IV SA/Po 55/16

WyrokWSA w Poznaniu2016-08-31

Skład orzekający: Donata Starosta, Izabela Bąk-Marciniak, Anna Jarosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji o wymeldowaniu S. S. z pobytu stałego, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, czy też powinien był rozpoznać sprawę merytorycznie?
Ratio decidendi
Wojewoda nieprawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ nie wykazał, że zaszły przesłanki z art. 138 § 2 KPA. Organ odwoławczy powinien był rozpoznać sprawę merytorycznie, ewentualnie uzupełniając postępowanie dowodowe na podstawie art. 136 KPA, zamiast stosować procedurę kasacyjną.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania S. S. z pobytu stałego. Organ pierwszej instancji wydał decyzję o wymeldowaniu, uznając, że S. S. dobrowolnie i trwale opuścił lokal. Wojewoda uchylił tę decyzję, uznając, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił wystarczająco okoliczności opuszczenia lokalu, w szczególności jego dobrowolności i trwałości, oraz nie przesłuchał S. S. jako strony. Skarżący R. R. (ojciec żony S. S.) zaskarżył decyzję Wojewody, twierdząc, że organ pierwszej instancji prawidłowo zebrał materiał dowodowy i prawidłowo wydał decyzję.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Donata Starosta Sędziowie WSA Izabela Bąk-Marciniak WSA Anna Jarosz (spr.) Protokolant ref. staż. Agata Pawlicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi R. R. na decyzję Wojewody z dnia [...] listopada 2015 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania uchyla zaskarżoną decyzję Decyzją z dnia 30 września 2015 r. nr [...] Prezydent Miasta [...] (zwany dalej: Prezydent), na podstawie art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2010 r., nr 217 poz. 1427 j.t., (zwanej dalej: dalej: ustawa meldunkowa) po rozpatrzeniu i przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego prowadzonego na wniosek R. R. (zwanego dalej: skarżący) reprezentowanego przez J. R.-S. w sprawie wymeldowania S. S. z pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] w K. (zwanego dalej: Lokal) - orzekł o wymeldowaniu S. S. z pobytu stałego w Lokalu. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji opisał stan faktyczny sprawy, wskazując, co następuje. Postępowanie dotyczące wymeldowania S. S. z pobytu stałego w Lokalu wszczęto dnia 07 lipca 2015 r.. na wniosek R. R., który podał w uzasadnieniu, że S. S. [...] lutego 2015 roku dobrowolnie i bez zamiaru powrotu wyprowadził się z miejsca stałego zameldowania. Podczas wyprowadzki na miejscu obecny był ojciec S. S., Z. S.. Strona podała także, że od chwili wyprowadzki z Lokalu S. S. wielokrotnie podjeżdżał pod dom robiąc awantury. Wielokrotnie musiała interweniować policja. Nigdy jednak nie usiłował wprowadzić się z powrotem do przedmiotowego lokalu. Strona podała także, że S. S. obecnie mieszka przy ul. [...] w K. i tam należy kierować do niego korespondencję. Organ przytoczył regulację art. 33 ust. 1 i art. 35 ustawy meldunkowej i wskazał, że tego samego dnia zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające w sprawie wymeldowania S. S. z pobytu stałego w Lokalu, o którym skutecznie zawiadomiono Strony postępowania i poinformowano, że w terminie 14 dni strona może zapoznać się z materiałem dowodowym oraz złożyć stosownie wyjaśnienia. Jednocześnie dnia 07 lipca 2015 r. organ wezwał w charakterze świadków podanych przez pełnomocnika R. R.: A. P. oraz S. K. w celu złożenia wyjaśnień w przedmiotowej sprawie. Termin przesłuchania wyznaczono na dzień 22 lipca 2015 r. O terminie przesłuchania skutecznie zawiadomiono Strony postępowania. Dnia 13 lipca 2015 r. do organu wpłynęło pismo od S. S., w którym wyjaśnia, że: w dniu 17 lutego 2015 r. został wyrzucony z domu jej rodziców przez swoją żonę J. R.-S. i wbrew swojej woli musiał opuścić swoje miejsce zamieszkania przy ul. [...] w K.. S. S. wniósł o przeprowadzenie dowodów z przesłuchania świadków w osobach E. i Z. S., którzy byli obecni podczas jego wyprowadzki z miejsca stałego zameldowania. S. S. poinformował również, że w sprawie rozwodowej będzie się domagał orzeczenia o sposobie korzystania z Lokalu, która to rozprawa ma się rozpocząć [...] sierpnia 2015 r. Organ podkreślił, że z pisma Strony nie wynikało, że złożył osobny pozew przeciwko właścicielowi lokalu o przywrócenie naruszonego prawa do posiadania Lokalu. Dnia 14 lipca 2015 r. tut organ wezwał E. i S. S. w charakterze świadków w przedmiotowej sprawie. Termin przesłuchania wyznaczono na dzień 28 lipca 2015 r. O ww. terminie skutecznie zawiadomiono Strony postępowania. Dnia 22 lipca 2015 r. przesłuchano świadków w osobach A. P. i S. K.. W trakcie przesłuchania obecny był S. S. oraz pełnomocnik R. R. J. R.- S.. A. P. podała do protokołu, że: S. S. jest moim kolegą. Nasze dzieci chodzą do jednej klasy. Nie mieszka on przy ul. [...] od kilku miesięcy. Dokładnej daty nie znam. Nie znam okoliczności jego wyprowadzki z miejsca pobytu stałego. Słyszałam jedynie od żony oraz dzieci S. S., że była kłótnia i on sam się dobrowolnie wyprowadził. Nie wiem czy próbował powrócić do tego mieszkania". S. K. zeznał natomiast, że: S. S. jest mężem mojej kuzynki. Od połowy lutego 2015 r. nie mieszka on w Lokalu. Nie byłem obecny przy wyprowadzce. Wiem tylko, że była kłótnia między małżonkami i S. S. wyprowadził się. Wydaje mi się, że wyprowadził się dobrowolnie. Tak słyszałem. Nie wiem czy próbował powrócić do tego lokalu. Od momentu wyprowadzki widywałem go kilka razy pod domem, kiedy były interwencje policji, nieraz kilkukrotnie w ciągu dnia. W miejscu zameldowania nie jest on mile widziany. Dzieci się go boją. S. włamał się do mieszkania po wyprowadzce. Wybił szybę, zdemolował drzwi. Ja pomagałem naprawiać szkody po tym włamaniu. S. podaje w internecie, że pod adresem przy ul. [...] funkcjonuje agencja [...]. W efekcie tego do ww. lokalu przyjeżdżają zainteresowani klienci". Dnia 28 lipca 2015 r. organ przesłuchał w charakterze świadków E. i Z. S.. i E. S. zeznała, że: S. S. jest moim synem. Mniej więcej od początku roku, dokładnie nie pamiętam jaki miesiąc, nie mieszka on w Lokalu. Został wyrzucony z domu przez żonę. Żona zabrała mu też klucze do mieszkania. Tak powiedział mi syn. Nie wiem z jakiego powodu mój syn musiał opuścić ten lokal. Jeszcze w grudniu 2014r. obchodzili rocznicę ślubu. Były też interwencje policji kiedy syn na siłę próbował wejść do mieszkania. W późniejszym czasie rzeczy syna zostały wydane przez jego żonę. Te rzeczy zostały odebrane przez moją córkę M. I.-J.. Nie pamiętam kiedy dokładnie to było. Nie wiem czy syn chce powrócić do Lokalu i nie wiem czy podjął jakieś kroki prawne w tym kierunku. Nie wiem kto obecnie ponosi koszty utrzymania tego mieszkania". Z. S. wyjaśnił, że: S. S. jest moim synem. Nie mieszka on przy ul. [...] od połowy lutego, chyba 16,17 lub 18-ty lutego 2015 r. Został z tego lokalu wyrzucony przez jego żonę. Byłem przy tym obecny. Kazała mu opuścić dom. Powodem były pieniądze. Prawdopodobnie nie mógł sprostać wymogom finansowym i do tego doszło. Tam były kredyty i pieniądze z ubezpieczenia, które szły na konto żony syna. Syn próbował wielokrotnie dostać się do tego mieszkania. Kiedy potrzebna mu była dokumentacja lekarska był zmuszony wejść przez piwnicę i te dokumenty zabrać. W dniu opuszczania lokalu syn wyszedł bez niczego, jego rzeczy zostały w lokalu. Moja córka później przywiozła te rzeczy. Nie pamiętam kiedy dokładnie to było. Syn nie ma kluczy do lokalu przy ul [...]. Żona mu zabrała. Ja tego nie widziałem, ale na pewno kluczy nie miał bo jeszcze tego samego dnia kiedy został wyrzucony, syn chciał wrócić do mieszkania. Z tego co wiem była przy tym obecna policja. Nie wiem kto obecnie ponosi koszty utrzymania tego mieszkania. Nie wiem czy syn podjął jakieś kroki prawne w celu powrotu do mieszkania. Nie wiem czy chciałby tam powrócić. Nie rozmawiam z nim na ten temat. Oprócz mnie i żony mojego syna oraz ich dzieci nie było innych osób obecnych kiedy syn opuszczał mieszkanie. Nie zauważyłem aby syn zażywał dopalacze". W dniu 28 lipca 2015 r. po zakończeniu przesłuchania świadków w sprawie wymeldowania S. S. z Lokalu, J. R.-S. poprosiła o odsłuchanie nagrania z jej telefonu komórkowego, które zostało zapisane podczas opuszczania przedmiotowego lokalu przez jej męża - S. S.. Nagranie oznaczone jest datą 19 lutego 2015 r. i trwa 22:02 minuty. Na nagraniu słychać głosy 3 osób: S. S., jego ojca - Z. S. oraz J. R.-S.. Częściowo nagranie jest słabo słyszalne. Nagranie ww. pozwala jednoznacznie stwierdzić, że S. S. wielokrotnie prosi żonę o oddanie dokumentów, kluczy od samochodu i jego telefonów (cyt. ... " Telefony są na mnie, na moją firmę"...). J. R.-S. odmawia wydania powyższych rzeczy. S. S. stwierdza również, że chce się rozwieść i nie oglądać więcej żony (cyt. ..." Ja sobie wyjeżdżam, nie chce jej oglądać"...). Wyraża również chęć widywania się z córkami, a także mówi: ..."Dziewczynki nie wiem kiedy się zobaczymy, mi nie wolno tu przychodzić". Na nagraniu nie słychać, aby J. R.-S. przymuszała i wywierała presję na mężu, aby ten się wyprowadził. Z. S. na nagraniu odzywa się sporadycznie, uspokajając syna. Dnia 29 lipca 2015 organ wezwał w charakterze świadka M. I.-J.. Termin przesłuchania wyznaczono na [...] sierpnia 2015 r. O terminie przesłuchania skutecznie zawiadomiono Strony postępowania. W oznaczonym terminie do organu zgłosiła się i M. I. J., która wyjaśniła, że: S. S. jest jej bratem. Została poproszona przez ojca o odebranie jego rzeczy z miejsca stałego zameldowania. Osobiście nie utrzymuje kontaktów z bratem. Nie wie jak doszło do opuszczenia mieszkania przez jej brata. Wie, że brat przyjeżdżał pod dom, ale nie wie w jakim celu. Jego rzeczy otrzymała w workach i oddała je ojcu, który zmagazynował je w garażu. Dnia 12 sierpnia 2015 r. organ postanowił wezwać w charakterze świadka A. R., który jest szwagrem S. S. i do niedawna utrzymywał z nim ścisłe kontakty. Termin przesłuchania wyznaczono na 26 sierpnia 2015 roku. O terminie przesłuchania Strony postępowania zostały skutecznie powiadomione. Dnia 26 sierpnia 2015 r. odbyło się przesłuchanie świadka A. R.. Przy przesłuchaniu obecni byli J. R.-S. oraz S. S.. Świadek podał do protokołu, że: S. S. jest mężem mojej siostry J.. Z informacji, które posiadam od S. S. wynikało, że mieszkanie opuścił sam dobrowolnie w lutym bieżącego roku. Z tego co wiem, to w mieszkaniu przy ul. [...] nie ma już rzeczy osobistych [...]. [...], mimo, że często podjeżdżał pod dom, to nigdy nie próbował w nim ponownie zamieszkać, ponieważ, jak sam mówił, mieści się w nim agencja [...]. Był przypadek, że mimo, że nie posiada kluczy do mieszkania, dostał się do niego i po zabraniu swoich rzeczy, opuścił je". Dnia 17 września 2015. J. R.-S. jako dowód w sprawie dostarczyła też wyciąg korespondencji SMS-owej swojego brata A. R. z S. S., w której S. S. stwierdza dnia 23 stycznia 2015 r., że "Już mi starczy A. , wyprowadzam się dzisiaj, bo zaraz mi nerwy puszczą...". Dnia 18 września 2015 r. Strony zostały skutecznie zawiadomione o zakończeniu postępowania w sprawie wymeldowania S. S. z pobytu stałego w Lokalu. W przewidzianym przepisami ustawy terminie J. R.-S., dnia 29 września 2015 r dostarczyła do organu pismo, w którym odnosi się do zeznań złożonych przez jej teściów. S. S. nie skorzystał z prawa zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania i wniesienia swoich uwag lub żądań. Z pisma J. R.-S. wynika, że nie zgadza się ona z treścią zeznań złożonych przez E. i Z. S., jakoby ich syn został wyrzucony z domu. Wg J. R. S. jej mąż dobrowolnie i bez przymusu opuścił dom przy ul. [...] w K., zabierając ze sobą dokumenty, kluczyki od samochodu oraz telefony. W protokółach z przesłuchań państwa [...] jest wiele domysłów, które opierają się tylko na tym, co powiedział im ich syn S. S.. J. R.-S. zwróciła uwagę, że relacje między rodzicami a S. S. podczas trwania jej małżeństwa z ww. nigdy nie były dobre. Jej mąż kilkukrotnie wyprowadzał się z domu przy ul. [...] w K., o czym na bieżąco informował swojego szwagra, A. R.. J. R.-S. podała, że, mimo, iż jej mąż nie mieszka już w miejscu stałego zameldowania, nadal obawia się o bezpieczeństwo swoje i dzieci. Następnie organ, zważył, że w rozpatrywanej sprawie wyczerpane zostały przesłanki zawarte w art. 35 ustawy meldunkowej, a mianowicie: opuszczenie lokalu oraz niedopełnienie obowiązku wymeldowania się z pobytu stałego, uzasadniające podjęcie decyzji o wymeldowaniu. Zdaniem organu ustalono w sposób nie budzący wątpliwości, że S. S. nie mieszka w Lokalu od 19 lutego 2015 r. Fakt ten został potwierdzony przez zeznania strony postępowania - S. S. i R. R. oraz jego pełnomocnika a także wszystkie osoby zeznające w sprawie. Organ wywodził, że z dowodów zgromadzonych w sprawie wynika do 19 lutego 2015 roku. S. S. mieszkał w domu przy ul. [...] w K. wraz ze swoją żoną J. R.-S. i dwiema córkami. Dom należy do rodziców J. R. S. - A. i R. R., którzy na stałe zamieszkują za granicą W dniu 19 lutego 2015 r., na skutek konfliktu małżeńskiego S. S. wyprowadził się z ww. lokalu, pozostawiając klucze J. R. [...]. W dniu wyprowadzki właścicieli domu nie było. Kolejno organ wskazał, że S. S. utrzymywał, że do opuszczenia Lokalu został zmuszony przez żonę, J. R.-S.. Nie podał, w jakich okolicznościach doszło do wyprowadzki, co było jej powodem. Nie podjął natomiast żadnych kroków prawnych zmierzających do powrotu do miejsca zameldowania. W ocenie organu de facto nie próbował ponownie zamieszkać w Lokalu. Z zeznań J. R. [...] oraz świadków wynika jedynie, że wielokrotnie podjeżdżał pod dom przy ul. [...] w K., by wszczynać awantury, po których musiała interweniować policja oraz, że raz wszedł do mieszkania wybijając szybę w oknie piwnicznym w celu zabrania potrzebnych mu rzeczy. Po czym mieszkanie opuścił. Miejsce swojego stałego zameldowania nazywał także agencją [...], dając stosowne anonse na stronach internetowych. Twierdzenia S. S. podtrzymują jego rodzice E. i Z. S., którzy jednak zastrzegają, że o tym, że został on zmuszony do opuszczenia Lokalu słyszeli od S. S.. Odsłuchane nagranie z wyprowadzki Strony postępowania z dnia 19 lutego 2015 r nie potwierdza, aby J. R.-S. przymuszała i wywierała presję na mężu, aby ten się wyprowadził. Z. S. na nagraniu odzywa się sporadycznie, uspokajając syna. Rzeczy osobiste S. S. również nie zostały zabrane z domu przez niego samego, tylko przez jego siostrę M. I.-J., która spełniała prośbę swego ojca Z. S.. R. R. poprzez swego pełnomocnika, J. R.-S. utrzymywał natomiast, że S. S. wyprowadził się dobrowolnie. Po wyprowadzce wielokrotnie pojawiał się pod domem przy ul. [...] w K., lecz nie w celu ponownego w nim zamieszkania, lecz by utrudnić życie swojej żonie i dzieciom. Świadek S. K. stwierdził, że widział S. S. pod domem kilka razy, kiedy były interwencje policji, nieraz kilka razy w ciągu dnia. Świadek zeznał także, że S. S. nie był mile widziany w domu, a dzieci się go boją. Świadek stwierdził także, że S. podaje w Internecie, że pod adresem swego miejsca stałego zameldowania funkcjonuje agencja [...]. W wyniku tej informacji na miejsce przyjeżdżają zainteresowani klienci. Zeznanie S. K. pokrywa się z zeznaniem złożonym przez A. R., który podał, że od samego S. S. dowiedział się, że mieszkanie opuścił sam i dobrowolnie w lutym bieżącego roku. [...], mimo, że często podjeżdżał pod dom, to nigdy nie próbował w nim ponownie zamieszkać, ponieważ, jak sam mówił, mieści się w nim agencja [...]. Należy dodać, że S. S. był obecny przy przesłuchaniu A. R.. Nie polemizował z jego zeznaniami, ani ich nie podważał. Protokół z przesłuchania świadka podpisał nie wnosząc żadnych uwag. W ocenie organu meldunkowego do opuszczenia Lokalu przez S. S. doszło w wyniku długotrwałych nieporozumień i konfliktów małżeńskich. Były one na tyle poważne, że przebywanie małżonków pod jednym dachem stało się po prostu niemożliwe. O tym, że S. S. nie darzy żony sympatią, świadczyć mogą jego częste wizyty pod domem przy ul. [...] w K., które kończyły się interwencjami policji. Miały one na celu nie doprowadzenie do ponownego zamieszkania w miejscu stałego zameldowania, lecz nękanie członków swojej rodziny. Organ meldunkowy nie dał wiary twierdzeniom S. S., iż do opuszczenia domu został zmuszony przez żonę [...]. Z dowodów zgromadzonych w sprawie nie wynika, że J. R.-S. wystawiła za drzwi rzeczy osobiste należące do jej męża, nie wynika, że zmieniła zamki w drzwiach uniemożliwiając wejście do mieszkania, nie wynika wreszcie, że wypchnęła męża przemocą za drzwi z pomocą osób trzecich ani osobiście. J. R.-S. nie jest właścicielem domu przy ul. [...] w K.. Nie posiada do niego żadnych praw. Organ podkreślił, że z akt zgromadzonych w sprawie nie wynika także, że S. S. podjął jakiekolwiek kroki prawne zmierzające do powrotu do miejsca stałego zameldowania (np. pozew przeciwko właścicielom posesji o przywrócenie naruszonego prawa do posiadania lokalu). S. S. zaznaczył jedynie, że jego adwokat zwróci się do sądu z wnioskiem, by ten orzekł o sposobie korzystania z Lokalu przy okazji orzekania wyroku rozwiązującego jego małżeństwo z J. R.-S.. Organ stwierdził jednocześnie, że jeśli Sąd przyzna S. S. prawo do korzystania z części Lokalu i jeśli S. S. faktycznie w tym lokalu zamieszka, będzie miał prawo zameldować się w miejscu stałego zamieszkania. Organ argumentował, że o ocenie pobytu czy też opuszczenia lokalu decyduje nie tyle werbalna (słowna) treść oświadczenia woli, lecz okoliczności faktyczne wskazujące na zamiar rzeczywisty. Samo jedynie wyrażenie woli posiadania stałego meldunku w danym miejscu, dalszego zamieszkiwania czy częstszego przebywania w opuszczonym lokalu bez jednoczesnego zobiektywizowania tej woli i przejawienia jej przez zasiedlenie lokalu lub wykorzystanie instytucji prawnych umożliwiających dopuszczenie do jego współposiadania nie jest okolicznością wystarczającą do uznania, że nie doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu. Brak jest, zatem podstaw prawnych do utrzymywania fikcji meldunkowej. Zdaniem organu, który powołał się w tej mierze na orzecznictwo sądowe, w sytuacji, kiedy osoba faktycznie mieszka i koncentruje swoje interesy życiowe w innym lokalu, odmowa wymeldowania stałaby się utrzymywaniem fikcji, naruszającej sens i wiarygodność ewidencji ludności. Organ wskazał również na cele obowiązku meldunkowego i ustawy meldunkowej, które nie korespondują z fikcją meldunkową. Od powyższej decyzji odwołanie złożył S. S. wskazując, że nie zgadza się z decyzją. W odwołaniu wskazał, on co następuje: " w Lokalu zamieszkuję od roku 2000 r. i jest to lokal moich teściów, w którym zamieszkiwałem wraz z żoną pracownikiem M. O. P. R. w K. [...] oraz dwójką naszych córek W. lat 10 i W. lat 8. Do roku 2008 w domu mieszkała również moja teściowa A. R., która w tymże roku wyjechała do teścia za granicę i od tego momentu prowadziliśmy samodzielne gospodarstwo domowe. Ja 19 września 2012 r. podczas czynności służbowych uległem wypadkowi komunikacyjnemu w wyniku poniesionych obrażeń do dnia dzisiejszego jestem uznany jako osoba niepełnosprawna ze znacznym stopniem inwalidztwa. Od listopada 2014 r. żona zaczęła wszczynać awantury bez powodu niejednokrotnie powodowało to, iż noc musiałem spędzać u swojej rodziny by następnie rano wrócić do domu celem opieki nad dziećmi ich pobytem w szkole i zajęciami dodatkowymi nadmieniam, iż do tego momentu byliśmy zgodnym małżeństwem bez jakichkolwiek interwencji ze strony policji itp. W lutym sytuacja zaczęła się zaostrzać żona, która wiedziała, że aby pozbyć mnie się z domu musi zaangażować moją rodzinę zaczęła do miejsca zamieszkania zapraszać ich tłumacząc to różnymi zachowaniami, które nie miały nic wspólnego z rzeczywistym stanem. W dniu 17 lutego 2015 r. podczas jednej z takich wizyt nakazała oddanie mi kluczy od domu swoich rodziców i kazała się wynosić ponieważ nie jest to mój dom co też uczyniłem. W marcu 2015 r. okazało się, co też jest złożone w Sądzie Okręgowym w K., w sprawie rozwodowej, iż powodem tego stanu rzeczy jest to, że żona trudni się prostytucją a ten proceder trwa od ok. 2007r., natomiast moja osoba przeszkadzała jej w "rozwinięciu działalności" o tzw. spotkania nocne w naszym domu. Od lutego do momentu, gdy otrzymałem takie informację poparte ogłoszeniami na stronie [...], [...] kilkakrotnie przebywałem pod miejscem zamieszkania chcąc do niego wrócić. W decyzji mowa jest o awanturach, oświadczam, że kilkakrotnie sam wzywałem Policję do miejsca zamieszkania, gdyż moja małżonka spotykała się z klientami w dolnej części budynku natomiast góry znajdowały się dwie moje córki ani razu nie byłem pod wpływem alkoholu ani środków odurzających. Jedynie raz zostałem zatrzymany z oskarżeniami o groźby karalne w kierunku mojej żony natomiast ww. interwencja zakończyła się, po manipulacji mojej żony dokumentami i zeznaniami jak również tym iż od momentu wypadku leczę się na depresje pourazową, pobytem w Z. P. w G., gdyż żona oświadczyła, że miałem myśli samobójcze, a w rzeczywistości zjawiłem się aby dostać się do miejsca zamieszkania i zapewnić pełną opiekę i bezpieczeństwo swoim dzieciom. Krótkotrwały pobyt w klinice zakończył się szybkim wypisem w związku z moim stanem zdrowia. Na przełomie czerwiec-sierpień 2014 r. w domu moich teściów, na prośbę żony, dokonaliśmy kompleksowych i gruntowych remontów zarówno w domu jak i na zewnątrz. W/w remonty sfinansowane zostały z pieniędzy, które otrzymałem za odniesione obrażenia w wyniku wypadku z polis ubezpieczeniowych łączny koszt remontów to ok. [...] tys. zł. Niestety nie jestem w stanie przedstawić faktur imiennych na moją osobę, gdyż to moje środki pieniężne zostały przekazane na ten cel, gdyż zostały one w miejscu zamieszkania, do którego nie mam dostępu. Wątek ten został poruszony podczas sprawy o rozdzielność majątkową w Sądzie Rejonowym w K. i na tą okoliczność zostały przesłuchane tam osoby, które remont przeprowadzały, nadmieniam, że remont ten wykonywali nieodpłatnie członkowie mojej rodziny tj. S. Z. - mój ojciec, B. J. - teść mojego brata, M. T. - mój wuj, podczas remontów ani na chwile nie było nikogo z rodziny żony tj. nawet świadków powołanych w sprawie wymeldowania A. R., S. K.. Remonty te zostały sfinalizowane z moich środków finansowych i dokonanych przez moją rodzinę. W miejscu zameldowania pozostało wiele rzeczy, których jestem właścicielem poczynając od ubiorów kończąc na sprzęcie RTV AGD np. telewizory, pralka itp. Dokonując tak gruntownych remontów w miejscu, w którym mieszkałem 15 lat mógłbym dobrowolnie opuścić miejsce zamieszkania tym bardziej, że mieszkają tam moje córki. Żona niejednokrotnie podkreślała, że poza domem jestem tylko tymczasowo żeby odpocząć od siebie, a później do niego wrócę. Świadkiem takiej wypowiedzi był K. P.. Poruszona kwestia sms przedstawionych przez mojego szwagra A. R. są to kwestie wyrwane z kontekstu w związku z zachowaniem mojej żony, a dziwi mnie fakt pozostawienia takiego smsa, gdyż jako pracownik banku otrzymuje ich mnóstwo. Sam podczas składania zeznań w Sądzie Rejonowym oświadczył że od marca otrzymał ode mnie ok. 800 sms dotyczących próśb do niego o udzielenie pomocy w ratowaniu rodziny i domu. Informacje dotyczące moich dzieci, których nie widzę od marca 2015 r. w Sądzie Okręgowym w K. w sprawie dotyczącej pozwu o rozwód złożonego przez moją żonę w mojej odpowiedzi jest wniosek o odebranie pełnych praw rodzicielskich mojej żonie w związku z procederem prostytucji, którym się trudni i powierzenie pełnej opieki nad nimi mojej osobie. Poruszony jest fakt fikcyjnego zameldowania. Nie zgadzam się z tym cały czas chce powrócić do miejsca mojego zameldowania natomiast żona zakładając mi sprawy na podstawie pomówień spowodowała, że nie mogę tego uczynić czekam na decyzję i wyrok sądu potwierdzający złożone przeze mnie wnioski i materiał dowodowy. Wymeldowanie mnie ma na celu totalne odcięcie mnie od dzieci w chwili obecnej mam prawo przebywać pod miejscem zameldowania, aby w chwili obecnej spotkać się z dziećmi, a policja po sprawdzeniu mojego stanu, czy znajduje się po użyciu alkoholu lub środków odurzających nie może i nie ma prawa mnie usunąć. Oświadczam, że z miejsca zameldowania zostałem usunięty mimo swej woli, wyrażam chęć powrotu do tego lokalu, dokonałem gruntownego remontu tego budynku, jak również obszarów zewnętrznych, gdyż liczyłem na zamieszkiwanie tam w przyszłości. Jedynymi osobami obecnymi przy wyrzuceniu mnie z domu byli moi rodzice, którzy poświadczyli ten fakt pozostali świadkowie opierali się na wypowiedziach mojej żony brat przebywał w miejscu zamieszkania tylko z okazji świąt, gdyż zamieszkuje na stałe od kilkudziesięciu lat w W., posiadając tam własne mieszkanie przy ulicy [...], a posiadając zameldowanie w K. przy ulicy [...] i to jest fakt fikcyjnego zameldowania, natomiast kuzyna S. K. gościliśmy w progach naszego domu kilkakrotnie przez okres mojego zamieszkania tam i ich zeznania oparte są wyłącznie na więzach rodzinnych a nie znajomości rzeczywistej sytuacji mojej rodziny". Końcowo S. S. stwierdził, iż w związku z powyższym i przedstawionymi faktami prosi o zmianę decyzji, bądź też zwrócenie jej do ponownego rozpatrzenia z uwzględnieniem powyższego materiału dowodowego. Decyzją z dnia 26 listopada 2015 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.) w zw. z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r., poz. 388 z późn. zm., zwanej dalej: ustawa meldunkowa) Wojewoda (zwany dalej: Wojewoda) uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ przytoczył treść art. 35 ustawy meldunkowej i wskazał, że przepis ten, podobnie jak poprzednio obowiązujący w tym względzie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), nie interpretuje w sposób dosłowny okoliczności uzasadniających wymeldowanie danej osoby z dotychczasowego miejsca pobytu stałego, czy też czasowego, ale mówi o opuszczeniu miejsca pobytu stałego i niedopełnieniu obowiązku meldunkowego, polegającego na zgłoszeniu faktu opuszczenia lokalu organowi meldunkowemu. Dlatego, zdaniem organu, istotną rolę w zakresie interpretacji cytowanego przepisu odgrywa dorobek dotychczasowego orzecznictwa sądów administracyjnych, wypracowany na gruncie art. 15 ust. 2 wskazanej ustawy z 1974 r. W tej mierze Wojewoda wskazał, że zgodnie z jednolitym stanowiskiem sądów, przesłanka opuszczenia miejsca pobytu stałego, w rozumieniu wymienionych przepisów jest spełniona wówczas, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Poprzez pojęcie "opuszcza" należy rozumieć, dobrowolne wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca pobytu stałego bez dopełnienia formalności meldunkowych, przy czym pojęcie to zawiera w sobie element woli osoby, która w opuszczonym przez siebie miejscu nie zamierza nadal przebywać. Zamiar ten należy natomiast rozumieć jako wolę skoncentrowania w innym miejscu swoich spraw życiowych, w tym założenia ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Zdaniem Wojewody niezbędnym dla rozpoznania sprawy było ustalenie, czy strona dobrowolnie i w sposób trwały opuściła lokal, w którym była zameldowania, tzn. czy przebywa w innym lokalu i czy koncentrują się tam jej czynności życiowe. Organ I instancji orzekając o wymeldowaniu S. S. z miejsca stałego pobytu w K. przy ulicy [...] uznał, że zachodzą podstawy do wydania takiego rozstrzygnięcia. W ocenie organu, do opuszczenia lokalu przez ww. doszło w dniu [...] lutego 2015 r. na skutek długotrwałych nieporozumień i konfliktów małżeńskich, zaś częste wizyty ww. pod domem już po opuszczenia lokalu, nie miały na celu doprowadzenie do ponownego zamieszkania, lecz nękanie członków rodziny. W ocenie organu odwoławczego stwierdzenia te są przedwczesne i nie poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy. Organ orzekający w sprawie, zdaniem Wojewody, nie wyjaśnił w stopniu wystarczającym okoliczności opuszczenia przez ww. spornego lokalu, a w szczególności, czy opuszczenie to nosiło znamiona dobrowolności i trwałości. Organ podkreślił, że S. S. w piśmie z dnia 10 lipca 2015 r. podał, że w dniu 17 lutego 2015 r. został wyrzucony z domu przez żonę wbrew jego woli, czego świadkiem byli jego rodzice. Dodał jednocześnie, że podczas sprawy rozwodowej będzie się domagał przywrócenia prawa do tego lokalu. Według Wojewody okolicznością bezsporną jest fakt, że S. S. nie mieszka w lokalu położonym przy ulicy [...], gdzie zameldowany jest na pobyt stały. Jednakże aby zachowaniu polegającemu na opuszczeniu miejsca zameldowania na pobyt stały przypisać cechę dobrowolności i trwałości, niezbędne jest ustalenie takiego zamiaru u osoby wnioskowanej do wymeldowania. Dlatego – zdaniem Wojewody – istotnym w sprawie było odebranie oświadczenia woli od S. S., co do zamieszkiwania w spornym lokalu i przesłuchanie go, jako głównego zainteresowanego, na okoliczności jego opuszczenia. Organ natomiast skupił się, zdaniem Wojewody, na pośrednich źródłach dowodowych w postaci zeznań świadków, pomijając zupełnie wysłuchania strony, bezpośrednio której sprawa dotyczy. Tym bardziej, że w aktach sprawy są dowody na obecność ww. podczas przesłuchania świadków. W sprawie nie wyjaśniono, czy ustalono z jakiego powodu interweniowała Policja w dniu 17 lutego 2015 r. w spornym lokalu, czyli w dniu jego opuszczenia przez odwołującego się, na którą to okoliczność wskazują zeznania Z. S. przesłuchanego w charakterze świadka. Nie wyjaśniono także, czy, kiedy i z jakiego powodu przeprowadzano kolejne interwencje, na co wskazują zeznania m. in. świadka S. K.. Wyjaśnienie powodu interwencji wskazałoby, zdaniem Wojewody, na zdarzenia bezpośrednio poprzedzające opuszczenie lokalu przez odwołującego się, jak i na zdarzenia następujące po jego opuszczeniu. Niezrozumiałe jest dla Wojewody twierdzenie organu I instancji, że to S. S. nie podał, w jakich okolicznościach doszło do wyprowadzenia się z domu i co było jej powodem, skoro zaniechano wyczerpującego zgromadzenia i rozpatrzenia materiału dowodowego, do czego obliguje organy administracyjne art. 77 § 1 Kpa. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji, pomimo ciążącego na nim obowiązku, nie wyjaśnił w stopniu wystarczającym okoliczności opuszczenia spornego lokalu przez odwołującego się, a w szczególności, czy opuszczenie to nosiło znamiona dobrowolnego i trwałego, naruszając tym samym art. 7, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.). W konsekwencji, według organu odwoławczego, w sprawie nie sposób przesądzić, iż w rozpatrywanym przypadku zostały spełnione przesłanki do wymeldowania S. S. z Lokalu. Według Wojewody dla oceny wymeldowania S. S. zasadnicze znaczenie powinno mieć prawidłowe ustalenie zdarzeń, z powodu których ww. opuścił miejsce zameldowania, czy ma on zamiar powrotu pod ten adres, i czy podejmował przewidziane prawem środki w celu obrony swoich praw do przebywania w przedmiotowym lokalu. Bez wysłuchania ww. na te okoliczności, a także w razie potrzeby przesłuchania świadków, nie sposób przesądzić o trwałym i dobrowolnym opuszczeniu przez niego miejsca stałego zameldowania. W tej sytuacji, zdaniem Wojewody, organ I instancji przedwcześnie rozstrzygnął co do istoty sprawy z naruszeniem powołanych przepisów prawa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu organ orzekający- wedle wytycznych – miałby zebrać materiał dowodowy i dokonać jego oceny zgodnie z powyższymi uwagami organu odwoławczego. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożył skarżący R. R., działający przez swojego pełnomocnika, córkę J. R.-S.. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 7 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 35 ustawy meldunkowej. Strona skarżąca wniosła o uchylenie tej decyzji i uznanie, że decyzja organu I instancji została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. W obszernym uzasadnieniu skarżący wywodził, iż ustalenia organu II instancji są niezgodne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, który został wyczerpująco zgromadzony przez organ I instancji. Skarżący szczegółowo opisał stan faktyczny w sprawie i wykazywał, że - zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego - strony prawidłowo powiadamiano o czynnościach postępowania, w szczególności o jego wszczęciu, przeprowadzaniu kolejnych dowodów, w szczególności przesłuchiwaniu świadków. Strony prawidłowo pouczano i przysługujących im prawach, w szczególności o art. 79 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżący podkreślił, że wymeldowywany nie wskazał, żadnych dowodów potwierdzających, by ww. wszczął jakiekolwiek kroki prawne zmierzające do powrotu do Lokalu, sam nie twierdził, iż takie kroki czynił, a ponadto nie ma takich dokumentów w aktach sprawy. Zdaniem skarżącego zeznania świadków są spójne i zbieżne, zaś S. S. albo nie uczestniczył w przesłuchaniu świadków, albo też nie skorzystał z prawa do zadawania pytań świadkom oraz stronie przeciwnej, podczas przesłuchania nie składał wyjaśnień, nie polemizował ze świadkami, iż wyprowadził się dobrowolnie z adresu stałego zameldowania. Strony zostały również skutecznie powiadomione o zakończeniu postępowania i zgodnie z art. 10 § 1 organ I instancji zapewnił Stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwił im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. S. S. nie skorzystał z przysługującego mu prawa wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W ocenie strony skarżącej Organ I instancji działając zgodnie z art. 7 kpa podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, zapewniając Stronom czynny udział w każdym etapie postępowania, podejmując wszelkie działania w sprawie niezwłocznie oraz przeprowadzając wszystkie wskazane przez Strony w pismach wyjaśniających dowody. Przyjęto również wyjaśnienia S. S. złożone na piśmie w siedzibie organu I instancji w dniu 13 lipca 2015 r., przeprowadzono przesłuchanie świadków wskazanych przez niego jak i przez Stronę przeciwną, a także powołanych przez organ prowadzący postępowanie. Dodatkowo podniesiono, że postępowanie w sprawie nękania J. R.-S. przez S. S. prowadzi Prokuratura Rejonowa w K. sygn. akt [...], a od dnia 19 lutego 2015 r. S. S. nie ponosi żadnych opłat związanych z utrzymaniem domu. Wywodzono także, że zgodnie z art. 77 § 4 Kpa fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagały dowodu. Fakty znane organowi z urzędu zakomunikowano stronom. Odnosząc się do argumentów decyzji organu II instancji skarżący wskazał, że zarzut organu II instancji, że organ skupił się na pośrednich źródłach dowodowych, nie przesłuchując Strony, jest w świetle zgromadzonego materiału dowodowego całkowicie bezzasadny. Skarżący przytoczył fragmenty zeznań świadków, które wskazywały na te same okoliczności wyprowadzenia się wymeldowywanego z Lokalu oraz stwierdził, że nie skorzystał on z prawa do zadawania pytań świadkom, biegłym i stronom oraz składania wyjaśnień. S. S. nie zaprzeczył również zeznaniom świadków potwierdzających dobrowolną wyprowadzkę z adresu stałego zameldowania, nie zadawał im ani Stronie przeciwnej pytań, nie polemizował ze świadkami ani Stroną przeciwną. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej (§ 1) przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 przywołanego przepisu). Sądy administracyjne kierując się kryterium legalności dokonują zatem oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Rozstrzygając w granicach danej sprawy, Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. W celu usunięcia naruszenia prawa stosuje więc przewidziane ustawą środki w stosunku do wszystkich aktów lub czynności podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 134 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, j.t. Dz.U. z 2016 r, poz. 718 z późn. zm., zwanej dalej: Ppsa). Istotne również jest, Sąd dokonując kontroli legalności zaskarżonych decyzji uwzględnia stan prawny i faktyczny istniejący w dniu ich podjęcia, a nie w chwili wyrokowania. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja została podjęta z naruszeniem przepisów prawa procesowego i materialnego, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie jest decyzja Wojewody z dnia 26 listopada 2015 r., którą to decyzją organ ten uchylił poprzedzająca ją decyzję Prezydenta orzekającą o wymeldowaniu S. S. z miejsca pobytu stałego. Podstawę prawną zaskarżonych decyzji stanowi przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 388 ze zm., zwanej dalej: ustawa meldunkowa.) ustawy meldunkowej), który przewiduje, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Z uwagi na zachowaną tożsamość przesłanek decyzji o wymeldowaniu uznać należy, że wypracowane na gruncie poprzedniego stanu prawnego (ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych) orzecznictwo sądowe dotyczące kwestii wymeldowania pozostaje aktualne w odniesieniu do treści art. 35 ustawy meldunkowej (por. m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Po 945/15, dostępny na stronie: bazy CBOSA). Na gruncie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. wykształcił i utrwalił się w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że o opuszczeniu miejsca pobytu stałego można mówić wówczas, gdy ma ono charakter trwały i jest dobrowolne (por. wyrok N. S. A. z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. II OSK 302/05, dostępny na stronie: bazy CBOSA). O trwałym opuszczeniu dotychczasowego miejsca pobytu stałego świadczy nie tylko fizyczne i długotrwałe nieprzebywanie osoby pod wskazanym adresem, ale także zamiar zainteresowanej osoby założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych, który jest połączony z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z dotychczasowym lokalem i brakiem woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zameldowania (por. np. wyrok N. S. A. w Warszawie z dnia 18 grudnia 2002 r., sygn. akt V SA 935/02; wyrok N. S. A. z dnia 16 września 1986 r., sygn. akt III SA 437/86; wyrok N. S. A. z dnia 3 lipca 1985 r., sygn. akt SA/Gd 573/85; wyrok W. S. A. w Krakowie z dnia 7 marca 2013 r., sygn. III SA/Kr 654/12, wyrok W. S. A. w Gliwicach z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. III SA/GL 370/12, wyrok W. S. A. w Łodzi z dnia 19 stycznia 2012r., sygn. III SA/Łd 1058/11). Opuszczeniem jest więc nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu. Zauważyć należy także, że w art. 27 ust. 2 ustawy meldunkowej prawodawca wskazał, że równocześnie można mieć jedno miejsce pobytu stałego i jedno miejsce pobytu czasowego. Natomiast w art. 25 ust. 2 tej ustawy wyjaśniono, że pobytem czasowym jest przebywanie bez zamiaru zmiany miejsca pobytu stałego w innej miejscowości pod oznaczonym adresem lub w tej samej miejscowości, lecz pod innym adresem. Z treści tych przepisów należy wywieść, że dopuszczalne jest opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu i skoncentrowanie czasowo swoich spraw życiowych w innym miejscu, jeżeli dana osoba nie ma zamiaru zmiany miejsca pobytu stałego, tzn. przewiduje powrót do miejsca dotychczasowego zameldowania na pobyt stały po upływie określonego terminu. Żaden przepis prawa nie wymaga przy tym, aby w okresie czasowej zmiany miejsca pobytu utrzymywana była jakakolwiek więź z dotychczasowym miejscem pobytu stałego (por. wyrok W. S. A. w Olsztynie z dnia 2 lipca 2015 r., sygn. II SA/Ol 442/15). Ustalenie stanu przebywania na stałe w danym lokalu nie wyłącza zatem możliwości przejściowej nieobecności czy też występowania nawet regularnych okresów fizycznej nieobecności w miejscu stałego zameldowania. Takie sytuacje nie upoważniają do automatycznego stwierdzenia, że zameldowany opuścił je w rozumieniu, jakie nadaje temu terminowi art. 35 ustawy meldunkowej. N. S. A. wielokrotnie wyjaśniał, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca stałego pobytu jest spełniona, jeżeli opuszczenie to miało charakter trwały i jest dobrowolne. Podnoszono również (m.in. w wyroku W. S. A. w Bydgoszczy z dnia 10 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 299/14), że przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dlatego też przy ustalaniu zamiaru nie można poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby, lecz należy zbadać czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należą m.in.: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu (przebywanie w nim w sensie fizycznym, praca, nauka), posiadanie rzeczy w lokalu lub związanych z danym lokalem (np. kluczy, rzeczy osobistych) a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim. Wskazać należy, że dla orzeczenia o wymeldowaniu nie jest wystarczające stwierdzenie, że zameldowana w danym miejscu osoba w nim nie przebywa, ale konieczne jest również zbadanie, czy ustał rzeczywisty zamiar zamieszkiwania w danym lokalu w sposób stały. Przy czym ocena ta winna uwzględniać całokształt okoliczności związanych z zamieszkiwaniem konkretnej osoby w danym miejscu. Rozpatrując sprawę w świetle wyżej wskazanych kryteriów, wymagało ustalenia, na co słusznie zwrócił uwagę organ odwoławczy, czy skarżący trwale i dobrowolnie opuścił miejsce dotychczasowego pobytu w przedmiotowym lokalu w znaczeniu art. 35 ustawy meldunkowej nie dopełniając obowiązku wymeldowania się. Wskazać należy, że ustalenia powyższe winny były zostać poczynione zgodnie z przepisami prawa procesowego, w tym przede wszystkim zgodnie z wynikającą z art. 7 Kpa zasadą prawdy obiektywnej, w świetle której organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy. W tym też celu, zgodnie z wymogami określonymi w treści art. 77 § 1 Kpa oraz art. 80 Kpa, organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W myśl art. 107 § 1 i § 3 Kpa, decyzja organu powinna zawierać powołanie podstawy prawnej oraz uzasadnienie faktyczne i prawne. Niezależnie od zasady prawdy obiektywnej jedną z podstawowych zasad postępowania, którą winien brać pod uwagę organ II instancji przy rozpoznawaniu sprawy, jest wynikająca z art. 15 Kpa zasada dwuinstancyjności. Zgodnie z tą zasadą organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę będącą przedmiotem postępowania przed organem I instancji. Istota administracyjnego toku instancji polega bowiem na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy. Wynika to z przytoczonego art. 138 Kpa, który przyznaje organowi odwoławczemu kompetencje do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, czego następstwem jest utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, bądź uchylenie i zmiana zaskarżonej decyzji. Kwintesencję zasady dwuinstancyjności oddaje, wielokrotnie przytaczane w orzecznictwie i doktrynie, stanowisko N. S. A. zawarte w wyroku z dnia 12 listopada 1992 r. (sygn. akt V SA 721/92, N. S. A. 1992, Nr 3-4, poz. 95): "Do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania (art. 15 Kpa) została zrealizowana, nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest też, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzję, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone". Z kolei w wyroku z dnia 20 grudnia 1999 r. (sygn. akt IV SA 274/97, LEX nr 48234) N. S. A. skonstatował, że organ odwoławczy rozpoznając sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie ma obowiązek rozpoznać wszystkie żądania, wnioski i zarzuty strony oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swej decyzji. Wspomniane żądania, wnioski i zarzuty mogą być zawarte również w złożonym przez stronę odwołaniu, a obowiązkiem organu odwoławczego jest przytoczenie w tym względzie treści odwołania oraz ustosunkowanie się do niego w uzasadnieniu wydanej decyzji. Co więcej, organ odwoławczy nie może ograniczać się do rozpoznania sprawy z daty wydania decyzji przez organ I instancji, lecz musi uwzględniać stan faktyczny i prawny istniejący w dacie rozpoznawania odwołania. Jak wskazuje się w orzecznictwie, organ ten rozpatrując i rozstrzygając sprawę ponownie winien ustalić jej stan faktyczny nie tylko w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu I instancji, lecz także – o ile to konieczne - rozszerzając granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne pominięte przez organ I instancji. W myśl art. 136 Kpa, organ odwoławczy może przeprowadzić nie tylko na żądanie strony, lecz także z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który w I instancji wydał decyzję lub postanowienie (Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z 14 sierpnia 1987 r., sygn. akt IV SA 385/87). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że istota problemu w niniejszej sprawie sprowadza się do prawidłowości zastosowania przez Wojewodę art. 138 § 2 Kpa, który stanowi podstawę prawną rozstrzygnięcia tegoż organu. Wydana na podstawie ww. przepisu decyzja organu odwoławczego nazywana jest decyzją kasacyjną i dopuszczalna jest wyjątkowo, stanowi bowiem odstępstwo od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy. Art. 138 § 2 Kpa wprowadza dwie przesłanki, których łączne spełnienie skutkuje wydaniem decyzji kasacyjnej. Są to: 1) wydanie decyzji przez organ I instancji z naruszeniem przepisów postępowania, 2) istotny wpływ koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy na jej rozstrzygnięcie. Granice stosowania art. 138 § 2 Kpa wyznacza art. 136 Kpa, który uprawnia organ II instancji do przeprowadzenia, również z urzędu, dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecenie przeprowadzenia tego postępowania organowi I instancji. W orzecznictwie, zachowującym aktualność także po nowelizacji art. 138 § 2 Kpa (dokonanej ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18 z późn. zm.), podkreśla się, że decyzja kasacyjna powodująca przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji nie może być podjęta w sytuacjach innych niż te, które zostały określone w art. 138 § 2 Kpa. Żadne inne wady postępowania, ani wady decyzji podjętej w I instancji nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji kasacyjnej, bowiem niedopuszczalna jest wykładnia rozszerzająca art. 138 § 2 Kpa (wyrok N. S. A. z 25 maja 1983 r. II SA 403/83 - ONSA 1983/1/38, wyrok N. S. A. z 29 kwietnia 1998 r. I SA/Łd 166/97 - niepubl.). Decyzję kasacyjną organ odwoławczy może zatem podjąć w sytuacji, gdy organ I instancji w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego albo przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie jest wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i jednocześnie brak jest podstaw do zastosowania przez organ odwoławczy przepisu art. 136 Kpa tj. przeprowadzenia przez ten organ uzupełniającego postępowania dowodowego. Organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej powinien wskazać przyczyny niezastosowania art. 136 Kpa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1999 r., III RN 7/99, OSNP 2000/9/338; por. wyrok W. S. A. w Rzeszowie z dnia 9 grudnia 2015 r. II SA/Rz 1074/15, LEX nr 1949073). W orzecznictwie podnosi się też (por. wyrok W. S. A. w Krakowie z dnia 5 listopada 2015 r. II SA/Kr 1272/15, LEX nr 1939273), że odmienna ocena zgromadzonego materiału dowodowego przez organ odwoławczy, bez wykazania przesłanek z art. 138 § 2 Kpa, nie uprawnia organu odwoławczego do uchylenia decyzji wydanej w pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. W takiej sytuacji organ odwoławczy zobowiązany jest bowiem do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia. W sprzeczności z art. 138 § 2 Kpa pozostaje wydanie decyzji kasacyjnej zarówno w przypadku, gdy zaskarżona decyzja była dotknięta jedynie błędami natury prawnej, jak i w przypadku, gdy postępowanie wyjaśniające I instancji jest dotknięte niewielkimi brakami, które z powodzeniem można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym na podstawie art. 136 Kpa. Samo bowiem uzupełnienie dowodów nie jest wystarczającą przesłanką do kasacji decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Konieczność przeprowadzenia dowodu lub kilku dowodów mieści się w kompetencji organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania wyjaśniającego, wyłączając dopuszczalność kasacji decyzji (tak: wyrok W. S. A. w Gdańsku z dnia 21 października 2015 r. II SA/Gd 324/15, LEX nr 1948807). W niniejszej sprawie powodem uchylenia decyzji organu I instancji oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania było, według Wojewody de facto, nieodebranie oświadczenia woli S. S. co do zamieszkiwania w spornym lokalu i przesłuchanie go jako głównego zainteresowanego na okoliczność opuszczenia Lokalu. Organowi umknęło jednak, że – jak wskazał W. S. A. w Łodzi w wyroku z dnia z dnia 14 listopada 2013 r. (III SA/Łd 678/13, dostępny na stronie: bazy CBOSA) przesłuchanie strony jest możliwe dopiero w sytuacji, gdy organ ustalił stan faktyczny sprawy za pomocą innych środków dowodowych i nadal istnieją niewyjaśnione wątpliwości istotne dla rozstrzygnięcia. Uznać należy, że jest to dowód o charakterze posiłkowym. Przepis art. 86 Kpa powinien być interpretowany jako możliwość przesłuchania strony po spełnieniu przesłanek określonych w tym przepisie. Organ administracji jest zatem zobowiązany do przesłuchania strony, jeżeli wyczerpał inne możliwości ustalenia stanu faktycznego sprawy. W realiach postępowania odwoławczego powyższe rozważania zachowują oczywiście aktualność, wskutek czego nawet jeśli organ II instancji uznał, że nadal istnieją niewyjaśnione wątpliwości istotne dla rozstrzygnięcia, wówczas winien uzupełnić postępowanie dowodowe i orzec w sprawie merytorycznie. Organ odwoławczy uprawniony jest bowiem do skorzystania z regulacji art. 138 § 2 jedynie wtedy, kiedy organ I instancji nie wyjaśnił w ogóle sprawy lub istotnych jej okoliczności, a przeprowadzenie w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego przez organ odwoławczy wskazuje, że w swej istocie to organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie mogącym mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana de facto w jednej instancji, przez co pozbawiono by stronę prawa kwestionowania wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania. Zatem w sytuacji, gdy taka konieczność nie zachodzi, brak jest podstawy do wydania decyzji kasacyjnej, co upoważnia organ odwoławczy do podjęcia innych rozstrzygnięć, określonych w art. 138 § 1 pkt 1 i 2 Kpa (tak: wyrok W. S. A. w Łodzi z dnia 28 kwietnia 2016 r. III SA/Łd 1280/15, LEX nr 2067894). Zdaniem sądu w niniejszej sprawie nie istniały okoliczności, o których mowa powyżej, tzn. dające podstawę do wydania przez organ II instancji decyzji kasacyjnej. Wojewoda nie wykazał, aby ziściły się przesłanki z art. 138 § 3 Kpa, a powzięte wątpliwości skutkujące ewentualnym uzupełnieniem postpowania dowodowego mógł usunąć w trybie art. 136 Kpa. Ponownie rozpatrując wniosek o wymeldowanie S. S., organ II instancji powinien na podstawie dostępnych środków dowodowych, ewentualnie uzupełnionych postępowaniu dowodowym z art. 136 Kpa i po ustosunkowaniu się do zarzutów odwołania, wyjaśnić wskazane w uzasadnieniu swojej decyzji powzięte wątpliwości co do zaistnienia przesłanek wymeldowania S. S.. Powyższe wymaga przeanalizowania zgromadzonego materiału dowodowego w sposób wnikliwy i rzetelny. W tym miejscu wskazać należy, iż organ winien w pierwszej kolejności winien rozważyć (w kontekście art. 86 Kpa), czy faktycznie pozostają niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i czy wyczerpane zostały inne środki dowodowe (poza przesłuchaniem strony). W tym miejscu podkreślenia wymagają zarzuty stawiane decyzji organu II instancji przez skarżącego w skardze. Podnosi on mianowicie, że organ pomija fakt, że S. S. na wezwanie organu I instancji z dnia 07 lipca 2015 r. znak [...] złożył pisemne wyjaśnienia w przedmiotowej sprawie i przedstawił swoją wersję wydarzeń z dnia 17 lutego 2015 r. Jego pismo wpłynęło do organu I instancji w dniu 13 lipca 2015 r. Podkreślono, że S. S. i pełnomocnik R. S. J. R.-S. byli obecni podczas przesłuchania świadków: A. P. (znajoma S. S.) w dniu 22 lipca 2015 r., S. K. (kuzyn J. R. [...] w dniu [...] lipca 2015 r. i A. R. (brat J. R. [...]. W dniu 26 sierpnia 2015 r. S. S. nie było obecny podczas przesłuchań swoich rodziców - E. i Z. S. oraz siostry M. I. J.. O terminach przesłuchań wszystkich świadków S. S. był zawiadamiany terminowo z pouczeniem o przysługujących mu prawach. Bezspornym jest fakt, że podczas przesłuchań świadków, z których większość była różna od złożonych przez niego wyjaśnień, S. nie polemizował ze stroną przeciwną i świadkami, nie zadawał im pytań, nie składał wyjaśnień, w żaden sposób nie podważał wiarygodności zeznań świadków. W toku postępowania ww. ograniczył się do złożenia wyjaśnień w dniu 13 lipca 2015 r. oraz wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków w osobach E. i Z. S.. Okoliczności te organ winien wziąć pod uwagę orzekając merytorycznie. Wojewoda zgromadzi także ewentualnie informacje pochodzące z postępowań sądowych i oceni, czy mają one znaczenie dla ustalenia istotnych w sprawie okoliczności. Organ winien również uwzględnić, że - zgodnie z utrwalonym stanowiskiem N. S. A. – nawet jeżeli sama przyczyna opuszczenia lokalu przez osobę, której dotyczy postępowanie, nie była dobrowolna, to następne trwałe przeniesienie centrum życiowego, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej zmierzającej do odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację prawną zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z dawniej zajmowanego lokalu, skoro obowiązku meldunkowego sama nie dopełniła. Mając na uwadze powyższe należało uznać, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa i należało na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) i c) Ppsa orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło