VI SA/Wa 3485/13
WyrokWSA w Warszawie2014-05-22
Skład orzekający: Sławomir Kozik, Grzegorz Nowecki, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu z powodu choroby, nie badając jednocześnie możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich lub innych sposobów złożenia odwołania?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jedynie na podstawie stwierdzenia, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu z powodu choroby, bez wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. W przypadku choroby strony, organ powinien zbadać, czy istniała możliwość skorzystania z pomocy osób trzecich, w tym pełnomocnika, lub innych sposobów złożenia odwołania, zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżący Z. S. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej, powołując się na chorobę w okresie od 20 lipca do 12 sierpnia 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając organowi naruszenie przepisów k.p.a. poprzez niewyczerpujące wyjaśnienie stanu faktycznego i nieprawidłową ocenę przesłanki braku winy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie, stwierdził, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu, oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. ref. Paulina Stylińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 maja 2014 r. sprawy ze skargi Z. S. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. stwierdza, że uchylone postanowienie nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego Z. S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, powołując się na art. 59 § 2 k.p.a., odmówił Z. S. (dalej: "strona" lub "skarżący") przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2013 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 złotych.
Do wydania powyższego postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] lipca 2013 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 5000 złotych za naruszenie przepisów o transporcie drogowym potwierdzonym protokołem kontroli z dnia [...] maja 2012 r. nr [...]. Z uwagi na brak miejsca zamieszkania skarżącego w kraju, decyzja ta została skierowana na adres ustanowionego w sprawie pełnomocnika do doręczeń, A. G. zam. ul. [...],[...] i doręczona w dniu 22 lipca 2013 r.
Pismem z dnia 13 sierpnia 2013 r., nadanym dnia 16 sierpnia 2013 r., strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i jednocześnie dopełniła czynności, której termin został uchybiony, tj. wniosła odwołanie od ww. decyzji organu I instancji. Skarżący wyjaśnił, iż w okresie od dnia 20 lipca 2013 r. do 12 sierpnia 2013 r. poważnie zachorował i nie miał możliwości odwołania złożenia w terminie. Skarżący załączył do wniosku zaświadczenie lekarskie z dnia 12 sierpnia 2013 r., w którym rozpoznano zespół bólowy kręgosłupa i stwierdzono niezdolność do pracy w dniach 19 lipca – 12 sierpnia 2013 r.
Postanowieniem z dnia [...] października 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił przywrócenia terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania.
W uzasadnieniu postanowienia organ, przywołując treść art. 129 § 1 i § 2 oraz art. 58 k.p.a., podniósł, że w przedmiotowej sprawie, wskazane w art. 58 k.p.a. przesłanki nie zostały wyczerpane. W ocenie organu strona nie uprawdopodobniła braku winy, bowiem skarżący nie wykazał, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło na skutek niezależnych od niego okoliczności. Organ zauważył, iż o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie może usunąć zaistniałej przeszkody w dochowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Organ wskazał, że okoliczność choroby strony nie jest automatyczną przesłanką do przyjęcia uchybienia terminu bez jej winy. Nie każda bowiem choroba stanowi o braku możliwości dokonania przez stronę czynności procesowej. Przedstawienie zwolnienia lekarskiego od pracy nie jest tożsame z potwierdzeniem braku winy do uchybienia terminu do złożenia odwołania i brakiem możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę, w szczególności nadania pisma przez pocztę czy też posłużenia się w tym zakresie inną osobą, chociażby pełnomocnikiem. W związku z powyższym organ stwierdził, że strona nie uprawdopodobniła braku możliwości złożenia w terminie odwołania osobiście czy też przy pomocy osoby trzeciej. Główny Inspektor Transportu Drogowego na poparcie przedstawionego stanowiska powołał się na wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 144/09, wyrok NSA z dnia 15 lipca 2009 r., sygn. akt II OSK 1162/08, wyrok NSA - OZ w Poznaniu z dnia 10 marca 1998 r., sygn. akt I SA/Po 865/97 oraz wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2010 r., sygn. akt I FSK 356/09.
Na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2013 r. strona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, żądając uchylenia w całości zaskarżonego postanowienia, przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a., w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Skarżący w uzasadnieniu swojego wniosku podniósł, że w sprawie nie przeprowadzono postępowania w zakresie pozwalającym na ustalenie braku jego winy w związku z uchybieniem terminu do złożenia odwołania od decyzji [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2013 r. Skarżący wyjaśnił, że uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminu, uwiarygodnił on swoją należytą staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niego niezależna. Jednocześnie w jego ocenie nie powoduje to zwolnienia organu z obowiązku podjęcia wszelkich działań, w celu potwierdzenia wiarygodności okoliczności powołanych we wniosku, zwłaszcza jeśli są one dla organu mało przekonywujące, bądź też są lakoniczne i ogólnikowe. Jeśli organ uzna, że wskazane okoliczności nie są wystarczające do oceny braku winy w uchybieniu terminu, powinien podjąć działania wyjaśniające, w tym także, realizując zasady wynikające z art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., wezwać stronę do uzupełnienia wniosku. W ocenie skarżącego organ nie poddał jego wniosku wszechstronnej analizie i ocenie. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika, aby organ dokonał ustalenia w zakresie tego, czy wniosek został złożony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Okoliczność ta, stanowi jedną z kumulatywnych przesłanek przywrócenia terminu, podlegających ocenie i badaniu organu przy rozpoznawaniu wniosku. Brak dokonania ustaleń oraz oceny w tym zakresie, bez wątpienia powodował naruszenie przez organ przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., w związku z niewyjaśnieniem w należyty sposób stanu faktycznego sprawy.
W ocenie skarżącego powyższym przepisom organ również uchybił dokonując oceny co do okoliczności, iż w sprawie nie zostały spełnione przesłanki w postaci uprawdopodobnienia braku winy strony w uchybieniu terminu wniesienia odwołania od decyzji oraz jego złożenia jednocześnie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Jego zdaniem w zakresie oceny co do spełnienia przesłanki z art. 58 § 1 k.p.a. organ ograniczył się jedynie do ogólnego stwierdzenia, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi. Dokonując oceny we wskazanym zakresie nie odniósł się on zatem do żadnych okoliczności faktycznych. Organ nie wyjaśnił, dlaczego pominął okoliczności wskazane we wniosku i uznał, że nie mogą one uprawdopodobniać braku winy w uchybieniu terminu. W tym zakresie przedstawiona w zaskarżonym postanowieniu ocena została zatem dokonana z naruszeniem określonej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy obiektywnej, a także zasady swobodnej oceny dowodów, wynikającej z art. 80 k.p.a.
Skarżący także stwierdził, że uzasadnienie postanowienia nie odpowiadało wymogom wynikającym z art. 107 § 3 k.p.a. Organ nie podjął działań mających na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, gdyż nie ustalił w jakim zakresie okoliczności wskazane we wniosku skarżącego mogły mieć wpływ na stan sprawy. Wskazał, iż zgodnie z art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a. powinnością organów jest prowadzenie postępowania w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów państwa, informowanie stron o okolicznościach mających wpływ na ich prawa i obowiązki oraz wyjaśnianie zasadność przesłanek, którymi organ kieruje się przy załatwieniu sprawy.
W konkluzji skarżący stwierdził iż spełnił wszystkie przesłanki do przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji nakładającej na niego kare pieniężną. Organ bez merytorycznego poparcia swojego rozstrzygnięcia przyjął, że nie uprawdopodobnił on braku winy. Oparł swoje rozważania tylko i wyłącznie na wybranych orzeczeniach sadów administracyjnych, które w sposób negatywny rozstrzygają wnioski o przywrócenie terminu w oderwaniu od stanu faktycznego, który dotyczy jego sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych decyzji i postanowień z prawem. W wyniku takiej kontroli decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., określanej dalej jako p.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi. Jego wykładnia wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony granicą praw i obowiązków Sądu wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami mianowicie: legalnością działań organu podatkowego oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Powyższe oznacza, że Sąd naruszyłby ten przepis jedynie wówczas, gdyby przekroczył określone wyżej granice danej sprawy albo gdyby ograniczył się w ocenie legalności tylko do zarzutów i wniosków skargi.
Tak rozumiejąc swoją rolę Sąd uznał, że w ustalonym stanie faktycznym skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie narusza przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Istotę sporu prawnego badanej sprawy stanowi ocena prawna spełnienia przez skarżącego niezbędnych warunków dla przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, określonych w art. 58 k.p.a.
Stosownie do art. 58 § 1 i 2 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.
Odnosząc się do przesłanek przywrócenia terminu należy wskazać, że przepis art. 58 k.p.a. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga zatem wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. Takie rozumienie przesłanki przywrócenia terminu jest zresztą utrwalone zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 maja 2006 r. II FSK 616/2005 ONSAiWSA 2007/3 poz. 67, z dnia 21 grudnia 2006 r. I FSK 374/2006, z dnia 18 sierpnia 2000 r. III SA 1716/99 LexPolonica nr 349705, z dnia 11 kwietnia 1997 r. III SA 1581/95 LexPolonica nr 339016), jak i w doktrynie (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Wrocław 2004, str. 586; H. Dzwonkowki (w:) C. Kosikowski, A. Huchla, H. Dzwonkowski, Ustawa Ordynacja Podatkowa. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC 2004, str. 437).
W przedmiotowej sprawie sporne jest uprawdopodobnienie braku winy strony skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji. Obowiązek zaś uprawdopodobnienia braku winy spoczywa na zainteresowanym. Organ dokonuje natomiast oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy, i bierze pod uwagę, jak wyżej wskazano, wszystkie okoliczności faktyczne, oceniając winę według obiektywnych mierników staranności. Z dorobku orzecznictwa wynika, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą lub obłożną chorobę zainteresowanego, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 19 lutego 2000 r. I SA 1072/2000 LexPolonica nr 370242, z dnia 13 października 1999 r. I SA 459/99, z dnia 20 kwietnia 1999 r. I SA/Ka 1609/97 LexPolonica nr 346332, z dnia 1 marca 1999 r. II SA 45/99 LexPolonica nr 391191, z dnia 30 grudnia 1998 r. I SA 1128/98, z dnia 14 listopada 1995 r. SA/Wr 236/95 LexPolonica nr 341785).
W przypadku rozpoznawanej sprawy okoliczność uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie jest kwestionowana. Z akt sprawy wynika, że przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji została przesłana na adres zamieszkania pełnomocnika strony dla doręczeń, ustanowionego w trakcie postępowania przeprowadzonego przez ten organ. Faktu doręczenia decyzji skarżący nie kwestionuje.
Nie jest także sporna okoliczność, iż skarżący dopełnił terminu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania po ustaniu jej przyczyny i jednocześnie dokonał czynności, której termin został uchybiony.
W związku z powyższym rozstrzygnięcia wymaga, czy w sprawie została spełniona przesłanka uprawdopodobnienia braku winy skarżącego w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania.
Uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Nie oznacza zatem udowodnienia braku winy, co słusznie podnosił skarżący. Jednakże wskazać należy, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić gdy strona nie mogła dopełnić obowiązku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Mając na uwadze powyższe należy przyjąć, że każdy nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminowi wyłącza możliwość zastosowania instytucji przywrócenia terminu. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu, jak wskazano wyżej, wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy).
Trzeba jednak zauważyć, iż jak słusznie wskazuje skarżący, choroba jest zdarzeniem nagłym i nieprzewidywalnym i nie mógł jej przewidzieć, na potwierdzenie czego przedstawił stosowne zaświadczenie lekarskie, w którym został stwierdzony przez lekarza zespół bólowy kręgosłupa, skutkiem czego nastapiła jego niezdolność do pracy w dniach 19 lipca – 12 sierpnia 2013 r.
Ponadto skarżący wskazał na okoliczność, iż jest obywatelem Austrii i na stałe mieszka tam od wielu lat. W terminie do złożenia odwołania od decyzji [...] Inspektora Transportu przebywał w interesach handlowych w Polsce. Z uwagi na bardzo zły stan zdrowia musiał udać się do lekarza, który udzielił mu niezbędnej pomocy medycznej. Jednak jego stan zdrowotny pomimo leczenia spowodował, że nie był w stanie złożyć w terminie ww. odwołania. Skarżący zaznaczył, że w miejscowości gdzie zachorował, nie miał osoby godnej zaufania, której mógł powierzyć podjęcie czynności prawnych związanych z odwołaniem, które dopełnił w najszybszym terminie od ustania przyczyny jego absencji zdrowotnej.
Z uwagi na powyższe, wskazać należy, iż w orzecznictwie sądowo-administracyjnym ugruntowany jest pogląd, który podziela skład Sądu rozstrzygający w niniejszej sprawie, że nawet zwolnienie lekarskie nie jest przesłanką do przywrócenia uchybionego terminu, gdy nie wynika z niego, że pacjent nie mógł chodzić, a jego stan nie był tyle ciężki i poważny, aby badający go lekarz miał podstawy do natychmiastowego skierowania pacjenta na leczenie szpitalne, czy też nakazania, że chory powinien leżeć (por. wyroki WSA w Krakowie z dnia 24 września 2010 r., sygn. akt I SA/Kr 890/ 10, NSA z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 278/11, NSA z dnia 31 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2175/10 czy WSA we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2011 r., sygn. akt II SA/Wr 295/11).
Wskazany w zaświadczeniu lekarskim zespół bólowy kręgosłupa dowodzi, iż chory (skarżący) powinien leżeć, zatem w tym okresie nie mógł on osobiście dokonać czynności, w postaci wniesienia odwołania od wydanej przez organ decyzji.
Należy jednak wskazać, że w przypadku nagłej choroby, strona powinna wykazać również, że nie miało możliwości wyręczenia się inną osobą. Sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest bowiem wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem, do ustalenia, czy twierdzenie wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne ( np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą.
W doktrynie wskazuje się, że "udowodnienie czyni istnienie pewnego faktu pewnym, uprawdopodobnienie - tylko prawdopodobnym. Udowodnienie służy celowi przekonania organu orzekającego o prawidłowości pewnego twierdzenia, uprawdopodobnienie służy celowi obudzenia w organie orzekającym ufności w to, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie. (...) Uprawdopodobnienie jest to czynność procesowa stwarzająca w świadomości organu orzekającego mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu" (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 135). Nie budzi również wątpliwości, że osoba zainteresowana "ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna - uwiarygodnić stosowną argumentacją - swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna" - (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 284).
Sam fakt występowania w omawianym przepisie czynności uprawdopodobnienia nie zwalnia zatem organu orzekającego w sprawie z obowiązku podjęcia wszelkich działań, których celem, z uwagi na słuszny interes obywateli, będzie dokładne wyjaśnienie okoliczności sprawy. Nie jest przy tym konieczne przeprowadzanie postępowania dowodowego sensu stricto, gdyż z tego obowiązku zwalnia organ przepis art. 58 § 1 k.p.a. Zauważyć jednak należy, że powyższy przepis nie zwalnia organu z konieczności podjęcia wszelkich działań, których efektem będzie potwierdzenie wiarygodności okoliczności, na które powołała się osoba wnioskująca o przywrócenie terminu. Jeżeli zatem organ poweźmie wątpliwości co do wiarygodności twierdzeń strony w tym zakresie, winien był podjąć działania mające na celu ich wyjaśnienie (por. wyrok NSA z dnia 6 października 2006 r., sygn. I OSK 1330/05, Lex Nr 2892598).
W takiej sytuacji organ winien wezwać osobę wnioskującą o przywrócenie terminu do uprawdopodobnienia wskazanych przez organ dodatkowych okoliczności. Zasady postępowania administracyjnego nakładają na organy administracji obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy i z urzędu przeprowadzenia dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego sprawy (art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a.) oraz dopiero na tej podstawie dokonania oceny całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Dodatkowo podnieść należy, że, stosownie do treści art. 9 k.p.a., organy administracji publicznej zobowiązane są do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego oraz czuwania nad tym, aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości przepisów prawa i udzielania im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.
W świetle przedłożonego przez skarżącego przy wniosku o przywrócenie terminu zaświadczenia lekarskiego, z którego, z uwagi na rodzaj choroby wynika, iż konieczne było leżenie, stwierdzić należy, że w szczególnej sytuacji zdrowotnej skarżącego, organ obowiązany był dopuścić jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie było sprzeczne z prawem (por. treść art. 75 § 1 k.p.a.). Organ powinien był zatem wyjaśnić, czy w dniach niezdolności do pracy skarżący miał w ogóle możliwość podjęcia działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą. Powinność ta jest wyrazem realizacji zasady wnikliwego wyjaśnienia sprawy, budowania zaufania do organów władzy oraz ochrony strony przed negatywnymi następstwami braku znajomości prawa (art. 7-9 k.p.a.). Należało przy tym wziąć pod uwagę okoliczność, iż skarżący nie posiada miejsca zamieszkania w Polsce i tylko z tego powodu ustanowił pełnomocnika do doręczeń, w związku z wszczętym przez organ postępowaniem w sprawie naruszenia przez skarżącego przepisów o transporcie drogowym. Nie podlega zatem wątpliwości, iż niniejszej sprawie ustanowiony tylko w tym celu pełnomocnik nie reprezentował skarżącego w szerszym zakresie i nie mógł samodzielnie na podstawie upoważnienia skarżącego wnieść w jego imieniu odwołania od wydanej przez organ decyzji, mimo prawidłowego jej doręczenia. Jak wynika z akt sprawy, skarżący przebywał na leczeniu w innej miejscowości niż miejsce zamieszkania pełnomocnika, co pośrednio dowodzi, iż z uwagi na stwierdzony zespół bólowy kręgosłupa nie miał bezpośredniego z nim kontaktu.
Rozpatrując ponownie niniejszą sprawę dotyczącą przywrócenia terminu do wniesienia odwołania organ dokonując oceny dochowania przez skarżącego należytej staranności winien zważyć, iż jego stan chorobowy uniemożliwił mu osobiście wniesienia środka odwoławczego od wydanej decyzji, jak również wziąć pod uwagę okoliczność, iż strona postępowania zamieszkuje na stałe poza granicami kraju oraz nie jest w badanej sprawie reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika.
Zważywszy na powyższe, ze względu na naruszenie przez organ przepisów postępowania, tj. art. 7, 8, 9 i 58 § 1 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie.
Orzeczenie zawarte w pkt 2 wyroku zostało oparte na art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło