VII SA/Wa 2121/22

WyrokWSA w Warszawie2023-03-07

Skład orzekający: Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Mirosław Montowski, Elżbieta Granatowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji budowlanej, którzy nie brali udziału w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, posiadają interes prawny do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę?
Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko organu, że skarżący nie wykazali istnienia interesu prawnego uzasadniającego ich legitymację procesową do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Brak jest obiektywnych przesłanek wskazujących na oddziaływanie inwestycji na ich nieruchomość, które wynikałoby z przepisów prawa. W związku z tym, postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji stało się bezprzedmiotowe, co uzasadniało jego umorzenie.
Stan faktyczny
Skarżący A. S. i K. S. wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody Mazowieckiego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy o pozwoleniu na rozbiórkę i budowę. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) umorzył postępowanie, uznając skarżących za podmioty nielegitymowane do jego wszczęcia, ponieważ ich nieruchomość nie znajdowała się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Skarżący zarzucili organowi naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc, że posiadają interes prawny jako właściciele sąsiedniej nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska Sędziowie: sędzia WSA Mirosław Montowski (spr.) asesor WSA Elżbieta Granatowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 7 marca 2023 r. sprawy ze skargi A. S. i K. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2022 r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Decyzją z 11 sierpnia 2022 r., znak: DOA.7210.5.2022.MMM, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej także: "organ", "GINB"), działając na podstawie art. 105 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: "k.p.a.") po wszczęciu z wniosku A. S. oraz K. S. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Mazowieckiego z 9 kwietnia 2021 r., nr 266/OPON/2021, utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z 15 października 2019 r., nr 364/B/2019 w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę – umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Wojewody Mazowieckiego. Do wydania decyzji GINB doszło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych wskazanych przez ten organ. Decyzją z 9 kwietnia 2021 r., nr 266/OPON/2021, Wojewoda Mazowiecki utrzymał w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z 15 października 2019 r., nr 364/B/2019, udzielającą pozwolenia na rozbiórkę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej oraz zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą firmie J. L. i Wspólnicy Spółka komandytowa pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego (2 lokale) z podpiwniczeniem, infrastrukturą techniczną i elementami zagospodarowania terenu położonych na działkach nr ewid. [...] w [...]. W piśmie z 17 stycznia 2022 r., A. S. i K. S. (dalej: "wnioskodawcy", "skarżący") wnieśli o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Wojewody Mazowieckiego z 9 kwietnia 2021 r., nr 266/OPON/2021. Pismem z 4 kwietnia 2022 r., znak: DOA.7210.5.2022.MMM, organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w przedmiotowej sprawie. Wspomnianą na wstępie decyzją z 11 sierpnia 2022 r., GINB umorzył postępowanie zainicjowane wnioskiem skarżących, uznając je za bezprzedmiotowe. W wydanym rozstrzygnięciu, GINB w pierwszej kolejności wyjaśnił, że zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a., postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Natomiast to, kto może być uznany za stronę takiego postępowania określa art. 28 k.p.a. Organ wskazał, że pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy jednak ustalać według norm prawa materialnego, natomiast mieć interes prawny oznacza tyle, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu w związku z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Następnie GINB wyjaśnił, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, tak rozumiany interes prawny ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2021 r., poz. 2351 ze zm., dalej: "Pr.bud."), który ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Pojęcie obszaru oddziaływania obiektu budowlanego definiuje z kolei art. 3 pkt 20 Pr.bud., jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. Dokonując analizy akt sprawy wszczętej z wniosku skarżących, GINB zauważył, że wnioskodawcy nie brali udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji Wojewody Mazowieckiego z 9 kwietnia 2021 r., nr 266/OPON/2021. Swój interes prawny do udziału w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Wojewody skarżący wywodzą z tytułu prawa własności do działki nr ewid. [...] położonej przy ul. [...] oraz budynku (składającego się z trzech wyodrębnionych lokali) usytuowanego na tej nieruchomości. Powyższe potwierdza treść Ksiąg Wieczystych Nr [...], prowadzonych przez Sąd Rejonowy w Warszawie, VII Wydział Ksiąg Wieczystych. Działka skarżących nr ewid. [...] graniczy bezpośrednio z działkami inwestycyjnymi. Z projektu budowlanego wynika, że przedmiotem spornej inwestycji jest rozbiórka dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej oraz budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego 3 kondygnacyjnego wraz z garażem podziemnym na działkach nr ewid. [...]. Jak dostrzegł GINB, według projektu budowlanego sporna inwestycja nie przesłania budynku należącego do wnioskodawców (proj. bud. przesłanianie budynków rys. nr Z102 str. 32) oraz nie wpływa na ograniczenie nasłonecznienia lokali mieszkalnych w budynku należącym do wnioskodawców (zob. proj. bud. nasłonecznienie budynków rys Z103 str. 33; Nasłonecznienie budynków dla dnia 21 marca równonocy wiosennej rys Z103a str. 33.1, Nasłonecznienie budynków dla dnia 21 września równonocy jesiennej rys Z103.b str. 33.2 Zacienianie budynków dla dnia 21 marca równonocy wiosennej rys nr Z103.C str. 33.3, zacienianie budynków dla dnia 21 września równonocy jesiennej rys nrZ103.d str. 33.4). Organ podkreślił przy tym, że wymogi zawarte w § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 1065, dalej "rozporządzenie w sprawie warunków technicznych") dotyczące przesłaniania, nie obejmują zacieniania działki, a jedynie budynków z pomieszczeniami na pobyt ludzi. W rezultacie powyższych ustaleń GINB uznał, że w związku z realizacją spornej inwestycji wnioskodawcy nie są organiczni w możliwości potencjalnej zabudowy należącej do nich nieruchomości. Ograniczenie takie nie wynika z przepisu § 13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Projektowany budynek jest budynkiem kaskadowym o maksymalnej wysokości 10,92 m, a ta jego część, która osiąga ww. wysokość znajduje się w odległości ok. 14 m od granicy działki wnioskodawców. Dlatego GINB stwierdził, że działka należąca do wnioskodawców nie znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji objętej decyzją Wojewody Mazowieckiego z 9 kwietnia 2021 r., albowiem sporne przedsięwzięcie nie powoduje jakichkolwiek ograniczeń - które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa - w zakresie możliwości zabudowy nieruchomości należącej do wnioskodawców. Zachowane zostały wymagane § 12 odległości budynków na działce budowlanej od granicy z sąsiednią działką budowlaną), wymaganie z § 60 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi), § 13 (przesłanianie obiektów), § 19 (odległość miejsc postojowych), § 23 (usytuowanie miejsc gromadzenia odpadów stałych) rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. W ocenie GINB, realizacja zamierzenia nie pozbawi także nieruchomości wnioskodawców dostępu do mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja), nie wpływa też na warunki ochrony przeciwpożarowej (§ 271 i nast. ww. rozporządzenia) oraz na warunki sanitarne. Odnosząc do argumentacji skarżących dotyczącej ruchu pojazdów o masie przekraczającej 3,5 tony w trakcie realizacji budowy, wywołania wskutek tego silnych drgań terenu, hałasu, emisji spalin, wycieku płynów eksploatacyjnych, zwiększenia natężenia ruchu przy ul. [...] i zanieczyszczenia środowiska, a także przesłonięcia okien budynku, w którym znajdują się lokale będące ich własnością, zmniejszając ich nasłonecznienie i pogarszając widok w stronę ul. [...], GINB wyjaśnił, że przytoczone powyżej okoliczności nie oznaczają, że należąca do wnioskodawców nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Pr.bud. Obszar oddziaływania to nie jest teren, w którym da się odczuć niedogodności czy uciążliwości spowodowane funkcjonowaniem jakiegoś obiektu. Takie rozumienie odwołuje się do oddziaływania faktycznego, którego nie można utożsamiać z oddziaływaniem polegającym na wprowadzaniu ograniczeń prawnych. Ustosunkowując się zaś do argumentacji skarżących, dotyczącej przyznania A. S. przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym ustaleniu warunków zabudowy dla spornej inwestycji, organ wyjaśnił, że ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie jest tożsame z ustaleniem takiego obszaru w postępowaniu w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę. Przymiot strony w tym ostatnim postępowaniu został określony w art. 28 ust. 2 Pr.bud. i jest inaczej określany, niż przy ustalaniu warunków zabudowy. Wobec uznania, że wnioskodawcy nie mają interesu prawnego w kwestionowaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, GINB stwierdził, że postępowanie to stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. (brak uprawnionego podmiotu), co skutkować musiało jego umorzeniem. Z takim orzeczeniem GINB nie zgodzili się wnioskodawcy, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, który wywiódł skargę do tutejszego Sądu. Decyzji organu zarzuca: I. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, t.j.: a) art. 105 § 1 k.p.a., poprzez jego niewłaściwą wykładnię oraz wydanie przez organ decyzji umarzającej postępowanie, w sytuacji gdy nie zachodziła przesłanka jego bezprzedmiotowości. Z prawidłowej analizy zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie wynikało bowiem, że A. i K. S. przysługiwał przymiot strony zarówno w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji zainicjowanym przed organem, jak również w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę prowadzonym przed Prezydentem m.st. Warszawy (zakończonym wydaniem decyzji nr 364/B/2019) - zatem posiadali oni interes zarówno prawny jak i faktyczny w skierowaniu do organu wniosku o stwierdzenie nieważności postępowania o pozwoleniu na budowę; b) art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 28 k.p.a. - poprzez brak stwierdzenia przez organ nieważności decyzji Wojewody Mazowieckiego z 9 kwietnia 2021 r. nr 266/OPON/2021, jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, w sytuacji gdy zachodziły ku temu uzasadnione przesłanki - brak udziału strony (pp. [...]) w postępowaniu o pozwolenie na budowę; c) art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności stanu faktycznego i prawnego sprawy wskutek braku podjęcia przez organ wszelkich niezbędnych kroków w zakresie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu; d) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedopełnienie wymogów w zakresie faktycznego i prawnego uzasadnienia skarżonej decyzji; e) art. 6, 8 k.p.a., tj. naruszenie zasady pogłębionego zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej oraz zasady legalizmu obligującej organy państwowe do działania w granicach i na podstawie przepisów prawa poprzez dowolne i arbitralne formułowanie przesłanek, na których organ oparł się wydając zaskarżoną decyzję. II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, t.j.: - art. 28 ust. 2 w zw. 3 ust 20 Pr.bud. poprzez ich niewłaściwą wykładnię oraz uznanie, że pp. [...] nie posiadają interesu prawnego w zakresie kwestionowania decyzji Wojewody Mazowieckiego z 9 kwietnia 2021 r. nr 266/OPON/2021, w rezultacie czego zaistniała przeszkoda prawna do prowadzenia postępowania o stwierdzenie nieważności, a zatem należało je umorzyć. Tymczasem z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego wynika wniosek przeciwny - pp. [...] jako właściciele nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością, na której powstaje inwestycja znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu zatem posiadają interes zarówno prawny jak i faktyczny w kierowaniu do organu wniosku o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Wojewody (pp. S. bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu o pozwolenie na budowę - pominięcie). Z uwagi na powyższe zarzuty skarżący wnoszą o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji GINB oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi jej autor podnosi m.in., że skarżący zostali pominięci jako strony postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę na sąsiedniej nieruchomości. O decyzji udzielającej takiego pozwolenia zostali jedynie powiadomieni przez swojego sąsiada – K. K. Dlatego też złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody Mazowieckiego. Skarżący uznają, że jako właścicielom zabudowanej nieruchomości położonej w bezpośrednim sąsiedztwie działek, na których powstaje planowana inwestycja służył i służy przymiot strony postępowania administracyjnego zakończonego wydanym pozwoleniem na rozbiórkę i budowę, w rozumieniu art. 28 ust. 2 Pr.bud. Wskazują, że dla wykazania swojej legitymacji procesowej wystarczające jest, że właściciel nieruchomości sąsiedniej przedstawi okoliczności świadczące o wpływie danej inwestycji budowlanej na jego indywidualne prawa związane z zagospodarowaniem i korzystaniem z nieruchomości w zakresie chronionym przez przepisy. W przypadku skarżących, odległość pomiędzy granicą działki, na której realizowana jest inwestycja, a ścianą budynku będącego ich własnością wynosi zaledwie 5,5 m. Poza tym, w związku z powstającym budynkiem znaczenie wzrosło natężenie hałasu oraz wibracje terenu z uwagi na wprowadzenie na teren inwestycji ciężkiego sprzętu - co w sposób istotny wpłynęło nie tylko na warunki użytkowania nieruchomości będącej we władaniu wnioskodawców, ale także skutkowało powstaniem w bliskim sąsiedztwie należącej do nich nieruchomości źródeł immisji bezpośrednio na nią oddziałujących. W skardze przywołano szereg wyroków sądów administracyjnych, w których wskazywano na konieczność wnikliwego zbadania przez organy obszaru oddziaływania i istnienia interesu prawnego właścicieli nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji budowlanych. Zdaniem skarżących, w niniejszej sprawie organ nie zweryfikował czy obszar oddziaływania sporządzony przez projektanta w rzeczywistości jest prawidłowo zakreślony i czy aby na pewno w jego zakresie nie znajduje się nieruchomość skarżących. Organ w sposób arbitralny uznał, że wnioskodawcom nie przysługuje przymiot strony w przedmiotowym postępowaniu. Ponadto, w ocenie autora skargi, organ nie wyjaśnił i nie ustosunkował się należycie do zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie. Nie przeprowadził także dodatkowego postępowania wyjaśniającego. Zupełnie pominął okoliczność, że planowana inwestycja ma powstać na terenie znajdującym się w granicach układu urbanistycznego zespołów willowych [...], który to jest wpisany jest do gminnej ewidencji zabytków m.st. Warszawy określonej zarządzeniem nr 2998/2012. W szeregu zaś kwestii, oceny i wyjaśnienia organu są arbitralne i nie poddają się merytorycznej kontroli w toku instancji. W skardze podniesiono również, że A. S. był uznany za stronę w postępowaniach poprzedzających postępowanie o udzielenie pozwolenia na budowę, w tym przy wydawaniu decyzji nr 34/WZ/MOK/2018 z 5 kwietnia 2018 r. ustalającej warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla spornej inwestycji. Pomimo różnej podstawy prawnej, w oparciu o którą ustala się strony ww. postępowań, o tym kto jest stroną w postępowaniu administracyjnym decyduje przede wszystkim art. 28 k.p.a. Wobec powyższego, skarżący uznają, że udowodnili, iż należąca do nich nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania nowopowstającego obiektu, a tym samym posiadają interes prawny w przedmiotowej sprawie. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. W piśmie z 15 lutego 2023 r. odpowiedzi na skargę udzielił również uczestnik postępowania – J. L. i Wspólnicy sp.k. z siedzibą w [...] (dalej: "inwestor"), wnosząc o oddalenie skargi. Inwestor wskazał m.in., że stwierdzenie nieważności decyzji w postępowaniu nadzwyczajnym może nastąpić wyłącznie z przyczyn wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a. Tymczasem, w niniejszej sprawie skarżący domagają się stwierdzenia nieważności decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę ze względu na brak udziału w tym postępowaniu w charakterze strony, podczas gdy jest to przesłanka do ewentualnego wznowienia postępowania, określona w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Przesłanki wznowienia postępowania nie mogą jednocześnie stanowić podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji. Uczestnik postępowania wskazuje ponadto, że skarżący nie wykazali aktualnego i konkretnego interesu prawnego do udziału w sprawie, wynikającego z przepisów prawa materialnego, gdyż należąca do nich działka w żadnym razie nie znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji. Podnoszone przez nich rzekome niedogodności związane z faktem budowy, takie jak np.: hałas, wzmożony ruch pojazdów, świadczą co najwyżej o interesie faktycznym skarżących, a nie prawnym. Poza tym, planowana zabudowa jednorodzinna jest w istocie rzeczy taka sama jak istniejącą dotychczas na działce inwestycyjnej, na której posadowione były przewidziane do rozbiórki budynki jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2492) zadanie Sądu jest ściśle określone: Sąd ma obowiązek przeprowadzić kontrolę zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. W związku z tym, Sąd ma obowiązek wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, jeśli stwierdzi, że w danej sprawie niewątpliwie doszło do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nakazuje to art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 259, zwanej dalej "p.p.s.a."). Sąd ma też obowiązek stwierdzić nieważność decyzji lub postanowienia, jeśli akt taki jest dotknięty którąkolwiek z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Natomiast w przypadku niestwierdzenia wskazanych postaci naruszenia prawa przez organ administracji, skarga podlega oddaleniu. Inaczej mówiąc, jeśli zaskarżona decyzja lub postanowienie są zgodne z prawem, uchylenie ich przez sąd jest niedopuszczalne. Jednocześnie należy podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowana decyzja nie narusza prawa w sposób wskazany powyżej, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu jest orzeczenie GINB z 11 sierpnia 2022 r. umarzające postępowanie z wniosku skarżących o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody Mazowieckiego z 9 kwietnia 2021 r., nr 266/0PON/2021 utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z 15 października 2019 r., nr 364/B/2019 o udzieleniu pozwolenia na rozbiórkę i budowę. Powodem umorzenia postępowania przez organ było stwierdzenie, że jego wszczęcie nastąpiło z wniosku podmiotu nielegitymowanego. Istota sporu sprowadza się zatem przede wszystkim do oceny istnienia interesu prawnego skarżących do zainicjowania postępowania o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Prezydenta m.st. Warszawy o pozwoleniu na rozbiórkę i budowę. Organ administracji nadzoru budowlanego rozważając to zagadnienie i stosując art. 28 k.p.a. z uwzględnieniem art. 28 ust. 2 Pr.bud., wskazał, że skarżący nie posiadają interesu prawnego, który sprawiałby, że są Oni stroną postępowania nieważnościowego. Należy wobec tego zauważyć, że pozytywne przesłanki przedmiotowe stwierdzenia nieważności decyzji określa enumeratywnie w punktach 1-7 art. 156 § 1 k.p.a., przesłanki negatywne - art. 156 § 2 k.p.a. Jeżeli zaś chodzi o przesłanki podmiotowe, reguluje je art. 157 § 2 k.p.a., natomiast w literaturze i orzecznictwie zgodnie w jego kontekście przyjmuje się, że przymiot strony postępowania nadzwyczajnego przysługuje niezależnie od tego, czy dany podmiot brał udział w postępowaniu zwykłym zakończonym weryfikowaną decyzją. Orzekając w niniejszej sprawie GINB samodzielnie, tj. niezależnie od kręgu stron postępowania zakończonego wydaniem kwestionowanej w trybie nadzwyczajnym decyzji, zobowiązany był ustalić krąg stron postępowania nieważnościowego i zgodnie z prawem (posługując się właściwym rozumieniem art. 28 ust. 2 Pr.bud.) zbadać, czy skarżącej, jako podmiotowi wnioskującemu o stwierdzenie nieważności spornej decyzji, przysługuje status strony. Sąd podziela stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, że wnioskodawcy nie wykazali żadnych konkretnych okoliczności i norm prawnych, w świetle których należałoby przyjąć istnienie oddziaływania inwestycji objętej przedmiotowym pozwoleniem na należącą do nich nieruchomość. W zasadzie nie jest kwestionowany pogląd, że tylko strona może skutecznie wszcząć postępowanie administracyjne poprzez wniesienie podania, ale wyłącznie wówczas, gdy przepis dopuszcza działanie na wniosek. Inne podmioty, którym nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., mogą domagać się wszczęcia postępowania tylko wtedy, gdy konkretny przepis prawa im na to zezwala. Podkreślić przy tym należy, że status strony w tym postępowaniu reguluje co do zasady norma ogólna z art. 28 k.p.a. zgodnie z którą "stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". Wyznacznikiem istnienia legitymacji procesowej jest zatem interes prawny lub obowiązek, które to pojęcia nie zostały zdefiniowane przez ustawodawcę. Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu, interes prawny odnosi się do etapu konkretyzacji normy prawnej w drodze decyzji administracyjnej, co następuje w toku postępowania administracyjnego, natomiast obowiązek jest efektem dokonanej konkretyzacji. W orzecznictwie wskazuje się jednolicie, że posiadanie interesu prawnego w konkretnym postępowaniu administracyjnym wymaga, aby interes ten był: osobisty, własny, indywidualny, konkretny, aktualny i dający się obiektywnie stwierdzić. Nie może zatem być uzasadniony zdarzeniami i okolicznościami przewidywanymi i niepewnymi, które wystąpią, lub mogą wystąpić w przyszłości (por. m.in. wyrok NSA z dnia 25 października 2006 r., sygn. akt II GSK 163/06, Lex nr 274855). Postępowanie administracyjne dotyczy więc interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Treść art. 28 k.p.a. nie stanowi więc samoistnej normy prawnej dla wywodzenia przysługującego danej osobie przymiotu strony postępowania, a ustalenie interesu lub obowiązku prawnego może nastąpić jedynie w związku z konkretną normą prawa materialnego. Od tak pojmowanego interesu prawnego odróżnić należy interes faktyczny, polegający na tym, że dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego przez niego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (por. mi.in. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 982/17, dostępne na: orzeczenia.nsa.gov.pl). Podmiot mający interes faktyczny może żądać zatem od administracji podjęcia stosownych działań, jednakże żądanie to nie jest oparte na przepisach prawa chroniących sferę interesów tego podmiotu (por. wyrok NSA z dnia 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, Lex nr 41301). Jak słusznie wskazał organ, w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji udzielającej pozwolenia na budowę interes prawny strony postępowania ustala się na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, tj. regulacji szczególnej do art. 28 k.p.a., ograniczającej zakres stron postępowania do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W związku z tym wnoszący o stwierdzenie nieważności takiej decyzji powinni, w celu wykazania swej legitymacji procesowej, przedstawić wszelkie fakty/okoliczności mające wskazywać na oddziaływanie inwestycji na ich nieruchomości, a organy budowlane powinny taki materiał dowodowy rozpatrzyć i na jego podstawie ocenić, czy rzeczywiście nieruchomości sąsiednie znajdują się w sferze oddziaływania planowanej inwestycji. Dodać przy tym trzeba, że zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego (w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania badanej decyzji o pozwoleniu na budowę), przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy tego terenu. Przenosząc powyższe ogólne rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że skarżący nie mają przymiotu strony tak w postępowaniu zakończonym decyzją o pozwoleniu na budowę, jak i w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym ww. orzeczenia. Skarżący wywodzą swój interes prawny do kwestionowania decyzji organu powiatowego wyłącznie z tego, że ruch pojazdów o masie przekraczającej 3,5 tony w trakcie realizacji budowy spowoduje silne drgania terenu, hałas, emisję spalin, wycieki płynów eksploatacyjnych, zwiększenie natężenia ruchu przy ul. [...] i zanieczyszczenie środowiska. Ponadto, skarżący uważają, że inwestycja doprowadzi do przesłonięcia okien budynku, w którym znajdują się należące do nich lokale mieszkalne, zmniejszając ich nasłonecznienie i pogarszając widok w stronę ul. [...] Tymczasem, badając kwestię interesu prawnego skarżących do zainicjowania postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, GINB zasadnie przyjął, że z uwagi na zakres i charakter robót budowlanych objętych tą decyzją, nieruchomość będąca własnością skarżących nie znajduje się w obszarze oddziaływania tej inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 Pr.bud. Planowane roboty budowlane same w sobie nie powodują bowiem jakichkolwiek ograniczeń w zagospodarowaniu działki skarżących, które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa, w tym także rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim odpowiadać powinny budynki i ich usytuowanie, ani też z przepisów innych ustaw bądź aktów wykonawczych. Przede wszystkim należy podkreślić, że w świetle dokonanej analizy projektu budowlanego, wysokość planowanego na działkach nr ewid. [...] budynku mieszkalnego jednorodzinnego jest znacznie mniejsza niż odległość od granicy z działką skarżących. Sporny budynek o maksymalnej wysokości 10,92 m został zaprojektowany w odległości 11,5 m od granicy działki nr ewid. [...] oraz w odległości ok. 20,5 m od budynku skarżących zlokalizowanego na tej działce. Przy czym, z projektu budowlanego wynika, że w odległości 11,5 m od granicy działki wnioskodawców znajdować ma się ta cześć budynku, która posiada wyłącznie jedną kondygnację naziemną o wysokości zaledwie 3,69 m. Część budynku z dwiema kondygnacjami naziemnymi o wysokości 6,82 m będzie natomiast oddalona o ok. 12 m od granicy działki nr ewid. [...], natomiast część budynku licząca trzy kondygnacje o wysokości 10,92 m będzie oddalona o ok. 14 m od granicy działki skarżących (proj. bud. projekt zagospodarowania terenu rys nr Z101.1. str. 30.1, PZT-uszczegółowienie, rys nr Z101a, str. 31, Przekrój AA rys nr A02.1 str. 43). Co więcej, jak trafnie wskazał GINB, miejsce gromadzenia odpadów stałych zostało zaplanowane w odległości ok. 43 m od granicy działki skarżących, zaś dwa miejsca postojowe zaplanowano w odległości ok. 35 m od granicy działki nr ewid. [...] (proj. bud. projekt zagospodarowania terenu rys Z101.1. str. 30.1). Wobec powyższego oczywistym jest, że na skutek planowanej inwestycji w żadnym razie nie może dojść do przesłaniania okien lokali mieszkalnych w budynku skarżących, a nawet do jakiegokolwiek zacieniania należącej do nich nieruchomości. Organ rzetelnie wykazał, że projektowane przedsięwzięcie nie powoduje jakichkolwiek ograniczeń - które wynikałyby z obowiązujących przepisów techniczno-budowlanych - w zakresie możliwości zagospodarowania nieruchomości należącej do wnioskodawców. Zachowane zostaną również wymagania określone w § 13 (przesłanianie obiektów), jak i w § 60 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi) rozporządzenia w sprawie warunków technicznych budynków. Wymaga również zauważenia, że zakres robót budowlanych zatwierdzony wydanym pozwoleniem obejmuje rozbiórkę dotychczas istniejących budynków mieszkalnych w zabudowie bliźniaczej i budowę obiektu o tożsamym przeznaczeniu (budynek jednorodzinny). W wyniku realizacji inwestycji nie dojdzie zatem nawet do zmiany dotychczasowego przeznaczenia terenu ani zwiększenia zakresu oddziaływania inwestycji ponad już istniejące. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazali także tego, że objęte pozwoleniem na budowę wydanym przez Prezydenta m.st. Warszawy przedsięwzięcie choćby potencjalnie może naruszać ich interes, wykraczając poza tereny działek inwestycyjnych i który znajdowałby umocowanie prawne, a nie tylko faktyczne. Takiej okoliczności nie przewidują bowiem postanowienia ww. decyzji, zaś wskazywane przez skarżących naruszenie granic należącej do nich nieruchomości, nie będzie wynikiem przywołanego rozstrzygnięcia, lecz co najwyżej zakładanego niewłaściwego prowadzenia procesu budowlanego w oparciu o pozwolenie na budowę. Tym niemniej, okoliczność prowadzenia robót budowlanych niezgodnie z decyzją zezwalająca na budowę lub dokonanym zgłoszeniem albo obowiązującymi w tej kwestii przepisami lub normami, stanowić może podstawę do zainicjowania odrębnego postępowania nadzorczego, jednak nie może wpływać na ocenę interesu prawnego podmiotu, domagającego się kontroli prawidłowości samej decyzji ostatecznej, w kontekście przesłanek, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Ponownie przyjdzie przypomnieć, że przymiotu strony postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę prowadzonej w trybie zwykłym lub nadzwyczajnym nie daje jakiekolwiek oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie, lecz jedynie oddziaływanie określone w art. 3 pkt 20 Pr.bud., a więc powodujące ograniczenia w zagospodarowaniu otoczenia wynikające z odrębnych przepisów. Z samego art. 144 k.c. tego rodzaju ograniczenie w kontekście przepisów Prawa budowlanego nie wynika (por. wyrok NSA z 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1126/19, CBOSA). Istotą obszaru oddziaływania nie jest bowiem wyłącznie jakaś faktyczna immisja, np. zadymianie, wytwarzanie hałasu, ale wprowadzenie przeszkód dla korzystania przez właścicieli nieruchomości pobliskich z należących do nich nieruchomości. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa, przy czym podstawowe, choć niewyłączne znaczenie mają przepisy prawa materialnego określające treść obowiązków i uprawnień (praw podmiotowych) bezpośrednich lub pośrednich sąsiadów (por. wyrok WSA w Warszawie z 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2651/19, CBOSA). Poza tym wypada zauważyć, że samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Interes prawny, będący konieczną przesłanką do uznania danego podmiotu za stronę postępowania musi istnieć obiektywnie, a nie odnosić się do subiektywnych odczuć. Tym samym, ograniczenie w zagospodarowaniu terenu, nie może być następstwem wzrostu obciążeń czy uciążliwości dla otoczenia związanych z przyszłym użytkowaniem obiektu budowlanego, jeżeli nie jest oparte na konkretnym przepisie obowiązującego prawa (zob. wyrok NSA z dnia 20 października 2016 r., sygn. akt II OSK 246/16, dostępny w CBOSA). Dlatego też nawet potencjalna możliwość oddziaływania projektowanej inwestycji, aby mogła uzasadniać występowanie interesu prawnego uprawniającego do udziału w postępowaniu, musi wiązać się z potrzebą zbadania zakresu tego odziaływania w powiązaniu z konkretnymi przepisami regulującymi dopuszczalne granice oddziaływania danej inwestycji. Takimi czynnikami z całą pewnością nie jest np. przesłonięcie skarżącym widoku na ul. [...], który notabene dotychczas nie był pełny, skoro na działkach inwestycyjnych istnieje zabudowa mieszkaniowa. Nie należą do nich także uciążliwości wynikające z faktu czasowego prowadzenia robót budowlanych, takie jak: zwiększony ruch pojazdów, hałas czy wzrost zanieczyszczenia powietrza. Poza tym warto odnotować, że skarżący nie posiadają skomunikowania własnej nieruchomości od ul. [...], wobec czego twierdzenia w powyższym zakresie wydają się całkowicie niezrozumiałe. Niezależnie od powyższego, Sąd w pełni podziela stanowisko uczestnika postępowania wyrażone w odpowiedzi na skargę. W aktualnym orzecznictwie sądów administracyjnych dominujący jest bowiem pogląd, że okoliczności uzasadniające wznowienie postępowania nie mogą jednocześnie stanowić podstaw do żądania stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 września 2013 r., II OSK 533/12, LEX nr 1408542, w którym stwierdzono, że okoliczność stanowiąca podstawę wznowienia nie jest jednocześnie okolicznością skutkującą stwierdzeniem nieważności decyzji; podobnie wyrok NSA z 3 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 2496/15, LEX nr 2253598). Nie można zatem mówić o konkurencyjności podstaw uzasadniających wznowienie postępowania i stwierdzenie nieważności decyzji, nie mogą być one bowiem tożsame. Wady wymienione w art. 156 § 1 k.p.a. muszą tkwić w samej decyzji. Istotne wady postępowania to zaś wady wskazane w art. 145 § 1, art. 145a § 1 i art. 145b § 1 k.p.a. Nie jest jednak wiadome, jaki wpływ wywarły one na decyzję administracyjną. Można więc stwierdzić, że wady powodujące wznowienie postępowania to w zasadzie wady proceduralne, a powodujące stwierdzenie nieważności decyzji – materialne (zob. M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. VIII, WKP 2020). Nie ma to co prawda charakteru bezwzględnego, albowiem wśród naruszeń przepisów prawa procesowego można wyróżnić naruszenia ciężkie, kwalifikowane przepisów prawa procesowego, objęte sankcją nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 (por. B. Adamiak, Gradacja naruszenia procesowego prawa administracyjnego, PiP 2012/3, s. 54). Niemniej, zdaniem tutejszego Sądu, nie sposób przyjąć, aby którakolwiek z wad kwalifikowanych decyzji, wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., w tym także przesłanka "rażącego naruszenia prawa", mogła być odnoszona do ewentualnej wadliwości przebiegu postępowania w postaci - wskazywanego we wniosku skarżących oraz w skardze - naruszenia przez organ prowadzący postępowanie główne, zasady zapewnienia udziału w nim stronie tego postępowania, ustanowionej w art. 10 k.p.a. Ewentualne pozbawienie strony możliwości udziału w postępowaniu bez jej winy nie może być poczytywane, jako ciężkie, kwalifikowane naruszenie przepisów prawa procesowego, o którym mowa powyżej, objęte sankcją nieważności, określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. skoro wada ta stanowi przesłankę wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W realiach rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba, że w istocie rzeczy treść wniosku skarżących z 17 stycznia 2022 r. nie wykazuje wystąpienia przesłanki uzasadniającej wszczęcie i prowadzenie postępowania nieważnościowego, określonej w art. 156 § 1 k.p.a., lecz wyłącznie na wystąpienie podstawy do wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Wojewody z 9 kwietnia 2021 r., wymienioną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W takiej zaś sytuacji, dalsze prowadzenie postępowania nadzwyczajnego w trybie przepisów art. 156-158 k.p.a., należało uznać za bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., nie tylko z przyczyn podmiotowych, wskazanych przez organy (brak interesu prawnego skarżących do jego zainicjowania), ale i przedmiotowych – niewskazanie którejkolwiek z przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło