IV SA/Wa 1194/23
WyrokWSA w Warszawie2023-11-27
Skład orzekający: Anita Wielopolska, Katarzyna Golat, Michał Sułkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Rozwoju i Technologii z 31 marca 2023 r. utrzymująca w mocy decyzję stwierdzającą, że decyzja Wojewody z października 2001 r. została wydana z naruszeniem prawa, powinna zostać uchylona z powodu naruszenia przepisów postępowania i błędnych ustaleń faktycznych?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z 31 marca 2023 r. z powodu naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd wskazał, że organ nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący i wiarygodny wszystkich istotnych okoliczności, w tym autentyczności podpisu na notatce służbowej oraz faktycznej wypłaty odszkodowania, co skutkowało błędnymi ustaleniami faktycznymi i prawnymi. Sąd podkreślił, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji organ nie może dokonywać nowych ustaleń faktycznych, ale musi rzetelnie ocenić materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu zwykłym.Stan faktyczny
Skarżące E.W. i A.W. zaskarżyły decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z 31 marca 2023 r., która utrzymała w mocy decyzję z lipca 2022 r. stwierdzającą, że decyzja Wojewody z października 2001 r. uchylająca decyzję z 1973 r. dotyczącą wywłaszczenia nieruchomości została wydana z naruszeniem prawa. Sprawa dotyczyła wywłaszczenia nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...], a spór koncentrował się na prawomocności decyzji z 1973 r., cofnięciu odwołania złożonego przez A.S. w 1973 r., autentyczności podpisu na notatce służbowej z 1976 r. oraz faktycznej wypłacie odszkodowania. Skarżące podnosiły, że organ błędnie ocenił materiał dowodowy i nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z 31 marca 2023 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z lipca 2022 r. i zasądził od Ministra na rzecz skarżących kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Anita Wielopolska Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.) Asesor WSA Michał Sułkowski Protokolant sekr. sąd. Karolina Jóźwik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2023 r. sprawy ze skargi E.W. i A.W. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z 31 marca 2023 r. nr DO.7.7612.13.2022.JT w przedmiocie stwierdzenia wydania decyzji ostatecznej z naruszeniem prawa 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Ministra Rozwoju i Technologii solidarnie na rzecz skarżących E.W. i A.W. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną przez E. W. oraz A. W. (określanych dalej jako Skarżące) decyzją z 31 marca 2023 r., nr DO.7.7612.13.2022JT Minister Rozwoju i Technologii utrzymał w mocy decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z [...] lipca 2022 r., nr [...] stwierdzającą, że decyzja Wojewody [...] z [...] października 2001 r., znak [...] uchylająca decyzję Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r., nr [...], orzekającą w pkt 2 o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości, położonej przy ul. [...] w [...], oznaczonej jako parcela I. kat. [...], o pow. 0,1179 ha, b. gm. kat. [...] i w tym zakresie przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji, wydana została z naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przedstawił następujący stan sprawy. Decyzją z [...] lipca 2022 r., nr [...] Minister Rozwoju i Technologii stwierdził, że decyzja Wojewody [...] z [...] października 2001 r., znak [...] uchylająca decyzję Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r., nr [...] orzekającą w pkt 2 o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...], oznaczonej jako parcela I. kat. [...], o pow. 0,1179 ha, b. gm. kat. [...] i w tym zakresie przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji wydana została z naruszeniem prawa.
Pismem z 21 lipca 2022 r. E. W., M. W., M. W., A. W. i P. S. wystąpili z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, rozstrzygniętej decyzją Ministra Rozwoju i Technologii z [...] lipca 2022 r., nr [...], a [...] Teatr im. [...] w [...] 11 sierpnia 2022 r. wniósł skargę do WSA w Warszawie na ww. decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z [...] lipca 2022 r.
Organ wskazał, że co prawda wniosek E. W., M. W., M. W., A. W. i P. S. o ponowne rozpatrzenie sprawy wpłynął do organu wcześniej, niż skarga [...] Teatru im. [...] w [...], jednakże prawidłowa wykładnia art. 54a § 1 P.p.s.a. powinna uwzględniać również taką (nieprzewidzianą wprost w tym przepisie) sytuację, kiedy do organu wpłynie, jako pierwszy, wniosek jednego podmiotu o ponowne rozpatrzenie sprawy, a później, lecz w terminie do złożenia skargi w trybie art. 52 § 3 P.p.s.a., wniesie skargę inny uczestnik tego postępowania administracyjnego (tak m.in. WSA w Warszawie w wyroku z 11 marca 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1495/18, Legalis). Stąd Minister Rozwoju i Technologii nie przekazał skargi [...] Teatru do Sądu, lecz procedował w administracyjnym toku w jej zakresie oraz wniosku, traktując oba środki jako wniosek o ponowne rozparzenie sprawy.
Minister w uzasadnieniu decyzji scharakteryzował określoną w art. 127 § 3 K.p.a. instytucję wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Nadto wyjaśnił, że kwestionowana decyzja Wojewody [...] z [...] października 2001 r. została wydana w wyniku rozpatrzenia odwołania A. S. z 23 października 1973 r. od decyzji Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. Działania organu wojewódzkiego, zmierzające do rozpatrzenia odwołania z 23 października 1973 r. zostały podjęte w związku z pismem E. W. - spadkobierczyni A. S. - która 18 kwietnia 2001 r. zwróciła się do Wojewody [...] o rozpatrzenie ww. odwołania z 23 października 1973 r.
Na podstawie dokumentów zgromadzonych przez Wojewodę [...], w tym m. in. orzeczenia wywłaszczeniowo-odszkodowawczego z [...] października 1973 r. oraz odwołania A. S. od ww. decyzji, organ wojewódzki uznał, że odwołanie A. S. z 23 października 1973 r. nie zostało dotychczas rozpatrzone i jako organ właściwy w sprawie wydał kwestionowaną w niniejszym postępowaniu nadzorczym decyzję z [...] października 2001 r., znak [...], którą uchylił decyzję z [...] października 1973 r., nr [...] i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Wskazana decyzja Wojewody [...] z [...] października 2001 r., była następnie przedmiotem kontroli, w wyniku której WSA w Krakowie wyrokiem z 27 września 2005 r., sygn. akt II SA/Kr 3662/01 oddalił skargę [...] Teatru im. [...] w [...].
Postępowanie nadzorcze dotyczące oceny decyzji Wojewody [...] z [...] października 2001 r., znak [...] zostało zainicjowane przez [...] Teatr [...] w [...], który pismem z 16 kwietnia 2016 r. wystąpił do Ministra Infrastruktury i Budownictwa o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] października 2001 r., wskazując na konieczność dokonania analizy dodatkowych dokumentów archiwalnych. We wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] października 2001 r. podkreślono, że tryb wywłaszczenia został już wyczerpany, a decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna.
Postanowieniem z [...] lutego 2017 r., utrzymanym w mocy postanowieniem z [...] lipca 2017 r. Minister Infrastruktury i Budownictwa odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] października 2001 r., argumentując swoje stanowisko niedopuszczalnością dokonania merytorycznej oceny wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] października 2001 r. ze względu na uprzednio dokonaną kontrolę sądowoadministracyjną tej decyzji.
WSA w Warszawie negatywnie ocenił stanowisko Ministra Infrastruktury i Budownictwa i wyrokiem z 10 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 2408/17 uchylił ww. postanowienia. W uzasadnieniu wyroku Sąd, z powołaniem się na uchwałę składu siedmiu sędziów NSA z 7 grudnia 2009 r., sygn. akt I OPS 6/09 szeroko omówił dopuszczalność stwierdzenia nieważności przez organy, po uprzedniej kontroli ich legalności przez sąd, wyjaśniając, że fakt utrzymania w mocy decyzji, na skutek oddalenia przez sąd skargi na nią, zamyka organom możliwość pozbawienia jej mocy wiążącej w takim zakresie, w jakim przyczyny tej wadliwości objęte są zakresem rozpoznania i orzekania sądu. Niezbędne jest więc stwierdzenie, czy oddalenie skargi nastąpiło w wyniku rozważenia przez sąd także okoliczności odpowiadających wskazanym w żądaniu stwierdzenia nieważności przesłankom.
Jeśli tak, to wydany wyrok zamknie organowi drogę do uruchomienia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
Zdaniem Sądu Minister Infrastruktury i Budownictwa nie uwzględnił dokumentów dołączonych do akt sprawy już po prawomocnym wyroku WSA w Krakowie z 27 września 2005 r., sygn. akt II SA/Kr 3662/01, które zdaniem skarżącego stanowią istotny dowód w niniejszej sprawie. Jest to zatem sytuacja, w której poza zakresem kontroli sądowej objętej powagą rzeczy osądzonej znalazło się to, na co powołuje się wnoszący żądanie. Sąd zobowiązał Ministra do dokonania analizy powołanych przez wnioskodawcę nowych okoliczności w sprawie pod kątem dopuszczalności wszczęcia postępowania nieważnościowego od decyzji Wojewody [...] z [...] października 2001 r.
Powyższe ustalenia zawarte w ww. wyroku z 10 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 2408/17 są wiążące na podstawie art. 153 P.p.s.a.
W ramach wskazanej przez Sąd analizy Minister stwierdził, że organ pozyskał akta archiwalne Prezydium Rady Narodowej m. [...] nr [...], zawierające m. in. decyzję Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r., nr [...], odwołanie A. S. z 23 października 1973 r. oraz pismo Dyrekcji Inwestycji Miejskich [...] w [...] z 20 listopada 1973 r., znak L. dz. [...], stanowiące odpowiedź na ww. odwołanie z 23 października 1973 r. i na ich podstawie dokonał ustaleń, będących podstawą stanowiska zajętego w kwestionowanej decyzji z [...] października 2001 r.
Natomiast w ramach postępowania prowadzonego przed Prezydentem Miasta [...] (będącego następstwem uprzedniego uchylenia decyzji Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r., nr [...] i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji) odnaleziono akta Urzędu Dzielnicowego [...] nr [...], zawierające dokumentację dotyczącą przedmiotowego postępowania wywłaszczeniowego, nie będącą częścią akt Prezydium Rady Narodowej m. [...] nr [...], tj. w szczególności aneks do elaboratu szacunkowego dotyczącego m.in. wywłaszczanej parceli I. kat. [...], notatkę służbową z 24 czerwca 1976 r., podpisaną przez A. S., egzemplarz orzeczenia wywłaszczeniowo-odszkodowawczego z [...] października 1973 r., nr [...] z zamieszczoną urzędową adnotacją, iż decyzja jest prawomocna w części dotyczącej wywłaszczenia 30 czerwca 1976 r., pismo Dyrekcji Inwestycji Miejskich [...] w [...] z 21 lipca 1976 r., znak [...] wnioskiem o wydanie uzupełniającego orzeczenia o odszkodowaniu za wywłaszczoną nieruchomość oraz decyzję Naczelnika Dzielnicy [...] z [...] września 1976 r., nr [...].
W zaskarżonej decyzji Ministra Rozwoju i Technologii z [...] lipca 2022 r., nr [...], akta archiwalne Urzędu Dzielnicowego [...] nr [...] zostały dołączone do akt sprawy już po zakończeniu postępowania przed WSA w Krakowie oceniającym decyzję Wojewody [...] z [...] października 2001 r.
Mając powyższe na uwadze Minister Inwestycji i Rozwoju wszczął postępowanie nadzorcze w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] października 2001 r.
Dalej Minister wyjaśnił, że analizie podlegały materiały archiwalne zgromadzone w dwóch teczkach i na ich podstawie istnieje możliwość ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych i prawnych.
Orzeczeniem z [...] października 1973 r., nr [...] Prezydium Rady Narodowej m. [...] orzekło m. in. o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa, na cele rozbudowy zaplecza Teatru [...] w [...] nieruchomości położonej przy ul. [...] (obecnie [...]) w [...], oznaczonej jako parcela I. kat. [...] o pow. 0,1179 ha, b. gm. kat. [...] stanowiącej własność L. W., A. S., E. G., J. W. i E. W. (pkt 2 orzeczenia) i przyznaniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w łącznej kwocie 36.118,00 zł (pkt 2 orzeczenia).
Następnie pismem z 23 października 1973 r. A. S. wniósł odwołanie od ww. orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r., nr [...], wskazując, że wywłaszczana część nieruchomości stanowi dla mieszkańców domu położonego przy ul. [...] w [...] teren rekreacyjny, zaś rozbudowa Teatru [...] może być dokonana w innym kierunku, bez niszczenia zieleni. Ponadto zarzucił, że w sposób wadliwy policzono odszkodowanie za wywłaszczany grunt, ogrodzenie, komórki oraz drzewa.
Szeregiem pism datowanych na styczeń i luty 1974 r. Dyrekcja Inwestycji Miejskich [...] w [...] w związku z realizacją wypłat odszkodowania za wywłaszczane nieruchomości zwróciła się do odpowiednich Wydziałów Finansowych Urzędów Dzielnicowych o informację, czy właściciele wywłaszczanych nieruchomości posiadają inne nieruchomości na terenie [...], nadto do Banku [...] w [...], Banku [...] w [...] oraz [...] o informację, czy właściciele posiadają zobowiązania finansowe.
W lutym 1974 r. mgr inż. L. M. - uprawniony inż. bud. ląd. oraz biegły Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Rady Narodowej m. [...] - sporządził aneks do elaboratu szacunkowego dotyczącego m. in. wywłaszczanej parceli I. kat [...], gdzie jej wartość określono na kwotę 21.222 zł, pozostawiając bez zmian wartość składników budowlanych (łącznie 43.363 zł). Następnie pismem z 12 lutego 1974 r., nr [...] Dyrekcja Inwestycji Miejskich [...] w [...] zwróciła się do A. S. z propozycją dobrowolnego odstąpienia jego części nieruchomości oznaczonej jako parcela I. kat [...] za łączną kwotę 42.564 zł.
Pismem z 14 maja 1976 r. Dyrekcja Rozbudowy Miasta [...] zwróciła się do A. S. z prośbą o przybycie do Działu Prawnego Dyrekcji Rozbudowy Miasta [...] w celu omówienia spraw związanych z zawarciem umowy notarialnej dotyczącej nieruchomości przeznaczonej pod rozbudowę Teatru [...]. Jednocześnie pismem z 24 maja 1976 r., nr [...] Dyrekcja Rozbudowy Miasta [...] zawiadomiła Miejską Komisję Planowania Urzędu Miasta [...], że sprawy terenowo-prawne dla inwestycji rozbudowy zaplecza Teatru [...] w [...] zostaną załatwione do [...] czerwca 1976 r.
Pismem z 11 czerwca 1976 r., nr [...] Dyrekcja Inwestycji Miejskich [...] w [...] wystąpiła do Państwowego Biura Notarialnego w [...] o sporządzenie aktu notarialnego umowy kupna nieruchomości, której przedmiotem miał być udział 147/180 części A. S. w nieruchomości oznaczonej jako parcela I. kat. [...]. W aktach Urzędu Dzielnicowego [...] nr [...] zachowała się sporządzona 24 czerwca 1976 r. w Dzielnicowym Zarządzie Gospodarki Terenami notatka służbowa opatrzona własnoręcznym podpisem A. S. Zgodnie z treścią ww. notatki A. S. oświadczył m. in., że otrzymał orzeczenie z [...] października 1973 r. i nie wnosi co do jego treści zastrzeżeń, rezygnując równocześnie z wniosku o zawarcie umowy notarialnej oraz prosi o sprostowanie orzeczenia z [...] października 1973 r. w części dotyczącej odszkodowania za jego udziały w przedmiotowej nieruchomości do wysokości aktualnie podanych cen w aneksie do elaboratu szacunkowego, tj. w wysokości 43.363 zł. W powyższej notatce wskazano również, iż została sporządzona w obecności przedstawiciela Dyrekcji Rozbudowy Miasta [...] ob. K. oraz Kierownika DZGT A. B., którzy złożyli pod nią swoje własnoręczne podpisy.
Na egzemplarzu orzeczenia wywłaszczeniowo-odszkodowawczego z [...] października 1973 r., nr [...] zamieszczono urzędową adnotację, iż decyzja jest prawomocna w części dotyczącej wywłaszczenia z dniem [...] czerwca 1976 r.
Dyrekcja Inwestycji Miejskich [...] w [...] 21 lipca 1976 r. - powołując się na prawomocne orzeczenie z [...] października 1973 r. w części dotyczącej wywłaszczenia - zwróciła się do Urzędu Dzielnicowego [...] z wnioskiem o wydanie uzupełniającego orzeczenia o odszkodowaniu za wywłaszczoną nieruchomość, wskazując, że w trakcie uprawomacniania się orzeczenia nastąpiła zmiana w prawie własności parceli [...], wobec czego kwoty odszkodowań wyniosą odpowiednio dla A. S. 43.363 zł, dla L. W. 6.732 zł, a dla J. W. - 3.557 zł (łącznie 53.652 zł).
W konsekwencji powyższego, decyzją z [...] września 1976 r., nr [...] Naczelnik Dzielnicy [...] orzekł o przyznaniu odszkodowania na rzecz A. S., L. W. i J. W. w łącznej kwocie 53.652 zł, z tytułu wywłaszczenia ww. decyzją z [...] października 1973 r. nieruchomości przy ul. [...] w [...], oznaczonej jako parcela I. kat. [...], o pow. 0,1179 ha, b. gm. kat. [...]. Na egzemplarzu decyzji zamieszczono adnotację, iż decyzja jest prawomocna z dniem 11 października 1976 r.
Mając powyższe na uwadze Minister zaaprobował twierdzenia organu I instancji, iż postępowanie wywłaszczeniowo-odszkodowawcze zostało faktycznie zakończone ostatecznymi decyzjami Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. nr [...] (w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...], oznaczonej jako parcela L kat. [...]) oraz Naczelnika Dzielnicy [...] z [...] września 1976 r., nr [...] (ustalającej odszkodowanie za ww. nieruchomość), a stosowne odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało wypłacone zgodnie z oczekiwaniami byłych właścicieli.
Zdaniem Ministra były właściciel nieruchomości – A. S. brał czynny udział na każdym etapie postępowania wywłaszczeniowo-odszkodowawczego. Dokonywane przez niego czynności w toku postępowania świadczą o jego zaangażowaniu w toczącą się z jego udziałem sprawę dotyczącą wywłaszczenia nieruchomości, położonej przy ul. [...] w [...], oznaczonej jako parcela I. kat [...]. A. S. niewątpliwie posiadał świadomość przysługujących mu praw oraz znał przepisy. Dlatego nie można – w ocenie organu - przyjąć, że będąc wywłaszczonym, po odwołaniu się od decyzji z [...] października 1973 r. stracił on zainteresowanie sprawą, a w szczególności wypłatą odszkodowania za udziały przypadające mu w przedmiotowej nieruchomości. Ze zgromadzonej dokumentacji nie wynika również, aby A. S. skarżył się na fakt niewypłacenia mu kwoty odszkodowania.
Zdaniem Ministra postawa A. S. potwierdza, iż uznał on skuteczność wywłaszczenia, otrzymał należne odszkodowanie i był świadomy ostatecznego zakończenia postępowania wywłaszczeniowo-odszkodowawczego.
Minister podkreślił iż, spadkobierczyni A. S. – E. W. - wystąpiła z wnioskiem o podjęcie działań, mających na celu rozpatrzenie odwołania A. S. z 23 października 1973 r. od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. dopiero 18 kwietnia 2001 r., a więc ponad 24 lata od zakończenia postępowania wywłaszczeniowo-odszkodowawczego i ponad 21 lat od śmierci dawnego właściciela nieruchomości.
Odnosząc się zaś do zarzutu spadkobierców A. S. dotyczącego braku dowodu wycofania przez A. S. odwołania od decyzji z [...] października 1973 r., Minister wyjaśnił, iż zgodnie z ówczesnym brzmieniem art. 62 K.p.a. organ administracji państwowej sporządzał zwięzły protokół z każdej czynności postępowania, mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, chyba że czynność została w inny sposób utrwalona na piśmie, natomiast zgodnie z ówczesnym brzmieniem art. 67 K.p.a., czynności organu administracji państwowej, z których nie sporządzało się protokołu, a które miały znaczenie dla sprawy lub toku postępowania, utrwalało się w aktach w formie adnotacji podpisanej przez pracownika, który dokonał tych czynności. W ocenie Ministra Rozwoju i Technologii zachowana w aktach sprawy notatka służbowa z 24 czerwca 1976 r., sporządzona w Dzielnicowym Zarządzie Gospodarki Terenami w obecności przedstawiciela Dyrekcji Rozbudowy Miasta oraz Kierownika Dzielnicowego Zarządu Gospodarki Terenami i podpisana osobiście przez A. S., z treści której wynika, że A. S. otrzymał orzeczenie z [...] października 1973 r. i nie wnosi co do jego treści zastrzeżeń, jest protokołem organu administracji - została prawidłowo sporządzona i zinterpretowana, wynikiem czego na egzemplarzu decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej z [...] października 1973 r. zamieszczono urzędową adnotację, że decyzja jest prawomocna w części dotyczącej wywłaszczenia z dniem 30 czerwca 1976 r.
Konkludując Minister skonstatował, że rozpatrzenie przez organ wojewódzki odwołania A. S. wniesionego 23 października 1973 r. od orzeczenia z [...] października 1973 r. nr [...] było niedopuszczalne w związku z faktem, iż powyższe orzeczenie uprawomocniło się 30 czerwca 1976 r., w części dotyczącej wywłaszczenia.
Minister powołał się na art. 16 § 1 K.p.a. podając, że Wojewoda [...] nie ustalił prawidłowo stanu faktycznego sprawy i wydał rozstrzygnięcie, które nie ma oparcia w faktycznym i prawnym stanie sprawy, skutkiem czego jest ono obarczone wadą kwalifikowaną.
Następnie charakteryzując postępowanie nieważnościowe podał, że przesłanka braku podstawy prawnej jest spełniona, gdy przepisy prawa powszechnie obowiązującego nie zawierają podstawy wydania w takiej sytuacji decyzji administracyjnej. Brak ten musi mieć charakter obiektywny i nie może dotyczyć części decyzji (P. Gołaszewski, Sporządzanie środków zaskarżenia w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym wraz z wzorami pism i kazusem, Warszawa 2013, s 205-206).
Zdaniem Ministra zasadny jest wywód wskazany w zaskarżonej decyzji z [...] lipca 2022 r., że decyzja Wojewody [...] z [...] października 2001 r., znak [...] uchylająca decyzję Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r., nr [...] orzekającą w pkt 2 o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości, położonej przy ul. [...] w [...], oznaczonej jako parcela I. kat. [...], o pow. 0,1179 ha, b. gm. kat. [...] i w tym zakresie przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji została wydana bez podstawy prawnej. Skoro decyzja Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r., nr [...] była decyzją ostateczną, to Wojewoda [...] nie mógł prowadzić postępowania odwoławczego.
W konsekwencji Minister uznał, iż decyzja Wojewody [...] z [...] października 2001 r. znak [...] obarczona jest wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., co uzasadnia stwierdzenie jej nieważności.
Minister podkreślił, iż zgodnie z art. 156 § 2 K.p.a. nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyny określonej w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a zastosowanie znajdzie art. 158 § 2 K.p.a., który stanowi, że jeżeli nie można stwierdzić nieważności decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 156 § 2 K.p.a., organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie stwierdził nieważności decyzji.
Dalej organ wywodził, że - jak zasadnie wskazał Minister Rozwoju i Technologii w zaskarżonej decyzji z [...] lipca 2022 r. - mimo iż w aktach sprawy nie zachował się bezpośredni dowód doręczenia lub ogłoszenia kwestionowanej decyzji Wojewody [...] z [...] października 2001 r., znak [...], jednakże pośrednie dowody tj.: złożona przez [...] Teatr im. [...] w [...] skarga do NSA w Warszawie - Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie na ww. decyzję z [...] października 2001 r., znak [...] oraz postanowienie Wojewody [...] z [...] lutego 2002 r., znak [...] wstrzymujące z urzędu wykonanie decyzji z [...] października 2001 r., znak [...] do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez NSA w Warszawie - Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie - wskazują, że kwestionowana decyzja Wojewody [...] z [...] października 2001 r., znak [...] została doręczona stronom przed 1 marca 2002 r. Tym samym nie ulega wątpliwości, że od dnia doręczenia ww. decyzji Wojewody [...] z [...] października 2001 r., znak [...] upłynęło ponad dziesięć lat.
Zdaniem Ministra w sprawie wystąpiła okoliczność przewidziana w art. 156 § 2 K.p.a. i w konsekwencji stwierdzenie nieważności - pomimo zaistnienia przesłanki określonej w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. nie jest możliwe ze względu na upływ ponad dziesięciu lat od dnia doręczenia ww. decyzji. W aktualnym stanie prawnym nie można bowiem stwierdzić nieważności decyzji, niezależnie od przyczyny powodującej jej nieważność, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne.
Mając powyższe na uwadze, Minister uznał prawidłowość decyzji Ministra Rozwoju i Technologii z [...] lipca 2022 r., nr [...].
W skardze wywiedzionej 8 maja 2023 r. E. W. oraz A. W., zaskarżyły decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z 31 marca 2023 r. nr DO.7.7612.13.2022. JT i wnosząc o jej uchylenie oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Rozwoju i Technologii z [...] lipca 2022 r., nr [...] oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, zarzuciły:
I. mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania: art. 7 K.p.a., 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. i art. 107 § 3 K.p.a., polegające na dowolnej ocenie zebranego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym na:
- błędnej ocenie treści i znaczenia notatki służbowej z 24 czerwca 1976 r., a w konsekwencji błędne ustalenia faktyczne,
- wybiórczej ocenie m.in. aneksu do elaboratu szacunkowego dotyczącego m.in. wywłaszczonej parceli 1. kat. [...] z lutego 1974 r.; pisma z 12 lutego 1974 r., nr [...] Dyrekcji Inwestycji Miejskich [...] w [...]; pisma z 14 maja 1976 r. Dyrekcji Rozbudowy Miasta [...]; pisma z 11 czerwca 1976 r., nr [...]; pisma Dyrekcji Rozbudowy Miasta [...] z 24 maja 1976 r. nr [...]; notatki służbowej z 24 czerwca 1976 r., urzędowej adnotacji o prawomocności decyzji z 30 czerwca 1976 r., co z kolei doprowadziło do błędnych wniosków, że A. S. cofnął wniesione 23 października 1973 r. odwołanie od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. nr [...] i stało się ono prawomocne,
- wybiórczej ocenie m.in. decyzji z [...] września 1976 r., nr [...], stwierdzenia jej prawomocności z dniem 11 października 1976 r., co doprowadziło do błędnych wniosków, że odszkodowanie zostało wypłacone A. S., podczas gdy w aktach nie ma żadnego dowodu wypłaty mu przedmiotowego odszkodowania,
- błędach w ustaleniach faktycznych związanych z odtworzeniem stanu faktycznego, rzeczywistej postawy i stosunku do wywłaszczenia parceli A. S., autentyczności podpisu A. S. na notatce służbowej z 24 czerwca 1976 r. oraz wypłaty odszkodowania na rzecz A. S.,
- przyjęciu, że A. S. rzeczywiście skutecznie cofnął wniesione 23 października 1973 r. odwołanie od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. nr [...], które w następstwie tego stało się prawomocne, co doprowadziło do błędów w ustaleniach faktycznych związanych z odtworzeniem stanu faktycznego, podczas gdy w aktach sprawy nie znajduje się nawet decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego,
- nieuwzględnieniu wszystkich istotnych okoliczności wskazujących, że notatka służbowa z 24 czerwca 1976 r. nie została podpisana własnoręcznie przez A. S., notatka nie posiada waloru protokołu i wniesione 17 października 1973 r. odwołanie nie zostało nigdy cofnięte, zaś orzeczenie Prezydium Rady Narodowej m. [...] nr [...] nie stało się prawomocne oraz odszkodowanie nie zostało nigdy wypłacone na rzecz A. S.; - wydaniu rozstrzygnięcia pomimo niewyczerpującego zebrania przez organy administracji dowodów, niezbędnych dla poprawnego określenia, czy A. S. rzeczywiście skutecznie cofnął wniesione 23 października 1973 r. odwołanie od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r, nr [...] oraz czy odszkodowanie zostało faktycznie wypłacone, co skutkowało wydaniem wadliwego rozstrzygnięcia.
II. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 107 i art. 136 K.p.a., przejawiające się w wybiórczym, powierzchownym i subiektywnym podejściu do materiału dowodowego i błędnym ustaleniem stanu faktycznego, mającego niewątpliwie wpływ na wydanie wadliwego rozstrzygnięcia; wydaniu rozstrzygnięcia z jednoczesnym rozstrzygnięciem wszystkich wątpliwości na niekorzyść strony skarżącej, w oparciu o tezy nie mające pokrycia w zebranym dotąd materiale dowodowym; wydaniu rozstrzygnięcia w oparciu o niekompletnie zebrany przez organy materiał dowodowy, co skutkowało poczynieniem błędnych ustaleń, związanych z odtworzeniem rzeczywistego stanu faktycznego i faktycznych intencji A. S.;
III. mogące mieć istotny wpływ na wynik postępowania naruszenie art. 86 K.p.a., polegające na zaniechaniu przesłuchania Skarżących w związku z istniejącymi rozbieżnościami i niejasnościami, a w konsekwencji błędnego ustalenia stanu faktycznego;
IV. mogące mieć istotny wpływ naruszenie art. 84 K.p.a. wskutek zaniechania przeprowadzenia opinii biegłego grafologa, pomimo, że w sprawie wymagane były wiadomości specjalne w związku z kwestionowaniem autentyczności rzekomo własnoręcznego podpisu złożonego pod notatką służbową z 24 czerwca 1976 r. przez A. S., a w konsekwencji błędnego ustalenia stanu faktycznego;
V. mogące mieć istotny wpływ naruszenie art. 8 K.p.a. i art. 107 § 3 K.p.a., polegające na braku wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób przekonujący i wiarygodny, z jakiego powodu organ odmówił wiarygodności niektórym dowodom, a innym przyznał ich większą wartość dowodową;
VI. naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 i § 2, art. 157 i art. 158 § 1 i § 2 polegające na błędnym zastosowaniu i przyjęciu, że decyzja Wojewody [...] z [...] października 2001 r., znak [...] wydana została z naruszeniem prawa, mimo że nie istniały ku temu przesłanki.
Skarżące wniosły ponadto o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów na okoliczności sprecyzowane w uzasadnieniu.
W ocenie Skarżących Minister błędnie przyjął, że decyzja Wojewody [...] z [...] października 2001 r., znak: [...] została wydana z naruszeniem prawa.
Zdaniem Skarżących wskazana przez organ sekwencja zdarzeń budzi liczne wątpliwości, a rzekome oświadczenie przez A. S., że otrzymał orzeczenie z [...] października 1973 r. i że nie wnosi co do niego zastrzeżeń, rezygnując jednocześnie z wniosku o zawarcie umowy notarialnej wydaje się być, w stanie faktycznym sprawy absurdalne i w sposób graniczący z pewnością nieprawdziwe.
Skarżące zarzuciły, że organ wskazuje z jednej strony, że w piśmie z 20 listopada 1973 r., przekazującym odwołanie A. S. od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r., nr [...] Dyrekcja Inwestycji Miejskich [...] w [...] wskazała, że zarzuty podniesione w odwołaniu są bezpodstawne, z drugiej zaś strony sporządzany jest w lutym 1974 r. aneks do elaboratu szacunkowego dotyczącego m.in. wywłaszczonej parceli 1. kat, [...], Kolejno skierowane zostaje do A. S. pismo z dnia 12 lutego 1974 r., nr [...] Dyrekcji Inwestycji Miejskich [...] w [...] z propozycją dobrowolnego odstąpienia od jego części nieruchomości oznaczonej jako parcela I. kat, [...] za łączną kwotę 42.564 zł - co wyraźnie wskazuje, że w dacie 12 lutego 1974 r. A. S. prezentował nieugiętą postawę i jednoznaczne stanowisko, które zostało zaprezentowane w odwołaniu z dnia 23 października 1973 r, od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z dnia [...] października 1973 r. nr [...] - nie akceptował on przywołanego orzeczenia. Stanowisko A. S. nie uległo również zmianie po kolejnych 2 latach, bowiem pismem z 14 maja 1976 r. Dyrekcja Rozbudowy Miasta [...] zwróciła się do A. S. z prośbą o przybycie do Działu Prawnego Dyrekcji Rozbudowy Miasta [...] w celu omówienia spraw związanych z zawarciem umowy notarialnej dotyczącej nieruchomości przeznaczonej pod rozbudowę Teatru [...].
Uwidacznia się w działaniach organu ewidentne wywieranie nacisku i presji na A. S., aby zmienił on zdanie, skoro nie akceptuje orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. nr [...] i niezmiennie sprzeciwia się powyższemu orzeczeniu i nie cofa złożonego 23 października 1973 r. odwołania, organ naciska, by choć A. S. zgodził się na zawarcie umowy notarialnej dotyczącej nieruchomości przeznaczonej pod rozbudowę Teatru [...], na mocy, której dobrowolnie odstąpiłby od jego części nieruchomości oznaczonej jako parcela I. kat. [...] za łączną kwotę 42.564 zł.
Skarżące nadmieniły, że Dyrekcja Rozbudowy Miasta [...], jeszcze przed spotkaniem z A. S., w piśmie z 11 czerwca 1976 r., nr [...] wystąpiła do Państwowego Biura Notarialnego w [...] o sporządzenie aktu notarialnego umowy kupna nieruchomości, której przedmiotem miał być udział 147/180 części A. S. w nieruchomości, oznaczonej jako parcela 1. kat. [...]. Niezwykle jaskrawe i budzące daleko idące wątpliwości i głęboką refleksję jest również przekonanie organu, że spotkanie z A. S. zakończy się pomyślnie dla organu i zaowocuje jego zgodą na wywłaszczenie. Emanacją tego jest pismo Dyrekcji Rozbudowy Miasta [...] z dnia 24 maja 1976 r. nr [...], w którym zawiadomiła Miejską Komisję Planowania Urzędu Miasta [...], że sprawy terenowo-prawne dla inwestycji rozbudowy zaplecza Teatru [...] w [...] zostaną załatwione do 30 czerwca 1976 r.
Organ w zaskarżonej decyzji opiera swoje rozstrzygnięcie głownie na rzekomo odnalezionej w kartach sprawy notatce służbowej z 24 czerwca 1976 r., której pochodzenie nie jest znane.
Należy mieć jednak daleko idące wątpliwości, czy A. S. mógł w realiach historyczno-społecznych PRL przybyć tego dnia do urzędu i swobodnie, świadomie oraz dobrowolnie podjąć decyzję i tak nagle, zupełnie niespodziewanie zmienić zdanie i osobiście własnoręcznie podpisać powyżej wspomnianą notatkę służbową z 24 czerwca 1976 r. W stanie sprawy i na kanwie "nagle" odnalezionych akt sprawy i dokumentów jest to zupełnie niemożliwe. Trudno mieć również pewność, że A. S. podpisał się osobiście dokładnie "pod" przedmiotową notatką służbową.
Treść przedmiotowej notatki służbowej stoi w zupełnej w sprzeczności ze stanowiskiem prezentowanym przez A. S. w odwołaniu z 23 października 1973 r. od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. nr [...] - w którym nie akceptował on i nie zgadzał się z nim. Zasady logiki, doświadczenia życiowego oraz prawidłowa analiza materiału dowodowego nie pozwalają przyjąć, że A. S. nagle, nie dość, że rezygnuje z proponowanej przez Dyrekcję Rozbudowy Miasta [...] umowy kupna nieruchomości, której przedmiotem miał być udział 147/180 części A. S. w nieruchomości oznaczonej jako parcela 1. kat. [...], to "nie wnosi zastrzeżeń co do treści" orzeczenia z [...] października 1973 r.
Intrygujące, a wręcz niewiarygodnie w stanie faktycznym sprawy jest również to, że nagle (pomimo zdecydowanego stanowiska A. S.) realizuje się, co do dnia, wcześniej zaplanowany przez Dyrekcję Rozbudowy Miasta [...] scenariusz - zgodnie z obietnicą z pisma Dyrekcji Rozbudowy Miasta [...] z 24 maja 1976 r. nr [...], w który zawiadomiła Miejską Komisję Planowania Urzędu Miasta [...], że sprawy terenowo-prawne dla inwestycji rozbudowy zaplecza Teatru [...] w [...] zostaną załatwione do 30 czerwca 1976 r. - na egzemplarzu orzeczenia wywłaszczeniowo-odszkodowawczego z [...] października 1973 r. zamieszczono urzędową adnotację, iż decyzja jest prawomocna w części dotyczącej wywłaszczenia z 30 czerwca 1976 r. Zdaniem Skarżących stwierdzenie widniejące na notatce służbowej z 1976 r.: "nie wnosi zastrzeżeń co do treści" orzeczenia z [...] października 1973 r. nie było nie jest i nie będzie jednoznaczne ze stwierdzeniem, że A. S. cofnął wniesione odwołanie z 23 października 1973 r. od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. nr [...].
Dla oceny i interpretacji odnalezionych dokumentów nie bez znaczenia pozostaje tło historyczne, pominięte przez organ.
Przy jednoznacznym stanowisku i oporze A. S. do wywłaszczenia, prezentowanym przez niego od dnia złożenia odwołania 23 października 1973 r. i niezmiennie przez kolejne lata, a zatem stanowisku przemyślanym, utrwalonym i ugruntowanym, z doświadczenia życiowego wynika, że bez istotnego nacisku, który nie pozwala na świadome, dobrowolne powzięcie decyzji lub użycia innych pozaprawnych sposobów, nie ma możliwości, by A. S. nagle zmienił zdanie w tej kwestii. Nadto A. S. w 1976 r. miał skończone 75 lat, urodził się bowiem [...] czerwca 1901 r.
Skarżąca E. W. wskazała, że w 1976 r. jej ojciec A. S. był osobą schorowaną, miał 75 lat i poruszał się o lasce. Nie był w stanie samodzielnie przemierzać długich dystansów, czy spacerować, a zatem udać się do urzędu o czym nie widziałaby córka. Skarżąca E. W. podała, że w 1976 r. nie odbywała z ojcem takich podróży do urzędu. Ojciec A. S. manifestował wobec członków rodziny jednoznaczne stanowisko w sprawie przedmiotowej nieruchomości i ogrodu - miał plany adaptacji poddasza kamienicy na mieszkania i nie zamierzał w latach 1973-1979 zbywać tej nieruchomości ani też jej części. Miał również plany odnośnie ogrodu (parcela I. kat. 49/2) - cieszyła go tamtejsza zieleń, pod żadnym względem nie chciał nawet kawałka tej nieruchomości sprzedawać, a co dopiero zgadzać się na wywłaszczenie. Jako dowód przywołanych wyżej okoliczności Skarżące powołały swoje przesłuchanie.
Wykazuje to w ocenie Skarżących, że A. S. nigdy nie cofnął wniesionego 23 października 1973 r. odwołania od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. nr [...]. Wiarygodność przedłożonych dokumentów jest wątpliwa i wiele wskazuje, że powstały one o wiele lat później, bądź też nawet przy założeniu, że powstały w 1976 r., to nie widnieje na notatce służbowej podpis, którego autorem jest A. S. Potwierdza to opinia pozasądowa - ekspertyza mgr K. H. z 24 czerwca 1976 r., którą Skarżące powołały jako dowód. Nadto dowód z opinii biegłego sądowego grafologa wskazały jako potwierdzenie okoliczności pochodzenia podpisu nakreślonego na notatce służbowej z 24 czerwca 1976 r.
Powyższe wskazuje, że organ zaskarżonej decyzji nie podjął się przeprowadzenia analizy zakładając z góry: że "notatka służbowa opatrzona własnoręcznym podpisem A. S." (s. 8 zaskarżonej decyzji). Kolejno organ podał "dokonywane przez A. S. czynności w toku postępowania wywłaszczeniowo-odszkodowawczego świadczą o jego zaangażowaniu w toczącą się z jego udziałem sprawę dotyczącą wywłaszczenia nieruchomości (...)". Skarżące przyznały, że A. S. interesował się sprawą i sprzeciwiał się wywłaszczeniu, czego emanacją było złożone odwołanie z 23 października 1973 r. od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. nr [...].
Organ podał, że: "ze zgromadzonej dokumentacji nie wynika również, aby A. S. skarżył się na fakt niewypłacenia mu kwoty odszkodowania", jednak pominął i nie rozważył tego jak A. S. mógłby się skarżyć na fakt niewypłacenia mu kwoty odszkodowania, skoro nigdy nie zaakceptował wywłaszczenia, nie cofnął złożonego odwołania i sprawa była w toku?
Skarżące uznały wyprowadzone przez organ wnioski za sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, twierdząc iż A. S. oczekiwał na rozpatrzenie złożonego skutecznie odwołania, którego nigdy nie cofnął, zatem nie miał podstaw faktycznych, ani prawnych, ani też nie byłoby to logiczne, by nagle miał skarżyć fakt niewypłacenia mu kwoty odszkodowania, skoro zaskarżone odwołaniem orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. nr [...] było jest nadal nieprawomocne.
Skarżące wyraziły pogląd o absurdalności wnioskowania przez organ, że z rzekomej postawy A. S. - nieskarżenie nieotrzymania odszkodowania za wywłaszczenie - że uznał on skuteczność wywłaszczenia i otrzymał należne odszkodowanie podczas, gdy nic na taką postawę nie wskazuje. W ich opinii jest ono chybione i irrelewentne bowiem A. S. wyraźnie sprzeciwia się wywłaszczeniu, składa 23 października 1973 r. odwołanie od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. nr [...], którego nigdy nie cofa, na rzekomej notatce służbowej nie widnieje podpis A. S., zaś A. S. oczekuje na rozpatrzenie złożonego odwołania, nigdy nie otrzymuje żadnego odszkodowania, sprawa z uwagi na odwołanie z [...] października 1973 r. jest w toku.
Skarżąca E. W. wskazała, że jej ojciec A. S. w latach 1976-1979 nie czynił żadnych inwestycji, nie nabył nieruchomości, czy kosztowności, rodzina żyła skromnie i często brakowało środków na zaspokojenie bieżących potrzeb rodziny, zaś kwota 43.363 zł była znacząca, bowiem przykładowo w tym czasie (w roku 1976) fiat 126p kosztował 7.000 zł. Nie jest możliwym, aby A. S. wydał taką kwotę bez wiedzy żony, gdyż był osobą starszą i schorowaną, w 1976 r. miał 75 lat i poruszał się o lasce, zaś w 1979 r. zmarł. Standard życia rodziny również nie poprawił się w tym okresie. Kwota ta nie weszła w skład spadku po zmarłym - nie ulega wątpliwości, że gdyby rzeczywiście zostało wypłacone odszkodowanie kwota ta lub jej ekwiwalent wszedłby do spadku, o czym wiedzieliby spadkobiercy.
Dalej Skarżące zarzuciły, że organ pomimo nasuwających się znaczących wątpliwości odnośnie do pochodzenia notatki służbowej z 1976 r., nie bada wiarygodności wspominanego materiału dowodowego, nie zgłębia kwestii sfałszowania dowodów, podrobienia podpisu, ani nie przeprowadza w tym kierunku opinii biegłych specjalistów. Organ zupełnie pomija podnoszone zarzuty stron odnośnie tego, że notatka nie została podpisana osobiście przez A. S. i tego, że widniejący na notatce podpis do niego nie należy, jak również wskazania odnośnie kontekstu historyczno-społecznego i panujących "standardów przestrzegania prawa przez organy" czy też "działania przez organy w ramach prawa" w PRL.
Kolejną kwestią, która została zupełnie pominięta przez organ, jest ustalenie przez jakiego pracownika została sporządzona notatka i czy ten pracownik faktycznie w tym okresie był zatrudniony w Dyrekcji Rozbudowy Miasta [...], czy był on upoważniony do sporządzania notatek w przedmiotowej sprawie. Z uwagi na okoliczność odnalezienia, dopiero po wielu latach, w toku postępowania przed Prezydentem Miasta [...] archiwalnych akt organ winien szczególnie wnikliwie, z należytą precyzją i ostrożnością podchodzić do takiego materiału dowodowego.
Skarżące podały, że z uwagi na wątpliwości czy na wspomnianej notatce służbowej widnieje rzeczywiście podpis A. S., czy została sporządzona przez uprawnionego pracownika oraz czy takowy pracownik, był w ogóle w tym czasie zatrudniony w Dyrekcji Rozbudowy Miasta [...] i upoważniony do sporządzania notatek w przedmiotowej sprawie nie można przypisywać przedmiotowej notatce waloru równoznacznego z cofnięciem odwołania. Notatka z 24 czerwca 1976 r. nie spełnia żadnego z wymogów określonych w ówcześnie obowiązujących przepisach, a to w art. 67 i 68 K.p.a. (w brzmieniu obowiązującym w 1976 r.). Organ nie jest uprawniony do dokonywania rozszerzającej interpretacji zalegającej w aktach notatki służbowej, przypisując jej status protokołu, bowiem takim protokołem nie była i nie jest. Jest to niczym niepoparta nadinterpretacja. Wyjątki od zasady winny być interpretowane ściśle ze stosowną ostrożnością i w razie znaczących wątpliwości, których nie brakuje w tej sprawie, na korzyść strony.
W aktach sprawy brak kluczowego rozstrzygnięcia, a mianowicie decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze, co Skarżące uznały za koronny argument świadczący o tym, że przedmiotowe orzeczenie nie jest prawomocne, a A. S. nigdy nie cofnął odwołania. Gdyby faktycznie A. S. cofnął odwołanie z 23 października 1973 r. zostałaby wydana decyzja umarzająca postępowanie. W przypadku skutecznego cofnięcia odwołania od decyzji administracyjnej przed organem administracyjnym I instancji, organ ten winien przekazać informację o cofnięciu odwołania do organu II instancji, który uprawniony jest do zakończenia postępowania administracyjnego wydając decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego. Dopiero wtedy orzeczenie Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. nr [...] można byłoby uznać za prawomocne. Zgodnie z art. 98 K.p.a. w brzmieniu z 1976 r. "Gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji państwowej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania". Należy zatem traktować za zupełnie bezprawne i stanowiące naruszenie ówcześnie obowiązujących przepisów prawa rzekome stwierdzenie prawomocności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. nr [...] w części dotyczącej wywłaszczenia z datą 30 czerwca 1976 r., dopiero organ II instancji władny był zakończyć postępowanie administracyjne wydając decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego.
Ten zarzut podniesiony już na etapie złożonego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z 21 lipca 2022 r. został przez organ pominięty.
Skarżące podsumowując skonstatowały, że w materiale dowodnym nie ma żadnego potwierdzenia, że A. S. została kiedykolwiek doręczona decyzja z [...] września 1976 r. o odszkodowaniu. Nie ma również żadnych podstaw do przyjęcia, że A. S. kiedykolwiek otrzymał jakiekolwiek odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia. Organ nie podjął nawet starań celem sprawdzenia, czy w archiwum zalegają stosowne potwierdzenia wypłat odszkodowania. Organ pomimo braku istnienia jakichkolwiek dowodów na faktyczną wypłatę odszkodowania, pomimo wyraźnego zaprzeczenia stron postępowania, że kiedykolwiek jakiekolwiek odszkodowanie zostało wypłacone, twierdzi błędnie, że odszkodowanie wypłacono. Oznacza to, że organ rozpatrujący sprawę wyprowadza nieprawidłowe, niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, zbyt daleko idące, jak również skrajnie niekorzystne dla Stron wnioski z materiału dowodowego, którego pochodzenie i wiarygodność również jest wątpliwa, czego organ nie weryfikuje.
Minister podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
I. Stosownie do art. 1 § 2, w związku z art. § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2492, z 2023 r. poz. 1615) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Przedmiotem dokonywanej kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa. Sąd czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 259, ze zm.; zwana dalej "P.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Uchylenie decyzji administracyjnej następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. a P.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 ust. 1 lit. b P.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. c P.p.s.a.). Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję, Sąd uznał, że zarówno ta decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji podlegają wyeliminowaniu z obrotu prawnego z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
II. Kontroli Sądu w niniejszym postępowaniu poddana została legalność decyzji Ministra Rozwoju i Technologii z 31 marca 2023 r. utrzymująca w mocy decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z [...] lipca 2022 r. stwierdzającą, że decyzja Wojewody [...] z [...] października 2001 r. uchylająca decyzję Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r., orzekającą w pkt 2 o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości, położonej przy ul. [...] w [...], i w tym zakresie przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji, wydana została z naruszeniem prawa.
III. Odnosząc się do podstaw prawnych tytułem wstępu przypomnieć należy, że postępowanie o stwierdzenie nieważności rozstrzygnięcia stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Stwierdzenie nieważności decyzji, będące jednym z trybów godzących w zasadę trwałości decyzji administracyjnej, jest instytucją szczególną, stąd też zaistnienie przesłanki powodującej stwierdzenie nieważności decyzji musi być oczywiste. Do stwierdzenia nieważności decyzji może dojść wyłącznie w przypadku stwierdzenia istnienia którejś z przesłanek zawartych w art. 156 § 1 k.p.a.
Stosownie do art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowo-administracyjnym naruszenie prawa ma charakter rażący, gdy jest ono oczywiste. Oznacza to, że sprzeczność pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a konkretnym przepisem prawa jest wyraźna, rzucająca się w oczy. Rażąco naruszony może być wyłącznie przepis jednoznaczny, niepowodujący wątpliwości interpretacyjnych. Ponadto za rażące można uznać tylko takie naruszenie prawa, które powoduje, że wydane rozstrzygnięcie wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. Nie jest dopuszczalne "podciąganie" wypadków zwykłego naruszenia prawa pod naruszenie kwalifikowane, rażące, ani - tym bardziej - uznawanie za naruszające prawo sytuacji, gdzie nie jest wyjaśnione, czy do naruszenia prawa w ogóle doszło.
Nie każde - nawet oczywiste - naruszenie prawa może być uznane za rażące, jak również nie ma decydującego znaczenia jaki przepis został naruszony. Rozstrzygające dla uznania naruszenia prawa za rażące jest to, że rodzaj tego naruszenia i jego skutki powodują, że decyzja taka nie może być zaakceptowana jako rozstrzygnięcie wydane przez organy praworządnego państwa. W konsekwencji rażąco narusza prawo decyzja administracyjna, która została wydana wbrew jednoznacznemu zakazowi lub nakazowi wynikającemu z przepisów prawa materialnego. Postępowanie nieważnościowe nie jest "trzecią instancją" pozwalającą na merytoryczną ocenę sprawy administracyjnej załatwionej decyzją ostateczną, gdyż zakres stosownych rozważań organu nadzoru powinien zostać zawężony jedynie do oceny zaistnienia przesłanek nieważnościowych i to wyłącznie w odniesieniu do materiału dowodowego zebranego w sprawie "zwykłej" stanowiącego podstawę do wydania decyzji, która jest objęta wnioskiem o stwierdzenie nieważności. Rozstrzygający dla oceny, czy zachodzą przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa, jest stan faktyczny i stan prawny w dniu wydania tej decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 listopada 1987 r., III SA 1134/96, ONSA 1998/3/101, wyrok NSA z 29 maja 2013 r., II OSK 267/12, wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2016 r., II OSK 2352/14, CBOSA). Oceny legalności decyzji, w stosunku do której toczy się postępowanie administracyjne o stwierdzenie jej nieważności, dokonuje się zatem, co do zasady, tylko i wyłącznie na podstawie zamkniętego materiału dowodowego, tj. materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym wydaniem decyzji podlegającej kontroli - takich, którymi dysponował organ wydając kwestionowaną decyzję. W ramach postępowania nieważnościowego organ nie może zatem dokonywać nowych lub dodatkowych ustaleń faktycznych, ani też kwestionować stanu faktycznego spraw zakończonej decyzją stanowiącą przedmiot kontroli prowadzonej w tym postępowaniu nadzorczym (por. np.: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2014 r., II GSK 1617/12 oraz 25 kwietnia 2013 r., I OSK 1822/11, CBOSA).
O uznaniu naruszenia prawa za rażące decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter naruszonego przepisu oraz skutki gospodarcze i społeczne, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną przez ich proste zestawienie ze sobą, przy czym nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, a o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Oznacza to, że w sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to jest taki, który nie wymaga wykładni prawa. Natomiast skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Zatem z rażącym naruszeniem prawa nie można utożsamiać każdego naruszenia prawa.
Naruszenie przepisów postępowania może polegać w szczególności na niedopełnieniu wynikających z tych przepisów obowiązków organu lub uniemożliwieniu stronie skorzystania z przysługujących jej uprawnień procesowych albo błędnej wykładni tych przepisów. Stosownie do postanowień zawartych w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. warunkiem uwzględnienia skargi z tego powodu jest ustalenie, że stwierdzone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy, sąd uchylając decyzję na tej podstawie obowiązany jest wykazać, że gdyby nie było stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej byłoby inne – por. np. wyrok NSA z 7 grudnia 2005 r., I OSK 407/05. Istotne zatem jest, aby istniał związek przyczynowy między naruszeniem prawa procesowego a treścią rozstrzygnięcia, polegający na tym, że gdyby nie było stwierdzonego przez sąd uchybienia, to treść zaskarżonego aktu z dużą dozą prawdopodobieństwa byłaby inna.
III. Dla sądowego rozstrzygnięcia sprawy istotne jest, że Sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną. Sąd bada bowiem, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których decyzje zostały zaskarżone, odpowiadają prawu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2007 r., II FSK 72/06 oraz uchwałę NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, CBOSA). Niewątpliwie zatem podstawowym kryterium sprawowania kontroli działalności administracji publicznej przez sąd administracyjny jest kryterium zgodności z prawem, o czym stanowi przywołany na wstępie uzasadnienia art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Przedmiotem kontroli legalności jest przestrzeganie prawa przez organy administracji publicznej. Sąd administracyjny nie dokonuje własnych ustaleń, a temu służyłoby w szczególności powoływanie biegłych, jak też ustalenie określonych faktów. Sąd administracyjny jest w zasadzie sądem kasacyjnym, orzekającym o zgodności albo niezgodności z prawem aktu lub czynności organu administracji. Gdyby zaistniała potrzeba dokonania ustaleń służących merytorycznemu rozstrzyganiu, sąd powinien wówczas uchylić zaskarżoną decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego do uzupełnienia. Trzeba także podkreślić, że organ rozpoznając sprawę, w pierwszej kolejności powinien ustalić w sposób wyczerpujący i dokładny stan faktyczny, a następnie dokonać jego oceny prawnej (por. np. uzasadnienia do wyroków: NSA z 9 lutego 2011 r., sygn. II OSK 263/10, NSA z 11 czerwca 2013 r., sygn. II OSK 2417/12, CBOSA). Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy stanowi warunek konieczny do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Niewyjaśnienie lub niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy może prowadzić do wydania wadliwej czy przedwczesnej decyzji.
IV. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał - zdaniem Sądu - na ustalenie w sposób jednoznaczny kluczowych okoliczności dotyczących istniejącego stanu sprawy rzutującego na rozstrzygnięcie w aspekcie stwierdzenia nieważności. Należy zauważyć, że organ w zaskarżonej decyzji nie skomentował w pełny sposób argumentacji dotyczącej opinii z 30 maja 2021 r. w odniesieniu do przesłanki ostateczności orzeczenia, która miałaby być spowodowana wycofaniem odwołania A. S. z 23 października 1973 r. Sam fakt jego złożenia jest niepodważalny, świadczy o nim w szczególności pismo Dyrekcji Inwestycji Miejskich [...] w [...] z 20 listopada 1973 r., znak L. dz. [...], stanowiące odpowiedź na ww. odwołanie z 23 października 1973 r. Na szczególne rozważenie przez organ – poza znaczeniem wspominanej opinii z 30 maja 2021 r. – z uwagi możliwość scharakteryzowania przedmiotowego orzeczenia jako ostatecznego lub pozbawionego tego przymiotu, organ rozważy w szczególności: opinię pozasądową - ekspertyza mgr K. H. 24 czerwca 1976 r., twierdzenia Skarżących o ograniczonej mobilności A. S. w latach, kiedy miałby cofnąć odwołanie od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. [...] z [...] października 1973 r. (w tym 24 czerwca 1976 r.), planach na adaptację poddasza, braku decyzji umarzającej postępowanie (w przypadku skutecznego cofnięcia odwołania od decyzji administracyjnej przed organem administracyjnym I instancji, organ ten winien przekazać informację o cofnięciu odwołania do organu II instancji, który uprawniony jest do zakończenia postępowania administracyjnego wydając decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego), braku rachunków czy potwierdzenia wypłat obrazujących wypłatę odszkodowania, brak jakichkolwiek inwestycji A. S. (zgodnie z oświadczeniem Skarżących) po przypisywanej przez organ wypłacie odszkodowania.
Słuszne jest również twierdzenie Skarżących, że organ powinien zbadać czy pracownik który podpisał notatkę był w ogóle w tym czasie zatrudniony w Dyrekcji Rozbudowy Miasta [...] i upoważniony do sporządzania notatek w przedmiotowej sprawie.
Oczywiście twierdzenie organu, że "ze zgromadzonej dokumentacji nie wynika również, aby A. S. skarżył się na fakt niewypłacenia mu kwoty odszkodowania", nie jest równoznaczne z potwierdzeniem jego wypłaty, stąd takie wnioskowanie należy uznać za niedostatecznie potwierdzone innymi dowodami i jako takie nieuprawnione.
Dodać należy, że niejednokrotnie prawidłowość ustaleń faktycznych pozostaje w ścisłym związku z prawidłowością wykładni przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie i wskazujących jakie dowody są niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy i jej załatwienia. Jednocześnie należy pamiętać, że brak dokumentacji pozwalającej na stwierdzenie wypłaty może stanowić prawną konsekwencję upływu czasu i nie można na tej podstawie doszukiwać się podstawy roszczenia wypłatę odszkodowania (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 21 maja 2019 r. sygn. akt II SA/Bd 1150/18, LEX nr 2694196; wyrok WSA w Szczecinie z 5 grudnia 2019 r. sygn. akt II SA/Sz 758/19, LEX nr 2782416).
V. Sąd zaznacza, że w postępowaniu nieważnościom organ nie bada sprawy od początku i nie prowadzi pełnego postępowania dowodowego. Nie oznacza to jednak, że fakty, ma których organ się oparł mają być domniemane czy dowolnie przyjęte, jeżeli istnieją – tak jak w rozpatrywanej sprawie – środki dowodowe pozwalające na zobrazowanie odmiennego, od przyjętego przez organ stanu sprawy.
VI. Rolą organu, jako związanego ocena prawną zawartą w tym wyroku będzie w ponownym postępowaniu przeanalizowanie prezentowanych przez Skarżące okoliczności i danie temu wyrazu w uzasadnieniu, tak, aby organ ponownie na naraził się na zarzut naruszenia standardów wynikających z art. 7, 77 i 80 K.p.a. oraz art. 107 § 3 tego aktu.
VII. Z uwagi na konieczność uwzględnienia powyższych wskazań ze względu na naruszenie art. 7, 77, 80 K.p.a., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję. O zwrocie kosztów postępowania sądowego w kwocie 697 zł Sąd orzekł na podstawie art. 209, art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. Zasądzona kwota obejmuje 480 zł kosztów zastępstwa procesowego adwokata (§ 14 ust. 1 pkt 2 lit. b, w zw. z ust. 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800, ze zm.), 17 zł opłaty skarbowej od czynności pełnomocnictwa oraz 200 zł wpisu (karta 27 akt sądowych).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło