IV SA/Po 75/17
WyrokWSA w Poznaniu2017-05-10
Skład orzekający: Grażyna Radzicka, Maciej Busz, Józef Maleszewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej, składającej się wyłącznie z anten radioliniowych, jest zgodna z prawem, mimo braku anten sektorowych i zarzutów dotyczących potencjalnego oddziaływania na środowisko oraz ład przestrzenny?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo zakwalifikowały budowę stacji bazowej telefonii komórkowej z antenami radioliniowymi jako inwestycję celu publicznego, dla której wymagane jest wydanie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Stwierdzono, że instalacje radioliniowe, w przeciwieństwie do anten sektorowych, są wyłączone z katalogu przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, co czyni bezprzedmiotowymi zarzuty dotyczące oceny oddziaływania na środowisko i pola elektromagnetycznego. Sąd podkreślił, że decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego ma charakter związany, a organ nie może odmówić jej wydania, jeśli inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi, a zarzuty dotyczące ładu przestrzennego nie mogą być podstawą odmowy, jeśli nie wynikają z konkretnych przepisów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza ustalającą lokalizację inwestycji celu publicznego – budowy stacji bazowej telefonii komórkowej z antenami radioliniowymi. Skarżący zarzucali m.in. brak charakteru inwestycji celu publicznego bez anten sektorowych, nieprawidłowe ustalenie obszaru oddziaływania, brak analizy pola elektromagnetycznego oraz naruszenie ładu przestrzennego. Organy administracji uznały inwestycję za cel publiczny, a zarzuty dotyczące oddziaływania na środowisko za niezasadne ze względu na rodzaj stosowanych anten (radioliniowych).Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Radzicka Sędziowie WSA Maciej Busz WSA Józef Maleszewski (spr.) Protokolant ref. staż. Agata Pawlicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2017 r. sprawy ze skargi A. L., M. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę
Decyzją z [...] czerwca 2016 r. nr [...] Burmistrz [...] (dalej: Burmistrz, organ I instancji), wskazując na art. 50 ust. 1 w związku z art. 61 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2016 roku poz. 778 z późn. zm., dalej jako u.p.z.p.), art. 7 ust. 1 i ust. 2a ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U. z 2015 roku poz. 909 z późn. zm., dalej jako u.o.g.r.l.), działając na wniosek [...] ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego o znaczeniu lokalnym – gminnym: budowy stacji bazowej telefonii komórkowej [...] wraz z przeniesieniem słupa energetycznego zlokalizowanego w [...] Inwestycja będzie obejmowała [...]
W decyzji zostały określone warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych, w tym warunki i wymogi kształtowania i ochrony ładu przestrzennego, warunki ochrony środowiska i zdrowia ludzi, warunki ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków - w przypadku odkrycia przedmiotu, co do którego istnieje przypuszczenie, że jest zabytkiem, warunki ochrony dóbr kultury współczesnej (nie dotyczy), warunki obsługi w zakresie infrastruktury technicznej, warunki obsługi w zakresie komunikacji. W zakresie wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich zastrzeżono w decyzji, że inwestycja nie może spowodować ograniczeń w korzystaniu z sąsiednich nieruchomości oraz naruszać uzasadnionych interesów osób trzecich - zgodnie z przepisami Prawa budowlanego, Prawa wodnego, Prawa ochrony środowiska, a także przepisami o drogach publicznych, w szczególności nie może prowadzić, poza teren do którego Inwestor posiada tytuł prawny - do emisji ponad poziom dopuszczony w przepisach o ochronie środowiska, nie może pozbawić użytkowników działek sąsiednich dostępu do drogi publicznej, nie może odprowadzania wód opadowych i roztopowych poza granice działki nr [...], nie może zacieniać okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi ponad poziom dopuszczalny w przepisach Prawa budowlanego.
Uzasadniając decyzję, organ I instancji napisał, że wniosek otrzymał [...] czerwca 2015 r. Budowa, utrzymywanie oraz wykonywanie robót budowlanych obiektów i urządzeń łączności publicznej jest inwestycją celu publicznego, zgodnie z przepisami art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 1774 z późn. zm., dalej jako u.g.n.). Przedmiotowe przedsięwzięcie wiąże się z przeznaczeniem 0,04 ha gruntów rolnych klasy III, w szczególności gruntów ornych oznaczonych jako użytek rolny R Illb na działce nr [...], na cele nierolnicze i nieleśne. Przeznaczeniem gruntów rolnych na cele nierolnicze i nieleśne, stosownie do przepisów art. 4 pkt 6 u.o.g.r.l., jest ustalenie innego niż rolny i leśny sposobu zagospodarowania gruntów rolnych (pominąć należy ustalenia dla gruntów leśnych albowiem te na terenie działki nr [...] nie występują). Planowana inwestycja polega na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej oraz budowie nowego odcinka linii elektroenergetycznej [...], przy czym wyłącznie planowane ustawienie nowego słupa potrójnego wiązać się będzie z przeznaczeniem gruntów rolnych na cele nierolnicze i nieleśne. Zarówno stacja bazowa telefonii komórkowej (maszt antenowy, anteny, obiekty niezbędnej infrastruktury, utwardzenie terenu, ogrodzenie), jak ww. linia elektroenergetyczna (słup potrójny) nie są obiektami służącymi produkcji rolnej i leśnej, nadto nie spełniają żadnego z kryteriów pozwalających na zaliczenie tych obiektów, a dokładniej gruntów pod tymi obiektami, do gruntów rolnych i leśnych - zgodnie z przepisami art. 2 u.o.g.r.l.
Zgodnie z przepisami art. 50 ust. 1 u.p.z.p. lokalizacji inwestycji celu publicznego dokonuje się w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a w razie jego braku w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, przy czym warunek określony w przepisach art. 61 ust. 1 pkt 4 u.p.z.p. tej ustawy stosuje się odpowiednio. Burmistrz zaznaczył, że obszar wskazany we wniosku nie jest objęty ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Lokalizacja inwestycji celu publicznego wymaga więc wydania decyzji o warunkach zabudowy, jednak o ile spełniony zostanie stosowany odpowiednio warunek wymieniony w przepisach art. 61 ust. 1 pkt 4 u.p.z.p., zgodnie z którym ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego możliwe jest wyłącznie, gdy teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne, albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.p.z.p., tzn. ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku o zagospodarowaniu przestrzennym.
Burmistrz ocenił, że pierwszy z ww. warunków jest spełniony, ponieważ zgodnie z przepisami art. 7 ust. 2a u.o.g.r.l. przeznaczenie na cele nierolnicze i nieleśne gruntów rolnych stanowiących użytki rolne klas I-III, nie wymaga uzyskania zgody ministra właściwego do spraw rozwoju wsi, jeżeli grunty te spełniają łącznie następujące warunki:
1) co najmniej połowa powierzchni każdej zwartej części gruntu zawiera się w obszarze zwartej zabudowy;
2) położone są w odległości nie większej niż 50 m od granicy najbliższej działki budowlanej w rozumieniu przepisów u.g.n.,
3) położone są w odległości nie większej niż 50 metrów od drogi publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 460 z późn. zm., dalej jako u.d.p.);
4) ich powierzchnia nie przekracza 0,5 ha, bez względu na to, czy stanowią jedną całość, czy stanowią kilka odrębnych części.
Obszarem zwartej zabudowy, o którym mowa w ww. pkt 1 jest obszar wyznaczony przez obwiednię prowadzoną w odległości 50 m od zewnętrznych krawędzi skrajnych budynków tworzących zwartą zabudowę lub po zewnętrznych granicach działek, na których położone są te budynki, jeśli ich odległość od tych granic jest mniejsza niż 50 m. Zwarta zabudowa to natomiast jest zgrupowanie nie mniej niż 5 budynków, za wyjątkiem budynków o funkcji wyłącznie gospodarczej, pomiędzy którymi największa odległość sąsiadujących ze sobą budynków nie przekracza 100 m.
Burmistrz wskazał, że zasięg obszaru zwartej zabudowy wyznaczono w załączniku do decyzji. Jest to zgrupowanie więcej niż 5 budynków o funkcji innej niż wyłącznie gospodarcza, przy czym największa odległość między tymi budynkami nie przekracza 100 m. Wokół tej zabudowy wyznaczono (w dwóch wersjach - wokół granic działek oraz wokół zewnętrznych krawędzi skrajnych budynków) obszar zwartej zabudowy. W ten sposób ustalono, że całość, więc także co najmniej połowa, każdej zwartej powierzchni gruntów rolnych klasy Illb przeznaczanej na cele nierolnicze i nieleśne - zawiera się w ww. obszarze zwartej zabudowy. W załączniku oznaczono też granice najbliższej działki budowlanej, którą jest działka nr [...]. Działka ta spełnia warunki definicji działki budowalnej określone w przepisach art. 4 pkt 3a u.g.n. Granice tej działki są oddalone o 12 m oraz 42 m od zwartych części gruntów rolnych klasy Illb, więc odległość ta nie jest większa niż 50 m. Przylegająca do granic działki nr [...] działka nr [...] stanowi pas drogowy, drogi powiatowej. Odległość ww. zwartych części gruntów rolnych klasy Illb wynosi odpowiednio 0 m oraz 31 m od granicy pasa drogowego ww. drogi, więc nie jest większa niż 50 m.
Burmistrz napisał, że łączna powierzchnia zwartych części gruntów rolnych klasy Illb planowanych do przeznaczenia na cele nierolnicze i nieleśne wynosi: 230 m2 - teren zajęty pod stację (wygrodzony), około 20 m pod nowym słupem, około 120 m terenu między stacją bazową, a droga powiatową - łącznie 370 m2 - tzn. 0,04 ha, nie jest więc większa niż 0,5 ha.
Organ I instancji zaznaczył, że fakt spełnienia warunku braku konieczności uzyskania zgody ministra, a także jakichkolwiek innych wymienionych w art. 7 ust. 2 i 2a u.o.g.rl., na przeznaczenie ww. gruntów rolnych na cele nierolnicze i nieleśne, czyni bezcelowym sprawdzanie drugiego warunku (tzn. czy uzyskano wcześniej zgodę na przeznaczenie ww. gruntów na cele nierolnicze i nieleśne), aczkolwiek przeprowadzono kwerendę, której wynik okazał się negatywny.
Burmistrz wskazał, że spełnienie warunku zawartego w przepisach art. 61 ust. 1 pkt 4 u.p.z.p., oznacza brak przeciwwskazań do ustalenia, w drodze decyzji, lokalizacji inwestycji celu publicznego. Dalej napisał, że rozważono możliwe oddziaływanie inwestycji na obszary Natura 2000, jednak z uwagi na skalę przedsięwzięcia i jego odległość od najbliższych obszarów (1,8 km) nie uznano za możliwe występowanie potencjalnego znaczącego oddziaływania na te obszary, a biorąc pod uwagę fakt, że planowana inwestycja nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, ponieważ stosownie do brzmienia przepisów § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 353, dalej jako Rozporządzenie) wyłącza się z tych przedsięwzięć instalacje radiokomunikacyjne radioliniowe, a wyłącznie to ma charakter bezwzględny, nie było konieczne załączanie do wniosku o jej wydanie ostatecznej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Stwierdzono też, że inwestycja położona jest w obszarze osadnictwa pradziejowego i historycznego, a także nad złożem wód podziemnych stanowiącym [...] poza tym teren inwestycji przylega do drogi powiatowej i stanowi nieruchomość wykorzystywaną na cele rolne i leśne w rozumieniu przepisów art. 92 ust. 2 u.g.n.
Odnosząc się do zastrzeżeń podnoszonych w toku postępowania przez strony i mieszkańców nie mających przymiotu stron postępowania: o bliskim położeniu budynków mieszkalnych, szkodliwym promieniowaniu anten, szpeceniu wyglądu i wizerunku wsi, lokalizacji stacji bazowej na działkach przeznaczonych pod zabudowę (małe działki o pow, 0,5 ha sąsiadujące z planowaną stacją), obniżeniu wartości tych działek, zagrożeniu stwarzanym przez maszt w czasie burz i wichur oraz uwadze, że właściciel działki planowanej pod inwestycję nie mieszka w miejscu inwestycji i nie będzie musiał znosić związanych z inwestycją uciążliwości, a tylko będzie korzystał z opłat dzierżawnych za lokalizację stacji bazowej, Burmistrz napisał, że okoliczności te nie stanowią żadnych przesłanek prawnych wskazujących na nielegalność zamierzenia inwestycyjnego. Organ nie może uwzględnić więc tych zastrzeżeń inaczej, jak wprowadzając jako warunki wynikające z ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich stosowne zapisy, jednak wyłącznie wynikające z przepisów prawa, w tym odsyłające do ich stosowania.
Burmistrz zaznaczył, że uwagi zostały zgłoszone po raz kolejny, w związku z przygotowanym projektem decyzji. Zarzucono: brak uwzględnienia rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. Nr 192, poz. 1883), brak uwzględnienia aspektów wynikających z norm rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 219, poz. 1864 z późn. zm.), brak wzmianki o przewidywanym poziomie natężenia częstotliwości fal elektromagnetycznych w środowisku, brak odniesienia do kwestii naruszenia walorów krajobrazu, brak wykonania analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p. Nadto zarzucono, że planowana inwestycja jest zbędna, bo nie ma potrzeby poprawy działania infrastruktury telekomunikacyjnej w rejonie inwestycji. Burmistrz ocenił, ze dwa pierwsze braki nie mają miejsca, ponieważ dotrzymanie warunków określonych w ww. rozporządzeniach jest obowiązkiem każdego, kto zamierza realizować inwestycję regulowaną przez te przepisy, stąd nie ma potrzeby badania przed wydaniem decyzji lokalizacyjnej, czy warunki te są spełnione. Planowana inwestycja nie zalicza się ponadto do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Z ostrożności procesowej rozwinięto ustalenia decyzji w zakresie ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich - o nakaz uwzględnienia ww. rozporządzeń (zapis nieostry). Nie ma również potrzeby określania poziomu natężenia częstotliwości fal elektromagnetycznych w środowisku, ponieważ rozwiązania te badane będą na etapie sporządzania projektu budowlanego, zgodnie z ww. przepisami oraz wszelkimi innymi przepisami prawa powszechnego, a nie przy wydawaniu decyzji lokalizacyjnej. Strony nie wykazały jakie konkretnie przepisy miałyby być naruszone przez planowaną inwestycję. Zarzut braku odniesienia do naruszenia walorów krajobrazowych również nie został w żaden sposób poparty jakimkolwiek dowodem. Krajobraz nie podlega jednak w danej lokalizacji żadnej ochronie, toteż nie było żadnych podstaw prawnych do odniesienia się do ww. kwestii. Przeprowadzenie analizy wspomnianej przez strony nie ma zastosowania do ustalania lokalizacji inwestycji celu publicznego. Przed wydaniem decyzji przeprowadzono jednak inne analizy - wymienione w przepisach art. 53 ust. 3 u.p.z.p. Nie jest rolą organu wydającego decyzję ocena zasadności lokalizacji planowanej inwestycji. Zgodnie z przepisami art. 56 u.p.z.p. nie można odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi, do których zalicza się przede wszystkim przepisy regulujące zasady oraz ograniczenia możliwości lokalizowania inwestycji, a nie warunki techniczne dotyczące sposobu realizacji tych inwestycji.
Organ I instancji podkreślił, że szkodliwość promieniowania anten autorzy pisma potraktowali jako pewnik, jednak zwrócił uwagę, że anteny radioliniowe nie są kwalifikowane do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, toteż nie ma potrzeby badania niniejszej sprawy, tym bardziej, że przedstawione przekonanie stron i mieszkańców o rzekomej szkodliwości ww. anten nie stanowi dowodu w sprawie. Podobnie zagadnienie szpecenia wyglądu i wizerunku wsi, czy przekonanie dotyczące zagrożenia stwarzanego przez maszt w czasie burz i wichur.
Burmistrz zaznaczył, że decyzją z [...] listopada 2015 r. ustalił lokalizację stacji bazowej zgodnie z żądaniem Inwestora, jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze, rozpoznając odwołanie [...], decyzją z [...] lutego 2016 r. uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W ocenie SKO, Burmistrz rozpoznał wniosek, który nie zawierał wszystkich koniecznych danych dotyczących inwestycji, a także nie zawarł w decyzji wszystkich wymaganych elementów. Z decyzji nie wynikały gabaryty i dane techniczne planowanej inwestycji, w tym charakteryzujące jej wpływ na środowisko, wielkość powierzchni podlegającej przekształceniu, co zresztą kwestionowały odwołujące się strony postępowania.
Burmistrz napisał, że ponownie rozpatrując sprawę, stosownie do uwag SKO wezwał Inwestora do uzupełnienia wniosku, po czym uzupełnił wykonane wcześniej analizy, a następnie przygotował nowy projekt decyzji. Projekt nowej decyzji został uzgodniony ze Starostą [...], który zastrzegł, że Inwestor przed uzyskaniem pozwolenia na budowę powinien wystąpić do tegoż organu o wydanie decyzji zezwalającej na wyłączenie gruntów z produkcji rolniczej, oraz przez Zarząd Powiatu [...] Pozostałe organy nie zajęły stanowiska w terminie, co jest tożsame z uzgodnieniem.
W odwołaniu od opisanej decyzji A. i M. L. (dalej jako skarżący) oraz K. i M. S., zastępowani przez pełnomocnika, wnieśli o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Pełnomocnik zarzucił:
1. naruszenie art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm., dalej jako K.p.a.) poprzez ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego dla stacji bazowej telefonii komórkowej, która bez anten sektorowych nie stanowi takiej inwestycji tym bardziej, że inwestor zmierza do obejścia przepisów prawa,
2. art. 7-9, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. poprzez niepodanie przepisów prawa, z których wynika, że inwestycja ma charakter publiczny i to w sytuacji, w której nie istnieje pojęcie stacji bazowej bez anten sektorowych tym bardziej, że potwierdza to jednolite orzecznictwo NSA,
3. art. 54 ust. 1 u.p.z.p. poprzez brak wskazania typów anten sektorowych, ich mocy, azymutów - w sytuacji w której stanowią one najważniejszy element decyzji lokalizacyjnej, tym bardziej, że bez anten sektorowych inwestycja nie stanowi celu publicznego,
4. art. 52 ust 2 pkt. 1 u.p.z.p. w związku z art. 63 ust 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 353 z późn. zm., dalej jako u.u.i.o.ś.), poprzez nieustalenie rzeczywistego obszaru oddziaływania inwestycji. Naruszenie to ma polegać na nieustaleniu rzeczywistego poziomu pola elektromagnetycznego (PEM) występującego już wyjściowo w miejscu planowanej inwestycji. Zabrakło też zsumowania mocy anten sektorowych i radioliniowych (brak podania mocy) nakładających się i następnie dokonania kumulacji PEM z uwzględnieniem wszystkich źródeł PEM w środowisku. Ponadto, zdaniem odwołujących, wyliczenia nie uwzględniają błędu metody obliczeniowej oraz odbić promieniowania.
Uzasadniając odwołanie pełnomocnik w szczególności podkreślił, że stacja bez anten sektorowych nie jest stacją bazową telefonii komórkowej. Bez tych anten inwestycja nie ma charakteru publicznego i w takim wypadku winna zostać wydana decyzja o warunkach zabudowy.
Decyzją z [...] sierpnia 2016 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej: SKO, organ I instancji), wskazując na art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając SKO napisało, że podziela stanowisko organu I instancji, że argumenty stron podnoszone w toku postępowania nie mogą uzasadnić wydania decyzji odmownej. Zgodnie z przepisami art. 56 u.p.z.p. nie można odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi.
SKO wskazało, że zgodnie z art. 6 pkt 1 u.g.n., jednym z celów publicznych w rozumieniu tej ustawy jest między innymi budowa i utrzymywanie obiektów i urządzeń łączności publicznej. Art. 4 pkt 18 u.g.n. precyzuje, że łącznością publiczną jest infrastruktura telekomunikacyjna służącą zapewnieniu publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych w rozumieniu przepisów prawa telekomunikacyjnego. Przepis art. 2 pkt 35, 42, 48 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. prawo telekomunikacyjne (Dz. U z 2014 r., poz. 246 z późn. zm.) definiuje pojęcie sieci telekomunikacyjnej, telekomunikacji i usługi telekomunikacyjnej. Telekomunikacja to nadawanie, odbiór lub transmisja informacji, niezależnie od ich rodzaju, za pomocą przewodów, fal radiowych bądź optycznych lub innych środków wykorzystujących energię elektromagnetyczną. Usługa telekomunikacyjna polega głównie na przekazywaniu sygnałów w sieci telekomunikacyjnej, czyli w systemach transmisyjnych (i innych), które umożliwiają nadawanie, odbiór lub transmisję sygnałów za pomocą przewodów, fal radiowych, optycznych lub innych środków wykorzystujących energię elektromagnetyczną, niezależnie od ich rodzaju. Zgodnie natomiast z art. 46 ust. 3 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 880 z późn. zm.), w przypadku braku planu miejscowego lokalizację inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej ustala się w drodze decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, na warunkach określonych w przepisach u.p.z.p. Zdaniem organu II instancji z powołanych przepisów wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że budowa stacji telefonii komórkowej składającej się z anten radioliniowych, mieści się w kategorii budowy urządzeń łączności publicznej, a zatem wbrew zarzutom odwołujących jest inwestycją celu publicznego.
Dalej SKO napisało, że pozostałe zarzuty odwołania także nie zasługują na uwzględnienie. Podstawą tych zarzutów jest bowiem mylne przekonanie odwołujących, że w ramach lamowanej inwestycji mają być realizowane anteny sektorowe. Natomiast zarówno z wniosku inwestora, jak i z treści ust. 2 pkt 2 lit. b zaskarżonej decyzji wynika, że planowana inwestycja polegać ma na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej składającej się wyłącznie z anten radioliniowych. SKO wskazało, że zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 Rozporządzenia, do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się instalacje radiokomunikacyjne, z wyłączeniem radiolinii. W konsekwencji oddziaływanie urządzeń służących do przesytu fal radioliniowych nie wymaga prowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, oraz nie podlega obowiązkowi uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
SKO oceniło, że strony postępowania miały zagwarantowaną pełną możliwość wzięcia w nim udziału, sporządzenie projektu decyzji, zgodnie z art. 50 ust. 4 u.p.z.p. powierzono osobie wpisanej na listę samorządu zawodowego architektów.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu A. i M. L. oraz K. i M. S., powtórzyli zarzuty i argumenty zawarte w odwołaniu, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Prawomocnym postanowieniem z 21 lutego 2017 r. sygn. akt IV SA/Po 75/17 WSA w Poznaniu odrzucił skargi K. S. oraz M. S..
Na rozprawie w dniu 10 maja 2017 r. Ogólnopolskie Stowarzyszenie [...] wniosło o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Sąd dopuścił Stowarzyszenie do udziału w postępowaniu (przedstawiciel Stowarzyszenia był pełnomocnikiem Skarżących w postępowaniu administracyjnym). Stowarzyszenie poparło skargę, podzielając stanowisko skarżących. Podkreślił także, ze inwestor ma zamiar po zrealizowaniu inwestycji w obecnym kształcie uzupełnić ją o anteny sektorowe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm., dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie (odpowiednio wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy) albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu (czynności).
Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Sąd stwierdził, że organy administracji wydały decyzje zgodne z prawem.
Podstawę materialnoprawną w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art. 2 pkt 5 u.p.z.p. przez inwestycję celu publicznego należy rozumieć działania o znaczeniu lokalnym (gminnym) i ponadlokalnym (powiatowym, wojewódzkim i krajowym), a także krajowym (obejmującym również inwestycje międzynarodowe i ponadregionalne), bez względu na status podmiotu podejmującego te działania oraz źródła ich finansowania, stanowiące realizację celów, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm., dalej: u.g.n.). W tym z kolei przepisie (w pkt 1) ustawodawca wskazał, iż celami publicznymi w rozumieniu ustawy są także budowa, utrzymywanie obiektów i urządzeń łączności publicznej. Z kolei art. 4 pkt 18 tejże ustawy definiuje łączność publiczną jako infrastrukturę telekomunikacyjną służącą zapewnieniu publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych w rozumieniu przepisów prawa telekomunikacyjnego.
Zgodnie z art. 2 pkt 48) i 35) ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1489) usługa telekomunikacyjna to usługa polegającą głównie na przekazywaniu sygnałów w sieci telekomunikacyjnej, przez którą należy rozumieć systemy transmisyjne oraz urządzenia komutacyjne lub przekierowujące, a także inne zasoby, w tym nieaktywne elementy sieci, które umożliwiają nadawanie, odbiór lub transmisję sygnałów za pomocą przewodów, fal radiowych, optycznych lub innych środków wykorzystujących energię elektromagnetyczną, niezależnie od ich rodzaju. Z kolei art. 46 ust. 3 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1537) przewiduje, że w przypadku braku planu miejscowego lokalizację inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej innej niż infrastruktura telekomunikacyjna o nieznacznym oddziaływaniu ustala się w drodze decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, na warunkach określonych w u.p.z.p.
Analiza powyższych zapisów wskazuje na prawidłowość zakwalifikowania przez organy obu instancji planowanej inwestycji jako inwestycji celu publicznego, dla której wymagane jest wydanie decyzji o lokalizacji celu publicznego na warunkach u.p.z.p. W ocenie Sądu nie może ulegać wątpliwości, że zamierzenie inwestora dotyczy infrastruktury telekomunikacyjnej służącej zapewnieniu publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych. Zgodnie z uzupełnieniem wniosku z dnia [...] kwietnia 2016 r. inwestycja dotyczy elementu transmisyjnego sieci, mającego za zadanie zapewnienie prawidłowej komunikacji pozostałych elementów sieci znajdujących się w okolicy.
Stawiana przez skarżących i uczestnika postępowania Ogólnopolskie Stowarzyszenie [...] teza, że bez anten sektorowych inwestycja nie ma charakteru inwestycji celu publicznego nie znajduje oparcia w powołanych wyżej regulacjach prawnych. W szczególności ustawodawca nie sformułował ograniczeń nakazujących za inwestycję celu publicznego uznawać jedynie stacje bazowe telefonii komórkowej wyposażone w anteny sektorowe. Ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych przesądzające, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej jest inwestycją celu publicznego nie może być przy tym interpretowane w ten sposób, że taką inwestycją nie są inne przedsięwzięcia z zakresu łączności publicznej. Wobec powyższego dla oceny legalności decyzji zaskarżonej w niniejszej sprawie nie ma znaczenia rozstrzyganie sporu terminologicznego co do tego czy budowa wieży wyposażonej wyłącznie w anteny radioliniowe wraz z niezbędnymi do funkcjonowania urządzeniami technologicznymi jest budową stacji bazowej telefonii komórkowej czy też obiekt taki winien być inaczej nazwany. Powoływany w skardze pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 8 maja 2015 r., sygn. akt II OSK 827/14 nie powinien być przy tym – w ocenie Sądu – interpretowany jako sformułowanie definicji pojęcia stacji bazowej telefonii komórkowej. Na gruncie okoliczności konkretnej sprawy NSA zwrócił w tymże wyroku uwagę na niedopuszczalność – w aspekcie oceny emisji pola elektromagnetycznego – odrębnego traktowania stacji bazowej z pominięciem anten sektorowych (które in casu były zamontowane) oraz tychże anten. W takich okolicznościach faktycznych NSA stwierdził m.in., że "Dla sądu kontrolującego decyzje powinno być oczywiste, że stacja bazowa telefonii nie może funkcjonować bez anten sektorowych. I urządzeniem emitującym pole elektromagnetyczne, mogącym znacząco oddziaływać na środowisko, może być stacja bazowa telefonii komórkowej jako całość (instalacja), a nie sama antena sektorowa, która jest tylko jednym z elementów stacji".
"Ponownie rozpoznając sprawę, Sąd powinien przyjąć, że w prowadzonym postępowaniu naprawczym organy nadzoru budowlanego prawidłowo ustaliły zakres robót objętych zgłoszeniem oraz robót faktycznie wykonanych. Bowiem skoro analizowano czy wykonana stacja bazowa telefonii UMTS jest przedsięwzięciem mogącym znacząco oddziaływać na środowisko, to tym samym musiano brać pod uwagę fakt zainstalowania anten sektorowych, gdyż w przeciwnym razie rozważania te nie miałyby sensu. Sama stacja bazowa telefonii komórkowej, bez anten sektorowych, jak również same anteny sektorowe, bez stacji bazowej, nie mogą być źródłem emisji fal elektromagnetycznych, dlatego nie można rozdzielać tych urządzeń stanowiących łącznie instalację w rozumieniu przepisów ustawy – Prawo ochrony środowiska".
Stan faktyczny w sprawie niniejszej jest odmienny: jest poza sporem, że wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego, całe toczące się na jego skutek postępowanie administracyjne oraz wydane decyzje dotyczą obiektu, który nie jest wyposażony w anteny sektorowe a wyłącznie w anteny radioliniowe. Instalacje radioliniowe, na co słusznie zwróciły uwagę organy obu instancji, wyłączone są z katalogu przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko – zarówno zawsze, jak i potencjalnie - § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 Rozporządzenia. Podkreślić tu należy okoliczność, że wyłączenie to jest niezależne od częstotliwości emitowanego pola elektromagnetycznego i – co jeszcze istotniejsze – od mocy promieniowania anteny. Niezależnie zatem od ilości anten i ich mocy, a także niezależnie od odległości od miejsc dostępnych dla ludności, instalacja radiokomunikacyjna wyposażona jedynie w anteny radioliniowe nigdy nie jest uznawana za mogącą choćby potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.
W takiej sytuacji za bezprzedmiotowe uznane być muszą zarzuty nr 3 i 4 skargi (niewskazanie typów anten sektorowych, ich mocy i azymutów oraz nieustalenie rzeczywistego obszaru oddziaływania inwestycji – nieustalenie rzeczywistego poziomu pola elektromagnetycznego występującego już wyjściowo w miejscu planowanej inwestycji, zsumowania mocy anten sektorowych i radioliniowych). Zarzuty te są zresztą powtórzeniem zarzutów podniesionych wcześniej w odwołaniu od decyzji organu I instancji, do których to zarzutów SKO odniosło się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, stwierdzając, że ich podstawą jest mylne przekonanie odwołujących, że w ramach planowanej inwestycji mają być realizowane anteny sektorowe. To stanowisko organu II instancji znajduje akceptację Sądu.
Z tego samego powodu nieistotne są w sprawie niniejszej, podnoszone przez skarżących w piśmie procesowym z dnia 5 lutego 2017 r., okoliczności związane z wcześniej planowaną w tym samym miejscu inwestycją (która była przedmiotem rozważań NSA w sprawie II OSK 2289/11 i WSA w Poznaniu w sprawach IV SA/Po 269/11 IV SA/Po 565/13). Decyzja Burmistrza [...] ustalająca lokalizację inwestycji celu publicznego z dnia [...] września 2010 r. dotyczyła przedsięwzięcia obejmującego budowę wieżowej stacji bazowej telefonii komórkowej składającej się z kratowej wieży antenowej, na której umieszczone miały być między innymi 3 anteny sektorowe nadawczo – odbiorcze. Także w anteny sektorowe wyposażony miał być maszt telefonii komórkowej przy [...] co do której to inwestycji skarżący złożyli do akt wycinki prasowe.
Analizując legalność zaskarżonej decyzji i decyzji ja poprzedzającej zwrócić należy uwagę, że zarówno w doktrynie, jaki w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, iż decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego ma charakter rozstrzygnięcia związanego. Zgodnie z art. 54 pkt 2 u.p.z.p., decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego określa warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych. O charakterze tej decyzji przesądza art. 56 u.p.z.p., który stanowi, że nie można odmówić ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi. Organ prowadzący postępowanie w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego ma obowiązek dokonania konkretyzacji warunków wynikających z przepisów prawa powszechnie obowiązującego w stosunku do planowanej inwestycji, która ma być zrealizowana na wskazanym przez inwestora terenie. Taki obowiązek przewiduje art. 53 ust. 3 pkt 1 u.p.z.p., który stanowi, że właściwy organ w postępowaniu związanym z wydaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dokonuje analizy warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych. Korelatem tego obowiązku organu jest publiczne prawo podmiotowe inwestora do żądania ustalenia warunków realizacji inwestycji wynikających z przepisów obowiązującego prawa.
Decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego ma charakter deklaratoryjny, gdyż organ stwierdza w niej jedynie czy w świetle powszechnie obowiązującego prawa dopuszczalna jest realizacja danej inwestycji na wskazanym przez inwestora terenie. Organ nie ma więc uprawnień kształtujących, nie może stanowić o prawach i obowiązkach inwestora nie przewidzianych w ustawie lub akcie wykonawczym. W doktrynie wskazuje się również na związany charakter tej decyzji. Organ, rozpatrując wniosek inwestora, bada jedynie czy dana inwestycja spełnia przesłanki ściśle określone przepisami prawa. To nie od uznania organu zależy, czy na danym terenie będzie możliwa realizacja danej inwestycji celu publicznego, lecz od tego, czy taką możliwość w konkretnym wypadku przewidują przepisy prawa (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2202/10 (orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: CBOSA).
Na uwagę zasługują w kontekście okoliczności niniejszej sprawy także rozważania NSA zawarte w wyroku z dnia 19 maja 2016 r. w sprawie II OSK 2189/14. Sąd zwrócił w nim uwagę, że skoro, zgodnie z art. 72 ust. 1 u.u.i.o.ś. wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje przed uzyskaniem (m.in.) decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu - wydawanej na podstawie u.p.z.p. oraz decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji, to organ wydający takie decyzje ma obowiązek sprawdzić, czy przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy bądź decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji inwestor nie powinien uzyskać decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a w przypadku wątpliwości w tym zakresie wskazać na potrzebę wyjaśnienia tej kwestii przez właściwy organ. Organ właściwy do wydania decyzji o warunkach zabudowy i decyzji o ustaleniu lokalizacji nie jest bowiem właściwy do rozstrzygnięcia kwestii unormowanych w Dziale V - "Ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz na obszar Natura 2000" u.u.i.o.ś. i nie może wkraczać w kompetencje przysługujące organom właściwym w tych sprawach. W aktach sprawy analizowanych przez NSA znajdował się dokument pn.: "Kwalifikacja przedsięwzięcia zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko", który poświadczał, że parametry anten planowanego przedsięwzięcia nie będą spełniać wymogów określonych w § 2 ust. 1 pkt 7, jak i wyartykułowanych w § 3 ust. 1 pkt 8 Rozporządzenia, a przesądzających o konieczności uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W ocenie NSA jeśli orzekające organy nie miały wątpliwości, co do tego, że planowana inwestycja nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko i nie wymaga oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, to w tym zakresie zarzuty niezastosowania przepisu § 3 ust. 1 pkt 8 Rozporządzenia okazały się chybione. NSA podkreślił także, że organ nie mógł podjąć decyzji odmownej tylko na tej podstawie, że okoliczni mieszkańcy sprzeciwiają się inwestycji.
W wyroku WSA w Olsztynie z dnia 8 kwietnia 2014 r. w sprawie II SA/Ol 127/14 (od którego to wyroku skargę kasacyjną rozpoznawał NSA w sprawie II OSK 2189/14) stwierdzono między innymi, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie uznało, że skarżący nie wskazał przepisu odrębnego, który uzasadniałby odmowę podjęcia pozytywnej dla wnioskodawcy decyzji. Skarżący kwestionując decyzję organu I instancji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzję organu II instancji, utrzymującą ją w mocy powinien w sposób nie budzący wątpliwości wykazać niezgodność zamierzeń wnioskodawcy z przepisami odrębnymi, bądź też wyjaśnić okoliczności przewidziane w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, uniemożliwiające pozytywne załatwienie sprawy (por. wyrok NSA z dnia 10 listopada 1998 r., II SA/Gd 375/97, Lex nr 44227). Organ nie mógł podjąć decyzji odmownej tylko na tej podstawie, że okoliczni mieszkańcy sprzeciwiają się inwestycji, czy z uwagi na wskazywane przez skarżącego, a bliżej przez niego nieokreślone szkodliwe oddziaływanie planowanej inwestycji (CBOSA). Przytoczone poglądy są w pełni aktualne w sprawie niniejszej.
W świetle powyższego Sąd stwierdza, iż organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie, w tym ustaliły stan faktyczny sprawy oraz zastosowały odpowiednie przepisy. Należy bowiem stwierdzić, iż teren inwestycji nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zaś inwestycja nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu Rozporządzenia. Zdaniem Sądu uzyskane zostały wszystkie wymagane prawem uzgodnienia.
Odnosząc się do zarzutów formułowanych przez skarżących Sąd stwierdza zatem, że spełnienie ustawowych przesłanek do wydania decyzji powoduje, że organ nie tylko może, ale musi wydać decyzje pozytywną. Uwagi skarżących odnośnie potencjalnych innych terenów lokalizacji inwestycji trzeba zatem uznać za nie mające wpływu na poprawność decyzji, o ile nie zostaną one powiązane z przesłankami, od których ustawodawca uzależnia wydanie decyzji lokalizacyjnej. Takiego powiązania Sąd w niniejszej sprawie nie stwierdził.
Nie jest zasadny także ogólnikowo sformułowany zarzut braku odniesienia do kwestii naruszenia walorów krajobrazu czyli ładu przestrzennego w okolicy. Zgodnie z art. 56 zd. 2 u.p.z.p. wyłącznej podstawy odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego nie może stanowić przepis art. 1 ust. 2 tejże ustawy, który nakazuje uwzględniać w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym m. in. wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury. Skarżący nie wskazali jakie przepisy związane z zasadami kształtowania ładu przestrzennego mogłaby naruszać planowana inwestycja celu publicznego, a nie zostały one uwzględnione przez organ podczas wydawania zaskarżonej decyzji. Organy mają obowiązek uwzględniać te wymagania tylko w takim zakresie, w jakim pośrednio przewidują to konkretne przepisy szczególne, zawarte zarówno w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jak i w innych ustawach (por. wyrok NSA z dnia 13 września 2007 r., II OSK 423/07, wyrok NSA z dnia 16 lutego 2010 r. II OSK 1862/08, CBOSA). Przepis art. 1 ust. 2 ustawy wymieniający wartości, które winny być uwzględnione w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zawiera szereg pojęć niedookreślonych, w tym pojęcie "ładu przestrzennego". Pod tym pojęciem należy rozumieć takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne (art. 2 pkt 1 ustawy). Dokonywanie przez organ samodzielnej oceny, czy planowana inwestycja jest zgodna ze wskazanymi powyżej wymaganiami powodowałoby, że decyzja w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego miałaby w zasadzie charakter uznaniowy. Organ dysponowałby bowiem w każdym wypadku dużą swobodą interpretacyjną i luzem decyzyjnym, stanowiąc zarówno o możliwości realizacji inwestycji, jak i o warunkach jej budowy i sposobie zagospodarowania terenu nie tylko w oparciu o przepisy prawa, lecz również na podstawie własnej oceny stanu faktycznego sprawy. Decyzja lokalizacyjna jest zaś tylko aktem stosowania prawa i organ nie może w niej wprowadzać według własnego uznania samoistnych ograniczeń dla inwestora wyprowadzonych z norm ogólnych zawartych w art. 1 ust. 2 u.p.z.p. (co zresztą organ I instancji wyjaśnił skarżącym w pismach z dnia [...] października 2015 r. i [...] listopada 2015 r.).
Ponadto w orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę na fakt, że analiza treści przepisu art. 6 u.g.n. zawierającego katalog inwestycji celu publicznego, nasuwa wniosek, że są to inwestycje, których realizacja musi doprowadzić do naruszenia i przekształcenia istniejącego na danym obszarze ładu przestrzennego (wyrok WSA w Krakowie z: 18 marca 2009 r., II SA/Kr 1166/08; 16 stycznia 2009 r., II SA/Kr 1117/08, CBOSA). Szczególny charakter tych inwestycji przesądza o tym, że ich realizacja nie może być ograniczona istniejącym stanem zagospodarowania terenu, gdyż zazwyczaj będzie od tego stanu odbiegać np. maszt anteny stacji bazowej telefonii komórkowej zazwyczaj będzie górował nad istniejącą zabudową (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2202/10).
Merytorycznej ocenie organów administracji nie mogły też podlegać zgłaszane w toku postępowania administracyjnego zarzuty związane z zagrożeniem, jakie mógłby wywoływać maszt antenowy podczas wichur i burz, miejscem zamieszkania właściciela działki, na której ma stanąć stacja bazowa, czy też brakiem (w ocenie skarżących) konieczności poprawy działania infrastruktury komunikacyjnej. Wszystkie te kwestie są bowiem irrelewantne w postępowaniu dotyczącym ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Dla oceny legalności zaskarżonej decyzji nie może mieć też znaczenia przekonanie Stowarzyszenia o zamiarze obejścia prawa przez inwestora poprzez zainstalowanie, już po zrealizowaniu inwestycji w kształcie przewidzianym w zaskarżonej decyzji, anten sektorowych. Przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu może być jedynie wydana decyzja, nie zaś ewentualne przyszłe działania inwestora. Decyzja natomiast expressis verbis przewiduje w punkcie 1.1) sentencji montaż siedmiu anten radioliniowych. Także punkt 2. 2) sentencji dotyczący warunków ochrony środowiska i zdrowia ludzi przewiduje w podpunkcie b) realizację inwestycji z zastosowaniem anten radioliniowych. Zapisy te uniemożliwiają zainstalowanie na wieży – na podstawie tejże decyzji – innych rodzajów anten.
Mając na uwadze powyższe okoliczności i stwierdzając, że decyzje organów obu instancji wydane zostały w oparciu o właściwie ustalony stan faktyczny i przy prawidłowym zastosowaniu obowiązujących przepisów prawa, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło