I SA/Wa 460/21
WyrokWSA w Warszawie2021-04-12
Skład orzekający: Bożena Marciniak, Łukasz Trochym, Przemysław Żmich
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, wydana bez przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z udziałem biegłych i bez zapoznania strony z opinią biegłego, może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja Naczelnika Urzędu Dzielnicowego z 1980 r. o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczony grunt została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie przeprowadzono rozprawy administracyjnej z udziałem biegłych ani nie zapoznano strony z opinią biegłego dotyczącą wyceny gruntu. Brak ten miał istotny wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania. W konsekwencji, zaskarżona decyzja Ministra utrzymująca w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności, jak i poprzedzająca ją decyzja Wojewody, zostały uchylone.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku spadkobierców S. K. o stwierdzenie nieważności decyzji z 1980 r. ustalającej odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość. Skarżący zarzucili m.in. brak sporządzenia operatu szacunkowego i nieprzeprowadzenie obligatoryjnej rozprawy administracyjnej. Wojewoda odmówił stwierdzenia nieważności, a Minister utrzymał tę decyzję w mocy. WSA w Warszawie uchylił obie decyzje, uznając, że pierwotna decyzja o odszkodowaniu została wydana z rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody. Zasądził od Ministra na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Marciniak Sędziowie WSA Łukasz Trochym (spr.) WSA Przemysław Żmich po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi L. A. i P. K. na decyzję Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...]; 2. zasądza od Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii na rzecz skarżących L. A. i P. K. solidarnie kwotę 714 (siedemset czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Minister Rozwoju, Pracy i Technologii (dalej jako "Minister/organ") decyzją z [...] grudnia 2020 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania L. A., od decyzji Wojewody [...] (dalej jako "Wojewoda/organ I instancji") z [...] czerwca 2019 r., nr [...] odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] Wydział [...] z [...] października 1980 r., nr [...], orzekającej o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość w., ozn. Jako [...] – utrzymał w mocy ww. decyzję Wojewody.
Zaskarżona decyzja Ministra została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Nieruchomość położona w W.oznaczona jako [...] znajduje się na terenie objętym działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279, dalej jako "dekret").
W akcie notarialnym za Rep. Nr [...] zeznanym przed notariuszem S.B. [...] marca 1943 r. nieruchomość ozn. Hip. [...] opisana jest jako składająca się z następujących nieruchomości: "[...]" o pow. [...] m2, "[...] o pow. [...] m2, "[...]" o pow. [...] m2, "[...]" o pow. [...] m2, "[...]" o pow. [...] m2, "[...]" o pow. [...] m2 i połowa "[...]" o pow. [...] m2. Wymienionym aktem notarialnym W. K. z nieruchomości ozn. Hip. [...] darował swoim dzieciom poszczególne działki, zaś połowę działki nr [...] pozostawił na swoją rzecz. Synowi S. K. darował połowę działki [...] oraz połowę działki [...].
Naczelnik Dzielnicy [...] decyzją z [...] października 1980 r., nr [...] ustalił na rzecz S. K. odszkodowanie za rośliny i grunt nieruchomości [...], położonej przy Al. [...], uregulowanej w księdze wieczystej pod nazwą [...], w kwocie [...] zł (w tym za grunt w kwocie [...] zł, a za rośliny w kwocie [...] zł). S. K. nie złożył odwołania od ww. decyzji odszkodowawczej.
Pismem z [...] lutego 2018 r. L. A. i P. K. – spadkobiercy S. K., wystąpili z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z [...] października 1980 r., nr [...], podnosząc m.in. iż nie został sporządzony elaborat szacunkowy w sprawie wyceny przedmiotowego gruntu, a także nie została przeprowadzona obligatoryjna rozprawa administracyjna w sprawie.
Wojewoda decyzją z [...] czerwca 2019 r., nr [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] Wydział [...] z [...] października 1980 r., nr [...]. W uzasadnieniu swojej decyzji Wojewoda wskazał, iż kwestionowana decyzja nie narusza w sposób rażący prawa, a odszkodowanie zostało przyznane w sposób prawidłowy. Wojewoda podniósł, iż brak w aktach sprawy opinii biegłego zawierającej wycenę przedmiotowego gruntu, nie oznacza, że taki dokument nie istniał, tym bardziej, iż został sporządzony elaborat szacunkowy, w którym została wyceniona wartość roślin znajdujących się na nieruchomości. Ponadto w przypadku ustalenia odszkodowania za grunty niezabudowane oraz pozbawione naniesień procedura wyceny była uproszczona. Wojewoda podkreślił również, iż brak rozprawy administracyjnej w sprawie odszkodowawczej jako naruszenie proceduralne art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64) nie może stanowić podstawy stwierdzenia nieważności, bowiem jest to ewentualna podstawa wznowienia postępowania administracyjnego.
Odwołanie od powyższej decyzji organu I instancji wniosła L. A.
Po rozpatrzeniu złożonego odwołania Minister decyzją z [...] grudnia 2020 r., nr [...] – utrzymał w mocy decyzję Wojewody.
W uzasadnieniu decyzji Minister wyjaśnił przede wszystkim, że mając na uwadze treść przepisu art. 53 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, należy stwierdzić, że skoro nieruchomość [...] położona przy Al. [...], ozn. Jako [...], przewidziana była pod niskie budownictwo, a więc cel, który dopuszczał zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, a nadto jej dotychczasowy właściciel został faktycznie pozbawiony użytkowania przedmiotowego gruntu po [...] kwietnia 1958 r., to zostały spełnione przesłanki z art. 53 ww. ustawy uzasadniające przyznanie odszkodowania.
Dokonując oceny prawidłowości ustalenia wysokości przyznanego, na podstawie kontrolowanej decyzji z 1980 r., odszkodowania Minister stwierdził, że decyzja Naczelnik Dzielnicy [...] nie narusza w sposób rażący przepisów ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Organ podniósł, że stosownie do art. 8 ust. 8 pkt 1 lit. a) i b) ustawy z dnia [...] marca 1958 r., jeżeli wywłaszczeniu podlegała całość gruntu, odszkodowanie wyliczano dwufazowo, tzn. oddzielnie za obszar równy działce normatywnej przyjętej w danej miejscowości i strefie na wybudowanie domu jednorodzinnego wolnostojącego. Odszkodowanie w tym zakresie stanowiło 5-10% kosztów wybudowania domu jednorodzinnego pięcioizbowego w zależności od rodzaju miasta i położenia gruntu. Natomiast za pozostały obszar odszkodowanie ustalano w wysokości nie wyższej niż pięciokrotność stawek przyjętych dla gruntu ornego klasy I w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej.
Minister wskazał następnie, że powierzchnia działki normatywnej niezbędnej dla wybudowania domu jednorodzinnego wolnostojącego określona została przez Przewodniczącego Komitetu Budownictwa, Urbanistyki i Architektury w zarządzeniu z dnia 3 grudnia 1962 r. (M.P. Nr 86, poz. 408), w granicach 250-700 m2. Minister stwierdził, że ustalona w postępowaniu odszkodowawczym powierzchnia uwzględniona do wyliczenia odszkodowania tj. 500 m2 mieści się w ww. granicach.
Dalej, Minister wskazał na przepisy rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie zasad ustalania odszkodowań za budynki i grunty w mieście, ograniczenie prawa własności oraz za odjęcie lub ograniczenie innego prawa rzeczowego na nieruchomości z dnia 27 września 1974 r. (Dz.U. z 1974 r., Nr 36, poz. 212). Wyjaśnił też, że w związku z ww. rozporządzeniem z dnia 27 września 1974 r. zostało wydane zarządzenie nr [...] Prezydenta [...] z dnia [...] października 1974 r. w sprawie określenia przeciętnego kosztu wybudowania domu jednorodzinnego pięcioizbowego w W. stanowiącego podstawę do ustalenia odszkodowania za niektóre budynki położone na gruntach przejmowanych dla celów inwestycyjnych (Dz. Urz. Rady Narodowej m.st. Warszawy 1974 r., Nr 13, poz. 73), w którym ustalono, że przeciętny koszt wybudowania domu jednorodzinnego pięcioizbowego na terenie [...] W., stanowiący podstawę do ustalenia odszkodowania za inny budynek niż określony w art. 8 ust. 10 oraz za grunt w mieście określony w art. 8 ust. 8 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 12 marca 1958 r. – wynosi 400 000 zł.
Uwzględniając powyższe Minister doszedł do wniosku, że prawidłowo obliczono kwotę odszkodowania za działkę o powierzchni normatywnej (400 000 zł x 0,1 = 40 000 zł).
Minister wskazał następnie, iż wartość gruntu przedmiotowej nieruchomości po odjęciu normatywu wynosi [...] zł, jako wynik działania: [...] m2 - 500 m2 x 18 zł. Natomiast całkowita wartość szacunkowa ww. gruntu, w ocenie organu, wynosi: 40 000 zł (cena działki normatywnej), do której dodać należy kwotę [...] zł (cena za pozostałą część działki), co w efekcie daje sumę [...] zł, czyli dokładnie taką jaką określono w kontrolowanej decyzji odszkodowawczej z 1980 r. W zakresie ustalenia stawki odszkodowania za wywłaszczony grunt Minister przyjął unormowanie zawarte w zarządzeniu Naczelnika Dzielnicy [...] w nr [...] z dnia [...] lipca 1976 r. w sprawie ustalenia wysokości stawki odszkodowania za wywłaszczone grunty, gdzie za 1 m2 wskazano wartość 18 zł.
Natomiast w zakresie wyliczenia wartości roślin znajdujących się na przedmiotowej nieruchomości, zdaniem Ministra, prawidłowość tego wyliczenia potwierdza, zawarty w aktach sprawy, elaborat szacunkowy z [...] czerwca 1980 r., sporządzony przez biegłego Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu [...] W., na podstawie którego ustalono odszkodowanie w wysokości [...] zł.
Mając na uwadze powyższe ustalenia Minister uznał, że decyzja Naczelnika Dzielnicy [...] z [...] października 1980 r., nr [...], ustalająca odszkodowanie za grunt nieruchomości [...], położonej przy Al. [...], ozn. [...], o pow. [...] m2, nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto Minister uznał, że nie jest ona dotknięta także żadną inną z wad enumeratywnie wymienionych w przepisie art. 156 § 1 k.p.a.
Końcowo organ podniósł, że wycena dokonana względem przedmiotowej nieruchomości, w sposób uproszczony, na podstawie przepisów prawa i odpowiednich tabel wskazuje, iż nawet brak przeprowadzenia rozprawy nie mógłby wpłynąć na końcowy wynik sprawy. Mając na uwadze odpowiednie zastosowanie przepisów, zdaniem organu, nie można uznać, aby organ odszkodowawczy, który ustalał odszkodowanie bez rozprawy rażąco naruszył prawo. Z kolei, odnosząc się do kwestii braku w aktach sprawy opinii biegłego w zakresie wyceny gruntu przedmiotowej nieruchomości, organ powołał się na pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego (m.in. wyrok 30 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2036/16), który stwierdził, iż skoro wartość gruntu została ustalona na podstawie obowiązujących przepisów, a więc mogła zostać samodzielnie policzona przez organ orzekający o odszkodowaniu, to brak sporządzenia na tę okoliczność opinii biegłego i zapoznania strony z jej treścią nie mógł świadczyć o rażącym naruszeniu art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r.
Uwadze organu nie uszło również, że S. K., na rzecz którego ustalono odszkodowanie, nie kwestionował decyzji odszkodowawczej, a w trakcie jego przesłuchania został poinformowany o wysokości odszkodowania i otrzymał elaborat szacunkowy biegłego w zakresie wyceny roślin. Organ wskazał, że także wówczas S. K. nie podnosił żadnych zarzutów i nie miał zastrzeżeń, co do wysokości ustalonego odszkodowania.
Skargę na powyższą decyzję Ministra z [...] grudnia 2020 r. wywiedli L. A. oraz P. K., reprezentowani przez adwokata, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, jak też o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych, oraz rozpoznanie sprawy na rozprawy. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie następujących przepisów prawa, tj.:
1) art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji pomimo, iż decyzja ta była obarczona błędami tj. naruszeniami opisanymi w zarzutach ujętych poniżej;
2) art. 158 § 1 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegające na odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] orzekającej o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość [...], ozn. Jako [...], nr rej. Hip. [...] o powierzchni [...] m2, w sytuacji gdy była ona dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa albowiem ustalona w niej wysokość odszkodowania z tytułu wywłaszczenia S. K., którego spadkobiercami są L. A. i P. K., z własności ww. nieruchomości ustalona została z pominięciem jednoznacznego wymogu zasięgnięcia opinii biegłych i przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z udziałem biegłych, ich wysłuchania i zapoznania się ze szczegółowym uzasadnieniem okoliczności i uwarunkowań stanowiących podstawę kalkulacji należnego odszkodowania, a nie można przyjąć, iżby zaniechanie zasięgnięcia przez orzekający wówczas organ opinii biegłych pozostawało bez wpływu na ustaloną w decyzji wysokość odszkodowania;
3) naruszenie przepisu postępowania tj. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, iż dla oceny w toku postępowania nadzorczego faktu rażącego naruszenia prawa w decyzji weryfikowanej nie mają jakiegokolwiek znaczenia okoliczności powołane przez Wojewodę [...], iż S. K., na rzecz którego przyznano odszkodowanie, znana była decyzja oraz brak jest również w aktach sprawy administracyjnej dokumentów wskazujących na to, żeby za swojego życia podejmował on próby podważenia decyzji ustalającej odszkodowanie, które to okoliczności są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy bowiem nie ma jakiegokolwiek dowodu, potwierdzającego otrzymanie przez ww. po pierwsze decyzji, po drugie kwoty przyznanego odszkodowania, strona postępowania (a zatem również jej spadkobiercy) są uprawnieni do zainicjowania postępowania nadzorczego, również z tego względu, iż weryfikowana decyzja (z powodu jej nieotrzymania) mogła nie być kwestionowana w administracyjnym toku instancji w postępowaniu zwykłym, przy jednoczesnym pominięciu, iż faktu, iż brak jest dowodu wykonania decyzji odszkodowawczej przez organ i wypłaty odszkodowania S. K.
W uzasadnieniu skargi przedstawiono argumentacje na poparcie postawionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację.
Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału I Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 18 marca 2021 r. sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie natomiast z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach kontroli działalności administracji publicznej sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, określającego prawa i obowiązki stron oraz prawa procesowego, regulującego postępowanie przed organami administracji publicznej.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem decyzje organów obu instancji naruszają obowiązujące przepisy prawa w stopniu uzasadniającym konieczność ich uchylenia.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że instytucja stwierdzenia nieważności z art. 156 k.p.a., stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji administracyjnych, dlatego też przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji muszą być interpretowane w sposób ścisły czy wręcz ścieśniająco, ich zaistnienie powinno być bezsporne i mieć oczywisty charakter (wyrok NSA z 22 września 1999 r., IV SA 1380/97, LEX nr 47894; wyrok NSA z 10 listopada 1998 r., IV SA 912/97, LEX nr 45693; zob. także wyrok NSA z 29 czerwca 1999 r., IV SA 1889/97, LEX nr 47887; wyrok NSA z 29 czerwca 1999 r., IV SA 1066/97, LEX nr 48675).
Zgodnie z normą przepisu 156 § 1 k.p.a., organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości; wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa; dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco; została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały; w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą; zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa.
Wskazać należy przy tym, że aby można było mówić o rażącym naruszeniu prawa skutkującym stwierdzeniem nieważności decyzji należy ustalić, że treść decyzji pozostaje w takiej sprzeczności z treścią przepisu obowiązującego w dniu jej wydania, która nie może być do zaakceptowana z punktu widzenia praworządności
i dlatego decyzja taka powinna być wyeliminowana z obrotu prawnego. Sprzeczność, o której mowa powinna być oczywista. Wstępnym warunkiem uznania, że wystąpiło rażące naruszenie prawa jest zatem stwierdzenie, że w zakresie objętym konkretnym orzeczeniem, obowiązywał niewątpliwy stan prawny. Co więcej, stan ten powinien być możliwy do ustalenia na podstawie treści przepisów prawnych bez rozbieżności wykładni. W sposób rażący może bowiem zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, a więc taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Jeżeli w przedmiocie oceny możliwości stosowania
i wykładni określonej regulacji prawnej mają miejsca kontrowersje, wątpliwości interpretacyjne, nie można w takim wypadku zasadnie mówić o rażącym naruszeniu prawa. Taki pogląd wyraził NSA m.in. w wyrokach z 8 listopada 2017 r., sygn. akt
I OSK 3435/15, z 27 października 2017 r., sygn. akt II OSK 336/16). W judykaturze podkreśla się także, że "rażące naruszenie prawa" stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa". Nie należy zatem utożsamiać tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa". Stanowisko to zaś Sąd w składzie orzekającym w pełni aprobuje. Co istotne w tej sprawie, nieważność decyzji należy wykazać w sposób bezsporny i niewątpliwy.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że podstawą prawną kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym decyzji Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] Wydział [...] z [...] października 1980 r., nr [...], były przepisy ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64, dalej jako "ustawa"). Zgodnie z treścią art. 22 ustawy (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania kwestionowanego rozstrzygnięcia), odszkodowanie ustala się na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez naczelnika powiatu. Opinia biegłych powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie. Przepis ten jako dotyczący zasad i trybu postępowania wywłaszczeniowego jest bezwzględnie obowiązujący i wynika z niego jednoznacznie, że odszkodowanie za odjęcie własności nieruchomości powinno zostać ustalone na podstawie opinii biegłych powołanych przez właściwy organ (w liczbie przez niego ustalonej), a opinia ta winna być przedstawiona w trakcie rozprawy, co umożliwiłoby stronom ustosunkowanie się do zawartych w niej założeń.
Z przepisu art. 22 ustawy wywłaszczeniowej wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy. Wydanie orzeczenia bez uprzedniej rozprawy mogło stanowić istotną wadę postępowania. Na rozprawie strony mogły bowiem składać wyjaśnienia, zgłaszać żądania, propozycje i zarzuty oraz przedstawiać dowody na ich poparcie. Ponadto strony mogły wypowiadać się co do wyników postępowania dowodowego. Przedmiotem rozprawy było zatem wyjaśnienie całokształtu okoliczności mających istotne znaczenie dla ustalenia zasadności i celowości wywłaszczenia oraz formy i wysokości odszkodowania.
Jak wskazuję się przy tym w orzecznictwie sądów administracyjnych brak udziału biegłych w rozprawie przeprowadzanej na podstawie ustawy wywłaszczeniowej z dnia 12 marca 1958 r. nie stanowi rażącego naruszenia prawa jeżeli powyższe uchybienie nie miało wpływu na wysokość ustalonego odszkodowania (por.m.in. wyroki NSA: z dnia 6 listopada 2008 r., sygn. akt I OSK 1459/07; z dnia 20 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 195/09; z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 228/10; z dnia 12 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 1826/12; z dnia 17 września 2014 r., sygn. akt I OSK 374/13; z dnia 12 marca 2014 r., sygn. akt I OSK 1981/12; z dnia 11 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 2380/14; z dnia 31 października 2017 r., sygn. akt I OSK 3447/15; z dnia 21 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 202/16; z dnia 13 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 2168/16, CBOSA). Z kolei w wyroku z 19 września 2019 r., sygn. akt I OSK 92/19 (Lex nr 2740299), Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że z uwagi na treść przepisu art. 22 ustawy z 12 marca 1958 r., ustalenie odszkodowania nastąpić powinno nie tyle "po wysłuchaniu biegłych" a "po wysłuchaniu opinii biegłych", co może również oznaczać, zdaniem NSA, odczytanie opinii na rozprawie. Sąd w składzie orzekającym powyższe poglądy w pełni podziela.
Należy zatem zauważyć, że brak przeprowadzenia rozprawy oraz brak udziału biegłego w trakcie rozprawy należało rozważyć w kontekście całości okoliczności, obrazujących przebieg postępowania w sprawie. Tylko bowiem wówczas, gdy zostanie wykazane, że powyższe uchybienia miały wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania uznać można, że z tej przyczyny doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Sąd zauważył, że jak wynika z uzasadnienia kontrolowanej decyzji Naczelnika Urzędu Dzielnicowego [...] Wydział [...] z [...] października 1980 r., wysokość odszkodowania na grunt została "obliczona" na podstawie zarządzenia nr [...] Prezydenta [...] W. z dnia [...] października 1974 r. oraz zarządzenia nr [...] Naczelnika Dzielnicy [...] dnia [...] lipca 1976 r. w sprawie ustalenia wysokości stawki odszkodowania na terenie dzielnicy M. Takie sformułowanie zawarte w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji implikuje wniosek, że wysokość odszkodowania za grunt ustalona została nie w oparciu o opinię biegłych powołanych przez naczelnika powiatu, bowiem w uzasadnieniu decyzji wskazana jest jedynie podstawa prawna wyliczenia odszkodowania bez powołania się na jakąkolwiek opinię biegłego (poza elaboratem dotyczącym wyceny roślin). Zdaniem Sądu, wyliczenia odszkodowania za grunt dokonał zatem samodzielnie, w sposób gabinetowy, pracownik organu. Powyższy wniosek znajduję bowiem potwierdzenie treści notatki pracownika organu, sporządzonej [...] września 1980 r., czyli przed wydaniem kontrolowanej decyzji, która znajduje się w archiwalnych aktach dotyczących ustalenia odszkodowania za nieruchomość S. K. o pow. [...] m2, z której wynika, że wyliczona łączna wartość odszkodowania za grunt i rośliny powinna wynosić [...] zł ([...] zł za grunt i [...] zł za rośliny), czyli dokładnie tyle ile następnie zostało orzeczone w decyzji z [...] października 1980 r. Naczelnik Dzielnicy [...] nie zachował zatem trybu ustalenia odszkodowania określonego w art. 22 ustawy. Co za tym idzie, biegły nie był wezwany na rozprawę administracyjną i nie był tam wysłuchany. Organom obu instancji nie udało się przy tym zgromadzić dokumentów potwierdzających, że takowa rozprawa w ogóle się odbyła. Odszkodowanie za grunt organ ustalił bez dysponowania szczegółowo uzasadnioną opinią biegłego i bez stworzenia byłemu właścicielowi wywłaszczanej nieruchomości możliwości zapoznania się z nią czy też przesłuchania biegłego na rozprawie.
Co do zasady Sąd zgadza się z organami, że brak możliwości odnalezienia dokumentów archiwalnych dotyczących ustalenia odszkodowania nie może automatycznie stanowić podstawy do wnioskowania, iż w sprawie nie została przeprowadzona rozprawa, ani też nie sporządzono opinii biegłych.
Niemniej w sytuacji jak zaistniała w tej konkretnej sprawie twierdzenia organów, że brak w aktach sprawy opinii biegłego zawierającej wycenę przedmiotowego gruntu, nie oznacza, że taki dokument nie istniał, nie mają pokrycia w zebranym materiale dowodowym. Brak w uzasadnieniu decyzji odszkodowawczej jakiejkolwiek wzmianki o przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego wskazuje na obliczenie wysokości odszkodowania bezpośrednio przez organ administracji, co oznacza że zostało ono ustalone sprzecznie z trybem ustanowionym w art. 22 ustawy. Tym samym świadczy to, zdaniem Sądu, o rażącym naruszeniu prawa przez Naczelnika Dzielnicy [...], w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Z kolei stanowisko organów dotyczące możliwości zapoznania się przez S. K. z wysokością ustalonego odszkodowania w trakcie przesłuchania w dniu [...] czerwca 1980 r. jest o tyle niezrozumiałe, albowiem w tej dacie S. K. otrzymał od organu elaborat z [...] czerwca 1980 r. dotyczący jedynie wyceny roślin na kwotę [...] zł., nie zaś gruntu. Brak jest jakiegokolwiek dowodu na to, że S. K. uzyskał informacje na temat wyceny samego gruntu, czy że została mu przedstawiona opinia biegłego w zakresie wyceny gruntu.
Reasumując, Sąd uznał, że zarówno zaskarżona decyzja Ministra z [...] grudnia 2020 r., jak i decyzja Wojewody z [...] czerwca 2019 r., zostały wydane z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkuje koniecznością uchylenia obydwu decyzji organów.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji uwzględni stanowisko przedstawione w niniejszym uzasadnieniu.
Stosownie do brzmienia art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.), rozpoznanie niniejszej sprawy nastąpiło na posiedzeniu niejawnym – por. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 listopada 2020 r., sygn. akt II OPS 1/20 (CBOSA).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło