II SAB/Wr 282/21
WyrokWSA we Wrocławiu2021-11-04
Skład orzekający: Halina Filipowicz-Kremis, Olga Białek, Gabriel Węgrzyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, ponieważ nie wydał decyzji w ustawowym terminie. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę podjęte przez organ czynności procesowe i fakt wydania decyzji po wniesieniu skargi. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu, ponieważ sprawa została już załatwiona decyzją administracyjną.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Po upływie wielu miesięcy organ wezwał do uzupełnienia braków, a następnie wyznaczył terminy załatwienia sprawy, które nie zostały dochowane. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, domagając się stwierdzenia bezczynności, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, zobowiązania do wydania decyzji, przyznania zadośćuczynienia pieniężnego oraz zwrotu kosztów. Organ wniósł o oddalenie skargi, argumentując opóźnienia dużą liczbą spraw i brakami kadrowymi.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody Dolnośląskiego, ale uznał, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu, oddalił dalej idącą skargę i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 listopada 2021 r. sprawy ze skargi A. K. na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody Dolnośląskiego nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu; IV. dalej idącą skargę oddala; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
A. K. (dalej jako skarżący, strona skarżąca) reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w dniu 18 maja 2021 wniósł skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w celu wykonywania pracy.
Pełnomocnik skarżącego zarzucił organowi naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 k.p.a. wniósł o: 1/ stwierdzenie bezczynności organu skutkującej niezałatwieniem sprawy w terminie; 2/ stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3/ zobowiązanie organu do wydania decyzji w terminie 14 dnia od daty otrzymania prawomocnego wyroku; 4/ przyznanie od organu na rzecz strony skarżącej kwoty 20.000 zł na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a.; 4/ zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu pełnomocnik podkreślił, że w dniu 3 stycznia 2020 r. skarżący złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt a dopiero pismem z dnia 7 października 2020 r. organ wezwał go do uzupełnienia braków tego wniosku i wskazał datę załatwienia sprawy na dzień 23 lutego 2021 r. Braki wniosku zostały uzupełnione w dniach dnia 19 października i 3 listopada 2020 r. Postanowieniem z dnia 27 października 2020 r. Szef Urzędu ds. Cudzoziemców uznał za uzasadnione ponaglenie wyznaczając dodatkowy termin załatwienia sprawy do dnia 26 lutego 2021 r. Pismami z dnia 1 grudnia i 3 grudnia 2020 r. uzupełnione zostały brakujące dokumenty. Natomiast w dniu 9 lutego 2021r. zapadł wyrok WSA we Wrocławiu w którym Sąd stwierdził przewlekłość postępowania w niniejszej sprawie bez rażącego naruszenia prawa i zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od dręczenia odpisu prawomocnego wyroku. Wskazując na powyższe okoliczności pełnomocnik stwierdził, że zaistniała bezczynność organu jest karygodna, gdyż nie tylko nie wystosował przez pół roku do strony żadnego pisma ale także lekceważył postanowienie organu wyższego stopnia i wyrok Sądu. Pełnomocnik zaznaczył, że od daty złożenia wniosku upłynęło 18 miesięcy. Przez ten czas strona złożyła skargę na przewlekłość organu – a zatem w innym przedmiocie niż obecna. W wyniku tej skargi organ wprawdzie wezwał stronę do uzupełnienia wniosku, ale po wykonaniu tego wezwania, nie rozpoczął procedury opiniowania i nie umożliwił stronie uzyskania pieczątki do paszportu. W ocenie skarżącego Wojewoda powinien zakończyć procedowanie wniosku po upływie dwóch miesięcy – sprawa nie jest bowiem szczególnie skomplikowana i nie było podstaw do przedłużania postępowania. Uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pełnomocnik podkreślił naruszenie prawa polegające na znacznym przekroczeniu terminów załatwienia sprawy fakcie ignorowania strony, która przez wiele miesięcy nie otrzymała żadnej korespondencji. Wnioskowana suma będzie stosownym zadośćuczynieniem dla strony oraz swoistą "karą" dla organu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewoda podniósł, że opóźnienie w załatwieniu sprawy nie było wyrazem złej woli pracowników lecz spowodowane zostało bardzo dużym wpływem podań cudzoziemców, koniecznością równoczesnego procedowania w różnych sprawach oraz odpływem pracowników merytorycznych prowadzących postępowanie i brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Z tych względów organ nie zgodził się z oceną, że w niniejszej sprawie doszło do bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Przedstawione wyżej okoliczności wskazują, że przekroczenie terminu nie było pozbawione racjonalnych podstaw i nieuzasadnione.
Odnosząc się do żądania przyznania na rzecz skarżącej sumy pieniężnej, Wojewoda podniósł, że zasądzenie sumy pieniężne stanowi jeden z dwóch alternatywnych środków finansowych które mogą być zasądzone przy uwzględnieniu skargi. Zdaniem organu przyznanie tej sumy powinno być zastrzeżone dla wyjątkowych, indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnie drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy. Suma pieniężna, o której mowa art. 149 § 2 p.p.s.a. nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody, w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej "p".p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Ze względu na wyżej wskazany przedmiot skargi, sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.).
Skarga dotyczy bezczynności Wojewody w załatwieniu wniosku strony skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Poprzedzona została ponagleniem złożonym w dniu wniesienia skargi, czyli 18 maja 2021 r., w którym skarżący zarzucił Wojewodzie bezczynność. Tym samym spełniony został warunek formalny wniesienia skargi wynikający z art. 53 § 2b p.p.s.a.
Przystępując do jej rozpoznania zaznaczyć należy, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku złożonego na podstawie ustawy z dnia z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2020r., poz. 35 ze zm. zwanej dalej ustawą) regulują przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Pojęcie bezczynności nie zostało zdefiniowane w przepisach p.p.s.a., jednak wynika ono z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. normującego instytucję ponaglenia. W przepisie tym ustawodawca określa bowiem bezczynność jako stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Takie pojęcie bezczynności przyjmowane jest także w orzecznictwie (zob. wyroki NSA: z dnia 7 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 891/18; z dnia 27 lutego 2020 r., sygn. akt II OSK 2585/19; z dnia 28 lutego 2020 r., sygn. akt II OSK 3864/19).
Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Bezczynność to sytuacja, gdy brak jest aktywności organu w danej sprawie, w tym również nie wywiązuje się on z obowiązku zawiadomienia strony o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie i wyznaczenia nowego terminu jej rozpatrzenia.
W konsekwencji przedmiotem skargi na bezczynność jest brak wydania określonego aktu w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Skarga taka stanowi środek prawny mający na celu ochronę praw jednostki poprzez przymuszenie organu do podjęcia żądanego działania, a w następstwie tego likwidację stanu opieszałości występującą po stronie organu. Sąd kontroluje, czy organ administracji w terminie zakreślonym przepisami prawa procesowego załatwił sprawę, czy też nie. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu. Okoliczności, które spowodowały zwłokę organu oraz sposób jego działania w toku rozpoznania sprawy (czy też zaniechania), w tym stopień przekroczenia terminów, mają jedynie znaczenie dla oceny, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była rażąca.
Aby dokonać oceny, czy organ administracji dopuścił się bezczynności należy w pierwszej kolejności dokonać analizy przepisów regulujących kwestie terminów załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym.
Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Z art. 35 § 3 k.p.a. wynika zaś, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Do terminów tych, nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu, o czym stanowi art. 35 § 5 k.p.a. Z art. 36 § 1 w zw. z § 2 k.p.a. wynika, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych, także z przyczyn zależnych od organu, organ ten jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ustawodawca uznał zatem możliwość powstania sytuacji, w której zwłoka w załatwieniu sprawy wynika z przyczyn zależnych od organu; w takim jednak wypadku zobowiązał organ do poinformowania stron postępowania o przyczynach zaistniałej zwłoki i wyznaczenia nowego terminu załatwienia sprawy.
Nie można także pomijać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zasada szybkości postępowania nie pozostaje przy tym w kolizji z zasadą legalizmu, gdyż obie te zasady powinny być realizowane w równym stopniu (por. NSA w wyroku z dnia 13 grudnia 2016 r., II GSK 916/15, CBOSA).
Przy rozpoznaniu niniejszej sprawy istotne znaczenie ma także, że zachowanie organu przy załatwieniu sprawy z wniosku złożonego w dniu 8 stycznia 2020 r. było już objęte kontrolą sądową zainicjowaną skargą na przewlekłe prowadzenie postępowania. Wyrokiem z dnia 9 lutego 2021 r. sygn. akt I SAB/Wr 454/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uwzględniając tę skargę stwierdził, że Wojewoda przewlekłe prowadził postępowanie i że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Jednocześnie Sąd zobowiązał Wojewodę do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia doręczenia opisu prawomocnego wyroku z aktami sprawy a dalej idącą skargę oddalił. Jak wynika z uzasadnienia przywołanego orzeczenia, Sąd objął swoją kontrolą okres od złożenia wniosku do dnia wniesienia skargi na przewlekłość, czyli do 17 września 2020 r.
Uwzględniając, że przedmiotem kontroli sądowej w przywołanym wyroku była przewlekłość organu, a w ujęciu normatywnym przewlekłość traktowana jest jako inna forma bierności organu niż bezczynność - mająca swój odrębny status prawny - uznać należało, że nie zachodzi przedmiotowa tożsamość spraw powodująca stan res iudicata. W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych nie podważano bowiem braku możliwości utożsamiania obu instytucji, a potwierdzeniem tego stanowiska jest legalna definicja obu pojęć zawarta w K.p.a. Wypada również zwrócić uwagę, że przepis art. 3 § 1 pkt 8 p.p.s.a. który dopuszczając skargę do sądu administracyjnego na "bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania" odwołuje się do alternatywy zwykłej (łącznej), wyraźnie dającej możliwość wniesienia skargi na bezczynność, na przewlekłe prowadzenie postępowania albo na oba te stany sprawy jednocześnie. Oba negatywne zachowania organu mogą bowiem występować w tym samym postępowaniu łącznie i naprzemiennie.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że w kontrolowanym obecnie postępowaniu organ dopuścił się także bezczynności. Lektura przedstawionych akt administracyjnych potwierdza bowiem, że Wojewoda nie załatwił sprawy z wniosku skarżącego w terminie ustawowym jak też w innych terminach wyznaczonych na postawie art. 36 i art. 37 k.p.a. Pierwsza istotna czynność procesowa organu dokonana została dopiero 7 października 2020 r. (a więc już po wniesieniu skargi na przewlekłość) i polegała na wezwaniu strony do osobistego stawiennictwa i do uzupełnienia wniosku. W dniu 24 października 2020 r. skarżący uzupełnił wniosek o załącznik nr 1 a w dniu 3 listopada 2020 r. stawił się osobiście w urzędzie składając jednocześnie dodatkowe dokumenty. Pismem z dnia 23 listopada 2020 r. organ zawiadomił stronę o przewidywanym terminie załatwienia sprawy do dnia 23 lutego 2021 r. Jednocześnie wystąpił do odpowiednich służb z zapytaniem o cudzoziemca w trybie art. 109 ustawy (w dniu 5 stycznia 2021 r. wpłynęła ostatnia odpowiedź). Pomimo uzyskania odpowiedzi od służb, jak też upływu terminu który organ sam sobie wyznaczył, sprawa nie została załatwiona. W dniu 1 grudnia 2020 r. wpłynęło natomiast postanowienie Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców uznające za uzasadnione ponaglenie na przewlekłość i wyznaczające dodatkowy termin załatwienia sprawy do dnia 26 lutego 2021r. Ten termin także nie został przez Wojewodę dochowany i do dnia wniesienia skargi (18 maja 2021 r.) sprawa nie została załatwiona w formie prawem przewidzianej. Już po wniesieniu skargi, w dniu 24 maja 2021 r. Wojewoda wydał natomiast decyzję kończącą postępowanie. W dniu 2 czerwca 2021 r, wpłynął do organu odpis prawomocnego wyroku z dnia 9 lutego 2021 r. wraz z aktami sprawy, co oznacza, że wyznaczony przez Sąd termin dopiero od tej daty mógłby rozpocząć swój bieg, gdyby wcześniej nie doszło do wydania decyzji. W tej sytuacji nie można zgodzić się z twierdzeniem skargi, że organ zlekceważył termin wyznaczony w ww. wyroku przez Sąd.
W świetle przedstawionych wyżej okoliczności faktycznych Sąd stwierdził, że skarga jest jednak uzasadniona, gdyż zachowanie organu w kontrolowanym okresie oceniane z punktu widzenia powołanych wcześniej przepisów prawa procesowego, w tym w szczególności norm dotyczących definicji bezczynności i terminów załatwiania spraw, spełniało przesłanki bezczynności. Nie ulega wątpliwości, że do dnia wniesienia skargi organ nie załatwił sprawy przez wydanie decyzji administracyjnej i nie dochował żadnego z wiążących go terminów, zarówno tego który sam sobie wyznaczył jak terminu wskazanego przez organ wyższego stopnia. Tym samym spełnione zostały przesłanki o których mowa w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. – sprawy nie załatwiono w terminie określonym w art. 35 k.p.a. (w tym względzie ustawa nie przewiduje bowiem terminów szczególnych). Po upływnie wyznaczonych terminów organ nie zawiadomił także strony o przyczynach zwłoki i nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy. Postępowanie w sprawie toczyło się ponad 15 miesięcy. Z okresu załatwienia sprawy należy wyłączyć okres ustawowego zawieszenia terminów procesowych – od 14 marca 2020 r. do 24 maja 2020 r. w związku z wprowadzeniem stanu epidemii; okres wykonywania przez stronę wezwania do osobistego stawiennictwa i uzupełnienia wniosku na wezwanie organu (od 7 października 2020 r. do 3 listopada 2020 r.) okres oczekiwania na odpowiedź od służb (od 23 listopada 2020 do 5 stycznia 2021 r.) oraz przysługujący organowi okres ustawowy załatwienia sprawy (30 dni), co łącznie daje około 5 miesięcy.
Uwzględnienie powyższej okoliczności nie ma jednak wpływu na wcześniejszą ocenę, gdyż bezspornym jest na dzień wniesienia skargi, upłynęły terminy załatwienia sprawy a organ posiadał już zebrany materiał dowodowy. Nie wydając decyzji pozostawał zatem w bezczynności - co orzeczono w pkt I sentencji wyroku (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.).
W ocenie Sądu stwierdzona bezczynność nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Ustawodawca nie zdefiniował kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa pozostawiając dokonanie kwalifikacji bezczynności lub przewlekłości uznaniu sądu orzekającego a uznanie to cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy i opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy. Taka kwalifikacja będzie więc zasadna, gdy stan bezczynności czy przewlekłości jest oczywisty i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Jak podkreśla się w orzecznictwie, rażące naruszenie prawa musi posiadać dodatkowe cechy w stosunku do "normalnego" naruszenia prawa i wyraźnie odróżniać się wśród innych naruszeń prawa stanowiąc przypadek wyjątkowy na ich tle (zob. wyrok NSA z dnia 18 marca 2021 r., III OSK 495/21, CBOSA). Rażącym naruszeniem prawa jest zatem stan w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Chodzi o sytuację w której bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w k.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej.
Pomimo, że przy załatwieniu wniosku skarżącego organ przekroczył terminy ustawowe, to jednak okoliczności sprawy wskazują, że naruszenie to nie miało charakteru kwalifikowanego. Oceniając charakter bezczynności Sąd uznał, że oceną tą należało objąć przede wszystkim zachowanie organu po dacie wniesienia skargi na przewlekłość postępowania (wcześniejsze zachowanie było bowiem objęte oceną w ramach skargi na przewlekłość i zdaniem Sądu nie ma potrzeby jej powielania). Postępowanie w tym okresie trwało natomiast około 7 miesięcy, w tym od 7 października 2020r. do 3 listopada 2020 r. strona wykonywała wezwanie do osobistego stawiennictwa i uzupełnienia wniosku a w okresie od 23 listopada 2020 r. do 5 stycznia 2021 r. organ oczekiwał na odpowiedź od służb o czym poinformował skarżącego. Wskazane okresy należy wyłączyć z bezczynności, co pozwala przyjąć, że wynosiła ona około 4 miesięcy i 18 dni. Mając na względzie, że w kontrolowanym okresie organ podejmował czynności procesowe zmierzające do załatwienia sprawy i w kilka dni po wniesieniu skargi wydał decyzję, Sąd nie znalazł przesłanek do stwierdzenia, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Czas trwania organu w bezczynności nie był znaczny a jego zachowanie nie cechował braku woli załatwienia sprawy. Godzi się bowiem zauważyć, że o tym czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nie decyduje tylko sam przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynności. W konsekwencji, bezczynność lub przewlekłość o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a zarazem nie zachodzą okoliczności ekskulpujące (por. wyrok NSA z 8 lipca 2015 r. sygn. I OSK 1514/14). Przedstawione wyżej okoliczności wskazują, że w niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca.
Sąd nie przyznał także stronie skarżącej sumy pieniężnej, o czym orzeczono w punkcie IV sentencji wyroku. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, suma pieniężna ma przede wszystkim charakter kompensacyjny, a jedynie akcesoryjnie charakter represyjny i prewencyjny (dyscyplinujący). Przy orzekaniu o przyznaniu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej chodzi bowiem przede wszystkim o zrekompensowanie, przynajmniej w pewnej mierze, uszczerbku (krzywdy, straty), jakich doznała strona na skutek bezczynności lub przewlekłego działania organu administracji, które to okoliczności powinny zostać wyraźnie wyartykułowane i uzasadnione przez skarżącego w treści wnoszonej przez niego skargi (zob. wyroki NSA z 19 grudnia 2017 r., I OSK 1685/17 i z 3 lipca 2018 r., II OSK 2954/17). Nadto środki wskazane w art. 149 § 2 p.p.s.a. są środkami dyscyplinująco-represyjnymi o charakterze dodatkowym, które powinny być stosowane z rozwagą, a więc w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Odnosić je należy do sytuacji, gdy oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że działania te noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (wyroki NSA z 20.11.2020 r., II OSK 3455/19, LEX nr 3087602; z 12.01.2021 r., III OSK 1931/21, LEX nr 3124258; z 28.07.2020 r., II GSK 130/20, LEX nr 3058766). W rozpatrywanej sprawie okoliczności uzasadniające przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej nie zachodziły. Oceniając tę okoliczność Sąd, podobnie jak w przypadku charakteru naruszenia prawa, uwzględnił okres po dacie wniesienia skargi na przewlekłość postępowania. Sąd uwzględnił także, że stwierdzona bezczynność nie stanowiła przypadku znacznej zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Długość postępowania, postawa organu wyrażająca się w podejmowaniu czynności procesowych i informowaniu strony o niezałatwieniu sprawy w terminie ze wskazaniem innego terminu a wreszcie fakt załatwienia sprawy, wskazują, że działania organu nie nosiły znamion celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Nie istniała zatem uzasadniona obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa. Mając na uwadze czas oczekiwania na załatwienie sprawy trudno też uznać, że w związku z tym okresem, po stronie skarżącego powstał uszczerbek uzasadniający przyznanie mu sumy pieniężnej.
Sąd nie zobowiązał organu do wydania w określonym terminie aktu administracyjnego kończącego postępowanie, gdyż na dzień wyrokowania sprawa została już załatwiona decyzją z dnia 25 czerwca 2021 r. wydaną po wniesieniu skargi. Biorąc pod uwagę, że przed rozpoznaniem skargi organ załatwił sprawę zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w przewidzianej prawem formie, postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku skarżącego podlegało więc umorzeniu jako bezprzedmiotowe z uwagi na brak możliwości zastosowania przez Sąd trybu przewidzianego w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Wobec wydania decyzji przed rozpoznaniem skargi, odpadła przesłanka wydania orzeczenia na podstawie ww. przepisu, tj. nakazania organowi załatwienia wniosku. Z tego też względu Sąd, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., orzekł o umorzeniu postępowania w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu (pkt III sentencji wyroku).
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I – IV sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło