III SA/Wa 3132/15
PostanowienieWSA w Warszawie2016-02-16
Skład orzekający: Marcin Piłaszewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która wstrzymała działalność z powodu długotrwałości postępowania podatkowego i braku środków na pokrycie kosztów sądowych, może zostać zwolniona z tych kosztów na podstawie prawa pomocy?Ratio decidendi
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie może powoływać się jedynie na brak bieżących środków na pokrycie kosztów sądowych, ale musi wykazać, że podjęła wszelkie niezbędne działania w celu ich uzyskania, w tym od wspólników. Prowadzenie działalności gospodarczej, zwłaszcza o charakterze ryzykownym lub w kontekście toczących się postępowań podatkowych, wiąże się z obowiązkiem przewidywania i zabezpieczania środków na koszty ewentualnych sporów sądowych. Brak takich działań obciąża przedsiębiorcę.Stan faktyczny
Spółka E. sp. z o.o. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, argumentując wstrzymanie działalności z powodu długotrwałości postępowania podatkowego dotyczącego podatku VAT i braku środków finansowych. Spółka podała, że jej rachunki bankowe zostały zablokowane, a ostatni rok obrotowy zakończył się stratą przekraczającą 100 tys. zł. Sąd wezwał spółkę do uzupełnienia dokumentacji, jednak spółka wskazała na brak możliwości dostarczenia niektórych dokumentów, takich jak wyciągi bankowe, z powodu ich zablokowania.Rozstrzygnięcie
Odmówiono spółce przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
16.02.2015 r. Starszy Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Marcin Piłaszewicz na posiedzeniu niejawnym w dniu 16.02.2015 r po rozpoznaniu wniosku E. sp. z o.o. o przyznanie prawa pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi E. sp. z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] /8/2015 r Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług p o s t a n a w i a odmówić spółce przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie
E. sp z o.o., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika (rpr), w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi, złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych (formularz PPPr załączony do akt sądowych sprawy). W uzasadnieniu wniosku wskazała, że obecnie nie prowadzi żadnej działalności, nie dysponuje żadnym majątkiem, ani środkami finansowymi, z powodu długotrwałości postępowania w celu badania zasadności zwrotu nadwyżki podatku od towarów i usług spółka wstrzymała prowadzenie działalności. Poinformowała, że została zmuszona do "wstrzymania działalności", a odmowne rozpoznania wniosku o prawo pomocy spowoduje "zakończenie egzystencji spółki". Ze względu na brak środków na regulowanie zobowiązań, umowy z bankami zostały przez banki "wypowiedziane": z tego powodu brak jest możliwości dostępu do danych bankowych. Spółka za ostatni rok osiągnęła stratę w wysokości przekraczającej 100 tys. zł.
Spółka, w wykonaniu wezwania referendarza sądowego (treść wezwania w aktach sprawy), poinformowała, w piśmie ze stycznia 2016 r o tym, że:
- Sąd nie wyjaśnił, jak należy rozumieć użyte w wezwaniu pojęcie "prowadzenie działalności Spółki", zatem ma nadzieje, ze przedstawione prze nią dokumenty (zestawienie faktur) spełnią oczekiwania Sądu
- odnośnie nadesłania wyciągów z rachunków bankowych wskazała, ze rachunki zostały "zablokowane" i utraciła do nich dostęp. Spółka chciałaby dostarczyć te wyciągi, które są w jej posiadaniu;
- z uwagi na to, ze "przepisy prawa nie przewidują obowiązku sporządzania sprawozdań finansowych przez spółki z o.o. już w połowie stycznia, , dlatego Spółka postara się przedstawić takie dokumenty jakie będzie w stanie przygotować na obecnym etapie sprawy";
- zadeklarowała przekazanie "informacji dodatkowej" w rozumieniu ustawy o rachunkowości;
- niezrozumiałe dla niej jest żądanie nadesłania aktualnego zestawienia należności i zobowiązań oraz "dokładnego wskazania dokonanych spłat należności i zobowiązań", ponieważ "aktualne" należności i zobowiązania to te, które nie zostały zapłacone;
- nie dokonywano opłat z powodu braku środków;
- w ciągu ostatnich sześciu miesięcy spółka nie ponosiła wydatków o jakich mowa w pkt 7 wezwania (finansowanie prowadzonej korespondencji, koszt lokalu, obsługi prawno-księgowej, korespondencji)
- nie ponosiła w ciągu ostatnich trzech miesięcy wydatków na poczet wynagrodzenia pracowników;
- nie jest w stanie wygospodarować jakichkolwiek środków na poczet postepowania sądowego
Spółka zadeklarowała przekazanie: zestawienie faktur za ostatnie 12 miesięcy prowadzenia działalności rozumianej jako dokonywanie sprzedaży; wyciągi "bankowe" za ostatnie cztery miesiące prowadzenia działalności; sprawozdanie finansowe za 2014 r; bilans za 2015 r; rzis za 2015 r, informacja dodatkowa za 2014 r i za 2015 r, listy należności/zobowiązań na dzień 31/12/2015 r, odpis KRS.
Oczywistym wydaje się być – bo wynikającym z zastosowania zasad logiki i językowej interpretacji treści - że skoro spółka deklaruje w formularzu PPPr "wstrzymanie działalności" (rubryka 5), to wezwanie referendarza z pkt 1 i 2 o przekazanie dokumentów za ostatnie miesiące "p r o w a d z e n i a działalności", będące wynikiem potrzeby uzupełnienia dotyczy okresu, w którym spółka tą działalność "rzeczywiście" prowadziła.
Odnośnie wyciągów z rachunków bankowych, do akt sprawy zostały złożone (wyrywkowe) wydruki za okres od stycznia do kwietnia 2015 r . Wynika z nich zarówno fakt regulowania zobowiązań, ale też i wpływy (np., odpowiednio, na kwotę 23427,56 zł i 45 tys. zł).
Z informacji dodatkowej do sprawozdań finansowych....na dzień 31/12/2015 r wynika, że na koniec 2015 r spółka nie zatrudniała żadnego pracownika. Jeżeli chodzi o "koszty rodzajowe" to spółka ponosiła: na 2013 r -32099121,09 zł, na 2014 r - 830314,44 zł; na 2015 r – 33033,22 zł, przy czym na początku 2014 r zatrudniała cztery osoby, a na koniec tego roku – nikogo.
Ze złożonej listy zobowiązań wynikają zobowiązania spółki wobec budżetu państwa na kwotę 9537082,4 zł, wobec kontrahentów – na kwotę 2819995,79 zł.
Przedmiotem sporu toczącego się przed organami podatkowymi od lutego 2013 r (data wszczęcia postepowania przez Generalnego Inspektora Kontroli Skarbowej) w sprawie "rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania" jest (rzekome) uczestnictwo w mechanizmie działania "podmiotów powiązanych", którego celem jest "tworzenie" dla strony podatku do odliczenia, nie zapłaconego na wcześniejszym etapie obrotu. W przekonaniu organów podatkowych zawartych w aktach sprawy wynika, że udokumentowane fakturami czynności nie zostały dokonane.
Niezależnie jednak od prawdziwości (słuszności) przekonań organów podatkowych od wyniku sporu przed organami administracji i sporu sądowego, strona, począwszy od wskazanej daty powinna liczyć się z kosztami prowadzenia sporu – niezależnie już od faktu dysponowania profesjonalna pomocą prawną. Udział strony w mechanizmach, o które była podejrzewana przez organy podatkowe, co do zasady bowiem kończy się przed Sądem zarówno pierwszej , jak i drugiej instancji.
W orzecznictwie sądowym zwraca się uwagę na fakt, że gdyby intencją ustawodawcy było zwolnienie podmiotu gospodarczego od opłat sądowych przed sądami administracyjnymi, to wprowadziłby stosowną regulację prawną. Takiej regulacji nie ma. Jest natomiast brak priorytetu zobowiązań prywatnoprawnych względem danin publicznych i dlatego nawet wszczęcie postępowania likwidacyjnego nie uzasadnia automatycznie przyznania prawa pomocy (Postanowienie z 29 stycznia 2015 r., sygn. akt II FZ 2105/14, CBOSA). Przy czym każdy podmiot prowadzący działalność gospodarczą powinien przewidzieć konieczność ponoszenia kosztów spraw sądowych związanych z prowadzoną działalnością i mieć wygospodarowane na ten cel środki finansowe (Postanowienie z 28 marca 2014 r I OZ 232/14, 17 grudnia .2014 I FZ 459/14, CBOSA). Uwaga ta ma wymiar "kwalifikowany", jeżeli spółka prowadzi "ryzykowną" działalność gospodarczą, a z całą pewnością wymóg "ostrożności" obowiązuje od daty wszczęcia postępowań podatkowych. Jeśli spółka nie przewiduje konieczności sporów sądowych, to skutki takiego działania obciążają przedsiębiorcę (Postanowienie z 18 stycznia 2008 r. I OZ 809/07, CBOSA).
Na podobnym stanowisku zdaje się stać także Europejski Trybunał Praw Człowieka, który uzależnia sposób realizowania prawa do sądu od rodzaju podmiotu i rodzaju sporu (wyrok z 19 stycznia 2010 r nr 1783/04 Felix Blau sp. z o.o. p. Polsce, dostępny w bazie HUDOC). Zdaniem Trybunału, strona, która prowadzi działalność gospodarczą ma obowiązek zarezerwować środki finansowe na pokrycie kosztów sądowych związanych z ewentualnie prowadzonymi postępowaniami sądowymi, gdyż prowadzenie takich postępowań mieści się w ryzyku takiego profilu działalności gospodarczej. Jeżeli spółka generowała przychody i miała miesięczny obrót, zatem mogła dowolnie dysponować swymi przychodami i, mimo że deklarowała straty przekraczające jej przychody, to koszty sądowe winny były zostać uznane za część kosztów działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą spółkę. Opłaty sądowe powinny być traktowane jako część kosztów działalności przedsiębiorcy. Uwagi te referendarz sądowy odnosi do niniejszej sprawy, gdzie: a/ spór dotyczy fikcyjności dokumentacji podatkowo-księgowej i obrotu VAT; b/ spółka realizuje inne zobowiązania, w tym zobowiązania cywilnoprawne; c/ spór podatkowy rozpoczął się (i dalej trwa) w okresie, kiedy spółka posiadała środki finansowe.
Referendarz sądowy wykazuje szacunek dla dorobku prawnego nie tylko sądów administracyjnych, ale tez sądów w ogóle w zakresie zabezpieczenia przez spółkę środków na poczet kosztów postępowania wskutek podjęcia dodatkowych działań. Spółka prawa handlowego, która twierdzi, że nie dysponuje bieżącymi środkami na koszty sądowe, powinna udowodnić, że nie jest w stanie uzyskać ich od wspólników, zanim o pomoc zwróci się do Skarbu Państwa. Brak podjęcia działań w tym zakresie uniemożliwia uwzględnienie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych (postanowienie z 23 stycznia 2015 r., sygn. akt I ACz 1067/14).
Deklarowany przez stronę fakt sparaliżowania działalności spółki przez zablokowanie zwrotu podatku VAT, nie są okolicznościami dotyczącymi uzasadniającymi przyznanie prawa pomocy. W ocenie referendarza sądowego, do sytuacji spółki należy odnieść poglądy wyrażane niejednokrotnie w orzecznictwie, że osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie NSA z 29 marca 2011 r., I OZ 191/11).
Referendarz sądowy zarazem, jako dysponent środków publicznych, jest zobowiązany do uwzględniania poglądów wyrażonych w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którymi, jeśli spółka zrezygnowała z bycia czynnym "przedsiębiorcą" i w konsekwencji nie uzyskuje przychodów oraz nie podejmuje konkretnych starań ukierunkowanych na ich uzyskiwanie, to oznacza, że brak środków na ponoszenie kosztów sądowych jest powodowany postawą skarżącej. Oczywiście taka aktywność należy do decyzji samej skarżącej, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeśli pozostaje ona bierna, to nie może następnie skutecznie domagać się przyznania prawa pomocy i traktowania jej w sposób uprzywilejowany (np. postanowienie z 17 grudnia .2014 r I FZ 459/14, postanowienie z 14 października 2014 r I FZ 377/14 CBOSA). Referendarz sądowy nie zamierza ingerować w taktykę prowadzenia działalności gospodarczej przez spółkę, jednakże, co do zasady, "zwrot podatku VAT" jest jednym z elementów prowadzonej działalności gospodarczej, a nie – jak zdaje się wynikać z rubryki 5 uzasadnienia formularza PPF – podstawowym elementem. Oczywistym też jest, że w państwie prawa dozwolona jest każda działalność gospodarcza, która jest zgodna z prawem: nie mogą być zatem zostać uwzględnione w tym postępowaniu przekonania spółki o uniemożliwianiu jej prowadzenia działalności przez organy podatkowe.
Wbrew poglądom spółki wyrażonym w formularzu PPPr oraz w jednym z załączników do pisma przewodniego ze stycznia 2016 r, okoliczność, nieprowadzenia obecnie działalności i wykazywanie straty (rubryka 8 formularza PPPr) nie jest okolicznością uzasadniającą przyznanie prawa pomocy. Regulowanie należności wobec kontrahentów oraz organów podatkowych jest bowiem normalnym przejawem rzetelnego prowadzenia działalności gospodarczej, a nie – jak zdaje się sugerować skarżąca – "pozbawianiem" środków finansowych.
Wydaje się, ze specyfika działalności prowadzonej przez stronę, która w kalkulacji tej działalności uwzględniała – jak wskazała - w większym zakresie spodziewane wpływy ze zwrotu VAT wymagała od strony szczególnej zapobiegliwości w uwzględnianiu kosztów ewentualnych sporów sądowych. Pogląd o tej treści wyraża nie tylko przywołany powyżej Trybunał Praw Człowieka, ale także Minister Sprawiedliwości: w ramach finansowej kalkulacji kosztów prowadzenia działalności przedsiębiorca powinien przewidywać również środki na ewentualne dochodzenie należności i spory sądowe (odpowiedź podsekretarza stanu w ministerstwie sprawiedliwości - z upoważnienia ministra - na interpelację nr 4754 w sprawie zwolnień od kosztów postępowania sądowego).
Dlatego, zdaniem referendarza sądowego, spółka nie wykazała zaistnienia którejkolwiek przesłanki z art. 246 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.) i należało odmówić przyznania prawa pomocy. Referendarz sądowy, pomimo podjęcia przez niego starań i wystosowania wezwania do spółki nie znalazł – przy obecnym sposobie argumentacji spółki - powodów, które umożliwiłyby korzystne dla spółki rozstrzygniecie o prawie pomocy. Mając to na uwadze, na podstawie art. 243 § 1 u.p.p.s.a., art. 245 § 3, art. 246 § 2 pkt 2 u.p.p.s.a. oraz art. 258 § 2 pkt 7 u.p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło