IV SA/Po 802/16
WyrokWSA w Poznaniu2017-02-02
Skład orzekający: Donata Starosta, Anna Jarosz, Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roboty budowlane wykonane po wygaśnięciu decyzji o pozwoleniu na budowę, ale przed wydaniem decyzji stwierdzającej to wygaśnięcie, powinny być prowadzone w trybie postępowania legalizacyjnego (art. 50-51 Prawa budowlanego), a nie w trybie samowoli budowlanej (art. 48 Prawa budowlanego)? Czy zgodność wykonanych robót budowlanych z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego powinna być badana w postępowaniu legalizacyjnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że roboty budowlane wykonane po wygaśnięciu decyzji o pozwoleniu na budowę, nawet jeśli stwierdzenie wygaśnięcia nastąpiło później, powinny być prowadzone w trybie postępowania legalizacyjnego (art. 50-51 Prawa budowlanego), a nie w trybie samowoli budowlanej (art. 48 Prawa budowlanego). W postępowaniu legalizacyjnym organ nadzoru budowlanego ma obowiązek zbadać zgodność wykonanych robót z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WWINB), która uchyliła decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) nakazującą rozbiórkę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z basenem i garażem. WWINB orzekł, że nakaz rozbiórki dotyczy wszystkich elementów budynku poza częścią pobudowaną do poziomu pod posadzką parteru. Postępowanie zostało zainicjowane wnioskiem o rozbiórkę budynku budowanego na podstawie pozwolenia na budowę z 1986 r., które następnie wygasło. Skarżący kwestionowali zakres nakazanej rozbiórki oraz zgodność decyzji z prawem, powołując się m.in. na naruszenie zasady proporcjonalności i ochrony własności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Donata Starosta Sędziowie WSA Anna Jarosz (spr.) WSA Tomasz Grossmann Protokolant st.sekr.sąd. Agata Tyll-Szeligowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi A. W. i M. W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki budynku mieszkalnego jednorodzinnego oddala skargę
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wpłynęła skarga [...] i M. W. (zwanych dalej: skarżący), reprezentowanych przez profesjonalnego pełnomocnika, na decyzję Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (zwanego dalej: WWINB) z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], którą organ ten uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta P. (zwanego dalej: PINB) z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] nakazującą [...] i M. W. rozbiórkę budynku mieszkalnego jednorodzinnego (wraz z dobudowanym basenem i garażem) znajdującego się na nieruchomości w P. przy ul. [...] w części dotyczącej zakresu rozbiórki budynku i w to miejsce orzekł, iż nakaz rozbiórki dotyczy wszystkich elementów budynku poza częścią pobudowaną do poziomu pod posadzką parteru, a w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Decyzja WWINB zapadła w następującym stanie faktycznym.
Postępowanie w sprawie zostało zainicjowane wnioskiem W. M., która w dniu [...] października 2008 r. wystąpiła do PINB o wydanie decyzji w przedmiocie rozbiórki będącego w budowie domu mieszkalnego wraz z basenem realizowanego przez skarżących na terenie nieruchomości położonej w P. przy ul, [...] [...] (zwanej dalej: Nieruchomość).
Należy w tym miejscu wskazać, iż na mocy decyzji Prezydenta Miasta P. (zwanego dalej: Prezydent) z dnia [...] września 1986 r. nr [...] (zwana dalej: pozwolenie na budowę) pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z garażem zespolonym z budynkiem i basenem na Nieruchomości uzyskał J. W.. Następnie decyzja o pozwoleniu na budowę została przeniesiona - na mocy decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia [...] marca 2004 r. nr [...] (zwanej dalej: decyzja przenosząca prawo) - na skarżących. Kolejno, decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r. Prezydent stwierdził wygaśnięcie z dniem [...] września 1990 r., z mocy prawa, decyzji Prezydenta z dnia [...] września 1986 r. o pozwoleniu na budowę, która została utrzymana w mocy przez Wojewodę W. (zwanego dalej: Wojewoda) - decyzja z dnia [...] września 2007 r.
W dniu [...] czerwca 2008 r. Prezydent (decyzją nr [...] [...]/08) stwierdził z kolei wygaśniecie z mocy prawa decyzji z dnia [...] marca 2004 r. o przeniesieniu decyzji z dnia [...] września 1986 r. Wszystkie ww. decyzje są prawomocne.
Na skutek wspomnianego wniosku W. M. PINB wszczął postępowanie administracyjne w sprawie legalności prowadzenia robót budowlanych na Nieruchomości.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. PINB jednak umorzył z urzędu postępowanie w sprawie legalności prowadzenia ww. robót budowlanych. Decyzja ta została jednak uchylona przez WWINB decyzją tego organu z dnia [...] lipca 2009 r., którą przekazano sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (zwany dalej: WSA) prawomocnym wyrokiem z dnia 5 stycznia 2010 r., sygn. IV SA/Po 771/09 oddalił skargę na decyzję WWINB z dnia [...] lipca 2009 r.
W dniu [...] listopada 2009 r. PINB wydał postanowienie o zawieszeniu z urzędu postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 Kpa i jednocześnie na podstawie art. 100 § 1 Kpa wezwał skarżących do wystąpienia do Prezydenta o wydanie dla wnioskowanej decyzji o warunkach zabudowy. WWINB postanowieniem z dnia [...] stycznia 2010 r., utrzymał w mocy to postanowienie, zaś wyrokiem z dnia 16 września 2010 r., sygn. IV SA/Po 228/10 WSA uchylił postanowienie WWINB z dnia [...] stycznia 2010 r. oraz poprzedzające je postanowienie PINB z dnia [...] listopada 2009 r. Naczelny Sąd Administracyjny (zwany dalej: NSA) wyrokiem z dnia 23 lutego 2012 r., sygn. II OSK 2354/10 oddalił skargę kasacyjną od ww. wyroku WSA.
W dniu [...] lipca 2012 r. organ I instancji wydał postanowienie o zawieszeniu z urzędu postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 Kpa do czasu prawomocnego zakończenia postępowania z wniosku M. W. z dnia [...] stycznia 2012 r. o ustalenie warunków zabudowy dla powyższej inwestycji. Jednak WWINB postanowieniem z dnia [...] września 2012 r. uchylił w całości postanowienie PINB z dnia [...] lipca 2012 r. i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy PINB postanowieniem z dnia [...] stycznia 2013 r. zawiesił z urzędu przedmiotowe postępowanie na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 Kpa do czasu prawomocnego zakończenia postępowania z wniosku M. W. z dnia [...] stycznia 2012 r. o ustalenie warunków zabudowy dla powyższej inwestycji. Postanowieniem z dnia [...] lutego 2013 r. WWINB utrzymał to postanowienie w mocy, zaś WSA wyrokiem z dnia 28 sierpnia 2013 r., sygn. II SA/Po 447/13 uchylił postanowienie WWINB i poprzedzające je postanowienie PINB, a NSA wyrokiem z dnia 29 stycznia 2015 r., sygn. II OSK 3001/13 oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.
W tym miejscu wskazać należy, że w dniu [...] lutego 2013 r. Rada Miasta P. podjęła uchwałę nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru "[...]" w P., część [...] - Otoczenie Jeziora [...]. Plan ten obejmuje nieruchomość nr [...], na której znajduje się budynek mieszkalny będący przedmiotem niniejszego postępowania.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r., nr [...] (zwaną dalej: decyzja organu I instancji, decyzja PINB) nakazał [...] i M. W. rozbiórkę budynku mieszkalnego jednorodzinnego (wraz z dobudowanym basenem i garażem) znajdującego się na Nieruchomości.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyli skarżący podnosząc w szczególności argumenty podtrzymane następnie w skardze na rozstrzygnięcie drugoinstancyjne WWINB. W szczególności zarzucili oni brak poczynienia przez PINB ustaleń dotyczących zakresu robot budowlanych wykonanych przed wygaśnięciem pozwolenia na budowę , tj. do dnia [...] września 1990 r. i powołali się na sprzeczność pomiędzy zdjęciami lotniczymi z [...] lipca 1989 r. i wpisami do dziennika budowy. Po wtóre w ocenie skarżących decyzja o pozwoleniu na budowie zawierała w sobie trzy rozstrzygnięcia w tym rozstrzygnięcie z zakresu ustalenia miejsca i warunków realizacji inwestycji, które nie wygasło. Po wtóre skarżący zakwestionowali interpretacje organu w zakresie § 5 ust. 5 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "[...]" cześć [...] – Otoczenie Jeziora [...]. W ocenie skarżących z zakazu lokalizowania budynków nie można wywodzić zakazu doprowadzenia istniejących budynków do stanu zgodnego z prawem. Wskazano także, że ów zakaz nie obowiązywał w czasie wykonywania robót budowanych przez skarżących.
Na skutek wniesienia odwołania od powyższej decyzji organ II instancji uzupełnił postępowanie dowodowe i wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia [...] lipca 2016 r., która jest przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie. Jak wspomniano WWINB uchylił decyzję PINB z dnia [...] stycznia 2016 r. nakazującą skarżącym rozbiórkę budynku mieszkalnego jednorodzinnego (wraz z dobudowanym basenem i garażem) znajdującego się na Nieruchomości w części dotyczącej zakresu rozbiórki budynku i w to miejsce orzekł, iż nakaz rozbiórki dotyczy wszystkich elementów budynku poza częścią pobudowaną do poziomu pod posadzką parteru, a w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Uzasadniając swoje stanowisko WWINB wskazał, co następuje.
W ocenie tego organu decyzja stwierdzająca wygaśnięcie innej decyzji wywołuje skutki prawne wstecz, od dnia, w którym powstały przesłanki wygaśnięcia decyzji i z tego powodu ma charakter deklaratoryjny, natomiast wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę następuje z mocy prawa w chwili ziszczenia się warunków wymienionych w art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Oznacza to, zdaniem organu, że inwestor prowadzący roboty budowlane na podstawie decyzji pozwolenia na budowę, która wygasła, musi być traktowany tak, jak osoba wykonująca roboty bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Kolejno organ wskazał, że decyzja przeniesienia pozwolenia na budowę wydana w trybie art. 40 ustawy Prawo budowlane stanowi wyłącznie zmianę adresata pozwolenia na budowę. Element przedmiotowy decyzji pozwolenia na budowę wygasł natomiast z mocy prawa w dniu [...] września 1990 r. Z tego tez względu skutki decyzji Prezydenta z dnia [...] czerwca 2008 r., należy oceniać na dzień [...] września 1990 r.
Organ wywodził również, że z analizy dziennika budowy wynika, iż w czasie posiadania przez inwestora upoważnienia do wykonywania robót budowlanych wykonano wykopy fundamentowe oraz zbrojenie ław fundamentowych na warstwie chudego betonu. Kierownik budowy w dniu [...] września 1988 r. w dziennik budowy wpisał, iż zabetonowano ławy fundamentowe oraz przerwano roboty ze względów finansowych. Organ podkreślił, że zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w P. z dnia [...] czerwca 2004 r., sygn. [...] i wyrokiem Sądu Okręgowego w P. z dnia [...] lutego 2005 r., sygn. IV K [...] kolejne wpisy w dzienniku budowy z dnia [...] lipca 1990 r., [...] lipca 1990 r., [...] czerwca 1992 r., [...] maja 1994 r., [...] maja 1996 r., [...] kwietnia 1998 r., [...] kwietnia 2000 r., [...] marca 2002 r., i [...] kwietnia 2002 r. stanowią poświadczenie nieprawdy co do okoliczności prowadzenia robót budowlanych przez tegoż kierownika budowy.
Z dziennika budowy wynika, że przerwane roboty budowlane wznowiono w dniu [...] marca 2003 r. i do dnia [...] października 2003 r. wymurowano ściany, wylano stropy, wykonano konstrukcję dachu, zadekowano oraz obito papą konstrukcje domu, przygotowano i zabezpieczono budynek do okresu zimowego poprzez zabicie i foliowanie zewnętrznych otworów okiennych i drzwiowych. WWINB skonstatował, że taki też stan budynku stwierdził PINB podczas kontroli budowy w dniu [...] czerwca 2005 r. oraz w dniu [...] kwietnia 2008 r. W protokole kontroli z dnia [...] kwietnia 2008 r. wskazano, iż od dnia [...] czerwca 2005 r. wykonano naprawę części dachu, uzupełniono ubytki papy na dachu i ubytki izolacji pionowej ścian fundamentowych piwnic.
W dacie wydawania decyzji Prezydenta z dnia [...] czerwca 2007 r. stwierdzającej wygaśnięcie z dniem [...] września 1990 r., z mocy prawa decyzji Prezydenta z dnia [...] września 1986 r., o pozwoleniu na budowę przedmiotowy budynek był w stanie surowym otwartym, co potwierdzają protokoły kontroli przeprowadzone przez PINB. Jednocześnie WWINB wskazał, że obecnie budynek został wybudowany, a do budynku dobudowano także garaż i basen.
Na tle powyższych rozważań organ stwierdził, że w omawianej sytuacji wszelkie roboty budowlane wykonywane po dniu [...] września 1990 r. powinny być objęte postępowaniem legalizacyjnym prowadzonym na podstawie art. 50-51 ustawy Prawa budowlane. Inwestorowi nie można bowiem uczynić zarzutu dopuszczenia się samowoli budowlanej, w rozumieniu art. 48 ustawy Prawo budowlane, jeżeli w dacie rozpoczęcia robót budowlanych legitymował się ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę. WWINB podkreślił, że takie ustalenia organu II instancji podzielił Wojewódzki Sąd Administracyjny w prawomocnym wyroku z dnia 5 stycznia 2010 r., sygn. IV SA/Po 771/09, zaś zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Reasumując zatem WWINB stwierdził, że prawidłowo PINB prowadził postępowanie w trybie art. 50-51 ustawy Prawo budowlane.
WWINB podkreślił również, że Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia [...] lutego 2005 r., sygn. [...] uniewinnił J. W. i M. W. od zarzutu dokonania samowolnego wykonania robót budowlanych w terminie od marca 2003 r. do października 2003 r.
Przechodząc do rozważań prawnych organ podnosił, że w postępowaniu legalizacyjnym prowadzonym w trybie art. 51 ustawy Prawo budowlane organy nadzoru budowlanego mają obowiązek zbadać zgodność z prawem wykonanych robót, w tym z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W tym zakresie wskazał, że dla Nieruchomości obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, zaś Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 stycznia 2015 r., sygn. II OSK 3001/13, przesądził w niniejszej sprawie, iż ocena zgodności inwestycji z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym powinna opierać się o ocenę inwestycji z wprowadzonym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem zgodnie z uchwałą Rady Miasta P. nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru "[...]" w P., część [...] - Otoczenie Jeziora [...] (zwanej dalej: MPZP, uchwała) działka nr [...] znajduje się na terenie określonym symbolem [...] i jest to teren przeznaczony pod tereny zielone i wód w klinie zieleni. Na tym terenie obowiązuje zakaz lokalizacji budynków (§ 5 ustęp 5 uchwały).
Organ podkreślił, że MPZP jest aktem pozwalającym określić zgodność budowy budynku z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nie może natomiast tym aktem być decyzja z dnia [...] września 1986 r., albowiem nie stanowi ona – wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżących – decyzji o lokalizacji szczegółowej. Odnosząc się do zarzutów odwołania WWINB podniósł, że twierdzenie pełnomocnika skarżących, iż w Urzędzie Miasta P. w latach 80-tych XX w. funkcjonował formularz decyzji, który pozwalał wydać jedną decyzję zawierającą rozstrzygniecie zarówno w zakresie pozwolenia na budowę, jaki i warunków realizacji inwestycji oraz projektu realizacyjnego nie ma, według organu, znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. O ile bowiem z analizy podstawy prawnej decyzji z dnia [...] września 1986 r. wynika, iż plan realizacyjny inwestycji został zatwierdzony w ramach pozwolenia na budowę o tyle decyzja ta została wygaszona w całości decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r., utrzymaną w mocy przez Wojewodę W.. Skora zaś decyzji z dnia [...] września 1986 r. nie ma w obrocie prawnym, to nie można z niej obecnie wywodzić skutków prawnych w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego.
Odnosząc się dalej do zarzutów odwołania WWINB argumentował, że z analizy zdjęć lotniczych działki nr [...] (zwłaszcza zdjęcia lotniczego wykonanego na potrzeby katastru miejskiego w dniu [...] lipca 1989 r. przedstawiającego działkę nr [...] i nr [...], arkusz nr [...], obręb K. w P. przy ul. [...]), odpisu wyroku Sądu Rejonowego w P. Wydział [...] Grodzki z dnia [...] czerwca 2004 r., sygn. [...] K [...] i opinii biegłego dr. S. K. w zakresie interpretacji zdjęć lotniczych sporządzonej dla celów postępowania sygn. [...] K [...] na dzień [...] września 1990 r. wynika, że roboty budowlane zostały wykonane do poziomu pod posadzką parteru. Nad niektórymi pomieszczeniami zostały ułożone płyty lecz nie można uznać ich za strop, bowiem płyty nie stanowią jednolitej konstrukcji. Podkreślono, że Sąd Rejonowy w P. w uzasadnieniu wyroku z dnia [...] czerwca 2004 r., sygn. [...] [...] [...] wskazał, iż płyty te mogłyby być przesuwane z pomocą maszyny (str. 18). Dr S. K. w swojej opinii wyraźnie zaś wskazał, iż na zdjęciu lotniczym z dnia [...] lipca 1989 r.: "Część pomieszczeń (dwa lub trzy) pierwszej kondygnacji była przykryta przez oddzielne elementy". Grupa elementów jest ułożona równolegle do dłuższego boku obiektu, a dwie grupy elementów ułożono prostopadle do dłuższego boku. Ponadto we wnioskach opinii wskazano, iż kontury murów wewnętrznych i zewnętrznych nie uległy zmianie od dnia [...] lipca 1989 r. do dnia [...] kwietnia 2003 r. WWINB podkreślił, że ze stwierdzeniem tym zgodził się zarówno Sąd Rejonowy w P. jak i Sąd Okręgowy w P. w ww. wyrokach.
Na tle powyższego WWINB wskazał, iż konieczną była zmiana zakresu nakazanej rozbiórki, bowiem na dzień [...] września 1990 r. obiekt składał się nie tylko z ław fundamentowych, ale także ścian piwnic pobudowanych do poziomu pod posadzką parteru.
W kwestii zakresu podmiotowego decyzji WWINB stwierdzi, że w chwili wydania decyzji inwestorami faktycznymi budowy przedmiotowego budynku są skarżący, wobec czego, zgodnie z art. 52 ustawy Prawo budowlane obowiązek został nałożony właśnie na nich.
Kolejno organ wywodził, że w postępowaniu w sprawie samowolnie wykonanych robót budowlanych, jeżeli roboty nie mogą być doprowadzone do stanu zgodnego z prawem, zastosowanie znajduje art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Wówczas organ nakazuje zaniechanie dalszych robót (za wyjątkiem sytuacji gdy roboty zostały już wykonane), rozbiórkę obiektu lub doprowadzenie do stanu poprzedniego. Jeżeli możliwe jest doprowadzenie robót do stanu zgodnego z prawem, wówczas w pierwszej kolejności organ wydaje na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane decyzję nakładającą obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem. Postępowanie kończy decyzja wydana na podstawie art. 51 ust. 3 ustawy, w której organ orzeka albo o wykonaniu obowiązku, albo w przypadku jego niewykonania, nakazuje rozbiórkę obiektu lub jego części lub doprowadzenie do stanu poprzedniego (w odniesieniu do prac już wykonanych przewidziane w przepisie rozstrzygnięcie o nakazie zaniechania dalszych robót nie znajduje uzasadnienia). Na tle powyższego organ stwierdził, że skoro w niniejszej sprawie budynek mieszkalny narusza przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym to prawidłowo organ I instancji nakazał rozbiórkę przedmiotowego budynku na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane. Z umotywowanych zaś względów WWINB skorzystał z dyspozycji art. 138 § 1 pkt 2 Kpa i uchylił zaskarżoną decyzję w zakresie rozbiórki budynku i w tym zakresie orzekł w sprawie.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący zaskarżając jednocześnie rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne i żądając uchylenia decyzji organów obu instancji. Decyzjom zarzucono naruszenie: konstytucyjnej zasady proporcjonalności wyrażonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej; art. 2 protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji o Prawach Człowieka i Podstawowych Wolnościach, nakazującego państwom — sygnatariuszom tej Konwencji - poszanowanie mienia swych obywateli; oraz art. 21 ust. 3 i 4 w związku z art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229 z późn. zm., zwanej dalej: prawo budowlane z 1974 r.) w związku z art. 104 § 2 Kpa.
Uzasadniając zarzuty skargi podniesiono w szczególności, że organy nadzoru budowlanego obu instancji nie dostrzegły treści i znaczenia normatywnego przepisu art. 29 ust. 2 ustawy prawo budowlane z 1974 r., zgodnie z którym w decyzji o pozwoleniu na budowę można było zawrzeć inne jeszcze rozstrzygnięcia, a mianowicie rozstrzygnięcia o zatwierdzeniu planów realizacyjnych oraz o zatwierdzeniu rozwiązań urbanistycznych i architektonicznych. Zdaniem pełnomocnika skarżących udzielone poprzednikom prawnym skarżących tj. rodzicom M. W. pozwolenie na budowę w dniu [...] września 1986 r. powodowało, że decyzja ta (która następnie wygasła) nie utraciła mocy w całości, a więc w zakresie ustalenia miejsca i warunków realizacji inwestycji (czyli w zakresie lokalizacji inwestycji), ani w zakresie zatwierdzenia planu realizacyjnego dla tej inwestycji, lecz jedynie w zakresie możliwości realizacji, a w istocie kontynuowania realizacji robót budowlanych. Zdaniem pełnomocnika błąd w którymkolwiek spośród czterech zawartych w pozwoleniu na budowę rozstrzygnięć nie może powodować eliminacji z obrotu prawnego pozostałych rozstrzygnięć w takiej decyzji zawartych. Podkreślono, że na mocy decyzji z dnia [...] września 1986 r. rozstrzygnięto trzy sprawy: 1) o ustaleniu miejsca i warunków realizacji inwestycji (a więc o lokalizacji inwestycji) w postaci budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z garażem oraz basenem; 2) o zatwierdzeniu planu realizacyjnego dla tej inwestycji oraz 3) o udzieleniu pozwolenia na jego budowę. Zdaniem pełnomocnika decyzja ta utraciła moc jedynie w zakresie pozwolenia na budowę. W odniesieniu bowiem do tego jedynie rozstrzygnięcia zawartego w tej decyzji odnosi się wynikający ex lege z art. 37 Prawa budowlanego zakaz kontynuowania budowy. W odniesieniu do dwóch pozostałych rozstrzygnięć zawartych w tej decyzji, brak jest przepisu, który pozbawiałby je mocy.
Odnosząc się do kwestii obecnie obowiązującego MPZP pełnomocnik strony skarżącej stwierdził, podobnie, jak to uczynił w odwołaniu, że przepis § 5 ust. 5 uchwały stanowi o zakazie lokalizacji budynków. W ocenie pełnomocnika przepis ten odnosi się więc do lokalizacji budynków jeszcze nie istniejących, a dopiero przewidywanych do ustalenia ich lokalizacji. Jako takiego zaś nie można traktować budynku, którego lokalizację ustalono w 1986 r. zgodnie z obowiązującym wówczas prawem, którego istotna część została wykonana na podstawie ostatecznego i prawomocnego pozwolenia na budowę nawet wówczas, gdy z jakichkolwiek powodów pozwolenie to utraciło moc.
W ocenie pełnomocnika wprowadzenie w odniesieniu do Nieruchomości mocą uchwały o MPZP zakazu lokalizacji budynków, gdyby miało być rozumiane tak, jak to przyjęły organy nadzoru budowlanego obu instancji, musiałoby zostać uznane za przejaw naruszenia zasady pacta sunt sewanda, traktowanej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego jako jedna z zasad składowych zasady demokratycznego państwa prawnego. Co więcej, wprowadzenie zakazu lokalizacji budynków na terenach wcześniej przeznaczonych pod zabudowę i w odniesieniu do których wcześniej wydawano pozwolenia na budowę, bez istotnej zmiany uwarunkowań faktycznie istniejących na tych terenach, musiałoby zostać uznane jako przejaw naruszenia wspomnianej zasady pacta sunt servanda oraz jako przejaw złamania swoistego zobowiązania publicznoprawnego przez dysponenta władztwa planistycznego, a nawet jako przejaw nadużycia tego władztwa.
Zdaniem pełnomocnika obydwie zaskarżone decyzje zostały również wydane z naruszeniem konstytucyjnej zasady proporcjonalności. Cel bowiem, dla którego organy nadzoru budowlanego obu instancji orzekły wobec skarżących nakaz rozbiórki nie przedstawia sobą takiej wartości, która uzasadniałaby pozbawienie ich dorobku ich życia oraz miejsca ich zamieszkania. Z tego powodu, w ocenie pełnomocnika, rozstrzygnięć zawartych w zaskarżonych decyzjach nie da się pogodzić z treścią art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Końcowo pełnomocnik podkreślił, że dla oceny legalności obu zaskarżonych decyzji znaczenie ma inicjatywa samorządu pomocniczego gminy miasta P., a mianowicie Rady Osiedla [...], która podjęła w dniu [...] lipca 2016 r. uchwałę nr [...] mającą na celu zainicjowanie zmiany wspomnianego MPZP w celu umożliwienia skarżącym zalegalizowania zamieszkiwanego przez nich budynku mieszkalnego, usytuowanego na Nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem Sąd stwierdził, że przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego ani też przepisy postępowania, a wobec tego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Badając zgodność z prawem decyzji WWINB z dnia [...] lipca 2016 r. Sąd podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez ten organ administracji publicznej przyjmując je za własne oraz czyniąc podstawą poniższych rozważań.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji zarówno organy administracji publicznej, jak też rozpatrujący przedmiotową sprawę Sąd działali w warunkach związania wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2015 r. sygn. akt II OSK 3001/13 wydanym w granicach niniejszej sprawy, wtórym Sąd oddalił skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 sierpnia 2013 r. sygn. akt II SA/Po 447/13 w sprawie ze skargi W. M. na postanowienie WWINB z dnia [...] lutego 2013 r. w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego.
Stosownie bowiem do art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 roku, poz. 718 z późn. zm., zwanej dalej – Ppsa) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Związanie samego sądu oznacza to, że sąd zobowiązany jest do podporządkowania się wcześniej wyrażonemu przez sąd poglądowi oraz konsekwentnemu reagowaniu w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przez organ administracji publicznej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 marca 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 129/07, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z kolei organ administracji jest obowiązany rozpatrzyć sprawę, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Nawet w wypadku sporu co do stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z oceny prawnej sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w przewidzianym do tego trybie. Odmienna ocena materiału dowodowego stanowi prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 625/07, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
W tym miejscu wyjaśnić należy, że w pojęciu "ocena prawna" mieści się, przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, a także sposób ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Może ona zatem dotyczyć ujawnionych w postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego, w szczególności kwestii zastosowania do nich określonych regulacji prawnych. Wskazania co do dalszego postępowania zasadniczo stanowią konsekwencję oceny prawnej, określając sposób i kierunek działania przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Związanie oceną prawną, jak i zawartymi w orzeczeniu wskazaniami, co do dalszego postępowania, powoduje, że determinują one działania każdego organu w postępowaniu administracyjnym, podejmowane w sprawie, której dotyczyło postępowanie sądowoadministracyjne, aż do czasu jej rozstrzygnięcia. W przypadku rozpoznawania sprawy przez Sąd oznacza ono z kolei, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, będzie on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu.
Reasumując, związanie oceną prawną powoduje, że ani organ administracji, ani Sąd, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkować się mu w pełnym zakresie. Obowiązek ten może być wyłączony jedynie w wypadku zmiany stanu prawnego, istotnej zmiany okoliczności faktycznych, bądź wzruszenia wyroku zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1296/10 i sygn. akt II FSK 1328/10, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jednocześnie podkreślenia wymaga, że Sąd nie stwierdził, ażeby zaistniały okoliczności umożliwiające odstąpienie od oceny i wskazań co do dalszego postępowania sformułowanych w przywołanym orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2015 r. sygn. akt II OSK 3001.
W wyroku tym NSA stwierdził, że zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego mimo błędnego uzasadnienia odpowiadał prawu. NSA wskazał, że przedmiotem kontroli dokonanej wyrokiem było postanowienie o charakterze procesowym, które nie rozstrzygało żadnej sprawy merytorycznie, lecz dotyczyło wyłącznie zawieszenia postępowania administracyjnego. Jednocześnie podkreślono, że Sąd pierwszej instancji dostrzegł to na wstępie swoich rozważań, po czym jednak wykroczył poza tak zakreślone przez siebie ramy sprawy. Odniósł się mianowicie do trybu, w jakim powinno być prowadzone dalsze postępowanie, choć znaczącą część rozważań przeprowadzonych w tym zakresie opatrzył niejasnym zastrzeżeniem, że nie mają one mocy wiążącej. NSA podkreślił, że spostrzeżenia te, co więcej, odbiegały od poglądów wyrażonych zarówno we wcześniej wydanych w sprawie prawomocnych wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 5 stycznia 2010 r., sygn. akt IV SA/Po 771/09 i Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2354/10, jak i w przywołanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2011 r., sygn. akt II OPS 2/10. NSA wywodził, że Sąd pierwszej instancji przedstawił bowiem kategoryczne zapatrywanie, że w sytuacji, gdy pozwolenie na budowę czy też decyzja przenosząca to pozwolenia na daną osobę wygaśnie z mocy prawa, to w odniesieniu do wykonanych następnie robót budowlanych należy zastosować tzw. postępowanie legalizacyjne uregulowane w art. 48 ustawy, właściwe w sprawie prowadzenia postępowania w stosunku do obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Za okoliczność pozbawioną znaczenia uznał przy tym to, czy i kiedy wydano decyzję stwierdzającą wygaśnięcie wspomnianych decyzji, choć jednocześnie zgodził się z linią orzeczniczą przyjmującą, że tryb ten nie może znaleźć zastosowania w przypadku, gdy inwestor wykonywał roboty budowlane na podstawie pozwolenia na budowę, które zostało później wyeliminowane z obrotu prawnego na skutek stwierdzenia jego nieważności. Sąd I instancji, jak wskazał NSA, wyeksponował różnicę pomiędzy tymi podmiotami polegającą na tym, iż ten ostatni działał w oparciu o decyzję, która do momentu stwierdzenia nieważności funkcjonowała w porządku prawnym. NSA podkreślił w tej mierze, że trzeba jednak mieć na względzie, iż położenie inwestorów w obu wypadkach jest jednakowe w tym sensie, że stwierdzenie nieważności, analogicznie jak stwierdzenie wygaśnięcia decyzji, jest aktem deklaratoryjnym, który działa z mocą wsteczną (ex tunc), oznaczającym uchylenie wszelkich skutków prawnych, jakie powstały od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji nieważnej. NSA podkreślił również, że tak właśnie postrzega to zagadnienie również Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały z dnia 10 stycznia 2011 r., sygn. akt II OPS 2/10. Sąd ten wskazując na konieczność zastosowania art. 50 ustawy do stanów faktycznych, w których inwestorzy prowadzili roboty budowlane legitymując się pozwoleniami na budowę usuniętymi następnie z obrotu, nie zróżnicował swoich wniosków w zależności od trybu, w jakim to usunięcie nastąpiło, przywołując jedynie przykładowo tryb nieważnościowy i wznowieniowy. Przywiązał natomiast wagę do tego, że inwestor realizował budowę na podstawie akceptacji właściwego organu administracji publicznej (pozwolenia na budowę) i do czasu jego usunięcia działał w zaufaniu do tego organu. Zdaniem NSA takim zaufaniem można niewątpliwie darzyć również decyzję, która wygasła z mocy prawa, do czasu, gdy wygaśnięcie to zostanie stwierdzone kolejną decyzją, wydaną zgodnie z art. 162 § 1 pkt 1 Kpa w związku z art. 37 ust. 1 ustawy. Zdaniem Sądu II instancji - w przeciwnym razie zakwestionowany zostałby sens tej ostatniej, deklaratoryjnej decyzji, wyrażający się także w zwiększeniu pewności prawa przez jednoznaczne przesądzenie wycofania decyzji z obrotu prawnego. Sąd ten podkreślił, że w literaturze (P. Sadowski, Opłata podwyższona jako konsekwencja braku pozwolenia wodnoprawnego, Casus 2009, nr 54, s. 31) przyjmuje się nawet, że wygaśnięcie decyzji z mocy prawa wywołuje wyłącznie skutek materialnoprawny, polegający na ustaniu stosunku administracyjnoprawnego, lecz nie powoduje następstw procesowych w tym znaczeniu, że do czasu wydania decyzji stwierdzającej to wygaśnięcie nie można się na ten fakt powoływać i obarczać strony odpowiedzialnością łączącą się z brakiem decyzji, która wygasła.
Z powyższych względów, w ocenie NSA, Sąd pierwszej instancji dokonał zatem niewłaściwej interpretacji uchwały z dnia 10 stycznia 2011 r., opatrując wyrażone w niej wnioski zastrzeżeniem, którego w niej nie zawarto.
NSA podkreślił także, że WSA błędnie odczytał również poglądy zamieszczone w uzasadnieniach wcześniej wydanych w sprawie wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 5 stycznia 2010 r., sygn. akt IV SA/Po 771/09 i Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2354/10, którymi był związany. Jak wskazał NSA, Sąd pierwszej instancji przeprowadził wręcz polemikę z tym pierwszym wyrokiem, podważając tezę sformułowaną wprost w jego uzasadnieniu, że "inwestorowi nie można (...) czynić zarzutu dopuszczenia się samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 ustawy, jeżeli w dacie rozpoczęcia robót budowlanych legitymował się ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę, chociażby następnie decyzja ta została w trybie postępowania nadzwyczajnego uchylona bądź stwierdzono jej nieważność", co sprawia, iż "konieczne w przedmiotowej sprawie było przeprowadzenie postępowania legalizacyjnego". Nie dostrzegł jednocześnie, że nie wykluczył tego również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 lutego 2012 r., podkreślając, iż wybór trybu, w jakim należy doprowadzić wykonane przez inwestora w niniejszej sprawie roboty budowlane do stanu zgodnego z prawem, zależy od właściwej kwalifikacji tych robót, tj. od ustalenia, w jakim stadium zaawansowania znajdowała się inwestycja. NSA zarzucił, że Sąd pierwszej instancji pominął zarówno to stanowisko, jak i wywody przeprowadzone w uzasadnieniach postanowień organów obu instancji, które – wbrew jego ocenie – dowodziły, że organy zastosowały się do wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego.
NSA wywodził dalej, że w świetle ustaleń organów nadzoru budowlanego inwestycja była w stanie surowym zamkniętym, co wynikało z protokołów dokumentujących czynności dokonane w trakcie postępowania, w wyniku którego stwierdzono wygaśnięcie decyzji stanowiących podstawę prowadzenia robót budowlanych, jakie zostały wykonane wcześniej, a więc w czasie, gdy decyzja ta pozostawała wciąż w obrocie prawnym. Zdaniem NSA przesądza to, że postępowanie w sprawie należy prowadzić w trybie określonym w art. 50-51 ustawy, a nie art. 48 ustawy.
Według Sądu II instancji nie ulega wątpliwości, że w przypadku, gdy postępowanie toczy się w stosunku do robót budowlanych, które zostały już zakończone i nie są kontynuowane, bezprzedmiotowe jest wstrzymywanie ich prowadzenia postanowieniem wydawanym na podstawie art. 50 ust. 1 ustawy.
W zakresie najbardziej istotnym z punktu widzenia niniejszej sprawy podanej kontroli sądu, jest, iż – jak wskazał NSA w rzeczonym wyroku – problemem w sprawie kluczowym jest to, czy w postępowaniu naprawczym należy badać zgodność dokumentacji budowlanej, w tym powykonawczej z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo w przypadku braku planu miejscowego – decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Przystępując do rozważenia tego zagadnienia NSA podkreślił, że nie jest ono jednolicie postrzegane w orzecznictwie. W części wyroków prezentowane jest stanowisko zbliżone do tego, jakie wyraził Sąd pierwszej instancji, przyjmujące, że na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy nie można żądać przedłożenia decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (tak: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1451/2009, LEX nr 746551 i z dnia 27 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1009/11, Lexis.pl nr 6820886). NSA uwypuklił jednak, że szeroko reprezentowany jest wszak również pogląd przeciwny, który NSA podzielił w składzie orzekającym w sprawie II OSK 3001/13, a który prezentowany jest m.in. w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 534/08, LEX nr 542223 i z dnia 6 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2477/10, LEX nr 1138166, a także podzielany w doktrynie (A. Despot-Mładanowicz, A. Gliniecki, Z. Kostka, A. Ostrowska, W. Piątek, Prawo budowlane. Komentarz /red. A. Gliniecki/ Warszawa 2014, uwaga 7 do art. 51 oraz M. Wincenciak [w:] Prawo budowlane. Komentarz /red.
A. Plucińska-Filipowicz i M. Wierzbowski/, LEX 2014 uwaga 6 do art. 51). NSA stwierdził, że wprawdzie w rozpatrywanym wypadku brak odpowiednika art. 48 ust. 3 pkt 1 ustawy,
w którym mowa wprost o zobowiązaniu inwestora przez organ do przedłożenia decyzji o warunkach zabudowy, lecz tego rodzaju czynność procesowa bezsprzecznie zmierza do doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Osiągnięcie tego stanu, który jest celem postępowania naprawczego, wymaga zgodności z wszystkimi powszechnie obowiązującymi przepisami, w tym także z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W konsekwencji, zdaniem NSA, organ nadzoru budowlanego prowadzący postępowanie naprawcze, badając zgodność robót budowlanych z tymi ostatnimi przepisami w braku obowiązującego planu miejscowego może nałożyć obowiązek przedstawienia w wyznaczonym terminie decyzji o warunkach zabudowy. Obowiązek ten może obejmować dostarczenie także innych dokumentów wymaganych od podmiotów ubiegających się o pozwolenie na budowę (w tej mierze NSA wskazał na wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2180/11, LEX nr 1340210). Zdaniem NSA tylko wówczas budowa będzie spełniać te same warunki zgodności z prawem co budowa zrealizowana od początku na podstawie i zgodnie z pozwoleniem na budowę. Skoro zatem stosownie do art. 33 ust. 2 pkt 3 ustawy do wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę należy dołączyć decyzję o warunkach zabudowy, to również w postępowaniu naprawczym można żądać przedstawienia tego dokumentu. Jednocześnie, w ocenie NSA, nie do zaakceptowania byłby więc pogląd, że rola organu nadzoru budowlanego w postępowaniu naprawczym ogranicza się wyłącznie do przeprowadzenia oceny pod kątem zgodności wykonanych robót budowlanych z przepisami techniczno-budowlanymi w zakresie umożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem.
W zakresie istotnym dla niniejszego postępowania NSA stwierdził również, że bezspornie decyzja o warunkach zabudowy może mieć takie znaczenie tylko do czasu uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W myśl bowiem art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.) decyzję tę wydaje się wyłącznie w przypadku braku planu miejscowego, a wedle jej art. 65 ust. 1 pkt 2 uchwalenie planu miejscowego stanowi co do zasady przesłankę jej wygaśnięcia.
NSA podkreślił więc, że Sąd pierwszej instancji powinien z urzędu wziąć pod uwagę, że po wydaniu zaskarżonego postanowienia taki plan został uchwalony dla terenu, na którym znajduje się obiekt budowlany będący przedmiotem postępowania, a tym samym kwestia uzależnienia zakończenia postępowania naprawczego od uzyskania decyzji o warunkach zabudowy stała się bezprzedmiotowa.
W opisanych okolicznościach, wziąwszy pod uwagę treść art. 153 Ppsa nie ulega wątpliwości, że organy prowadziły postępowanie we właściwym trybie – art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (na dzień wydania decyzji WWINB - Dz.U. z 2016, poz. 290 j.t., zwanej dalej: Prawo budowlane, PrB).
Po wtóre organy prawidłowo dokonały zbadania zgodności budowy budynku z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a dokładnie – zgodnie ze wskazaniami NSA - z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i oceniły, że budynek mieszkalny narusza postanowienia tego planu. Argumenty pełnomocnika strony skarżącej polemizujące z tą oceną i sugerujące, że § 5 ust. 5 MPZP nie dotyczy już istniejącej zabudowy, nie zasługują w ocenie sądu na uwzględnienie, albowiem stanowiłoby to nieuzasadnioną wykładnię rozszerzająca postanowień uchwały.
Sąd podziela również stawisko organu, zgodnie z którym wszelkie roboty budowane wykonane po dniu [...] września 1990 r., a zatem po dacie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę, winny być objęte postępowaniem legalizacyjnym. Sąd nie ma przy tym wątpliwości, i wątpliwości takich nie miał w szczególności, co wynika z uzasadnienia jego wyroku, NSA w sprawie II OSK 3001/13. Skoro bowiem sąd ten nakazał zbadanie zgodności obiektu budowlanego z MPZP, to nie dopatrzył się w decyzji o pozwoleniu na budowę z [...] września 1986 r. rozstrzygnięcia (nadal obowiązującego) w zakresie zagospodarowania przestrzennego, które przesądzałoby o zgodności budowy z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym. Sad podziela stanowisko organu o wygaśnięci decyzji o pozwoleniu na budowę, jako całości, nie zaś jej cząstkowego – jak tego chce pełnomocnik strony skarżącej – rozstrzygnięcia jedynie o pozwoleniu na budowę, przy zachowaniu obowiązywania zawartego w tej decyzji rozstrzygnięcia z zakresu zagospodarowania przestrzennego.
Za słuszne także, w obliczu prawidłowo ustalonego przez organ II instancji stanu faktycznego, uznał Sąd uchylenie przez WWINB decyzji organu I instancji w części i orzeczenie w tej mierze, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 merytorycznie co do zakresu nakazanej rozbiórki. Stanowisko WWINB w tej mierze (opisane szczegółowo we wcześniejszej części uzasadnienia) zostało prawidłowo i szczegółowo uzasadnione i Sąd w składzie niniejszym je podziela.
Sąd nie dopatrzył się również zarzucanych naruszeń konstytucyjnej zasady proporcjonalności wyrażonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, czy art. 2 protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji o Prawach Człowieka i Podstawowych Wolnościach. Należy bowiem stwierdzić, że własność podlega silnej ochronie w obowiązującym porządku prawnym, ale granicą tej ochrony jest sprzeczność z prawem. W tej sytuacji, wobec braku możliwości zalegalizowania budowy w świetle obowiązujących przepisów, ochrona własności pozostaje bez wpływu na wynik niniejszego postępowania. Również odwołanie się do zasady proporcjonalności nie może odnieść zamierzonego przez stronę skarżącą skutku, albowiem Prawo budowlane nie przewiduje elastyczności w wydawaniu nakazów rozbiórki, która byłaby podyktowana względami praktycznym, czy sprawiedliwościowymi (utrata miejsca zamieszkania przez właścicieli). Tak rozumiana zasad proporcjonalności stała by w jawnej sprzeczności z zasadą równości, również mającą swe źródło w Konstytucji RP.
Wreszcie Sąd stwierdza również, że nie może mieć wpływ na wynik niniejszego postępowania inicjatywa samorządu pomocniczego gminy miasta P. - Rady O. [...], objawiająca się w podjęciu w dniu [...] lipca 2016 r. uchwały nr [...] mającej na celu zainicjowanie zmiany wspomnianego MPZP w celu umożliwienia skarżącym zalegalizowania zamieszkiwanego przez nich budynku mieszkalnego, usytuowanego na Nieruchomości. Dopiero zmiana MPZP, jako aktu prawa miejscowego lub chociaż wszczęcie procedury zmiany tego planu mogłyby mieć taki wpływ.
W opisanych okolicznościach Sąd uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a zarzuty podniesione w skardze nie zasługują na uwzględnienie. Z tego względu, na podstawie art. 151 Ppsa, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło