VI SA/Wa 1071/15

PostanowienieWSA w Warszawie2015-06-02

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło w wyniku awarii systemu informatycznego w kancelarii pełnomocnika strony?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że awaria systemu informatycznego i wynikająca z niej omyłka pracownika kancelarii pełnomocnika nie świadczą o braku winy strony w uchybieniu terminu. Profesjonalny pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za staranne działanie, w tym za prawidłowe nadanie skargi, a błąd pracownika kancelarii należy uznać za przejaw braku wymaganej staranności.
Stan faktyczny
Spółka F. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego o cofnięciu zezwolenia na prowadzenie apteki. Skarga została nadana bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zamiast za pośrednictwem organu. Po przesłaniu skargi przez sąd do organu, spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując, że uchybienie terminu nastąpiło w wyniku awarii systemu informatycznego w kancelarii pełnomocnika, co nie było zawinione. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grażyna Śliwińska po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku F. Sp. z o. o. z siedzibą w W. o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] lutego 2015 roku nr [...] w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] lutego 2015 roku nr [...]. F. Sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej też jako skarżąca lub spółka) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] lutego 2015 roku nr [...] w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonej decyzji wynika, że doręczono ją pełnomocnikowi skarżącej w dniu 2 marca 2015 roku. W dniu 1 kwietnia 2015 roku F. Sp. z o. o. z siedzibą w W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję nadając ją w placówce operatora pocztowego bezpośrednio na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Przedmiotową skargę, która wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na podstawie Zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 3 kwietnia 2015 r., przesłano do właściwego organu, tj. Głównego Inspektora Farmaceutycznego w dniu 8 kwietnia 2015 roku. O powyższym fakcie poinformowano pełnomocnika strony skarżącej. W dniu 16 kwietnia 2015 roku skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika, zwróciła się, za pośrednictwem organu, z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że mimo prawidłowego zaadresowania skargi, w wyniku awarii systemu informatycznego wykorzystywanego w celu obsługi korespondencji wchodzącej i wychodzącej z kancelarii nastąpił błąd w działaniu pracownika sekretariatu, który umieścił ją w kopercie zaadresowanej bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Błąd ten nie był zawiniony ani przez pełnomocnika ani przez innych pracowników kancelarii - wynikał z obiektywnej okoliczności, jaką był nieoczekiwany błąd oprogramowania, który od chwili wdrożenia nowej wersji systemu Informatycznego 3 lata temu nie miał dotychczas nigdy miejsca. We wniosku podkreślono, że staranność w działaniu pełnomocnika w obecnej sprawie potwierdza niewątpliwie prawidłowe zaadresowanie skargi oraz nadanie jej w terminie wynikającym z przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W ocenie skarżącej brak jest w tym wypadku jej winy, co potwierdza analogiczne w kluczowym zakresie pod względem stanu faktycznego postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 czerwca 2008 r. sygn. akt I OZ 303/08. We wniosku zaznaczono zarazem, że został on złożony w terminie 7 dni od dowiedzenia się o okoliczności błędnego nadania skargi, to jest od doręczenia pełnomocnikowi skarżącej pisma z dnia 7 kwietnia 2015 r. informującego o wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI z dnia 3 kwietnia 2015 r., co nastąpiło dnia 9 kwietnia 2015 r. Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art. 54 § 1 w zw. z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 z późn. zm., dalej jako p.p.s.a.) skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Zasada wnoszenia skargi za pośrednictwem organu administracji publicznej oznacza, że w przypadku wniesienia skargi bezpośrednio do sądu administracyjnego, sąd ten powinien ją przesłać właściwemu organowi administracji publicznej celem nadania jej biegu. O zachowaniu ustawowego, trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi, decyduje wówczas data wysłania skargi przez sąd do właściwego organu administracji publicznej (p. stanowisko wyrażone w postanowieniach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2009 r. sygn. akt II OSK 892/09, z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1674/06 oraz z dnia 4 października 2007 r., sygn. akt I OZ 715/07). Mając na względzie, że w niniejszej sprawie zaskarżoną decyzję doręczono pełnomocnikowi spółki w dniu 2 marca 2015 roku, termin do wniesienia skargi upływał w dniu 1 kwietnia 2015 roku. W tym też dniu F. Sp. z o. o. z siedzibą w W. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wniosła ją jednakże bezpośrednio do Sądu, zatem jako datę wniesienia skargi przyjąć należy dzień 8 kwietnia 2015 roku tj. dzień, w którym skargę przesłano do właściwego organu, tj. Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Podkreślić należy, że art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wprowadził zasadę, iż czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna, przy czym, w przypadku jeżeli strona nie dokonała czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Tryb złożenia wniosku szczegółowo reguluje art. 87 p.p.s.a. W myśl § 1 pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Natomiast § 2 stanowi, że w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W niniejszej sprawie, siedmiodniowy termin zakreślony dla dokonania czynności, jaką jest złożenie wniosku o przywrócenie terminu, został zachowany. Odnosząc się natomiast do uprawdopodobnienia przez skarżącą braku winy w uchybieniu terminu, stwierdzić należy, iż kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy 2003, nr 8, s. 340). Przywrócenie uchybionego terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można zatem mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Mając powyższe na uwadze, uznać należy, iż podniesiona okoliczność związana z awarią systemu informatycznego nie świadczy o braku winy skarżącej w uchybieniu terminu. Nie można bowiem uznać, że omyłkowe nadanie przesyłki bezpośrednio na adres sądu przez pracownika kancelarii pełnomocnika strony skarżącej było zdarzeniem nagłym czy też zdarzeniem od tej strony niezależnym, za który nie ponosi ona odpowiedzialności. W ocenie Sądu, uchybienie polegające na błędnym wysłaniu skargi przez pracownika kancelarii pełnomocnika skarżącej, zamiast do organu, którego decyzja była przedmiotem skargi (co strona skarżąca powinna była uczynić stosownie do art. 54 § 1 p.p.s.a.), bezpośrednio do Sądu – należy bez wątpienia uznać zadziałanie posiadające znamiona winy, wyrażającej się w braku zachowania szczególnej staranności, jakiej można i należy wymagać od zawodowego pełnomocnika. Nie ulega wątpliwości, że pełnomocnik wykonując daną czynność – niezależnie od tego, czy wykonuje ją osobiście, czy wyręcza się przy jej wykonaniu inną osobą – ponosi odpowiedzialność za to, aby czynność ta została dokonana z zachowaniem wymaganej staranności. Oznacza to, że obciąża go choćby najmniejsza niestaranność osoby, której wykonanie danej czynności powierzył (p. postanowienia NSA: z 23.03.2011 r., II OZ 183/11; z 16.11.2010 r., I FZ 433/10; z 23.06.2008 r., I OZ 402/08; z 6.06.2005 r., II FZ 166/05 – CBOSA). Odnosząc się do argumentu, że brak winy wynika z awarii systemu, podkreślić należy, że profesjonalny pełnomocnik dochowując szczególnej staranności powinien był sprawdzić, czy przesyłka zaadresowana została prawidłowo. Działanie takie pozwoliłoby na wykrycie popełnionej omyłki w tym zakresie i jej skorygowanie umożliwiające prawidłowe i terminowe nadanie skargi, a w konsekwencji stanowiłoby wypełnienie ciążącego na pełnomocniku skarżącej, jako profesjonaliście, obowiązku szczególnej staranności i dbałości o interesy mocodawcy. Reasumując, wysłanie skargi bezpośrednio do Sądu nie może przesądzać o braku winy w uchybieniu terminu, bowiem po stronie skarżącej nie istniały żadne przeszkody uniemożliwiające prawidłowe wniesienie skargi. Należy więc uznać, że nie zostały spełnione przesłanki przywrócenia terminu, a mianowicie nie udowodniono braku winy skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Z powyższych względów na mocy art. 86 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło