IV SAB/Po 105/16

WyrokWSA w Poznaniu2017-01-11

Skład orzekający: Józef Maleszewski, Izabela Bąk - Marciniak, Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, ponieważ nie załatwiło sprawy w ustawowym terminie, mimo że akta sprawy zostały mu przekazane. Jednakże, bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, a organ nie dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, ponieważ organ wydał decyzję przed rozpoznaniem skargi.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza. SKO otrzymało akta sprawy i podjęło czynności, jednak skarżąca zarzuciła przekroczenie terminów. WSA w Poznaniu odrzucił skargę, uznając, że skarżąca nie wyczerpała środków zaskarżenia. NSA uchylił postanowienie WSA, uznając skargę za dopuszczalną, po czym sprawa wróciła do ponownego rozpoznania przez WSA.
Rozstrzygnięcie
1. umarza postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu; 2. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] dopuściło się bezczynności; 3. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] nie dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania; 5. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącej [...] Sp. z o. o. w [...] kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Józef Maleszewski (spr.) Sędziowie WSA Izabela Bąk - Marciniak WSA Maciej Busz po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o. o. w [...] na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. umarza postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu; 2. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] dopuściło się bezczynności; 3. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] nie dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania; 5. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącej [...] Sp. z o. o. w [...] kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia [...] marca 2016 r. [...] (dalej jako Skarżąca, Spółka) złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławcze, skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania oraz bezczynność SKO, w sprawie z wniosku Skarżącej o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza [...] Uzasadniając Skarżąca napisała, że w dniu [...] lutego 2016 r. otrzymała do wiadomości pismo SKO skierowane do Burmistrza, z prośbą o nadesłanie akt sprawy. W dniu [...] marca 2016 r. drogą elektroniczną Skarżąca wezwała SKO do usunięcia naruszenia prawa. Pomimo przekroczenia terminów określonych w przepisach, SKO nie załatwiło sprawy. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o oddalenie skargi. SKO napisało, że w dniu [...] lutego 2016 r. do siedziby SKO wpłynął wniosek Skarżącej, wniesiony drogą elektroniczną, o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza [...]. Wnioskodawca napisał, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, co wyczerpuje przesłankę nieważnościową. Wniosek został zarejestrowany w dniu [...] lutego 2016 r. (poniedziałek). Dzień później SKO zwróciło się do Burmistrza [...] o nadesłanie pełnych akt sprawy celem rozpatrzenia wniosku Spółki. W dniu [...] marca 2016 r. do SKO wpłynęły akta przedmiotowej sprawy. W dniu [...] marca 2016 r. Prezes SKO wydał "Obwieszczenie" zawiadamiając o wpłynięciu do SKO wniosku Spółki o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza. Obwieszczenie zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Miejskim, w SKO i ogłoszone w sposób zwyczajowo przyjęty. Termin rozpatrzenia wniosku został wyznaczony na dzień [...] marca 2016 r. ( najbliższy wolny termin, wynikający z kolejności wpływu spraw do SKO). Po formalnym zbadaniu wniosku Spółki, skład orzekający SKO wydał zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji, datowane na [...] marca 2016 r., skierowane do stron postępowania, którym jednocześnie zawiadomiono strony o możliwości zaznajomienia się z całym materiałem dowodowym w sprawie i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań do dnia [...] kwietnia 2016 r. SKO oceniło, że skoro w dniu [...] marca 2016 r. otrzymało pełne akta sprawy zakończonej wydaniem przez Burmistrza kwestionowanej decyzji, to miesięczny termin do załatwienia sprawy, wynikający z przepisu art. 35 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej jako K.p.a.) upłynął z dniem [...] kwietnia 2016 r. Na tej podstawie SKO oceniło, że brak podstaw do uznania, by przekroczyło terminy załatwienia sprawy określone przepisami K.p.a. i wobec tego pozostawało w bezczynności. SKO zaznaczyło, że odpowiedziało na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, otrzymane drogą elektroniczną w dniu [...] marca 2016 r. – pismem z [...] marca 2016 r. Postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2016 r., sygn. akt IV SAB/Po 35/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę Spółki. Sąd przywołał treść art. 52 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., obecnie Dz. U. z 2016 r. poz. 718, dalej jako P.p.s.a.) i wskazał, że w przypadku skargi na bezczynność organu administracji środkiem zaskarżenia jest zażalenie lub wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, przewidziane w art. 37 § 1 K.p.a. Sąd wskazał, że wezwanie do usunięcia naruszenia prawa i skarga zostały złożone tego samego dnia. Sąd ocenił, że jednoczesne wezwanie organu do usunięcia naruszenia prawa w trybie art. 37 § 1 K.p.a. oraz skierowanie skargi nie może zostać uznane za wykorzystanie przez stronę środków zaskarżenia w rozumieniu art. 52 § 1 p.p.s.a. Dla oceny spełnienia wymogu wyczerpania środków zaskarżenia istotny jest czas jaki upłynął od dnia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, do dnia wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Sąd podzielił pogląd wyrażony w postanowieniu NSA z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 914/12, że dopuszczenie takiej możliwości czyniło by przepis art. 37 K.p.a. zupełnie niecelowym, a postępowanie mające na celu dokonanie stosownych ustaleń zmierzających do wyjaśnienia przyczyn i ustalenia osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, czy też podjęcia środków zapobiegających naruszaniu terminów załatwiania spraw w przyszłości – iluzorycznym i pozbawionym sensu. W skardze kasacyjnej pełnomocnik Spółki zaskarżył postanowienie w całości i wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów wpisu od skargi do WSA, kosztów wpisu od skargi kasacyjnej do NSA oraz kosztów zastępstwa procesowego i kosztów opłat skarbowych według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), art. 52 § 1 p.p.s.a. poprzez niewłaściwą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego polegającego na przyjęciu, że skarga została wniesiona przed wyczerpaniem środków zaskarżenia, a skarga została wniesiona do Sądu, gdy skarżącej już nie przysługiwały inne środki zaskarżenia. Uzasadniając pełnomocnik napisał, że odrzucając skargę WSA błędnie przyjął, że stronie przysługiwał jeszcze jakikolwiek niewykorzystany środek zaskarżenia. Pełnomocnik podkreślił, że Spółka wyczerpała wszystkie przysługujące środki zaskarżenia przed wniesieniem skargi. Wskazał, że zgodnie z doktryną i bogatym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, po wyczerpaniu przysługujących środków zaskarżenia, strona skarżąca nie jest obowiązana do oczekiwania na wynik postępowania wpadkowego, a jest uprawniona do wniesienia skargi do Sądu na organ, którego bezczynność lub przewlekłość zwalcza (wyrok WSA w Poznaniu z 3 marca 2016 r., sygn. akt IV SAB/Po 150/15). Jak nadmienił, ewentualny wynik postępowania wpadkowego (decyzja lub postanowienie) w żaden sposób nie jest wiążący dla Sądu. Warunkiem formalnym wniesienia skargi do Sądu jest wyłącznie złożenie zażalenia lub wezwania do usunięcia naruszenia prawa, a już nie jego rozpatrzenie przez właściwy organ (postanowienie NSA z 10.10.2013 r., I OZ 893/13; wyrok WSA z 01.02.2013 r., II SAB/Kr 206/12 i tam przywołane orzecznictwo). Postanowieniem z dnia 23 sierpnia 2016 r. sygn. akt II OSK 1705/16 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie. NSA wskazał, że skarga kasacyjna zawiera uzasadnioną podstawę. Zażalenie bądź wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, o których mowa w art. 37 § 1 K.p.a., nie ma charakteru środka zaskarżenia w postępowaniu administracyjnym. Służy ono jedynie zakwestionowaniu przekroczenia ustawowego maksymalnego terminu załatwienia sprawy (art. 35 i art. 36 K.p.a.). Złożenie wezwania do usunięcia naruszenia prawa w trybie art. 37 § 1 K.p.a. stanowi wyłącznie warunek formalny do wniesienia przez osobę zainteresowaną skargi do sądu administracyjnego na przewlekłość postępowania. W sprawach przewlekłości postępowania istotne znaczenie ma nie tyle sposób rozpatrzenia zażalenia złożonego w trybie art. 37 k.p.a., ale sam fakt dopełnienia takiej czynności przez stronę. Złożenie takiego wezwania do usunięcia naruszenia prawa wywiera więc skutek wyczerpania przez stronę przysługujących jej środków zaskarżenia (art. 52 § 1 P.p.s.a.), a tym samym umożliwia skuteczne wniesienie skargi na przewlekłość postępowania organu pozostającego w zwłoce i niepodejmującego w ustawowym terminie aktów wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1 - 3 P.p.s.a. NSA wskazał, że przy przewlekłości postępowania nie ma znaczenia, jaki okres upłynął pomiędzy wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa określonym w art. 37 § 1 k.p.a. a skargą do sądu administracyjnego, gdyż skierowanie takiego wezwania stanowi jedynie warunek formalny do wniesienia skargi do sądu administracyjnego i wystarczy sam fakt jego dopełnienia przez stronę. Niezależnie od sposobu załatwienia przez organ wezwania do usunięcia naruszenia prawa, przez sam fakt wniesienia tego wezwania stronie zostaje otwarta droga do podniesienia przed sądem administracyjnym przewlekłości postępowania przez organ. Złożenie wezwania do usunięcia naruszenia prawa wywiera bowiem skutek wyczerpania środków zaskarżenia i umożliwia stronie skuteczne wniesienie skargi na przewlekłe postępowanie. NSA wskazał, że skarga Spółki jest dopuszczalna, ponieważ Skarżąca spełniła warunek z art. 52 § 1 P.p.s.a., a mianowicie wyczerpała środek zaskarżenia w postaci skierowania wezwania do usunięcia naruszenia prawa. NSA stwierdził, że w tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zobowiązany będzie w niniejszej sprawie do zbadania zasadności skargi i dokonania kontroli legalności działania administracji publicznej w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. NSA wskazał, że nie orzekł o kosztach postępowania kasacyjnego, bowiem zgodnie z uchwałą NSA z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 4/07, przepisy art. 203 i 204 P.p.s.a. nie mają zastosowania, gdy przedmiotem skargi kasacyjnej jest postanowienie sądu pierwszej instancji kończące postępowanie w sprawie, a takim jest właśnie postanowienie o odrzuceniu skargi. Koszty, jakie wiązały się z wniesieniem środka odwoławczego, były kosztami niezbędnymi dla celowego dochodzenia praw strony i jako takie będą podlegać rozliczeniu w orzeczeniu kończącym postępowanie. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. W zapadłym w niniejszej sprawie, wyżej opisanym postanowieniu NSA o sygn. akt II OSK 1705/16 zostało przesądzone, że przy przewlekłości postępowania nie ma znaczenia, jaki okres upłynął pomiędzy wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa określonym w art. 37 § 1 K.p.a. a skargą do sądu administracyjnego, gdyż skierowanie takiego wezwania stanowi jedynie warunek formalny do wniesienia skargi do sądu administracyjnego i wystarczy sam fakt jego dopełnienia przez stronę. Skarga została oceniona jako dopuszczalna, ponieważ skarżąca spełniła warunek z art. 52 § 1 P.p.s.a., a mianowicie wyczerpała środek zaskarżenia w postaci skierowania wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W konsekwencji WSA w Poznaniu został zobowiązany do zbadania zasadności skargi i dokonania kontroli legalności działania administracji publicznej w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Marginalnie zauważyć należy, że w sprawie niniejszej Sąd nie był związany poglądem wyrażonym przez NSA w uchwale siedmiu sędziów z dnia 27 czerwca 2016 r., sygn. akt I FPS 1/16 o dopuszczalności wniesienia skargi dopiero następnego dnia po wniesieniu wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Uchwała ta wykłada bowiem przepis art. 53 § 2 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 4 tej ustawy. Rozpoznający ponownie sprawę, Sąd w niniejszym składzie był powyższym stanowiskiem NSA co do dopuszczalności przedmiotowej skargi związany – zgodnie z art. 190 zd. pierwsze P.p.s.a., który stanowi, że sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W skardze Spółka zarzuciła "przewlekłe i biurokratyczne" prowadzenie postępowania, oraz "bezczynność". Oznacza to, że przedmiotem zaskarżenia uczyniono obie postaci opieszałości organu administracji wymienione w art. 3 § 2 pkt 8 i 9 P.p.s.a., tj. przewlekłe prowadzenie postępowania oraz bezczynność. Dokonując koniecznego rozgraniczenia zakresu skarg na bezczynność organu oraz na przewlekłość postępowania, należy wyjść od stwierdzenia, że nowelizacja Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, która weszła w życie 11 kwietnia 2011 r. (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 11) i polegała m.in. na dodaniu skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymagała reinterpretacji pojęcia "bezczynności", poprzez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. (zob. wyrok NSA z 05.07.2012 r., II OSK 1031/12, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie "CBOSA"). Pojęcie "bezczynności" w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 i 9 oraz art. 149 P.p.s.a. sprowadza się więc obecnie do badania kwestii ewentualnego naruszenia "terminowości" działania organów administracyjnych – niezałatwienia sprawy w terminie (por. R. Suwaj, Sądowa ochrona przed bezczynnością administracji publicznej, Warszawa 2014, s. 57). Z kolei pod pojęciem "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 44; J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2015, art. 3, Nb 69), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski [w]: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2013, art. 37, Nb 4). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (zob. wyrok NSA z 05.07.2012 r., II OSK 1031/12, CBOSA). W przypadku stwierdzenia istnienia stanu bezczynności organu, sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Stąd dla uwzględnienia skargi na bezczynność organu niezbędne jest istnienie tego stanu zarówno w momencie wniesienia skargi, jak i w dacie orzekania przez sąd. Wydanie wnioskowanego aktu lub interpretacji albo dokonanie żądanej czynności w okresie pomiędzy wniesieniem skargi, a wydaniem wyroku przez sąd, skutkuje umorzeniem postępowania sądowoadministracyjnego w zakresie nałożenia ww. zobowiązania, z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Natomiast nieistnienie stanu bezczynności (w ogóle albo już) w dacie wniesienia skargi uzasadnia oddalenie skargi (wyrok WSA w Poznaniu z 14.01.2016 r., sygn. akt IV SAB/Po 131/15; CBOSA). Z ogólnej zasady zawartej w art. 12 § 1 K.p.a. wynika, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Rozwijając tę zasadę ogólną, art. 35 K.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (§ 1). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Jednakże do terminów określonych w powołanych wyżej przepisach nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (§ 5). Odnosząc powyższe uwagi do realiów kontrolowanej sprawy Sąd stwierdza, że SKO dopuściło się bezczynności przy załatwianiu wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza. Sąd ma świadomość, że lakonicznie sformułowany wniosek i brak jakichkolwiek dowodów przedstawionych przez stronę, właściwie wykluczały możliwość realizacji czynności procesowych bez akt sprawy zakończonej kwestionowaną decyzją - do czasu nadesłania akt sprawy przez Burmistrza. Nie sposób bowiem było przeanalizować wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji bez akt sprawy, zakończonej wydaniem tej decyzji. Sąd nie podziela jednak poglądu zawartego w odpowiedzi na skargę, że termin do załatwienia żądania stwierdzenia nieważności należało w sprawie liczyć dopiero od dnia wpłynięcia do SKO akt zawierających kwestionowaną decyzję. Oczekiwania na nadesłanie akt przez organ I instancji nie można uznać za okres opóźnienia spowodowanego z przyczyn niezależnych od organu. W orzecznictwie wyrażono wprawdzie pogląd, że do przyczyn niezależnych od organu należy zaliczyć brak akt sprawy, które przekazane zostały do sądu administracyjnego (por. wyrok NSA z 16 listopada 2011 r., syg. Akt I OSK 1364/11 (LEX nr 1149161), lecz brak akt sprawy wynikający z ich nienadesłania przez inny organ administracji za taką przyczynę uznany być nie może (por. wyrok NSA z 30 listopada 1995 r., sygn. akt IV SAB 53/95, LexisNexis nr 313353, ONSA 1996, nr 4, poz. 179, wyrok NSA z 21 maja 1991 r., sygn. akt IV SAB 8/91, ONSA 1991, nr 3-4, poz. 62, wyrok NSA z 25 lutego 1999 r., sygn. akt IV SAB 43/98, Lexis.pl nr 1383774; wyrok WSA w Olsztynie z 1 grudnia 2009 r., sygn. akt II SAB/Ol 52/09, SIP nr 531749). Sąd ocenia zatem, że zostały naruszone normy ustawowe dotyczące terminów załatwienia spraw, tj. przede wszystkim art. 35 i 12 K.p.a. Czynności organu powinny zostać podjęte w takim czasie, by możliwe było rozpatrzenie sprawy w ustawowym terminie. Zadaniu temu SKO nie sprostało. Zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie, w myśl art. 149 § 1a P.p.s.a., sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W rozpoznawanej sprawie SKO decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] rozpoznało wniosek. Wyjaśnić należy, że wydanie decyzji wskazywanej w skardze wnoszonej w trybie art. 149 § 1 p.p.s.a., przed rozpatrzeniem tejże skargi, czyni bezprzedmiotowym zobowiązanie organu do dokonania tej czynności. Z tego też powodu postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji należało umorzyć. Okoliczność taka nie czyni jednak bezprzedmiotowym oceny, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce i czy miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W ocenie Sądu stwierdzona w niniejszej sprawie bezczynność organu nie miała charakteru rażącego. Przekroczenie terminu do załatwienia sprawy było bowiem nieznaczne, a SKO podejmowało działania bezspornie mające na celu załatwienie sprawy. Nie jest też zasadny podniesiony w skardze zarzut przewlekłości postępowania organu. SKO podejmowało czynności procesowe zmierzające do załatwienia sprawy. Wprawdzie, postawić można tezę, że prezes SKO, zorientowany w ilości spraw wpływających do organu i wynikających z tego terminach oczekiwania wniosków na rozpatrzenie, nie musiał czekać z wyznaczeniem terminu rozpatrzenia wniosku do czasu fizycznego otrzymania akt sprawy od Burmistrza. Zdaniem Sądu nie było przeszkód, aby zobowiązać organ I instancji do niezwłocznego poinformowania (telefonicznie, drogą elektroniczną) o odnalezieniu akt sprawy w archiwum i przygotowaniu ich do wysłania. W tym dniu stałoby się możliwe wyznaczenie terminu rozpatrzenia wniosku. Uchybienie polegające na niewykorzystaniu tej możliwości nie jest jednak na tyle ważkie, by utożsamiać je z opieszałym, niesprawnym, czy nieskutecznym działaniem organu (co z kolei uzasadniałoby stwierdzenie przewlekłości postępowania). Końcowo Sąd wyjaśnia, że na podstawie art. 119 pkt 1 P.p.s.a. skarga została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji (pkt 1 wyroku). W pkt 2 wyroku Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, a na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a w pkt 3 wyroku stwierdził, że nie miała ona charakteru rażącego naruszenia prawa. W pkt 4 wyroku Sąd stwierdził, że organ nie dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a w pkt 5 - na podstawie art. 200 P.p.s.a. zasądził od organu na rzecz skarżącej Spółki zwrot kosztów postępowania w kwocie 597 zł., uwzględniając wysokość uiszczonego wpisu oraz koszty postępowania kasacyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło