II SAB/Wr 219/21
WyrokWSA we Wrocławiu2021-11-04
Skład orzekający: Halina Filipowicz-Kremis, Olga Białek, Gabriel Węgrzyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ponieważ organ przez trzy miesiące nie podejmował żadnych czynności procesowych, a dopiero wniesienie skargi zmobilizowało go do działania. Jednakże, sąd uznał, że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę ogólny czas trwania postępowania, fakt wydania decyzji po wniesieniu skargi oraz lawinowy wzrost liczby wniosków cudzoziemców, co powoduje problemy organizacyjne organu. Sąd oddalił również żądanie przyznania sumy pieniężnej, uznając, że nie zachodziły okoliczności uzasadniające jej przyznanie, a sprawa została już załatwiona.Stan faktyczny
Skarżący M. K. wniósł skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Skarżący zarzucił organowi nieefektywne prowadzenie postępowania, wykonywanie czynności w dużych odstępach czasu oraz brak informowania o przyczynach zwłoki. Wniósł o stwierdzenie przewlekłości, stwierdzenie rażącego naruszenia prawa, zobowiązanie organu do wydania decyzji w terminie 14 dni, przyznanie odszkodowania oraz zwrot kosztów. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, argumentując dużą liczbą napływających wniosków i usprawiedliwiając opóźnienia obiektywnymi okolicznościami.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego. 2. Stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu. 4. Oddalono dalej idącą skargę. 5. Zasądzono od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 listopada 2021 r. sprawy ze skargi M. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania Wojewody Dolnośląskiego nie ma miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu; IV. dalej idącą skargę oddala; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
M. K. (dalej jako skarżący, strona skarżąca) wniósł w dniu 7 i 9 kwietnia 2021 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę Dolnośląskiego postępowania w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Skarżący zarzucił Wojewodzie naruszenie: art.12 § 1 w związku z art. 35 § 3 i art. 9 w związku z art. 36 § 1 i § 2 k.p.a. 8, art. 9, art. 12, art. 35 § 1 i 3 oraz art. 36 § 1 i § 2 k.p.a. ,przez przewlekłość postępowania administracyjnego przejawiającą się w nieefektywnym prowadzeniu postępowania i wykonywaniu czynności w dużych odstępach czasu oraz nieinformowaniu strony o przyczynach zwłoki, niewskazywaniu nowego terminu załatwienia sprawy i niepouczeniu o prawie wniesienia ponaglenia.
W związku z powyższym strona skarżaca wniosła o: 1/ stwierdzenie przewlekłości prowadzonego postępowania; 2/ stwierdzenie, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3/ zobowiązanie organu do wydania decyzji w sprawie w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku; 4/ przyznanie od Wojewody odszkodowania na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w wysokości 300 zł; 5/ zwrot kosztów postępowania.
W uzasadnieniu strona wywodziła, że postępowanie w jej sprawie prowadzone jest od 7 stycznia 2021 r. w sposób opieszały niesprawny i nieskuteczny pomimo, że skarżący uzupełnił wniosek o niezbędne dokumenty. Zdaniem skarżącego, sposób procedowania w niniejszej sprawie nosi cechy przewlekłości.
W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi z dnia 7 kwietnia 2021 r. i o odrzucenie skargi z dnia 9 kwietnia 2021 r. Uzasadniając wniosek o oddalenie skargi organ podał, że można jedynie mówić o przewlekłości uzasadnionej i usprawiedliwionej obiektywnymi okolicznościami, a nie złą wolą pracowników organu, albowiem wpłynęła olbrzymia ilość wniosków (w 2018 r. do organu wpłynęło 20.080 wniosków o legalizacje pobytu cudzoziemców, w 2019 r. – 26.854,a w 2020 – 30.226), co powoduje, że dochodzi do niezawinionych opóźnień w prowadzonych postępowaniach, pomimo, że organ podejmuje różnorodne działania celem zminimalizowania powstających zaległości w rozpoznawaniu wniosków. W przekonaniu organu, biorąc pod uwagę taką liczbę spraw oraz rozpatrywanie ich według kolejności wpływu, nie sposób uznać, że opóźnienie, do jakiego doszło w niniejszej sprawie, ma charakter rażący. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej w podanej wysokości, Wojewoda podniósł, że zasądzenie sumy pieniężnej nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości postępowania. Stanowi ono jeden z dwóch alternatywnych środków finansowych (obok grzywny), które mogą być zasądzone przy uwzględnieniu skargi. Wybór środka jest dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu i zgodnie z orzecznictwem, powinien on być uwarunkowany celem wniesionej skargi na przewlekłość do którego należy zwalczenie przewlekłości i doprowadzenie do zakończenie postępowania. W tym także kontekście należy widzieć dyscyplinowanie organu. Dopiero gdy sąd uzna, że dla realizacji powyższego celu nie wystarczy wymierzenie grzywny może przyznać skarżącemu sumę pieniężną. Zdaniem organu, przyznanie tej sumy powinno być zastrzeżone dla wyjątkowych, indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnie drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna, o której mowa art. 149 § 2 p.p.s.a. nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody, w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Odpowiedzialność za szkodę przewidziana w prawie cywilnym wyklucza bowiem traktowanie sumy pieniężnej jako odszkodowania. Z tych względów wniosek jako nieuzasadniony powinien być oddalony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Ze względu na wyżej wskazany przedmiot skargi, sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie skarżący złożył dwa pisma procesowe oznaczone jako skarga na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę postępowania z wniosku skarżącego o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Pisma te zostały opatrzone zostały datą 7 kwietnia 2021r. i 9 kwietnia 2021 r. jednak mając na uwadze ich jednakową treść Sąd uznał, że stanowią one w istocie tę samą skargę.
Powyższa skarga poprzedzona została ponagleniem złożonym w dniu 1 kwietnia 2021 r. w którym strona zarzuciła Wojewodzie przewlekłe prowadzenie postępowania. Tym samym spełniony został warunek formalny wniesienia skargi wynikający z art. 53 § 2b p.p.s.a.
Przystępując do jej rozpoznania, zaznaczyć należy, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku złożonego na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2020 r., poz. 35 ze zm. zwanej dalej ustawą) regulują przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
W aktualnym stanie prawnym przewlekłość - podobnie jak bezczynność - zdefiniowane zostały w art. 37 § 1 k.p.a. Bezczynność zachodzi wtedy, gdy sprawy nie załatwiono w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast przewlekłość ma miejsce, gdy postępowanie trwa dłużej niż jest to niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Wspólną cechą obu pojęć jest to, że określają one stan zaniechania organu w wyniku którego, konkretna sprawa administracyjna nie została załatwiona w terminie. Pojęcie przewlekłości jest jednak pojęciem nieco szerszym niż bezczynności. Jak przyjęto w orzecznictwie przewlekłość to nie tylko długotrwała bezczynność, lecz również sytuacja, w której organ przykładowo mnoży czynności w celu wyjaśnienia sprawy ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy (tak NSA w wyroku z dnia 16 lipca 2020r. I GSK 631/20, CBOSA). Co jednak istotne, w obu przypadkach skarga skierowana jest przeciwko wadliwemu procesowo stanowi postępowania, w wyniku którego konkretna sprawa indywidualna nie postępuje i nie jest załatwiona w formie prawem określonej.
W orzecznictwie wypracowano stanowisko, że przewlekle prowadzi postępowanie organ, który działa w sposób nieefektywny podejmując czynności pozorne - powodujące, że formalnie nie jest bezczynny - ale takie, które wykraczają ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Oznacza to również opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Stąd przewlekłość ma miejsce wówczas, gdy organowi można skutecznie postawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 349/18, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 25 maja 2021 r., sygn. akt II SAB/Gd 26/21 i wyrok WSA w Opolu z dnia 16 maja 2019 r., sygn. akt II SAB/Op 21/19; i powołane tam orzecznictwo NSA).
Rozpoznając skargę na przewlekłość sąd zatem bada, czy postępowanie organu prowadzone było w sposób prawidłowy z punktu widzenia wymogów efektywności i to bez względu na to, czy sprawa została zakończona wydaniem decyzji przed wydaniem orzeczenia przez sąd, czy też nie. Sąd dokonuje zatem oceny postępowania przed organem administracji, a ściślej działań organu pod kątem prawidłowego zastosowania przepisów postępowania. Przewlekłe prowadzenie postępowania może zostać stwierdzone w przypadku, gdy organ mając kompetencje do wydania konkretnego aktu bądź podjęcia określonej czynności nie realizuje tych kompetencji w zgodzie z prawnymi standardami szybkości i efektywności postępowania określonymi w konkretnych przepisach prawa.
Aby dokonać oceny, czy zakwestionowane przez stronę skarżącą postępowanie administracyjne było prowadzone przewlekle, należy w pierwszej kolejności dokonać analizy przepisów procesowych regulujących terminy załatwiania spraw. Wynika z nich, że organy administracji zobowiązane są do przestrzegania zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym zasady szybkości postępowania, nakazującej im wnikliwe i szybkie działanie w sprawie przy wykorzystaniu możliwie najprostszych środków prowadzących do jej załatwienia (art. 12 § 1 k.p.a.). Realizacji tej zasady służy m.in. przepis art. 35 § 1 k.p.a., wedle którego organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). Do terminów powyższych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Dotyczy to również przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 k.p.a.).
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że art. 35 § 1 k.p.a. należy rozumieć jako wskazówkę, by kodeksowe terminy załatwienia sprawy , traktować jako terminy maksymalne. Należy także uwzględnić, że wobec zróżnicowania przez ustawodawcę terminów załatwienia sprawy ze względu na stopień jej skomplikowania, nie każde przekroczenie przez organ ustalonych w ustawie terminów oznacza, że pozostaje on w stanie bezczynności lub prowadzi postępowanie w sposób przewlekły. Konieczne jest bowiem poddanie ocenie istotnych okoliczności konkretnej sprawy, w tym w szczególności stopnia jej skomplikowania (zarówno w aspekcie prawnym, jak i przede wszystkim faktycznym), zaniechań lub wadliwości działań podejmowanych przez organ, a także postawy stron. Przy czym nie ulega wątpliwości, że nawet w sprawach o skomplikowanym charakterze organ winien działać wnikliwie i szybko. (zob. wyrok NSA z dnia 24 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 3021/17, CBOSA).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, Sąd po przeprowadzaniu analizy przebiegu postępowania od chwili złożenia przez skarżącego wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy do chwili wniesienia skargi stwierdził, że jest ona uzasadniona. Jak wynika bowiem z akt sprawy, wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy wpłynął do Wojewody w dniu 7 stycznia 2021 r. W tym samym dniu organ zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania informując jednocześnie, że termin załatwienia sprawy wyznaczony został na 7 grudnia 2021 r. Do dnia 7 kwietnia 2021 r. organ nie podjął w sprawie żadnych innych czynności procesowych. Dopiero po wniesieniu skargi, pismem z dnia 15 kwietnia 2021 r. Wojewoda wystąpił do odpowiednich służb z zapytaniem o cudzoziemca w trybie art. 109 ww. ustawy, a pismem z dnia 29 kwietnia 2021 r. wezwał stronę do uzupełnienia braków wniosku. W dniu 25 czerwca 2021 r. wydana została decyzja kończąca postępowanie w sprawie.
Przedstawiona wyżej chronologia zdarzeń wskazuje, że Wojewodzie można w niniejszej sprawie postawić zarzut przewlekłości postępowania charakteryzującej się w tym przypadku opieszałym podejmowaniem czynności procesowych niezbędnych dla załatwienia wniosku i nieuzasadnionym przedłużaniem sprawy. Zgodnie z art. 98 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, postępowanie wszczynane jest na wniosek strony. Wobec braku uregulowań szczególnych w tym zakresie, na podstawie art. 61 § 3 k.p.a. przyjąć należy, że datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Złożenie wniosku przez skarżącego nakładało na organ obowiązek podjęcia - z uwzględnieniem terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.) - czynności koniecznych do załatwienia wniosku. Czynności organu ograniczone jednak zostały do zawiadomienia o wszczęciu postępowania – co odbyło się prawidłowo w dniu złożenia przez stronę wniosku, oraz do zawiadomienia o przedłużeniu o 12 miesięcy terminu załatwienia sprawy. Przez kolejne 3 miesiące organ nie podejmował w sprawie żadnych czynności procesowych. Dopiero wniesienie skargi zmobilizowało go do działania i spowodowało, że po upływie kolejnych 2 miesięcy zakończył postępowanie. Sprawa została zatem załatwiona po upływie 6 miesięcy od złożenia wniosku.
Niewątpliwie organ nie dochował należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono nie tylko w terminie przewidzianym prawem ale także w rozsądnym terminie. W ocenie Sądu za nieuzasadnione i nadmiernie wydłużone należy uznać przedłużenie terminu załatwienia sprawy o 12 miesięcy. Charakter sprawy oraz możliwości rozpoznania jej na podstawie przedstawionych przez stronę dokumentów wskazuje, że nie istniała potrzeba prowadzenia czasochłonnego postępowania mającego na celu zbieranie dowodów w postaci przesłuchania świadków czy opinii biegłych, które uzasadniałaby tak znacznego przedłużenie postępowania. Brak zatem podstaw o charakterze prawnym uzasadniających tak duże przedłużenie terminu. Potwierdzeniem takiej oceny Sądu jest fakt, że postępowanie zostało zakończone po upływie 6 miesięcy od złożenia wniosku. Procedowanie w sprawie zasadniczo winno bowiem odbyć się na podstawie dostarczanych przez stronę dokumentów. Tym samym w świetle art. 35 § 3 k.p.a. sprawa powinna być załatwiona w terminie 30 dni od dnia wszczęcia postępowania (a maksymalnie 60 dni). Termin ten mógł ulec przedłużeniu o czas niezbędny dla zajęcia stanowiska przez służby na zapytane kierowane w trybie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Właściwe organy mają bowiem 30 dni ( a w szczególnych przypadkach 60) na udzielenie odpowiedzi.
Kwestia długości czasu trwania postępowania stanowi jedną z istotnych okoliczności przy ocenie, czy w danej sprawie wystąpiła przewlekłość (por. np. NSA w wyroku z dnia 8 grudnia 2017r. II OSK 2822/17, CBOSA). W niniejszej sprawie organ procedował nad wnioskiem ponad pół roku co było skutkiem opieszałości w podejmowaniu czynności procesowych i nieuzasadnionym wydłużeniem terminu załatwienia sprawy. Uwzględniając przedstawione wyżej okoliczności sprawy Sąd stwierdził, że przewlekłość postępowania w niniejszej sprawie wystąpiła o czym orzekł w pkt I sentencji wyroku.
Zdaniem Sądu stwierdzona przewlekłość nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Ustawodawca nie zdefiniował bowiem kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa pozostawiając dokonanie kwalifikacji bezczynności lub przewlekłości uznaniu sądu orzekającego a uznanie to cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy i opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy. Taka kwalifikacja będzie więc zasadna, gdy stan bezczynności czy przewlekłości jest oczywisty i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Jak podkreśla się w orzecznictwie, rażące naruszenie prawa musi posiadać dodatkowe cechy w stosunku do "normalnego" naruszenia prawa i wyraźnie odróżniać się wśród innych naruszeń prawa stanowiąc przypadek wyjątkowy na ich tle (zob. wyrok NSA z dnia 18 marca 2021 r., III OSK 495/21, CBOSA). Rażącym naruszeniem prawa jest zatem stan w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Chodzi o sytuację, w której bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w k.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej. Zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania, podejmowanych czynności i jego zakończenia, uwarunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy uzasadniają ustalenie, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa w zakresie sposobu prowadzenia postępowania (przepisów określających terminy załatwienia sprawy). Na gruncie badanej sprawy taka sytuacja jednak nie zachodzi. Przy ocenie charakteru przewlekłości Sąd uwzględnił, że przewlekłość od momentu wszczęcia postępowania do chwili wniesienia skargi a następnie podjęcia przez organ działań zmierzających do załatwienia sprawy, wyniosła w sumie 3 miesiące. Nie jest to więc to przekroczenie znaczne jeżeli uwzględnić czas jaki przyznany jest ustawowo organowi na załatwienie sprawy. Sąd w tym zakresie uwzględnił bowiem ogólny czas trwania postępowania zamykający się w okresie 6 miesięcy i dwóch tygodni i fakt wydania decyzji po upływie 2 miesięcy od wniesienia skargi. Odliczając od tego okresu ustawowy termin na załatwienie sprawy (maksymalnie 60 dni) oraz konieczność oczekiwania na odpowiedź od służ (30 dni a maksymalnie 60 dni) można zauważyć, że przewlekłość organu nie przekroczyła łącznie 3 miesięcy. Taki okres zwłoki organu uzasadniać może przywołany w odpowiedzi na skargę lawinowy wzrost wniosków cudzoziemców jaki został zanotowany w ostatnim okresie i związane z ich wpływem problemy organizacyjne organu. Mając powyższe na względzie Sąd nie znalazł przesłanek do stwierdzenia, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt II sentencji wyroku.
Sąd nie przyznał także stronie skarżącej sumy pieniężnej (pkt IV sentencji wyroku). Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, suma pieniężna ma przede wszystkim charakter kompensacyjny, a jedynie akcesoryjnie charakter represyjny i prewencyjny (dyscyplinujący). Przy orzekaniu o przyznaniu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej chodzi bowiem przede wszystkim o zrekompensowanie, przynajmniej w pewnej mierze, uszczerbku (krzywdy, straty), jakich doznała strona na skutek bezczynności lub przewlekłego działania organu administracji, które to okoliczności powinny zostać wyraźnie wyartykułowane i uzasadnione w treści wnoszonej skargi (zob. wyroki NSA z 19 grudnia 2017 r., I OSK 1685/17 i z 3 lipca 2018 r., II OSK 2954/17). Nadto środki wskazane w art. 149 § 2 p.p.s.a. są środkami dyscyplinująco-represyjnymi o charakterze dodatkowym, które powinny być stosowane z rozwagą, a więc w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Odnosić je należy do sytuacji, gdy oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że działania te noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (wyroki NSA z 20.11.2020 r., II OSK 3455/19, LEX nr 3087602; z 12.01.2021 r., III OSK 1931/21, LEX nr 3124258; z 28.07.2020 r., II GSK 130/20, LEX nr 3058766). W rozpatrywanej sprawie okoliczności uzasadniające przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej nie zachodziły. Po pierwsze nie był to przypadek znacznej zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Długość postępowania i fakt załatwienia sprawy wskazują, że działania organu nie nosiły znamion celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia. Nie istniała zatem uzasadniona obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa. Nadto skarżący nie przedstawił w skardze żadnych okoliczności wskazujących na konieczność zrekompensowania mu uszczerbku powstałego w wyniku zaistniałej przewlekłości. Mając zaś na uwadze czas oczekiwania na załatwienie sprawy, trudno uznać, że w związku z tym okresem po stronie skarżącego powstał uszczerbek uzasadniający przyznanie mu sumy pieniężnej.
Sąd nie zobowiązał organu do wydania w określonym terminie aktu administracyjnego kończącego postępowanie, gdyż na dzień wyrokowania sprawa została już załatwiona decyzją z dnia 25 czerwca 2021 r. wydaną po wniesieniu skargi. Biorąc pod uwagę, że przed rozpoznaniem skargi organ załatwił sprawę zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w przewidzianej prawem formie, postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku skarżącego podlegało więc umorzeniu jako bezprzedmiotowe z uwagi na brak możliwości zastosowania przez Sąd trybu przewidzianego w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Wobec wydania decyzji przed rozpoznaniem skargi, odpadła przesłanka wydania orzeczenia na podstawie ww. przepisu, tj. nakazania organowi załatwienia wniosku. Z tego też względu Sąd, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., orzekł o umorzeniu postępowania w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu (pkt III sentencji wyroku).
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I – IV sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło