II SA/Op 217/13
WyrokWSA w Opolu2013-10-29
Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Krzysztof Bogusz, Ewa Janowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących tachografów, jeśli kierowca samowolnie wyjął wykresówkę, a przedsiębiorca nie miał wpływu na to zdarzenie i nie mógł go przewidzieć?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji nie wykazały należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, mimo że ma charakter obiektywny, nie jest bezwzględna i może być wyłączona, jeśli przedsiębiorca udowodni, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia i że nastąpiło ono wskutek zdarzeń, których nie mógł przewidzieć. Organy nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego w celu oceny tych przesłanek.Stan faktyczny
Spółka "A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" Spółka komandytowa została ukarana karą pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na tym, że kierowca nie włożył tarcz do tachografu w określonych okresach. Kierowca zeznał, że wyjął wykresówki z obawy przed przekroczeniem czasu jazdy. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając odpowiedzialność przedsiębiorcy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. i ustawy o transporcie drogowym, w tym brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego i nieuwzględnienie okoliczności wyłączających jej odpowiedzialność.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej spółki zwrot kosztów postępowania sądowego i określił, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz – spr. Sędzia WSA Ewa Janowska Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Stykała po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 października 2013 r., sprawy ze skargi "A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" Spółka komandytowa w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 22 lutego 2013 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1) uchyla zaskarżoną decyzję, oraz poprzedzającą decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Katowicach z dnia 14 grudnia 2012 r., nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej spółki "A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" Spółka komandytowa w [...] kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia 22 lutego 2013 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 4 pkt 22 lit. "a", art. 92a ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.- zwanej dalej ustawą lub u.t.d.) oraz lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania "A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" Spółka Komandytowa z siedzibą w [...] (dalej też jako Spółka) od decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 grudnia 2012 r., nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5.000,00 złotych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w całości.
Wydanie zaskarżonej decyzji zapadło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej też w skrócie ŚWITD), decyzją z dnia 14 grudnia 2012 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 92 a ust. 1 i ust. 2, art. 93 ust. 1 u.t.d. nałożył na Spółkę "A" karę pieniężną w wysokości 5.000,00 zł.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie organ ten wskazał, że w dniu 6 listopada 2012 r. na drodze krajowej nr [...] w [...] funkcjonariusze celni dokonali kontroli pojazdu marki [...] o nr rej [...], którym kierował kierowca – pracownik Spółki A. W. W toku kontroli funkcjonariusze ustalili, że kierowca wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy na rzecz przedsiębiorcy Spółki "A". Pojazdem tym przewożono ładunek kotłów c.o. Kierujący pojazdem okazał prawo jazdy, dowód rejestracyjny pojazdu, wypis z licencji nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy, dokument przewozowy oraz tarcze z tachografu z okresu od 9 października 2012 r. do 6 listopada 2012 r. W trakcie analizy okazanych do kontroli tarcz tachografu z dnia 8 października 2012 r. i 9 sierpnia 2012 r. (winno być 9 października 2012 r. – uwaga Sądu) funkcjonariusze stwierdzili, że w okresie od 8 października 2012 r. od godz. 15:55 do godz. 4:00 dnia 9 października 2012 r. kierowca nie włożył tarcz do tachografu wykonując przejazd co najmniej 2 kilometrów. Ponadto w wyniku analizy tarcz z okresu 17 października 2012 r. i 18 sierpnia 2012 r. (winno być 18 października 2012 r. – dopisek Sądu), stwierdzili, że w okresie od godz. 15:40 dnia 17 października 2012 r. do godz. 8:32 dnia 18 października 2012 r., kierowca nie włożył tarczy do tachografu wykonując przejazd co najmniej 4 kilometrów. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, iż w dniach 8 października 2012 r. i 17 października 2012 r. obawiając się przekroczenia czasu prowadzenie pojazdu, wyjął wykresówkę z tachografu. Ponadto kierowca oświadczył, iż często zdarza się, że trasy są tak zaplanowane, iż nie jest w stanie przejechać ich zgodnie z przepisami. Z czynności kontrolnych został sporządzony protokół kontroli nr [...] z dnia 6 listopada 2012 r. W związku z powyższym Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął z urzędu postępowanie administracyjne, o czym zawiadomił przedsiębiorcę wzywając jednocześnie do ustosunkowania się do stwierdzonych naruszeń. W odpowiedzi Spółka "A" w piśmie z dnia 11 grudnia 2012 r. całkowitą winą za stwierdzone naruszenie obarczyła kierowcę i sprzeciwiła się ukaraniu osób trzecich za to samo naruszenie.
W dalszej części rozważań, ŚWITD przytaczając przepisy art. 92 ust. 1 i ust. 3,art. 92b ust. 1, art. 92c ustawy oraz przepis lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ww. ustawy, wskazał, że odpowiedzialność podmiotów zaangażowanych w transport została określona w art. 92 ust. 1 i 3 ww. ustawy, zgodnie z którym kierujący pojazdem oraz osoba zarządzająca przedsiębiorstwem lub osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego albo dopuściła chociażby nieumyślnie, do powstania naruszeń. Podniósł, iż odpowiedzialność podmiotów wykonujących przewóz drogowy wynika wprost z art. 92 a ustawy. Jednocześnie organ podkreślił, iż przepisy ustawy nie pozwalają wykluczyć któregokolwiek z ww. podmiotów, w sytuacji gdy inny z nich został już ukarany, co oznacza, że ich odpowiedzialność co do zasady powstaje równolegle i nie wyklucza się wzajemnie.
Od powyższej decyzji Spółka "A" pismem z dnia 3 stycznia 2013 r. złożyła odwołanie zarzucając decyzji rażące naruszeniem prawa oraz wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Jednocześnie skarżąca zaznaczyła, iż w związku z okresem świątecznym, złoży uzupełnienie odwołania najpóźniej do dnia 11 stycznia 2013 r.
W uzupełnieniu odwołania zawartym w piśmie z dnia 10 stycznia 2013 r. Spółka podniosła zarzut naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 73 § 1 i § 1a, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a. oraz art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym. W uzasadnieniu konsekwentnie podtrzymywała, iż nie ponosi odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie argumentując , że odpowiedzialność tą ponosi wyłącznie kierowca, który został już ukarany mandatem karnym. Podkreśliła, że zgromadzony przez organ materiał dowodowy nie odzwierciedla rzeczywistego stanu faktycznego sprawy bowiem organ I instancji pozbawił ją możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie oraz nie uwzględnił podnoszonych w toku postępowania zarzutów.
Zaskarżoną decyzją z dnia 22 lutego 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny zbieżny z ustaleniami organu I instancji, po czym przytaczając treść art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, wskazał, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 w złotych za każde naruszenie. Stosownie do art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10 000 złotych. W myśl art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. a ustawy o transporcie drogowym obowiązki lub warunki przewozu drogowego - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21). Według art. 13 rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r., pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca zobowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB. Stosownie do art. 15 ust. 2 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karty kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona.
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 6. 2 .1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Organ odwoławczy zauważył nadto, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci zeznań kierowcy A. W. złożonych w dniu 6 listopada 2012 r. oraz wykresówek z dnia 8 października 2012 r., 9 października 2012 r., 17 października 2012 r. i 18 października 2012 r., że kierowca w okresie od godz. 15:00 dnia 8 października 2012 r. do godz. 04:00 dnia 9 października 2012 r. wykonując przejazd co najmniej 2 kilometrów oraz w okresie od godz. 15:40 dnia 17 października 2012 r. do godz. 08.32 dnia 18 października 2012 r. wykonując przejazd co najmniej 4 kilometrów- nie włożył tarczy do tachografu.
Organ podkreślił, że A. W. w trakcie przesłuchania zeznał, iż w dniach 8 października 2012 r. i 17 października 2012 r. obawiając się przekroczenia czasu prowadzenie pojazdu, wyjął wykresówkę z tachografu. Ponadto kierowca stwierdził, iż często zdarza się, że trasy są tak zaplanowane, iż nie jest on w stanie przejechać ich zgodnie z przepisami.
Odnosząc się do zarzutu spółki organ odwoławczy uznał, że zgromadzony przez organ I instancji materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w sprawie stan faktyczny i został zebrany zgodnie z obowiązującymi przepisami. Wyjaśnił, że przedsiębiorca transportowy jako odpowiedzialny za właściwą organizację przewozu, musi uważnie planować przejazd kierowcy, tak aby był on bezpieczny i uwzględniał na przykład regularnie występujące na drogach korki, warunki atmosferyczne i dostęp do odpowiednich parkingów, innymi słowy musi tak organizować trasę by mógł przestrzegać przepisów rozporządzenia i aby spełniać wymagania załadowców oraz firm ubezpieczeniowych w zakresie bezpieczeństwa w czasie postojów. W ocenie organu, brak było podstaw do zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art.92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została, nałożona kara przez inny uprawniony organ. Zdaniem organu odwoławczego, Spółka nie przedstawiła, w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów uzasadniających zastosowanie ww .art. 92a st. 1 u.t.d., ograniczając się wyłącznie do zarzucenie zaskarżonej decyzji, iż została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Organ podkreślił także, że w przedmiotowej sprawie nie znajduje zastosowania art. 92b ustawy o transporcie drogowym, ponieważ stosowany może być on wyłącznie w tych sprawach administracyjnych w których wykryto i stwierdzono naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i okresach odpoczynku. Nie znajduje on natomiast zastosowania w sprawach związanych z użytkowaniem urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Tym samym, w ocenie organu odwoławczego, stan faktyczny ustalony podczas kontroli drogowej należało zakwalifikować jako naruszenie normy zwartej w ww. przepisie i nałożyć karę pieniężną w wysokości 5000 złotych.
Na powyższą decyzję Spółka "A" wniosła skargę do WSA w Opolu, domagając się jej uchylenia oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonym decyzjom zarzuciła naruszenie:
- art. 7, art. 77 § 1, art. 80 Kpa przez wydanie decyzji podczas gdy stan faktyczny niniejszej sprawy budził wątpliwości i nie został ustalony przez organ należycie i nie wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały wyjaśnione, a ponadto organ odwoławczy nie wziął pod uwagę uzupełnienia odwołania.
- art. 107 § 3 Kpa przez brak uzasadnienia faktycznego skarżonej decyzji, tj. nie wskazanie przyczyn, z powodu których organ I i II instancji odmówił wiarygodności i mocy dowodowej – zaoferowanym przez stronę środkom dowodowym
- wyrażonej w art. 8 Kpa zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych jej naruszeń, bez oceny okoliczności wskazanych przez stronę już na etapie kontroli oraz w postępowaniu wyjaśniającym i odwoławczym,
- art. 7 Kpa art. 8 Kpa, art. 77 § 1 Kpa, art. 80 Kpa, i art. 107 § 3 Kpa, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, poprzez brak staranności organu w podejmowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy wyrażające się w sprzeczności istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego,
- art. 6 Kpa i wynikającej z tego przepisu naczelnej zasady działania organów administracji publicznej na podstawie i w granicach prawa, art. 7 Kpa i wynikającej z tego przepisu naczelnej zasady praworządności, art. 8 Kpa i wynikającej z tego przepisu naczelnej zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, art. 9 Kpa i wynikającej z tego przepisu naczelnej zasady informowania strony, art. 10 § 1 Kpa i wynikającej z tego przepisu naczelnej zasady zapewnienia stronie prawa czynnego udziału w każdym stadium postępowania w zw. z art. 73 § 1 i §1a K.p.a. przez odmowę udostępnienia akt sprawy w siedzibie organu oraz brak odniesienia się do wniosku o udostępnienie akt sprawy w piśmie z dnia 10 stycznia 2013 r.
- art. 77 § 1 Kpa związku z art. 92b i 92c ust. 1 pkt 1 UTD, poprzez nie przeprowadzenie oceny istnienia (lub braku) wymienionych tam okoliczności egzoneracyjnych.
Uzasadniając swoje stanowisko, Spółka podtrzymała wszystkie zarzuty, zgłaszane w toku toczącego się postępowania administracyjnego w wyjaśnieniach, w odwołaniu i w uzupełnieniu odwołania. Podkreśliła, iż GITD w swojej decyzji nie odniósł się do podnoszonych w odwołaniu zarzutów.
Odnosząc się do stanu faktycznego sprawy podkreśliła, że zarówno z zapisów protokołu, jak i rozstrzygnięć obu wydanych w sprawie decyzji nie wynika, że miała wpływ na powstałe naruszenia, a które były spowodowane wyłącznie samowolnym działaniem kierowcy.
W ocenie skarżącej, skoro wydane w sprawie decyzje nie odnoszą się w ogóle do wniosków, zarzutów i argumentów podnoszonych w toku postępowania przed organami, to w obecnym stanie prawnym błędne jest przyjęcie, iż to przedsiębiorca zawsze ponosi odpowiedzialność za ewentualne skutki działań osób trzecich czyli kierowców, którymi w ramach działalności gospodarczej się posługuje. Podkreśliła, że ustawa o transporcie drogowym zawiera trzy odrębne załączniki zawierające sankcje dotyczące różnych podmiotów, aby możliwym było precyzyjne ustalenie osoby odpowiedzialnej za stwierdzone w toku kontroli naruszenia. W związku z powyższym na organ został nałożony obowiązek przeprowadzenia wszechstronnego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia bez wątpliwości osoby lub osób odpowiedzialnych za stwierdzone naruszenia. W zaskarżonej decyzji, w ocenie skarżącej, nie można dopatrzyć się takiego postępowania. Podniosła, że w treści decyzji brak jest również zapisów dotyczących przeprowadzenia postępowania pod kątem wystąpienia przesłanek wyłączjących odpowiedzialność przedsiębiorcy na podstawie art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym.
Odnosząc się do okoliczności sprawy podkreśliła, że zarówno z protokołu kontroli jak i uzasadnienia decyzji nie wynika, aby w przedmiotowej sprawie organ przeprowadził ocenę, czy przedsiębiorca prawidłowo wykonuje swoje obowiązki i czy należy zastosować wobec niego sankcje z załącznika nr 3. W decyzji organu I instancji, przyjęto bezwzględną odpowiedzialność przedsiębiorcy. Bez takiej oceny stanowisko organu wyrażone w decyzji jest dowolne, co jest niedopuszczalne i godzi w kodeksową zasadę dążenia do ustalenia prawdy obiektywnej. Odnosząc się do wyjaśnień kierowcy skarżąca Spółka podkreśliła, że wyjęcie przez kierowcę wykresówki z tachografu świadczy o jego samowolnym działaniu, który działając w ten sposób narusza przepisy prawa, co w Spółce skarżącej jest szczególnie potępiane. Twierdzenie zaś kierowcy, iż często trasy są tak zaplanowane, że nie jest w stanie przejechać ich zgodnie z przepisami jest wyłącznie subiektywnym zdaniem kierowcy, któremu nie należy nadawać istotnego znaczenia. Wyjaśniła, iż trasy zawsze planowane są starannie, z myślą o prawidłowym czasie jazdy, o przerwach, odpoczynkach i miejscach ich odebrania.
Wskazała nadto, iż do ustawy o transporcie drogowym w pewnym konkretnym celu wprowadzono trzy załączniki, które nakładają obowiązek identyfikacji osoby odpowiedzialnej za powstałe naruszenie. Ustawodawca zauważył słusznie, że nie zawsze przedsiębiorca ma wpływ na poczynania swoich pracowników (kierowców), z czym najwyraźniej nie zgadza się Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, a za nim Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazując, że przedsiębiorca zawsze ponosi odpowiedzialność za ewentualne skutki działań (w tym kierowców), którymi w ramach działalności gospodarczej się posługuje.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Postanowieniem z dnia 10 czerwca 2013 r. WSA w Opolu umorzył postępowanie z wniosku skarżącej Spółki o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, z uzasadnieniem, że wykonanie zaskarżonej decyzji podlega wstrzymaniu z mocy samego prawa to jest z mocy art. 93 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym.
Na rozprawie sądowej w dniu 15 października 2013 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał skargę i argumenty w niej zawarte. Podkreślił, że zdarzenie drogowe było wynikiem samowolnego działania kierowcy, na które przedsiębiorca nie miał wpływu. Właściwe organy, ani kierowca nie zawiadomiły przedsiębiorcy o tym zdarzeniu. Kierowca został ukarany mandatem. Jednocześnie pełnomocnik wyjaśnił, że nie dysponuje odpisem mandatu nałożonego na kierowcę ani też nie potrafi podać daty ani organu nakładającego grzywnę.
W wykonaniu wezwania Sądu z dnia 15 października 2013 r., do akt sprawy dołączono nałożony na kierowcę mandat karny z dnia 6 listopada 2012 r., wydany na podstawie art. 95 § 1 i art. 96 § 1 i § 1a ustawy Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia na kwotę 2.000,00 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej.
Na wstępie należy wskazać, że materialnoprawną podstawę decyzji organów obu instancji stanowiły przepisy art. 92 a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1265 ze zm.).
Zgodnie z art. 92 a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie. Powyższy przepis reguluje odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy- a więc przewoźnika drogowego lub przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe na potrzeby własne a także innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy w rozumieniu przepisów ww. ustawy oraz innych podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym. Spółka A jest podmiotem wykonującym przewozy drogowe na potrzeby własne. W konsekwencji może jej zostać wymierzona określona administracyjna kara pieniężna w sytuacji wykonywania przewozu drogowego z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Bezspornym jest, iż kierowca A. W. dopuścił się co najmniej dwukrotnego naruszenia obowiązku określonego w art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85, Rady (EWG) z dnia 20 grudnia 1985 r. Pierwszy raz, naruszenie to nastąpiło okresie od 8 października 2012 r. od godz. 15:55 do godz. 4:00 dnia 9 października 2012 r. gdy nie włożył do tachografu tarczy rejestrującej przejazd na odcinku co najmniej 2 kilometrów. Po raz drugi naruszenie to nastąpiło, gdy w okresie od godz. 15:40 dnia 17 października 2012 r. do godz. 8:32 dnia 18 października 2012 r., nie włożył tarczy do tachografu wykonując przejazd co najmniej 4 kilometrów.
Okoliczność ta nie jest kwestionowana przez stronę skarżącą, która kwestionuje jedynie zasadność obciążenia jej odpowiedzialnością za te naruszenia.
Powyższe oznacza, iż zasadnicze znaczenia dla sprawy ma dokonanie oceny czy w sprawie zaistniały przesłanki egzoneracyjne uzasadniające zwolnienie od odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy. Zakres przedmiotowy zastosowania cytowanego wyżej przepisu art. 92 c ust. 1 pkt 1 należy odczytywać przez pryzmat definicji "obowiązków lub warunków przewozu drogowego" zawartej w art. 4 pkt 22 u.t.d. Problematyka ta obejmuje m.in. obowiązki oraz warunki wynikające z przepisów rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Z preambuły do tego rozporządzenia wynika, że stosowanie urządzeń rejestrujących mogących wskazywać okresy aktywności, określone w rozporządzeniu (EWG) nr 3820/85 (obecnie rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego), ma na celu zapewnienie skutecznej kontroli stosowania tego prawodawstwa. Urządzenia rejestrujące powinny być w stanie zapewnić zapis okresów aktywności każdego kierowcy na osobnej wykresówce z dostateczną precyzją i w łatwej do odczytu formie. Do osiągnięcia wyżej wymienionych celów sprawowania kontroli nad okresami pracy i odpoczynku konieczne jest, by pracodawcy i kierowcy byli odpowiedzialni za prawidłowe funkcjonowanie urządzeń rejestrujących oraz by z należytą dbałością wykonywali czynności wynikające z przepisów. Zgodnie z art. 13 analizowanego rozporządzenia pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca obowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB. Zgodnie z art. 15 ust. 2 tego rozporządzenia kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 2 października
2013 r, sygn. akt III SA/Po 245/13 dostępny w CBOiS na stronie internetowej http://www.orzeczenia.nsa.gov.pl//).
Na gruncie art. 92a ust. 1 w zw. z art. 92 ust. 1 u.t.d., odpowiedzialność spoczywa nie tylko na kierującym lecz także na podmiocie wykonującym przewóz drogowy (z zastrzeżeniem art. 92a ust. 5 u.t.d.). Z kolei za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne odpowiedzialność administracyjną ponosi przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w tym zakresie. Odpowiedzialność tę ponosi nie tylko za skutki działań własnych (por. art. 92a ust. 5 u.t.d.), lecz także za skutki działań osób, którymi przy wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje, niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą.
Kary pieniężne przypisane do konkretnego naruszenia stypizowanego w załączniku nr 3 do ustawy mają charakter sztywny, przez co ich wysokość jest niezależna od uznania organu administracji publicznej. Z uznania administracyjnego wyłączona została również możliwość nałożenia kary w przypadku stwierdzenia naruszenia, o którym mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., co oznacza że stwierdzenie tego naruszenia powoduje zaktualizowanie się po stronie właściwego organu administracji publicznej obowiązku nałożenia na danego przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości określonej według rodzaju naruszenia wskazanego w załączniku nr 3 do u.t.d. Organ administracji publicznej nie może w takiej sytuacji odstąpić od nałożenia kary pieniężnej, chyba że będzie do tego uprawniony w oparciu o regulacje szczególne (np. art. 92c u.t.d.).
Na tle poprzednio obowiązujących przepisów art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym w ich brzmieniu obowiązującym do końca 2011 roku, w orzecznictwie jednolicie przyjmowano, że okoliczności objęte hipotezami tych przepisów powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy (por. przykładowo wyroki NSA w sprawach II GSK 976/09, II GSK 118/10, II GSK 140/10, II GSK 716/10 oraz WSA III SA/Gd 417/11 – dostępne w CBOiS).
Do stwierdzenia, że zaszła okoliczność o której mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest ustalenie zaistnienia jednocześnie dwóch przesłanek: po pierwsze, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia oraz po drugie, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Spółka konsekwentnie podnosi, iż nie ponosi odpowiedzialności za działanie kierowcy, który świadomie wyjął tarcze z tachografu. Argumentacja ta nie została uwzględniona przez organy, które przyjęły, że skarżąca nie wykazała w toku postępowania administracyjnego, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć, jak i nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Istotnym dowodem w sprawie było przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy, który bezpośrednio dopuścił się stwierdzonych naruszeń. Pomimo istotnej wagi tego dowodu został on przez organ administracji przeprowadzony w sposób nie pozwalający na ustalenie wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Przesłuchany w charakterze świadka A. W. podał niesporne fakty co do zaistnienia przedmiotowych naruszeń oraz zeznał, iż w dniach 8 października 2012 r. i 17 października 2012 r. obawiając się przekroczenia czasu prowadzenie pojazdu, wyjął wykresówkę z tachografu.
Ponadto kierowca oświadczył, że "często" się zdarza, że trasy są tak planowane, że nie jest ich w stanie przejechać zgodnie z przepisami". Poza tym dodał, że był odpowiednio przeszkolony, nikt mu nie nakazywał wyjmowania wykresówek w czasie jazdy lub jazd bez tarcz rejestrujących, a on nie informował pracodawcy o samowolnym wyjęciu tarcz. (por. zeznania A. W. z dnia 6 listopada 2012 r.).
Jeżeli kierowca wykonujący przewóz na rzecz Spółki zeznaje, iż z własnej "inicjatywy" wyjął z tachografu tarcze rejestrujące dwukrotnie, opisując szczegółowo okoliczności w jakich to nastąpiło, a do tego, że nikt z firmy mu tego nie nakazywał, oraz on nie informował o takim zachowaniu przełożonych, to – w braku innych dowodów – uznanie przez organy obu instancji, iż przedsiębiorca miał wpływ na zaistniałe naruszenia, bowiem powinien przewidzieć czy liczyć się z takim zachowaniem kierowcy, wymagałoby skrupulatnego wykazania braku podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wobec Spółki.
Odpowiedzialność podmiotu zatrudniającego kierowcę za naruszenie przez tegoż obowiązków i warunków przewozu drogowego z art. 92a ust. 1 u.t.d. nie jest ani automatyczna, ani bezwzględna. Odpowiedzialność ta oparta jest na obiektywnej odpowiedzialności podmiotu naruszającego przepisy. Co do zasady nie jest to więc odpowiedzialność na zasadzie winy lub słuszności.
Istotą kary pieniężnej ma być nie represja, lecz przymuszenie do respektowania obowiązków ( w tym nakazów i zakazów) wobec państwa. (tak: T. K. w wyrokach z dnia 15 stycznia 2007 r. sygn. akt P 19/06 i z dnia 1 marca 1994 r. sygn.. akt U 7/93).
To Trybunał Konstytucyjny zauważył też, że działalność gospodarcza polegająca na świadczeniu usług transportowych podlega ustawowej limitacji i surowym rygorom.
W ramach odpowiedzialności przedsiębiorcy mieści się też odpowiedzialność za działania osób naruszających przepisy u.t.d., którymi przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności gospodarczej. Zasada ta wynika wprost z art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, które należy stosować wraz z prawem krajowym.
Należy jednak z całą mocą podkreślać, że odpowiedzialność za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, mimo oparcia na rygorystycznej odpowiedzialności obiektywnej, nie oznacza, że z góry wyłączona jest możliwość powoływania się przedsiębiorcy na okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność, gdy kierowcy zostało zarzucone i udowodnione oczywiste naruszenie przepisów, za które nota bene wymierzono mu grzywnę. Okoliczności egzoneracyjne winien na gruncie art. 92 c ust. 1 u.t.d. wykazać przedsiębiorca. Skarżąca Spółka starała się to uczynić powołując się na konkretne okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność już w piśmie z 7 grudnia 2012 r., a następnie w odwołaniu, lecz organy obu instancji nie przeprowadziły żadnego postępowania dowodowego, poza przesłuchaniem kierowcy. W decyzji odwoławczej, sporządzonej zresztą bardzo szablonowo, nie ma żadnego odniesienia się do zarzutów strony, czym naruszono art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Już tylko z tego względu zaskarżony akt i akt I instancji nie mogą się ostać, a zarzuty naruszenia przepisów postępowania wyliczone skrupulatnie przez spółkę w skardze sąd podziela, z jednym wszak wyjątkiem.
Nie ma podstaw do uwzględnienia naruszenia art. 73 § 1 i § 1a K.p.a., gdyż po wniesieniu odwołania organ niezwłocznie w trybie art. 133 K.p.a. przekazuje akta sprawy do II instancji. Strona ma możliwość zapoznawać się z aktami sprawy w tym organie, który w danym momencie jest ich dysponentem. W zarzucanej sytuacji była to siedziba organu odwoławczego. Trzeba także zaznaczyć, że organ I instancji niezwłocznie przekazał uzupełnienie odwołania z 10 stycznia 2013 r. przy piśmie przewodnim z 17 stycznia 2013 r. i organ odwoławczy dysponował nim od 24 stycznia 2013 r., co wprost wynika z akt administracyjnych. W tym zakresie niesłuszny jest zarzut odmowy udostępnienia akt, lub niewłaściwego przekazywania dokumentów.
Zresztą co do naruszenia art. 73 K.p.a. stronie przysługuje też odrębny tryb zaskarżenia na drodze administracyjnej i sądowej, o czym spółka reprezentowana przez radcę prawnego winna wiedzieć.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy uwzględnią, że przepisy art. 92a i 92c u.t.d. nie rezygnując z podstawowej zasady zobiektywizowanej odpowiedzialności przedsiębiorcy za przewidziane w ustawie naruszenia, jednocześnie wyodrębnił kategorię naruszeń, za które odpowiedzialność karną ponosi kierowca. Ten rodzaj odpowiedzialności łączy się z kwestią winy, którą ustala organ właściwy w sprawach o wykroczenia. Nie wyklucza to wszczęcia przez organy upoważnione do dokonywania kontroli drogowej postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy, opartego na zobiektywizowanych zasadach odpowiedzialności. Postępowania wobec przedsiębiorcy nie wszczyna się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że nie miał on wpływu na powstanie naruszenia (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 14 sierpnia 2013 r., sygn. akt II SA/Ke 548/13- dostępny na stronie internetowej http://www.orzeczenia.nsa.gov.pl//).
Organ musi odpowiedzieć też na zarzut "podwójnego" wymierzenia odpowiedzialności kierowcy (grzywna) i przedsiębiorcy (kara pieniężna) w sytuacji, gdy wina kierującego pojazdem nie budziła żadnych wątpliwości co do wypełnienia znamion wykroczenia i został on niezwłocznie ukarany. Wymierzenie grzywny mandatem karnym oznacza, że organ przyjął zeznania A. W. w dniu kontroli i uznał za wiarygodne co do właściwego przeszkolenia i obsługi tachografu a także braku nakłaniania go przez przedsiębiorcę do wyjmowania wykresówek w czasie jazdy. Pozostaje tylko kwestia wypowiedzi kierowcy, że trasy są niewłaściwie planowane, jak na razie nie poparte żadnym materiałem dowodowym. Brak dowodów potwierdzających tą część zeznań kierowcy oznaczać będzie konieczność zastosowania art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. i do tego sprowadzają się wskazania co do dalszego postępowania.
Reasumując stwierdzić należy, iż organy nie wykonały należycie obowiązków procesowych obejmujących dążenie do należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 135 P.p.s.a., Sąd orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. W pkt 2 orzeczono na podstawie art. 152 P.p.s.a. Orzeczenie o kosztach uzasadnia art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło