II SA/Wa 191/21
WyrokWSA w Warszawie2021-05-12
Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Andrzej Wieczorek, Joanna Kruszewska-Grońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku odmowy przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku, sąd administracyjny powinien uchylić decyzję organu, jeśli organ błędnie obliczył dochód rodziny, mimo że zmarły nie spełnił warunków stażu ubezpieczeniowego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że mimo błędnego obliczenia dochodu rodziny przez organ, kluczową przesłanką do odmowy przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku był brak spełnienia przez zmarłego wymaganego stażu ubezpieczeniowego. Zastosowanie art. 83 ustawy emerytalnej wymaga nie tylko szczególnych okoliczności, ale także niewielkiego braku do wymaganego okresu ubezpieczenia, co nie miało miejsca w tej sprawie.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przyznanie renty rodzinnej w drodze wyjątku dla swojej małoletniej córki po zmarłym ojcu, który nie spełnił wymaganego stażu ubezpieczeniowego. Organ odmówił przyznania świadczenia, wskazując na brak wystarczającego stażu ubezpieczeniowego zmarłego oraz, w drugiej instancji, na brak braku niezbędnych środków utrzymania. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne obliczenie dochodu rodziny poprzez wliczenie alimentów zasądzonych na rzecz drugiego dziecka.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 12 maja 2021 r. sprawy ze skargi małoletniej Z. B. reprezentowanej przez przedstawicielkę ustawową A. R. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] listopada 2020 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku oddala skargę
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z [...] listopada 2020 r. nr [...] Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: "Prezes ZUS", "organ"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735; dalej: "k.p.a.") w związku z art. 124 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2021 r., poz. 291 ze zm.; dalej: "ustawa emerytalna"), po rozpatrzeniu wniosku A. R. (dalej: "skarżąca") z [...] września 2020 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy, wniesionego od decyzji organu z [...] września 2020 r. nr [...] o odmowie przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku dla jej małoletniej córki Z. B., której skarżąca przedstawicielką ustawową, utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Pismem z [...] czerwca 2020 r. skarżąca wniosła o przyznanie jej małoletniej córce Z. B. renty rodzinnej w drodze wyjątku po zmarłym ojcu dziecka S. B. Skarżąca wskazała, że renta rodzinna w zwykłym trybie nie została przyznana jej córce ze względu na brak odpowiedniego okresu składkowego, uprawniającego zmarłego S. B. do uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Skarżąca umotywowała wniosek swoją trudną sytuacją materialną jako matki samotnie wychowującej dwójkę dzieci (syna w wieku 8 lat i córkę w wieku 5 lat). Podała, że nie ma własnego mieszkania, dlatego musi je wynajmować, co generuje wysokie koszty. Nie może też liczyć na pomoc ze strony rodziny – ma jedynie matkę, która utrzymuje się z niewielkiej emerytury. Według skarżącej, jej dochody nie są wystarczające, żeby zaspokoić podstawowe potrzeby życiowe jej rodziny. Aktualna sytuacja finansowa skarżącej ma charakter długotrwały ze względu na wiek dzieci, które długo jeszcze nie będą w stanie w pełni usamodzielnić się. Podsumowując, skarżąca stwierdziła, iż przyznanie wnioskowanej renty poprawiłoby sytuację bytową jej córki, która utraciła ojca.
Decyzją z [...] września 2020 r. nr [...] Prezes ZUS w oparciu o art. 83 ustawy emerytalnej odmówił przyznania skarżącej renty rodzinnej w drodze wyjątku dla małoletniej Z. B. po zmarłym ojcu.
W uzasadnieniu decyzji organ w pierwszej kolejności wymienił warunki, jakie muszą zostać spełnione łącznie, w myśl art. 83 ustawy emerytalnej, aby możliwe było przyznanie żądanego świadczenia. Podkreślił, iż renta rodzinna jest pochodną świadczenia osoby zmarłej, co rodzi obowiązek rozpatrzenia przede wszystkim spełnienia wskazanych warunków przez osobę zmarłą, a następnie przez wnioskodawcę – członka rodziny osoby zmarłej.
Przenosząc powyższe ustalenia na grunt rozpoznawanej sprawy, Prezes ZUS podniósł, że skarżąca udokumentowała 8 lat, 3 miesiące i 17 dni łącznych okresów składkowych i nieskładkowych ojca dziecka, który zmarł w wieku 33 lat. Jednakże w dziesięcioleciu przypadającym przed dniem śmierci ojca dziecka, zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych – wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym – udokumentowano tylko 2 lata, 9 miesięcy i 2 dni okresów składkowych. W tym zakresie organ wskazał, że w latach 2005-2007, 2012-2016 i 2017-2019 ojciec dziecka nie wykonywał zatrudnienia lub innej działalności objętej ubezpieczeniem emerytalno-rentowym.
Ponadto w sprawie nie zostały wykazane szczególne okoliczności uniemożliwiające przezwyciężenie przeszkód w wykonywaniu zatrudnienia, bowiem w wymienionych przerwach wobec ojca dziecka nie orzeczono całkowitej niezdolności do pracy ani nie zostały wykazane żadne inne szczególne okoliczności uniemożliwiające wykonywanie zatrudnienia oraz objęcie ubezpieczeniem, w celu zapewnienia w przyszłości uprawnień do świadczenia z ubezpieczeń społecznych. Pismem z [...] września 2020 r. skarżąca wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy, podnosząc, że ma świadomość niewystarczającego okresu składkowego i nieskładkowego, wykazanego w okresie 10 lat poprzedzających śmierć zmarłego ojca dziecka. W jej ocenie, gdyby zmarły spełniał warunki okresów składkowych i nieskładkowych do otrzymywania świadczeń z ubezpieczenia społecznego, jej małoletnia córka uzyskałaby rentę rodzinną po ojcu w standardowym trybie. Dodała, iż dziecko nie ma wpływu na fakt nieuzyskania przez zmarłego wystarczającej ilości okresów składkowych i nieskładkowych. Powtórzyła również argumenty odnośnie jej sytuacji finansowej. Wprawdzie skarżąca jest zatrudniona na umowę na czas nieokreślony, ale jej dochody nie są duże i są wydatkowane na wynajem mieszkania, rachunki oraz przedszkole.
W piśmie z [...] października 2020 r. skarżąca oświadczyła, że ojciec Z. B. w okresach od [...] maja 2015 r. do [...] maja 2016 r. oraz od [...] stycznia 2017 r. do [...] maja 2019 r. opiekował się córką, przy czym zaznaczyła, iż nie będzie ubiegała się o doliczenie ww. okresów do stażu ubezpieczeniowego.
Powołaną na wstępie decyzją Prezes ZUS utrzymał w mocy swoje pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu decyzji wydanej w drugiej instancji organ ponownie dokonał interpretacji przepisu art. 83 ustawy emerytalnej, akcentując dodatkowo, że przywołany przepis może mieć zastosowanie tylko do sytuacji wyjątkowych, gdy - mimo dołożenia wszelkiej staranności - zaistniały niemożliwe do przezwyciężenia przeszkody w uzyskaniu świadczenia na zasadach ogólnych.
Odnosząc się do okoliczności faktycznych sprawy, Prezes ZUS dostrzegł, iż średni miesięczny dochód trzyosobowej rodziny skarżącej wynosi 3800 zł brutto (średnie wynagrodzenie skarżącej liczone z trzech ostatnich miesięcy w kwocie 3300 zł i alimenty w kwocie 500 zł), a więc na jedną osobę w rodzinie przypada kwota 1266,67 zł brutto. W konsekwencji organ stwierdził, że nie został spełniony jeden z koniecznych warunków wymaganych do przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku, a mianowicie małoletnie dziecko skarżącej nie pozostaje bez niezbędnych środków utrzymania. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, organ wskazał, iż jakkolwiek wykazany dochód może nie zaspokajać wszystkich potrzeb życiowych dziecka skarżącej, o tyle trudno uznać, że nie pozwala on na zaspokojenie jego potrzeb niezbędnych, podstawowych.
Powyższą decyzję Prezesa ZUS skarżąca zaskarżyła do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie:
1. przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym niewyjaśnienie, czy: zajmowanie się dzieckiem przez ojca skarżącej w okresach [...] maja 2015 r. – [...] maja 2016 r. oraz [...] stycznia 2017 r. – [...] maja 2019 r., a także jego śmierć w młodym wieku stanowią okoliczności szczególne, uzasadniające przyznanie prawa do renty na rzecz jego córki oraz czy miesięczny dochód skarżącej faktycznie spełnia wymogi niezbędnych środków utrzymania;
2. przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 83 ustawy emerytalnej poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że ojciec dziecka - zmarły S. B. nie spełnił warunków wymaganych do uzyskania prawa do renty wskutek szczególnych okoliczności i pominięcie przez organ, iż śmierć ojca dziecka nastąpiła w młodym wieku oraz sprawowania przez niego osobistej opieki nad dzieckiem w okresach [...] maja 2015 r. – [...] maja 2016 r. oraz [...] stycznia 2017 r. – [...] maja 2019 r.,
b) art. 129 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2020 r., poz. 1359; dalej: "k.r.o.") poprzez jego niezastosowanie do ustalonego w sprawie stanu faktycznego i doliczenie kwoty alimentów zasądzonych na rzecz F. R. od jego ojca K. W. do średniego miesięcznego dochodu przypadającego na Z. B., pomimo, iż z materiału dowodowego wynika, że alimenty w kwocie 500 zł są płacone na rzecz F. R. przez jego ojca K. W., a nie na rzecz małoletniej Z. B.,
c) art. 135 § 1 k.r.o. poprzez jego niezastosowanie do ustalonego w sprawie stanu faktycznego i doliczenie kwoty alimentów zasądzonych na rzecz F. R. od jego ojca K. W. do średniego miesięcznego dochodu przypadającego na Z. B., pomimo, iż z materiału dowodowego wynika, że alimenty w kwocie 500 zł, płacone na rzecz F. R. przez jego ojca K. W., odpowiadają usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego F. R., a nie potrzebom Z. B.
W oparciu o ww. zarzuty skarżąca wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej, a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Na okoliczność wysokości czynszu najmu mieszkania skarżąca wniosła również o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci umowy najmu mieszkania z [...] lutego 2020 r.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że Prezes ZUS bez wnikliwego rozpatrzenia sprawy stwierdził, iż nie zostały wykazane szczególne okoliczności uniemożliwiające przezwyciężenie przeszkód w wykonywaniu zatrudnienia, o nadzwyczajnym charakterze, wbrew woli i zamiarom ubezpieczonego. Ponadto skarżąca powołała się na oświadczenie, w którym wskazała w jakich okresach ojciec dziecka opiekował się małoletnią córką. Zdaniem skarżącej, organ w żaden sposób nie zbadał powyższych okoliczności i nie odniósł się do tych faktów w zaskarżonej decyzji. Uważa, że z biegiem czasu zmarły osiągnąłby okresy uprawniające go do nabycia świadczenia rentowego, co na skutek jego nagłej i niespodziewanej śmierci stało się niemożliwe. Na poparcie swojego stanowiska przywołała pogląd doktryny, wedle którego przykładem szczególnych okoliczności, które uniemożliwiają wypracowanie wymaganego stażu, jest też śmierć ubezpieczonego w młodym wieku, np. wkrótce po osiągnięciu 30 lat życia, ale przed osiągnięciem 5-letniego stażu ubezpieczeniowego.
Skarżąca podniosła również, iż do dochodu miesięcznego liczonego na jedną osobę w rodzinie organ wliczył alimenty zasądzone na rzecz brata małoletniej Z. B., tj. F. R. – płacone przez jego ojca K. W. Według skarżącej, doliczanie tej kwoty do dochodu Z. B. jest nieuzasadnione, gdyż obowiązek alimentacyjny względem niej w żaden sposób nie obciąża K. W. i jest przeznaczony wyłącznie na potrzeby jego syna F. R. Z samej istoty alimentów wynika, że są one zasądzane na rzecz konkretnej osoby, która z jakichś względów nie może sama zaspokoić swoich potrzeb, a k.r.o. w precyzyjny sposób wskazuje krąg osób uprawnionych i zobowiązanych. Zależność taka nie zachodzi pomiędzy ojcem jednego dziecka a przyrodnim rodzeństwem dziecka pochodzącym od innego mężczyzny. Pobierane przez skarżącą alimenty nie mogą być przeznaczane na potrzeby żadnych innych osób poza F. R., co oznacza, że nie mogą zostać doliczone do kwoty dochodu przypadającego na Z. B. Skarżąca powołała się także na art. 21 pkt 127 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1426 ze zm.), wedle którego wolne od podatku są alimenty na rzecz dzieci, które nie ukończyły 25. roku życia.
Skarżąca dodała, iż nie posiada żadnej nieruchomości, w której mogłaby zamieszkać z dziećmi; nie ma również możliwości przeprowadzenia się do rodziców. Z tych względów musi wynajmować mieszkanie po cenach rynkowych, a miesięczny czynsz najmu wynosi 1300 zł. Wprawdzie skarżąca pracuje, jednak sytuacja na rynku pracy – zwłaszcza w obliczu skutków pandemii COVID-19 – staje się coraz trudniejsza. Ponadto, zdaniem skarżącej, kryterium dochodowe, obliczone w błędny sposób, wykracza o 66 zł brutto ponad to, co organ uznał za uzasadnione.
W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wobec zgodnego żądania obu stron postępowania, sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.").
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej, ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą – ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek – podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes ZUS może przyznać w drodze wyjątku świadczenia w wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie.
Cytowany wyżej przepis stanowi podstawę przyznawania świadczeń z ubezpieczenia społecznego w sytuacjach, kiedy ze względu na nadzwyczajne, obiektywne i niedające się przezwyciężyć okoliczności nie spełniono warunków wymaganych do uzyskania świadczeń (emerytury lub renty) na standardowych zasadach. Niespełnienie któregokolwiek z warunków wymienionych w ww. przepisie uniemożliwia Prezesowi ZUS przyznanie świadczenia (emerytury lub renty) w drodze wyjątku.
Renta rodzinna stanowi świadczenie pochodne względem świadczenia osoby zmarłej. Dlatego w "standardowej" procedurze przyznawania renty rodzinnej w pierwszej kolejności analizuje się w świetle art. 65 ust. 1 ustawy emerytalnej, czy zmarły w chwili śmierci miał ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy lub spełniał warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń. Natomiast w przypadku renty rodzinnej w drodze wyjątku na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej, analizą należy objąć przede wszystkim okoliczności, które skutkowały pozbawieniem zmarłego możliwości uzyskania uprawnienia do ww. świadczeń. Wprawdzie w treści art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej przyznanie świadczenia w drodze wyjątku nie jest wprost uzależnione od konkretnej długości stażu ubezpieczeniowego zmarłego, to, zdaniem Sądu, nie ma najmniejszych wątpliwości, że dla zastosowania ww. przepisu konieczne są ustalenia w przedmiocie udokumentowanego stażu ubezpieczeniowego zmarłego oraz okresu, jaki brakował zmarłemu do uzyskania prawa do świadczeń emerytalno-rentowych. Pogląd taki zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: "NSA") m.in. w wyroku z 18 czerwca 2020 r., sygn. akt I OSK 1257/19, wskazując, iż przy rozpatrywaniu spraw o świadczenie w drodze wyjątku, należy brać pod uwagę udokumentowany okres składkowy i nieskładkowy, który powinien obejmować znaczący okres. Niedostrzeganie bowiem okresu zatrudnienia prowadziłoby w prosty sposób do przyznawania świadczeń, niewiele różniących się co do wysokości, osobom powołującym się na nieporównywalne okresy zatrudnienia, co w ostatecznym rachunku naruszałoby interes społeczny, a także zasady sprawiedliwości (orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Kolejnym warunkiem przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku jest brak możliwości podjęcia – przez osobę wnioskującą o takie świadczenie – pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek. Warunek ten wynika z istoty zabezpieczenia społecznego, obejmującego swoją ochroną tylko te osoby, które nie mogą podejmować szeroko rozumianego zatrudnienia, w związku z czym nie mają środków na utrzymanie.
Ostatnim warunkiem, wynikającym z art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej, jest nieposiadanie przez osobę ubiegającą się o rentę rodzinną w drodze wyjątku niezbędnych środków utrzymania. Słusznie wskazywał organ, że "brak niezbędnych środków utrzymania" nie jest zdefiniowany w ustawie emerytalnej. W celu określenia pewnego obiektywnego kryterium przyjęto, iż ww. wartość winna być ustalana w oparciu o porównanie sytuacji materialnej ubiegającego się o świadczenie z wysokością świadczeń określonych w przepisach jako minimalne (vide wyrok NSA z 15 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 2248/12). Najniższe świadczenie przyznawane w trybie zwykłym umożliwia zabezpieczenie podstawowych potrzeb uprawnionej osoby. Chodzi tu jedynie o potrzeby natury podstawowej, które swym zakresem mogą znacznie odbiegać od potrzeb w szerszym znaczeniu. Zatem ustalenie, czy zachodzi przesłanka "braku niezbędnych środków utrzymania" wymaga przede wszystkim określenia, w jakiej sytuacji materialnej znajduje się osoba wnioskująca o rentę rodzinną w drodze wyjątku, a następnie porównanie tej sytuacji z wysokością renty rodzinnej, określaną w ustawie jako minimalna. Metodą ustalenia sytuacji materialnej co do zasady jest określenie dochodów poszczególnych członków rodziny, zsumowanie ich, a następnie podzielenie otrzymanej wielkości przez liczbę członków w rodzinie. W tym zakresie organy korzystają z warsztatu legislacyjnego i praktycznego, wypracowanego na gruncie ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2020 r., poz. 111 ze zm.; dalej: "u.ś.r."). Metoda taka jest powszechnie stosowana w obrocie prawnym i zasadniczo nie wzbudziła wątpliwości Sądu orzekającego w niniejszej sprawie. Otrzymaną w ten sposób wielkość należy następnie porównać z wysokościami świadczeń, określanymi w ustawie emerytalnej jako najniższe. Kwestię tę regulują przepisy art. 85 ust. 1 i 2 ustawy emerytalnej, określające kwoty najniższej renty z tytułu niezdolności do pracy, emerytury oraz renty rodzinnej. W dacie wydania przez organ decyzji w obu instancjach ([...] września 2020 r. i [...] listopada 2020 r.) wysokość najniższej renty rodzinnej wynosiła 1200 zł brutto. Sąd jednocześnie w pełni podziela stanowisko organu, że brak niezbędnych środków otrzymania nie oznacza tego samego co brak wystarczających środków utrzymania. Przyznanie świadczenia w drodze wyjątku nie jest bowiem uzależnione wyłącznie od potrzeb majątkowych osoby ubiegającej się o świadczenie oraz jej wydatków, zaś celem tego świadczenia jest zapewnienie egzystencji wnioskodawcy jedynie w wymiarze minimalnym.
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd administracyjny w prowadzonym postępowaniu dokonuje analizy całości działalności organu administracji publicznej bez względu na to, jakie argumenty zostały podniesione w wydawanych przez organ decyzjach lub skardze skarżącego. Nie uszło zatem uwadze tut. Sądu, iż w decyzji drugoinstancyjnej Prezes ZUS przedstawił inny powód odmowy przyznania skarżącej renty rodzinnej w drodze wyjątku niż w decyzji wydanej w pierwszej instancji. Wydając bowiem pierwszą decyzję w sprawie, organ wskazał, że w ciągu 10 lat, przypadających przed dniem śmierci ojca dziecka, zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych – wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym – udokumentowano tylko 2 lata, 9 miesięcy i 2 dni okresów składkowych, zaś w latach: 2005-2007, 2012-2016 i 2017-2019 ojciec dziecka nie wykonywał zatrudnienia lub innej działalności objętej ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi. Natomiast w zaskarżonej decyzji Prezes ZUS powołał się na brak spełnienia przesłanki "braku niezbędnych środków utrzymania". Pomimo błędnego przywołania tej ostatniej przesłanki w zaskarżonej decyzji, Sąd oddalił skargę ze względu na brak zaistnienia szczególnych okoliczności, które uniemożliwiły zmarłemu ojcu dziecka spełnienie warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty. Taką przyczynę odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia Prezes ZUS podał w decyzji pierwszoinstancyjnej. Wprawdzie po doliczeniu zmarłemu okresów opieki na dzieckiem, w okresie 10 lat poprzedzających śmierć ojca dziecka, udokumentowano 3 lata, 8 miesięcy oraz 3 dni okresów składkowych, jednakże ww. staż ubezpieczeniowy zmarłego jest nadal zbyt krótki do uzyskania renty rodzinnej w drodze wyjątku. W okresach od [...] sierpnia 2005 r. do [...] czerwca 2007 r. oraz od [...] czerwca 2012 r. do [...] sierpnia 2015 r. ojciec dziecka nie wykonywał pracy ani innej działalności podlegającej opłacaniu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Okoliczność ta zaważyła na oddaleniu skargi.
W świetle ugruntowanego stanowiska NSA, zastosowanie art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej może nastąpić tylko w sytuacji, gdy do wymaganego okresu ubezpieczenia brakuje niewielkiego okresu, który dodatkowo muszą usprawiedliwiać szczególne okoliczności. Zmarłemu zabrakło ponad 1 roku i 3 miesięcy okresów składkowych. Trudno więc przyjąć (jak chciałaby tego skarżąca), że gdyby S. B. nie zginął w bardzo młodym wieku (33 lata), to uzyskałby z biegiem czasu staż uprawniający go do nabycia świadczeń emerytalno-rentowych. Według Sądu, ww. okresy przerw w zatrudnieniu są stosunkowo długie, biorąc pod uwagę młody wiek ojca dziecka.
Zważyć również należy, że decyzja wydawana na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej ma charakter uznaniowy. Oznacza to, że ustawodawca wyposaża organ administracji publicznej (Prezesa ZUS) w kompetencję do samodzielnego ustalenia, czy w jego uznaniu zachodzą szczególne okoliczności przemawiające za przyznaniem świadczenia w ramach wyjątku. Innymi słowy, działalność organu na gruncie art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej nie sprowadza się wyłącznie do obliczeń natury rachunkowej, lecz polega na wielopłaszczyznowym i pogłębionym rozeznaniu co do wszystkich okoliczności, które ubiegający się podaje w toku postępowania o świadczenie w drodze wyjątku. W ramach badania legalności decyzji uznaniowej, obowiązkiem sądu jest sprawdzenie nie tylko tego, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego, lecz również zweryfikowanie, czy w granicach upoważnienia ustawowego zrealizował swoje kompetencje uznaniowe w sposób odpowiadający standardom demokratycznego państwa prawnego, w tym czy realizując te kompetencje respektował konstytucyjne publiczne prawo podmiotowe obywateli do zaopatrzenia społecznego w wysokości określonej w oparciu o materialnoprawne zasady, tj. czy rozstrzygnięcie nie ma charakteru arbitralnego, bądź dowolnego.
Zdaniem Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, decyzje Prezesa ZUS nie były ani arbitralne ani dowolne. Organ właściwie zebrał materiał dowodowy i wydał orzeczenia mieszczące się w granicach uznania administracyjnego.
Prezes ZUS wywiązał się z obowiązków wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., bowiem ustalił i właściwie ocenił wszystkie niezbędne okoliczności faktyczne sprawy, w tym staż ubezpieczeniowy wypracowany przez zmarłego, z uwzględnieniem okresów opieki nad córką, wskazanych przez skarżącą. Sąd w ramach tych ustaleń nie dopatrzył się wadliwości działania organu i – w oparciu o dane zawarte w aktach postępowania administracyjnego – oddalił skargę wobec zbyt krótkiego udokumentowanego stażu ubezpieczeniowego zmarłego, tj. 3 lat, 8 miesięcy oraz 3 dni okresów składkowych. Decyzja drugoinstancyjna, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, zawiera prawidłowe rozstrzygnięcie.
Natomiast Sąd podziela zarzut skarżącej dotyczący błędu obliczenia średniego miesięcznego dochodu przypadającego na Z. B., polegającego na doliczeniu do ogólnego dochodu trzyosobowej rodziny skarżącej kwoty 500 zł stanowiącej wysokość alimentów zasądzonych na rzecz F. R. - drugiego dziecka skarżącej od jego ojca K. W. Zgodnie z art. 3 pkt 1 lit. c u.ś.r. przez dochód należy rozumieć m.in. inne dochody niepodlegające opodatkowaniu na podstawie przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, w tym również alimenty na rzecz dzieci. W myśl pkt 2 ww. przepisu dochód rodziny oznacza sumę dochodów członków rodziny. Interpretacja przywołanych regulacji doprowadziła Sąd do wniosku, że wolą ustawodawcy jest co do zasady konieczność wliczania alimentów przyznanych na rzecz dzieci do ogólnego dochodu rodziny, co oznacza, iż będą one rzutowały na wysokość dochodów poszczególnych członków rodziny, nawet tych, na rzecz których alimenty nie zostały przyznane. Automatyzm przedstawionej metody obliczania dochodu poszczególnych członków rodziny wzbudził jednak wątpliwości Sądu. Przepis art. 129 § 1 k.r.o. przewiduje, że obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem. Natomiast stosownie do treści art. 135 § 1 k.r.o. zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Analiza przedstawionych przepisów prowadzi do wniosku, iż świadczenie alimentacyjne ma charakter zindywidualizowany i skonkretyzowany, a jego celem jest zapewnienie środków utrzymania i wychowania określonej osoby. Skutkiem tego jest – co do zasady – brak możliwości przeznaczania kwoty zasądzonej tytułem alimentów na cele inne aniżeli związane z utrzymaniem i wychowaniem beneficjenta przedmiotowego świadczenia. Należy również zwrócić uwagę na kolejność obciążania poszczególnych członków rodziny obowiązkiem alimentacyjnym: rodzeństwo zostaje obciążone w ostatniej kolejności – po zstępnych i wstępnych osoby objętej uprawnieniem alimentacyjnym.
Przenosząc powyższe rozważania prawne na grunt rozpoznawanej sprawy, nie ma wątpliwości, że alimenty w kwocie 500 zł zasądzone zostały na rzecz F. R. - drugiego dziecka skarżącej, od jego ojca. Ich wysokość została określona orzeczeniem sądu powszechnego na podstawie kryterium usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego dziecka, tj. F. R. oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego jego ojca, tj. K. W. Zatem na kwotę zasądzonych alimentów nie mógł mieć wpływu fakt posiadania przez skarżącą innego dziecka, tj. Z. B. oraz jej potrzeby. Nie ma również wątpliwości, że pomiędzy małoletnią Z. B. a F. R. nie ma żadnego obowiązku alimentacyjnego. Podobnie brak jest obowiązku alimentacyjnego pomiędzy Z. B. a K. W. Automatyczne zaliczenie ww. kwoty alimentów na rzecz F. R. do dochodów rodziny zwiększa wysokość dochodów przypadających na rzecz małoletniej Z. B., co w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy jest - w ocenie Sądu - krzywdzące dla dziecka skarżącej, starającego się o rentę rodzinną w drodze wyjątku po zmarłym ojcu S. B. Sąd zauważa, że gdyby ww. kwota nie została uwzględniona przy obliczaniu średniego dochodu małoletniej córki skarżącej, to dochód ten nie osiągnąłby wysokości minimalnej 1200 zł brutto. Powyższa okoliczność nie ma jednak wpływu na wynik sprawy wobec braku wymaganego stażu ubezpieczeniowego ojca małoletniej.
Odnosząc się do dowodu z dokumentu w postaci umowy najmu mieszkania z [...] lutego 2020 r., należy wyjaśnić, że stosownie do treści art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Zawnioskowany dowód (tj. umowa najmu mieszkania) nie jest niezbędny do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, gdyż – jak to wyżej wskazano - skarga została oddalona ze względu na zbyt krótki udokumentowany staż ubezpieczeniowy zmarłego, która to okoliczność nie mogła zostać usprawiedliwiona przedwczesną śmiercią ojca dziecka.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło