VI SA/Wa 1206/16

WyrokWSA w Warszawie2016-10-25

Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Piotr Borowiecki, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących tachografów popełnione przez kierowcę, w tym za nierejestrowanie wskazań prędkości, aktywności i przebytej drogi za pomocą urządzenia rejestrującego, nawet jeśli twierdzi, że działał on bez wiedzy i zgody przedsiębiorcy?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących tachografów popełnione przez kierowców, nawet jeśli twierdzi, że działał on bez jego wiedzy i zgody. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest właściwa organizacja pracy kierowców, wydawanie poleceń i przeprowadzanie regularnych kontroli, aby zapobiec naruszeniom. Ciężar udowodnienia okoliczności zwalniających z odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy i wymaga wykazania podjęcia wszelkich niezbędnych środków zapobiegawczych.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę przedsiębiorcy D.W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł. Kara została nałożona za nierejestrowanie przez kierowcę K.S. wskazań tachografu (prędkości, aktywności, przebytej drogi) w wyniku podłączenia niedozwolonego urządzenia (magnesu) do impulsatora skrzyni biegów. Przedsiębiorca twierdził, że kierowca działał samowolnie, bez jego wiedzy i zgody, a sam kierowca został zwolniony z pracy. Organy administracji uznały, że przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za działania kierowcy, a okoliczności nie zwalniają go z kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant ref. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 października 2016 r. sprawy ze skargi D. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. - dalej: "k.p.a.") oraz art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h, art. 92a ust. 1-6, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm. - dalej także: "u.t.d.") w zw. z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, a także art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania, utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2016 r., nr [...] o nałożeniu na D.W. , prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą D.W. [...] w [...] (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") kary pieniężnej w wysokości 5.000 (słownie: pięć tysięcy) złotych. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. W dniu [...] grudnia 2015 r. w miejscowości Kalisz, na drodze krajowej nr 12, inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili kontrolę drogową zespołu pojazdów składającego się z samochodu ciężarowego marki Volvo o nr rej. [...] oraz naczepy marki Koegel o nr rej. [...] . Pojazdem kierował K.S. , wykonujący krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz skarżącego przedsiębiorcy. Podczas kontroli stwierdzono, że w pojeździe marki Volvo o numerze rejestracyjnym [...] , gdzie znajduje się urządzenie rejestrujące marki Continental Automotive GmbH, typ. 1381.1052300013, nr 1656286/1009/06/A1, podłączono niedozwolone dodatkowe urządzenie do impulsatora przy skrzyni biegów, w postaci magnesu powodującego zafałszowanie zapisów prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Podczas przedmiotowej kontroli ustalono także, iż w dniu [...] grudnia 2015 r. od godziny około 08:05 do dnia 29.12.2015 do godziny około 10:36, kontrolowany kierowca prowadził pojazd marki Volvo o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki Koegel o numerze rejestracyjnym [...] i nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości, długości przebytej drogi oraz swojej aktywności. Dodatkowo, w toku postępowania kontrolnego, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego dokonał przesłuchania w charakterze świadka kierowcy pojazdu, który zeznał, iż nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wymaganych wskazań w zakresie prędkości, długości przebytej drogi oraz swojej aktywności, albowiem chciał opóźnić rozpoczęcie czasu pracy kierowcy. Kierowca zeznał jednocześnie, że we wskazanym powyżej okresie, z niedozwolonym dodatkowym urządzeniem typu magnes przejechał około 100 m-150 m. Ponadto, kierowca stwierdził, że wcześniej już zdarzało mu się używać magnesu przy dokonywaniu załadunków. Kierowca zeznał także, że przedsiębiorca kontroluje realizowane przewozy za pomocą systemu GPS. Pismem z dnia 30 grudnia 2015 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił stronę skarżącą o wszczęciu postępowania administracyjnego, w treści którego - powołując się na przepis art. art. 10 § 1 k.p.a. - poinformował skarżącego przedsiębiorcę o przysługujących mu prawach strony postępowania administracyjnego, w tym m.in. o prawie wypowiedzenie się w przedmiotowej sprawie i zgłoszenia ewentualnych wniosków dowodowych. Ustosunkowując się do powyższego zawiadomienia, strona skarżąca w dniu 11 stycznia 2016 r. dostarczyła organowi pierwszej instancji dokumenty oraz wypowiedziała się w sprawie stwierdzonego podczas kontroli drogowej naruszenia. Strona skarżąca wyjaśnia, iż to kierowca samowolnie, bez jej wiedzy, posługiwał się niedozwolonym dodatkowym urządzeniem typu magnes, zakłócając pracę urządzenia rejestrującego. W wyniku rozpoznania sprawy, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na postawie m.in. art. 92a ust. 1, ust. 6 i ust. 7 u.t.d. oraz art. 93 ust. 1 u.t.d. w związku z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do tej ustawy - decyzją z dnia [...] marca 2016 r., nr [...] nałożył na skarżącego przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych za niezarejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wyjaśnił na wstępie, że przyłożenie magnesu do impulsatora skrzyni biegów powoduje, że w trakcie prowadzenia pojazdu przez kierowcę, cyfrowe urządzenie rejestrujące samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju, a także wymaganych przerw i obowiązkowych odpoczynków, rejestruje i zapisuje zarówno w swojej pamięci masowej oraz na karcie kierowcy aktywność jako przerwa lub odpoczynek, gdy tymczasem powinna być rejestrowana aktywność kierowcy w postaci prowadzenia pojazdu. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego uznał, że stwierdzone w toku kontroli działanie naruszyło art. 32 ust. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (...), który stanowi, że "Zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach". W tej sytuacji, organ pierwszej instancji uznał, że powyższe działanie kierowcy mające na celu fałszowanie faktycznego czasu jego pracy, przejechanych kilometrów i wskazań prędkości, poprzez nierejestrowanie tych parametrów za pomocą tachografu - stanowi naruszenie wskazanych powyżej przepisów prawa europejskiego. W konsekwencji, zdaniem organu, oznacza to, że wszystkie dane zapisane przez tachograf na karcie kierowcy, dotyczące okresów prowadzenia pojazdu i odbytych odpoczynków są niewiarygodne. Organ pierwszej instancji podkreślił, że powyższe zachowanie stwarza zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, gdyż pozwala to kierowcy na samowolne zmienianie i fałszowanie rzeczywistych okresów odpoczynków i okresów kierowania pojazdem. Organ pierwszej instancji wskazał, iż w świetle dyrektywy Komisji nr 2009/5/WE z dnia 30 stycznia 2009 r. zmieniającej załącznik III do dyrektywy 2006/22/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie minimalnych warunków wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 i (EWG) nr 3821/85 dotyczących przepisów socjalnych odnoszących się do działalności w transporcie drogowym, opisane powyżej naruszenie zostało określone, jako "bardzo poważne naruszenie przepisów". [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, powołując się na brzmienie art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - uznał, że bezsporne jest, iż strona skarżąca powinna przewidzieć powstałe naruszenia. Organ uznał, że ujawnione podczas kontroli drogowej podłączenie niedozwolonego urządzenia dodatkowego typu magnes, dzięki któremu można fałszować czas pracy kierowcy, przejechane kilometry i wskazania prędkości - poprzez nierejestrowanie za pomocą tachografu na karcie kierowcy wymaganych wskazań, miało charakter wielokrotny, co zostało udokumentowane w zebranym materiale dowodowy. Ponadto, organ stwierdził, że strona skarżąca, świadcząc usługi transportowe, jest profesjonalistą w swojej branży i w związku z tym powinna wiedzieć, że w pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w celu fałszowania danych. Organ pierwszej instancji wskazał, iż nie ulega wątpliwości, że strona skarżąca, przy zachowaniu należytej staranności, miała możliwość dopilnowania i dyscyplinowania kierowcy w zakresie obowiązujących przepisów prawnych. Organ uznał, że nadzór nad prawidłowym wykonywaniem zawodu kierowcy powinna pełnić strona, gdyż to kierowca w jej imieniu wykonuje przewozy drogowe. Zdaniem organu pierwszej instancji, stwierdzone podczas kontroli naruszenie przepisów miało charakter wielokrotny, co wyklucza przyjęcie, jakoby strona skarżąca prowadziła prawidłowy nadzór nad pracownikiem. Ponadto, organ podkreślił, iż przedsiębiorca korzysta z pełnej swobody w wyborze osób, które na jego rzecz wykonują przewozy oraz z takiej formy ich zatrudnienia, która umożliwi mu zabezpieczenie swoich interesów i należyte wykonywanie ciążących na pracownikach obowiązków. Zdaniem organu, przedsiębiorca ponosi na płaszczyźnie prawa administracyjnego skutki wadliwego wykonywania swych obowiązków przez kierowcę. Jednocześnie, organ pierwszej instancji uznał, że w odniesieniu do strony skarżącej brak jest możliwości zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym, albowiem w toku postępowania administracyjnego nie ujawniły się żadne okoliczności wskazujące, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń, których skarżący przedsiębiorca wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć, co skutkowałoby umorzeniem postępowania na podstawie powołanego przepisu. Organ uznał, że również wyjaśnienia strony skarżącej dołączone do akt sprawy, nie dają podstaw do zastosowania przepisu umożliwiającego odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej określonej w załączniku 3 do ustawy o transporcie drogowym. Pismem z dnia 20 marca 2016 r. strona skarżąca wniosła odwołanie od powyższej decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu odwołania skarżący przedsiębiorca stwierdził, że winę za stwierdzone naruszenie ponosi wyłącznie kontrolowany kierowca. Skarżący wskazał, że kierowca posiada wszelkie potrzebne uprawnienia do wykonywania zawodu kierowcy, przeszedł szkolenie instruktażowe, a także poinformował, iż kierowca ten został już zwolniony z pracy. Strona skarżąca zaznaczyła jednocześnie, że kontrolowany kierowca nigdy wcześniej nie korzystał z niedozwolonego urządzenia. Skarżący stwierdził ponadto, że ze względu na kryzys w branży transportowej kierowca nie musiał używać magnesu. Na dowód powyższego, strona skarżąca załączyła do odwołania kserokopie: świadectwa pracy, obowiązków kierowcy w transporcie drogowym, oświadczenia kierowcy z dnia 2 stycznia 2015 r., karty szkolenia wstępnego w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy, informacji o warunkach zatrudnienia dla kierowcy wykonującego przewozy, a także wydruki z karty kierowcy. Skarżący przedsiębiorca podkreślił fakt, że regularnie sczytuje dane cyfrowe z karty kierowcy. Mając na uwadze powyższe, skarżący wniósł o odstąpienie od decyzji o nałożeniu kary lub złagodzenie kary do kwoty minimalnej. W wyniku rozpoznania odwołania strony skarżącej, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...], utrzymał w mocy w/w decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...]marca 2016 r. W uzasadnieniu decyzji, odnosząc się do stwierdzonego w toku kontroli naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (naruszenie wymienione w lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), organ odwoławczy zauważył na wstępie, że w chwili stwierdzenia naruszenia obowiązywało rozporządzenie EWG nr 3821/85, jednakże w dniu 2 marca 2016 r. zostało ono uchylone przez rozporządzenie Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz. Urz. UE. L Nr 60, str. 1). Organ wskazał, że powyższe naruszenie regulował art. 15 rozporządzenia nr 3821/85 oraz art. 34 rozporządzenia nr 165/2014, jednakże - jak zauważył - stwierdzone w toku kontroli naruszenie reguluje aktualnie wyłącznie przepis art. 34 rozporządzenia nr 165/2014. Mając na względzie wskazane powyżej normy prawne, organ odwoławczy uznał, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym m. in. dokumentacji fotograficznej oraz protokołu przesłuchania świadka, że kierowca K.S. w dniu [...] grudnia 2015 r., od ok. godz. 08:05 do ok. godz. 10:36 prowadził pojazd o nr rej. [...] , nie rejestrując za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości, długości przebytej drogi oraz swojej aktywności z uwagi na podłączenie do impulsatora skrzyni biegów niedozwolonego urządzenia typu magnes. Organ odwoławczy zauważył, że wspomniany kierowca, będąc świadomy odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań - przyznał, iż użył magnesu, chcąc opóźnić rozpoczęcie czasu pracy. Ponadto, jak podniósł organ, kierowca zeznał, że wcześniej już zdarzało mu się używać magnesu dokonując załadunków. W tej sytuacji, mając na względzie całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, iż organ pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego i słusznie nałożył na skarżącego przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej podniesionych w odwołaniu, organ odwoławczy podkreślił, iż przeprowadził postępowanie wyjaśniające w zakresie zastosowania art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Organ odwoławczy uznał, że w przedmiotowej sprawie przepis art. 92b u.t.d. nie znajdzie zastosowania, albowiem ustawodawca daje możliwość zastosowania tego przepisu tylko w przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców. Tymczasem, jak stwierdził organ odwoławczy, w niniejszej sprawie takie naruszenia nie miały miejsca. W tej sytuacji, zdaniem organu odwoławczego, dołączona do odwołania dokumentacja nie może być w związku z tym oceniona z punktu widzenia powyższego przepisu, ponieważ nie ma on w niniejszej sprawie zastosowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, iż jego stanowisko znajduje potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1027/13, w którym NSA stwierdził, że "(...) w ramach art. 92b ust. 1 u.t.d. nie mieszczą się natomiast przypadki związane z niewłaściwym użytkowaniem tachografu, wszelkie ingerencje w jego działanie, w tym również niezarejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, a więc naruszenie, za które nałożono na skarżącego karę". Ponadto, Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, albowiem do stwierdzonego w toku kontroli naruszenia doszło w okolicznościach, które skarżący przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Organ odwoławczy podkreślił, że to skarżący przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu. Organ odwoławczy zauważył, że powyższe stanowisko potwierdza Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który w wyroku z dnia 26 listopada 2015r., sygn. akt III SA/Kr 584/15, stwierdził, że "(...) ciężar udowodnienia okoliczności wymienionych w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym spoczywa na przedsiębiorcy, który musi wykazać, a nie tylko wskazać, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. W orzecznictwie zasadnie przyjmuje się, że jest rzeczą oczywistą, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność przedsiębiorca. Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne". Mając na względzie powyższe, organ odwoławczy uznał, że skarżący przedsiębiorca nie przedstawił w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności, które mogą obalić ustalenia organu pierwszej instancji. Zdaniem organu odwoławczego, dołączona do odwołania dokumentacja nie dowodzi, że przedsiębiorca nie wiedział lub nie miał wpływu na dokonanie naruszenia. Organ odwoławczy zauważył, że kontrolowany kierowca podczas kontroli zeznał, iż nie był to pierwszy przypadek użycia przez niego magnesu, a ponadto dodał także, że przedsiębiorca kontroluje realizowane przewozy za pomocą systemu GPS. Organ zwrócił również uwagę, iż przedsiębiorca w odwołaniu podkreślił fakt, że regularnie sczytuje dane cyfrowe z karty kierowcy. Organ odwoławczy uznał więc, że wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. Organ odwołał się w tym miejscu do treści wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 13 maja 2015 r., sygn. akt III SA/Wr 28/15. Odnosząc się w uzasadnieniu decyzji do wniosku strony skarżącej o obniżenie kwoty nałożonej kary pieniężnej, organ odwoławczy wyjaśnił, że wysokość kary pieniężnej za dane naruszenie określa załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Organ odwoławczy wskazał, że w sytuacji stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego, organ administracyjny - co do zasady - zobowiązany jest do nałożenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załącznikach do ustawy o transporcie drogowym. Powołując się na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wyrażone w wyroku z dnia 31 października 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 668/13, organ odwoławczy stwierdził, że brak możliwości ustalania przez organ wysokości wymiaru kary za naruszenie przepisów transportu drogowego dotyczących ewidencjonowania czasu pracy kierowców wynika z treści przepisów, albowiem zgodnie z art. 92a ust. 6 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 tego przepisu, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do u.t.d. W tej sytuacji, odnosząc się do prośby strony skarżącej o ewentualne zmniejszenie wysokości nałożonej kary ze względu na brak możliwości finansowych do zapłacenia kary pieniężnej w wysokości 5.000 złotych, organ odwoławczy poinformował skarżącego przedsiębiorcę, iż nie są to okoliczności istotne dla rozpoznania sprawy, albowiem ustawodawca nie przewidział możliwości miarkowania wysokości kary pieniężnej w zależności od możliwości finansowych, zdarzeń losowych, czy też złej sytuacji życiowej, ustalając wyraźną wysokość nakładanych kar pieniężnych za konkretne w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W konsekwencji, organ odwoławczy uznał, że organy orzekające nie mają możliwości dowolnego kształtowania ich wysokości. Organ zauważył jednakże, iż strona skarżąca może wystąpić z wnioskiem do Głównego Inspektora Transportu Drogowego o zastosowanie ulg przewidzianych w przepisach ustawy o finansach publicznych (np. o umorzenie lub rozłożenie kary pieniężnej na raty). Konkludując, Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że postępowanie pierwszoinstancyjne zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż organ pierwszej instancji podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. W piśmie z dnia 20 maja 2016 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2016 r. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie od organu zwrotu poniesionych kosztów postępowania, skarżący przedsiębiorca wskazał w uzasadnieniu, że kierowca bez jego zgody posługiwał się niedozwolonym urządzeniem typu magnes zakłócającym pracę urządzenia rejestrującego wskazania w zakresie prędkości, długości przebytej drogi oraz aktywności kierowcy. Skarżący podkreślił, że kierowca posiada wszystkie potrzebne uprawnienia do kierowania ciągnikiem siodłowym z naczepą, zaś przy nabywaniu owych uprawnień złożył stosowne egzaminy, w trakcie których wykazał się znajomością prawa w zakresie niezbędnym do wykonywania pracy. Strona skarżąca zauważyła ponadto, że kierowca przeszedł instruktaż stanowiskowy, a także został zapoznany ze swoimi obowiązkami i podpisał zobowiązanie, iż będzie przestrzegał przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz innych przepisów związanych z wykonywaniem obowiązków kierowcy w ruchu międzynarodowym. Skarżący zauważył ponadto, że podczas kontroli została sczytana karta kierowcy, z której jasno wynikało, że kierowca cały miesiąc miał mało pracy i nie miał żadnych napięć, żeby musiał dopuścić się takiego przewinienia, jak stwierdzone w toku kontroli drogowej. Strona skarżąca podniosła, że kierowca został ukarany mandatem w wysokości 2.000 złotych. Jednocześnie, skarżący wskazał, że kierowca oświadczył, iż poniesie konsekwencje swojego czynu. Strona skarżąca podkreśliła, iż kierowca regularnie miał odczytywaną kartę kierowcy i nigdy nie było u niego żadnych naruszeń. W związku z tym, skarżący przedsiębiorca uznał, że nie mógł przewidzieć powyższej sytuacji. Skarżący zauważył również, iż nie znalazł w kontrolowanym ciągniku siodłowym niedozwolonych urządzeń. Ponadto, skarżący przedsiębiorca zarzucił organowi naruszenie art. 92c ust. 1 u.t.d., z uwagi na jego niezastosowanie. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a."). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem europejskim (prawem Unii Europejskiej), rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Unii Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa europejskiego, interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej. Mając na względzie powyższe, Sąd uznał, że skarga D.W. , przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą D.W. [...] z siedzibą w [...] nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zarówno zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak i poprzedzająca ją decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2016 r. - nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu, wbrew zarzutom skarżącego przedsiębiorcy, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, nie dopuściły się naruszenia zarówno przepisów postępowania administracyjnego, w tym w szczególności przepisów art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a., jak również przepisów prawa materialnego, w tym w szczególności regulacji prawa europejskiego zawartych w art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.). Jednocześnie, uznać należy, że organy administracji publicznej obu instancji prawidłowo zastosowały przepisy prawa krajowego, w tym w szczególności art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h, a także art. 92a ust. 1-6 i art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w zw. z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W działaniu organów administracji publicznej, wydających wskazane powyżej decyzje, Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa materialnego. Ponadto, Sąd uznał, że w uzasadnieniu obu spornych rozstrzygnięć organów Inspekcji Transportu Drogowego wyjaśnione zostały w sposób dostatecznie jasny i przekonywujący motywy ich podjęcia, zaś przytoczona w tym zakresie argumentacja jest wyczerpująca i w pełni odnosząca się do stanowiska strony skarżącej. Na wstępie, należy wskazać, iż - w ocenie Sądu - nie ulega wątpliwości, że w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika jednoznacznie, iż podczas przeprowadzonej w dniu [...] grudnia 2015 r. w miejscowości Kalisz, na drodze krajowej nr 12, kontroli drogowej zespołu pojazdów składającego się z samochodu ciężarowego marki Volvo o nr rej. [...] oraz naczepy marki Koegel o nr rej. [...] , którym kierował K.S. , wykonując krajowy transport drogowy w imieniu i na rzecz skarżącego przedsiębiorcy, inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego stwierdzili, że w powyższym pojeździe marki Volvo do urządzenia rejestrującego podłączono niedozwolone dodatkowe urządzenie do impulsatora przy skrzyni biegów, w postaci magnesu powodującego zafałszowanie zapisów prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Z materiału zgromadzonego w toku wspomnianej kontroli wynika, iż w dniu [...] grudnia 2015 r. od godziny około 08:05 do dnia [...] grudnia 2015 do godziny około 10:36, kontrolowany kierowca prowadził wskazany powyżej pojazd marki Volvo, nie rejestrując przy tym za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości, długości przebytej drogi oraz swojej aktywności. Zgodnie z art. 15 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w spraw urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba, że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Z powyższego przepisu wynika, że kierowca jest zobowiązany rejestrować każdą aktywność na wykresówce lub na karcie kierowcy. W niniejszym przypadku kierowca w okresie ujawnionego naruszenia nie stosował się do art. 15 rozporządzenia nr 3821/85, nie rejestrując czasu pracy poprzez użycie niedozwolonej ingerencji w urządzenie. Zauważyć należy jednocześnie, że zgodnie z treścią art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, pracodawca oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i odpowiednie stosowanie urządzeń rejestrujących. Art. 15 ust. 8 powyższego rozporządzenia zabrania i fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. Przepisy te wskazując, iż to przedsiębiorca ponosi pełną odpowiedzialność z przestrzeganie ustawy o transporcie drogowym, w tym za działania kierowcy. Należy zauważyć, że stwierdzone w toku kontroli naruszenie reguluje aktualnie przepis art. 34 rozporządzenia nr 165/2014. Z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynika, że za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi przewidziana jest kara administracyjna w wysokości 5.000 złotych. Przechodząc do oceny legalności obu decyzji administracyjnych wydanych w niniejszej sprawie, należy na wstępie wyraźnie wskazać, że przepis art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. stanowi, że przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Jak stanowi z kolei przepis art. 10 ust. 3 cyt. rozporządzenia, przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Zdaniem Sądu, z powyższych regulacji prawnych wynika więc jednoznacznie, że przepis art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 statuuje odpowiedzialność przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe za naruszenia przepisów tego rozporządzenia, popełniane przez kierowców, którzy wykonują przejazdy na rzecz tych przedsiębiorców. Ponadto, przepisy te mają charakter prewencyjny, bowiem wprowadzają obowiązek stosowania takich systemów organizacyjnych przez przedsiębiorców, aby zminimalizować lub przeciwdziałać naruszaniu norm dotyczących okresów prowadzenia, obowiązkowych przerw i odpoczynków, określonych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Zdaniem Sądu, przepis art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wprowadza dla przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe (przedsiębiorstwa transportowego) obowiązek właściwej organizacji pracy kierowców. Należy zauważyć, iż sposób organizacji pracy kierowców stosowany przez przedsiębiorstwa transportowe nie został szczegółowo określony w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006, lecz poprzez wskazanie celu, jaki powinien zostać osiągnięty poprzez zastosowaną organizację pracy kierowców, a mianowicie: umożliwienie kierowcom przestrzegania przepisów tego rozporządzenia dotyczących obowiązku instalowania i właściwego użytkowania tachografów (analogowych i cyfrowych) w pojazdach oraz norm dotyczących okresów prowadzenia oraz obowiązkowych przerw i odpoczynków, zawartych w rozporządzeniu nr 561/2006. Jako obowiązkowe metody osiągnięcia właściwego sposobu organizacji pracy kierowców przepis art. 10 ust. 2 zdanie drugie rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wskazuje wydawanie kierowcom przez przedsiębiorcę odpowiednich poleceń i przeprowadzanie, regularnych, cyklicznych kontroli przestrzegania przez kierowców przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 i przepisów o czasie prowadzenia, obowiązkowych przerwach i odpoczynkach kierowców. Obowiązki właściwego systemu wynagradzania i właściwej organizacji pracy kierowców uzupełnia nakaz tworzenia w ramach organizowania danego zadania przewozowego takich harmonogramów transportu, które będą zgodne z przepisami rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Reasumując, zgodnie z obowiązującym stanem prawnym - przepisy prawa nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń. Niewątpliwie wyrazem tego obowiązku jest m. in. art. 10 ust. 2 i ust. 3 zdanie 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który nakłada na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisy rozdziału II tego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się wykonujący przewozy kierowcy (tak m.in. /w:/ wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lutego 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 2196/08, LEX nr 526394; por. także: R. Strachowska, Komentarz do rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, LEX/el. 2011 i cyt. tam wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 czerwca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 92/10, LEX nr 644015). W związku z powyższym, po stronie przedsiębiorcy leży obowiązek zawarcia takich umów i obmyślenia takich rozwiązań, które mogą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem (por. m.in. /w:/ wyrok WSA w Warszawie z dnia 24 lutego 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 2167/09, LEX nr 738057) Podstawą prawną powstania odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe (przewoźnika drogowego wykonującego transport drogowy lub przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe na potrzeby własne) w prawie Unii Europejskiej jest art. 10 ust. 3 cyt. rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy przedsiębiorcy. Przedsiębiorca odpowiada bowiem co do zasady za każde naruszenie przepisów powołanego wyżej rozporządzenia (WE) nr 561/2006, popełnione przez kierowców zatrudnionych przez niego lub pozostających w jego dyspozycji. Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 przewiduje jednak również możliwości wprowadzenia przez państwa członkowskie ograniczenia, a nawet wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe, poprzez wskazanie, że państwa członkowskie mogą: - uzależnić pociągnięcie przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe do odpowiedzialności od niedopełnienia przez niego obowiązków dotyczących stosowania właściwego systemu wynagradzania i systemu organizacji pracy kierowców, a także - uwzględnić wszelkie dowody uzasadniające odstąpienie od ukarania przedsiębiorcy, wykonującego przewozy drogowe, za naruszenia popełnione przez jego kierowców. Stosownie do art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10.000 złotych za każde naruszenie. Stosownie do art. 92a ust. 6 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. W niniejszej sprawie, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, kierując się powyższymi normami, prawidłowo zastosowały do ustalonego stanu faktycznego przepis wyrażony w treści lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi karą pieniężną w wysokości 5.000 złotych. Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej, należy wyraźnie podkreślić, iż rolą przedsiębiorcy przewozowego jest właściwy dobór osób i firm współpracujących, tak aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Przedsiębiorca, jako profesjonalny podmiot, powinien brać tą okoliczność pod uwagę przy planowaniu pracy kierowców. Nie ulega wątpliwości Sądu, iż przedsiębiorca korzysta z pełnej swobody w wyborze osób, które na jego rzecz wykonują przewozy oraz z takiej formy ich zatrudnienia, która umożliwi mu zabezpieczenie swoich interesów i należyte wykonanie ciążących na pracownikach obowiązków i aczkolwiek ponosi on w płaszczyźnie prawa administracyjnego wyłączną odpowiedzialność za skutki wadliwego wykonywania przez kierowcę swych obowiązków, to obowiązujące prawo przewiduje możliwość wystąpienia przeciwko takiemu kierowcy ze stosownym powództwem o odszkodowanie z tytułu wyrządzonej przez niego szkody w związku i nienależytym wykonywaniem obowiązków (podobnie /w:/ wyrok WSA w Warszawie z dnia 24 marca 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1697/08). Podkreślić należy jednocześnie, że wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. Z faktu, iż w takim zakresie organy ustaleń nie poczyniły nie można zatem wnosić o wadliwości podjętych przez organy decyzji. Przesłanką powyższej odpowiedzialności, jest stwierdzenie nieprzestrzegania przez ustalony podmiot, w tym przypadku skarżącego, przepisów prawa. Nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnienie podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Przedsiębiorca, chcąc uwolnić się od odpowiedzialności powinien wykazać, że przedsięwziął wszystkie niezbędne środki zapobiegające powstaniu naruszenia prawa i jego przyczyny. Odnosząc się w tej sytuacji do twierdzeń skarżącego przedsiębiorcy, jakoby nie miał on wpływu na popełnione naruszenie ze względu na okoliczności od niego niezależne, wskazać należy, że przewidziane w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym przesłanki egzoneracyjne (zwalniające od odpowiedzialności) wyraźnie wskazują na okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takie, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wskazuje na okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc na sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy też sytuacje związane z wprowadzeniem na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. W tej sytuacji, uznać należy, iż skarżący przedsiębiorca nie może skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy pracownik przedsiębiorcy, działając w ramach powierzonych mu zadań, dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Sąd w pełni podziela stanowisko organów Inspekcji Transportu Drogowego, iż wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przez niego kierowców polega nie tylko na przeprowadzaniu okresowych szkoleń owych kierowców, czy też na odbieraniu od nich oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów, lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Ponadto, należy - zdaniem Sądu - wyraźnie wskazać, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek regularnego ustalania, czy zatrudniani przez niego kierowcy przestrzegają stosownych regulacji i nie dopuszczają się w trakcie przewozów naruszeń, a więc to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych tych osób, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Organ odwoławczy zasadnie wskazał, że skoro przewidziane w art. 92c u.t.d. przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, to brak właściwego i w rezultacie skutecznego nadzoru lub akceptacja bezprawnych zachowań kierowcy, a w konsekwencji dopuszczenie do powstania naruszeń, obciąża przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy. W tej sytuacji, profesjonalny przewoźnik - posiadając odpowiednią wiedzę specjalistyczną - winien wdrożyć wszelkie możliwe rozwiązania organizacyjne, które pozwolą na prawidłowe wykonywanie przewozów. Jednocześnie, wskazać należy bardzo wyraźnie, że nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnienie podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Przedsiębiorca, chcąc uwolnić się od odpowiedzialności powinien wykazać, że przedsięwziął wszystkie niezbędne środki zapobiegające powstaniu naruszenia prawa i jego przyczyny. Mając na uwadze obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów u.t.d., jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca, niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 u.t.d. powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium odpowiednio wysokiej staranności. Należy uznać, że przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione (tak również: m.in. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 12 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Go 905/14). W konsekwencji powyższych ustaleń, Sąd uznał, że w analizowanej sprawie nie naruszono zasad postępowania administracyjnego, w szczególności wynikających z przepisów art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. W ocenie Sądu, należy przyjąć, że organy Inspekcji Transportu Drogowego wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z tą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a.), dokonując przy tym wszechstronnej oceny tego materiału dowodowego, a także uzasadniając obie sporne decyzje administracyjne w sposób wymagany przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. W tej sytuacji, należy uznać, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał wystarczające podstawy do podjętych przez organy rozstrzygnięć, co oznacza również, że Główny Inspektor Transportu Drogowego, utrzymując w mocy decyzję wydaną w pierwszej instancji - nie naruszył przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło