II SAB/Wr 861/21
WyrokWSA we Wrocławiu2021-11-18
Skład orzekający: Halina Filipowicz-Kremis, Olga Białek, Marta Pawłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego, uznając, że organ nie dochował należytej staranności w zorganizowaniu postępowania, co skutkowało jego nieuzasadnionym przedłużeniem. Jednakże, sąd nie stwierdził rażącego naruszenia prawa, oceniając, że czas zwłoki nie był znaczny i mógł być usprawiedliwiony wzrostem liczby wniosków oraz problemami organizacyjnymi organu. Sąd oddalił również wniosek o zasądzenie sumy pieniężnej, uznając, że nie zaszły okoliczności uzasadniające przyznanie takiej rekompensaty.Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie terminów załatwienia sprawy, wskazując na nieuzasadnione przedłużenie postępowania o 10 miesięcy. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda Dolnośląski poinformował o wydaniu decyzji załatwiającej wniosek i wyjaśnił, że zwłoka wynikała z dużej liczby wniosków i problemów kadrowych, a nie ze złej woli. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego, ale nie stwierdził rażącego naruszenia prawa. Postępowanie w przedmiocie zobowiązania do wydania aktu zostało umorzone, a dalej idąca skarga oddalona. Zasądzono zwrot kosztów postępowania od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Asesor WSA Marta Pawłowska po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 listopada 2021 r. sprawy ze skargi I. M. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania Wojewody Dolnośląskiego nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w przedmiocie zobowiązania do wydania aktu; IV. dalej idącą skargę oddala; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
I. M. (dalej jako skarżąca, strona skarżąca) reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła w dniu 12 kwietnia 2021 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę Dolnośląskiego w postępowania z jej wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy.
Zarzucając organowi naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3, art. 36 § 1 k.p.a przez rażące naruszenie terminów do załatwienia sprawy pełnomocnik skarżącej wnioskował o: 1/ stwierdzenie przewlekłości prowadzonego postępowania skutkującej niezałatwieniem w terminie sprawy z wniosku strony; 2/ stwierdzenie, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3/ zobowiązanie organu do wydania decyzji w sprawie, w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku; 4/ przyznanie od organu na rzecz strony skarżącej kwoty 5000 zł na podstawie art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a ; 5/ zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.; 6/ skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym.
W uzasadnieniu przedstawiono przebieg postępowania akcentując, że organ w sposób nieuzasadniony przedłużył termin załatwienia sprawy o 10 miesięcy. Zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. sprawa powinna być załatwiona w terminie 2 miesięcy, z czego Wojewoda się nie wywiązał. Wniosek złożony został w dniu 5 stycznia 2021 r. i do dnia sporządzenia skargi nie został rozpatrzony. Przywołując definicję przewlekłości postępowania pełnomocnik stwierdził, że w niniejszej sprawie stan ten występuje, gdyż organ nie podjął czynności celem szybkiego załatwienia sprawy. Zdaniem strony wielomiesięczne ignorowanie jej przez organ świadczy o rażącym naruszeniu prawa. Uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej pełnomocnik podniósł, że winna ona stanowić dla organu sankcję za wadliwe zorganizowanie postępowania a dla skarżącej rekompensatę za krzywdę moralną spowodowaną przewlekłością postępowania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski wniósł o jej oddalenie informując jednocześnie, że w dniu 12 maja 2021 r. została wydana decyzja załatwiająca wniosek skarżącej. Organ wyjaśnił, że zwłoka która zaistniała w załatwieniu sprawy nie wynika ze złej woli pracowników lecz jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, konieczności procedowania w wielu różnych sprawach, odpływu pracowników i braku możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Na potwierdzenie organ przedstawił ilość wniosków jakie wpłynęły w latach 2018-2020. Mając na względzie powyższe okoliczności nie sposób uznać, zdaniem organu, że opóźnienie do jakiego doszło w sprawie ma charakter rażący. Wojewoda powołał się także na orzeczenia sądowe które uwzględniały przywołane przez niego okoliczności przy ocenie, czy bezczynność lub przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa. Odnosząc się do wniosku o zasądzenie sumy pieniężnej Wojewoda stwierdził, że orzeczenie w tym zakresie nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości. Z możliwości tej Sąd może korzystać jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku należy rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu. Nadto jak wskazuje się w orzecznictwie środki wskazane w art. 149 § 2 p.p.s.a. są środkami dyscyplinującymi o charakterze dodatkowym, zatem powinny być stosowane z rozwagą. W ocenie organu całokształt okoliczności sprawy, w szczególności ilość procedowanych spraw, wskazuje, że przyznanie stronie skarżącej wnioskowanej sumy nie jest uzasadnione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Ze względu na wyżej wskazany przedmiot skargi, sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.).
Skarga dotyczy przewlekłego prowadzenia przez Wojewodę postępowania z wniosku skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Poprzedzona została ponagleniem złożonym w dniu 8 kwietnia 2021 r. w którym strona zarzuciła Wojewodzie bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania. Tym samym spełniony został warunek formalny wniesienia skargi wynikający z art. 53 § 2b p.p.s.a.
Przystępując do rozpoznania skargi zaznaczyć należy, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej przy rozpatrzeniu wniosku złożonego na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2020 r., poz. 35 ze zm. zwanej dalej ustawą), w zakresie w niej nieunormowanym, regulują przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
W aktualnym stanie prawnym przewlekłość - podobnie jak bezczynność - zdefiniowane zostały w art. 37 § 1 k.p.a. Bezczynność zachodzi wtedy, gdy sprawy nie załatwiono w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast przewlekłość ma miejsce, gdy postępowanie trwa dłużej niż jest to niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Wspólną cechą obu pojęć jest to, że określają one stan zaniechania organu w wyniku którego, konkretna sprawa administracyjna nie została załatwiona w terminie. Pojęcie przewlekłości jest jednak pojęciem nieco szerszym niż bezczynności. Jak przyjęto w orzecznictwie przewlekłość to nie tylko długotrwała bezczynność lecz również sytuacja, w której organ przykładowo mnoży czynności w celu wyjaśnienia sprawy ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy (tak NSA w wyroku z dnia 16 lipca 2020r. I GSK 631/20, CBOSA). Co jednak istotne, w obu przypadkach skarga skierowana jest przeciwko wadliwemu procesowo stanowi postępowania, w wyniku którego konkretna sprawa indywidualna nie postępuje i nie jest załatwiona w formie prawem określonej.
W orzecznictwie wypracowano stanowisko, że przewlekle prowadzi postępowanie organ, który działa w sposób nieefektywny podejmując czynności pozorne, powodujące, że formalnie nie jest bezczynny, ale takie, które wykraczają ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Oznacza to również opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Stąd przewlekłość ma miejsce wówczas, gdy organowi można skutecznie postawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w przewidzianym prawem terminie (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 349/18, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 25 maja 2021 r., sygn. akt II SAB/Gd 26/21 i wyrok WSA w Opolu z dnia 16 maja 2019 r., sygn. akt II SAB/Op 21/19; i powołane tam orzecznictwo NSA).
Oceniając działanie organów w tym kontekście uwzględnić trzeba, że zobowiązane są one do przestrzegania zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym zasady szybkości postępowania, nakazującej organom wnikliwe i szybkie działanie w sprawie przy wykorzystaniu możliwie najprostszych środków prowadzących do jej załatwienia (art. 12 § 1 k.p.a.). Realizacji tej zasady służy m.in. przepis art. 35 § 1 k.p.a., wedle którego organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). Do terminów powyższych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Dotyczy to również przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 k.p.a.).
Zgodnie z art. 98 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach postępowanie w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy wszczynane jest na wniosek strony. Za datę wszczęcia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, wobec braku w ustawie uregulowań szczególnych w tym zakresie, uznać więc trzeba dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej (por. art. 61 § 3 k.p.a.).
Z przedstawionych regulacji wynika, że złożenie wniosku przez stronę skarżącą nakładało na organ obowiązek podjęcia - z uwzględnieniem terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.) - czynności koniecznych do jego załatwienia.
Analiza przebiegu postępowania w niniejszej sprawie jednoznacznie wskazuje, że Wojewoda z tych obowiązków się nie wywiązał. Z akt sprawy wynika, że wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy strona złożyła osobiście w dniu 5 stycznia 2021 r. W tym samym dniu organ zawiadomił ją o wszczęciu postępowania i poinformował, że zostanie ono zakończone do dnia 5 listopada 2021r., co uzasadnił koniecznością sprawdzenia dokumentów oraz dużą ilością spraw. Pierwsze czynności procesowe istotne dla rozstrzygnięcia sprawy organ wykonał w dniu 28 stycznia 2021 r. występując do służb z zapytaniem w trybie art. 109 ustawy oraz wzywając stronę do uzupełnienia wniosku w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania (co miało miejsce w dniu 3 lutego 2021 r.). W tym samym dniu wystąpił do Komendanta Straży Granicznej o przeprowadzenie weryfikacji związanej z faktycznym miejscem zamieszkania skarżącej i jej małżonka (obywatela polskiego) oraz o pomoc w weryfikacji, czy związek małżeński został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemca zezwolenia na pobyt na terytorium RP. W dniu 11 lutego 2021 r. wpłynęła odpowiedź skarżącej na wezwanie organu zawierająca stosowne dokumenty. W dniu 22 lutego 2021 r. Wojewoda uzyskał odpowiedzi od służb a 26 lutego wpłynęła dokumentacja z wywiadu środowiskowego od placówki straży granicznej. Pismem z dnia 8 kwietnia 2021 r. pełnomocnik skarżącej wniósł o przyśpieszenie postępowania zauważając, że skoro mąż wnioskodawczyni jest obywatelem polskim bezcelowe jest wzywanie o inne dokumenty poza potwierdzającymi fakt małżeństwa. Jednocześnie złożył ponaglenie. W dniu 12 kwietnia 2021 r. wpłynęła skarga na przewlekłość a w dniu 12 maja 2021r. organ wydał decyzję kończącą postępowanie.
Z opisanego przebiegu zdarzeń wynika, że postępowanie z wniosku skarżącej zostało zakończone po upływie 4 miesięcy od jego wszczęcia. Do chwili wniesienia skargi trwało natomiast 3 miesiące. Pierwszą czynność procesową organ wykonał po upływie 23 dni od złożenia wniosku. Następnie przez okres 33 dni organ oczekiwał na odpowiedzi i dokumenty od strony i odpowiednich służb. Konieczną dokumentację organ uzyskał w dniu 26 lutego 2021 r. i od tego momentu do chwili wniesienia skargi nie podejmował już żadnych czynności w sprawie. Ponad dwudziestodniowa zwłoka przed podjęciem pierwszych czynności procesowych oraz całkowita bierność organu ostatnim okresie przed wniesieniem skargi (trwająca ponad 40 dni) pomimo posiadania dokumentów niezbędnych do wydania decyzji i braku konieczności prowadzenia czynności wyjaśniających, spowodowały nieuzasadnione przedłużenie postępowania, które w zaistniałych okolicznościach mogło być zakończone wcześniej. Organ dysponował już bowiem wystarczającym materiałem dowodowym sprawy. Zachowanie organu we wskazanych okresach nosi zatem znamiona przewlekłości postępowania charakteryzującej się w tym przypadku opieszałością w podejmowaniu czynności procesowych niezbędnych dla jego zakończenia, prowadzącego w efekcie do naruszenia przepisów ustalających terminy załatwienia sprawy. Pomimo aktywności procesowej organu, można stwierdzić zbyt duże odstępy czasu pomiędzy poszczególnymi czynnościami, co rzutowało na długość postępowania.
W tych okolicznościach Sąd uznał, że w sprawie wystąpiła przewlekłość postępowania. Zauważyć w tym miejscu należy, że z zarzutu tego nie zwalnia organu fakt zawiadomienia strony o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do dnia 5 listopada 2021 r. Rację ma bowiem pełnomocnik skrzącej wskazując, że wyznaczony przez organ okres jest nadmiernie wydłużony. Sąd podziela prezentowane w orzecznictwie stanowisko, że: "skorzystanie przez organ z uprawnień wynikających z art. 36 k.p.a. i zawiadomienie strony o przesunięciu terminu rozpatrzenia sprawy samo przez się nie wyłącza zarzutu, że postępowanie prowadzone jest przewlekle, gdyż nie powoduje, że zwłoka w stosunku do terminów kodeksowych przestaje istnieć. Wskazane bowiem przez organ przyczyny zwłoki, jak i poprawność ustalenia nowego terminu rozpoznania sprawy podlegają ocenie sądu administracyjnego. Sam fakt powiadomienia o nowym terminie załatwienia sprawy nie może oznaczać dla organu zwolnienia z zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania, o ile nie przemawiają za tym ważkie argumenty" (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 29 stycznia 2015 r., II SAB/Op 86/14, LEX nr 1634881). Zdaniem Sądu okoliczności mające uzasadniać przesunięcie terminu załatwienia sprawy do dnia 5 listopada 2021 r. a także sama długość okresu o jaki wydłużono czas trwania postępowania, nie mogą być zaakceptowane. Dużą ilość spraw rzutująca na organizację pracy organu powodującą problemy z terminowym rozpatrzeniem spraw nie stanowi przyczyny przedłużenie terminu ustawowego. Również konieczność sprawdzenia dokumentów, nie wymagała - w stanie faktycznym niniejszej sprawy - dodatkowych dziesięciu miesięcy. W konsekwencji uznać należy, że wyznaczenie przez organ dziesięciomiesięcznego terminu załatwienia sprawy bez odpowiedniego uzasadnienia nie tylko nie zwalniało go z zarzutu przewlekłości lecz wręcz – jako nieuzasadnione – potwierdzało ten zarzut.
Zdaniem Sądu stwierdzona przewlekłość nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Ustawodawca nie zdefiniował bowiem kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa pozostawiając dokonanie kwalifikacji bezczynności lub przewlekłości uznaniu sądu orzekającego a uznanie to cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy i opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy. Taka kwalifikacja będzie więc zasadna, gdy stan bezczynności lub przewlekłości jest oczywisty i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Jak podkreśla się w orzecznictwie, rażące naruszenie prawa musi posiadać dodatkowe cechy w stosunku do "normalnego" naruszenia prawa i wyraźnie odróżniać się wśród innych naruszeń prawa stanowiąc przypadek wyjątkowy na ich tle (zob. wyrok NSA z dnia 18 marca 2021 r., III OSK 495/21, CBOSA). Rażącym naruszeniem prawa jest zatem stan w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Chodzi o sytuację, w której bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w k.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej. Zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania, podejmowanych czynności i jego zakończenia, uwarunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy uzasadniają ustalenie, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa w zakresie sposobu prowadzenia postępowania (przepisów określających terminy załatwienia sprawy). Na gruncie badanej sprawy taka sytuacja jednak nie zachodzi. Przy ocenie charakteru przewlekłości Sąd uwzględnił, że przewlekłość od momentu wszczęcia postępowania do chwili wniesienia skargi a następnie podjęcia przez organ działań zmierzających do załatwienia sprawy, wyniosła w ostatnim okresie około 40 dni a w początkowym około 20 dni. Nie jest to więc to przekroczenie znaczne jeżeli uwzględnić czas jaki przyznany jest ustawowo organowi na załatwienie sprawy. Sąd w tym zakresie uwzględnił bowiem ogólny czas trwania postępowania zamykający się czterech miesiącach (a do dnia wniesienia skargi w trzech miesiącach) i fakt wydania decyzji po upływie miesiąca od wniesienia skargi. Odliczając od tego okresu ustawowy termin na załatwienie sprawy (maksymalnie 60 dni) oraz konieczność oczekiwania na odpowiedź od służ (30 dni a maksymalnie 60 dni) można zauważyć, że przewlekłość organu łącznie nie przekroczyła 2 miesięcy. Taki okres zwłoki organu nie jest znaczny i nie wskazuje na celowe przewlekanie postępowania. Uzasadniać go może przywołany w odpowiedzi na skargę lawinowy wzrost wniosków cudzoziemców jaki został zanotowany w ostatnim okresie i związane z ich wpływem problemy organizacyjne organu. Mając powyższe na względzie Sąd nie znalazł przesłanek do stwierdzenia, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt II sentencji wyroku.
Sąd nie przyznał także stronie skarżącej sumy pieniężnej (pkt IV sentencji wyroku). Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, suma pieniężna ma przede wszystkim charakter kompensacyjny, a jedynie akcesoryjnie charakter represyjny i prewencyjny (dyscyplinujący). Przy orzekaniu o przyznaniu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej chodzi bowiem przede wszystkim o zrekompensowanie, przynajmniej w pewnej mierze, uszczerbku (krzywdy, straty), jakich doznała strona na skutek bezczynności lub przewlekłego działania organu administracji, które to okoliczności powinny zostać wyraźnie wyartykułowane i uzasadnione w treści wnoszonej skargi (zob. wyroki NSA z 19 grudnia 2017 r., I OSK 1685/17 i z 3 lipca 2018 r., II OSK 2954/17). Nadto środki wskazane w art. 149 § 2 p.p.s.a. są środkami dyscyplinująco-represyjnymi o charakterze dodatkowym, które powinny być stosowane z rozwagą, a więc w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Odnosić je należy do sytuacji, gdy oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że działania te noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (wyroki NSA z 20.11.2020 r., II OSK 3455/19, LEX nr 3087602; z 12.01.2021 r., III OSK 1931/21, LEX nr 3124258; z 28.07.2020 r., II GSK 130/20, LEX nr 3058766). W rozpatrywanej sprawie okoliczności uzasadniające przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej nie zachodziły. Po pierwsze nie był to przypadek znacznej zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Długość postępowania i fakt załatwienia sprawy wskazywały, że działania organu nie nosiły znamion celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia. Potwierdzeniem tego jest fakt wydania decyzji kończącej postepowanie. Nie istniała zatem uzasadniona obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa. Mając na uwadze czas oczekiwania na załatwienie sprawy, Sąd uznał, że w związku z tym okresem po stronie skarżącej nie powstał uszczerbek uzasadniający przyznanie jej sumy pieniężnej.
Sąd nie zobowiązał organu do wydania w określonym terminie aktu administracyjnego kończącego postępowanie, gdyż na dzień wyrokowania sprawa została już załatwiona decyzją z dnia 12 maja 2021 r. wydaną po wniesieniu skargi. Biorąc pod uwagę, że przed rozpoznaniem skargi organ załatwił sprawę zezwolenia na pobyt czasowy w przewidzianej prawem formie, postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku skarżącego podlegało więc umorzeniu jako bezprzedmiotowe z uwagi na brak możliwości zastosowania przez Sąd trybu przewidzianego w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Wobec wydania decyzji przed rozpoznaniem skargi, odpadła przesłanka wydania orzeczenia na podstawie ww. przepisu, tj. nakazania organowi załatwienia wniosku. Z tego też względu Sąd, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., orzekł o umorzeniu postępowania w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu (pkt III sentencji wyroku).
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I – IV sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło