II SA/Wa 1096/14
WyrokWSA w Warszawie2015-02-27
Skład orzekający: Iwona Dąbrowska, Olga Żurawska – Matusiak, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przerwy w ubezpieczeniu społecznym spowodowane podejmowaniem zatrudnienia na umowy cywilnoprawne lub bez umowy, nawet jeśli były podyktowane trudną sytuacją na rynku pracy, mogą być uznane za "szczególne okoliczności" uzasadniające przyznanie renty w drodze wyjątku?Ratio decidendi
Przerwy w ubezpieczeniu społecznym spowodowane podejmowaniem zatrudnienia na umowy cywilnoprawne lub bez umowy, nawet jeśli były podyktowane trudną sytuacją na rynku pracy, nie mogą być uznane za "szczególne okoliczności" w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Działanie takie jest świadomym wyborem ubezpieczonego, który wiąże się z negatywnymi konsekwencjami w zakresie przyszłych uprawnień do świadczeń. Brak ubezpieczenia nie może być usprawiedliwiony stanem zdrowia, jeśli ubezpieczony podejmował pracę zarobkową. Samo bezrobocie jako zjawisko powszechne również nie stanowi okoliczności szczególnej.Stan faktyczny
Skarżący S. P. domagał się przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku, argumentując, że przerwy w jego ubezpieczeniu społecznym były spowodowane trudną sytuacją na rynku pracy i podejmowaniem zatrudnienia na umowy cywilnoprawne lub bez umowy, za co obwiniał pracodawców. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odmówił przyznania świadczenia, uznając, że nie zaistniały szczególne okoliczności uzasadniające przyznanie renty w drodze wyjątku, a przerwy w ubezpieczeniu były wynikiem świadomych wyborów skarżącego. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Dąbrowska, Sędziowie WSA Olga Żurawska – Matusiak, Sławomir Antoniuk (spr.), , Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Duszyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2015 r. sprawy ze skargi S. P. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku – oddala skargę –
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej jako Prezes ZUS) decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] , wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] odmawiającą przyznania S. P.renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku.
W uzasadnieniu powyższej decyzji Prezes ZUS wskazał, iż przyznanie świadczenia na podstawie art. 83 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.) jest możliwe, jeżeli wnioskodawca łącznie spełnił wszystkie warunki wymienione w tym przepisie. W świetle tego przepisu tylko udowodnione szczególne okoliczności, które spowodowały brak wymaganego okresu ubezpieczenia, połączonego z należytym opłacaniem składek, mogą stanowić podstawę do przyznania świadczenia w drodze wyjątku. Przy orzekaniu w przedmiocie świadczeń w drodze wyjątku kluczowe są powody niespełnienia przez wnioskodawcę wymogów koniecznych do uzyskania świadczenia w trybie zwykłym. Konieczne jest więc zbadanie, czy brak tych uprawnień nie był spowodowany szczególnymi okolicznościami w postaci trudnych do przezwyciężenia przeszkód, zdarzeń lub trwałych stanów, na które osoba ubezpieczona nie miała wpływu.
Organ po ponownej analizie zebranego materiału dowodowego nie stwierdził istnienia przesłanki szczególnych okoliczności, na skutek których wnioskodawca nie nabył uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym.
Z przedłożonej dokumentacji bowiem wynika, że na przestrzeni 58 lat życia, tj. na datę powstania całkowitej niezdolności do pracy wnioskodawca udowodnił 26 lat, 5 miesięcy i 21 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Natomiast w ocenianym do uprawnień 10-leciu przed dniem powstania całkowitej niezdolności do pracy, zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych — wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym — został udowodniony okres wynoszący jedynie 1 rok i 10 miesięcy tych okresów. W okresach od [...] lipca 1970 r. do [...] września 1971 r., od [...] września 1993 r. do [...] lipca 1998 r. oraz od [...] stycznia 2003 r. do [...] marca 2011 r., tj. przez łączny okres wynoszący ponad 14 lat nie został udowodniony jakikolwiek okres zatrudnienia poparty opłacaniem składek na ubezpieczenie społeczne oraz ubezpieczenia emerytalne i rentowe, co spowodowało brak uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym.
Analiza przebiegu ubezpieczenia doprowadziła organ do wniosku, że niespełnienie warunków do świadczenia na zasadach ogólnych nie było następstwem zdarzeń o charakterze szczególnym, bowiem wobec ubezpieczonego w wyżej wymienionych okresach nie była ustalona przez lekarza orzecznika ZUS całkowita niezdolność do pracy. Zatem nie istniały przeciwwskazania, ze względu na stan zdrowia wnioskodawcy lub inne szczególne okoliczności, które uniemożliwiały kontynuowanie zatrudnienia, w celu zapewnienia w przyszłości uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym. Całkowita niezdolność do pracy została u S. P. ustalona orzeczeniem komisji lekarskiej ZUS z dnia [...] grudnia 2013 r. dopiero od [...] marca 2011 r.
Z akt sprawy wynika, że przerwy w ubezpieczeniu wymienionego spowodowane były między innymi podejmowaniem pracy bez ubezpieczenia zarówno w kraju jak i za granicą. Podejmowanie zatrudnienia bez zgłoszenia do ubezpieczenia i odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne ma ten skutek, że osoba, która podejmie takie zatrudnienie, świadomie godzi się z powstaniem negatywnych konsekwencji w zakresie przyszłych uprawnień do świadczenia z ubezpieczeń społecznych. Fakt ten nie może być uznany za okoliczność, która mogłaby zostać potraktowana jako zdarzenie wyjątkowe, niezależne od ubezpieczonego, w rozumieniu okoliczności szczególnej z art. 83 ust. 1 ustawy. Z "Oświadczenia o stanie rodzinnym, majątkowym i o sytuacji materialnej" z dnia [...] października 2013 r. wynika, że w latach 1995 - 1998 wnioskodawca podejmował zatrudnienie na umowę o dzieło, która nie była objęta ubezpieczeniem emerytalnym i rentowym. Podjęcie tej formy zatrudnienia było świadomym wyborem strony i nie może stanowić szczególnej okoliczności wskutek, której wnioskodawca nie nabył uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym. Sama zaś trudna sytuacja panująca na rynku pracy nie ma charakteru okoliczności szczególnej, o której mowa w art. 83 ustawy, co potwierdza ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych. W pewnych sytuacjach okresy pozostawania bez pracy mogą być rozpatrywane w kategoriach okoliczności szczególnych, jednak nie oznacza to, że bezrobocie samo w sobie może być bez żadnych dalszych warunków uznane za okoliczność uniemożliwiającą podejmowanie zatrudnienia. W warunkach poważnego bezrobocia w kraju znaczna liczba osób nieposiadających stałego zatrudnienia, mogłaby w trybie art. 83 ustawy domagać się przyznania świadczenia w drodze wyjątku. Przyjęcie takiego punktu widzenia musiałoby prowadzić do zupełnie niemożliwego do zaakceptowania poglądu, iż tysiące ludzi może otrzymać świadczenie przyznane w szczególnym trybie przez Prezesa Zakładu, bowiem znajdują się bez środków do życia. W takiej sytuacji, wbrew tytułowi działu VI ustawy emerytalnej "Świadczenia przyznawane w szczególnym trybie", tryb ten stałby się nie trybem szczególnym, ale trybem powszechnym w zakresie przyznawania świadczeń (por. wyrok NSA z dnia 23 września 2005 r. sygn. akt I OSK 92/05).
Reasumując, po przeanalizowaniu wszystkich okoliczności sprawy pod kątem przesłanek wynikających z art. 83 ustawy Prezes ZUS stwierdził, iż mógł uznać, że w sprawie zachodzą szczególne okoliczności, które były powodem niespełnienia przez S. P. warunków do świadczenia na zasadach ogólnych. Przy rozpatrywaniu uprawnień do renty ocenie podlegała również sytuacja materialna, z tym, że nie mogła ona stanowić wystarczającej przesłanki do przyznania świadczenia, nie jest to bowiem świadczenie socjalne przyznawane tylko stosownie do potrzeb wnioskodawcy.
Decyzja Prezesa ZUS z dnia [...] maja 2014 r. stała się przedmiotem skargi wniesionej przez S. P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Nie zgadzając się z zaskarżoną decyzją skarżący podniósł, iż spełnia wszystkie niezbędne warunki do przyznania renty w drodze wyjątku.
Skarżący wskazał, iż pierwszą pracę podjął w wieku 18 lat, zaś obecnie legitymuje się ponad 26 letnim okresem składkowym, z czego ponad 17 lat przypada na pracę w szczególnych warunkach. Wyjaśniając powstałe przerwy w swoim ubezpieczeniu skarżący podniósł, iż "w latach po 2009 r." podejmował pracę w [...] "na czarno" z powodu trudnej sytuacji na rynku pracy (wiek 56 lat i brak kwalifikacji do innej pracy niż fizyczna). W 2010 r. skarżący podjął zatrudnienie w ochronie lecz bez umowy i odprowadzania składek. Natomiast lata 1993-1998, to okres pracy w rezerwach portowych, za który skarżący nie uzyskał umów. Z powodu śmierci osoby zatrudniającej skarżącego obecnie nie jest możliwe potwierdzenie tego okresu zatrudnienia. Podobnie rzecz się miała w latach 2003-2011. Niemniej jednak w tych okresach skarżący pracował, na co wskazuje odprowadzanie należności podatkowych i rozliczanie się z Urzędem Skarbowym w S. (jedyna forma jaka potwierdza aktywność zawodową skarżącego). Brak stosownej dokumentacji pracowniczej jest winą pracodawców. Skarżący, jako osoba niezorientowana w prawie, nie kwestionował postępowania przełożonych. Nie może być zatem karany za zaniedbania swoich pracodawców.
Odnosząc się do twierdzenia organu, że skarżący świadomie zrezygnował z opłacania składek, ten podniósł, iż w realiach dużego bezrobocia w kraju i powszechnej praktyki zatrudniania bez umowy o pracę nie można mu czynić zarzutu, że "próbował żyć inaczej, mieć więcej środków finansowych, niż z pracy etatowej". Powyższych okoliczności organ nie wiązł pod uwagę i przez to wydał decyzję bez wnikliwej analizy stanu faktycznego sprawy.
W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o jej oddalenie oraz w całości podtrzymał argumentację podniesioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do zarzutów skargi organ podniósł, iż skarżący miał prawo dowolnie kształtować swą sytuację ubezpieczeniową i wybierać dogodne dla siebie formy świadczenia pacy. Jednakże jego wybór, by w pewnych okresach nie wykazać ubezpieczenia, wiąże się z konkretnymi konsekwencjami, w tym z obecnym brakiem uprawnień do świadczeń w trybie ustawowym. Podejmując pracę za granicą (a wyjaśnienia skarżącego odnoszą się do okresu po 2004 r., tj. po otwarciu dla Polaków unijnego rynku pracy) skarżący samodzielne wybrał dla siebie pracę bez ubezpieczenia, co w żadnym razie, niezależnie od okoliczności na polskim rynku pracy, które w ocenie skarżącego taki wybór miały uzasadniać, nie ma charakteru okoliczności przymusowej i od niego niezależnej. Dodatkowo, nie było przeszkód, by skarżący kontynuował ubezpieczenie w kraju na zasadach dobrowolności, lecz nie uczynił tego.
Natomiast lata 1993-1998, kiedy to skarżący miał wykonywać zatrudnienie, ale nie może tego w żaden sposób udokumentować, nie może być uwzględniony do stażu. Organ nie potwierdził za ten okres odprowadzenia żadnych składek, co więcej zaświadczenia z US w Świnoujściu wynika, ze w latach 1993-1997 skarżący nie rozliczał się podatkowo - co dodatkowo nie wskazuje na istnienie jakiegokolwiek zatrudnienia mogącego stanowić podstawę do objęcia ubezpieczeniem. Lata 2003-2011 także nie znajdują potwierdzenia jako przepracowane w całości, z tego samego bowiem zaświadczenia wynika rozliczanie się skarżącego z US jedynie za lata 2006-2009 i okres ten także nie znajduje żadnego potwierdzenia jako składkowy. Trudno też przyjąć by skarżący, regularnie zawierający umowy cywilnoprawne, nie był świadom braku ubezpieczenia w sytuacji podejmowania pracy w 2010 r. - tym bardziej że zatrudnienie to także nie zostało nigdzie udowodnione.
Organ podkreślił, iż do zawarcia umowy cywilnoprawnej, niepowiązanej z ubezpieczeniem, potrzebna jest zgodna wola stron umowy. Zaś ewentualna wina pracodawców mogłaby być wykazana jedynie wówczas, gdyby skarżący był w stanie wykazać, że faktycznie jego wolą było zawarcie umowy o pracę, zatrudnienie istniało i wskazał, jacy pracodawcy zaniedbali w stosunku do niego swych obowiązków i nie zgłosili go do ubezpieczenia - czego nie uczynił, i nie kwestionował też faktu świadomego zawierania umów cywilnoprawnych i również świadomego podejmowania pracy bez ubezpieczenia (np. w [...]).
W piśmie procesowym z dnia 23 lutego 2015 r. pełnomocnik skarżącego (ustanowiony pełnomocnikiem z urzędu) podtrzymał skargę podnosząc zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. i w zw. z art. 77 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie w sposób wyczerpujący wszystkich okoliczności sprawy mających wpływ na treść zaskarżonej decyzji, niedopuszczenie dowodu z wyjaśnień skarżącego oraz jednoznaczne przyjęcie, iż działalność zawodowa skarżącego odbywała się na podstawie umów cywilno-prawnych, a nie stosunku pracy, bez wyczerpującego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie, co doprowadziło do poczynienia błędnych ustaleń faktycznych, które skutkowały wydaniem zaskarżonej decyzji;
2) art. 8 k.p.a. i art. 9 k.p.a., poprzez zaniechanie należytego i wyczerpującego informowania skarżącego o okolicznościach faktycznych i prawnych, które miały wpływ na przyznanie mu renty w drodze wyjątku;
3) art. 10 1 k.p.a., poprzez zaniechanie wysłuchania skarżącego, co do zebranego materiału dowodowego, przed wydaniem decyzji w sprawie, podczas gdy nie zaistniały przesłanki określone w § 2 ww. przepisu.
Z powyższych względów pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji.
W uzasadnieniu pisma procesowego pełnomocnik strony podniósł m.in. Prezes ZUS nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący okoliczności wskazywanych przez skarżącego, iż pracował u prywatnych pracodawców w latach: 1993 - 1998; 2003 - 2009 oraz 2010 - 2011 i nie miał świadomości, że nie były za niego opłacane składki. Skarżący korzystał również z typowych uprawnień przysługujących pracownikom zatrudnionym na podstawie stosunku pracy. Zgodnie z oświadczeniem skarżącego, nie jest on osobą wykształconą oraz nigdy nie wchodził w kompetencje swoich pracodawców w zakresie kwestii prawnych dotyczących zatrudnienia. Na podstawie powyższych okoliczności należy uznać, iż po stronie skarżącego leżą uzasadnione podstawy do twierdzenia, iż zawarte przez niego umowy były w istocie rzeczy umowami o pracę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania.
Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem.
Na wstępie wskazać należy, iż podstawą materialnoprawną tej decyzji jest przepis art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.), zgodnie z którym ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury i renty, nie mogą – ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek – podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może przyznać w drodze wyjątku świadczenie w wysokości nieprzekraczającej świadczeń przewidzianych w ustawie.
Na tle całej ustawy określającej zasady nabywania prawa do świadczeń typu ubezpieczeniowego, a więc finansowanych i pozostających w związku z funduszem gromadzonym na ten cel ze składek ubezpieczeniowych przyszłych świadczeniobiorców, jest to regulacja szczególna. Pozwala ona bowiem na uzyskanie świadczenia odpowiadającego świadczeniu ubezpieczeniowemu przez osoby, które nie spełniają warunków do uzyskania świadczenia w trybie zwykłym. Świadczenia przyznawane na podstawie art. 83 ustawy nie mają charakteru roszczeniowego. Według art. 84 ustawy, są finansowane z budżetu państwa, a nie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, zaś ustawa pozostawia ich przyznanie uznaniu Prezesa ZUS. Przepis ten posługuje się bowiem sformułowaniem "Prezes Zakładu może przyznać..." je w drodze wyjątku, co wskazuje na uznaniowy charakter decyzji podejmowanych w tym trybie. Jednak pozostawienie tego uprawnienia uznaniowej decyzji Prezesa ZUS nie oznacza, że organ ma całkowitą i niekontrolowaną swobodę podczas rozpatrywania wniosku o przyznanie świadczenia w drodze wyjątku. Na organie administracyjnym prowadzącym postępowanie administracyjne, również w sytuacji działania w ramach uznania administracyjnego, ciąży obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Wskazać należy, że świadczenie przyznane w art. 83 ust. 1 ustawy o rentach i emeryturach nie jest świadczeniem socjalnym, przyznawanym wyłącznie według potrzeb ze względu na trudną sytuację materialną wnioskodawcy. Jest to świadczenie, które może być przyznane w razie nieznacznego niedopełnienia warunków do uzyskania renty na zasadach ogólnych.
Z materiału aktowego i z uzasadnienia decyzji wynika – zdaniem Sądu – że Prezes ZUS zbadał wyczerpująco okoliczności faktyczne sprawy i dokonał obiektywnej jego oceny.
Z przepisu art. 83 ust. 1 cyt. ustawy o emeryturach i rentach z FUS wynikają cztery przesłanki warunkujące przyznanie świadczenia w drodze wyjątku. Po pierwsze, przesłanka bycia ubezpieczonym lub pozostałym po ubezpieczonym członkiem jego rodziny. Po drugie, niespełnienie wymagań dających prawo do emerytury lub renty na zasadach ogólnych musi wynikać ze szczególnych okoliczności. Po trzecie, ubiegający się o to świadczenie nie ma możliwości podjęcia pracy lub innej działalności zarobkowej objętej ubezpieczeniem społecznym z powodu całkowitej niezdolności do pracy lub wieku. Po czwarte, osoba ta nie ma niezbędnych środków utrzymania. Przyznanie przedmiotowego świadczenia jest uzależnione od łącznego (kumulatywnego) spełnienia wszystkich czterech przesłanek. Oznacza to z drugiej strony, że niespełnienie choćby jednej z nich, wyklucza możliwość przyznania świadczenia.
W rozpoznawanej sprawie organ miał podstawę do przyjęcia, że S. P. nie spełnił ustawowego warunku szczególnych okoliczności, które uniemożliwiły mu przezwyciężenie przeszkód w uzyskaniu odpowiedniego okresu składowego uprawniającego do świadczeń emerytalno-rentowych w trybie zwykłym. Jak wynika z ustaleń organu, wymieniony na przestrzeni 58 lat życia posiada łącznie 26 lat, 5 miesięcy i 21 dni udowodnionego okresu zaliczanego do uprawnień emerytalno-rentowych. Z wymaganych 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych w ostatnim dziesięcioleciu przypadającym przed stwierdzeniem całkowitej niezdolności do pracy (do dnia 2 marca 2011 r.) skarżący legitymuje się takim okresem w wymiarze 1 roku, 10 miesięcy.
Przerwy w ubezpieczeniu emerytalno-rentowym w okresach od [...] lipca 1970 r. do [...] września 1971 r., od [...] września 1993 r. do [...] lipca 1998 r. oraz od [...] stycznia 2003 r. do 2 marca 2011 r. (łącznie ponad 14 lat) strona usprawiedliwia podejmowaniem zatrudnienia na umowy cywilnoprawne. Przy czym to podmioty zatrudniające obarcza winą za taki stan rzeczy, gdyż jak twierdzi, pozostawał on w przeświadczeniu, iż podejmując zatrudnienie w tym okresie świadczył pracę na podstawie stosunku pracy. Z drugiej zaś strony podkreślił, iż to sytuacja na rynku pracy wymogła na skarżącym właśnie taka formę zatrudnienia.
Okoliczności na które powołuje się skarżący w żaden sposób nie mogą być uznane za szczególne w rozumieniu art. 83 ustawy emerytalno-rentowej. Skoro we wskazanych okresach skarżący podejmował zatrudnienie bez ubezpieczenia, to z pewnością stan jego zdrowia nie był przeszkodą do podjęcia pracy zarobkowej popartej opłacaniem składek emerytalno-rentowych. Także samo bezrobocie jako zjawisko powszechne nie może być uznane jako okoliczność szczególna – przykładowo wyrok NSA z dnia 28 lutego 2013 r. sygn. akt I OSK 2908/12 (publik. LEX nr 1354083). Z materiału zaś dowodowego wynika, iż skarżący rozliczał się z Urzędem Skarbowym w [...] jedynie za lata 1997 - 2003 oraz 2006 - 2009 r. (zaświadczenie z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...]). Zatem lata 1993 – 1996 i 2003 - 2005 przypadają na zatrudnienie bez jakiekolwiek formalnej umowy, co skarżący przyznał w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątkowym i o sytuacji materialnej z dnia [...] października 2013 r. wskazując, iż w latach 1993 – 1995 pracował w [...] bez umowy. Natomiast, jak określił, lata 2002 - 2010 przypadają na "pracę nierejestrowaną wynikającą z trudności na lokalnym rynku pracy", choć w okresie od 2002 r. do 2005 r. skarżący nie wykazywał jakiegokolwiek przychodu. Dołączył do akt sprawy kopie umów zlecenia i o dzieło z 1998 r. oraz zasygnalizował nielegalną pracę w [...], a także w ochronie przy budowie portu w [...] bez umowy w latach 2010 – 2011.
O ile w wymiarze społecznym można zrozumieć postępowanie skarżącego związane z podejmowaniem zatrudnienia na umowy cywilnoprawne, czy też nawet bez jakiejkolwiek umowy, o tyle jest to sytuacja nie do zaakceptowania z punktu widzenia obowiązującego porządku prawnego. W orzecznictwie utrwalony został pogląd, iż szczególną okolicznością, która usprawiedliwiałaby nieposiadanie wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego, nie jest podejmowanie pracy bez objęcia z tego tytułu ubezpieczeniem społecznym. Podejmowanie aktywności zawodowej w ten sposób, chociażby było podyktowane trudnymi warunkami na rynku pracy, jest świadomym wyborem pracownika wywołującym określone skutki. Podejmowanie pracy nieobjętej ubezpieczeniem społecznym, jest niezgodne z prawem, stąd tym bardziej nie można uznać, by było przez ustawodawcę akceptowane nawet jako zjawisko szczególne – patrz wyrok NSA z dnia 15 stycznia 2009 r. sygn. akt I OSK 673/08 (publik. LEX nr 537340). W analizowanym przypadku wydźwięk wyborów życiowych skarżącego jest tym bardziej negatywny (w aspekcie prawnym) jeśli weźmie się pod uwagę, co słusznie dostrzegł Prezes ZUS, iż skarżący miał możliwość kontynuowania ubezpieczenia w kraju na zasadach dobrowolności, lecz z tej możliwości nie korzystał.
W ocenie Sądu, nie ma usprawiedliwionych podstaw zarzut naruszenia art. 7, art. 8, art. 9, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a., polegający na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Należy bowiem mieć na względzie, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte na wniosek skarżącego. Zatem to on powinien w toku postępowania administracyjnego przedstawić albo przynajmniej wskazać dowody na istnienie tych okoliczności, które pozwolą organowi załatwić jego wniosek pozytywnie. Wynika to z treści znowelizowanego art. 7 k.p.a., który nakazuje organowi podejmowanie czynności wyjaśniających stan faktyczny sprawy na żądanie strony, w sytuacji, gdy dowody na potwierdzenie istnienia danej okoliczności znajdują się w posiadaniu tej strony i ona z nich wywodzi dla siebie skutki prawne, jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. Jeżeli skarżący wniósł o udzielenie świadczenia rentowego w drodze wyjątku, która to pomoc jest wszak świadczona z pieniędzy podatnika, to miał obowiązek wskazać dowody świadczące, że zostały spełnione przesłanki z art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, ale tego nie uczynił.
Dodać należy, iż nie jest rolą Prezesa ZUS w sprawie o przyznanie świadczenia w drodze wyjątku ustalanie istnienia stosunku pracy pomiędzy zatrudniającym a skarżącym. Jeżeli wolą skarżącego było zakwestionowanie zawartej umowy cywilnoprawnej, bowiem wbrew nazwie tej umowy w istocie świadczył on pracę w sposób przynależny stosunkowi pracy, to winien zwrócić się z powództwem do właściwego sądu pracy o ustalenie istnienia stosunku pracy (spory o roszczenia ze stosunku pracy rozstrzygają sądy pracy - art. 262 § 1 Kodeksu pracy), bądź wystąpić o to do państwowego inspektora pracy (w sprawach o ustalenie istnienia stosunku pracy inspektorzy pracy mogą wytaczać powództwa na rzecz obywateli, a także wstępować, za zgodą powoda, do postępowania w tych sprawach w każdym jego stadium – art. 631 Kodeksu postępowania cywilnego). Zaniedbań w tym zakresie skarżący nie może poczytywać na swoją korzyść, a już na pewno ich skutkami obarczać Prezesa ZUS czyniąc zarzut niewyjaśnienia wszystkich niezbędnych okoliczności sprawy.
Nie można też uznać za uzasadniony zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., poprzez uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, a także składania innych oświadczeń, czy też inicjowania postępowania dowodowego przez organ, ponieważ nie odpowiada on prawdzie. Postępowanie wyjaśniające w pierwszej instancji było oparte na żądaniach i okolicznościach przedstawionych przez skarżącego, zatem znany mu był materiał dowodowy, na którym Prezes ZUS oparł swoją decyzję, co czyni bezzasadnym zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., bo pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Poza tym skarżący mógł przedstawić swoje wnioski dowodowe w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, jak i w odwołaniu od decyzji z dnia [...] marca 2014 r., a zatem nie był pozbawiony możliwości czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym.
Dostrzegając wypracowany przez skarżącego stosunkowo duży okres składkowy należy przyznać mu rację, że świadczy to jego aktywności zawodowej. Jest to jednak okoliczność niewystarczająca dla przyznania wnioskowanego świadczenia. W realiach niniejszej sprawy skarżący nie wykazał, iż nie mógł otrzymać świadczenia w trybie zwykłym, albowiem zaistniały okoliczności szczególne, na które nie miał on wpływu. To z kolei czyni skargę niezasadną.
Reasumując stwierdzić należy, że Prezes ZUS w rozpoznawanej sprawie dokonał prawidłowej wykładni przepisu prawa materialnego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia, nadto przestrzegał wymaganych reguł procesowych, zaś swoje rozstrzygnięcie uzasadnił w sposób zgodny z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 151 w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), należało orzec, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło