II SA/Rz 1/17

WyrokWSA w Rzeszowie2017-04-25

Skład orzekający: Piotr Popek, Tomasz Smoleń, Jarosław Szaro

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za nierejestrowanie przez kierowcę aktywności, prędkości i przebytej drogi za pomocą tachografu, może zostać uchylona w przypadku awarii tachografu, jeśli przedsiębiorca nie wykazał, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia i zdarzenia, których nie mógł przewidzieć?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że kara pieniężna została nałożona prawidłowo. Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i prawidłowego funkcjonowania tachografu, nawet jeśli naruszenie wynikało z awarii urządzenia. Kluczowe jest wykazanie przez przedsiębiorcę, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia i że zdarzenia te były nieprzewidywalne, co w niniejszej sprawie nie zostało udowodnione. Prywatna opinia warsztatu naprawczego nie mogła zastąpić dowodu z opinii biegłego powołanego przez organ, a także nie wykazała jednoznacznie, że awaria miała miejsce w momencie kontroli.
Stan faktyczny
Spółka jawna została ukarana karą pieniężną za nierejestrowanie przez kierowcę aktywności, prędkości i przebytej drogi za pomocą tachografu. Spółka twierdziła, że przyczyną był awaria tachografu, co miało być potwierdzone protokołem serwisowym. Organy administracji uznały, że kierowca manipulował danymi, a przedstawiona przez spółkę opinia nie była wystarczającym dowodem na awarię w momencie kontroli. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił poprzednią decyzję organu odwoławczego z powodu nieuwzględnienia dowodu o awarii, nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy. Po ponownym rozpatrzeniu organ odwoławczy utrzymał karę pieniężną w mocy, a spółka ponownie wniosła skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Piotr Popek Sędziowie WSA Tomasz Smoleń / spr./ WSA Jarosław Szaro Protokolant ref. staż. Joanna Kulasa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi A. sp. j. z/s w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę. Przedmiotem skargi A. spółka jawna z siedzibą w [...] (zwanej dalej Spółka) jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (zwanego dalej GITD) z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...], o nałożeniu kary pieniężnej w transporcie drogowym. Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało oparte o następujące okoliczności faktyczne i prawne: W dniu 20 listopada 2014 r. na autostradzie A4 funkcjonariusze Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego we W. (dalej WITD) przeprowadzili kontrolę zespołu pojazdów marki Scania o nr rej. [...] z naczepą o nr [...], kierowanego przez K. K. wykonującego międzynarodowy transport drogowy rzeczy z T. do B. W związku ze stwierdzonym naruszeniem polegającym na nierejestrowaniu aktywności kierowcy, prędkości i przebytej drogi, zawiadomiono Spółkę o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie podejrzenia naruszenia warunków i zasad wykonywania przewozów drogowych. Decyzją z dnia [...] marca 2015 r. nr [...], WITD nałożył na Spółkę karę pieniężną w kwocie 5000 zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi - lp.6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm., zwanej dalej u.t.d.). Jak ustalono, do czasu kontroli kierowca przejechał ok. 340 km, podczas gdy zarejestrował jedynie ok. 198 km, a zatem o ok. 140 km mniej, niż przebył. Od około godz. 15:39 do czasu zatrzymania ok. godz. 17:39 kierowca podczas prowadzenia pojazdu rejestrował odpoczynek. W posiadanych danych z systemu viaTOLL wynikało, że kontrolowany pojazd w dniu 20 listopada 2014 r. o godz. 15:39 wjechał na odcinek autostrady A4 "W.-S.", a następny punkt logowania, będący równocześnie miejscem kontroli drogowej, znajdował się w odległości 160 km. W punkcie tym znajdował się o godz. 17:39. Od godz. 15:54 do 17:31 na karcie kierowcy i tachografie odnotowywano "czas przerwy". Stan impulsatora wskazywał na manipulowanie danymi i widoczne było na nim wytarcie wskazujące na używanie przedmiotów zakłócających jego prawidłową pracę. Nie uwzględniono natomiast wyjaśnień strony o awarii tachografu, gdyż nierejestrowanie aktywności kierowcy wynikało w ocenie organu z jego zaniedbania. W odwołaniu od tej decyzji Spółka zakwestionowała dokonane ustalenia faktyczne, w tym co do manipulowania impulsatorem skrzyni biegów, gdyż nie zostały one poparte żadnymi dowodami. Kierowca nie był bowiem świadomy awarii urządzenia, która nie była od niego zależna. GITD decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] -utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił w całości ustalenia i ich ocenę dokonaną przez organ I instancji. W ocenie organu wykazano ponad wszelką wątpliwość, że kierowca nie rejestrował swojej aktywności oraz danych w zakresie przebytej drogi i czasu prowadzenia pojazdu w godz. od 15:39 do 17:39. Wyjaśnień kierowcy nie można było uznać za wiarygodne, gdyż należałoby przyjąć, że w czasie 10 minut przebył trasę przeszło 100 km, co było niemożliwe do wykonania. Nadto w dniu 20 listopada 2014 r. o godz. 17:40 przeprowadzono kontrolę pojazdu, tj. w odległości około 340 km od miejsca rozpoczęcia przejazdu, które nastąpiło o godz. 13:00. Nie można było zaakceptować wyjaśnienia, że w przeciągu niespełna 3 godzin przejechano pojazdem ciężarowym – nawet autostradą – około 340 km. Kierowca musiał zatem nie rejestrować swej pełnej aktywności. Brak było natomiast podstaw do odstąpienia od nałożenia kary. Spółka skierowała do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie (dalej WSA) skargę na decyzję GITD z dnia [...] lipca 2015 r. Wyrokiem z dnia 19 maja 2016 r. sygn. II SA/Rz 1370/15 - WSA uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazano, że w aktach administracyjnych znajduje się pismo Spółki z dnia 2 grudnia 2014 r. nazwane "Wyjaśnienia". Skarżąca, na podstawie ustaleń uprawnionego warsztatu podała, że nastąpiła awaria tachografu - błąd wewnętrzny kod 19, polegający na niewłaściwym rejestrowaniu parametrów w tym aktywności kierowcy. Według relacji uprawnionego warsztatu błąd nr 19 powstaje w przypadku uszkodzenia przewodu łączącego impulsator z głowicą tachografu, co może być spowodowane uszkodzeniem przewodu, wtyczki i ich połączeń. W tym przypadku doszło do wymiany uszkodzonego przewodu oraz dokonano ponowną kalibrację tachografu. Do ww. pisma skarżąca dołączyła protokół serwisowy z dnia 27 listopada 2014 r. W ocenie Sądu powyższe dowodzi, że okoliczność ta była znana organowi I instancji przed wydaniem decyzji, co nastąpiło w dniu 26 marca 2015 r. Okoliczność ta była również przedmiotem zarzutu zawartym w odwołaniu skarżącej, a następnie powtórzona w skardze do Sądu. WSA stwierdził, że lektura uzasadnienia decyzji organu I instancji nie zawiera żadnej oceny opisanej wyżej okoliczności. Podkreślił, że dowodem w sprawie jest protokół serwisowy, dowodzący montaż zestawu naprawczego przewodu DTCO i kalibracji tachografu, który został pominięty w ustaleniu stanu faktycznego sprawy i dokonania oceny w aspekcie wpływu na wynik sprawy. Takich rozważań nie zawiera ani decyzja organu pierwszej ani drugiej instancji, czym naruszony został art. 7 i art. 77 K.p.a. w związku z art. 107 § 3 K.p.a. Naruszony został również art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., bowiem w działaniach organu odwoławczego można stwierdzić, że organ nie rozpoznał sprawy w całokształcie, do czego obliguje wskazany przepis. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy GITD decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazano, że zostało udowodnione iż kierowca K. K. w dniu 20 listopada 2014 r. nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Takie ustalenia organ poczynił na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych pobranych z tachografu i karty kierowcy K. K. oraz protokołu kontroli z dnia 20 listopada 2014 r. Powyższe zostało stwierdzone w dniu 20 listopada 2014 r. podczas kontroli drogowej ciągnika siodłowego marki Scania o nr rej. [...] należącego do przedsiębiorstwa A. spółka jawna. Kontrolowany pojazd prowadzony był przez kierowcę K. K. Analiza danych cyfrowych zapisanych w pamięci urządzenia rejestrującego zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe oraz na karcie kierowcy K. K. wykazała, iż w dniu 20 listopada 2014 r. od około godz. 15:39 do około godz. 17:39 kierowca ww. ciągnikiem siodłowym wykonywał przewóz drogowy nie rejestrując swojej aktywności. W celu udokumentowania powyższego sporządzono protokół z kontroli z dnia 20 listopada 2014 r. Jednocześnie w toku kontroli przesłuchano kierowcę w charakterze świadka. Zeznał on, iż o godzinie 13:00 wyjechał z T. i po wjechaniu na autostradę prowadził pojazd do godziny 15:00. Następnie po wymianie żarówki, która to czynność zajęła kierowcy około 5-10 minut kontynuował jazdę do godziny 16:00, a od godziny 16:00 do godziny 17:30 miał przerwę, po czym ponownie prowadził pojazd do momentu zatrzymania do kontroli o godzinie 17:40. Organ odwoławczy podał, iż zeznania złożone przez kierowcę uzupełniają materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i potwierdzają prawidłowość ustaleń poczynionych przez organ I instancji. Wskazał, że zeznania kierowcy dotyczące prowadzenia pojazdu od godziny 13:00, kiedy to kierowca rozpoczął prowadzenie pojazdu w T. do godziny 16:00, tj. zatrzymania się na przerwę są zbieżne z danymi zapisanymi na karcie kierowcy i urządzeniu rejestrującym zainstalowanym w pojeździe oraz z danymi uzyskanymi z elektronicznego systemu poboru opłat drogowych Viatoll. Z danych tych wynika, że kierowca prowadził pojazd w dniu 20 listopada 2014 r. łącznie przez ponad 2,5 godziny od godz. 13:00 do godz. 16:00 pokonując w tym czasie dystans około 190 kilometrów. Ponieważ od godziny 16:00 do godziny 17:40 kierowca prowadził pojazd przez około 10 minut, tak jak to zeznał w protokole przesłuchania oraz jak to wynika z danych zapisanych w tachografie zainstalowanym w kontrolowanym pojeździe, jest niemożliwe by kierowca ten w tak krótkim czasie pokonał dystans wynoszący ponad 100 kilometrów. Organ odwoławczy uznał, że skoro kontrola ww. pojazdu w dniu 20 listopada 2014 r. o godzinie 17:40 miała miejsce około 340 kilometrów od miejsca, w którym kierowca rozpoczął jazdę o godzinie 13:00 tego dnia, a tachograf zarejestrował przejechanie 200 kilometrów oznacza to, że kierowca K. K. w sposób nieuprawniony zakłócił prawidłową pracę tachografu. Organ odwoławczy nie zgodził się z twierdzeniem strony, że brak zarejestrowanych kilometrów wynika z awarii tachografu. Wskazał, że sam kierowca podczas przesłuchania pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań zeznał, że prowadził pojazd w dniu kontroli łącznie przez 3 godziny od godz. 13:00, tj. rozpoczęcia jazdy do godz. 17:40, tj. rozpoczęcia przedmiotowej kontroli. GITD podkreśli, iż jest niemożliwe nawet na autostradzie, by pojazd ciężarowy pokonał trasę liczącą około 340 kilometrów w czasie niecałych trzech godzin. Organ odwoławczy podtrzymał twierdzenia organu I instancji zawarte w zaskarżonej decyzji, iż kierowca K. K. w dniu 20 listopada 2014 r. wykonując przewóz w imieniu strony od godziny 16:00 do godziny 17:30 nie rejestrował za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. GITD mając na względzie całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zważył, iż organ I instancji dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego, i słusznie nałożył karę pieniężną w wysokości 5000 złotych za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Spółka skierowała skargę do WSA na decyzję GITD z dnia [...] listopada 2016 r. wnosząc o jej uchylenie w części dotyczącej naruszenia; "nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi", a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Kwestionowanej decyzji zarzucono naruszenie: I. przepisów o postępowaniu administracyjnym, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego tj.; 1) art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 K.p.a. przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji, nieuwzględnienie zasady załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej, co polegało na niewykazaniu w sposób niebudzący wątpliwości okoliczności popełnienia przez stronę naruszeń; art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., umowy międzynarodowej AETR oraz Rozporządzenia (WE) 561/2006 oraz Rozporządzenia (EWG) 3820/85 przez nieprzeprowadzenie oceny istnienia (lub braku) wymienionych tam okoliczności egzoneracyjnych, 2) przepisów K.p.a. w tym art. 77 § 1 i 107 § 3 przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego oraz zaniechanie zebrania wyczerpującego materiału dowodowego. Wnioski wysnute przez kontrolującego nie zostały poparte odpowiednimi dowodami zebranymi w postępowaniu, a są jedynie swobodną ich interpretacją. Zgodnie z art. 107 § 1 K.p.a. decyzja administracyjna winna powoływać podstawę prawną. W rozumieniu ww. przepisu chodzi tak o podstawę formalną - którą stanowi przepis art. 106 i 107 K.p.a., ale również podstawę prawa materialnego, którego ewentualne naruszenie stanowić może podstawę wydania decyzji. Zaskarżona decyzja nie powołuje podstawy prawnej - materialnej. II. Spółka zarzuciła również naruszenie: 1) art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przez ich zastosowanie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji, który to organ nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5000 zł mimo, iż stwierdzone naruszenie było wyłącznie winą awarii tachografu i przedsiębiorca nie ponosi za nie odpowiedzialności, a organ I i II instancji nie przeprowadził właściwego postępowania dowodowego, 2) zignorowanie przez organ II instancji wniosku o przeprowadzenie przesłuchania właściciela firmy w zakresie stwierdzonego naruszenia oraz ustalenia okoliczności powstania tego naruszenia, pominięcie zastrzeżeń strony określonych w odwołaniu. Skarżąca podniosła, że zostały naruszone art. 6, art. 7 i art. 8 K.p.a. Nadto skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. polegające na zaniechaniu wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń, w szczególności w zakresie niezasadnego obciążenia podmiotu kontrolowanego naruszeniami związanymi z czasem pracy kierowców, pomimo prowadzonego stałego nadzoru i prawidłowej organizacji czasu pracy; a także naruszenie prawa materialnego, tj. art. 92b. ust. 1 pkt 1 lit. a i b u.t.d. przez nałożenie na podmiot kontrolowany kary administracyjnej, pomimo że z materiału dowodowego wynika, iż zapewnił on właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20.12.1985 r., a także zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego; art. 15 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 polegające na niesłusznym stwierdzeniu naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi oraz naruszenia polegającego na nieterminowym pobieraniu danych z karty kierowcy oraz urządzeń rejestrujących w pojazdach. W uzasadnieniu skarżąca rozszerzyła powyższe zarzuty. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja GITD z dnia [...] listopada 2016 r., utrzymującą w mocy decyzję WITD z dnia [...] marca 2015 r., o nałożeniu na Spółkę, kary pieniężnej w wysokości 5000 zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajduje art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; zwanej dalej P.p.s.a.), zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Jak powyżej wskazano, w niniejszej sprawie orzekał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, który wyrokiem z dnia 19 maja 2016 r. sygn. II SA/Rz 1370/15 - uchylił decyzję GITD z dnia [...] lipca 2015 r. nakładającą na skarżącą karę pieniężną. Sąd stwierdził, że organy I i II instancji pominęły w ustaleniu stanu faktycznego sprawy i dokonania oceny w aspekcie wpływu na wynik sprawy - pismo Spółki z dnia 2 grudnia 2014 r. nazwane "Wyjaśnienia" dotyczące awarii tachografu i dołączonego do niego protokołu serwisowego z dnia 27 listopada 2014 r. Sąd uznał, że uchylenie decyzji organu II instancji będzie wystraczające do naprawienia stwierdzonego naruszenia przepisów postępowania i zobowiązał organ odwoławczy do oceny całego zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie. W pierwszej kolejności zatem, w ramach kontroli legalności, Sąd zobowiązany był dokonać oceny, czy organ odwoławczy wykonał wynikające z wyroku II SA/Rz 1370/15 wskazania co do dalszego postępowania w sprawie. Dokonując takiej kontroli w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja nie zawiera wad i uchybień, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. GITD decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. ponownie nałożył na skarżącą karę pieniężną, mając na względzie całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co zresztą potwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (strona 6). W ocenie organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie zaistniały przesłanki do nałożenia na Spółkę kary pieniężnej w wysokości 5000 złotych za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Wyjaśnienia wymaga, że zgodnie z art. 92 a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie, przy czym suma kar za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10 000 zł (art. 92a ust. 2 u.t.d.). W ust. 6 tej regulacji wskazano, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Według art. 4 pkt 22 lit. h u.t.d., obowiązki lub warunki przewozu drogowego oznaczają obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE.L.2006.102.1). Powyższe regulacje, jak i treść art. 93 ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym "karę pieniężną, o której mowa w art. 92a ust. 1, nakłada, w drodze decyzji administracyjnej, właściwy ze względu na miejsce wykonywanej kontroli organ, którego pracownicy lub funkcjonariusze stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, z zastrzeżeniem ust. 4-6" - prowadzą do wniosku, że w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego albo dopuszczenie do powstania takich naruszeń organ nie działa w ramach uznania administracyjnego, a decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej. Postępowanie poprzedzające wydanie decyzji o nałożeniu kary ma charakter jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego, przy czym należy mieć na uwadze treść art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. modyfikującego zakres obowiązków organu wynikających z zasady prawdy obiektywnej z art. 7 K.p.a. Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć" (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 22 marca 2017 r. sygn. III SA/Kr 74/17). Przy tym, według art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Do obowiązków przedsiębiorcy należy prawidłowe zabezpieczenie, zorganizowanie zadania przewozowego a następnie jego właściwa kontrola, a także właściwa dokumentacja czasu prowadzenia pojazdu, odebrania wymaganych przerw i odpoczynków przez kierowcę, jak i jej odpowiednie zabezpieczenie. Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Przedsiębiorca ma bezwzględny obowiązek przechowywania dokumentacji czasu pracy zatrudnianych przez siebie kierowców, jeżeli nie zastosuje się do wymogów wprowadzonych przez ustawodawcę musi liczyć się z konsekwencją w postaci nałożenia na niego kary pieniężnej (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09). Zgodnie z art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz.Urz.UE.L Nr 60, str. 1): 1. Kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba, że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów [...] 5. Kierowcy: a) zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z czasem urzędowym/oficjalnym kraju rejestracji pojazdu; b) obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację następujących okresów: - czas prowadzenia pojazdu; - "inna praca", która oznacza wszelkie czynności inne niż prowadzenie pojazdu, zgodnie z definicją zawartą w art. 3 lit. a) dyrektywy 2002/15/WE, a także wszelkie prace wykonywane dla tego samego lub innego pracodawcy w sektorze transportowym lub poza nim; - "okresy gotowości" zgodnie z definicją w art. 3 lit. b) dyrektywy 2002/15/WE.; - przerwy lub odpoczynek. Kwestia stosowania urządzeń rejestrujących w transporcie drogowym jest elementem wspólnej polityki transportowej Unii Europejskiej, uregulowanym w rozporządzeniu Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r.). Stosownie zaś do art. 249 akapit 2 TWE (traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską z dnia 29 marca 1957 r. – Dz. U. z 2004 r., nr 90, poz. 864/2) rozporządzenie ma zasięg ogólny. Wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich Państwach Członkowskich. A zatem rozporządzenie - w przeciwieństwie do dyrektywy - nie wymaga implementacji do krajowego porządku prawnego. Prawo wspólnotowe bezpośrednio obowiązujące stanowi część systemu prawa krajowego i powinno być bezpośrednio stosowane we wszystkich państwach członkowskich. Następstwem bezpośredniego obowiązywania prawa wspólnotowego na terytorium państw członkowskich jest bezpośredni skutek prawa wspólnotowego. Bezpośredni skutek wywołują te przepisy prawa wspólnotowego, które: 1) są jasne i precyzyjne, 2) są bezwarunkowe, 3) jeżeli nie podlegają wykonaniu przez państwa członkowskie lub instytucje Wspólnoty, 4) nie przyznają tym podmiotom kompetencji do działania na zasadzie uznania lub władzy dyskrecjonalnej. Niekiedy niektóre z przepisów rozporządzenia musza być wykonane przez państwa członkowskie, a zatem mogą w konkretnym wypadku nie wywołać bezpośredniego skutku (por. A. Wróbel [w:] Stosowanie prawa Unii Europejskiej przez sądy, pod red. A. Wróbla, Kantor Wydawniczy – Zakamycze 2005, s. 44, s. 91 – 92, s. 95 – 96). Wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r.) stało się częścią polskiego porządku prawnego. Zaznaczyć należy, że wskazane rozporządzenie Rady nr 3821/85 uchylone zostało z dniem 2 marca 2016 r. przez art. 47 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 4 lutego 2014 r. nr 165/2014. Wszelkie odesłania do rozporządzenia nr 3821/85 będzie uznawać się za odesłania do rozporządzenia nr 165/2014. Art. 24, 34 i 45 nowego rozporządzenia mają zastosowanie od dnia 2 marca 2015 r. – art. 48 rozporządzenia nr 165/2014. Jak wynika z art. 15 ust. 2 rozporządzenia 3821/85 kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Ponadto, jak wynika z art. 15 ust. 8 rozporządzenia, zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym lub wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. Art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 4 lutego 2014 r. nr 165/2014 w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 /..../ (Dz. Urz. UE L2014.60.1), zawiera szczegółowe uregulowania dotyczące użytkowania kart kierowcy i wykresówek i również nakłada na kierowców obowiązek stosowania wykresówek w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd począwszy od przejęcia pojazdu. Stanowi on także, że nie wyjmuje się wykresówki z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Rozporządzenie to, jak stanowi art. 48 jest wiążące w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich państwach członkowskich, a więc normy tego rozporządzenia stanowią bezpośrednią podstawę prawną do podejmowania działań przez organy inspekcji transportu drogowego. Nieprzestrzeganie obowiązków wynikających z powyższych przepisów stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej za naruszenia określone w załączniku nr 3 do u.t.d. Kara za naruszenie określone w poz. lp. 6.2.1 wynosi 5.000 zł. W przedmiotowej sprawie GITD ustalił, że w dniu 20 listopada 2014 r. na autostradzie A4 został zatrzymany do kontroli drogowej zespół pojazdów składających się z ciągnika siodłowego marki Scania nr rej. [...] wraz z naczepą marki Stokota nr rej. [...]. Pojazdem tym kierował K. K., który wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu A. s. j. Kierowca w dniu zatrzymania nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Powyższe zostało stwierdzone w dniu 20 listopada 2014 r. podczas kontroli drogowej ciągnika siodłowego. Organ odwoławczy stwierdził, iż kierowca w dniu 20 listopada 2014 r. wykonując przewóz w imieniu strony od godziny 16:00 do godziny 17:30 nie rejestrował za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Według GITD kierowca nie mógł przebyć drogi ok. 340 km w 2 godziny 25 minut. Zgodnie z analizą danych zawartych na karcie kierowcy, kierowca przebył ok. 198 km, gdzie w rzeczywistości przebył ok. 340 km. Na tej podstawie oraz na podstawie przeprowadzonych czynności kontrolnych organ odwoławczy uznał, iż jedynym logicznym wnioskiem, zgodnym z zasadami doświadczenia życiowego, jest to że kierowca musiał ingerować w pracę urządzenia rejestrującego (tachograf). W ocenie Sądu, trafnie organ zakwalifikował powyższe, jako naruszenie obowiązków przewozu drogowego, za które zgodnie z l.p. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. przewidziana jest kara pieniężna w wysokości - 5000 zł. Pod tą pozycją opisane jest naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Naruszenie to wymienione jest w kategorii 6 załącznika nr 3 tj. w wykazie naruszeń polegających na wykonywaniu przewozu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego i koresponduje, jak słusznie podnosi organ, z art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85. Regulacja ta zabrania fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. W pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze podkreślić należy, że rozstrzygnięcia o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego wydawane na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d., są skutkiem nałożenia na podmioty wykonujące transport drogowy odpowiedzialności administracyjnej, która ma charakter odpowiedzialności zobiektywizowanej, zaś same rozstrzygnięcia mają charakter decyzji "związanych". Zobiektywizowanie odpowiedzialności podmiotów wykonujących transport drogowy oznacza, że właściwy organ ma obowiązek nałożenia kary pieniężnej w sytuacji ustalenia wystąpienia okoliczności uznanych przez ustawodawcę za nieprawidłowe i niedopuszczalne, niezależnie od tego kto prowadził pojazd, jeśli tylko osobą tą przewoźnik posługuje się przy wykonywaniu swej działalności. Inaczej rzecz ujmując można stwierdzić, że odpowiedzialność administracyjna związana z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego jest niezależna od winy w tym sensie, że jest zależna wyłącznie od wystąpienia określonego skutku (od wystąpienia określonego naruszenia), przy czym nie ma obowiązku dowodzić związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem. Konieczne jest także, by określone naruszenie przypisane przewoźnikowi miało swoje oparcie w konkretnym przepisie prawa – jak to miało miejsce w badanej sprawie (por. wyroki NSA z dnia 15 października 2015 r., sygn. II GSK 2111/14, z dnia 11 marca 2015 r., sygn. II GSK 240/14, z dnia 12 lipca 2016 r., sygn. II GSK 2163/14). W konsekwencji decyzje nakładające kary pieniężne w ramach opisanej wyżej odpowiedzialności wydawane są po stwierdzeniu naruszenia i niezależnie od tego, w jakich okolicznościach do niego doszło (de facto za sam skutek). Sąd w ślad za organem odwoławczym uznał, że nie zasługuje na akceptację argumentacja skarżącej, że brak zarejestrowanych kilometrów wynika z awarii tachografu. Brak jest podstaw do przyjęcia, jak usiłuje dowodzić skarżąca, że nieprawidłowe zapisy na tachografie i na karcie kierowcy były wynikiem awarii tachografu. Taki wniosek potwierdza przede wszystkim fakt, że w pierwotnie złożonym zeznaniu kierowcy z dnia 20 listopada 2014 r. nie zauważył on nieprawidłowości w działaniu tachografu. W protokole z przesłuchania K. K. wynika, że odnośnie przedstawionych przez inspektorów transportu drogowego naruszeń ustawy o transporcie drogowym, tj. niezarejestrowaniu za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi w dniu 20 listopada 2014 r. – kierowca nie zgodził się ze stawianymi zarzutami. Jednocześnie oświadczył, że z T. do punktu poboru opłat K. jest około 300 km, podróż zaś trwała około 4 godzin. Podkreślenia wymaga, że pod protokołem K. K. odręcznie napisał: "odmawiam podpisania protokołu z powodu nie zgadzam się ze stawianymi zarzutami" (k. 15 akt organu I instancji). W kontekście poczynionych uwag Sąd przychyla się do stanowiska organu I instancji, że kierowca nie był świadomy nieprawidłowego działania tachografu, dlatego odmówił podpisania protokołu (na co zresztą zwróciła uwagę Spółka w piśmie zatytułowanym "wyjaśnienia" z dnia 2 grudnia 2014 r.). Natomiast Spółka dopiero pismem z dnia 2 grudnia 2014 r. poinformowała WITD, że nie doszło do wskazanego w protokole kontroli naruszenia ustawy o transporcie drogowym, podnosząc, że w dniu 20 listopada 2014 r. doszło do awarii tachografu. Z wyjaśnień strony wynika, że pojazd został przekazany do serwisu tachografów w celu sprawdzenia urządzenia rejestrującego, naprawy oraz kalibracji. Strona podała, że z ustaleń uprawionego warsztatu wynika, że nastąpiła awaria tachografu (błąd wewnętrzny kod 19), tj. urządzenie rejestrowało niewłaściwe parametry. Zdaniem Spółki awaria ta była przyczyną nieprawidłowego rejestrowania miedzy innymi aktywności kierowcy oraz innych parametrów, powyższe miał potwierdzić dołączony do pisma protokół serwisowy z dnia 27 listopada 2014 r. W protokole tym jako opis usterki przedmiotowego tachografu wskazano: "błąd wewnętrzny 19", w opisie naprawy podano: "montaż zestawu naprawczego przewodu DTCO kalibracja tachografu". Trafnie zatem ocenił GITD, że poza rodzajem błędu, datą sporządzenia oraz wskazaniem kto sporządził dokument nic z treści tego dokumentu prywatnego nie wynika. W szczególności opinia nie zawiera analizy w zakresie ustaleń co spowodowało powstanie błędu, jakie są konsekwencje takiego błędu i jak się one mają do sanu faktycznego ustalonego na podstawie wyników kontroli drogowej. Co istotne protokół serwisowy nie wskazuje opisu wady tachografu, zaś twierdzenia, że tachograf powodował niewłaściwą rejestrację wynika tylko z wyjaśnień strony, nie znajduje to natomiast odzwierciedlenia w opinii warsztatu który wykonał kalibrację. Sąd przychyla się do wyjaśnień GITD, że opisana powyżej opinia prywatna nie może mieć zastawania dla celów dowodowych w niniejszym postępowaniu administracyjnym, gdyż strona postępowania administracyjnego nie może dokonać ani przedstawić dowodu z opinii biegłego, takie uprawnienia w zakresie powołania biegłego przysługują bowiem organowi, o czym stanowi art. 84 § 1 K.p.a.. Nadto zauważyć wypada, że kontrola drogowa miała miejsce w dniu 20 listopada 2014 r. natomiast protokół serwisowy został sporządzony w dniu 27 listopada 2014 r., tj. 7 dni po kontroli drogowej. W tym kontekście należy się przychylić do stanowiska GITD, że z uwagi na upływ czasu i brak w tym okresie "władztwa" organu nad tachografem, nie jest możliwe określenie, że opinia została sporządzona w oparciu o istniejący w dniu kontroli stan techniczny samego tachografu. Przypomnieć należy również, że na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2017 r. reprezentujący Spółkę wspólnik – S. W. podniósł, że sytuacje analogiczne jak w niniejszej sprawie, a dotyczące prawidłowego funkcjonowania tachografu miały miejsce niedawno w Austrii, a wcześniej w Belgii, gdzie miejscowo służby drogowe miały podobne wątpliwości, lecz poddały samochód badaniom w odpowiednich jednostkach badających, które nie potwierdziły nieprawidłowości, lecz awarie związane z zawilgoceniem kabli. Podniesione w skardze zarzuty dotyczące nieprawidłowej oceny materiału dowodowego przez organy należy uznać za całkowicie chybione. Z opinii (protokołu serwisowego) z dnia 27 listopada 2014 r. sporządzonej na życzenie Spółki nie wynika bowiem, wbrew twierdzeniom skarżącej, że omawiany tachograf działał wadliwe w chwili kontroli pojazdu w dniu 20 listopada 2014 r. zaś fakt dokonania jego kalibracji, nie może świadczyć o nieprawidłowym jego działaniu. Odnosząc się do podnoszonej przez skarżącą argumentacji w zakresie występowania w sprawie przesłanek egzoneracyjnych z art. 92 b i art. 92 c u.t.d., Sąd stwierdza, że w omawianej sprawie Spółka nie wykazała zaistnienia żadnej z przesłanek egzoneracyjnych, wyłączających jej odpowiedzialność. Wbrew ocenie skarżącej podnoszona przez nią awaria tachografu nie stanowi o wystąpieniu takiej przesłanki. Podkreślenia wymaga, że ww. awaria tachografu, nie została w ogóle potwierdzona. To jednak przyjmując jak chce tego Spółka, że w sprawie wystąpił nieprawidłowy sposób funkcjonowania tego urządzenie, to stwierdzić należy, że fakt ten nie mógłby przemawiać za wyłączeniem odpowiedzialności skarżącej. Sama awaria urządzenia rejestrującego nie mieści się bowiem w kategorii przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 92 b i art. 92 c u.t.d. Przeprowadzona przez Sąd kontrola z punktu widzenia kryterium legalności, nie potwierdziła zasadności zarzutów przez skarżącą. Sąd nie dopatrzył się żadnych uchybień proceduralnych skutkujących wadliwością prowadzonego postępowania. Organ natomiast wykazał wszelkie okoliczności, które wskazywały na zaistnienie przesłanek nałożenia kary pieniężnej na Spółkę za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Skarżąca w toku postępowania nie przedstawiła żadnego dowodu, który podważyłby taką ocenę organów orzekających i w żadnym zakresie nie przedstawiła argumentów, które pozwoliłyby na wyłączenie jej odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Nie przedstawił też twierdzeń czy faktów, które dawałyby podstawę do prowadzenia przez organ jakichkolwiek czynności proceduralnych zmierzających do ustalania faktów czy okoliczności odmiennych od stwierdzonych i opisanych w trakcie kontroli. Z tego względu, Sąd podziela ustalenia faktyczne poczynione przez organy prowadzące postępowanie i przyjmuje je za własne. Nie można bowiem zarzucić organom administracji naruszenia prawa poprzez niewyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności w sytuacji, gdy w sprawie takiej jak przedmiotowa obowiązek wykazania w toku postępowania administracyjnego istotnych okoliczności spoczywa na stronie, a strona tego obowiązku nie realizuje. Zgodnie z poglądami orzecznictwa "strona nie może zasadnie oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów" (wyrok NSA z dnia 7 lutego 2008 r., sygn. II OSK 2020/06). W świetle całokształtu materiału zgromadzonego w sprawie, który nie budził wątpliwości ocena organu co do konieczności nałożenia kary pieniężnej na skarżącą nie była dowolna. Odnosząc się do zarzutów skargi naruszenia przepisów procesowych, należy także wskazać, że podstawowe znaczenie dla każdego postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego sprawy, tj. takiego stanu faktycznego który odpowiada stanowi faktycznemu, znajdującemu się w hipotezie normy prawnej. Tylko wówczas możliwe jest prawidłowe ustalenie zakresu praw i obowiązków strony. Z zasady prawdy obiektywnej określonej w art. 7 K.p.a. wynika obowiązek organów uzyskania w toku postępowania takiego materiału dowodowego i takiego stanu faktycznego, który jest zgodny z rzeczywistością. Natomiast zgodnie z regulacjami zawartymi w art. 77 § 1 K.p.a., obowiązek przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego co do wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, spoczywa na organach orzekających. Niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego w sprawie, stanowi wadę postępowania, która wpływa w sposób istotny na wynik sprawy i jest podstawą uchylenia decyzji przez Sąd. Z kolei przez wyczerpujące rozpatrzenie całego materiału dowodowego należy rozumieć ustosunkowanie się organu do każdego dowodu i dokonanie ich oceny we wzajemnym powiązaniu (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 10 kwietnia 2017 r. sygn. III SA/Kr 73/17). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż GITD wydając zaskarżoną decyzję nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego. Przede wszystkim nie zasługują na uwzględnienie zarzuty skargi dotyczące błędnego ustalenia przez organy celne stanu faktycznego sprawy. W szczególności, organy w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zebrały materiał dowodowy, wystarczający do wydania rozstrzygnięcia sprawy. Podkreślenia wymaga, że, zasada wynikająca z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. nie ma charakteru bezwzględnego, a jeżeli organ, na podstawie zebranych w toku postępowania dowodów, może dokonać nie budzącego wątpliwości ustalenia stanu faktycznego, wówczas dalsze prowadzenie postępowania dowodowego nie jest zasadne (por. wyroki NSA: z dnia 14 lipca 2005 r., sygn. I FSK 2600/04, z dnia 15 grudnia 2005 r., sygn. I FSK 391/05.). Reasumując, w działaniu organów Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, tak gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak jego oceny. Organy celne orzekające w sprawie wyjaśniły motywy podjętego rozstrzygnięcia a przytoczona na ten temat argumentacja była wystarczająca do podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie. Tym samym nieusprawiedliwione są zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania w zakresie kompletności materiału dowodowego prawidłowości trybu jego gromadzenia oraz jego oceny i ujęcia jej w uzasadnieniu, którą Sąd uznał za odpowiadającą prawu i dopuszczalną, a której to oceny skarżąca nie zdołała skutecznie podważyć. Spółka była również prawidłowo informowana o czynnościach organu i gromadzeniu materiału dowodowego, miała możliwość nieskrępowanego udziału w tych czynnościach oraz zgłaszania wniosków dowodowych. Bezpodstawny jest zatem sformułowany w skardze zarzut naruszenia art. 6, 7 i 8 K.p.a. Rekapitulując w ocenie Sądu skarga nie mogła zostać uwzględniona, ponieważ zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Zarzuty skargi w zakresie dotyczącym naruszenia przez organ przepisów postępowania uznać należy za nieuzasadnione, a jednocześnie Sąd nie stwierdził istnienia po stronie organu istnienia uchybień naruszających prawo, które zobowiązany byłby z urzędu wziąć pod uwagę. Z tych względów skarga jako bezzasadna podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło