VII SA/Wa 1389/18

WyrokWSA w Warszawie2019-01-31

Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Joanna Gierak-Podsiadły, Krystyna Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę, wydana w sytuacji, gdy inwestor złożył oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością, ale organ miał wiedzę o braku należytej reprezentacji strony (spółki będącej właścicielem sąsiednich działek) w postępowaniu, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa lub skierowania do osoby niebędącej stroną?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że naruszenie przepisów o zawieszeniu postępowania (art. 97 § 1 pkt 3 k.p.a.) w sytuacji braku należytej reprezentacji strony stanowi przesłankę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), a nie do stwierdzenia nieważności decyzji w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ponadto, decyzja o pozwoleniu na budowę skierowana jest do inwestora (gminy), a nie do właściciela sąsiednich działek, nawet jeśli ten ostatni jest stroną postępowania, co wyklucza zastosowanie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. W związku z tym, zaskarżona decyzja GINB, utrzymująca w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności, została uznana za prawidłową.
Stan faktyczny
Spółka wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która utrzymała w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Starosty udzielającej pozwolenia na budowę kanalizacji sanitarnej. Spółka zarzucała, że decyzja Starosty została wydana z rażącym naruszeniem prawa, w tym poprzez brak zawieszenia postępowania mimo braku należytej reprezentacji spółki oraz naruszenie przepisów Prawa budowlanego dotyczących prawa do dysponowania nieruchomością. GINB odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że zarzuty nie są zasadne.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosława Kowalska, Sędziowie sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, sędzia WSA Krystyna Tomaszewska (spr.), Protokolant ref. staż. Kamil Mazański, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi Spółki [...] w [...] na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2018 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2018r, znak: [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego ( dalej: GINB ) po rozpatrzeniu odwołania Spółki [...] w [...] od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2017 r., znak:- [...], w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności pozostającej w obiegu prawnym części decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006 r., znak: [...], w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że decyzją z [...] listopada 2017 r., znak: [...], Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia, po wszczęciu postępowania na wniosek Spółki [...] w [...], nieważności decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006 r., znak: [...] w części zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Gminie [...] pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej II etap kanalizacji sanitarnej (strona zachodnia) na terenie [...] na kilkudziesięciu wymienionych działkach nie stanowiących własności spółki, a położonych na terenie [...]. Od powyższej decyzji organu wojewódzkiego z [...] listopada 2017 r., znak: [...], Spółka [...] w [...] wniosła odwołanie. Po rozpatrzeniu powyższego odwołania oraz przeanalizowaniu akt sprawy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wyjaśnił , że Wojewoda [...] decyzją z [...] marca 2011 r., .znak; [...], uchylił ww. decyzję Starosty [...] z [...] maja 2006r, znak: [...], w części dotyczącej działek Spółki [...] w [...] i umorzył postępowanie w przedmiocie pozwolenia na budowę na ww. działkach oraz odmówił uchylenia ww. decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006 r., znak: [...] w pozostałej części. Powyższa decyzja Wojewody [...] z [...] marca 2011 r., znak: [...], była przedmiotem kontroli WSA w Gliwicach, który prawomocnym wyrokiem z 18 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/GI 320/11, oddalił skargę [...] w [...]na ww. decyzję Wojewody [...] z [...] marca 2011 r., znak: [...]. Następnie GINB omówił charakter postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, które stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Stwierdzenie nieważności decyzji może mieć miejsce wyłącznie w przypadku niewątpliwego stwierdzenia istnienia którejkolwiek z przesłanek zawartych w art. 156 § 1 k.p.a. Jednocześnie w postępowaniu nadzorczym, którego celem jest poddanie ocenie decyzji pod kątem przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., organ nadzoru nie prowadzi postępowania mającego zastąpić działanie organu, którego decyzja jest badana. Wymaga przy tym również wskazania, że jedną z przesłanek, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. skutkujących obarczeniem decyzji kwalifikowaną wadą prawną jest wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Rażące naruszenie prawa to takie, którego charakter powoduje, że decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą. Wskazać również trzeba, iż z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde, nawet oczywiste naruszenie prawa. O tym, czy naruszenie prawa jest "rażącym", decyduje nie tylko oczywistość naruszenia prawa, ale również ocena skutków społeczno-gospodarczych, jakie dane naruszenie za sobą pociąga. Utożsamianie zatem pojęcia rażącego naruszenia prawa z każdym naruszeniem jest oczywiście wadliwe. O "rażącym" naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej. GINB wyjaśnił, iż zgodnie z dyspozycją art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - według stanu prawnego na dzień wydania kontrolowanej decyzji, pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z kolei zgodnie z brzmieniem art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, powyższy dokument inwestor winien dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę. Jak wynika z akt sprawy inwestor - Gmina [...] - złożyła oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania wymienionymi kilkudziesięcioma działkami inwestycyjnymi na cele budowlane położonymi na terenie [...]. Odnosząc się do zarzutu skarżącej dotyczącego naruszenia art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego GINB wskazał, że przepisy Prawa budowlanego nie nakładają na inwestora obowiązku udowodnienia, ani nawet uprawdopodobnienia zgodności treści złożonego przez siebie oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane z rzeczywistym stanem prawnym lub faktycznym. Przepis art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego został zmieniony ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718). Od wejścia w życie znowelizowanych przepisów obowiązkiem inwestora nie jest wykazanie prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, ale złożenie odpowiedniego oświadczenia na sformalizowanym druku. Fakt złożenia takiego oświadczenia stanowi wystarczającą przesłankę do uznania, że inwestorowi przysługuje tytuł prawny uprawniający go do realizacji inwestycji na danej nieruchomości. Samo zaś oświadczenie nie musi być poparte stosowną dokumentacją - inwestor nie ma obowiązku jej przedłożenia, zaś organ, jeśli złożone oświadczenie nie budzi wątpliwości, nie ma obowiązku jej pozyskania, celem weryfikacji oświadczenia. Zdaniem GINB inwestor złożył niebudzące wątpliwości oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania ww. działkami inwestycyjnymi na cele budowlane. Tym samym uczyniono zadość wymaganiom ustanowionym ww. przepisami art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego. GINB zwrócił uwagę, że wprawdzie oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest środkiem dowodowym, który może podlegać badaniu przez organ administracji publicznej, co do zgodności z rzeczywistym stanem prawnym, tym niemniej utrwalony pogląd judykatury wskazuje na prawo organu do oceny, czy przedłożone w postępowaniu administracyjnym dokumenty i twierdzenia inwestora faktycznie uprawniają go do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, wyłącznie w przypadku powzięcia - na etapie postępowania zwykłego - wątpliwości co do tego prawa (por. wyrok NSA z 3 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OSK 577/06, wyrok NSA z 15 grudnia 2008 r., sygn. akt II OSK 1618/07; wyrok NSA z 17 kwietnia 2007 r" sygn. akt II OSK 193/07; wyrok NSA z 9 listopada 2005 r., sygn. akt II OSK 179/05; wyrok NSA z 26 lipca 2007 r., sygn. akt II OSK 1099/06; wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 27 stycznia 2010 r., sygn. akt II SA/Go 906/09). Jak wskazał Wojewoda [...], w przedmiotowej sprawie, na etapie postępowania zwykłego nie wystąpiły wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym stanem prawnym złożonych przez inwestorów oświadczeń. Skoro nie było wątpliwości co do prawidłowości złożonych oświadczeń organ nie miał obowiązku ich weryfikacji. Jeżeli zaś nie było obowiązku weryfikacji oświadczeń, nie można zarzucić organowi (zwłaszcza w trybie nieważnościowym), że weryfikacji takiej nie przeprowadził. Reasumując GINB wskazał, że - co do zasady - w postępowaniu zwykłym właściwy organ nie bada prawdziwości złożonego oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, chyba, że istnieje uzasadniona wątpliwość co do jego prawdziwości. W postępowaniu nieważnościowym właściwy organ może badać posiadanie przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane tylko wówczas, jeżeli organ wydający pozwolenie na budowę przed wydaniem pozwolenia był w posiadaniu informacji wskazującej na niezgodność oświadczenia z rzeczywistym stanem prawnym. Natomiast w sytuacji, gdy organ wydając decyzję o pozwoleniu na budowę nie posiadał informacji świadczącej o nieprawdziwości złożonego przez inwestora oświadczenia, wykluczona jest wówczas możliwość badania takiego oświadczenia w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności. GINB wskazał na pogląd judykatury, zgodnie z którym oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane nie podlega weryfikacji w postępowaniu nadzorczym o stwierdzenie nieważności decyzji, gdyż pozostawałoby to w całkowitej sprzeczności z istotą uregulowania art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego (zob. wyrok NSA z 8 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 631/10; wyrok WSA w Warszawie z 1 grudnia 2011 r., sygn. akt VII SA/Wa 1887/11; wyrok NSA z 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK 980/12; wyrok WSA w Warszawie z 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 2809/11; wyrok NSA z 12 grudnia 2013 r" sygn. akt II OSK 1748/12). W ocenie GINB w analizowanym przypadku nie doszło do rażącego naruszenia przepisów art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego. Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego, pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Stosownie zaś do treści przepisu art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego, powyższą decyzję inwestor winien dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę. Z akt sprawy wynika, że inwestor uzyskał decyzję Wójta Gminy [...] z [...] lutego 2006 r., znak: [...], o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie kanalizacji sanitarnej w [...] etap II - strona zachodnia, m.in. na wskazanych kilkudziesięciu działkach położonych na terenie [...] Z uwagi na powyższe należy zdaniem GINB stwierdzić, że w analizowanym przypadku nie doszło do rażącego naruszenia art. 32 ust. 4 pkt 1 oraz art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego. Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, o której mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska. Analiza akt sprawy wykazała, że działki inwestycyjne były objęte zakresem obowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w [...] uchwalonego uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w [...] z [...] kwietnia 2005r." (Dz.Urz. Woj. [...] z 2005 r., Nr [...], poz. [...]) oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części terenów położonych w [...] k.m. 19, k.m. 21, uchwalonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w [...] z [...]czerwca 2002 r., (Dz. Urz. Woj. [...] z 2005 r., Nr [...], poz. [...]). Zapisy ww. miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego przewidują możliwość realizacji infrastruktury technicznej. W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego sporne przedsięwzięcie w kontrolowanej części nie uchybia, a w szczególności nie uchybia w stopniu rażącym ww. wymogom dotyczącym przeznaczenia terenu inwestycyjnego. Ponadto, analiza dokumentacji projektowej nie wykazała, aby sporna inwestycja naruszała w sposób rażący ustalenia wynikające z ww. decyzji Wójta Gminy [...] z [...] lutego 2006 r., znak: Nr [...], o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz ustalenia wynikające z ww. planu zagospodarowania przestrzennego w [...] uchwalonego uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w [...] z [...] kwietnia 2005 r. oraz ww. planu zagospodarowania przestrzennego części terenów położonych w [...]k.m. 19, k.m. 21, uchwalonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w [...] z [...] czerwca 2002 r. GINB wskazał, że Wójt Gminy [...], decyzją z [...] kwietnia 2006 r., znak: [...], określił środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na " Budowie kanalizacji sanitarnej dla miasta [...]- etap II (strona zachodnia) na wymienionych działkach, położonych w [...] opisanego w raporcie oddziaływania na środowisko opracowanym przez [...] SA. [...] ul. [...]". Kontrolowana, pozostająca w obiegu prawnym część decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006 r., znak: [...], nie narusza rażąco ustaleń ww. decyzji Wójta Gminy [...] z [...] kwietnia 2006 r., znak: [...], o środowiskowych uwarunkowaniach. Odnosząc się do zarzutów odwołania, że " nie jest możliwe wydanie decyzji pozwolenia budowlanego dla inwestycji budowlanej o charakterze liniowym "z przerwami w linii". Także " zatwierdzenie projektu inwestycji z przerwami w linii (sic) nie jest dopuszczalne", oraz do zarzutu odwołania, że "obowiązek zawieszenia postępowania z urzędu w trybie art. 97 § 1 pkt 3 kpa powstał już z datą złożenia wniosku o wydanie pozwolenia budowlanego (przed wszczęciem rozpatrywania sprawy merytorycznie) GINB wyjaśnił, iż nie ulega wątpliwości, że Starosta posiadał wiedzę o braku należytej reprezentacji Spółki już w dacie złożenia przez Gminę [...] wniosku o wszczęcie postępowania o pozwolenie na budowlane jednakże podniesione zarzuty był już przedmiotem analizy w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 18 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/GI 320/11. W uzasadnieniu ww. wyroku, Sąd stwierdził, że "Wnosząc skargę tylko na część decyzji, którą Wojewoda (...) odmówił uchylenia decyzji Starosty [...] w części orzekającej o udzieleniu pozwolenia na budowę oraz o zatwierdzeniu projektu budowlanego kanalizacji sanitarnej na nieruchomościach nie stanowiących własności skarżącej, Spółka postawiła zasadniczo dwa zarzuty. Pierwszy z nich wychodzi ze stwierdzenia braku możliwości funkcjonowania inwestycji o charakterze liniowym w przypadku, gdy będą miały miejsce przerwy w wybudowanej sieci kanalizacyjnej. Tym samym w opinii skarżącej nie można pozostawić w obrocie prawnym decyzji zatwierdzającej tylko część projektu budowlanego i udzielającej pozwolenia na budowę tylko tej części sieci kanalizacyjnej objętej zatwierdzonym projektem. Drugi zarzut pod adresem zaskarżonej części decyzji Wojewody dotyczy pozostawienia jej w obrocie prawnym mimo, że została ona wydana "ze świadomym naruszeniem prawa przez Starostę [...], który wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 97 § 1 pkt 3 KPA nie zawiesił postępowania w sprawie. W ocenie Sądu oba zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. W pierwszym rzędzie wskazać należy, że część decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2006 r., której Wojewoda odmówił uchylenia nie była dotknięta żadną z wad skutkujących obowiązkiem jej uchylenia. W szczególności Gmina [...] posiadała prawo dysponowania nieruchomościami na cele budowlane, którymi przebiega ta część sieci kanalizacji sanitarnej. Dostrzec też należy, na co zasadnie zwrócił uwagę Wojewoda [...], że inwestycja objęta kontrolowanym w trybie wznowieniowym pozwoleniem na budowę została już w całości zrealizowana. Okoliczność ta w ocenie Sądu powoduje, że w sprawie nie mógł znaleźć wprost zastosowania przepis art. 33 ust. 1 Prawa Budowlanego, który zezwala na udzielenie, na wniosek inwestora, pozwolenia na budowę tylko wybranych obiektów lub zespołu obiektów, które mogą samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. W związku ze zrealizowaniem już w całości inwestycji należy również zwrócić uwagę na brak możliwości zastosowania, w następstwie uchylenia w całości decyzji o pozwoleniu na budowę, przepisu art. 37 ust. 2 Prawa Budowlanego, w którym jest mowa o nowym pozwoleniu na budowę, czy decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych. Uchylenie w części decyzji o pozwoleniu na budowę, czy nawet jak domaga się strona skarżąca uchylenie jej w całości, nie oznacza także w przypadkach ukończonych już inwestycji automatycznego orzeczenia nakazu rozbiórki zrealizowanych obiektów. Orzeczenie takie skutkuje natomiast uruchomieniem przed właściwym miejscowo organem nadzoru budowlanego postępowania naprawczego w oparciu na przepis art. 51 Prawa Budowlanego, w którym tylko jedną z możliwości stanowi orzeczenie nakazu rozbiórki całości bądź części zrealizowanego obiektu. Na uwzględnienie z oczywistych względów nie zasługuje także drugi zarzut skargi dotyczący odmowy uchylenia decyzji Starosty [...] mimo, że została ona wydana ze świadomym rażącym naruszeniem art. 97 § 1 pkt 3 KPA. Nie wchodząc w kwestię czy Starosta [...] miał w dacie orzekania świadomość niewłaściwej reprezentacji Spółki [...] w [...] wskazać tutaj należy, że orzekające w sprawie organy obu instancji miały na uwadze tę okoliczność. Przesłanka zawieszenia postępowania, o której mowa w powołanym przepisie dotyczy bowiem sytuacji utraty przez stronę zdolności do czynności prawnych, co w przypadku skarżącej Spółki było związane z brakiem jej organów uprawnionych do działania w jej imieniu. Przesłanka ta na gruncie kontrolowanej sprawy była tożsama z przesłanką wskazaną w art. 145 § 1 pkt 4 KPA, którą kierował się Wojewoda [...] wznawiając postępowanie w sprawie, a następnie wydając decyzję w trybie art. 151 § 1 pkt 2 KPA. Nie można zatem stawiać temu organowi zarzutu, że przeoczył to naruszenie przepisu prawa. Wskazać też należy, że o rażącym naruszeniu prawa jest mowa w art. 156 § 1 pkt 2 KPA, który daje podstawę stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej lub postanowienia, na które przysługiwało zażalenie. Kontrolowana decyzja Wojewody [...] zapadła natomiast w trybie wznowieniowym, a nie w trybie nieważnościowym." GINB wskazał, że analogiczny zarzut Spółki [...] w [...] dotyczący naruszenia art. 97 § 1 pkt 3 k.p.a. nie został również uwzględniony przez NSA w wyroku z 12 kwietnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1947/14 (oddalającym skargę kasacyjną Spółki [...] w [...] od wyroku WSA w Warszawie z 7 marca 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 2467/13 oddalającego skargę Spółki [...] w [...] na decyzję GINB z [...] marca 2014 r" znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] maja 2002 r., nr [...], w przedmiocie udzielenie pozwolenia na budowę). W uzasadnieniu ww. wyroku NSA stwierdził, że "Gdy chodzi o zarzut naruszenia art 3 § 1 I art. 145 § 1 pkt 1 lit. c PostAdmU w zw. z art. 97 § 1 pkt 3 KPA poprzez przeoczenie, że organ budowlany winien był zawiesić z urzędu postępowanie w sprawie z wniosku "Zarządu Miasta i Gminy [...]" o wydanie przedmiotowego pozwolenia budowlanego z datą otrzymania tego wniosku, stwierdzić należy, iż jest on niezasadny. (...) W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie sąd I instancji uznał, że fakt niezastosowania ww. przepisu winien być rozważony w trybie wznowienia postępowania i w kontekście przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 KPA, gdyż jego niezastosowanie w istocie doprowadziło do niezapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. (...) wznowienie postępowania (uregulowane w art. 145 i nast. KPA) polega na ponownym rozpatrzeniu sprawy w celu sprawdzenia, czy jakaś z wad postępowania nie wpłynęła na treść rozstrzygnięcia. Natomiast wady wymienione w art. 156 § 1 KPA tkwią w samej decyzji, a w ich wyniku następuje nie tyle wzruszalność, a nieważność decyzji. Zauważyć przy tym również trzeba, że w niektórych przypadkach decyzje mogą zawierać zarówno wady skutkujące nieważnością, jak i wady skutkujące wznowieniem postępowania. Jednakże, co wymaga podkreślenia, naruszenie przepisów postępowania administracyjnego uzasadniające wznowienie postępowania, określone w art. 145 KPA, nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji w oparciu art. 156 § 1 KPA (...)." GINB odnosząc się do zarzutu, że "decyzja organu I instancji jest wadliwa, bowiem organ nie dostrzegł, iż decyzja budowlana starosty została doręczona podmiotowi, który nie miał statusu strony postępowania, tj. kuratorowi Spółki [...] w [...] i w ten sposób decyzja jest obarczona wadą opisaną w art. 156 § 1 pkt 4 Kpa." wskazał, że pozostająca w obiegu prawnym części decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006 r" znak: [...] , nie jest obarczona wadą z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że przez pojęcie "skierowanie decyzji" należy rozumieć określenie w drodze decyzji praw i obowiązków oznaczonego podmiotu. Faktu doręczenia decyzji nie należy utożsamiać ze "skierowaniem decyzji", w rozumieniu tegoż przepisu (por. Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz pod red. M. Wierzbowskiego i A.Wiktorowskiej, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 912-913). GINB zwrócił uwagę, że przedmiotem niniejszego postępowania nieważnościowego jest pozostająca w obiegu prawnym część decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006 r., znak: [...], udzielająca Gminie [...] pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo budowlane pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie. Podmiot taki określany jest inwestorem i do niego kierowana jest decyzja o pozwoleniu na budowę, o jakiej mowa w art. 32 ust. 1 tej ustawy. "Skierowanie decyzji" oznacza rozstrzygnięcie w tej decyzji o prawach i obowiązkach tej osoby, czyli ukształtowanie nią w sposób wiążący jej sytuacji prawnej. Decyzja udzielająca pozwolenia na budowę skierowana jest do inwestora (Gminy [...]). To ten podmiot jest adresatem decyzji o pozwoleniu na budowę. W postępowaniu, którego przedmiotem jest udzielenie pozwolenia na budowę poza inwestorem mogą brać udział także inne podmioty, którym przysługuje przymiot strony tegoż postępowania. Jednakże z faktu, iż dane osoby są - oprócz inwestora - stronami postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę nie można wywodzić, iż do nich skierowana jest ta decyzja, a doręczenie decyzji podmiotowi, który nie ma organów uprawnionych do działania w jego imieniu (Spółka [...] w [...]) stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, w oparciu o art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Skierowanie decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie obejmuje tylko przypadki, gdy prowadzono postępowanie i wydano rozstrzygnięcie na podstawie przepisu prawa materialnego wobec osoby, która nie może być podmiotem uprawnienia prawnego lub obowiązku prawnego. W niniejszej sprawie decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę wydana została na wniosek inwestora – Gminy [...], która była adresatem decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006 r., znak: [...]. Natomiast Spółka [...] w [...] nie była adresatem ww. decyzji organu stopnia podstawowego, ani inwestorem w tej sprawie. Decyzja Starosty [...] z [...] maja 2006 r., znak: [...], nie była zatem "skierowana" do Spółki [...] w [...]. Wysłania ww. decyzji o pozwoleniu na budowę na adres Spółki [...] w [...], która nie miała organów uprawnionych do działania w jej imieniu, nie można zatem zakwalifikować jako skierowanie decyzji do osoby nie będącej stroną w sprawie, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. W ocenie GINB analiza kontrolowanej części decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006 r., znak: [...], prowadzi do stwierdzenia, że nie jest obarczona żadną z pozostałych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a.. Mając na uwadze powyższe należało utrzymać w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] listopada 2017r, znak: [...]. Na opisaną wyżej decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego skargę do sądu wniosła Spółka [...] w [...] W ocenie skarżącej spółki decyzja organu odwoławczego jest wadliwa, bowiem u jej podłoża leży m.in. twierdzenie organu, iż skarżona decyzja nie narusza rażąco prawa pomimo tego, że legitymizuje inwestycję liniową wieloodcinkową, w stosunku do której, w odniesieniu do szeregu odcinków, naprzemiennie, stwierdzono prawomocnie nieważność decyzji budowlanych. W świetle prawa, inwestycja liniowa, nie posiadająca pozwolenia budowlanego na wszystkie odcinki, w tym odcinki w jej centralnej części, nie może być dopuszczona do użytkowania. Już samo niedostrzeżenie tego skutku przez organ odwoławczy, przemawia za uchyleniem skarżonej decyzji. Organ wadliwie przyjął, iż decyzja administracyjna- pozwolenie budowlane wraz z projektem, której wykonanie nie jest możliwe, może być podstawą funkcjonowania inwestycji o charakterze liniowym Skarżąca spółka podniosła, iż w czasie wszczęcia postępowania z wniosku o udzielenie przedmiotowego pozwolenia budowlanego, a także do czasu jego zakończenia, starosta miał wiedzę z urzędu o braku organu wykonawczego Spółki. W ocenie skarżącej organ dokonał także wadliwej oceny naruszenia art. 97 § 1 pkt 3 kpa. Skarżąca przyznaje, iż co do zasady naruszenie przepisów kpa o zawieszeniu postępowania stanowi przesłankę wznowieniową. Skarżąca nie podziela jednak stanowiska organu I instancji, iż naruszenie art. 97 § 1 pkt 3 kpa nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Z pewnością nie istnieje zamknięty katalog przepisów prawa, których naruszenie może zostać ocenione jako rażące naruszenie prawa. Organ w tym zakresie ustalił wadliwie stan faktyczny. Przeoczył, że obowiązek zawieszenia postępowania z urzędu w trybie art. 97 § 1 pkt 3 kpa powstał już z datą złożenia wniosku o wydanie pozwolenia budowlanego (przed wszczęciem rozpatrywania sprawy merytorycznie). Nie ulega wątpliwości, co wykazano wyżej, a organ odwoławczy okoliczność tę przemilczał, iż Starosta posiadał wiedzę, iż Spółka nie miała należytej reprezentacji już w dacie złożenia przez Gminę [...] wniosku o wszczęcie postępowania o pozwolenie budowlane. Organ nie dostrzegł, iż nie istnieje przepis prawa postępowania administracyjnego, uprawniający organ budowlany do wstrzymywania się z wykonaniem obowiązku ustawowego w postaci zawieszenia postępowania z urzędu. Kwestia ta umknęła po raz kolejny organowi odwoławczemu. Jak już zauważono, nie ulega żadnej wątpliwości, że Starosta [...], jako uczestnik postępowania o ustanowienie kuratora Spółki [...] w [...], toczącego się od maja 1998 r. miał z urzędu wiedzę, iż strona postępowania (Spółka -właściciel gruntu) nie posiada należytej reprezentacji. Wiedzę tę posiadał także z tytułu prowadzenia ewidencji gruntów skarżącej Spółki, gdzie wpis składu zarządu ma charakter obligatoryjny, (patrz: art. 18 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych), a jego brak oznacza brak należytej reprezentacji. W tych okolicznościach naruszenie przez organ budowlany art. 97 § 1 pkt 3 kpa miało charakter niedopuszczalnego świadomego -jak się wydaje - przekroczenia prawa, dodatkowo- przekroczenia w sposób jasny i niedwuznaczny. Miało istotny wpływ na wynik sprawy oraz prowadziło do skutków niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia demokratycznego państwa prawnego (zasady praworządności), bowiem skutkowało naruszeniem prawa własności. Spełniało więc wszystkie przesłanki rażącego naruszenia prawa. W ocenie skarżącej, nie jest możliwe wydanie decyzji- pozwolenia budowlanego dla inwestycji budowlanej o charakterze liniowym, "z przerwami w linii". Także zatwierdzenie projektu inwestycji z przerwami w linii (sieci) nie jest dopuszczalne. Inwestycja taka nie spełnia wymogów prawa budowlanego. Nie jest także dopuszczalne wybudowanie, zgodnie z przepisami prawa budowlanego, kanalizacji sanitarnej składającej się z wielu, nie powiązanych z sobą odcinków, mających z założenia stanowić sieć. Jeżeli organ odmawia wydania decyzji administracyjnej w sytuacji, gdy inwestor nie uzyskał prawa do dysponowania terenem dla celów budowlanych dla wszystkich nieruchomości, przez które ma przebiegać inwestycja o charakterze liniowym, to tym samym nie jest dopuszczalne takie rozstrzygnięcie organu, które pozostawiałoby w obrocie prawnym decyzję, której wydanie byłoby prawnie niedopuszczalne. W aktualnym stanie ścieki komunalne prowadzone są przez teren Spółki - strony postępowania, bez jej zgody oraz bez decyzji -pozwolenia budowlanego. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, przekonuje, iż taki efekt jego decyzji nie narusza rażąco prawa. Skarżąca nie podziela stanowiska organu odwoławczego odnoszącego się do zarzutu doręczenia decyzji budowlanej podmiotowi nie posiadającemu statusu strony postępowania. Zdaniem Skarżącej decyzja organu odwoławczego jest wadliwa, bowiem organ ponownie nie dostrzegł, iż decyzja budowlana starosty została doręczona podmiotowi, który nie miał statusu strony postępowania, tj. kuratorowi Spółki [...] w [...], przy czym organ odwoławczy nie kwestionuje braku przymiotu strony postępowania po stronie kuratora. W ten sposób decyzja jest obarczona wadą opisaną w art. 156 § 1 pkt 4 Kpa. Błąd w postaci doręczenia decyzji nieuprawnionemu podmiotowi wywołuje także nieważność rozstrzygnięcia z powodu rażącego naruszenia prawa, gdy nie mogło być wątpliwości, że dana osoba nie może być podmiotem określonych praw i obowiązków, z uwagi na brak spełnienia materialnych przesłanek wynikających z ustawy. W skarżonej decyzji Organ przyznał, co podniesiono wyżej, że kurator nie był uprawniony do reprezentowania Spółki- strony postępowania ("Spółka [...] w [...] była nienależycie reprezentowana w postępowaniu administracyjnym."), jednakże - jak się wydaje - nie chce dostrzec związku wskazanego ustalenia z zarzutem, "iż błąd w postaci doręczenia decyzji nieuprawnionemu podmiotowi wywołuje także nieważność rozstrzygnięcia z powodu rażącego naruszenia prawa, gdy nie mogło być wątpliwości, że dana osoba nie może być podmiotem danych praw i obowiązków z uwagi na brak spełnienia materialnych przesłanek wynikających z ustawy." Organ obu instancji ustaliły, iż nie było wątpliwości, że kurator Spółki nie był podmiotem praw i obowiązków we wskazanym postępowaniu budowlanym. Należy się zgodzić z tezą, iż co do zasady organ budowlany nie ma obowiązku badania prawdziwości oświadczenia o posiadanym prawie inwestora do gruntu. Jednakże w szczególnych okolicznościach ("nie ma co do zasady obowiązku...") obowiązek taki spoczywa na organie. Wnioskodawca wiedział, że właściciel gruntu nie ma zarządu od [...] maja 1998 r. i z tej przyczyny złożył wniosek o ustanowienie dla niego kuratora w trybie art. 42 K.c. Tę samą wiedzę posiadał starosta, który był uczestnikiem postępowania o ustanowienie, a następnie zmianę kuratora, a nadto jako organ prowadzący ewidencję gruntów, wiedział, że nie istnieje zarząd Spółki. Nadto powszechna wiedzę stanowi zakres uprawnień kuratora osoby prawnej ustanowionego w trybie art. 42 k.c. W tych okolicznościach twierdzenie organu odwoławczego, iż starosta nie mógł powziąć żadnych wątpliwości odnośnie zgodności z prawem złożonego przez Gminę oświadczenia o posiadanym prawie do gruntu, uzyskanym od właściciela, może być odczytane jako próba przykrycia zmowy pomiędzy piastunami obu organów: starostą i burmistrzem. W ocenie skarżącej, stan prawny wykreowany przez organy obu instancji narusza elementarne zasady państwa prawnego i już tylko z tego powodu należy uchylić zaskarżoną decyzję. W odpowiedzi na skargę, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § ust 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Uwzględnienie skargi przez sąd następuje jedynie w przypadku naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu. W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły dlatego skarga podlegała oddaleniu. Podkreślić należy, iż w niniejszej sprawie sąd kontroluje decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2018r, znak: [...] wydaną w postępowaniu nadzwyczajnym w trybie stwierdzenia nieważności. Prowadzone w trybie nadzoru postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie ma na celu ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy jakie ma miejsce w przypadku postępowania zwykłego, a jedynie wyjaśnienie kwalifikowanej niezgodności z prawem. Dokonując oceny, czy zachodzą przesłanki z art. 156 § 1 k.p.a. organ orzekający w tym zakresie bada stan faktyczny i prawny z daty wydania decyzji. W rozpatrywanej sprawie, organ nadzorczy prawidłowo ustalił, iż kontrolowana w trybie nadzoru pozostająca w obiegu prawnym część decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006 r., znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Gminie [...] pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej II etap kanalizacji sanitarnej (strona zachodnia) na terenie działek nie stanowiących własności spółki nie jest dotknięta żadną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Wyjaśnić należy, iż Wojewoda [...] przeprowadził postępowanie odwoławcze od decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2010r wydanej w trybie wznowieniowym. Po przeprowadzeniu tego postępowania Wojewoda [...] wydał decyzję z dnia [...] marca 2011 r., .znak; [...] rozstrzygającą o uchyleniu zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta [...] oraz orzekającą o uchyleniu decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006r, znak: [...], w części dotyczącej działek Spółki [...] w [...] i umorzeniu postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę na ww. działkach oraz odmówił uchylenia ww. decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006 r., znak: [...] w pozostałej części. Powyższa decyzja Wojewody [...] z [...] marca 2011 r., znak: [...], była przedmiotem kontroli WSA w Gliwicach, który prawomocnym wyrokiem z 18 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/GI 320/11, oddalił skargę Spółki [...] w [...] na ww. decyzję Wojewody [...] z [...] marca 2011 r., znak: [...]. W trakcie trwania postępowania wznowieniowego skarżąca spółka zwróciła się nadto o stwierdzenie nieważności kwestionowanej decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006 r. o pozwoleniu na budowę. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] maja 2012r na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. po przeprowadzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2006 r. wszczętego na wniosek Spółki [...] w [...] umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2006 r. w części dotyczącej działek Spółki wskazując, że w tej części decyzja Starosty [...] z dnia [...] maja 2006 r. została uchylona decyzją Wojewody [...] z [...] marca 2011 r., znak: [...] wydaną w trybie wznowieniowym dlatego postępowanie w części decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2006 r stało się bezprzedmiotowe. Natomiast weryfikując decyzję Starosty [...] z dnia [...] maja 2006 r w pozostałej części Wojewoda [...]uznał, iż nie jest ona dotknięta wadą uzasadniającą zastosowanie art. 156 § 1 k.p.a. Ze wskazaną decyzją Wojewody [...] z dnia [...] maja 2012r w części dotyczącej odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2006 r. nie zgodziła się Spółka i wniosła odwołanie kwestionując w nim tylko wskazaną część rozstrzygnięcia tj. nie dotyczącą jej działek. Po rozpatrzeniu odwołania Spółki GINB decyzją z dnia [...] sierpnia 2012r uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2012r w części dotyczącej odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2006 r i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji w tej części uznając, że Spółka jako właściciel nieruchomości sąsiadujących z działkami przez które biegnie sieć kanalizacyjna, nie ma przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności pozwolenia budowlanego dotyczącego tejże sieci kanalizacyjnej na działkach sąsiednich. Po rozpoznaniu skargi Spółki Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 lutego 2013r, sygn. akt VII SA/Wa 2380/12 uchylił decyzję GINB z dnia [...] sierpnia 2012r przesądzając, że Spółka ma przymiot strony w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2006r w części dotyczącej budowy sieci kanalizacyjnej na działkach sąsiednich. Po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 lutego 2013r, sygn. akt VII SA/Wa 2380/12 GINB uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2012r w części dotyczącej odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2006 r wskazując na konieczne ponowne ustalenie kręgu stron postępowania nieważnościowego. W tym stanie faktycznym i prawnym zapadła decyzja kontrolowana przez Sąd w niniejszej sprawie. Wskazać należy, iż jako podstawę stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] sierpnia 2003r., znak: [...] Spółka [...] w [...] powołuje przesłankę z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. tj. "decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa". Rażące naruszenie prawa w omawianej sprawie wiąże się w ocenie Spółki z naruszeniem regulacji art. 97 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez prowadzenie przez Starostę [...] postępowania w sprawie pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy organ powinien był je zawiesić oraz z naruszeniem przepisów ustawy Prawo budowlane poprzez wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę w sytuacji, gdy inwestor nie uzyskał prawa do dysponowania nieruchomościami Spółki na cele budowlane. Analizując problem naruszenia przepisu art. 97 § 1 pkt 3 k.p.a. - organ nadzorczy trafnie stwierdził, iż w czasie kiedy Starosta [...] prowadził postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę kanalizacji sanitarnej na terenie [...] - Spółka [...] w [...] nie miała statutowych organów, zaś w jej imieniu działał kurator ustanowiony postanowieniem sądu opiekuńczego. Kurator ten niewątpliwe uprawniony był do reprezentacji Spółki w sprawach i czynnościach, które służą powołaniu organów osoby prawnej bądź jej likwidacji natomiast nie mógł skutecznie zastępować Spółki w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę dlatego też Starosta [...] powinien był w przedmiotowej sprawie zawiesić postępowanie w oparciu o regulację art. 97 § 1 pkt 3 k.p.a. Konsekwencją braku zawieszenia postępowania zakończonego kontrolowaną decyzją Starosty [...] była okoliczność, iż Spółka [...] nie była należycie reprezentowania w postępowaniu administracyjnym. Jak słusznie wskazał organ nadzorczy okoliczność ta wyczerpuje przesłankę wznowieniową, określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. tj. strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Podkreślić należy, iż postępowanie wznowieniowe zostało w przedmiotowej sprawie przeprowadzone i zakończone ostateczną decyzją Wojewody [...] z [...] marca 2011 r., znak: [...], która była przedmiotem kontroli WSA w Gliwicach. WSA w Gliwicach prawomocnym wyrokiem z 18 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/GI 320/11, oddalił skargę Spółki [...] w [...] na decyzję Wojewody [...] z [...] marca 2011 r., znak: [...]. W uzasadnieniu ww. wyroku, Sąd odniósł się do zarzutu Spółki dotyczącego braku możliwości funkcjonowania inwestycji o charakterze liniowym w przypadku, gdy będą miały miejsce przerwy w wybudowanej sieci kanalizacyjnej. Sąd wskazał, iż związku ze zrealizowaniem już w całości inwestycji należy uruchomić przed właściwym miejscowo organem nadzoru budowlanego postępowanie naprawcze w oparciu o przepis art. 51 Prawa Budowlanego, w którym tylko jedną z możliwości stanowi orzeczenie nakazu rozbiórki całości bądź części zrealizowanego obiektu. Analogiczny zarzut Spółki [...] w [...] dotyczący naruszenia art. 97 § 1 pkt 3 k.p.a. nie został również uwzględniony przez NSA w wyroku z 12 kwietnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1947/14 (oddalającym skargę kasacyjną Spółki [...] w [...] od wyroku WSA w Warszawie z 7 marca 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 2467/13 oddalającego skargę Spółki [...] w [...] na decyzję GINB z [...] marca 2014 r" znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] maja 2002 r., nr [...], w przedmiocie udzielenie pozwolenia na budowę). W uzasadnieniu ww. wyroku NSA stwierdził, że fakt niezastosowania art. 97 § 1 pkt 3 KPA winien być rozważony w trybie wznowienia postępowania i w kontekście przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 KPA, gdyż jego niezastosowanie w istocie doprowadziło do niezapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. (...) " Badając podnoszony przez Spółkę zarzut naruszenia przepisów ustawy Prawo budowlane poprzez wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę w sytuacji, gdy inwestor nie uzyskał prawa do dysponowania nieruchomościami Spółki na cele budowlane należy wyjaśnić, iż przedmiotem kontroli Sądu jest wyłącznie ta część decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 2006 r, która dotyczy budowy sieci kanalizacji sanitarnej usytuowanej na działkach nie stanowiących własności Spółki. Inwestor - Gmina [...] - złożyła oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania wymienionymi działkami inwestycyjnymi na cele budowlane położonymi na terenie [...] spełniając tym samym wymogi określone w art. 32 ust. 4 ustawy Prawo budowlane. Zgodzić należy się z organem nadzorczym, iż projekt budowlany przedmiotowej inwestycji jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w [...] (uchwała Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] kwietnia 2005r., Nr [...]., opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa [...] z dnia [...] czerwca 2005r., Nr [...], poz. [...]) oraz z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części terenów położonych w [...] k.m. 19, k.m 21 (uchwała Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] czerwca 2002r., nr [...], opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa [...] z dnia [...] czerwca 2002 r., Nr [...], poz. [...]). Zapisy ww. miejscowych planów określające przeznaczenie terenów, na których miała zostać wykonana przedmiotowa kanalizacja sanitarna - przewidują możliwość realizacji infrastruktury technicznej na tych terenach. Projekt budowlany jest także zgodny z ustaleniami decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] kwietnia 2006r., Nr [...] o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Projekt zagospodarowania terenu jest zgodny z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Do akt dołączono wymagane prawem uzgodnienia, opinie oraz informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Projekt jest kompletny, został wykonany przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane, legitymujące się przynależnością do [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa. Osoby te złożyły wymagane prawem oświadczenia o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami zasadami wiedzy technicznej. Organy nadzorcze trafnie oceniły, iż kontrolowana decyzja nie jest obarczona wadą, o której mowa w 156 § 1 pkt 4 k.p.a. W niniejszej sprawie decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę wydana została na wniosek inwestora – Gminy [...], która była adresatem decyzji Starosty [...] z [...] maja 2006 r., znak: [...]. Przez " skierowanie decyzji" należy rozumieć rozstrzygnięcie w tej decyzji o prawach i obowiązkach Gminy [...] , czyli ukształtowanie nią w sposób wiążący jej sytuacji prawnej. Skierowanie decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie obejmuje tylko przypadki, gdy prowadzono postępowanie i wydano rozstrzygnięcie na podstawie przepisu prawa materialnego wobec osoby, która nie może być podmiotem uprawnienia prawnego lub obowiązku prawnego. Organ nadzorczy trafnie ocenił, iż badana decyzja nie jest obarczona żadną z wad, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a., obligującą organ do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Sąd stwierdza, że organ nadzorczy prawidłowo wypełnił swoje ustawowe obowiązki i uzasadnił stanowisko wyrażone w decyzjach w sposób wymagany przez art. 107 § 3 k.p.a. W świetle powyższych wywodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem prawa, a zatem stosownie do art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło