VI SA/Wa 1307/11
WyrokWSA w Warszawie2011-08-17
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Zbigniew Rudnicki, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywny wynik egzaminu adwokackiego, narusza prawo, jeśli zdający kwestionuje oceny z części dotyczących prawa cywilnego i administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nie narusza prawa. Negatywna ocena z jednej części egzaminu adwokackiego (prawo administracyjne) skutkuje negatywnym wynikiem całego egzaminu, niezależnie od ocen z pozostałych części. Ocena pracy z prawa administracyjnego jako niedostatecznej była uzasadniona błędami zdającego w interpretacji stanu faktycznego i przepisów proceduralnych, co zostało prawidłowo ocenione przez egzaminatorów i Komisję Egzaminacyjną II stopnia.Stan faktyczny
Skarżący M. S. wniósł skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, która utrzymała w mocy negatywny wynik egzaminu adwokackiego. Skarżący kwestionował oceny z części dotyczących prawa cywilnego i prawa administracyjnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia, po analizie odwołania, utrzymała w mocy negatywną ocenę z prawa administracyjnego, uznając ją za decydującą dla wyniku całego egzaminu. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym błędną interpretację stanu faktycznego i przepisów dotyczących doręczeń.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2011 r. sprawy ze skargi M. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę
M. S. (dalej też skarżący, strona, zdający) wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na uchwałę z [...] marca 2011 r. nr [...] Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (dalej zwaną Komisją Egzaminacyjną II stopnia), która po rozpatrzeniu jego odwołania od uchwały nr [...] z [...] września 2010 r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą [...] (dalej jako Komisja I stopnia) utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę ustalającą negatywny wynik egzaminu adwokackiego.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (tj. Dz. U. z 2009 r., Nr 146, poz. 1188 ze zm.) - dalej p.o.a., w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej k.p.a.
Podstawę faktyczną stanowiły następujące ustalenia:
Komisja Egzaminacyjna do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] uchwałą nr [...] z dnia [...] września 2010 r. stwierdziła, że M. S., syn W. i J. i uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego.
Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że zdający z części pierwszej egzaminu otrzymał ocenę dostateczną, z drugiej części egzaminu ocenę dobrą, z trzeciej części egzaminu ocenę dostateczną, z czwartej ocenę dobrą, zaś z piątej ocenę niedostateczną. Powołując się na treść przepisu art. 78 f ust. 1 p.o.a., Komisja stwierdziła, iż Zdający uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego.
Od tej uchwały M. S. wniósł odwołanie. W zakresie odnoszącym się do oceny z zadania z trzeciej części egzaminu skarżący zarzucił:
- naruszenie przepisu art. 445 § 1 k.c. poprzez uznanie niezgodne z interesem reprezentowanej powódki, iż zakres zaskarżenia powinien być "ograniczony do samej szkody niemajątkowej związanej z zakażeniem WZW typu C i do czasu trwania krzywdy, tj. 3 lat" i nie wzięcie pod uwagę rozmiaru i intensywności cierpień zmarłego męża powódki;
- naruszenie art. 231 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, iż w przedmiotowej sprawie nie został udowodniony związek przyczynowo skutkowy pomiędzy zakażeniem powoda wirusem WZW typu C w Szpitalu im Biegańskiego a chorobą nowotworową wątroby w sytuacji bezsprzecznych dowodów wskazujących na zdrowy tryb życia (uprawianie wielu dyscyplin sportowych oraz zdrowe odżywianie się powoda) i nie odczuwanie żadnych dolegliwości zdrowotnych u zmarłego powoda przed zakażeniem WZW typu C w Szpitalu im Biegańskiego, które mogłyby spowodować bądź przyczynić się nawet w najmniejszym stopniu do powstania nowotworu wątroby;
- naruszenie przepisów postępowania cywilnego przez egzaminatora SSA J. G., a to przepisów art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 236 i 233 § 1 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, iż biegły może wydawać opinię nie związaną zakreśloną przez strony lub sąd tezą dowodową, co miało istotny wpływ na ocenę pracy egzaminacyjnej, jak również ocenę zasadności postawienia powyższego zarzutu w pracy egzaminacyjnej;
- naruszenie przepisu art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z przepisami art. 7 k.p.a., 8 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. przy wystawieniu oceny dostatecznej przez adw. R. M. poprzez istnienie wewnętrznej sprzeczności polegającej na przyjęciu w uzasadnieniu oceny cząstkowej z prawa cywilnego, iż praca egzaminacyjna zasługuje na ocenę dobrą i poparcie powyższego stanowiska licznymi argumentami;
- naruszenie przepisu art. 78 d ust, 12 ustawy - Prawo o adwokaturze stanowiącego, iż "podczas rozwiązywania zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego zdający może korzystać z tekstów aktów prawnych i komentarzy oraz orzecznictwa", poprzez zabronienie korzystania z komentarza do kodeksu cywilnego z serii Beck "System prawa prywatnego" przez przewodniczącą Komisji Egzaminacyjnej SSA J. G. wbrew treści w/w przepisu pomimo, iż przedmiotowy komentarz nie zawiera żadnych wzorów pism procesowych oraz nie był podany w ustawie - Prawo o adwokaturze, a także w zawiadomieniu o egzaminie jako źródło informacji, z którego nie można korzystać.
3. Zaskarżając ocenę niedostateczną z pracy z prawa administracyjnego podniósł naruszenie:
a) art. 43 w zw. z art. 109 § 1, art. 110, art. 6, art. 8, art. 9 i art. 14 § 1 k.p.a., a także art. 45 ust. 1 i art. 176 ust. 1 Konstytucji R.P. poprzez ich niewłaściwą interpretację skutkującą błędnym przyjęciem, iż na egzaminie adwokackim w dniu [...] lipca 2010 r. w zadaniu egzaminacyjnym z zakresu prawa administracyjnego miało miejsce doręczenie zastępcze decyzji administracyjnej Burmistrza Miasta Ozorkowa w V 3458/Nb/10 w myśl art. 43 k.p.a.
b) art. 50 § 1, art. 53 § 1, art. 57 § 1 pkt 3 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako p.p.s.a.), poprzez błędne uznanie, że skontrolowana skarga do WSA w Łodzi oparta na tych przepisach nie spełnia wymogów przewidzianych dla tego pisma wnoszonego przez fachowych pełnomocników procesowych,
c) art. 58 § 1 i 2 k.p.a. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż strona może ubiegać się o przywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego w sytuacji niedbalstwa osoby, do rąk której dokonano doręczenia zastępczego, bądź w przypadku braku jej woli przekazania przesyłki poleconej adresatowi,
d) art. 78 d ust. 12 poa przez uniemożliwienie skarżącemu skorzystania z bazy orzeczniczej Lex dostępnej dla każdego z egzaminowanych poprzez wprowadzenie 10 minutowych limitów korzystania z tej bazy, co w dniu [...] lipca 2010 r. utrudniło wyszukanie orzeczeń potrzebnych do opracowania skargi do WSA w Łodzi.
Odwołujący wniósł o:
- zmianę oceny cząstkowej z zakresu prawa administracyjnego na ocenę co najmniej dostateczną;
- zmianę oceny cząstkowej z zakresu prawa cywilnego na ocenę dobrą;
- wydanie uchwały przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia, iż po przeprowadzeniu w dniach [...] czerwca – [...] lipca 2010 r. egzaminu adwokackiego odwołujący uzyskał z powyższego egzaminu adwokackiego wynik pozytywny.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia rozpoznając odwołanie dokonała analizy stanu faktycznego i prawnego z punktu widzenia zakresu orzekania organu odwoławczego.
1. Wzięła pod uwagę ocenę pracy z prawa cywilnego przez egzaminatorów:
a) SSA J. G. oceniła pracę na ocenę dostateczną. Stwierdziła, że:
- apelacja spełnia wymogi formalne z art. 368 k.p.c, tj. zarówno przesłanki pisma procesowego z art. 126 § 1 k.p.c. objętego dyspozycją art. 368 § 1 zdanie pierwsze k.p.c, jak i z art. 368 § 1 pkt. 1-3 i 5 k.p.c oraz z art. 368 § 2 k.p.c. Autor pominął wśród przepisów stanowiących podstawy wywodzenia apelacji art. 367 § 1 k.p.c. i art. 369 § 1 k.p.c;
- autor pracy niewłaściwie przeanalizował oceny i ustalenia zawarte w uzasadnieniu skarżonego wyroku, mylnie twierdząc, iż Sąd i instancji nie przyjął, że do zakażenia powoda wirusem HCV doszło w Szpitalu im. Biegańskiego i w oparciu o takie stwierdzenie zdający następnie sformułował nietrafne pod względem przedstawionej argumentacji zarzuty. Bowiem wbrew zarzutowi apelacji (s. 3), jakoby Sąd Okręgowy nie ustalił, że do zakażenia powoda HCV doszło w Szpitalu Biegańskiego, w uzasadnieniu skarżonego wyroku znajduje się zdanie, w którym sąd ustala Szpital im. Biegańskiego jako najbardziej prawdopodobne miejsce zakażenia HCV. Następnie, przyjmując, że do zakażenia mogło dojść w tym Szpitalu, opierając się na przekonujących wnioskach wynikających z opinii biegłych, trafnie przyjął, że zakażenie to nie mogło stanowić przyczyny zachorowania powoda na raka wątroby. Wadliwie natomiast nie zasądził zadośćuczynienia za następstwa zakażenia męża powódki wirusem HCV. Dlatego nietrafnie skarżący postawił tego rodzaju zarzuty; - w przedstawionej sytuacji zasadnym wnioskiem apelacyjnym był wniosek o zmianę zaskarżonego orzeczenia i zasądzenie zadośćuczynienia, z tym jednak, że zdający niewłaściwie określił wysokość przedmiotu zaskarżenia, tj. w kwocie 200.000 zł., którą egzaminator uznał za wygórowaną. Stwierdził, że zakres zaskarżenia powinien być w tej sytuacji odpowiednio mniejszy, tj. ok. 80.000 zł. Z treści pozwu wynika jednoznacznie, że wytaczając powództwo w tej sprawie, pełnomocnik powoda opierał roszczenie nie tylko na fakcie zakażenia powoda w Szpitalu im. Biegańskiego wirusem WZW typu C, ale dodatkowo twierdził, że istnieje związek pomiędzy tym zakażeniem WZW typu C a nowotworem wątroby, który także stwierdzono u powoda. Stwierdzi, że należało przyjąć, ze ta okoliczność rzutowała w istotny sposób na wysokość dochodzonego pierwotnie roszczenia, ustalonego na bardzo wysokim poziomie, o ile weźmie się pod uwagę wysokość roszczeń zasądzanych przez sądy w tego typu sprawach. Skoro brak było podstaw do przyjęcia, że Szpital ponosi odpowiedzialność także za zachorowanie powoda na chorobę nowotworową, przeto należało w odpowiednim stopniu ograniczyć wartość przedmiotu zaskarżenia, czego jednak zdający nie uczynił;
- w uzasadnieniu zarzutów autor pracy w zasadzie skoncentrował się na problemie domniemań faktycznych i wnioskowania pośredniego (art. 231 k.p.c.) i uczynił to w sposób przekonujący. W powołanych w pracy egzaminacyjnej zarzutach apelacyjnych, autor mylnie zinterpretował wnioski wynikające z opinii biegłych lekarzy złożonych w tej sprawie. Z opinii tych wynika wprawdzie, ze istnieje wysoki stopień prawdopodobieństwa, że do zakażenia męża powódki wirusem żółtaczki typu C doszło w czasie wykonywania zabiegu chirurgicznego w pozwanym Szpitalu, jednakże z uwagi na zbyt krótki odstęp czasu między tym zakażeniem a powstaniem choroby nowotworowej - z zakażeniem tym nie można następnie wiązać faktu powstania choroby nowotworowej, na którą cierpiał i z powodu której zmarł mąż powódki. Dlatego w apelacji należało postawić zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c, jednakże nie z tego rodzaju uzasadnieniem jak to przedstawiono w pracy. Za nietrafny egzaminator uznał zarzut obrazy art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 236 i 233 § 1 k.p.c. (s. 3 i 6) w ujęciu przedstawionym w ocenianej pracy. Skoro w pozwie jako uzasadnienie żądania i jego wysokości przedstawiono twierdzenie, że konsekwencją zakażenia powoda WZW typu C w Szpitalu im. Biegańskiego była następnie choroba nowotworowa, dlatego opinia biegłego onkologa była konieczna, celem wypowiedzenia się co do istnienia tego rodzaju związku przyczynowego. Z kolei, aby można było wypowiedzieć się w tym zakresie, uzasadnionym było również ustosunkowanie się przez tego biegłego do samego faktu, czy w tym Szpitalu doszło do zakażenia powoda WZW typu C;
- niepogłębiony wywód, a właściwie brak argumentów, które mogłyby wskazywać, ze właściwą co do wysokości kwotą odszkodowania jest żądana także w apelacji kwota 200.000 zł;
- niewłaściwa interpretacja i związany z tym zarzut obrazy art. 328 § 2 k.p.c. Egzaminująca wskazała na wyrok Sądu Najwyższego z 25.11.2009r, CSK 271/09 (Lex 560547) wskazujący, iż niewszechstronne rozważenie zebranego w sprawie materiału nie jest w ogóle uchybieniem stanowiącym naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Niewszechstronne rozważenie materiału zebranego w sprawie może być wynikiem pominięcia części tego materiału lub niedostatecznej jego analizy. Takie uchybienia mogą być przedmiotem zarzutu stanowiącego podstawę odwoławczą naruszenia innych przepisów postępowania;
- przyjętym powszechnie jest, że przepis art. 328 § 2 k.p.c. wymaga, żeby uzasadnienie wyroku zawierało wskazanie przyczyn, dla których sąd odmówił wiarygodności i mocy dowodowej dowodów nie stanowiących podstawy dokonanych ustaleń. Powołał się na pogląd orzecznictwa, które nie wymaga by uzasadnienie wyjaśniało, dlaczego sąd uznał za wiarygodne i posiadające moc dowodową te dowody, na których się oparł. Dlatego za niezasadny uznał zarzut, że błędem Sądu było, iż nie ustosunkował się do wszystkich zebranych w sprawie dowodów, gdyż wystarczyło, ze omówił dowody, którym odmówił dania wiary;
- co do zasady egzaminujący uznał, mimo uznania za niewłaściwie sformułowanych przez autora pracy niektórych zarzutów apelacji, że dostrzegł problem i próbował zaproponować właściwe rozstrzygnięcie;
- celowym wnioskiem apelacyjnym był wniosek o zmianę zaskarżonego orzeczenia. Egzaminująca wskazała, że należało żądać zmiany skarżonego wyroku i zasądzenia zadośćuczynienia na rzecz powódki, ale nie w wysokości pierwotnie dochodzonego roszczenia, tj. 200.000 zł, jak wnosił Zdający. W dacie wytaczania powództwa w tej sprawie pełnomocnik opierał roszczenie nie tylko na fakcie zakażenia powoda w Szpitalu im. Biegańskiego wirusem WZW typu C, ale dodatkowo twierdził, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy tym zakażeniem WZW typu C a nowotworem wątroby, który także stwierdzono u powoda. W postępowaniu przed Sądem Okręgowym ta okoliczność została jednoznacznie wyjaśniona, poprzez ustalenie, że brak jest adekwatnego związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy zakażeniem powoda HCV a istniejącą u niego chorobą nowotworową. Wprawdzie w tym postępowaniu, Sąd I instancji nie badał wpływu zakażenia WZW typu C na przyspieszenie rozwoju choroby nowotworowej powoda, ale w aspekcie art. 381 k.p.c. ten brak obciążający pełnomocnika powódki, przesądza zakres szkody niemajątkowej przed sądem drugiej instancji. W tym stanie faktycznym, przy ustalonym trwałym uszczerbku na zdrowiu w granicach 30 - 40 % i "zamknięciu" czasu trwania krzywdy powoda do około 3 lat, (tj. od chwili zakażenia go wirusem HCV w 2006r. - do śmierci w 2009 r.), apelujący winien uwzględnić pogląd zawarty w wyroku z 12 kwietnia 1972 r., sygn. akt II CR 57/72, OSNC 1972/10/183, w którym SN stwierdził, że określenie wysokości zadośćuczynienia powinno być dokonane z uwzględnieniem wszystkich okoliczności mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, w tym m.in. również - wieku poszkodowanego i czasu trwania jego cierpień oraz faktu, że poszkodowany zmarł w niespełna rok po wypadku i że roszczenie odszkodowawcze z art. 445 § 1 k.c. przeszło na jego spadkobierców. Podkreśliła, że orzeczenie to było pozytywnie glosowane przez prof. A. Szpunara (PiP 1973/7/164), a pogląd ten nadal jest w pełni aktualny. Tym samym zakres zaskarżenia winien być obniżony do samej szkody niemajątkowej związanej z zakażeniem WZW typu C i do czasu trwania krzywdy, tj. 3 lat. Zakres zaskarżenia, z uwagi na interes powódki, (w tym także co do kosztów procesu), powinien być ograniczony do ok. 80.000 zł;
- zdający zauważył także fakt, że zwolnienie od kosztów sądowych w całości dotyczyło pierwotnego powoda, a nie jego żony, która wstąpiła do sprawy zgodnie z art. 445 § 3 k.c. i złożył wniosek o zwolnienie powódki od opłaty od apelacji w całości, wpisując w załącznikach fakt złożenia oświadczenia o sytuacji rodzinnej i majątkowej;
- praca mało staranna, miejscami nieczytelna, skreślenia i nadpisania bez omówienia;
- niewłaściwie w całym tekście pracy autor używa określenia "sąd meriti" dla oznaczenia Sądu I instancji, podczas gdy po zmianie modelu postępowania odwoławczego, z rewizyjnego na apelacyjne, także sąd drugiej instancji jest sądem faktu, czyli - sądem merytorycznym;
- braki interpunkcyjne (brak przecinków);
- język prawniczy na dość dobrym poziomie.
b) Egzaminujący adw. R. M. ocenił pracę na ocenę dostateczną. Stwierdził, że
- apelacja spełnia wymogi formalne z art. 368 k.p.c. tj. zarówno przesłanki pisma procesowego, z art. 126 § 1 k.p.c. objętego dyspozycją art. 368 § 1 zdanie pierwsze, jak i z art. 368 § 1 pkt 1-3 i 5 k.p.c., przy czym przywołania podstaw apelacyjnych art. 367 § 1 i art. 369 § 1 k.p.c.
- Zdający zauważył także fakt, że zwolnienie od kosztów sądowych w całości dotyczyło pierwotnego powoda, a nie jego żony, która wstąpiła do sprawy zgodnie z art. 445 § 3 k.c. i złożył wniosek o zwolnienie jej od kosztów sądowych, wpisując w załącznikach fakt złożenia oświadczenia o sytuacji rodzinnej i majątkowej;
- Za trafny co do zasady uznał zarzut z art. 231 k.p.c. jako podniesiony posiłkowo dla zwrócenia uwagi sądu ll-giej instancji na fakt, że przy braku dowodu przeciwnego proces myślowo decyzyjny sądu winien co najmniej opierać się na poglądzie, że w sprawach dotyczących tzw. zakażeń szpitalnych możliwe i uzasadnione jest przyjęcie niedbalstwa placówki służby zdrowia w drodze domniemania faktycznego, przy braku dowodu przeciwnego, wskazując na wyrok SN z dnia 17 maja 2007 r. sygn. III CSK 429/06 LEX nr 274129. Celowym było zwrócenie uwagi na brak dowodu przeciwnego po stronie pozwanego zakładu;
- Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 233 § 2 k.p.c. nie ma bezpośredniego wpływu na treść orzeczenia, bo uzasadnienie jest sporządzane już po wydaniu orzeczenia, tym niemniej stanowi ono istotny element szeroko pojętego procedowania sądu l-szej instancji, odzwierciedlając proces myślowo decyzyjny prowadzący do rozstrzygnięcia. Sporządzenie uzasadnienia, jako czynność sprawozdawcza - ma odwzorować procesy myślowe i decyzyjne właściwego składu orzekającego, tym samym jest czynnością wtórną w stosunku do podjętej decyzji. Nie zmienia to jednak faktu, iż ma ono istotne znaczenie dla prawidłowej kontroli instancyjnej. W wypadku zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. niezbędne jest wykazanie, że kwestionowane uzasadnienie nie zawiera wszystkich elementów w tym przepisie przewidzianym;
- Zarzut naruszenia art. 278 § 1 k.p.c. oraz art. 236 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. w aspekcie tezy dowodowej dla biegłego onkologa uznał za częściowo uzasadniony. Stwierdził, że "powyższe zarzuty należy ocenić na ocenę dobrą". Szczególnie w aspekcie faktu, iż w praktyce zarzuty naruszenia prawa materialnego są stawiane w sytuacji, gdy ustalenia co do stanu faktycznego nie budzą wątpliwości, co w sprawie nie występuje. Podniósł, że uzasadnienie rozwija zarzuty w sposób trafny i logiczny; a wnioski - mając na uwadze założenie zaskarżenia wyroku - uznał w całości za poprawne. Wskazał, że w momencie wytaczania powództwa pełnomocnik opierał roszczenie na zakażeniu wirusem WZW typu C, dodatkowo antycypował związek pomiędzy WZW typu C a nowotworem wątroby. Zdający w uzasadnieniu dał wyraz temu, iż jasno postrzegł ten aspekt powództwa. Wątek procesowy dodatkowy został wyjaśniony jednoznacznie co do braku adekwatnego związku przyczynowo skutkowego pomiędzy zakażeniem HCV a nowotworem.
Stwierdził, że wprawdzie nie było w procesie badane zagadnienie wpływu zakażenia WZW typu C na przyspieszenie rozwoju nowotworu, ale w aspekcie art. 381 k.p.c. brak ten obciąża pełnomocnika powódki i przesądza zakres szkody niemajątkowej przed sądem II instancji. W tym stanie, przy ustalonym uszczerbku na zdrowiu na poziomie 30 - 40 % i limitowaniu czasu trwania krzywdy do około 3 lat, apelujący winien uwzględnić pogląd SN zawarty w wyroku z dnia 1972.04.12 sygn. akt II CR 57/72 opubl. OSNC 1972/10/183, iż określenie wysokości zadośćuczynienia powinno być dokonane z uwzględnieniem wszystkich okoliczności mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy (m.in. wieku poszkodowanego, czasu trwania jego cierpień oraz faktu, że poszkodowany zmarł w niespełna rok po wypadku i że roszczenie odszkodowawcze z art. 445 § 1 k.c. przeszło na jego spadkobierców). Podkreślił, że orzeczenie to było w pełni pozytywnie glosowane przez prof. A. Szpunara (PiP 1973/7/164), a pogląd ten jest, mimo upływu lat, w pełni aktualny. Tym samym zakres zaskarżenia winien być miarkowany, do samej szkody niemajątkowej związanej z zakażeniem WZW typu C i do czasu trwania krzywdy tj. 3 lat, a zatem zakres zaskarżenia, z uwagi na interes powódki, co do kosztów procesu winien mieścić się pomiędzy 70.000 a 130.000 PLN.
2. W zakresie negatywnej oceny pracy z prawa administracyjnego Komisja Egzaminacyjna II stopnia wzięła pod uwagę, że
a) Egzaminator Sędzia NSA Z. Z. ocenił, że:
- Konstrukcja skargi prawidłowa, choć pismo nie jest skargą pełnomocnika, lecz skargą Anny Zawiszy reprezentowanej przez pełnomocnika w osobie adwokata.
- Całkowicie błędne są właściwie wszystkie zarzuty zawarte w skardze. Wadliwe są też wnioski w zakresie żądania przekazania sprawy organowi odwoławczemu z wytycznymi wskazującymi na potrzebę umorzenia postępowania.
Osoba zdająca błędnie obciążyła SKO odpowiedzialnością za działania (zaniechania) brata skarżącej, który nie powiadomił jej o doręczeniu mu decyzji i wadliwie konkluduje, że do doręczenia decyzji w ogóle nie doszło. Zupełnie niezrozumiała jest, wynikająca ze skargi sugestia w zakresie konieczności stwierdzenia przez SKO nieważności decyzji organu I instancji. Zarzucając wadliwość doręczenia decyzji osoba zdająca zupełnie błędnie powołuje art. 109 § 1 k.p.a. normujący sposoby zawiadomienia strony o treści decyzji.
- Zdający w żaden sposób nie sprostał zadaniu w postaci prawidłowego sporządzenia skargi do sądu administracyjnego. Nie ma wystarczającej i uregulowanej wiedzy w zakresie poprawnego skonstruowania tego środka. Treść skargi świadczy o słabej znajomości przepisów k.p.a., o braku przynajmniej dostatecznej umiejętności ich interpretacji i zastosowania.
- Inne uwagi (język, styl, staranność pracy). Bez uwag.
b) Egzaminator adw. A. K. ocenił, że
- Konstrukcja skargi poprawna, jednakże niezasadny wniosek o przekazanie sprawy organowi odwoławczemu z wytycznymi wskazującymi na potrzebę umorzenia postępowania w zakresie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Chybiony wniosek o poddanie organowi odwoławczemu pod uwagę możliwość wszczęcia z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji (!) jako skierowanej do osoby nie będącej stroną.
- Stwierdził brak zarzutów naruszenia art. 64 § 2, art. 65 § 2, art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3, art. 58 § 2 i art. 134 k.p.a.
- Wadliwy zarzut naruszenia art. 43 k.p.a., art. 14 § 1, art. 109 § 1 i art. 110 k.p.a. Wadliwy wywód, iż postanowienie (autor posługuje się terminem decyzja) nie zostało doręczone.
- Skarga nie odpowiada cechom pisma sporządzonego przez profesjonalnego pełnomocnika.
- Inne uwagi (język, styl, staranność pracy) - język i styl poprawne.
3. Ustosunkowując się do odwołania z zakresu prawa cywilnego Komisja Egzaminacyjna II stopnia wskazała, że skarżący błędnie upatruje podstaw do zaskarżenia wyroku sądu I instancji w całości twierdząc, że "w przedmiotowej sprawie został udowodniony związek przyczynowo skutkowy - pomiędzy zakażeniem powoda wirusem WZW typu C w Szpitalu im Biegańskiego a chorobą nowotworową wątroby - w sytuacji bezsprzecznych dowodów wskazujących na zdrowy tryb życia (uprawianie wielu dyscyplin sportowych oraz zdrowe odżywianie się powoda) i nie odczuwanie żadnych dolegliwości zdrowotnych u zmarłego powoda przed zakażeniem WZW typu C w Szpitalu im Biegańskiego, które mogłyby spowodować bądź przyczynić się nawet w najmniejszym stopniu do powstania nowotworu wątroby". Uznała, że przytoczony pogląd skarżącego całkowicie abstrahuje od opinii biegłych sądowych. Biegły sądowy w dziedzinie chorób zakaźnych Cz. Nowicki jednoznacznie stwierdził, że "do zakażenia HCV, które mogłoby spowodować powstanie pierwotnego raka wątroby u powoda nie doszło podczas wskazanego w pozwie leczenia szpitalnego w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu im. Biegańskiego". Takie też stanowisko zajął jednoznacznie biegły sądowy K. Milski. Obaj biegli przekonująco uzasadnili swoje stanowisko w tej kwestii. Tymczasem w swojej pracy egzaminacyjnej odwołujący wyraził pogląd, iż nie jest możliwym aby nowotwór wątroby pojawił się samoistnie u osoby, która zdrowo odżywiała się, nie miała żadnych poważnych dolegliwości zdrowotnych, w szczególności odnoszących się do układu pokarmowego, a nadto uprawiała liczne dyscypliny sportowe. Zdaniem skarżącego, skoro nie jest znana inna przyczyna powstania nowotworu u powoda, to tą przyczyną musi być zakażenie wirusem HCV. Takiego jednak ustalenia nie da się w okolicznościach sprawy wyprowadzić na podstawie tzw. dowodu prima facie. Z opinii biegłych wynika, że z samego faktu, że powód nie chorował i zdrowo się odżywiał, nie da się wyprowadzić wniosku, że powstała u niego choroba nowotworowa jest następstwem zakażenia wirusem HCV do jakiego doszło w szpitalu im. Biegańskiego. Ustalenie związku przyczynowego między wskazanym zakażeniem HCV a chorobą nowotworową wymaga wiadomości specjalnych, a biegli powołani na tą okoliczność taki związek wykluczyli. Wszelkie rozważania nie oparte na opiniach biegłych nie mają sensu.
Organ odwoławczy nie zgodził się z poglądem skarżącego, jakoby biegły Milski wydał opinię niezgodną z tezą dowodową. W świetle tezy dowodowej dla wydania opinii przez biegłego lekarza onkologa uzasadnionym było również ustosunkowanie się przez tego biegłego do samego faktu, czy w tym szpitalu doszło do zakażenia powoda WZW typu C. Istotne jest, że żadna ze stron nie kwestionowała w toku postępowania zakresu opinii biegłego i nie wnosiła zastrzeżenia do protokołu w trybie art. 162 k.p.c., zatem podnoszenie w apelacji zarzutu w tym zakresie byłoby bezskuteczne.
Organ odwoławczy stwierdził, że wbrew stanowisku skarżącego, egzaminator M. nie zawarł w uzasadnieniu swojej opinii stwierdzenia, że praca odwołującego zasługuje na ocenę dobrą. Egzaminator ten odnosząc się jedynie do zarzutów apelacyjnych uznał że "należy ocenić postawione zarzuty na ocenę dobrą", co przecież nie implikuje samo w sobie takiej oceny całej pracy zdającego. Nie sposób zatem mówić o wewnętrznej sprzeczności tej opinii.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że na ocenę zadania egzaminacyjnego składają się wszystkie elementy określone w art. 78e ust. 2 p.o.a. Oceniła zatem, że kierując się tymi kryteriami obaj egzaminatorzy rzetelnie ocenili zadanie egzaminowanego z trzeciej części egzaminu adwokackiego. Poczynione przez nich uwagi uznała za trafne za wyjątkiem uwagi, iż Sąd I instancji ustalił, że do zakażenia powoda wirusem HCV doszło w szpitalu im. Biegańskiego i w świetle tych uwag wystawione oceny nie budzą wątpliwości.
4. Ustosunkowując się do odwołania z zakresu prawa administracyjnego Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że w zakresie zachowania wymogów formalnych pisma strony - sporządzona przez skarżącego skarga spełnia wymogi pisma strony, o których mowa w art. 46 § 1-3, art. 47 § 1, art. 50 § 1-2, art. 52 § 1 i 2, art. 53 § 1, art. 54 § 1 i art. 57 § 1 pkt 1-3 p.p.s.a. Jest charakterystyczne, że w skardze powołano także podstawy prawne zaskarżenia, podstawę prawną wniosku o uchylenie zaskarżonego postanowienia, a także podstawę prawną wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Skarga zawiera także przepisy postępowania wskazane jako naruszone. Zawiera uzasadnienie z przytoczeniem argumentów uzasadniających zarzuty. Wskazano w niej także strony, wprawdzie w odwrotnej kolejności, jak również datę wniesienia zgodną z art. 53 § 1 p.p.s.a. Pod uzasadnieniem podano załączniki i podpis pełnomocnika.
Odnosząc się w tej mierze do zarzutów odwołania wskazała, że istotnie błędny jest zapis skargi, który wskazuje, iż jest to skarga pełnomocnika skarżącej - Anny Zawiszy od postanowienia. Trafnie w ocenie pracy S. NSA Z. Z. wskazał, że jest to "skarga strony Anny Zawiszy reprezentowanej przez pełnomocnika adw. J. Nowaka". Pojęcie zawarte w art. 50 § 1 p.p.s.a. "każdy kto ma w tym interes prawny" oznacza, że ustawa przy określaniu podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi wiąże to uprawnienie z interesem prawnym, a więc z bezpośrednim działaniem we własnym imieniu osoby, która rości sobie uprawnienie lub chce zwolnienia z obowiązku. W przedstawionym stanie faktycznym taką osobą chcącą zwolnienia z obowiązku lokalizacji celu publicznego była Anna Zawisza, a więc nie jej pełnomocnik. Stąd zapis, że jest to skarga pełnomocnika, był wadliwością formalną sporządzonej przez skarżącego skargi. Nie jest to błąd merytoryczny, który wskazywałby na nieprawidłowość zastosowanych przepisów prawa. Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie podzieliła przy tym argumentacji skarżącego, że istotne było to, co zapisano w "informacji do zdającego". Zawarte tam wskazanie o treści: "jako prawidłowo umocowany pełnomocnik Anny Zawiszy adwokat Jan Nowak, proszę przygotować skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego (...)" oznaczało to, co w informacji wpisano. Nie oznaczało ono ani przyznania interesu prawnego, ani tym bardziej wskazania pełnomocnika jako strony, skoro w stanie faktycznym wyraźnie określono stronę - Annę Zawisza właścicielkę nieruchomości, na której będzie realizowana inwestycja celu publicznego. Zarzuty odwołania organ odwoławczy uznał zatem za chybione. Stwierdził, że przypisany skarżącemu błąd, co do treści wniosków, nie jest błędem formalnym skargi, ale właśnie błędem związanym z prawidłowością zastosowanych przepisów prawa.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że Zdający w skardze stanowiącej pracę egzaminacyjną z prawa administracyjnego przypisał organowi zarzuty naruszenia art. 134 w zw. z art. 109 § 1, art. 43, art. 110, art. 6, art. 8, art. 9 oraz art. 14 § 1 k.p.a., a także art. 176 ust. 1 i art. 45 ust. 1 Konstytucji R.P. Istotne jest przy tym także i to, w skardze przyjął, iż stronie Annie Zawisza nie została doręczona decyzja organu administracyjnego, nie tylko w drodze doręczenia zastępczego, a więc w trybie art. 43 k.p.a., ale w ogóle. Podniósł w związku z tym, że w sporządzonej skardze odwołujący się w żadnym miejscu, ani nie podważa stanu faktycznego sprawy co do miejsca zamieszkania (art. 42 § 1 k.p.a.), ani co do tego, że skarżąca Anna Zawisza zmieniła to miejsce zamieszkania i w dniu odbioru decyzji przez jej brata już tam nie zamieszkiwała. Co więcej, nawet nie przypisuje organowi braku przeprowadzenia w tym zakresie postępowania wyjaśniającego. Gdyby tak, było powinien był podnieść zarzut naruszenia w tym zakresie przez organ art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 (art. 124) k.p.a. Tymczasem, z przedstawionego w zadaniu problemowym stanu faktycznego (zacytowanego przez organ odwoławczy) wynika, wbrew twierdzeniom skarżącego, że brak było podstaw faktycznych do wyciągania wniosku o nie doręczeniu decyzji stronie. Wyraźnie ze stanu faktycznego wynikało, że po pierwsze: decyzję tę doręczono w dniu 26 lutego 2009r. właśnie stronie, i po drugie, że było to miejsce zamieszkania strony, o którym mowa w art. 42 § 1 k.p.a. Uznał za nieuprawnioną nadinterpretację stanu faktycznego podnoszenie w zarzutach odwołania, że użycie określenia, że "strona (...) od listopada 2009 roku stale przebywa poza miejscem zamieszkania" mogło wskazywać na zmianę tegoż miejsca zamieszkania. Ze stanu faktycznego wprost wynika, że decyzja została doręczona stronie w dniu 26 lutego 2010 r. Okoliczność "stałego przebywania", nie może oznaczać zmiany miejsca zamieszkania. Przebywanie to nie to samo co zamieszkanie. Tym samym organ odwoławczy uznał, że okoliczność zmiany przez skarżącego stanu faktycznego sprawy, nie może go usprawiedliwiać tym bardziej, że nie chodzi tu o dozwolone uzupełnienie tego stanu faktycznego.
Ponadto zwrócił uwagę, że podniesione w tym zakresie zarzuty odwołania nie znalazły się w skardze sporządzonej przez Zdającego. Podniesienie ich dopiero w odwołaniu nie oznacza, że przez to stały się elementem sporządzonej pracy z zakresu prawa administracyjnego. Odwołujący się nie podważał w pracy – co istotne - rozbieżności i wykładni pojęć "pełnoletni członek rodziny" i "dorosły domownik" i na tym fakcie nie zbudował skargi i ustaleń co do doręczenia stronie decyzji.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że objęte skargą zarzuty naruszenia art. 134, art. 109 § 1, art. 43, art. 110, art. 6, art. 8, art. 9 oraz art. 14 § 1 k.p.a. – zdaniem organu odwoławczego - nie zostały w niej opisane, nie zostały powiązane ze stanem faktycznym przedstawionym w zadaniu problemowym (poza zakwestionowaniem doręczenia stronie decyzji).
Organ odwoławczy podniósł, że na tle art. 134 k.p.a. w orzecznictwie i piśmiennictwie ukształtowały się różne poglądy co do treści rozstrzygnięcia, np. wyrok NSA z dnia 24 września 2008r. I OSK 1490/07 z glosą T. Woźnego (Lex/el. 2010), jednakże nie legły one u podstaw skargi opracowanej przez Zdającego. Na końcu skargi wskazał tylko, że "w niniejszej sprawie nie ma zastosowania art. 134 k.p.a.", ale dlaczego, to nie napisał. Także stwierdził, że nie miało miejsca prawidłowe doręczenie decyzji organu I instancji w myśl art. 109 § 1 k.p.a., ale dlaczego, także nie napisał. Z tego względu organ uznał, że oba zarzuty naruszenia tych przepisów są błędne.
Przywołując art. 134 k.p.a. Zdający w sporządzonej skardze nie podał w czym tkwi jego naruszenie przez organ tym bardziej, że organ rozstrzygnął także o wniosku o przywrócenie terminu. Jako naruszony powołał też art. 109 § 1 k.p.a. nie precyzując w czym to naruszenie tkwi. Przepis ten wskazuje tylko, że decyzję doręcza się stronom na piśmie lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej. W przedstawionym w zadaniu problemowym stanie faktycznym została ona doręczona stronie na piśmie, zatem organ nie mógł naruszyć tego przepisu. Powołano w skardze zarzut naruszenia art. 14 § 1 k.p.a. mówiący o pisemnej lub elektronicznej formie załatwiania spraw. W sprawie została ona załatwiona na piśmie, a więc powołanie tego przepisu jako naruszonego nie miało żadnego sensu.
Kolejnym przepisem, jaki miał według Skarżącego naruszyć organ to art. 110 k.p.a. dotyczący związania organu decyzją od chwili jej doręczenia. Organ odwoławczy stwierdził, że ze stanu faktycznego wynika, że decyzja została doręczona, a skoro tak, to od tej chwili działało związanie nią organu.
Ocenił, że odwołujący postawił też zarzut naruszenia art. 43 k.p.a., nie wskazując na czym to naruszenie polegało. Chyba że przyjąć, że było nim to, co napisał w uzasadnieniu skargi, iż "z przedstawionego stanu faktycznego wynika, że brat skarżącej zachował korespondencję zawierającą przedmiotową decyzję dla siebie i nigdy nie przekazał Skarżącej Annie Zawiszy (...) co nie może prowadzić do uznania, iż wymogi formalne doręczenia decyzji stronie postępowania administracyjnego zostały spełnione (...). Przepis art. 43 k.p.a. jest przepisem szczególnym regulującym kwestię doręczenia podczas nieobecności adresata". Dalej zaś, że "jak podkreślają najwybitniejsi przedstawiciele doktryny (...) przepis art. 43 k.p.a. powinien być interpretowany w taki sposób aby zapewnić ochronę interesów adresata pisma przez brak możliwości oddania pisma osobie, która może mieć interes sprawy z interesem tegoż adresata". Organ odwoławczy ocenił, że w przedstawionym stanie faktycznym tak właśnie było z tym, że zdający nie wyprowadził trafnych wniosków. W przedstawionym wyżej stanie faktycznym, w żaden sposób nie podważył faktu doręczenia zastępczego, a wręcz przyznał, że brat nie oddał pisma stronie. Nieoddanie pisma przyjętego przez dorosłego domownika to nie to samo, co nie doręczenie pisma stronie. Skarżący błędnie utożsamia te dwie kwestie faktyczne i prawne. Organ odwoławczy zauważył, że w zadaniu problemowym błędnie przyjęto "pełnoletniego domownika", ale Odwołujący tego nie dostrzegł i nie miało to istotnego wpływu na wynik sprawy.
Ocenił, że w stanie faktycznym opisanym w skardze sporządzonej przez Zdającego, także nie zostały wskazane przyczyny dla których skarżący przyjął, że organ administracyjny naruszył przepisy ogólne, a mianowicie art. 6, art. 8, art. 9 k.p.a.
Jako bezzasadne uznał także zarzuty odwołania, w tym nawiązujące do tez wyroków WSA. Stwierdził, że odnoszą się one do innego stanu faktycznego. W cytowanych wyrokach WSA w Warszawie z dnia 12 lutego 2010 r. I SA/Wa 1661/09, WSA w Gliwicach z dnia 7 listopada 2008r. IV SA/GL 138/08 nie chodziło ani o zmianę adresu (art. 41 § 1 k.p.a.) i obowiązku pouczenia o skutkach, ani o kwestię krótkotrwałej nieobecności, o której mowa w art. 43 k.p.a. Stałe przebywanie związane z pobytem w sanatorium i rehabilitacją to też krótkotrwała nieobecność poza miejscem zamieszkania.
Jako błędne organ odwoławczy ocenił także zarzuty odwołania wskazujące na poglądy piśmiennictwa co do rozumienia "nieobecności adresata", o którym mowa w art. 43 k.p.a. Uznał, że w żaden sposób nie wspierają one zarzutów i argumentacji zawartej w skardze sporządzonej przez Zdającego. Skarga oparta jest na błędnym przyjęciu poglądu o niedoręczeniu decyzji stronie, a nie na kwestionowaniu krótkotrwałości pobytu, czy nieobecności pobytu adresata, których mowa w art. 43 k.p.a. Także zarzuty skargi odnoszące się do poglądów piśmiennictwa wspierają stan faktyczny sprawy przedstawiony w zadaniu problemowym, gdyż wręcz odwołują się do zakazu takiej wykładni art. 43 k.p.a., która nie chroniłaby interesów adresata pisma i zwracają uwagę na konieczność uwzględnienia w tej wykładni, że interesy adresata pisma i dorosłego domownika mogą być rozbieżne. Okoliczności te odwołujący się pomija w odwołaniu. Takiej argumentacji brak logiki.
Jako błędne ocenił także wnioski sformułowane w skardze przez zdającego, co trafnie podnieśli obaj egzaminatorzy. Żądanie w nich umorzenia postępowania z wniosku o przywrócenie terminu, z uwagi na jego bezprzedmiotowość, świadczy o nieumiejętności ustalenia w stanie faktycznym zadania problemowego istotnych kwestii faktycznych i skojarzenia ich z konkretnym stanem prawnym.
Wprawdzie można kwestionować fakt doręczenia stronie decyzji, gdyż doręczenie jest punktem wyjścia dla ustalenia początku biegu terminu do złożenia odwołania (zob. np. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 4 kwietnia 2008r. IV SA/GI 1020/07), to jednak w tej sprawie brak było ku temu podstaw. Stąd też żądanie umorzenia postępowania wszczętego wnioskiem strony o przywrócenie terminu było działaniem w istocie na jej niekorzyść. Wprawdzie skarżący w odwołaniu podnosił, że skarżąca A. Zawisza w sytuacji opisanej w jego skardze znalazła się w korzystniejszej sytuacji procesowej, niż gdyby przyjąć poglądy egzaminatorów, to jednak poglądu tego nie uzasadnia. Nie wiadomo w czym tkwiłaby ta korzystniejsza sytuacja procesowa.
Jako wadliwy: faktycznie i prawnie Komisja Egzaminacyjna II stopnia oceniła także wniosek oparty na żądaniu zawarcia wytycznych co do wszczęcia z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji. Uzasadnienie tego wniosku zawarte w odwołaniu świadczy o niezrozumieniu tej sytuacji prawnej. Jeżeli decyzja taka stałaby się ostateczna, to dojść mogłoby do wznowienia postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Tryb stwierdzenia nieważności decyzji może być uruchomiony w stosunku do decyzji ostatecznych i nieostatecznych i to z urzędu jak i na wniosek (zob. wyrok NSA z dnia 7 stycznia 1992 r. III SA 946/91 Wspólnota 1992, nr 37, s. 21 z glosą aprobującą J. Zimmermanna, Przegląd Sądowy 1993, nr 7-8, s. 98). Zatem, po co wytyczne skoro skarżący jako pełnomocnik mógł zaznaczyć w uzasadnieniu (oraz w załączniku), że taki wniosek składa. Pogląd taki miałby jakieś konsekwentne uzasadnienie.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia ustosunkowując się do poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem Zdający reprezentuje stwierdziła, że sposób rozstrzygnięcia problemu należy ocenić jako wadliwy faktycznie i prawnie. Wprawdzie skarga do sądu administracyjnego (art. 57§ 1 pkt 1-3 p.p.s.a.) nie wskazuje rygorystycznych wymogów co do treści, to jednak skargę sporządzoną przez skarżącego należy oceniać przez pryzmat sprawdzenia jego przygotowania prawniczego (art. 78 d ust. 1 p.o.a.). Z tego też powodu powołanie jako naruszonego, w zasadzie tylko jednego przepisu (art. 134 k.p.a.) i to przy braku prawidłowego wskazania, na czym to naruszenie polegało, a także postawienie dwóch wadliwych prawnie, w tym jednego na niekorzyść strony wniosku wykazuje, że skarżący zaproponował błędny sposób rozwiązania problemu nie zasługujący nawet na ocenę minus dostateczną. Jeden z egzaminatorów przy ocenie pracy pod względem kryterium przyjął, że "nie odpowiada ona cechom pisma sporządzonego przez profesjonalnego pełnomocnika" i jest to ocena trafna.
Odnosząc się do innych uwag (języka, stylu, staranności pracy) Komisja Egzaminacyjna II stopnia oceniła pracę w miarę starannie napisaną, z tym, że podniosła, że Zdający posłużył się zwrotami nieprawniczymi np. "miało istotny wpływ", zamiast "mogło mieć istotny wpływ", czy "przepisów postępowania procedury administracyjnej" zamiast "przepisów postępowania administracyjnego".
Uznała, że końcowa ocena organu odwoławczego sporządzonej przez Zdającego skargi nie zasługuje na ocenę dostateczną z uwagi na popełnione istotne i dyskwalifikujące ją błędy prawne.
Odnosząc się do pozostałych podniesionych przez skarżącego zarzutów, wskazała, że zgodnie z art. 78d ust. 12 p.o.a. podczas rozwiązywania zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego Zdający może korzystać z tekstów aktów prawnych i komentarzy oraz orzecznictwa. Oznacza to, że przepis powyższy korzystanie z pomocy naukowych, o których mowa, statuuje go jako prawo Zdającego, które może zrealizować tylko on sam, bo tylko on zna swoje potrzeby intelektualne, braki w wiedzy w zakresie poszczególnych części egzaminu. Dlatego też ustawodawca dał w tym zakresie zdającym pełną swobodę w korzystaniu z tych pomocy, ale także w swobodzie zapewnienia sobie tej pomocy. Organizator egzaminu nie może zaś zdającym utrudniać tego korzystania, w jakimkolwiek zakresie. Równocześnie realizując wytyczne z art. 78 ust. 15 ustawy Minister Sprawiedliwości wydał rozporządzenie z dnia 24 września 2009r. w sprawie przeprowadzania egzaminu adwokackiego (Dz. U. Nr 163, poz. 1301), w którym (zob. § 18 pkt 2) postanowiono, że właściwe warunki przeprowadzania egzaminu adwokackiego i pracy Komisji egzaminacyjnej ma zapewnić właściwa rada adwokacka. Umożliwiono zdającym w czasie trwania części drugiej do piątej egzaminu korzystanie z programu komputerowego Lex w ilości 1 stanowisko komputerowe na 7 zdających. Możliwość ta nie oznaczała wyłączenia działań własnych zdających w zapewnieniu sobie pomocy naukowych, a tylko wspomożenie i wsparcie zdających. Wbrew argumentacji Skarżącego sposób korzystania, czy to z pomocy własnej, czy z Lexa nie był zdającym narzucany, nie był obligatoryjny, a kwestią indywidualną skarżącego było to, w jaki sposób i z jakich materiałów będzie korzystać. Z pisma, na które powołuje się Skarżący i wbrew jego twierdzeniom wcale nie wynika zakaz korzystania z aktów prawnych i komentarzy oraz orzecznictwa, a wręcz przeciwnie taka możliwość. Ani z żadnego przepisu prawa, ani też z żadnego zawiadomienia przekazanego Skarżącemu nie wynika, by zapewniona możliwość korzystania z Lex-a miała wyłączać własne działania zdających w tym zakresie.
Jako nieuzasadniony uznała zarzut dotyczący wpływu zakazu korzystania z komentarza do Kodeksu cywilnego "System prawa cywilnego" przez Przewodniczącą komisji egzaminacyjnej na ocenę pracy z prawa cywilnego. Skarżący nie wskazuje informacji, zagadnień, które znajdowały się w tym komentarzu, a których nie mógł wykorzystać w pracy egzaminacyjnej. Nie wskazuje też, że był to jedyny komentarz z prawa cywilnego, jaki posiadał. Okoliczności te w istotnym stopniu wskazują na to, że zakaz ten, aczkolwiek mógł naruszyć przepis art. 78d ust. 12 p.o.a. - nie mógł mieć istotnego wpływu na wynik sprawy (podwyższenie oceny z prawa cywilnego). W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania.
Zaskarżając uchwałę Komisji II stopnia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. S. zarzucił jej:
A. w odniesieniu do części trzeciej egzaminu adwokackiego – zadanie z zakresu prawa cywilnego:
1. Naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to przepisu art. 78e ust. 2 p.o.a. poprzez niewytłumaczalne z punktu widzenia logiki zaakceptowanie wewnętrznej sprzeczności istniejącej w recenzji adw. R. M., który oceniając poszczególne elementy pracy wymienione w przepisie art. 78 e ust. 2 p.o.a. ocenił je w sposób dobry, poprawny, a następnie bez uzasadnienia i w sprzeczności z wcześniejszymi ustaleniami wystawił ocenę dostateczną,
2. Naruszenie przepisów postępowania, których naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. na ocenę jego pracy egzaminacyjnej z zakresu prawa cywilnego, a to przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 i § 4 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez:
a) Uznanie za błąd w jego pracy egzaminacyjnej faktu zaskarżenia w całości wyroku sądu pierwszej instancji w sytuacji działania na korzyść klienta;
b) Wyjście poza granice swobodnej oceny dowodów i argumentów przytoczonych w pracy egzaminacyjnej i przyjęcie przez egzaminatorów błędnego poglądu wynikającego z naruszenia przepisów postępowania cywilnego i prawa cywilnego materialnego, a to przepisów art. 445 § 1 k.c., art. 231 k.p.c., 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 236 i 233 § 1 k.p.c., czego konsekwencja było zarzucenie skarżącemu jako pełnomocnikowi powoda, iż przytoczył argumenty zgodnie z wolą strony powodowej (zakres zaskarżenia i wartość przedmiotu zaskarżenia odpowiadały pierwotnemu roszczeniu w pozwie) i działał na jej korzyść domagając się zasadzenia pełnej kwoty dochodzonej pozwem tj. kwoty 200.000,- zł.
B. W odniesieniu do części piątej egzaminu adwokackiego, tj. zadania z zakresu prawa administracyjnego, zaskarżonej w uchwale zarzucił naruszenie przepisów postępowania, których naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. na ocenę jego pracy egzaminacyjnej, a to art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 i § 4 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 43 k.p.a., 109 § 1 k.p.a., 110 k.p.a., 6 k.p.a., 8 k.p.a., 9 k.p.a., 14 § 1 k.p.a., a także w zw. z art. 45 ust. 1 oraz art. 176 ust. 1 Konstytucji RP, a także w zw. z art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., ratyfikowanej przez RP w dniu 19 stycznia 1993 r. (Dz. U. z 1993 r. nr 61, poz. 284 oraz Dz. U. z 1998 r. Nr 147, poz. 962), oraz w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.p.a., 53 § 1 p.p.s.a, 57 § 1 pkt 3 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 200 p.p.s.a. a także w zw. z art. 25 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 34 p.p.s.a., 35 § 1 p.p.s.a. oraz art. 39 pkt od 1-4 p.p.s.a. poprzez:
1. nadinterpretacje stanu faktycznego w zadaniu z zakresu prawa administracyjnego i przyjęcie braku stałej nieobecności A. Zawiszy w czasie zaistnienia doręczenia zastępczego, pomimo istnienia powyższego stanu wyrażającego się w sformułowaniu "stale nie przebywa" w podanym na egzaminie stanie faktycznym;
2. przyjęcie fałszywej tezy, iż na kanwie przedstawionego stanu faktycznego z zakresu prawa administracyjnego nie może zanegować doręczenia zastępczego w trybie przepisu art. 43 k.p.a., a następnie uznanie wszystkich argumentów przedstawionych w pracy egzaminacyjnej oraz w odwołaniu, które uzasadniają pogląd odmienny, za niebyłe, bądź nie mające znaczenia, bądź nielogiczne bądź za sprzeczne z prawem;
3. nie wzięcie pod uwagę argumentów przemawiających na niekorzyść rozwiązania zaproponowanego przez egzaminatorów bądź ich pominięcie (k. 24 zaskarżonej uchwały od słów: "Wprawdzie skarżący w odwołaniu podnosi, że ...") oraz przyjęcie fałszywej tezy, iż w odwołaniu do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nie została wykazana różnica pomiędzy rozwiązaniem zaprezentowanym w jego pracy, a rozwiązaniem zaproponowanym przez egzaminatorów i że nie zostało wyjaśnione przez skarżącego, dlaczego pogląd egzaminatorów byłby niekorzystny dla skarżącej A. Zawiszy i sprzeczny z prawem;
4. przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów i argumentów przytoczonych przez skarżącego w jego pracy egzaminacyjnej na kanwie stanu faktycznego, który nie powinien budzić wątpliwości, a wszelkie wątpliwości z nim związane powinny być rozstrzygane w myśl zasady in dubio pro civitate;
5. błędne przyjęcie, iż sporządzona przez skarżącego skarga na egzaminie adwokackim nie spełnia wymogów formalnych, o których mowa w przepisach art. 53 § 1 p.p.s.a., art. 57 § 1 pkt 3 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 200 p.p.s.a.
Wskazując na powyższe zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie Komisji II stopnia sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania w/g norm przepisanych.
W uzasadnieniu obszernej skargi podtrzymał w całości zarzuty zaprezentowane w odwołaniu, koncentrując się jednakże jedynie na zaskarżonej ocenie z części piątej egzaminu adwokackiego - tj. dotyczącej zadania z prawa administracyjnego.
Do najbardziej rażących przekroczeń granicy swobodnej oceny dowodów zaliczył usiłowanie zmiany stanu faktycznego zawartego w zadaniu z zakresu prawa administracyjnego, który to stan faktyczny zastępował akta sprawy i był punktem wyjścia dla egzaminowanych do zbudowania argumentacji prawnej na egzaminie adwokackim. Przytoczył fragment tego stanu faktycznego zarzucając, że nie został on w ogóle wzięty pod uwagę przez członków Komisji, ani organ odwoławczy, który niesłusznie zarzucił zdającemu jego nadinterpretację. Zarzucił, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia "dopuściła się w swoim uzasadnieniu manipulacji stanu faktycznego". Nie zgodził się z jej oceną, że "stałe przebywanie nie może oznaczać zmiany miejsca zamieszkania", a "przebywanie to nie to samo co zamieszkanie", dokonał interpretacji art. 43 k.p.a. podtrzymując argumentację zawartą w odwołaniu i swojej pracy egzaminacyjnej. Podkreślał, że z zadania egzaminacyjnego nie wynikało, czy strona była pouczona w trybie art. 9 k.p.a. o treści obowiązków płynących z przepisu art. 41 § 1 i 2 k.p.a. (uprzedniego pouczenia strony o ciążącym na niej obowiązku powiadomienia organu o zmianie adresu oraz skutkach niedopełnienia tego obowiązku). Zdaniem Skarżącego, wskazał w swojej pracy egzaminacyjnej na obiektywną niemożność zapoznania się skarżącej A. Zawiszy z treścią decyzji Burmistrza Miasta Ozorkowa, co wynikało wprost ze stanu faktycznego. Stąd doręczenie zastępcze nie miało miejsca i przeciwne twierdzenie Egzaminatorów obu Komisji jest sprzeczne z zasadą praworządności (art. 6 k.p.a.), naruszeniem prawa do sądu na poziomie naczelnych zasad ustrojowych (art. 45 ust. 1 i art. 176 ust. 1 Konstytucji RP), o czym wspomniałem w swojej pracy egzaminacyjnej dostrzegając powyższy problem. Jego zdaniem zarzut jest tym mocniejszy, iż stanowisko egzaminatorów Komisji Egzaminacyjnej pierwszego stopnia podtrzymane przez członków Komisji Egzaminacyjnej drugiego stopnia narusza także przepis art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. ratyfikowanej przez RP w dniu 19 stycznia 1993 r. (Dz. U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284 oraz Dz. U. z 1998 r. nr 147 poz. 962) statuujący prawo do rzetelnego procesu sądowego, w którym zawiera się prawo strony do zapewnienia jej możliwości wcześniejszego zapoznania się z pismami procesowymi regulującymi sferę praw i obowiązków strony w taki sposób aby miała wystarczający czas na zapoznanie się z treścią owego pisma i możliwość ewentualnego jego zaskarżenia. Natomiast przyjęcie koncepcji prezentowanej przez Komisję Egzaminacyjną drugiego stopnia pozbawiałoby skarżącą A. Zawiszę takiej możliwości i tym samym naruszałoby wspomnianą wyżej Konwencję, której Rzeczpospolita Polska jest stroną.
Jako zupełnie niezrozumiały określił skarżący pogląd Komisji Egzaminacyjnej drugiego stopnia co do zmiany stanu faktycznego przez niego w toku egzaminu adwokackiego. W tej kwestii Komisja naruszyła przepis art. 7 k.p.a. (zasadę prawdy obiektywnej), art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. skoro fakty, na podstawie których napisał skargę do WSA w Łodzi zostały zaczerpnięte z podanego na egzaminie stanu faktycznego. Zarzucił, że Komisja utożsamia rozbieżności w rozumieniu faktów, czy też słów opisujących fakty i zdarzenia ze zmianą stanu faktycznego, co jest niedopuszczalne. Nadto wyciąganie logicznych wniosków z kilku zdarzeń Komisja nazywa uzupełnianiem stanu faktycznego, co również uznał za niedopuszczalne na gruncie swobodnej oceny prac egzaminacyjnych. Zgodny z zasadami rozumienia słowa "stale" w języku polskim jest pogląd, iż w okresie stałego nie przebywania skarżącej A. Zawiszy nastąpił stan nieobecności jej w miejscu zamieszkania sprzed listopada 2009 r., który zdaniem Zdającego trwał również w trakcie doręczenia zastępczego i przekraczał tzw. dozwoloną krótkotrwałą nieobecność. O tym, iż nieobecność skarżącej A. Zawiszy miała charakter stały wynika z samego tekstu stanu faktycznego przygotowanego na egzamin adwokacki, a przedział czasowy tej nieobecności został ustalony na podstawie wypowiedzi: zadania z prawa administracyjnego że od listopada 2009 r. przebywa stale poza miejscem zamieszkania z uwagi na rehabilitację, zażywa silne środki przeciwbólowe, ma problemy z poruszaniem się oraz z koncentracją. Oznacza to, że "przebywa stale" poza miejscem swojego zamieszkania w chwili doręczenia zastępczego, tj. w dniu 26 lutego 2010 r. i stan jej nieobecności zgodnie z tym, co zostało napisane, należy traktować jako permanentny od listopada 2009 r. do co najmniej daty złożenia oświadczenia, tj. do dnia 27 marca 2010 r. Jeżeli A. Zawisza, jak chcą tego egzaminatorzy miałaby przebywać w lutym 2010 r. w miejscu swojego zamieszkania, to z jej wypowiedzi powinniśmy się o tym dowiedzieć wprost. Skarżący stwierdził, że rozumienie przez organ odwoławczy reguł gramatyki języka polskiego i znaczenia poszczególnych słów, w inny sposób jak to jest przyjęte, chociażby sformułowania "stale przebywa", wykracza poza swobodną ocenę egzaminowanych i narusza zasadę prawdy obiektywnej.
Stwierdził, że powyższe rozważania mogły się pojawić dopiero w odwołaniu i w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z uwagi na to, iż przy pisaniu na egzaminie adwokackim skargi do WSA w Łodzi, jako osoba egzaminowana nie był zobligowany do wyjaśniania rozumienia tegoż stanu faktycznego w oparciu o zasady logiki i gramatyki języka polskiego. Potrzeba ta pojawiła się dopiero w chwili otrzymania uchwały Komisji I Stopnia, a następnie uchwały Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia i zarzutów ze strony tejże Komisji, iż dokonał zmiany stanu faktycznego przedstawionego na egzaminie adwokackim, co jest niezgodne z prawdą obiektywną. Wnosił, aby Wojewódzki Sąd Administracyjny w duchu uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. o sygn. akt: I OPS 10/09 zbadał, czy Komisja Egzaminacyjna drugiego stopnia nie naruszyła przepisów postępowania w ustalaniu i interpretacji podanego na egzaminie i adwokackim stanu faktycznego.
Podtrzymując argumentację zawartą w odwołaniu podkreślił, iż dalsze wywody zawarte w jego pracy egzaminacyjnej z zakresu prawa administracyjnego były konsekwencją przyjęcia założenia, iż w sprawie przygotowanej na egzamin adwokacki nie doszło do skutecznego doręczenia decyzji (zastępczego) w myśl przepisu art. 43 k.p.a. W konsekwencji nie można traktować jako doręczenia dowiedzenia się przez stronę o treści decyzji z lektury akt sprawy w urzędzie administracji publicznej, gdyż (art. 109 § 1 k.p.a.) decyzję doręcza się na piśmie. Stąd wobec niedoręczenia decyzji na piśmie wywiódł, że bezprzedmiotowy był wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia od niej środka zaskarżenia.
Odnosząc się do ostatniego wniosku złożonego w pracy egzaminacyjnej z zakresu prawa administracyjnego tj. wszczęcia postępowania z urzędu w myśl przepisu art. 157 § 2 k.p.a. o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Miasta Ozorkowa jako skierowanej do osoby nie będącej stroną w sprawie (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.) wskazywał, iż był to wniosek złożony z ostrożności procesowej mający na uwadze dobro reprezentowanej klientki - A. Zawiszy, o czym świadczy sformułowanie - "do rozważenia". Wniosek miał na celu zabezpieczyć interesy A. Zawiszy przed ewentualnym wykorzystaniem w sposób nielegalny pierwotnej decyzji przez jej brata, z którym pozostawała w "poważnym konflikcie na tle rodzinnym". Podnosił, że przedmiotowa decyzja nie była udostępniona na egzaminie adwokackim, zatem nie wiadomo, czy zawierała informacje, które potencjalnie mogłyby być wykorzystane przeciwko A. Zawiszy. Nie wiadomo też o stosunkach majątkowych pomiędzy A. Zawiszą a jej bratem i na jakim tle doszło pomiędzy nimi do konfliktu rodzinnego, stąd aby zabezpieczyć interesy klientki złożył wniosek "do rozważenia" z ostrożności procesowej, który miał jedynie na celu zabezpieczyć jej hipotetyczne interesy na przyszłość.
Za nieprawdziwe uznał argumenty Komisji Egzaminacyjnej II stopnia o nie wykazaniu w odwołaniu na czym miałaby polegać niepoprawność zastosowanego rozwiązania zadania z zakresu prawa administracyjnego zaproponowanego przez egzaminatorów. Jego pogląd i wadliwość koncepcji przyjętej przez Egzaminatorów oparł na powołanych wyrokach WSA w Warszawie z 6 grudnia 2007 r.; sygn. akt: II SA/Wa 1537/07 i z 7 maja 2007 r.; sygn. akt: I SA/Wa 56/07.
Ocenił, że sugerowanie, iż brat skarżącej A. Zawiszy nie należał do kręgu dorosłych domowników jest nieprawidłowe, gdyż zarówno wyżej cytowane orzeczenie WSA w Warszawie z 6 maja 2008 r. sygn. IV SA/Wa 93/08 jak i o sygn. akt: III SA/Wa 1500/07; opubl. w LEX nr 501557 w sposób nie dający żadnych wątpliwości interpretują przepis art. 43 k.p.a. w sposób, iż należy zaliczyć brata skarżącej A. Zawiszy do kręgu jej domowników.
Podkreślił, że brak doręczenia zastępczego w myśl przepisów art. 43 k.p.a. nie polegał na tym, że brat skarżącej nie był jej dorosłym domownikiem, tylko dlatego, iż skarżąca nie była stale obecna w miejscu swojego zamieszkania, a jej stała nieobecność nie miała charakteru krótkotrwałego przez co niemożliwym było hipotetyczne wręczenie jej przez jej brata decyzji administracyjnej Burmistrza Miasta Ozorkowa.
Za wadliwe, jak i w odwołaniu, uznał zarzuty obu Komisji Egzaminacyjnych, iż jego praca egzaminacyjna z zakresu prawa administracyjnego nie spełnia wymogów formalnych. Z kolei odnosząc się do uwagi Komisji Egzaminacyjnej, iż tylko strona może wnosić skargę, czy też inne pisma z uwagi na przymiot zdolności sądowej wskazał, że tytuł skargi powinien wskazywać od kogo skarga pochodzi, a więc osobę/osoby, które złożyły pod skargą podpis.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w pełni swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej uchwale.
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nie podzieliła żadnego zarzutu zamieszczonego w skardze. Odnośnie kwestionowanej oceny niedostatecznej z piątej części egzaminu Komisja II Stopnia wyjaśniła szczegółowo powody, dla których uznała, że projekt skargi sporządzony przez skarżącego został oceniony negatywnie i zawiera wyjaśnienie dlaczego argumenty skarżącego nie zostały uwzględnione. Podtrzymując stanowisko w zakresie uchybień pracy w zadaniu z prawa administracyjnego podniosła, iż mankamenty rozwiązania zaproponowanego przez skarżącego są na tyle istotne, że nie pozwalały na wystawienie oceny pozytywnej za tę część egzaminu. Ocena prac skarżącego, w tym w szczególności pracy z prawa administracyjnego została dokonana przez pryzmat wymagań określonych w art. 78 e ust. 2 p.o.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej jako p.p.s.a.
Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle przywołanych powyżej kryteriów stwierdzić należy, iż skarga M. S. na uchwałę z [...] marca 2011 r. Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymującą w mocy uchwałę z [...] września 2010 r. Komisji I stopnia nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone akty nie naruszają prawa w sposób uzasadniający ich wyeliminowanie z obrotu prawnego.
Postępowanie związane z egzaminem adwokackim regulują przepisy ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (poa).
Zgodnie z art. 78d ust. 1 poa egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu: materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu adwokackiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawodu adwokata i etyki tego zawodu.
W myśl art. 78d ust. 6 poa trzecia część egzaminu adwokackiego polega na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa cywilnego polegającego na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny.
Zgodnie z art. 78d ust. 8 poa piąta część egzaminu adwokackiego polega na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa administracyjnego polegającego na przygotowaniu skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny.
Art. 78d ust 10 stanowi, że egzaminatorzy dokonują oceny za część drugą do piątej egzaminu adwokackiego przy zastosowaniu następującej skali ocen:
1) oceny pozytywne:
a) celująca (6),
b) bardzo dobra (5),
c) dobra (4),
d) dostateczna (3);
2) ocena negatywna - niedostateczna (2).
Art. 78e ust. 2 poa wyraża zasadę, iż oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Ust. 3 tej normy stanowi, że każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu adwokackiego.
W niniejszej sprawie Zdający M. S. uzyskał ocenę niedostateczną z piątej części egzaminu adwokackiego - z prawa administracyjnego, przy czym zakwestionował także ocenę dostateczną z trzeciej części egzaminu, tj. z prawa cywilnego.
Należy zauważyć, że wobec brzmienia art. 78f ust. 1 poa pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu adwokackiego otrzymał ocenę pozytywną. Oznacza to, że uzyskanie przez Zdającego jednej oceny niedostatecznej powoduje, że na ostateczny wynik negatywny nie ma już żadnego wpływu, czy otrzymał on z innej części egzaminu ocenę dostateczną, czy dobrą.
Podkreślić należy, że od uchwały o wyniku egzaminu adwokackiego zdającemu przysługuje odwołanie do komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w terminie 14 dni od dnia otrzymania uchwały, o której mowa w art. 78f ust. 2. Do zadań komisji odwoławczej należy rozpatrywanie odwołań od wyników egzaminu adwokackiego. Do postępowania przed nią stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. (art. 78h ust. 1, 9 i 12 poa).
Innymi słowy, w przypadku Skarżącego negatywny wynik z egzaminu adwokackiego determinuje negatywna ocena "cząstkowa" pracy z prawa administracyjnego, ponieważ z pozostałych części egzaminu wyniki były pozytywne. Z tego względu, nawet gdyby Komisja odwoławcza uznała jego zarzuty w zakresie dotyczącym oceny pracy egzaminacyjnej z prawa cywilnego, okoliczność ta nie miałaby żadnego wpływu na wynik sprawy, czyli utrzymanie w mocy oceny negatywnej. Niewątpliwie z tego względu, w zarzutach skargi Skarżący, mimo kwestionowania dwóch wyników, w uzasadnieniu skoncentrował się na ocenie niedostatecznej z części piątej egzaminu, na zadaniu i pracy z prawa administracyjnego.
Z powyższego wynika, że w pierwszej kolejności, zasadniczą kwestią dla rozstrzygnięcia jest badanie legalności zaskarżonej uchwały w zakresie oceny pracy egzaminacyjnej z piątej części egzaminu adwokackiego, czyli z prawa administracyjnego.
Podkreślić należy, iż uchwały Komisji Egzaminacyjnej, które są oparte na ocenie członków tej Komisji, dokonanej w określonej w ustawie skali ocen, korzystają ze swoistego "luzu decyzyjnego". Luz decyzyjny jest związany z oceną stanu faktycznego i tylko jawne wyjście poza jego granice może stanowić podstawę do przyjęcia, że naruszenie prawa miało charakter rażący.
Kontrola sądowa uchwał Komisji polega zatem na zbadaniu, czy organ nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały i jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
W ocenie Sądu, organ odwoławczy w sposób przekonywujący, zasadnie dokonał oceny pracy Zdającego z piątej części egzaminu - prawa administracyjnego – na ocenę niedostateczną. W kontekście bowiem cytowanego wyżej art. 78d ust. 8 w zw. z art. 78d ust. 1 poa egzamin z prawa administracyjnego polegał na sprawdzeniu przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu tej gałęzi prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania poprzez dokonanie oceny przygotowanej skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej. Sprawdzenie przygotowania prawniczego następowało w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny.
Oznacza to, że zadanie egzaminacyjne nie przewidywało możliwości czynienia żadnych dodatkowych założeń ani uzupełniania stanu faktycznego.
Sąd podziela pogląd Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, iż ze stanu faktycznego wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania do Burmistrza w sytuacji, gdy z okoliczności sprawy wynika, że odbiór przesyłki na piśmie (decyzji administracyjnej) potwierdził pełnoletni członek rodziny (brat), który podjął się oddać pismo adresatowi. W stanie faktycznym podano również, że z potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja została mu doręczona w dniu 26 lutego 2010 r. Są to w istocie okoliczność podane w stanie faktycznym tej sprawy i nie kwestionowane w uzasadnieniu przez stronę – Annę Zawisza - autorkę wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Innymi słowy, Anna Zawisza nie podważa stanu faktycznego co do miejsca jej zamieszkania w dacie odbioru przesyłki przez brata. Usprawiedliwia natomiast przyczyny przebywania poza miejscem zamieszkania od listopada 2009 r. oraz konflikt z bratem "na tle rodzinnym", którego skutkiem jest, że z decyzją zapoznała się przypadkowo, ponieważ brat nie oddał jej przesyłki. I jej zdaniem uzasadnia to zasadność wniosku o przywrócenie terminu.
Zdający – jako jej pełnomocnik w zadaniu z prawa administracyjnego – w pracy egzaminacyjnej, którą jest skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie podważa stanu faktycznego co do miejsca zamieszkania Anny Zawiszy wynikającego z art. 42 § 1 k.p.a. Nie twierdzi, że zmieniła ona miejsce zamieszkania. Nie przypisuje też organowi braku przeprowadzenia w tym zakresie postępowania wyjaśniającego.
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia, w ocenie Sądu, w sposób wnikliwy i szczegółowy odniosła się do zarzutów Zdającego, uwzględniając zarówno stan faktyczny zadania egzaminacyjnego z prawa administracyjnego, jak i przeanalizowała ocenę organu I instancji przed dokonaniem własnej, ponownej oceny.
Sąd podziela w pełni stwierdzenie organu odwoławczego, że wskazane w stanie faktycznym okoliczności nie dawały podstaw do wyciągania wniosku i oceny o nie doręczeniu decyzji stronie w miejscu jej zamieszkania wynikającym z art. 42 § 1 i 43 kpa. Stan faktyczny, wbrew twierdzeniu Skarżącego, wskazywał jednoznacznie na doręczenie decyzji stronie w miejscu zamieszkania w dniu 26 lutego 2010 r. oraz na szereg okoliczności uzasadniających "stałe przebywanie" A. Zawiszy poza miejscem zamieszkania, wynikających z konfliktu rodzinnego. Te okoliczności stanowią jednak o swoistej "nierzetelności" domownika (brata), jako podstawy usprawiedliwiającej uznanie niedochowania terminu i stanowiące podstawę do jego przywrócenia.
W tej sytuacji przyjęcie przez Zdającego w zadaniu egzaminacyjnym, że A. Zawisza zmieniła miejsce zamieszkania, że doręczenie zastępcze nie było skuteczne i decyzja, od której wniosła odwołanie z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia, nie została doręczona – zostały prawidłowo ocenione przez Egzaminatorów jako zmiana stanu faktycznego sprawy. Tym bardziej, że w sporządzonym zadaniu egzaminacyjnym Zdający nie uzasadnił toku rozumowania wykazującego prawidłowość poczynienia dodatkowych założeń: że miejsce "stałego przebywania" należy traktować jako miejsce zamieszkania w rozumieniu art. 42 § 1 k.p.a. pod którym organ zobowiązany był doręczyć zaskarżoną decyzję.
Na marginesie należy podnieść, że także w skardze zdający czyni dodatkowe założenia mające przekonać o słuszności jego toku rozumowania, rozprawiając w przedmiocie, czy A. Zawisza była uprzednio pouczona przez organ o ciążącym na niej obowiązku powiadomienia organu o zmianie organu (art. 41 § 1 k.p.a.) oraz o skutkach jego niedopełnienia (art. 41 § 2 k.p.a.). Jego zdaniem ta okoliczność powinna wynikać z akt sprawy.
Okoliczność powyższa stanowi, w ocenie Sądu, że Zdający w ocenie stanu faktycznego objętego zadaniem egzaminacyjnym czynił dodatkowe założenia, które z tego stanu nie wynikały, a miały wpływ na prawidłowość złożonej skargi i uwagi Egzaminatorów obu instancji.
Ze skargi złożonej obecnie do WSA w Warszawie, czy wcześniej ze złożonego odwołania wynika, że Zdający zarzuca wiele braków w stanie faktycznym zadania egzaminacyjnego, które uzasadniają prawidłowość przyjętego przez nią rozwiązania.
Zdaniem Sądu, Skarżący zdaje się nie zauważać, że stan faktyczn faktyczne, które uniemożliwiały czynienie dodatkowych założeń. I tak, co słusznie podnosił organ odwoławczy, w tym stanie faktycznym zostało przyjęte, jak wskazano na wstępie, że "decyzja ta została doręczona stronie w dniu 26 lutego 2010 r., przy czym odbiór przesyłki na piśmie potwierdziła nie strona osobiście, lecz jej pełnoletni członek rodziny (brat), który podjął się oddać pismo adresatowi (...). W dniu 27 marca 2010 r. strona, opisując wskazane wyżej okoliczności, złożyła do Burmistrza prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Strona wskazała ponadto, że od listopada 2009 r. przebywa stale poza miejscem zamieszkania z uwagi na rehabilitację, zażywa silne leki przeciwbólowe, ma problemy z poruszaniem się oraz koncentracją. Ponadto wyjaśniła, że z bratem pozostaje w poważnym konflikcie na tle rodzinnym i że brat z tego powodu nie informował jej o pokwitowaniu odbioru decyzji". Cytat ten w całej rozciągłości potwierdza jako logiczną i uzasadnioną ocenę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia, że wbrew twierdzeniom skarżącego brak było podstaw do twierdzenia o niedoręczeniu decyzji stronie. A. Zawisza wskazując na konflikt rodzinny z bratem wyjaśnia, że z "tego powodu nie informował jej o pokwitowaniu odbioru decyzji", a nie mówi, że tej decyzji jej nie doręczył.
Innymi słowy, wskazana w stanie faktycznym data doręczenia zastępczego decyzji i brak wiedzy co do daty jej pokwitowania – stanowiły jednoznaczne okoliczności stanowiące o jej doręczeniu (zastępczym) w miejscu zamieszkania strony, którego ustawowe przesłanki określa art. 42 § 1 k.p.a. Należy podkreślić, że w stanie faktycznym sprawy organ rozstrzygnął także o wniosku strony o przywrócenie terminu. W konsekwencji, wbrew zarzutom skarżącego, ma rację Komisja Egzaminacyjna II stopnia, że opisane w skardze naruszenie art. 134, 109 § 1, 43, 110, 6, 8, 9 i 14 § 1 k.p.a. nie zostały w niej powiązane ze stanem faktycznym przedstawionym w zadaniu problemowym, oprócz zakwestionowanego wyżej doręczenia samej decyzji. Przy czym ze stanu faktycznego zadania wynikało także, że została doręczona na piśmie.
Sąd uznaje za uzasadniony zarzut organu odwoławczego, że Skarżący nie wykorzystał poglądów jakie ukształtowały się w orzecznictwie i piśmiennictwie na tle art. 134 k.p.a., ponieważ przepis ten nie stanowił podstawy jego skargi, a nadto nie uzasadnił także, dlaczego nie ma on zastosowania.
Za słuszną uznał także ocenę organu odwoławczego co do niezasadnych zarzutów zawartych w skardze stanowiącej zadanie egzaminacyjnego co do naruszenia art. 109 § 1 k.p.a., art. 14 § 1 k.p.a., 110 k.p.a. czy art. 43 § 1 k.p.a. Odnośnie tego ostatniego przepisu, mimo jednoznacznego stanu faktycznego, Skarżący nie podważył w pracy egzaminacyjnej, jaką była skarga, faktu doręczenia zastępczego poprzez przyjęcie, że brat nie oddał decyzji stronie.
Ma zatem rację organ odwoławczy, że oznacza to błędne utożsamienie przez Skarżącego dwóch kwestii: faktycznej:- nieoddania stronie pisma przyjętego przez dorosłego domownika i prawnej: nie doręczenia pisma stronie.
Jako zasadną i prawidłową należy uznać argumentację organu odwoławczego co do tego, że powołane przez zdającego wyroki WSA w Warszawie z 12 lutego 2010 r. I SA/Wa 1661/09 i WSA w Gliwicach z 7 listopada 2008 r. IV SA/GL 138/08 nie odnoszą się do stanu faktycznego zadania egzaminacyjnego. Nie chodziło w nim bowiem ani o zmianę adresu i obowiązku pouczenia o skutkach, ani o kwestię krótkotrwałej nieobecności.
Należy zgodzić się także z argumentem, że skarga stanowiąca zadanie egzaminacyjne oparte jest na błędnym poglądzie o niedoręczeniu decyzji stronie, a podane przez egzaminowanego poglądy piśmiennictwa w zakresie rozumienia "nieobecności adresata" (art. 43 k.p.a.) de facto nie wspierają zarzutów i argumentacji jego zadania. Zarzuty skargi odwołują się bowiem do zakazu takiej wykładni art. 43 k.p.a., która nie chroniłaby interesów adresata decyzji, zwracając uwagę na konieczność uwzględnienia możliwości rozbieżności interesów adresata pisma i dorosłego domownika. Argumenty te są pominięte z kolei w odwołaniu, co potwierdza tezę Egzaminatorów o braku rozróżnienia kwestii nieoddania pisma przyjętego przez dorosłego domownika, a nie doręczenia pisma stronie i skutków prawnych obu sytuacji.
Należy zgodzić się z oceną, że w okolicznościach stanu faktycznego objętego zadaniem egzaminacyjnym brak było podstaw do kwestionowania doręczenia stronie decyzji. Nie oznacza to oczywiście, że nie można podważać tego faktu, skoro stanowi on punkt wyjścia dla ustalenia początku biegu terminu do złożenia odwołania. W niniejszej sprawie strona wniosła o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, zatem żądanie Zdającego w skardze umorzenia postępowania z wniosku o przywrócenie terminu zostało zasadnie ocenione jako działanie na niekorzyść strony. Przy czym nie została uzasadniona jej korzystniejsza sytuacja procesowa.
Należy podnieść, że organ odwoławczy rozpoznał odwołanie strony analizując wszystkie zasadnicze zarzuty pod kątem ustawowych kryteriów określonych w art. 78d ust. 1 poa i sprawdzenie jego przygotowania prawniczego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania m.in. z materialnego i procesowego prawa administracyjnego.
W zakresie tej oceny organ uwzględnił poprawność zaproponowanego rozwiązania z uwzględnieniem interesu strony, którą Egzaminowany reprezentował w zadaniu.
W kontekście powyższego, w ocenie Sądu, za prawidłowe należy uznać stwierdzenie jako wadliwego, faktycznie i prawnie, sposobu rozstrzygnięcia problemu, pod kątem sprawdzenia przygotowania prawniczego. Zasadniczo bowiem skarżący wskazał w zadaniu naruszenie art. 134 k.p.a. jako jedynego przepisu, nie wskazując w sposób prawidłowy na czym to naruszenie polegało. Ponadto postawił dwa wadliwe prawnie wnioski, w tym jeden na niekorzyść strony – wyżej omówiony. Drugim bowiem był wadliwy i faktycznie i prawnie wniosek żądający zawarcia wytycznych co do wszczęcia z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, stanowiący – jak słusznie ocenił organ – o niezrozumieniu sytuacji prawnej, skoro taki wniosek mógł złożyć i go uzasadnić.
Także pozostałe, mniejszej wagi uchybienia zostały skarżącemu słusznie trafnie wytknięte przez komisje egzaminacyjne, np. w zakresie błędnego zapisu w pracy egzaminacyjnej, że jest to skarga pełnomocnika skarżącej Anny Zawiszy, gdy powinno być, że jest to skarga Anny Zawiszy reprezentowanej przez pełnomocnika. Sąd podziela w całości argumenty prawne wskazane w tym zakresie przez organ odwoławczy.
Niemniej jednak, odnosząc się do zarzutów podniesionych przez skarżącego w zakresie oceny dostatecznej z trzeciej części egzaminu adwokackiego (prawo cywilne) należy je uznać za pozbawione uzasadnionych podstaw.
Należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że wbrew poglądowi skarżącego nie było podstaw do zaskarżenia wyroku Sądu I instancji w całości, bowiem pogląd ten był oderwany od materiału dowodowego, w szczególności od opinii obu biegłych sądowych. Obaj jednocześnie stwierdzili, że do zakażenia HCV, które mogłoby spowodować powstanie pierwotnego raka wątroby u powoda nie doszło podczas wskazanego w pozwie leczenia szpitalnego. Inny pogląd, prezentowany przez skarżącego, że nie jest możliwe, by nowotwór wątroby pojawił się samoistnie (u osoby, która zdrowo się odżywiała, uprawiała sporty, nie miała żadnych dolegliwości) – jest nie do obrony na podstawie materiału jaki stanowił okoliczności sprawy. Jak słusznie bowiem podniósł organ odwoławczy – ustalenia związku przyczynowego między zakażeniem HCV a chorobą nowotworową wymaga wiadomości specjalnych, a opinie biegłych znajdujące się w aktach wykluczały taki związek. Co istotne, nie były one kwestionowane przez strony w toku postępowania.
Z tego względu zakres zaskarżenia i argumenty sporządzonej przez Zdającego apelacji nie mogły pozostać w oderwaniu od zebranych dowodów, a co do zasady ocena pracy egzaminacyjnej oprócz wymogów formalnych uwzględniała właściwość zastosowanych przepisów prawa, umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia z uwzględnieniem interesu strony, którą zdający jako jej pełnomocnik reprezentował. Zasadnie zatem egzaminatorzy uznali, że w pracy tej brak jest w zasadzie argumentów, które mogłyby wskazywać, ze właściwą co do wysokości kwotą odszkodowania także w apelacji jest żądana kwota 200.000 zł. Te ostatnie przesłanki zasadniczo zdecydowały, że inny pogląd zdającego co do zakresu zaskarżenia i jego podstaw został oceniony zgodnie – w całokształcie tej pracy egzaminacyjnej jako dostateczny, a nie dobry i w ramach luzu decyzyjnego Egzaminatorów.
Należy stwierdzić, że organ odwoławczy odniósł się do wszystkich zarzutów odwołania w sposób wyczerpujący z zachowaniem zasady określonej w art. 107 § 3 kpa, zaś jej rozpoznanie poprzedził dokładnym ustaleniem stanu faktycznego zgodnie z art. 7 i 77 § 1 kpa oraz dokonał właściwej oceny zebranego materiału mając na względzie art. 80 kpa. Należy przy tym podnieść, że zarzuty naruszenia procedury administracyjnej nie wykazują możliwości istotnego wpływu na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, Komisja Egzaminacyjna II stopnia, odniosła się do każdego zarzutu podnoszonego w odwołaniu od uchwały z dnia [...] września 2011 r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego, uzasadniając swoją opinię co do poprawności oceny Komisji i wykazując nietrafność podniesionych zarzutów. Sąd podziela w całości ocenę dokonaną przez Komisję Egzaminacyjną II Stopnia.
Podnieść należy, że zgodnie z art. 78d ust. 12 p.o.a. podczas rozwiązywania zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego Zdający mógł korzystać z tekstów aktów prawnych i komentarzy oraz orzecznictwa. Organizator egzaminu nie może zaś zdającym utrudniać tego korzystania. Umożliwiono wszystkim zdającym w czasie trwania części drugiej do piątej egzaminu w jednakowym zakresie i wymiarze czasowym korzystanie z programu komputerowego Lex w ilości 1 stanowisko komputerowe na 7 zdających. Należy dodać, że możliwość ta nie oznaczała wyłączenia działań własnych zdających w zapewnieniu sobie pomocy naukowych. Sposób korzystania, czy to z pomocy własnej, czy z Lexa nie był zdającym narzucany, nie był obligatoryjny. Sąd podziela argumentację, iż z pisma, na które powołuje się Skarżący i wbrew jego twierdzeniom wcale nie wynika zakaz korzystania z aktów prawnych i komentarzy oraz orzecznictwa, a wręcz przeciwnie taka możliwość. Także z żadnego zawiadomienia przekazanego Skarżącemu nie wynika, by zapewniona możliwość korzystania z Lex-a miała wyłączać własne działania zdających w tym zakresie.
Zarzut dotyczący wpływu zakazu korzystania z komentarza do Kodeksu cywilnego "System prawa cywilnego" przez Przewodniczącą komisji egzaminacyjnej na ocenę pracy z prawa cywilnego, nie został wykazany jako mogący mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, czyli podwyższenie oceny Skarżącego z prawa cywilnego. Nie wskazuje on bowiem na jakiekolwiek informacje, zagadnienia, które znajdowały się w tym komentarzu, a których nie mógł wykorzystać w pracy egzaminacyjnej. Jak trafnie zauważa organ odwoławczy, nie wskazuje też, że był to jedyny komentarz z prawa cywilnego, jaki Skarżący posiadał.
Powyższe okoliczności zostały w sposób uprawniony ocenione przez Komisję II stopnia, iż zakaz ten, aczkolwiek mógł naruszyć przepis art. 78d ust. 12 p.o.a. - nie mógł mieć istotnego wpływu na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu, organy w niniejszej sprawie organy nie naruszyły wskazanych w skardze przepisów ustawy - Prawo o adwokaturze. Wydane uchwały zapadły po wszechstronnym i wnikliwym zbadaniu wszystkich okoliczności sprawy. Nie doszło też do naruszenia wskazanych w skardze przepisów art. 7 i art. 80 k.p.a. oraz art. 78h ust. 12 poa. Również uzasadnienia uchwał są zgodne z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. bowiem organ wyczerpująco ustosunkował się do wszystkich zarzutów strony, szczegółowo uzasadniając swoje stanowisko i opierając je na wskazanych w uchwale przepisach prawa.
Sąd nie podzielił także zarzutów Skarżącego co do naruszenia art. 7, 77 § 1 i § 4, art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 43 k.p.a., 109 § 1 k.p.a., 110 k.p.a., 6 k.p.a., 8 k.p.a., 9 k.p.a., 14 § 1 k.p.a., a tym bardziej art. 45 ust. 1 oraz art. 176 ust. 1 Konstytucji RP, w zw. z art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., ratyfikowanej przez RP w dniu 19 stycznia 1993 r. (Dz. U. z 1993 r. nr 61, poz. 284 oraz Dz. U. z 1998 r. Nr 147, poz. 962), oraz w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.p.a., 53 § 1 p.p.s.a, 57 § 1 pkt 3 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 200 p.p.s.a. a także w zw. z art. 25 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 34, 35 § 1 oraz art. 39 pkt od 1-4 p.p.s.a. Zarzuty te nie mają podstaw w świetle przytoczonych wyżej argumentów.
Zarzuty skargi m.in. w zakresie tej oceny co do m.in. "nadinterpretacji stanu faktycznego", przyjęcia "fałszywej tezy", iż Zdający nie może zanegować doręczenia zastępczego w trybie przepisu art. 43 k.p.a, nie wzięcie pod uwagę argumentów przemawiających na niekorzyść rozwiązania zaproponowanego przez egzaminatorów, przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów i argumentów przytoczonych przez skarżącego w jego pracy egzaminacyjnej, świadczą o ich polemicznym charakterze. Zadaniem egzaminowanego nie było bowiem prezentowanie w pracy własnych poglądów prawnych na tle stanu faktycznego, w którym poczynił dodatkowe założenia. Komisja egzaminacyjna prawidłowo przyjęła za bezpodstawne przyjęcie w skardze-pracy egzaminacyjnej, że stronie Annie Zawisza nie została doręczona decyzja organu administracyjnego, nie tylko w drodze doręczenia zastępczego, a więc w trybie art. 43 k.p.a., ale i w ogóle. Tym bardziej, że Zdający w sporządzonej skardze ani nie podważa stanu faktycznego sprawy co do miejsca zamieszkania, o którym mowa w art. 42 § 1 k.p.a., ani co do tego, że skarżąca Anna Zawisza zmieniła to miejsce zamieszkania i w dniu odbioru decyzji przez jej brata już tam nie zamieszkiwała. Co istotne, Zdający nawet nie przypisał organowi braku przeprowadzenia w tym zakresie postępowania wyjaśniającego. Organ odwoławczy zasadnie ocenił, że gdyby tak było, Zdający powinien podnieść w skardze w tym zakresie zarzut naruszenia przez organ art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 (art. 124) k.p.a. Tymczasem, wbrew prezentowanemu w skardze poglądowi, z przedstawionego w zadaniu stanu faktycznego wynika, że brak było podstaw faktycznych do wyciągania wniosku o nie doręczeniu decyzji stronie, skoro wyraźnie ze stanu faktycznego wynikało, że decyzję tę doręczono w dniu 26 lutego 2009r. właśnie stronie w miejscu jej zamieszkania, o którym mowa w art. 42 § 1 k.p.a.
Podkreślić należy, że w myśl materialnej podstawy rozstrzygnięcia, podany w zadaniach z zakresu prawa cywilnego i administracyjnego stan faktyczny realizował cel egzaminu adwokackiego (art. 78d ust. 1 poa): sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa materialnego i procesowego i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W ocenie Sądu, sposób sprawdzenia tej wiedzy został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 poa poprzez ocenę rozwiązania każdego z zadań przez dwóch egzaminatorów z dziedzin prawa, których dotyczyła praca pisemna i niezależnie od siebie. Egzaminatorzy w swoich ocenach, a w ślad za tym wydane na ich podstawie uchwały komisji egzaminacyjnej uwzględniły w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem Zdający reprezentował.
Sąd nie podzielił także pozostałych zarzutów skargi co do błędnego przyjęcie, iż sporządzona przez skarżącego skarga na egzaminie adwokackim nie spełnia wymogów formalnych. Egzaminatorzy uznali, że konstrukcja jej jest prawidłowa, poza zgodnym podniesieniem wadliwości określenia tego środka odwoławczego jako skargi pełnomocnika. Należy podzielić pogląd wyrażony w zaskarżonej uchwale, iż była to skarga strony, Anny Zawiszy reprezentowanej przez pełnomocnika w osobie adwokata.
Należy uznać, że organy nie przekroczyły granic swobodnego uznania dokonując uprawnionej oceny co do błędnych zarzutów zawartych w skardze – przedmiotowej pracy egzaminacyjnej, co do wadliwych wniosków w zakresie żądania przekazania sprawy organowi odwoławczemu z wytycznymi wskazującymi na potrzebę umorzenia postępowania, chybionego wniosku o poddanie mu pod uwagę możliwość wszczęcia z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji skierowanej do osoby nie będącej stroną.
W świetle powyższych okoliczności obie komisje egzaminacyjne miały uzasadnioną podstawę do wyrażenia negatywnej oceny wiedzy Zdającego w zakresie poprawnego skonstruowania skargi do sądu administracyjnego, oceny niewystarczającej znajomości, umiejętności zastosowania i interpretacji przepisów k.p.a., co podnosili egzaminatorzy.
W niniejszej sprawie zostały zatem ustalone wszelkie okoliczności istotne z punktu widzenia przepisów prawa materialnego. W uzasadnieniu uchwały organy podały przesłanki podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja odnosi się do istotnych w sprawie okoliczności faktycznych i prawnych.
Ponadto oceniając zaskarżone uchwały Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło