II SA/Wr 73/15

WyrokWSA we Wrocławiu2015-03-26

Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Władysław Kulon, Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zgłoszenie budowy tymczasowego obiektu budowlanego, jakim jest namiot magazynowy o powierzchni zabudowy 419,12 m2 i wysokości 6,84 m, trwale związany z gruntem poprzez posadowienie na betonowych płytach, wymaga pozwolenia na budowę, czy też może być realizowane w trybie zgłoszenia na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że planowana inwestycja w postaci namiotu magazynowego o znaczących gabarytach, trwale związana z gruntem za pomocą śrub mocujących do betonowych płyt, nie spełnia przesłanek tymczasowego obiektu budowlanego niepołączonego trwale z gruntem, o których mowa w art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego. W związku z tym, realizacja obiektu wymaga pozwolenia na budowę, a organ administracji zasadnie wniósł sprzeciw wobec zgłoszenia. Mimo stwierdzonych uchybień proceduralnych w postępowaniu organu I instancji, nie miały one istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż rozstrzygnięcie organu odwoławczego było zgodne z prawem materialnym.
Stan faktyczny
R. B. zgłosił zamiar budowy tymczasowego namiotu magazynowego o powierzchni zabudowy 419,12 m2. Organ I instancji wezwał do uzupełnienia zgłoszenia, a po jego nieuzupełnieniu w terminie, wydał decyzję o sprzeciwie. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, uznając, że zgłoszony obiekt jest trwale związany z gruntem i wymaga pozwolenia na budowę. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych, w tym sposobu doręczania pism i terminów. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że obiekt wymaga pozwolenia na budowę, a uchybienia proceduralne nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak sędzia WSA Władysław Kulon sędzia WSA Anna Siedlecka /sprawozdawca/ Protokolant starszy sekretarz sądowy Małgorzata Boaro po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 marca 2015 r. sprawy ze skargi R. B. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie wniesienia sprzeciwu wobec zgłoszenia zamiaru budowy obiektu budowlanego tymczasowego oddala skargę Wojewoda D. decyzją z dnia [...] r. nr [...] – wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r. poz. 1409 z późn. zm.) – po rozpatrzeniu odwołania R. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą B[...]utrzymał w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] r. nr [...] stanowiącej sprzeciw wobec zgłoszenia zamiaru budowy obiektu budowlanego tymczasowego, stanowiącego namiot magazynowy niepołączony trwale z gruntem zlokalizowany przy ul. P. [...] we W. (działka ewid. nr [...], [...] AM-[...], obręb R.). W uzasadnieniu decyzji wojewody podano, że w dniu 29 sierpnia 2014 r. do Prezydenta W. wpłynęło zgłoszenie inwestora dotyczące opisanej na wstępie inwestycji. Tymczasowy obiekt budowlany miał być postawiony na okres od 1 listopada 2014 r. do 28 lutego 2015 r. Do zgłoszenia zamiaru budowy dołączono: 1) oświadczenie inwestora o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, 2) informację o planowanym przedsięwzięciu zawierającą krótki opis rodzaju wykonywanych prac, zakresu i sposobu wykonywania robót, wymiarów obiektu, specyfikacji konstrukcyjnej i materiałowej, usytuowania na działce, charakterystyki istniejącej zabudowy i zagospodarowania terenu, 3) szkic sytuacyjny - mapkę do celów projektowych na której odręcznie naniesiono kontur namiotu magazynowego, 4) przekrój poprzeczny namiotu magazynowego. Inwestor w przedłożonym zgłoszeniu określił przedmiot inwestycji w sposób następujący: "montaż wolnostojącej wiaty o długości 40,3 m, szerokości 10,4 m, wysokości w kalenicy 6,84 m. (...) Konstrukcją wiaty stanowi lekki aluminiowy szkielet słupowo-płatwiowy. Połączenia wykonane są za pomocą odpowiednich śrub. Fundament pod słupy nośne stanowi istniejące podłoże - płyty betonowe. Słupy zamocowane będą do płyty betonowej śrubami rozprężnymi. Pokryciem dachu wiaty będzie lekka plandeka "namiotowa". Wiata osłonięta będzie z trzech stron plandeką "namiotową" z jednej strony będzie otwarta (...). Budynek składa sią z dwóch parterowych hal jednoprzęsłowych o konstrukcji szkieletowej, stalowej ułożonych w kształcie litery L połączonych za pomocą murowanego łącznika. Wolnostojąca wiata tymczasowa typu "Namiot,, - powierzchnia użytkowa 411,89 m2, powierzchnia zabudowy 419,12 m2". Dalej podano, że organ I instancji postanowieniem z dnia [...]r. nr [...], wydanym na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, nałożył na inwestora obowiązek uzupełnienia zgłoszenia według wskazań jak niżej: "1. Wyjaśnić, oznaczyć zgłoszeniu inwestora zgodnie ze stanem prawnym i faktycznym. Zgłoszenie zostało podpisane przez osobą fizyczną, tj. pana R. B., a także przedłożone oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane zostało złożone przez pana R. B. Organ obligatoryjnie drogą elektroniczną stwierdził, że ewidencja właścicieli i władających katastru miejskiego wykazuje, że właścicielem działek nr [...] i [...]AM-[...], obręb R. jest Skarb Państwa i działki są w użytkowaniu wieczystym osoby fizycznej, tj. pana B.R. W postępowaniu w normie generalnej obowiązuje spójność. Wyjaśnić i doprowadzić w zgłoszeniu oznaczenie zamierzenia budowlanego. zgodnie do art. 29 i art. 30 ustawy Prawo budowlane, stanowiących przewodnie przepisy i podstawą do prowadzenia postępowań/procedur w sprawie realizacji budów obiektów i wykonywania robót budowlanych bez wymaganego pozwolenia na budową. Wskazać stosowny przepis z wyżej wymienionych artykułów rzeczonej ustawy, podać jego treść prawno-techniczną oraz okres (dni/miesiące) istnienia obiektu w terenie z postrzeganiem dopuszczalnego okresu zawartego w przepisie. Organ nadmienia, że w procedurze zgłoszenia ustawodawca umożliwia budową obiektu tymczasowego na określonych warunkach prawno-technicznych. 2. Przedłożyć oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zgodnie ze stanem prawnym i faktycznym. W przedłożonym do zgłoszenia przedmiotowym oświadczeniu wskazano tytuł prawa do dysponowania nieruchomością, tj. punkt 1 oświadczenia - własność. W treści formularza oświadczenia dotyczącej wskazania dokumentów potwierdzających wskazane/posiadane prawo do dysponowania nieruchomością - należy podać oznaczenie księgi wieczystej założonej dla nieruchomości. 3. Określić rodzaj materiału/przedmiot magazynowania w planowanej wiacie namiotowej o przeznaczeniu: magazyn. 4. Przedłożyć rysunek rzutu planowanej wiaty namiotowej. 5. Przedłożyć, posiadany, przez producenta, atest dopuszczający do stosowania przedmiotową wiatą namiotową. 6. Przedłożyć dla planowanego obiektu/jego funkcji, rodzaju przedmiotu magazynowania uzgodnienia rzeczoznawców do spraw: zabezpieczeń pożarowych, higieniczno-sanitarnych 7. Odnieść sią do wymogu sporządzenia planu bezpieczeństwa ochrony zdrowia - sporządzenie ww. wymogu wskazuje na procedurą pozyskiwania pozwolenia na budową (zagadnienie/wymagania zawarte w art. 2la ustawy Prawo budowlane). 8. Doprecyzować planowane pokrycie dachowe i boczne wiaty z materiału lekka plandeka -w ujęciu zagadnienia palności i innych zachowań materiałów przy wyższych temperaturach (§ 208a rozporz. M.I. z 12.04.2002. r. Dz. U. 2002.75.690). Wskazane jest przeanalizowanie i wykorzystywanie informacji handlowo-technicznych prospektów przyjętego producenta obiektu.". Jednocześnie organ pierwszej instancji wyznaczył termin uzupełnienia zgłoszenia o żądane dokumenty na dzień 25 września 2014 r. Inwestorowi pismo doręczono w dniu 23 września 2014 r. Ponadto z akt sprawy wynika, że w dniu 19 września 2014 r., w załączeniu do maila wysłanego przez pracownika prowadzącego przedmiotową sprawę, przesłano inwestorowi kopię postanowienia. W dniu 22 września 2014 r., w związku z otrzymaną drogą elektroniczną informacją inwestor wniósł o przedłużenie terminu uzupełnienia zgłoszenia o 14 dni od daty otrzymania przez organ jego pisma. Wniosek o przedłużenie terminu inwestor argumentował brakiem możliwości zgromadzenia dokumentacji wymienionej w postanowieniu we wskazanym terminie. Powyższe pismo inwestora wpłynęło do Prezydenta W.w dniu 25 września 2014 r. Do pisma dołączono Druk U zawierający właściwe oznaczenie wnioskodawcy: "R. B. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą: B. [...] a także kwalifikację obiektu względem art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy - Prawo budowlane. Dalej wojewoda podał, że w dniu 26 września 2014 r. inwestor, w załączniku do maila wysłanego na adres poczty elektronicznej Urzędu Miejskiego W., przesłał kopię danych, certyfikatów, świadectw sporządzonych w języku niemieckim. Do tego maila dołączono także cztery rysunki poglądowe w skali 1:100, w tym dwa rysunki przedstawiające zwymiarowany przekrój poprzeczny budynku oraz dwa rysunki przedstawiające zwymiarowany przekrój wzdłużny. Następnie w dniu 29 września 2014 r. Prezydent W. wydał decyzję nr [...] o sprzeciwie wobec zgłoszenia zamiaru budowy obiektu opisanego na wstępie. Decyzję swoją organ I instancji uzasadnił tym, że inwestor nie zastosował się do wskazanego w postanowieniu terminu na uzupełnienie dokumentacji zgłoszeniowej. Z uwagi na brak przedłożenia materiału dowodowego wskazanego w treści, organ wniósł sprzeciw do zamiaru realizacji przedmiotowego zgłoszenia - art. 30 ust. 2 zd. drugie ustawy Prawo budowlane. Organ pierwszej instancji powołując się na art. 30 ust. 5 ustawy Prawo budowlane wskazał, że nie jest możliwe wydłużenie określonego terminu wykonania obowiązku nałożonego postanowieniem. W odwołaniu od decyzji Prezydenta W. R.B.wskazywał na nieskuteczny sposób doręczenia postanowienia drogą elektroniczną w dniu 19 września 2014 r. Ponadto inwestor powołał się na źle wpisany przez urzędnika adres poczty elektronicznej, jako przyczynę nieotrzymania tego dokumentu. Zdaniem wojewody, inwestor pominął jednak kwestię dostarczenia postanowienia nakładającego obowiązek uzupełnień przez operatora pocztowego w dniu 23 września 2014 r. W dniu 7 listopada 2014 r., do urzędu wojewódzkiego przekazano uzupełnienie akt sprawy. Uzupełnienie to wpłynęło do Prezydenta W. w dniu 1 października 2014 r. Uzupełnienie zawierało: Druk U z zawartymi w nim wyjaśnieniami w przedmiotowej sprawie, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a także dokumenty w języku niemieckim oraz przedłożone już wcześniej rysunki. W dniu 10 listopada do wojewody wpłynęło pismo Inwestora z dnia [...] r., dotyczące wyjaśnienia daty doręczenia odwołania do Wojewody D. wysłanego przez Prezydenta W. Wojewoda rozpatrując odwołanie stwierdził, że instytucja zwolnienia z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę stanowi wyjątek od określonej w art. 28 ust. 1 ustawy Prawo budowlane zasady realizacji robót budowlanych na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę. Jako wyjątek, instytucja ta nie może być traktowana rozszerzająco, wobec czego te rodzaje budów i robót budowlanych, które korzystają ze zwolnienia z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę zostały enumeratywnie wyliczone w art. 29 ustawy Prawo budowlane. Ponieważ zwolnienie z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę nie jest równoznaczne z brakiem kontroli administracyjnej, większość obiektów i robót budowlanych, wymienionych w art. 29 ustawy - Prawo budowlane, została objęta obowiązkiem zgłoszenia właściwemu organowi architektoniczno-budowlanemu (art. 30 ust. 1). Zgodnie z art. 30 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane: w zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Do zgłoszenia należy dołączyć oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2, oraz, w zależności od potrzeb, odpowiednie szkice lub rysunki, a także pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami. W razie konieczności uzupełnienia zgłoszenia właściwy organ nakłada, w drodze postanowienia, na zgłaszającego obowiązek uzupełnienia, w określonym terminie, brakujących dokumentów, a w przypadku ich nieuzupełnienia - wnosi sprzeciw, w drodze decyzji. W myśl art. 30 ust. 5 ustawy: zgłoszenia, o którym mowa w ust. 1, należy dokonać przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych Do wykonywania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu i nie później niż po upływie 2 lat od określonego w zgłoszeniu terminu ich rozpoczęcia. Wymagania dotyczące dokumentacji przedkładanej wraz ze zgłoszeniem nie zostały określone kategorycznie w odróżnieniu od wymagań dotyczących wniosku o pozwolenie na budowę. Niemniej w orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że dokumenty dołączone do zgłoszenie powinny zawierać dane pozwalające organowi właściwemu do przyjęcia zgłoszenia identyfikację zgłaszanej inwestycji i jej ocenę pod kątem dopuszczalności przyjęcia zgłoszenia. Z tego też powodu, postanowienie, o którym mowa w art. 30 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, powinno określać brakujące dokumenty w sposób precyzyjny i jednoznaczny oraz zawierać stosowne uzasadnienie oraz powołanie podstawy prawnej. Ponadto, termin uzupełnienia zgłoszenia powinien być wyznaczony tak, aby inwestor rzeczywiście mógł się z nałożonego na niego obowiązku wywiązać. W przeciwnym wypadku, postanowienie jest niewykonalne, zaś organ nie może zasadnie powołać się w decyzji o sprzeciwie na zaniechanie wykonania przez inwestora obowiązku uzupełniania zgłoszenia. Tymczasem postanowienie wydane w toku postępowania poprzedzającego zaskarżoną decyzję niewątpliwie nie spełniało opisanego wyżej warunku. Zdaniem wojewody, należy zauważyć, że większość istotnych dokumentów dołączonych do zgłoszenia, a także certyfikaty i świadectwa, sporządzono w języku niemieckim. Tymczasem z treści art. 4 oraz art. 5 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz.U. z 2011 r. Nr 43 poz. 224 ze zm.), wynika obowiązek prowadzenia wszelkich czynności procesowych w języku polskim, co oznacza także prowadzenie w tym języku pełnej dokumentacji postępowania, zwłaszcza posługiwania się w postępowaniu tłumaczeniami dokumentów. Dokument sporządzony w języku obcym musi być zgodny z prawem. Niezgodność z prawem, w tym wypadku, oznacza naruszenie obowiązku stosowania języka polskiego przy przyjęciu za dowód dokumentu sporządzonego w języku obcym i dokonanie jego oceny. Należy przyjąć, że dokumenty sporządzone w języku niemieckim, złożone do zgłoszenia bez stosownego tłumaczenia, nie mogły posłużyć celom dowodowym. Z zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 K.p.a., wynika, iż organ administracji publicznej prowadzący postępowanie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością, a zwłaszcza ma obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji. Aby organ, do którego zgłoszenie zamiaru budowy jest kierowane, mógł sklasyfikować, czy dane przedsięwzięcie może być realizowane bez decyzji o pozwoleniu na budowę musi wiedzieć, jaka inwestycja będzie realizowana. Bez wnikliwej analizy treści dokumentacji technologicznej jest to niemożliwe. Tym samym z art. 4 ustawy o języku polskim jasno wynika, że organ nie może prowadzić postępowania dowodowego w oparciu o obcojęzyczne dokumenty. Dokumenty te, muszą być zgodne z prawem, a zatem przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego języka niemieckiego na język polski. Dalej wojewoda zwrócił uwagę na błędy formalne związane z zastosowaniem środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz.U. z 2014 r. poz. 1114 z późn. zm.). Uwzględnienia wymaga także art. 14 § 1 K.p.a., stanowiący, że: sprawy należy załatwiać w formie pisemnej lub w formie dokumentu elektronicznego w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz. U. z 2013 r. poz. 235), doręczanego środkami komunikacji elektronicznej. Tym samym stosownie do art. 391 § 1 K.p.a.: doręczenie pism następuje za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu przepisów art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2013 r. poz. 1422 z pózn. zm.) - dalej: ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną jeżeli strona lub inny uczestnik postępowania spełni jeden z następujących warunków: 1) wystąpił do organu administracji publicznej o doręczenie albo 2) wyraził zgodę na doręczenie mu pism za pomocą tych środków. Jeżeli organ chciał dodatkowo, w szybszym czasie doręczyć Inwestorowi treść postanowienia poprzez wykorzystanie poczty elektronicznej, to wcześniej powinien uzyskać zgodę inwestora na doręczenie pism za pomocą tych środków. Organ pierwszej instancji zobowiązany był także do pouczenia inwestora o właściwym sposobie dostarczania pism w formie elektronicznej i ePUAP. Zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z 14 września 2011 r. w sprawie sporządzania pism w formie dokumentów elektronicznych, doręczania dokumentów elektronicznych oraz udostępniania formularzy, wzorów i kopii dokumentów elektronicznych (Dz.U. Nr 206 poz. 1216 z późn. zm.) Urząd Miejski W., przyjmuje formularze złożone za pośrednictwem platformy ePUAP - Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej. Złożenie podpisu elektronicznego lub podpisanie formularza za pomocą profilu zaufanego sprawia, że będzie on traktowany, jako podstawa do przeprowadzenia postępowania administracyjnego. Korzystanie z Elektronicznej Skrzynki Podawczej zlokalizowanej na platformie ePUAP wymaga posiadania bezpłatnego konta użytkownika elektronicznej platformy usług administracji publicznej ePUAP. Przekazanie przez inwestora wszelkich pism w trybie zgłoszeniowym powinno nastąpić poprzez wykorzystanie elektronicznej skrzynki podawczej Urzędu Miejskiego W., o czym zgłaszający powinien zostać poinformowany. Następnie wojewoda stwierdził, że niezależnie od powyższego, z akt sprawy wynika, że sprzeciw był zasadny, chociaż z innych powodów, niż wskazano w zaskarżonej decyzji. Artykuł 3 pkt 5 ustawy Prawo budowlane definiuje tymczasowy obiekt budowlany, jako obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe. Z treści tego przepisu wynika jednoznacznie, że ustawodawca przewiduje dwa odrębne rodzaje obiektów tymczasowych. Pierwszy z wymienionych rodzajów to obiekty o dowolnych cechach konstrukcji użytkowane przez czas krótszy od ich trwałości technicznej. Są to obiekty, które znamię tymczasowości uzyskują tylko dzięki temu, że inwestor po upływie określonego okresu użytkowania tych obiektów zamierza dokonać ich rozbiórki. W tej grupie mieszczą się budynki lub inne obiekty budowlane trwale związane z gruntem - wznoszone z zamiarem tymczasowego użytkowania. Drugi rodzaj wskazanych przez ustawodawcę obiektów tymczasowych to obiekty niezwiązane trwale z gruntem, takie jak: strzelnice, kioski, uliczne pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe. Powyższe wyliczenie ma jedynie charakter przykładowy, otwarty, ale wynika z niego jednoznacznie, że do tego rodzaju obiektów budowlanych należą lekkie obiekty o niewielkich rozmiarach, niezwiązane trwale z gruntem. Realizacja obiektów tymczasowych, o których mowa w art. 3 pkt 5 ustawy Prawo budowlane, wymaga - co do zasady uzyskania pozwolenia na budowę, w drodze decyzji. Natomiast zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy Prawo budowlane, pozwolenia na budowę nie wymaga budowa: tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lab przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. W przepisie tym wskazano kategorię obiektów tymczasowych zwolnionych z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Do kategorii tej należą obiekty łącznie spełniające dwie przesłanki: są niezwiązane trwale z gruntem, a okres ich użytkowania nie przekracza 120 dni. Nietrudno zauważyć, że ze zwolnienia z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę mogą korzystać jedynie obiekty zaliczone w definicji z art. 3 pkt 5 ustawy Prawo budowlane do drugiego rodzaju obiektów tymczasowych (obiekty niezwiązane trwale z gruntem) pod warunkiem, że okres ich użytkowania nie przekracza 120 dni. Oznacza to, że ustawodawca nie przewidział takiego zwolnienia w odniesieniu do zarówno obiektów niezwiązanych trwale z gruntem, ale użytkowanych przez czas dłuższy niż 120 dni, jak też obiektów tymczasowych związanych trwale z gruntem, nawet, jeżeli okres ich użytkowania nie przekracza 120 dni. Organ odwoławczy ustalił, że w przedmiotowej sprawie dokonano zgłoszenia zamiaru wzniesienia (montażu) obiektu budowlanego określonego, jako "wiata typu namiot" o powierzchni zabudowy 419,12 m2 i wysokości 6,84 m, składającego się z przykrytego plandeką aluminiowego szkieletu słupowo-płatwiowego, ze słupami nośnymi zamocowanymi do betonowego fundamentu. Niewątpliwie zatem zgłoszony obiekt jest budowlą związaną trwale z gruntem i jako taki nie odpowiada dyspozycji art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy Prawo budowlane. Realizacja powyższego obiektu wymaga zatem uzyskania pozwolenia na budowę w drodze decyzji. Zgodnie z art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy Prawo budowlane właściwy organ wnosi sprzeciw, jeżeli zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę. Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, że w przedmiotowej sprawie organ pierwszej instancji zobowiązany był wydać decyzję o sprzeciwie. W powstałej sytuacji, mimo wskazanych wyżej nieprawidłowości, rozstrzygnięcie podjęte przez organ pierwszej instancji należy utrzymać w mocy. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na przytoczoną decyzje Wojewody D. wniósł R. B. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji jako naruszającej przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 8, art. 10 § 1 ,art. 227 K.p.a oraz "art.8.1" i art. 9 ustawy z dnia 2 lipca 2004 o swobodzie działalności gospodarczej, co miało istotny wpływ na wydanie decyzji, oraz art. 29 pkt 12 ustawy Prawo budowlane. Zdaniem skarżącego zastosowanie przed organem odwoławczym winny znaleźć przepisy art. 134 i art. 162 k.p.a. W uzasadnieniu skargi podano, że organ I instancji "zapomniał" o przepisie art. 391 k.p.a. Ponadto organ używał niewłaściwego adresu poczty elektronicznej. Dlatego za dzień otrzymania postanowienia z dnia 19 września 2014 r. trzeba uznawać dzień otrzymania go listem poleconym. Skarżący stwierdził, że nieprawdą jest to, co jest napisane w uzasadnieniu decyzji. Po pierwsze dla dobra sprawy chcąc współpracować i załatwić sprawę, w dniu 25 września 2014 r. drogą elektroniczną skarżący przesłał wszystkie dokumenty w powyższej sprawie. Dokument wszystkie przeszły oprócz załączników w postaci PDF. Pliki PDF "nie przeszły" i skarżący otrzymał informację o błędzie. Skarżący ponowił próby w dniu 26 września 2014 r. Zdaniem skarżącego ten tryb załatwiania, a w zasadzie niezałatwiania sprawy jest niezgodny z k.p.a. Skarżący powołując art. 12 k.p.a. stwierdził, że przeczuwał, iż Wydział Architektury i Budownictwa przespał sprawę i wyraźnie działa na jego niekorzyść, bo list polecony otrzymał w dniu 23 września 2014 r. a do 25 września 2014 r. miał czas na uzupełnienie dokumentów (niecałe dwa dni robocze). Dalej skarżący zauważył, że decyzję organu I instancji otrzymał w dniu 2 października 2014 r., czyli po terminie. Co oznacza, że data mieszcząca się na decyzji (29 września 2014 r.) jest fikcyjna. W świetle prawa decyzja powinna być wydana pozytywna, bo Wydział Architektury nie może łamać prawa. Należy sprawdzić, czy nie jest to matactwo i fałszowanie dokumentów. Nieprawdą jest również, że nie zostały dołączone informacje w określonym terminie. Po pierwsze zostały dołączone do wysyłanych przez skarżącego maili, czyli drogą elektroniczną. Skarżący zaznaczył opcję potwierdzającą odbiór, lecz zostało to zignorowane. Nadto w dniu 25 września 2014 r. listem poleconym zostały wysłane wszystkie dokumenty, o które organ I instancji poprosił wraz z załącznikami. Dokumenty musiały przyjść 29 września 2014 r. do Urzędu Miejskiego W. W ocenie skarżącego wszystkie terminy zostały przez niego zgodnie z prawem dotrzymane, a więc uzasadnienie jest niezasadne i nieprawdziwe. Skarżący podał, że prowadzi działalność gospodarczą i brak w tak rzeczywistej sytuacji zezwolenia na postawienie hali namiotowej oznacza wynajęcie innych pomieszczeń. Zdaniem skarżącego organy obu instancji naruszyły przepisy ustawy z dnia 2 lipca 2004 o swobodzie działalności gospodarczej, a szczególnie art. 8 ust. 1 i art. 9 oraz art. 11 tej ustawy. W uzasadnieniu decyzji jest poważna luka informacyjna, która jest istotna w powyższej sprawie oraz ma wpływ na decyzję. Zdaniem skarżącego należałoby wyjaśnić, dlaczego organy nie zastosowały przepisu art. 11 ust. 9 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Dalej skarżący wskazał, że Wydział Architektury nie wysłał pocztą decyzji w dniu 29 września 2014 r. Decyzję skarżący otrzymał w dniu 2 października 2014 r. od pracownika Urzędu Miejskiego, czyli po terminie. Co oznacza, że decyzja z mocy prawa jest nie ważna. Zdaniem skarżącego organ II instancji powinien wyjaśnić tę sprawę, a "temat powinien być zamknięty" na podstawie art. 134 k.p.a. Kolejno skarżący powołał art. 162 k.p.a. i zauważył, że w decyzji nie ma wyjaśnienia drugiego zarzutu, to jest uchybienia w postaci nieterminowego przekazania odwołania strony do Wojewody D. Termin ostateczny miał być w dniu 24 października 2014 r. a odwołanie zostało dostarczone w dniu 27 października 2014 r. Skarżący zarzucił, że niezrozumiały jest argument wojewody dotyczący używania języka polskiego. Przecież odwołanie i opis dokumentu nie były sporządzone w języku niemieckim. W opisie atestów są międzynarodowe oznaczenia graficzne. Ustawa dopuszcza w niektórych przypadkach akceptację takich dokumentów (np. w części artykułu 3). Po niemiecku są tylko sporządzone atesty plandek. Dwa atesty są zgodne z dyrektywą Unii Europejskiej i posiadają znak CE. Produkty są dopuszczone automatycznie do obrotu na polskim obszarze bez dodatkowego zezwolenia. W przypadku stwierdzenia konieczności uzupełnienia wniosku Wydział Architektury powinien wezwać skarżącego w terminie administracyjnym do uzupełnienia. Skarżący podniósł, że niezrozumiały jest fakt, że nie dość, że po terminie Prezydent W. przesłał odwołanie, to jeszcze niekompletne. Odpowiadając na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu w dniu 18 marca 2015 r. skarżący podtrzymał skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Wyjaśnienie motywów wyroku wypada rozpocząć od przypomnienia, że stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014 r. poz. 1647) kontrola sądowoadministracyjna sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). W postępowaniu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach albo stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.). Uwzględniając zakres kognicji sądu administracyjnego należy podkreślić, że kluczowym zagadnieniem, które jest przedmiotem postępowania sądowego jest ustalenie, czy wynik postępowania administracyjnego w danej sprawie odpowiada prawu. Sąd może uchylić zaskarżoną decyzję dopiero w razie stwierdzenia, że w postępowaniu administracyjnym doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy albo do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Trzeba zatem powiedzieć, że nie każde naruszenie prawa materialnego czy procesowego, którego dopuściłyby się organy administracji publicznej musi skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji przez sąd administracyjny. Takie rozstrzygnięcie sądu jest dopuszczalne wyłącznie, jeśli sąd stwierdzi kwalifikowane naruszenia prawa materialnego lub procesowego, to jest takie, które miały wpływ na wynik sprawy lub mogły były mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec tego trzeba wskazać, że materialnoprawną podstawę działań organów administracji publicznej w omawianym postępowaniu stanowiły przepisy art. 30 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm.), w którym uregulowana została instytucja zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych. Jak wskazuje się w literaturze prawniczej, instytucja ta stanowi swego rodzaju substytut pozwolenia na budowę, a ściślej wniosku o pozwolenie na budowę (por. Z. Niewiadomski, Prawo budowlane. Komentarz, Warszawa 2006, s. 366). Na skutek zgłoszenia zamiaru budowy wszczyna się zatem szczególne postępowanie mające na celu ustalenie przez właściwy organ architektoniczno-budowlany, czy zamierzona budowa lub roboty budowlane są zgodne z wymogami prawa. Przy czym zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych nie powoduje wszczęcia jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego, ale uruchamia uproszczoną procedurę, w której przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się odpowiednio z uwzględnieniem modyfikacji, wynikających z istoty zgłoszenia i uregulowań ustawy Prawo budowlane (zob. np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt Kp 7/09, OTK 2011, nr 3, poz. 26, czy wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1240/10, Orzeczenia.nsa.gov.pl). Konsekwencją tego postępowania jest albo możliwość realizacji tych robót albo brak takiej możliwości, ze względu na niedopuszczenie do tego przez organ. Zgodnie natomiast z art. 30 ust. 2 Prawa budowanego w zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Do zgłoszenia należy dołączyć oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2, oraz, w zależności od potrzeb, odpowiednie szkice lub rysunki, a także pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami. W razie konieczności uzupełnienia zgłoszenia właściwy organ nakłada, w drodze postanowienia, na zgłaszającego obowiązek uzupełnienia, w określonym terminie, brakujących dokumentów, a w przypadku ich nieuzupełnienia - wnosi sprzeciw, w drodze decyzji. Z przywołanej regulacji ustawowej wynika, że celem wprowadzenia do ustawy Prawo budowlane instytucji zgłoszenia było uproszczenie, a tym samym i przyspieszenie procesu budowlanego niewielkich obiektów i robót budowlanych o niewielkim zakresie. Wyrazem tego jest możliwość realizacji przez inwestora zamierzenia budowlanego, o ile właściwy organ w termie 30 dni od doręczenia zgłoszenia nie wniesie w drodze decyzji sprzeciwu (art. 30 ust. 5 ustawy Prawo budowlane) i to tylko w razie zaistnienia określonych w ustawie przesłanek. W tym kontekście trzeba powiedzieć, że zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego pozwolenia na budowę nie wymaga (a wymaga zgłoszenia) budowa tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, ale nie później niż przed upływem 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. Pojęcie tymczasowego obiektu budowlanego należy interpretować przy zastosowaniu art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego, który stanowi, że tymczasowym obiektem budowlanym jest obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że wynikiem postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją było wniesienie sprzeciwu wobec zgłoszenia zamiaru "budowy obiektu budowlanego tymczasowego, stanowiącego namiot magazynowy niepołączony trwale z gruntem zlokalizowany przy ul. P. [...] we W. (działka ewid. nr [...], [...] AM-[...], obręb R.)". Przy czym organy obu instancji odmiennie uzasadniły wydane przez siebie rozstrzygnięcia. Zdaniem Prezydenta W. sprzeciw jest uzasadniony tym, że inwestor nie uzupełnił należycie dokumentacji projektowej planowanego obiektu. Natomiast Wojewoda D. uznał, że realizacja planowanej inwestycji wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, gdyż dotyczy obiektu trwale związanego z gruntem. Pomimo rozbieżności między uzasadnieniami decyzji organów obu instancji sąd doszedł do przekonania, że taki wynik postępowania był trafny w świetle art. 30 ust. 6 pkt 1 Prawa budowlanego. Godzi się bowiem wskazać, że zgłoszenie dokonane przez inwestora obejmowało "montaż wolnostojącej wiaty tymczasowej typu namiot niepołączonej trwale z gruntem", a zgodnie z załącznikiem do zgłoszenia obiekt ten miał mieć wymiary: 40,3 m długości, 10,4 m szerokości i 6,84 m wysokości, co daje łącznie 419,12 m2 powierzchni zabudowy. Rozpoczęcie robót inwestor zaplanował na dzień 1 października 2014 r. Następnie w piśmie z dnia 22 września 2014 r. inwestor wyjaśnił, że obiekt będzie istniał w okresie od 1 listopada 2014 r. do dnia 28 lutego 2015 r. Zdaniem sądu, zgodzić się należało z organem II instancji, że planowana inwestycja stanowi obiekt budowlany mający cechy trwałego związania z gruntem. W tym stanie rzeczy nie można było uznać, że obiekt ten podpada pod przepis art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego, który może mieć zastosowanie wyłącznie do budowy tymczasowych obiektów budowlanych niepołączonych trwale z gruntem. Trzeba przy tym wyjaśnić, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje pogląd, który sąd w niniejszej sprawie przyjmuje, że cecha "trwałego związania z gruntem" sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce. O tym, czy obiekt jest trwale związany z gruntem, nie decyduje metoda i sposób związania z gruntem, ale to czy wielkość konkretnego obiektu, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania z gruntem (zob. na przykład wyroki: WSA w Gdańsku z dnia 16 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 235/14, WSA we Wrocławiu z dnia 11 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Wr 819/14 i z dnia 7 marca 2013 r, sygn. akt II SA/Wr 847/12, a także por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 maja 2012 r. sygn. II OSK 323/11 i przywołane w nim wyroki, opubl. Orzeczenia.nsa.gov.pl). Natomiast wyznacznikami stabilności zapewniającej obiektowi trwałe związanie z gruntem są w istocie jego parametry (zob. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1623/10 oraz z dnia 12 października 2011, sygn. akt II OSK 1433/10; opubl. Orzeczenia.nsa.gov.pl). Cytowane orzecznictwo dotyczy głównie urządzeń reklamowych, jednak zdaniem sądu zaprezentowane w judykaturze rozumienie "trwałego związania z gruntem" w pełni można odnieść do realiów niniejszej sprawy. Uwzględniając to, co do tej pory powiedziano trzeba stwierdzić, że trafnie Wojewoda D. ocenił, iż planowana inwestycja obejmuje w istocie wzniesienie obiektu budowlanego trwale związanego z gruntem. Sąd doszedł do wniosku, że związanie "wiaty" z betonowymi płytami za pomocą śrub, wsparcie jej na szkielecie słupowo-płatwiowym, a także gabaryty obiektu wskazują na to, że posadowienie tego obiektu będzie miało cechy trwałości, ponieważ wszystkie te czynniki zapewniają stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce. Zasadnie zatem Wojewoda D.powołując się na art. 29 ust. 1 pkt 12 w związku z art. 30 ust. 6 pkt 1 Prawa budowlanego utrzymał w mocy decyzję o wniesieniu sprzeciwu wobec planowanej inwestycji, ponieważ planowane roboty budowlane wymagałyby uzyskania pozwolenia na budowę. Natomiast jeśli chodzi o termin 30-dniowy na wniesienie sprzeciwu przez organ I instancji, o którym mowa w art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego, to w orzecznictwie sądowym dość powszechnie przyjęto, że w przypadku konieczności uzupełnienia zgłoszenia stosownie do treści postanowienia wydanego na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, termin 30 dni do wniesienia sprzeciwu powinien być liczony na nowo od dnia uzupełnienia zgłoszenia lub od daty bezskutecznego upływu terminu do uzupełniania braków zgłoszenia, wyznaczonego przez właściwy organ (zob np. wyroki NSA z dnia 21 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 574/08 czy z dnia 20 lutego 2009 r., sygn. akt II OSK 207/08; Orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem – jak to wynika z akt administracyjnych – decyzji organu I instancji (sprzeciwowi) nie można postawić zarzutu, że została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego w zakresie terminu 30-dniowego, o którym mowa w art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego. Skoro zatem wynik postępowania administracyjnego poddanego kontroli sądowej w niniejszej sprawie odpowiada prawu, to brak było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. Natomiast stwierdzone uchybienia w zakresie procedury administracyjnej – o czym niżej – sąd uznał za niemające wpływu na omówiony już wynik postępowania. I tak, przechodząc do dalszych kwestii szeroko podnoszonych w skardze trzeba powiedzieć, że w ocenie sądu rozpoznającego skargę zaskarżona decyzja narusza art. 7, art. 8 i art. 11 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.: dalej: k.p.a.). Wojewoda D. zlekceważył bowiem to, że postępowanie administracyjne winno toczyć się z zachowaniem zasady praworządności, zasady pogłębiania zaufania obywatela do władzy publicznej, zasady należytego wyjaśniania zasadności przesłanek, którymi kierowały się przy załatwianiu spraw oraz zasady działania szybkiego i wnikliwego. Uzasadnienie decyzji organu odwoławczego jest zbyt lakoniczne i niejasno tłumaczy tok rozważań organu, bo zawiera ono głównie zreferowanie stanu sprawy i treści obowiązujących przepisów. Zabrakło w nim jednak – zdaniem sądu – bardziej pogłębionych rozważań dotyczących istoty konkretnej rozpoznawanej przez organ sprawy. Dodatkowo powinnością organu odwoławczego winno być też silniejsze napiętnowanie sposobu prowadzenia postępowania przez Prezydenta W. Nie może bowiem pozostać bez komentarza organu II instancji (a skoro tak się stało, to sąd poczyni tę uwagę), że postępowanie pierwszoinstancyjne prowadzono w sposób podważający zaufanie strony do organów władzy publicznej, co stanowi mankament w pierwszej kolejności rzucający się w oczy przy analizie akt sprawy. Przede wszystkim uchybieniem zasadom ogólnym k.p.a. po stronie organu I instancji było podjęcie ze skarżącym korespondencji za pomocą poczty elektronicznej. Słusznie w tym zakresie wojewoda uwypuklił, że działanie to było niewłaściwe w kontekście art. 391 § 1 k.p.a., w myśl którego doręczenie (np. pisma) następuje za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu przepisów ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, jeżeli strona wystąpiła do organu administracji publicznej o doręczenie albo wyraziła zgodę na doręczenie mu pism za pomocą tych środków. Zgody takiej strona w niniejszej sprawie nie wyraziła i nie można było jej domniemywać (niezależnie od tego, czy strona miała wolę korespondowania z organem za pomocą poczty elektronicznej, ale zgody tej na piśmie nie wyraziła). W efekcie korespondowania przez pracowników organu I instancji ze stroną za pomocą poczty elektronicznej strona została doprowadzona do błędnego przekonania co do obowiązujących ją terminów procesowych. Doszło także do "podwójnego doręczania", bo strona była zapoznawana z treścią pism zarówno w formie pisemnej, jak i elektronicznej, co tylko pogłębiło niezrozumienie na linii organ-obywatel. Źródłem wątpliwości mogą być również fragmenty wydanego przez Prezydenta W. w dniu [...] r. nr [...] postanowienia wzywającego do uzupełnienia zgłoszenia, ponieważ jest ono sformułowane zawile i zawiera niezrozumiałe stwierdzenia (np. "W postępowaniu w normie generalnej obowiązuje spójność" itp.). W tym kontekście należałoby poczynić uwagę, że powszechnie obowiązujące przepisy procedury administracyjnej stanowią dla obu podmiotów tej procedury, a więc dla organu i obywatela, gwarancję praworządności w ujęciu formalnym. Zasada ta w tym ujęciu uległa jednak deformacji w postępowaniu przed organem I instancji. Zdaniem sądu jednak – biorąc pod uwagę całokształt sprawy – opisane naruszenia procedury administracyjnej nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, a to z tej przyczyny, że całość zgromadzonych akt sprawy pozwalała – zdaniem sądu – wojewodzie na wydanie decyzji z dnia [...] r., która to decyzja w swej istocie odpowiada prawu. Dlatego też mankamenty postępowania pierwszoinstancyjnego nie mogły – w realiach niniejszej sprawy – wpłynąć negatywnie na ocenę legalności zaskarżonej decyzji organu odwoławczego. Nadmienić jeszcze wypada, iż nie ma racji skarżący, że w sprawie powinien być zastosowany przepis art. 134 k.p.a. Decyzję organu I instancji doręczono skarżącemu w dniu 2 października 2014 r., a odwołanie skarżący nadał przez pocztę w dniu 14 października 2014 r., a więc w terminie ustawowym. Przepis art. 134 k.p.a. nie mógł więc w sprawie znaleźć zastosowania, bowiem odwołanie wpłynęło w terminie. Natomiast chwila przekazania odwołania przez organ pierwszej instancji organowi wyższego stopnia nie ma znaczenia dla oceny tego, czy strona postępowania wniosła odwołanie w terminie. Natomiast niezrozumiały pozostaje zarzut skargi, jakoby zastosowanie w sprawie winien znaleźć art. 162 k.p.a. Odnośnie jeszcze do zarzutów dotyczących naruszenia ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2013 r. poz. 672 ze zm.) sąd doszedł do przekonania, że skoro w myśl art. 1 tej ustawy reguluje ona podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zadania organów w tym zakresie, to nie można uznać, że jej przepisy stanowią regulację specjalną w stosunku do ustawy Prawo budowlane. Postępowanie zainicjowane przez zgłoszenie skarżącego z dnia 29 sierpnia 2014 r. jest kompleksowo uregulowane w Prawie budowlanym i nie wymaga "współstosowania" przepisów o swobodzie działalności gospodarczej. Nie mogło zatem dojść do naruszenia przepisów, których organ nie miał obowiązku stosować w danym postępowaniu. Reasumując trzeba powiedzieć, że sąd doszedł do przekonania, że kontrola legalności zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że nie doszło w sprawie do naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Nie doszło również do naruszenia prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.). Z analizy zgromadzonych akt sprawy nie wynika również, aby w postępowaniu oszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.). Nadto sąd stwierdził, że nie zachodzą przesłanki, które dawałyby sądowi możliwość stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Z tych powodów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło