II SA/Op 587/16
WyrokWSA w Opolu2017-01-12
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Elżbieta Kmiecik, Jerzy Krupiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie obowiązku zgłoszenia zmian danych dotyczących pojazdów w licencji na wykonywanie transportu drogowego, a także naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców i pobierania danych z tachografów, uzasadniają nałożenie kar pieniężnych na przewoźnika drogowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że naruszenie obowiązku zgłoszenia zmian numerów rejestracyjnych pojazdów zgłoszonych do licencji stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej. W zakresie naruszeń czasu pracy kierowców i pobierania danych z tachografów, sąd stwierdził, że organy nie zebrały wszechstronnie materiału dowodowego, co wymaga ponownego rozpoznania sprawy. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji z powodu naruszeń prawa, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym za niezgłoszenie zmian numerów rejestracyjnych pojazdów, przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu, skrócenie czasu odpoczynku kierowców oraz nieprawidłowe pobieranie danych z tachografów. Spółka kwestionowała zasadność nałożonych kar, argumentując m.in. że część przewozów odbywała się poza drogami publicznymi lub na terenach wyłączonych z ruchu. Organy administracji utrzymały kary, uznając naruszenia za udowodnione. Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A Sp. z o.o. zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik (spr.) Sędzia NSA Jerzy Krupiński Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 7 września 2016 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Opolu z dnia 4 marca 2015 r., nr [...], 2) zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] kwotę 268 (dwieście sześćdziesiąt osiem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez A Spółkę z o.o., w [...], zwaną dalej również Spółką, jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia 7 września 2016 r., nr [...], którą uchylono w całości decyzję organu I instancji i nałożono karę pieniężną w wysokości 6.700 zł z tytułu naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniach 18 grudnia 2014 r. do 8 stycznia 2015 r. przeprowadzono kontrolę w przedsiębiorstwie A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] w zakresie przestrzegania warunków i obowiązków przewozu drogowego określonych w art. 4 pkt 22 ustawy o transporcie drogowym za okres od 1 stycznia 2014 r. do 31 października 2014 r. Wyniki kontroli przedstawione zostały w protokole kontroli z dnia 8 stycznia 2015 r., nr [...], do którego przed jego podpisaniem pełnomocnik kontrolowanego wniósł uwagi dotyczące stwierdzonego naruszenia związanego ze skróceniem odpoczynku dziennego przez kierowcę W. W.
Zawiadomieniem z dnia 8 stycznia 2015 r. Opolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego poinformował A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] o wszczęciu z urzędu postępowania w zakresie naruszenia obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego; wczytywania danych z kart kierowcy; niezgłoszenia na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8, w wymaganym terminie; przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy; skrócenia dziennego czasu odpoczynku.
Pismami z dnia 19 stycznia 2015 r. i 11 lutego 2015 r. strona złożyła wyjaśnienia dotyczące zakresu postępowania. Do wyjaśnień przedłożyła kopię zawiadomienia z dnia 30 lipca 2014 r. o wymierzeniu kierowcy A. M. kary porządkowej za przewinienie popełnione w listopadzie 2014 r. poprzez niezastosowanie się do planowanych przerw w czasie pracy w dniu 28 lipca 2014 r., oświadczenie B Spółka z o.o. w [...] z dnia 21 stycznia 2015 r. dotyczącego kontraktu związanego z remontem śluzy [...] we [...] i awaryjnej rozbiórki przepustu oraz zabezpieczenia jezdni drogi w ciągu drogi wojewódzkiej nr [...] w [...] i wykonywania przez kierowców strony prac w dniach 10 kwietnia 2014 r., 14 kwietnia 2014 r. i od 11 czerwca 2014 r. do 13 czerwca 2014 r. na terenie zamkniętym, wyłączonym z ruchu, kopię zlecenia z dnia 11 grudnia 2013 r. na wykonanie przez stronę ww. prac (k-129/1 i 129/2 akt administracyjnych).
Decyzją z dnia 4 marca 2015 r., nr [...], Opolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w Opolu nałożył na A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] karę pieniężną w wysokości 7.200 złotych. W uzasadnieniu organ, przywołując przepis art. 92a ust. 1, 6, 7 ustawy o transporcie drogowym oraz załącznik nr 3 poz. 6.3.12; art. 10 ust. 5 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85, zwanego dalej rozporządzeniem nr 561/2006; art. 23a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz. U. Nr 180, poz. 1494, ze zm.) w związku z § 3 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. z 2007 r. Nr 159, poz. 1128), zwanego dalej rozporządzeniem z dnia 23 sierpnia 2007 r., stwierdził, że okres pomiędzy odczytami danych z tachografu cyfrowego pojazdu o nr rej. [...] wynosił 94 dni. Dane sczytane zostały w dniu 31 lipca 2014 r., w sytuacji gdy poprzedni odczyt danych z tego urządzenia miał miejsce w dniu 28 kwietnia 2014 r. (karty akt sprawy nr 61-64). Wskazując na przepis art. 10 ust. 5 rozporządzenia nr 561/2006 i § 4 rozporządzenia z dnia 23 sierpnia 2007 r. oraz art. 92a ust. 1 i 6 ustawy i załącznika nr 3 Ip.6.3.11 oraz analizę danych z karty kierowcy P. M., organ podał, że dane sczytane zostały z karty tego kierowcy w dniu 16 czerwca 2014 r. Poprzedni odczyt danych miał miejsce w dniu 12 maja 2014 r., a zatem pomiędzy odczytami upłynęło 35 dni i dlatego należało stwierdzić, iż przedsiębiorca nie dopełnił obowiązku wczytywania danych w wymaganych przepisami terminach. Analiza danych z karty kierowcy A. M. wykazała natomiast, że sczytanie danych nastąpiło w dniu 23 czerwca 2014 r., a poprzedni odczyt miał miejsce w dniu 28 kwietnia 2014 r. Pomiędzy odczytami minęło więc 38 dni. W przypadku kierowcy W. W., z danych zapisanych na karcie tego kierowcy wynika, że sczytane zostały one w dniu 31 lipca 2014 r., a poprzedni odczyt tych danych miał miejsce w dniu 20 czerwca 2014 r. Pomiędzy odczytami minęło 41 dni. Powyższe naruszenia ww. obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego skutkują wymierzeniem kary w wysokości 500 zł za każdy pojazd, tj. kwoty 3x500 zł. Uzasadniał organ, że wyniki przeprowadzonej kontroli uprawniają przyjęcie, że strona nie dokonała zgłoszenia na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8, w wymaganym terminie, co stanowi naruszenie art. 7a ust. 7, art. 14, art. 33 ust. 7 i art. 92a ust. 1 i 6 wraz z załącznikiem nr 3 Ip.1.4 ustawy, art. 5 ust. 9 ustawy z dnia 5 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2013 r. poz. 567). Organ podał, że zwrócił się do Starosty [...] o udzielenie informacji o pojazdach zgłoszonych do posiadanych uprawnień (licencja nr [...]) i uzyskał odpowiedź, że przedsiębiorstwo A dokonało zgłoszenia pojazdów o nr rej. [...] (nr [...]), o nr rej. [...] (nr VIN [...]), o nr rej. [...] (nr [...]). Dodał jednocześnie, że przy rozpoczęciu kontroli pełnomocnik wyjaśnił, iż pojazd o nr rej. [...] został przerejestrowany i posiada teraz numer rejestracyjny [...], natomiast pojazd o nr rej. [...] posiada teraz numer rejestracyjny [...]. Skoro przedsiębiorca nie zgłosił zmian do posiadanej licencji w stosunku do obu ww. pojazdów, to powyższe naruszenie skutkuje wymierzeniem kary w wysokości 800 zł. Argumentował nadto organ, iż przeprowadzona kontrola i analiza danych sczytanych z kart kierowców ujawniła, iż doszło do przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyższej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęcie 30 minut. Sytuacja ta dotyczyła kierowcy A. M., który w dniu 10 kwietnia 2014 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 57 minut; w dniu 28 lipca 2014 r. o 2 godziny i 41 minut. Kierowca w czasie kontroli nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków, a wyjaśnienia pełnomocnika strony, iż dzień 10 kwietnia 2014 r. był kolejnym dniem, w którym kierowca prowadził pojazd zwolniony ze stosowania przepisów art. 7 rozporządzenia nr 561/2006 nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem - pomimo wezwania strony do złożenia dokumentów potwierdzających powyższą okoliczność w postaci faktur i umów, dokumenty takie nie zostały złożone. Podniósł organ, iż dołączona do wyjaśnień kopia zlecenia na kontrakt jest mało wiarygodna, gdyż nie została podpisana przez zleceniodawcę, którego zidentyfikować można jedynie po nagłówku papieru firmowego. Organ uzasadniał dalej, iż nie godzi się ze stanowiskiem pełnomocnika strony, iż za naruszenie z dnia 28 lipca 2014 r., które powstało w wyniku zaniedbania kierowcy, strona nie ponosi w tym zakresie odpowiedzialności, gdyż w przedsiębiorstwie zapewniono prawidłową dyscyplinę i organizację pracy. Dodał też, iż w toku kontroli wykryto 16 naruszeń czasu pracy, które uznano za nieprawidłowe operowanie przełącznikiem czasowym i co do których wszczęto postępowanie w sprawie o wykroczenie w stosunku do każdego z kierowców. W ocenie organu, powyższe oraz fakt nieprzedłożenia dokumentów potwierdzających prawidłową organizację i dyscyplinę pracy, jak i istota tego rodzaju odpowiedzialności administracyjnej (odpowiedzialność obiektywna), uniemożliwia przyjęcie, że strona zwolniła się z odpowiedzialności wynikającej z art. 92a ustawy. Tym samy za stwierdzone naruszenie należało wymierzyć karę w wysokości 1.900 zł (1x150 zł + 3x200 zł+ 1x150 zł + 5x200 zł). Wyniki kontroli pozwalają na przyjęcie, że u przedsiębiorcy w kontrolowanym okresie doszło również do skrócenia dziennego czasu odpoczynku o czas powyższej 15 minut do jednej godziny oraz o każdą następną rozpoczętą godzinę. Naruszenie to dotyczyło kierowcy W. W., który w dniu 14 kwietnia 2014 r. o godzinie 07:25 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 58 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 02:27 dnia 15 kwietnia 2014 r. do godziny 07:25 dnia 15 kwietnia 2014 r. Pełnomocnik strony oświadczył wprawdzie (k - 33), że kierowca odbierał odpoczynek w godz. 2:27 dnia 15 kwietnia 2014 r. do 22:50 dnia 15 kwietnia 2014 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 4 godziny i 2 minuty, co stanowi powoduje wymierzenie kary na podstawie art. 92a ust. 1 i 6 ustawy oraz załącznika nr 3 Ip.5.3.1. i 5.3.2. w wysokości 900 zł (1x100 zł + 4x200 zł). W niniejszym przypadku dopuszczalnym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze skróconym do 9 godzin. Kierowca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków (k - 82-86). Podobna sytuacja miała miejsce w dniu 11 czerwca 2014 r. kiedy to ww. kierowca o godzinie 07:17 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 1 godzinę i 45 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 13:27 dnia 11 czerwca 2014 r. do godziny 15:12 dnia 11czerwca 2014 r. Zgodnie ze złożonym przez pełnomocnika oświadczeniem (k - 33) w godz. 8:58 dnia 12 czerwca 2014 r. do 7:35 dnia 13 kwietnia 2014 r. kierowca odbierał odpoczynek. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 7 godzin i 15 minut co spowodowało wymierzenie kary w wysokości 1.500 zł (1x100 zł + 7x200 zł). W dniu 13 czerwca 2014 r. ten sam kierowca o godzinie 07:39 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego winien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 4 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 23:35 dnia 13 czerwca 2014 r. do godziny 07:39 dnia 14 czerwca 2014 r., co oznacza, iż doszło do skrócenia dziennego czas odpoczynku o 56 minut, co z kolei uzasadniało nałożenie kary w wysokości 100 zł. W zakresie tego ostatniego naruszenia nie zaakceptował organ wyjaśnień pełnomocnika strony, że był to kolejny dzień, w którym kierowca prowadził pojazd zwolniony ze stosowania przepisów art. 8 rozporządzenia nr 561/2006. Organ wyjaśnił, że były to dni nieujęte w pierwotnym zestawieniu dni, w których pojazdy Spółki wykonywały przewozy zwolnione ze stosowania przepisów o czasie pracy kierowców. Zdaniem organu, przedłożone oświadczenie G. T. z firmy B Sp. z o.o. z dnia 21 stycznia 2014 r. stwierdzające, że pojazdy o nr rej. [...], [...], [...] były używane przy remoncie śluzy [...] we [...] nie potwierdza w żaden sposób faktu, iż pojazd ten prowadził kierowca A. M. Stąd też, skoro pełnomocnik strony nie przedstawił żadnych umów jak i faktur potwierdzających, że firma A Sp. z o.o. wykonała usługi, na podstawie których można stwierdzić, że realizowane przewozy nie podlegały obowiązującym przepisom rozporządzenia nr 561/2006, za niewiarygodne uznane zostały przedłożone dokumenty. Co do stwierdzonych naruszeń w dniach 11 czerwca 2014 r. i 13 czerwca 2014 r. organ podał, iż nie dał wiary przedstawionym wyjaśnieniom, gdyż również w tym zakresie nie przedłożono faktur i umów, a jedynie oświadczenie pracownika firmy B- Sp. z o.o., iż firma A Sp. z o.o. w trakcie realizacji kontraktu "awaryjnej rozbiórki przepustu i zabezpieczenia jezdni drogi w ciągu drogi wojewódzkiej nr [...] w miejscowości [...]" była podwykonawcą firmy B Sp. z o.o. i w dniu 11-13 czerwca 2014 r. pojazd o nr rej. [...] był używany przy udrożnianiu koryta cieku, co wiązało się z załadunkiem materiału i wywozem jego na odkład. W ocenie organu powyższe nie potwierdziło faktu, iż pojazd ten prowadził kierowca W. W. Za prawidłowością takiego stanowiska przemawia również odpowiedź udzielona przez inwestora, tj. C, że wykonawcą prac o których mowa powyżej była firma B Sp. z o.o. z siedzibą w [...] oraz treść zawartej umowy nr [...] dotyczącej ww. kontraktu. W umowie z dnia 11 czerwca 2014 r., której stronami był C w [...] oraz przedsiębiorstwo B Sp. z o.o. w § 8 widnieje zapis, że wykonawca wykona przedmiot zamówienia siłami własnymi bez udziału podwykonawców. Skoro więc ww. umowa nie przewidywała zatrudnienia podwykonawców, a pełnomocnik strony nie przedstawił żadnych innych dowodów czy dokumentów potwierdzających fakt wyłączenia przewozów ze stosowania przepisów rozporządzenia nr 561/2006, to tym samym należało nałożyć karę. Podał nadto organ, że przychylił się do tezy pełnomocnika, że niewłączenie funkcji OUT w tachografie nie powoduje braku możliwości skorzystania z wyłączenia stosowania przepisów rozporządzenia nr 561/ 2006. Organ przyjął jednak, iż skoro każdy kierowca ma obowiązek używać karty kierowcy w dniach, w których prowadzi pojazd podlegający przepisom rozporządzenia nr 561/2006, to i również rozporządzenia nr 3821/85. Argumentował, że skoro kierowca rejestruje swoją aktywność, nie oznaczając funkcją OUT, a przedsiębiorca okazuje te zapisy w toku kontroli, to należy domniemać, iż kierowca wykonując przewóz podlegał przepisom ww. rozporządzeń. W przeciwnym wypadku przedsiębiorca zobowiązany jest ten fakt udowodnić podczas kontroli. Odmienne stwierdzenie powoduje, iż każde naruszenie czasu pracy kierowców strona mogłaby wskazać jako powstałe podczas realizacji przewozu wyłączonego spod ww. przepisów.
Z treścią decyzji nie zgodziła się Spółka A Sp. z o.o., działająca poprzez pełnomocnika. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 §1 i 80 K.p.a. polegające na zaniechaniu wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń, w szczególności w zakresie niezasadnego obciążenia podmiotu kontrolowanego naruszeniami związanymi z czasem pracy kierowców, pomimo przedłożonych dowodów uzasadniających wyłączenie ze stosowania przepisów o czasie pracy, a także niezasadnego obciążenia podmiotu kontrolowanego naruszeniami związanymi z czasem pracy kierowców na podstawie domniemań i przypuszczeń organu kontrolnego; naruszenie art. 92c ustawy o transporcie drogowym poprzez nałożenie na stronę kary administracyjnej, pomimo że z materiału dowodowego wynika, że strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia przepisów rozporządzenia nr 3821/85, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Wskazując na powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Uzasadniając swoje stanowisko Spółka podniosła, iż w toku postępowania były składane obszerne wyjaśnienia wskazujące, że kierowca A. M. w dniu 10 kwietnia 2014 r. prowadził pojazd o nr rej. [...] na terenie niepublicznym w obszarze budowy [...] Śluza [...] oraz, że kierowca W. W. w dniu 14 kwietnia 2014 r. i 11-13 czerwca 2014 r. wykonywał przewozy na terenie niepublicznym w obszarze budowy mostu w miejscowości [...]. Jednak pomimo, że dane z nośników zostały okazane w trakcie kontroli i w sposób bezpośredni korelują ze złożonymi wyjaśnieniami oraz oświadczeniem pracownika firmy B Sp. z o.o., z którą odwołujący stale współpracuje, organ uznał je z nieznanych przyczyn za mało wiarygodne. Zaakcentowała, że jeśli organ miał jakiekolwiek wątpliwości, to winien je wyjaśnić przeprowadzając np. dowód z przesłuchania strony, kierowców czy osoby składającej oświadczenie na piśmie. W ocenie odwołującego, organ nie przeprowadzając takich dowodów nie miał żadnych podstaw aby uznać złożone w toku postępowania oświadczenia (złożone pismem z dnia 19 stycznia 2015 r.) jako niewiarygodne. Przyznając fakt naruszenia przez kierowcę A. M. w dniu 28 lipca 2014 r. naruszenia polegającego na przekroczeniu czasu jazdy bez przerwy z powodu skrócenia drugiej przerwy zauważył, iż kierowca miał zaplanowane w tym dniu trzy przerwy, każda po 30 min., a fakt, że ich nie wykonał spowodował nałożenie na niego kary dyscyplinarnej. Stwierdziła również, iż kierowca używając karty w trakcie przewozu na terenie niepublicznym nie naruszył przepisów wynikających z treści rozporządzenia nr 3821/85. Kierowca przed rozpoczęciem przewozów próbował włączyć funkcję OUT, niestety z nieznanych powodów funkcja ta nie została zapisana. Nie stanowi to jednak żadnej przeszkody, aby taki przejazd wykonać z wyłączeniem ze stosowania przepisów rozporządzenia nr 561/2006. Zgodnie z Rozdziałem III ust. 6.3 pkt 050b rozporządzenia nr 3821/85, urządzenie rejestrujące umożliwia kierowcy wprowadzanie w czasie rzeczywistym następujących dwóch stanów szczególnych: - "POZA ZAKRESEM" (początek, koniec) - "PRZEPRAWA PROMOWA/PRZEJAZD KOLEJOWY". Przy rozpoczętym stanie "POZA ZAKRESEM" nie może być stanu "PRZEPRAWA PROMOWA/PRZEJAZD KOLEJOWY". Włożenie lub wyjęcie karty kierowcy automatycznie kończy rozpoczęty stan "POZA ZAKRESEM". Tym samym kierowca ma możliwość rejestracji przewozów poza zakresem, ale nie ma bezwzględnej konieczności korzystania z tego typu zapisu. Zdaniem Spółki, myli się zatem organ co do obowiązku ciążącego na kierowcy odnośnie do zapisywania przewozów na terenach wyłączonych z konieczności stosowania przepisów rozporządzenia nr 561/2006. Przywołując brzmienie art. 92c ustawy o transporcie drogowym dowodziła Spółka, że strona dopełnia wszelkich swoich powinności w zakresie kontroli i nadzoru wewnętrznego kierowców, a organ błędnie przyjął, iż firma nie dysponuje systemem nadzoru nad czasem pracy kierowców w sytuacji, gdy dokumentacja w tym zakresie nie była przedmiotem analizy organu w trakcie trwającej kontroli. Dowodem zaś na istnienie systemu kontroli są dokumenty przedstawione w postępowaniu, takie jak cykliczny raport z naruszeń, z którym jest zapoznawany kierowca i na podstawie, którego są wyciągane wnioski i konsekwencje wobec ewentualnych przypadków stwierdzonych naruszeń. Spółka zanegowała również poprawność wniosków wyciągniętych przez organ z analizy zapisów umowy wiążącej C i głównego wykonawcę czyli firmę B Sp. z o.o. Stwierdziła, że są one wadliwe, gdyż firma B Sp. z o.o. wynajęła sprzęt w postaci pojazdu o nr rej. [...] wraz z kierowcą do prac prowadzonych przy awaryjnej rozbiórce przepustu w ciągu drogi wojewódzkiej nr [...] w [...]. Tym samym nie posługiwała się podwykonawcami a tylko sprzętem i operatorami tego sprzętu wynajętymi od firmy A Sp. z o.o. Wskazując na powyższe dodała, że bezpodstawne domniemania organu nie mogą stanowić o odrzuceniu dowodów złożonych przez stronę. Twierdziła, że nie ciążył na niej obowiązek zgłoszenia organowi, który udzielił zezwolenia lub licencji danych, o jakich mowa w art. 7 a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, gdyż licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego uzyskała w dniu 26 lutego 2013 r. W dacie tej przepis art. 8 ust. 2 pkt 8 ustawy o transporcie drogowym (Dz. U z 2007 r. Nr 125 poz. 874) przewidywał, że przewoźnik zgłaszał do licencji wykaz pojazdów, którymi dysponował. W obecnym brzmieniu art. 7a ustawy o transporcie drogowym przewoźnik we wniosku o uzyskanie licencji zgłasza pojazdy, które będzie wykorzystywał do wykonywania transportu. Przewoźnik nie dokonywał zgłoszeń pojazdów wskazanych w treści protokołu z kontroli zgodnie z art. 7a ustawy o transporcie drogowym i tym samym nie zachodzi konieczność informowania organu wydającego zezwolenie o zmianie numerów rejestracyjnych zgłoszonych pojazdów. Argumentowała odwołująca, że Spółka nie dopuściła się naruszenia obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego, bowiem w świetle obowiązujących, tj. art. 1 pkt 3 lit. a rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytywanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych i kart kierowców (Dz. Urz. UE L. 168/16 z dnia 2 lipca 2010 r.), zwanego dalej rozporządzeniem nr 581/2010, maksymalny okres wczytania odpowiednich danych nie przekracza 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej. Jednocześnie podniosła, że zgodnie z treścią pkt 3 preambuły ww. rozporządzenia nr 581/2010 określając maksymalne okresy na wczytanie danych, należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Tym samym dane z pamięci tachografu cyfrowego należy pobierać co 90 dni użytkowania tego urządzenia. To samo dotyczy kart kierowców. Zasada pobierania danych wynikająca z ww. rozporządzenia ma zabezpieczyć dane przed ich utratą, a także wymuszać ich analizę. Jednocześnie nieuzasadnione jest pobieranie danych w przypadku, gdy pojazd nie był użytkowany lub karta kierowcy nie była użytkowana. Pojemność pamięci tachografu cyfrowego przewiduje możliwość zapisu co najmniej 365 dni działalności i to samo dotyczy karty kierowcy. Jeśli występują dni bez działalności, pojemność pamięci tachografu i karty nie zmniejsza się. Interpretując zapisy krajowego rozporządzenia, które wskazuje, że dane z tachografu cyfrowego mają być pobierane co najmniej raz na 90 dni, a dane z karty kierowcy co najmniej raz na 28 dni bez określenia żadnych innych warunków, należy wziąć pod uwagę interpretację celowościową. Celem pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców jest stała analiza i nadzór oraz zabezpieczenie danych przed ich nadpisaniem. Tym samym, biorąc pod uwagę zapisy Rozdziału IB rozporządzenia nr 3821/85 jest oczywiste, że dni w których tachograf nie odnotowuje żadnych czynności nie obciążają jego pamięci. W związku z tym te dni, w których tachograf niczego nie odnotował pomniejszają pamięć tachografu i należy je doliczyć podczas wyliczenia terminu na pobieranie danych. Wskazane jest to wprost w rozporządzeniu nr 581/2010. Szczegółowa analiza danych zapisanych w pamięci tachografu (z pojazdu o nr rej. [...]), którego pliki były pobrane przez organ kontrolny wykazała, że pomiędzy jednym odczytem a kolejnym nie doszło do przekroczenia terminu 90 dni użytkowania pojazdu. Zgodnie z wyżej opisanymi faktami nie doszło do naruszenia obowiązku pobierania danych z pamięci tachografu cyfrowego. Dodała również, iż krajowe akty prawne w tej materii stoją w ewidentnej sprzeczności z cytowanym powyżej rozporządzeniem.
Zaskarżoną decyzją z dnia 7 września 2016 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego w Warszawie uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i nałożył karę pieniężną w wysokości 6.700 zł. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy przywołał przepisy unijne oraz ustawy o transporcie drogowym stanowiące podstawę orzekania. Wskazał na ustalenia stanu faktycznego poczynione przez organ pierwszej instancji, dokonał jego oceny i na tej podstawie uznał, przedstawiając obszerny wywód, że powtórne rozpatrzenie sprawy uzasadnia przyjęcie, że odwołujący naruszył opisane w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym przepisy, tj. lp. 1.4 niezgłoszenia na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 w wymaganym terminie; lp. 5.2 przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy; lp. 5.3 skrócenia dziennego czasu odpoczynku; o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, za każdą następną rozpoczętą godzinę. Nie zaakceptował organ odwoławczy oceny ustaleń faktycznych i ich subsumcji pod normę prawną z art. 1 pkt 1 rozporządzenia nr 581/2010 w zakresie uznania, że odwołujący naruszył obowiązek wczytywania danych z urządzenia rejestrującego. W tym zakresie organ odwoławczy podkreślił, że dane cyfrowe pobrane z urządzenia rejestrującego znajdującego się w pojeździe o nr rej. [...] świadczą o ich pobraniu w dniu 28 kwietnia 2014 r. oraz w dniu 31 lipca 2014 r. Analiza tych danych pod kątem dni zarejestrowanej działalności świadczy, iż w wymienionym okresie w pamięci urządzenia rejestrującego jest zarejestrowanych jedynie 60 dni działalności, wobec czego zasadne jest uchylenie nałożonej kary za naruszenie lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy. Ustosunkowując się do dalszych zarzutów odwołania stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie. Podniósł, że udział przedsiębiorcy w zadaniach polegających na remoncie śluzy [...] oraz awaryjnej rozbiórki przepustu i zabezpieczenia jezdni drogi w ciągu drogi wojewódzkiej nr [...], były przejazdami po drogach publicznych, gdyż zgodnie z art. 1 ustawy o drogach publicznych z dnia 21 marca 1985 r. (Dz. U. Nr 14, poz. 60, ze zm.) drogą publiczną jest droga zaliczona na podstawie niniejszej ustawy do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych. Natomiast stosownie do art. 10 ust. 3 wymienionej wyżej ustawy pozbawienie drogi dotychczasowej kategorii, z wyjątkiem przypadku wyłączenia drogi z użytkowania, jest możliwe jedynie w sytuacji jednoczesnego zaliczenia tej drogi do nowej kategorii. Pozbawienie i zaliczenie nie może być dokonane później niż do końca trzeciego kwartału danego roku, z mocą od dnia 1 stycznia roku następnego. Wskazując na pismo C w [...] z dnia 5 lutego 2015 r., z którego wynika, iż odcinek drogi wojewódzkiej nr [...] był wyłączony z ruchu na czas wykonywania prac remontowych, organ odwoławczy zwrócił uwagę na treść art. 4 pkt a rozporządzenia nr 561/2006 i przyjął, że "przewóz drogowy" oznacza każdą podróż odbywaną w całości lub części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używanym do przewozu osób lub rzeczy i uznał, że z ruchu wyłączony był jedynie odcinek drogi wojewódzkiej. Podał, że przedsiębiorca wykonywał transport mas ziemnych i materiału powstającego w związku z pracami remontowymi i tym samym nie poruszał się wyłącznie po terenie wyłączonym z ruchu, co spowodowało, że nie można uznać, iż przejazdy wykonywane w dniach 10 kwietnia 2014 r., 14 kwietnia 2014 r. oraz od dnia 11 czerwca 2014 r. do 13 czerwca 2014 r. były przejazdami wyłączonymi z zakresu stosowania przepisów regulujących normy czasu pracy kierowców. Podkreślił również, iż w niniejszej sprawie zastosowanie będą miały już przepisy rozporządzenia nr 165/2014, które obowiązuje od dnia 2 marca 2016 r. i stosownie do treści art. 47 rozporządzenia, wszelkie odesłania do rozporządzenia nr 3821/85 będzie uznawać się za odesłania do rozporządzenia nr 165/2014. Argumentował, że odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych, tj. z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 oraz z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85. Stosownie do treści art. 33 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r., przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za naruszenia niniejszego rozporządzenia popełnione przez swoich kierowców lub kierowców będących w ich dyspozycji. Przedsiębiorca jest odpowiedzialny za kontrolowanie pracy kierowcy i nie może się z tego ustawowego obowiązku zwolnić poprzez przerzucenie odpowiedzialności administracyjnej na inny podmiot. Podkreślił organ odwoławczy, iż strona jako profesjonalny przedsiębiorca powinien mieć nadzór i kontrolę nad sposobem wykonywania pracy przez zatrudnionych pracowników, oraz nad pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Przedmiotowy przejazd wykonywany był w imieniu i na rzecz strony i pod jej kierownictwem, tak więc w tym zakresie nie wykazała się Spółka należytą starannością w organizacji pracy. Zdaniem organu odwoławczego, strona mylnie obarcza odpowiedzialnością za stwierdzone naruszenia podmiot trzeci, gdyż nie uczyniła wszystkiego czego można było od niej wymagać jako profesjonalnego podmiotu, by nie dopuścić do powstania naruszenia. Obowiązkiem skarżącego jest takie organizowanie prowadzonej przez siebie działalności, aby przestrzegać obowiązujących przepisów. Strona jako przedsiębiorca powinna zachować należytą staranność przy wykonywaniu działalności gospodarczej i nie dopuścić do powstania zaniedbań. Odpowiedzialność administracyjna, przewidziana w ustawie o transporcie drogowym, nie jest oparta na zasadzie winy, lecz powstaje w wyniku obiektywnego stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego. Uwzględniając powyższe organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92b ustawy o transporcie drogowym i w tym zakresie przedstawił obszerną argumentację.
Z treścią decyzji nie zgodziła się A Sp. z o.o. w [...]. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. i 80 K.p.a. polegające na zaniechaniu wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń, w szczególności w zakresie niezasadnego obciążenia podmiotu kontrolowanego naruszeniami związanymi z czasem pracy kierowców, pomimo przedłożonych dowodów uzasadniających wyłączenie ze stosowania przepisów o czasie pracy; art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak odniesienia się organu drugiej instancji do złożonych przez stronę wyjaśnień i dowodów. W uzasadnieniu skarżąca powtórzyła argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu odwołania.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego w Warszawie wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola sądowoadministracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy administracji wydając zaskarżoną decyzję nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ocena sprawy dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego orzeczenia, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2016 r. poz. 178, ze zm.), dalej zwanej P.p.s.a. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Sąd może wiec wyeliminować z obrotu prawnego zaskarżony akt także z powodów, które w skardze nie zostały podniesione, a stanowią o wydaniu aktu z naruszeniem prawa.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów stwierdzić należy, że skarga jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa.
Przedmiot postępowania w sprawie stanowiła decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia 7 września 2016 r., którą uchylono w całości decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 4 marca 2015 r., którą nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 7.200 zł za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym i nałożono karę pieniężną w wysokości 6.700zł z tytułu naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym i załącznika nr 3 Ip.1.4, Ip.5.2, Ip.5.3, Ip.6.3.11; Ip.6.3.12.
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414, ze zm. – obecnie 2016 r. poz. 1907), zwanej nadal ustawą lub ustawą o transporcie drogowym, oraz przepisy rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE.L.102/1), nadal zwane rozporządzeniem nr 561/2006, a także przepisy rozporządzenia Komisji (UE) Nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytywanie danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz. Urz. UE.L.168), dalej jako rozporządzenie nr 581/2010.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć 20.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio od 11 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli (ust. 3 pkt 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (ust. 6).
W zaskarżonej decyzji organy obu instancji na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego przyjęły, że doszło do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerwach i odpoczynku, skutkujące wymierzeniem kary z załącznika nr 3 do ustawy, a to: Ip.5.2.1 i 5.2.2, tj. przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut, za które to naruszenie przewidziana jest kara 100 zł oraz o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, za które to naruszenie przewidziana jest kara 200 zł, a także skrócenie dziennego czasu odpoczynku - Ip.5.3.1 o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, za które to naruszenie przewidziana jest kara w wysokości 100 zł, zaś za każdą następną rozpoczętą godzinę w wysokości 200 zł - Ip.5.3.2; naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy w wysokości 500 zł za każdego kierowcę - lp. 6.3.11. oraz naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego w kwocie po 500 zł za każdy pojazd - lp. 6.3.12 oraz naruszenie dotyczące niezgłoszenia na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 w wymaganym terminie, tj. kara w wysokości 800 zł z Ip. 1.4 załącznika nr 3 do ustawy.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy uprawniał organy obu instancji do uznania, że skarżąca naruszyła przepisy w zakresie przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Poza sporem jest, że przedsiębiorca dysponował licencją nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy wydaną w dniu 26 lutego 2013 r. oraz, że zgłoszony do posiadanych uprawnień pojazd o nr rej. [...] (nr VIN [...]) został przerejestrowany w dniu 30 sierpnia 2013 r. i posiada obecnie numer rejestracyjny [...], natomiast pojazd o nr rej. [...] (nr [...]), posiada numer rejestracyjny [...], a zamiana numeru rejestracyjnego dokonana została w dniu 7 stycznia 2014 r. Zmianie nie uległ zgłoszony do licencji nr rej. pojazdu [...] (nr VIN [...]). Powyższe zmiany zostały poczynione po wejściu w życie obowiązujących przepisów - ustawy z dnia 5 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2013 r. poz. 567), zwanej dalej ustawą zmieniającą, a zatem należy uznać, że po zmianie numerów rejestracyjnych pojazdów, pojazdy te powinny zostać zgłoszone do posiadanej licencji na wykonywanie transportu drogowego w wymaganym terminie. Ustalenia te wynikały również z danych zawartych w plikach cyfrowych sczytanych z tachografów zamontowanych w obu pojazdach. W świetle powyższego, za prawidłowe należało uznać stanowisko organów procedujących w sprawie, że przedsiębiorca nie zgłosił zmian do posiadanej licencji, pomimo ciążącego na nim w tym zakresie obowiązku. Prezentowane przez skarżącą stanowisko, że skoro Spółka uzyskała licencję w lutym 2013 r. i w tej dacie stosownie do art. 8 ust. 2 pkt 8 ustawy o transporcie drogowym nie dokonała zgłoszenia do licencji wykazu pojazdów, którymi dysponowała nie powoduje powstania obowiązku zgłoszenia zmiany numerów rejestracyjnych pojazdów, gdyż ten odnosi się tylko do zgłoszenia pojazdów zgodnie z obowiązującymi przepisami po dniu 15 sierpnia 2013 r. i obecnym przepisem art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, nie zasługuje na akceptację.
Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy - w brzmieniu obowiązującym do dnia 14 sierpnia 2013 r.- przewoźnik drogowy zobowiązany był do zgłoszenia na piśmie organowi, który udzielił licencji, wszelkie zmiany danych, o których mowa w art. 8 ustawy, nie później niż w terminie 14 dni od dnia ich powstania. Obowiązujący wówczas art. 8 ust. 2 pkt 4 i ust. 3 pkt 8 ustawy przewidywał obowiązek wskazania we wniosku o udzielenie licencji wykazu pojazdów samochodowych wraz z kserokopiami krajowych dokumentów dopuszczających pojazd do ruchu, a w przypadku gdy przedsiębiorca nie jest właścicielem tych pojazdów - również dokumentu potwierdzającego prawo do dysponowania nimi, a więc markę/typ pojazdu, rodzaj/przeznaczenie, numer rejestracyjny, numer VIN pojazdu. Dodać należy także, iż od dnia 15 sierpnia 2013 r. przewoźnik drogowy jest obowiązany na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego zgłaszać organowi udzielającemu zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika zmiany danych, o których mowa w art. 7a ustawy - nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania.
Jednocześnie zgodnie z przepisem art. 5 ust. 9 ustawy zmieniającej, przedsiębiorcę posiadającego licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, licencję na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu osób autokarem lub autobusem, licencję na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu rzeczy lub licencję wydaną na podstawie art. 4 ust. 1 albo art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym, uznaje się za posiadającego zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Dodać należy, iż z powyższego wynika, iż ustawodawca pomiędzy licencją wydaną przed 15 sierpnia 2013 r. a obecnym zezwoleniem nie dokonał zróżnicowania. Stąd też obowiązki dotyczące aktualizacji zmiany danych, w tym w zakresie danych dotyczących liczby pojazdów, marki/typu pojazdu, rodzaju/przeznaczenia, numeru rejestracyjnego, numeru VIN pojazdu odnoszą się jednakowo do przewoźników drogowych posiadających licencję na wykonywanie transportu drogowego, jak i składających wniosek o zezwolenie, to każdorazowa zmiana danych, o których mowa w art. 7a ust. 7 ustawy wymaga ich zgłoszenia w terminie wynikającym z przepisu art. 14 ust. 1 ustawy, tj. terminie 28 dni od powstania tej zmiany. Niezgłoszenie zatem zmiany numerów rejestracyjnych pojazdów zgłoszonych do licencji rodzi odpowiedzialność na podstawie art. 92a ust. 1 w zw. z art. 6 ustawy w zw. z Ip. 1.4 załącznika nr 3 do ustawy w wysokości 800 zł - za każde naruszenie. W orzecznictwie wskazuje się, że wykonywanie transportu drogowego przez przedsiębiorcę, który posiada licencję jest dopuszczalne tylko przy użyciu pojazdów, które zgłoszone zostały organowi właściwemu do udzielenia licencji. Wypisy licencji wydawane są w takiej liczbie, jak liczba pojazdów określonych we wniosku o licencję. Treść wypisu z licencji nie zawiera co prawda oznaczenia pojazdu (numeru rejestracyjnego czy VIN pojazdu), co oznacza tyle, że nie ma znaczenia, który wypis z licencji jest przypisany do określonego pojazdu. Istotne natomiast jest, aby przewoźnik drogowy wykonywał transport tylko tymi pojazdami, które zgłoszone zostały przez przedsiębiorcę (por. wyrok NSA z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt II GSK 156/08; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 3 marca 2016 r., sygn. akt III SA/Po 1278/15; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 20 maja 2016 r., sygn. akt II SA/GL 69/16 - wszystkie na http:www.orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej CBOISA). Zatem każdorazowa zmiana danych dotyczących konkretnego pojazdu stanowi zdarzenie powodujące powstanie obowiązku, o którym mowa w art. 14 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Powyższe skutkuje uznaniem, że decyzja w tym zakresie nie narusza prawa. Konsekwencją powyższego jest przyjęcie, że naruszenie to jest sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 800 zł, tj. z lp. 1.4. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - niezgłoszenie na piśmie organowi, który udzielił licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a ustawy o transporcie drogowym w wymaganym terminie.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w pozostałym zakresie zgodzić należy się również z organem drugiej instancji, że organ pierwszej instancji dokonał wadliwej subsumcji ustalonego w sprawie stanu faktycznego pod normę wynikającą z przepisu art. 10 ust. 5 rozporządzenia 561/2006, art. 1 rozporządzenia nr 581/2010. Częstotliwość pobierania danych z tachografu cyfrowego wynika z regulacji prawa unijnego, jak i krajowego (art. 23 a ustawy o systemie tachografów). Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania (Dz. U. z 2007 r. poz. 1128) dane z tachografu cyfrowego pobiera się "co najmniej raz na 90 dni". Zasadnie uznał organ odwoławczy, że wadliwe jest takie stosowanie § 3 ust. 1 pkt 1 wskazanego rozporządzenia z dnia 23 sierpnia 2007 r., które stoi w sprzeczności z zapisami rozporządzenia nr 581/2010. Państwo Członkowskie realizując uprawnienia w zakresie dookreślenia obowiązku wynikającego z prawa wspólnotowego powinno to czynić w sposób, który nie narusza obowiązujących w tym zakresie aktów wspólnotowych. Zgodnie z rozporządzeniem nr 581/2010 okresy wczytywania danych z karty kierowcy, jak i urządzenia rejestrującego należy liczyć w sposób, który nie uwzględnia tylko dni faktycznej działalności (dokonywania przewozów). Odpowiedzialność z art. 92a ust. 1 ustawy dotyczy bowiem naruszenia obowiązków lub warunków wynikających zarówno z ustawy, jak i wskazanych w tym przepisie (art. 4 pkt 22 ustawy) aktów, w tym m.in. z przepisów rozporządzenia nr 561/2006. Obowiązek przedsiębiorcy dotyczący wyczytywania danych urządzenia rejestrującego ustalony został wprost w art. 10 ust. 5 lit. a rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem niniejszego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia nr 3821/85:
i) zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego;
ii) zapewniają, aby wszystkie dane wczytane zarówno z jednostki pojazdowej jak i z karty kierowcy, były przechowywane przez co najmniej dwanaście miesięcy po ich zarejestrowaniu oraz, na żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych, były dostępne, bezpośrednio albo na odległość, na terenie tego przedsiębiorstwa.
W treści art. 10 ust. 5 lit. c rozporządzenia nr 561/2006 przewidziana została kompetencja do określenia przez Komisję, zgodnie z procedurą, o której mowa w art. 24 ust. 2, maksymalnego okresu, w którym zgodnie z lit. "a" ppkt "i" należy wczytać odpowiednie dane. W wykonaniu tej delegacji Komisja (UE) wydała dnia 1 lipca 2010 r. rozporządzenie nr 581/2010, w którym ustaliła maksymalne okresy na wczytywanie odpowiednich danych. W art. 1 ust. 3 lit. a rozporządzenia nr 581/2010 Komisja (UE) określiła w tym zakresie, że w przypadku danych z jednostki pojazdowej maksymalny okres na wczytywanie odpowiednich danych nie przekracza 90 dni. Jednocześnie jednak w pkt 3 preambuły do rozporządzenia przyjęto, że określając maksymalne okresy na wczytanie danych, należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Użyte sformułowanie "zarejestrowanej działalności" budzi wątpliwości, czy chodzi tu o okres, kiedy przedsiębiorca prowadzi działalność lub "podlega rejestracji", czy też o czas w jakim dane są rejestrowane (czyli dni, w których były wykonywane przewozy). Jednakże, zdaniem Sądu, wykładnia art. 1 ust. 3 rozporządzenia nr 581/2010 w nawiązaniu do punktu trzeciego preambuły prowadzi do wniosku, że chodzi tu o dni aktywności (faktycznego wykonywania działalności).
Preambuła ma natomiast istotne znaczenie, gdyż wskazuje okoliczności wydania aktu, jego założenia oraz określa cele, jakim powinien on służyć. Jest istotną częścią aktu normatywnego i powinna być brana pod uwagę przy wykładni jego przepisów. Tym samym zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci danych cyfrowych pobranych z urządzenia rejestrującego znajdującego się w pojeździe o nr rej. [...] i jego analiza pod kątem zarejestrowanej działalności wykazała, rejestrację jedynie 60 dni aktywności. Wobec powyższego zasadne było uchylenie nałożonej przez organ odwoławczy kary za naruszenie przewidziane w Ip.6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy.
Mając na uwadze powyższe regulacje prawne oraz to, że organ odwoławczy przeanalizował okresy pobierania danych z kart kierowców P. M., A. M. i W. W. pod kątem dni zarejestrowanej działalności zgodzić należy się, ze stanowiskiem organów, że skarżąca naruszyła obowiązek wczytywania co 28 dni danych z kart ww. kierowców, co spowodowało wymierzenie sankcji z Ip. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy w wysokości po 500 zł za każdego kierowcę (3x500 zł).
Kontrola legalności i prawidłowości zastosowania (subsumcji) przez organy procedujące w sprawie przepisów dotyczących skrócenia dziennego czasu odpoczynku do ustalonego w sprawie materiału dowodowego (art. 4 lit. g, art. 8 ust. 1 - 8, art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 oraz art. 92a, załącznik nr 3 Ip.5.3 ustawy) oraz przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy (art. 4 lit. k, art. 6 rozporządzenia 561/2006, art. 92a, załącznik nr 3 Ip.5.2 ustawy) nie pozwala na uznanie, że sprawa w tym zakresie została należycie wyjaśniona. Sąd uznał, iż zapadłe w tym zakresie decyzje są przedwczesne, albowiem organy nie zebrały w sposób wszechstronny materiału dowodowego i nie przeprowadziły należytej jego analizy, czym naruszyły przepisy postępowania, które służą wyczerpującemu zebraniu materiału dowodowego (art. 77 § 1 K.p.a.) oraz zasadzie prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.). Skarżąca konsekwentnie bowiem twierdziła, iż kierowcy wykonujący przewozy w dniach 10 kwietnia 2014 r., 14 kwietnia 2014 r. i 11-13 czerwca 2014 r. wykonywali je nie po drogach publicznych, a zatem przepisy, które stanowiły podstawę nałożenia na Spółkę kary nie mogły znaleźć zastosowania w tym stanie faktycznym. W toku zarówno postępowania przed organem pierwszej instancji, jak i drugiej instancji Spółka dowodziła, przedkładając dokumenty w postaci zlecenia z dnia 11 grudnia 2013 r. Kontrakt: "Remont śluzy [...] we [...]" pomiędzy B Sp. z o.o. a A Sp. z o.o. (skarżąca) z terminem zakończenia prac określonym na dzień 28 sierpnia 2014 r. oraz zlecenia Kontrakt: "Awaryjna rozbiórka przepustu i zabezpieczenia jezdni drogi w ciągu drogi wojewódzkiej nr [...] w miejscowości [...]" pomiędzy B Sp. z o.o. a A Sp. z o.o. z terminem rozpoczęcia prac 11 czerwca 2014 r. (k-129/1 i 129/2 akt administracyjnych). Jednocześnie skarżąca złożyła oświadczenie pracownika firmy B Sp. z o.o., iż firma A Sp. z o.o. w trakcie realizacji kontraktu "awaryjnej rozbiórki przepustu i zabezpieczenia jezdni drogi w ciągu drogi wojewódzkiej nr [...] w miejscowości [...]" była podwykonawcą firmy B Sp. z o.o. i w dniu 11-13 czerwca 2014 r. pojazd o nr rej. [...] był używany przy udrożnianiu koryta cieku, co wiązało się z załadunkiem materiału i wywozem jego na odkład.
Powyższe dowody wraz z ww. oświadczeniem korelują z informacją uzyskaną przez organy od C w [...] z dnia 5 lutego 2015 r., że wykonawcą robót związanych z awaryjną rozbiórką przepustu i zabezpieczeniem jezdni drogi wojewódzkiej w [...] była spółka B Sp. z o.o., a realizacja była prowadzona w trybie pilnym. Z informacji tej wynika również, iż z uwagi na katastrofę budowlaną odcinek drogi wojewódzkiej był całkowicie wyłączony z ruchu, a inwestor nie wskazał wykonawcy miejsca składowania mas ziemnych i materiału z rozbiórki oraz, iż samochód ciężarowy oznakowany napisami A wykonywał transportu urobku na powyższym zadaniu (por. k-126 akt administracyjnych). Odnosząc powyższe do danych zapisanych na karcie pracy kierowcy W. W. w dniach 11 czerwca 2014 r. do 13 czerwca 2014 r. potwierdzających, iż w tych dniach wykonywał transport (za te dni nałożono na skarżącą kary), trudno nie zgodzić się ze skarżącą, że skoro organy miały wątpliwości co do przedłożonych dokumentów, to co najmniej organ odwoławczy winien przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe i przeprowadzić dowody zawnioskowane przez skarżącą w odwołaniu. Sąd podziela to stanowisko, tym bardziej jeśli zważyć, że organ domagał się od skarżącej przedłożenia w zakresie wykazania braku podstaw do nałożenia kary za to naruszenie faktur i umowy. Faktura co do zasady nie stanowi dowodu wykonywania transportu po drogach publicznych. Z treści zaś umowy zlecenia z dnia 10 czerwca 2014 r. wynika, że firma B Sp. z o.o. wynajęła sprzęt w postaci pojazdu o nr rej. [...] wraz z kierowcą do prac prowadzonych przy awaryjnej rozbiórce przepustu w ciągu drogi wojewódzkiej nr [...] w [...]. Tym samym nie posługiwała się podwykonawcami, a tylko sprzętem i operatorami tego sprzętu wynajętymi od skarżącej, a zatem przedstawione powody nieuznania dowodów przedłożonych przez skarżącą nie są do zaakceptowania. Okoliczność, czy pojazd [...] wraz z kierowcą W. W. wykonywał roboty na ww. odcinku nie powinna budzić wątpliwości, chyba że zostaną przedstawione dowody powalające na odmienną ocenę. Z sobie znanych tylko przyczyn organy nie uwzględniły także oświadczenia pracownika firmy nadzorującej wykonanie zlecenia i nie przeprowadziły żadnego innego dowodu na tę okoliczność. Przyjęcie przez organy, że skarżąca wykonując transport mas ziemnych i materiału powstającego w związku z pracami remontowymi nie poruszała się wyłącznie po terenie wyłączonym z ruchu nie zostało wykazane i w tym zakresie brak jest jakichkolwiek dowodów. Organ nie zażądał również wyjaśnień w tej kwestii od strony, ani od podmiotu zlecającego to zadanie skarżącej. Wyjaśnienie tej okoliczność może mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, szczególnie jeśli się zważy, iż odcinek drogi wojewódzkiej w związku z katastrofą budowlaną był całkowicie wyłączony z ruchu (por. powołane wyżej pismo – k -126 akt administracyjnych). Podobna sytuacja występuje w odniesieniu do dnia 14 kwietnia 2014 r. kiedy to kierowcy Spółki wykonywali transport na terenie budowy [...] Śluza [...]. W aktach odnaleźć można jedyne zapis zawartym w przedłożonej kopii umowy zlecenia z dnia 11 grudnia 2013 r., że urobek był wywożony na odkład, a organy nie uznały za wiarygodne dowodów w postaci kopii umowy zlecenia oraz oświadczenia kierownika budowy.
Co do naruszenia przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy (art. 92a ust. 1 i ust. 6 oraz Ip.5.2.1 i 5.2.2. załącznika nr 3 do ustawy) w dniu 10 kwietnia 2014 r. przez kierowcę A. M., to zauważyć należy, że dane sczytane z karty tego kierowcy oraz z tachografu cyfrowego są wzajemnie spójne i układają się w logiczną całość z pozostałymi dowodami przedłożonymi przez skarżącą.
W wymienionych wyżej naruszeniach dane z kart cyfrowych ww. kierowców oraz z tachografu cyfrowego pojazdu [...] i [...], treść umowy zlecenia oraz przedłożone oświadczenie G. T. z firmy B Sp. z o.o. z dnia 21 stycznia 2014 r. stwierdzające, że pojazdy o nr rej. [...], [...], [...] były używane przy remoncie śluzy [...] we [...] ,wzajemnie ze sobą korespondują tworząc logiczną całość. Tym samym niezrozumiałym jest argumentacja organów co do braku wiarygodności złożonych przez skarżącą dowodów.
W tym miejscu wskazać należy, iż stosownie do art. 6 - 8 rozporządzenia nr 561/2006 kierowca ma obowiązek odbycia przerwy, o której mowa w tych przepisach prawa, co podyktowane jest poprawą warunków socjalnych pracowników, a także poprawą bezpieczeństwa drogowego. Z przepisów natomiast art. 2 i 3 tego rozporządzenia wynika, że znajduje ono zastosowanie wyłącznie do przewozu drogowego, za który stosownie do art. 4 pkt "a" rozporządzenia nr 561/2006 uważa się każdą podróż odbytą w całości lub w części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używanym do przewozu osób lub rzeczy. W tej sytuacji, okoliczność związana z wykonywaniem przewozu rzeczy po terenie, który nie ma statusu drogi publicznej lub po drodze wprawdzie publicznej, ale która została wyłączona z ruchu (zamknięta – niedostępna dla ogółu użytkowników) z uwagi na katastrofę budowlaną, ma znaczenie dla zastosowania przepisów powołanego rozporządzenia i art. 92a ust. 1 i ust. 6 ustawy oraz załącznika nr 3 Ip.5.2.1 i 5.2.2. oraz Ip.5.3.1 i 5.3.2. ustawy. Zdaniem Sądu, z przyczyn podniesionych powyższej dokonana przez organy ocena zebranego w tym zakresie materiału dowodowego nie była swobodna, ale w istocie dowolna i wybiórcza.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy uzasadniał natomiast przyjęcie, że w dniu 28 lipca 2014 r. kierowca A. M. przekroczył czas prowadzenia pojazdu bez przerwy. Sąd podziela w całości stanowisko organów w tym zakresie i wobec braku sporu co do tego stwierdzonego naruszenia, nie uznał za celowe ponawianie argumentacji przedstawionej w tym zakresie w zapadłych decyzjach.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ wezwie skarżącą do wykazania, że transport drogowy wykonywany w spornych dniach, tj. 10 kwietnia 2014 r., 14 kwietnia 2014 r., 11-13 czerwca 2014 r. był w całości transportem wykonywanym poza drogami publicznymi. Organ winien rozważyć nadto, czy w sprawie w stosunku do transportu realizowanego w dniach 11-13 czerwca 2014 r. winien znaleźć zastosowanie art. 3 ust. 2 pkt 4 ustawy, który przewiduje, że do przewozów drogowych wykonywanych w ramach usuwania skutków awarii lub wypadków pojazdami pomocy drogowej stosuje się odpowiednio przepisy ustawy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego.
W ocenie Sądu, organy obu instancji zasadnie przyjęły, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek ustalenia, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych tych osób, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wskazane w art. 92c ustawy przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tym zakresie jednolite (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 104/13; wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10; wyrok WSA w Lublinie z dnia 13 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Lu 738/11).
Dodać należy, że pojęcie "właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów" nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę. Stąd też istotne znaczenie dla interpretacji tego pojęcia ma przepis art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006, który wyraźnie wskazuje, że przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozporządzenia nr 561/2006. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie uprawniał do zastosowania ww. przepisu. Przewoźnik winien zastosować takie rozwiązania organizacyjne w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, aby pracownicy nie naruszali przepisów dotyczących przewozów drogowych, a to m.in. właściwy dobór pracowników (ryzyko osobowe), właściwa organizacja pracy itp. Rzeczą przedsiębiorcy jest zatem właściwy dobór osób współpracujących, zachowanie należytej staranności, właściwy system motywacyjny, szkoleniowy, czy innego rodzaju środki dyscyplinujące. Stwierdzić należy, że przepis art. 92 ust. 1 ustawy wyraźnie statuuje odpowiedzialność obiektywną i dlatego dla zastosowania art. 92b ustawy nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia naruszeniom przepisów dotyczących transportu drogowego, czasu pracy, postoju i odpoczynku kierowców. Do tego by uwolnić się od odpowiedzialności na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy w oparciu o art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy nie wystarczy już, by podmiot wykonujący przewozy wykazał właściwą organizację pracy i poprawny system wynagradzania. Musi on bowiem wykazać okoliczności wskazujące, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (obie przesłanki spełnione muszą być kumulatywnie). Tylko wówczas postępowania w sprawie nałożenia kary nie wszczyna się, a wszczęte umarza (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 12 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Gl 1583/14 - CBOSA).
Dodać należy, iż prawidłowa wykładnia przepisów prawa materialnego determinuje zakres postępowania dowodowego i określa, jakie okoliczności w tym postępowaniu należy ustalić przy uwzględnieniu prawidłowego rozumieniu przepisu prawa materialnego.
Wskazania do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań.
Wyjaśnić należy nadto, że Sąd nie dokonał uchylenia kontrolowanych decyzji w części, gdyż nałożona na skarżącą kara odpowiadała jednej łącznej kwocie za wszystkie naruszenia i kwota ta w sentencji orzeczenia nie wymieniała (opisywała) w poszczególnych punktach kar nałożonych za każde ze stwierdzonych rodzajowo naruszeń.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło