VI SA/Wa 1460/15

WyrokWSA w Warszawie2016-02-04

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Grzegorz Nowecki, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia może zostać nałożona na podmiot wykonujący przejazd, jeśli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na jednej osi, a kontrola przeprowadzona została przy użyciu wag typu SAW 10C?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo nałożyły karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Stwierdzone przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej, nawet jeśli dotyczy tylko jednej osi, kwalifikuje pojazd jako nienormatywny. Kontrola przeprowadzona przy użyciu wag SAW 10C, zgodnie z instrukcją producenta i orzecznictwem, jest uznawana za wiarygodną, nawet przy sumowaniu pomiarów z dwóch wag. Odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny, a ciężar udowodnienia dochowania należytej staranności spoczywa na nim.
Stan faktyczny
W sprawie K. P. nałożono karę pieniężną za przejazd pojazdem członowym, który przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej (11,25 t zamiast dopuszczalnych 8 t) i nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Skarżący kwestionował definicję pojazdu nienormatywnego, sposób przeprowadzenia kontroli (w tym sprawność wag) oraz swoją odpowiedzialność jako podmiotu wykonującego przejazd. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając naruszenie przepisów Prawa o ruchu drogowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Anna Owczarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lutego 2016 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2015 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 1, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, ze zm., dalej także "prd"), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania K.P., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...] (dale także: "strona" lub "skarżący"), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] o nałożeniu na stronę karę pieniężną w wysokości 1500 złotych. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym oraz prawnym. W dniu 17 października 2014 r. [...] (droga gminna) zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego [...] wraz z trzyosiową naczepą [...]. Pojazdem członowym kierował Z. K., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem kawy w opakowaniach umieszczonych na paletach (ładunek podzielny) w imieniu skarżącego. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] października 2014 r. Podczas kontroli stwierdzono, że kontrolowany pojazd członowy poruszając się po [...] (droga gminna) przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk 11,25 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 3,25 t, - podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W związku z powyższym [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 1500 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii I. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego. Strona wniosła od powyższej decyzji odwołanie. Decyzji organu I instancji zarzuciła nieprawidłową subsumpcję stanu faktycznego do definicji pojazdu nienormatywnego wynikającej z art. 2 pkt. 35a prd, nieprawidłową subsumpcję parametrów pojazdu członowego skontrolowanego w dniu 17 października 2014 r., do przepisu Ip. 1 załącznika nr 1 do prd, co skutkowało błędnym uznaniem, że pojazd ten wypełniał parametry przewidziane dla zezwolenia kategorii I oraz błędnym zastosowaniem sankcji określonej w art. 140ab ust. 1 pkt 1 prd. Ponadto strona wskazała na błędne zastosowanie art. 140aa ust. 1 prd, poprzez nałożenie kary pieniężnej za przejazd jednym pojazdem nienormatywnym oraz poprzez nałożenie kary za przejazd jedną drogą publiczną, błędne uznanie skarżącego za podmiot wykonujący przejazd, uniemożliwienie stronie czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu w skutek celowej dezinformacji, niewiarygodne wyznaczenie nacisków osi kontrolowanego pojazdu członowego wskutek użycia wag SAW 10C niezgodnie z postanowieniami świadectwa homologacji oraz instrukcji producenta. Strona podniosła, że zgodnie z art. 2 pkt 35a prd, pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi (liczba mnoga) muszą zostać przekroczone, podczas gdyż w niniejszej sprawie przekroczono jedynie nacisk jednej osi. W jej ocenie karę pieniężną można nałożyć jedynie w przypadku stwierdzenia przejazdu po drogach publicznych więcej niż jednego pojazdu nienormatywnego. Do spełnienia tej normy prawnej konieczne zatem było przeprowadzenie dwóch pomiarów, co najmniej dwóch pojazdów, tymczasem kontroli poddano tylko jeden pojazd członowy. Ponadto karę pieniężną nałożono za przejazd jedną drogą publiczną tzn. drogą o statusie drogi gminnej, podczas gdy w art. 140aa prd ustawodawca wskazał, że karę nakłada się za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia. Zdaniem strony, to kierowca był podmiotem wykonującym przejazd, gdyż podejmował wszystkie czynności wykonawcze w odniesieniu do realizowanego przejazdu, w tym decydował o ilości załadowywanego towaru. Skarżący wskazał, że w badanej sprawie nie był podmiotem wykonującym inne czynności związane z przewozem drogowym. Zauważył, że przedmiot wszczętego postępowania obejmuje brak wypisu z zezwolenia kategorii I, a nie zezwolenia kategorii I, oraz, że kontrolę przeprowadzono przy zastosowaniu wag typu SAW 10C, a pomiar nie został wykonany za pośrednictwem jednego pomostu, czyli połączonych ze sobą wag. Tymczasem w ocenie skarżącego kontrolujący dokonał pomiaru nacisku osi za pomocą niepołączonych ze sobą wag, gdyż wartości 11,25 t nie można pomierzyć za pomocą wag SAW, gdyż jest to niezgodne ze świadectwami legalizacji, a zakres pomiarowy na poziomie 10 t dotyczy pomostu złożonego z dwóch wag. Zdaniem strony wystąpienie podczas ważenia konieczności wymiany źródła zasilania - akumulatorów, a następnie do migania wyświetlacza umieszczonego na wadze, potwierdza, że użyte wagi były niesprawne. Tym samym strona wniosła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka kierowcy Z. K. na okoliczności ważenia pojazdu, który to odmówił podpisania protokołu kontroli. Mając na uwadze przedawnioną w treści odwołania argumentację strona wniosła ponowne rozpatrzenie sprawy. Organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości zdaniem tego organu wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania przez przewoźnika zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Główny Inspektor Transportu Drogowego dokonał analizy treści zezwoleń od kategorii I do kategorii VII. Wskazał, że przedmiotem przewozu była kawa w opakowaniach na paletach (ładunek podzielny), a kontrolowany pojazd członowy zatrzymano na drodze gminnej ([...]). W jego ocenie organ I instancji prawidłowo stwierdził wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii I, z uwagi na wielkość stwierdzonego podczas kontroli nacisku na pojedynczej osi napędowej oraz rodzaj kategorii drogi, na której zatrzymano kontrolowany pojazd. Stan faktyczny sprawy ustalono na podstawie następującego materiału dowodowego: protokołu kontroli nr [...] z dnia [...]października 2014 r., dowodu rejestracyjnego kontrolowanego pojazdu członowego, prawa jazdy kontrolowanego kierowcy, wypisu z licencji nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego, dokumentu CMR, dokumentu WZ, okazanych podczas kontroli, protokołu z pomiaru równości terenu na stanowisku kontroli pojazdów, świadectwa legalizacji wag, dokumentacji fotograficznej sporządzonej podczas kontroli, protokołu przesłuchania w charakterze świadka kierowcy. Główny Inspektor Transportu Drogowego zauważył, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zdaniem organu odwoławczego decyzja organu I instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 kpa. Zawiera bowiem oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Strona postępowania administracyjnego została także ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 prd jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. W związku z powyższym Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, a kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r. Zaskarżonej decyzji zarzucił: I. naruszenie art. 2 pkt 35a prd, poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie na gruncie niniejszej sprawy przejawiające się uznaniem, iż pojazd członowy będący przedmiotem postępowania wypełniał określoną w tym przepisie definicję pojazdu nienormatywnego; II. naruszenie art. 140 aa ust. 1 prd, poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie na gruncie niniejszej sprawy, przejawiające się utrzymaniem w mocy nałożonej kary administracyjnej za przejazd jednym pojazdem nienormatywnym; III. naruszenie art. 140 aa ust. 3 pkt 1 prd, poprzez błędną jego wykładnie i niewłaściwe zastosowanie na gruncie niniejszej sprawy, przejawiające się uznaniem strony skarżącej za podmiot wykonujący przejazd; IV. naruszenie art. 8, art. 11 oraz art. 107 § 3 kpa, poprzez wewnętrznie sprzeczne i niezrozumiałe zredagowanie uzasadnienia kwestionowanej decyzji; V. naruszenie art. 7 oraz art. 77 § 1 kpa poprzez niepełne ustalenie parametrów wagowych kontrolowanego pojazdu, będące wynikiem zastosowania uszkodzonych wag SAW10C, a także naruszenie art. 78 § 1 kpa przez brak przeprowadzenia wnioskowanego przez stronę dowodu o istotnym znaczeniu dla wyniku postępowania; VI. naruszenie art. 7, art. 77 § 1 kpa poprzez niewiarygodne wyznaczenie nacisków osi kontrolowanego w dniu 17 października 2014 r. pojazdu członowego, na skutek użycia wag SAW 10C niezgodnie z postanowieniami świadectwa homologacji oraz instrukcji producenta. W uzasadnieniu skargi wskazano, że podstawą nałożenia kary administracyjnej był art. 140 aa ust. 1 prd. W ocenie skarżącego przepis stanowiący podstawę nałożenia kary administracyjnej daje taką możliwość wyłącznie w przypadku stwierdzenia, że przejazdu dokonywano "pojazdami nienormatywnymi", a nie jednym pojazdem nienormatywnym. Tymczasem zaangażowane w sprawę organy próbowały udowadniać "nienormatywność" jednego pojazdu, a dokładnie pojazdu członowego składającego się z ciągnika siodłowego i naczepy. W konsekwencji kara administracyjna nałożona została z naruszeniem literalnego brzmienia normy zapisanej w art. 140 aa ust. 1 prd. Organ użył tu reguły wnioskowania prawniczego "a maiori ad minus" w sposób całkowicie nieuprawniony, wbrew logicznym zasadom wnioskowania. Nie można zdaniem skarżącego uznać, że jeśli zabroniony jest przejazd dwoma pojazdami nienormatywnymi, to tym bardziej zabroniony jest przejazd jednym pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Tego typu rozumowanie "z większego na mniejsze" jest w ocenie strony nieuprawnione, a w przypadku analizowanego przepisu uprawnione jest jedynie rozumowanie "a minori ad maius", zgodnie z którym, jeśli zabroniony jest przejazd dwoma pojazdami nienormatywnymi bez zezwolenia, to tym bardziej zabroniony jest przejazd trzema (i więcej) takimi pojazdami. Ta reguła wnioskowania prawniczego, tzn. "a minori ad maius" ma zdaniem strony zastosowanie w przypadku tego typu zakazów, a Główny Inspektor Transportu Drogowego broniąc decyzji organu I instancji po raz kolejny nie zauważa literalnego brzmienia interpretowanego przepisu. Dokonując interpretacji normy, której bezsporne znaczenie można ustalić w drodze wykładni językowej narusza on po raz kolejny zasadę "clara non sunt intepretanda". W ocenie skarżącego nałożenie na niego kary za przejazd pojazdem nienormatywnym nie mogło odbyć się w oparciu o normę wynikającą z treści art. 140 aa ust. 3 pkt. 1 prd, ponieważ nie był on podmiotem wykonującym przejazd. Podmiotem wykonującym przejazd był Z. K. Tym samym błędne było uznanie za stronę postępowania skarżącego, który to argument był już podnoszony w toku postępowania administracyjnego. Skarżący ponadto wskazał, że według posiadanych przez niego wiadomości, jedną z przyczyn niepodpisania przez kierowcę protokołu kontroli były zastrzeżenia do stanu wag, którymi przeprowadzono ważenie. Z relacji kierowcy wynika, że wartości nacisków osi wpisane do protokołu z dnia 17 października 2014 r. mogą odbiegać w znacznym stopniu od rzeczywistych, bowiem wagi którymi przeprowadzono ważenie w chwili kontroli były niesprawne. Kierowca nie godząc się na taki przebieg ważenia, z którego nie można określić wartość nacisków osi i masy pojazdu, odmówił podpisania protokołu, gdyż zawarto w nim z dużym prawdopodobieństwem nieprawdziwe wartości nacisków poszczególnych osi. Skarżący przy tym nie neguje, że wagi te mogły posiadać ważną na dzień kontroli legalizację, lecz wskazuje że były niesprawne, czego prawdopodobną przyczyną było źródło zasilania - na co wskazywał sam kontrolujący. W tych okolicznościach sprawy zdaniem skarżącego nie można uznać, że naciski osi pomierzone podczas kontroli odpowiadały rzeczywistości, tym bardziej że niesprawność wag zastosowanych do pomiarów przejawiała się faktem, że wyświetlacze tych wag zapalały się i gasły w niekontrolowany sposób, co zmuszało kontrolującego do uruchamiania wag w sytuacji, w której stały na nich koła ważonego pojazdu. Na wyświetlaczach tych wag po kolejnych ich uruchomieniach pojawiały się rożne naciski tej samej osi, odbiegające od siebie nawet o ponad tonę. Do protokołu kontroli wpisano najwyższe wartości nacisków poszczególnych osi z całej palety wyników pomiaru pojawiających się na wyświetlaczach – w ocenie skarżącego narusza zasadę praworządności, co podnosił już na etapie postępowania prowadzonego przed organem I instancji. Skarżący ponadto wskazał, że aby udowodnić przedstawioną wersję zdarzeń z dnia kontroli, w toku postępowania złożył wniosek o przeprowadzenie przesłuchania kierowcy. Wniosek ten nie uzyskał aprobaty organu odwoławczego, co powoduje przekonanie strony, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego nie uczynił wszystkiego co konieczne dla wyjaśnienia sprawy, naruszając przy tym przepis art. 78 §1, a także art. 7 oraz art. 77 § 1 kpa. Skarżący podniósł, że zgodnie ze wskazaniami protokołu kontroli, pomiarów nacisków osi dokonano za pośrednictwem dwóch wag typu SAW 10C. Stosownie do instrukcji obsługi wag typu SAW 10C, jedyny wiarygodny pomiar nacisku osi pojazdów, czyli wykonanie pomiaru nacisku dwóch kół jednej osi jednocześnie, odbywa się nie za pośrednictwem dwóch odrębnych wag lecz pomostu wagowego, czyli połączonych ze sobą wag do pomiaru obciążenia osi, czyli układu wspólnie połączonych wag składowych. Niedopuszczalne jest zatem ważenie osi pojazdów dwoma odrębnymi niepołączonymi ze sobą wagami. Do ich połączenia producent przewidział specjalistyczne okablowanie i odpowiedni program wgrany w elektroniczne wagi typu SAW 10C, które przy zastosowaniu połączenia dają wspólny wynik nacisku osi. Taka metodologia ważenia, przyjęta przez producenta sprzętu pomiarowego gwarantuje wiarygodność pomiarów. Zasady użytkowania urządzeń określają ich producenci, co potem jest weryfikowane w oparciu o obowiązujące normy zarówno w świadectwach homologacji, certyfikatach zatwierdzenia typu oraz świadectwach legalizacji. Ze świadectwa Homologacji UE nr [...] wynika, że waga nieautomatyczna SA W10C/II służy jedynie do pomiaru nacisków kół i osi (w układzie dwóch połączonych wag). W ocenie strony analiza protokołu kontroli wskazuje, że kontrolujący wbrew zaleceniom i wytycznym świadectwa homologacji oraz instrukcji producenta odstąpił od stworzenia pomostu wagowego, tj. podłączenia dwóch niezależnych wag specjalistycznym okablowaniem i dokonał pomiaru nacisku osi za pośrednictwem dwóch niepołączonych wag do pomiaru nacisku poszczególnych kół pojazdów, co w sposób znaczący wpłynęło na wiarygodność wyników. Skarżący zwrócił również uwagę na parametry wag zastosowanych do wykonania czynności kontrolnych. Jak wynika ze świadectw ich legalizacji (k. 35-36 akt administracyjnych), maksymalne obciążenie tych wag wynosi 10.000 kg (10 ton). Tymczasem w przedmiotowej sprawie posłużyły one do stwierdzenia nacisków osi wielkość tę przekraczających, zaś organy administracji w ogóle nie dostrzegły tej kwestii i nie odniosły się do niej, przyjmując uzyskane za pomocą ww. wag wyniki za w pełni wiarygodne. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko prezentowane w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a."). Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności. Rozpatrując skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie. Zdaniem Sądu, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, nie dopuściły się naruszenia zarówno wskazanych przez stronę przepisów postępowania administracyjnego, jak i prawa materialnego, w szczególności art. 2 pkt 35a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Przechodząc do oceny legalności skarżonych decyzji, należy na wstępie wskazać, że definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 ust. 35a ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Stosownie do art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Jak stanowi przepis art. 64 ust. 2 cyt. ustawy, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści ust. 3 pkt 1 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Odnosząc się do zarzutów i okoliczności podnoszonych przez stronę skarżącą zauważyć trzeba, że odpowiedzialność przedsiębiorcy przewozowego, w takich sprawach jak niniejsza, może zostać wyłączona na mocy art. 140aa ust. 4 p.r.d., co stanowi szczególny przypadek (wyjątek od zasady), który zgodnie z prawidłami wykładni przepisów musi być interpretowany w sposób ścisły. Wymaga on zatem wykazania w toku postępowania administracyjnego istotnych okoliczności wynikających z hipotezy tego przepisu, których w ocenie Sądu strona skarżąca nie wskazała. Podkreślić przy tym należy, że to strona, a nie organ, jest właściwa dla wskazania takich okoliczności egzoneracyjnych. Skarżący podniósł zarzut braku odpowiedzialności przewoźnika za stwierdzone naruszenie, z uwagi na dochowanie przez niego należytej staranności w realizowanym przewozie drogowym i brak wpływu na przekroczenie dopuszczalnych norm wskazując w tym zakresie na odpowiedzialność kierowcy za dokonywany przejazd. W kontekście winy kierowcy Sąd wyjaśnia, że odpowiedzialność pracodawcy za swych pracowników wynika z istoty przepisów prawa pracy. Pracownik wykonuje pracę na rzecz swojego pracodawcy, więc to pracodawca jest odpowiedzialny za dobór pracowników i obciążony ewentualnymi skutkami niewłaściwego ich doboru. Sąd ponadto wskazuje, że z treści obecnie obowiązującego art. 140aa ust. 3 prd jednoznacznie wynika, iż za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej na podmiot wykonujący przejazd, a także na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności łub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Przepis ten nie przewiduje natomiast możliwości nałożenia kary pieniężnej na kierowcę. Zgodnie z treścią art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b prd, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie Sądu, z przytoczonych wyżej przepisów wynika reguła, zgodnie z którą podmiot wykonujący przejazd ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym i że odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lipca 2011 r. (sygn. akt II GSK 716/10), za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego usługi w zakresie transportu drogowego za czyny osób wykonujących transport drogowy w jego imieniu nie jest odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny. Jak wynika dalej z cytowanego orzeczenia NSA, okoliczności uwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi z skutki prawne wynikające z przepisu regulującego tę kwestię. Podobne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/11, w którym stwierdził wyraźnie, że istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Oczywiście, należy zauważyć, że NSA stwierdził w tym wyroku, że domniemanie odpowiedzialności przewoźnika może być obalone i ciężar udowodnienia okoliczności to uzasadniających spoczywa na przedsiębiorcy. Oba orzeczenia dotyczą wprawdzie naruszeń przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, ale mają znaczenie również na gruncie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Zdaniem Sądu, w okolicznościach dokonanego przejazdu pojazdem nienormatywnym nie budzi wątpliwości stwierdzenie przez organy naruszenia zakazu określonego w art. 64 ust. 2 p.r.d., co prowadzi do zastosowania art. 140ab ust. 1 pkt 1 p.r.d. Zgodnie bowiem z art. 140 ab ust. 1-2 ww. ustawy: 1. Karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości: 1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II; 2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI; 3) za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach; 4) 5.000 zł - za przejazd pojazdu nienormatywnego przez most lub wiadukt bez potwierdzonego zawiadomienia zarządcy drogi, o którym mowa w art. 64c ust. 9; 5) 3.000 zł - za przejazd pojazdu nienormatywnego przez most lub wiadukt niezgodnie z warunkami określonymi przez zarządcę drogi, o którym mowa w art. 64c ust. 9; 6) 6.000 zł - za przejazd pojazdu nienormatywnego przez most lub wiadukt przy zgłoszonym przez zarządcę drogi sprzeciwie, o którym mowa w art. 64c ust. 10; 7) 2.000 zł - za niedotrzymanie warunków przejazdu określonych dla zezwolenia kategorii VII lub podanych w tym dokumencie. 2. W przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Jak wyżej wskazano, w przypadku naruszenia tego zakazu za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Użycie słowa "jak" w przytoczonym wyżej przepisie sprawia, iż kara w przypadku, jaki miał miejsce w niniejszej sprawie, tj. naruszenia zakazu z art. 64 ust. 2 p.r.d., jest ustalana w taki sam sposób, jak w przypadku przejazdu bez zezwolenia odpowiedniej kategorii. Biorąc pod uwagę parametry pojazdu, który podczas dokonywanego przejazdu był pojazdem nienormatywnym oraz fakt przejazdu po drodze gminnej o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 8 t, organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo wymierzyły karę, jak za przejazd bez zezwolenia kategorii I mając na uwadze sposób oraz wysokość przekroczenia dopuszczalnych norm transportu drogowego. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie dostrzegł także błędów w działaniach organów Inspekcji Transportu Drogowego w obszarze przeprowadzonego postępowania dowodowego powodujących naruszenie przepisów postępowania w istotny sposób, jak również w zakresie subsumpcji ustalonego na tej podstawie stanu faktycznego pod wskazaną normę prawa materialnego - ustawy Prawo o ruchu drogowym. Podstawowe znaczenie mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli, w protokole kontroli. Zasadniczo jedynie na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie przepisów powołanej wyżej ustawy oraz na kwalifikację tego przekroczenia. Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (por. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04 (LEX nr 205475). W rozpoznawanej sprawie protokół z ważenia kontrolowanego pojazdu zawiera informację, że na drodze obowiązywał nacisk do 8 t,. a w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono: - nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wyniósł - 11,25 t (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 3,25 t, - kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii I-II. Sąd zauważa, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego zespołu pojazdu jest pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Tylko taki tryb kontroli parametrów pozwala stwierdzić nienormatywność kontrolowanego pojazdu w chwili jego zatrzymania, pod warunkiem że Inspektorzy Transportu Drogowego weryfikują stan faktyczny zastany w chwili kontroli drogowej używając wyłącznie urządzeń o ważnej legalizacji. Mając to na uwadze Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, w tym instrukcji obsługi użytych wag, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy, pomiarów dokonano za pomocą wag przenośnych do pomiarów statycznych posiadających stosowną legalizację Urzędu Miar, przed rozpoczęciem czynności kontrolnych kierowca miał możliwość sprawdzenia zgodności numerów fabrycznych wagi ze świadectwami legalizacji, został zapoznany z instrukcją ważenia a odczytu wskazań dokonano w jego obecności, miejsce w którym dokonano kontroli legitymuje się odpowiednim dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków osi. Pojazd został zważony tylko raz, gdyż kierujący nie wnosił o ponowne ważenie, która to okoliczność jednoznacznie podważa argumentację skarżącego o niesprawności użytych podczas spornej kontroli wag SAW 10 C. W okolicznościach badanej sprawy nieuzasadniony okazał się także zarzut skargi odnośnie braku tzw. pomostu wagowego, w postaci połączenia ww. wag kablem dla wspólnego odczytu nacisku osi pojazdu. W ocenie Sądu z instrukcji obsługi użytych do pomiaru wag SAW 10 C nie wynika, aby nie można było dokonać sumowania pomiarów nacisku obu wag, z zastosowaniem dołów fundamentowych czy ślepych podkładek na miejscu ważenia, jak wskazuje instrukcja producenta wag, który to sposób ma powszechne zastosowanie w praktyce działań organów Inspekcji Transportu Drogowego i co miało miejsce w niniejszej sprawie. Należy podkreślić, że przydatność użytych do pomiaru wag była już wielokrotnie przedmiotem oceny wojewódzkich, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego, który m.in. w wyroku z dnia 7 lipca 2015 r. sygn. II GSK 959/14, przedstawił pogląd, że: "z instrukcji obsługi wag SAW 10/C, wynika, że są one zgodne z wymogami dyrektywy WE nr 90/384/EWG (...)" oraz, że "pkt. 2.5 instrukcji obsługi wag użytych do kontroli dopuszcza sumowanie nacisków osi przy użyciu konfiguracji dwóch wag przy ważeniu różnego typu pojazdów, w tym z osiami wielokrotnymi" (zob. także przykładowo wyroki WSA z dnia 26 maja 2015 r. sygn. VI SA/Wa 3705/14, z dnia 9 kwietnia 2015 r. sygn. VIII SA/Wa 1190/14, z dnia 29 maja 2013 r. VI SA/Wa 485/13, z dnia 21 maja 2013 r. sygn. VI SA/Wa 231/13, wyroki NSA z dnia 7 marca 2013 r. sygn. II GSK 2280/13, II GSK 2281/13 ). W konsekwencji przyjąć trzeba, że pomiary dokonywane za pomocą wag SAW 10C są wiarygodne także w odniesieniu do wyznaczenia nacisku osi pojazdów metodą sumowania pomiarów jednostkowych wag. W przypadku rozpoznawanej sprawy należało ponadto podkreślić, iż doszło do znaczącego przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi, jak wyżej wskazano o ponad 3 t, tj. o wielkość, która nie mieści się w granicach błędu pomiarowego. Do przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi kontrolowanego pojazdu niewątpliwie zatem doszło, a okoliczność ta była wystarczająca dla stwierdzenia jego nienormatywności w zakresie dotyczącym braku zezwolenia kategorii I. Dodać także należy, że ważenia w niniejszej sprawie dokonano parą wag typu SAW 10C/II, dla których (dla każdej z osobna), zgodnie ze świadectwami legalizacji ponownej, obciążenie maksymalne wynosiło 10 000 kg. Ustalona zatem wartość nacisku osi dla każdej użytej wagi poniżej 10 000 kg, nie przekracza wartości 20 000 kg, którą to wartość maksymalnie można wyznaczyć przy pomocy zsumowania pomiarów dwóch wag. Posłużenie się zaś dwiema wagami do ustalenia nacisku osi pojazdu dopuszcza znajdująca się w aktach sprawy instrukcja (vide jej pkt 2.4), w związku z czym skarżący niezasadnie podniósł zarzut przekroczenia dopuszczalnego zakresu pomiarowego użytych w spornej kontroli wag. W powyższym stanie faktycznym sprawy Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego przez organ, gdyż nie podziela wykładni (interpretacji) treści przepisu art. 2 pkt 35a oraz art. 140 aa ust 1 i ust 3 pkt 1 w zakresie, w jakim dokonał tego skarżący. W ocenie Sądu wykładnia ww. przepisów nie jest w ogóle konieczna, gdyż ich hipoteza, dyspozycja oraz sankcja jednoznacznie wskazują, iż dotyczą każdego przejazdu pojazdem nienormatywnym, którego nienormatywność zostanie stwierdzona w prawidłowy sposób, o dopuszczalnej dla zastosowanego zestawu wag liczbie osi, zgodnie z instrukcją ich producenta. Przepisy te nie mogą być interpretowane wyrywkowo bez uwzględnienia ich całościowego brzmienia i systemowego charakteru, jak to zrobił skarżący. W ocenie Sądu nie znajdują uzasadnienia także podniesione w skardze zarzuty naruszenia ogólnych zasad postępowania administracyjnego wynikających z art. 7, 8 i art. 11 kpa, a także innych przepisów postępowania, w szczególności art. 77 § 1, oraz art. 107 § 3 kpa, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy obu instancji w sposób prawidłowy ustaliły stan faktyczny sprawy, przy czym odniosły się do podniesionych w postępowaniu administracyjnym przez skarżącego wątpliwości, zaś sam wynik ważenia, ze względu na znaczne przekroczenie dopuszczalnych w transporcie drogowym norm, nie wskazywał na konieczność dodatkowego przesłuchania kierowcy, w związku z czym nieusprawiedliwiony okazał się także zarzut naruszenia art. 78 § 1 kpa. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło