II SA/Wa 1660/16
WyrokWSA w Warszawie2017-06-08
Skład orzekający: Andrzej Góraj, Danuta Kania, Piotr Borowiecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest zobowiązany do doręczenia stronie uwierzytelnionych kserokopii akt sprawy administracyjnej lub skopiowania ich na nośnik elektroniczny i przesłania na adres strony, jeśli strona wykaże ważny interes, a ze względu na odległość, stan zdrowia i sytuację materialną nie może osobiście zapoznać się z aktami w siedzibie organu?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie jest zobowiązany do doręczania stronie uwierzytelnionych kserokopii akt sprawy administracyjnej ani ich kopiowania na nośnik elektroniczny i przesyłania na adres strony. Prawo strony do wglądu w akta, sporządzania notatek, kopii lub odpisów (art. 73 § 1 k.p.a.) realizowane jest poprzez umożliwienie zapoznania się z aktami w siedzibie organu. Żądanie wydania uwierzytelnionych odpisów lub kopii (art. 73 § 2 k.p.a.) wymaga wykazania ważnego interesu, a sama odległość od siedziby organu, wiek, stan zdrowia czy sytuacja materialna strony nie stanowią wystarczającego uzasadnienia dla takiego żądania, jeśli strona nie wykaże, że nie ma możliwości skorzystania z innych form realizacji swoich praw, np. przez pełnomocnika.Stan faktyczny
Prokurator Okręgowy wniósł skargę na postanowienie Generalnego Inspektora Danych Osobowych (GIODO), które utrzymało w mocy wcześniejsze postanowienie odmawiające uwzględnienia wniosku D. S. i R. S. o doręczenie uwierzytelnionych kserokopii akt sprawy lub skopiowanie ich na płytę CD i przesłanie. Wnioskodawcy argumentowali, że ze względu na odległość, stan zdrowia i wiek nie mogą osobiście stawić się w siedzibie GIODO. GIODO odmówił, uznając, że prawo do wglądu w akta nie oznacza obowiązku wysyłania ich na adres strony, a ważny interes do uzyskania uwierzytelnionych kopii nie został wykazany.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę Prokuratora Okręgowego w [...].Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj, Sędziowie WSA Danuta Kania, Piotr Borowiecki (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 8 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi Prokuratora Okręgowego w [...] na postanowienie Generalnego Inspektora Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...], [...], [...] w przedmiocie odmowy uwzględnienia wniosku - oddala skargę -
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] lipca 2016 r., nr [...], [...], [...], Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (dalej także: "GIODO" lub "organ"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 i art. 73 § 1 oraz art. 74 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 23 - dalej także: "k.p.a.") w związku z art. 22 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 922 - dalej także: "u.o.d.o."), po rozpoznaniu zażalenia D. S. i R. S. (dalej także: "uczestnicy postępowania" lub "wnioskodawcy") oraz zażalenia Prokuratora Okręgowego w [...] (dalej także: "skarżący Prokurator") na postanowienie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uwzględnienia wniosku D. S. i R. S. o doręczenie uwierzytelnionych kserokopii akt sprawy administracyjnej lub ewentualne o skopiowanie w/w akt na płytę CD i przesłanie wnioskodawcom tej płyty drogą pocztową - utrzymał w mocy wspomniane wyżej postanowienie z dnia [...] czerwca 2016 r.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie faktycznym.
D. S. i R. S., składając stosowną skargę, zainicjowali przed Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych postępowanie administracyjne w przedmiocie przetwarzania ich danych osobowych przez Główny Urząd Statystyczny.
W ramach tego postępowania, w dniu [...] maja 2016 r. do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynął wniosek D. S. i R. S. z dnia [...] kwietnia 2016 r. o "doręczenie uwierzytelnionych kserokopii akt w/w sprawy ewentualnie wniosek o skopiowanie w/w akt na płytę CD i przesłanie nam tej płyty drogą pocztową". W podstawie prawnej złożonego wniosku powołali się na przepisy art. 10 § 1 k.p.a., art. 12 § 1 k.p.a. i art. 73 § 1 i § 2 k.p.a. Uzasadniając swój wniosek, wnioskodawcy podnieśli, iż ze względu na kilkusetkilometrową odległość pomiędzy ich miejscem zamieszkania a siedzibą GIODO, a także ze względu na ich zły stan zdrowia oraz wiek - nie są w stanie i nie mają praktycznych możliwości dotarcia do Warszawy w celu osobistego zapoznania się z aktami sprawy. Jednocześnie, wnioskodawcy wskazali na wysokie koszty oraz uciążliwości związane z podróżą do siedziby organu. Wnioskodawcy - powołując się na przepis art. 10 k.p.a. - uznali, że posiadają interes prawny w żądaniu uzyskania uwierzytelnionych kserokopii akt sprawy administracyjnej prowadzonej przez GIODO. Ponadto, wskazując na przepis art. 73 § 1 k.p.a., wnioskodawcy wskazali, że mają prawo domagać się od organu doręczenia im "zwykłych" kserokopii przedmiotowych akt administracyjnych. Wnioskodawcy powołali w uzasadnieniu wniosku również szereg orzeczeń sądów administracyjnych dotyczących interpretacji normy prawnej wyrażonej w przepisie art. 73 § 1 k.p.a. W konsekwencji, wnioskodawcy uznali, że skoro zapoznanie się przez nich z aktami sprawy w siedzibie organu jest praktycznie niemożliwe, ich wniosek winien być uwzględniony przez GIODO.
W piśmie z dnia [...] czerwca 2016 r. Prokurator Okręgowy w [...], powołując się na przepis art. 183 k.p.a., zgłosił swój udział w postępowaniu dotyczącym ochrony danych osobowych D. S. i R.S. Jednocześnie, powołując się na przepis art. 69 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. - Prawo o prokuraturze (Dz. U. z 2016 r., poz. 177), Prokurator Okręgowy w [...] zwrócił się do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z prośbą o nadesłanie akt administracyjnych dotyczących powyższego postępowania, zobowiązując się do ich bezzwłocznego zwrotu po sporządzeniu kserokopii najistotniejszych dokumentów z tych akt.
W wyniku rozpatrzenia wniosku D. S. i R. S., Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych - działając na podstawie przepisów art. 74 § 2 k.p.a. w zw. z art. 73 § 1 i § 1a k.p.a. oraz w zw. z art. 22 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych - postanowieniem z dnia [...] czerwca 2016 r. odmówił uwzględnienia wniosku.
W uzasadnieniu wydanego postanowienia Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, cytując brzmienie przepisów art. 73 § 1 i § 1a k.p.a. oraz art. 10 § 1 k.p.a. - uznał, że prawo strony do zapoznania się z treścią dokumentów znajdujących się w aktach sprawy administracyjnej nie oznacza, iż organ administracji publicznej jest zobowiązany do przesyłania dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy administracyjnej do miejsca zamieszkania bądź siedziby podmiotu żądającego ich doręczenia. Zdaniem GIODO, powyższy przepis art. 73 § 1 k.p.a. obliguje bowiem organ administracji wyłącznie do umożliwienia stronie realizacji wskazanych w nim uprawnień, ich realizację pozostawiając jednakże stronie. Organ uznał, że ustawodawca, przyznając stronie prawo do przeglądania akt sprawy, jednocześnie precyzyjnie ustalił, poprzez jakie działania może ona realizować to prawo, tj. poprzez umożliwienie zapoznania się z treścią znajdujących się w aktach dokumentów, jak również utrwalenia na własny użytek zawartych w nich wiadomości. GIODO zauważył, że również w literaturze podnosi się, że strona zapoznaje się z aktami sprawy w siedzibie organu (por. P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwa Prawnicze LexisNexis, wyd. III, Warszawa 2006, s. 456). Ponadto, organ stwierdził, że wnioskodawcy mają prawo do zapoznania się z aktami sprawy na każdym etapie postępowania, także po jego zakończeniu, jednakże jest to możliwe wyłącznie w siedzibie organu.
W dniu [...] lipca 2016 r. do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynął wniosek D. S. i R. S. o ponowne rozpatrzenie sprawy (mylnie nazwane przez nich "zażaleniem") zakończonej wydaniem przez GIODO w/w postanowienia.
Wnosząc o uchylenie spornego postanowienia i uwzględnienie wniosku z dnia [...] kwietnia 2016 r., wnioskodawcy zarzucili organowi, że jego stanowisko jest sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa, w tym w szczególności z art. 10 k.p.a. oraz z art. 2 i art. 32 Konstytucji RP. Ponadto, wnioskodawcy zarzucili, że organ traktując ich w sposób dyskryminujący, pozbawił ich jednocześnie prawa do udziału w prowadzonym postępowaniu poprzez odmowę sporządzenia i przesłania wnioskodawcom akt postępowania administracyjnego.
Ponadto, w dniu [...] lipca 2016 r. z wnioskiem do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej wydaniem przez ten organ w/w postanowienia z dnia [...] czerwca 2016 r. wystąpił również Prokurator Okręgowy w [...].
Wnosząc o uchylenie spornego postanowienia GIODO i uwzględnienie wniosku D. S. i R. S., skarżący Prokurator zarzucił organowi naruszenie art. 10 § 1 k.p.a.
W uzasadnieniu środka zaskarżenia Prokurator Okręgowy w [...] uznał, że na gruncie realiów niniejszej sprawy uczynienie zadość wymogom przewidzianym w art. 73 § 1 k.p.a. nie oznacza wywiązania się przez organ z obowiązku przewidzianego w art. 10 § 1 k.p.a. Skarżący Prokurator zauważył, że wnioskodawcy zamieszkują w znaczniej odległości od siedziby organu, a ponadto są ludźmi niezamożnymi, starszymi i niecieszącymi się dobrym zdrowiem. Z tych też powodów, zdaniem Prokuratora Okręgowego w [...], umożliwienie wnioskodawcom przeglądania akt postępowania w siedzibie organu nie tworzy dla nich realnej możliwości brania czynnego udziału w postępowaniu. Skarżący Prokurator zauważył jednocześnie, że analogiczne do przedstawionego powyżej stanowiska zajęły również Wojewódzkie Sądy Administracyjne w Gdańsku (wyrok z dnia 11 września 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 331/13), w Krakowie (wyrok z dnia 7 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 49/14) oraz w Białymstoku (wyrok z dnia 21 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Bk 24/14), a także Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 2043/09.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 144 k.p.a. i art. 73 § 1 k.p.a. oraz art. 74 § 2 k.p.a. w związku z art. 22 ustawy o ochronie danych osobowych, postanowieniem z dnia [...] lipca 2016 r., nr [...],[...],[...], utrzymał w mocy wspomniane wyżej postanowienie z dnia [...] czerwca 2016 r. odmawiające uwzględnienia wniosku D. S. i R. S. o doręczenie im uwierzytelnionych kserokopii akt sprawy administracyjnej lub ewentualne o skopiowanie w/w akt na płytę CD i przesłanie wnioskodawcom tej płyty drogą pocztową.
W uzasadnieniu wydanego postanowienia Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko - wskazał, iż prawo do zapoznania się z treścią dokumentów znajdujących się w aktach sprawy nie oznacza, iż organ administracji jest zobowiązany do przesyłania dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy administracyjnej do miejsca zamieszkania bądź siedziby podmiotu żądającego ich doręczenia. Organ zauważył, że przepis art. 73 § 1 k.p.a. obliguje organ administracji wyłącznie do umożliwienia stronie realizacji wskazanych w nim uprawnień, ich realizację pozostawiając jednakże stronie. Zdaniem GIODO, ustawodawca, przyznając stronie prawo do przeglądania akt sprawy, jednocześnie precyzyjnie ustalił, poprzez jakie działania może ona realizować to prawo, tj. poprzez umożliwienie zapoznania się z treścią znajdujących się w aktach dokumentów, jak również utrwalenia na własny użytek zawartych w nich wiadomości. Organ, powołując się również na stanowisko doktryny, uznał, że strona zapoznaje się z aktami sprawy w siedzibie organu, zaś organ administracji publicznej ma jedynie obowiązek umożliwić stronie realizację tych uprawnień, czyli powinien zapewnić jej dostęp do akt.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wskazał, że powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku wydanym w dniu 29 marca 2001 r., w sprawie sygn. akt II SA 2580/00, uznał, że "Organ administracji państwowej nie ma obowiązku sporządzania i wydania stronie postępowania administracyjnego nieuwierzytelnionych kserokopii dokumentów z akt postępowania (...) przepis art. 73 § 1 k.p.a. przyznający stronom, obok możliwości przeglądania akt, także prawo sporządzania z nich notatek i odpisów, pozostawia im te uprawnienia do własnej realizacji. Rola organu administracji kończy się tu na zapewnieniu stronom możliwości skorzystania z tych uprawnień, w tym utrwalenia na własny użytek wiadomości (materiałów) zawartych w aktach przez ich notowanie, wykonywanie odpisów (obrysów). W tym zakresie nie ma żadnych ograniczeń. Strona postępowania nie może jednak żądać (...) aby takie kserokopie wykonywał i dostarczał sam organ administracji. Innymi słowy, nie ma on takiego obowiązku, gdyż sporządzanie notatek czy odpisów z akt postępowania przepis pozostawił stronie, niezależnie od rodzaju użytych do tego środków technicznych. Tym samym wyraźnie zostały rozgraniczone obowiązki organu administracji (umożliwienie przeglądania akt i sporządzania z nich notatek i odpisów) i uprawnienia strony (do przeglądania akt oraz sporządzania notatek i odpisów)" (por. również wyrok WSA w Olsztynie z dnia 4 grudnia 2008 r., sygn. akt I SA/Ol 458/08, czy też wyrok WSA w Olsztynie z dnia 5 sierpnia 2008 r., sygn. akt II SA/Ol 332/08, a także wyrok NSA z dnia 7 lipca 2005 r., sygn. akt GSK 898/04).
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wskazał ponadto, że zgodnie z art. 32 k.p.a., strona może działać przez pełnomocnika, chyba, że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. W tej sytuacji, zdaniem organu, oznacza to, iż wnioskodawcy, w celu realizacji uprawnień określonych w art. 73 k.p.a., mogą ustanowić pełnomocnika, który - działając w ich imieniu - zapozna się z aktami sprawy w siedzibie organu oraz sporządzi z nich notatki lub kopie.
Konkludując, GIODO uznał, iż D. S. i R. S. mają prawo do zapoznania się z aktami sprawy na każdym etapie postępowania, także po jego zakończeniu, działając zarówno osobiście, jak i przez pełnomocnika, jednakże takie zapoznanie się z aktami administracyjnymi możliwe jest wyłącznie w siedzibie organu.
W piśmie z dnia 23 sierpnia 2016 r. Prokurator Okręgowy w [...] wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższe postanowienie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2016 r.
Wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz utrzymanego nim w mocy postanowienia z dnia [...] czerwca 2016 r., skarżący Prokurator zarzucił Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych naruszenie przepisu art. 10 § 1 k.p.a. - poprzez niezasadne przyjęcie, że dopełnienie wymogów przewidzianych w art. 73 § 1 k.p.a., dotyczących umożliwienia stronom zapoznania się z aktami, nie może - w szczególnych wypadkach - okazać się niewystarczające dla uczynienia zadość ogólnej zasadzie przewidzianej w art. 10 § 1 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi Prokurator Okręgowy w [...] podkreślił na wstępie, iż przepis art. 10 § 1 k.p.a. nakłada na organ obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu bez wskazywania w sposób szczegółowy, jak ten obowiązek winien być realizowany w konkretnych wypadkach. Skarżący Prokurator zauważył wprawdzie, że art. 73 § 1 k.p.a. precyzuje uprawnienia strony w zakresie pozyskiwania informacji o toczącym się postępowaniu, jednakże uznał, że w szczególnych wypadkach, bezpośrednio z art. 10 § 1 k.p.a. mogą wynikać dalej idące obowiązki organu odnośnie stworzenia dla stron możliwości uzyskania wiedzy o zawartości akt administracyjnych. Innymi słowy, skarżący Prokurator uznał, że art. 73 § 1 k.p.a. nie może być traktowany, jako lex specialis w stosunku do art. 10 § 1 k.p.a., który wyłącza jego zastosowanie w zakresie, w jakim reguluje kwestię uprawnień strony do zapoznawania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem, a jedynie ustala wymagania, których niespełnienie zawsze oznacza naruszenie prawa.
Prokurator Okręgowy w [...] uznał, iż nie ulega wątpliwości, że na gruncie realiów niniejszej sprawy uczynienie zadość wymogom przewidzianym w art. 73 § 1 k.p.a. nie oznacza wywiązania się przez organ z obowiązku określonego w art. 10 § 1 k.p.a. Skarżący Prokurator zauważył, że wnioskodawcy zamieszkują w znacznej odległości od siedziby organu, a nadto są ludźmi niezamożnymi, starszymi i niecieszącymi się dobrym zdrowiem. Z tych też powodów, zdaniem skarżącego Prokuratora, zagwarantowane im prawo przeglądania akt postępowania w siedzibie organu nie tworzy dla nich realnej możliwości brania czynnego udziału w postępowaniu.
Prokurator Okręgowy w [...] uznał, iż proponowane przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych rozumienie wzajemnej relacji przepisów art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 73 § 1 k.p.a. jest nie do pogodzenia z właściwie rozumianą wykładnią celowościową unormowań prawnych. Zdaniem skarżącego Prokuratora, przepis art. 10 § 1 k.p.a. zawiera określenie celu, bez wskazywania środków mających służyć jego realizacji. Z kolei, art. 73 § 1 k.p.a. przewiduje - w obszarze prawa stron do zaznajamiania się z aktami sprawy - uprawnienia będące w swojej istocie wskazaniem środków dla realizacji celu wytyczonego w art. 10 § 1 k.p.a. Jeżeli zatem, zdaniem skarżącego Prokuratora, potraktujemy przepis art. 73 § 1 k.p.a. jako katalog wyczerpujący uprawnienia strony postępowania w odniesieniu do warunków zapoznawania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem, to w szczególnych wypadkach może dojść do niezrealizowania nakreślonego przez ustawodawcę celu.
Zdaniem Prokuratora Okręgowego w [...], należy mieć na względzie dodatkowo to, iż jedną z ogólnych zasad wykładni prawa jest reguła mówiąca, że jeżeli w jakimś obszarze wolno komuś więcej, to tym bardziej wolno mniej. Jeżeli zatem - jak wskazał skarżący Prokurator - stosownie do treści ar. 73 § 2 k.p.a., strona, która wykaże, że ma w tym ważny interes, może żądać wydania uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy, to tym bardziej może żądać przekazania nieuwierzytelnionych kserokopii, uzasadniając to swoim ważnym interesem. W ocenie skarżącego Prokuratora, w niniejszej sprawie wnioskodawcy taki interes wykazali.
Prokurator Okręgowy w [...] wskazał ponadto, że analogiczne do przedstawionego wyżej stanowiska strony skarżącej, zajęły również sądy administracyjne w orzeczeniach szczegółowo wskazanych przez skarżącego Prokuratora w treści skargi.
W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu lub podjęcia spornej czynności. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej także: "p.p.s.a.").
W świetle powyższego, należy stwierdzić, że analizowana pod tym kątem skarga Prokuratora Okręgowego w [...] nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, wydając zaskarżone postanowienie z dnia [...] lipca 2016 r., nr [...], [...], [...], utrzymujące w mocy wcześniejsze postanowienie tego organu wydane w dniu [...] czerwca 2016 r. - nie naruszył obowiązujących przepisów prawa.
Zdaniem Sądu, uznać trzeba, iż Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, wydając oba sporne postanowienia, nie dopuścił się przede wszystkim naruszenia przepisów art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 73 § 1, § 1a i § 2 k.p.a. w związku z art. 74 § 2 k.p.a. w związku z art. 22 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Sąd stwierdził bowiem, że - wbrew stanowisku skarżącego Prokuratora Okręgowego w [...] - Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, wydając wskazane powyżej postanowienia odmawiające uwzględnienia wniosku D. S. i R. S. z dnia [...] kwietnia 2016 r. o doręczenie im uwierzytelnionych kserokopii akt sprawy administracyjnej, prawidłowo przyjął, że w analizowanej sprawie powołane zarówno przez wnioskodawców, jak i przez skarżącego Prokuratora - przepisy k.p.a. nie dają podstawy do uwzględnienia wniosku w formie wskazanej przez wnioskodawców w ich piśmie z dnia [...] kwietnia 2016 r.
Ponadto, w wyniku przeprowadzenia analizy stanowiska organu administracji publicznej, zaprezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia z dnia [...] lipca 2016 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że - wbrew stanowisku strony skarżącej - Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, wydając sporne postanowienie, nie dopuścił się - mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 22 ustawy o ochronie danych osobowych, albowiem wyjaśnił wszystkie okoliczności istotne dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, a także dokonał właściwej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w zakresie przesłanek, o których mowa w art. 73 k.p.a., których brak spełnienia przez wnioskodawców stanowił zasadniczą podstawę do odmowy uwzględnienia ich wniosku o doręczenie im uwierzytelnionych kserokopii akt sprawy administracyjnej prowadzonej przez GIOGO.
W działaniu Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, jako organu administracji publicznej wydającego oba sporne postanowienia, Sąd nie dopatrzył się jakichkolwiek istotnych nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny wskazanych powyżej przepisów prawa. Ponadto, Sąd uznał, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wyjaśnione zostały w sposób dostatecznie jasny i przekonywujący motywy jego podjęcia, zaś przytoczona w tym zakresie argumentacja jest wyczerpująca i w pełni odnosząca się do stanowiska skarżącego Prokuratora Okręgowego w [...].
Przechodząc do oceny legalności zaskarżonego postanowienia, należy na wstępie wyraźnie wskazać, iż nie ulega wątpliwości, że art. 51 ust. 3 Konstytucji RP gwarantuje każdemu prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych, zastrzegając zarazem, że ograniczenie tego prawa może wynikać wyłącznie z przepisów rangi ustawowej. W postępowaniu administracyjnym udostępnianie akt sprawy jest uznawane w doktrynie za przejaw tzw. wewnętrznej jawności tego postępowania, czyli jawności wobec strony (zob. m.in. H. Knysiak-Molczyk, Granice prawa do informacji w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym, wyd. 1, LexisNexis, Warszawa 2013, s. 154).
Jednocześnie, uznać należy, że przepis art. 73 k.p.a. stanowi realizację zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, wyrażonej w art. 10 § 1 k.p.a.
Według art. 73 § 1 k.p.a., strona ma prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów, przy czym prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania. Strona ma ponadto prawo żądać uwierzytelnienia sporządzonych odpisów lub kopii z akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile uzasadnione jest to jej ważnym interesem (vide: art. 73 § 2 k.p.a.).
Nie ulega również wątpliwości, że uprawnienie przewidziane w art. 10 § 1 k.p.a. w postaci wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, nie mogłoby być realizowane przez stronę, gdyby nie miała ona możliwości wglądu w akta sprawy. Możliwość sporządzania notatek, kopii lub odpisów także po zakończeniu postępowania pozwala stronie na inicjowanie i obronę jej interesów w postępowaniu sądowoadministracyjnym i nadzwyczajnych trybach postępowania. Powyższe uprawnienia nie są niczym ograniczone.
Zdaniem Sądu, inny charakter mają natomiast uprawnienia przewidziane w przepisie art. 73 § 2 k.p.a. w postaci żądania uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów. Realizacja tych uprawnień uzależniona jest od legitymowania się przez stronę ważnym interesem.
W orzecznictwie akcentowane jest, że w przypadku wydania uwierzytelnionych odpisów lub kopii powstają nowe dokumenty, które strona może wykorzystać poza prowadzonym postępowaniem. Z tych względów, organ prowadzący postępowanie zobowiązany jest zbadać, czy żądanie strony jest uzasadnione jej ważnym interesem (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 grudnia 2011 r., sygn. akt I OSK 64/11, publ. https://cbois.nsa.gov.pl).
W tym miejscu, warto podkreślić, że w wyroku z dnia 25 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1319/06 (LEX nr 364669), NSA stanął na stanowisku, iż uzasadnienie istnienia ważnego interesu strony li tylko koniecznością posiadania uwierzytelnionych odpisów poszczególnych dokumentów z akt administracyjnych, czy to dla potrzeb prowadzonego postępowania w sprawie, czy to w celu wykorzystania ich w innych postępowaniach prawnych, jest niewystarczające. Żądając wydania z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, należy jeszcze wykazać, że nie ma się samemu możliwości sporządzenia pożądanych odpisów z akt sprawy.
Również w doktrynie podkreśla się, że to czy interes jest ważny można ustalić dopiero po jego konkretyzacji, a sama chęć posiadania dokumentów uwierzytelnionych nie stwarza takiej możliwości (por. J. Borkowski /w:/ B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2012, s. 328).
W ocenie Sądu, przyjąć trzeba, że gdyby ustawodawca chciał uzależnić uprawnienia strony do żądania uwierzytelnionych odpisów od samej potrzeby ich posiadania przez stronę, to zapewne nie wprowadzałby dodatkowego wymogu, by strona uzasadniała, iż ma ważny interes w ich uzyskaniu, lecz ograniczyłby brzmienie przepisu do samych uprawnień strony do posiadania tych dokumentów, rezygnując tym samym z jakichkolwiek ograniczeń w możliwości żądania przez stronę uwierzytelniania odpisów. Jednak takie ograniczenia, przez dodatkowe wymagania, wprowadził.
Warto zauważyć, że z powyższymi poglądami pozostaje w korelacji stanowisko, iż sam status strony nie uprawnia jej do żądania wydania uwierzytelnionych odpisów (por. m.in. wyrok NSA z dnia 26 grudnia 2011 r., sygn. akt I OSK 64/11, publ. https://cbois.nsa.gov.pl).
Zarówno w doktrynie, jak i judykaturze przyjęto również, że za ważny interes strony, w rozumieniu art. 73 § 2 k.p.a., nie może być uznana chęć uzyskania uwierzytelnionego przez organ odpisu całości akt sprawy jedynie w celu stworzenia stronie możliwości zaznajomienia się w jej siedzibie lub miejscu zamieszkania z całością tych akt przez przeglądanie ich uwierzytelnionych kopii (por. R. Kędziora, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 4, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2014 i cyt. tam wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 września 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 1016/06, Legalis).
Podstawę do ustalenia, czy żądanie strony jest uzasadnione jej ważnym interesem, stanowić będą na ogół dane uzyskane od strony postępowania. Przy czym - jak słusznie wskazał organ - żądanie musi być skonkretyzowane w stopniu umożliwiającym organom ocenę jego zasadności w realiach danej sprawy.
Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, że zarówno skarżący Prokurator Okręgowy w [...], jak również sami wnioskodawcy, tj. D. S. i R. S., nie wykazali, aby ważny interes wspomnianych wnioskodawców przemawiał za realizacją ich wniosku o przesłanie im na adres zamieszkania uwierzytelnionych odpisów akt sprawy, czy też płyty CD zawierającej zeskanowane akta sprawy administracyjnej prowadzonej przez GIODO.
Zwrócić przy tym należy uwagę, że wnioskodawcy odwołują się do przepisu stanowiącego podstawę ich żądania i powołują się na swój ważny interes, nie określając go jednak wprost. Jednak analiza ich wniosku, a także w dalszej kolejności środka zaskarżenia prowadzi do uznania, jak słusznie przyjął organ, że wnioskodawcy swój ważny interes upatrują w możliwości realizacji przysługującego im, jako stronie prowadzonego postępowania, prawa do czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.) i zapoznania się z treścią dokumentów znajdujących się w aktach sprawy.
Odwołując się zatem do przedstawionych powyżej poglądów doktryny i orzecznictwa, uznać należy, że wnioskodawcy nie spełnili - określonego w art. 73 § 2 k.p.a. - dodatkowego wymagania, jakim jest wykazanie ich ważnego interesu.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zasadnie przyjął więc, że nie jest zobowiązany przesyłać wnioskodawcom uwierzytelnionych odpisów de facto całych akt jej sprawy, aby umożliwić im zapoznanie się nimi.
Nie ulega wątpliwości, że wnioskodawcom – D. i R. S., jako stronie prowadzonego przez GIODO postępowania administracyjnego, przysługuje - stosownie do art. 73 § 1 k.p.a. - prawo wglądu w akta tego postępowania. Bezsprzecznie, rolą organu administracji publicznej jest zapewnienie stronom realnych możliwości przeglądania akt sprawy oraz utrwalania na własny użytek wiadomości zawartych w aktach przez ich notowanie, czy też wykonywanie odpisów, w tym również sporządzanie kopii akt przy pomocy kserokopiarki.
W rozpoznawanej sprawie wnioskodawcy realizacji swojego prawa nie zostali pozbawieni.
Niemniej, należy wyraźnie podkreślić, że pomimo tego, iż strona ma prawo sporządzać notatki lub odpisy, w tym również sporządzać owe odpisy za pomocą kserokopiarki lub innych nowoczesnych urządzeń, przyjąć należy jednocześnie, iż nie oznacza to jednak, że strona postępowania może żądać, aby takie kserokopie wykonał i dostarczył jej sam organ, albowiem sporządzanie notatek, czy też odpisów z akt postępowania ustawodawca pozostawił stronie, niezależnie od rodzaju użytych do tego środków technicznych (tak również: m.in. /w:/ wyrok NSA z dnia 5 lipca 2005 r., sygn. akt GSK 898/04, LEX nr 190721).
Odnosząc się do zarzutów Prokuratora Okręgowego w [...], wskazać należy ponadto, iż przepisy k.p.a., umożliwiając stronie działanie w toku postępowania administracyjnego przez pełnomocnika (vide: art. 32 k.p.a.), przyznają jej zarazem szeroką swobodę wyboru pełnomocnika, albowiem - w świetle art. 33 § 1 k.p.a. - pełnomocnikiem może być każda osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych.
Warto również zauważyć, co słusznie podniósł także organ, że w doktrynie przyjmuje się, że organ administracji publicznej realizuje uprawnienie strony wynikające z treści art. 73 § 1 k.p.a., jeśli umożliwi jej zapoznanie się z aktami sprawy w swojej siedzibie (tak m.in. P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2007 r., s. 188). Jednocześnie, w świetle doktryny przyjmuje się także, że odległość dzieląca siedzibę organu od miejsca zamieszkania lub siedziby strony nie usprawiedliwia ziszczenia się warunku "ważnego interesu strony", w rozumieniu 73 § 2 k.p.a. Wskazywano również, że nie stanowi "ważnego interesu" chęć strony uniknięcia kosztów sporządzenia przez siebie odpisu i twierdzenie, że sporządzenie tego odpisu przez organ będzie dla strony tańsze (por. G. Łaszczyca, Akta sprawy w ogólnym postępowaniu administracyjnym, LEX 2014).
W tej sytuacji, skoro zarówno w literaturze, jak i w orzecznictwie konsekwentnie przyjmuje się na gruncie aktualnego stanu prawnego, iż przepis art. 73 k.p.a. nie pozwala na sformułowanie tezy, że strona może domagać się w sposób wiążący dla organu udostępnienia jej akt sprawy poprzez sporządzenie przez organ kserokopii znajdujących się w aktach sprawy dokumentów, czy też poprzez sporządzenie kserokopii całości akt sprawy (por. m.in. R. Kędziora, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 4, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2014 i powołany tam wyrok NSA z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 1806/12, Legalis, czy też wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Wr 831/12, Legalis), Sąd uznał, że stanowisko zajęte przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w zaskarżonym postanowieniu jest prawidłowe.
W ocenie Sądu, warto zauważyć jednocześnie, że organ słusznie powołał się m.in. na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/GI 1251/15, w którym to orzeczeniu wspomniany Sąd zasadnie podniósł, iż: "Organ może, w ramach pomocy prawnej, przesłać akta sprawy innemu organowi, jeśli strona wskaże na rzeczywiste i obiektywne istniejące utrudnienia w dotarciu do siedziby organu i zapoznaniu się z aktami postępowania administracyjnego. (...) Sąd zauważa, że stosownie do art. 33 § 1 k.p.a. pełnomocnikiem strony może być każda osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych. Tym samym nie musi to być zatrudniony fachowy pełnomocnik, lecz także np. członek rodziny. Pełnomocnik taki reprezentujący stronę postępowania ma wszelkie prawa przysługujące stronie (...)".
Sąd uznał jednak, że skarżący Prokurator, a przede wszystkim sami wnioskodawcy nie udowodnili, że nie są w stanie zapoznać się z aktami oraz nie wykazali, że z określonych przyczyn nie mogą ustanowić pełnomocnika. Jedynie stwierdzili, że ze względu na znaczną odległość pomiędzy ich miejscem zamieszkania a siedzibą organu, zapoznanie się z aktami sprawy byłoby dla nich kosztowne, czasochłonne i męczące w kontekście ich stanu zdrowia. Sąd uznał również, że twierdzenie Prokuratora Okręgowego w [...], że: "Państwo [...] zamieszkują w znacznej odległości od siedziby organu, a nadto są ludźmi niezamożnymi, starszymi i nie cieszącymi się dobrym zdrowiem", w żaden sposób nie przesądza o niemożliwości skorzystania przez nich z uprawnienia wynikającego z przepisu art. 73 § 1 k.p.a. w siedzibie organu. Stwierdzenie to nie zostało bowiem de facto poparte żadnymi argumentami, a tym samym - jak słusznie zauważył GIODO - stanowi tezę, a nie dowód na niemożność zapoznania się przez wnioskodawców z aktami postępowania w siedzibie organu.
Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że GIODO jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa (art. 8 k.p.a.). Zdaniem Sądu, organ uwzględniając powyższą zasadę, zobowiązany jest dokładnie wyjaśnić okoliczności sprawy, konkretnie ustosunkować się do żądań i twierdzeń strony skarżącej oraz uwzględnić w swoim rozstrzygnięciu zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze, należy uznać, że wydając sporne postanowienie z dnia [...] lipca 2016 r., Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie dopuścił się w toku postępowania jakichkolwiek istotnych uchybień formalnych, które uniemożliwiłyby Sądowi dokonanie prawidłowej oceny zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do legalności podjętego rozstrzygnięcia.
Sąd uznał, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia spełnia wymogi przewidziane przez ustawodawcę w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., gdyż w jego treści organ wyraźnie wskazał, dlaczego - pomimo podniesionych przez skarżącego Prokuratora oraz wnioskodawców argumentów - nie doszło jednak do naruszenia przepisów regulujących zarówno dostęp strony do akt postępowania administracyjnego (art. 73 k.p.a.), jak i prawo strony do czynnego udziału w czynnościach postępowania (art. 10 k.p.a.).
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło