I SA/Wa 988/17
PostanowienieWSA w Warszawie2017-10-25
Skład orzekający: Agnieszka Jędrzejewska - Jaroszewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okoliczności związane ze stanem zdrowia strony oraz trudnościami w odbiorze korespondencji uzasadniają przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że przedstawione przez wnioskodawczynię okoliczności, w tym problemy zdrowotne i trudności z odbiorem korespondencji, nie stanowiły przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia przy zachowaniu należytej staranności. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że strona dołożyła wszelkich starań, aby termin dochować, a choroba lub inne zdarzenia uniemożliwiły jej dokonanie czynności procesowej, przy czym nie wyklucza to możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni W. R. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmawiającą stwierdzenia nieważności innej decyzji. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazała problemy zdrowotne oraz trudności w odbiorze korespondencji. Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska - Jaroszewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku W. R. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi sprawy ze skargi W. R. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2017 r., nr [...] , w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W. R. pismem z dnia 26 czerwca 2017 r. zwróciła się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2017 r., nr [...] , w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Instytucja przywrócenia uchybionego terminu ma na celu usunięcie ujemnych następstw procesowych wynikłych wskutek uchybienia terminowi procesowemu, gdy strona lub uczestnik postępowania nie ponoszą winy w jego uchybieniu. Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć.
Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli jednak strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 p.p.s.a.). Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
Kluczowe znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy (por. m.in. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II GZ 13/15). Zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie i w literaturze prawniczej poglądem przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności rozpoznawanej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy, bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi, oraz niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Instytucja przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy, a jej zastosowanie nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
W konsekwencji czego, przy badaniu przesłanek przewidzianych w art. 87 § 1 p.p.s.a., przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku oraz gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy (por. m.in. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2016 r., sygn. akt II GZ 469/16).
W ocenie Sądu, okoliczności podniesione przez wnioskodawczynię w przedmiotowym wniosku nie są okolicznościami, które uzasadniałyby przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej – w analizowanym przypadku wniesienia skargi na zaskarżoną decyzję.
W realiach niniejszej sprawy nie zaszły przesłanki uzasadniające przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, choćby z faktu, że podniesione przez wnioskodawcę okoliczności nie mają charakteru nagłego, udaremniającego możliwość złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w przewidzianym przez prawo terminie. Pomimo że W.R. przedstawiła dokumentację medyczną, nie można uznać by świadczyła ona o tym, że stan zdrowia wnioskodawczyni w istotnym dla analizowanej kwestii okresie, uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności, co nie mogło stanowić przesłanki do przywrócenia terminu. Sąd nie neguje problemów zdrowotnych strony, jednakże jak wskazano wyżej nie wykazała ona, aby dolegliwości, na które niewątpliwie cierpi uniemożliwiały jej zachowanie terminu do wniesienia skargi. Fakt pogorszenia stanu zdrowia czy pobyt w domu całodobowej opieki przez wnioskodawczynię w okresie wydania oraz doręczenia orzeczenia przez organ w przedmiotowej sprawie, nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Przytoczone okoliczności nie są równoznaczne z niemożnością dokonania uchybionej czynności procesowej. W literaturze przedmiotu wyrażany jest jednak pogląd, że choroba nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza to bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez skarżącego z zachowaniem terminu, osobiście lub korzystając z pomocy innych osób. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że tylko choroba, która uniemożliwia osobiste działanie, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania czynności procesowej (por. postanowienie NSA z dnia 9 lutego 2017 r., sygn. akt I OZ 79/16). Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 31 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2175/12, nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia i przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o ile osoba uprawniona do dokonania tej czynności mogła skorzystać z pomocy osób trzecich. O braku winy można mówić tylko w tym przypadku, gdy strona w celu dochowania terminu zmuszona byłaby do podjęcia nadzwyczajnego wysiłku, przykładowo zagrażającego jej zdrowiu lub życiu albo narażającego ją na poważne straty. Taka sytuacja nie zachodzi w analizowanej sprawie.
Odnosząc się do twierdzeń strony wyjaśnić należy, że W doktrynie wyrażany jest również pogląd, że sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Pogląd o konieczności istnienia ze względu na chorobę niemożności działania po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu i niewystarczalności w tym zakresie przedłożenia zaświadczenia lekarskiego znajduje szerokie potwierdzenie w orzecznictwie (m.in. postanowienie NSA z dnia 14 grudnia 2016 r., sygn. akt II FZ 703/16; z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 1939/14). W orzecznictwie podkreśla się ponadto, że skoro choroba strony, nawet potwierdzona zwolnieniem lekarskim nie jest wystarczająca do przyjęcia braku winy, gdyż nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowej w terminie przy pomocy innej osoby, to na stronie chcącej skorzystać z dobrodziejstwa instytucji przywrócenia terminu ciąży obowiązek uprawdopodobnienia, że użycie do pomocy innej osoby było w tych warunkach niemożliwe. Na gruncie rozpoznawanej sprawy okoliczność taką należałoby uznać za niezasadną, mając na względzie, że strona w toku postępowania o przywrócenie terminu podnosiła, że zwracał się prośbą do operatora pocztowego o wydanie korespondencji adresowanej do niej upoważnionej osobie, a więc miała realną możliwość skorzystania z pomocy innych osób w prowadzeniu własnych spraw, z której zresztą skorzystała.
Podkreślić również trzeba, że strona, mając świadomość toczącego się przed organem administracji publicznej postępowania w sprawie, mimo to nie wykazała należytej staranności, której można wymagać od osoby zainteresowanej postępem toczącej się wobec niej sprawy, w tym przypadku sprawy administracyjnej. Jeśli bowiem przyjąć, że wnioskodawczyni nie przebywała w miejscu zamieszkania w okresie doręczenia korespondencji z zaskarżoną decyzją, to zaniechanie strony w zakresie zorganizowania odbioru kierowanej do niej korespondencji w tym czasie należy uznać za brak staranności w prowadzeniu własnych spraw. Jak podkreśla się w orzecznictwie, nie może wyłączać zawinienia fakt czasowego przebywania zainteresowanego poza miejscem stałego zamieszkania, jeżeli doszło w tym czasie do skutecznego doręczenia zaskarżonego orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 20 października 2016 r., II OSK 73/15). W sytuacji, gdy strona nie zawiadomiła organu administracji publicznej o czasowym opuszczeniu swojego miejsca zamieszkania, organ miał prawo do dokonania doręczenia zastępczego kierowanej do strony korespondencji. Przy czym trzeba zauważyć, że strona miała pełną świadomość nadania do niej przesyłki listowej przez organ administracji publicznej, skoro zwróciła się prośbą o odebranie awizowanej przesyłki przez upoważnioną osobę.
W tym miejscu należy również wskazać, że zasady doświadczenia życiowego wskazują, że za niewiarygodne trzeba uznać twierdzenia strony, jakoby operator pocztowy odmówił wydania przesyłki z zaskarżoną decyzją osobie upoważnionej do odbioru korespondencji. Jak wskazuje utrwalona praktyka w zakresie doręczania pism za pośrednictwem operatora pocztowego, pracownicy placówek pocztowych wydają korespondencję osobom upoważnionym, jeżeli okażą się one stosownym dokumentem potwierdzającym legitymację do obioru pisma w imieniu oznaczonej osoby. Dlatego mając na względzie, że wnioskodawczyni nie przedłożyła żadnych dokumentów na uprawdopodobnienie okoliczności faktycznej odmowy wydania przesyłki listowej upoważnionej osobie przez pracownika placówki pocztowej czy uchybienia w pracy operatora pocztowego, należało uznać, że stanowisko W. R. sprowadza się w zasadzie do gołosłownego oświadczenia, że pismo nie zostało wydane upoważnionej osobie, która zobowiązała się do oddania korespondencji adresatce, które w żaden sposób nie uprawdopodabnia, że podniesione uchybienie placówki pocztowej ma na tyle systemowy charakter, że uzasadniałoby to przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej.
Reasumując poczynione rozważania, a ponadto przyjmując obiektywny miernik staranności, nie można uznać, aby okoliczności przedstawione przez wnioskodawczynię stanowiły przeszkodę do wniesienia skargi w przewidzianym przez prawo terminie, której nie można było przezwyciężyć, dokładając należytej staranności. Wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2017 r. Nie wykazał również konkretnej daty ustania przyczyn uchybienia dla oceny daty zachowania siedmiodniowego termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, mimo dodatkowego wezwania Sądu z dnia 5 września 2017 r. (k. 27) do sprecyzowania okoliczności, które spowodowały uchybienie przez wnioskodawczynię terminu do wniesienia skargi.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło