VI SA/Wa 492/14
WyrokWSA w Warszawie2014-09-24
Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Piotr Borowiecki, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik egzaminu adwokackiego z zakresu prawa cywilnego narusza przepisy prawa materialnego lub postępowania administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo utrzymała w mocy negatywny wynik egzaminu adwokackiego. Praca skarżącej z zakresu prawa cywilnego zawierała liczne i istotne błędy merytoryczne, dotyczące zarówno prawa materialnego, jak i procesowego, a także nie uwzględniała interesu strony. Błędy te świadczyły o braku przygotowania prawniczego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, co uzasadniało negatywną ocenę.Stan faktyczny
Skarżąca O.M. uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, w szczególności z części dotyczącej prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej I instancji stwierdzającą negatywny wynik. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym niewłaściwe ocenienie jej pracy pisemnej z prawa cywilnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Kowalska Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant st. ref. Paulina Stylińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2014 r. sprawy ze skargi O. M. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] marca 2013 r. z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę
Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...], Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 19-22 marca 2013 r., działając na podstawie art. 78h ust. 1, ust. 9, ust. 10 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (tekst jednolity Dz. U. z 2009 r. Nr 146, poz. 1188 ze zm.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 267 - dalej: "k.p.a."), utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2013 r. z siedzibą w [...] (dalej także: "Komisja Egzaminacyjna") z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...] ustalającą negatywny wynik egzaminu adwokackiego O.M. (dalej także: "skarżąca" lub "strona skarżąca").
Zaskarżona uchwała została podjęta w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Skarżąca, O. M. przystąpiła do egzaminu adwokackiego w roku 2013. Z części trzeciej egzaminu adwokackiego – z zakresu prawa cywilnego - uzyskała ocenę negatywną.
Zadanie egzaminacyjne z części trzeciej polegało na przygotowaniu apelacji albo w przypadku uznania, że brak jest podstaw do jej wniesienia, sporządzeniu stosownej opinii prawnej.
Z zadania z prawa cywilnego skarżąca otrzymała dwie cząstkowe oceny negatywne.
Dokonując oceny sporządzonej przez stronę skarżącą apelacji, egzaminator adwokat S. C. stwierdził, że przygotowana praca nie czyniła zadość wymogom określonym w art. 368 k.p.c. w zw. z art. 126 k.p.c. oraz art. 369 §1 k.p.c. (głównie co do zakresu apelacji oraz żądania zmiany zaskarżonego wyroku). Zdaniem egzaminatora, zdająca nie omówiła przepisów prawa, które zostały naruszone, tj. art. 647 k.c., art. 634 k.c. w zw. z art. 656 k.c., art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. Egzaminator uznał za trafny jedynie zarzut sformułowany w apelacji dotyczący naruszenia art. 233 § 1 k.c. oraz zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 355 § 2 k.c. i art. 651 k.c. w zw. z art. 471 k.c., jednakże wskazał, że zarzutów tych strona skarżąca należycie nie uzasadniła w dalszej części apelacji. Ponadto, egzaminator stwierdził, że zdająca wadliwie wnioskowała o zmianę wyroku przez "orzeczenie co do istoty sprawy", a także uznał, że w apelacji zabrakło we wniosku o zmianę wyroku wzmianki o odsetkach od zasądzonej kwoty. Egzaminator stwierdził również, że praca egzaminacyjna została napisana - pod względem językowym i stylistycznym - poprawnie, lecz dostrzegł poważne braki w zakresie uzasadnienia sporządzonej apelacji.
Drugi egzaminator (SSO L. D.), oceniając pracę z zakresu prawa cywilnego - stwierdziła, że zdająca nie zachowała w pełni wymogów formalnych apelacji (zarzuty sformułowano lakonicznie, częściowo nietrafnie). Nadto, egzaminator zauważyła, że przedmiotowa apelacja nie zawierała w treści zarzutów podstawowych naruszeń popełnionych przez sąd. Jednocześnie egzaminator uznała, że mimo prawidłowego oznaczenia orzeczenia, błędnie podano wartość przedmiotu zaskarżenia, tj. kwotę 104.700 złotych, a należało wskazać kwotę 83.000 złotych. Zdaniem sprawdzającej, oceniana apelacja zawierała wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku, nieprawidłowo dopełniony ewentualnym żądaniem o "zmianę i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania". Egzaminator stwierdziła również, że prawidłowo wskazano i umiejętnie zinterpretowano jedynie art. 233 k.p.c., lecz nie w pełnym zakresie, gdyż wskazano jedynie przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, w części dotyczącej wpisu kierownika budowy oraz oceny dowodu z opinii biegłego (bez uzasadnia, na czym polegało to naruszenie). Ponadto, zdaniem egzaminator, sporządzona praca egzaminacyjna nie podnosiła podstawowych naruszeń poczynionych przez sąd I instancji przepisów prawa cywilnego - nie wskazano naruszenia art. 455 k.c., art. 656 k.c., art. 634 k.c., art. 647 k.c. i art. 245 k.p.c. Jednocześnie, sprawdzająca uznała, że w apelacji pominięto naruszenie art. 481 k.c. w zakresie daty zasądzenia przez sąd odsetek - należało wskazać datę 18 stycznia 2011 roku. Konkludując, egzaminator podkreśliła, iż zaproponowany przez osobę zdającą sposób rozstrzygnięcia problemu jedynie w części uwzględniał interes reprezentowanej strony, bowiem nie przedstawiono w zarzutach i w uzasadnieniu apelacji naruszenia przez sąd I instancji odpowiednio wymaganych przepisów k.c. i k.p.c. Zdaniem egzaminator, podniesione zarzuty były częściowo trafne, jednakże cała argumentacja i wywody apelacji były nieprzekonujące i lakoniczne.
W wyniku powyższych ustaleń uchwałą nr [...] wydaną w dniu [...] kwietnia 2013 r. Komisja Egzaminacyjna nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2013 r. z siedzibą w K. stwierdziła, że skarżąca O. M. uzyskała z egzaminu adwokackiego wynik negatywny.
W uzasadnieniu Komisja Egzaminacyjna wskazała, że egzaminowana uzyskała następujące oceny: z części pierwszej - dostateczną, z części drugiej - dobrą, z części czwartej i piątej - dostateczną, a z części trzeciej (z zakresu prawa cywilnego) - ocenę niedostateczną.
W związku z powyższym, powołując się na przepis art. 78f ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze, Komisja Egzaminacyjna stwierdziła, że egzaminowana uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego.
Strona skarżąca odwołała się od powyższej uchwały organu pierwszej instancji do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego.
Wnosząc o uchylenie zaskarżonej uchwały i orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez stwierdzenie, że strona skarżąca uzyskała pozytywną ocenę z trzeciej egzaminu adwokackiego i w konsekwencji stwierdzenie uzyskania przez nią pozytywnego wyniku z egzaminu adwokackiego, skarżąca zarzuciła niewłaściwe określenie ocen cząstkowych zadania z zakresu prawa cywilnego na poziomie niedostatecznym i nietrafne stwierdzenie o negatywnym wyniku całego egzaminu adwokackiego.
W uzasadnieniu odwołania strona skarżąca przeprowadziła polemikę z ocenami egzaminatorów. Podniosła między innymi, że opinia adw. S. C. nie dotyczyła jej pracy, gdyż wytykała błędy i braki, których w przygotowanej przez nią apelacji w ogóle nie było. Zdaniem strony skarżącej, rażące było odniesienie się przez tego egzaminatora do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 355 § 2 k.c. i art. 651 k.c. w zw. z art. 471 k.c., których w pracy nie podniesiono. W ocenie skarżącej, pracy przez nią przygotowanej bezzasadnie zarzucono brak w załącznikach dowodu o uiszczeniu opłaty od apelacji oraz nie zachowanie wymogów formalnych apelacji w zakresie określenia zakresu apelacji i żądania zmiany zaskarżonego wyroku. Strona podkreśliła, iż egzaminator niesłusznie zarzucił brak we wniosku o zmianę wyroku wzmianki o odsetkach od zasądzonej kwoty, gdyż granice apelacji i jej wniosek dotyczyły oddalonego roszczenia odsetkowego (także od kwoty zasądzonej tytułem odszkodowania). Strona skarżąca nie zgodziła się również z uwagą, że jej pracę dyskwalifikował brak zarzutów dotyczących prawa materialnego, którymi sąd odwoławczy i tak nie był związany. Poza tym, strona wskazała, że egzaminator ten ogólnikowo zakwestionował jakość sporządzonego przez nią uzasadnienia apelacji.
Odnosząc się z kolei do opinii drugiego egzaminatora - SSO L. D., strona skarżąca zakwestionowała bezpodstawne - jej zdaniem - zarzucenie nieprawidłowości wniosku "o zmianę i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania", który miał pełne uzasadnienie w okolicznościach przedmiotowej sprawy. Skarżąca nie zgodziła się dodatkowo z zarzutem błędnego określenia wartości przedmiotu zaskarżenia na 104.700 zł. Strona wyjaśniła również brak powołania przez nią w pracy egzaminacyjnej zarzutów dotyczących prawa materialnego, które - jej zdaniem - w tej sprawie były zbędne. Skarżąca nie zgodziła się także z zarzutem, że wskazała złą datę wymagalności roszczenia o odsetki ustawowe, gdyż w treści apelacji prawidłowo uzasadniła zajęte przez siebie stanowisko, które było zgodne z interesem powódki.
Strona skarżąca w dalszej części odwołania podkreśliła, że egzaminatorzy nie wypowiedzieli się w sposób pełny i rzeczowy, co do zgłoszonych przez nią zarzutów dotyczących procedury cywilnej. Ponadto, oceny wystawione z zakresu prawa cywilnego były - jej zdaniem - zdecydowanie zbyt surowe i nierzetelne, bowiem egzaminatorzy oparli się na opisie istotnych zagadnień, które - w świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych - nie mogły być traktowane jako wzór jedynego dopuszczalnego sposobu rozwiązania zagadnienia egzaminacyjnego.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego, działając na podstawie przepisów art. 78h ust. 1, ust. 9, ust. 10 i ust. 12 ustawy Prawo o adwokaturze w związku z art. 138 § 1 k.p.a., uchwałą z dnia [...] listopada 2013 r. utrzymała w mocy sporną uchwałę Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] kwietnia 2013 r. ustalającą negatywny wynik egzaminu adwokackiego strony skarżącej.
W uzasadnieniu wydanej uchwały Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła na wstępie, że zadanie z prawa cywilnego polegało na sporządzeniu apelacji bądź opinii prawnej o braku podstaw do wywiedzenia apelacji, co jednak w sprawie będącej przedmiotem egzaminu nie było zasadne. Zdaniem organu odwoławczego, istota spornego zagadnienia sprowadzała się do dostrzeżenia szeregu uchybień popełnionych przez sąd pierwszej instancji w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (wadliwej oceny dowodów - zeznań powódki i świadka Adama Smitha oraz pozwanego, wpisu w dzienniku budowy), poczynienie ustaleń faktycznych sprzecznych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym (częściowo wadliwie ocenionym), a mianowicie odnośnie do tego, kto dokonał zakupu niewłaściwego drewna na więźbę dachową, czy pozwany zgłaszał zastrzeżenia o jego nieprzydatności do wykonania dachu zgodnie z projektem, czy zgłaszał zastrzeżenia do projektu technicznego, czy kierownik budowy zaakceptował sposób wykonania dachu przez pozwanego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia wskazała, że w zadaniu egzaminacyjnym wadliwe ustalenia doprowadziły sąd pierwszej instancji do nieprawidłowej subsumcji i uznania, że pozwany nie ponosi odpowiedzialności za szkodę, naprawienia której dochodziła powódka w zakresie źle, sprzecznie z projektem i sztuką budowlaną, wykonanym dachem, choć przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej winien przyjąć tę odpowiedzialność na podstawie art. 471 k.c., oceniając wykonanie umowy w kontekście obowiązków wynikających z przepisów art. 647 k.c. w zw. z art. 651 k.c. (bądź art. 634 k.c. w zw. z art. 656 k.c.). Zdaniem organu odwoławczego, należało również dostrzec, że sąd pierwszej instancji nieprawidłowo określił początkową datę odsetek za opóźnienie (winien ustalić ją na datę wynikającą z wezwania do zapłaty, jakie pozwany otrzymał 10 stycznia 2011 r., a nie od dnia wyroku, jak zasądził - choć w uzasadnieniu napisał, że należą się one od dnia wniesienia powództwa). W ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, zaskarżeniu podlegało także rozstrzygniecie o kosztach - w zakresie nieuwzględnionego wniosku o zasadzenie wynagrodzenia pełnomocnika w wysokości podwójnej stawki minimalnej.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, skarżąca sporządzając na egzaminie projekt apelacji, dostrzegła tylko część wymienionych kwestii, zaś popełnione przez nią błędy oraz niedostateczna argumentacja, nie pozwalały na uwzględnienie odwołania.
W ocenie organu odwoławczego, zarzuty egzaminatorów dotyczące strony formalnej apelacji słusznie podważały poprawność sporządzonego środka zaskarżenia. Organ co prawda uznał zarzut skarżącej, że bezzasadnie wytknięto jej brak dowodu uiszczenia opłaty od apelacji, gdyż uwzględnienie takiego załącznika nie wynikało z założeń egzaminacyjnych. Jednak w pozostałym zakresie zarzuty strony do opinii egzaminatorów, zdaniem organu były nieuzasadnione. Organ odwoławczy podkreślił, iż oceniana apelacja została sporządzona zdecydowanie poniżej poziomu wymaganego od profesjonalnego pełnomocnika, bowiem błędy strony skarżącej dotyczyły kilku elementów apelacji.
Organ odwoławczy uznał, że zakres zaskarżenia został określony wadliwie, jednakże miało to marginalne znaczenie, gdyż zdająca rzeczywiście mogła odczytać materiał dowodowy tej sprawy, jako obligujący do ubiegania się w apelacji o całość roszczenia dochodzonego pozwem, co wynikało z wywiedzionej w apelacji koncepcji.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, poważnym błędem zdającej było jednak objęcie granicami apelacji żądania zasądzenia odsetek ustawowych od daty wskazanej w pozwie, gdyż takiej konstrukcji nie przewidują przepisy prawa. Organ odwoławczy wyjaśnił, iż w okolicznościach tej sprawy należało żądać odsetek od daty wynikającej z wezwania do zapłaty (art. 455 k.c.). Wyjaśnienia strony skarżącej w tym przedmiocie, zdaniem organu, wzmocniły jedynie przekonanie, że skarżąca nie potrafiła prawidłowo określić daty wymagalności roszczenia pieniężnego.
Organ odwoławczy wyjaśnił ponadto, że egzaminatorzy oceniali pracę egzaminacyjną (bez jej dodatkowego rozwinięcia w odwołaniu), zatem ich uwagi, że w apelacji skarżącej zabrakło żądania zmiany wyroku w zakresie orzeczenia o odsetkach od zasądzonej kwoty, były słuszne.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, apelację sporządzono w sposób nieprofesjonalny, ogólnikowy, gdyż dopiero wnikliwa analiza treści sporządzonej pracy, pozwalała zrozumieć intencje zdającej, że oczekiwała ona zmiany także w zakresie orzeczenia o odsetkach od kwoty zasądzonej w punkcie 1 wyroku. Słusznie zatem egzaminatorzy zarzucili stronie skarżącej, że również wniosek o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania został wadliwie zredagowany. Organ odwoławczy wyjaśnił, iż wbrew twierdzeniom zawartym w odwołaniu, nie chodziło tu o brak podstaw do wydania orzeczenia zgodnie z art. 386 § 4 k.p.c., ale o brak wiedzy zdającej, że orzeczenie takie wiąże się z uchyleniem (a nie zmianą) zaskarżonego wyroku.
Ogólnikowość zarzutów sprawdzanej apelacji, nie stanowiła zasadniczego mankamentu ocenianej pracy, organ odwoławczy bowiem podkreślił, że istotą była ich trafność i wychwycenie istotnych błędów skarżonego wyroku.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, uwypuklone przez egzaminatorów błędy ocenianej pracy ukazały bardzo istotne braki w warsztacie przyszłego zawodowego pełnomocnika procesowego.
Dokonując szczegółowej analizy strony merytorycznej sporządzonego projektu apelacji, organ odwoławczy podkreślił, że pracy skarżącej słusznie przypisano wady świadczące o braku zrozumienia istoty problemu, który wystąpił w zadaniu egzaminacyjnym. Według organu, brak postawienia odpowiednich zarzutów formalnych spowodowałby, że sąd drugiej instancji z urzędu nie mógłby kwestionować ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji. Dla postępowania apelacyjnego znaczenie wiążące mają bowiem tylko takie uchybienia prawu procesowemu, które zostały przedstawione w apelacji i nie są wyłączone spod jego kontroli na podstawie przepisu szczególnego.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, zdająca dostrzegła tylko dwa uchybienia w zakresie oceny materiału dowodowego sądu pierwszej instancji, a mianowicie wywiedzenie błędnych wniosków z wpisu do dziennika budowy i kwestię podmiotu dostarczającego materiałów budowlanych (tę drugą kwestię podniesiono tylko w uzasadnieniu apelacji i to bardzo lakonicznie, bez wyprowadzenia konsekwencji prawnych tego naruszenia). Według organu odwoławczego, zarzut naruszenia procedury cywilnej został wprawdzie skromnie opisany, ale w części dotyczącej wywiedzenia błędnych wniosków z wpisu do dziennika budowy zawierał odpowiednie rozwinięcie w uzasadnieniu apelacji (w tym przypadku uwagi egzaminatorów były bezzasadne). Strona pominęła jednak, że w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia sąd pierwszej instancji popełnił inne istotne błędy, które w rezultacie doprowadziły do naruszenia prawa materialnego przez błędną subsumcję. Organ odwoławczy zauważył, że apelująca pominęła okoliczność, iż szkoda powódki miała związek z użyciem niewłaściwych materiałów i samowolną, nieprofesjonalnie wykonaną zmianą konstrukcji dachu w stosunku do projektu. Zdaniem organu odwoławczego, wyjaśnienia złożone w odwołaniu, iż zarzucenie naruszenia procedury cywilnej w pełni zabezpieczało interes powódki, gdyż dała sądowi odwoławczemu możliwość swobodnej kontroli całokształtu okoliczności sprawy, było niewystarczające.
Organ podkreślił, iż zasadniczym błędem strony był brak nawiązania w apelacji do prawa materialnego, z którego wynikało dochodzone roszczenie.
Organ odwoławczy zaznaczył, że skoro skarżąca nie tylko nie wychwyciła znaczących błędów w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia, ale i nie dostrzegła, że odpowiedzialność odszkodowawcza pozwanego wynikała z art. 471 k.c., to uzasadniony był zarzut niezrozumienia istoty problemu. W ocenie organu odwoławczego, zdająca prawidłowo postawiła tylko jeden zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 481 k.c., ale nawet w tym przypadku obstawała przy niewłaściwej dacie wymagalności odsetek za opóźnienie. W konsekwencji, zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, trudno przyjąć przypuszczenie, że zdająca zaproponowała właściwy sposób rozstrzygnięcia zagadnień pracy egzaminacyjnej, z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony.
Organ odwoławczy potwierdził stanowisko skarżącej, iż opinia jednego z egzaminatorów była rzeczywiście mało rozbudowana, jednakże odnosząc się do zarzutów, iż nie dotyczyła w pełnym zakresie jej pracy, wyjaśnił, iż mogło dojść do niezamierzonego błędu spowodowanego wykorzystywaniem techniki komputerowej.
Podkreślił jednocześnie, iż trafność i rzetelność oceny wystawionej przez egzaminatora podlega weryfikacji w instancji odwoławczej, która i tak bada pracę egzaminacyjną od początku.
W kwestii surowości ocen, podniesionej w odwołaniu, organ wyjaśnił, zaproponowany przez zdającą sposób rozwiązania zadania nie był poprawny pod względem prawnym oraz interesu powódki. Okoliczność, że skarżąca sporządziła apelację, która pozwalała wszcząć postępowanie odwoławcze nie była wystarczająca do uznania, iż zdała egzamin. Także potencjalna skuteczność sporządzonego środka zaskarżenia nie mogła stanowić podstawowego kryterium warunkującego uzyskanie oceny pozytywnej. Oceniając apelację sporządzoną w ramach egzaminu zawodowego adwokackiego, należy kierować się tym czy sposób sporządzenia apelacji pozwala na uznanie, że jej autor posiada umiejętności zawodowe niezbędne do świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej. Chodzi o sporządzenie apelacji na poziomie zawodowego prawnika, a nie apelacji niespełniających standardów profesjonalizmu, która jednak z uwagi na niewielkie wymagania tego środka zaskarżenia mogłaby zostać merytorycznie rozpoznana.
Konkludując, Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała, że należy podzielić zasadność stanowiska wskazującego na słabą jakość pracy skarżącej z prawa cywilnego i przychylić się do oceny egzaminatorów. Organ odwoławczy uznał bowiem, że uchybienia popełnione przez skarżącą świadczyły o tym, że sporządzona przez nią apelacja zawierała błędy przemawiające za nieznajomością i nieumiejętnością stosowania prawa, zarówno procesowego jak i materialnego, w stopniu niepozwalającym na postawienie oceny dostatecznej. Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, świadczyło to także o nieumiejętności skarżącej dostrzegania i rozwiązywania problemów, które winny być w apelacji wywiedzione i należycie umotywowane. Organ odwoławczy podkreślił, że egzamin adwokacki służy ocenie przygotowania kandydata do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, którego ranga i charakter wymaga posiadania specjalistycznej wiedzy i umiejętności w stopniu ponadprzeciętnym. Organ odwoławczy stwierdził jednocześnie, że skarżąca mogła rozwiązać zadanie w sposób odbiegający od sugestii autorów istotnych zagadnień, o ile sporządzona przez nią apelacja znajdowałaby oparcie w przepisach prawa i świadczyłaby o umiejętności ich interpretacji, a zaproponowany sposób rozstrzygnięcia problemu uwzględniałby interes strony, którą zgodnie z zadaniem strona skarżąca reprezentowała. Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, apelacja skarżącej wymogów tych jednak nie spełniała, albowiem zaproponowany przez nią sposób rozwiązania zadania nie był poprawny pod względem prawnym oraz nie uwzględniał interesu powódki. Z powyższych względów, organ odwoławczy uznał, że brak było podstaw do podwyższenia skarżącej oceny z trzeciej części egzaminu adwokackiego.
Pismem z dnia [...] stycznia 2013 r. skarżąca O. M. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia z dnia [...] listopada 2013 r.
Wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia oraz poprzedzającej ją uchwały Komisji Egzaminacyjnej nr [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r., a także o zasądzenie od organu odwoławczego na rzecz skarżącej kosztów postępowania, strona zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., tj.:
- art. 78 h § 12 ustawy - Prawo o adwokaturze w związku z § 5 ust. 2 pkt 1, ust. 3 i ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (Dz. U. z 2009 r. Nr 164, poz. 1315 ze zm.) - poprzez przyjęcie, że komisja odwoławcza winna dokonać całościowego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy, zamiast ograniczyć się do zbadania jedynie zasadności rozstrzygnięcia Komisji Egzaminacyjnej, w granicach wyznaczonych przez zakres odwołania i podniesione w nim zarzuty;
2) naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), tj.:
- art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. - poprzez brak wnikliwego rozpatrzenia całości materiału dowodowego i niewzięcie pod uwagę przy ocenie zarzutów zawartych w odwołaniu skarżącej, wszystkich pozytywnych aspektów pracy skarżącej, mimo braku jakichkolwiek przepisów prawa, wskazujących kryteria oceny, które stałyby na przeszkodzie ustaleniu oceny pozytywnej, w wyniku czego nie uwzględniono słusznego interesu obywatela, o którym mowa w przepisie art. 7 k.p.a., a w tym wypadku interesu skarżącej, polegającego na ustaleniu pozytywnego wyniku z egzaminu adwokackiego, a tym samym, umożliwieniu jak najszybszego rozpoczęcia wykonywania zawodu zaufania publicznego, poprzez, niewzięcie pod uwagę:
- sporządzenia apelacji, a nie opinii prawnej o braku podstaw do jej wniesienia - decyzja w powyższej kwestii stanowiła pierwsze zadanie egzaminacyjne;
- sporządzenia apelacji w niczym nieuchybiającej wymogom formalnym przewidzianym w art. 368 k.p.c.;
- dopuszczalności powołania zarzutów naruszenia prawa procesowego, co podkreśliła Komisję II stopnia, wbrew poglądowi Komisji I stopnia;
- uznania przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia postawionych przez skarżącą zarzutów z art. 231 k.p.c. i art. 481 k.c. za dopuszczalne;
- umiejętności posługiwania się orzecznictwem;
- dopuszczalności zaskarżenia wyroku w zakresie dochodzonej kwoty;
- prawidłowo sformułowanych wniosków - w odniesieniu do postawionych zarzutów i zgodnie z interesem reprezentowanej strony.
Ponadto skarżąca podtrzymała swoje dotychczasowe zarzuty i argumenty podniesione w odwołaniu z dnia [...] maja 2013 r. od uchwały podjętej w pierwszej instancji w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca wskazała, że nie podziela przyjętej przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia wykładni § 4 i § 5 rozporządzenia z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (Dz. U. z 2009 r. Nr 164, poz. 1315 ze zm.).
Ponadto, strona skarżąca nie zgodziła się z zaskarżoną uchwałą Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, w zakresie negatywnej oceny z prawa cywilnego, a w konsekwencji negatywnego wyniku całego egzaminu adwokackiego, w szczególności w kontekście odmiennego, wobec stanowiska Komisji Egzaminacyjnej rozstrzygającej w pierwszej instancji, poglądu Komisji Egzaminacyjnej II stopnia w przedmiocie możliwości postawienia w apelacji zarzutów naruszenia prawa procesowego.
W uzasadnieniu strona skarżąca wskazała, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie odniosła się w pełni do zarzutów odwołania, a jedynie do nieznacznej jej części. Zdaniem skarżącej, organ odwoławczy winien był wyjaśnić w sposób precyzyjny i jednoznaczny, dlaczego przyjął, że skarżąca uzyskała wynik negatywny z egzaminu adwokackiego, potwierdzający, iż nie posiada ona przygotowania prawniczego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata.
Strona skarżąca, polemizując z treścią uzasadnienia uchwały Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia, podkreśliła, iż argumentacja odnosząca się do nieprawidłowości w sporządzonej przez jednego z egzaminatorów opinii, jest dla niej kuriozalna, bowiem wyjaśnienia w zakresie technicznego przygotowania opinii, nie znajdują odzwierciedlenia w przepisie art. 78e ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze.
Przechodząc do polemiki na gruncie merytorycznym, skarżąca podkreśliła, Komisja Egzaminacyjna II stopnia, w wielu aspektach zgadzała się z zarzutami podniesionymi przez nią w odwołaniu, albowiem na 10 zarzutów wskazanych i omówionych przez skarżącą, 5 zarzutów Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała za uzasadnione, przyznając rację stronie skarżącej. Zatem wskazana okoliczność, zdaniem skarżącej, rzutować powinna w sposób pozytywny na ocenę przedmiotowej pracy.
Skarżąca podniosła ponadto, iż Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie wzięła pod uwagę szeregu innych, pozytywnych elementów przedmiotowej pracy, które winny znaleźć swoje odzwierciedlenie w wystawionej ocenie, które szczegółowo zostały opisane przez skarżącą w odwołaniu. Strona podkreśliła, że żadna z Komisji nie odniosła się do kwestii zasadności wniesienia apelacji w zaprezentowanym stanie faktycznym i jej sporządzenia, a nie opinii prawnej o braku podstaw do wniesienia apelacji, co stanowiło pierwszy element zadania egzaminacyjnego. Jednocześnie strona zauważyła, że w ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, apelacja sporządzona przez skarżącą nie uchybiała w niczym wymogom formalnym przewidzianym przepisami Kodeksu postępowania cywilnego, a zatem zostałaby przyjęta przez sąd drugiej instancji do rozpoznania. Wprawdzie, strona zauważyła, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia podjęła dyskusję odnośnie wniosków apelacji, ale brak w jej uzasadnieniu ustosunkowania się do sformułowania w apelacji wniosku o orzeczenie co do istoty sprawy, który był z kolei kwestionowany przez egzaminatorów.
Strona skarżąca uznała jednocześnie, że materiał dowodowy w zakresie analizy jej pracy egzaminacyjnej z prawa cywilnego nie został rozpatrzony zgodnie z regułą wyrażoną w art. 77 § 1 k.p.a. Zdaniem skarżącej, w świetle powyższego, doszło do naruszenia przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia art. 78d ust. 1 oraz art. 78e ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze. Strona stwierdziła, że przy ocenie zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego należało brać pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowania przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji oraz poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, który zgodnie z zadaniem reprezentuje. W tej sytuacji, strona skarżąca podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko, że sporządzona przez nią apelacja i przedstawione w niej zarzuty zmierzały do uwzględnienia powództwa zgodnie z interesem powódki, a zatem, skoro wystawiana ocena była wypadkową stwierdzonych błędów w sytuacji, gdy w znacznej części nie miały one merytorycznego umocowania, przedmiotowa ocena powinna zostać podwyższona przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia.
W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia wniosła o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
W świetle przepisów art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy te kontrolują zaskarżone akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, to jest z przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego ustalonego na datę ich podjęcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej także jako: "p.p.s.a.").
Rozpatrując sprawę w świetle powyższych kryteriów, należy - zdaniem Sądu - stwierdzić, że skarga O. M.nie jest uzasadniona.
W ocenie Sądu, wydając zaskarżoną uchwałę z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...], Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 19-22 marca 2013 r. nie dopuściła się zarówno istotnego naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w szczególności podniesionych w skardze przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., jak również nie naruszyła norm prawa materialnego wyrażonych w przepisach ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze, w tym w szczególności art. 78e ust. 2 w zw. z art. 78d ust. 10 Prawa o adwokaturze, w sposób, który mógłby uzasadniać uchylenie uchwały organu odwoławczego.
Zdaniem Sądu, organ odwoławczy, wydając sporną uchwałę z dnia [...] listopada 2013 r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego, nie naruszył również przepisów art. 78h ust. 12 ustawy - Prawo o adwokaturze w zw. z § 5 ust. 2 pkt 1, ust. 3 i ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego.
Na wstępie należy podnieść, iż skarżąca O. M. nie zgodziła się z ustalonym uchwałą nr [...]Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2013 r. z siedzibą w [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. negatywnym wynikiem egzaminu adwokackiego, któremu została poddana w dniach od 19 do 22 marca 2013 r. oraz z utrzymującą ją w mocy uchwałą Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2013 r.
Strona skarżąca zakwestionowała prawidłowość oceny z prawa cywilnego, z którego otrzymała oceny niedostateczne od każdego z egzaminatorów, a w konsekwencji z całego egzaminu uzyskała wynik negatywny.
Przechodząc do oceny legalności obu spornych uchwał organów administracji, należy zauważyć, że szczegółowy tryb składania egzaminu adwokackiego regulują przepisy art. 78 - 79 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze.
Zgodnie z art. 78e ust. 2 do ust. 4 ustawy - Prawo o adwokaturze, oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu adwokackiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej z danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów. Pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu otrzymał ocenę pozytywną, przy czym Komisja Egzaminacyjna podejmuje uchwałę o wyniku egzaminu większością głosów w obecności wszystkich członków komisji.
Poza sporem jest, że średnia arytmetyczna z wystawionych skarżącej ocen cząstkowych z prawa cywilnego była oceną negatywną, a Komisja Egzaminacyjna jednogłośnie podjęła uchwałę o wyniku negatywnym z egzaminu adwokackiego.
Należy podkreślić, że to zarzuty podniesione przez skarżącą w odwołaniu - determinowały zakres rozpatrzenia tej sprawy w drugiej instancji przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia. Także i obecnie określają ramy kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie.
Podnieść bowiem należy, że w świetle przepisu art. 78h ust. 12 ustawy - Prawo o adwokaturze, do postępowania przed Komisją Egzaminacyjną II stopnia stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Rozpatrując zatem zarzuty skargi w zakresie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, należy badać prawidłowość zastosowania art. 78h ust. 12 cyt. ustawy w zakresie odpowiedniego stosowania k.p.a., pamiętając o tym, że wspomniane stosowanie unormowań k.p.a. zapewniać winno poszanowanie wszelkich odrębności wynikających z unormowań szczególnych - na gruncie niniejszej sprawy - zawartych w obowiązującym w dniu egzaminu rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego. Przedmiotowe rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości, wydane na podstawie art. 78h ust. 14 ustawy - Prawo o adwokaturze, w § 1 pkt 4 określa tryb i sposób działania komisji odwoławczej, zaś szczegółową procedurę postępowania zawiera § 5 cyt. rozporządzenia.
W ocenie Sądu, z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika, że powyższa procedura została przez organ odwoławczy zachowana.
Należy zauważyć, że poprzez odpowiednie stosowanie przepisów k.p.a., należy także rozumieć doświadczenie i wiedzę członków komisji odwoławczej z zakresu prawa objętego odwołaniem (cywilnego) - w zakresie dotyczącym zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, uwzględniając zakres odwołania lub zakres pracy pisemnej z zadania.
Ponadto, trzeba wyraźnie przy tym podkreślić sformalizowany tryb podjęcia tej uchwały, bowiem w razie odwołania, Komisja Egzaminacyjna II stopnia, rozpoznając sprawę ponownie, stosownie do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 78f ust. 3-5 ustawy - Prawo o adwokaturze, podejmuje uchwałę ostateczną biorąc pod uwagę cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w tym opinie wyrażone przez egzaminatorów. Przepis § 5 ust. 2 pkt 1 wspomnianego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości stanowi, że przewodniczący Komisji Odwoławczej wskazuje osobę odpowiedzialną za sporządzenie opinii dotyczącej zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, mając na uwadze zakres odwołania i wiedzę członków z zakresu prawa objętego odwołaniem. Zgodnie z § 5 ust. 3 rozporządzenia, przewodniczący lub członek komisji sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem.
Poza sporem pozostaje, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia jednogłośnie opowiedziała się za niepodwyższaniem oceny uzyskanej przez skarżącą O. M. Następnie w jawnym głosowaniu komisja odwoławcza opowiedziała się jednogłośnie za utrzymaniem zaskarżonej uchwały w mocy, a dokumentacja zebrana w aktach administracyjnych potwierdza powyższą procedurę.
Należy podnieść, że w świetle wymienionych wyżej przepisów, w tym unormowań określających charakter i warunki zdania egzaminu adwokackiego, Komisja Egzaminacyjna II stopnia, jako organ odwoławczy, jest uprawniona do dokonania samodzielnej oceny pracy pisemnej zdającego w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy. Co istotne, zgodnie z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym m. in. w wyrokach z dnia 14 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 695/11 oraz II GSK 489/11, a także w wyroku z dnia 13 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 392/11, który skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, postępowanie odwoławcze przed Komisją Odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę i tylko pod kątem zarzutów podniesionych przez stronę. Nie jest to zatem drugoinstancyjne postępowanie administracyjne, w rozumieniu k.p.a., tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu ani też ponowne sprawdzenie prac egzaminacyjnych. Obowiązek Komisji Egzaminacyjnej II stopnia w zakresie ponownego rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie, stosownie do przepisu § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości, nie polega na ponownej ocenie wszystkich części egzaminu, lecz na ponownej, ostatecznej ocenie wyłącznie zadań zakwestionowanych przez stronę odwołującą się (podobnie: wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 392/11 oraz wyrok NSA z dnia 19 marca 2013 r., sygn. II GSK 2333/11). Oznacza to, że zgodnie z tymi zasadami organ odwoławczy kontroluje zaskarżone odwołaniem rozstrzygnięcie, bacząc jednak, aby uzasadnienie uchwały zawierało przede wszystkim argumentację odnoszącą się do podniesionych zarzutów odwołania.
Powyższe także oznacza, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia, związana jedynie zakresem zaskarżenia objętym odwołaniem (zaskarżona część egzaminu) obowiązana jest wziąć pod uwagę te pozytywne elementy pracy, które zostały pominięte przez egzaminatorów, a co do których skarżąca nie sformułowała zarzutów w swoim odwołaniu. Należy jednocześnie wyraźnie wskazać, że powyższa reguła działa także w drugą stronę. A więc, jeżeli Komisja Odwoławcza, rozpatrując odwołanie, dostrzeże mankamenty w kwestionowanej pracy, pominięte przez egzaminatorów Komisji Egzaminacyjnej I stopnia, to ma obowiązek wziąć je pod uwagę. Nie ulega jednak wątpliwości, że powołanie się organu odwoławczego na takie uchybienie nie narusza zakazu reformationis in peius, gdy nie dochodzi do obniżenia oceny z zaskarżonej części egzaminu (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 195/12).
W ocenie Sądu, na gruncie niniejszej sprawy powyższe zasady zostały dochowane przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia.
W związku z powyższym, uznać należy, że nie znajduje uzasadnienia zarzut strony skarżącej, że przy rozpoznawaniu odwołania przez organ drugiej instancji nastąpiło naruszenie zasad wynikających ze wskazanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w powiązaniu z art. 78h ust. 12 ustawy - Prawo o adwokaturze w związku z § 5 ust. 2 pkt 1 , ust. 3 i ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego.
Rozpatrując skargę, należy wyraźnie pokreślić, że rolą sądu administracyjnego, który niewątpliwie nie stanowi quasi-komisji egzaminacyjnej trzeciej instancji, jest jedynie zbadanie legalności spornych uchwał komisji egzaminacyjnych obu instancji, w tym zbadanie, czy organy te nie dopuściły się rażących uchybień, czy dysponowały prawidłowo zgromadzonym i zarazem niezbędnym materiałem dowodowym, uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy, a także sprawdzenie, czy dokonały one wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwał i jego zgodności przede wszystkim z przepisami art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Podkreślić przy tym należy, że wbrew sugestiom strony skarżącej, kontrolując uchwały komisji egzaminacyjnych w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego, sąd administracyjny czyni to według kryterium zgodności z prawem, kwalifikując te uchwały do grupy decyzji administracyjnych związanych, nie zaś rozstrzygnięć wydawanych w ramach uznania administracyjnego. Pogląd ten został utrwalony w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadłym na tle zarówno egzaminów radcowskich - art. 366 ust. 2 w związku z art. 364 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.), jak i adwokackich, uregulowanych ustawą - Prawo o adwokaturze (por. m.in. wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2013 r., sygn. akt II GSK 319/12, czy też wyrok NSA z dnia 4 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2051/12).
Dla niniejszej sprawy zasadnicze znaczenie ma prawidłowość oceny pracy skarżącej z części trzeciej egzaminu adwokackiego, polegającej na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa cywilnego, przy uwzględnieniu celu tego egzaminu.
Dokonując oceny pracy egzaminacyjnej sporządzonej przez stronę skarżącą, zarówno organy obu instancji, jak i Sąd, muszą pamiętać, że istotne znaczenie dla tej oceny mają przede wszystkim kryteria wymienione przez ustawodawcę w przepisie art. 78e ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze. Kryteria te stanowią materialny wzorzec oceny wiedzy zdającego, mający zastosowanie od drugiej do piątej części egzaminu adwokackiego, której dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką. Analizując pracę osoby zdającej, zarówno egzaminatorzy, jak same komisje zobowiązane są wziąć pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, a także poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Niewątpliwie, jak stanowi przepis art. 78d ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze, celem egzaminu z prawa cywilnego było sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającej do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa cywilnego.
Zdaniem Sądu, należy uznać, że wskazane wyżej kryteria oceny przygotowania zdającego do wykonywania zawodu adwokata muszą zostać spełnione łącznie (podobnie /w:/ wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1037/12). Tak surowa regulacja, mająca na celu ochronę interesu społecznego, ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu adwokata osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie może budzić wątpliwości (vide: m.in. wyrok NSA z dnia 19 marca 2013 r. sygn. II GSK 2333/11).
Jak wynika z powyższego, zachowanie wymogów formalnych jest tylko jednym z kryteriów oceny zadania przez komisję egzaminacyjną, nie jest to kryterium jedyne, ani też decydujące o pozytywnej ocenie danego zadania. Stąd też, nawet gdyby się okazało, że inne komisje egzaminacyjne tylko na podstawie tego ostatniego kryterium wystawiały pozytywną ocenę zdającym i tak, ta okoliczność nie miałaby wpływu na ocenę zadania opracowanego przez skarżącą.
W powyższym kontekście nie można przy tym mówić o naruszeniu zasady równości wobec prawa oraz zasady sprawiedliwości (art. 32 ust. 1 oraz art. 7 w związku z art. 2 i art. 45 Konstytucji RP).
W ocenie Sądu, należy wyraźnie wskazać, że równość wobec prawa należy rozumieć tak, że wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (vide: B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2001, s. 456-457; podobnie L. Garlicki /w:/ Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 2, LIBER, Warszawa 1998, s. 94 i nast.).
Jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 5 listopada 1997 r. (sygn. akt K 22/97, OTK 1997/3-4/41), o znaczeniu konstytucyjnej zasady równości wypowiadał się już wielokrotnie również Trybunał Konstytucyjny, zaznaczając wyraźnie w wielu swych orzeczeniach, że nie ma bezwzględnej równości obywateli. Z zasady równości wynika nakaz jednakowego traktowania wszystkich obywateli w obrębie określonej klasy (kategorii). Wszystkie podmioty charakteryzujące się w równym stopniu daną cechą istotną (relewantną) powinny być potraktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań, zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących (m.in. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 grudnia 1994 r., sygn. akt K 3/94, OTK w 1994 r., cz. II, s. 141-142; patrz także: orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawach sygn. akt U 7/87 i K 8/91). Trybunał Konstytucyjny konsekwentnie wypowiada się, że zasada równości nie ma charakteru bezwzględnie obowiązującego w tym znaczeniu, iż zrównuje sytuację wszystkich podmiotów ze względu na cechy, jakimi się charakteryzują. Zasada równości wymaga bowiem, aby podmioty traktowane były w równym stopniu równo, jeśli charakteryzują się daną cechą. Równość oznacza zatem - według Trybunału - także akceptację różnego traktowania przez prawo różnych podmiotów. Wynika to z faktu, że równe traktowanie przez prawo tych samych podmiotów pod pewnymi względami, oznacza z reguły różne traktowanie tych samych podmiotów pod innymi względami (vide: orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 kwietnia 1994 r., OTK w 1994, cz. I, s. 55).
Tym samym, sprawą podstawową jest zawsze odpowiedź na pytanie, czy owo podobieństwo podmiotów bądź sytuacji zachodzi. W znacznym stopniu zależy to od kryterium, w oparciu o które owo podobieństwo mierzymy - pojawia się tu pojęcie "cecha relewantna", tzn. cecha, której występowanie przesądzać ma o spełnieniu przesłanki podobieństwa.
W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sytuacji taką cechą relewantną jest niewątpliwie fakt zdawania egzaminu zawodowego (w tym przypadku egzaminu adwokackiego) przeprowadzanego przez określoną, tę samą komisję egzaminacyjną zarówno pierwszego, jak i drugiego stopnia, zakładający tożsamość oceny prac egzaminacyjnych przeprowadzanej według ustawowych kryteriów oceny, o których mowa w przepisie art. 78e ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze. Takiego charakteru, który pozwala mówić o równości, nie ma natomiast porównanie sposobu przeprowadzania wspomnianego egzaminu przed różnymi komisjami egzaminacyjnymi, składającymi się z różnych członków powołanych zarówno jako przedstawiciele Ministra Sprawiedliwości, jak i reprezentujących Naczelną Radę Adwokacką, którzy w ramach pewnego rodzaju luzu decyzyjnego w różny sposób dokonują indywidualnej oceny sporządzonych na egzaminie prac. W tej sytuacji, to jedynie kandydaci na adwokatów, zdający egzamin adwokacki przed tą samą, konkretnie określoną komisją egzaminacyjną, znajdują się w sytuacji podobnej i powinni być traktowani równo, wykonując określone zadania egzaminacyjne, które oceniane są według tych samych kryteriów ustawowych przez tych samych członków komisji. W związku z tym, zdaniem Sądu, jest oczywiste, że nie można w sposób bezpośredni porównywać prac egzaminacyjnych i ich oceny, poprzez odwołanie się do prac egzaminacyjnych ocenianych w ramach zupełnie innej komisji egzaminacyjnej.
Zdaniem Sądu, różnicowanie sytuacji prawnej obywateli jest wtedy sprzeczne z Konstytucją RP, jeżeli traktuje się w sposób różny podmioty lub sytuacje podobne, a takie różnice traktowania nie znajdują należytego uzasadnienia konstytucyjnego (patrz także /w:/ orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 1997 r., sygn. akt K 8/97, OTK ZU nr 5-6/1997, s. 502).
Według Sądu, uznać należy, iż strona skarżąca w najmniejszym stopniu nie wykazała w niniejszej sprawie, aby doszło do obrazy tak rozumianej zasady równości wobec prawa.
W ocenie Sądu, Komisja Egzaminacyjna II stopnia, uzasadniając swoje stanowisko, wskazała na konkretne błędy pracy egzaminacyjnej skarżącej O.M., które podlegały ocenie i rzutowały na podjęte rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały - w sposób precyzyjny i niebudzący wątpliwości Sądu - organ odwoławczy przedstawił argumenty za uznaniem, że wynik egzaminu był ustalony prawidłowo. Przede wszystkim wskazano, że największym mankamentem opracowania (sporządzonego projektu apelacji), który wyklucza możliwość wystawienia stronie oceny pozytywnej, są liczne i istotne uchybienia dotyczące zawartości merytorycznej sporządzonej przez nią apelacji, a ponadto fakt, że wspomniana apelacja nie była zgodna z interesem strony, w imieniu której została sporządzona.
W ocenie Sądu, należy zgodzić się ze stanowiskiem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały z dnia [...] listopada 2013 r. i w konsekwencji uznać, że do ewidentnych mankamentów pracy skarżącej O. M. słusznie zostały zaliczone następujące uchybienia:
- błędne objęcie granicami apelacji żądania zasądzenia odsetek ustawowych od daty wskazanej w pozwie (Komisja Egzaminacyjna II stopnia słusznie uznała, że w okolicznościach tej sprawy należało żądać odsetek od daty wynikającej z wezwania do zapłaty - art. 455 k.c.);
- nieprofesjonalne sporządzenie wniosków apelacji, w tym zbyt ogólne żądanie merytorycznej zmiany orzeczenia (nie wynika z niego, jakiej konkretnie zmiany oczekuje strona skarżąca), a także wadliwe zredagowanie wniosku o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania;
- nieumiejętne dostrzeżenie uchybień sądu pierwszej instancji w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (Komisja Egzaminacyjna II stopnia zasadnie wytknęła skarżącej, iż pominęła istotne błędy w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, których dopuścił się sąd pierwszej instancji, a które w rezultacie doprowadziły do naruszenia prawa materialnego przez błędną subsumcję, w tym przede wszystkim niewychwycenie błędnego ustalenia przez sąd, że pozwany informował kierownika budowy o zastrzeżeniach do projektu architektonicznego oraz o wadach drewna na więźbę dachową);
- pominięcie przez skarżącą okoliczność, że szkoda powódki miała związek z użyciem niewłaściwych materiałów i samowolną, nieprofesjonalnie wykonaną zmianą konstrukcji dachu w stosunku do projektu (organ odwoławczy zasadnie zarzucił, iż brak zakwestionowania ewidentnie błędnego, bo poczynionego w sprzeczności z zeznaniami samego pozwanego, ustalenia faktycznego o zgłoszeniu kierownikowi budowy potrzeby dokonania zmian w projekcie, co doprowadzić mogło do ostatecznego uwolnienia pozwanego od odpowiedzialności w zakresie objętym apelacją, a co w konsekwencji oznacza, że skarżąca, zarzucając naruszenie procedury cywilnej, nie zabezpieczyła w sposób odpowiedni interesu powódki);
- lakoniczne i zbyt wąsko ujęte, a częściowo błędnie wręcz sprecyzowane zarzuty naruszenia procedury cywilnej (Komisja Egzaminacyjna II stopnia zasadnie wskazała, że nieprawidłowym było zakwestionowanie oparcia się przez sąd na dowodzie z opinii biegłego, który wypowiedział się poza zakresem zlecenia, albowiem opinia ta nie była kwestionowana przed sądem pierwszej instancji, a skarżąca nie powołała się na żadne okoliczności, które uzasadniały zmianę stanowiska na etapie apelacji; ponadto organ odwoławczy trafnie zarzucił, że w projekcie apelacji nie wskazano, jakie konkretnie uchybienie proceduralne popełnił sąd i jaki wpływ miało to naruszenie procedury na wynik sprawy);
- niewychwycenie przez stronę skarżąca nie tylko znaczących błędów w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia, ale i niedostrzeżenie, że odpowiedzialność odszkodowawcza pozwanego wynika z art. 471 k.c., co - jak słusznie zarzuciła Komisja Egzaminacyjna II stopnia - świadczy o braku zrozumienia przez skarżącą istoty problemu.
Mając powyższe na względzie, nie sposób zatem zgodzić się z zarzutem strony skarżącej, jakoby organ odwoławczy nie uzasadnił w sposób jednoznaczny, dlaczego przyjął, że praca skarżącej z trzeciej części egzaminu nie zasługuje na ocenę pozytywną.
Zdaniem Sądu, uzasadnienie zaskarżonej uchwały - wbrew zarzutom strony skarżącej - wskazuje, że ponowna ocena sporządzonego w ramach zadania z prawa cywilnego projektu apelacji została dokonana nie tylko w aspekcie zachowania stosownych wymogów formalnych, lecz przede wszystkim prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, a także poprawności zaproponowanego przez zdającą sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony. Ocena ta została dokonana zatem z uwzględnieniem kryteriów przewidzianych przez ustawodawcę w przepisie art. 78e ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze.
Według Sądu, ocena przeprowadzona zarówno przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia Nr 2, jak również wcześniej - przez Komisję Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2013 r. z siedzibą w [...], nie nosi znamion dowolności, ponieważ zarówno ilość, jak i waga stwierdzonych mankamentów pracy egzaminacyjnej strony skarżącej prowadzą do wniosku o niewystarczającym przygotowaniu prawniczym zdającej do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, tym bardziej, że od zdających egzamin zawodowy (w tym wypadku adwokacki) wymagany jest profesjonalizm i wysoki stopień umiejętności formułowania zarzutów, wniosków oraz prezentacji poglądów na ich poparcie.
Warto wskazać ponadto, że okoliczność, iż egzaminatorzy, w ramach wystawionej negatywnej oceny, częściowo odmiennie ocenili pewne fragmenty projektu apelacji - nie oznacza, by uzasadnienia tych ocen były wewnętrznie sprzeczne i wykluczające się wzajemnie. Na szczególną uwagę zasługuje to, iż w autonomicznym i niezależnym ocenianiu prac przez poszczególnych egzaminatorów wpisane są w sposób naturalny pewne różnice w ocenie poszczególnych elementów prac, a nawet także rozbieżności w ocenach cząstkowych przyznanych przez poszczególnych egzaminatorów. Okoliczność tę, zdaniem Sądu, z pewnością miał na uwadze ustawodawca, przyjmując w art. 78e ust. 4 Prawa o adwokaturze, że ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów (podobny pogląd wyraził również NSA /w:/ wyrok z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 1353/12).
W ocenie Sądu, argumenty skargi stanowią polemikę ze stanowiskiem zajętym przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia. Należy w całej rozciągłości potwierdzić jednak stanowisko organu odwoławczego i uznać, że umiejętność redagowania zarzutów w oparciu o konkretną sprawę, stanowi sedno pracy adwokata.
Sąd uznał, że strona skarżąca bezpodstawnie bagatelizuje podniesioną przez egzaminatorów niepoprawność w stawianiu zarzutów - niezasadnie akcentując przede wszystkim zachowanie wymogów formalnych zaprojektowanego środka odwoławczego.
Należy stwierdzić, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia szczegółowo omówiła wszystkie elementy pracy egzaminacyjnej, zaś zarówno jej mankamenty, jak i zalety, odniesione zostały do kryteriów ustawowych i prawidłowo ocenione.
W ocenie Sądu, z zaskarżonej uchwały wynika, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia, wyczerpująco oceniając pracę strony skarżącej, odniosła się szczegółowo do zasadniczych argumentów odwołania.
Sąd uznał w konsekwencji, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia, ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej, słusznie zauważyła w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, iż istota problemu zadania egzaminacyjnego sprowadzała się do umiejętności dostrzeżenia uchybień sądu pierwszej instancji w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, albowiem bez postawienia zarzutów wytykających błędy w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, formułowanie zarzutów naruszenia prawa materialnego, tj. przepisów dotyczących odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego - jest bezcelowe. Organ odwoławczy, powołując się na uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55) - zasadnie wskazał w tym miejscu, iż brak postawienia zarzutów wytykających błędy w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia - powoduje, że sąd drugiej instancji z urzędu nie będzie kwestionował ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji. Dla postępowania apelacyjnego znaczenie wiążące mają bowiem tylko takie uchybienia prawu procesowemu, które zostały przedstawione w apelacji i nie są wyłączone spod jego kontroli na podstawie przepisu szczególnego. Tymczasem - jak słusznie zauważył organ odwoławczy - skarżąca, sporządzając apelację, nie wychwyciła istotnych uchybień w zakresie ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji. W tej sytuacji, Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia zasadnie zarzuciła, iż strona skarżąca pominęła, że w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia sąd pierwszej instancji popełnił istotne błędy, które w rezultacie doprowadziły do naruszenia prawa materialnego przez błędną subsumcję. Przede wszystkim nie dostrzeżono bowiem podstawowego uchybienia, a mianowicie ustalenia przez sąd, że pozwany informował kierownika budowy o zastrzeżeniach do projektu architektonicznego oraz o wadach drewna na więźbę dachową. Takie ustalenia były sprzeczne z samymi zeznaniami pozwanego, a doprowadziły do uwolnienia go przez sąd od odpowiedzialności za szkodę powódki. Organ odwoławczy słusznie zwrócił uwagę, iż kwestia, kto dostarczył drewno na więźbę dachową - była wtórna, albowiem niezależnie od tego, czy drewno zakupiła powódka, czy też pozwany, wykonawca winien o braku wymaganych w projekcie technicznym parametrów tego materiału poinformować zamawiającego. Tylko bowiem wówczas nie odpowiadałby za wady dzieła wynikłe z wadliwości materiału dostarczonego przez zmawiającego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2005 r., II CK 134/05, Lex nr 159694). Tego zagadnienia, jak prawidłowo stwierdziła Komisja, w apelacji strona skarżąca nie dostrzegła, nie podnosząc właściwych zarzutów w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia.
W ocenie Sądu, zgodzić się należy również z organem, iż w sprawie, która była przedmiotem zadania egzaminacyjnego, kwestia naruszenia prawa materialnego była wtórna, albowiem istotą wadliwego rozstrzygnięcia było błędne ustalenia podstawy faktycznej. Komisja Egzaminacyjna II stopnia słusznie stwierdziła, że dopiero wskazując, jakie istotne elementy stanu faktycznego mające znaczenie dla spełnienia przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej zostały ustalone wadliwie, można było podnieść zarzut naruszenia art. 471 k.c. polegający na niezastosowaniu tego przepisu, mimo że przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej spełnione zostałyby przesłanki odpowiedzialności pozwanego za szkodę powódki. Należy uznać ponadto, że organ zasadnie stwierdził, iż przepis art. 471 k.c. nie mógł mieć zastosowania do ustalonego przez sąd pierwszej instancji stanu faktycznego.
Mając powyższe na względzie, Sąd uznał, że należy podzielić zasadność oceny Komisji Egzaminacyjnej II stopnia dotyczącej słabości pracy skarżącej z prawa cywilnego. Według Sądu, organ odwoławczy prawidłowo wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, iż uchybienia popełnione przez stronę skarżącą świadczą o tym, że sporządzony przez nią projekt apelacji zawiera błędy przemawiające za nieznajomością i nieumiejętnością stosowania prawa, zarówno procesowego jak i materialnego, w stopniu niepozwalającym na postawienie oceny dostatecznej. Świadczy to także o nieumiejętności skarżącej dostrzegania i rozwiązywania problemów, które winny być w apelacji wywiedzione i należycie umotywowane.
Zdaniem Sądu, okoliczność, że skarżąca sporządziła apelację spełniającą wymogi formalne, jest niewystarczająca do uznania, że zdała ona egzamin w stopniu dostatecznym. Także skuteczność sporządzonego środka zaskarżenia nie jest podstawowym kryterium warunkującym uzyskanie oceny pozytywnej. Istotne znaczenie ma umiejętność stosowania prawa i jego interpretacji, albowiem egzamin adwokacki służy ocenie przygotowania kandydata do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, którego ranga i charakter wymaga posiadania specjalistycznej wiedzy i umiejętności w stopniu ponadprzeciętnym.
Należy zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1854/11, wyraźnie wskazał, że ocenę pozytywną może uzyskać tylko takie rozwiązanie zadania, które jest poprawne pod względem formalnym, materialnoprawnym i uwzględnia interes strony reprezentowanej przez zdającego. Istota i charakter egzaminu zawodowego obligują zdających, do dostrzeżenia i podniesienia wszystkich istotnych uchybień sądu, zaś zaproponowany sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego powinien zawierać poprawnie zredagowane zarzuty i wnioski oraz należyte ich uzasadnienie. Skoro zdanie egzaminu adwokackiego ma uprawniać do wykonywania zawodu, sposób rozwiązania przyjęty przez egzaminowanego powinien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym, jako środek skuteczny, możliwie najlepiej zabezpieczając interesy strony reprezentowanej zgodnie z treścią zadania egzaminacyjnego.
Warto zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1840/11, wyraźnie stwierdził, że wysoka jakość pomocy prawnej, świadczonej przez adwokata - jest wartością, która ma kluczowe znaczenie dla każdego, kto korzysta z tej pomocy. Nie ma przy tym wątpliwości, że od kandydata do zawodu adwokata (podobnie, jak i zawodu radcy prawnego) należy wymagać takich kwalifikacji, aby mógł on sprostać wymaganiom świadczenia pomocy prawnej o jak najwyższej jakości. Kwalifikacje te winny, co do zasady, gwarantować prawidłowe wykonywanie zawodu adwokata, a więc realizację ustawowego zobowiązania gorliwego, sumiennego i zgodnego z przepisami prawa wypełniania przez niego obowiązków. Wiedza i umiejętności niezbędne do wykonywania zawodu adwokata podlegają sprawdzeniu w trakcie egzaminu adwokackiego, a zatem w czasie takiego sprawdzianu trudno się ograniczyć tylko do tego - jak przekonywała skarżąca - iż zdający dokonał trafnego wyboru środka odwoławczego i sporządził go w sposób formalny prawidłowo. Odnosząc się w związku z tym do zarzutu, że sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego przez skarżącą był co najmniej dopuszczalny, a zatem poprawny - podkreślić trzeba, że w świetle stanowiska judykatury przyjmuje się, że tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania, uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych (por. m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 225/11, czy też wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2333/11 oraz z dnia 10 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 195/12).
Reasumując, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. W tej sytuacji, Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie miała podstaw do podwyższenia skarżącej oceny z trzeciej części egzaminu.
Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za bezzasadną i na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło