I SA/Wa 1043/14
WyrokWSA w Warszawie2014-07-25
Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Iwona Maciejuk, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie nacjonalizacyjne z 1948 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadnia stwierdzenie jego nieważności w postępowaniu nadzorczym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że orzeczenie nacjonalizacyjne z 1948 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy nacjonalizacyjnej oraz § 41 i § 43 ust. 1 rozporządzenia z 1947 r., poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania biegłego na wniosek właściciela, mimo że sprawa wymagała wiadomości specjalnych. W związku z tym uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Gospodarki utrzymującą w mocy orzeczenie nacjonalizacyjne, uznając, że organ nadzorczy błędnie ocenił materiał dowodowy i nie uwzględnił wiążących wytycznych sądów administracyjnych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego z 1948 r. dotyczącego młyna. Po wieloletnim postępowaniu sądowym i administracyjnym, Minister Gospodarki decyzją z października 2011 r. utrzymał w mocy własną decyzję z maja 2011 r., odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym nieuwzględnienie wytycznych sądów administracyjnych dotyczących oceny rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna. Sąd pierwszej instancji uchylił decyzję Ministra, uznając, że orzeczenie nacjonalizacyjne zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że materiał dowodowy był wystarczający do oceny istoty sprawy, a WSA uciekł od rozstrzygnięcia kwestii rażącego naruszenia prawa.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] maja 2011 r. nr [...]; stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; zasądza od Ministra Gospodarki na rzecz skarżącego J. S. kwotę 440 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Wykowski Sędziowie: WSA Iwona Maciejuk (spr.) WSA Dariusz Pirogowicz Protokolant specjalista Ewelina Dębna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2014 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] maja 2011 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Ministra Gospodarki na rzecz skarżącego J. S., kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2003 r., Minister Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej po rozpatrzeniu wniosku J. S. z dnia 8 października 1990 r., stwierdził nieważność zarządzenia Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia [...] listopada 1945 r. w sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem pn. Młyn [...] w mieście W. oraz odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. o przejściu przedsiębiorstw na własność Państwa w części dotyczącej przedmiotowego przedsiębiorstwa. Powyższa decyzja została utrzymana w mocy decyzją Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] lutego 2003 r.
W następstwie skargi złożonej przez J. S. wskazane decyzje zostały uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 czerwca 2004 r., sygn. akt IV SA 1070/03. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że pojęcie "zdolności przemiałowej młyna" należy rozumieć jako "rzeczywistą zdolność przemiałową młyna". Sąd wskazał, że w aktach sprawy znajdują się dowody archiwalne, które należy ocenić pod kątem rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna. Sąd podkreślił, że oparcie się przede wszystkim na opinii rzeczoznawców spowodowało, że sprawa nie została należycie wyjaśniona pod kątem zaistnienia przesłanki z art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy. Sąd wskazał też, że przy ponownym rozpatrywaniu sprawy oceniając materiał dowodowy mieć na uwadze ekspertyzę prof. K. B.
Po ponownym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Minister Gospodarki i Pracy wydał decyzję z dnia [...] lipca 2005 r., w której w pkt I stwierdził nieważność ww. zarządzenia Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia [...] listopada 1945 r. oraz w pkt II odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia nr [...] Ministra Przemysłu
i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. Powyższa decyzja została utrzymana w mocy decyzją Ministra Gospodarki z dnia [...] lutego 2006r. Po rozpatrzeniu skargi J. S. na tę decyzję, wyrokiem z dnia 21 lipca 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 740/06, WSA
w Warszawie oddalił skargę J. S. W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej skarżącego, Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 19 grudnia 2007 r., sygn. akt I OSK 1868/06, uchylił ww. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2006 r. w zaskarżonej części, tj. w części dotyczącej oceny orzeczenia nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W pozostałym zakresie, tj. w części dotyczącej stwierdzenia nieważności zarządzenia Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia [...] listopada 1945 r. w sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad ww. przedsiębiorstwem, sprawa została ostatecznie zakończona, ze względu na fakt, iż ww. wyrok z dnia 21 lipca 2006 r. w tym zakresie stał się prawomocny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 177/08, oddalił skargę J. S. na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] lutego 2006 r.
Po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej J. S. Naczelny Sąd Administracyjny
w Warszawie, wyrokiem z dnia 29 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 947/08, uchylił ww. wyrok z dnia 9 kwietnia 2008 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA
w Warszawie.
Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, iż wobec faktu, że w tej sprawie zapadł prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 czerwca 2004 r., sygn. akt IV SA 1070/03, zarówno Minister Gospodarki, jak i Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązani są uwzględnić zawartą w nim ocenę prawną.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego kwestionowane rozstrzygnięcie organ oparł na opinii sporządzonej przez biegłego T. S., który stwierdził,
że stanowisko Sądu, by stosować przy ocenianiu zdolności przemiałowej młyna zdolność rzeczywistą, a nie teoretyczną stoi w całkowitej sprzeczności z tekstem ustawy nacjonalizacyjnej. Opinia biegłego dr inż. T. S., stanowiąca główny dowód w sprawie, wydana została niezgodnie z jej przedmiotem i niezgodnie
z wiążącymi zaleceniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawartymi
w prawomocnym wyroku z 23 czerwca 2004 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w odróżnieniu od biegłego powołanego przez organ, prof. K. B. przedstawił i omówił pojęcia zdolności przemiałowej:rzeczywistej, teoretycznej i określanej arbitralnie. Fakt, iż w ekspertyzie tej inaczej określono rodzaj młyna, jak również to, że została sporządzona na zlecenie strony oraz stanowiła dowód z dokumentu, nie pozwalał na jej całkowitą krytykę.
NSA wskazał, że zalecenie Sądu zawarte w wyroku z dnia 23 czerwca 2004 r.,
iż przy ponownym rozpoznaniu oceniając materiał dowodowy należy mieć na uwadze ekspertyzę prof. B. powinno być rozumiane jako uwzględnienie, przy rozstrzyganiu sprawy, treści zawartych w tym opracowaniu. Tymczasem opracowanie to spotkało się z całkowitą krytyką organu.
Ponadto, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące wadliwej kontroli działalności administracji publicznej dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, który nie zwrócił uwagi na fakt wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, 77 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a. W tym kontekście Sąd stwierdził, że zarzut stronniczości wobec protokołu z dnia [...] stycznia 1946 r. nie był właściwie uzasadniony oraz, iż nie są jasne podstawy na jakich przyjęto, że jeżeli przedmiotowy młyn w 1939 r. posiadał przemiał wynoszący 22 tony, to w 1946 r. przemiał ten również wynosił ponad 15 ton. Zdaniem Sądu okoliczność ta nie jest oczywista, gdyż z oświadczenia z dnia 2 stycznia 1946 r. wynikało, iż wszystkie maszyny były zużyte, a motor był w złym stanie. Poza tym, jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny, organ orzekający nie odniósł się do zarzutu, że "Główna Komisja Weryfikacyjna" zatwierdzając postanowienie Wojewódzkiej Komisji w uzasadnieniu tego postanowienia stwierdziła, iż "zdolność przemiału wynosi 15 ton na dobę " która to wielkość nie wypełnia dyspozycji art. 3 ust. 1 lit a pkt 13 ustawy nacjonalizacyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 2 października 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 1173/09, uchylił decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] lutego 2006 r. oraz pkt II poprzedzającej ją decyzji Ministra Gospodarki i Pracy z dnia [...] lipca 2005 r. W uzasadnieniu ww. wyroku Sąd wskazał, iż wbrew wytycznym zawartym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 czerwca 2004 r. organ orzekający nie podjął wszelkich, niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy. Organ naruszając zasadę przekonywania nie uzasadnił należycie zajętego stanowiska, w taki sposób, by czyniło to zadość wymogom art. 107 §3 k.p.a., przy czym wszystkie te uchybienia procesowe mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, iż: wadliwe było całkowite pominięcie przez organ ekspertyzy prof. K. B. Organ został bowiem zobowiązany uwzględnić przy rozstrzyganiu sprawy treści zawartej w tym opracowaniu; należy ponownie ocenić zarówno materiał archiwalny zgromadzony w sprawie pod kątem ustalenia, czy przedmiotowy młyn podpadał pod działanie art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy nacjonalizacyjnej, jak i dowody zgromadzone obecnie – opinie rzeczoznawców; mając na uwadze poważne wady opinii dr T. S. należy rozważyć, czy niezbędne jest ponowne zlecenie jej przeprowadzenia zgodnie z celem, dla którego miała być sporządzona; czy materiały archiwalne zgromadzone w sprawie istotnie nie wystarczą do dokonania stosownej oceny; następnie, po uwzględnieniu treści wynikających ze wszystkich zgromadzonych dokumentów, przede wszystkim dokumentów archiwalnych, należy dokonać całościowej oceny materiału dowodowego, w szczególności należy ponownie przeanalizować protokół z posiedzenia Wojewódzkiej Komisji ds. Upaństwowienia Przedsiębiorstw w [...] z dnia [...] czerwca 1947 r., w części obejmującej wyjaśnienia L.S., odnoszące się do zdolności przemiałowej młyna w okresie powojennym, z uwzględnieniem przedstawionego przez niego stanu technicznego młyna oraz protokół z dnia [...] stycznia 1946 r.
Sąd podkreślił, że WSA w wyroku z dnia 23 czerwca 2004 r. wskazał przede wszystkim na konieczność przeprowadzenia kompleksowej oceny dowodów zebranych w sprawie stwierdzając, że znajdują się w nich dowody archiwalne, które winny być ocenione pod katem rzeczywistej zdolności przemiałowej. Abstrahowanie od stanu technicznego urządzeń młyna, które miało miejsce w obu kwestionowanych decyzjach Ministra Gospodarki stanowi naruszenie art. 153 p.p.s.a., a przez to równocześnie art. 7, 77 § 1, 107 k.p.a. Sąd wskazał, że należy odnieść się do zarzutu skargi wskazującego, iż wprawdzie Główna Komisja Weryfikacyjna zatwierdziła postanowienie Wojewódzkiej Komisji ds. Upaństwowienia Przedsiębiorstw w [...], ale w uzasadnieniu wskazała przemiał, który nie wypełniał dyspozycji z art. 3 ust. 1 lit A pkt 13 ustawy nacjonalizacyjnej.
Decyzją z dnia [...] maja 2011 r., Minister Gospodarki odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. o przejściu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa Młyn [...], L. S., W., pow. [...]. W uzasadnieniu organ, po dokonaniu wszechstronnej analizy całości zgromadzonego materiału dowodowego, przyjmując jako kluczowy w sprawie, dowód z opinii mgr inż. A. O., wskazując, że przeprowadzony został w następstwie wykonania wytycznych zawartych w zapadłych w niniejszej sprawie wyrokach sądów administracyjnych ustalił, że przedmiotowy młyn w dacie wejścia w życie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, tj. w dniu 5 lutego 1946 r. miał rzeczywistą zdolność przemiałową przekraczającą 15 ton zboża na dobę. Tym samym, w ocenie organu, spełnione zostały przesłanki, zawarte w ustawie, uzasadniające jego nacjonalizację. W konsekwencji Minister Gospodarki stwierdził, że orzeczenie Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej ww. młyna nie narusza w sposób rażący prawa.
J. S. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją
z dnia [...] maja 2011 r., zarzucając jej naruszenie: art. 153 P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 czerwca 2004 r., Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2009 r. oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 października 2009 r. przez nieprzyjęcie do podstaw ustalenia stanu faktycznego rzeczywistej zdolności przemiału przedmiotowego młyna; art. 7, 77 1 i 80 k.p.a. przez nieustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy i mylną ocenę materiału dowodowego; art. 156§ 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie, że decyzja nacjonalizacyjna była wydana bez podstawy prawnej. Odwołujący się podniósł, że mgr inż. A. O. zastosował własne pojęcie rzeczywistego przemiału sprzeczne z prawdziwym znaczeniem tego pojęcia, a wyliczona przez niego zdolność przemiałowa omawianego młyna jest zdolnością teoretyczną. Wskazał również, iż Główna Komisja do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw, mylnie interpretując prawo przyjęła, że dla upaństwowienia młyna wystarczy zdolność przemiałowa 15 ton, co skutkowało zatwierdzeniem postanowienia Wojewódzkiej Komisji, a w konsekwencji - rażąco sprzeczną z prawem nacjonalizacją omawianego młyna. Rażącym naruszeniem prawa jest w ocenie strony niepowołanie, w toku postępowania nacjonalizacyjnego biegłego, pomimo kierowanych w tym przedmiocie wniosków L. S. Minister Gospodarki oceniając materiał dowodowy powinien wziąć pod uwagę ekspertyzę prof. B.
Decyzją z dnia [...] października 2011r. Nr [...] Minister Gospodarki utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] maja 2011 r.
W uzasadnieniu organ wskazał, że mocą zarządzenia Przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji do spraw Upaństwowienia Przedsiębiorstw w [...] z dnia [...] października 1946 r. przedsiębiorstwo Młyn [...], L.S., W., pow. [...] zostało umieszczone w szóstym wykazie przedsiębiorstw przechodzących na własność Państwa na zasadzie art. 3 ustawy nacjonalizacyjnej. Zarządzenie to, wraz z ww. wykazem, zostało ogłoszone w [...] Dzienniku Wojewódzkim Nr [...], poz. [...] z dnia [...] listopada 1946 r. postępowanie w sprawie nacjonalizacji przedmiotowego przedsiębiorstwa zostało wszczęte przed dniem 31 marca 1947 r., a więc zgodnie z wymaganiem prawnym określonym w art. 3 ust. 6 ustawy nacjonalizacyjnej. Zgodnie z § 27 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa, instytucje wymienione w art. 3 ust. 2 ustawy nacjonalizacyjnej, mogły zgłosić do wojewódzkiej komisji swoje prawa do przedsiębiorstw, objętych wykazem, a właściciele przedsiębiorstw mogli zgłosić zarzuty, że przedsiębiorstwo
nie przechodzi albo nie podlega przejęciu na własność Państwa lub osób prawnych prawa publicznego.
Pismem z dnia 12 grudnia 1946 r. właściciel młyna – L. S. zgłosił w ww. trybie zarzuty, wskazując, że zgodnie z treścią protokołu z dnia [...] stycznia
1946 r., zdolność przemiałowa tego młyna wynosiła tylko 12,3 tony na dobę mąki 80%, zaś w dacie wnoszenia zarzutów zdolność ta jest jeszcze niższa, ze względu na zużycie motorów i walców.
Wojewódzka Komisja, na podstawie danych przedstawionych przez Urząd Wojewódzki [...] i po rozpatrzeniu zarzutów wniesionych przez właściciela omawianego przedsiębiorstwa postanowiła, w dniu [...] czerwca 1947 r., przedstawiła właściwemu ministrowi wniosek o wydanie orzeczenia o przejęciu przedmiotowego przedsiębiorstwa na własność Państwa, na podstawie art. 3 ustawy nacjonalizacyjnej, stwierdzając w uzasadnieniu, że przedmiotowy młyn przy długości szczeliny mielącej walców wynoszącej około 9 metrów, nawet przy uwzględnieniu znacznego stopnia zużycia urządzeń, posiada zdolność przemiałową powyżej 15 ton na dobę.
W dniu 18 czerwca 1947 r. od powyższego postanowienia odwołanie złożył L. S. podnosząc, że faktyczna zdolność przemiałowa przedmiotowego młyna nie kwalifikuje go do upaństwowienia, gdyż wynosi poniżej 15 ton zboża na dobę, co potwierdzają protokół z dnia [...] stycznia 1946 r. oraz oświadczenie pracowników młyna z dnia 2 stycznia 1946 r.
Główna Komisja, po przeprowadzeniu postępowania, w dniu [...] lutego 1948 r., wydała postanowienie o zatwierdzeniu postanowienia Wojewódzkiej Komisji z dnia [...] czerwca 1947 r., wskazując że zdolność przemiałowa omawianego młyna wynosi 15 ton zboża na dobę.
W dniu [...] maja 1948 r. Minister Przemysłu i Handlu, na podstawie art. 3 ust. 1 i 5 oraz art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej oraz § 65 ust. 1 pkt d i 71 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r., wydał orzeczenie Nr [...], na mocy którego przejęto na własność Państwa m.in. przedmiotowe przedsiębiorstwo.
Objęcie poszczególnych składników majątkowych tego przedsiębiorstwa nastąpiło protokołem zdawczo - odbiorczym z dnia [...] września 1949 r. oraz protokołami dodatkowymi z dnia [...] marca 1951 r. i z dnia [...] grudnia 1962 r.
Następnie, Minister Przemysłu Spożywczego i Skupu, orzeczeniem z dnia [...] maja 1963 r., działając na podstawie §75 lit. a ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. zatwierdził protokół zdawczo - odbiorczy z dnia [...] września 1949 r. wraz z uzupełnieniami i zmianami wprowadzonymi dodatkowymi protokołami zdawczo - odbiorczymi z dnia [...] marca 1951 r. i z dnia [...] grudnia 1962 r., ustalając, że wszystkie składniki ujęte w tych protokołach stanowią część składową omawianego przedsiębiorstwa i przechodzą na własność Państwa.
Dokonując oceny znajdujących się w aktach sprawy dokumentów organ wskazał, iż w pierwszy z nich tj. kwestionariusz zapis "40,6 t" został błędnie wpisany do tabeli oznaczonej jako "zdolność zatrudnienia pracowników przy produkcji na jedną zmianę". Wskazany dokument, nieposiadający daty, pochodzi z 1946 r. Został on sporządzony
w toku wstępnego "kwalifikowania" młyna do postępowania nacjonalizacyjnego,
a wskazana w nim zdolność przemiałowa rzędu 40,6 tony jest zbieżna z wielkością "ponad 40 ton" podaną w drugim z ww. dokumentów, tj. piśmie Państwowego Zjednoczenia Przemysłu Młyńsko-Piekarnianego - Rejon [...] z dnia 5 sierpnia 1946 r. W ww. piśmie jednoznacznie wskazano na podstawę tak określonej zdolności przemiałowej, którą była Instrukcja Ministra Aprowizacji i Handlu z dnia 28 marca 1946 r. Organ stwierdził, że zarówno "Kwestionariusz", jak i pismo Zjednoczenia z dnia 5 sierpnia 1946 r., w części w jakiej wskazują zdolność przemiałową młyna na ponad 40 ton na dobę, zostały sporządzone w oparciu o ww. instrukcję, a zatem wskazują na teoretyczną zdolność przemiałową omawianego młyna. Tym samym, wskazane dokumenty nie pozwalają na ustalenie, czy przedmiotowy młyn spełniał
w rzeczywistości kryteria jego nacjonalizacji.
W odniesieniu do protokołu z posiedzenia Wojewódzkiej Komisji do z dnia [...] czerwca 1947 r. zawierającego wyjaśnienia L. S., iż zdolność przemiałowa młyna przed wojną wynosiła 22 tony, organ wskazał, że powyższe dotyczy okresu poprzedzającego o kilka lat nacjonalizację, co nie ma bezpośredniego przełożenia na zdolność przemiałową młyna w dacie wejścia w życie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. Oświadczenie L. S. o tym, że zdolność przemiałowa młyna przed wojną wynosiła 22 tony stanowi jedynie subiektywne twierdzenie niepoparte żadnymi dowodami ani obliczeniami. Organ uznał, że protokół
z posiedzenia Wojewódzkiej Komisji z dnia [...] czerwca 1947 r. w części zawierającej wyjaśnienia L. S. odnoszące się do zdolności przemiałowej młyna przed wojną również nie może zostać uznany za wiarygodny i wystarczający dowód do ustalenia rzeczywistej zdolności przemiałowej przedmiotowego młyna w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej.
Zdaniem organu, błędne jest ponadto stanowisko wnioskodawcy, że organy nacjonalizacyjne nie dysponowały materiałem dowodowym, pozwalającym na ustalenie, że omawiany młyn spełniał przesłanki uzasadniające jego upaństwowienie. W myśl bowiem § 41 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz.U. Nr 16 poz. 62) wojewódzka komisja zarządza przeprowadzenie postępowania dowodowego w takim zakresie, jaki uzna za konieczny dla należytego ustalenia, czy przedsiębiorstwo przechodzi lub podlega przejęciu na własność Państwa lub osób prawnych prawa publicznego, zaś zgodnie z § 47 ust. 1 tego rozporządzenia, na podstawie wyniku tego postępowania komisja wydaje stosowne postanowienie. Z akt sprawy, którymi dysponuje organ wynika, iż Wojewódzka Komisja przeprowadziła postępowanie wyjaśniające, w toku którego zainteresowane osoby mogły złożyć wyjaśnienia i na podstawie całokształtu materiału dowodowego ustaliła, że przedmiotowy młyn przy istniejącej długości szczeliny mielącej walców, wynoszącej około 9 m - nawet przy uwzględnieniu znacznego stopnia zużycia urządzeń - posiadał zdolność przemiałową powyżej 15 ton zboża na dobę. Nie bez znaczenia pozostaje przy tym okoliczność, iż w dacie nacjonalizacji organy te orzekały na podstawie kryteriów ustawowych i nie sposób zarzucać, że nie uwzględniały, tak jak to czyni organ w niniejszym postępowaniu, orzecznictwa sądów w tym przedmiocie, bowiem takie orzecznictwo wtedy nie istniało.
Natomiast odnosząc się do zarzutu niepowołania biegłego w toku postępowania nacjonalizacyjnego wyjaśniono, że stosownie do § 43 ust. 1 ww. rozporządzenia z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawach wymagających wiadomości specjalnych, a zwłaszcza na żądanie właściciela przedsiębiorstwa, wojewódzka komisja przeprowadza dowód
z przesłuchania biegłych. Tym samym w przypadku, gdy Wojewódzka Komisja była na podstawie posiadanych dokumentów i wyjaśnień stron w stanie stwierdzić, czy młyn spełnia, czy też nie, ustawowe przesłanki, nie zachodziła konieczność powołania biegłego, nawet w przypadku zgłaszania takich żądań przez strony postępowania. Należy zatem przyjąć, iż zarówno Wojewódzka Komisja, orzekając na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, który w jej ocenie był kompletny oraz w oparciu o ustawowe kryteria, jak i Główna Komisja, która nie dopatrzyła się rozbieżności w dotychczas zgromadzonym materiale dowodowym, uznały za zbędne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego.
W ocenie organu orzekającego, nie doszło w niniejszej sprawie do takiego naruszenia przepisów postępowania, które można uznać za oczywiste, jednoznaczne i mające kwalifikowany charakter.
W zgromadzonej w sprawie dokumentacji archiwalnej znajdują się ponadto dokumenty wskazujące na zdolność przemiałową młyna poniżej 15 ton zboża na dobę: "oświadczenie" z dnia 2 stycznia 1946 r., w którym młynarze i Rada Zakładowa Młyna stwierdzają, że młyn "przemiela na dobę maksymalnie 12 ton razówki, natomiast przy obecnym nastawieniu młyna na 80% mąkę żytnią i 70% mąkę pszenną, młyn jest zdolny przemleć tylko 10 ton zboża, a to wskutek zużycia wszystkich maszyn i złego stanu motoru, gdyż młyn został wybudowany w 1921 r. ;"protokół" z przeprowadzonej w dniu [...] stycznia 1946 r. "kontroli zdolności przemiałowej w Młynie" ; pismo Starosty Powiatowego z dnia 18 lipca 1946 r. skierowane do Ministerstwa Aprowizacji i Handlu; pismo L. S. z dnia 12 grudnia 1946 r. zawierające zarzuty skierowane do Wojewódzkiej Komisji, w którym pierwotny właściciel omawianego młyna wskazuje, że zgodnie z treścią protokołu z dnia [...] stycznia 1946 r. zdolność przemiałowa tego młyna wynosiła tylko 12,3 tony na dobę mąki 80%, zaś w dacie wnoszenia zarzutów zdolność ta jest jeszcze niższa, ze względu na zużycie motorów i walcy; pismo L. S. z dnia 12 czerwca 1947 r. do Głównej Komisji, w którym autor podał, że zdolność przemiałowa młyna wynosi tylko 12,3 tony; postanowienie Głównej Komisji z dnia [...] lutego 1948 r., zatwierdzające postanowienie Wojewódzkiej Komisji ds. Upaństwowienia Przedsiębiorstw w [...], w uzasadnieniu którego stwierdzono, że "zdolność przemiału młyna wynosi 15 ton na dobę".
Odnosząc się do tych dowodów organ nadzoru wskazał, że pierwszy z ww. dokumentów, tj. "oświadczenie" młynarzy i Rady Zakładowej z dnia 2 stycznia 1946 r., w kontekście wyżej przedstawionej wykładni pojęcia "rzeczywista zdolność przemiałowa" młyna, nie przedstawia dużej wartości dowodowej. Autorzy oświadczenia podają w nim na wstępie, że młyn "przemiela" 12 ton razówki na dobę, a więc wskazują na faktyczny przemiał, jaki ma miejsce w młynie, a nie na rzeczywistą zdolność przemiałową młyna.
Organ podał, że biegły mgr inż. A. O. odnosząc się do tego oświadczenia w swojej opinii, wyraził wątpliwość wobec oświadczenia, iż młyn jest zdolny przemielać tylko do 10 t/d, a to wskutek zużycia wszystkich maszyn i złego stanu motoru, gdyż temu oświadczeniu przeczy treść umowy dzierżawy z dnia [...] marca 1945 r., w której podano, że dzierżawca otrzymał urządzenia "w stanie zadawalającym i zdatnym do eksploatacji i że po upływie dzierżawy zobowiązuje się oddać właścicielowi osadę w stanie niepogorszonym ". Zdaniem biegłego jest rzeczą mało prawdopodobną, żeby w przeciągu 9 miesięcy nastąpiło zużycie wszystkich maszyn i silnika (w młynie były dwa silniki), tym bardziej, że dzierżawca miał oddać młyn właścicielowi w stanie niepogorszonym.
Organ orzekający, opierając się na zasadach logicznego myślenia, podziela wątpliwości, które podnosi biegły. Organ podniósł, że nie bez znaczenia pozostaje natomiast okoliczność, iż oświadczenie zatrudnionych w młynie pracowników, jako osób zainteresowanych utrzymaniem miejsc pracy, może budzić wątpliwości pod względem ich obiektywności. Z powyższych względów omawiany dokument w ocenie organu prowadzącego postępowanie posiada ograniczoną wartość dowodową w przedmiotowej sprawie i nie może stanowić bezpośredniego dowodu na zdolność przemiałową omawianego młyna.
Protokół z dnia [...] stycznia 1946 r. budzi wątpliwości organu, co do przyjętej metody ustalenia zdolności przemiałowej młyna polegającej w części - na przeprowadzeniu tzw. próbnego przemiału z użyciem niektórych mlewników i kamienia młyńskiego, a w części - na teoretycznych obliczeniach zdolności przemiałowej, przeprowadzonych w odniesieniu do części mlewników, które w ogóle nie zostały uruchomione w trakcie przemiału. Organ wskazał, że wątpliwości, co do treści protokołu w różnych jego zakresach wyrazili wszyscy biegli, także prof. B., który następnie podkreślał jednak jego dużą wartość dowodową.
W ocenie organu, aby przemiał kontrolny odzwierciedlał faktyczny przemiał
w określonym młynie powinien uwzględniać czas na rozruch znajdujących się w młynie urządzeń. Z treści omawianego protokołu wynika, że dopiero wraz z rozpoczęciem przemiału kontrolnego uruchomione zostały maszyny młyńskie, a zatem, uwzględniając czas konieczny na uzyskanie przez maszyny i urządzenia całkowitej wydolności, można wnioskować, że wydajność wskazanego młyna była niepełna. Mając zatem na uwadze również powyższy aspekt, czas dokonanej próby wydaje się być niewystarczający. wątpliwości organu, który ocenia dowody na podstawie doświadczenia życiowego
i zasad logiki, zostały potwierdzone przez osoby posiadające wiedzę specjalistyczną, bowiem prawidłowość tak przeprowadzonego przemiału kontrolnego zakwestionowali, wskazując na odmienne, a także tożsame aspekty wszyscy biegli. Tym samym, wobec powyższych wątpliwości związanych z uchybieniami zaistniałymi podczas próbnego przemiału w dniu [...] stycznia 1946 r., ww. protokół nie może zostać uznany za bezpośredni dowód na określenie zdolności przemiałowej w omawianym młynie.
W konsekwencji powyższego, organ orzekający uznał za nieprzydatne do ustalenia rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna pismo Starosty Powiatowego [...] z dnia 18 lipca 1946 r. skierowane do Ministerstwa Aprowizacji i Handlu, w którym autor wskazywał zdolność przemiałową młyna w W. na 12 ton i 316 kg oraz pisma L.S. z dnia 12 grudnia 1946 r. i 12 czerwca 1947 r. Wielkości tam wskazane zostały oparte na końcowym ustaleniu wyżej omówionego protokołu z dnia [...] stycznia 1946 r., któremu odmówiono pełnej wartości dowodowej. Jednocześnie, odnosząc się do oświadczeń pierwotnego właściciela upaństwowionego młyna w zakresie, w jakim nie opierały się na przedłożonych dokumentach należy wskazać, iż ze względu na fakt, że były właściciel był stroną w sprawie, mają one charakter subiektywny.
Organ odnosząc się do treści postanowienia Głównej Komisji ds. Upaństwowienia Przedsiębiorstw w [...] z dnia [...] lutego 1948 r., zawierającego stwierdzenie, że "zdolność przemiału młyna wynosi 15 ton na dobę " wskazał, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż Główna Komisja dokonała odmiennych od Wojewódzkiej Komisji ustaleń, a w szczególności - błędnej interpretacji przepisów ustawy nacjonalizacyjnej. Wydaje się, iż Główna Komisja niedokładnie przytoczyła uzasadnienie Wojewódzkiej Komisji, co jednak w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie wpływa na prawidłowość wydanego przez nią rozstrzygnięcia. Okoliczność tę potwierdza również treść protokołu z posiedzenia Głównej Komisji, z którego
nie wynika by Główna Komisja ustaliła, że zdolność przemiałowa młyna wynosiła dokładnie 15 ton (w protokole wskazane są inne wielkości).
Szczegółowa analiza wartości dowodowej wszystkich powyższych dokumentów nie pozwala na jednoznaczne określenie, czy omawiane przedsiębiorstwo spełniało kryteria jego upaństwowienia przewidziane przez ustawę nacjonalizacyjną. Żaden
z tych dowodów nie wskazuje w sposób bezsporny i niebudzący wątpliwości na wielkość rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej i klarowną metodologię jej ustalenia. Wszystkie wymienione wyżej dokumenty określają zdolność na dzień ich sporządzenia (lub wskazano inną datę),
a przy tym podają różne jej wielkości. Dowody te mogą w ocenie Ministra Gospodarki stanowić jedyne mniej lub bardziej wiarygodny materiał pomocniczy przy ustaleniu czy przedmiotowy młyn spełniał omówione wyżej kryterium upaństwowienia określone
w ustawie nacjonalizacyjnej.
Mając to na uwadze uznano za zasadne pozyskanie dodatkowego dowodu
z opinii biegłego rzeczoznawcy posiadającego uprawnienia i wiedzę z zakresu młynarstwa, wystarczającą do sporządzenia opinii w zakresie rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna w W. na dzień 5 lutego 1946 r.
Minister Gospodarki, w celu usunięcia wątpliwości wynikających ze wszystkich zgromadzonych w sprawie opinii biegłych dopuścił kolejny dowód z opinii biegłego - mgr inż. A. O. z Zespołu Rzeczoznawców Stowarzyszenia [...] w W., posiadającego uprawnienia nr [...] w zakresie technologii i techniki przemysłu zbożowo - młynarskiego, będącego również głównym projektantem technologii w Biurze Projektów [...]. W swojej opinii ww. biegły stwierdził że w dacie 5 lutego 1946 r. młyn mógł osiągnąć zdolność przemiałową większą niż 15 ton.
Wnioskodawca nadesłał ekspertyzę prof. K. B. z dnia
20 października 2010 r. dotyczącą rzeczywistej zdolności przemiałowej. W kolejnych pismach następowała polemika pomiędzy ekspertami np. w kwestii doboru mocy silników napędowych.
Organ dokonał oceny wszystkich sporządzonych w sprawie opinii i wskazał,
iż najbardziej zrozumiała i nie budząca zastrzeżeń organu pod względem zachowania zasady logicznego rozumowania i spójności jest opinia z dnia 12 sierpnia 2010 r. biegłego mgr inż. A. O. Biegły w swym opracowaniu dokonał obliczeń
i ustaleń w zakresie rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna w W. Biegły w sposób jasny i rzeczowy odniósł się do wcześniejszych opinii biegłych. Opracowanie to zostało oparte na faktycznie istniejącym stanie zmaszynowienia omawianego młyna, znajdującym potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie,
a ponadto nie zawiera wewnętrznych sprzeczności.
Organ podkreślił, że ekspert B. w ekspertyzie z 27 czerwca 2011 r. wskazuje, iż zasadne jest oparcie się wyłącznie na dokumentach archiwalnych i wprost wskazuje, że dokonywanie jakichkolwiek obliczeń wykracza poza ramy pojęcia rzeczywistej zdolności przemiałowej. Z tego względu organ uznał, że opracowanie prof. B. z dnia 20 października 2010 r. wraz z uzupełnieniem z 16 lutego 2011 r. nie może zostać uznane za istotny dowód w sprawie. Organ nie zgodził się też
z twierdzeniami prof. B. zawartymi w ekspertyzie z kwietnia 2003 r.
Organ odmówił wiarygodności opinii mgr inż. W. G. i mgr inż. J. H. z powodu błędnych założeń i nieścisłości, a także opinii dr. T. S. dotyczącej potencjalnej zdolności przemiałowej.
Oceniając ustosunkowanie się do uwag K. B. sporządzone przez A. O. z dnia 27 grudnia 2010 r. oraz kolejnych nadesłanych przy piśmie
z dnia 4 maja 2011 r., organ uznał, że biegły ten w sposób przekonywujący odniósł się do zarzutów K. B., sformułowanych w ekspertyzie z dnia 20 października 2010 r. oraz w piśmie uzupełniającym z dnia 16 lutego 2011 r. Jego pogląd o dwóch liniach produkcyjnych funkcjonujących w omawianym młynie został w ocenie organu dostatecznie uzasadniony. Organ wskazał odnosząc się do ekspertyzy K. B. z dnia 20 października 2010 r. oraz jej uzupełnienia zawartego w piśmie z dnia 16 lutego 2011 r., że jest to kolejne opracowanie tego eksperta, którego treść sprowadzić można jedynie do krytyki innego opracowania, w tym przypadku - opinii A. O. Nie dokonuje on przy tym żadnych wyliczeń w zakresie rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna, a podnosi, że przy podjęciu rozstrzygnięcia należy oprzeć się na ustaleniach zawartych w dokumentach archiwalnych.
Konkludując, w odniesieniu do oceny zgromadzonych w przedmiotowej sprawie dokumentów archiwalnych organ wskazał, że stanowią one przede wszystkim cenny materiał dowodowy w kwestii ustalenia stanu zamaszynowienia przedsiębiorstwa, który stał się podstawą dla opracowań biegłych rzeczoznawców. W ocenie organu, sama dokumentacja archiwalna nie może mieć kluczowego znaczenia dla bezpośredniego ustalenia wielkości rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna w dniu 5 lutego 1946 r., gdyż jak wykazano wyżej, żaden z dokumentów nie wskazuje kompletnie i przekonująco na rzeczywistą zdolność przemiałową omawianego młyna.
Skargę na powyższą decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] października 2011 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J. S., reprezentowany przez adwokata. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] maja 2011 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego, zarzucił naruszenie art. 153 P.p.s.a., przez orzekanie wbrew opiniom prawnym sądów orzekających w niniejszej sprawie nakazujących ustalenie rzeczywistej wydajności przedmiotowego młyna, art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., przez błędne ustalenie stanu faktycznego i przyjęcie, że przedmiotowy młyn miał dwie linie produkcyjne oraz przez tłumaczenie wszelkich wątpliwości na niekorzyść skarżącego, art. 156 1 pkt. 2 k.p.a. przez nie stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnej przedmiotowego młyna przez niepowołanie biegłego w postępowaniu zwykłym, który miał ocenić wartość przemiału przedmiotowego młyna oraz pominięcie, iż z uzasadnienia głównej komisji decydującej o nacjonalizacji młyna wynika, że nie było przesłanek do takiej nacjonalizacji.
W uzasadnieniu skargi wskazano m.in., że oceniając opinię biegłego O. skarżący zwraca uwagę na wykaz podstawowych maszyn i urządzeń młyna, wskazując, iż podział na dwie linie produkcyjne jest całkowicie dowolny i nie znajduje potwierdzenia ani w archiwalnych dokumentach ani w opinii poprzednich biegłych. Biegły O. wymieniając maszyny, które znajdowały się w młynie w dacie nacjonalizacji pomija oświadczenie młynarzy z 2 stycznia 1946r., wskazujące, że wszystkie maszyny znajdujące się w młynie były zużyte a motor był w złym stanie, gdyż młyn był wybudowany w 1921r. Biegły O. (str. 7 i 8 opinii) kwestionuje oświadczenie młynarzy dotyczące zużycia wszystkich maszyn i złego stanu motoru wobec stwierdzenia w umowie dzierżawy z [...].03.1945r., że urządzenia młyna były w stanie zadawalającym, zdolne do użycia, wyciągając z tego wniosek, że maszyny nie były bardzo zużyte. Jest to wniosek błędny. To, że maszyny były zdatne do eksploatacji wynika z faktu, że były eksploatowane, ale to nie zmienia faktu, że były już bardzo zużyte, że miały mniejszą wydajność. Wbrew tezie biegłego O. "stan zadawalający" to mniej niż stan dobry i to określenie potwierdza ocenę maszyn opisaną w oświadczeniu młynarzy a nie ją obala jak przyjmuje biegły. Dodać można, że w umowie dzierżawy też nic nie pisze się na temat dwóch linii produkcyjnych. Na stronie 11, 12 i 13 opinii biegły O. podaje analizę możliwości zdolności przemiałowej w oparciu o moc napędową motorów (silników) w oparciu o opracowanie teoretyczne określające wielkości jednostkowego zużycia energii elektrycznej w młynach zbożowych. Biegły O. nie bierze pod uwagę rzeczywistej wydajności młyna a założenia teoretyczne nie uwzględniając zużycia maszyn i uszkodzenia jednego motoru. Biegły O. ustala wydajność młyna na podstawie teoretycznego nie potwierdzonego żadnym materiałem dowodowym stwierdzenia, że w młynie były dwie linie produkcyjne. Na str. 12 biegły O. powołuje się na polskie normatywy i to z 1956r. a więc znowu na wyliczenia teoretyczne z okresu znacznie późniejszego niż decyzja nacjonalizacyjna a nie wg rzeczywistego przemiału. Na str. 12 biegły określa zdolność przemiałową młyna wg teoretycznych wyliczeń na podstawie będących na wyposażeniu młyna motorów a więc znowu chodzi o teoretyczne wyliczenia i to z pominięciem faktu, że jeden motor byt uszkodzony. Biegły O. zresztą w konkluzji (pkt. 6 str. 18) stwierdza, że określenie praktycznej zdolności przemiałowej dla ustalonych parametrów surowca i mąki jest możliwe tylko podczas eksploatacji młyna. W ostatnim rozdziale 13.2 str. 18 opinii pierwsze zdanie biegły O. stwierdza zdolność przemiałowa młyna zaprojektowana wg danych literaturowych czy normatywów jest zdolnością przemiałową realną rzeczywistą. Jeżeli młyn w czasie eksploatacji osiągnął zdolność przemiałową a po pewnym okresie zdolność ta zmniejszyła się to przyczyny należy szukać w eksploatacji młyna. Tak więc biegły O. powtarza błąd biegłego S., który w wyniku tego został negatywnie oceniony przez NSA w wyroku z dn. 29.06.2009r. I OSK 247/08, a mianowicie przyjmuje za podstawę swojej oceny dane literaturowe i normatywne, a nie rzeczywistą wydajność młyna określając mianem rzeczywistej wydajności — wydajność teoretyczną. W tej sytuacji należy uznać za wiarygodne i oddające rzeczywistą sytuację określenie prof. B. co to jest przemiał rzeczywisty
a co teoretyczny.
Skarżący podniósł, że właściciel przedsiębiorstwa zarówno przed Wojewódzką Komisją, jak i przed Główną Komisją wnosił o powołanie biegłego. Obie komisje tego nie uczyniły nie uzasadniając swojego stanowiska.
W końcowej części skargi podniesiono, że opinia biegłego O. jest sprzeczna z wytycznymi Sądów administracyjnych orzekających w niniejszej sprawie, gdyż podstawą opinii była teoretyczna wartość przemiału a nie rzeczywista, przy czym przyjęcie, iż istniały w przedmiotowym młynie dwie linie produkcyjne, jest całkowicie dowolne i sprzeczne z całym dotychczasowym materiałem dowodowym, oraz uprzednio sporządzonymi w sprawie opiniami biegłych. Jedyną opinią opartą na ustaleniu rzeczywistego przemiału a nie ocenie teoretycznej jest opinia prof. B.
Istnieją rażące naruszenia prawa procesowego, które miały zasadniczy wpływ na rozstrzygnięcie sprawy: niedopuszczenie biegłego na wniosek L. S., sprzeczność w postanowieniu Głównej Komisji między sentencją
a uzasadnieniem całkowicie dyskredytuje to postanowienie i powoduje,
iż postanowienie to zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Decyzja nacjonalizacyjna została wydana bez podstawy prawnej a postępowanie dotknięte było rażącym naruszeniem prawa co wyżej zostało omówione i nie dawało podstaw do decyzji o nacjonalizacji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 lutego
2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 2038/11 uchylił zaskarżoną decyzję i stwierdził,
że zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy ma dokonanie właściwej oceny zgromadzonego w niej materiału dowodowego w postaci dokumentów archiwalnych, któremu to obowiązkowi uchybił orzekający w sprawie organ naruszając tym samym art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa. W ocenie bowiem Sądu analiza dokumentacji archiwalnej wskazuje, iż sporny młyn nie spełniał wymogów do jego przejęcia w oparciu o art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy nacjonalizacyjnej. Sąd podał, że wyrokiem z dnia 23 czerwca 2004 r. sygn. akt IV SA 1070/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązał organ do dokonania kompleksowej oceny dowodów archiwalnych pod kątem rzeczywistej, a nie teoretycznej zdolności przemiałowej. w dacie 5 lutego 1946 r. i czy zdolność ta faktycznie przekraczała 15 t/d, co uzasadniałoby przejęcie młyna na własność Państwa w trybie ustawy nacjonalizacyjnej. Ponadto zgodnie z wytycznymi zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 października 2009r. sygn. akt IV SA/Wa 1173/09, organ winien był także m.in. dokonać całościowej oceny materiału dowodowego w tym również dowodów archiwalnych pod kątem rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna, przeanalizować protokół z posiedzenia Wojewódzkiej Komisji ds. Upaństwowienia Przedsiębiorstw w [...] z dnia 10 czerwca 1947r. w części obejmującej wyjaśnienia byłego właściciela młyna, odnoszące się do zdolności przemiałowej młyna w okresie powojennym, z uwzględnieniem przedstawionego przez niego stanu technicznego młyna oraz protokół z dnia [...] stycznia 1946 r. Sąd uznał, iż pomimo przeprowadzenia przez organ postępowania w sposób bardzo rozbudowany (trzy opinie biegłych) nie rozważył on wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w sposób pozwalający na stwierdzenie bez żadnych wątpliwości, iż przejęcie młyna nastąpiło zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami prawa, w tym przede wszystkim iż w dacie nacjonalizacji. Sąd wskazał, że jak wynika z akt administracyjnych sprawy, wśród dokumentacji archiwalnej pochodzącej z okresu powojennego, zachowały się dokumenty z lat 1946-1947r., które wskazują, że młyn przemielał poniżej 15 ton/dobę. Są to oświadczenie pracowników młyna z dnia 2 stycznia 1946r. oraz protokół z prac Komisji powołanej na polecenie Wiceministra Aprowizacji i Handlu sporządzony w dniu [...] stycznia 1946r. z kontroli zdolności przemiałowej w Młynie. Sąd stwierdził, że powyższe dokumenty, wbrew stanowisku organu, winny być wzięte pod uwagę. Obrazują one bowiem jaki był realny przemiał zboża w młynie w dacie najbardziej historycznie zbliżonej do 5 lutego 1946r. Stanowisko organu, w którym stara się on zdysklasyfikować wartość dowodową tych dokumentów, w ocenie Sądu, narusza zasadę uwzględniania słusznego interesu obywateli określoną w art. 7 kpa i nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się do pierwszego z dokumentów - oświadczenia młynarzy – Sąd uznał, że dokonując oceny tego dokumentu organ winien był mieć na uwadze uwarunkowania jakie istniały w tym okresie. Pracownicy młyna w zdecydowanej większości byli to ludzie prości, niejednokrotnie nie posiadający wykształcenia, posługujący się prostym językiem. Złożone przez nich oświadczenie należy zatem odczytywać zgodnie z intencją jakiej służyło złożenie tegoż oświadczenia. Tym samym wskazane w nim okoliczności cyt. "przy obecnym nastawieniu młyna na 80% mąkę żytnią i 70% mąkę pszenną , młyn jest zdolny przemielić tylko 10 ton zboża, a to na skutek zużycia wszystkich maszyn i złego stanu motoru", należy interpretować wprost. Na zawarte w oświadczeniu sformułowania nie może mieć także wpływu podniesiona przez organ okoliczność, iż w umowie dzierżawy zawartej w dniu [...] marca 1945r. wskazano, iż "dzierżawca otrzymał młyn w stanie zadawalającym i zdatnym do eksploatacji i że po upływie dzierżawy zobowiązuje się oddać właścicielowi osadę w stanie niepogorszonym". Umowa ta nie zawiera technicznego opisu młyna i nie wskazuje jaki był rzeczywisty jego przemiał w dacie jej zawarcia. Samo zaś sformułowanie "zadawalający i zdatny do eksploatacji" ma jedynie takie znaczenie, iż młyn działał w sposób, który zadawalał strony umowy. Tym samym powołanie się na powyższą umowę w celu podważenia oświadczenia złożonego przez młynarzy jest nieuprawnione. Na aprobatę Sądu nie zasługuje także stanowisko organu, w którym wskazuje on na brak obiektywizmu osób składających oświadczenia. Jego prawdziwość została potwierdzona przez Zarząd Gminy, co wynika wprost z jego treści.
W ocenie Sądu, również przeprowadzona przez organ ocena znajdującego się w aktach sprawy protokołu z dnia [...] stycznia 1946 r. nie zasługuje na uwzględnienie. Podnoszony przez organ w stosunku do tego dokumentu zarzut niefachowego (nieprecyzyjnego) przeprowadzenia przemiału prowadzi jedynie do wniosków, iż zawarte w nim dane mogą być obarczone pewnym błędem, który jak zresztą wskazuje organ powołując się na ekspertyzę prof. B. z dnia 20 czerwca 2011r. mógł doprowadzić także do zwiększenia oznaczonej zdolności młyna o szacunek zdolności nieużywanych w także kontroli maszyn mielących. Sąd podał, że ocena powyższego protokołu, w kontekście opisanego powyżej oświadczenia młynarzy, wskazuje, że wielkości zawarte w tych dokumentach są zbliżone, i zdecydowanie wskazują, iż rzeczywista zdolność przemiałowa, ustalona przy uwzględnieniu faktycznego stanu technicznego maszyn, którymi młyn dysponował i w oparciu o realia funkcjonowania tego młyna wpływające na jego wielkość produkcji w okresie bezpośrednio poprzedzającym wejście w życie ustawy nacjonalizacyjnej wynosiła poniżej 15 t/d.
W ocenie Sądu, dokonanie obecnie przez rzeczoznawców oceny rzeczywistego przemiału młyna w dacie nacjonalizacji, z natury rzeczy może być obarczone pewnym błędem. Jak słusznie podał skarżący, wskazana przez nich wartość będzie zawsze wielkością opierającą się na danych teoretycznych a nie faktycznych, a tym samym trudno uznać, aby w pełni odzwierciedlała ona rzeczywisty przemiał młyna.
Powyższe odnosi się także do ostatniej z opinii opracowanej na zlecenie organu przez mgr inż. A. O., w której zupełnie odmiennie od pozostałych biegłych uznał on, iż w młynie funkcjonowały 2 niezależne linie produkcyjne, co zostało zakwestionowane przez biegłego prof. B. Biegły ten dokonał również ustaleń w oparciu o umowę dzierżawy młyna z 1945r., która jak wskazano powyżej w ocenie Sądu nie zawiera danych, które mogłyby stanowić podstawę do dokonania ustaleń faktycznych w zakresie stanu technicznego młyna.
Należy uznać, iż zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy ma dokonanie właściwej oceny zgromadzonego w niej materiału dowodowego w postaci dokumentów archiwalnych, któremu to obowiązkowi uchybił orzekający w sprawie organ, naruszając tym samym art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa. W ocenie bowiem Sądu analiza dokumentacji archiwalnej wskazuje, iż sporny młyn nie spełniał wymogów do jego przejęcia w oparciu o art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy nacjonalizacyjnej. Oceny materiału dowodowego organ winien był dokonać kompleksowo i chronologicznie. Powinien również uwzględnić okoliczność, na którą powołuje się skarżący, iż ustalenia organów w zakresie przejęcia młyna na własność Państwa były już kwestionowane w postępowaniu zwyczajnym przez ówczesnego właściciela młyna, który od początku postępowania twierdził, iż rzeczywista zdolność przemiałowa młyna wynosiła 10 ton zboża na dobę. Pomimo ciążącego na organie obowiązku wynikającego z powyższego przepisu w zakresie przesłuchania biegłego, żądania właściciela nie uwzględniono i wbrew stanowisku organu zawartemu w zaskarżonej decyzji (str. 18) nie podjęto w tym zakresie także żadnych rozstrzygnięć, o czym świadczą treści protokołów obu Komisji. Powyższa okoliczność niewłaściwego rozpoznania sprawy przez orzekające wówczas organy, polegająca na niedokonaniu właściwych ustaleń, zaniechaniu przeprowadzenia postępowania dowodowego w postaci powołania biegłego, winna w ocenie Sądu zostać oceniona przez organ poprzez zbadanie, czy przy nacjonalizacji młyna doszło do rażącego naruszenia przepisów procesowych.
Jednocześnie, wbrew zarzutom skargi, Sąd podzielił stanowisko organu w kwestii oceny postanowienia Głównej Komisji do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw z dnia [...] lutego 1948r., zgodnie z którym analiza jego sentencji w powiązaniu z uzasadnieniem nie daje podstaw do uznania, iż Komisja ta przyjęła, że młyn miał zdolność przemiałową 15 t/d. W sentencji postanowienia wskazuje się bowiem, iż zatwierdza ono postanowienie Wojewódzkiej Komisji z dnia [...] czerwca 1947r. W uzasadnieniu wskazano zaś, iż Komisja Główna podziela wywody Komisji Wojewódzkiej, że zdolność przemiałowa młyna wynosi 15 ton na dobę i orzeka jak w sentencji. Słusznie zatem wskazuje organ, iż oba postanowienia należy odczytywać łącznie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Minister Gospodarki, zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi
I instancji do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 4 lutego 2014 r. sygn. akt I OSK 1395/12 uchylił wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 lutego 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 2038/11 i przekazał sprawę WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu NSA wskazał, że podstawą uchylenia przez Sąd I instancji kontrolowanej decyzji nie mogła być podnoszona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny okoliczność, że organ nadzoru nie przeprowadził kompletnego postępowania dowodowego, bowiem materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu administracyjnym przed tym organem był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie nie sposób Ministrowi Gospodarki zarzucić naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa. Organ w ramach postępowania nadzorczego przeprowadził ponadstandardowe postępowanie wyjaśniające, zwracając się kilkakrotnie do biegłych o udzielenie opinii
w zakresie wiadomość specjalnych, jak również przeanalizował wszystkie dostępne środki dowodowe. Nie sposób zarzucić Ministrowi Gospodarki braku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Należy również podkreślić, że organ wyczerpał już wszystkie możliwości uzyskania środków dowodowych. Tym samym zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. NSA uznał za w pełni uzasadniony, ponieważ oczywiste naruszenie tych przepisów miało wpływ na wynik sprawy poprzez nie wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie.
NSA stwierdził, że obowiązkiem Sądu I instancji było w przedmiotowej sprawie dokonanie oceny istoty rozstrzygnięcia, a więc jednoznaczne wypowiedzenie
się, czy decyzja nacjonalizacyjna została wydana z rażącym naruszeniem prawa,
czy też nie. NSA wskazał, że zgromadzony w toku postępowania administracyjnego materiał dowodowy był wystarczający do dokonania przez Sąd takiej oceny. Tymczasem Sąd uciekł od istoty rozstrzygnięcia w tym kluczowym aspekcie,
tj. naruszenia bądź nie art. 156 § 1 pkt 2 kpa, zarzucając organowi nadzoru błędy w przeprowadzeniu postępowania dowodowego, pomimo że mając pełny materiał dowodowy nie było przeszkód do oceny, czy przyjęta przez organy wykładnia
i zastosowanie przepisów w tym aspekcie było prawidłowe. NSA stwierdził, że odsyłanie obywateli po raz kolejny do postępowania administracyjnego bez żadnego racjonalnego uzasadnienia, nie może znaleźć aprobaty Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdyż prowadzi w prosty sposób do naruszenia art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka
i Podstawowych Wolności.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że dotychczasowe postępowanie nadzorcze wykazało ponadto, że w okolicznościach sprawy nie jest po prostu możliwe jednoznaczne ustalenie w oparciu o opinie biegłych faktycznej zdolności przemiałowej młyna. Wszystkie opinie siłą rzeczy były i będą obarczone zarzutem odwoływania się do teorii i potencjalnej możliwości przemiałowej. Również przesłuchiwania dotychczasowych biegłych, czy powołanie kolejnego biegłego przyniosą taki sam rezultat. W związku z tym obowiązkiem Sądu I instancji będzie ocena, czy w świetle powołanej dokumentacji archiwalnej i przebiegu postępowania nacjonalizacyjnego doszło do rażącego naruszenia prawa. W szczególności kluczowe znaczenie będzie miała ocena czy doszło do rażącego naruszenia przepisu art. 3 ustawy nacjonalizacyjnej oraz § 41, § 43 ust. 1 i § 47 ust. 1 powołanego rozporządzenia wykonawczego. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji winien dokonać oceny całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w kontekście wszystkich zarzutów skargi. Obowiązkiem Sądu będzie wyrażenie tej oceny w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu, zgodnie z wymogami określonymi w art. 141 § 4 P.p.s.a.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 25 lipca 2014 r. Sąd oddalił wniosek z dnia 27 czerwca 2014 r. pełnomocnika Ministra Gospodarki r.pr. A. K. o odroczenie rozprawy. Pełnomocnik skarżącego zmodyfikował na rozprawie zarzut skargi wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji Ministra Gospodarki oraz ewentualnie stwierdzenie nieważności orzeczenia nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r., lub uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 190 zdanie pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), Sąd, któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną
w tej sprawie przez Naczelny Sąd administracyjny.
Sąd uznał skargę za zasadną.
W ocenie Sądu, zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja Ministra Gospodarki z dnia [...] maja 2011 r. wydane zostały z naruszeniem prawa materialnego, tj. przepisu art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. Nr 3, poz. 17) oraz w zw. z § 41 i § 43 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz. U. Nr 16, poz. 62), poprzez błędne przyjęcie, że orzeczenie nr [...] Ministra Przemysłu
i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. o przejściu na własność Państwa przedsiębiorstw w części dotyczącej przedsiębiorstwa Młyn [...], L. S., W., pow. [...] nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, co miało wpływ na wynik sprawy. Za zasadny Sąd uznał również zarzut naruszenia przepisu art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) zwanej dalej P.p.s.a., co miało wpływ na wynik sprawy. Minister Gospodarki utrzymując w mocy własną decyzję wydaną z naruszeniem powołanych wyżej przepisów naruszył nadto przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Za niezasadny Sąd uznał zarzut naruszenia przepisu art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., albowiem, jak wskazał już Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia
4 lutego 2014 r., organ w ramach postępowania nadzorczego przeprowadził ponadstandardowe postępowanie wyjaśniające, zwracając się kilkakrotnie do biegłych
o udzielenie opinii w zakresie wiadomości specjalnych. Organ wyczerpał w tej sprawie wszystkie możliwości uzyskania środków dowodowych, wszechstronnie sprawę wyjaśnił, przeanalizował cały dostępny materiał dowodowy i dokonał jego oceny stwierdzając, że orzeczenie nacjonalizacyjne nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa.
Zdaniem Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, ocena organu w tym zakresie, jak wskazano już na wstępie rozważań, nie jest prawidłowa.
Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie zaś do art. 156 § 2 k.p.a., nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3, 4 i 7, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, iż o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu a rozstrzygnięciem objętym decyzją. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności – gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (v. wyrok NSA z dnia 28 października 2011 r. sygn. akt I OSK 1888/10, Lex nr 1069632; wyrok NSA z dnia 18 lipca 1994 r. sygn. akt V SA 535/94, ONSA 1995, nr 2, poz. 91; wyrok NSA z dnia 21 października 2010 r. sygn. akt I OSK 28/10, orzeczenia.nsa.gov.pl). Zaistnienie wad, o których mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. ocenia się według stanu faktycznego i prawnego sprawy, istniejącego w dacie wydania orzeczenia kwestionowanego w postępowaniu nieważnościowym. Podkreślenia wymaga przy tym, że jako rażące kwalifikowane
są nie tylko naruszenia przepisów prawa materialnego, lecz także przepisów postępowania (v. J.Borkowski [w:] B.Adamiak, J.Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Warszawa 2012, str. 634).
Zgodnie z art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy nacjonalizacyjnej, za odszkodowaniem przejmuje Państwo na własność przedsiębiorstwa górnicze i przemysłowe
w następujących gałęziach gospodarki narodowej: młyny zbożowe o zdolności przemiałowej powyżej 15 ton zboża na dobę, obliczonej na podstawie długości walców lub powierzchni kamieni młyńskich. Organ w zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji przyjął, że w sprawie zakończonej wymienionym wyżej orzeczeniem nacjonalizacyjnym spełniona była przesłanka określona w powołanym przepisie. Ocenę, co do tego,
że przesłanka ta była spełniona organ oparł w postępowaniu nadzorczym na opinii biegłego mgr.inż. A. O. z dnia 12 sierpnia 2010 r., który stwierdził,
że w dacie 5 lutego 1946 r. młyn mógł osiągnąć zdolność przemiałową większą
niż 15 ton.
Wskazania wymaga w związku z powyższym, w odniesieniu do uzasadnionego zarzutu naruszenia art. 153 P.p.s.a., że zgodnie z tym przepisem, ocena prawna
i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą
w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Podkreślić trzeba, że już w wyroku z dnia 23 czerwca 2004 r. sygn. akt IV SA 1070/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że w sprawie znajdują się dowody archiwalne, które należy ocenić pod kątem rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna, a tym samym dokonać na ich podstawie oceny, czy spełniona była przesłanka z art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy nacjonalizacyjnej. Należało, zgodnie
ze wskazaniami Sądu wyrażonymi w tym wyroku, mieć na uwadze również ekspertyzę prof. B.
Oczywiście w zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji organ ocenił materiały archiwalne, nie przyznając im jednakże właściwie żadnej mocy dowodowej. Uznane zostały one przez organ za mogące mieć jedynie charakter pomocniczy, pozwalający ustalić stan zamaszynowienia przedsiębiorstwa, nie mogący jednak służyć za dowód na określenie rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna. Niektóre materiały, w tym pismo Starosty Powiatowego [...] z dnia 18 lipca 1946 r. skierowane do Ministerstwa Aprowizacji i Handlu wskazujące na zdolność przemiałową młyna w W. na 12 ton i 316 kg oraz pisma L. S. z dnia 12 grudnia 1946 r. i 12 czerwca 1947 r. – które odwoływały się m.in. do protokołu próbnego przemiału przeprowadzonego w dniu [...] stycznia 1946 r., wprost uznane zostały przez Ministra za nieprzydatne do ustalenia rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna. Wyjaśnienia L. S. złożone tak przed Wojewódzką Komisją do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw (protokół z dnia [...] czerwca 1947 r.), jak i przed Główną Komisją ([...] lutego 1948 r.), a także oświadczenie młynarzy i Rady zakładowej z dnia 2 stycznia 1946 r. o tym, że młyn przemiela 12 ton razówki na dobę organ uznał za subiektywne wypowiedzi zainteresowanych osób, które nie przedstawiają dużej wartości dowodowej.
Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę, dokonanej przez organ oceny dowodów archiwalnych nie podziela. W szczególności za nieuprawnioną Sąd uznał ocenę organu w zakresie mocy dowodowej protokołu z dnia [...] stycznia 1946 r. w przedmiocie kontroli zdolności przemiałowej w młynie. Organ przyjął w obu decyzjach, że protokół
z próbnego przemiału nie może zostać uznany za bezpośredni dowód na określenie zdolności przemiałowej młyna.
W ocenie Sądu, brak jest jakichkolwiek podstaw – uwzględniając cały materiał archiwalny – do podważenia mocy dowodowej tego dokumentu, który kwalifikować należy jako publiczny. Próbny przemiał wykonany został przez powołaną na polecenie Wiceministra Aprowizacji i Handlu Komisję. Z dokonanej na zlecenie organu państwowego czynności próbnego przemiału sporządzono protokół. Udział w czynności próbnego przemiału wzięły osoby uprawnione, posiadające wiedzę specjalistyczną,
w tym m.in. wojewódzki kontroler młynów, oraz biegli: kierownik Młyna w N., mistrz młynarski z W., młynarze z W. Z protokołu tego wynika,
że rzeczywista zdolność przemiałowa młyna wynosiła poniżej 15 ton (maksymalna zdolność przemiałowa 12 ton 316 kg.). Zdaniem Sądu, na aktualnym etapie postępowania administracyjnego (nadzorczego), organ nie podważył mocy dowodowej tego dokumentu. Kwestionowanie przez organ w postępowaniu nadzorczym sposobu przeprowadzenia próbnego przemiału (w której, to próbie uczestniczyli specjaliści w tej dziedzinie), wskazywanie na nieprecyzyjność, czy niedokładności zapisów, wątpliwości obecnie powołanych przez organ biegłych, co do przyjętej metody ustalania zdolności przemiałowej młyna, nie jest uprawnione. Protokół ten w ocenie Sądu stanowi dokument (publiczny), sporządzony przez uprawnione osoby, w wykonaniu czynności próbnego przemiału, na polecenie Wiceministra Aprowizacji i Handlu, a zatem w zakresie zadania poruczonego przez organ państwowy. Dowodu przeciwko treści tego dokumentu nie przeprowadzono, a wątpliwości w zakresie niedokładności, czy przyjętej wówczas metody w żadnym razie nie podważają jego mocy dowodowej. Dokument ten potwierdza zaś, że zdolność przemiałowa młyna wynosiła poniżej 15 ton.
W ocenie Sądu, wszystkie te dowody, w tym właśnie protokół z prac Komisji powołanej na polecenie Wiceministra Aprowizacji i Handlu sporządzony w dniu
[...] stycznia 1946 r. w zakresie kontroli zdolności przemiałowej w młynie, bezspornie wskazują, że rzeczywista zdolność przemiałowa młyna wynosiła poniżej 15 ton.
Sąd nie podziela twierdzenia organu, że sama dokumentacja archiwalna
nie może mieć kluczowego znaczenia w sprawie. Jest dokładnie odwrotnie,
na co wskazał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia
23 czerwca 2004 r. Na konieczność właściwego rozważenia dokumentów właśnie archiwalnych wskazał też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku
z dnia 2 października 2010 r. Sąd w tym wyroku nie nakazał ponadto powoływania kolejnego biegłego, a rozważenie, czy w ogóle niezbędne jest ponowne zlecanie przeprowadzenia opinii, czy nie wystarczą materiały archiwalne, na które – jako materiał dowodowy – wskazano już w wyroku z dnia 23 czerwca 2004 r.
Wszystkie dokumenty archiwalne, o których mowa wyżej wskazują,
że rzeczywista zdolność przemiałowa młyna, w dacie najbardziej zbliżonej do dnia 5 lutego 1946 r., a zatem dnia wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej, kształtowała
się na poziomie, który nie pozwalał na przejęcie przez Państwo tego przedsiębiorstwa, co jednoznacznie wskazuje, że jego przejęcie nastąpiło z rażącym naruszeniem
art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy nacjonalizacyjnej.
Także z samego pisma Starosty Powiatu [...] z dnia 18 lipca 1946 r. skierowanego do Ministra Aprowizacji i Handlu wynika wprost, że, że młyn posiadał zdolność przemiałową poniżej 15 ton. Starosta w piśmie tym informował Ministra,
że ponieważ młyn L. S. nie podlegał upaństwowieniu, jako obiekt
o przemiale 12 ton na dobę, Starosta rozpoczął z właścicielem pertraktacje
o wydzierżawienie młyna na rzecz [...] Związku [...]. Powyższe wynikało z tego, że [...] Związek [...] nie posiadał żadnych przedsiębiorstw dochodowych, natomiast czynił duże wydatki na zakłady użyteczności publicznej, stąd konieczne było – jak informował Starosta – zrównoważenie budżetu.
Wskazania wymaga przy tym, że organ dokonując kontroli zakwestionowanego orzeczenia nacjonalizacyjnego nie zastosował się nadto do wytycznych Sądu zawartych w wyroku z dnia 23 czerwca 2004 r. w zakresie w jakim Sąd ten nakazał wzięcie pod uwagę ekspertyzy prof. B. Nawet jeśli organ miałby jakiekolwiek wątpliwości, jak odczytywać sformułowanie "mieć na uwadze" tę ekspertyzę,
to jednoznacznie powtórzył to zalecenie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 czerwca 2009 r. sygn. akt I OSK 947/08 wskazując wprost, że zalecenie to winno być rozumiane jako uwzględnienie – przy rozstrzyganiu sprawy – treści zawartych
w tym opracowaniu. W opracowaniu tym ekspert K.B. stwierdził, że zdolność przemiałowa młyna w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej była niższa niż 15 ton na dobę.
Tymczasem organ w zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji nie uwzględnił treści tego opracowania K.B. z kwietnia 2003 r. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ celem ustosunkowania się do ekspertyzy m.in. prof. K.B., dopuścił dowód z opinii kolejnego biegłego na okoliczność rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna w dniu 5 lutego 1946 r. Zarówno to opracowanie K.B. z 2003 r., jak i kolejne opinie tego eksperta, wykonane właśnie w oparciu o materiał archiwalny, organ poddawał nieuzasadnionej krytyce wskazując, że nie mogą zostać uznane za istotny dowód w przedmiotowej sprawie.
Ocenę, zgodnie z którą w sprawie zakończonej orzeczeniem nacjonalizacyjnym, nie doszło do naruszenia prawa o kwalifikowanym charakterze organ nadzoru oparł zaś w istocie na ekspertyzie kolejnego biegłego powołanego w sprawie, tj. A. O.
W ocenie Sądu, zgodnie zresztą z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 4 lutego 2014 r. sygn. akt I OSK 1395/12, w okolicznościach tej sprawy nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie
w oparciu o opinie biegłych, w tym o opinię A.O., rzeczywistej zdolności przemiałowej młyna. Wszystkie opinie, były i będą tym samym w tej sprawie obarczone zarzutem odwoływania się do teorii i potencjalnej możliwości przemiałowej. Tak też jest i w przypadku opinii A.O. uznanej przez organ za najbardziej zrozumiałą. Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyroku podkreślił zresztą, że również przesłuchiwania dotychczasowych biegłych, czy powoływanie kolejnego biegłego przyniosą taki sam rezultat. Ocena wyrażona przez Naczelny Sąd Administracyjny
w tym zakresie wiąże Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, a nadto Sąd rozpatrujący sprawę w pełni pogląd ten podziela.
Z tych względów oraz z uwagi na wcześniejsze ustalenia Sądu w przedmiocie materiału archiwalnego, a także zalecenie zawarte przez Sąd w wyroku z 23 czerwca 2004 r., w sprawie niniejszej brak było podstaw, aby ocenę, co do tego czy orzeczenie nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu w części dotyczącej przedsiębiorstwa Młyn [...], L. S. wydane zostało z rażącym naruszeniem prawa oprzeć, jak uczynił to organ, na opinii biegłego A.O. sporządzonej w dniu 12 sierpnia 2010 r.
W ocenie Sądu, z całokształtu materiału dowodowego archiwalnego wynika,
że nie było podstaw do przyjęcia przez organ, że przejmowany przez Państwo młyn miał zdolność przemiałową powyżej 15 ton zboża na dobę, a tym samym stwierdzenie przez Ministra Gospodarki, że orzeczenie nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu w części dotyczącej przedsiębiorstwa Młyn [...], L. S., W., pow. [...], nie narusza w sposób rażący prawa, nie jest uprawnione.
W ocenie Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę, powołane orzeczenie nacjonalizacyjne wydane zostało również z rażącym naruszeniem przepisów prawa procesowego, tj. przepisu § 41 i § 43 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 stycznia 1947 r. Zgodnie z drugim z powołanych przepisów, w sprawach wymagających wiadomości specjalnych, a zwłaszcza na żądanie właściciela przedsiębiorstwa, wojewódzka komisja przeprowadza dowód z przesłuchania biegłych.
Sprawa ta niewątpliwie wymagała wiadomości specjalnych, a zatem konieczne było przeprowadzenie dowodu z przesłuchania biegłego. Nadto, sam właściciel, tak przed Wojewódzką Komisją, jak i przed Główną Komisją żądał – co znajduje odzwierciedlenie w treści protokołów z posiedzeń tych Komisji – powołania biegłego. Żądanie to, jak można stwierdzić na podstawie całej dokumentacji archiwalnej, było
w pełni uzasadnione i gdyby zostało uwzględnione – jak wymagał tego jednoznacznie brzmiący przepis prawa – z pewnością doprowadziłoby do należytego przeprowadzenia postępowania (§ 41 w zw. z § 43 ust. 1 rozporządzenia).
Z akt sprawy bezspornie wynika, że wiążące komisję – w świetle prawa – żądanie właściciela, nie zostało uwzględnione. Dowodu z przesłuchania biegłego, tak przed Wojewódzką Komisją, jak i przed Główną Komisją nie przeprowadzono.
Nie można zgodzić się z organem nadzoru, że Wojewódzka Komisja była w stanie na podstawie posiadanych dokumentów i wyjaśnień strony stwierdzić, co wskazano już wyżej, czy młyn spełnia, czy nie ustawowe przesłanki. Sąd nie podziela też poglądu organu, że w tym stanie sprawy, na jaki wskazuje materiał archiwalny, nie zachodziła konieczność powołania biegłego, nawet w przypadku zgłaszania takich żądań przez stronę postępowania. Pogląd ten, w świetle jednoznacznej treści przepisu § 43 ust. 1 rozporządzenia, uznać należy za całkowicie nieuprawniony.
Podkreślenia wymaga przy tym, że cały materiał dowodowy archiwalny, jakim dysponowały Komisje do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw, w tym protokół
z próbnego przemiału, wyjaśnienia właściciela, a także oświadczenie młynarzy i Rady Załogowej Młyna [...] w W. (w tym dwóch mistrzów młynarskich z 20-letnim doświadczeniem) z dnia 2 stycznia 1946 r. złożone przed Zarządem Gminy, bezspornie wskazywał na istnienie uzasadnionych wątpliwości, co do możliwości przejęcia młyna i jednoznacznie świadczył o konieczności przeprowadzenia przez Komisję postępowania dowodowego (§ 41 rozporządzenia). Ustalenia powyższego,
na gruncie niniejszej sprawy, nie sposób podważyć. Rażące uchybienie powołanym przepisom jest oczywiste.
Zdaniem Sądu, już samo wskazane wyżej uchybienie tym przepisom postępowania, w tym w szczególności niepowołanie biegłego w postępowaniu nacjonalizacyjnym, stanowi uchybienie o kwalifikowanym charakterze, dającym podstawę do stwierdzenia, że wydane w wyniku tego postępowania orzeczenie nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. w części dotyczącej przedsiębiorstwa Młyn [...], L.S., W., pow. [...] wydane zostało z rażącym naruszeniem prawa.
Odnosząc się natomiast do wskazywanej przez skarżącego sprzeczności postanowienia Głównej Komisji i Komisji Wojewódzkiej Sąd wskazuje, że zasadnie organ przyjął w decyzji, iż sprzeczność ta jest tylko pozorna. Zgodzić trzeba
się z organem, że Główna Komisja zatwierdzając postanowienie Komisji Wojewódzkiej przyjęła w istocie ustalenia takie, jak Komisja Wojewódzka. Przepis § 58 rozporządzenia stanowi, że Główna Komisja może uchylić zaskarżone postanowienie wojewódzkiej Komisji i przekazać sprawę tej komisji do ponownego rozpoznania albo też zaskarżone postanowienie zatwierdzić lub zmienić. W niniejszej sprawie postanowienie zostało zatwierdzone. Zarzut skargi w tym zakresie nie jest zatem trafny, ale powyższe pozostaje bez znaczenia w sprawie.
Sąd wskazuje także, odnosząc się do zarzutu wydania orzeczenia nacjonalizacyjnego bez podstawy prawnej, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, iż ta kwalifikowana wada zachodzi, gdy nie istnieje przepis prawa pozwalający regulować daną materię w drodze decyzji administracyjnej. W tej sprawie przypadek taki nie zachodzi. Kwalifikowana wada w postaci wydania orzeczenia nacjonalizacyjnego z rażącym naruszeniem prawa, co miało miejsce w niniejszej sprawie, nie może być utożsamiana w brakiem podstawy prawnej w kodeksowym rozumieniu tego pojęcia użytego przez ustawodawcę w przepisie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
W nawiązaniu do zmodyfikowanego na rozprawie w dniu 25 lipca 2014 r. żądania skargi, Sąd wskazuje, iż brak było podstaw do stwierdzenia nieważności zaskarżonej
i poprzedzającej ją decyzji Ministra Gospodarki.
Ponownie rozpatrując sprawę, organ przyjmie, iż orzeczenie nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1948 r. w części dotyczącej przedsiębiorstwa Młyn [...], L. S., W., pow. [...] wydane zostało z rażącym naruszeniem prawa, tj. art. 3 ust. 1 lit. A pkt 13 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. oraz
§ 41 i § 43 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r.
Rozstrzygając w przedmiocie wniosku o stwierdzenie nieważności tego orzeczenia organ uwzględni przepis art. 156 § 2 k.p.a., a zatem oceni, czy nie zachodzi negatywna przesłanka wymieniona w tym przepisie.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie,
na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w punkcie 1 wyroku. Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie
2 wyroku Sąd oparł na przepisie art. 152 powołanej ustawy. O zwrocie kosztów postępowania sądowego w punkcie 3 wyroku orzeczono na podstawie przepisu art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło