II SA/Op 75/09

WyrokWSA w Opolu2009-07-21

Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Teresa Cisyk, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Opolski, uchylając decyzję Starosty K. i odmawiając M. J. odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, naruszył zasadę zakazu reformationis in peius (art. 139 K.p.a.)?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że Wojewoda Opolski naruszył art. 139 K.p.a., wydając decyzję na niekorzyść strony odwołującej się (M. J.), bez wykazania rażącego naruszenia prawa lub interesu społecznego przez decyzję organu pierwszej instancji. Sąd podkreślił, że zasada zakazu reformationis in peius jest fundamentalna, a jej naruszenie, nawet przy prawidłowej interpretacji przepisów materialnych, skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
M. J. złożyła skargę na decyzję Wojewody Opolskiego, który uchylił decyzję Starosty K. ustalającą odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość na rzecz M. J. Wojewoda odmówił wypłaty odszkodowania, uznając, że uprawnionymi do jego otrzymania byli poprzedni właściciele (rodzice M. J.), R. i J. J. Skarżąca zarzuciła Wojewodzie naruszenie art. 9 K.p.a. (wprowadzenie w błąd) oraz art. 21 ust. 2 Konstytucji RP (wywłaszczenie bez słusznego odszkodowania).
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody Opolskiego oraz określenie, że decyzja ta nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Górska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 lipca 2009 r. sprawy ze skargi M. J. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Decyzją z dnia [...] o numerze [...] Wojewoda Opolski, działając na podstawie przepisu art. 37a ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (Dz. U. Nr 84, poz. 948 ze zm.), stwierdził, że nieruchomość pozostająca w dniu 28 lutego 2003 r. we władaniu PKP S.A., stanowiąca własność R. i J. J., a od 10 września 2003 r. M. J., oznaczona jako działka A i B z k.m. [...], KW C, obręb K., stała się z dniem 1 czerwca 2003 r. z mocy prawa własnością Skarbu Państwa za odszkodowaniem. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że odszkodowanie będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczenie nieruchomości, na wniosek dotychczasowego właściciela gruntu, złożony do Starosty K. w okresie od dnia 1 czerwca 2003 r. do dnia 31 grudnia 2007 r. Po upływie tego okresu roszczenie o odszkodowanie nie przysługuje. Decyzję powyższą doręczono PKP SA, R. i J. J., M. J. oraz Staroście K. W dniu 27 grudnia 2007 r. wpłynął do Starosty K. wniosek M. J. o wypłacenie odszkodowania z tytułu przejścia na własność Skarbu Państwa gruntów oznaczonych jako działki nr A i B. Decyzją z dnia [...], nr [...], Starosta K. ustalił - w oparciu o operat szacunkowy - odszkodowanie w wysokości 15.470,00 zł i przyznał je M. J., jako dotychczasowemu właścicielowi nieruchomości przejętych na rzecz Skarbu Państwa. Odwołanie od tej decyzji złożyła M. J., kwestionując wysokość przyznanego jej odszkodowania i zarzucając organowi, iż oparł się na nieprawidłowo sporządzonym operacie szacunkowym. Ponadto skarżąca podniosła naruszenie przez organ art. 7, art. 77 oraz art. 10 K.p.a. Wojewoda Opolski decyzją z dnia [...], nr [...], uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie w całości i odmówił ustalenia oraz wypłaty na rzecz M. J. odszkodowania za nieruchomość zajętą pod infrastrukturę kolejową. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z przepisem art. 37a ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe", odszkodowanie za grunty objęte we własność przez Skarb Państwa z mocy prawa z dniem 1 czerwca 2003 r., jest ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczenie nieruchomości, na wniosek dotychczasowego właściciela gruntu, złożony w okresie od dnia 1 czerwca 2003 r. do dnia 31 grudnia 2007 r. Podstawą do ustalenia wysokości odszkodowania jest wartość gruntu ustalona przez rzeczoznawcę na dzień 1 czerwca 2003 r. Następnie Wojewoda Opolski wskazał, że zgodnie z przepisem art. 128 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) oraz art. 37a powołanej wcześniej ustawy, wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej, a ustalenie i wypłacenie odszkodowania następuje na wniosek właściciela. W ocenie organu odwoławczego, za właściciela, który może wystąpić z takim wnioskiem uznać należy osobę wpisaną w tym charakterze w księdze wieczystej lub zbiorze dokumentów. Roszczenie o odszkodowanie przysługiwać może również następcom prawnym właściciela, ale tylko wówczas gdy uzyskali oni tytuł własności najpóźniej w dniu 31 maja 2003 r. Następstwo prawne może wynikać zarówno z czynności lub zdarzenia cywilnoprawnego, przenoszących prawo własności, albo też ze spadkobrania. Odnośnie jednak czynności i zdarzeń cywilnoprawnych, ich skutek w postaci przeniesienia własności powinien nastąpić najpóźniej w dniu 31 maja 2003 r. Organ zauważył, że osobami wywłaszczonymi w przedmiotowej sprawie są ujawnieni w księdze wieczystej na dzień 31 maja 2003 r. – R. i J. J. W ocenie Wojewody, umowa darowizny z dnia 9 września 2003 r., na podstawie której M. J. miała nabyć własność nieruchomości, jest bezskuteczna, ponieważ w tym dniu darczyńcy R. i J. J. nie byli już właścicielami darowanej nieruchomości. Decyzja Wojewody z dnia [...] stwierdzająca nabycie przez Skarb Państwa własności nieruchomości ma bowiem charakter deklaratoryjny, a zatem potwierdza jedynie fakt przejścia własności z mocy prawa, które nastąpiło już z dniem 1 czerwca 2003 r. W tym stanie rzecz organ odwoławczy uznał, że Starosta K., ustalając odszkodowanie na rzecz M. J., dopuścił się rażącego naruszenia prawa, ponieważ uprawnionymi do jego otrzymania byli wyłącznie R. i J. J. Z tego też względu Wojewoda stwierdził, że choć wydane przez niego rozstrzygnięcie nie jest korzystne dla odwołującej się M. J., odejście od zasady wyrażonej w art. 139 K.p.a. było uzasadnione. Skargę do tut. Sądu złożyła M. J., wnosząc o uchylenie rozstrzygnięcia Wojewody Opolskiego oraz decyzji Starosty K. W uzasadnieniu skarżąca zarzuciła Wojewodzie Opolskiemu naruszenie przepisu art. 9 K.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby stron yi inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. M. J. zarzuciła, iż została wprowadzona w błąd, ponieważ w decyzji z dnia [...] Wojewoda Opolski uznał ją za właścicielkę wywłaszczonej nieruchomości, podczas gdy w obecnie zaskarżonej decyzji stwierdził, że uprawnionymi do złożenia wniosku o odszkodowanie byli wyłącznie jej rodzice. Skarżąca złożyła wniosek o wypłatę odszkodowania w zaufaniu do działania organu, który - jak się okazało - nie powiadomił R. i J. J. o przysługującym im prawie, co doprowadziło do tego, że w postępowaniu o wypłatę odszkodowania bez swojej winy nie brały udziału osoby rzeczywiście wywłaszczone. Skutkiem takiego działania organu jest sytuacja, w której wywłaszczenie nastąpiło bez jakiejkolwiek rekompensaty, co narusza przepis art. 21 ust. 2 Konstytucji RP. M. J. zarzuciła nadto, iż organ przy rozpatrywaniu wskazanej sprawy dopuścił się znacznej zwłoki, ponieważ decyzja deklaratoryjna stwierdzająca nabycie własności przez Skarb Państwa została wydana dopiero w [...], co z kolei spowodowało skrócenie faktycznego okresu w jakim uprawnieni mogli domagać się wypłaty odszkodowania. Ostatecznie skarżąca podniosła także, iż decyzja Wojewody narusza przepis art. 139 K.p.a., ponieważ rozstrzyga sprawę na jej niekorzyść. W ocenie M. J., rażące naruszenie prawa, którego dopuścił się Starosta K. nie polegało na tym, że odszkodowanie zostało przyznane osobie nieuprawnionej, lecz na braku powiadomienia wszystkich stron postępowania, a zatem rodziców skarżącej, o toczącym się postępowaniu w przedmiocie odszkodowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Opolski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, choć z przyczyn innych niż te, które podniosła skarżąca. W pierwszym rzędzie należy wskazać na zakres kognicji sądu administracyjnego, wynikający z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Zgodnie z nim, sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej, czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność decyzji, a zatem jej zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość przyjętej przez organy procedury, która doprowadziła do wydania zaskarżonego aktu. To co wymaga także podkreślenia na wstępie, to reguła wynikająca z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej zwana "P.p.s.a". Zgodnie z nim, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 37a ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (Dz. U. Nr 84, poz. 948 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Zgodnie z tym przepisem, grunty wchodzące w skład linii kolejowych pozostające w dniu 28 lutego 2003 r. we władaniu PKP SA, niestanowiące własności Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego lub PKP SA stają się z dniem 1 czerwca 2003 r. z mocy prawa własnością Skarbu Państwa za odszkodowaniem. Nabycie w ten sposób prawa własności potwierdza wojewoda w drodze decyzji, która po uzyskaniu statusu ostateczności stanowi podstawę do ujawnienia w księdze wieczystej prawa własności Skarbu Państwa. Odszkodowanie za wskazane wywłaszczenie będzie natomiast ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek dotychczasowego właściciela gruntu, złożony w okresie od dnia 1 czerwca 2003 r. do dnia 31 grudnia 2007 r. Po upływie tego okresu roszczenie o odszkodowanie nie przysługuje. W ocenie Wojewody, ustalenie i wypłata odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, jest możliwa tylko po złożeniu wniosku przez dotychczasowego właściciela gruntu, za którego uznać należy osobę posiadającą tytuł własności w dniu poprzedzającym nabycie tej własności z mocy prawa przez Skarb Państwa. Również Sąd podziela taką interpretację, zgodnie z którą odszkodowanie powinno przysługiwać osobie wywłaszczonej, a zatem tej, która będąc w dniu 31 maja 2003 r. wpisana do księgi wieczystej w dziale II, rzeczywiście utraciła - na skutek przepisu ustawy - prawo własności. Tylko taka osoba, co do zasady, może być uznana za dotychczasowego właściciela w rozumieniu przepisu art. 37a ustawy i tylko ona posiada roszczenie o wypłatę odszkodowania. Pomimo jednak prawidłowo dokonanej interpretacji przepisu art. 37a ustawy, zdaniem Sądu, zaskarżoną decyzję należało uchylić, gdyż organ odwoławczy naruszył przepis art. 139 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a., który stanowi, że organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Przepis ten wprowadza do procedury administracyjnej zasadę, wedle której organ drugiej instancji rozstrzygając odwołanie strony nie powinien pogarszać jej sytuacji (zakaz reformationis in peius). Trafnie zauważył Sąd Najwyższy, że respektowanie tego zakazu należy uznać za jedną z fundamentalnych zasad demokratycznego państwa prawa (wyrok z dnia 24 czerwca 1993 r., sygn. akt III ARN 33/93, LEX nr 10913). Zakaz ten bowiem gwarantuje stronie swobodę w korzystaniu z przyznanego prawa do odwoływania się od decyzji organu pierwszej instancji, a tym samym przyczynia się do realizacji zasady dwuinstancyjności (B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", wyd. C. H. Beck, Warszawa 2006, str. 616). Strona odwołująca się nie powinna zatem obawiać się, że wskutek złożenia środka odwoławczego jej sytuacja prawna ulegnie pogorszeniu. Mając powyższe na uwadze podnieść trzeba, że skorzystanie przez organ drugiej instancji z przewidzianej w art. 139 in fine K.p.a. możliwości odstąpienia od tej generalnej zasady powinno ograniczać się tylko do zupełnie wyjątkowych sytuacji, tj. tylko takich, gdy zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Pojęcie rażącego naruszenia prawa ma charakter nieostry, może zatem budzić wątpliwości interpretacyjne. Przyjmuje się jednak, że skoro ustawodawca wskazany wyjątek od zasady ograniczył tylko do rażących przypadków, dopuścił tym samym stopniowalność naruszenia prawa, a zatem nie każde naruszenie przepisów, będzie miało charakter rażący. Rażącym naruszeniem prawa będzie przede wszystkim naruszenie wyraźnego, nie budzącego wątpliwości przepisu. Za rażąco naruszające prawo należy więc uznać rozstrzygnięcie ewidentnie sprzeczne z literalnym brzmieniem przepisu, co już tylko na podstawie samej jego treści niejako "rzuca się w oczy". Nie jest zatem możliwe rażące naruszenie dwuznacznie sformułowanego przepisu, który należy poddawać interpretacji. Wobec tego, zastosowanie błędnej wykładni nie będzie uznane za rażące naruszenie prawa (tak B. Adamiak "Wadliwość decyzji administracyjnych", Acta Universitatis Wratislaviensis, Wrocław 1986, str. 143-145). Konieczność dokonywania interpretacji wyklucza bowiem oczywistość, która powinna charakteryzować takie (rażące) naruszenie przepisów (por. wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA 311/99, LEX nr 55297). W ocenie Sądu, treść przepisu art. 37a ustawy nie jest jednoznaczna i w praktyce jego stosowanie nastręcza wiele trudności. Zasadniczą przyczyną problemów związanych z jego stosowaniem jest okoliczność, iż choć nabycie własności przez Skarb Państwa następuje z mocy prawa, a zatem wyłącznie z tego względu, iż przepis ustawy tak stanowi, to jednak wpis do księgi wieczystej tego prawa następuje dopiero po wydaniu decyzji przez wojewodę. Decyzja ta ma oczywiście charakter jedynie deklaratywny, a zatem ma na celu wyłącznie stwierdzenie faktu, który już nastąpił. Doniosłość tej decyzji polega jednak na tym, że tylko ona może być podstawą do dokonania wpisu w księgach wieczystych. Księgi wieczyste prowadzi się w celu ustalenia stanu prawnego nieruchomości. Zgodnie natomiast z zasadą rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych, w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym, treść księgi rozstrzyga na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi nabył własność lub inne prawo rzeczowe (art. 1 ust. 1 i art. 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz. U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361 ze zm.). Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że treść przepisu art. 37a ustawy może często prowadzić do powstania niezgodności treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Wojewoda, upoważniony do wydania decyzji stwierdzającej nabycie prawa własności przez Skarb Państwa, nie został bowiem przez ustawodawcę ograniczony żadnym terminem, w którym rozstrzygnięcie takie powinno być wydane. Oznacza to, że od dnia uwłaszczenia z mocy prawa do dnia wpisu tego faktu w księdze wieczystej może upłynąć kilka lat, tak jak to miało miejsce w rozpoznawanej obecnie sprawie. Brak ujawnienia w księdze wieczystej okoliczności zmiany właściciela, może natomiast prowadzić do sytuacji dalszego zbywania nieruchomości przez osobę faktycznie nieuprawnioną, bo wywłaszczoną, a jednak nadal wpisaną w księdze wieczystej jako właściciel. W tym stanie rzeczy, kolejne osoby nabywające własność nieruchomości w zaufaniu do treści księgi wieczystej, również będą mogły zostać w niej wpisane. Właśnie na tym tle pojawiać się mogą wątpliwości, kogo należy uznać za dotychczasowego właściciela uprawnionego do uzyskania odszkodowania. Warto w tym miejscu przytoczyć treść uzasadnienia projektu ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o zmianie ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" oraz o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 80, poz. 720), którą wprowadzono komentowany przepis art. 37a. "Propozycje zawarte w art. 37a ustawy, aby grunty o nieuregulowanym stanie prawnym, z wymienionymi wyjątkami, stały się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa za odszkodowaniem, są w istocie wywłaszczeniem z mocy prawa (ex lege). Podobne unormowania ustawowe dotyczą nieruchomości zajętych pod drogi publiczne i są zawarte w art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872, Nr 162, poz. 1126, z 2000 r. Nr 6, poz. 70 i z 2001 r. Nr 145, poz. 1623). Przepisy powyższej ustawy, w zakresie wywłaszczania z mocy prawa nieruchomości zajętych pod drogi publiczne były przedmiotem oceny Trybunału Konstytucyjnego z punktu widzenia ich zgodności z Konstytucją RP. Trybunał Konstytucyjny orzekł ich zgodność z art. 21 ust. 2 Konstytucji (wyrok z dnia 14.03.2000 r. P 5/99 - OTK/2000/2/60). Proponowane przepisy art. 37a w odniesieniu do gruntów zajętych pod linie kolejowe wobec podobieństwa stanów faktycznych i prawnych, również spełniają kryteria konstytucyjności. Ich celem jest bowiem uporządkowanie stosunków własnościowych przy jednoczesnym określeniu gwarancji zadośćuczynienia interesom właścicieli przez przyznanie im, na ich wniosek, odszkodowania na zasadach i w trybie określonym w przepisach dotyczących wywłaszczeń" ( nr druku 908, http://www.sejm.gov.pl). Odwołanie się przez samego ustawodawcę do przepisu art. 73 ustawy Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, pozwala na skorzystanie z dorobku orzeczniczego, który powstał w związku ze stosowaniem tej normy. Oczywiście koniecznym jest odnotowanie, że przepis art. 37a ustawy i wskazany przepis art. 73 nie są całkowicie identyczne w zakresie wskazania osoby właściciela, ponieważ art. 73 nie posługuje się określeniem "dotychczasowy". Pomimo to, zasadnym jest zwrócenie uwagi na rozbieżności w treści rozstrzygnięć sądów. Zgodnie z jednym stanowiskiem, jeśli w dacie złożenia wniosku o odszkodowanie wnioskodawca był ujawniony w księdze wieczystej, jako wyłączny właściciel przedmiotowej nieruchomości, to brak jest podstaw do przyjęcia, że nie był on legitymowany do złożenia wniosku o ustalenie i wypłatę całego należnego odszkodowania, pomimo, że prawo to zostało ujawnione w księdze wieczystej w wyniku zawarcia umowy sprzedaży z poprzednim właścicielem nieruchomości (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 października 2005r., sygn. akt I SA/Wa 1319/04, LEX nr 191265; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 8 listopada 2007 r., sygn. akt II SA/Gl 467/07, LEX nr 368411; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 10 grudnia 2007 r., sygn. akt II SA/Gl 626/07, LEX nr 368353). Natomiast według drugiego poglądu, odszkodowanie o którym mowa w przywołanych przepisach jest ściśle związane z utratą prawa własności, stanowiąc rekompensatę za przejęte w tym trybie nieruchomości. Uprawnionym jest zatem właściciel nieruchomości na dzień nabycia własności przez Skarb Państwa z mocy prawa. Po tej dacie wyłączone jest nabywanie określonej nieruchomości w trybie wszelkich umów cywilnoprawnych, ponieważ nieruchomość ta stanowi już własność Skarbu Państwa. Umowy takie odnoszą oczywiście przewidziane prawem skutki prawnorzeczowe, lecz wszelkie wątpliwości powstałe na ich tle należą do kognicji sądów powszechnych (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OSK 676/07, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; wyrok NSA z dnia 10 marca 2008 r., sygn. akt I OSK 1981/06, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; wyrok NSA z dnia 8 lutego 2008 r., sygn. akt I OSK 68/07, LEX nr 456495; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 14 listopada 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 653/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl) Jak wynika z powyższego, podobieństwo rozwiązań prawnych pomiędzy przepisem art. 73 Przepisów wprowadzających ustawy reformujące administrację a przepisem art. 37a ustawy, pozwala na uznanie, że ten ostatni - w zakresie w jakim wskazuje osobę, którą należy uznać za dotychczasowego właściciela wywłaszczonej nieruchomości, uprawnioną do uzyskania odszkodowania - rodzi wątpliwości interpretacyjne. Potwierdzeniem tego poglądu na gruncie rozpoznawanej sprawy jest fakt, iż Wojewoda Opolski miał problem z jednoznacznym określeniem, czy skarżąca jest uprawniona do odszkodowania, czy też nie. W decyzji z dnia [...] Wojewoda Opolski, stwierdzając nabycie własności nieruchomości z mocy prawa przez Skarb Państwa z dniem 1 czerwca 2003 r., uznał, że do dnia 9 września 2003 r. jej właścicielami byli R. i J. J., a od dnia 10 września 2003 r. – M. J. Takie sformułowanie sentencji mogło zostać potraktowane przez skarżącą, jako potwierdzenie okoliczności, iż to ona, jako ostatnia z właścicieli nieruchomości przed wydaniem wskazanego rozstrzygnięcia, uprawniona jest do złożenia wniosku o odszkodowanie. O niejednoznaczności przepisu art. 37a ustawy świadczy również decyzja Starosty K., który w ogóle nie kwestionował uprawnień skarżącej do uzyskania rekompensaty za wywłaszczenie. Skoro zatem tak znaczne i zasadnicze rozbieżności występują w rozstrzygnięciach organów obu instancji, nie może dziwić fakt, iż sama skarżąca nie była w stanie należycie ocenić, czy przysługuje jej prawo żądania odszkodowania. Zarzuty podniesione przez M. J. w skardze miały na celu wykazanie, że również jej rodzice, tj. R. i J. J., zostali wprowadzeni przez organ odwoławczy w błąd i pozostawali w przekonaniu, że prawidłowo przenieśli na córkę własność nieruchomości, a także uprawnienie do odszkodowania. W ocenie Sądu, powoływanie się przez skarżącą na treść art. 9 K.p.a., nie może odnieść zamierzonego przez nią skutku, tj. ponownego przeprowadzenia postępowania odszkodowawczego z udziałem jej rodziców. Przepis art. 9 K.p.a. wprowadza bowiem jedynie zasadę informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy, nie stanowi natomiast o nałożeniu na organ obowiązku poszukiwania osoby, która rzeczywiście powinna wszcząć postępowanie odszkodowawcze. Wbrew zarzutom skargi, stroną postępowania w przedmiotowej sprawie powinna być, i była, wyłącznie skarżąca, skoro postępowanie to toczyło się z jej wniosku i dotyczyło - jak sama twierdziła - jej interesu prawnego. Odnosząc się natomiast do podniesionej w skardze kwestii naruszenia przepisu art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którym wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem, zauważyć przyjdzie, że kwestia ograniczania terminem roszczenia odszkodowawczego nie stanowi przedmiotu rozpoznania w obecnym postępowaniu, choć niewątpliwie jest ona kontrowersyjna. Podobnie, przedmiotem rozstrzygania w niniejszej sprawie nie jest ocena, czy Wojewoda Opolski pozostawał w zwłoce w wydaniu decyzji stwierdzającej nabycie własności przez Skarb Państwa z mocy prawa. Ponadto zauważenia wymaga, że w decyzji z dnia [...], która została doręczona zarówno M. J., jak i jej rodzicom, znalazło się pouczenie o terminie do składania wniosków odszkodowawczych i o skutkach jego upływu. Zdaniem Sądu, w świetle powyższych uwag, jedynie zarzut naruszenia przepisu art. 139 K.p.a. przez Wojewodę Opolskiego należy uznać za zasługujący na uwzględnienie. Naruszenie to niewątpliwie miało wpływ na wynik sprawy, zatem - stosownie do treści art. 145 § 1 pkt c P.p.s.a. - zaskarżona decyzja Wojewody Opolskiego podlegała uchyleniu. Przy ponownym rozpoznaniu odwołania M. J. organ odwoławczy weźmie pod uwagę przedstawione powyżej rozważania Sądu. Orzeczenie w przedmiocie wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o przepis art. 152 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło