II SA/Wr 254/21
WyrokWSA we Wrocławiu2022-03-29
Skład orzekający: Halina Filipowicz-Kremis, Olga Białek, Wojciech Śnieżyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która opuściła miejsce pobytu stałego w wyniku działań innych osób (przemoc fizyczna i psychiczna, utrudnianie dostępu do lokalu) i podjęła kroki prawne w celu przywrócenia posiadania, może zostać wymeldowana, mimo że nie posiada już tytułu prawnego do lokalu?Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego, będące przesłanką do wymeldowania, musi mieć charakter trwały i dobrowolny. Jeśli osoba opuściła lokal w wyniku przymusu i podjęła kroki prawne w celu przywrócenia posiadania, nie można jej wymeldować. Sam fakt utraty tytułu prawnego do lokalu przez wnioskodawcę nie jest wystarczający do wymeldowania, jeśli osoba wymeldowywana nie opuściła lokalu dobrowolnie i trwale.Stan faktyczny
Skarżący S. B. wniósł o wymeldowanie S. Z. z miejsca pobytu stałego. Organy administracji odmówiły wymeldowania, uznając, że S. Z. nie opuścił lokalu dobrowolnie i trwale, a ponadto podjął kroki prawne w celu przywrócenia posiadania. Skarżący kwestionował ustalenia organów, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną ocenę dowodów i nieprawidłowe ustalenie stron postępowania po zmianie właściciela lokalu. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński Protokolant: specjalista Marta Klimczak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 marca 2022 r. sprawy ze skargi S. B. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia 12 marca 2021 r. nr SOC-OP.621.1.109.2020.DT w przedmiocie odmowy wymeldowania z miejsca pobytu stałego oddala skargę w całości.
Decyzją Wójta Gminy R. (nr SO.5343.5.2019.WW) z dnia 20 października 2020 r. orzekł o odmowie wymeldowania S. Z. z miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...].
Odwołanie od tej decyzji złożył S. B.
Wojewoda Dolnośląski decyzją z dnia 12 marca 2021 r. (SOC-OP.621.1.109.2020.DT), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, w związku z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 1397 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania S. B. od opisanej decyzji orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji.
Na uzasadnienie organ wskazał, że postępowanie administracyjne w sprawie wymeldowania S. Z. z miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...] wszczęte zostało w dniu 16 lipca 2019 r. na wniosek M. B. i S. B., którzy wnieśli o jego wymeldowanie ze względu na opuszczenie przez nią tego lokalu bez dopełnienia obowiązku meldunkowego. Wnioskodawcy poinformowali organ gminy, że S. Z. nie mieszka w przedmiotowym lokalu od około 6 lat, a w 2017 r. krótko przebywał w tym lokalu, gdy miał problemy mieszkaniowe. Jako dokument potwierdzający posiadanie tytułu prawnego do lokalu dołączony został wydruk treści księgi wieczystej, zgodnie z którym jako właścicielka lokalu wskazana jest M. B. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania skierowane do S. Z. zostało wysłane na adres miejsca stałego zameldowania i zostało przez niego odebrane. W toku postępowania do organu I instancji wpłynęło z Komendy Miejskiej Policji w L. informujące, że przeprowadzono rozmowę z E. Z., która oświadczyła, iż na co dzień zamieszkuje w tym lokalu wraz z synem S., który pracuje jako kierowca zawodowy i wyjeżdża do pracy na trzy tygodnie, po czym wraca na kilka dni. Natomiast wnioskodawczyni M. B. oświadczyła, że E. Z. wraz z dziećmi nie zamieszkiwała w tym lokalu od 1,5 roku i obecnie wróciła, gdyż dowiedziała się o postępowaniu o wymeldowanie. Rozpytani przez Policję sąsiedzi potwierdzili, że S. Z. rzadko pojawia się w domu z uwagi na charakter pracy. Przesłuchany w organie I instancji w charakterze świadka S. Ć., sąsiad, zeznał, że S. Z. mieszka w tym lokalu wraz ze swoim bratem, matką i babcią i często widuje go w miejscu zamieszkania. Kolejny przesłuchany świadek B. M., sąsiadka, zeznała, że widuje S. Z. w miejscu zameldowania, ostatnio widziała go trzy tygodnie wcześniej. Oświadczyła, że pięć razy widywała S. Z. również w okresie od grudnia 2017 r. W toku postępowania E. Z. dołączyła do akt sprawy następujące dokumenty: - wniosek E. Z. i S. Z. o przywrócenie posiadania z dnia 22 lipca 2019 r. skierowany do Sądu Rejonowego Wydziału [...] Cywilnego w L. ; - zawiadomienie z dnia 23 lipca 2019 r. E. Z. i S. Z. o popełnieniu przestępstwa przez S. B. skierowane do Prokuratury Rejonowej w L. W toku postępowania organ I instancji dokonał weryfikacji dokumentów dotyczących tytułu prawnego do nieruchomości i ustalił, że dla nieruchomości R. [...] wydzielone zostały odrębne lokale, dla których zostały założone odrębne księgi wieczyste. Ustalono, że S. B. nie jest właścicielem lokalu pod adresem R. [...]. Organ I instancji w związku z tym faktem poinformował S. B., że nie może on być stroną postępowania dotyczącego wymeldowania z lokalu pod adresem R. [...]. Do organu I instancji wpłynęło pismo podpisane przez E. Z., w którym wskazała, że pomieszczenia przez nią zajmowane dotyczą lokalu pod adresem R. [...]. Następnie do organu I instancji wpłynęło pełnomocnictwo M. B. udzielone S. B. do reprezentowania jej w tym postępowaniu. S. B. dołączył również do akt sprawy oświadczenie M. B. z dnia 11 lipca 2019 r. złożone w obecności A. K., specjalisty pracy socjalnej Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w R. M. B. oświadczyła, że jej córka E. Z. nie mieszka w jej domu od stycznia 2018 r. E. Z. mieszkała w jej domu, ale ona nie chce się wyprowadzić. M. B. dołączyła także do akt sprawy dokumenty dotyczące zgłoszenia sprawy kradzieży tablicy rejestracyjnej przez E. Z., gdzie wskazała adres zamieszkania w L. W toku postępowania M. B. i S. B. wnosili o przesłuchanie A. K., pracownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej i w dniu 12 listopada 2019 r. została ona przesłuchana w charakterze świadka. Zeznała, że nie ma wiedzy, na temat zamieszkiwania S. Z. Oświadczyła, że od grudnia 2017 r. była w lokalu 3-4 razy i nie widziała wtedy S. Z. Podczas postępowania dołączono do akt sprawy postanowienie Sądu Rejonowego w L. z dnia 29 sierpnia 2019 r. sygn. akt [...] w sprawie o ochronę naruszonego posiadania, zgodnie z którym udzielone zostało zabezpieczenie powództwa S. Z. o ochronę naruszonego posiadania poprzez nakazanie pozwanym M. B. i S. B. umożliwienia powodowi codziennego i swobodnego korzystania z kuchni i łazienki znajdujących się na drugim piętrze budynku oraz umożliwienie dostępu do dwóch pomieszczeń znajdujących się na parterze, celem zabrania rzeczy należących do powoda. Dołączono również do akt sprawy pismo E. Z. do Sądu Rejonowego w L. z dnia 27 września 2019 r. w sprawie o sygn. akt [...], informujące, że mimo interwencji policji nie zdołała ona wyegzekwować postanowienia Sądu. Następnie został ponownie przesłuchany. Zeznał, że ostatni raz widział S. Z. na posesji pod adresem R. [...] latem 2019 r., jak była policja, to było we wrześniu. Oświadczył, że od tego czasu S. Z. nie mieszka w spornym lokalu. Zeznał, że w czasie ostatnich dwóch lat S. Z. przyjeżdżał do lokalu częściej, a później rzadziej. Kolejny przesłuchany świadek J. B. z Urzędu Gminy R. oświadczyła, ze nie ma wiedzy na temat zamieszkiwania S. Z. Zeznała, że przyjmowała wniosek o wymeldowanie od S. B. i M. B. i pomogła złożyć go M. B. w sekretariacie, myślała wtedy, że współwłaścicielami lokalu są M. B. i S. B., dlatego uznała, że zasadne było dopisanie S. B. jako wnioskodawcy. Następnie została przesłuchana w charakterze świadka B. B., sąsiadka. Zeznała ona, że mniej więcej do połowy lipca 2019 r. widziała S. Z. na posesji pod adresem R. [...], widziała go jednak rzadziej, bo pracuje za granicą. Zeznała, że część rzeczy należących do S. Z. znajduje się w lokalu, a część rzeczy znajduje się u niej w domu. Zeznała, że po awanturze w grudniu 2018 r. widywała S. Z., czasami w tym okresie u niej nocował. Korzystając z pomocy prawnej Urzędu Miasta L.(1), zostały przesłuchane w charakterze świadków E. P. i A. K., dla których E. Z. jest siostrzenicą. E. P. zeznała, że ostatni raz widziała S. Z. pięć lat wcześniej przy grobie dziadków na cmentarzu w L.(1). Oświadczyła, że ostatni raz była w lokalu w drugiej połowie sierpnia 2019 r. u M. B. i S. B. Zeznała, że podczas jej wizyty w czasie ostatnich dwóch lat nie widziała S. Z. w lokalu i że on tam me mieszkał. Zeznały, że w 2017 r. pomieszczenia w lokalu nie sprawiały wrażenia, aby ktoś w nich mieszkał. Świadek A. K. zeznała, że ostatni raz widziała S. Z. pięć lat temu w L.(1). Zeznała, że we wrześniu 2017 r. przedmiotowy lokal był niezamieszkały, na czas remontu meble zostały przeniesione do innego pokoju. Zeznała, że podczas jej wizyt w czasie ostatnich dwóch lat nie widziała S. Z. w przedmiotowym lokalu. W toku postępowania do organu I instancji wpłynęło pismo z Komendy Miejskiej Policji w L., w którym wymienione zostały interwencje Policji w tym lokalu. Doszło do nich w dniach 8 grudnia 2017 r., 13 lipca 2019 r., 14 lipca 2019 r. oraz 26 września 2019 r. We wszystkich interwencjach osobą zgłaszającą była E. Z. i dotyczyły one utrudniania jej zamieszkiwania przez S. B. oraz M. B. W jednej z interwencji oprócz E. Z. jako osoba zgłaszająca został wymieniony S. B., który zgłosił, że niechciani lokatorzy nie chcą opuścić domu. Do akt sprawy dołączone zostały następujące dokumenty złożone przez E. Z.: - zawiadomienie Prokuratury Rejonowej w L. z dnia 28 grudnia 2019 r. sygn. akt [...] o przesłaniu aktu oskarżenia - wniosku przeciwko M. B. i S. B., oskarżonych o popełnienie przestępstwa z art 191 § 1 kk i art. 191 § 1a kk; - postanowienie Sądu Okręgowego w L. z dnia 7 stycznia 2020 r. sygn. akt [...] oddalające zażalenie M. B. i S. B. na postanowienie Sądu Rejonowego w L. z dnia 29 sierpnia 2019 r. sygn. akt [...]. Podczas postępowania S. B. złożył skargę do Wojewody Dolnośląskiego na postępowanie w sprawie wymeldowania S. Z. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski w dniu 29 stycznia 2020 r. wydał zawiadomienie nr [...] o przekazaniu skargi zgodnie z właściwością Wójtowi Gminy R. W toku postępowania zostały również przeprowadzone oględziny lokalu przy udziale E. Z., S. B. oraz w asyście policjantów. W protokole z oględzin stwierdzono, że w pomieszczeniach na pierwszym i drugim piętrze (w pokojach, kuchni i łazience) znajdują się rzeczy osobiste należące m.in. do S. Z., kosmetyki, meble, sprzęty (lodówka). Do protokołu została załączona dokumentacja fotograficzna. Po przeprowadzeniu oględzin S. B. oraz E. Z. przesłali do organu I instancji pisma, w których przedstawili swoje uwagi dotyczące oględzin. Ponadto S. B. wniósł o przesłuchanie w charakterze świadków M. Z. i S. Z. Do akt sprawy został dołączony nieprawomocny wyrok nakazowy Sądu Rejonowego w L. z dnia 4 lutego 2020 r. sygn. akt [...], [...], uznający oskarżonego S. B. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 191 § 1 i la kk i z art. 157 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk oraz uznający oskarżoną M. B. za winną popełnienia zarzucanego jej czynu z art. 191 § 1 i 1a kk. W toku postępowania S. B. złożył do Wojewody Dolnośląskiego ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Po rozpatrzeniu ponaglenia Wojewoda Dolnośląski w postanowieniu z dnia 5 marca 2020 r. nr SOC-OP.621.1.16.2020.AB stwierdził, że Wójt Gminy R. nie dopuścił się bezczynności ani przewlekłego prowadzenia postępowania. Następnie zostali przesłuchani w charakterze świadków pracownicy Urzędu Gminy R. B. W. zeznała, że zna E. Z. i nigdy nie widziała S. Z. w tym lokalu, ponieważ tam nie była i nie ma wiedzy na temat zamieszkiwania S. Z. Zeznała, że M. B. poinformowała ją, iż mieszka sama i przyjmując deklaracje śmieciowe, nie ma wiedzy, ile osób jest zameldowanych. M. B.(1) zeznała, że nie zna S. Z. i nie ma wiedzy na temat jego zamieszkiwania. Zeznała, że brała udział w rozmowie dotyczącej wyjaśnienia opłaty za ścieki w lokalu. W charakterze świadka został również przesłuchany P. J. z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w R. . Zeznał, że nie rozpoznaje S. Z. i nigdy nie widział go w tym lokalu, był na posesji tylko trzykrotnie, a w samym budynku tylko raz. Zeznał, że wie, iż S. Z. opuścił lokal i pozostawił w tym lokalu swoje rzeczy. Ponadto przesłuchano K. L., dzielnicowego Rewiru [...] Komendy Miejskiej Policji w L. , który zeznał, że ma wiedzę, iż S. Z. opuścił lokal, w którym jest zameldowany i że zostawił w tym lokalu swoje rzeczy. Realizując wynikający z art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego obowiązek zapewnienia stronom postępowania czynnego udziału w każdym stadium postępowania, organ skierował do nich pismo informujące o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do tych dowodów przed wydaniem decyzji przez organ. Z przysługującego prawa skorzystał S. B. Przesłał on do organu I instancji pismo, w którym zarzucił, że nie przeprowadził rozprawy administracyjnej oraz nie wystąpił do odpowiednich instytucji o dostęp do logowań telefonu S. Z. Oświadczył, że o niezamieszkiwaniu S. Z. w przedmiotowym lokalu świadczy fakt, że od stycznia 2019 r. organ miał wiedzę, że w deklaracji dotyczącej wywozu śmieci ujęta jest jedna osoba. Zarzucił również, że oględziny zostały poszerzone o inną część nieobjętą wnioskiem. Oświadczył ponadto, że S. Z. nie zamieszkuje W tym lokalu od połowy grudnia 2017 r. Do akt sprawy dołączono również pismo E. Z., w którym oświadczyła, że została usunięta z lokalu, a S. B. używał wobec niej przemocy fizycznej. Jednocześnie S. B. złożył do Wojewody Dolnośląskiego kolejne ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Po rozpatrzeniu ponaglenia Wojewoda Dolnośląski w postanowieniu z dnia 3 września 2020 r. nr SOC-OP.62ł.l.57.2020.AB stwierdził, że Wójt Gminy R. nie dopuścił się bezczynności ani przewlekłego prowadzenia postępowania. W odpowiedzi na wezwanie organu I instancji S. B. dołączył do akt sprawy wypis aktu notarialnego umowy darowizny repertorium A nr [...] z dnia 2 lipca 2020 r., zgodnie z którym M. B. daruje S. B. nieruchomość pod adresem R. [...], a S. B. ustanawia na rzecz M. B. dożywotnią i nieodpłatną służebność osobistą, polegającą na prawie korzystania ze wszystkich pomieszczeń w tym lokalu. Następnie organ I instancji ponownie zgodnie z art. 10 k.p.a. przed wydaniem decyzji administracyjnej poinformował strony postępowania o możliwości wypowiedzenia się w sprawie zgromadzonych dowodów i materiałów. S. B. skorzystał z przysługującego mu prawa i zapoznał się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Do akt sprawy zostało dołączone pismo S. B. z dnia 25 września 2020 r. do Wójta Gminy R. w sprawie przedłożenia informacji w kwestii podatku od nieruchomości oraz podatku rolnego dotyczące przedmiotowego lokalu. Do akt sprawy dołączono pismo pismo E. Z., w którym przekazała informacje na temat toczących się postępowań sądowych. Poinformowała, że w sprawach: przed Sądem Rejonowym w L. Wydział [...] dotyczącej odwołania M. B. i S. B. od wyroku nakazowego uznającego winę ww. osób (sygn. akt [...]) oraz przed Sądem Rejonowym dla W.-[...] Wydział Cywilny, dotyczącej zwrotu od S. B. dla E. Z. środków pieniężnych przekazanych na zakup działki przy budynku R. [...] (sygn. akt [...]) - żadna z nich nie mogła się odbyć ze względu na złożone wnioski przez stronę przeciwną. Natomiast sprawa o przywrócenie posiadania przed Sądem Cywilnym w L. (sygn. akt [...]) jest w toku. Do pisma zostały dołączone następujące dokumenty: - korespondencja mailowa E. Z. w sprawie karnej; - pismo wezwanego S. B. o wyłączenie sędziego z dnia 29 września 2020 r.,sygn. akt [...]; - postanowienie Sądu Rejonowego dla W.-[...] [...] Wydział Cywilny z dnia 1 października 2020 r. sygn. akt [...] oddalające wniosek S. B. o wyłączenie sędziego. Zgodnie z art. 35 ustawy o ewidencji ludności właściwy organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu, wskazanych w art. 28 ust. 2 tej ustawy, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Mając na uwadze zebrany w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy, na podstawie tego przepisu prawa Wójt Gminy R. decyzją nr SO.5343.5.2019.WW z dnia 20 października 2020 r. orzekł o odmowie wymeldowania S. Z. z miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...]. W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, że opuszczenie przez S. Z. lokalu nie było jego dobrowolną decyzją i został on zmuszony do opuszczenia tego lokalu, a ponadto sąd udzielił jej zabezpieczenia w sprawie o ochronę naruszenie naruszonego posiadania. Wskazano również, że w miejscu zameldowania S. Z. pozostawił swoje rzeczy osobiste, meble, kosmetyki i ubrania.
Od powyższej decyzji S. B. złożył w ustawowym terminie odwołanie do Wojewody Dolnośląskiego. W odwołaniu stwierdził, że S. Z. już w grudniu 2017 r. opuścił lokal, w którym był zameldowany i żaden ze świadków nie potwierdził faktu jego długotrwałego zamieszkiwania w tym lokalu. Odwołujący zarzucił organowi gminy, że bezprawnie i samowolnie poszerzył zakres oględzin o pomieszczenia na drugim piętrze nieruchomości. Zarzucił również organowi gminy, że pominął składane przez niego wnioski dowodowe i błędnie ocenił zgromadzony materiał dowodowy.
Podczas postępowania odwoławczego S. B. dołączył do akt sprawy nowe dowody: - sprawozdanie końcowe Biura Detektywistycznego M. P. z czynności zmierzających do ustalenia aktualnego miejsca zamieszkania E. Z., obejmujące okres od dnia 20 października 2020 r. do dnia 32 listopada 2020 r. - oświadczenie B. B. z dnia 2 kwietnia 2019 r, że widuje E. Z. na co dzień w miejscu zamieszkania; - umowę nr 1/2019 z dnia 23 lipca 2019 r. w sprawie zwrotu kosztów przejazdu ucznia M. Z. z miejsca zamieszkania R. [...] do Młodzieżowego Ośrodka S.; - SMS "nazwiska osób potwierdzających zamieszkiwanie Pana siostry u mamy"; - odpowiedź Urzędu Gminy R. z dnia 4 sierpnia 2020 r. na zapytanie S. B. dotyczące dofinansowania dojazdów dzieci do szkoły; - uwagi S. B. do przesłanych dokumentów; - korespondencję SMS między S. B. i M. Z. (według oświadczenia S. B.; - korespondencję SMS między S. B. a S. Z. (według oświadczenia S. B.
Następnie organ odwoławczy zgodnie z art. 10 k.p.a. przed wydaniem decyzji
administracyjnej poinformował strony postępowania o możliwości wypowiedzenia się w sprawie zgromadzonych dowodów i materiałów. Przed wydaniem decyzji S. B. odniósł się do pism złożonych przez E. Z. w organie II instancji. Oświadczył m.in., że nie przedstawiła ona jakichkolwiek dowodów na jej zamieszkiwanie wraz z synami od połowy grudnia 2017 r. w przedmiotowym lokalu, a lokal pod adresem R. [...] nie jest zamieszkały i ze względów technicznych nie nadaje się do tego.
Analizując całość akt sprawy organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności obywatel polski, który opuszcza miejsce pobytu stałego albo opuszcza miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu obowiązany jest wymeldować się. Natomiast w postępowaniu administracyjnym w sprawie o wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego lub czasowego należy dokonać oceny stanu faktycznego istniejącego w dacie wydawania decyzji. W orzecznictwie sądów administracyjnych dotyczącym kwestii wymeldowania utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu w rozumieniu przepisów obowiązujących w zakresie ewidencji ludności jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Ponadto opuszczeniem lokalu jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie w nim, ale i zamiar opuszczenia tego lokalu, przy czym zamiar ten można określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. W rozpatrywanej sprawie przedmiotem postępowania administracyjnego jest kwestia wymeldowania S. Z. z miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...]. W niniejszym postępowaniu organ gminy ustalił - i żadna ze stron tego nie kwestionuje - że S. Z. nie zamieszkuje obecnie w miejscu zameldowania. Kwestią sporną, która pojawiła się podczas postępowania, jest natomiast termin opuszczenia przedmiotowego lokalu przez S. Z. E. Z. - matka S. Z. oświadczyła podczas postępowania, że opuściła ten lokal wraz z S. Z. w lipcu 2019 r., natomiast S. B. oświadczył we wniosku o wymeldowanie, że S. Z. opuścił przedmiotowy lokal około 6 lat wcześniej, natomiast w odwołaniu oświadczył, że było to w grudniu 2017 r. i opuścił on wtedy ten lokal wraz z matką. Odnosząc się do powyższego, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w ocenie organu odwoławczego do opuszczenia przedmiotowego lokalu przez S. Z. doszło w lipcu 2019 r. Wtedy to doszło do kłótni między S. B. i E. Z., matką S. Z. Policja interweniowała w przedmiotowym lokalu w dniach 13 i 14 lipca 2019 r., a w dniu 16 lipca 2019 r. został złożony wniosek o wymeldowanie S. Z. Natomiast w grudniu 2017 r. między E. Z. i S. B. doszło do kłótni zakończonej interwencją policji i po tym wydarzeniu S. Z. nie przebywał w przedmiotowym lokalu przez cały czas. Organ wyjaśnia, że zamieszkiwanie na pobyt stały nie polega na ciągłym i nieprzerwanym przebywaniu w miejscu stałego zameldowania. Znaczenie ma tu również fakt, że S. Z. pracuje jako kierowca zawodowy i wyjeżdża do pracy na trzy tygodnie, po czym wraca na kilka dni i w związku z tym był rzadziej widywany przez świadków niż jego matka. Istotne w niniejszej sprawie jest natomiast, że S. Z. nigdy nie zerwał więzi łączących go z tym lokalem i był tam widywany. Potwierdzają to zeznania świadków mieszkających w sąsiedztwie przedmiotowego lokalu, którzy mają bezpośrednią i codzienną wiedzę na temat zamieszkiwania S. Z. i w związku z tym ich zeznania najlepiej opisują stan faktyczny. Jednocześnie organ odwoławczy uznaje, że moc dowodowa zeznań złożonych podczas postępowania przez E. P. i A. K. jest bardzo mała. Odwiedzają one ten lokal rzadko podczas postępowania oświadczyły, że wiedzę o zamieszkiwaniu S. Z. w lokalu czerpią nie tylko z własnych obserwacji, ale od siebie nawzajem, a także od M. B. i S. B., a więc od osób będących w konflikcie z S. Z. i bezpośrednio zainteresowanych jego wymeldowaniem. Ponadto z przeprowadzonych oględzin wynika że w lokalu, a także w innych pomieszczeniach znajdujących się na terenie nieruchomości ujawniono bardzo dużą ilość mebli, sprzętów, rzeczy osobistych co także wskazuje, że lokal był miejscem koncentracji spraw życiowych S. Z. Należy również stwierdzić, że zmiana deklaracji śmieciowej nie jest jednoznacznym dowodem na to, że w lokalu zamieszkuje jedna osoba, złożenie takiej deklaracji nie zwalnia organu administracji z przeprowadzenia postępowania i oceny stanu faktycznego na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego. Również dołączone przez odwołującego się do akt sprawy wydruki SMS-ow nie stanowią rozstrzygającego dowodu w kwestii zamieszkiwania S. Z., skoro podczas postępowania ustalono, że jest on zawodowym kierowcą i często pracuje poza miejscem zamieszkania. Ponadto organy administracji nie są w stanie jednoznacznie zidentyfikować osoby prowadzących konwersacje i okoliczności, w jakich były prowadzone. Skoro zatem ustalono, że S. Z. obecnie nie mieszka w miejscu zameldowania, to istotą sporu w niniejszej sprawie jest ustalenie charakteru opuszczenia przez niego tego lokalu, tj. czy było to opuszczenie trwałe i dobrowolne. Jak wskazano bowiem na początku analizy, opuszczenie przez osobę lokalu jest warunkiem koniecznym, ale niewystarczającym do wymeldowania tej osoby. Wnioskodawca stwierdził w odwołaniu, że S. Z. dobrowolnie opuścił miejsce zameldowania na pobyt stały. Oświadczył, że część mieszkalna pod adresem R. [...] nie nadaje się do zamieszkania ze względów technicznych. Ponadto odwołujący się zarzucił organowi gminy, że bezprawnie i samowolnie poszerzył zakres oględzin o pomieszczenia na drugim piętrze nieruchomości. Zarzucił również organowi gminy, że błędnie ocenił zgromadzony materiał dowodowy. S. Z. -jak wynika ze złożonego przez niego pozwu o naruszenie utraconego posiadania - opuścił lokal w wyniku działań S. B. i jego matki, chciałby jednak zamieszkać ponownie w spornym lokalu, ale ma do niego obecnie utrudniony dostęp, ponieważ S. B. nie umożliwia korzystania z kuchni i łazienki, przy czym fakt utrudniania dostępu do mieszkania był zgłaszany na Policję.
Odnosząc się do powyższego, należy najpierw stwierdzić, że ze względu na istniejący bardzo silny konflikt między stronami postępowania organ I instancji zgromadził bardzo obszerny materiał dowodowy: przesłuchał 11 świadków, uzyskał informacje z Policji, i wszechstronny; przeprowadził oględziny przedmiotowego lokalu, zgromadził dokumenty związane z toczącymi się postępowaniami przed sądami powszechnymi. Zdaniem organu odwoławczego materiał ten daje podstawę do oceny stanu faktycznego istniejącego w sprawie i wydania decyzji niebudzącej wątpliwości.
Następnie należy wyjaśnić właściwe rozumienie przesłanki o dobrowolnym opuszczeniu lokalu bowiem wymóg dobrowolności opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego nie może być przyjmowany bezkrytycznie i automatycznie, ale musi być oceniany według kryteriów obiektywnych. Z akt sprawy wynika, że opuszczenie miejsca zameldowania przez S. Z. nastąpiło w wyniku stosowania przemocy fizycznej i psychicznej przez M. B. i S. B. wobec jego matki, a następnie poprzez uniemożliwienie całej rodzinie zamieszkiwania poprzez odmowę dostępu do kuchni i łazienki. Należy w tym miejscu stwierdzić, że ze względu na rodzaj pracy wykonywanej przez S. Z. jego funkcjonowanie w przedmiotowym lokalu jest w dużym stopniu uzależnione od sytuacji jego matki. Z akt sprawy wynika, że faktycznie miały miejsce interwencje Policji wskutek zgłoszeń dokonanych przez E. Z. odnośnie utrudniania zamieszkiwania i agresywnego zachowania S. B. Taki stan rzeczy potwierdzają również zeznania sąsiadów. Zatem okoliczność niedobrowolnego opuszczenia przedmiotowego lokalu przez S. Z. wynika w sposób oczywisty bezpośrednio ze zgromadzonego materiału dowodowego. Istotną kwestią mającą wpływ na ocenę dobrowolności opuszczenia lokalu przez osobę wobec której prowadzone jest postępowanie w sprawie o wymeldowanie, ma fakt, czy złożyła ona pozew o przywrócenie utraconego posiadania. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem sądowoadministracyjnym złożenie takiego pozwu może powstrzymać skutek wymeldowania. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 2036/16: O opuszczeniu lokalu można mówić wówczas, gdy dana osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (wbrew własnej woli) nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. Nieskorzystanie z takich środków prawnych powoduje, że brak jest podstaw prawnych do utrzymania fikcji meldunkowej. Ochrona prawna, aby powstrzymać skutek wymeldowania z lokalu realizowana jest na drodze powództwa posesoryjnego w trybie art. 344 § 1 k.c. Samo wyrażenie woli dalszego zamieszkiwania w opuszczonym lokalu bez zobiektywizowania tej woli jest wystarczającą okolicznością do uznania, że doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu. Takie stanowisko należy uznać za ugruntowane w orzecznictwie zarówno wojewódzkich sądów administracyjnych, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyr. WSA w Krakowie z dnia 2 lutego 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1452/17, wyr. WSA w Poznaniu z dnia 17 stycznia 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 998/17, wyr. NSA z dnia 24 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 215/17). Mając powyższe na uwadze, należy podkreślić, że S. Z. złożył do sądu pozew o przywrócenie naruszonego posiadania w trybie art. 344 k.c. Ponadto należy zwrócić uwagę, że aby roszczenie posesoryjne było skuteczne, powinno zostać złożone przez osobę w ciągu roku od momentu naruszenia posiadania. W niniejszej sprawie do opuszczenia lokalu przez S. Z. doszło w lipcu 2019 r., następnie złożył on pozew posesoryjny i Sąd Rejonowy w L. wydał postanowienie o udzielenie zabezpieczenia o ochronę naruszonego posiadania, a zażalenie na to postanowienie złożone przez M. B. i S. B. zostało oddalone przez Sąd Okręgowy w L. . Mając zatem powyższe na uwadze, należy uznać, że S. Z. nie opuścił lokalu dobrowolnie. Jednocześnie - jak wskazano wcześniej - przesłanką konieczną do umożliwienia wydania decyzji o wymeldowaniu osoby jest również to, aby fizycznemu przebywaniu tej osoby w innym miejscu niż miejsce zameldowania towarzyszył zamiar trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. Przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla oceny zamiaru istotne znaczenie ma to, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należeć będą między innymi sposób opuszczenia lokalu i podejmowanie działań w celu zrealizowania zamiaru powrotu do lokalu. W rozpatrywanej sprawie S. Z. deklaruje chęć powrotu do lokalu w R. , złożył bowiem do sądu pozew o przywrócenie naruszonego posiadania, co więcej - po wydaniu postanowienia przez sąd S. B. uniemożliwił całej rodzinie zrealizowanie zamiaru powrotu do tego lokalu. Całokształt zachowań S. Z. wskazuje zatem, że podejmuje on wszelkie możliwe i przewidziane prawem działania, aby ponownie zamieszkać w przedmiotowym lokalu. Odwołujący zarzucił organowi gminy, że bezprawnie i samowolnie poszerzył zakres oględzin o pomieszczenia na drugim piętrze nieruchomości i oświadczył, że część mieszkalna pod adresem R. [...] nie nadaje się do zamieszkania ze względów technicznych. Ponadto odwołujący się zarzucił organowi gminy, że bezprawnie i samowolnie poszerzył zakres oględzin o pomieszczenia na drugim piętrze nieruchomości. Odnosząc się do powyższego, należy stwierdzić, że organ gminy miał prawo podjąć działania w celu ustalenia stanu faktycznego istniejącego w sprawie. Jak wynika z akt sprawy, E. Z., matka S. Z. sukcesywnie prowadziła prace remontowe w lokalu. Aby wyremontować pierwsze piętro nieruchomości, najpierw zaadaptowała pomieszczenia na drugim piętrze, zamieszkała tam i rozpoczęła remont pierwszego piętra z zamiarem przeprowadzenia się tam. Jednocześnie użytkowała jeden pokój na pierwszym piętrze, a w pozostałych pomieszczeniach na tej kondygnacji znajdują się również jej rzeczy. Zatem w ocenie organu odwoławczego niezasadne są zarzuty odwołującego się odnośnie do nieprawidłowości podczas przeprowadzania oględzin. Zdaniem organu odwoławczego odwołujący się niezasadnie zarzucił w odwołaniu organowi gminy naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. Podczas prowadzonego postępowania strony miały możliwość zapoznawania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, wypowiadania się co do zgromadzonych dowodów i przedstawiania swojego stanowiska, z czego -jak wynika z akt sprawy - bardzo często korzystały. Niezrozumiały wydaje się również zarzut odwołującego się, że to od woli strony zależy, w którym momencie skorzysta z prawa wynikającego z art. 10 § 1 k.p.a.
Należy podkreślić, że przed wydaniem decyzji strony postępowania zostały zawiadomione przez organ I instancji, że mogą się zapoznać i wypowiedzieć co do zgromadzonych dowodów ciągu 7 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, więc termin ten został ściśle określony. Wobec powyższego, skoro z dokonanych ustaleń wynika, że S. Z. nie opuścił trwale i dobrowolnie miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...], to nie zachodzą przesłanki do wydania przez organ decyzji administracyjnej o wymeldowaniu uczestnika z tej nieruchomości. Na marginesie organ zauważa, że organ gminy nie dochował szczególnej staranności podczas przyjmowania wniosku o wymeldowanie i na tym etapie nie ustalił prawidłowo, kto dysponuje tytułem prawnym do przedmiotowego lokalu. Mając jednak na uwadze, że w późniejszym czasie błąd ten został naprawiony, należy uznać, że sytuacja ta me miała wpływu na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy.
Reasumując powyższe orzeczono, jak w sentencji.
Skargę na decyzję Wojewody Dolnośląskiego utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy R. z dn. 20.10.2020 r. (nr SO.5343.5.2019.WW) o odmowie wymeldowania S. Z. z miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...] złożył, przez profesjonalnego pełnomocnika S. B. Zaskarżył w całości decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dn. 12,03.2021 r. (nr SOCOP.621.L109.2020.DT). Zaskarżonej decyzji zarzucił na podstawie art. 57 § 1 pkt 3 p.p.s.a.: 1. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenie przepisów art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 61 § 4 k.p.a. w zw. z art. 79 § 1 i .k.p.a. w zw. z art. 138 k.p.a., jak również naruszenie art. 61a § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 k.p.a. polegające na utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji i tym samym zaaprobowaniu przez organ II instancji wadliwego przeprowadzenia postępowania przez organ I instancji, przy czym wadliwość ta polegała na przeprowadzeniu przez organ I instancji istotnej części postępowania dowodowego bez udziału w nim S. B. będącego adresatem decyzji organu II instancji, co pozbawiło skarżącego możliwości czynnego udziału w postępowaniu na każdym jego etapie w charakterze strony, co z kolei ma istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem organ I instancji a w ślad za nim organ II instancji nie określiły prawidłowo zakresu podmiotowego (stron) postępowania i wydały decyzje skierowane do osób, co których nie określono ich statusu w toku postępowania uniemożliwiając jednocześnie S. B. udział w tym postępowaniu jako strona, naruszenie przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 81 k.p.a. polegające na braku wszechstronnego zbadania okoliczności sprawy, pominięciu dowodów wskazujących na fakt i sposób opuszczenia przez S. Z. lokalu, położonego w R. pod nr [...] najpóźniej w grudniu 2017 r., poczynieniu ustaleń co do obecności S. Z. w tym lokalu pomimo braku relacji świadków w tym zakresie, przy czym konsekwencją tych naruszeń jest wadliwe ustalenie przez organ, że S. Z. opuścił ww. lokal dopiero w lipcu 2019 r. oraz że opuszczenie lokalu przez S. Z. nie miało charakteru dobrowolnego; 2. naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie przepisu art. 35 ustawy o ewidencji ludności polegające na błędnej wykładni tego przepisu poprzez uznanie, że dla odmowy wymeldowania S. Z. z miejsca jego pobytu stałego istotny był brak deklarowanego przez niego zamiaru opuszczenia tego miejsca, podczas gdy wobec zmiany sytuacji prawnej (własnościowej) lokalu położonego w R. pod adresem [...] , polegającej na nabyciu własności tego lokalu przez skarżącego w dn. 02.07.2020 r. oraz braku zgody skarżącego na pobyt S. Z. w tym lokalu, przesłanka w postaci braku deklarowanego przez S. Z. zamiaru opuszczenia lokalu nie była przeszkodą do wymeldowania go w tego lokalu.
Wskazując na powyższe strona skarżąca wnosi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Na uzasadnienie skarga wskazuje, że zaskarżona decyzja Wojewody Dolnośląskiego jest wadliwa i winna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu II instancji zawarty jest następujący fragment: "(na) marginesie należy zauważyć, że organ gminy nie dochował szczególnej staranności podczas przyjmowania wniosku o wymeldowanie i na tym etapie nie ustalił prawidłowo, kto dysponuje tytułem prawnym do lokalu. Mając jednak na uwadze, że w późniejszym czasie błąd ten został naprawiony, należy uznać, że sytuacja ta nie miała wpływu na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy". Zaskarżona decyzja organu II instancji nie wyjaśnia jednak, kiedy i w jaki sposób został naprawiony ów błąd organu I instancji. Strona skarżąca stwierdza, że postępowanie przed organem I instancji już od samego początku było prowadzone wadliwie, przy czym wadliwość ta ostatecznie doprowadziła do pozbawienia skarżącego możliwości aktywnego udziału w postępowania w charakterze strony oraz w ogóle do braku ustalenia, jakie osoby powinny być stronami postępowania. W konsekwencji możliwe jest nawet przyjęcie, że decyzja organu I instancji została skierowana do osoby, co do której nie ustalono, czy jest ona stroną w sprawie. Organ II instancji przeszedł jednak do porządku dziennego nad tymi kwestiami ograniczając się do zacytowanego stwierdzenia. Wobec powyższego wskazać należy, że wniosek o wymeldowanie S. Z. z miejsca stałego pobytu został złożony w dn. 16.07.2019 r. przez M. B. i S. B. Po otrzymaniu tego wniosku organ I instancji pismem z dn. 29.07.2019 r. zawiadomił m.in. M. B. i S. B. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wymeldowania S. Z. z miejsca pobytu stałego R. [...] . W ocenie skarżącego nie ulega wątpliwości, że po otrzymaniu wniosku o wymeldowanie organ administracji publicznej powinien na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. z urzędu podjąć minimum czynności niezbędnych do ustalenia, czy z wnioskiem takim wystąpiła osoba legitymowana do tego przez przepis prawa materialnego, a zatem osoba mogąca być stroną postępowania o wymeldowanie. Wiąże się to z treścią przepisu art. 35 w zw. z art. 28 ust. 2ustawy o ewidencji ludności, które wskazują, że do złożenia wniosku o wymeldowanie jest legitymowany właściciel lokalu lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu. Nie ulega wątpliwości, że organ I instancji na etapie wszczęcia postępowania nie podjął żadnych czynności zmierzających do ustalenia, czy M. B. i S. B. są osobami legitymowanymi do złożenia wniosku o wymeldowanie S. Z. z miejsca pobytu stałego w m. R. [...] , albowiem materiał w aktach sprawy nie wskazuje na żadną aktywność organu I instancji w tym zakresie na etapie wszczęcia postępowania. Zatem, w związku z pismem organu I instancji z dn. 29.07.2019 r. należy przyjąć, że organ ten uznał wówczas, że M. B. i S. B. są stronami wszczętego postępowania, skoro zawiadomiono te osoby o wszczęciu postępowania na skutek złożonego przez te osoby wniosku. Następnie jednak organ I instancji pismem z dn. 06.11.2019 r. zawiadomił S. B., że z urzędu ustalono, iż na nieruchomości położonej w m. R. [...] są wyodrębnione dwa lokale mieszkalne, dla których prowadzone są dwie odrębne księgi wieczyste. Organ w tym piśmie poinformował S. B., że postępowanie o wymeldowanie S. Z. dotyczy lokalu pod adresem R. [...], którego właścicielem nie jest S. B. W związku z tym organ I instancji poinformował S. B., że nie może on być stroną postępowania o wymeldowanie S. Z. i nie będzie informowany o dalszym jego toku, zaś wnioski składane przez S. B. nie będą realizowane. Pismo organu I instancji zostało doręczone S. B. w dn. 12.11.2019 r. Wynika z tego, że organ I instancji od dn. 06.11.2019 r. nie uznawał S. B. za stronę postępowania administracyjnego. W ocenie skarżącego przy tej okazji doszło do naruszenia przez organ I instancji przepisu art. 61a § 1 k.p.a. Jeżeli bowiem organ I instancji uznał, że S. B. nie jest stroną postępowania, a zatem złożony m.in. przez niego wniosek o wymeldowanie S. Z. nie pochodzi od osoby będącej stroną, to stosownie do art. 61a § 1 k.p.a. wobec S. B. powinno zostać wydane postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania o wymeldowanie S. Z. Takie postanowienie wobec S. B. nie zostało jednak wydane przez organ I instancji.
Wobec poinformowania S. B. w piśmie organu I instancji z dn. 06.11.2019 r., iż nie jest on stroną postępowania, M. B. udzieliła S. B. w dn. 11.11.2019 r. pełnomocnictwa do reprezentowania jej w sprawie o wymeldowanie S. Z. Pełnomocnictwo to wpłynęło do organu I instancji w dn. 12.11.2019 r. Nie ulega tym samym wątpliwości, że od dn. 12.11.2019 r. S. B. nie brał udziału w postępowaniu jako strona, natomiast brał w nim udział jako pełnomocnik M. B. O tym, że od dn. 12.11.2019 r, S. B. nie był traktowany jako strona postępowania, lecz jako pełnomocnik M. B. świadczy treść dokumentów znajdujących się aktach sprawy (pism, zawiadomień, protokołów), w których S. B. jest konsekwentnie określany jako pełnomocnik M. B. Strona zwraca uwagę na istotną (jej zdaniem) okoliczność, która -jak się wydaje – została zignorowana przez organy I i II instancji. Jak wynika z uzasadnienia postanowienia Wojewody Dolnośląskiego z dn. 03.09.2020 r. (nr SOC-OP.62L1.57.2020.AB) stwierdzającego, iż Wójt Gminy R. nie dopuścił się bezczynności ani przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie o wymeldowanie S. Z., od dn. 18.08.2020 r. organ I instancji miał informację, że w dn. 02.07.2020 r. M. B. zbyła na rzecz S. B. lokal mieszkalny położony w m. R. [...], czyli lokal, z którego zgodnie z żądaniem miał zostać wymeldowany S. Z. Także z pisma (zawiadomienia) organu I instancji z dn. 14.09.2020 r. wynika, że organ ten ma informację o zbyciu tego lokalu w dn. 02.07.2020 r. przez M. B. na rzecz S. B., jak również o tym, że związku z tym zbyciem M. B. uzyskała służebność osobistą uprawniająca do korzystania z całości lokalu położonego w m. R. pod numerem [...]. Z powyższego wynika, że najpóźniej w dn. 14.09.2020 r. organ I instancji miał wiedzę o tym, że lokal, z którego miałby zostać wymeldowany S. Z., od dn. 02.07.2020 r. przestał być własnością M. B. i stał się własnością S. B. oraz że M. B. jest uprawniona do korzystania z tego lokalu w ramach służebności osobistej mieszkania. Uzyskaniu tej wiedzy przez organ I instancji nie towarzyszyły jednak żadne czynności tego organu, które prowadziłyby do rozważenia zmiany lub zmiany w zakresie tego, kto w tej nowej sytuacji prawnej (własnościowej) powinien być stroną postępowania o wymeldowanie S. Z. z lokalu położonego w R. nr [...] . Zgodnie powołanymi przepisami art. 35 w zw. z art. 28 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności podmiotem legitymowanym do złożenia wniosku o wymeldowanie jest właściciel lokalu lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu. Skoro S. B. w dn. 02.07.2020 r. stał się właścicielem lokalu położonego w R. nr [...] , to niewątpliwie uzyskał z tym dniem legitymację do żądania wymeldowania S. Z. z tego lokalu. Zatem organ I instancji po uzyskaniu informacji (najpóźniej od dn. 14.09.2002 r.), że S. B. jest nowym właścicielem lokalu, powinien dokonać prawidłowego określenia stron postępowania o wymeldowanie S. Z., czyli powinien uznać, że stroną tego postępowania jest w związku z nabyciem lokalu w dn. 02.07.2020 r. S. B. Konsekwencją tego powinno być przyznanie S. B. statusu strony postępowania o wymeldowanie S. Z., czego formalnym wyrazem powinno być przede wszystkim poinformowanie S. B. w trybie art. 61 § 4 k.p.a. o toczącym się postępowaniu. Czynności takich organ I instancji nie dokonał, co oznacza, że S. B. wbrew art. 61 § 4 k.p.a. nie został powiadomiony jako strona o toczącym się postępowaniu. Naruszenie przez organ I instancji obowiązku zawiadomienia w trybie art. 61 § 4 k.p.a. o toczącym się postępowaniu oznacza, że S. B. nie brał udziału w tym postępowaniu w charakterze strony. W sposób oczywisty rzutuje to na przebieg tego postępowania, skoro osoba, która powinna być jego stroną, nie brała udziału w postępowaniu w tym charakterze. Istotne jest przy tym, że istotne dla wyniku sprawy czynności dowodowe zostały przeprowadzone bez udziału w nich S. B. jako strony postępowania (m.in. przesłuchania świadków A. K., J. B., B. B., S. Ć., E. P., A. K., M. B.(1), D. W., K. L., P. J. oraz oględziny nieruchomości). Czynności te były podstawą do wydania decyzji przez organy I i II instancji, co wynika z treści tych decyzji. Tym samym S. B. został pozbawiony podstawowych uprawnień strony postępowania, wynikających z art. 10 k.p.a. i art. 79 k.p.a. Można jedynie przypuszczać, że przyczyną zaniechania przez organ I instancji zawiadomienia S. B. w trybie art. 61 § 4 k.p.a. i tym samym uniemożliwienia mu udziału w sprawie w charakterze strony był fakt, że S. B. w toku postępowania występował jako pełnomocnik M. B. Możliwe jest więc, że organ I instancji uznał, że skoro S. B. występował w postępowaniu jako pełnomocnik M. B., to nie zachodzi potrzeba uregulowania na nowo jego statusu jako nowej strony postępowania w związku z nabyciem przez niego własności lokalu położonego w R. nr [...]. W ocenie skarżącego jest jednak oczywiste, że nie ma żadnych podstaw prawnych do zrównania statusu strony postępowania ze statusem pełnomocnika innej strony tego postępowania i to niezależnie od zakresu aktywności danej osoby w postępowaniu w roli procesowej pełnomocnika. Tym samym fakt, że S. B. uczestniczył w postępowaniu jako pełnomocnik M. B. nie może sanować zaniechania przez organ I instancji zawiadomienia go we właściwym czasie o możliwości wzięcia w nim udziału w charakterze strony. Jedynie tytułem przykładu można wskazać, że gdyby S. B. został powiadomiony przez organ I instancji, po uzyskaniu przez ten organ informacji o nabyciu przez S. B. własności lokalu w dn. 02.07.2020 r., o możliwości wzięcia udziału w postępowaniu w charakterze strony, to dopiero wówczas miałby możliwość działania we własnym imieniu, a zatem m.in. możliwość żądania powtórzenia czynności dowodowych przeprowadzonych wcześniej bez jego udziału, możliwość składania własnych Avniosków dowodowych, możliwość skorzystania z pomocy własnego pełnomocnika, etc. W dalszej kolejności podkreślić należy, że pomimo nabycia przez S. B. w dn. 02.07.2020 r. lokalu położonego w R. nr [...] i tym samym uzyskania legitymacji do występowania jako strona postępowania o wymeldowanie S. Z., nie jest w zasadzie jasne, jak organ I instancji statuował pozycję prawną S. B. i M. B. W decyzji organu I instancji z dn. 20.10.2020 r. nie wyjaśniono, kto ostatecznie jest legitymowany do złożenia wniosku o wymeldowanie S. Z. i w konsekwencji, kto może być w związku z tą legitymacją stroną postępowania, tzn. czy w związku z nabyciem lokalu w dn. 02.07.2020 r. może to być tylko S. B., czy też może to być tylko M. B., czy też mogą to być obie te osoby. W decyzji organu I instancji z dn. 20.10.2020 r. S. B. jest w dalszym ciągu określany jako pełnomocnik M. B. Kwestia ta ma znaczenie zasadnicze, ponieważ ustalenie stron postępowania wskazuje, kto ma i a contrario kto nie ma interesu prawnego (art. 28 k.p.a.) w załatwieniu sprawy. Jeżeli zatem organ I instancji nie wyjaśnia, kto jest stroną zakończonego przez ten organ postępowania w związku z opisanym nabyciem przez S. B. lokalu w dn. 02.07.2020 r. (tzn. czy stroną jest tylko S. B., czy stroną jest tylko M. B., czy też stronami są obie te osoby), to zachodzi możliwość, że decyzja organu I instancji została wydana w stosunku do osoby niebędącej stroną w sprawie, co oznaczałoby jej nieważność. W związku z powyższym nie wiadomo, co ma oznaczać fragment uzasadnienia decyzji organu II instancji z dn. 12.03.2021 r., że organ I instancji podczas przyjmowania wniosku o wymeldowanie nie ustalił prawidłowo, kto dysponuje tytułem prawnym do przedmiotowego lokalu, ale w późniejszym czasie błąd ten został naprawiony i należy uznać, że sytuacja ta nie miała wpływu na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Przecież oczywiste jest, że organ I instancji do samego końca postępowania (łącznie z wydaniem decyzji) nie ustalił, kto jest legitymowany do żądania wymeldowania S. Z., co uniemożliwia ocenę, czy w toku postępowania na każdym jego etapie brały udział legitymowane do tego osoby i czy w związku z tym miały one możliwość realizacji swoich uprawnień. W tym więc zakresie decyzja organu II instancji jest dotknięta tymi samymi brakami, co decyzja organu I instancji. Organ II instancji nie przeprowadził bowiem żadnego wywodu, który pozwalałby na ustalenie zakresu tego postępowania w związku ze zbyciem przez M. B. lokalu w dn. 02.07.2020 r. oraz na określenie, czy w związku z tym nie doszło w toku postępowania do pozbawienia w szczególności S. B. możliwości wzięcia w nim udziału w charakterze strony (jeszcze raz należy podkreślić, że większość czynności dowodowych przeprowadzono w okresie, kiedy S. B. nie był stroną postępowania). Organ II instancji nie wyjaśnił także, kto ostatecznie powinien być adresatem decyzji wydanej przez organ I instancji. W kontekście ustalenia podmiotów legitymowanych do złożenia wniosku o wymeldowanie organy I i II instancji nie wypowiedziały się także, czy pomimo zbycia przez M. B. własności lokalu w dn. 02.07.2020 r. zachowała ona taką legitymację w związku z tym, że nabyła tytuł prawny do lokalu w postaci służebności osobistej mieszkania. Decyzja organu I instancji jest adresowana także do M. B. Gdyby jednak przyjąć, że M. B. po zbyciu lokalu nie była legitymowana do żądania wymeldowania S. Z., to wówczas nie powinna być adresatką merytorycznej decyzji co do wymeldowania, bo utraciłaby status strony postępowania. W takim przypadku decyzja organu I instancja zostałaby skierowana do osoby niebędącej stroną. Jak już wskazano, nie jest znane stanowisko organów I i II instancji w tym zakresie. Niezależnie od powyższego w ocenie skarżącego organ II instancji poczynił określone ustalenia faktyczne z naruszeniem przepisów regulujących zasady postępowania dowodowego i ocenę I dowodów, tym przepisów art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. Odnosząc się do tej kwestii należy stwierdzić, że organ II instancji całkowicie pominął w tym zakresie treść zeznań świadków. Żadna z przesłuchanych w sprawie osób nie potwierdziła tego, że S. Z. ma swoje centrum życiowe w lokalu położonym w R. nr [...] . Z zeznań świadków wynika, że S. Z. pracuje jako kierowca za granicą i był w R. widywany sporadycznie. Organ II instancji podjął przy tym karkołomną próbę przeprowadzenia wywodu o niezrozumiałym założeniu, że ze względu na rodzaj wykonywanej pracy funkcjonowanie S. Z. w tym lokalu jest w dużym stopniu uzależnione od sytuacji jego matki E. Z. Miałoby z tego wynikać, że jeżeli matka S. Z. została (rzekomo) zmuszona do opuszczenia lokalu przez skarżącego, to tym samym został do tego zmuszony także S. Z. W rzeczywistości stanowisko organu II instancji w tym zakresie jest pustosłowiem niemającym żadnego oparcia dowodowego. Z żadnego dowodu w sprawie nie wynika, że S. Z. ze względu na swoją pracę jest uzależniony pod względem pobytu stałego od sytuacji matki. Nie wiadomo na dobrą sprawę, na czym to uzależnienie miałoby polegać. Nie ma też żadnego dowodu na to, że nawet (rzekome) zmuszenie przez skarżącego matki S. Z. do opuszczenia lokalu miało ten skutek, że automatycznie został do tego zmuszony także S. Z. Organ II instancji dopuszcza się w tym zakresie rażącego naruszenia art. 80 k.p.a. Wskazać należy, że S. Z. jest pełnoletnim mężczyzną, osiągającym niewątpliwie dochody z pracy, którą wykonuje od dłuższego czasu za granicą. Choćby tylko tak nakreślona jego sytuacja osobista i zawodowa pozwala na oczywisty wniosek, że jego funkcjonowanie w jakimkolwiek miejscu nie jest uzależnione od losów jego matki, w szczególności od sytuacji mieszkaniowej i pobytowej jego matki. W związku z tym pozbawiony sensu jest wniosek organu II instancji, że (rzekome) zmuszenie jego matki do opuszczenia lokalu jest równoznaczne ze zmuszeniem jego samego do takiego opuszczenia, a zatem, że lokalu w R. nr [...] nie opuścił on dobrowolnie. Ocena całości materiału dowodowego dokonana przez organ II instancji wykracza poza ramy logicznego wnioskowania. Organ II instancji twierdzi, że S. Z. opuścił lokal dopiero w lipcu 2019 r., kiedy to doszło do kłótni pomiędzy S. B. i E. Z. oraz do interwencji policji. Jednocześnie organ twierdzi, że także w grudniu 2017 r. doszło do kłótni zakończonej interwencją Policji, po której S. Z. przebywał w lokalu przez cały czas. Dlaczego zatem organ nie przyjął, że już grudniu 2017 r. S. Z. opuścił lokal? Przecież okoliczności opuszczenia lokalu ("w/e przebywała w lokalu'') w grudniu 2017 r. i lipcu 2019 r., przy przyjęciu logiki organu II instancji, były w zasadzie tożsame (kłótnia zakończona interwencją Policji). Innymi słowami, jeżeli organ II instancji uznaje za opuszczenie lokalu wyprowadzenie się S. Z. po kłótni w lipcu 2019 r., to dlaczego identyczne zdarzenie ("nieprzebywanie" S. Z. w lokalu po kłótni w grudniu 2017 r.) nie jest już uznawane za jego opuszczenie? Organ II instancji wywiódł następnie wniosek, że z przeprowadzonych w toku postępowania oględzin nieruchomości wynika, że znajduje się na niej duża ilość mebli, sprzętów, rzeczy osobistych, co wskazuje na to, że lokal był miejscem koncentracji spraw życiowych S. Z. Jest to wniosek kompletnie chybiony, ponieważ nie ustalono, aby którakolwiek z tych rzeczy była własnością S. Z. To, że być może rzeczy te stanowiły własność jego matki, nie rzutuje zaś w żaden sposób na jego związki z lokalem. W związku z przeprowadzeniem dowodu z oględzin nieruchomości należy również wskazać, że organ II instancji nie wyciągnął z tego dowodu wniosku oczywistego, tzn. że lokal mieszkalny znajdujący się na pierwszym piętrze budynku oznaczony nr [...], tj. lokal objęty postępowaniem o wymeldowanie S. Z., nie nadaje się do zamieszkania (brak drzwi wewnętrznych, brak ogrzewania, zdjęte kaloryfery, brak kuchni i łazienki). Zasadne jest więc pytanie o sens twierdzeń organu II instancji, sprowadzających się do odmowy wymeldowania S. Z. w toku niniejszego postępowania z lokalu oznaczonego nr [...] położonego na pierwszym piętrze budynku, skoro z góry wiadomo, że w lokalu tym nie da się fizycznie mieszkać i lokal ten nie może być centrum życiowym przeciętnego człowieka z uwagi na brak minimalnych standardów sanitarnych, komfortu, etc. Jest to szczególnie aktualne właśnie w sytuacji zawodowej S. Z., albowiem trudno przyjąć, aby kierowca zawodowy wracający po dłuższym wyjeździe zza granicy urządził sobie miejsce stałego pobytu w lokalu, w którym nie tylko nie można się zregenerować po pracy, ale w ogóle nie można normalnie funkcjonować. Podobnie wbrew stanowisku organu I instancji należy wskazać, że złożone w niniejszym postępowaniu zeznania świadków potwierdzają co najwyżej istnienie konfliktu o korzystanie z nieruchomości pomiędzy E. Z. a S. B., natomiast z zeznań tych nie wynika, że E. Z. opuściła lokal z powodu stosowania wobec niej przez S. B. przemocy. Tym bardziej zaś nie można wyciągnąć wniosku, aby to rzekome stosowanie przemocy miało jakikolwiek wpływ na decyzje S. Z. odnośnie zamieszkania w lokalu w R. nr [...] . Kwestionując zatem wnioskowanie organu II instancji wskazać należy, że organ II instancji w sposób nieuprawniony dokonuje w tym zakresie zrównania pojęć. Wydaje się dla organu II instancji pojęcia awantury czy kłótni oznaczają to samo, co stosowanie przemocy przez skarżącego. Nie ulega wątpliwości, że pomiędzy skarżącym a E. Z. dochodziło do awantur na tle konfliktu związanego z korzystaniem z nieruchomości, jednak awantura to postawa agresywna wszystkich jej uczestników, a nie tylko -jak chciałby organ -jednego z nich, z tym przypadku skarżącego. Warto również zauważyć, co naprawdę wynika z zeznań świadków uznanych ze szczególnie wiarygodnych przez organ II instancji, tj. sąsiadów. Świadek S. Ć.: "chyba te kłótnie są przyczyną opuszczenia lokalu". Świadek B. B. wiąże opuszczenie lokalu przez E. Z. z awanturami. Wszystkie informacje o rzekomej przemocy ze strony S. B. świadek B. B. uzyskała zaś od E. Z. i M. Z., czyli od osób zainteresowanych najbardziej uzyskaniem niekorzystnego dla skarżącego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Z kolei niezwiązany w żaden sposób z E. Z. i skarżącym świadek K. L. (dzielnicowy) zeznał o interwencjach policyjnych po wezwaniach jednej lub drugiej strony, co jednoznacznie wskazuje na agresję z obu stron, a nie tylko ze strony skarżącego. Zatem ściśle rzecz biorąc o przemocy skarżącego wobec E. Z. zeznał jeden świadek (B. B.), który przemocy tej nie widział, a jedynie usłyszał o tym od E. Z. i jej syna. Zatem twierdzenie organu II instancji, że stosowanie przez skarżącego wobec E. Z. przemocy potwierdzają zeznania świadków (w liczbie mnogiej) jest przejawem skrajnie dowolnej i wybiórczej oceny dowodów. Skoro zaś brak jest dowodów na stosowanie przez skarżącego przemocy wobec E. Z., to wobec nieudowodnienia tej okoliczności nie ma podstaw do wywodzenia, że owo stosowanie przemocy wpłynęło nie tylko na sytuację E. Z., ale również na sytuację S. Z. (który zdaniem organu II instancji funkcjonuje w bliżej nieokreślonej zależności zawodowej i bytowej z matką – (o czym wyżej). W konsekwencji nie ma podstaw dowodowych do przyjęcia, że E. Z. opuściła lokal w powodu stosowania wobec niej przemocy przez skarżącego. Co najwyżej można przyjąć, że E. Z. opuściła lokal w związku ze sporem ze skarżącym o korzystanie z nieruchomości i wynikającymi na tym tle awanturami, jednak takie opuszczenie lokalu nie może być uznane za wymuszone przez skarżącego. W każdym razie nie ma to żadnego przełożenia na sytuację faktyczną S. Z. Następnie strona skarżąca wskazuje, że organ II instancji w sposób błędny zinterpretował kwestię złożenia przez S. Z. do Sądu Rejonowego w L. pozwu o przywrócenie posiadania, uznając, że złożenie tego pozwu przez S. Z. wskazuje na to, że nie opuścił on nieruchomości dobrowolnie. Tym samym doszło do wadliwego ustalenia przez ten organ faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Omawiając tę kwestię należy wskazać, że przedmiotem niniejszego postępowania, jak wynika z decyzji organu II instancji, było orzeczenie o żądaniu wymeldowania S. Z. z miejsca pobytu stałego w lokalu pod adresem R. [...]. Zgodnie z treścią księgi wieczystej, prowadzonej dla nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny położony w m. R. nr [...] , czyli lokalu, którego dotyczy żądanie wymeldowania S. Z., jest to lokal mieszkalny usytuowany na drugiej kondygnacji budynku (kondygnacja 2,0 według treści księgi wieczystej). Kondygnacje naziemne w księdze wieczystej liczone są od 1, a nie od zera, tzn. parter w księdze wieczystej oznaczony jest jako kondygnacja pierwsza, a nie zerowa. Zatem lokal położony R. nr [...] , dla którego prowadzona jest księga wieczysta, który według oznaczenia w tej księdze znajduje się w kondygnacji 2,0, to lokal położony na pierwsz5m piętrze budynku. W związku z tym decyzja organu II instancji odnosi się do lokalu położonego na pierwszym piętrze budynku. Fakt ten ma zasadnicze znaczenie w kontekście akcentowanego przez organ II instancji złożenia przez S. Z. pozwu o przywrócenie posiadania i złożonego w tamtej sprawie wniosku o udzielenie zabezpieczania. Jak bowiem wynika z treści postanowienia Sądu Rejonowego w L. z dn. 29.08.2019 r. (sygn. akt [...]) w przedmiocie udzielenia zabezpieczenia, Sąd ten uwzględnił wniosek S. Z. o udzielenie zabezpieczenia, które po sprecyzowaniu przez niego żądania pozwu odnosi się do kuchni i łazienki znajdujących się na drugim piętrze budynku oraz do dwóch pomieszczeń znajdujących się na parterze budynku. Tym samym żądanie pozwu S. Z. o przywrócenie mu posiadania odnosi się do części budynku znajdujących się na drugim piętrze budynku oraz na parterze budynku. Zatem żądanie przywrócenia posiadania nie odnosi się do lokalu nr [...] położonego -jak wskazano - na pierwszym piętrze budynku. W konsekwencji oznacza to, że S. Z. nie żądał przywrócenia posiadania lokalu, do którego w niniejszej sprawie odnosi się żądanie jego wymeldowania, tj. lokalu nr [...] położonego na pierwszym piętrze budynku. Jeżeli więc S. Z. nie domagał się przywrócenia posiadania lokalu, z którego zgodnie z żądaniem w niniejszej sprawie miałby zostać wymeldowany, to organ II instancji nie może powoływać się na fakt złożenia przez niego pozwu o przywrócenie posiadania w kontekście twierdzenia, że złożenie tego pozwu świadczy o braku dobrowolnego opuszczenia przez S. Z. lokalu. Jeżeli S. Z. sformułował żądanie przywrócenia posiadania innych części budynku, niż ta jego część, której dotyczy niniejsze postępowanie (lokal nr [...] na pierwszym piętrze budynku), to tym samym bynajmniej nie dokonał czynności wskazujących na jego wolę pozostania w lokalu nr [...] , jak wnioskuje organ II instancji. Zatem nie można uznać, że złożenie przez S. Z. pozwu o przywrócenie posiadania świadczy o tym, że nie opuścił on dobrowolnie lokalu nr [...] objętego tym postępowaniem. Wskazane okoliczności, tj. odniesienie żądania S. Z. o przywrócenie posiadania do treści księgi wieczystej lokalu nr [...] , najwyraźniej nie zostały w ogóle zweryfikowane przez organ II instancji poprzez stosowną analizę dokumentacji (w szczególności księgi wieczystej lokalu nr [...] ), a przecież w świetle tej dokumentacji jest oczywiste, że pozew o przywrócenie posiadania nie odnosi się do lokalu nr [...] . W związku z tym nie sposób mówić o wszechstronnym i starannym wyjaśnieniu przez organ II instancji okoliczności istotnych dla wyniku sprawy.
W zakresie zarzutu naruszenia prawa materialnego należy wskazać, że przy wykładni przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego organy I i II instancji pominęły przede wszystkim okoliczność, że w dn. 02.07.2020 r. dotychczasowy właściciel lokalu (M. B.) zbyła go na rzecz nowego właściciela (S. B.). W literaturze wskazuje się, że: ..Wymeldowanie z pobytu stałego będzie oparte na stwierdzeniu, że osoba zameldowana w miejscu pobytu opuściła je oraz że miała wolę takiego działania. Ponieważ zamiaru opuszczenia nie wyraziła w jasny sposób, rolą postępowania będzie udowodnienie, że okoliczności sprawy wskazują na istnienie po jej stronie zamiaru trwałego zerwania więzi z miejscem zameldowania. Katalog takich sytuacji jest otwarty. (...). Ocena charakteru opuszczenia lokalu nie może jednak odrywać się od realiów konkretnej sprawy. Okoliczności faktyczne, a niekiedy nawet prawne, muszą prowadzić do wniosku, że faktyczne opuszczenie lokalu nastąpiło, mimo że osoba nie miała woli przeniesienia miejsca swoich spraw życiowych. Z taką sytuacją mamy do czynienia, gdy nieruchomością lokalową lub budynkową rozporządza podmiot mający do niej tytuł prawny, a osoba zameldowana - korzystająca z niej, nawet w ramach określonego tytułu prawnego – twierdzi że nie ma zamiaru opuszczenia lokalu. Wówczas brak zgody nabywcy lokalu lub budynku na dalsze zameldowanie osoby oraz niemożność przeciwstawienia nabywcy przez zameldowanego prawa (roszczenia) do przebywania w lokalu musi być traktowane tako opuszczenie lokalu dające podstawę do wymeldowania. Wniosek taki jest naturalną konsekwencją wynikającą z prawa szerszego, np. własności lub innego prawa rzeczowego. Zameldowany nie może zatem twierdzić, że nie opuścił miejsca zameldowania, jeżeli lokal lub budynek został sprzedany przez właściciela, a on nie miał do niego tytułu prawnorzeczowego lub obligacyjnego o rozszerzonym skutku, np, najmu, natomiast nabywca nie wyraża zgody na dalsze zameldowanie" - por. Czarnik Zbigniew, Maciejko Wojciech, Zabomiak Paweł, Ustawa o ewidencji ludności. Komentarz, wyd. n. Opublikowano: WK 2016. Przenosząc powyższą argumentację na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że nowy nabywca lokalu (czyli skarżący) w sposób niebudzący wątpliwości wyrażał brak swojej zgody na zameldowanie S. Z. w lokalu. W związku z tym zmiana okoliczności prawnych dotyczących lokalu (prawa własności) powoduje w tej sytuacji konieczność wymeldowania osoby zameldowanej w lokalu a nieposiadającej do niego żadnego tytułu prawnego (czyli w tym przypadku S. Z.) bez względu na to, czy ma on zamiar pozostawać w lokalu. W związku z tym w realiach niniejszej sprawy nie może być mowy o prawidłowej wykładni przez organ II instancji przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego przez S. Z., skoro przy wykładni tej pominięto wskazane okoliczności, w świetle których nawet zamiar S. Z. pozostania w lokalu jest pozbawiony znaczenia prawnego. Przy wykładni pojęcia opuszczenia miejsca pobytu stałego organ II instancji pominął także, że nawet formalnie deklarowany zamiar pozostania w lokalu oraz akcentowany przez ten organ fakt zalegania rzeczy osobistych na nieruchomości, należy interpretować w świetle faktycznych możliwości skoncentrowania spraw życiowych w danym lokalu (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dn. 20.02.2019 r., sygn. akt II SA/Wr 684/18 ,
amo pozostawienie rzeczy w lokalu nie świadczy jeszcze o skoncentrowaniu swoich czynności życiowych w danym miejscu, zwłaszcza w sytuacji, gdy z przyczyn obiektywnych przebywanie w tym mieszkaniu nie jest możliwe
’), W niniejszej sprawie nie ulega zaś wątpliwości, że lokal nr [...] nie nadaje się do zamieszkania z opisanych już względów (por. także wyrok NSA z dn. 26.07.2017 r., sygn. akt: II OSK 2106/16 - należy zbadać, czy argumentacja strony znajduje potwierdzenie w ustalonych okolicznościach faktycznych takich jak np. sposób opuszczenia lokalu, skoncentrowanie swojego ośrodka interesów osobistych i majątkowych (tzw. centrum życiowego) poza miejscem pobytu stałego, czy wreszcie istnieje obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w danym miejscu"
Końcowo skarżący stwierdza, że znane jest mu orzecznictwo sądów administracyjnych przywołane w decyzji organu II instancji, zgodnie z którym o braku dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego można mówić wówczas, gdy osoba, co do której został złożony wniosek o wymeldowanie, wystąpiła z powództwem o przywrócenie posiadania. W okolicznościach niniejszej sprawy przywoływanie przez organ II instancji tego orzecznictwa wydaje się jednak nietrafne. Gdyby hipotetycznie przyjąć nawet za organem II instancji, że S. Z. opuścił lokal dopiero w lipcu 2019 r., to w sposób niewątpliwy po tym opuszczeniu lokalu nie skorzystał z możliwości wniesienia powództwa posesoryjnego, które miałoby znaczenie dla wyniku niniejszej sprawy. Faktem jest, że S. Z. złożył pozew o przywrócenie posiadania w dn. 23.07.2019 r. Jednak, jak już to wykazano we wcześniejszej części skargi, pozew ten nie odnosi się lokalu położonego w R. pod adresem [...] , a zatem nie odnosi się do lokalu, z którego miałby zostać wymeldowany S. Z. Uznać zatem należy, że S. Z. nie skorzystał z powództwa posesoryjnego w odniesieniu do lokalu objętego niniejszym postępowaniem, a zatem bezprzedmiotowe jest powoływanie się przez organ n instancji na fakt złożenia tego powództwa. Natomiast gdyby przyjąć, zgodnie ze stanem faktycznym (którego niestety organ II instancji nie ustalił prawidłowo), że S. Z. opuścił nieruchomość najpóźniej w grudniu 2017 r., to nie ulega wątpliwości, że wówczas żaden pozew o przywrócenie posiadania nie został przez niego złożony. Zatem gdyby uznać, że S. Z. opuścił lokal w grudniu 2017 r., to wówczas nawet przyjęcie, że uczynił to w wyniku rzekomego przymusu ze strony skarżącego wobec E. Z., nie stanowiłoby przeszkody do jego wymeldowania. Nieskorzystanie wówczas z tego środka ochrony nakazuje bowiem przyjąć, że S. Z. definitywnie zrezygnował z pobytu stałego pod adresem R. [...].
W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Kontrola zaskarżonej decyzji przeprowadzona zgodnie z kryteriami legalności określonymi w art. 145 § 1 i § 2 w związku z art. 134 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 - dalej także jako p.p.s.a) wykazała, że nie została ona wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego, ani materialnego, które miały wpływ na wynik sprawy, co musiało doprowadzić do oddalenia skargi.
Podstawę prawną wymeldowania z miejsca pobytu stałego stanowi przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 1397), zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Stosownie zaś do treści art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Na pojęcie zamieszkiwania składają się dwa elementy, tj. faktyczne przebywanie i zamiar. Opuszczenie miejsca pobytu stałego cechować musi zatem zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Dla zaistnienia przesłanki opuszczenia miejsca pobytu konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego oz. we Wrocławiu z dnia 10 lutego 1989 r., sygn. akt SA/Wr 789/88, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Zamiar taki określa się na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla jego oceny istotne będzie ustalenie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanego pozostawania w danym lokalu. Sąd podziela aktualny na gruncie obowiązującej obecnie ustawy pogląd sądów administracyjnych, że decyzja o wymeldowaniu nie skutkuje zmianą stosunków prawnorzeczowych dotyczących danej nieruchomości. Decyzja administracyjna o wymeldowaniu nie rozstrzyga o tytule prawnym do lokalu, czy też o uprawnieniu do przebywania w nim. Opuszczenie miejsca stałego pobytu następuje wtedy, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe. Występowanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zameldowania, rozumianej jako rezygnacja z zamiaru stałego przebywania w danym miejscu, winien wskazywać całokształt zachowań wymeldowywanego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się (por. np. wyroki NSA: z 4 czerwca 2019 r., II OSK 1349/18; z 4 grudnia 2018 r., II OSK 359/18; publ. CBOSA) - a stanowisko to sąd w składzie rozpoznającym sprawę w pełni podziela, że treścią postępowania administracyjnego prowadzonego w tego rodzaju sprawie będzie udowodnienie, że jej okoliczności wskazują na istnienie po stronie osoby, która ma zostać wymeldowana, zamiaru trwałego zerwania więzi z miejscem zameldowania, przy czym katalog takich sytuacji jest otwarty. Przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy zatem pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności, np. sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu (przebywanie w nim w sensie fizycznym, praca, nauka), posiadanie rzeczy w lokalu lub związanych z danym lokalem (np. kluczy, rzeczy osobistych), a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim.
Najpierw trzeba wskazać, że organy prawidłowo zebrały i oceniły zgromadzony materiał dowodowy. Pozostaje niewątpliwe, że uczestnik został zmuszony okolicznościami sprawy (przemocowe zachowanie brata i matki) do opuszczenia lokalu, w którym on i jego rodzina byli zameldowani. Ani organy, ani sąd powszechny, orzekający (nieprawomocnie w sprawie przywrócenia naruszonego posiadania) tego faktu nie kwestionowały. Dalej trzeba powiedzieć, że w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się bardzo wyraźnie, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca zamieszkania z kwestią dobrowolności ma takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany (w niniejszej sprawie uczestnik) może i chce podejmować próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jej wolą, polegającego na braku możliwości zamieszkiwania. Dopiero bezskuteczne wyczerpanie tych środków lub rezygnacja z ich zastosowania stanowi okoliczność usuwającą stan przymusu, a zatem otwierającą drogę do wymeldowania (zob. wyrok WSA w Krakowie z 25 stycznia 2022 r., III SA/Kr 1291/21 i zawarte tam odwołania do wyroków NSA: z 16 grudnia 2020 r., II OSK 1609/18, z 17 lipca 2020 r., II OSK 392/20; z 20 maja 2016 r., II OSK 2065/14). W tym kontekście można jeszcze dodać, że za okoliczność stojącą na przeszkodzie wymeldowaniu strony uznaje się fakt, że osoba zainteresowana nie podejmuje w rozsądnym terminie formalnych działań prawnych zmierzających do przywrócenia swojego pobytu w miejscu zameldowania (por. wyrok WSA w Poznaniu z 21 lipca 2021 r., II SA/Po 51/21). Natomiast zgromadzone, bardzo szerokie dowody w sprawie wskazują, że skarżący składał pozew o przywrócenie naruszonego posiadania wraz z (uwzględnionym na etapie rozpoczęcia postępowania) wnioskiem o zabezpieczenie powództwa. Nadto wymeldowani domagali się realizacji tego postanowienia poprzez próby wejścia do spornej nieruchomości, nawet przy udziale funkcjonariuszy Policji, przy konsekwentnym sprzeciwie ze strony zmarłej i skarżącego. Sąd badający sprawę uznał, że w toku postępowania wyjaśniającego zebrano bardzo szeroki materiał dowodowy zgodnie z regułami procesowymi wynikającymi z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Organy dysponowały zeznaniami wielu świadków (w tym sąsiadów w miejscu zameldowania); informacją z Komisariatu Policji na temat zgłaszania przez stronę prośby o interwencję w związku z utrudnianiem wejścia do mieszkania; protokołem oględzin z miejsca zameldowania uczestnika. Zdaniem sądu, materiał ten został prawidłowo zweryfikowany w postępowaniu odwoławczym przez organ wydający zaskarżoną decyzję, co skutkowało wydaniem decyzji organu I instancji na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i orzeczeniem o odmowie wymeldowania strony.
Należy nadto wskazać, że niezasadnie strona skarżąca podnosi, że w sprawie decyzja nie została skierowana do osoby niebędącej stroną. Jak wskazują akta administracyjne, w toku toczącego się postępowania, wobec zmiany podmiotowej po stronie właściciela lokalu obdarowany (S. B.) został uznany przez organ I instancji za stronę postępowania, ze wszelkimi procesowymi tego skutkami (w tym pouczeniem z art. 10 § 1 kpa), z czego – jak wskazują akta sprawy- skarżący skorzystał. Bez wątpienia, każdoczesny właściciel lokalu, którego dotyczy postępowanie administracyjne w przedmiocie zameldowania/wymeldowania legitymuje się przymiotem strony w trybie art. 28 kpa w postępowaniu. Co dalej w kontrolowanym postępowaniu bardzo istotne, lektura akt wskazuje, że od początku toczącego się postępowania skarżący brał bardzo czynny udział w postępowaniu, choćby jako pełnomocnik wnioskodawczyni (a omyłkowo) na pierwszym etapie rozpoznania sprawy jako współwłaścieli nieruchomości lokalowej. Bez przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów (ar. 80 kpa) w toku kontrolowanego postepowania przyjęto, że w 2017 r. S. Z. mieszkał w lokalu, w tym zakresie organ wskazał na zeznania sąsiadów, a opuścił lokal, do czego został zmuszony w roku 2019.
Na marginesie można wskazać, że do WSA we Wrocławiu wpłynęły trzy sprawy ze skarg S. B. na decyzje Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie odmowy wymeldowania E. Z., S. Z. i małoletniego M. Z.
Z tych względów sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło