II SA/Op 277/18
WyrokWSA w Opolu2018-11-06
Skład orzekający: Krzysztof Bogusz, Ewa Janowska, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku orzeczenia sądu powszechnego o opiece naprzemiennej, organ administracji może uznać, że dziecko znajduje się pod taką opieką na potrzeby przyznania świadczenia wychowawczego?Ratio decidendi
Sąd administracyjny uznał, że przyznanie świadczenia wychowawczego na dziecko, które zgodnie z orzeczeniem sądu cywilnego nie znajduje się pod opieką naprzemienną obojga rodziców, nie jest możliwe. Definicja rodziny zawarta w ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wymaga, aby dziecko było zaliczone do rodziny jednego z rodziców, chyba że istnieje prawomocne orzeczenie sądu o opiece naprzemiennej. Organy administracji nie są uprawnione do samodzielnego ustalania faktu sprawowania opieki naprzemiennej, gdyż jest to kwestia należąca do właściwości sądów powszechnych.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego na syna. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że dziecko nie znajduje się pod opieką naprzemienną ojca, ponieważ władza rodzicielska została powierzona matce. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, argumentując, że brak jest orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania i błędnej oceny dowodów, twierdząc, że jego faktyczny udział w wychowaniu dzieci stanowi opiekę naprzemienną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska (spr.) Sędzia WSA Daria Sachanbińska Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2018 r. sprawy ze skargi B. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 26 lutego 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego oddala skargę.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przez B. K. (w dalszej części uzasadnienia zwanego stroną lub skarżącym) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu (w skrócie: Kolegium lub SKO) z dnia 26 lutego 2018 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję wydaną przez, działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta Kędzierzyna-Koźla, Kierownika Działu Świadczeń Rodzinnych i Pomocy Alimentacyjnej, z dnia 15 listopada 2017 r., nr [...], odmawiającą przyznania skarżącemu świadczenia wychowawczego na syna S. K.
Wydanie zaskarżonej decyzji poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu.
B. K. wniósł do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kędzierzynie-Koźlu o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na S. K.
We wniosku z dnia 4 sierpnia 2017 r. wskazano, że w skład rodziny wchodzą: B. K., S. K. i B. K. Do wniosku dołączono: 1) kopie odpisów skróconych aktów urodzenia S. K. i B. K.; 2) kopię wyroku Sądu Okręgowego w [...] z 31 stycznia 2017 r., sygn. akt [...], którym sąd ten: a) rozwiązał przez rozwód związek małżeński A. K. i B. K., b) wykonywanie władzy rodzicielskiej nad S. K. i B. K. powierzył A. K., uprawniając i zobowiązując B. K. do współdecydowania w zasadniczych kwestiach dotyczących dzieci, c) uregulował kontakty B. K. ze S. K. i B. K., d) zasądził od B. K. na rzecz S. K. i B. K. kwotę po 400 zł miesięcznie na każde z nich tytułem alimentów; 3) kopię wyroku Sądu Apelacyjnego we [...] z 14 czerwca 2017 r., sygn. akt [...], oddalającego apelację od ww. wyroku Sądu Okręgowego w [...].
Skarżący wraz z pismem z 14 listopada 2017 r. przedłożył złożone już wcześniej kopie wyroków, jednocześnie wskazał, że jego kontakty z dziećmi mają charakter naprzemienny.
Decyzją z 15 listopada 2017 r., organ pierwszej odmówił skarżącemu świadczenia wychowawczego na S. K. W uzasadnieniu przywołał zastosowane przepisy, zreferował stan faktyczny sprawy i wskazał, że Sąd Okręgowy w [...] wyrokiem z 31 stycznia 2017 r., sygn. akt [...], powierzył A. K. wykonywanie władzy rodzicielskiej nad S. K., w związku z czym skarżącemu nie przysługuje możliwość ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego na S. K..
W odwołaniu się od powyższej decyzji skarżący podniósł, że decyzja ta pozbawiona jest uzasadnienia, przez co został pozbawiony możliwości poznania powodów odmowy przyznania świadczenia wychowawczego. Wskazał, że Sąd Okręgowy w [...] w wyroku z 31 stycznia 2017 r., sygn. akt [...] orzekł, że opieka na dziećmi będzie sprawowana w sposób naprzemienny przez obojga z rozwiedzionych rodziców, przedstawiając szeroką argumentację sprowadzającą się do wykazania czynnego i porównywalnego z matką udziału w wychowaniu i utrzymaniu dzieci. Wyjaśnił, że sąd nie ograniczył jego władzy rodzicielskiej, ale orzekł o naprzemiennym charakterze, współpracy i podziale obowiązków w zakresie opieki nad dziećmi. W dalszej części odwołania skarżący dokonał oceny postawy A. K. i relacji z nią, a następnie wskazał, że jego sytuacja rodzinna i finansowa jest trudna, w związku z czym wyraził niezrozumienie co do zaskarżonej decyzji odmownej. Powołał się w tym zakresie również na orzecznictwo sądowo-administracyjne i decyzję Kolegium skierowaną do niego w innej sprawie, gdzie uznano, że organ powinien zbadać, czy sprawowana nad dzieckiem opieka ma charakter naprzemienny.
W wyniku rozpoznania odwołania SKO stwierdziło, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie.
Wyjaśniło, że materialnoprawną podstawę orzekania w mniejszej sprawie stanowi ustawa z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2017 r. poz. 1851, z późn. zm.), zwana dalej ustawą.
Po przywołaniu regulacji odnoszących się kręgu osób objętych pomocą, wyjaśnieniu zasad i trybu przyznawania przedmiotowego świadczenia, SKO podkreśliło, że regułą jest zaliczanie dziecka tylko do jednej rodziny, a wyjątek dotyczy sytuacji, w którym zaliczenie dziecka tylko do jednej rodziny pozostawałoby w sprzeczności z jednoznacznym, kategorycznym rozstrzygnięciem sądu, wiążącym zarówno rodziców, jak i organy państwa.
W świetle przytoczonych regulacji, SKO skonstatowało, że S. K. nie można zaliczyć do składu rodziny skarżącego w rozumieniu ustawy. Dzieje się tak, ponieważ ani Sąd Okręgowy w [...] w wyroku z 31 stycznia 2017 r., sygn. akt [...], ani Sąd Apelacyjny we [...] w wyroku z 14 czerwca 2017 r., sygn. akt [...], nie orzekł o tym, żeby S. K. znajdował się pod opieką naprzemienną obojga rodziców. Tylko bowiem w wypadku takiego orzeczenia ustawa dałaby podstawy do zaliczenia S. K. do rodzin obojga rozwiedzionych rodziców. Z powyższych orzeczeń, wedle SKO, wynika natomiast jedynie, że władza rodzicielska nad S. K. została powierzona A. K., uprawniając i zobowiązując B. K. do współdecydowania w zasadniczych kwestiach dotyczących dzieci oraz, że sąd cywilny uregulował kontakty B. K. ze S. K. i B. K., a także zasądził alimenty od B. K. na rzecz S. K. i B. K.
Kolegium nadmieniło, że ustawowa definicja rodziny różni się od powszechnego rozumienia pojęcia rodziny. Bez wątpienia, dziecko w tradycyjnym ujęciu rodziny zawsze należy do rodziny obojga rodziców, niezależnie czy zamieszkują razem, czy nie. Tymczasem w ustawie o pomocy państwa w wychowaniu dzieci ustawodawca przyjął, że dziecko uznawane jest za członka tylko jednej rodziny (wyjątek został przewidziany w ostatnim zdaniu ww. art. 2 pkt 16 ustawy), a o tym, do której rodziny należy zaliczyć dziecko, decyduje, który z uprawnionych podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 2 ustawy wspólnie zamieszkuje z dzieckiem, a w konsekwencji, który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Kolegium dowodziło, że za powyższym stanowiskiem przemawia użyty w art. 2 pkt 16 ustawy zwrot, że rodzinę stanowią osoby wspólnie zamieszkujące z dziećmi pozostającymi na ich utrzymaniu. Mając to na uwadze, SKO stwierdziło, że skarżący nie jest uprawniony do uzyskania świadczenia wychowawczego na S. K., ponieważ z uwagi na brak wspólnego zamieszkiwania, nie zalicza się on do jego rodziny. Nie ma przy tym znaczenia, że Sąd Okręgowy w [...] przyznał B. K. prawo do kontaktów ze S. K., regulując je w sposób szczegółowy. Czasowe przebywanie u jednego z rodziców nie powoduje, że dziecko zmienia tym samym miejsce zamieszkania.
W ocenie organu, nie zasługuje na uwzględnienie zarzut odwołania, jakoby mimo braku orzeczenia sądu o naprzemiennym charakterze opieki nad dzieckiem, A. K. i B. K. w rzeczywistości taką opiekę nad S. K. sprawowali. Organ zaznaczył, że pozostawanie dziecka pod naprzemienną opieką obojga rodziców nie jest bowiem kwestią mogącą podlegać interpretacji stron lub organu, prowadzącego dane postępowanie administracyjne, a fakt ten musi wynikać wprost z orzeczenia sądu. W tym kontekście Kolegium zwróciło uwagę, że zagadnienia związane ze sprawowaniem opieki nad małoletnimi dziećmi i uregulowaniem kontaktów pomiędzy rodzicami i dziećmi - jako ściśle powiązane z funkcjonowaniem rodziny - są sprawami cywilnymi, rozpatrywanymi w oparciu o przepisy prawa cywilnego - prawo rodzinne i opiekuńcze. Przyjęło, że tego rodzaju sprawy należą do właściwości sądu powszechnego, ponieważ zgodnie z art. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 155 z późn. zm.), dalej K.p.c., kodeks ten normuje postępowania sądowe w sprawach ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego oraz prawa pracy jak również w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz w innych sprawach, do których przepisy Kodeksu stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy cywilne). Wprawdzie, stosownie do art. 2 § 3 K.p.c., nie są rozpoznawane w postępowaniu sądowym sprawy cywilne, jeżeli przepisy szczególne przekazują je do właściwości innych organów, ale w omawianej materii brak jest tego rodzaju przepisów. Powyższe oznacza zatem, że zgodnie z art. 2 § 1 K.p.c. ustanowienie opieki naprzemiennej obojga rozwiedzionych rodziców nad dzieckiem należy do kompetencji sądu powszedniego, a w braku takiego orzeczenia sądowego, istnienia tego rodzaju opieki nie można domniemywać w toku postępowania o przyznanie prawa do świadczenia wychowawczego. Na poparcie przedstawionego stanowiska SKO przywołało wyroki sądów administracyjnych, w tym: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1506/17, LEX nr 2436040; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 1046/17, LEX nr 2417898, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 października 2017 r., sygn. akt I OSK 778/17, LEX nr 2423136).
Dodatkowo SKO podało, że dla rozstrzygnięcia sprawy nie miało znaczenia powoływana w odwołaniu wcześniejsza decyzja Kolegium, jak domaga się tego skarżący. Decyzja ta zapadła bowiem w innej sprawie i na podstawie odmiennego stanu faktycznego.
W konkluzji SKO stwierdziło, że organ pierwszej instancji nie mógł pozytywnie rozpatrzeć wniosku skarżącego o przyznanie świadczenia wychowawczego na S. K., ponieważ S. K. ma miejsce zamieszkania z drugim z rozwiedzionych rodziców – A. K., a brak jest orzeczenia sądu powszechnego o opiece naprzemiennej sprawowanej przez obojga rodziców. Należało zatem odmówić przyznania świadczenia wychowawczego. Z tego powodu decyzję organu pierwszej instancji uznano za trafną.
W skardze wniesionej od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skarżący podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, wskutek niezastosowanie art. 77 K.p.a., poprzez niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie; błąd w ustaleniach faktycznych, będący wynikiem całkowicie dowolnej oceny dowodów, a polegający na uznaniu, że faktyczny wymiar kontaktów skarżącego z dziećmi nie stanowi opieki naprzemiennej w rozumieniu przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci; brak odniesienia się przez organ odwoławczy do zarzutów formalnych, dotyczących braku właściwego uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji, zgodnego z art. 107 § 3 K.p.a.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Kierownika Działu Świadczeń Rodzinnych i Pomocy Alimentacyjnej w Kędzierzynie-Koźlu z dnia 15 listopada 2017 r.
W uzasadnieniu skargi argumentował, że na podstawie przepisów art. 1, art. 2, art. 4, art. 5, art. 7, art. 8 ust. 2 oraz art. 19 ust. 4 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci jest uprawniony do otrzymania świadczenia. Zaznaczył, że żaden z przywołany w decyzji przepis nie dyskwalifikował skarżącego jako świadczeniobiorcy. Dodał, że przy określonych przez Sąd Okręgowy zasadach opieki, dzieci posiadają dwa centra życiowe. Wyjaśnił, że według postanowienia Sądu, codziennie odbiera dzieci ze szkoły między godziną 13.00 a 14.00, zajmuje się nimi do godziny 17.00, w tym czasie dzieci otrzymują obiad i podwieczorek, odrabiają lekcje, spędzają czas wolny. Skarżący wskazał również, że dzieci przebywają z nim w kresach świątecznych oraz w czasie, gdy matka nie może się nimi zająć, np. w okresie ferii świątecznych, przerw w szkole oraz w okresie bezpośrednio po zakończeniu roku szkolnego - co wynika z faktu, że jest [...] i ma taką możliwość sprawowania opieki nad dziećmi. Nadmienił, że dzieci posiadają w jego mieszkaniu urządzone pokoje, posiadają zabawki, sprzęt elektroniczny, przybory szkolne.
Akcentował, że jego opieka nad dziećmi nie jest sprawowana sporadycznie. W tym kontekście zwrócił uwagę, na pojęcie opieki naprzemiennej, zawarte w art. 2 pkt 16 ustawy. Podniósł, że mimo kilkukrotnej nowelizacji ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci ustawodawca nie dokonał nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i nie wprowadził doń instytucji opieki naprzemiennej, co obligowałoby sąd rodzinny do rozstrzygania wprost o opiece naprzemiennej rodziców rozwiedzionych, będących w separacji czy pozostających w rozłączeniu. Według skarżącego, skoro sąd rodzinny i opiekuńczy nie ma podstaw do tego by posługiwać się terminem opieki naprzemiennej, rolą organów administracji publicznej jest weryfikacja orzeczeń sądu powszechnego pod kątem spełnienia przesłanki opieki naprzemiennej. W ocenie skarżącego, jego stanowisko jest zbieżne z orzecznictwem sądów administracyjnych w sprawach o przywołanych sygnaturach.
Reasumując skarżący stwierdził, że nieuzasadnione było przyjęcie przez SKO, iż sprawowana przez niego opieka nie ma charakteru naprzemiennego, a co za tym idzie brak jest wymogów formalnych do otrzymania przez skarżącego wnioskowanego świadczenia. W konsekwencji, wedle skarżącego, brak orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej nie wyklucza wniosku o sprawowaniu przez rodziców opieki naprzemiennej. Wszak opieka naprzemienna polega nie tylko i wyłącznie na tym, że dziecko określony czas zamieszkuje u matki, a określony u ojca. Istotne jest również ustalenie intensywności opieki sprawowanej przez każdego z rodziców, jego wymiar czasowy i jakościowy. Jeśli opieka sprawowana jest w porównywalnych zakresach można mówić o opiece naprzemiennej.
Dodatkowo skarżący podniósł, że ustalenia organu pozostają w oczywistej sprzeczności z ustaleniami dokonanymi przez ten sam organ przy rozpoznaniu wniosku o przyznaniu skarżącemu prawa do świadczenia wychowawczego na syna S. K. w wysokości 250 złotych na okres od dnia 1 kwietnia 2016 r. do dnia 30 września 2017 r., o czym orzeczono decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 7 sierpnia 2018 r., nr [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188, z późn. zm.).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm. - zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako P.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 P.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Przeprowadzona w powyższym zakresie kontrola nie wykazała - wbrew zarzutom skargi - by zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 P.p.s.a., co powoduje, że skarga nie mogła zostać uwzględniona.
Materialnoprawną podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji stanowiły przepisy przywołanej wyżej ustawy z dnia 11 listopada 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, dalej nadal zwanej ustawą.
Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy, w brzmieniu aktualnym na dzień wydania zaskarżonej decyzji, świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka. Ponadto, zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy, świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, w wysokości 500 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. Z kolei, stosownie do art. 5 ust. 3 ustawy, świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800 zł. Zgodnie zaś z art. 2 pkt 14 ustawy, ilekroć w tej ustawie mowa jest o pierwszym dziecku, to oznacza to jedyne lub najstarsze dziecko w rodzinie w wieku do ukończenia 18 roku życia. Świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka (art. 4 ust. 2), do dnia ukończenia przez dziecko 18 roku życia (art. 4 ust. 3).
W niniejszej sprawie wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego na podstawie ww. przepisów złożył ojciec dziecka, a podstawą odmowy przyznania skarżącemu przedmiotowego świadczenia było uznanie przez organ, że młodszy syn skarżącego, którego miejsce pobytu zostało przez sąd ustalone przy matce, nie znajduje się pod opieką naprzemienną obojga rodziców, a co za tym idzie - nie można go zaliczyć do rodziny skarżącego w rozumieniu przepisów ustawy.
W ocenie składu orzekającego z tym poglądem Kolegium należało się zgodzić.
Stosownie do art. 2 pkt 16 ustawy, rodzina oznacza odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2016 r. poz. 162); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców.
Jak zatem z powyższych regulacji wynika, pozostawanie dziecka pod naprzemienną opieką obojga rodziców nie jest kwestią mogącą podlegać interpretacji stron lub organu, prowadzącego dane postępowanie administracyjne, a fakt ten musi wynikać wprost z orzeczenia sądu. Jak wyjaśnił to bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 sierpnia 2017 r. (sygn. akt I OSK 947/17), na gruncie przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci zasadą jest uznawanie danego dziecka za członka jednej rodziny, a jednoczesne zaliczenia go do odrębnych rodzin obojga rodziców może nastąpić tylko wyjątkowo.
W związku z powyższym, zdaniem Sądu, skoro w ustawie ustawodawca zawarł definicję legalną pojęcia rodziny, a językowa wykładnia tego przepisu nie budzi żadnych wątpliwości, to należy uznać, że ustawodawca - na gruncie omawianej ustawy - instytucję rodziny rozumiał tak, jak wyraził to w ww. definicji. Powyższy przepis jest przepisem szczególnym i - jako taki - musi być wykładany ściśle. Jakakolwiek zatem jego wykładnia rozszerzająca nie jest uzasadniona. Organy administracji publicznej, realizujące zadania w zakresie świadczenia wychowawczego nie są uprawnione do badania, w jaki sposób w danym przypadku jest faktycznie sprawowana opieka nad dzieckiem przez jego rodziców. Zagadnienia związane ze sprawowaniem opieki nad małoletnimi dziećmi i uregulowaniem kontaktów pomiędzy rodzicami i dziećmi są bowiem sprawami cywilnymi, rozpatrywanymi w oparciu o przepisy prawa rodzinnego i opiekuńczego. Rozpatrywanie tego rodzaju spraw należy zatem do właściwości sądu powszechnego. Powyższe oznacza zatem, że - na zasadzie art. 2 § 1 K.p.c. - ustanowienie opieki naprzemiennej obojga rozwiedzionych rodziców nad dzieckiem należy do kompetencji sądu powszechnego, a w braku takiego orzeczenia sądowego, istnienia tego rodzaju opieki nie można domniemywać w toku postępowania o przyznanie prawa do świadczenia wychowawczego (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2997/17, LEX nr 2496736).
Z tego powodu nie ma podstaw do czynienia ustaleń w tym zakresie na bazie innych rozstrzygnięć sądu, np. dotyczących władzy rodzicielskiej, czy też ustalenia kontaktów z dzieckiem.
Zdaniem Sądu, organy trafnie stanęły na stanowisku, że w zaistniałym stanie faktycznym brak jest podstaw do twierdzenia, że skarżący sprawuje opiekę naprzemienną nad synem S. K.
W odniesieniu do zarzutów skargi powtórzyć przyjdzie, że wprawdzie ani przedmiotowa ustawa, ani też inny akt prawny nie definiują pojęcia "opieki naprzemiennej", jednakże skoro ustawodawca pojęcie to umieścił również w art. 2 pkt 16 ustawy określającym pojęcie "rodziny", to zasadnym się wydaje wiązanie obu pojęć celem takiej wykładni przepisu, aby był on wewnętrznie spójny. Uzależnienie zatem uznania dzieci za członków danej rodziny od pozostawania tych dzieci na utrzymaniu określonych ustawowo osób i zarazem od wspólnego zamieszkiwania tych dzieci z tymi osobami, przekładać się musi również na definiowanie opieki naprzemiennej. Trafnie więc WSA w Kielcach w wyroku z dnia 22 lutego 2017 r. w sprawie sygn akt II SA/Ke 18/17, wskazał, że "opieka naprzemienna to faktyczne zamieszkiwanie dziecka z obojgiem rodziców na przemian i należy ją wiązać z sytuacją, w której rodzice żyjący w rozłączeniu sprawują opiekę nad wspólnym dzieckiem na przemian, w mniej więcej równych, powtarzających się, następujących po sobie okresach, i że obojgu rodzicom pozostawiono wykonywanie władzy rodzicielskiej. Dla uznania opieki naprzemiennej konieczne jest więc ustalenie względnie równego podziału opieki nad dzieckiem i wykazanie, że dziecko przez jakiś regularny czas nocuje u jednego rodzica i w tym okresie w ogóle nie pozostaje pod opieką rodzica drugiego".
Jedynie zatem na marginesie należy wyjaśnić, że sprawowanie opieki naprzemiennej - w swojej istocie - może mieć miejsce tylko w przypadku, gdy niezamieszkujący ze sobą rodzice dziecka na tyle dobrze ze sobą współpracują, że w danym przypadku mogą dziecku tego rodzaju opiekę zapewnić. Wbrew przy tym stanowisku skarżącego, przejawem sprawowania opieki naprzemiennej nie jest ustalona przez sąd opiekuńczy nawet duża częstotliwość kontaktów dziecka z jednym z rodziców, a wręcz przeciwnie - brak ustalenia kontaktów pomiędzy rodzicami a dziećmi. Przy sprawowaniu bowiem opieki naprzemiennej stosunki panujące pomiędzy rodzicami - jak wyżej wspomniano - są na tyle dobre, że kwestia ich kontaktów z dzieckiem może być przez rodziców samodzielnie i zgodnie uregulowana. Faktu sprawowania opieki naprzemiennej nie przesądza również okoliczność wywiązywania się przez ojca z obowiązku troski o fizyczny i duchowy rozwój dzieci. Istotne jest bowiem, aby opieka taka sprawowana była we w miarę porównywalnych i cyklicznych okresach.
Podobne stanowisko zostało przedstawione w wielu wyrokach sądów administracyjnych, np. w wyroku: WSA w Gliwicach z 20 września 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 197/18; WSA w Łodzi z 25 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Łd 224/18; WSA we Wrocławiu z 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wr 99/18; WSA w Poznaniu z 12 kwietnia 2018 r., sygn akt II SA/Po 1208/18; WSA w Krakowie z 17 kwietnia 2018 r., sygn akt III SA/Kr 101/18; WSA w Białymstoku z 5 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Bk 57/18; WSA w Rzeszowie z 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 196/18. Podkreślić przyjdzie, że skład orzekający w niniejszej sprawy w pełni się identyfikuje z przedstawionym tam stanowiskiem i podaną argumentacją na jego poparcie.
Przekładając powyżej przedstawione rozważania na sprawę niniejszą, stwierdzić należy, że ze znajdującego się w aktach sprawy wyroku Sądu Okręgowego w [...] z 31 stycznia 2017 r., sygn akt [...] wynika, że wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi skarżącego oraz A. K. sąd powierzył A. K., uprawniając i zobowiązując skarżącego do współdecydowania w zasadniczych kwestiach związanych z miejscem ich zamieszkania, leczeniem oraz kształceniem, zapewniając skarżącemu prawo do kontaktu z dziećmi. W wyroku tym bardzo szczegółowo określono formy kontaktów skarżącego z synem S. oraz córką B.
W ocenie Sądu, wszystkie te formy sprawowania przez skarżącego opieki nad dziećmi, świadczące o jego zaangażowaniu w wychowanie i opiekę nad synem i córką, jakkolwiek niewątpliwie zasługują na aprobatę, nie mogą być jednak traktowane jako opieka naprzemienna w rozumieniu omawianej ustawy. Nie można bowiem uznać, że skarżący z byłą żoną sprawują opiekę nad wspólnym dzieckiem (synem S.) na przemian, w mniej więcej równych, powtarzających się, następujących po sobie okresach.
Mając zatem na uwadze, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na uznanie, iż syn skarżącego - S. K. znajduje się pod naprzemienną opieką obojga rodziców, nie można zatem tego dziecka zaliczyć do rodziny skarżącego, w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy. W konsekwencji, rozstrzygnięcie organów o odmowie przyznania skarżącemu świadczenia wychowawczego na syna jest prawidłowe.
Podsumowując, zdaniem Sądu, podniesione w skardze zarzuty okazały się niezasadne, gdyż postępowanie przed organami zostało przeprowadzone w sposób należyty, zaś zgromadzony w sprawie materiał oceniono właściwie. Zostały także prawidłowo zinterpretowane, mające zastosowanie w sprawie, przepisy. Sąd nie doszukał się też innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Konkludując powyższe rozważania, Sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego. Skład orzekający nie dopatrzył się również naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd orzekł o oddaleniu skargi.
Wszystkie przywołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów dostępne są także na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych www.htpp://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło