VI SA/Wa 96/18
WyrokWSA w Warszawie2018-08-03
Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Pamela Kuraś-Dębecka, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, zawieszając prawa wynikające z licencji detektywa na podstawie art. 38 ust. 2 ustawy o usługach detektywistycznych, właściwie wyważył interes społeczny i słuszny interes obywatela, przeprowadzając wyczerpujące postępowanie dowodowe i analizując wszystkie istotne okoliczności sprawy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji obu instancji nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego i nie dokonały wyczerpującej analizy stanu faktycznego oraz prawnego. W szczególności nie rozważyły w sposób właściwy kolizji między interesem społecznym a słusznym interesem obywatela, co jest kluczowe przy uznaniowym charakterze decyzji. Brak pogłębionej analizy sytuacji zawodowej strony oraz charakteru zarzutów karnych uzasadnia uchylenie decyzji.Stan faktyczny
Skarżący, M. K., posiadał licencję detektywa. Komendant Policji zawiesił prawa wynikające z tej licencji, powołując się na toczące się przeciwko Skarżącemu postępowanie karne o przestępstwo umyślne. Komendant Główny Policji utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący odwołał się do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Konstytucji, twierdząc m.in. że jest pomówiony i że nie zakończono postępowania karnego wyrokiem skazującym.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Głównego Policji oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta Policji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia praw z licencji detektywa 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta Policji z dnia [...] września 2017 r.; 2. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego M. K. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją Komendant Główny Policji (dalej "Komendant GP") utrzymał w mocy decyzję Komendanta Policji (dalej "Komendant") z [...] września 2017 r., którą zawieszono prawa M. K. (dalej "Skarżący") wynikające z licencji detektywa.
Jako podstawę prawną skarżonej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 i art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257), dalej "k.p.a." oraz art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o usługach detektywistycznych (Dz.U. z 2017 r. poz. 556 ze zm.), dalej "u.u.d.".
Powyższe decyzje zapadły w następującym stanie faktyczno-prawnym.
W 2008 r. Komendant wydał Skarżącemu licencje detektywa.
W lipcu 2017 r. do Komendanta wpłynęła z Prokuratury Okręgowej w W. informacja, że [...] czerwca 2017 r. ogłoszono postanowienie o postawieniu Skarżącemu zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego.
W konsekwencji Komendant z urzędu wszczął wobec Skarżącego postępowanie w sprawie zawieszenia jego praw wynikających z licencji detektywa, o czym go zawiadomił i pouczył o przysługujących mu w tym postepowaniu prawach i ciążących obowiązkach.
Komendant, na podstawie art. 38 ust. 2 u.u.d., zawiesił Skarżącemu prawa wynikające z posiadanej przez niego licencji detektywa, ponieważ uzyskał informację, że w Prokuraturze Okręgowej w W. toczy się przeciwko niemu postępowanie karne o czyn z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k., tj. polegający na podżeganiu, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, innej osoby do popełnienia czynu zabronionego polegającego na udzielaniu korzyści majątkowych ustalonemu funkcjonariuszowi Policji w zamian za naruszenie przez niego przepisów prawa i dokonanie sprawdzeń danych osobowych, danych firm, danych pojazdów w systemach informatycznych CEL, PESEL, CEPiK, KSIP, w ten sposób, że zlecał ustalenie tych danych w celu późniejszego ich wykorzystania w ramach prowadzonej przez siebie działalności detektywistycznej, będąc świadomy, że ich uzyskanie bez podstawy prawnej i faktycznej nie jest możliwe w sposób legalny za pośrednictwem osób mających dostęp do ww. systemów informatycznych.
Skarżący z zachowaniem trybu i terminu od decyzji zawieszającej odwołał się. Podniósł, że zawód detektywa wykonuje zgodnie z prawem oraz zasadami etyki zawodowej, a ponadto, jako były funkcjonariusz Policji, cieszy się nieposzlakowaną opinią w miejscu zamieszkania. Wskazał, że zarzut, który mu przedstawiono, jest wynikiem pomówienia i nieporozumienia, a osoba pomawiająca przyjęła linię obrony polegającą na zrzucaniu odpowiedzialności na niego.
Komendant Główny Policji wskazując na art. 38 ust. 2 u.u.d. stwierdził, że przeciwko Skarżącemu toczy się postępowanie karne o popełnienie przestępstwa z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. – przestępstwa umyślnego, tj. o podżeganie innej osoby do uzyskiwania dla niego w sposób bezprawny (poprzez udzielanie korzyści majątkowych funkcjonariuszowi Policji) różnych danych pochodzących z systemów informatycznych w celu ich wykorzystywania w prowadzonej działalności detektywistycznej. Nadto - odnosząc się do argumentu, że Skarżący został pomówiony przez osobę, która broni się w ten sposób przed odpowiedzialnością karną za własne czyny, organ uznał, że dla sprawy istotne jest, że Prokuratura na podstawie dokonanych ustaleń zdecydowała się ostatecznie na przedstawienie Skarżącemu zarzutu popełnienia określonego przestępstwa, wskazując konkretne dane, którymi był on zainteresowany. Prokuratura musi zatem być przekonana o dużym prawdopodobieństwie popełnienia przez Skarżącego zarzucanego mu czynu, co poddaje w wątpliwość argument o pomówieniu.
Organ odwoławczy podkreślił, że zdobywanie przez Skarżącego, jako byłego funkcjonariusza Policji, potrzebnych mu informacji miało polegać na udzielaniu, przy pomocy osoby trzeciej, korzyści majątkowych innemu funkcjonariuszowi Policji, pozostającemu w służbie oraz mającemu dostęp do informatycznych baz danych, a zatem niewątpliwie w sposób niezgodny z prawem.
Powyższe ustalenia zdaniem organu odwoławczego w pełni uzasadniają skorzystanie w przypadku Skarżącego, na podstawie art. 38 ust. 2 u.u.d., z instytucji zawieszenia praw wynikających z licencji detektywa, choć przepis ten ma charakter fakultatywny. W ocenie organu zarzucane przestępstwo ewidentnie koliduje z uprawnieniami licencjonowanego detektywa, który powinien, przy wykonywaniu czynności usług detektywistycznych polegających m.in. na uzyskiwaniu, przetwarzaniu i przekazywaniu informacji kierować się zasadami etyki, lojalnością wobec zlecającego usługę i szczególną starannością, aby nie naruszyć wolności i praw człowieka i obywatela, a przy tym wykonując usługi detektywistyczne nie może stosować środków technicznych oraz metod i czynności operacyjno-rozpoznawczych, zastrzeżonych dla upoważnionych organów na mocy odrębnych przepisów, lecz powinien przestrzegać przepisów prawa oraz odmówić wykonania czynności niezgodnej z prawem lub nieetycznej (art. 6, art. 7 i art. 11 u.u.d.).
Zatem skoro Skarżący stoi pod wskazanymi wyżej zarzutami, z których wynika, że bez podstawy prawnej i faktycznej, w drodze korumpowania funkcjonariusza Policji, uzyskiwał dostęp do danych pochodzących z baz informatycznych zastrzeżonych, m.in. dla Policji, to nie daje on gwarancji, że w taki sam sposób nie będzie nadal postępował prowadząc działalność w zakresie usług detektywistycznych. Charakter i waga zarzucanego Skarżącemu przestępstwa przeczy wskazanym wyżej zasadom określonym w przepisach prawa materialnego i tym samym przekonuje o słuszności i celowości zawieszenia mu praw wynikających z licencji detektywa do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego.
Organ odwoławczy, mając na uwadze interes społeczny, stwierdził, że z uwagi na jego pierwszeństwo interes Skarżącego w tej sprawie musi mu ustąpić. Bez znaczenia jest przy tym uznał okoliczność, że postępowanie karne przeciwko Skarżącemu nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone, gdyż z woli ustawodawcy prawno-karna zasada domniemania niewinności nie ma zastosowania w postępowaniu administracyjnym w sprawie zawieszenia praw wynikających z licencji detektywa. Ustawodawca dopuścił bowiem możliwość skorzystania z tej instytucji – zawieszenia prawa z licencji, w czasie, gdy toczy się przeciwko detektywowi postępowanie karne. Zatem wystarczającym było ustalenie, że w postępowaniu przygotowawczym wydane zostało postanowienie o przedstawieniu Skarżącemu zarzutów, a więc przesłanka, o której mowa w art. 38 ust. 2 u.u.d.
M. K. Skarżący niezgadzając się z decyzją Komendanta Głównego Policji w terminie zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wnosząc o jej uchylenie zarzucił naruszenie:
art. 7, art. 8. art. 77, art. 80 k.p.a. polegające na:
niewyjaśnieniu w sposób dokładny stanu faktycznego oraz nieuwzględnieniu słusznego interesu obywatela;
nierozpatrzeniu w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w taki sposób, że nie uwzględniono całokształtu sprawy, w tym sytuacji Skarżącego;
nierozważeniu wszystkich istotnych okoliczności wynikających z materiału dowodowego, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, a w szczególności okoliczności przemawiających na korzyść Skarżącego, a także dokonanie w pełni dowolnej, nie zaś swobodnej oceny dowodów wpływających na podjęcie decyzji o zawieszeniu licencji;
przepisu art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte wskazanie wpływu jaki miałoby nieodbieranie licencji na interes społeczny, w sytuacji ciągłego utrzymywania się domniemania niewinności;
przepisu art. 42 ust. 3 Konstytucji RP polegającego na faktycznym uznaniu Skarżącego za osobę, która popełniła już przestępstwo w sytuacji, gdy nie orzeczono w tej materii prawomocnego wyroku skazującego, czy warunkowo umarzającego postępowanie;
przepisu art. 65 ust. 1 Konstytucji RP polegającego na zamknięciu Skarżącemu możliwości wykonywania zawodu.
Skarżący podniósł, że toczące się wobec niego postępowanie karne o czyn z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. nie zakończyło się ani wyrokiem skazującym, ani warunkowo umarzającym postępowanie. Tym samym, zgodnie z poglądami doktryny oraz rządami ustanowionymi przez Kodeks postępowania karnego, cieszy się ono domniemaniem niewinności, gdyż jak do tej chwili żadne czyny nie zostały mu udowodnione, a jedynie toczy się postępowanie, czego fakt o niczym jeszcze nie przesądza w kontekście oceny jego osoby.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Oceniając zaskarżone decyzje Sąd uznał, że naruszają one prawo w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Podlegająca kontroli sądowoadministracyjnej w tej sprawie decyzja Komendanta GP wydana została w wyniku odwołania wniesionego od decyzji Komendanta o zawieszeniu, na podstawie art. 38 ust. 2 u.u.d., Skarżącemu praw wynikających z licencji detektywa.
Stosownie do przepisu art. 38 ust. 2 u.u.d. Komendant Wojewódzki Policji, w przypadku powzięcia wiadomości o wszczęciu postępowania karnego przeciwko detektywowi o przestępstwo umyślne inne niż wymienione w ust. 1 lub postępowania w sprawie o umyślne przestępstwo skarbowe, może zawiesić prawa wynikające z licencji do czasu wydania prawomocnego orzeczenia w sprawie.
Z cytowanego przepisu wynika zatem, że organ może zawiesić prawa wynikające z licencji (nie ma takiego obowiązku). Organ realizując to uprawnienie powinien przeprowadzić postępowanie z zachowaniem zasady celowości i słuszności wyrażonej w art. 7 k.p.a. Zakres swobody organu wynikający z przepisów prawa materialnego jest ograniczony ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego w szczególności tą, o której w powołanym przepisie mowa. Tym samym rozstrzygnięcie wymaga uprzedniego ustalenia szeregu okoliczności pozwalających na ocenę zaistniałego stanu rzeczy z punktu widzenia interesu społecznego i słusznego interesu obywatela.
W świetle orzecznictwa sądów administracyjnych o wyniku sprawy załatwianej w trybie uznania administracyjnego powinien ostatecznie decydować proces zestawienia słusznego interesu strony postępowania z interesem publicznym i wyważenia tych dwóch wartości.
Z bezspornych ustaleń organu wynika, że przeciwko Skarżącemu toczy się postępowanie karne o czyn z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k., polegający na podżeganiu, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, innej osoby do popełnienia czynu zabronionego polegającego na udzielaniu korzyści majątkowych ustalonemu funkcjonariuszowi Policji, w zamian za naruszenie przez niego przepisów prawa i dokonanie sprawdzeń danych osobowych, danych firm, danych pojazdów w systemach informatycznych CEL, PESEL, CEPiK, KSIP, w ten sposób, że zlecał ustalenie tych danych, za pośrednictwem funkcjonariusza Policji, w celu późniejszego ich wykorzystania w ramach prowadzonej przez siebie działalności detektywistycznej, będąc świadomy, że ich uzyskanie bez podstawy prawnej i faktycznej nie jest możliwe w sposób legalny za pośrednictwem osób mających dostęp do ww. systemów informatycznych.
Natomiast w skardze Skarżący podniósł, że postępowanie dowodowe w sprawie prowadzone przez organy Policji ograniczyło się tylko i wyłącznie do powzięcia informacji o toczącym się postępowaniu karnym przeciwko niemu (który jest jednie pomówiony w tej sprawie) oraz uzyskania postanowienia o przedstawieniu zarzutów (oraz następnie o zmianie tego postanowienia).
W ocenie Sądu poczynione przez organ ustalenia uznać należy za niewystarczające. Stanowisko Komendanta Głównego Policji w tym zakresie jest zbyt ogólnikowe. Stanowisko to w zasadzie sprowadza się do przytoczenia treści art. 38 ust. 2 u.u.d., a następnie wskazania, że sam fakt, że osoba wykonująca licencjonowany zawód detektywa (były funkcjonariusz Policji) jest podejrzany o popełnienie przestępstwa innego niż określone w ust. 1 art. 38 u.u.d. niejako automatycznie uzasadnia zawieszenie takiej osobie praw wynikających z licencji detektywa.
Zdaniem Sądu, organy Policji obu instancji w istocie nie rozważyły zaistniałej w sprawie kolizji pomiędzy interesem społecznym, a słusznym interesem obywatela - Skarżącego, choć wykładając przepis art. 38 ust. 2 u.u.d. widziały taką konieczność. Co więcej, pominęły całkowicie wyjaśnienie, co w okolicznościach tej sprawy mieści się w pojęciu interesu społecznego, które to pojęcie jest typowym zwrotem niedookreślonym, wymagającym konkretyzacji przez podmiot stosujący prawo. Obowiązkiem organów administracji publicznej było wyjaśnienie i zindywidualizowanie treści tego pojęcia w analizowanym przypadku w stosunku do Skarżącego i stanu faktycznego tej konkretnej sprawy. Było to niezbędne wobec dalej idących obowiązków organów, odnoszących się do jednoznacznego ustalenia, że w rozstrzyganej sprawie, w konfrontacji ze słusznym interesem strony, należy dać prymat interesowi społecznemu, czego także organy administracji zaniechały.
W ocenie Sądu wyżej wskazane wymagania są istotnymi gwarancjami ochronnymi jednostki w postępowaniu administracyjnym, w którym organ administracji publicznej orzeka w granicach swobodnego uznania, a orzeczenie wywołuje dolegliwe skutki wobec jednostki, w tym poważne skutki materialne. W takiej sytuacji rozstrzygnięcie kolizji pomiędzy interesem społecznym, a słusznym interesem Skarżącego jako obywatela nie może sprowadzać się do pozornej oceny, a za taką należy uznać ocenę dokonaną w tej sprawie.
Wystarczy w tym miejscu wskazać, że organy w sposób kategoryczny stwierdziły, że w okolicznościach sprawy nie ma podstaw do przyjęcia, by organ rozważając kwestię interesu społecznego i interesu Skarżącego uznał interes Skarżącego za nadrzędny. Już samo to stwierdzenie prowadzi do wniosku, że w sprawie przeprowadzenie oceny interesu Skarżącego z punktu widzenia skutków podjętej decyzji dla jego interesów uznano za zbędne.
Sąd zauważa, że prawa wynikające z licencji nie są iluzoryczne. Licencja detektywa może być realizowana w różnych formach, w celach zarobkowych. Pozbawienie prawa do podejmowania pracy, bądź wykonywania działalności gospodarczej, dopuszczalnej na podstawie licencji detektywa, jest oczywistym ograniczeniem wolności wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy (art. 65 ust. 1 Konstytucji), co wymaga oceny z punktu widzenia konieczności zawieszenia tej licencji na podstawie przepisu art. 38 ust. 2 u.u.d. Na marginesie jedynie należy wspomnieć, że z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika, aby informacje zdobywane przez Skarżącego były wykorzystywane niezgodnie z prawem bądź też miały negatywny wpływ na inne podmioty.
Organ administracji, działający na podstawie przepisów prawa materialnego, przewidujących uznaniowy charakter rozstrzygnięcia, tak jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie, jest obowiązany - zgodnie z art. 7 k.p.a. - załatwić sprawę w sposób zgodny ze słusznym interesem obywatela, jeśli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny, ani nie przekracza to możliwości organu administracji wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków (por. wyroki NSA z 21 lutego 2007 r. sygn. akt II GSK 301/06 i z 10 października 2007 r., sygn. akt II GSK 176/07 oraz z 11 czerwca 1981 r., sygn. akt SA 820/81). Poza sporem jest, że decyzja wydana w warunkach uznania administracyjnego, nie może być decyzją dowolną, lecz musi wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy (wyrok NSA z 2 lutego 1996 r., sygn. akt II są 2875/95). Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z 23 listopada 1994 r., sygn. akt III ARN 55/94, jako dowolne należy traktować bowiem ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszystkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.). Dopiero więc przeprowadzana na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego analiza sytuacji materialnej strony, uwzględniająca ewentualne niebezpieczeństwo powstania zbyt ciężkich skutków materialnych dla Skarżącego lub/i jego rodziny, służy wydaniu prawidłowego rozstrzygnięcia, które - zważywszy na podejmowanie go w ramach uznania administracyjnego, wymaga, aby interes społeczny i słuszny interes obywatela (często sprzeczne) zostały należycie wyważone przy uwzględnieniu wskazanych okoliczności.
W orzecznictwie podkreśla się, że organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez stronę za istotne dla sposobu załatwienia sprawy lub czyni to ogólnikowo, uchybia swym obowiązkom wynikającym z art. 8 i art. 11 k.p.a. w sposób, który ma istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż sprawa nie zostaje załatwiona zgodnie z wynikającymi z tych przepisów zasadami ogólnymi postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1371/12, cbois.nsa.gov.pl oraz wyrok WSA w Krakowie z 24 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Kr 1380/08, LEX nr 522436).
W wyroku z 20 lutego 2014 r. (II GSK 1758/12 publ. LEX nr 1495108) Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że obowiązek odniesienia się do stawianych przez stronę postępowania zarzutów wiąże się z regułą "uczciwego procesowania", która według Naczelnego Sądu Administracyjnego oznacza powinność wyczerpującego odniesienia się do wszystkich wysuniętych przez odwołujący się podmiot zarzutów i żądań (zob. też wyrok NSA z 30 października 2001 r., III SA 1409/00, niepubl.; przywołany przez B. Gruszczyńskiego (w:) S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2006, s. 471 oraz wyrok NSA z 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1371/12, cbois.nsa.gov.pl, także wyrok WSA w Warszawie z 28 marca 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wa 135/07, LEX nr 378827, jak również wyrok WSA w Warszawie z 20 czerwca 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wa 339/07, LEX nr 488568).
Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z 28 listopada 2013 r. sygn. akt I KZP 17/13; "Czynności operacyjno-rozpoznawcze zastrzeżone dla upoważnionych organów i instytucji państwowych z mocy odrębnych przepisów, w rozumieniu art. 45 w zw. z art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o usługach detektywistycznych (Dz.U. z 2002 r. Nr 12, poz. 110), to takie czynności operacyjno-rozpoznawcze, które zostały wprost wymienione w ustawach i dla których określono przesłanki warunkujące ich podjęcie." (OSNKW 2014/1/5, Prok.i Pr.-wkł. 2014/2/28, Biul.PK 2013/11/7, Biul.SN 2014/1/17, Dz.U.2017.556: art. 7; art. 45.LEX 1403940).
Faktem powszechnie znanym jest to, że wykonywanie zawodu detektywa wiąże się także z podejmowaniem działań ryzykownych, ale w granicach prawa.
Sąd Najwyższy w ww. postanowieniu stwierdził, że ustawa o usługach detektywistycznych w sposób niezwykle szeroki określa zakres przedmiotowy informacji, które mogą być przez detektywa pozyskiwane - do nich należą, stosownie do art. 2 ust. 1 u.u.d.; informacje o osobach, przedmiotach i zdarzeniach. Ich pozyskiwanie, przetwarzanie i przekazywanie może odbywać się jednak w formach i zakresach niezastrzeżonych dla organów i instytucji państwowych na mocy odrębnych przepisów (art. 2 ust. 1 in fine u.u.d.). Przy tym katalog rodzajowy takich informacji, określony w kolejnych punktach art. 2 ust. 1, ma jedynie charakter przykładowy, a to z uwagi na posłużenie się przez ustawodawcę formułą "w szczególności". To w świetle tego unormowania postrzegać należy sformułowanie zawarte w art. 267 § 3 k.k. "uzyskania informacji, do której nie był uprawniony".
Mając na uwadze, że sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt (decyzję) pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę, za niezbędne Sąd uznał uchylenie zaskarżonych decyzji i przekazanie sprawy organowi administracji publicznej.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy zawieszenia Skarżącemu licencji detektywa organy Policji uwzględnią wyrażone powyżej poglądy prawne i w ramach uznania administracyjnego, jeszcze raz rozważą, czy istotnie interes społeczny w rozpoznawanej sprawie przeważa nad słusznym interesem obywatela – Skarżącego, które, jak wyżej wspomniano, są często sprzeczne.
Przede wszystkim organy zobowiązane będą do przeprowadzenia postępowania dowodowego w szerszym zakresie niż dotychczas, w szczególności na okoliczności dotyczące jego sytuacji zawodowej, która podczas zawieszenia licencji może ulec znacznemu pogorszeniu. Niezależnie od tego organy powinny poddać pogłębionej analizie kwestię charakteru zarzutów przedstawionych Skarżącemu w sprawie karnej i ocenić to w aspekcie dotychczasowej postawy Skarżącego i jego współpracy z organami ścigania.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
W oparciu o art. 200, art. 205 § 1 i 2 oraz art. 209 p.p.s.a. Sąd zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz Skarżącego kwotę 697 złotych, w tym kwotę 200 złotych stanowiącą wartość uiszczonego wpisu od skargi; kwotę 17 złotych stanowiącą wartość opłaty skarbowej od udzielonego przez Skarżącego pełnomocnictwa i kwotę 480 złotych poniesioną tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło