VI SA/Wa 2930/13

WyrokWSA w Warszawie2014-03-27

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Zdzisław Romanowski, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy załadowca towaru może ponosić odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków, jeśli nie miał wpływu lub nie godził się na powstanie naruszenia?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego w celu jednoznacznego wykazania wpływu lub zgody załadowcy na powstanie naruszenia przepisów dotyczących przejazdu pojazdem nienormatywnym. Odpowiedzialność załadowcy może powstać jedynie w ściśle określonych sytuacjach, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na jego wpływ lub zgodę na naruszenie. W niniejszej sprawie brak było takich ustaleń, a decyzje oparto na teoretycznych rozważaniach, nie przeprowadzając przesłuchania strony skarżącej jako załadowcy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na G. Sp. z o.o. (załadowcę) za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, co skutkowało przekroczeniem dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej. Pomimo wielokrotnego uchylania decyzji przez organ odwoławczy, organy administracji nie zebrały wystarczających dowodów na wpływ skarżącej jako załadowcy na powstanie naruszenia, opierając się głównie na zeznaniach kierowcy, przewoźnika i kontrolerów. Skarżąca kwestionowała swoją odpowiedzialność, wskazując na brak wpływu na załadunek i wybór trasy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję GITD oraz utrzymaną nią w mocy decyzję WITD, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od GITD na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2014 r. sprawy ze skargi G. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2013 r. 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej G. Sp. z o.o. z siedzibą w K. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z [...] lipca 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej WITD) z [...] kwietnia 2013 r., którą nałożono na G. sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej skarżąca) karę pieniężną w wysokości 4.500 złotych. Jako podstawę zaskarżonej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a oraz art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1 ust. 1a i ust. 1b pkt 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4 i ust. 5 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 260), dalej u.d.p. oraz lp. 7 pkt 6 lit. c), lp. 7 pkt 7 lit b) i lp. 9 pkt 5 lit. b) załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych, a także art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), dalej p.r.d. oraz art. 5 w zw. z art. 8 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2011 r. nr 222, poz. 1321), dalej ustawa zmieniająca. Podstawę faktyczną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiło zaś przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10,0 t, dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych, dla potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,4 m oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy. Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Dnia [...] kwietnia 2011 r. w R. na ul. R. (droga nr [...]) zatrzymano do kontroli pojazd marki M. o nr rej. [...] wraz z naczepą marki F. o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował P. Z., który wykonywał przewóz drogowy pospółki w imieniu przewoźnika R. K. Załadowcą przewożonego towaru była natomiast skarżąca. Przebieg kontroli utrwalono protokołem, który kierowca podpisał bez uwag. Z owego protokołu wynika, że w trakcie kontroli dokonano ważenia kontrolowanego zespołu pojazdów, w konsekwencji czego stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: 1. nacisk 10,09 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 0,09 t; 2. nacisk 25,78 t na potrójnej osi naczepy - przekroczenie 1,78 t; 3. dopuszczalna masa całkowita (dalej dmc) zespołu pojazdów wynosi 42,53 t - przekroczenia 2,53 t. Kontrolowany kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych. Podczas kontroli kierowca został przesłuchany w charakterze świadka i zeznał do protokołu, że przewożony towar załadował w S. w kopalni pisaku i kruszywa. Po załadunku pojazd został zważony i jego masa całkowita wyniosła 44640 t. Kierowca wyjaśnił, że osoba ważąca wiedziała o tym jaką ilość towaru wydano oraz ile ważył ww. zestaw pojazdów, jednak nie było możliwości odsypania załadowanego towaru. Podał również, że nikt go nie poinformował o tym, że pojazd przekroczył dmc i nie pytano go o ładowność tego pojazdu. I. W oparciu o powyższe wszczęto wobec skarżącej – jako załadowcy, postępowanie administracyjne, na skutek czego WITD decyzją z [...] maja 2011 r. nałożył na nią karę pieniężną w wysokości 4.500 złotych. Skarżąca złożyła od powyższej decyzji odwołanie, w wyniku rozpoznania którego GITD decyzją z [...] września 2011 r., uchylił decyzję WITD z [...] maja 2011 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, gdyż stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie jest wystarczający do jednoznacznego wykazania, że skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie ww. naruszeń. II. W wyniku ponownie prowadzonego postępowania WITD decyzją z [...] grudnia 2011 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 4.500 złotych, od której strona również złożyła odwołanie. GITD decyzją z [...] marca 2012 r uchylił decyzję WITD z grudnia 2011 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania wobec konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części odnośnie tego, czy skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie ww. naruszeń. Organ II instancji polecił przesłuchać świadków (kierowcę, przewoźnika, inspektorów transportu) na okoliczności m.in. jakich wag użyto do ważenia. III. WITD ponownie przeprowadził postępowanie w sprawie, w trakcie którego przesłuchał w charakterze świadka: 1. M. B. - kontrolera transportu drogowego WITD, który dokonał kontroli ww. zestawu pojazdów dnia [...] kwietnia 2011 r. Świadek pouczony o odpowiedzialności karnej zeznał, że wraz z T. P. – drugim kontrolerem, w dniu [...] kwietnia 2011 r. dokonał ważenia ww. zespołu pojazdów wagami do pomiarów statycznych SAW 10 o nr [...] i [...]. 2. R. K. - przewoźnika, który podał, że działalność transportową prowadzi 40 lat i nie wyposażył ww. kierowcy w zezwolenie na poruszanie się po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym, gdyż takie zezwolenie nigdy wcześniej nie było potrzebne, a ponadto takiego zezwolenia nie posiada. Przewoźnik wyjaśnił jednocześnie, że nie wiedział o tym, iż na nienormatywny przejazd wymagane jest prawem stosowne zezwolenie. 3. P. Z. – kierowcę, który zeznał, że u ww. przewoźnika zatrudniony jest od 5 lat i w dniu kontroli wykonywał przewóz ładunku na trasie S. – R., przy czym nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Ostatecznie WITD decyzją z [...] sierpnia 2012 r. ponownie nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 4.500 złotych, od której strona także złożyła odwołanie. GITD decyzją z [...] listopada 2012 r. ponownie uchylił decyzję WITD z sierpnia 2012 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia z uwagi na uchybienia zaistniałe przy przesłuchaniu świadków a dotyczące prawidłowości zawiadomień stron o przeprowadzeniu dowodu. IV. W toku ponownego rozpoznania sprawy WITD przesłuchał w charakterze świadka T. P. – kontrolera transportu drogowego WITD, który dokonał kontroli ww. zestawu pojazdów dnia [...] kwietnia 2011 r. Świadek pouczony o odpowiedzialności karnej zeznał, że: 1. nie pamięta jakich wag użyto do pomiarów nacisków osi oraz dmc kontrolowanego zestawy pojazdów i przywołał zapisy znajdujące się w ww. protokole kontroli; 2. nie przypomina sobie, aby kierowca zgłaszał uwagi odnośnie typu wag zastosowanych podczas ważenia; 3. nie pamięta czy kierowca kwestionował wyniki ważenia. Świadek odwołał się do faktu, że z protokołu kontroli nie wynika, aby takowe uwagi kierowca zgłosił, gdyż podpisał ów dokument bez uwag. Ostatecznie decyzją z [...] kwietnia 2013 r. WITD nałożył na skarżącą karę w łącznej wysokości 4.500 złotych, tj.: 1. za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczalnych ruch pojazdów o naciskach osi do 10,0 t dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych o nacisku osi powyżej 10,0 t do 10,5 t. – 300 złotych; 2. za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczalnych ruch pojazdów o naciskach osi do 10,0 t dla potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m o sumie nacisków osi powyżej 25,5 t do 27 t. – 3.600 złotych; 3. za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów składających się z dwuosiowego lub trzyosiowego pojazdu samochodowego i trzyosiowej przyczepy powyżej 40,0 t do 50,t – 600 złotych. Skarżąca Spółka wniosła od powyższej decyzji odwołanie, w którym zażądała jej uchylenia w całości oraz przeprowadzenia przez GITD dodatkowego postępowania dowodowego z dokumentów dołączonych do odwołania od decyzji WITD z [...] maja 2011 r., tj. z dwóch faktur VAT. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 i art. 80 k.p.a., gdyż w jej ocenie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, z uwagi na nieścisłości zawarte w protokole kontroli i niepowtarzalność tej czynności, nadal nie sposób stwierdzić czy zatrzymany do kontroli zespół pojazdów był normatywny, czy nienormatywny. Wskazała także, że w trakcie prowadzonego postępowania przesłuchano w charakterze świadków jedynie kierowcę, przewoźnika oraz kontrolerów WITD, które to osoby w jej opinii są bezpośrednio zainteresowane, aby to ją – jako załadowcę, obciążyć odpowiedzialnością, a to podważa wiarygodność tych zeznań. Zdaniem skarżącej przewóz drogowy wykonuje przewoźnik i to on ponosi za niego odpowiedzialność, ona zaś jako załadowca nie miała żadnego wpływu na przebieg tego przejazdu. Podkreśliła także, że kierowca bez żadnych zastrzeżeń przyjął dokument WZ, gdzie wpisana była masa załadowanego w dniu kontroli ładunku. Główny Inspektor Transportu Drogowego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na wstępie omówił treść przepisów stanowiących podstawę prawną do wydania decyzji. Następnie stwierdził, że miejsce kontroli tj. ul. R. w R. została zaliczona do dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Odnośnie ustalonego stanu faktycznego GITD wskazał, że miejsce ważenia legitymowało się dokumentem opisującym strefę ważenia z [...] marca 2011 r., które zatwierdza to stanowisko do ważenia pojazdów. Nadto ww. zespół pojazdów został zważony zdaniem organu przy pomocy nieautomatycznych przenośnych wag do pomiarów statycznych, które legitymowały się w chwili kontroli: ważnym świadectwem legalizacji ponownej, wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w P. z datą ważności do 31 grudnia 2012 r. oraz ważnym świadectwem zgodności wydanym przez Okręgowy Urząd Miar w P. dnia 12 stycznia 2010 r. na podstawie dyrektywy WE nr 90/384/EWG. Dokumenty te zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia, który został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Organ II instancji wskazał, że zespół pojazdów zważono jednokrotnie, a kierowca odmówił ponownego jego ważenia. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli, który kierowca podpisał bez uwag. Ważenie dowiodło naruszenie następujących dopuszczalnych norm: 1. nacisk 10,09 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 0,09 t; 2. nacisk 25,78 t na potrójnej osi naczepy - przekroczenie 1,78 t; 3. dmc zespołu pojazdów wynosi 42,53 t - przekroczenia 2,53 t. - zaś kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy uznał, że WITD właściwie nałożył na skarżącą ww. karę pieniężną w łącznej wysokości: 4.500 złotych. Odnosząc się do argumentacji skarżącej GITD stwierdził, iż w świetle obecnie obowiązujących regulacji prawnych nie mogą one stanowić podstawy do uchylenia decyzji organu I instancji. W jego ocenie materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jednoznacznie wskazuje, iż skarżąca jako załadowca towaru miała wpływ i godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Przypomniał, że maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita pojazdu członowego, składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy może wynosić 40 t., a kontrola w tej sprawie wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu (42,53 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 200 kg i 2% w górę dla każdej osi), co miało bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków osi. Mimo powyższego skarżąca jako załadowca umożliwiła wyjazd ww. zespołu pojazdów na drogę publiczną. Zdaniem GITD okoliczność ta jednoznacznie dowodzi, że skarżąca miała wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. W ocenie organu jakkolwiek skarżąca jako załadowca nie miała możliwości, ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu – ww. zespołu pojazdów, to bezsprzecznym jest, iż powinna była zwrócić uwagę, czy zespół tych pojazdów po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm. Na potwierdzenie powyższego stanowiska przywołano dwa wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego, tj. z 8 lutego 2012 r. sygn. akt. II GSK 1503/10 oraz z 19 kwietnia 2012 r. sygn. akt. II GSK 329/11. Dalej GITD powołując się na treść art. 61 p.r.d. wskazał, że przepis ów precyzuje wprawdzie w jaki sposób należy dokonywać załadunku, przy czym nie podaje podmiotu odpowiedzialnego za prawidłowe rozmieszczenie ładunku. Zdaniem organu taki obowiązek jest jednak nakładany na załadowcę, a to wynika z art. 13 g ust. 1b pkt 2 u. d p. w zw. z załącznikiem nr 2 do ustawy o drogach publicznych. Na dowód organ przywołał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 lipca 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 1013/11 i wyjaśnił, iż poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji w stosunku do załadowcy, ustawodawca pośrednio nałożył na niego obowiązki związane z przestrzeganiem przepisów o ruchu drogowym i o drogach publicznych. Zdaniem organu odwoławczego załadowca winien tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki przewoźnikami, by nie naruszać obowiązującego prawa. Odnosząc się do zarzutu odwołania, że za stwierdzone naruszenia odpowiedzialność powinien ponieść przewoźnik, organ wyjaśnił, że nałożenie kary na podmiot wykonujący przejazd nie wyłącza odpowiedzialności załadowcy. GITD nie zgodził się z twierdzeniem skarżącej, że koniecznym było wypełnienie protokołu kontroli tak, aby nie wzbudzał on żadnych wątpliwości. Zaznaczył, iż w trakcie prowadzonych przez WITD postępowań administracyjnych, wszelkie nieścisłości zostały wyjaśnione. Ustalono bowiem, iż przewoźnik nie posiadał stosownego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego, a pomiaru zespoły pojazdów dokonano nieautomatycznymi, przenośnymi wagami do pomiarów statycznych. Wyjaśniono także że droga, na której zatrzymany został kontrolowany zespól pojazdów była drogą, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. W ocenie GITD w przedmiotowym stanie faktycznym wątpliwości nie budziły również wyniki dokonanych pomiarów nacisków osi i masy zespołu pojazdów. Mając powyższe na uwadze GITD uznał, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji nie naruszył przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz art. 77 k.p.a Odnosząc się do zgłoszonego przez skarżącą wniosku dowodowego, GITD wyjaśnił, że dokumenty znajdują się w aktach przedmiotowej sprawy i zostały wzięte pod uwagę przez organ przy jej rozpatrywaniu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniesionej przez G. sp. z o.o. z siedzibą w K. zarzucono obrazę: 1. przepisów postępowania administracyjnego zawartych w art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., która miała istotny wpływ na wynik sprawy poprzez między innymi dokonywanie ustaleń dotyczących odpowiedzialności załadowcy bez jego przesłuchania oraz na podstawie ustaleń, które były dokonywane przeciwko dokumentowi urzędowemu, jakim jest protokół kontroli; 2. przepisu art. 13 g ust. 1b pkt 2 u.d.p. poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie go wobec skarżącej w sytuacji, w której brak ku temu było przesłanek, w szczególności jeżeli się weźmie pod uwagę, że to kierowca dokonuje wyboru trasy przejazdu samochodu. W oparciu o powyższe skarżąca wniosła o uchylenie decyzji GITD w całości, a także decyzją ją poprzedzającej. Skarżąca podniosła, że jej zdaniem protokół kontroli zawiera w sobie nieścisłości. W rubrykach mieszczących się pod wynikami pomiaru figuruje wpis, że pojazd był normatywny oraz brak jest wyraźnego wskazania czy przewoźnik posiadał zezwolenie na przejazd pojazdem nienormatywnym, czy też nie. Skarżąca podkreśliła, że prawidłowe wypełnienie protokołu było o tyle istotne, że żaden z jej pracowników nie brał udziału w kontroli zatrzymanego zespołu pojazdów i nie mógł wobec tego zgłaszać bezpośrednio uwag do ww. dokumentu. W konsekwencji więc ten dokument nie powinien wzbudzać żadnych wątpliwości, co do ustaleń w nim zawartych. Przywołując orzecznictwo (m.in. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04, LEX nr 205475; z 13 maja 2004 r., II SA/Wa 4151/02, LEX nr 148941) podkreśliła, że protokół kontroli jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. i w związku z tym ma być sporządzony z odpowiednią starannością, w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania oraz stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Skarżąca wskazała, że podjęcie przez WITD działań zmierzających do uzyskania od niej wyjaśnień, jak rzeczywiście przebiegał załadunek, było zasadne również dlatego, że dokument ważenia (WZ) nie stanowi o okolicznościach owego załadunku. Na potwierdzenie tego stanowiska przywołała wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 15 listopada 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 1343/12 oraz z 28 listopada 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 1646/11 Skarżąca podniosła, że nie miała świadomości przekroczenia dopuszczalnych norm załadunku, a co najmniej przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi, gdyż z dokumentu WZ wynika jedynie waga załadowanego towaru, a nie dane odnoszące się do nacisków załadowanego towaru na osie pojazdu. W konsekwencji nie można na nią nałożyć w ogóle kary za przekroczenie nacisków na poszczególne osie. Zwróciła uwagę, że załadowca nie mógł znać trasy przejazdu. W jej ocenie samo stwierdzenie zaistnienia naruszenia obowiązków lub warunków przewozu nie uzasadnia odpowiedzialności załadowcy. Przesłanki muszą zostać jednoznacznie wykazane. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że skarga zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżone decyzje naruszają prawo w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. W pierwszej kolejności należy wskazać, że kara pieniężna za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez stosownego zezwolenie lub z naruszeniem jego warunków mogła być nakładana na: podmiot wykonujący przejazd (art. 13 g ust. 1 b punkt 2), oraz na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (art. 13 g ust. 1 a punkt 2). Z jasnej treści art. 13 g ust.1 b u.d.p w sposób jednoznaczny wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków była nakładana na podmiot wykonujący przejazd i jego odpowiedzialność za to naruszenie miała charakter bezwzględny, a w ściśle określonych sytuacjach mogła być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na podmioty wymienione w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. powstawała wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazywały ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków. Sąd zauważa, że w sytuacji, w której kara pieniężna ma być nakładana także na załadowcę to obowiązkiem organów transportu drogowego jest zbadanie czy w sprawie zachodzą okoliczności mogące stanowić podstawę do odpowiedzialności załadowcy jako podmiotu biorącego udział w załadunku towaru. Okoliczności te mają podstawowe znaczenie w sprawie bowiem z treści przepisu art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. wynika, iż to organ ma obowiązek ustalenia okoliczności i dowodów wskazujących jednoznacznie na wpływ lub godzenie się załadowcy na powstałe naruszenie. Sąd doszedł do przekonania, że w sprawie nie zostało w ogóle przeprowadzone postępowanie dowodowe dotyczące zaistnienia przesłanek odpowiedzialności skarżącej. Organy transportu drogowego obu instancji nie dokonały szczegółowych ustaleń faktycznych co do tego, jak zorganizowana była praca w przedsiębiorstwie skarżącej i jak przebiegał proces załadunku i ważenia. Należy w pełni podzielić zarzuty skargi, że mimo kilkakrotnego uchylania decyzji przez organ odwoławczy w sprawie ustalono odpowiedzialność załadowcy bez jego przesłuchania jako strony postepowania. W aktach administracyjnych brak jest bowiem przesłuchania osób uczestniczących w załadunku towaru ze strony skarżącej, jak też nie ustalono w jaka była organizacja załadunku kruszywa, w szczególności czy była możliwość odsypania nadmiernego ładunku. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że na okoliczność odpowiedzialności skarżącej jako załadowcy zostali jako świadkowie przesłuchani; kierowca, przewoźnik oraz kontrolerzy WITD. Co prawda kierowca uczestniczył w załadunku towarów ale jego zeznania nie zostały skonfrontowane z wyjaśnieniami skarżącej jako załadowcy. Pozostali świadkowie przesłuchani w toku postępowania , a mianowicie przewoźnik oraz kontrolerzy WITD w ogóle nie uczestniczyli w procesie załadunku. Tak wiec szerokie rozważanie teoretyczne organu zawarte w zaskarżonej decyzji dotyczące odpowiedzialności załadowcy nie przekładają się na ustalenia faktyczne dokonane w sprawie. Idąc tym tokiem rozumowania należało zatem uznać, że zaniechanie organów w tym zakresie doprowadziło naruszenia przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 października 2011 r., sygn. akt II GSK 1090/10 oraz w wyroku z 27 listopada 2013 r. sygn. akt II GSK 1061/12 (treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl), przy ocenie należy mieć na uwadze, że załadowca nie jest uczestnikiem ruchu drogowego, nie odpowiada za rozmieszczenie towaru, gdyż przewoźnik podejmuje decyzje w jaki sposób należy umieścić towar żeby nie doszło do przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu ze względu na jego konstrukcję oraz stateczność pojazdu, nie ma wpływu na prawidłowe obciążenie poszczególnych osi oraz na stopień przeładowania tych osi, nie odpowiada za wybór trasy lub sposób prowadzenia pojazdu przez kierowcę, podczas którego dochodzi do przemieszczania się ładunku, nie zleca przewozu, nie podpisuje listu przewozowego ani żadnej innej umowy przewozu towaru objętego kontrolą. Okoliczności te zostały słusznie zaakcentowane w złożonej skardze. W rozpoznawanej sprawie organy transportu drogowego przedwcześnie uznały odpowiedzialność załadowcy - skarżącej Spółki. W konsekwencji, aby rozstrzygnięcie organu ocenić w sposób prawidłowy, Sąd musi dysponować stanowiskiem organu zawierającym pełne odniesienie do wszystkich elementów podlegających ocenie. Sąd administracyjny nie czyni bowiem własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę. Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów skargi obejmujących niezgodną z prawem korektę nieścisłości w protokole kontroli stanowiącym podstawowy dowód w sprawie to należy przywołać treść art. 75 §1 k.p.a. w świetle którego jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Tym niemniej kwestia ta z przyczyn wyżej wskazanych nie miała decydującego znaczenia dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Mając powyższe na uwadze i na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzeczono jak w wyroku. O wykonalności uchylonej decyzji sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło