II SAB/Po 260/25
WyrokWSA w Poznaniu2026-02-11
Skład orzekający: Arkadiusz Skomra, Robert Talaga, Jacek Rejman
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności w sprawie rozpoznania odwołania od decyzji o warunkach zabudowy, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności, ponieważ nie załatwiło sprawy w ustawowym terminie, a próba przedłużenia tego terminu była nieskuteczna z powodu braku skutecznego doręczenia zawiadomienia stronie. Bezczynność ta została uznana za rażące naruszenie prawa ze względu na długotrwałe zwlekanie z rozpoznaniem sprawy, wielokrotne prowadzenie postępowania i brak podjęcia działań przez ponad 300 dni po zwrocie akt przez sąd, pomimo choroby orzecznika, która nie usprawiedliwiała całkowitego braku aktywności organu.Stan faktyczny
Spółka C. S.A. wniosła skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie rozpoznania odwołania od decyzji o warunkach zabudowy. Spółka zarzuciła organowi naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw oraz zawiadamiania o przyczynach zwłoki. Pomimo wcześniejszego uchylenia decyzji przez WSA i wniesienia ponaglenia, organ nie wydał merytorycznej decyzji, a próba przedłużenia terminu okazała się nieskuteczna. Organ w odpowiedzi na skargę powoływał się na konieczność zlecenia opracowania analizy urbanistycznej oraz chorobę orzecznika.Rozstrzygnięcie
1. zobowiązał Samorządowe Kolegium Odwoławcze do załatwienia odwołania C. S.A. w terminie 14 dni od dnia doręczenia wyroku ze stwierdzeniem prawomocności i aktami sprawy, 2. stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, 3. stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 4. wymierzył Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu grzywnę w wysokości 1.000,00 zł, 5. oddalił skargę w pozostałym zakresie, 6. zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 597,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Skomra (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Robert Talaga Asesor WSA Jacek Rejman po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 lutego 2026 r. w sprawie ze skargi C. S.A. z siedzibą w P. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie warunków zabudowy 1. zobowiązuje Samorządowe Kolegium Odwoławcze do załatwienia odwołania C. S.A. z siedzibą w P. od decyzji Burmistrza Gminy [...] z dnia 7 sierpnia 2023 r., nr [...] w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi wyroku ze stwierdzeniem prawomocności i aktami sprawy, 2. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, 3. stwierdza, że bezczynność miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 4. wymierza Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu grzywnę w wysokości 1.000,zł (tysiąc złotych 00/100), 5. oddala skargę w pozostałym zakresie, 6. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 597,- zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wyrokiem z dnia 10 października 2024 r., sygn. akt II SA/Po 573/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu sprzeciwu C. S.A. z siedzibą w P. (dalej również jako "Skarżąca" lub "Spółka"), uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 28 czerwca 2024 r., nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy.
Pismem z dnia 24 września 2025 r., które wpłynęło do organu dnia 30 września 2025 r. spółka wniosła ponaglenie.
Pismem z dnia 28 września 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zlecilo opracowanie analizy urbanistycznej.
Pismem z dnia 30 września 2025 r. Spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego zarzucając naruszenie:
- art. 35 § 3 w zw. z art. 12 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "K.p.a."), poprzez ich niezastosowanie i bezczynność (bierność) Organu w prowadzeniu postępowania, czego skutkiem jest nie załatwienie sprawy odwoławczej w ustawowym terminie wynikającym z ww. przepisu, podczas gdy zgodnie z zasadą szybkości postępowania Organ zobowiązany jest do rozpoznania sprawy wnikliwie i możliwie szybko, zaś w sprawie w całości został zgromadzony materiał dowodowy umożliwiający niezwłoczne rozpoznanie sprawy;
- art. 36 § 1 i § 2 w zw. z art. 9 K.p.a., poprzez ich niezastosowanie i zaniechanie przez Organ zawiadomienia Skarżącej o braku możliwości załatwienia sprawy w ustawowym terminie wraz z informacją o przyczynach zwłoki oraz wyznaczeniu nowego terminu do załatwienia sprawy, podczas gdy na Organie ciążył taki ustawowy obowiązek do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego.
Wskazując na powyższe Spółka wniosła o:
- zobowiązanie Organu do wydania w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku decyzji w sprawie rozpoznania odwołania od decyzji nr [...] Burmistrza Gminy [...] z dnia 7 sierpnia 2023 r. (znak: [...]);
- stwierdzenie, że w prowadzonym postępowaniu Organ dopuścił się bezczynności;
- stwierdzenie, że bezczynność Organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
alternatywnie:
- przyznanie od Organu na rzecz Skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 2.000,00 zł (dwa tysiące złotych); albo
- wymierzenie Organowi grzywny w wysokości 1.000,00 zł (jeden tysiąc złotych).
Ponadto Spółka wniosła o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi Skarżąca podniosła, iż do chwili złożenia niniejszej skargi - mimo upływu blisko roku (!) od wydania prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 października 2024 r., sygn. akt II SA/Po 573/24- Organ nie tylko nie wydał decyzji merytorycznej, ale nawet nie zawiadomił Skarżącej o niemożliwości załatwienia sprawy w ustawowym terminie i konieczności wyznaczenia w tym celu nowego terminu z jednoczesnym wskazaniem przyczyn zwłoki. Z wiedzy posiadanej przez Skarżącą Organ nie przeprowadził żadnych czynności.
Spółka podniosła również, iż obecna sytuacja prowadzi do stanu, w którym Skarżąca pozostaje faktycznie pozbawiona sądowej ochrony prawnej w merytorycznym rozpoznaniu sprawy decyzji ostatecznej, a jej sprawa - pomimo ponad 58 miesięcy od złożenia wniosku - nie została rozstrzygnięta w sposób definitywny.
Po przytoczeniu orzecznictwa sądów administracyjnych Spółka wskazała, iż biorąc pod uwagę ponad 11 -miesięczną bierność (bezczynność) organu i niezałatwienie sprawy wszczętej przez Skarżącą rozpoznanie niniejszej skargi mającej charakter przymuszający organ do niezwłocznego załatwienia sprawy, w tym żądań skarżącej w zakresie zobowiązania organu do wydania określonego aktu (decyzji) oraz zakreślenia mu terminu na dokonanie tej czynności, jak również stwierdzenia rażącej bezczynności, jest w pełni uzasadnione.
Dalej Spółka wyjaśniła, iż biorąc pod uwagę rażącą bezczynność organu w realizacji powierzonych mu zadań i niewypełnianie swoich ustawowych kompetencji Skarżąca, zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. wnosi o przyznanie jej od Organu sumy pieniężnej w wysokości 2.000,00 zł, jako świadczenia o charakterze kompensacyjnym, który ma zrekompensować stronie dolegliwości i niedogodności na jakie została ona narażona wskutek bezczynności Organu. Spółka zaznaczyła, iż przy tym należy uwzględnić całość prowadzonego przez organy administracji publiczne postępowania trwającego 5 lat, które pozostają w sprzeczności z zasadą praworządności , zasadą pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej a przede wszystkim z zasadą szybkości i prostoty postępowania. Alternatywnie zaś, w przypadku nieuwzględnienia ww. wniosku Skarżąca wniosła o wymierzenie Organowi grzywny w wysokości 1.000,00 zł, jako środka prewencyjnego mającego za zadanie również funkcję represyjną w zakresie dalszej działalności organu w prowadzeniu spraw w podobny sposób.
Skarżąca wskazała, iż zaproponowane powyżej kwoty nie są stawkami wygórowanymi w stosunku do ich maksymalnych wysokości określonych ustawowo w art. 154 § 6 P.p.s.a..
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, iż Kolegium posiada już opracowany projekt decyzji reformatoryjnej w tej sprawie, który został poddany uzgodnieniom z właściwymi organami, po uzyskaniu uzgodnień projekt ten zostanie uzupełniony o zapisy wynikające z tych uzgodnień, po tych uzupełnieniach zostanie wydane postanowienie o naliczeniu wnioskodawcy kosztów przygotowania projektu decyzji przez urbanistę lub architekta gdyż Kolegium nie zatrudnia takich osób, które mają uprawnienia do sporządzenia projektów decyzji o warunkach zabudowy, następnie zostanie zawieszone z urzędu postępowanie odwoławcze do czasu przekazania tych środków na konto Kolegium.
Kolegium wskazało, iż nie zatrudnia urbanistów ani też architektów gdyż takie osoby od blisko trzydziestu lat działalności nie zgłaszały się do rozstrzygania spraw administracyjnych. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jednak takie wymogi kwalifikacyjne zawiera i stąd niezbędne jest zlecanie takich opracowań podmiotom zewnętrznym. Najwyższa Izba Kontroli, podczas swych rutynowych kontroli oceniała za zgodne z prawem takie działania, które powodowały odzyskiwanie środków Kolegium, które były wydatkowane na opracowanie takich projektów. Nie mając możliwości sporządzenia projektu decyzji reformatoryjnej w ramach własnych struktur Kolegium może tylko i wyłącznie zlecić sporządzenie takiego projektu osobie lub innemu podmiotowi, który wcześniej wyrazi zgodę na wykonanie takich prac i uzgodnione zostanie przed rozpoczęciem robót wynagrodzenie. Ustawodawca jak i Sądy, nakładając obowiązek sporządzenia projektów decyzji reformatoryjnych w sprawach warunków zabudowy nie dostrzegły trudności w pozyskiwaniu takich opracowań przez organy odwoławcze.
W tej sprawie istotne jest także to, że członek Kolegium, który jest sprawozdawcą 24 lutego 2025r. przeszedł ciężki zawał serca. Takie zdarzenie nie jest zdarzeniem oczekiwanym i które dałoby się przewidzieć, zwłaszcza że dotyczyło to osoby aktywnej sportowo. Z tego też powodu sprawozdawca był wyłączony z możliwości dalszego prowadzenia tego postępowania i przygotowywania wymaganych dokumentów aż do 18 sierpnia 2025r. kiedy to zgodnie z decyzją lekarzy mógł wrócić do aktywności zawodowej
W piśmie z dnia 24 listopada 2025 r. Spółka odnosząc się do argumentacji odpowiedzi na skargę podniosła, iż brak jest podstaw do żądania od niej poniesienia jakichkolwiek kosztów, gdyż stosownie do przepisów prawa poniosła opłatę od wniosku o ustalenie warunków zabudowy.
W piśmie z dnia 1 grudnia 2025 r. Spółka dodatkowo zarzuciło organowi naruszenie art. 36 § 1 i § 2 w zw. z art. 39 § 3 pkt 1 w zw. z art. 40 § 1 w zw. z art. 45 w zw. z art. 9 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie i zaniechanie przez Organ doręczenia Skarżącej zawiadomienia z dnia 22 listopada 2024 r. o niezałatwieniu sprawy w terminie i wyznaczeniu nowego terminu jej załatwienia, mimo formalnego wydania takiego zawiadomienia (k. 10 akt administracyjnych SKO), podczas gdy na Organie ciążył taki ustawowy obowiązek do należytego wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, w tym na doręczaniu Skarżącej jako stronie postępowania (wnioskodawcy) wszystkich kierowanych do niej pism (zawiadomień) wystosowanych przez Organ. Nadto, w wydanym przez Organ i niedoręczonym Skarżącej zawiadomieniu, SKO w sposób lakoniczny i nieprecyzyjny wskazało przyczynę zwłoki nie uzasadniając na czym polega "szczególnie skomplikowany" charakter sprawy będący podstawą niemożności jej załatwienia w terminach z art. 35 § 1-3 K.p.a..
W piśmie z dnia 30 stycznia 2026 r., w odpowiedzi na wezwanie Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, iż "sporządzony projekt decyzji, został poddany uzgodnieniom. Następnie projekt musi być poddany uzupełnieniom w zakresie uzgodnień oraz musi być przegłosowany i podpisany przez skład orzekający".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej p.p.s.a.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie.
Na mocy art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 p.p.s.a., to jest mających za przedmiot w szczególności decyzje administracyjne, postanowienia w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie, a także inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa.
Zgodnie z brzmieniem art. 53 § 2b p.p.s.a., skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Stosownie zaś do art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie Dz. U. z 2024 r., poz. 572 - dalej powoływanej w skrócie jako "k.p.a."), stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli: 1) nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność); 2) postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość).
W tym miejscu wskazać należy, iż złożenie ponaglenia wywiera skutek wyczerpania przez stronę przysługujących jej środków zaskarżenia (art. 52 § 1 p.p.s.a.), a tym samym umożliwia skuteczne wniesienie skargi na bezczynność czy też przewlekłość organu pozostającego w zwłoce i niepodejmującego w ustawowym terminie aktów wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4 p.p.s.a. W sprawach skarg na bezczynność nie ma znaczenia, jaki okres upłynął pomiędzy ponagleniem wniesionym w trybie art. 37 § 1 k.p.a., a skargą do sądu administracyjnego. Warunkiem formalnym skargi jest wyłącznie złożenie takiego ponaglenia.
Z akt sprawy wynika, że Skarżąca wypełniła powyższy wymóg składając stosowne ponaglenie (wpływ do organu 30 września 2025 r.)
Przechodząc do meritum sprawy zauważyć należy, iż wniesiona w tej sprawie skarga zarzuca jedną z postaci opieszałości wymienione w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., tj. bezczynność organu, co wprost wynika z tytułu oraz treści skargi sporządzonej przez profesjonalnego pełnomocnika.
Wobec powyższego wskazać należy, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. wyrok NSA z 05 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12 CBOSA ) zajęto stanowisko, które Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, zgodnie z którym nowelizacja Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegająca na dodaniu (od 11 kwietnia 2011 r.) skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymagała reinterpretacji pojęcia "bezczynności" przez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia (względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.). Chodzi w tym przypadku o przekroczenie terminu określonego na podstawie art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie Dz. U. z 2024 r., poz. 572 – dalej jako k.p.a.), względnie terminu przedłużonego zgodnie z art. 36 k.p.a. Pojęcie bezczynności" w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 oraz art. 149 p.p.s.a. sprowadza się więc obecnie do badania kwestii ewentualnego naruszenia "terminowości" działania organów administracyjnych – niezałatwienia sprawy w terminie (por. R. Suwaj, Sądowa ochrona przed bezczynnością administracji publicznej, Warszawa 2014, s. 57). Potwierdza to definicja legalna "bezczynności" wprowadzona do k.p.a. z dniem 1 czerwca 2017 r., zgodnie z którą stan ten zachodzi, jeżeli "nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1" (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.). W tym ujęciu dochowanie przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, względnie jego sukcesywne przedłużanie z zachowaniem aktów staranności przewidzianych w art. 36 k.p.a. wyklucza możliwość skutecznego postawienia organowi zarzutu bezczynności.
Kierując się powyższym Sąd uznał, że organ dopuścił się zarzucanej mu bezczynności.
Z ogólnych zasad postępowania administracyjnego wynika, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy, a także obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia. Z punktu widzenia sprawności postępowania znacząca jest zasada szybkości postępowania wyrażona w art. 12 k.p.a.. Jej realizacja zagwarantowana została przepisami określającymi terminy załatwienia sprawy. Przepis artykułu 35 § 1 k.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (art. 35 § 2 k.p.a.). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.).
O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a., organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
W niniejszej sprawie akta administracyjne wraz z odpisem prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego z dnia 10 października 2024 r., sygn. akt II SA/Po 573/24 wpłynęły do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w dniu 21 listopada 2024 r. (data prezentaty na piśmie WSA w Poznaniu k. 7 akt administracyjnych). Dnia 22 listopada 2024 r., a więc przed upływem miesiąca od wpływu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze poinformowało strony postępowania o braku możliwości rozpoznania sprawy w terminie wskazując jednocześnie, iż rozstrzygnięcie w sprawie zostanie wydane w ciągu 180 dni licząc od dnia otrzymania zawiadomienia.
W aktach sprawy brak jest dowodów doręczenia powyższego zarządzenia, a inwestor we wniesionej skardze, jak i ponagleniu, a w szczególności w piśmie z dnia 1 grudnia 2025 r. wprost wskazał, że organ nawet nie zawiadomił Skarżącej o niemożliwości załatwienia sprawy w ustawowym terminie i konieczności wyznaczenia nowego terminu.
Tym samym w niniejszej sprawie wobec twierdzeń Skarżącej i braków dowodu doręczenia powyższego zawiadomienia Sąd stanął na stanowisku, iż organ nie dokonał skutecznego przedłużenia terminu do rozpoznania odwołania.
Sąd w niniejszym składzie podziela zapatrywanie wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 05 lipca 2012 r. o sygn. akt II OSK 1031/12 (CBOSA), zgodnie z którym, dochowanie przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, względnie jego sukcesywne przedłużanie z zachowaniem aktów staranności wskazanych w art. 36 k.p.a. wyklucza możliwość skutecznego postawienia organowi zarzutu bezczynności.
Zgodnie z art. 36 K.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia.
W niniejszej sprawie stosowne zawiadomienie, co prawda zostało wydane, to jednakże w świetle twierdzeń strony skarżącej oraz braku jakiegokolwiek dowodu doręczenia czy też nawet nadania powyższej korespondencji należało uznać, iż nie doszło do skutecznego przedłużenia terminu.
Tym samym organ obowiązany był do załatwienia sprawy w terminie 1 miesiąca od dnia zwrotu akt wraz z odpisem prawomocnego wyroku. Jak wskazano wyżej powyższe nastąpiło w dniu 21 listopada 2024 r.. Tym samym organ, wobec nieskutecznego przedłużenia terminu, winien wydać stosowną decyzję do dnia 21 grudnia 2024 r., czego w niniejszej sprawie nie tylko do dnia wniesienia skargi ale również do dnia wyrokowania nie uczyniono.
Niezależnie od powyższego wskazać należy, że wyznaczony przez organ 180 dniowy termin liczony od dnia wydania zawiadomienia upływał 21 maja 2025 r.. Z akt niniejszej sprawy wynika, że organ nie dochował nawet tego terminu, bo pierwsze czynności w sprawie podjął dopiero 28 września 2025 r. (zlecenia na wykonanie analizy urbanistycznej), a decyzja do dnia dzisiejszego nie została wydana, co potwierdził organ w piśmie z dnia 30 stycznia 2026 r.
W związku z powyższym w pkt 1. sentencji wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. zobowiązano Samorządowe Kolegium Odwoławcze do rozpoznania, w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku, odwołania od decyzji nr [...] Burmistrza Gminy [...] z dnia 7 sierpnia 2023 r.
Zakreślenie stosunkowo krótkiego terminu wynika z faktu, iż postępowanie toczy się już od bardzo długiego czasu, a obecny etap tj. dysponowanie projektem decyzji oraz wystąpienie o uzgodnienia decyzji do stosownych do organów i instytucji, przy jednoczesnym uwzględnieniu treści art. 53 ust. 5 u.p.z.p. (w przypadku niezajęcia stanowiska przez organ uzgadniający w terminie 2 tygodni od dnia doręczenia wystąpienia o uzgodnienie - uzgodnienie uważa się za dokonane), pozwala na rozpocznie odwołania w tym terminie. Ponadto taki termin jest zgodny z wnioskiem Skarżącej ujętym w petitum skargi.
Ponadto z powyższych względów, stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że organ dopuścił się zarzucanej bezczynności (pkt 2 sentencji wyroku).
Z kolei oceniając charakter zaistniałej bezczynności– jak tego wymaga art. 149 § 1a p.p.s.a. – Sąd, po analizie całokształtu okoliczności faktycznych sprawy, uznał, że miała ona charakter rażący (pkt 3 sentencji wyroku).
Sąd wziął bowiem pod uwagę, że "rażącym naruszeniem prawa" w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. pozostaje stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (zob. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, CBOSA).
Judykatura przede wszystkim akcentuje, iż pojęcie "z rażącym naruszeniem prawa" użyte w przepisie art. 149 § 1a p.p.s.a., jakkolwiek nie może być tożsame z interpretacją tego zwrotu zawartego w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., choć ma identyczne brzmienie i w obu wypadkach chodzi o istotne uchybienie obowiązującemu przepisowi prawa, to pozwala na pewne uogólnienia właściwe dla ich obu (patrz m.in wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 153/14, pub. CBOSA). Poza tym wskazuje się szereg przypadków rażącej przewlekłości, do których zalicza się zwykle zbyt długi okres prowadzenia sprawy, niemający uzasadnienia ani w jej stopniu skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego, ani w ilości spraw do załatwienia przez organ, ani w ilości wniosków procesowych składanych przez strony (patrz przykładowo wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 2426/13, z 13 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 3059/12, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 26 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SAB 10/13, - CBOSA). Jednakowoż te kryteria zawsze należy odnieść do stanu konkretnych spraw, których okoliczności zwykle są zróżnicowane. Zatem zagadnienie charakteru przewlekłości trzeba ocenić przez pryzmat rodzaju i stanu danej sprawy, bo na przykład nie jest uznawana za bezczynność z rażącym naruszeniem prawa sytuacja, w której do niezałatwienia sprawy dochodzi z powodu błędnych działań organu wynikających z oceny wniosku strony (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 14 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2806/12, pub. CBOSA). Pod pojęciem rażącego naruszenia prawa ujmuje się sytuację, w której bez żadnej wątpliwości można stwierdzić, że naruszono prawo, a więc sytuację, w której to naruszenie jest oczywiste (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, CBOSA). Można dodać, że jest to stan, w którym naruszenie to jest także istotne, a więc niedające się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając charakter przewlekłości nie można pominąć więc charakteru sprawy, jak i specyfiki trybu jej załatwienia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 marca 2015 r., sygn. I OSK 585/15, pub. CBOSA). Sąd musi przy tym wziąć pod uwagę m.in. występujące ewentualnie w sprawie przyczyny "usprawiedliwiające" opieszałość organu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 kwietnia 2014 r., sygn. II FSK 3614/13, pub. CBOSA). Również w literaturze prawniczej akcentuje się, że sąd administracyjny powinien uwzględnić całość okoliczności indywidualnych sprawy (zob. M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, M. Grzywacz, Art. 149, w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2015, s. 616). W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wyjaśniano, że rażącym naruszeniem prawa - w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. - jest stan, w którym bez żadnych wątpliwości i wahań w kontekście okoliczności danej sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie decyduje tylko sam przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania tej bezczynności.
W niniejszej sprawie taka sytuacja wystąpiła. Dochodząc do powyższych wniosków Sąd miał na uwadze, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze sprawę rozpoznaje już de facto po raz czwarty (poprzednie decyzje SKO z dnia 27 stycznia 2022 r., z dnia 28 grudnia 2022 r., z dnia 28 czerwca 2024 r.). Ponadto Sąd ma na uwadze, iż od momentu zwrotu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu akt administracyjnych wraz z odpisem prawomocnego wyroku organ przez okres ponad 300 dni nie podjął żadnej czynności celem załatwienia sprawy w terminie. Samo przygotowanie zawiadomienia o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, które i tak okazało się bezskuteczne, nie może zmieniać tej oceny.
Sąd nie kwestionuje stanowiska organu, że musiał zlecić sporządzenie projektu decyzji urbaniście, a on musiał się na powyższe zgodzić. Jednakże z nadesłanych akt nie wynika aby w okresie 300 dni organ takie czynności podejmował.
W ocenie Sądu również choroba orzecznika, która miała miejsce w okresie 24 lutego 2025 r. do 18 sierpnia 2025 r. nie mogła stanowić okoliczności usprawiedliwiającej brak jakiegokolwiek działania w sprawie. Przy czyn należy mieć na względzie, iż od dnia zwrotu akt do dnia początkowego choroby członka kolegium upłynęło ponad 3 miesiące, w którym to okresie nie podjęto żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy. Ponadto należy mieć na uwadze, iż choroba pracownika czy też orzecznika nie stanowi przesłanki do zawieszenia postępowania czy też wstrzymywania jej rozpoznania. W ocenie Sądu w sytuacji gdy organ miał świadomość o dłuższej nieobecności pracownika, to powinien podjąć działania celem nadania sprawie biegu, a nie oczekiwać na powrót tego pracownika.
Ponadto Sąd miał na względzie, iż na dzień wydawania wyroku organ nadal nie załatwił sprawy, pomimo, że dysponuje projektem decyzji, którą przesłał do uzgodnień uzależniając jej wydanie od uiszczenia przez inwestora kosztów przygotowania projektu.
Przy czym Sąd w ramach skargi na bezczynność nie jest uprawniony do wypowiadania się w kwestii zasadności stanowiska Samorządowego Kolegium Odwoławczego uzależniającego kwestię wydania decyzji i ewentualnego zawieszenia postępowania od pokrycia przez Inwestora kosztów sporządzenia analizy urbanistycznej i projektu decyzji, gdyż powyższe stanowiłoby nieuprawniony przesąd. W ramach skargi na bezczynność Sąd jedynie dokonuje oceny czy zostały zachowane terminy załatwienia sprawy.
Mając wszystkie powyższe okoliczności na uwadze Sąd uznał, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku Skarżącego o przyznanie od organu sumy pieniężnej. Zastosowanie środków w postaci zasądzenia sumy pieniężnej lub grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, jest możliwością, z której sąd powinien skorzystać, jeżeli wymagają tego względy związane ze zwalczaniem i zapobieganiem bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania przez kontrolowany organ administracji publicznej. Środki te są środkami dyscyplinująco-represyjnymi o charakterze dodatkowym, które powinny być stosowane z rozwagą, a więc w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Odnosić je należy do sytuacji, gdy oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że działania te noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przyznanie sumy pieniężnej stanowi dodatkowo swoistą rekompensatę dla strony skarżącej za dolegliwości i niedogodności, jakich doznała na skutek bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (por. wyrok NSA z dnia 26 sierpnia 2021 r. sygn. II OSK 124/21, CBOSA).
Warto w tym miejscu wskazać, iż Skarżąca nie wskazała w jaki sposób wyceniła wysokość straty wywołanej bezczynnością. Taki obowiązek nie wynika wprawdzie wprost z przepisu prawa, to jednak aktywność Sądu jest w takim przypadku uwarunkowana przede wszystkim wskazaną przez Skarżącą argumentacją (zob. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 12 września 2018 r., sygn. akt I SAB/Bk 3/18, dostępny w CBOSA). Nadto zważyć należy, że rozstrzygnięcie sądu co do wymierzenia grzywny lub przyznania sumy pieniężnej bądź też zastosowania obu tych środków, powinno być w pierwszym rzędzie uwarunkowane celem skargi na przewlekłość, czy jak w niniejszej sprawie – bezczynność, którym jest doprowadzenie do zakończenia postępowania, a także zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania. W tym kontekście widzieć także należy dyscyplinowanie organu. Dopiero gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie organowi grzywny, może przyznać Skarżącej sumę pieniężną. To, że przyznanie sumy pieniężnej ma charakter kompensacyjny nie podważa stanowiska, że może ona być przyznana tylko w sytuacji, gdy to przyznanie jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na przewlekłość (bezczynność) – zdyscyplinowania organu (zob. wyrok NSA z dnia 16 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 1163/16, dostępny w CBOSA). Środek ten jako dodatkowa sankcja o charakterze dyscyplinująco-represyjnym powinien być stosowany w szczególnie widocznych i zawinionych przypadkach zwłoki organu, czy też wtedy, gdy istnieje uzasadniona obawa, że bez nałożenia tej sankcji organ sprawy nadal nie załatwi. Zdaniem Sądu orzekającego w tej sprawie takie sytuacje należy wykluczyć.
Nie bez znaczenia w sprawie pozostaje również okoliczność braku powiązania żądanej kwoty z faktyczna ewentualną szkodą. Samo powoływanie się na długoletni okres oczekiwania na wydanie decyzji, w ocenie Sądu, nie jest wystarczające. Należy pamiętać, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie może ponosić odpowiedzialności za czas trwania postępowania przed organem I instancji. Ponadto należy pamiętać, iż przedmiotem oceny w niniejszej sprawie nie jest czas toczenia się całego postępowania ale wyłącznie okres od otrzymania przez Samorządowe Kolegium Odwoławczego prawomocnego wyroku wraz z akrami administracyjnymi.
To, że przyznanie sumy pieniężnej ma charakter kompensacyjny, nie podważa stanowiska, że może być ona przyznana tylko w sytuacji, gdy to przyznanie jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia, tj. zwalczenia stanu zawinionej zwłoki (bezczynności lub przewlekłości) organu oraz jego zdyscyplinowania (por. np. wyrok NSA z dnia 16 lutego 2018 r. sygn. akt I OSK 1163/16). W tej sytuacji kwestie bezprawności związanej z brakiem działania organu w sprawie i potrzeba zdyscyplinowania organu zostały skonsumowane orzeczeniem o wymierzeniu grzywny.
Mając na uwadze cel, któremu służy uprawnienie do przyznania sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a., Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania tego rodzaju dodatkowego środka prawnego. Wobec tego Sąd skargę w zakresie wniosku o przyznanie sumy pieniężnej, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił o czym orzeczono w pkt 5 wyroku, uwzględniając po części argumentację organu odnoszącą się do choroby orzecznika.
Mając na uwadze okoliczności sprawy, a przede wszystkim fakt braku zawiadomienia strony o przedłużeniu terminu jak i niedochowanie nieskutecznie przedłużonego terminu skłoniło Sąd do wymierzenia organowi grzywny w kwocie 1000 zł. Sąd uznał, iż kwota grzywny będzie wystarczająca do zdyscyplinowania organu do szybszego podejmowania działań celem załatwienia sprawy.
Z tych też względów Sąd, na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a., orzekł o wymierzeniu organowi grzywny w kwocie 1000 zł (pkt 4 sentencji wyroku).
O zwrocie kosztów postępowania orzeczono w pkt 6 sentencji na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.), zasądzając od organu na rzecz skarżącej kwotę 597 zł, na która składa się wpis od skargi - 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika - 480 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa - 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło