IV SA/Wa 1106/19
PostanowienieWSA w Warszawie2019-07-07
Skład orzekający: Sędzia del. SO Aleksandra Westra
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, jest uprawniony do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego uchylającą decyzję organu pierwszej instancji i rozstrzygającą co do meritum?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, nie jest uprawniony do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego. Wynika to z zasady, że organ orzekający nie może jednocześnie występować w roli strony kierującej się własnym interesem, gdyż jego celem jest realizacja ustawowych kompetencji, a nie ochrona własnego interesu prawnego.Stan faktyczny
Wójt Gminy wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Wójta nakazującą Gminie wybudowanie studni awaryjnego pompowania wód deszczowych i przepompowni. Sąd administracyjny uznał skargę za niedopuszczalną, ponieważ Wójt Gminy, jako organ pierwszej instancji, nie był uprawniony do jej wniesienia.Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę i zwrócono skarżącemu kwotę 300 złotych tytułem wpisu od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 7 lipca 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący Sędzia del. SO Aleksandra Westra, po rozpoznaniu w dniu 7 lipca 2019 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Wójta Gminy [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2019 roku nr [...] w przedmiocie nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom postanawia: 1. odrzucić skargę; 2. zwrócić skarżącemu Wójtowi Gminy [...] kwotę 300 (trzysta) złotych uiszczoną tytułem wpisu od skargi.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] marca 2019 r. uchyliło decyzję Wójta Gminy Z. z [...] września 2018 r. i nakazało Gminie Z. wybudowanie na działce nr ew. [...] obr. O. studni awaryjnego pompowania wód deszczowych oraz wybudowanie w narożniku działek nr ew. [...] i [...] obr. O. przy ul. [...] przepompowni uruchamiającej się automatycznie przy określonym poziomie wód.
Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie wniósł Wójt Gminy Z.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 50 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2018, poz. 1302 ze zm.) – dalej również jako p.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi do sądu jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym, oraz inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi.
W rozpoznawanej sprawie, zdaniem Sądu, Wójt Gminy Z. nie jest uprawniony do wniesienia skargi, w sytuacji gdy w postępowaniu administracyjnym wydał decyzję w pierwszej instancji. Wynika to z ogólnej zasady, że nie można łączyć roli procesowej organu administracji publicznej oraz strony. Należy wskazać, że stanowisko takie jest prezentowane przez Naczelny Sąd Administracyjny już od początku działalności tego Sądu. W jednym ze swych wyroków (zob. wyrok NSA z 26 maja 1982 r. sygn. akt SA/Gd 165/82, orzeczenia.nsa.gov.pl) Sąd wskazał, że zgodnie z art. 28 i art. 29 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2018, poz. 2096 ze zm.), zwanej dalej "k.p.a." stroną w postępowaniu administracyjnym nie może być organ, który z mocy przepisów prawa został powołany do wydawania decyzji administracyjnych. Z kolei w postanowieniu z 15 października 1990 r. (sygn. akt SA/Wr 990/90, orzeczenia.nsa.gov.pl), Sąd stwierdził, że w ustawowej roli organu orzekającego nie ma miejsca na jego własny interes prawny lub obowiązek także wówczas, gdy w rzeczywistości decyzja jednak dotyka bezpośrednio lub pośrednio jego praw lub obowiązków. Taka pozycja organu wyłącza możliwość równoczesnego występowania w charakterze strony kierującej się własnym interesem i zabiegającej o uzyskanie korzystnej dla siebie decyzji. Odmienne zapatrywanie prowadziłoby do nieoczekiwanych konsekwencji również na gruncie stosowania przepisów proceduralnych, na przykład do pozbawienia znaczenia przepisów różnicujących wszczęcie postępowania z urzędu i na wniosek strony albo wywodzenia dopuszczalności wniesienia odwołania przez organ I instancji od własnej decyzji, gdyby już po jej doręczeniu adresatowi organ uznał ją za niekorzystną dla swoich interesów. Przede wszystkim zaś przyznanie organowi orzekającemu statusu strony w postępowaniu administracyjnym godziłoby w elementarne zasady i wartości obowiązujące w tym postępowaniu, skoro organ administracji publicznej stawałby się w ten sposób "sędzią we własnej sprawie".
Takie stanowisko należy, zdaniem Sądu, przyjąć również na gruncie obecnie obowiązujących przepisów procesowych. W orzecznictwie sądów administracyjnych wydanym już na gruncie p.p.s.a. przyjmuje się, że powierzenie organowi właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego. Pogląd taki wynika z odrzucenia możliwości łączenia przez ten sam podmiot w postępowaniu administracyjnym roli administrowanego i administrującego (por. np. postanowienie NSA 20 marca 2012 r., II OSK 652/12; postanowienie NSA z dnia 10 stycznia 2012 r., I OSK 2428/11; postanowienie NSA z 27 listopada 2008 r., II OSK 132/08; postanowienie NSA z 25 listopada 2009 r., I OSK 1551/09; postanowienie NSA z 1 lutego 2006 r., I OSK 386/05; wyroku NSA z 23 stycznia 2015 r., I OSK 1655/13; wyrok NSA z 24 marca 2015 r., I OSK 1693/13 – CBOSA). Należy wreszcie zauważyć, że pogląd o niedopuszczalności łączenia przez ten sam podmiot w postępowaniu administracyjnym roli administrowanego i administrującego został wyrażony również w uchwale składu 7 sędziów NSA z 16 lutego 2016 r. (sygn. akt I OPS 2/15).
W rozpoznawanej sprawie Wójt Gminy Z. prowadził jako organ I instancji postępowanie administracyjne zainicjowane wnioskiem D. O. i S. O. w sprawie zmiany stanu wody na gruncie działki o numerze ewidencyjnym [...] obręb O.. W ramach prowadzonego postępowania administracyjnego organ wydał decyzję z [...] września 2018 r. nakazując Gminie Z. wybudowanie na działce o numerze ewidencyjnym [...] obręb O. studni awaryjnego pompowania wód deszczowych, która została uchylona decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] marca 2019 r., które orzekło jednocześnie merytorycznie w zakresie nakazania Gminie Z. wybudowanie studni awaryjnego pompowania wód deszczowych oraz przepompowni uruchamiającej się automatycznie.
Rozpoznając skargę wniesioną w niniejszej sprawie Sąd uznał, że jest ona niedopuszczalna, gdyż Wójt Gminy Z. nie jest uprawniony do wniesienia skargi w niniejszej sprawie. Przedmiotowa skarga jest bowiem skargą organu, który wydał rozstrzygnięcie w pierwszej instancji i stanowi polemikę z rozstrzygnięciem organu odwoławczego, uchylającym decyzję organu pierwszej instancji i rozstrzygającym co do meritum sprawy.
Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę podziela pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 listopada 2001 r., sygn. akt III RN 189/01 (OSNIAPiUS nr 8 z 2002 r., poz. 177), że "(...) organ administracji publicznej, który wydał w pierwszej instancji decyzję administracyjną w sprawie, nie jest podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi w tej sprawie na decyzję administracyjną wydaną w wyniku odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej (...). Powyższy pogląd jest uzasadniony tym, że organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, nie ma interesu prawnego we wniesieniu skargi do sądu administracyjnego na decyzję wydaną w tej sprawie przez organ drugiej instancji, bowiem wydając decyzję administracyjną nie czyni tego celem ochrony lub urzeczywistnienia własnego interesu prawnego, lecz celem realizacji ustawowych kompetencji, których wykonywanie podlega ocenie między innymi w ramach kontroli instancyjnej."
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 i § 3 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji postanowienia.
O zwrocie skarżącemu uiszczonego wpisu Sąd postanowił w oparciu o treść przepisu art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd z urzędu zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma odrzuconego lub cofniętego do dnia rozpoczęcia rozprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło