VI SA/Wa 2157/16

WyrokWSA w Warszawie2017-04-07

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Jacek Fronczyk, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, wynikający z oceny niedostatecznej z zadania z prawa cywilnego, jest zgodna z prawem, jeśli skarżący zarzuca błędy w ocenie jego pracy egzaminacyjnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja Odwoławcza prawidłowo oceniła pracę skarżącego z zakresu prawa cywilnego, wskazując na istotne uchybienia, które uzasadniały negatywną ocenę. Błędne było przyjęcie przez skarżącego koncepcji surogacji w apelacji, co było sprzeczne z interesem klienta i wykraczało poza ramy stanu faktycznego kazusu egzaminacyjnego. Wady pracy egzaminacyjnej, w tym błędy w konstrukcji apelacji i zarzutach procesowych, uzasadniały negatywny wynik egzaminu adwokackiego.
Stan faktyczny
Skarżący W. C. przystąpił do egzaminu adwokackiego, uzyskując negatywny wynik z zadania z prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji I stopnia stwierdzającą negatywny wynik. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając błędy w ocenie jego pracy egzaminacyjnej, w szczególności dotyczące sposobu sporządzenia apelacji w kazusie dotyczącym podziału majątku wspólnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi W. C. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr 3 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 15-18 marca 2016 r. z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę W. C. (dalej też jako "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 15 - 18 marca 2016 r. (dalej też jako "Komisja II stopnia" lub "Komisja Odwoławcza") z dnia [...] sierpnia 2016 roku nr [...]. Zaskarżoną uchwałą utrzymana została w mocy uchwała Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w K. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] (dalej też jako "Komisja I stopnia") w przedmiocie ustalenia negatywnego wyniku z egzaminu adwokackiego. Podstawę prawną zaskarżonej uchwały stanowi art. 78h ust. 1, ust. 9 i 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2015 r., poz. 615 ze zm., dalej też jako "poa") w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm., dalej też jako "k.p.a."). Do wydania przedmiotowej uchwały doszło w następującym stanie faktycznym: W dniach od 15 do 18 marca 2016 r. skarżący przystąpił do egzaminu adwokackiego przed Komisją Egzaminacyjną do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w K. Następnie uchwałą z dnia [...] kwietnia 2016 roku nr [...] Komisja I stopnia stwierdziła, że skarżący uzyskał negatywny wynik egzaminu adwokackiego. Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że zdający z zadania z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dostateczną, zaś z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę dobrą. Powołując się na treść przepisu art. 78f ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze, który to przepis określa, że pozytywny wynik z egzaminu, otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu otrzymał ocenę pozytywną, Komisja wskazała, że skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu. Zadanie z prawa cywilnego, z którego to skarżący uzyskał ocenę negatywną, obejmowało, po zapoznaniu się z treścią zadania (opracowanego na potrzeby egzaminu), jako prawidłowo umocowany pełnomocnik wnioskodawcy – adwokat J. N., przygotowanie apelacji albo w przypadku uznania, że brak jest podstaw do jej wniesienia, sporządzenie opinii prawnej - z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony. W opisanym w zadaniu stanie faktycznym wnioskodawca – A. B., wnosił o dokonanie podziału majątku wspólnego przez przyznanie mu na wyłączną własność lokalu mieszkalnego nr [...], stanowiącego odrębną własność, o wartości 550 000 zł, położonego przy ul. [...] w W., zakupionego ze środków własnych wnioskodawcy przed zawarciem związku małżeńskiego z uczestniczką postępowania A. B.. A. B. wnosił także o zasądzenie na jego rzecz od A. B. kwoty 50 000 zł tytułem podziału środków pieniężnych wypłaconych przez uczestniczkę postępowania ze wspólnego rachunku bankowego bez zgody i wiedzy wnioskodawcy. A. B. wnosiła o dokonanie podziału majątku wspólnego przez przyznanie jej na wyłączną własność lokalu mieszkalnego nr [...], położonego przy ul. [...] w W. Wnosiła także o zasądzenie od niej na rzecz A. B. kwoty 142 500 zł i rozłożenie jej na raty. Strony zawarły związek małżeński w dniu 10 kwietnia 2004 r. Rozdzielność majątkowa pomiędzy nimi ustanowiona została wyrokiem sądu z dniem 28 lipca 2010 r. Umowa przedwstępna dotycząca sprzedaży lokalu mieszkalnego nr [...] przy ul. [...] zawarta została pomiędzy A. B. a M. K. w dniu 7 lutego 2004 r. Kupujący zapłacił całość ceny w kwocie 350 000 zł w dniu 31 marca 2004 r. Umowa sprzedaży sporządzona została w formie aktu notarialnego w dniu 30 czerwca 2004 r. pomiędzy A. B. i A. B. jako kupującymi a M. K. jako sprzedającym. M. K. oświadczył w nim, że sprzedaje opisany wyżej lokal mieszkalny wraz z prawami związanymi na rzecz A. B. i A. B. za cenę 350 000 zł., natomiast A. B. i A. B. oświadczyli, że lokal ten wraz z prawami związanymi kupują do majątku wspólnego. Na rozprawie w dniu 14 października 2015 r. strony zgodnie oświadczyły, że aktualna wartość mieszkania wynosi 550 000 zł. A. B. wypłaciła w dniu 3 marca 2008 r. ze wspólnego rachunku bankowego małżonków kwotę 100 000 zł. A. B. wypłacił w dniach od 28 lutego 2008 r. do 28 lipca 2010 r. ze wspólnego rachunku bankowego małżonków kwotę 250 000 zł. W dniu 12 marca 2010 r. A. B. sprzedał swojemu ojcu samochód marki [...] za cenę 15 000 zł. Z propozycji rozliczenia majątku wspólnego złożonej przez A. B. wynika, że uznaje on całą wartość lokalu mieszkalnego jako swój nakład z majątku odrębnego na majątek wspólny, nie uznaje wypłaconej przez siebie z rachunku bankowego kwoty 250 000 zł oraz ceny samochodu - 15 000 zł jako podlegających rozliczeniu przy podziale majątku. Uznaje natomiast, że uczestniczka postępowania powinna się z wnioskodawcą rozliczyć z pobranej przez nią z rachunku bankowego kwoty 100 000 zł. Kwota zaproponowana wnioskodawcy przez uczestniczkę postępowania (142 500 zł) wynikała z rozliczenia wartości mieszkania (550 000 zł : 2 = 275 000 zł) przy uwzględnieniu rozliczenia środków pieniężnych wypłaconych przez wnioskodawcę ze wspólnego rachunku bankowego bez zgody i wiedzy uczestniczki (250 000 zł: 2 = 125 000 zł) oraz ceny sprzedaży samochodu (15 000 zł: 2 = 7 500). Z wyliczenia tego wynika, że uczestniczka postępowania uznaje należność na rzecz A. B. w kwocie połowy wartości mieszkania, to jest 275 000 zł, a na swoją rzecz należność w sumie połowy wartości wypłaconych przez męża z rachunku bankowego środków oraz połowy ceny samochodu (łącznie 132 500 zł). Daje to różnicę 142 500 zł (275 000 zł - 132 500 zł.). Nie uznaje zatem, że powinna się rozliczyć z pobranej przez siebie kwoty 100 000 zł. Sąd Rejonowy dla [...] postanowieniem z dnia [...] lutego 2016 r.: 1. ustalił, że w skład majątku wspólnego A. B. i A. B. wchodzi nieruchomość stanowiąca odrębną własność lokalu mieszkalnego nr [...], położonego w W. przy ul. [...] wraz z udziałem w prawie użytkowania wieczystego gruntu i w częściach wspólnych budynku, dla której Sąd Rejonowy dla W. w W. prowadzi księgę wieczystą [...], o wartości 550 000 zł; 2. przyznał opisaną w pkt 1 nieruchomość lokalową na wyłączną własność A. B.; 3. oddalił żądanie wnioskodawcy A. B. o dokonanie rozliczenia nakładów z jego majątku osobistego na majątek wspólny; 4. nakazał wnioskodawcy A. B. opróżnienie opisanego w pkt 1 lokalu i wydanie go A. B. w terminie 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia; 5. zasądził od A. B. na rzecz A. B. kwotę 142 500 zł; 6. zasądzoną w pkt 5 kwotę rozłożył na 142 raty miesięczne, pierwsza z rat w kwocie 1 500 zł, a pozostałe raty miesięcznie po 1 000 zł; 7. ustalił, że każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Z uzasadnienia postanowienia wynika, że Sąd Rejonowy: - uznał, że lokal mieszkalny wchodzi w skład majątku wspólnego stron; - ustalił w ramach stanu faktycznego, iż wnioskodawca zapłacił całość ceny za lokal mieszkalny przed zawarciem związku małżeńskiego, jednak nie uznał kwoty uiszczonej z tego tytułu za nakład z majątku odrębnego, argumentując, że przed zawarciem małżeństwa strony pozostawały w związku nieformalnym, wspólnie korzystając z zarabianych przez siebie pieniędzy; jednocześnie za bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy uznał twierdzenia obu stron dotyczące uzyskania przez A. B. przed zawarciem związku małżeńskiego kwoty 200 000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych; - uwzględnił w rozliczeniach pomiędzy stronami kwotę 15 000 zł uzyskaną przez wnioskodawcę ze sprzedaży samochodu marki [...] oraz środki pieniężne wypłacone przez A. B. w kwocie 250 000 zł; - nie uwzględnił w rozliczeniach pomiędzy stronami kwoty 100 000 zł wypłaconych przez A. B. Skarżący, rozwiązując zadanie, przygotował apelację do Sądu Okręgowego zaskarżając postanowienie Sądu Rejonowego w całości. Obaj egzaminatorzy oceniający opracowanie apelacji przez W. C. wystawili oceny niedostateczne. Podnieśli między innymi zarzut, że skarżący niewłaściwie zaskarżył postanowienie Sądu Rejonowego w całości, podczas gdy prawidlowym i zgodnym z interesem wnioskodawcy było zaskarżenie przedmiotowego postanowienia w pkt od 2 do 7. W odwołaniu, nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, jakie skarżący złożył do Komisji Odwoławczej, zakwestionował ocenę wystawioną za rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego. Wniósł o zmianę zaskarżonej uchwały Komisji Egzaminacyjnej i stwierdzenie, że otrzymał ocenę pozytywną z egzaminu adwokackiego. Komisja Odwoławcza, przywołaną na wstępie uchwałą z [...] sierpnia 2016 r. utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę Komisji Egzaminacyjnej. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia przedstawiła zasady rozpatrywania odwołań od uchwał Komisji Egzaminacyjnej oraz zasady oceny prac egzaminacyjnych. Stwierdziła, że skarżący przyjął prawidłowo, iż w przedstawionym w zadaniu egzaminacyjnym stanie faktycznym należy sporządzić apelację, a nie opinię prawną. Podkreśliła, że podniesione w apelacji zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych oraz naruszenia prawa procesowego dotyczyły zakwestionowania okoliczności, że małżonkowie B. nabyli lokal mieszkalny położony w W. przy ul. [...] do majątku wspólnego za wspólne środki, podczas gdy, w ocenie skarżącego, lokal ten stanowił majątek osobisty wnioskodawcy. Nabycie przedmiotowego lokalu nastąpiło, w ocenie skarżącego, za środki pieniężne wnioskodawcy zgromadzone przed zawarciem związku małżeńskiego, zaś błędne ustalenie stanu faktycznego przez Sąd Rejonowy dotyczyło w szczególności uznania, że do majątku wspólnego małżonków [...] weszła wierzytelność o zawarcie przyrzeczonej umowy sprzedaży lokalu mieszkalnego. W rezultacie skarżący założył, że w kwestionowanym stanie faktycznym lokal mieszkalny, na zasadzie surogacji, stanowi majątek osobisty wnioskodawcy i nie mógł zostać uznany za składnik majątku wspólnego małżonków B. Zdaniem Komisji Odwoławczej przyjęcie koncepcji surogacji, jak w przypadku skarżącego, oznacza konieczność podważenia zawartej umowy sprzedaży nieruchomości, w której to umowie jako kupujący wskazani byli oboje małżonkowie. W interesie wnioskodawcy w żadnym razie nie było podważanie ważności zawartej umowy (np. poprzez uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli czy z powołaniem się na art. 58 § 1 lub 2 k.c. - pomijając nawet wysoce wątpliwą zasadność argumentacji prawnej, która musiałaby zostać wówczas podniesiona), gdyż konsekwencją byłoby powstanie roszczeń restytucyjnych, w tym możliwość żądania zwrotu świadczenia spełnionego w wyniku nieważnej czynności prawnej. Niezależnie od przyjętej argumentacji prawnej wnioskodawca musiałby skorzystać z drogi prawnej w postaci odrębnego powództwa - domagając się np. uzgodnienia stanu prawnego ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Postępowanie takie nie tylko generowałoby dodatkowe koszty, to jeszcze jego wynik byłyby trudny do przewidzenia, szczególnie gdy się zważy dotychczasowe stanowisko wnioskodawcy zajęte w toku postępowania pierwszoinstancyjnego w sprawie o podział majątku. Przyjęcie w apelacji konstrukcji surogacji oznaczałoby istotną zmianę stanowiska wnioskodawcy - w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji wnioskodawca przyznawał, że nabycie lokalu mieszkalnego nastąpiło do majątku wspólnego i domagał się podziału majątku. Logiczną konsekwencją przyjęcia surogacji byłoby domaganie się w apelacji oddalenia własnego wniosku o podział majątku wspólnego, gdyż poza mieszkaniem żadne aktywa nie wchodziły w skład majątku wspólnego. Byłoby to działanie niewątpliwie sprzeczne z interesem klienta, gdyż postępowanie o podział majątku nie przyniosłoby wnioskodawcy żadnych korzyści, a uzyskanie efektu w postaci przyznania wnioskodawcy prawa własności lokalu mieszkalnego wymagałoby przeprowadzenia innego postępowania, które wiązałoby się z dodatkowymi kosztami a którego wyniku nie można przesądzić. Organ, stojąc na stanowisku, że w ocenianym stanie faktycznym nie ma zastosowania zasada surogacji, zakwestionował pogląd skarżącego, że wniosek apelacji dotyczący przyznania nieruchomości wnioskodawcy jest konsekwencją prawidłowo postawionych zarzutów. Wniosek ten bowiem skarżący wywodzi z zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych i naruszenia prawa procesowego w zakresie dotyczącym pochodzenia składników majątkowych, za które małżonkowie [...] nabyli po zawarciu małżeństwa nieruchomość lokalową. W ocenie skarżącego, lokal mieszkalny został nabyty za środki należące wyłącznie do wnioskodawcy, przy czym skarżący wskazał - zakładając zasadę surogacji - że nabycie prawa własności lokalu mieszkalnego nastąpiło w wykonaniu umowy przedwstępnej sprzedaży, przy czym wierzytelność o zawarcie umowy przyrzeczonej stanowiła majątek osobisty wnioskodawcy. Organ odwoławczy wskazał nadto, że zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd Rejonowy prawa procesowego skarżący odniósł do błędnej oceny zeznań świadków K. B. i J. B. oraz przepisów art. 245 k.p.c., 233 k.p.c., 258 k.p.c. i art. 299 k.p.c. W tym zakresie zarzucił, że Sąd pominął fakt wydatkowania przez wnioskodawcę na zakup lokalu środków pieniężnych zgromadzonych przed zawarciem związku małżeńskiego oraz fakt zawarcia przez wnioskodawcę umowy przedwstępnej sprzedaży również przed zawarciem związku małżeńskiego. Skarżący wskazywał także na błędne ustalenia i ocenę możliwości zarobkowych wnioskodawcy w porównaniu do możliwości uczestniczki postępowania. Organ zaznaczył, że przyjęcie zasady surogacji nie doprowadziłoby do ustalenia przez Sąd w treści zaskarżonego postanowienia, że lokal mieszkalny stanowi majątek osobisty wnioskodawcy, o co wnosił konsekwentnie skarżący. W ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, egzaminatorzy słusznie wskazali również na nieprawidłowe skonstruowanie przez skarżącego zarzutów procesowych, które nie mają związku z błędną oceną materiału dowodowego. Organ podkreślił, że skarżący, jako zarzut natury procesowej wskazał art. 245 k.p.c. i art. 258 k.p.c., które to przepisy połączył z art. 233 k.p.c. nie różnicując treści zawartych w § 1 i 2. Powinien zatem skarżący wskazać na naruszenie przez Sąd I instancji art. 233 § 1 k.p.c. w kontekście oceny zeznań świadków wnioskodawcy (J. B. i K. P.), które to zeznania Sąd uznał za niewiarygodne, a które pozostają w sprzeczności z zeznaniami uczestniczki i jej matki. Nieprawidłowo natomiast skarżący zarzucił naruszenie art. 245 i 258 k.p.c., które dotyczą treści dokumentu prywatnego nie kwestionowanego przez strony oraz tezy dowodowej, co do której żadna ze stron nie zgłaszała zastrzeżeń. Organ wskazał na argumentację skarżącego, w myśl której, na rzecz wystąpienia w zadaniu egzaminacyjnym instytucji surogacji przemawia, że wnioskodawca nabył przed ślubem wierzytelność wynikającą z umowy przedwstępnej sprzedaży, która to wierzytelność weszła następnie do majątku osobistego wnioskodawcy. Okolicznością bezsporną w rozpoznawanym stanie faktycznym była data zawarcia umowy przyrzeczonej sprzedaży w formie aktu notarialnego - po dacie zawarcia związku małżeńskiego, przy czym jako nabywcy w tej umowie zostali wskazani oboje małżonkowie B. na zasadzie małżeńskiej wspólności ustawowej. W ten sposób wyłączona została zasada surogacji czego, zdaniem organu, nie zauważył skarżący. Wywodził on natomiast, że wnioskodawca nabył wierzytelność o zawarcie umowy przedwstępnej, zaś egzaminatorzy ocenili powyższe jako roszczenie. Organ przyznał, że można zgodzić się z poglądem skarżącego, że po zawarciu umowy przedwstępnej po stronie wnioskodawcy powstał zespół roszczeń (wierzytelność). Nie zmienia to jednak faktu, że małżonkowie B. zawarli umowę sprzedaży wyłączając działanie zasady surogacji, a zadaniem skarżącego było prawidłowe ustalenie takiego właśnie stanu faktycznego i prawidłowe zdefiniowanie żądań wnioskodawcy w sprawie o podział majątku. Za bezzasadny organ uznał zarzut skarżącego, że w postępowaniu o podział majątku wspólnego Sąd powinien na podstawie art. 189 k.p.c. w zw. z art. 618 § 1 k.p.c. ustalić kto jest właścicielem lokalu mieszkalnego. Zgodnie z treścią art. 567 § 3 k.p.c. do postępowania o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami, a zwłaszcza do odrębnego postępowania w sprawach wymienionych w paragrafie pierwszym, stosuje się odpowiednio przepisy o dziale spadku. Z kolei z treści przepisu art. 688 k.p.c. wynika, że do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zniesienia współwłasności, a w szczególności art. 618 § 2 i 3 k.p.c. Przepisy te nie stanowią jednakże podstawy do konstytutywnego ustalania przez Sąd Rejonowy jakie przedmioty wchodzą do majątków osobistych uczestników postępowania o podział majątku wspólnego. Kognicja Sądu w takim przypadku sprowadza się wyłącznie do orzekania w przedmiocie majątku wspólnego. W przypadku ustalenia w wyniku postępowania dowodowego, że dany składnik majątkowy nie stanowi majątku wspólnego, Sąd dając temu wyraz ewentualnie w uzasadnieniu do wydanego orzeczenia, nie czyni tego ustalenia częścią sentencji postanowienia. Organ zaznaczył nadto, że Sąd orzekający w sprawie o podział majątku rozstrzyga czy dany składnik wchodzi do majątku wspólnego wyłącznie wówczas gdy wnioski uczestników postępowania w sprawie o podział majątku wspólnego nie są zgodne. W rozpoznawanym stanie faktycznym i wnioskodawca, i uczestniczka postępowania zgodnie wnosili o ustalenie, że lokal mieszkalny położony w W. przy ul. [...] stanowi ich majątek wspólny. Nie było zatem podstaw by wnioski te i stanowisko wnioskodawcy kwestionować w środku odwoławczym. W związku z powyższym, w ocenie Komisji Odwoławczej, nie zasługuje również na aprobatę zarzut skarżącego dotyczący naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisu art. 31 § 1 k.r.o., który definiuje wspólność ustawową i majątek wspólny małżonków. Organ nie zgodził się także z zarzutem, że zaproponowany - niezgodnie z treścią wniosku klienta - sposób rozwiązania zadania poprzez ustalenie, że lokal mieszkalny stanowi majątek osobisty wnioskodawcy, jest bardziej korzystnym rozwiązaniem z punktu widzenia prawa podatkowego. Gdyby bowiem skarżący prawidłowo sformułował zarzuty apelacji w zakresie rozliczenia nakładów z majątku osobistego wnioskodawcy na majątek wspólny i wnioskował o przyznanie spornego lokalu na rzecz wnioskodawcy bez spłat, kwestia zapłaty podatku dochodowego - w przypadku ewentualnego zbycia nieruchomości przed upływem 5 lat od daty uprawomocnienia się postanowienia Sądu dotyczącego podziału majątku wspólnego - nie rzutowałaby na sytuację podatkową mocodawcy. Komisja odwoławcza zauważyła, że skarżący zarzucił również egzaminatorom nieuprawnione pominięcie, iż w treści apelacji znajduje się zarzut dotyczący braku rozliczenia przez Sąd Rejonowy kwoty 100.000,00 zł wypłaconej ze wspólnego rachunku bankowego stron przez uczestniczkę postępowania, a nadto zarzucił błędne wskazanie egzaminatorów dotyczące potrzeby zaskarżenia nierozliczenia przez Sąd kwot 250.000,00 zł i 15.000,00 zł. W tym zakresie apelacja zarzuca Sądowi Rejonowemu naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez błędne ustalenie "wysokości majątku wspólnego stron" i "przyjęcie, że stanowił on kwotę stanowiącą sumę wartości lokalu mieszkalnego (550.000,00 zł), samochodu (15.000,00 zł), środków pieniężnych w kwocie 250.000,00 zł". W ocenie skarżącego, do majątku wspólnego stron nie wszedł lokal mieszkalny lecz należało do tego majątku zaliczyć pobraną przez uczestniczkę kwotę 100.000,00 zł, zaś w konsekwencji wartość majątku wspólnego małżonków powinna wynosić 365.000,00 zł. Z powyższego stwierdzenia wynika, zdaniem organu, że skarżący nie rozróżnia przedmiotów zaliczanych do majątku wspólnego małżonków oraz zasad rozliczenia, o których mowa w art. 45 § 1 k.r.o. Według zasad określonych w art. 45 § 1 k.r.o. rozlicza się małżonków z przedmiotów majątkowych wchodzących w skład majątku wspólnego, które zostały bezpodstawnie zbyte, zniszczone, zużyte lub roztrwonione przez jedno z małżonków, a także z dochodów, które powinny wejść do majątku wspólnego (art. 32 pkt 2) ale nie weszły z przyczyn zawinionych przez jedno z małżonków (por. Kodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem pod redakcją Kazimierza Piaseckiego, Wydawnictwo Prawnicze "Lexis Nexis", Warszawa 2002, s. 244). Z przedstawionej przez skarżącego sumy wartości składników należących do majątku wspólnego małżonków B. wynika, że poczytał on jako majątek wspólny małżonków zarówno kwotę 100.000,00 zł, kwotę 15.000,00 zł oraz kwotę 250.000,00 zł - tylko suma ww. kwot stanowi wartość, o której wspomina skarżący. W ocenie organu, z jednej strony skarżący twierdzi, że wnioskodawcy należy się od uczestniczki spłata kwoty 50.000,00 zł, z drugiej zaś strony podnosi, że do majątku wspólnego weszły również pozostałe należności, których spłaty od wnioskodawcy domagała się uczestniczka postępowania. Organ zastrzegł, że skarżący nie dostrzegł w ogóle błędnych ustaleń w tych zakresie dokonanych przez Sąd Rejonowy i nie postawił żadnych zarzutów dotyczących uwzględnienia w zaskarżonym postanowieniu (w pkt 4) należnej uczestniczce od wnioskodawcy kwoty 7.500,00 zł oraz kwoty 125.000,00 zł. Komisja odwoławcza zaznaczyła, że z treści przepisu art. 43 § 3 k.r.o. wynika, iż przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym. Skarżący zarzucił Sądowi I instancji naruszenie ww. przepisu i w konsekwencji błędne ustalenie, że uczestniczka przyczyniła się własną pracą do powstania majątku wspólnego stron. W odwołaniu skarżący wskazywał, że przedmiotowy zarzut należało powiązać z żądaniem wnioskodawcy ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym małżonków B. Skarżący wywodził, że na podstawie faktów przedstawionych we wniosku Sąd powinien odczytać intencje, działającego bez pełnomocnika, wnioskodawcy i ustalić we właściwych proporcjach nierówne udziały małżonków w majątku wspólnym. Organ wskazał, że zgodnie z treścią art. 43 § 2 zd. 1 k.r.o. z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Z kolei z treści art. 567 § 1 k.p.c. wynika, że w postępowaniu o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności ustawowej miedzy małżonkami sąd rozstrzyga także o żądaniu ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym oraz o tym jakie wydatki, nakłady i inne świadczenia z majątku wspólnego na rzecz majątku osobistego lub odwrotnie podlegają zwrotowi. Zgodnie z unormowaniem wynikającym z art. 383 k.p.c. niedopuszczalne jest zgłoszenie żądania ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym dopiero w postępowaniu apelacyjnym (por. post. SN z dnia 27.05.1998 r. I CKN 730/97, publ. w OSNC 1998, nr 12, poz. 221). W związku zatem z faktem, że wnioskodawca nie żądał na żadnym etapie postępowania sądowego ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym i kwestia ta w ogóle nie była przedmiotem ustaleń ani oceny Sądu, Komisja Odwoławcza uznała, że skarżący niesłusznie uczynił ten problem przedmiotem apelacji. Z przyczyn wskazanych powyżej apelacja w tym zakresie nie zostałaby uwzględniona. Zdaniem organu, podniesiony przez skarżącego zarzut dotyczący art. 212 § 3 k.c. nie może być uznany za zasadny, albowiem w treści apelacji skarżący wskazał na treść art. 212 § 2 k.c., który to zarzut rozwinął w kierunku błędnego przyznania przez Sąd niedającego się podzielić składnika majątkowego, uczestniczce zamiast wnioskodawcy. W tej części apelacji wskazano, że przyznanie lokalu mieszkalnego wnioskodawcy pozwoliłoby na spłatę uczestniczki z uwagi na zdecydowanie lepszą sytuację majątkową wnioskodawcy. Zdaniem organu, podniesiony w ten sposób zarzut i jego rozwinięcie nie ma uzasadnienia w treści zgromadzonego w aktach materiału dowodowego ale również pozostaje w oczywistej sprzeczności z wcześniej formułowanymi zarzutami skarżącego, który kwalifikował lokal mieszkalny stron jako składnik majątku osobistego wnioskodawcy. Ponadto organ wskazał, że skarżący nie zarzucił Sądowi Rejonowemu naruszenia przepisu art. 212 § 3 k.c. nie zauważając zasad wynikających z tego przepisu, wskazał jedynie na art. 320 k.p.c. i w tym zakresie zakwestionował istnienie szczególnych okoliczności, od których zależy rozłożenie na raty zasądzonego świadczenia. W rezultacie powyższego, Komisja II stopnia uznała, że skarżący nie potrafił sporządzić apelacji na korzyść reprezentowanej strony, nie umiejąc w stopniu dostatecznym diagnozować uchybień sądu i konstruować na ich podstawie zarzutów apelacyjnych. W. C. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia z dnia [...] sierpnia 2016 roku nr [...], zarzucając naruszenie: I. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 32 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 6 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy polegający na naruszeniu zasady równości wobec prawa albowiem Komisja Egzaminacyjna w K. wskazała, że skarżący nie podniósł zarzutu prawa materialnego w zadaniu z prawa cywilnego wskazującego na występowanie surogacji, który to zarzut został uznany przez Komisję Egzaminacyjną w K. jako prawidłowy, umożliwiający uzyskanie pozytywnej oceny z egzaminu adwokackiego, 2. art. 7 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Komisja Egzaminacyjna wskazała, że skarżący nie potrafi posługiwać się językiem prawniczym, jednocześnie nie wskazano konkretnego słowa lub zdania, które pozwalałoby uznać takie stanowisko za prawidłowe, 3. art. 8 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik Sprawy albowiem Organ nie wyjaśnił w sposób precyzyjny dlaczego nieprawidłowym pozostają stanowiska Skarżącego poparte przepisami powszechnie obowiązującego prawa, stanowiskami judykatury oraz doktryny. II. przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy: 1. art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze poprzez błędną interpretację polegająca na przyjęciu, że zaproponowany przez skarżącego w zadaniu z zakresu prawa cywilnego zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego (tj. art. 31 § 1 k.r.o.) pozostaje rozwiązaniem błędnym z perspektywy prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, 2. art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze poprzez błędną interpretację polegająca na przyjęciu, że jedynie prawidłowym i dopuszczalnym rozwiązaniem problemu przedstawionego w zadaniu egzaminacyjnym było domaganie się zwrotu poczynionych nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny, 3. art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze w zw. z art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, poprzez błędną interpretację polegającą na przyjęciu, że w sprawie nie powstaje problematyka podatku dochodowego od osób fizycznych, 4. art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze poprzez błędną interpretację polegającą na przyjęciu, że nieprawidłowym pozostaje podnoszenie przez skarżącego zarzutu naruszenie art. 43 § 1 k.r.o., stanowiącego przepis prawa materialnego, 5. art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze, poprzez błędną interpretację polegającą na przyjęciu, że zaproponowany przez Komisję Egzaminacyjną II Stopnia sposób rozwiązania zadania, polegający na podniesieniu zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. W zakresie posiadanych przez strony postępowania oszczędności, pozostaje prawidłowy. Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej uchwały Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia oraz uchwały Komisji Egzaminacyjnej, a także zobowiązanie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia do wydania w określonym terminie uchwały o uzyskaniu przez Skarżącego pozytywnej oceny z egzaminu adwokackiego. W uzasadnieniu rozwinął podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej uchwale. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 roku, poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Istotnym jest, że ocena dokonywana jest przez sąd administracyjny według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania decyzji, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2016 roku, poz. 718, z późn. zm.; zwaną dalej "p.p.s.a."). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli sądu jest uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 15 - 18 marca 2016 r. z dnia [...] sierpnia 2016 roku nr [...]. Zaskarżoną uchwałą utrzymana została w mocy uchwała Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w K. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia negatywnego wyniku z egzaminu adwokackiego. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego ma szczególny, swoisty charakter i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego - adwokata. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane. Samo postępowanie związane z egzaminem adwokackim regulują przepisy art. 78d – art. 78i Prawa o adwokaturze. Egzamin adwokacki składa się z pięciu części pisemnych (zadanie z zakresu prawa karnego; cywilnego lub rodzinnego, gospodarczego; administracyjnego; zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki) i polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Zadanie z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego polega na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowany na potrzeby egzaminu. Egzaminatorzy dokonują oceny każdej z części egzaminu adwokackiego z zastosowaniem następującej skali ocen: - oceny pozytywne: 1. celująca (6), 2. bardzo dobra (5), 3. dobra (4), 4. dostateczna (3); - ocena negatywna – niedostateczna (2). Oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Oceny rozwiązania zadania z części piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu publicznego. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu przebiegu egzaminu adwokackiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej dotyczącej danego zadania z części egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów przy czym: oceny pozytywne to: celująca – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 6,00; bardzo dobra – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 5,00 lub 5,50; dobra – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 4 lub 4,50; dostateczna – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 3,00 lub 3,50; ocena negatywna – niedostateczna – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 2,00 lub 2,50. Pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu adwokackiego otrzymał ocenę pozytywną. W przypadku skarżącego możliwość uzyskania oceny pozytywnej z egzaminu adwokackiego wykluczyło otrzymanie oceny niedostatecznej z części obejmującej swoim zakresem zadanie z prawa cywilnego. W ocenie Sądu, Komisja Odwoławcza dokonała prawidłowej oceny pracy skarżącego z zakresu prawa cywilnego, wskazując na uchybienia, które w jej ocenie nie kwalifikowały tego zadania na ocenę pozytywną. Nie dokonując oceny pracy skarżącego, lecz wyłącznie mając ją na uwadze, jako stan faktyczny sprawy, należy podzielić argumentację Komisji Odwoławczej, co do istotnych jej stwierdzeń. Wnioski organu zostały wyciągnięte po przeprowadzeniu postępowania w oparciu o istniejący materiał dowodowy w sprawie i właściwie uzasadnione. Trafne wywody merytoryczne zawarte w zakwestionowanej uchwale pozwalają na pominięcie i nieprzytaczanie w tym miejscu ponownie argumentów dotyczących mankamentów pracy z zakresu prawa cywilnego sporządzonej przez skarżącego. W ocenie Sądu, uzasadnienie zaskarżonej uchwały wskazuje na to, że ocena rozwiązania zadania z zakresu prawa cywilnego została dokonana w aspekcie zachowania wymogów formalnych, prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji. Komisja Odwoławcza prawidłowo, w ocenie Sądu, wywiodła, że sporządzona przez skarżącego praca egzaminacyjna zawiera mankamenty, których waga stanowi o nieprawidłowym rozwiązaniu tego zadania i świadczy o niewystarczającym przygotowaniu egzaminowanej do wykonywania zawodu adwokata. Przede wszystkim był to zbyt szeroko określony zakres zaskarżenia, kwestionujący przy tym prawidłowe ustalenie Sądu Rejonowego, że lokal mieszkalny stanowi składnik majątku wspólnego stron. Przyjęcie przez skarżącego koncepcji zastosowania na gruncie kazusu egzaminacyjnego zasady surogacji, wyłączającej w konsekwencji ustalenie, że lokal mieszkalny wchodzi w skład majątku wspólnego, stanowi bowiem w istocie kluczowy błąd w przygotowanym przez skarżącego projekcie apelacji. Zasadnie organ wywiódł, że przyjęcie koncepcji surogacji oznacza, po pierwsze konieczność podważenia zawartej umowy sprzedaży nieruchomości, w której to umowie jako kupujący wskazani byli oboje małżonkowie. Słusznie przy tym zauważa, że działanie takie trudno pogodzić z interesem wnioskodawcy, w szczególności z uwagi na powstanie roszczeń restytucyjnych, w tym możliwość żądania zwrotu świadczenia spełnionego w wyniku nieważnej czynności prawnej. Istotnie przy tym na etapie postępowania apelacyjnego, wbrew zarzutom skargi, doszłoby do zmiany stanowiska reprezentowanego przez skarżącego wnioskodawcy, który sam wskazywał, że nabycie lokalu mieszkalnego nastąpiło do majątku wspólnego i domagał się podziału tego majątku. Nie może więc umknąć z pola widzenia okoliczność przyjęcia na egzaminie takiej określonej formuły kazusu z prawa cywilnego. W oczywisty bowiem sposób determinowała ona sposób rozwiązania zadania, w którym rozstrzygnięcie problemu, oczywiście z uwzględnieniem interesu strony, winno się mieścić w zakreślonych stanem faktycznym ramach. Prawidłowo w tej sytuacji Komisja Odwoławcza uznała, że przedstawiona przez skarżącego konstrukcja apelacji, negująca ustalenie w punkcie 1 skarżonego postanowienia Sądu Rejonowego składu wspólnego majątku poprzez zaliczenie do niego lokalu mieszkalnego, jest niewątpliwie sprzeczna z interesem klienta. W tak zarysowanych realiach kazusu, postulowane przez skarżącego rozwiązanie na etapie apelacji od postanowienia wydanego w toku postępowania zainicjowanego wnioskiem mocodawcy skarżącego o podział majątku wspólnego, zniwelowałoby możliwość uzyskania w toku tego postępowania ewidentnej korzyści polegającej na przyznaniu na wyłączną własność wnioskodawcy nieruchomości lokalowej opisanej w pkt 1 postanowienia. Przyjmując zasadę surogacji wyłączającą możliwość zaliczenia lokalu do majątku wspólnego wnioskodawcy i uczestniczki, w ramach postępowania o podział majątku wspólnego, kwestia przyznania własności ww. lokalu znalazłaby się poza zakresem rozstrzygania w spawie ujętej w konkretnym kazusie. Trudno przyjąć za prawidłową taką opcję rozwiązania kazusu, która w istocie główne zagadnienie w postaci przyznania wnioskodawcy prawa własności lokalu mieszkalnego, przenosiłaby poza zakres egzaminu z uwagi na fakt, że rozstrzygnięcie tej kwestii wymagałoby przeprowadzenia odrębnego postępowania. Tymczasem rolą skarżącego było zaproponowanie takiego rozwiązania kazusu, aby dążyć do korzystnego wyniku dla klienta w graniach przedstawionego stanu faktycznego. Niezrozumiałą dla Sądu jest w tym przypadku argumentacja skarżącego podniesiona w skardze, w myśl której przyjął on taktykę procesową polegającą na założeniu, że wniosek dotyczący wyłączenia lokalu z majątku wspólnego został złożony przez klienta w postępowaniu. Wniosku takiego nie sposób wywieść z akt sprawy, na podstawie których skarżący miał przygotować rozwiązanie kazusu, a skoro tak, to w oczywisty sposób nie mógł przyjmować jakichkolwiek domniemań, nie mających oparcia w materii kazusu. Przyjęcie odrębnego stanowiska prowadziłoby w prosty sposób do zupełnego wypaczenia idei egzaminu zawodowego, pozwalając osobom w nim uczestniczącym na przyjmowanie dodatkowych założeń, które nie zostały ujęte w kazusie, co skutkowałoby modyfikowaniem jego treści i zmiany stanu faktycznego. Właściwym rozwiązaniem byłoby niezaskarżenie w apelacji punktu 1 postanowienia Sądu Rejonowego, gdyż przyznanie wnioskodawcy mieszkania na wyłączną własność, winno znaleźć podstawę w rozliczeniu nakładów z majątku osobistego wnioskodawcy na majątek wspólny. Sad nie podziela zarzutów skargi co do błędnego stanowiska organu odwoławczego, w zakresie postulowanego przez skarżącego, wykluczenia możliwości rozstrzygnięcia przez Sąd Okręgowy na etapie postępowania apelacyjnego ustalenia, że mieszkanie (objęte wnioskiem o podział majątku wspólnego), stanowi odrębną własność wnioskodawcy z uwagi na zasadę surogacji. Podziela natomiast argumentację organu, że w ramach postępowania o podział majątku wspólnego, kognicja sądu sprowadza się wyłącznie do orzekania właśnie w przedmiocie majątku wspólnego, a w przypadku ustalenia w wyniku postępowania dowodowego, że dany składnik majątkowy nie stanowi majątku wspólnego, nie zostanie on objęty sentencją postanowienia. Nie zmienia tego przywołany przez skarżącego fragment uzasadnienia postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2012 r. sygn. akt III CSK 270/11, w którym stwierdzono, że zmiana wniosku strony w przedmiocie sposobu podziału majątku wspólnego jest dopuszczalna także na etapie postępowania apelacyjnego. Dalej bowiem w cytowanym postanowieniu Sąd Najwyższy wskazuje, że Sąd odwoławczy może dokonać tego podziału w sposób odmienny i odmiennie ukształtować dopłaty pieniężne, albo dokonać sprzedaży określonych składników majątku i uzyskaną sumę objąć rozliczeniem. Nie zmienia to jednak faktu, jak zasadnie wywiódł organ w zaskarżonej uchwale, że sąd odwoławczy w toku postępowania o podział majątku wspólnego nie będzie rozstrzygał w zakresie spornej kwestii ustalenia, czy dany składnik wejdzie do majątku odrębnego jednego z uczestników postępowania. Tak więc zarzuty skarżącego o braku zrozumienia problemu ujętego w kazusie przez komisje egzaminacyjne obu instancji, nie zasługują na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, Komisja Odwoławcza zasadnie wskazała, iż projekt apelacji sporządzonej przez skarżącego dotknięty był takimi błędami, jak: podniesienie zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego nie mających wpływu na treść wydanego orzeczenia (art. 258 k.p.c., art. 245 k.p.c., art. 299 k.p.c.); zanegowanie prawidłowego ustalenia Sądu Rejonowego, z którego wynika, że lokal mieszkalny stanowi składnik majątku wspólnego stron; żądanie ustalenia przez Sąd II instancji, że lokal mieszkalny stanowi składnik majątku osobistego wnioskodawcy; brak zarzutów apelacji dotyczących żądania wnioskodawcy rozliczenia nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny małżonków; czy też stawianie zarzutu dotyczącego nie uwzględnienia przez Sąd Rejonowy nierównych udziałów stron w majątku wspólnym, w sytuacji, gdy kwestia ta w ogóle nie była przedmiotem wniosku, ustalania i oceny Sądu, a żądanie ustalenia nierównych udziałów dopiero w apelacji jest niedopuszczalne; żądanie ustalenia, niezgodnie z treścią art. 45 § 1 k.r.o. oraz niezgodnie z interesem wnioskodawcy, że w skład majątku wspólnego stron weszły rozdysponowane przez wnioskodawcę kwoty 250.000,00 zł i 15.000,00 zł; czy też zakwalifikowanie rozdysponowanej przez uczestniczkę kwoty 100.000,00 zł jako składnika majątku wspólnego istniejącego w dacie orzekania w sprawie o podział majątku, podczas gdy kwota ta podlega rozliczeniu nie jako składnik majątku ale jako kwota bezpodstawnie wydatkowana przez uczestniczkę. W tym miejscu należy przypomnieć, że dla oceny pracy nie ma znaczenia, jakie ewentualne rozstrzygniecie procesowe podjąłby sąd, albowiem praca egzaminacyjna powinna być oceniana pod kątem, czy egzaminowany posiada umiejętności zawodowe niezbędne do świadczenia pomocy prawnej w ramach wykonywanego zawodu. Odnotować bowiem należy, że przy ocenie pracy egzaminacyjnej istotnym jest to, czy zdający prawidłowo ocenił problem oraz czy przy prawidłowym zastosowaniu przepisów właściwie skonstruował pismo procesowe, uzasadnił je i sformułował odpowiednie wnioski. W ocenie Sądu sposób sprawdzenia wiedzy skarżącego został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze, a wadliwość sporządzonej przez skarżącego pracy egzaminacyjnej uzasadniała otrzymanie przez niego oceny negatywnej. Podkreślenia wymaga, że w art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze zostały wyszczególnione jedynie najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z egzaminu: zachowanie wymogów formalnych, prawidłowe zastosowanie przepisów prawa i ich interpretacji, poprawność rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą reprezentuje. W orzecznictwie podkreśla się, że kryteria zawarte w powołanym przepisie muszą być spełnione łącznie – tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Poprawne rozwiązanie zadania pod względem formalnym i materialnoprawnym, które jednak nie uwzględnia interesu strony, nie może świadczyć o należytym przygotowaniu do zawodu adwokata. Taka surowa regulacja ma na celu ochronę interesu społecznego i ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu adwokata osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie będzie budzić wątpliwości (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2015 r. sygn. akt II GSK 921/11, z dnia 12 grudnia 2012 r. sygn. akt II GSK 1854/11, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 kwietnia 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 2965/15). Sąd wskazuje, że celem egzaminu adwokackiego jest przede wszystkim sprawdzenie umiejętności stosowania przepisów prawa w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego, stanowiącego zadanie egzaminacyjne. Podkreślić należy, że w myśl materialnej podstawy rozstrzygnięcia, podany w zadaniach z zakresu prawa cywilnego stan faktyczny realizował cel egzaminu adwokackiego. Art. 78d ust. 1 Prawa o adwokaturze, określając zakres przedmiotowy egzaminu, kładzie nacisk na sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. W związku z tym wymagania stawiane zdającym nie przewidują odmiennego ich traktowania od takiego, jakiemu poddaje się czynnego zawodowo adwokata. Dlatego skarżący wykazując się wiedzą prawniczą, powinien także wykazać się właściwym przygotowaniem do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Należy w tym miejscu odnotować, że wiedza w zakresie prawidłowego i zupełnego zastosowania odpowiednich przepisów prawa jest gwarantem właściwego wykonywania zawodu. Egzamin adwokacki jest dla predestynującego do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jego umiejętności. Zdaniem Sądu, skoro więc zdanie egzaminu adwokackiego ma uprawniać do wykonywania zawodu adwokata, zatem sporządzany na tym egzaminie projekt winien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym, jako środek skuteczny oraz należycie chroniący interesy strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika. W ocenie Sądu zdający powinien w toku egzaminu wykazać się zdobytą wiedzą i nabytymi umiejętnościami w zakresie poprawnego formułowania pism procesowych i stosowania poszczególnych instytucji prawnych. Ocenie egzaminatorów muszą zatem podlegać wszystkie elementy projektu pisma procesowego sporządzanego przez zdającego na pisemnym egzaminie adwokackim, a stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia oceny w tym również do poziomu oceny negatywnej. W ocenie Sądu, sposób sprawdzenia wiedzy skarżącego został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 Prawa o adwokaturze przez ocenę rozwiązania każdego z zadań przez dwóch egzaminatorów z dziedzin prawa, których dotyczyła praca pisemna i niezależnie od siebie. Wynik egzaminu adwokackiego ustalany jest na podstawie uzyskanych wyników cząstkowych. Odnotować przy tym należy, że wśród kryteriów ocen prac z poszczególnych zadań nie znalazło się kryterium wyniku uzyskanego z rozwiązań pozostałych części egzaminu. W ocenie Sądu oznacza to, że ustawowe kryterium braku przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata może być odnoszone do określonej części egzaminu adwokackiego sprawdzającej przygotowanie w ramach jednej z dziedzin prawa i uzyskanie negatywnej oceny z tej części egzaminu zgodnie z art. 78e ust. 4 Prawa o adwokaturze wskazuje na nieprzygotowanie do wykonywania zawodu adwokata. Odnosząc się do zawartego w skardze zarzutu naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji RP z uwagi na to, że różne komisje egzaminacyjne odmiennie oceniały rozwiązanie zastosowane przez skarżącego, podkreślić należy, że każda sprawa dotycząca ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego rozstrzygana uchwałami komisji egzaminacyjnych jest sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 ust. 1 K.p.a. Indywidualizm takiej sprawy powoduje, że nigdy nie jest ona rozpatrywana porównawczo, ponieważ uchwały komisji egzaminacyjnych konkretyzują normy prawa materialnego (w niniejszej sprawie ustawy Prawo o adwokaturze) wyłącznie w odniesieniu do indywidualnie oznaczonego zdającego i w jego wyłącznie sprawie. Organy administracyjne, a następnie sąd administracyjny badając całokształt zgromadzonego w indywidualnej sprawie materiału dowodowego, nie mogą wykraczać poza granice tej sprawy. W związku z tym bezzasadne jest powoływanie się na rozstrzygnięcia zapadłe w innych sprawach, albowiem ocena prac innych zdających, jak również uzasadnień ocen innych zdających, stanowiłaby wyjście poza granice sprawy. Dla sprawy decydujące znaczenie miała prawidłowość oceny pracy skarżącego z części drugiej egzaminu adwokackiego, polegającej na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa cywilnego. Co więcej, nie można mówić o naruszeniu zasady równości wobec prawa oraz zasady sprawiedliwości (art. 32 oraz art. 7 w związku z art. 2 i 45 Konstytucji RP), gdyż ewentualne niezgodne z prawem działanie jednej Komisji Egzaminacyjnej nie uprawnia do takiego samego działania Komisji Egzaminacyjnej oceniającej zadania opracowane przez skarżącą. Poza tym o naruszeniu zasady równości wobec prawa można byłoby mówić tylko wówczas, gdyby w takim samym stanie faktycznym zostały wydane różne uchwały tej samej Komisji Egzaminacyjnej. W przypadku zadań opracowywanych przez kandydatów na adwokatów co do zasady nie jest to jednak możliwe, gdyż każdy z kandydatów rozwiązuje indywidualnie przydzielone mu zadanie. Jeżeli zaś te opracowania były jednakowe (identyczne), to świadczyłoby to o braku samodzielności w rozwiązaniu zadania przez któregoś z kandydatów, a w takim przypadku takie opracowanie zadania podlegałoby dyskwalifikacji (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 12 grudnia 2012 r., sygnatura akt: II GSK 1840/11). Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Rozstrzygnięcie Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 15 - 18 marca 2016 r. zostało przy tym uzasadnione w sposób odpowiadający prawu. Także wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło