II SA/Sz 289/25
WyrokWSA w Szczecinie2025-08-14
Skład orzekający: Renata Bukowiecka - Kleczaj, Wiesław Drabik, Krzysztof Szydłowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i wadliwe działanie tachografu, a jeśli tak, to w jakich okolicznościach może zostać zwolniony z tej odpowiedzialności?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy obu instancji nie poczyniły pełnych ustaleń faktycznych co do stwierdzonego nieprawidłowego działania tachografu. Brak pogłębionych ustaleń organu co do charakteru i skutków stwierdzonego uchybienia w funkcjonowaniu tachografu narusza zasady postępowania dowodowego i mogło mieć istotny wpływ na ocenę, czy zaistniały podstawy do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W zakresie naruszeń czasu pracy kierowców, sąd uznał, że przedsiębiorca nie wykazał skutecznie przesłanek z art. 92b i 92c u.t.d. zwalniających go z odpowiedzialności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę T.M. za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy oraz wadliwe działanie tachografu. Organ I instancji nałożył karę 1.550 zł, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i niewłaściwą ocenę dowodów, a także niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących odpowiedzialności za naruszenia czasu pracy i wadliwe działanie tachografu. Skarżący twierdził, że dołożył należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszeń, a wadliwe działanie tachografu wynikało z przyczyn niezależnych od niego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego T.M. kwotę 1017 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka -Kleczaj, Sędziowie Sędzia WSA Wiesław Drabik (spr.),, Asesor WSA Krzysztof Szydłowski, Protokolant starszy inspektor sądowy Joanna Białas-Gołąb, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 sierpnia 2025 r. sprawy ze skargi T.M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia 19 lutego 2025 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 11 lipca 2024r. nr [...], II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie na rzecz skarżącego T.M. kwotę 1017 zł (tysiąc siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z 19 lutego 2025 r., nr BP.501.1932.2024.2367.DL1,PURDE wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572 ze zm., dalej: "k.p.a."), art. 4 pkt 22,
art. 92a ust. 1, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2024 r., poz. 1539 ze zm., dalej: "u.t.d."), lp.5.1.1, lp.5.2.2, lp.5.5.1, lp. 5.11.1, lp. 6.1.6 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 4, art. 6, art 7, art. 8, art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, (Dz.Urz. UE L 102 z 11 kwietnia 2006 r., dalej: "rozporządzenie nr 561/2006"), art. 1, art. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1054 z 15 lipca 2020 r. zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 w odniesieniu do minimalnych wymogów dotyczących maksymalnego dziennego i tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, minimalnych przerw oraz dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku oraz zmieniające rozporządzenie (UE) nr 165/2014 w odniesieniu do określania położenia za pomocą tachografów (Dz. Urz. UE L Nr 249), art. 32, art. 33 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, (Dz. Urz. UE L 60 z 28 lutego 2014, dalej: "rozporządzenie nr 165/2014"), Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "organ II instancji"), po rozpoznaniu odwołania T. M. (dalej: "strona", "skarżący"), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 11 lipca 2024 r., nr [...] (dalej "organ I instancji"), nakładającą na stronę karę pieniężną w wysokości 1.550 zł, za naruszenia ujęte w lp. 5.1.1, 5.2.2, 5.5.1, 5.11.1 i 6.1.6 załącznika nr 3 do u.t.d.
W uzasadnieniu swej decyzji organ II instancji przedstawił następujące ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Podczas kontroli drogowej w dniu 6 marca 2024 r., zatrzymano zespół pojazdów złożony z pojazdu marki D. nr rej. [...] oraz pojazdu marki K. nr rej. [...] Pojazd prowadził S. D., wykonując międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy, na trasie W. – H. . Przewóz realizowany był na rzecz i w imieniu przedsiębiorstwa pod nazwą [...] T. M.. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli z 6 marca 2024 r.
Na podstawie analizy danych cyfrowych kierowcy, organ I instancji ustalił, iż ww. kierowca :
a) w okresie od godz. 22:04 w dniu 15 lutego 2024 r. do godz. 11:01 w dniu 16 lutego
2024 r., prowadził pojazd łącznie przez 9 godzin i 17 minut; kierowca mógł w tym dniu prowadzić pojazd przez 9 godzin; norma dziennego czasu prowadzenia pojazdu została przekroczona o 17 minut;
b) w okresie od godz. 20:59 w dniu 14 lutego 2024 r. do godz. 10:17 w dniu 15 lutego 2024 r. prowadził pojazd łącznie 10 godzin i 4 minuty; kierowca mógł w tym dniu prowadzić pojazd przez 10 godzin; norma dziennego czasu prowadzenia pojazdu została przekroczona o 4 minuty;
c) w okresie od godz. 22:56 w dniu 4 marca 2024 r. do godz. 11:49 w dniu 5 marca 2024 r. prowadził pojazd łącznie 10 godzin i 18 minut; kierowca mógł w tym dniu prowadzić pojazd przez 10 godzin; norma dziennego czasu prowadzenia pojazdu została przekroczona o 18 minut;
d) w dniu 1 marca 2024 r. rozpoczął pracę o godz. 00:05, w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym trwającym od godziny 00:05 w dniu 1 marca 2024 r., kierowca odebrał najdłuższy odpoczynek w godzinach od 13:32 w dniu 1 marca 2024 r. do 00:05 w dniu 2 marca 2024 r.; odpoczynek ten trwał 10 godzin i 33 minuty; do normy 11-godzinnego odpoczynku dziennego brakowało 27 minut; nie wykonano wydruku z karty i nie opisano przyczyn powstania tego naruszenia;
e) w dniu 7 lutego 2024 r. - od godz. 07:25 do godz. 13:09 prowadził pojazd przez
4 godziny i 47 minut; brak przerwy w wymiarze minimum 45 minut; przerwa nie została też podzielona według art. 7 akapit drugi rozporządzenia (WE) nr 561/2006;
norma 4 godzin 30 minut prowadzenia pojazdu została przekroczona o 17 minut;
f) w dniu 22 lutego 2024 r. - od godz. 00:32 do godz. 05:08 prowadził pojazd przez
4 godziny i 36 minut; brak przerwy w wymiarze minimum 45 minut; przerwa nie została też podzielona według art. 7 akapit drugi Rozporządzenia (WE) nr 561/2006; norma
4 godzin 30 minut prowadzenia pojazdu została przekroczona o 6 minut.
W przypadku zdarzeń opisanych w pkt a-c, w toku kontroli strona nie okazała dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych przerw i odpoczynków. W przypadku zdarzeń opisanych
w pkt e-f, w toku kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstąpienie od norm czasu pracy.
Ponadto w toku ww. kontroli drogowej ujawniono, iż tachograf zamontowany
w pojeździe marki D. nr rej. [...], działa w sposób nieprawidłowy, tj. rejestruje aktywności kierowcy z przesunięciem wstecz o ponad 6 godzin w stosunku do czasu rzeczywistego. Powyższe potwierdzają wydruki z urządzenia rejestrującego.
W konsekwencji powyższych ustaleń, organ stwierdził naruszenia przepisów odnoszących się do czasu pracy i odpoczynku kierowców oraz obsługi tachografu, kwalifikując je pod pozycjami 5.1.1 (jednokrotnie), 5.2.2 (dwukrotnie), 5.5.1 (jednokrotnie), 5.11.1 (dwukrotnie) oraz 6.1.6 (jednokrotnie) załącznika nr 3 do u.t.d.
Z tego powodu, wskazaną na wstępie decyzją z 11 lipca 2024 r., organ I instancji wymierzył stronie karę pieniężną w wysokości 1.550 zł.
Od decyzji wydanej przez organ I instancji strona wniosła odwołanie, zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i niekompletną analizę wyjaśnień strony, złożonych pismem z 2 kwietnia 2024 r. oraz poprzez brak dokonania oceny dowodu
w postaci przedłożonej przez stronę wraz z pismem z 3 kwietnia 2024 r. faktury VAT,
i w konsekwencji niewyjaśnienie w sposób dostateczny wszelkich istotnych okoliczności warunkujących przypisanie stronie odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie u.t.d., w szczególności naruszenie lp. 6.1.6. załącznika nr 3 do u.t.d.;
2) art. 8 k.p.a., poprzez wydanie decyzji, która poprzez swoją treść oraz jej uzasadnienie narusza zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa;
3) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a., poprzez niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji, w tym brak wyczerpującego odniesienia się do wszystkich zarzutów strony podnoszonych przez stronę w piśmie z 2 kwietnia 2024 r.,
w szczególności co do naruszenia lp. 6.1.6. załącznika nr 3 do u.t.d. i przez to niewyjaśnienie stronie zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji.
Ponadto wydanej decyzji strona zarzuciła naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. w zw. z lp. 6.1.6. załącznika nr 3 do u.t.d., poprzez niewłaściwe zastosowanie i nałożenie na stronę kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie, podczas gdy zaistniały w trakcie kontroli drogowej stan techniczny tachografu cyfrowego nie pozwala na przyjęcie, że doszło do wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w nieprawidłowo działający tachograf, a więc że doszło do wypełnienia znamion naruszenia opisanego pod lp. 6.1.6. załącznika nr 3 do u.t.d.;
2) art. 92b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d., poprzez jego niezastosowanie na gruncie niniejszej sprawy i niewyjaśnienie w sposób dostateczny z jakich przyczyn organ odmówił jego zastosowania, podczas gdy strona zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców stosownych przepisów, a także prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania owych przepisów.
Z daleko idącej ostrożności, w razie nieuwzględnienia przez organ zarzutu naruszenia art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. w zw. z lp. 6.1.6. załącznika nr 3 do u.t.d., wydanej decyzji strona zarzuciła naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. w zw. lp. 6.1.6 załącznika nr 3 do u.t.d., poprzez jego niezastosowanie przez organ I instancji i nierozważenie
w sposób wyczerpujący czy w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do jego zastosowania i niewyjaśnienie w sposób dostateczny z jakich przyczyn organ odmówił jego zastosowania, podczas gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć.
Strona wniosła o dopuszczenie dowodu z dokumentów, tj.: listy obowiązków pracownika, oświadczenia z 19 października 2023 r., oświadczenia kierowcy dotyczącego prawa jazdy oraz o zapoznaniu się z przepisami BHP, informacji dla pracownika z 19 października 2023 r., oświadczenia o przeszkoleniu, podpisanego przez kierowcę zarządzenia z 25 listopada 2016 r., obwieszczenia (systemy i rozkłady czasu pracy), oświadczenia pracownika o zapoznaniu się z obwieszczeniem o czasie pracy, informacjach dodatkowych, zakresu obowiązków kierowcy, umowy o pracę, rozwiązania umowy o pracę, listów przewozowych.
W uzasadnieniu odwołania strona wskazała, że organ I instancji przeprowadził niekompletną analizę wyjaśnień strony złożonych pismem z 2 kwietnia 2024 r. Organ w żaden sposób nie odniósł się do wszystkich podnoszonych rzez stronę argumentów, dotyczących, stwierdzonego w toku kontroli drogowej naruszenia lp. 6.1.6 załącznika nr 3 do u.t.d. Ponadto strona podniosła, że w trakcie kontroli nie doszło do przesłuchania kierowcy w charakterze świadka na okoliczność wykrycia nieprawidłowej godziny wewnątrz tachografu. Zdaniem strony, zaistniały w trakcie kontroli stan techniczny tachografu cyfrowego nie pozwala na przyjęcie, że doszło do wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w nieprawidłowo działający tachograf. Godzina wyświetlana na tachografie była prawidłowa, tzn. wyświetlał się czas rzeczywisty. Okoliczność, iż w środku tachografu nastąpiło przesunięcie czasu, z przyczyn niezależnych od strony, ani kierowcy, w żaden sposób nie wpłynęła na jego funkcjonowanie i pracę zgodnie z przeznaczeniem. Organ nie dokonał także oceny dowodu w postaci przedłożonej przez stronę wraz z pismem
z 3 kwietnia 2024 r. faktury VAT. Do kalibracji tachografu, na co wskazywała strona
w piśmie z 2 kwietnia 2024 r., doszło w dniu 8 marca 2024 r., a więc dwa dni po wykryciu błędu. Do okoliczności tej organ w żaden sposób nie odniósł się jednak
w treści swojej decyzji. Skoro zatem doszło do niezwłocznej kalibracji tachografu,
w terminie przewidzianym przez rozporządzenie nr 165/2014, nie można mówić
o przedmiotowym naruszeniu. Strona wskazywała, że tachograf został poddany obowiązkowemu badaniu okresowemu, które potwierdziło jego prawidłowe działanie. Zarówno strona, jak i kierowca nie mieli świadomości, że w dniu kontroli tachograf rejestrował czas według innej godziny. Organ nie dokonał również analizy szerokich wyjaśnień strony w kontekście naruszeń dotyczących czasu pracy.
W konsekwencji, zdaniem strony, doszło do niewyjaśnienia w sposób dostateczny wszelkich istotnych okoliczności warunkujących przypisanie stronie odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia u.t.d., w szczególności naruszenie lp. 6.1.6 załącznika nr 3 do u.t.d.
Według strony, organ nie rozważył w sposób wystarczający, czy
w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. Organ nie wyjaśnił w sposób dostateczny, z jakich przyczyn przepis ten nie mógł być
w niniejszej sprawie zastosowany w odniesieniu do stwierdzonego naruszenia lp. 6.1.6 załącznika nr 3 u.t.d. Analogicznie, sytuacja opisana powyżej dotyczy również
niewyjaśnienia przez organ w sposób wystarczający niezastosowania w sprawie
art. 92b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d. Strona zwróciła uwagę, że wykryte podczas kontroli drogowej naruszenia dotyczące pracy kierowcy były naruszeniami znikomymi, polegającymi na przekroczeniach głównie kilkunastominutowych i wynikały z przyczyn niezależnych od strony, w związku z zaistniałą sytuacją na drogach w trakcie wykonywania przewozu.
Według strony, dołożyła ona należytej staranności, czyli uczyniła wszystko, czego można od niej rozsądnie wymagać w trakcie organizowania przewozów drogowych, które kierowca wykonywał w dniach objętych ustaleniami organu.
Rozpatrujący sprawę organ II instancji w uzasadnieniu swej decyzji opisał dotychczasowy przebieg postępowania oraz powołał przepisy mające zastosowanie
w przypadku każdego z naruszeń ustalonych przez organ I instancji.
Organ II instancji, po dokonaniu oceny zarzutów i argumentów podniesionych w odwołaniu, uznał je za niezasadne i stwierdził, że decyzja organu I instancji została wydana zgodnie z prawem.
Odnosząc się zarzutu odwołania o naruszeniu w sprawie art. 7 k.p.a., organ
II instancji stwierdził, że postępowanie było prowadzone w sposób prawidłowy.
Wobec zarzutu o naruszeniu art. 8 k.p.a., organ II instancji wskazał,
iż postępowanie nie było prowadzone w sposób zakładający dokonanie przez stronę naruszeń. W czasie prowadzenia postępowania odwoławczego nie wykazano żadnych rażących naruszeń w przeprowadzeniu przez organ I instancji postępowania.
Organ II instancji powołał się na art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a. i wskazał,
że strona w toku postępowania nie wnosiła o przeprowadzenie dodatkowych dowodów. Złożono jedynie wyjaśnienia, nie poparte żadnymi dowodami. Dokumenty mające popierać tezy zawarte w wyjaśnieniach z 2 kwietnia 2024 r. zostały przesłane dopiero wraz z odwołaniem z 14 sierpnia 2024 r . Organ II instancji podkreślił, że strona została zawiadomiona o wszczęciu postępowania oraz pouczona o swoich prawach, w tym prawie do wypowiedzenia się i wnoszenia własnych dowodów.
Ponadto organ II instancji nie podzielił zarzutu naruszenia wydaną decyzją
art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Argumentował, że organ I instancji właściwie zgromadził materiał dowodowy, który był niezbędny do dokładnego wyjaśnienia sprawy, zaś kontrolowana decyzja zawierała wszystkie wymagane elementy.
Nie podzielił też organ II instancji zarzutów odwołania dotyczących stwierdzonych naruszeń z zakresu czasu pracy kierowcy. W toku czynności kontrolnych nie okazano żadnego wydruku obrazującego przyczyny powstania naruszeń. Kierowca nie informował też aby przyczyny te były wynikiem jakichś sytuacji na drogach. Fakt przekroczenia norm o kilkanaście minut pozostaje bez znaczenia, ponieważ załącznik nr 3 do u.t.d. nie pozostawia organowi swobody w nakładaniu kar za ujawnione naruszenia.
Po ponownej analizie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem dokumentów złożonych wraz z odwołaniem, organ II instancji stwierdził, że brak jest podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji, gdyż argumenty odwołania nie znajdują potwierdzenia. Organ II instancji stwierdził, że przedstawione wraz z odwołaniem dokumenty przypominają standardowe dokumenty podpisywane przy zatrudnianiu nowego pracownika. Strona nie wykazała, aby wprowadziła w swojej firmie rozwiązania mające na celu dyscyplinowanie pracowników i zapobieżenie naruszeniom prawa, a sam fakt rozwiązania umowy o pracę zawartej z kierowcą nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności. Brak jest ze strony przewoźnika dowodów na jakiekolwiek czynności nadzorcze zarządzającego transportem w tym okresie. Kontrola objęła okres od 7 lutego 2024 r. do 6 marca 2024 r. Pierwsze naruszenie wystąpiło już w dniu 7 lutego 2024 r. Gdyby strona rzeczywiście sprawowała realny nadzór nad pracą kierowcy, ujawniłaby to naruszenie i zapobiegła powstaniu kolejnych. W załączonych do odwołania dokumentach, organ II instancji nie znalazł dowodów obrazujących właściwe planowanie tras. Wydruk z GPS z 13 lutego 2024 r. nie informuje o tym - jak przedsiębiorca zaplanował realizację zlecenia z tego dnia.
W oparciu o analizę załączonych do odwołania listów przewozowych, organ II instancji doszedł do wniosku, że organizacja pracy kierowcy nie została dostosowana
do długości wyznaczanych mu tras.
Odnosząc się do zarzutu wadliwego działania tachografu, organ II instancji podkreślił, że fakt rejestrowania przez wskazane urządzenie błędnej godziny,
tj. z przesunięciem wstecz o ponad 6 godzin, świadczy o tym, że urządzenie
to pracowało nieprawidłowo, gdyż nie odzwierciedlało rzeczywistych danych. To na stronie, jako podmiocie profesjonalnym, ciąży obowiązek czuwania nad flotą pojazdów, w tym nad właściwym funkcjonowaniem tachografu. W ocenie organu
II instancji, strona miała wpływ na powstanie naruszenia oraz powinna
je usunąć. W odwołaniu, w odniesieniu do stwierdzonego wadliwego działania tachografu, strona zarzuciła organowi brak przesłuchania kierowcy, nieuwzględnienie wyjaśnień strony oraz faktury VAT za kalibrację tachografu. Według organu
w niniejszym postępowaniu nie zostały spełnione przesłanki do przeprowadzenia dowodu z przesłuchania. Strona miała możliwość czynnego uczestnictwa
w postępowaniu oraz składania wyjaśnień – z uprawnień tych skorzystała. Kierowca mógł wnieść zastrzeżenia do protokołu kontroli drogowej, jednak tego nie uczynił. Odnośnie dowodu z faktury VAT organ podniósł, że naruszenie z lp. 6.1.6 załącznika nr 3 do u.t.d. ujawniono w dniu 6 marca 2024 r. Doprowadzenie tachografu do stanu prawidłowego w dniu 8 marca 2024 r. nie sprawia, że ww. naruszenie traktuje się jako niebyłe.
Organ II instancji uznał, że w badanej sprawie strona ponosi odpowiedzialność administracyjną za stwierdzone podczas kontroli naruszenia przepisów załącznika
nr 3 do u.t.d.
Odnośnie okoliczności wskazujących na możliwość zastosowania art. 92b u.t.d, organ podniósł, że strona winna była upewnić się czy kierowcy wykonujący przewozy na rzecz strony prawidłowo zrozumieli obowiązujące w tym zakresie przepisy oraz czy stosują się do nich w trakcie wykonywania transportu. Właściwy system kontroli i nadzoru obowiązujący w przedsiębiorstwie strony doprowadziłby do ujawnienia faktu wykonywania przez kierowców transportu z naruszeniem przepisów z zakresu norm czasu pracy. Przedsiębiorca powinien każdorazowo sprawdzać pojazd przed wysłaniem kierowcy w zadanie przewozowe oraz mieć kontakt telefoniczny z kierowcą, który znajduje się w trasie. Według organu II instancji, w niniejszej sprawie strona nie wykazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu.
Według organu II instancji, w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. za względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło, w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia.
T. M., zastępowany przez radcę prawnego, wystąpił
do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie ze skargą na decyzję organu II instancji z 19 lutego 2025 r. wnosząc o jej uchylenie w całości oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z 11 stycznia 2024 r. i umorzenie postępowania administracyjnego. Ewentualnie skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Skarżący wniósł też o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wydanej decyzji skarżący zarzucił naruszenie:
1) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i niekompletną analizę wyjaśnień strony, złożonych pismem z 2 kwietnia 2024 r. oraz poprzez brak dokonania oceny dowodu
w postaci przedłożonej przez stronę wraz z pismem z 3 kwietnia 2024 r. faktury VAT,
i w konsekwencji niewyjaśnienie w sposób dostateczny wszelkich istotnych okoliczności warunkujących przypisanie stronie odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie u.t.d., w szczególności naruszenie lp. 6.1.6. załącznika nr 3 do u.t.d.;
2) art. 8 k.p.a., poprzez wydanie decyzji, która poprzez swoją treść oraz jej uzasadnienie narusza zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa;
3) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a., poprzez niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji, w tym brak wyczerpującego odniesienia się do wszystkich zarzutów strony podnoszonych przez stronę w piśmie z 2 kwietnia 2024 r.,
w szczególności co do naruszenia lp. 6.1.6. załącznika nr 3 do u.t.d. i przez to niewyjaśnienie stronie zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji.
Ponadto skarżący zarzucił wydanej decyzji naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 92a ust. 1 i ust. 7 u.t.d. w zw. z lp. 6.1.6. załącznika nr 3 do u.t.d., poprzez niewłaściwe zastosowanie i nałożenie na stronę kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie, podczas gdy zaistniały w trakcie kontroli drogowej stan techniczny tachografu cyfrowego nie pozwala na przyjęcie, że doszło do wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w nieprawidłowo działający tachograf, a więc że doszło do wypełnienia znamion naruszenia opisanego pod lp. 6.1.6. załącznika nr 3 do u.t.d.;
2) art. 92b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d., poprzez jego niezastosowanie na gruncie niniejszej sprawy i niewyjaśnienie w sposób dostateczny z jakich przyczyn organ odmówił jego zastosowania, podczas gdy strona zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców stosownych przepisów, a także prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania owych przepisów.
Z daleko idącej ostrożności, w razie nieuwzględnienia zarzutu naruszenia
art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. w zw. z lp. 6.1.6. załącznika nr 3 do u.t.d., skarżący zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. w zw. lp. 6.1.6 załącznika nr 3 do u.t.d., poprzez jego niezastosowanie przez organ I instancji i nierozważenie w sposób wyczerpujący czy w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do jego zastosowania i niewyjaśnienie w sposób dostateczny z jakich przyczyn organ odmówił jego zastosowania, podczas gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć.
W obszernym uzasadnieniu skargi wnoszący ją uszczegółowił wyżej sformułowane zarzuty, wspierając swe stanowisko poglądami piśmiennictwa
i judykatury.
Według skarżącego, wszystkie podniesione przez niego dowody i okoliczności jak najbardziej świadczą o prawidłowej organizacji czasu pracy kierowcy
i o prawidłowym nadzorze ze strony przewoźnika. Organ wydając zaskarżoną decyzję naruszył przepisy postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Organ powinien wyjaśnić skarżącemu dlaczego uważa przedłożone przez skarżącego dokumenty i podnoszone przez niego okoliczności za niewystarczające, aby wykazać prawidłową organizację pracy, właściwy nadzór i brak wpływu na powstałe naruszenie. Organ nie ustalił rzeczywistego stanu faktycznego i prawnego sprawy, ani nie ustalił sposobu postępowania strony, na którą nałożył karę.
Zdaniem skarżącego, organ nie poczynił wyczerpujących ustaleń faktycznych
i nie wyjaśnił w dostateczny sposób wszelkich okoliczności warunkujących przypisanie skarżącemu odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie wadliwego działania tachografu. Zaistniały w trakcie kontroli drogowej stan techniczny przedmiotowego urządzenia nie pozwala na przyjęcie, że doszło do wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w nieprawidłowo działający tachograf. Ani w trakcie kontroli, ani następnie w toku postępowania administracyjnego nie stwierdzono aby jakakolwiek część tachografu, w tym odpowiedzialna za wskazanie godziny wewnątrz, była uszkodzona. Pojazd był wyposażony w tachograf, który przeszedł okresowy przegląd, który nie wykazał żadnych nieprawidłowości. Formalny wymóg dotyczący legalizacji i sprawdzenia tachografu został zachowany, co potwierdziły wyniki przeprowadzonej kontroli drogowej, gdyż w przeciwnym wypadku doszłoby do stwierdzenia naruszenia w tym zakresie. Skarżący podkreślił, że godzina wyświetlana na tachografie była prawidłowa, tzn. wyświetlał się stan rzeczywisty. Okoliczność, iż w środku tachografu nastąpiło przesunięcie czasu, z przyczyn niezależnych od skarżącego, ani od kierowcy w żaden sposób nie wpłynęła na jego funkcjonowanie i pracę zgodnie z przeznaczeniem. W dniu kontroli drogowej nie doszło do stwierdzenia naruszeń czasu pracy, okresów odpoczynku, czy innych nieprawidłowości, w tym związanych z działaniem urządzenia rejestrującego.
Skarżący podkreślał, że wymóg przeprowadzenia kalibracji i przeglądu tachografu przez kwalifikowany uprawniony do tego podmiot ma w założeniu zabezpieczać przewoźnika w ten sposób, że stwarza domniemanie użytkowania przez niego urządzenia, spełniającego wymogi określone w przepisach prawa, oraz że urządzenie to działa prawidłowo. To domniemanie organ musi obalić nie tylko poprzez wskazanie cech urządzenia, które warunków tych nie spełniają, ale także poprzez wykazanie, że tachograf cechy te utracił już po wymaganym badaniu okresowym, kontrolnym lub kalibracji. Zdaniem skarżącego, wskazanych ustaleń organ nie poczynił.
Skarżący podniósł końcowo, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie było prowadzone z istotnym naruszeniem art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., a także z istotnym naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. w zw. z lp. 6.1.6. załącznika nr 3 do u.t.d., a także art. 92b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d. oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., wskutek tego zaskarżona decyzja, jak również decyzja ją poprzedzająca zostały podjęte z takim naruszeniem wskazanych przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji również uzasadnienia kwestionowanych decyzji nie odpowiadają normie wynikającej z art. 107 § 3 k.p.a.
Ponadto, według skarżącego, uzasadnienia decyzji obu organów świadczą
o nieznajomości prawnej zasady domniemania uczciwości przedsiębiorcy (art. 10
ust. 1 i 2 u.p.r.). W istocie oba organy, powołując się na wpływ skarżącego na naruszenie lp. 6.1.6. załącznika nr 3 do u.t.d., a także na umyślne łamanie przepisów u.t.d. z uwagi na podejmowanie kontenerowych przewozów drogowych na długich trasach międzynarodowych w kilkudniowych odstępach (organ II instancji), kierowały się przeciwnymi dyrektywami w stosunku do tych, jakie wynikają z mocy art. 8 k.p.a.,
a także art. 10 ust. 1 i 2 u.p.r., a więc sprzecznie z jego interesem prawnym i sprzecznie z istotą demokratycznego państwa prawnego, którego założenia nie pozwalają wykorzystywać nieprecyzyjnie ustalonych faktów przeciwko obywatelowi. W związku z tym, skarżący uważa, że na gruncie niniejszej sprawy organy administracyjne nie przeprowadziły w sposób prawidłowy postępowania.
W złożonej odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu tej odpowiedzi powołano argumentację tożsamą z tą przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 14 sierpnia 2025 r. pełnomocnik skarżącego wniósł
i wywiódł, jak w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje rozpoznawanie skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona, jeżeli stwierdzone zostanie naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie przepisów prawa procesowego mogące w istotny sposób oddziaływać na jej rozstrzygnięcie, a także w przypadku wystąpienia przesłanek wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a–c p.p.s.a.). Z kolei art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi ani wskazaną podstawą prawną. Jak wynika z art. 135 p.p.s.a., sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
W świetle powyższych unormowań, dokonując oceny zaskarżonej decyzji, Sąd uznał, że narusza ona prawo w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi
i wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonych decyzji organów obu instancji.
Sąd stwierdził przy tym, że nie wszystkie zarzuty skargi okazały się zasadne.
Dokonując kontroli legalności badanych w sprawie decyzji, Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania tej części ustaleń organu i ich oceny, która dotyczy stwierdzonych w kontroli drogowej naruszeń w zakresie przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu, skrócenia wymaganego okresu odpoczynku dziennego oraz maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy (lp. 5.1.1., 5.2.2., 5.5.1., 5.11.1 zał. nr 3 do u.t.d.).
Z całokształtu okoliczności badanej sprawy wynika, że skarżący nie kwestionuje ustaleń organu, dokonanych na podstawie analizy danych z karty kierowcy S. D., co do wystąpienia przekroczeń odnoszących się do czasu pracy i odpoczynku kierowcy, stwierdzonych podczas kontroli drogowej w dniu 6 marca 2024 r. Kierowca ten wykonywał przewóz drogowy międzynarodowy w imieniu i na rzecz skarżącego. Kwestią sporną jest przypisanie skarżącemu przez organ odpowiedzialności administracyjnej za powołane wyżej naruszenia.
W ocenie Sądu, stanowisko organu przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jest w omawianym zakresie prawidłowe. Sąd podziela wnioski organu II instancji, iż podniesione przez skarżącego okoliczności oraz przedłożone przez niego dokumenty, nie wskazują na możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenia wyżej powołane.
Podkreślić należy, że przepis art. 92a ust. 1 u.t.d., stanowiący podstawę wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej, ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, która ma charakter obiektywny (por. np. wyrok NSA z 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2460/11). Nie jest ona uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, a zatem określona w art. 92a u.t.d. kara jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (por. np. wyroki NSA z: 23 listopada 2018 r., sygn. akt II GSK 3554/16; 9 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 2096/17). Nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma zatem przede wszystkim znaczenie prewencyjne, a istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (zob. np. wyrok NSA z 10 października 2019 r., sygn. akt II GSK 3116/17). Celem tej kary jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje.
Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Z tego powodu, co do zasady, bez znaczenia pozostają okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przewoźnika.
Ustawodawca umożliwił wprawdzie przedsiębiorcy obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 u.t.d. i art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie domniemania tego skarżący jednak skutecznie nie obalił.
W myśl art. 92b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach
i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców właściwych przepisów oraz prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Orzecznictwo sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje, że obowiązek wykazania przesłanek określonych w tych przepisach co do zasady obciąża podmiot wykonujący przewóz.
Do uwolnienia się od odpowiedzialności wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa (por. wyrok NSA z 4 grudnia 2018 r. sygn. akt II GSK 4457/16).
W ocenie Sądu, skarżący nie wykazał stosowną argumentacją i dowodami,
iż podjął wszystkie niezbędne środki w celu zapobieżenia powstaniu naruszeń
w zakresie czasu pracy i odpoczynku kontrolowanego kierowcy. Standardowe dokumenty, które podpisał kierowca, jak: umowa o pracę, lista z zakresem obowiązków kierowcy czy regulamin czasu pracy kierowcy, nie mogą być traktowane jako zwalniające skarżącego z odpowiedzialności administracyjnej w rozumieniu art. 92a ust. 1 u.t.d.
Także dołączone do odwołania listy przewozowe oraz wydruk z planowanej trasy, nie dają jakichkolwiek podstaw do formułowania twierdzenia, że skarżący jest zwolniony z ewentualnych skutków działań kierowcy, którym posługuje się
w wykonywaniu działalności gospodarczej.
Konieczne było wykazanie przez skarżącego, że zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy, która opiera się na należytym systemie kontroli
i nadzoru obowiązującym w przedsiębiorstwie. Tego rodzaju okoliczności skarżący organowi nie przedstawił i nie udokumentował. Trafne jest stanowisko organu
II instancji, który w uzasadnieniu wydanej decyzji podnosił, że właściwy system kontroli i nadzoru obowiązujący w przedsiębiorstwie strony doprowadziłby do ujawnienia faktu wykonywania przez kierowcę transportu z naruszeniem przepisów z zakresu norm czasu pracy, a przy tym pierwsze naruszenie ustalone przez organ miało miejsce już w dniu 7 lutego 2024 r., sytuacji gdy objęty kontrolą w sprawie był okres od 7 lutego 2024 r. do 6 marca 2024 r.
Sąd podkreśla, że sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem i eliminować naruszenia. Przedsiębiorca (przewoźnik) ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego m.in. przez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących (por. np. wyroki NSA: z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2098/13, z 15 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1990/14,
z 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 262/14, z 14 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2527/14).
Przedsiębiorca (przewoźnik) wydaje odpowiednie polecenia kierowcy
i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów określających obowiązki lub warunki przewozu drogowego. Skarżący nie przedstawił organowi jakichkolwiek dowodów, świadczących o bieżącym podjęciu środków zaradczych w okresie poprzedzającym kontrolę drogową w dniu 6 marca 2024 r., mających zmuszać kierowcę do przestrzegania czasu pracy i odpoczynku kierowców. Dołączony do odwołania wydruk z raportu inspekcji drogowej za miesiąc luty 2024 r., opatrzony jest datą 19 marca 2024 r. Powyższe wskazuje, że działania swe pracodawca podjął już po kontroli drogowej inspekcji transportu drogowego. Jak wskazuje się przy tym
w judykaturze, nie wystarcza w takiej sytuacji wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała środków dodatkowych (por. wyrok NSA z 16 października 2024 r., sygn. akt II GSK 856/21). Rozwiązanie umowy pracy z kierowcą poddanym kontroli drogowej, przy braku stosowania bieżących środków nadzoru nad pracą tego kierowcy, nie mogło powodować zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności za ustalone naruszenia
w okresie poddanym badaniu organu.
Także art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej. Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest bowiem rygorystyczna, z powodu dążenia do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia, oraz wystąpienie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sam zaś fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca, nie stanowi przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę od odpowiedzialności (por. m.in. wyroki NSA
z: 25 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1027/13; 10 października 2019 r., sygn. akt
II GSK 3116/17). Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do niemożliwych
do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców (por. m.in. wyrok NSA z 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 967/09 oraz powołany tam wyrok TK z 31 marca 2008 r. w sprawie SK 75/06 opubl. OTK-A 2008/2/30). Działania i zaniechania kierowcy, którym posługiwał się skarżący przy wykonywaniu działalności, skutkujące naruszeniem czasu pracy i odpoczynku kierowcy, w żadnym razie nie mogą zostać zakwalifikowane jako zdarzenia spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w istocie rzeczy są one wyłącznie skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika (por. wyrok z 22 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 798/18). Do zwolnienia przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy
z odpowiedzialności konieczne byłoby wykazanie podjęcia w ramach organizacji przewozu wszystkich niezbędnych środków, w tym stosowanie dostępnych środków technicznych umożliwiających śledzenie ruchu pojazdu i jego konfrontowanie ze wskazaniami tachografu, a w konsekwencji dowiedzenie, że do naruszenia doszło na skutek obiektywnych, nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych okoliczności, na które przedsiębiorca nie miał wpływu. Do takich wyjątkowych okoliczności zaliczono, przykładowo, poważny wypadek drogowy, ekstremalne warunki pogodowe, objazdy, brak miejsca na parkingu - akcentując jednak spoczywający przede wszystkim na przedsiębiorstwie transportowym obowiązek uważnego planowania przejazdu kierowcy, tak aby był on bezpieczny i uwzględniał na przykład regularnie występujące na drogach korki, warunki atmosferyczne i dostęp od odpowiednich parkingów. Innymi słowy, chodzi o taką organizację, aby kierowcy mogli przestrzegać rozporządzenia.
W takiej sytuacji, na kierowcy spoczywa obowiązek odręcznego wskazania charakteru odstępstwa i jego przyczyny (w jakimkolwiek języku wspólnotowym, na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego albo w planie pracy), natychmiast po zatrzymaniu się.
Tych okoliczności skarżący w tej sprawie nie wykazał. Zarzuty skargi i ich argumentacja, w powołanej wyżej mierze, nie mogły przynieść oczekiwanego skargą skutku.
W ocenie Sądu, skarżący nie wykazał, aby organizacja i wykonywanie przewozów w obszarze działalności jego przedsiębiorstwa odbywały się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy, co musiało skutkować brakiem przesłanek z art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d., uwalniających od odpowiedzialności skarżącego jako wykonującego przewóz. Brak też podstaw by uznać, że skarżący wykazał wystąpienie przewidzianych w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przesłanek zwalniających go od odpowiedzialności, tj. okoliczności nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot, organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć. W tym zakresie nie wskazano, aby zgodnie ze starannością właściwą dla profesjonalnego podmiotu zostały podjęte bieżące działania, które zapobiegłyby tego rodzaju sytuacji w praktyce.
W ocenie Sądu, uzasadnione wątpliwości budzą badane decyzje organów obu instancji w zakresie odnoszącym się do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w nieprawidłowo działający tachograf (lp. 6.1.6. zał. nr 3 do u.t.d.).
W postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada dochodzenia prawdy obiektywnej, w świetle której to na organie administracji prowadzącym postępowanie spoczywa, co do zasady, obowiązek wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy (art. 7 i nast. k.p.a.).
Przepis art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ administracji obowiązek zebrania
i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Oznacza to, że organ administracyjny prowadzący postępowanie jest obowiązany z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy oraz podjąć wszelkie starania niezbędne
do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako niezbędnego warunku wydania decyzji zgodnej z prawem. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i ocenionego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego jako niezbędnego warunku wydania decyzji o przekonywującej treści - art. 7 k.p.a. (por. wyrok NSA
z 10 grudnia 2024 r., sygn. akt III OSK 948/23).
W ocenie Sądu, organy obu instancji nie poczyniły pełnych ustaleń faktycznych co do stwierdzonego nieprawidłowego działania tachografu w kontrolowanym pojeździe, który nie odzwierciedlał rzeczywistych danych, za które to naruszenie można przypisać odpowiedzialność skarżącemu.
Sąd zauważa, iż z ustaleń organu wynika, że w trakcie kontroli drogowej stwierdzono różnicę pomiędzy godziną rejestrowaną w pamięci tachografu a czasem rzeczywistym, wynoszącą 6 godzin. Skarżący jednocześnie konsekwentnie twierdzi, że w trakcie kontroli na wyświetlaczu urządzenia wskazywany był czas prawidłowy, a sam tachograf przeszedł wcześniej okresowy przegląd i legalizację, które nie wykazały żadnych nieprawidłowości, co w jego ocenie wskazuje na to, że nie miał on możliwości wykrycia tej usterki i nie można mu za to uchybienie nałożyć kary pieniężnej. Skarżący podkreślił, że zarówno on, jak i kierowca, nie mieli świadomości istnienia rozbieżności w pamięci urządzenia, a wykryto ją dopiero w dniu kontroli. Ponadto podnosił, że z uzasadnienia decyzji w żaden sposób nie wynika kiedy rzeczony tachograf przestał działać prawidłowo i jaki to miało wpływ na odczyty
z tachografu.
Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że organ
II instancji, powielając argumentację organu I instancji, poprzestał na konstatacji,
że wyżej wskazana rozbieżność dowodzi nieprawidłowego działania tachografu, bez pogłębionej analizy, czy uchybienie to nastąpiło wskutek okoliczności, które skarżący mógł przewidzieć i czy w konsekwencji można je uznać za wykonywanie przewozu podlegającego sankcji wynikającej z lp. 6.1.6 załącznika nr 3 do u.t.d.
Zdaniem Sądu, materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, w jakim momencie doszło do awarii urządzenia. Organy I i II instancji nie zbadały wyczerpująco tej okoliczności, a w konsekwencji nie rozważyły w sposób należyty możliwości zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., przewidującego odstąpienie od nałożenia kary w przypadku, gdy naruszenie nastąpiło z przyczyn niezależnych od przedsiębiorcy.
W ocenie Sądu, konieczne jest dokonanie pogłębionej analizy dostępnej dokumentacji, w tym także dotyczącej kalibracji tachografu cyfrowego, udokumentowanej fakturą z 8 marca 2024 r. (k. 23 akt administracyjnych). Celem tej analizy winno być wyjaśnienie, czy podmiot wykonujący przewozy miał wpływ
na powstanie naruszenia i czy to naruszenie nastąpiło na skutek zdarzeń
i okoliczności, które podmiot ten mógł przewidzieć. Sąd zauważa, że z dotychczas poczynionych przez organ ustaleń nie wynika, aby tachograf w kontrolowanym pojeździe posiadał cechy uszkodzenia mechanicznego. Organ nie wykazał też,
że w kontrolowanym pojeździe miało miejsce używanie urządzenia ingerującego
w prawidłowość pomiaru, manipulowanie oprogramowaniem tachografu. Pomocne może być więc uzyskanie informacji od wykonawcy usługi kalibracji co do charakteru usterki tego urządzenia. Wykonawca usługi kalibracji, mający wiedzę
i bezpośredni kontakt z urządzeniem, powinien udzielić odpowiedzi na pytanie, co do przyczyn nieprawidłowego rejestrowania czasu wewnątrz tachografu i czy skarżący miał wpływ na powstanie tej nieprawidłowości.
Dopiero tak poczynione ustalenia mogą posłużyć organowi do rozważenia zastosowania w sprawie art. 92c u.t.d. Organ w swej ocenie winien uwzględnić także stanowisko strony i podnoszone przez nią dowody odnoszące się do działania tachografu, a całość tych ustaleń i ich ocenę, organ zobowiązany jest przedstawić
w uzasadnieniu decyzji, zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a.
Stosownie do art. 153 p.p.s.a., organ ponownie rozpatrujący sprawę związany jest przedstawioną wyżej oceną prawną sprawy i wyrażonymi wskazaniami co do dalszego prowadzenia postępowania administracyjnego.
Brak pogłębionych ustaleń organu co do charakteru i skutków stwierdzonego uchybienia w funkcjonowaniu tachografu narusza zasady określone art. 7, art. art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., gdyż organ nie zebrał w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Stwierdzone uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy,
a w szczególności na ocenę, czy zaistniały podstawy do zastosowania,
w omawianym tu zakresie, art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W konsekwencji, przy opisanych brakach postępowania dowodowego, decyzje organów obu instancji nie mogły się ostać.
Z tych przyczyn Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw.
z art. 135 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz uchylił poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, o czym orzekł, jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł, jak w pkt II sentencji, na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącego kwotę 1.017 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na którą składa się uiszczony wpis sądowy od skargi (100 zł) opłata skarbowa od udzielonego przez skarżącego pełnomocnika (17 zł) oraz koszty wynagrodzenia radcy prawnego, który zastępował skarżącego (900 zł), stosownie do § 14 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).
Orzeczenia sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu niniejszego wyroku są dostępne w Internecie na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło