IV SAB/Po 146/15

WyrokWSA w Poznaniu2015-12-17

Skład orzekający: Donata Starosta, Anna Jarosz, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Okręgowy Sąd Lekarski dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w postaci kserokopii lub skanów orzeczeń wydanych w latach 2011-2014, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Okręgowy Sąd Lekarski dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, ponieważ nie załatwił wniosku Stowarzyszenia w ustawowym terminie, ani nie wydał decyzji odmownej. Sąd stwierdził również, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę długotrwały brak reakcji organu i lekceważenie obowiązków. W związku z tym Sąd zobowiązał organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni, stwierdził bezczynność i rażące naruszenie prawa, a także zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie wniosło skargę na bezczynność Okręgowego Sądu Lekarskiego (OSL) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w postaci kserokopii lub skanów orzeczeń wydanych w latach 2011-2014. OSL nie udzielił odpowiedzi na wniosek. Organ w odpowiedzi na skargę argumentował, że wnioskowane orzeczenia zawierają dane wrażliwe objęte tajemnicą lekarską i nie stanowią informacji publicznej, a jednocześnie wskazał, że na podobny wniosek udzielił odpowiedzi dotyczącej terminów posiedzeń. Sąd rozpoznał sprawę ze skargi na bezczynność.
Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał Okręgowy Sąd Lekarski do załatwienia wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku. Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności i że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zasądzono również zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Donata Starosta Sędziowie WSA Anna Jarosz WSA Tomasz Grossmann (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia Z w W. na bezczynność Okręgowego Sądu Lekarskiego (...) Izby Lekarskiej w P. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Okręgowy Sąd Lekarski (...) Izby Lekarskiej do załatwienia wniosku skarżącego z dnia (...) r. (...) o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; 2. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności; 3. stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4. zasądza od Okręgowego Sądu Lekarskiego (...) Izby Lekarskiej na rzecz skarżącego Stowarzyszenia Z z siedzibą w W. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z (...) r. Stowarzyszenie S. (dalej jako: "Stowarzyszenie" lub "Skarżący"), reprezentowane radcę prawnego P. P., wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na bezczynność Okręgowego Sądu Lekarskiego (...) Izby Lekarskiej (dalej jako: "OSL" lub "Organ") polegającą na nieudostępnieniu informacji publicznych, których dotyczył wniosek z (...) r. ((...)) o udzielenie informacji w trybie dostępu do informacji publicznej. Z powołaniem się na zarzuty naruszenia art. 13 i art. 14 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. 2001 nr 112 poz. 1198 ze zm.; dalej w skrócie: "u.d.i.p.") poprzez nieudzielenie odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej – Skarżący wniósł o: 1) zobowiązanie Organu do prawidłowego rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej – z uwzględnieniem okoliczności, że wnioskowane dane mają charakter informacji publicznych – w terminie 14 dni, 2) dopuszczenie dowodu uzupełniającego z załączonych dokumentów (wniosek o udostępnienie informacji publicznej oraz dowód jego przesłania) na okoliczność treści wniosku oraz tego, że został on przesłany stronie przeciwnej, 3) zasądzenie na rzecz Skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, z uwzględnieniem: opłaty sądowej (100 zł), wynagrodzenia pełnomocnika (240 zł), opłaty skarbowej (17 zł) i opłaty pocztowej (4,20 zł), 4) rozpoznanie sprawy w najszybszym możliwym terminie. W uzasadnieniu Skarżący wyjaśnił, że przesłał w dniu (...) r. do Organu pocztą elektroniczną na adres (...) wniosek o udostępnienie informacji publicznej poprzez przesłanie kserokopii lub skanów orzeczeń OSL wydanych w latach 2011–2014. Organ nie odpowiedział na wniosek i nie udzielił żądanej informacji. W ocenie Stowarzyszenia informacje, których dotyczy skarga, stanowią informację publiczną (informację o sprawach publicznych) w rozumieniu art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 u.d.i.p., czego dowodzą przywołane w skardze wyroki sądów administracyjnych poświęcone odpowiedzialności dyscyplinarnej (pracowników naukowych, radców prawnych, notariuszy), w których wskazuje się, że sprawowanie władzy dyscyplinarnej jest formą wykonywania władzy publicznej. Z kolei odnośnie do kwestii zdolności sądowej OSL w niniejszym postepowaniu, Skarżący wskazał na orzeczenie sądu administracyjnego, w którym wypowiadano się na temat zdolności sądowej Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej i obowiązku udostępniania przezeń informacji o walorach informacji publicznej, a także na art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., gdyż, w ocenie Skarżącego, OSL jest jednostką organizacyjną wykonującą zadania publiczne polegające na sprawowaniu sądownictwa dyscyplinarnego, a co za tym idzie, m.in. decyduje o możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego. Na poparcie swego stanowiska Stowarzyszenie powołało szereg orzeczeń sądowoadministracyjnych. W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, że przedmiotem skargi jest bezczynność OSL w rozpoznaniu wniosku z (...) r. przesłanego mailowo o udostępnienie informacji publicznej, poprzez przesłanie pocztą elektroniczną na wskazany przez wnioskodawcę adres bądź pocztą tradycyjną kserokopii lub skanów orzeczeń Okręgowego Sądu Lekarskiego, wydanych w latach 2011–2014. Organ wyjaśnił, że tego samego dnia, o tej samej godzinie, OSL otrzymał od Skarżącego inny jeszcze wniosek droga mailową – o udostępnienie w trybie dostępu do informacji publicznej (mailowo bądź pocztą tradycyjną) informacji o terminach i miejscach posiedzeń OSL. Oba wnioski potraktowano jako jeden. Pismem z (...) r. Stowarzyszenie otrzymało odpowiedź zawierającą wykaz zaplanowanych terminów posiedzeń i rozpraw przed OSL. Pismo to należy potraktować jako wspólną odpowiedź na dwa odrębne wnioski Skarżącego, przesłane tego samego dnia o tej samej godzinie. Należy przyjąć zatem, iż odnośnie do jednego z wniosków, OSL udostępnił informację o planowanych terminach rozpraw przed OSL uznając, że jest to informacja publiczna, natomiast odnośnie do drugiego z wniosków brak wyraźnego stanowiska w piśmie z (...) r., a contrario należało potraktować jako odmowę udzielenia informacji publicznej, co było motywowane faktem, że wnioskowane informacje w tym zakresie nie stanowią informacji publicznej i z tego powodu nie mogą być udostępnione. Organ podkreślił, że wnioskowane uzasadnienia orzeczeń OSL zawierają dane szczególnie wrażliwe, objęte tajemnicą lekarską, które dotyczą stanu zdrowia pacjentów i nawet dokonanie anonimizacji danych osobowych (tak jak życzył sobie tego Skarżący) może okazać się zabiegiem niewystarczającym, a to z tej przyczyny, że np. w przypadku tzw. chorób rzadkich, możliwe jest zidentyfikowanie danych dotyczących pacjenta. Zgodnie z art. 89 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. (Dz. U. Nr 219, poz. 1708, z późn. zm.) orzeczenie sądu lekarskiego zawiera m. in. uzasadnienie, sporządzane z urzędu. Z kolei w myśl postanowień ust. 3 tego przepisu w uzasadnieniu należy zamieścić m. in wskazanie jakie fakty sąd lekarski uznał za udowodnione lub nieudowodnione, a to częstokroć oznacza przytoczenie in extenso wpisów z dokumentacji medycznej danego pacjenta. Gdyby zatem żądanie dotyczyło jedynie treści sentencji orzeczeń, żądana informacja zostałaby udzielona. Dalej Organ podkreślił, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych (art. 3 ust. 2 u.d.i.p.) i podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych (art. 5 ust. 1 u.d.i.p.). Z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. wynika ponadto, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Natomiast art. 27 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych zawiera kategoryczny zakaz przetwarzania określonych kategorii danych osobowych. Organ zaznaczył, że ogromna większość spraw rozpoznawanych przez sądy lekarskie dotyczy zarzutów niewłaściwego leczenia pacjentów. To oznacza, że zarówno w aktach spraw, jak i w treści orzeczeń sądów lekarskich pojawiają się informacje dotyczące stanu zdrowia pacjentów. Dane takie są danymi szczególnie wrażliwymi, obowiązek ich poszanowania i nieujawniania wynika m.in. z przepisów ustawy o ochronie danych osobowych, ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, a także z wiążących wszystkich lekarzy i lekarzy dentystów postanowień Kodeksu Etyki Lekarskiej. W ocenie OSL w przedmiotowej sprawie zachodzi kolizja dwóch dóbr: prawa do informacji oraz prawa do poszanowania prywatności i informacji dotyczących stanu zdrowia pacjentów. W jego opinii orzeczenia sądów lekarskich w rozumieniu wyżej zaprezentowanym, nie stanowią informacji publicznej. Przeważające znaczenie dla takiego ich zakwalifikowania ma niezwykle wrażliwy charakter danych, jakie zawarte są w tych orzeczeniach. Dane te dotyczą często sfery zdrowia, w tym także zdrowia psychicznego i mogą dotyczyć schorzeń oraz chorób, które w ogólnej świadomości społecznej mogą być traktowane jako wstydliwe. W związku z tym Organ przywołał stanowisko Trybunału Konstytucyjnego zaprezentowane w wyroku z 19 czerwca 2002 r. w sprawie o sygn. K 11/02 (OTK nr 4/A/2002 poz. 43), zgodnie z którym w przypadku zdarzenia dwóch wartości – konstytucyjnego prawa do informacji z jednej strony oraz prawa do prywatności z drugiej strony – nie można bezwzględnie przyznać priorytetu temu pierwszemu. Granice prawa do informacji wyznacza m.in. konieczność respektowania praw i wolności innych podmiotów, w tym przez konstytucyjnie gwarantowane prawo do ochrony życia prywatnego. Udostępnianie w ramach dostępu do informacji publicznej treści orzeczeń sądów lekarskich mogłoby spowodować de facto zniszczenie instytucji tajemnicy lekarskiej. Dolegliwość związana z upowszechnieniem informacji o stanie zdrowia pacjenta mogłaby być niejednokrotnie większą dla niego dolegliwością niż zdarzenie, które skłoniło go do zainicjowania postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarza. Zważywszy na powyższe, w ocenie Okręgowego Sądu Lekarskiego szczególnie wrażliwy i dotyczący jednych z najgłębszych pokładów prywatności pacjentów – stron postępowań w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy i lekarzy dentystów – charakter danych zawartych w orzeczeniach sądów lekarskich sprawia, że ocena możliwości zakwalifikowania tych orzeczeń jako informacji publicznej wymaga odmiennej optyki niż ta, którą przyjmowały dotychczas sądy administracyjne rozstrzygając o dostępie do orzeczeń dyscyplinarnych organów sprawujących korporacyjny wymiar sprawiedliwości innych zawodów. W przypadku orzeczeń sądów lekarskich konflikt pomiędzy prawem do informacji a prawem do prywatności ma zdecydowanie większą i bardziej doniosłą rangę. Wpajane lekarzom i lekarzom dentystom począwszy od studiów medycznych po szkolenia ustawiczne poczucie odpowiedzialności za poufność danych dotyczących stanu zdrowia pacjenta, stanowiące jeden z filarów zaufania do tych zawodów – tak niezbędnego skutecznego niesienia pomocy i opieki nad chorymi, nie pozwala Organowi na dokonanie innej oceny wniesionego wniosku niż uznanie, że nie może on zostać zrealizowany, ponieważ dane zawarte w orzeczeniach sądów lekarskich nie stanowią informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje Skarga okazała się zasadna. Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. – w brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r. – kontrola działalności administracji publicznej przez ww. sądy obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 p.p.s.a., tj. mających za przedmiot: (1) decyzje administracyjne; (2) postanowienia w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty; (3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu; (4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, z późn. zm.) oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613), oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Ponadto, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a. (dodanym od 15 sierpnia 2015 r.) kontrola ta obejmuje także bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w Kodeksie postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI Ordynacji podatkowej oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. W przypadku skarg na bezczynność kontroli sądu poddawany jest brak aktu lub czynności w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie mają znaczenia powody, dla jakich akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, jak również to, czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu. W sprawach o udostępnienie informacji publicznej skarga na bezczynność przysługuje nie tylko w przypadku faktycznego "milczenia" podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji, ale również w sytuacji, gdy podmiot ten stwierdza, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej lub nie podlega udostępnieniu. Wówczas sąd zobligowany jest do rozpoznania skargi i rozstrzygnięcia, czy żądana informacja jest informacją publiczną, i czy rzeczywiście wnioskodawca mógł skutecznie domagać się jej udostępnienia. Należy w tym miejscu podkreślić, że aby można było uznać, iż nie zachodzi bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej (także tej, której organ nie posiada), podmiot zobowiązany do jej udzielenia w formie uregulowanej ustawą o dostępie do informacji publicznej powinien wypowiedzieć się w tym przedmiocie. Tylko w takim przypadku uwolni się od zarzutu bezczynności w sprawie. Identycznie powinien postąpić w sytuacji, gdy posiada żądane informacje, lecz z uwagi na ograniczenia dostępu nie może ich udostępnić (zob. wyrok NSA z 17.04.2013 r., I OSK 3109/12, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej w skrócie: "CBOSA"). W myśl art. 21 in principio ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 r. poz. 782, z późn. zm.) do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jednakże, zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o jakim mowa w art. 52 § 3 p.p.s.a. (por. m.in. wyroki NSA: z 24.05.2006 r., I OSK 601/05; z 30.11.2012 r., I OSK 1991/12; z 19.02.2014 r., I OSK 880/13; z 03.04.2014 r., I OSK 2603/13 – CBOSA). Ponadto do skarg na bezczynność nie mają zastosowania terminy do wniesienia skargi ustalone w przepisach art. 53 p.p.s.a. (zob. m.in. postanowienia NSA: z 23.02.2006 r., II OSK 52/06, ONSAiWSA 2006, nr 4, poz. 100; a także: z 28.04.2010 r., I OSK 685/10; z 11.05.2011 r., I OSK 716/11; z 26.05.2011 r., I OSK 857/11 – CBOSA). Oznacza to, że skarga na bezczynność może być skutecznie wniesiona aż do chwili ustania stanu bezczynności, tj. do chwili załatwienia sprawy przez organ administracji publicznej poprzez wydanie decyzji, postanowienia albo innego aktu lub podjęcie czynności (zob. wyrok NSA z 29.04.2011 r., I FSK 249/10, CBOSA). Mając wszystko to na uwadze Sąd uznał skargę wniesioną w niniejszej sprawie za dopuszczalną. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania skargi należy stwierdzić, że jej przedmiotem uczyniono bezczynność Okręgowego Sądu Lekarskiego Wielkopolskiej Izby Lekarskiej polegającą na nieudostępnieniu kserokopii lub skanów orzeczeń tego sądu wydanych w latach 2011–2014 – których dotyczył wniosek Stowarzyszenia z (...) r. ((...)). Dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy niezbędne było udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy żądana informacja jest informacją publiczną, a ponadto, czy OSL jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Wprawdzie w niniejszej sprawie ta ostatnia okoliczność nie była przez żadną ze stron kwestionowana, ale Sąd, działając w granicach swej kognicji, zobligowany był z urzędu przeprowadzić także w tym zakresie własne rozważania. Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. adresatami obowiązku udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w tym m.in. organy samorządów gospodarczych i zawodowych (pkt 2). Stosownie do unormowań ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (Dz. U. z 2015 r. poz. 651 z późn. zm.; dalej w skrócie: "u.i.l.") lekarze i lekarze dentyści zorganizowani są na zasadach samorządu zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów (dalej jako: "samorząd"), stanowionego przez członków izb lekarskich (art. 2 ust. 1 u.i.l.). Członkiem takiej izby jest z mocy ustawy każdy lekarz i lekarza dentysta, który posiada prawo wykonywania zawodu w Polsce (por. art. 6 ust. 1 u.i.l.). Zgodnie z art. 2 ust. 2 u.i.l., samorząd reprezentuje osoby wykonujące zawody lekarza i lekarza dentysty – będące zawodami zaufania publicznego w rozumieniu art. 17 ust. 1 Konstytucji RP (por. wyrok TK z 23.04.2008 r., SK 16/07 – OTK-A 2008, Nr 3, poz. 45; M.P. z 2008 r. Nr 38, poz. 342) – oraz sprawuje pieczę nad należytym wykonywaniem obowiązków zawodowych w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony. Jednostkami organizacyjnymi samorządu są m.in. okręgowe izby lekarskie, które działają przez organy określone w ustawie (art. 3 u.i.l.). Zgodnie z art. 21 u.i.l. organem okręgowej izby lekarskiej jest m.in. okręgowy sąd lekarski (pkt 4), który rozpatruje sprawy z zakresu odpowiedzialności zawodowej lekarzy (art. 30 ust. 2 pkt 1 u.i.l.). Okręgowy sąd lekarski dokonuje spośród członków tego sądu wyboru przewodniczącego i zastępców przewodniczącego (art. 30 ust. 1 zd. pierwsze u.i.l.). Jak z powyższego wynika, okręgowy sąd lekarski (tu: OSL) jest jednym z organów okręgowej izby lekarskiej (tu: Wielkopolskiej Izby Lekarskiej), a tym samym – jednym z organów samorządu zawodowego w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p., zobowiązanym na podstawie tego przepisu do udostępniania posiadanej informacji publicznej. Przy czynnościach pozaorzeczniczych sąd lekarski jest zaś reprezentowany, na ogólnych zasadach, przez jego przewodniczącego (ewentualnie: upoważnionego wiceprzewodniczącego). W związku z tym wymaga jeszcze rozważenia, czy stanowią informację publiczną żądane przez Stowarzyszenie informacje, w postaci kserokopii lub skanów orzeczeń dyscyplinarnych OSL. Analizując te kwestię wypada wyjść od stwierdzenia, że prawo dostępu do informacji publicznej wynika wprost z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, która w art. 61 ust. 1 stanowi, iż obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a ponadto o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (art. 61 ust. 2 Konstytucji RP). Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP). Tryb udzielania informacji, o jakich mowa w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, określają ustawy (art. 61 ust. 4 ab initio Konstytucji RP). Rudymentarnym aktem prawnym regulującym tę problematykę jest ustawa o dostępie do informacji publicznej, która normuje podstawowe zasady oraz tryby udostępniania tego rodzaju informacji. Jednocześnie ustawa ta wprowadziła definicję legalną "informacji publicznej", przez którą, zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., należy rozumieć "każdą informację o sprawach publicznych". Przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p. zawiera przykładowe wyliczenie rodzajów informacji publicznej podlegających udostępnieniu, w którym znalazły się m.in. informacje o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. – a więc w szczególności o organach samorządów zawodowych (art. 4 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p.) – i zasadach ich funkcjonowania, w tym o przedmiocie ich działalności i kompetencjach (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. c u.d.i.p.) oraz sposobach przyjmowania i załatwiania spraw, stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub rozstrzygania (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. d i lit. e u.d.i.p.), a także informacje o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze u.d.i.p.). W myśl definicji legalnej zamieszczonej w art. 6 ust. 2 u.d.i.p., dokumentem urzędowym w rozumieniu tej ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. W świetle wyliczenia zawartego w art. 115 § 13 k.k. funkcjonariuszem publicznym w rozumieniu tego kodeksu jest m.in. osoba orzekająca w organach dyscyplinarnych działających na podstawie ustawy (pkt 3 in fine). Wobec tego należy stwierdzić, że wniosek o udostępnienie rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym na podstawie ustawy jest żądaniem udostępnienia dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze in fine u.d.i.p. (por. też wyroki WSA: z 03.09.2015 r., II SAB/Sz 67/15; z 01.12.2015 r., II SAB/Bk 70/15 – CBOSA). Ponadto należy podkreślić – na co trafnie zwrócono także uwagę w skardze – że sprawowanie władzy dyscyplinarnej jest formą wykonywania władzy publicznej. W konsekwencji informacja o sposobie (wyniku) wykonywania owej władzy dyscyplinarnej jest informacją o sprawach publicznych, czyli informacja publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Stanowisko, że orzeczenia sądów dyscyplinarnych (różnych grup zawodowych) stanowią informację publiczną, jest powszechnie przyjmowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. m.in. wyroki NSA: z 08.06.2011 r., I OSK 391/11; z 05.04.2013 r., I OSK 196/13; z 23.01.2015 r., I OSK 315/14; z 02.06.2015 r., I OSK 2057/14; a także postanowienie NSA z 18.02.2015 r., I OSK 294/15 – wszystkie orzeczenia dostępne w CBOSA). Rozstrzygnięcia sądów dyscyplinarnych samorządów zawodowych odnoszą się do spraw publicznych, gdyż służą realizacji zadań publicznych, które cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji i w ustawach regulujących działanie samorządu zawodowego. Powyższe odnosi się również do orzeczeń dyscyplinarnych wydawanych przez okręgowe sądy lekarskie (por. m.in. wyroki WSA: z 03.09.2015 r., IV SAB/Gl 59/15; z 03.09.2015 r., II SAB/Sz 67/15; z 01.12.2015 r., II SAB/Bk 70/15 – CBOSA). Z tych wszystkich względów należy uznać, że żądana przez Skarżącego informacja, w postaci kserokopii lub skanów orzeczeń OSL wydanych w latach 2011–2014, jest informacją publiczną w rozumieniu u.d.i.p. Natomiast odrębną kwestią pozostaje, czy możliwość udostępnienia takiej informacji nie będzie w konkretnym przypadku podlegać określonym ograniczeniom. Sam bowiem fakt, że dana informacja (dokument będący nośnikiem takiej informacji) stanowi (zawiera) informację publiczną, nie oznacza jeszcze bezwarunkowego obowiązku jej udostępnienia wnioskodawcy. Zasadnicze sposoby (tryby) udzielania informacji publicznej, a także ograniczenia w jej udostępnianiu, normują przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Na gruncie tej ustawy przyjmuje się, że udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialno-technicznej. Natomiast powiadomienie o tym, że żądana informacja nie jest informacją publiczną – "zwykłym" pismem. Zastosowanie w takim przypadku formy decyzji byłoby równoznaczne z jej wydaniem bez podstawy prawnej w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (zob. np. wyrok WSA z 10.07.2013 r., II SA/Gd 295/13, CBOSA). Obowiązek wydania decyzji administracyjnej ustawodawca przewidział natomiast w takich przypadkach, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, lecz organ odmawia jej udostępnienia bądź zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania (zob. art. 16 ust. 1 u.d.i.p.) – tj. gdy istnieją ustawowe podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p), bądź przeszkody do jej udostępnienia w określony sposób lub w określonej formie (zob. art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). W myśl art. 5 ust. 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, do których niewątpliwie należy także tajemnica lekarska (por. wyroki WSA: z 23.05.2013 r., II SA/Wa 612/13; z 18.02.2014 r., II SAB/Ol 116/13 – CBOSA). Ponadto, zgodnie z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., prawo to podlega ograniczeniu także ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, przy czym ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że przyczyną odmowy udostępnienia przez Organ żądanych kserokopii lub skanów orzeczeń dyscyplinarnych był – jak wynika z treści odpowiedzi na skargę – przede wszystkim wzgląd na potrzebę ochrony "prawa od poszanowania prywatności i informacji dotyczących stanu zdrowia pacjentów", które mogą się znajdować w uzasadnieniach żądanych orzeczeń dyscyplinarnych. Od razu należy wyjaśnić, korygując błędne w tym zakresie stanowisko Organu, że fakt, iż dana informacja, wykazująca cechy informacji publicznej, może dotykać lub nawet dotyka także sfery prywatności określonej osoby lub objęta jest którąś z tajemnic ustawowo chronionych, sam w sobie nie pozbawia tej informacji statusu informacji publicznej. Może jedynie uzasadniać odmowę udostępnienia takiej informacji – co wynika z treści art. 5 ust. 1 i 2 (w zw. z art. 16 ust. 1) u.d.i.p., w których mowa jest tylko o "ograniczeniu" (a nie np. "wyłączeniu") prawa do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej lub ochronę ww. tajemnic. Wobec tego, w ocenie Sądu, nie można uznać, iż ww. odpowiedź na skargę stanowiła właściwe załatwienie wniosku Skarżącego o udzielenie informacji publicznej, gdyż w świetle art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej – w tym także ta motywowana potrzebą ochrony prywatności osoby fizycznej lub tajemnic ustawowo chronionych (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.) – winna nastąpić w drodze decyzji administracyjnej, a nie "zwykłym" pismem. Tym bardziej nie mogło stanowić właściwego załatwienia sprawy, wzmiankowane w odpowiedzi na skargę, pismo OSL z (...) r. – i to nie tylko z uwagi na jego formę ("zwykłe" pismo), ale także i treść, a właściwie jej brak w interesującym tu zakresie, tj. z uwagi na, przyznany w odpowiedzi na skargę, "brak wyraźnego stanowiska" w odniesieniu do przedmiotowego wniosku Stowarzyszenia. Wbrew bowiem twierdzeniom Organu, nie ma najmniejszych podstaw do przyjęcia, że pismo to stanowiło "wspólną odpowiedź" na dwa odrębne wnioski przesłane przez Stowarzyszenie tego samego dnia ((...) r.), za odrębnymi numerami ((...) oraz (...)). Wręcz przeciwnie, treść tego pisma Organu, w tym wyraźne przywołanie numeru pisma-wniosku Stowarzyszenia, na które udzielana jest odpowiedź ("..."), jasno pokazują, że jest to wyłącznie odpowiedź na drugi z wniosków złożonych tego samego dnia przez Stowarzyszenie, który dotyczył podania miejsca i terminów planowanych posiedzeń OSL. Należy podkreślić, że w postępowaniu wywołanym skargą na bezczynność kognicja sądu administracyjnego ogranicza się do badania czy organ miał wynikający z przepisów prawa obowiązek wydania aktu lub czynności i czy dokonał tego w zakreślonym przez ustawodawcę terminie. W postępowaniu tym sąd nie bada natomiast sprawy pod kątem merytorycznym i nie ocenia przyczyn niepodjęcia przez organ czynności lub aktu, do którego był zobowiązany na mocy odpowiednich przepisów prawa materialnego – jest to badane przez sąd dopiero w przypadku wytoczenia skargi na określone rozstrzygnięcie organu. Wyrok uwzględniający skargę na bezczynność nie może dotyczyć kwestii mających wpływ na merytoryczną treść przyszłego aktu lub czynności (zob. wyrok NSA z 15.12.2011 r., I OSK 1721/11, CBOSA). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy oznacza to, że w niniejszym postępowaniu Sąd nie był władny rozstrzygać, czy żądana informacje (kserokopie / skany orzeczeń OSL) faktycznie zawierają dane dotykające sfery prywatności osób fizycznych (pacjentów obwinionego lekarza) lub tajemnic ustawowo chronionych (zwłaszcza tajemnicy lekarskiej), lecz zmuszony był poprzestać ma konstatacji, że jeżeli – jak twierdzi Organ – żądane orzeczenia rzeczywiście takie dane zawierają (lub zachodzą inne przeszkody w jego udostępnieniu zgodnie z wnioskiem), to zawarta w odpowiedzi na skargę odmowa udostępnienia Stowarzyszeniu żądanych kopii orzeczeń dyscyplinarnych została dokonana w niewłaściwej formie, bo "zwykłym" pismem, zamiast w drodze decyzji administracyjnej, o jakiej mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p., do której stosuje się przepisy k.p.a. z uwzględnieniem szczególnych wymogów określonych w art. 16 ust. 2 pkt 1 i 2 u.d.i.p. Mając wszystko to na uwadze należało stwierdzić, że Okręgowy Sąd Lekarski, w ogóle nie załatwiając wniosku Skarżącego z 18 lutego 2015 r. do dnia orzekania przez tut. Sąd, dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu tego wniosku. Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (w rozpoznawanej sprawie termin ten upływał z dniem 04 marca 2015 r.), z zastrzeżeniem art. 13 ust. 2 oraz art. 15 ust. 2 u.d.i.p. (ten ostatni przepis dotyczy możliwości poboru opłaty na pokrycie kosztów udostępnienia żądanej informacji). Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). W niniejszej sprawie wszystkie te terminy upłynęły bezskutecznie przed dniem wniesienia skargi ((...) r.; data wpływu do organu: (...) r. – k. 4 i 27 akt sądowych), co jest równoznaczne ze stwierdzeniem bezczynności Organu – rozumianej ogólnie jako niezałatwienie sprawy w przepisanym terminie – gdyż w tym terminie OSL ani nie udostępnił żądanej informacji publicznej, ani nie wydał decyzji odmownej. Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. – w brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r. – sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie, w myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 286 § 2 p.p.s.a. oraz art. 13 ust. 1 u.d.i.p., zobowiązał OSL do załatwienia przedmiotowego wniosku Skarżącego, w terminie 14 dni od doręczenia Organowi odpisu prawomocnego orzeczenia wraz z aktami (pkt 1 sentencji wyroku). Jednocześnie, stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że Organ dopuścił się zarzucanej bezczynności (pkt 2 sentencji wyroku). Z kolei oceniając charakter zaistniałej bezczynności – jak tego wymaga art. 149 § 1a p.p.s.a. – Sąd uznał, że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 3 sentencji wyroku). Wziął przy tym w szczególności pod uwagę, iż OSL nie tylko, że nadal nie załatwił należycie wniosku Skarżącego – pomimo upływu ponad siedmiu miesięcy od dnia złożenia wniosku do dnia wydania przez Sąd wyroku w tej sprawie – ale do momentu wniesienia skargi nie udzielił na ten wniosek jakiejkolwiek odpowiedzi, co, w ocenie Sądu, w okolicznościach sprawy może świadczyć o lekceważeniu przez Organ obowiązków wynikających z przepisów prawa. O kosztach postępowania (pkt 4 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez Skarżącego koszt wpisu (100 zł). Sąd wyjaśnia, że zasądzone koszty postępowania nie obejmują żądanej kwoty wynagrodzenia dla reprezentującego Skarżącego radcy prawnego P. P. (oraz powiązanej z tym opłaty od złożonego do akt pełnomocnictwa), gdyż ten ostatni, będąc jednocześnie Prezesem Zarządu skarżącego Stowarzyszenia, uprawnionym do jednoosobowej jego reprezentacji (odpis z KRS – k. 13v. akt sądowych), nie mógł równocześnie występować skutecznie w roli pełnomocnika Skarżącego i na tej podstawie żądać zasądzenia zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Prezes zarządu stowarzyszenia występuje bowiem w postępowaniu sądowoadministracyjnym jako piastun organu tej osoby prawnej – będący już z racji pełnionej funkcji osobą uprawnioną do działania w imieniu stowarzyszenia (art. 28 § 1 p.p.s.a.) – a nie jako pełnomocnik stowarzyszenia (art. 35 p.p.s.a.), działający na podstawie pełnomocnictwa procesowego udzielonego przez wiceprezesa zarządu tego stowarzyszenia (por. odpowiednio: postanowienie NSA z 14.09.2006 r., II OSK 843/05, ONSAiWSA 2007, z. 1, poz. 6).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło