II SA/Rz 624/15

PostanowienieWSA w Rzeszowie2015-12-03

Skład orzekający: Małgorzata Wolska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do złożenia zażalenia na postanowienie sądu administracyjnego, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu zaniedbań profesjonalnego pełnomocnika strony?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia zażalenia, uznając, że strona ponosi winę za uchybienie terminu, nawet jeśli przyczyną były zaniedbania profesjonalnego pełnomocnika. Wina pełnomocnika jest traktowana na równi z winą strony, a wybór pełnomocnika i skutki jego działań obciążają mocodawcę. Dodatkowo, strona wykazała się brakiem staranności w dbaniu o własne interesy, nie kontaktując się z pełnomocnikiem przez dłuższy czas.
Stan faktyczny
J. D. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie WSA w Rzeszowie z dnia 13 października 2015 r., które odmówiło wstrzymania wykonania decyzji. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazał wypowiedzenie mu pełnomocnictwa przez adwokata, który nie poinformował go o wydaniu postanowienia i działał na jego szkodę. Sąd uznał, że strona spełniła wymogi formalne wniosku, ale nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, obciążając ją odpowiedzialnością za zaniedbania pełnomocnika oraz własne niedbalstwo w kontaktach z nim.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia zażalenia.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący: SNSA Małgorzata Wolska po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J. D. o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 13 października 2015 r., sygn. akt II SA/Rz 624/15 odmawiające wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji oraz decyzji Starosty [...] z dnia [...] listopada 2014 r. w sprawie ze skarg H. C., R. N., J. N., Z. G., R. G., J. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r., Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu scalenia gruntów - postanawia - odmówić przywrócenia terminu do złożenia zażalenia. Postanowieniem z dnia 13 października 2015 r., sygn. akt 624/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. oraz decyzji Starosty [...] z dnia [...] listopada 2014 r. Orzeczenie to doręczone zostało m. in. pełnomocnikowi J. D. – adwokatowi A. M. (zgodnie z treścią pełnomocnictwa zalegającego w aktach sądowych – k. 100, tom I). Przesyłka zawierająca ww. korespondencję odebrana została w dniu 16 października 2015 r. (k. 187, tom I). W dniu 30 października 2015 r. (data nadania w placówce pocztowej operatora wyznaczonego) J. D. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na opisane powyżej postanowienie. Do wniosku dołączył pismo z dnia 27 października 2015 r., jakie otrzymał od pełnomocnika adw. A. M., informujące go o wypowiedzeniu stosunku pełnomocnictwa. Takiej też treści pismo informujące o wypowiedzeniu J. D. z dniem 27 października 2015 r. pełnomocnictwa zostało przesłane do tut. Sądu (k. 194, tom I). W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia J. D., wskazując na okoliczność wypowiedzenia mu pełnomocnictwa przez adw. A. M., wyjaśnił, że w dniu 29 października 2015 r. przeprowadził z sekretariatem WSA w Rzeszowie rozmowę telefoniczną, w toku której ustalił, że wydane zostało postanowienie z dnia 13 października 2015 r. odmawiające wstrzymania wykonania, które przesłano pełnomocnikowi. W ocenie wnioskodawcy pełnomocnik działał na jego szkodę, bowiem nie poinformował go o wydaniu przez Sąd rozstrzygnięcia a po upływie ustawowego terminu do złożenia zażalenia na to orzeczenie wypowiedział mu pełnomocnictwo. W postępowaniu ww. pełnomocnika skarżący upatruje brak swojej winy w dotrzymaniu terminu do zaskarżenia opisanego na wstępie orzeczenia. Wyjaśnił dodatkowo, że ostatni raz rozmawiał ze swoim adwokatem w kwietniu 2015 r. W tym czasie nie oświadczył on, że rezygnuje z reprezentowania jego osoby przed WSA w Rzeszowie. Powyższe okoliczności uzasadniają przywrócenie terminu. W dalszej kolejności na wezwanie Sądu J. D. uzupełnił braki formalne ww. wniosku o przywrócenie terminu. Mianowicie w dniu 12 listopada 2015 r. nadesłał żądane przez Sąd odpisy wniosku o przywrócenie terminu, złożył zażalenie na postanowienie o odmowie wstrzymania wraz z odpisami oraz uiścił wpis sądowy od zażalenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Możliwość przywrócenia terminu przewiduje art. 86 § 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 – zwana dalej "P.p.s.a."), który stanowi, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny jego uchybienia. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, 2 i 4 P.p.s.a.). Warunki powyższe muszą być spełnione łącznie, aby wniosek mógł zostać rozpatrzony pozytywnie. Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia Sąd uznał, że J. D. spełnił wymogi formalne wymienione w art. 87 § 1 i § 4 P.p.s.a. tj. dochował terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu i dokonał czynności, której termin został uchybiony. Natomiast nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą przy ocenie przesłanki braku winy należy brać pod uwagę kryterium starannego działania wymaganego od osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. postanowienia NSA: z dnia 11.02.2003 r., sygn. akt II SA 4162, publ. Mon. Prawn. 2003/8/340 i z dnia 12.01.2011 r., sygn. akt I OZ 997/10 – dostępne w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych na stronie www.nsa.gov.pl, zwanej dalej: CBOSA). Przywrócenie terminu może bowiem nastąpić wyjątkowo i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. m. in. postanowienia NSA: z dnia 9.06.2011 r., sygn. akt I OZ 402/11 i z dnia 13.01.2011 r., sygn. akt I GZ 459/10, publ. w CBOSA). Zadaniem strony ubiegającej się o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest więc uwiarygodnienie przyczyn uchybienia terminu jako przeszkód nie dających się pokonać nawet przy dołożeniu największego wysiłku. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się na okoliczność dotrzymania terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Przenosząc te rozważania na treść rozpoznawanego wniosku należy stwierdzić, że wnioskodawca nie wykazał przyczyn, dla których istniały ważne powody skutkujące uchybieniem terminu do wniesienia zażalenia. J. D. wskazuje na okoliczność wypowiedzenia mu przez adw. A. M. pełnomocnictwa i świadome podejmowanie przez pełnomocnika działań na jego szkodę. Jak wynika z akt sprawy skarżący sporządził "osobiście" skargę do sądu administracyjnego, jednakże reprezentowany był przez profesjonalnego pełnomocnika adw. A. M., co potwierdza zalegający w aktach sądowych dokument pełnomocnictwa (k. 98-101, tom I) oraz oświadczenie samego skarżącego o niewypowiedzeniu stosunku pełnomocnictwa (k. 107, tom. I). W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Dodatkowo, pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (post. NSA z dnia 11.03.2009r. sygn. akt I OZ 198/09; post. NSA z dnia 3.03.2009 r. sygn. akt I OZ 155/09; post. NSA z dnia 9.05.2006 r. sygn. akt II OZ 468/06, baza: CBOIS). Sąd stwierdza, że na równi z zawinionym działaniem strony traktowane jest zawinienie działającego w jej imieniu pełnomocnika i w związku z tym strona postępowania działająca przez pełnomocnika ponosi wszelkie negatywne konsekwencje jego zaniedbań. Nie tylko więc wina strony, lecz również innych osób, w tym pełnomocnika, gdy pełnomocnik reprezentuje stronę w postępowaniu, wyłącza możliwość przywrócenia terminu. W niniejszej sprawie skarżący działał przez profesjonalnego pełnomocnika, który podlega dodatkowym wymogom związanym z wykonywaniem zawodu adwokata, w związku z czym oczekiwać można od niego należytej staranności w prowadzeniu spraw przed sądem. Natomiast odpowiedzialność związana z wyborem pełnomocnika oraz skutki jego działania i zaniechania obciążają mocodawcę. Zważywszy na powyższe okoliczności, w ocenie Sądu, skarżącemu można przypisać winę w uchybieniu terminu, ponieważ to on dokonał wyboru pełnomocnika, którego zaniechanie doprowadziło do uchybienia terminu do wniesienia zażalenia. Zgodnie zaś z utrwaloną linią orzeczniczą niedochowanie przez adwokata lub radcę prawnego ciążącego na nim obowiązku należytego dbania o interesy jego mocodawcy powoduje, iż mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swojego pełnomocnika (por. postanowienie NSA z 18.10.2007 r. sygn. akt I FZ 421/07; postanowienie NSA z 11.03.2009 r. sygn. akt I OZ 198/09; postanowienie NSA z 23.07.2009 r., sygn. akt I OZ 737/09). Skarżący nie może zatem skutecznie podnosić braku swojej winy w uchybieniu terminu, które zostało spowodowane przez upoważnioną przez niego osobę. Dodatkowo zaznaczyć należy, że okoliczności związane z realizacją stosunku wewnętrznego pełnomocnictwa a mianowicie relacje między mocodawcą i pełnomocnikiem, pozostają bez wpływu na bieg terminów procesowych (por. post. WSA w Krakowie z 15.06.2015 r., sygn. akt I SA/Kr 151/15, baza: CBOIS). Nadto w ocenie Sądu zachowaniu samego skarżącego można postawić zarzut zaniedbania lub niedbalstwa w prowadzeniu swoich spraw, skoro, jak oświadczył we wniosku o przywrócenie terminu, "ostatni raz rozmawiał z pełnomocnikiem 15 kwietnia 2015 r.". Zauważyć wypada, że do obowiązków strony należy dbać należycie o swoje interesy, tym bardziej, że prowadzenie spraw w sformalizowanym postępowaniu sądowym wymaga od stron szczególnej staranności. Wyjaśnienia także wymaga, że art. 37 § 5 P.p.s.a. nakłada na Sąd obowiązek doręczania wszystkich pism procesowych pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie. Zatem prawidłowo postanowienie o odmowie wstrzymania wykonania decyzji Sąd przesłał ustanowionemu przez J. D. profesjonalnemu pełnomocnikowi. Zmiana tego stanu rzeczy mogła nastąpić jedynie poprzez wypowiedzenie pełnomocnictwa i poinformowanie Sądu o tym facie, co zresztą nastąpiło dopiero 28 października 2015 r. (data wpływu pisma do Sądu - k. 194, tom I). Termin zaś do wniesienia zażalenia upływał dla skarżącego z dniem 23 października 2015 r. Ubocznie Sąd informuje skarżącego, ze stosownie do art. 42 § 2 zdanie pierwsze P.p.s.a. adwokat, który wypowiedział pełnomocnictwo, jest obowiązany działać za stronę jeszcze przez dwa tygodnie, chyba że mocodawca zwolni go od tego obowiązku. Raz jeszcze wypada przypomnieć, że to na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (postanowienie NSA z 11 marca 2009 r., sygn. akt I OZ 198/09). W związku z powyższym Sąd, kierując się zasadami doświadczenia życiowego uznał, że wskazywane przez wnioskodawcę we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu do złożenia zażalenia. Mając na uwadze powyższe Sąd, działając na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło