IV SA/Wa 1552/23
WyrokWSA w Warszawie2023-10-04
Skład orzekający: Kaja Angerman, Katarzyna Golat, Aleksandra Westra
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Minister Klimatu i Środowiska prawidłowo odmówił udostępnienia części informacji o środowisku, powołując się na ochronę tajemnicy przedsiębiorcy, ochronę przebiegu postępowań sądowych oraz bezpieczeństwo energetyczne państwa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Minister Klimatu i Środowiska prawidłowo odmówił udostępnienia części informacji o środowisku. Odmowa była uzasadniona ochroną tajemnicy przedsiębiorcy (art. 16 ust. 1 pkt 7 ustawy ooś), ochroną przebiegu postępowań sądowych (art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy ooś) oraz bezpieczeństwem energetycznym państwa (art. 16 ust. 1 pkt 8 ustawy ooś). Sąd podkreślił, że prawo do informacji o środowisku nie jest absolutne i doznaje ograniczeń, a interes publiczny w ujawnieniu informacji nie zawsze jest nadrzędny wobec tych ograniczeń.Stan faktyczny
Fundacja złożyła wniosek o udostępnienie informacji o środowisku dotyczących realizacji umowy między Rządem RP a Rządem Republiki Czeskiej w sprawie skutków eksploatacji kopalni Turów. Minister Klimatu i Środowiska odmówił udostępnienia części informacji, powołując się na ochronę przebiegu postępowań sądowych, tajemnicę przedsiębiorcy oraz bezpieczeństwo energetyczne państwa. Fundacja zaskarżyła decyzję, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Fundacji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Kaja Angerman, Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.), sędzia WSA Aleksandra Westra, Protokolant st. ref. Natalia Berkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2023 r. sprawy ze skargi Fundacji [...] z siedzibą w [...] na decyzję Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 16 maja 2023 r. nr DIŚ-IV.0190.83.2023.AB w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie oddala skargę.
Zaskarżoną przez Fundację [...] (określaną dalej jako "Fundacja"; "Wnioskodawca", "Skarżąca") decyzją Minister Klimatu i Środowiska z 16 maja 2023 r. DIŚ-IV.0190.83.2023.AB, działając na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 2, 5 i 8, art. 20 ust. 1 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2022 r. poz. 1029, z późn. zm.), zwanej dalej: "ustawą ooś", w zw. z art. 104 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 775), zwanej dalej: "k.p.a.", po rozpoznaniu wniosku Fundacji [...], w przedmiocie udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie na temat realizacji umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem [...] o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium [...], wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów w Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiącej załącznik do uchwały nr 17/2022 Rady Ministrów z 2 lutego 2022 r., odmówił udostępnienia części wnioskowanych informacji o środowisku i jego ochronie.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że Fundacja [...] (dalej także "Fundacja"; "Wnioskodawca") w 17 marca 2023 r. wystąpiła do Ministra Klimatu i Środowiska z wnioskiem o udostępnienie informacji na temat umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Czeskiej o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium Republiki Czeskiej, wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów w Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiącej załącznik do uchwały nr 17/2022 Rady Ministrów z dnia 2 lutego 2022 r., (dalej: "umowa") w opisanym szczegółowo w decyzji zakresie.
Minister Klimatu i Środowiska udzielił Wnioskodawcy informacji na pytania o nr: 1,2, 3.1), 4, 5, 6, 7, 8, 10, 11, 13, 14, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 23, 24, 26, 27, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37 i 38 zawartych we wniosku. W pozostałym zakresie odmówił argumentując, że prawo do informacji o środowisku i jego ochronie nie jest absolutne i doznaje ograniczeń. Wyjątki od zasady udostępniania informacji o środowisku reguluje art. 16 ust. 1 i 2 ustawy ooś.
Organ podkreślił, iż dopuszczalne wyjątki od zasady jawności informacji o środowisku i jego ochronie są przewidziane w art. 4 dyrektywy 2003/4 WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 28 stycznia 2003 r. w sprawie publicznego dostępu do informacji dotyczących środowiska i uchylającej dyrektywę Rady 90/313/ EWG, a także w art. 4 ust. 3 i 4 Konwencji z Aarhus o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska. Wyjątki te pokrywają się z wyjątkami przewidzianymi w ustawie ooś. Po przeanalizowaniu jego zakresu i treści, organ ustalił, iż w odniesieniu do informacji będących przedmiotem pytań o numerach: 3.2), 9, 12, 15, 22, 25, 28 zachodzą wskazane w art. 16 ust. 1 ustawy ooś przesłanki do odmowy ich udostępnia. W związku z powyższym, organ pismem z 5 maja 2023 r. znak: DIŚ-IV.0190.83.2023.AB wezwał Wnioskodawcę do uzupełnienia braków formalnych wniosku z dnia 17 marca 2023 r., co Fundacja uczyniła 8 maja 2023 r.
Odnosząc się do wyrażonego w punkcie 3.2) żądania udostępnienia wyników kwartalnych pomiarów poziomu wód podziemnych w otworach monitoringowych HPp- 29/49,5, HPp - 27/51, HS - 350, HPp - 23/56, organ wskazał, iż stosownie do art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy ooś, władze publiczne mogą odmówić udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie, po rozważeniu interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem informacji w konkretnym przypadku, jeżeli udostępnienie tych informacji może naruszyć przebieg toczącego się postępowania sądowego, dyscyplinarnego lub karnego. W odniesieniu do przytoczonej przesłanki, organ zwrócił uwagę na toczące się postępowania sądowe w sprawach ze skarg na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z 30 września 2022 r. znak: DOOŚ-WDŚ/ZOO.420.41.2020.AB.46 (dalej jako: "decyzja środowiskowa") i wymienił postępowania, toczące się WSA w Warszawie pod następującymi sygn. akt: IV SA/Wa 658/23, IV SA/Wa 654/23, IV SA/Wa 656/23, IV SA/Wa 659/23, IV SA/Wa 660/23, IV SA/Wa 655/23, IV SA/Wa 661/23, IV SA/Wa 657/23.
W ocenie organu, udostępnienie informacji objętych pytaniem nr 3.2) wniosku, a także ich ewentualne dalsze rozpowszechnienie może mieć negatywny wpływ na wymienione toczące się postępowania sądowe, jak również naruszyć ich przebieg. Żądane informacje nie są powszechnie znane, a ich jedynym adresatem jest rząd Republiki Czeskiej, zgodnie z umową o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium Republiki Czeskiej, wynikających z eksploatacji Kopalni Odkrywkowej Węgla Brunatnego Turów zawartą 3 lutego 2022 r. przez Rządy Rzeczpospolitej Polskiej i Republiki Czeskiej. Dostęp podmiotów trzecich do powyższych informacji mógłby utrudnić dialog polsko-czeski i prowadzić do podważenia ugodowego rozstrzygnięcia sporu.
Ponadto organ wyjaśnił, że Fundacja [...] uczestniczyła w postępowaniu w sprawie wydania decyzji środowiskowej i wniosła skargę na powyższą decyzję, podnosząc m.in. zarzuty naruszenia:
- art. 82 ust. 1 pkt 1 lit b i art. 85 ust 2 pkt 1 lit a, w zw. z art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a i b oraz art. 3 ust. 1 pkt 8 oraz art. 79 ust 1 ustawy ooś, poprzez brak należytego uwzględnienia w decyzji oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w tym w szczególności na zdrowie i warunki życia ludzi, nieuwzględnienie uwag i wniosków składanych w postępowaniu z udziałem społeczeństwa oraz nienależyte uzasadnienie decyzji w zakresie wpływu na zdrowie i warunki życia ludzi, podczas gdy przepisy nakładały na organ takie obowiązki,
- art. 82 ustawy ooś w zw. z art. 104 § 1 i 2 k.p.a. i art. 9 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poprzez błędne uznanie, że postanowienia umowy polsko-czeskiej nie wiążą organu rozstrzygającego sprawę,
- art. 81 ust. 3 ustawy ooś, w zw. z art. 68 pkt 1, 3 i 4 p.w. poprzez błędne wydanie decyzji dla przedsięwzięcia, w stosunku do którego z oceny oddziaływania na środowisko wynika, że będzie ono negatywnie wpływać na możliwość osiągnięcia celów środowiskowych i nie są spełnione łącznie warunki wynikające z przepisów, co obligowało do odmowy zgody na realizację przedsięwzięcia.
Zdaniem organu udostępnienie Fundacji [...] informacji dotyczących przemieszczeń terenu na obszarze oddziaływania kopalni Turów, a także danych pomiarowych w zakresie poziomu wód podziemnych, a zatem informacji odnoszących się do podnoszonych przez Fundację zarzutów, prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania Fundacji [...], jako strony toczącego się postępowania ze skargi na decyzję środowiskową, co mogłoby mieć negatywny wpływ na toczące się postępowanie i na szanse na sprawiedliwy proces.
Minister podkreślił, że zarówno sprawa decyzji środowiskowej, jak i umowy polsko- czeskiej, cieszą się szerokim zainteresowaniem zarówno społeczeństwa i organizacji ekologicznych. Udostępnienie i rozpowszechnienie wnioskowanych informacji mogłoby prowadzić do nacisków na sposób rozstrzygnięcia toczących się spraw sądowych, podczas gdy powinny być one pozbawione jakichkolwiek, chociażby potencjalnych nacisków z zewnątrz.
Organ rozważając, czy w analizowanym przypadku występuje interes publiczny w ujawnieniu żądanych informacji wskazał, iż WSA w Warszawie w wyroku z 26 listopada 2020 r., sygn. akt: IV SA/Wa 1481/20, stwierdził, interes publiczny przemawia za udostępnieniem informacji wtedy, gdy pozyskanie danej informacji leży nie tylko w interesie wnioskodawcy, ale też innych obywateli, a także może mieć znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych, może wpływać na poprawę, usprawnienie wykonywania zadań publicznych dla dobra wspólnego". Podobne stanowisko zajął Sąd ten w wyroku z 23 listopada 2010 r., sygn. akt: II SA/Wa 927/10 orzekając, iż istotne pozostaje to czy udostępnienie określonej informacji może mieć realne znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych, może wpływać na poprawę, usprawnienie wykonywania zadań publicznych dla dobra wspólnego danej społeczności. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie występuje.
Dalej Minister podkreślił, że zainteresowanie sprawą mediów, obywateli czy środowiska ekologicznego nie jest podstawą do uznania istnienia nadrzędności interesu publicznego w udostępnieniu informacji (WSA w Warszawie w wyroku z 17 września 2018 r., sygn. akt: IV SA/Wa 1018/18), wywodząc, że Fundacja reprezentuje jedynie część społeczeństwa i nie rozważa jakie skutki przyniosłoby zakończenie w najbliższym czasie eksploatacji złoża "Turów" (tak WSA w Warszawie w wyroku z 29 grudnia 2022 r., sygn. akt: VI SA/Wa 1729/22). Powyższe świadczy, że interesu Fundacji [...] nie można utożsamiać z interesem całego społeczeństwa czy innych obywateli. Zdaniem Ministra pozyskanie żądanych informacji nie jest także szczególnie istotne dla interesu publicznego, ponieważ nie będzie mieć wpływu na funkcjonowanie określonych struktur publicznych i wykonywanie zadań publicznych, stąd interes w ujawnieniu żądanych informacji nie może być rozumiany jako nadrzędny nad ochroną przebiegu toczących się postępowań sądowych przed naruszeniami.
Odnosząc się do kwestii udostępnienia informacji i dokumentów będących przedmiotem następujących pytań:
Nr 9 - projektu budowlanego, dotyczącego bariery ochronnej wód podziemnych, o której mowa wart. 8(1) a) umowy z 3 lutego 2022 r., zawartej między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej, a Rządem Republiki Czeskiej;
Nr 12 - danych, o których mowa w art. 8(1) b) Umowy dotyczących funkcjonalności bariery ochronnej wód podziemnych,
Nr 15 - informacje o ocenie aktualnej funkcjonalności bariery ochronnej wód podziemnych, o której mowa w art. 8(1) umowy,
Nr 22 - danych dotyczących wszystkich poborów wód kopalnianych z kopalni Turów, 25 - informacje o dopływach wody do południowej części kopalni Turów, 28 - informacje o niepewnościach i możliwych odchyleniach skuteczności bariery ochronnej wód podziemnych,
organ argumentował, iż żądane w ramach ww. pytań informacje zostały przekazane przez PGE GiEK S.A. do Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiś), w związku z realizacją zobowiązań umownych przyjętych przez Państwo Polskie na mocy umowy z 3 lutego 2022 r., zawartej między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej, a Rządem Republiki Czeskiej o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium Republiki Czeskiej wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów w Rzeczypospolitej Polskiej.
Wskazana umowa zakończyła spór pomiędzy ww. państwami na tle działalności prowadzonej przez KWB Turów i jej skutków wywoływanych na terytorium Republiki Czeskiej. Państwo Polskie zobowiązało się do podjęcia szeregu działań, mających na celu odniesienie się do obaw w zakresie ewentualnych skutków na terytorium Republiki Czeskiej, wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej przez KWB Turów. Z uwagi na fakt, że KWB Turów należy do PGE GiEK S.A., Spółka ta została zobowiązana na mocy porozumienia ze Skarbem Państwa do realizacji części czynności, wynikających ze zobowiązań międzynarodowych, w tym do przekazania Stronie Czeskiej informacji i dokumentów z nich wynikających za pośrednictwem wskazanego przez Państwo Polskie pełnomocnika będącego pracownikiem MKiŚ. Z tej racji MKiŚ znalazło się w posiadaniu szeregu dokumentów i informacji uzyskanych od PGE GiEK S.A. w celu ich dalszego przekazania Stronie Czeskiej.
Organ wywodząc, że żaden przepis, ani decyzja nie obliguje PGE GiEK S.A., jako podmiotu korzystającego ze środowiska, do przekazania wskazanych dokumentów oraz informacji do MKiŚ, a ich przekazanie wynika wyłącznie z zawartego porozumienia wykonawczego do ww. umowy zawartej pomiędzy Rządem RP, a Rządem Republiki Czeskiej, w celu prawidłowego wykonania jej postanowień i zobowiązań nałożonych na Państwo Polskie, wskazał że sama umowa nie stanowi źródła prawa w rozumieniu art. 87 Konstytucji RP, gdyż nie została ratyfikowana przez RP, a związanie jej postanowieniami wynika jedynie z jej zatwierdzenia przez Radę Ministrów. Nie można więc także uznać, że PGE GiEK S.A. została zobowiązana do przekazania informacji i dokumentów z niej wynikających do MKiŚ na mocy źródła prawa, którego nie stanowi.
Zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 5 ustawy ooś, władze mogą odmówić udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie, po rozważeniu interesu publicznego, przemawiającego za udostępnieniem informacji, jeżeli udostępnienie może naruszyć ochronę informacji lub danych, dostarczonych przez osoby trzecie, jeżeli osoby te, nie mając obowiązku ich dostarczenia i nie mogąc być takim obowiązkiem obciążone, dostarczyły je dobrowolnie, chyba że wyraziły zgodę na udostępnianie.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska zwróciło się do PGE GiEK S.A. z zapytaniem czy wyraża zgodę na udostępnienie informacji i dokumentów objętych wnioskiem Fundacji, a znajdujących się w dyspozycji MKiŚ z racji pośrednictwa przy realizacji umowy międzynarodowej. PGE GiEK S.A. odmówiła wyrażenia zgody, uzasadniając swą decyzję objęciem dokumentów i informacji tajemnicą przedsiębiorstwa. Spółka wskazała, że dokumentacja ta zawiera informacje o charakterze techniczno-technologicznym oraz organizacyjnym o znaczeniu unikatowym, stanowiąc dla niej wartość handlową, których ujawnienie może przyczynić się do pogorszenia pozycji konkurencyjnej Spółki na rynku, ponieważ informacje i dane w niej zawarte nie są w sposób powszechny dostępne, m.in. z tych względów, aby inne konkurencyjne przedsiębiorstwa górnicze nie mogły poznać modelu działania Spółki oraz organizacji kopalni Turów. Zawierają szereg danych technologicznych dotyczących Zakładu Górniczego KWB Turów, jak: dane hydrogeologiczne i hydrotechniczne, wykaz specyficznych materiałów i środków technicznych, w tym środków korzystających z ochrony patentowej, unikatowe rozwiązania technologiczne, które mogą być wykorzystywane dla określenia sposobu prowadzenia ruchu zakładu górniczego, w tym inwestycji związanych z rozbudową systemu odwadniania wgłębnego, stanowiąc istotną wartość gospodarczą dla Spółki. Wskazane informacje i dokumenty zostały wytworzone na potrzeby konkretnej inwestycji (kopalni Turów), nie są tworzone na wzorcach, przygotowali je eksperci z różnych dziedzin, co wymagało wiedzy specjalistycznej. Ekspertom tym przysługują prawa autorskie do wytworzonych przez nich utworów. Autorskie prawa osobiste są na gruncie prawa polskiego nieprzenaszalne. PGE GiEK S.A. jest podmiotem wyłącznie uprawnionym do korzystania z danych i informacji zawartych w dokumentacji posiadając do niej majątkowe prawa autorskie. Nadto PGE GiEK S.A. poinformowała, że wskazane informacje są chronione przez systemy informatyczne Spółki, która podjęła wszelkie niezbędne czynności i środki dla zachowania ich w poufności, jako istotne dane w prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, które dotychczas nie zostały upublicznione. Dostęp do wskazanych informacji objętych tajemnicą przedsiębiorstwa jest ograniczony również w ramach działalności PGE GiEK SA tylko do wąskiego grona pracowników i współpracowników wyłącznie do celów służbowych, a dodatkowo osoby te zostały zobowiązane do zachowania poufności pod rygorem odpowiedzialności z tytułu jej naruszenia.
Udostępniając wskazane informacje i dokumenty Stronie Czeskiej Strona Polska, powołując się na zapisy zawartej umowy o poufności przekazywanych danych, zastrzegła objęcie ich poufnością oraz zakazem udostępniania osobom trzecim bez zgody Strony Polskiej.
Minister podał również, że nie dysponuje wskazanymi we wniosku Fundacji [...] informacjami i dokumentami z racji wymogów środowiskowych nałożonych obowiązującymi przepisami prawa na podmiot korzystający ze środowiska, a uzyskał je od osoby trzeciej, będącej wykonawcą zobowiązań nałożonych na Państwo Polskie, na mocy zawartej umowy międzynarodowej, która dane te dostarczyła do MKiŚ dobrowolnie, nie będąc zobowiązana żadnymi przepisami w tym zakresie i która nie wyraziła zgody na ich udostępnienie. Organ dysponuje wskazanymi danymi, nie może jednak nimi rozporządzać.
Zdaniem organu, oprócz wskazanej w art. 16 ust. 1 pkt 5 przesłanki do odmowy udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie w odniesieniu do danych wnioskowanych w ramach pytań nr: 9, 12, 15, 22, 25 i 28 zastosowanie ma również przesłanka odmowy wskazana w art. 16 ust. 1 pkt 8 ustawy ooś, zgodnie z którą władze publiczne mogą odmówić udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie po rozważeniu interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem informacji w konkretnym przypadku, jeżeli udostępnienie tych informacji może naruszyć obronność i bezpieczeństwo państwa. Organ w bezpieczeństwie wykorzystania krajowych zasobów surowców energetycznych upatrywał takiego interesu, wywodząc, iż rolą państwa jest przewidywanie bieżącego i perspektywicznego zapotrzebowania odbiorców na energię elektryczną, aby zapobiec konieczności wprowadzania ograniczeń w jej dostarczaniu i poborze. Z uwagi na bezpieczeństwo energetyczne państwa, ciągłość produkcji energii w zakresie zapewniającym bezpieczeństwo organ zobowiązany jest eliminować wszelkie potencjalne okoliczności, mogące negatywnie wpłynąć na proces wydania rozstrzygnięcia w sprawie, jak zapobiec przeszkodom do przedłużenia obowiązywania koncesji. W ocenie organu, dla skutecznej odmowy wystarczy zaistnienie tej przesłanki, a nie wykazanie, że wpływa ona na bezpieczeństwo państwa. Stosownie do art. 16 ust. 1 ustawy ooś organ, rozważając istnienie interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem informacji w ramach przez Fundację pytań o nr: 9,12,15, 22, 25 i 28 stwierdził, iż z wnioskowanych dokumentów i danych nie wynika istnienie takiego nadrzędnego interesu. Interes publiczny odnosi się do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych (wyrok WSA w Warszawie, sygn. akt VIII SA/Wa 1122/15). Interes publiczny przemawia za udostępnieniem informacji wtedy, gdy pozyskanie danej informacji leży nie tylko w interesie wnioskodawcy, ale też innych obywateli, a także może mieć znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych, może wpływać na poprawę, usprawnienie wykonywania zadań publicznych dla dobra wspólnego (wyrok WSA w Warszawie, sygn. akt II SA/Wa 927/10).
Zdaniem Ministra spełniona została również wskazana w art. 16 ust. 1 pkt 8 przesłanka do odmowy udostępnienia informacji z uwagi na bezpieczeństwo Państwa.
Organ powołując wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 28 lipca 2011 r., sygn. akt C-71/10, wskazał, że artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 2003/4/WE Parlamentu i Rady z 28 stycznia 2003 r. w sprawie publicznego dostępu do informacji dotyczących środowiska i uchylającej dyrektywę Rady 90/313/EWG, należy interpretować w ten sposób, że w sytuacji gdy organ znajduje się w posiadaniu informacji o środowisku lub gdy takie informacje są dla niego przeznaczone, może on - w ramach porównywania publicznego interesu ujawnienia informacji z interesem dyktującym odmowę ich udostępnienia, w celu oceny wniosku zmierzającego do udostępnienia takich informacji uwzględnić kumulatywnie kilka przyczyn odmowy wskazanych w tym przepisie. Biorąc zaś pod uwagę, iż przesłanki odmowy udostępnienia informacji w niniejszej sprawie obejmują spełnienie kilku przyczyn odmowy wskazanych w ustawie ooś, organ argumentował, iż interes publiczny w nieujawnianiu informacji wynika również z faktu naruszenia przez ujawnienie szeregu wartości chronionych przez ustawę ooś.
W skardze wnosząc o uchylenie decyzji Ministra z 16 maja 2023 r. w części, w jakiej odmawia ona udzielenia informacji, oraz zobowiązanie organu do udostępnienia wnioskowanej informacji we wskazanym przez Sąd terminie, jak również o przeprowadzenie dowodu z dokumentów wskazanych w uzasadnieniu, gdyż jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania, Fundacja zarzuciła:
1) naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak dokładnego i wyczerpującego ustalenia i wyjaśnienia stanu faktycznego, jego nieprawidłowe ustalenie pozbawione uzasadnienia, które doprowadziło do niezgodnej z prawem odmowy udostępnienia informacji, a w szczególności:
a. błędne i nieuzasadnione przyjęcie, że Skarżąca nie reprezentuje interesu całego społeczeństwa czy interesu innych obywateli;
b. błędne i nieuzasadnione przyjęcie, że udostępnienie danych wnioskowanych przez Skarżącą może wpłynąć na możliwość pogorszenia pozycji konkurencyjnej Uczestnika;
c. błędne i nieuzasadnione przyjęcie, że udostępnienie informacji zgodnie z wnioskiem może wpłynąć na zachwianie bezpieczeństwa energetycznego państwa polskiego;
d. pozbawione wyjaśnienia i uzasadnienia błędne stwierdzenie, że po stronie Skarżącej brak interesu publicznego uzasadniającego udzielenie jej informacji;
2) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do niezgodnej z prawem odmowy udostępnienia informacji:
a. art. 16 ust 1 pkt 2 ustawy ooś, w zw. z art. 5 ust. 3 u.d.i.p. i z art. 31 ust. 3 i 61 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. (dalej: "Konstytucja RP") poprzez odmowę udostępnienia informacji, podczas gdy jej udostępnienie nie zagraża naruszeniem toczącego się postępowania, a ponadto postępowania wskazane przez organ dotyczą władz publicznych i ograniczanie dostępu do informacji związanych z ich zakresem stanowi nieuprawnione zawężanie konstytucyjnego prawa do informacji publicznej;
b. art. 16 ust. 1 pkt 5 ustawy ooś, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, podczas gdy uzasadnienie organu wskazuje raczej na wypełnienie dyspozycji przepisu art. 16 ust. 1 pkt 7 ustawy ooś, co jednak nie zmienia faktu, że nie zaszły przesłanki do odmowy udostępnienia informacji wynikające z żadnego z tych przepisów;
c. art. 16 ust. 1 pkt 8 ustawy ooś, wskutek odmowy udostępnienia informacji, podczas gdy brak jest negatywnego wpływu jej udostępnienia na bezpieczeństwo energetyczne kraju;
- a ponadto w sprawie przeważa interes publiczny w udostępnieniu informacji, o którym mowa w art. 16 ust. 1 ustawy ooś,
d. art. 9 Konstytucji RP, w zw. z art. 3 ust. 6, art. 8 ust. 1 lit. a, b, c, ust. 2,3 i 4 umowy z 3 lutego 2022 r. między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Czeskiej o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium Republiki Czeskiej wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów w Rzeczypospolitej Polskiej, w zw. z art. 16 ust. 1 pkt 5 ustawy ooś, z uwagi na nieudostępnienie informacji z powołaniem się na odmowę umowie polsko-czeskiej mocy aktu prawa, podczas gdy stanowi ona ratyfikowaną umowę międzynarodową, a wnioskowane dane, do których przekazania zobowiązała się Polska, będące w posiadaniu władz publicznych w związku z wykonaniem umowy międzynarodowej, podlegają udostępnieniu.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Fundacja podała, że organ w sposób niespełniający wymogów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. dokonał w uzasadnieniu decyzji ustalenia i wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co miało wpływ na błędną subsumpcję przepisów prawa materialnego, a w konsekwencji niezgodną z prawem odmowę udostępnienia informacji. W tym zakresie Fundacja zakwestionowała ustalenia organu, że Skarżąca nie reprezentuje interesu całego społeczeństwa czy interesu innych obywateli. Skarżąca jest społeczną organizacją ekologiczną, a wśród jej głównych celów statutowych znajduje się ochrona środowiska, jako wspólnego dobra, do którego prawo przysługuje każdemu. Zgodnie z § 7 ust. 1 statutu Fundacji jej celem działania i jest wolne społeczeństwo, które umożliwia każdemu dążenie do osobistego szczęścia ze świadomością odpowiedzialności za sprawy publiczne, nie wyłączając z nich stanu planety. Zgodnie z § 7 ust. 2 statutu Fundacji misja Fundacji polega na działaniu - przede wszystkim za pomocą instrumentów i środków prawnych - w celu wspierania, umacniania i ochrony praw człowieka, w tym prawa do odpowiedniego środowiska naturalnego, pozostającego w ścisłym związku z prawem do życia. Fundacja kładzie nacisk na jego ochronę z uwagi na stopniową destrukcję planety. Fundacja zabiega w związku z tym o zgodność z prawem i przejrzystość funkcjonowania władzy państwowej, jej niezależność od partykularnych interesów oraz o ponoszenie odpowiedzialności. Fundacja przytoczyła § 7 ust. 3 swojego statutu, wskazując, że realizuje swoje cele m.in. poprzez uczestniczenie w postępowaniach administracyjnych.
Dalej Fundacja zacytowała postanowienie składu siedmiu sędziów NSA z 28 września 2009 r., sygn. akt II GZ 55/09, podkreślając, że: istotą udziału organizacji społecznej w postępowaniu, nie jest zaspokojenie partykularnych interesów samej organizacji, ale zapewnienie szeroko pojmowanej kontroli społecznej nad postępowaniem. Tym samym, jasne jest, że Skarżąca, ze względu na swoje statutowe cele, reprezentuje interes publiczny w pozyskaniu wnioskowanych informacji, gdyż dotyczą one ściśle działań mających wpływ na stan środowiska naturalnego, a ich udostępnienie stronie społecznej jest konieczne dla zapewnienia przejrzystości funkcjonowania władzy państwowej, związanego z realizacją przedmiotowej umowy polsko-czeskiej.
W ocenie Fundacji organ nieprawidłowo ustalił, że udostępnienie danych może wpłynąć na możliwość pogorszenia jej pozycji konkurencyjnej. Skarżąca nie zgadza się ze stwierdzeniem, że informacje i dane o charakterze technologicznym dotyczące KWB Turów mogłyby przedstawiać wartości rynkową, możliwą do wykorzystania dla konkurentów, gdyż są one zindywidualizowane i mają zastosowanie jedynie do konkretnego turoszowskiego złoża, a konkurenci Uczestnika nie mieliby jak z nich skorzystać z uwagi na indywidualne uwarunkowania każdego złoża, odmienne warunki geologiczne, hydrologiczne itp.
Nadto Fundacja wywodziła, że organ poczynił błędne ustalenia również w aspekcie rzekomego konfliktu pomiędzy udostępnieniem wnioskowanych informacji, a bezpieczeństwem energetycznym państwa. Po pierwsze, uzasadnienie decyzji nie wyjaśnia dlaczego działalność KWB Turów oraz elektrowni w Turawie miałaby być kluczowa z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego kraju. W rzeczywistości, Elektrownia Turów wyprodukowała w 2021 r. 10,06 TWh energii elektrycznej netto, co przy krajowym zużyciu energii elektrycznej brutto na poziomie 174,4 TWh daje wynik jedynie 5,78% energii dostarczonej z Turowa. Po drugie organ zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego wiąże z rzekomym negatywnym wpływem ujawnienia wnioskowanych danych na proces wydania rozstrzygnięcia w sprawie przedłużenia koncesji. Tymczasem sam organ wydał 17 lutego 2023 r. ostateczną decyzję DGK-WK5.761.112.2021.JM, skutkującą przedłużeniem koncesji na wydobycie węgla brunatnego przez KWB Turów, a zatem proces wydania ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie przedłużenia koncesji się zakończył (pomimo, że decyzja środowiskowa oraz decyzja przedłużająca koncesję są obecnie przedmiotem skargi do WSA).
Wreszcie organ w sposób niezgodny z art. 107 § 3 k.p.a. oraz 11 k.p.a. lakonicznie i pozbawiając się uzasadnienia stwierdził, że z wnioskowanych dokumentów i danych nie wynika istnienie nadrzędnego interesu, niezgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. oraz 11 k.p.a.
W zakresie zarzutu naruszenia art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy ooś, w zw. z art. 5 ust. 3 u.d.i.p. i art. 31 ust. 3 oraz 61 ust. 3 Konstytucji RPF Fundacja podała, że organ powołując się na 16 ust. 1 pkt 2 ustawy ooś i wskazując, że udostępnienie informacji może naruszyć przebieg toczących się postępowań ze skarg na decyzję GDOŚ z 30 września 2022 r. znak: DOOŚ-WDŚ/ZOO.420.41.2020.AB.46 (decyzja środowiskowa), nie wyjaśnił w jaki sposób udostępnienie informacji miałoby naruszyć przebieg postępowań, a jedynie że może prowadzić do nieuzasadnionego uprzywilejowania Fundacji, jako strony postępowania ze skargi na decyzję środowiskową. W ocenie Fundacji jeżeli wnioskowane dane mają znaczenie dla postępowania ze skargi na decyzję środowiskową, to wręcz odwrotnie do twierdzenia organu, brak ich udostępnienia Skarżącej oznaczać będzie stan nierówności pomiędzy stronami (uczestnikami) postępowania ze skargi na decyzję środowiskową. Obecnie przedmiotowe dane są w posiadaniu Uczestnika, tj. PGE GiEK SA, który przekazał je do organu w związku z realizacją zobowiązań umownych przyjętych przez Polskę w ramach umowy polsko-czeskiej. Uczestnik, którego interes leży w obronie prawidłowości i legalności decyzji środowiskowej i w tym sensie posiada pozycję procesową po stronie GDOŚ w postępowaniu przed WSA, dotyczącym decyzji środowiskowej, jest obecnie w posiadaniu danych, do których Skarżąca nie ma dostępu. Tym samym to pozycja Skarżącej jest osłabiona, a udostępnienie danych jest wręcz wskazane, dla wyrównania pozycji procesowej. Po drugie dane te stanowią informację publiczną, do której dostęp tak samo, jak Skarżącej, przysługuje każdemu innemu podmiotowi. Nic więc nie powinno stać na przeszkodzie uzyskaniu dostępu do wnioskowanych danych tak przez Skarżącą, jak i inne podmioty.
Ponadto w ocenie Skarżącej zamiast art. 16 ust. 1 pkt 2 u.o.o.ś., zastosowanie powinien znaleźć art. 5 ust. 3 u.d.i.p. Reżim ustawy o.o.ś. ma charakter lex specialis w stosunku do ustawy u.d.i.p., której przepisy, również w sprawach udostępnienia informacji o środowisku, mają zastosowanie w zakresie zagadnień nieuregulowanych lub tylko częściowo uregulowanych w ustawy ooś. W razie odmiennego uregulowania pierwszeństwo ma ustawy o.o.ś. jako bardziej szczegółowa. Natomiast jeżeli konkretne zagadnienie nie jest unormowane w tej ustawie lub jedynie fragmentarycznie zastosowanie ma ustawa o dostępie do informacji publicznej, jako bardziej ogólna i dotycząca wszystkich rodzajów informacji.
Dalej Fundacja wywodziła, że nie ma podstaw do odmowy udostępnienia informacji na zasadzie art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy ooś. Przepis ten jest wynikiem implementacji art. 4 ust. 2 dyrektywy 2003/4/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 28 stycznia 2003 r. w sprawie publicznego dostępu do informacji dotyczących środowiska i uchylającej dyrektywę Rady 90/313/EWG (Dz. U. UE. L. z 2003 r. Nr 41, str. 26), dającego możliwość odmowy udostępnienia informacji ze względu na ochronę "toczącego się postępowania sądowego, szanse jakiejkolwiek osoby na sprawiedliwy proces lub zdolność organu władzy publicznej do prowadzenia dochodzenia karnego lub dyscyplinarnego". Zdaniem Skarżącej należy przepis ten interpretować jako wprowadzony w celu ochrony gwarancji stron w prywatnoprawnym procesie kontradyktoryjnym, a jeżeli chodzi o działania władz publicznych - również ochronę ich zdolności do prowadzenia dochodzeń. Przepis ten nie powinien mieć natomiast zastosowania dla ochrony informacji mogących mieć znaczenie dla oceny działań władzy publicznej w procesie obejmującym kontrolę tych działań, takim jak postępowanie sądowoadministracyjne - w tym ze skargi na decyzję środowiskową. W przypadku danych, o które wnioskuje Skarżąca, zastosowanie powinien znaleźć art. 5 ust. 3 u.d.i.p., zgodnie z treścią którego nie można, z zastrzeżeniem ust. 1 i 2-2b, ograniczać dostępu do informacji o sprawach rozstrzyganych w postępowaniu przed organami państwa, w szczególności w postępowaniu administracyjnym, karnym lub cywilnym, ze względu na ochronę interesu strony, jeżeli postępowanie dotyczy władz publicznych lub innych podmiotów wykonujących zadania publiczne albo osób pełniących funkcje publiczne - w zakresie tych zadań lub funkcji. Fundacja wskazała na prymat społecznego interesu i kontroli działań władzy publicznej wywodząc, że co prawda wnioskowane przez Skarżącą dane nie dotyczą bezpośrednio samej sprawy ze skargi na decyzję środowiskową, ale pośrednio (jak wskazuje sam organ twierdząc, że ich ujawnienie może wpłynąć na postępowanie sądowe). Jednakże tym bardziej powinna do nich mieć zastosowanie zasada z art. 5 ust. 3 u.d.i.p., zgodnie z rozumowaniem a maiori ad minus - skoro bowiem nie można ograniczać dostępu do informacji o postępowaniu dotyczącym władzy publicznej w imię ochrony interesu strony, to tym bardziej nie można ze względu na tę ochronę odmawiać dostępu do innych, pozostających poza samym postępowaniem, informacji - takich jak dane wnioskowane w sprawie.
Skarżąca argumentowała, że w braku szczegółowego i odmiennego uregulowania w ustawie ooś kwestii wyłączenia ochrony interesu strony będącej organem władzy publicznej poprzez możliwość odmowy udostępnienia informacji, art. 5 ust. 3 u.d.i.p. powinien mieć zastosowanie również w sprawach związanych z udostępnieniem informacji o środowisku, a argument ochrony interesu strony w postępowaniu ze skargi na decyzję środowiskową, nie powinien mieć zastosowania. Konstytucyjnie ugruntowane prawo dostępu do informacji publicznej (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP), mogące doznawać wyjątków tylko na podstawie konkretnych przepisów ustawowych (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP), byłoby zdaniem Skarżącej nadmiernie ograniczone, gdyby na zasadzie art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy ooś odmówiono Skarżącej dostępu do danych ze względu na interes organu w toczącym się postępowaniu ze skargi na decyzję środowiskową, w sytuacji gdy art. 5 ust. 3 u.d.i.p. wyraźnie nakazuje w postępowaniach dotyczących kontroli organów władzy przyznawać wyższość interesu społeczeństwa, które ma prawo kontrolować tok postępowania.
Fundacja zarzuciła, że uzasadnienie decyzji odnosi się do przesłanki odmowy wynikającej z ochrony informacji o wartości handlowej oraz tajemnicy przedsiębiorcy, o których mowa w art. 16 ust. 1 pkt 7 ustawy ooś, przy czym organ tej podstawy prawnej nie powołuje. Skarżąca z ostrożności wskazała, że również art. 16 ust. 1 pkt 7 ustawy ooś nie może mieć zastosowania, jako przesłanka odmowy udostępnienia danych, bowiem udostępnienie danych nie może pogorszyć pozycji konkurencyjnej PGE GiEK SA, a jest to konieczny element zastosowania art. 16 ust. 1 pkt 7 ustawy ooś.
Wobec błędnych – zdaniem Fundacji - ustaleń faktycznych organu w zakresie zidentyfikowania stanu rzekomego zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, zastosowanie art. 16 ust. 1 pkt 8 ustawy ooś Skarżąca oceniła jako błędne.
Odnośnie do interesu publicznego Fundacja wywodziła, że organ zdaje się utożsamiać interes publiczny jedynie z możliwością wykorzystania przez Skarżącą udostępnianych informacji w sposób, który może mieć znaczenie dla funkcjonowania określonych struktur publicznych, wpływać na usprawnienie wykonywania zadań publicznych dla dobra wspólnego. Z lakonicznego uzasadnienia w tym zakresie można jedynie domyślać się, że organ nie widzi takiej możliwości po stronie Skarżącej. Zdaniem Skarżącej interes publiczny, który jest pojęciem niedookreślonym w dostępie do informacji o funkcjonowaniu kopalni w Turowie, będącej jednym z przedsięwzięć najbardziej w skali całego kraju w całej jego historii oddziałujących na środowisko oraz na życie ludzi jest szczególnie istotny i powiązany z kolejnym znacząco oddziałującym przedsięwzięciem, tj. Elektrownią "Turów", mają ogromne znaczenie dla szerokiej grupy obywateli, posiadających prawo dostępu do informacji o działaniach władz.
W ocenie Fundacji organ zdaje się stwierdzać, że dane są Skarżącej niepotrzebne, bo i tak nie będzie w stanie nic z nimi zrobić, czy wpłynąć na władze. Organ zdaje się kwestionować w ten sposób podstawowe zasady funkcjonowania demokratycznego państwa prawa (sprawiedliwości społecznej, zwierzchniej władzy narodu, działalności organów w granicach prawa), których gwarancją jest możliwość kontroli działań władz publicznych przez obywateli.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 9 Konstytucji RP, w zw. z art. 3 ust. 6, art. 8 ust. 1 lit. a, b, c, ust. 2, 3, i 4 umowy polsko-czeskiej, w zw. z art. 16 ust. 1 pkt 5 ustawy ooś Fundacja podała, że organ odmawia umowie polsko-czeskiej mocy źródła prawa i z tego argumentu wywodząc, iż dane udostępnione przez PGE GiEK SA, podlegające przekazaniu w ramach umowy polsko-czeskiej, są w istocie należącymi do przedsiębiorcy informacjami przekazanymi dobrowolnie, na mocy zawartego porozumienia ze Skarbem Państwa. Stanowi to naruszenie art. 9 Konstytucji RP, w zw. z art. 3 ust. 6, art. 8 ust. 1 lit. a, b, c, ust. 2,3, i 4 umowy polsko-czeskiej i z art. 16 ust. 1 pkt 5 u.o.o.ś., skutkujące podjęciem nieuprawnionej decyzji o odmowie udostępnienia informacji. Fundacja podkreślając normatywny aspekt wykonawczy umowy wywodziła, że umowa polsko-czeska stanowi umowę międzyrządową, a że minister kierujący działem administracji rządowej właściwy do spraw, których dotyczy ta nieratyfikowana umowa międzynarodowa ponosi odpowiedzialność za wykonywanie obowiązków i korzystanie z praw wynikających dla Rzeczypospolitej Polskiej z umowy międzynarodowej. Ponadto organy państwa w sytuacji kolizji normy wynikającej z prawa międzynarodowego i przepisu prawa krajowego nie mają, na gruncie art. 27 ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską Konwencji Wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych, sporządzonej w Wiedniu 18 kwietnia 1961 r., możliwości odstąpienia od stosowania przepisu zawartej przez Polskę umowy: obowiązek dotrzymywania zobowiązań międzynarodowych, w tym nieratyfikowanych umów międzynarodowych, wynika explicite z art. 9 Konstytucji RP, zgodnie z którym Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego i z zasady, iż Rzeczypospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, a także z art. 27 wspomnianej Konwencji wiedeńskiej, zgodnie z którym strona umowy nie może powoływać się na postanowienia swego prawa wewnętrznego, by usprawiedliwić niewykonywanie przez siebie traktatów międzynarodowych (zasada pacta sunt servanda). Powyższe prowadzi do wniosku, że umowa polsko-czeska jako źródło prawa musi być traktowana i honorowana na równi z ratyfikowanymi przez Polskę umowami międzynarodowymi. Nadto owa umowa jest umową zatwierdzoną w rozumieniu art. 12 ust. 3, w zw. z art. 13 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 3 ustawy z 14 kwietnia 2000 r. o umowach międzynarodowych (co potwierdza treść oświadczenia rządowego z 11 lutego 2022 r. w sprawie związania Rzeczypospolitej Polskiej umową między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Czeskiej o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium Republiki Czeskiej, wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów w Rzeczypospolitej Polskiej, podpisaną w Pradze dnia 3 lutego 2022 r.). Tym samym umowa polsko-czeska wiąże Polskę, zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 14 kwietnia 2000 r. o umowach międzynarodowych. Zdaniem Fundacji z wiążącego charakteru umowy polsko-czeskiej należy wyciągać wniosek, że Rzeczypospolita Polska ma obowiązek stosować się do jej postanowień oraz realizować zobowiązania z niej wynikające. Sam organ wskazuje zresztą, że Spółka została zobowiązana do przekazania danych na mocy porozumienia wykonawczego do umowy polsko-czeskiej, w celu prawidłowego wykonania jej postanowień i zobowiązań nałożonych na Państwo Polskie. Tym samym dane, których obowiązek przekazania wynika z art. 3 ust. 6, art. 8 ust. 1 lit. a, b, c, ust. 2, 3, i 4 umowy polsko-czeskiej niewątpliwie nie mogą być traktowane jako dobrowolnie przekazane dane przedsiębiorcy, pozostające pod jego kontrolą i w jego gestii. Są to dane będące w posiadaniu władz publicznych, w związku z wykonaniem umowy międzynarodowej i jako takie podlegają udostępnieniu Skarżącej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie skargi jako bezzasadnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
I. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa materialnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy lub przepisów postępowania jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259; dalej: P.p.s.a) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
II. Istota sporu w rozpoznawanej sprawie koncentruje się na kwestii, czy prawidłowo organ czesiowo odmówił żądanej przez skarżącą Fundację informacji o środowisku na podstawie powoływanej wyżej ustawy ooś.
II.I. Z art. 8 ust. 1 ustawy ooś wynika, że władze publiczne są obowiązane do udostępniania każdemu informacji o środowisku i jego ochronie, które są informacjami znajdującymi się w posiadaniu władz publicznych lub informacjami przeznaczonymi dla władz publicznych, w zakresie, w jakim nie dotyczy to ich działalności ustawodawczej, a w przypadku sądów i trybunałów - działalności orzeczniczej.
Z kolei art. 9 ust. 1 ustawy ooś zawiera otwartą definicję informacji o środowisku oraz katalog informacji o środowisku podlegający udostępnieniu. Mowa w nim m.in. informacje o stanie elementów środowiska, takich jak: powietrze, woda, powierzchnia ziemi, kopaliny, klimat, krajobraz i obszary naturalne, w tym bagna, obszary nadmorskie i morskie, a także rośliny, zwierzęta i grzyby oraz inne elementy różnorodności biologicznej, w tym organizmy genetycznie zmodyfikowane, oraz wzajemnych oddziaływań między tymi elementami (por. art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy ooś). Nadto stosownie do art. 9 ust. 1 pkt 3 ustawy ooś udostępnieniu podlegają również środki, takie jak: środki administracyjne, polityki, przepisy prawne dotyczące środowiska i gospodarki wodnej, plany, programy oraz porozumienia w sprawie ochrony środowiska, a także działania wpływające lub mogące wpłynąć na elementy środowiska, o których mowa w pkt 1, oraz na emisje i zanieczyszczenia, o których mowa w pkt 2, jak również środków i działań, które mają na celu ochronę tych elementów.
W doktrynie zauważa się, iż prima facie można odnieść wrażenie, że jest to katalog zamknięty. Jednak wobec tego, że wedle art. 74 ust. 3 Konstytucji RP każdy ma prawo do informacji o stanie i ochronie środowiska, w piśmiennictwie oraz orzecznictwie podnosi się, że prawo to ma zakres znacznie szerszy, niż wynikać to by mogło z literalnej treści art. 9 ust. 1 u.u.i.ś. (por. m.in. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 21 kwietnia 2021 r., sygn. akt II SA/Go 147/21 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 stycznia 2020 r., sygn. akt I OSK 3483/18, wszystkie przytoczone orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są na stronie: Centrala Baza Orzeczeń Sadów Administracyjnych, CBOSA), podnosząc konstytucyjną genezę prawa do informacji o środowisku. Zgodnie z tą wykładnią udostępnieniu podlega każda informacja o środowisku, niezależnie od tego, czy została ona wymieniona w art. 9 ust. 1 ustawy ooś chyba, że organ ochrony środowiska, na podstawie przepisów ustawy wykaże, że w konkretnej sprawie nie ma możliwości udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie. Ustalając przedmiotowy zakres informacji o środowisku, które mają być udostępnione, należy zatem mieć na względzie, że prawo do tych informacji jest gwarantowane konstytucyjnie, co potwierdza art. 4 ustawy ooś, stanowiący o powszechnym dostępie do informacji o środowisku i jego ochronie. Oznacza to, że udostępnienie tego rodzaju informacji jest regułą, a odstępstwa od niej mają charakter wyjątkowy i powinny wprost wynikać z przepisów prawa jednoznacznie określających, jakiego rodzaju informacje nie podlegają udostępnieniu (art. 16 ustawy). Domniemywać zatem należy, o czym stanowi art. 74 ust. 3 Konstytucji RP, że każda informacja o środowisku podlega udostępnieniu, chyba, że organ ochrony środowiska, wyłącznie na podstawie przepisów ustawy wykaże, że w konkretnej sprawie nie ma możliwości udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie (por. B. Rakoczy, Ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Komentarz, uw. 1 do art. 9, LexisNexis 2010).
Zgodnie z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP "Ograniczenie prawa do uzyskiwania informacji publicznej, o którym mowa w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa". Oznacza to, że prawodawca konstytucyjny wyraźnie wskazał, że ograniczenie prawa dostępu do informacji publicznej jest dopuszczalne jedynie przy spełnieniu dwóch łącznie występujących przesłanek, tj. 1) "ze względu na ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych" określonych w akcie rangi ustawowej oraz 2) "ze względu na ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa". Powyższe regulacje konstytucyjne są adresowane zarówno do ustawodawcy, jak i innych do podmiotów realizujących porządek prawny. W sytuacji, gdy ustawodawca wprowadza ograniczenia prawa dostępu do informacji należy przyjąć, że w zgodzie z Konstytucją czyni to "ze względu na ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych" oraz "ze względu na ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa".
Podobne zatem przesłanki jakie wynikają z poziomu konstytucyjnego obecne są w ustawie ooś. Skoro prawo do informacji o środowisku nie zostało skonstruowane jako nielimitowane a informacje nim objęte jako dostępne bez ograniczeń, to prawa tego nawet wykładając prokonstytucyjnie nie można absolutyzować, pomijając ustanowione w ustawie ooś podstawy do odmowy jej udzielenia.
W regulacjach ustawy ooś uwzględnione są bowiem przepisy zakładające odstępstwo od zasady powszechnego dostępu do informacji o stanie i ochronie środowiska. Mowa tutaj o art. 16 ustawy ooś, zawierającym obligatoryjne podstawy odmowy udostępnienia wnioskowanych informacji o środowisku. Przewiduje on, że władze publiczne mogą odmówić udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie, po rozważeniu interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem informacji w konkretnym przypadku, jeżeli udostępnienie tych informacji może naruszyć:
1) ochronę danych przewidzianą przepisami o ochronie informacji niejawnych;
2) przebieg toczącego się postępowania sądowego, dyscyplinarnego lub karnego;
3) prawa własności intelektualnej, o których mowa w ustawie z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2509) lub w ustawie z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2021 r. poz. 324, z 2022 r. poz. 2185 oraz z 2023 r. poz. 588);
4) ochronę danych osobowych, dotyczących osób trzecich, jeżeli jest ona przewidziana odrębnymi przepisami prawa;
5) ochronę informacji lub danych, dostarczonych przez osoby trzecie, jeżeli osoby te, nie mając obowiązku ich dostarczenia i nie mogąc być takim obowiązkiem obciążone, dostarczyły je dobrowolnie, chyba że wyraziły zgodę na ich udostępnianie;
6) stan środowiska, którego informacja dotyczy, w szczególności przez ujawnienie ostoi lub siedliska roślin, zwierząt i grzybów objętych ochroną gatunkową;
7) ochronę informacji o wartości handlowej, w tym danych technologicznych, dostarczonych przez osoby trzecie i objętych tajemnicą przedsiębiorstwa, jeżeli osoby te złożyły wniosek o wyłączenie tych informacji z udostępniania, zawierający szczegółowe uzasadnienie dotyczące możliwości pogorszenia ich pozycji konkurencyjnej;
8) obronność i bezpieczeństwo państwa;
9) bezpieczeństwo publiczne;
10) ochronę tajemnicy statystycznej przewidzianą przepisami o statystyce publicznej.
Nadto zgodnie z art. 16 ust. 2 tej ustawy władze publiczne mogą odmówić udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie, jeżeli:
1) wymagałoby to dostarczenia dokumentów lub danych będących w trakcie opracowywania;
2) wymagałoby to dostarczenia dokumentów lub danych przeznaczonych do wewnętrznego komunikowania się;
3) wniosek jest w sposób oczywisty niemożliwy do zrealizowania;
4) wniosek jest sformułowany w sposób zbyt ogólny.
II.II. Ponadto Sąd zauważa, że przeciwnego wniosku do konstatacji a jednocześnie dyrektywy interpretacyjnej o braku ogólnego unormowania uprawniającego do absolutyzowania dostępu do informacji o środowisku nie można wywieźć również z przepisów wspólnotowych. Przypomnieć zatem należy, że z dniem 1 maja 2004 r. i wejściem w życie Traktatu Akcesyjnego, Polska stała się państwem członkowskim Wspólnoty Europejskiej i podlega wszelkim normom prawa wspólnotowego, bez potrzeby ich inkorporacji. Związanie prawem wspólnotowym zostało sprecyzowane w art. 10 Traktacie ustanawiającym Wspólnotę Europejską, zawierającym zasadę lojalności, z której wynika, że państwo członkowskie winno zapewnić wykonanie zobowiązań wynikających z Traktatu, których realizacji nie może się sprzeciwiać prawo krajowe (zobacz wyrok TK z 11 maja 2005 r., sygn. akt K 18/04, Dz. U. Nr 86, poz. 744). Konsekwencją akcesji jest nakaz realizowania przez sądy w procesie stosowania prawa krajowego prowspólnotowej wykładni, polegającej na dokonywaniu przez sąd krajowy takiej wykładni prawa wewnętrznego, która zapewnia osiągnięcie celu wynikającego z danej dyrektywy (por. M. Szpunar, Bezpośredni skutek dyrektywy w postępowaniu przed sądem krajowym, Uwagi na tle najnowszego orzecznictwa, PiP 2004 r. Nr 9, s. 57). Wskazany w polskiej ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku zakres informacji o środowisku stanowi transpozycję dyrektywy 2003/4/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2003 r. w sprawie publicznego dostępu do informacji dotyczących środowiska (Dz. Urz. UE. L. 2003.41.26). Dyrektywa opiera się na zasadach, że udostępnianie informacji o środowisku - następować w najszerszym możliwym zakresie (motyw 9 preambuły do dyrektywy), a ujawnianie informacji powinno być regułą (motyw 16 preambuły do dyrektywy). Prawodawca europejski rozlegle definiuje informacje o środowisku zaliczając do nich m. in. informacje dotyczące stanu elementów środowiska, stanu obszarów naturalnych, różnorodności biologicznej i jej składników, polityki, przepisy, plany, programy dotyczące ochrony środowiska, działania mogące wpływać na elementy środowiska oraz na ochronę tych elementów (art. 2 ust. 1 lit a i c dyrektywy). Doktryna prawa ochrony środowiska również akcentuje, że udostępnieniu podlegają wszystkie informacje dotyczące środowiska (zob. Magdalena Bar i Jerzy Jendrośka, Komentarz do ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, LEX/el. 2014, art. 9). Wedle motywu 10 dyrektywy wskazano, że "definicja informacji o środowisku powinna zostać sprecyzowana, tak by uwzględniać informacje w dowolnej formie dotyczące stanu środowiska, czynników, środków lub działań, które wpływają lub mogą wpłynąć na środowisko lub mają na celu jego ochronę, analizy kosztów i korzyści oraz analizy gospodarcze wykorzystywane w ramach takich środków lub działań, jak również informacje dotyczące stanu ludzkiego zdrowia i bezpieczeństwa, łącznie ze skażeniem łańcucha pokarmowego, warunkami życia człowieka, obiektami kultury i budowlami w stopniu, w jakim ulegają one lub mogą ulec, wpływowi tych elementów". Prawodawca unijny zaznaczył zatem, że przepisy o dostępie do informacji o środowisku mają zastosowanie do zjawisk związanych z funkcjonowaniem elementów o charakterze przyrodniczym.
Wspomniana wykładnia prowspólnotowa powinna sięgać tak dalece jak to tylko możliwe, aby osiągnąć rezultat założony w dyrektywie (por. wyroki ETS z 13 listopada 1990 r., sprawa C-106/89, Zb. Orz. 1990, s. I-4135, pkt 8; z 10 lutego 2000 r., sprawy połączone C-270 i 271/97, Zb. Orz. 2000, s. I-929, pkt 62). Istotne jest zatem, że zgodnie z art. 4 ust. 1 dyrektywy 2003/4/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 28 stycznia 2003 r. w sprawie publicznego dostępu do informacji dotyczących środowiska i uchylającej dyrektywę Rady 90/313/EWG, który statuuje wyjątki od zasady udostępniania informacji środowiskowych określonej w tej dyrektywie Państwa Członkowskie mogą zdecydować o odmowie udostępnienia informacji o środowisku, jeśli:
a) organ władzy publicznej, do którego skierowany jest wniosek, nie posiada informacji będących przedmiotem wniosku, ani żadna inna osoba nie dysponuje nimi w jego imieniu. W przypadku jeśli organ władzy publicznej wie, że informacje będące przedmiotem wniosku znajdują się w posiadaniu innego organu władzy publicznej lub inna osoba dysponuje nimi w imieniu tego organu, bez zbędnej zwłoki przekazuje wniosek temu organowi władzy publicznej i informuje o tym wnioskodawcę lub przekazuje wnioskodawcy informację o istnieniu organu władzy publicznej, do którego, w jego przekonaniu, można zwrócić się po informację będącą przedmiotem wniosku;
b) wniosek jest wyraźnie nieuzasadniony;
c) wniosek jest sformułowany zbyt ogólnie, biorąc pod uwagę postanowienia art. 3 ust. 3;
d) wniosek dotyczy materiału będącego w trakcie opracowywania lub nieukończonych dokumentów lub danych;
e) wniosek dotyczy materiałów przeznaczonych do wewnętrznego komunikowania się, przy czym należy uwzględnić publiczny interes ujawnienia informacji.
W przypadku odmowy udostępnienia informacji będącej przedmiotem wniosku dotyczącego materiału w trakcie opracowywania, organ władzy publicznej podaje nazwę organu, który przygotowuje ten materiał oraz informacje o przewidywanym terminie ukończenia prac.
Jednak tak jak na gruncie ustawy ooś – nieuprawniony byłby wniosek o nieograniczonym dostępie. Stosownie do art. 4 ust. 2 dyrektywy 2003/4/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 28 stycznia 2003 r. Państwa Członkowskie mogą zdecydować o odmowie udostępnienia informacji o środowisku, jeśli ujawnienie takich informacji negatywnie wpłynie na:
a) poufność działań organów władzy publicznej, jeśli jest ona prawnie przewidziana;
b) stosunki międzynarodowe, bezpieczeństwo publiczne lub obronę narodową;
c) toczące się postępowanie sądowe, szanse jakiejkolwiek osoby na sprawiedliwy proces lub zdolność organu władzy publicznej do prowadzenia dochodzenia karnego lub dyscyplinarnego;
d) poufność informacji handlowych lub przemysłowych, jeśli jest ona przewidziana prawem krajowym lub wspólnotowym w celu ochrony prawnie uzasadnionych interesów, w tym interesu publicznego w zakresie zachowania poufności danych statystycznych oraz tajemnicy podatkowej;
e) prawa własności intelektualnej;
f) poufność danych osobowych i/lub akt dotyczących osób fizycznych, które nie wyraziły zgody na publiczne ujawnienie tych informacji, jeśli taka poufność jest przewidziana prawem krajowym lub wspólnotowym;
g) interesy lub ochronę jakiejkolwiek osoby, która informacje będące przedmiotem wniosku dostarczyła dobrowolnie, nie mając obowiązku dostarczenia tych informacji i nie mogąc być takim obowiązkiem obarczona, chyba że wyraziła ona zgodę na ich ujawnienie;
h) ochronę środowiska, którego informacje dotyczą, takiego jak teren występowania rzadkiego gatunku.
Podstawy do odmowy udostępnienia informacji, o których mowa w ust. 1 i 2 są interpretowane zawężająco, przy uwzględnieniu publicznego interesu ujawnienia informacji w konkretnym przypadku. W każdym przypadku publiczny interes ujawnienia informacji jest porównywany z interesem dyktującym odmowę ich udostępnienia. Państwa Członkowskie nie mogą na mocy ust. 2 lit. a), d), f), g) i h) zdecydować o odmowie udostępnienia informacji, jeśli dotyczą one emisji do środowiska.
W tych ramach oraz dla celów stosowania lit. f) Państwa Członkowskie zapewniają przestrzeganie wymagań dyrektywy 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych.
Zgodnie z art. 4 ust. 3 jeśli Państwo Członkowskie ustanowi wyjątki, może sporządzić publicznie dostępny wykaz kryteriów, na podstawie których odnośne organy władzy publicznej będą mogły podejmować decyzje dotyczące wniosków. Informacje o środowisku będące w posiadaniu organów władzy publicznej lub dla nich przeznaczone, które są przedmiotem wniosku, są udostępniane częściowo, jeśli z całości tych informacji można wydzielić informacje, do których stosuje się postanowienia ust. 1 lit. d) i e) oraz ust. 2 (art. 4 ust. 4 ww. dyrektywy).
Transpozycja dyrektywy do prawa krajowego nie wymaga koniecznie, aby jej postanowienia były powtórzone dosłownie w wyraźnej i specjalnie do tego przeznaczonej normie prawa. Ogólny kontekst prawny może, w zależności od treści dyrektywy, być w tym celu wystarczający, pod warunkiem że rzeczywiście gwarantuje pełne stosowanie dyrektywy w wystarczająco jasny i precyzyjny sposób, tak aby jeżeli dyrektywa ma na celu przyznanie praw jednostkom, podmioty zainteresowane mogły ustalić pełen zakres przysługujących im praw i, w stosownych przypadkach, powoływać się na nie przed sądami krajowymi (tak Trybunał Sprawiedliwości w wyroku C-217/97, KOMISJA WSPÓLNOT EUROPEJSKICH v. REPUBLIKA FEDERALNA NIEMIEC, LEX nr 110963).
Brak jest podstaw - biorąc pod uwagę rodzime akty normatywne, podobnie jak uwzględniając orzecznictwo Trybunałów i Sądów - by uznać, że dyrektywa 2003/4/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 28 stycznia 2003 r. została błędnie lub w niepełny sposób zaimplementowana do krajowego porządku prawnego. Skoro oba akty: tj. ww. dyrektywa i ustawa ooś przewidują tożsame wyjątki nie ma podstaw, by ją stosować jako prawo pierwotne, odmienne od ustawodawstwa krajowego. Dyrektywa nie może stanowić zatem postawy do odmowy zastosowania ustawy ooś, a w wyniku prounijnej wykładni nie otrzyma się odmiennego wyniku od zastosowania wyjątków ustawowych do udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie.
II.III. Nie ma również podstaw do odrzucenia pierwszeństwa wykładni językowej, czy dania pierwszeństwa pojęciom autonomicznym ww. dyrektywy, które wyrażają wypadkową wpływu licznych organów prawotwórczych UE i państw członkowskich. W konsekwencji braku konieczności usuwania niezgodności (konfliktu) pomiędzy normami krajowymi a normami unijnymi nie ma podstaw do uznania, że ciężar wykładni zgodnej został przeniesiony na dyrektywy wykładni systemowej oraz celowościowej, skoro maksymalny rezultat obowiązującej regulacji ww. dyrektywy może być osiągnięty z uwzględnieniem priorytetowej wykładni językowej.
II.IV. Zgodnie z art. 6 ustawy Prawo ochrony środowiska, należy zapobiegać wszelkim potencjalnym zagrożeniom środowiska poniżej poziomu, od którego należy już liczyć się z prawdopodobieństwem ich wystąpienia, wykorzystując w tym celu rozwiązania technologiczne i techniczne. Jedną z podstaw stosowania zasady przezorności jest teoria ograniczonej wiedzy. Opiera się na założeniu, że skutki ingerencji w środowisko oraz alokacji zanieczyszczeń nie dadzą się nigdy dokładnie przewidzieć i opisać (tym samym udowodnić). To oznacza, że skutki w postaci negatywnego oddziaływania na środowisko mogą stanowić w danym przypadku nieunikniony efekt działalności, prowadzonej przez podmiot korzystający ze środowiska. Zakres dozwolonej ingerencji w działalność podmiotu korzystającego ze środowiska wyznacza dokonanie redukcji emisji, czy innych oddziaływań, w stopniu określonym za pomocą progresywnych reguł techniki (por. J. Rotko, Normy techniczne w prawie ochrony środowiska, Wrocław 2000, s. 39). Już sam ustawodawca zakłada zatem nieuchronność pewnej szkody dla środowiska związanej z działalnością człowieka, której nie da się w pełni wyeliminować. Przez ten pryzmat należy postrzegać interes w udostępnianiu informacji o środowisku.
II.V. Kolejną przesłanką interpretacyjną dla kontroli zaskarżonej decyzji jest wskazanie, że wyjątki od zasady dostępu do informacji o środowisku nie mogą mieć charakteru pozornego, lecz muszą być realnie stosowane. Odpowiada to wymogowi niepozorności przepisów, wynikającego z zasady dobrej legislacji , którą z koeli wywodzi się z art. 2 Konstytucji RP. Przykładowo dał temu wyraz Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z 8 czerwca 2016 r., sygn. akt K 37/13, wskazał na zakaz tworzenia regulacji pozornych, przypominając, że z art. 69 Konstytucji RP można wydobyć konstytucyjne zobowiązanie do "wykreowania" efektywnego mechanizmu realizacji przez władze publiczne obowiązku pomocy osobom niepełnosprawnym". Oznacza to, że "regulacja mająca urzeczywistniać ową pomoc nie może mieć charakteru pozornego, nie prowadząc do realizacji ustalonych celów" (pkt III.7.2.4).
III.I. Ustosunkowując się do poszczególnych aspektów, które wystąpiły w sprawie Sąd zauważa, że odnośnie do przesłanki z art. 16 ust. 1 pkt 7 ustawy ooś, który statuuje podstawę odmowy w postaci ochrony informacji o wartości handlowej, w tym danych technologicznych, dostarczonych przez osoby trzecie i objętych tajemnicą przedsiębiorstwa, jeżeli osoby te złożyły wniosek o wyłączenie tych informacji z udostępniania, zawierający szczegółowe uzasadnienie dotyczące możliwości pogorszenia ich pozycji konkurencyjnej, Sąd uznaje, że w rozpatrywanej sprawie może ona stanowić podstawę do odmowy udostępnienia informacji.
Należy zauważyć, przyjmując rozumienie tego wyrażenia w różnych gałęziach prawa z uwagi na zasadę, że nie można bez uzasadnionych powodów temu samemu pojęciu występującemu w przepisach nadąć odmiennego znaczenia (wymaga bowiem odnotowania, że na gruncie wykładni językowej obowiązuje zakaz prowadzenia wykładni synonimicznej i nadawania tego samego znaczenia różnym zwrotom, przy czym zastosowanie reguły zakazu wykładni synonimicznej nie może nie uwzględniać specyfiki konkretnej regulacji, jej celów, por. szerzej Zasady wykładni prawa, L. Morawski Toruń 2010 s. 117 i nast.), że pojęcie "wartości handlowej" ma z natury rzeczy subiektywny charakter. Ustawodawca, chcąc ułatwić władzy publicznej dokonanie oceny, wskazuje - że mogą to być dane techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, jeśli ich ujawnienie mogłoby pogorszyć konkurencyjną pozycję zastrzegającego. Informacja handlowa obejmuje, najogólniej ujmując, całokształt doświadczeń i wiadomości przydatnych do prowadzenia przedsiębiorstwa, które nie są związane bezpośrednio z cyklem produkcyjnym (wyrok SN z 3 października 2000 r., sygn. akt I CKN 304/00). Innymi słowy – na co zwraca uwagę SN w wyroku z 3 grudnia 2014 r. sygn. akt III SO 8/14 - ochronie podlega informacja handlowa np. lista dostawców, klientów, plany wydania książki przez wydawnictwo; informacja techniczna, np. projekty nieopatentowanych rozwiązań technicznych, modele rozwiązań technicznych; informacja technologiczna, np. sposoby produkcji, system sprawdzania jakości; informacja organizacyjna, np. prognozy sprzedaży, system dystrybucji, procedury wewnętrzne, zasady organizacji i zarządzania, wynagrodzenia wypłacane pracownikom. Ewentualnie inne informacje posiadające wartość gospodarczą, gdy wpływają na wartość przedsiębiorstwa w obrocie gospodarczym lub mają znaczenie w działalności gospodarczej osoby uprawnionej lub osoby trzeciej.
Sąd wskazuje również, że "tajemnica przedsiębiorcy" to kategoria uzasadniająca ograniczenie prawa dostępu do informacji publicznej, jako określona w ustawie wartość wynikającą z "ochrony wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochrony porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa". W sytuacji, gdy podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji wykładni pojęcia "tajemnica przedsiębiorcy" powinien odczytywać jego treść przez pryzmat wskazanej wyżej regulacji konstytucyjnej. Stwierdzenie podstaw do ochrony tajemnicy przedsiębiorcy w określonym stanie faktycznym nie kończy jednak analizy w konkretnej sprawie, skoro konieczne jest w następnej kolejności określenie zakresu ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej ze względu na tę wartość (tak NSA w wyroku z 27.01.2023 r., III OSK 2041/21). Należy przyjąć, że skoro regulacja art. 61 ust. 3 Konstytucji RP jest adresowana do wszystkich podmiotów realizujących porządek prawny i określa kryteria ograniczenia prawa do informacji publicznej, to kryteriami tymi powinien kierować się również podmiot dokonujący w realiach konkretnej sprawy oceny zakresu ograniczenia prawa do informacji publicznej ze względu na "tajemnicę przedsiębiorcy". Konieczne jest zatem wyważanie wartości leżących u podstaw prawa dostępu do informacji. W doktrynie podkreśla się, że tajemnica przedsiębiorcy stanowiąca ograniczenie jawności oparte na poszanowaniu interesu prywatnego podmiotów prowadzących działalność gospodarczą stanowi drugą – poza prawem do prywatności – z prywatnoprawnych wartości, która musi być brana pod uwagę przy wyważaniu zgodnie z zasadą proporcjonalności, czy w danym stanie faktycznym i prawnym możliwe jest udostępnienie informacji publicznej (zob. M. Wilbrandt-Gotowicz: Tajemnica przedsiębiorcy jako ograniczenie jawności informacji publicznych (w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych), w: M. Jaśkowska (red.): Jawność i jej ograniczenia. Tom IV. Znaczenie orzecznictwa, Warszawa 2014, s. 127). Ponadto zdaniem Sądu – stosując literalną wykładnię na gruncie ustawy ooś - środki realizujące wyjątki od zasady udostępniania informacji mające zapewnić poszanowanie praw danych podmiotów, w tym tajemnicy handlowej są odpowiednie do zagwarantowania realizacji ich celu, któremu ona służy oraz są zgodne z zasadą proporcjonalności, będąc elementem niezbędnym do zapewnienia skuteczności tej regulacji, nie zawierając żadnego dodatkowego ograniczenia w stosunku ograniczenia, wynikającego z niej samej. Zdaniem składu orzekającego nie dochodzi na naruszenia zasady proporcjonalności w przedmiotowych regulacjach (stąd nie ma potrzeby stosowania dynamicznej wykładni prokonstytucyjnej na rzecz udostępnienia informacji o środowisku), a rozpatrywany ad casum stan faktyczny przedmiotowej sprawy nie daje podstaw do odmowy zastosowania czy nieuwzględnienia tych przepisów, poprzez danie priorytetu zasadzie udostępnienia informacji o środowisku. Należy bowiem zwrócić uwagę, że organ zwrócił się do PGE GiEK S.A. z zapytaniem czy wyraża zgodę na udostępnienie informacji i dokumentów objętych wnioskiem Fundacji, a znajdujących się w dyspozycji Ministerstwa Klimatu i Środowiska z racji pośrednictwa przy realizacji umowy międzynarodowej. PGE GiEK S.A. odmówiła wyrażenia zgody, uzasadniając swą decyzję objęciem dokumentów i informacji tajemnicą przedsiębiorstwa. W przedmiotowej sprawie właściwy do ochrony swojej tajemny podmiot zamanifestował swoje zastrzeżenia, czym spełnił warunek formalny.
Spółka wskazała, że dokumentacja ta zawiera informacje o charakterze techniczno-technologicznym oraz organizacyjnym o znaczeniu unikatowym, stanowiąc dla niej wartość handlową, których ujawnienie może przyczynić się do pogorszenia pozycji konkurencyjnej Spółki na rynku, ponieważ informacje i dane w niej zawarte nie są w sposób powszechny dostępne, m.in. z tych względów, aby inne konkurencyjne przedsiębiorstwa górnicze nie mogły poznać modelu działania Spółki oraz organizacji kopalni Turów. Zawierają szereg danych technologicznych, dotyczących Zakładu Górniczego KWB Turów, jak: dane hydrogeologiczne i hydrotechniczne, wykaz specyficznych materiałowi środków technicznych, w tym środków korzystających z ochrony patentowej, unikatowe rozwiązania technologiczne, które mogą być wykorzystywane dla określenia sposobu prowadzenia ruchu zakładu górniczego, w tym inwestycji związanych z rozbudową systemu odwadniania wgłębnego, stanowiąc istotną wartość gospodarczą dla Spółki. Uprawnione jest zatem twierdzenie że PGE wykazała, że mamy do czynienia z tajemnicą przedsiębiorcy, a jej ochrona jest prawnie uzasadniona.
Nadto - jak słusznie wywodził organ - wskazane informacje i dokumenty zostały wytworzone na potrzeby konkretnej inwestycji (kopalni Turów), nie są tworzone na wzorcach, zostały przygotowane przez ekspertów z różnych dziedzin, a ich opracowanie wymagało wiedzy specjalistycznej. Ekspertom tym przysługują prawa autorskie do wytworzonych przez nich utworów. Autorskie prawa osobiste są na gruncie prawa polskiego nieprzenaszalne. Oznacza to, że posiadacz danego opracowania nie może decydować o jego udostępnieniu, podoływaniu się na autorstwo, itp. PGE GiEK S.A. jest podmiotem wyłącznie uprawnionym do korzystania z danych i informacji zawartych w dokumentacji posiadając do niej majątkowe prawa autorskie. PGE GiEK S.A. poinformowała, że wskazane informacje są chronione przez systemy informatyczne Spółki, która podjęła wszelkie niezbędne czynności i środki dla zachowania ich w poufności, jako istotne dane w prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, które dotychczas nie zostały upublicznione. Jak słusznie organ podkreślił z odpowiedzi PGE wynikało, że dostęp do wskazanych informacji objętych tajemnicą przedsiębiorstwa jest ograniczony również w ramach działalności PGE GiEK SA tylko do wąskiego grona pracowników i współpracowników wyłącznie do celów służbowych, a dodatkowo osoby te zostały zobowiązane do zachowania poufności pod rygorem odpowiedzialności z tytułu jej naruszenia. Udostępniając wskazane informacje i dokumenty Stronie Czeskiej Strona Polska, powołując się na zapisy zawartej umowy o poufności przekazywanych danych, zastrzegła objęcie ich poufnością oraz zakazem udostępniania osobom trzecim bez zgody Strony Polskiej.
Odnosząc się do argumentacji Fundacji Sąd wskazuje, że zasadnie w sytuacji zwrócenia uwagę na tajemnicę przedsiębiorcy przez PGE GiEK S.A. można się powołać na art. 16 ust. 1 pkt 7 ustawy ooś mimo, że nie został on powołany wprost przez organ. W tym miejscu należy zaznaczyć, że Sąd nie stwierdza mającego istotny wpływ na wynik sprawy uchybienia organu, jeżeli mimo prawidłowej argumentacji organ nie podał jednego z przepisów mającego zastosowanie w sprawie.
Tajemnicę przedsiębiorcy należy rozumieć zgodnie z art. 11 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1233, dalej jako u.z.n.k.), definiującym to wyrażenie jako nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa. Ustosunkowując się do argumentu Fundacji, ze nie chce ona ich pozyskać dla zysku, Sąd wskazuje, że w orzecznictwie uznaje się, że ustawodawca wyróżnia informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa z uwagi na ich walor z perspektywy wartości gospodarczej dla przedsiębiorcy, a nie żądającego. Intencyjne deklaracje Fundacji o braku względów merkantylnych nie mieszczą się w przesłankach ustawowych i nie mogą odnieść zamierzonego skutku. Wartość gospodarczą posiadają dla przedsiębiorcy te dane, które świadczą o prowadzonej przez firmę polityce finansowej, obrazują jej zobowiązania względem kontrahentów, dotyczą wierzytelności, odnoszą się do inwestycji czy oszczędności. Wartość gospodarczą posiadają więc wszelkie informacje, jakie dotyczą szeroko rozumianego gospodarowania przez firmę jej mieniem, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Jak wyżej wspomniano do tajemnicy przedsiębiorstwa, o której mowa jest w treści art. 11 ust. 2 u.z.n.k. zalicza się wiadomości dotyczące sposobów produkcji, informacje odnoszące się do struktury organizacyjnej, zasad finansowania działalności, wysokości wynagrodzeń pracowników, poufne know-how o charakterze produkcyjnym i handlowym. Nie można natomiast w świetle regulacji art. 11 ust. 2 u.z.n.k. uznać za tajemnicę przedsiębiorstwa informacji, które mogą być uzyskane przez podmiot zainteresowany w zwykłej i dozwolonej drodze (tak również NSA w wyroku z 25 kwietnia 2023 r. III OSK 3715/21, WSA w Olsztynie w wyroku z 28 lipca 2020 r., II SA/Ol 939/19, CBOSA). Istotne jest zatem, że Fundacja nie domaga się danych i informacji, które są powszechnie dostępne.
Zdaniem Sądu odpowiedź uczestnika postępowania o tajemnicy przedsiębiorstwa mieści się w judykaturalnym rozumieniu tego pojęcia, w znaczeniu, że jest to poufna informacja posiadająca wartość gospodarczą, a w szczególności informacja techniczna, technologiczna lub organizacyjna (por. A. Michalak "Komentarz do art. 11 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji" w: M. Zdyb (red.), A. Michalak, M. Mioduszewski, J. Raglewski, J. Rasiewicz, M. Sieradzka, J. Sroczyński, M. Szydło Marek, M. Wyrwiński "Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz.", publ. LEX nr 93420). Podobnie w tej kwestii wypowiedział się również Sąd Najwyższy w wyroku z 7 marca 2003 r. sygn. I CKN 89/01, (publ. LEX nr 583717, I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2016, s. 118-119; wyrok NSA z 5 kwietnia 2013 r., I OSK 192/13; czy wyrok NSA z 29 kwietnia 2016 r., I OSK 2490/14, CBOSA).
Uprawniona jest zatem konstatacja, że ujawnienie tego typu informacji może pogorszyć konkurencyjną pozycję podmiotu, od którego ta informacja pochodzi (i go dotyczy). Wynika to zresztą z samej wartości handlowej tej informacji, a uczestnik uprawdopodobnił wymiar pogorszenia się konkurencyjnej sytuacji podmiotu. Ustosunkowując się do twierdzeń skargi w tym zakresie Sąd zaznacza, że po pierwsze nie zostało niczym poparte stwierdzenie, że chodzi o zawarte w żądanej informacji rozwiązania specyficzne, mające wartość jedynie dla kopalni Turów (co jest założeniem Fundacji, bez jego uprawdopodobnienia), po drugie przedstawione wiadomości technologiczne mogą mieć przynajmniej w części wymiar modelowy, uniwersalny, co jest wiedza notoryjną.
Oceny w tym zakresie nie zmienia przedstawiona na rozprawie argumentacja Fundacji, że podmiot ten nie domaga się wiedzy o patentach. Okoliczność ta jest znana, bowiem we wniosku o udostępnienie informacji o środowisku Fundacja nie zawarła żądania udostępnienia patentu. Nadto z przedstawionego wyżej zakresu tajemnicy handlowej czy tajemnicy przedsiębiorstwa wynika, że chodzi o dane, które nie muszą wchodzić w zakres patentu. Mogą być chronione przez prawo autorskie, tzw. konow-how, czy umowy prywatne (opracowania sporządzone przez specjalistów).
Należy nadto pamiętać, że definicję legalną "tajemnicy przedsiębiorstwa" zawiera również art. 2 pkt 1 lit. b Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/943 z 8 czerwca 2016 r. w sprawie ochrony niejawnego know-how i niejawnych informacji handlowych (tajemnic przedsiębiorstwa) przed ich bezprawnym pozyskiwaniem, wykorzystywaniem i ujawnianiem (Dz. Urz. UE. L 2016, Nr 157, str. 1), który stanowi, że: «tajemnica przedsiębiorstwa» oznacza informacje, które spełniają wszystkie następujące wymogi: a) są poufne w tym sensie, że jako całość lub w szczególnym zestawie i zbiorze ich elementów nie są ogólnie znane lub łatwo dostępne dla osób z kręgów, które zwykle zajmują się tym rodzajem informacji; b) mają wartość handlową dlatego, że są objęte tajemnicą; c) poddane zostały przez osobę, która zgodnie z prawem sprawuje nad nimi kontrolę, rozsądnym, w danych okolicznościach, działaniom dla utrzymania ich w tajemnicy. W świetle cytowanej definicji informacje składające się na "tajemnicę przedsiębiorstwa" mają wartość handlową dlatego, że są objęte tajemnicą (odmiennie od krajowej regulacji, zgodnie z którą dobrem chronionym są określone rodzaje informacji posiadających wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął działania w celu utrzymania ich w poufności).
Stąd obiektywnie rzecz biorąc tajemnica handlowa podlega ochronie, nawet bez wniosku, zatem odpowiada to wymogowi "ochrony informacji lub danych", przewidzianych w art. 16 ust. 1 pkt 5 ustawy ooś.
W związku z tym należy zwrócić uwagę, że organ stwierdził w kontrolowanej decyzji, że informacje i dokumenty objęte żądaniem wniosku Fundacji [...] zostały przekazane przez PGE GiEK SA do MKiŚ, w związku z realizacją zobowiązań umownych przyjętych przez Państwo Polskie na mocy umowy z 3 lutego 2022 r. zawartej między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej, a Rządem Republiki Czeskiej o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium Republiki Czeskiej wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów w Rzeczypospolitej Polskiej. Powołał się w tym zakresie na art. 16 ust. 1 pkt 5 ustawy ooś, zgodnie z którym władze publiczne mogą odmówić udostępnienia informacji o środowisku i jego ochronie po rozważeniu interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem informacji w konkretnym przypadku, jeżeli udostępnienie tych informacji może naruszyć ochronę informacji lub danych, dostarczonych przez osoby trzecie, jeżeli osoby te, nie mając obowiązku ich dostarczenia i nie mogąc być takim obowiązkiem obciążone, dostarczyły je dobrowolnie, chyba że wyraziły zgodę na ich udostępnianie.
Odnosząc się do zarzutu Fundacji o niewłaściwym zastosowania tego przepisu słusznie organ zwrócił uwagę, że wskazana umowa zakończyła spór pomiędzy wymienionymi państwami na tle działalności prowadzonej przez KWB Turów i jej skutków wywoływanych na terytorium Republiki Czeskiej. Państwo Polskie zobowiązało się do podjęcia szeregu działań, mających na celu odniesienie się do obaw w zakresie ewentualnych skutków na terytorium Republiki Czeskiej wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej przez KWB Turów. Z uwagi na fakt, że KWB Turów należy do PGE GiEK S.A. Spółka ta została zobowiązana na mocy zawartego porozumienia ze Skarbem Państwa do realizacji części czynności wynikających z przyjętych zobowiązań międzynarodowych, w tym do przekazania Stronie Czeskiej informacji i dokumentów z nich wynikających za pośrednictwem wskazanego przez Państwo Polskie pełnomocnika będącego pracownikiem MKiŚ. Z tej racji MKiŚ znalazło się w posiadaniu szeregu dokumentów i informacji uzyskanych od PGE GiEK S.A. w celu ich dalszego przekazania Stronie Czeskiej. Zasadnie organ wywodził, że żaden przepis obowiązującego prawa ani też żadna decyzja wydana w administracyjnym toku instancji nie obliguje PGE GiEKSA, jako podmiotu korzystającego ze środowiska, do przekazania wskazanych dokumentów oraz informacji do MKiŚ, a ich przekazanie wynika wyłącznie z zawartego porozumienia wykonawczego do wspomnianej umowy zawartej pomiędzy Rządem RP, a Rządem Republiki Czeskiej w celu prawidłowego wykonania jej postanowień i zobowiązań nałożonych na Państwo Polskie. Zasadne jest również stwierdzenie organu, że sama umowa nie została ratyfikowana przez RP, a związanie jej postanowieniami wynika jedynie z jej zatwierdzenia przez Radę Ministrów. Niezależnie jednak od jej umiejscowienia w systemie źródeł prawa czy poza nim (w tej materii wystąpiła polemika między stronami), nie stanowi ona samodzielnego zniesienia rygorów konstytucyjnych czy wspólnotowych. Z rygorów tych – jak wyżej wspomniano - wynikają ograniczenia w udzielaniu informacji o środowisku, które organ prawidłowo zidentyfikował i zastosował. W konsekwencji Sąd nie aprobuje zarzutu naruszenia art. 9 Konstytucji RP, w zw. z art. 3 ust. 6, art. 8 ust. 1 lit. a, b, c, ust. 2, 3 i 4 umowy z 3 lutego 2022 r. między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Czeskiej o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium Republiki Czeskiej, wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów w Rzeczypospolitej Polskiej, w zw. z art. 16 ust. 1 pkt 5 czy 7 ustawy ooś.
III.II. Odnośnie do u.d.i.p. Sąd zauważa, że według art. 1 ust. 1 tego aktu każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Natomiast w art. 1 ust. 2 u.d.i.p. zawarta została norma kolizyjna, wyłączająca stosowanie jej przepisów w sytuacji, gdy tryb i zasady dostępu do informacji publicznej zostały w innych aktach prawnych uregulowany odmiennie (I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska [w:] I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. III, Warszawa 2016, art. 1). Z treści wymienionego przepisu wynika bowiem, że przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Kwestie relacji między przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej i innych ustaw regulujących dostęp do informacji mających taki charakter przedstawił Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 9 grudnia 2013 r., sygn. I OPS 8/13. Zwrócono w niej uwagę, że istnienie innych zasad czy trybu udostępniania informacji publicznych wyłącza stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej, jednakże tylko w zakresie regulowanym wyraźnie tymi szczególnymi ustawami. Jak podkreśla się w literaturze prawniczej - przepis art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej oznacza, że wszędzie tam, gdzie konkretne sprawy dotyczące zasad i trybu dostępu do informacji będącej informacją publiczną uregulowane są inaczej w ustawie o dostępie do informacji publicznej, a inaczej w ustawie szczególnej dotyczącej udostępnienia informacji i stosowania obu tych ustaw nie da się pogodzić, pierwszeństwo mają przepisy ustawy szczególnej. Tam gdzie jednak dana sprawa uregulowana jest tylko częściowo, lub w ogóle nie jest uregulowana w ustawie szczególnej, zastosowanie mają odpowiednie przepisy ustawy o dostępie, przy czym w pierwszym przypadku stosowane są uzupełniająco, w drugim zaś stanowią wyłączną regulację prawną w danym zakresie (J. Jendrośka, M. Bar, Z. Bukowski: Dostęp do informacji o środowisku i jego ochronie. Poznań - Wrocław 2007 r., s. 64-65). Unormowanie art. 1 ust. 2 u.d.i.p. należy zatem rozumieć w ten sposób, że wyłącza on stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie, w jakim inna szczególna ustawa reguluje ten dostęp, a pozwala na jej stosowanie tam, gdzie ustawa szczególna nie reguluje kwestii dostępu do informacji publicznych (wyrok NSA z 28 kwietnia 2021 r., sygn. akt III OSK 865/21, wyrok NSA z 5 stycznia 2023 r., sygn. akt III OSK 6125/21).
Odnosząc się do Argumentacji Fundacji, Sąd stwierdza, że nie istnieje dualizm prawny w zakresie udostępniania informacji objętych dyspozycją art. 8 i art. 9 ustawy ooś. Nie ma podstaw, by wskazywać na wybrane elementy podlegające udostępnianiu na podstawie ustawy ooś, a pozostałe w oparciu o przepisy u.d.i.p. (por. wyrok NSA z 24 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2257/14, CBOSA). Tym samym ustawa ooś stanowi lex specialis w stosunku do u.d.i.p. co oznacza, że żądania związane z informacjami dotyczącymi środowiska podlegają rozpatrzeniu w ramach prawnych wyznaczonych przepisami ustawy ooś - tak w zakresie udostępnienia tego rodzaju informacji, jak i odmowy ich udostępnienia. Przepisy u.d.i.p. nie znajdują zastosowania w takim zakresie, w jakim zasady i tryb dostępu do żądanych informacji określa ustawy ooś. Zdaniem Sądu regulacja z ustawy ooś jest regulacją pełna i wystarczającą i nie ma potrzeby jej modyfikacji, poprzez stosowanie u.d.i.p.
Nie ma również znaczenia podstawa prawna, na którą powołał się wnioskodawca, gdyż nie może ona podważać stosowania normy ustawowej z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. (wyrok NSA z 7 grudnia 2016 r., sygn. akt I OSK 462/15, CBOSA). Sam fakt posiadania danych informacji przez organ na gruncie ustawy ooś nie stanowi bezwzględniej przesłanki do ich udostępnienia. Z przedstawionych wyżej względów istnienia normy kolizyjnej (relacji lex specialis do u.d.i.p.), jak również z uwagi na brak możliwości pominięcia wyłączeń statuowanych w art. 16 ust. 1 ustawy ooś, nie można uznać odmiennie. Jest to logiczny wniosek, bowiem bez spełnienia negatywnych przesłanek udostępnienia wyartykułowanych w art. 16 ust. 1 ustawy ooś, informacja posiadana przez organ lub współtworzona ze stronami postępowania mogłaby podlegać udostępnieniu. Przykładowo plan urządzenia lasu czy dokumentacja wytworzona tak przez strony, jak i organu w toku jego uchwalania podlega udostępnianiu na podstawie ustawy środowiskowej, a nie dostępu do informacji publicznej. W tym względzie Sąd podziela stanowisko sądów administracyjnych w przedmiocie skarg na bezczynność nadleśniczych w zakresie udostępnienia informacji o środowisku (por. m. in. wyroki WSA w Lublinie z 15 listopada 2022 r., II SAB/Lu 111/22, z 11 października 2022 r., II SAB/Lu 107/22 i II SAB/Lu 108/22; z 27 października 2022 r., II SAB/Lu 88/22, II SAB/Lu 90/22, II SAB/Lu 100/22; wyroki WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 19 października 2022 r., II SAB/Go 64/22; z 27 października 2022 r., II SAB/Go 76/22; z 10 listopada 2022 r., II SAB/Go 75/22; wyroki WSA w Opolu z 29 września 2022 r., II SAB/Op 45/22 i II SAB/Op 48/22; z 10 października 2022 r., II SAB/Op 50/22; z 24 października 2022 r., II SAB/Op 46/22; wyrok WSA w Krakowie z 13 września 2022 r., II SA/Kr 572/22). W sprawach tych wniosek dotyczył postulatów, wniosków i uwag, zgłoszonych do Nadleśnictwa w kwestiach związanych z realizacją planów urządzenia lasów, tj. w zakresie osób zgłaszających tego rodzaju postulaty, zagadnień zgłaszanych przez stronę społeczną oraz działań podjętych przez organ w następstwie tych postulatów (wniosków, uwag).
W przedmiotowej sprawie organ rozpoznając wniosek słusznie rozważył, czy żądana informacja nie jest informacją o środowisku i tym samym czy nie jest wyłączone stosowanie przepisów u.d.i.p. Ustosunkowując się do argumentacji Fundacji Sąd stwierdza, że sam zatem fakt, że dane informację są w posiadaniu organu czy są wytworzone przez organ (a podlegają pod u.o.o.ś.) nie oznacza, że należy je udostępnić z samego faktu, że gdyby nie pierwszeństwo u.o.o.ś., mogłyby stanowić informację publiczną. Tezy tej nie niweczy uchwała siedmiu sędziów NSA z 9 grudnia 2013 r., I OPS 8/13 (ONSAiWSA z 2014, nr 3, poz. 38), w której wskazano, że u.d.i.p. według założeń ustawodawcy ma być ustawą ustrojową, gdyż rozwijając i precyzując konstytucyjną zasadę, że informacja publiczna jest jawna (a więc i dostępna poza sytuacjami ograniczenia jawności w drodze ustaw lub w związku z ochroną prywatności), wyznacza zakres jawności informacji publicznej oraz prawo dostępu do tej informacji w porządku prawnym Rzeczpospolitej Polskiej, bowiem nie zmienia to pierwszeństwa ustawy ooś ani nie może modyfikować jej postanowień czy wręcz wyłączać przepisów ustawy ooś.
III.III. Wyjaśnić nadto trzeba, że skład orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd, że odwołanie się do klauzul generalnych o dużym stopniu niedookreśloności, a taką jest klauzula "interesu publicznego", rodzi problemy z określeniem istoty takiej klauzuli (por. Eliza Komierzyńska, Marian Zdyb, Klauzula interesu publicznego w działaniach administracji publicznej, [w:] Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska Lublin – Polonia Vol. LXIII, 2 – 2016, s. 161-178 i powołane tam publikacje). Nie może jednak budzić wątpliwości, że pojęcie "interesu publicznego" nie jest pojęciem, którego treść mogłaby być zapełniana w sposób dowolny. W sytuacji, gdy ustawodawca posługuje się pojęciami nieostrymi i klauzulami generalnymi, takimi jak "interes publiczny", organ administracji czy sąd stosujący prawo nie otrzymuje prawa do swobodnego określania ich treści. Na organy stosujące prawo został zatem nałożony obowiązek odszukania optymalnych treści wyrażających istotę "interesu publicznego". Zdaniem Sądu organ słusznie zdekodował ten interes, a wniosku tego nie niweczy przedstawiona przez Fundację argumentacja, że wkład energetyczny "Turowa" nie ma zasięgu ogólnokrajowego, lecz stanowi ok. 5, 78 % potrzeb. Przypomnieć bowiem należy, że nawet inwestycje liniowe o zasięgu ograniczonym, służące do przesyłania energii elektrycznej uznawane są za realizację interesu publicznego, podobnie jak drogi. Co więcej przy interpretacji tej kwestii odwołując się per analogiam do art. 124b ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie można nie uwzględnić jego ratio legis, polegającego na stworzeniu przedsiębiorstwom przesyłowym warunków prawnych do utrzymywania w należytym stanie urządzeń przesyłowych, co – jak wykazano powyżej – stanowi ich obowiązek prawny (zob. E. Bończak-Kucharczyk, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz aktualizowany, LEX 2020). Jednocześnie, istotą art. 124b jest przyznanie przedsiębiorstwom energetycznym instrumentu pozwalającego na realizację celów publicznych (art. 6 pkt 2 u.g.n.), które nałożone na nie zostały przepisami ustawy - Prawo energetyczne i wiążą się z utrzymywaniem zdolności urządzeń przesyłowych, instalacji i sieci w stanie gwarantującym niezawodność funkcjonowania systemu elektroenergetycznego (w czym mieści się nawet remont jednego słupa energetycznego – por. wyrok WSA w Gdańsku z 30 września 2020 r. II SA/Gd 394/20, CBOSA). Przepis ten jest aktualny nawet w stosunku do remontu jednego słupa, argumentując z mniejszego na większe – tym bardziej do produkcji energii. Zarówno zatem produkcja jak i przesył energii i poszczególne elementy infrastruktury jako całość systemu, który ma działać niezawodnie wyrażają interes publiczny.
Argumentem wspierającym tezę o znaczeniu tego systemu dla bezpieczeństwa państwa zasobów wydobywania i przesyłania energii elektrycznej są m.in. dokumenty rządowe m.in. w postaci programu "Polityki energetycznej Polski do 2030 roku" oraz "Krajowego Planu Działania w zakresie energii ze źródeł odnawialnych" (stanowiącego uszczegółowienie pierwszego z dokumentów – zob. np. https://www.premier.gov.pl) nie mają charakteru powszechnie obowiązujących źródeł prawa. Dokumenty tego typu, dostępne w domenie publicznej ("Polityka energetyczna Polski do 2030 roku" została też opublikowana w Monitorze Polskim" 2010 r. nr 2, poz.11), stanowią podstawowe dokumenty rządowe (odpowiednio uchwała Rady Ministrów oraz dokument Ministra Gospodarki), w których sformułowano podstawowe założenia polityki energetycznej Państwa na dzień orzekania przez Ministra. Minister Energii jest tymi dokumentami, jako członek Rady Ministrów, związany. Z samej istoty polityki energetycznej Państwa wynika, że nie jest to materia normatywna, która winna być ujęta w ramy ustawy lub rozporządzenia (por. wyrok WSA w Warszawie z 26 listopada 2020 r., sygn. akt: IV SA/Wa 1481/20, CBOSA). Nie chodzi tu bowiem o wprowadzenie norm generalnych i abstrakcyjnych, a o akty planowania, które świadczą o ważkości tej materii, w tym dla bezpieczeństwo państwa. W doktrynie wskazuje się, że jednym z licznych elementów zapewniających bezpieczeństwo państwa jest bezpieczeństwo energetyczne, rozumiane jako stan gospodarki, który zapewnia pokrycie bieżącego i projektowanego zapotrzebowania odbiorców na paliwa i energię, w sposób technicznie i ekonomiczne uzasadniony, przy minimalnym negatywnym oddziaływaniu sektora energii na środowisko i warunki życia społeczeństwa. Tego rodzaju akt wyznaczają pewne kierunki i założenia, a ujmowane są właśnie w formę uchwały lub polityk poszczególnych ministrów (zob. np. art. 14 ust. 3 ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju oraz art. 15a Prawa energetycznego). Wiedzą notoryjną jest, że zakłócenia w tym zakresie mogą skutkować znacznym obniżeniem standardu, życia a co za tym idzie niepokojami społecznymi, niezależnie od potrzeby zasilenia podstawowych dla gospodarki przedsiębiorstw, szpitali, etc.
Nadto zdaniem Sądu w pełni znajduje tu zastosowanie w tej kwestii pogląd orzecznictwa, że kontrola sądowa decyzji (postanowień) uznaniowych w przedmiotowej materii ma charakter ograniczony. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje w szczególności oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (por. np. wyrok NSA z 23 marca 2016 r., I OSK 1761/14, CBOSA). W przeciwnym razie to sąd administracyjny, a nie właściwy organ władzy wykonawczej (tj. Rada Ministrów lub właściwy minister), ostatecznie decydowałby o polityce energetycznej państwa. Taka sytuacja byłaby nie do pogodzenia z art. 10 ust. 1 Konstytucji RP, statuującym zasadę trójpodziału władz. Identyczną ocenę w tym zakresie zawarł WSA w Warszawie m.in. w wyroku o sygn. akt IV SA/Wa 897/20 z 19 maja 2020 r.
Nadto Sąd jako zgodną z art. 107 § 3 k.p.a. i odpowiadającą doświadczeniu życiowemu zaprezentowaną przez organ argumentację iż braki energii elektrycznej mogą skutkować zagrożeniem bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej, co wiązać się może z koniecznością wprowadzenia ograniczenia w poborze i dostarczaniu energii elektrycznej na terytorium Polski lub jego części. Przedłużający się brak dostaw energii elektrycznej może również być zagrożeniem dla życia lub zdrowia ludzi.
III.IV. Odnosząc się do przesłanki odmownej dotyczącej naruszenia przebiegu toczącego się postępowania sądowego, dyscyplinarnego lub karnego, określonej w art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy ooś, Skarżąca Fundacja w swej argumentacji nie ustrzegła się niekonsekwencji. Z jednej strony uznaje potrzebę złożenia skargi, z drugiej twierdzi, że przesłanka ta zawęża się do jedynie kontradyktoryjnych procesów (twierdzenie przedstawione na rozprawie). Tymczasem po pierwsze – jak stwierdził Trybunał Sprawiedliwości w wyroku C-217/97, KOMISJA WSPÓLNOT EUROPEJSKICH v. REPUBLIKA FEDERALNA NIEMIEC, LEX nr 110963), art. 3 ust. 2 tiret trzecie dyrektywy 90/313, który zawiera odstępstwo od ogólnych zasad dotyczących dostępu do informacji o środowisku w odniesieniu do spraw będących przedmiotem postępowania sądowego, śledztwa lub "wstępnego postępowania dochodzeniowego", obejmuje wyłącznie postępowania o charakterze sądowym lub quasi-sądowym lub przynajmniej postępowania, które w sposób nieunikniony prowadzą do nałożenia kary, jeżeli przestępstwo (administracyjne lub karne) zostanie udowodnione. Jeśli chodzi w szczególności o "wstępne postępowanie dochodzeniowe", to pojęcie to – zdaniem Trybunału Sprawiedliwości - należy odnieść do etapu bezpośrednio poprzedzającego postępowanie sądowe lub śledztwo, a zatem będzie ono obejmowało postępowanie administracyjne, takie jak to przewidziane w przepisach prawa niemieckiego dokonujących transpozycji dyrektywy, które jedynie tworzy warunki dla środka administracyjnego, ale tylko wtedy, gdy poprzedza ono bezpośrednio sporne lub quasi-sporne postępowanie i wynika z konieczności uzyskania dowodów lub zbadania sprawy przed wszczęciem właściwego postępowania. Zasadnie organ powoływał się zatem na postępowania w sprawie powołanej wyżej decyzji środowiskowej (decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z 30 września 2022 r., znak: DOOŚ-WDŚ/ZOO.420.41.2020.AB.46, a sygnatury odnośnych postępowań toczących się przed WSA w Warszawie organ wskazał w decyzji) z tym samym uczestnikiem postępowania, a należy zwrócić uwagę, że również w postępowaniu sądowoadministracyjnym występuje strona przeciwna. Tym samym są to postepowania adekwatne i kontradyktoryjne, nadto zawężenie, na które powołuje się Fundacja nie wynika wprost z przepisów, stosując wykładnie Trybunału. W ocenie Sadu nie trzeba również udowadniać w tej materii ścisłego przełożenia się na postępowanie, stąd organ prawidłowo, odwołując się do pozycji procesowych, zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. omówił to zagadnienie. Zasadnie organ zwrócił również uwagę, że żądane informacje nie są powszechnie znane, a jedynym adresatem tych informacji jest rząd Republiki Czeskiej, zgodnie z umową o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium Republiki Czeskiej wynikających z eksploatacji Kopalni Odkrywkowej Węgla Brunatnego Turów zawartą w 3 lutego 2022 r. przez rządy Rzeczpospolitej Polskiej i Republiki Czeskiej. Dostęp podmiotów trzecich do powyższych informacji mógłby utrudnić dialog polsko-czeski i prowadzić do podważenia ugodowego rozstrzygnięcia sporu. Organ przywołał również zarzuty podnoszone przez Fundację, opisując ewentualne naciski procesowe. Słusznie organ wywodził, że istnieje również wyraźny konflikt między udostępnieniem wnioskowanych informacji a możliwością dalszego funkcjonowania Elektrowni Turów, wpływającą na zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju (a z protokołu rozprawy z 4 października 2023 r., karta 75 akt sądowych) wynika, że Skarżąca domaga się informacji, które "(...) nie sprawią, że kopalnia zostanie zamknięta. Ewentualnie, że kopalnia zostanie wyłączona szybciej (...)". Stąd jako adekwatną do stanu sprawy Sąd ocenia informację, że jest interes w ujawnieniu żądanych informacji nie może być w niniejszej sprawie rozumiany jako nadrzędny nad ochroną przebiegu toczących się postępowań sądowych i innych, w tym dotyczących przedłużenia koncesji. Argumentacja Skarżącej, że zakończyło się w tej sprawie jedno postępowanie nie przesądza sytuacji dotyczącej koncesji na przyszłość, a z uwagi na bezpieczeństwo energetyczne państwa, organ zobowiązany jest eliminować wszelkie potencjalne okoliczności mogące negatywnie wpłynąć na proces wydania rozstrzygnięcia w sprawie przedłużenia obowiązywania koncesji, a do takich zaliczył podstawy prawne funkcjonowania Turowaw postaci koncesji.
III.V. Odnosząc się do zarzutu błędnego i nieuzasadnionego przyjęcia, że zasadnie organ ocenił, iż Skarżąca nie reprezentuje interesu całego społeczeństwa. Po pierwsze samo wpisanie do Statutu Fundacji [...] sformułowania o działaniu w imieniu społeczeństwa nie stanowi gwarancji takiego działania przez podmiot, po drugie mimo nasuwającego wielość interpretacji sformułowania organu o braku wpływu na struktury państwa, istotne jest, że chęć szybszego wyłączenia kopalni deklarowana na rozprawie może nie być podzielana przez całe społeczeństwa. Należy zwrócić uwagę, że z doniesień prasowych wynika, że w ostatnich latach m.in. w Niemczech obiekty tego typu powstawały, a dywersyfikacja źródeł energii jest wielokrotnie formułowanym wskazaniem dla rozwoju Polski.
III.VI. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 28 lipca 2011 r., sygn. akt C-71/10 wskazał, że "artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 2003/4/WE Parlamentu i Rady z dnia 28 stycznia 2003 r. w sprawie publicznego dostępu do informacji dotyczących środowiska i uchylającej dyrektywę Rady 90/313/EWG należy interpretować w ten sposób, że w sytuacji gdy organ władzy publicznej znajduje się w posiadaniu informacji o środowisku lub gdy takie informacje są dla niego przeznaczone, może on - w ramach porównywania publicznego interesu ujawnienia informacji z interesem dyktującym odmowę ich udostępnienia w celu oceny wniosku zmierzającego do udostępnienia takich informacji osobie fizycznej lub prawnej - uwzględnić kumulatywnie kilka przyczyn odmowy wskazanych w tym przepisie.". Takie kumulatywne podstawy wystąpiły w sprawie, a dodatkowo Sąd wskazuje, że choć sama "kumulacja" nie jest odrębną przesłanką, to jednak wystąpienie kilku podstaw do odmowy niewątpliwie wzmacnia argumentację organu.
IV. Podsumowując, należy stwierdzić, że spełnione zostały przesłanki dyktujące odmowę dostępu do wnioskowanej informacji na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 2, art. 16 ust. 1 pkt 5 oraz art. 16 ust. 1 pkt 8 ustawy ooś, co zostało przedstawione przez organ w odpowiednio skonstruowanym uzasadnieniu.
Sąd doszedł do przekonania, że Fundacja skutecznie nie podważyła przedstawionych przez Ministra podstaw odmowy, w zaskarżonej części odmownej kontrolowanej decyzji, co prowadzi do oddalenia skargi na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło