IV SA/Wr 146/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-06-06

Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Gabriel Węgrzyn, Wanda Wiatkowska-Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku popełnienia przez funkcjonariusza Policji czynu o znamionach przestępstwa, który jest oczywisty i uniemożliwia pozostanie w służbie, organ administracyjny może zwolnić go ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, nawet jeśli postępowanie karne nie zostało prawomocnie zakończone?
Ratio decidendi
Organy administracyjne nie wykazały "oczywistości" popełnienia czynu o znamionach przestępstwa przez funkcjonariusza Policji, co jest kluczową przesłanką do zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i dokumenty, nie wskazywał jednoznacznie na sprawstwo funkcjonariusza w sposób oczywisty, co uniemożliwia zastosowanie tej podstawy prawnej. Ponadto, organ pierwszej instancji nie odniósł się w należyty sposób do negatywnej opinii organizacji związkowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, z powodu popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Organ pierwszej instancji wydał rozkaz personalny o zwolnieniu, który następnie został zmieniony przez organ odwoławczy w zakresie daty zwolnienia. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym oddalenie wniosków dowodowych i brak wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzający ją rozkaz personalny.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. oraz poprzedzający ją rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w L. Zasądzono od Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. na rzecz skarżącego kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kamieniecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków Protokolant starszy asystent sędziego Krzysztof Caliński po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 6 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi P. K. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzający ją rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w L. z dnia [...] października 2017 r. nr [...]; II. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. na rzecz skarżącego kwotę 480 (słownie: czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. | Przedmiotem skargi jest decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...], uchylająca rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w L. nr [...] z dnia [...] października 2017 r. w części dotyczącej określenia daty zwolnienia [...] P. K. ze służby w Policji i ustalająca datę zwolnienia ze służby w Policji [...] P. K. na dzień 9 listopada 2017 r. oraz utrzymująca w mocy w pozostałym zakresie rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w L. nr [...] z dnia [...] października 2017 r. Zawiadomieniem z dnia 22 września 2017 r. nr [...] Komendant Powiatowy Policji w L. wszczął postępowanie administracyjne, zmierzające do ustalenia, czy zaistniały przesłanki do zwolnienia [...] P. K. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. .: Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.), tj. popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, które jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie w służbie. Jak wskazano, podstawą faktyczną wszczęcia postępowania administracyjnego jest prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w L. wobec funkcjonariusza śledztwo, sygn. akt [...], w sprawie o przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego, w ramach którego przedstawiono funkcjonariuszowi w dniu 15 lutego 2017 r. zarzuty z art. 231 § 2 kk i art. 271 § 3 kk w związku z art. 11 § 2 kk. Komendant Powiatowy Policji w L. rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] października 2017 r. zwolnił [...] P. K., kontrolera ruchu drogowego ze służy w Policji z dniem 28 października 2017 r. W uzasadnieniu rozkazu, organ pierwszej instancji podniósł, że w toku postępowania administracyjnego zebrano materiał dowodowy w postaci zeznań trzech świadków, materiałów z postępowania dyscyplinarnego o sygn. [...], do którego włączono materiały z postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w L., sygn. [...]. W oparciu o powyższy materiał dowodowy ustalono, że funkcjonariusz w okresie od 11 lutego 2015 r. do 18 stycznia 2016 r., podczas przeprowadzanych kontroli drogowych, wielokrotnie nie dopełnił ciążących na nim obowiązków służbowych lub przekroczył uprawnienia wynikające z ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, iż nakładając na kierujących pojazdami grzywny w drodze mandatu karnego za niepopełnione wykroczenia poświadczał nieprawdę na drukach wystawionych mandatów karnych i jednocześnie odstępował od ukarania mandatem karnym za rzeczywiście popełnione wykroczenia. W ocenie organu pierwszej instancji popełnienie przez funkcjonariusza Policji przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych i poświadczenia nieprawdy w dokumentach wpływa w sposób szczególnie negatywny na społeczny wizerunek Policji i uniemożliwia pozostawienie funkcjonariusza w służbie. W ocenie organu ustalony w toku postępowania administracyjnego stan faktyczny oraz zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazują na istnienie przesłanek uzasadniających podjęcie decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby w Policji w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Dowody z dokumentów, a także zeznania świadków wskazują na prawidłowość ustalonego stanu faktycznego i w ocenie organu w sposób oczywisty wskazują na popełnienie przestępstwa przez funkcjonariusza. Postanowieniami z dnia [...] października 2017 r. i z dnia [...] października 2017 r. organ pierwszej instancji nie uwzględnił wniosków dowodowych strony, ponieważ wskazywane okoliczności zostały stwierdzone innymi dowodami oraz nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W odwołaniu od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji funkcjonariusz wniósł o zmianę zaskarżonego rozkazu personalnego w całości i przywrócenie na dotychczasowe stanowisko, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Zarzucił obrazę art. 6, 7 i 8 § 1 k.p.a. przez naruszenie zasady działania organów na podstawie prawa, zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie obywateli do państwa, przez rażące naruszenie prawa strony z art. 78 § 1 k.p.a., wskutek oddalenia wszystkich wniosków dowodowych, skierowanych przez stronę, przez co została pozbawiona merytorycznej obrony. Nadto zarzucił naruszenie art. 7 w związku z art. 77 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a. przez uznanie winy i sprawstwa funkcjonariusza w zakresie zarzucanych mu czynów przed prawomocnym zakończeniem postępowania karnego w sprawie oraz wyprowadzenie konkluzji, że zaszły podstawy do kategorycznego zwolnienia policjanta ze służby. Odwołujący zarzucił także nieuzasadnienie odmowy nieuwzględnienia wniosków dowodowych strony, a także pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia zwolnienia lekarskiego, złożonego wraz z wnioskiem o zmianę terminu wypowiedzenia się co do treści zebranego w sprawie materiału dowodowego, przez co naruszył art. 107 § 3 k.p.a. Ponadto odwołujący wniósł o wstrzymanie nadanego rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności. Po rozpatrzeniu odwołania Komendant Wojewódzki Policji we W. decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił zaskarżony rozkaz personalny w części dotyczącej określenia daty zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji, ustalił datę zwolnienia funkcjonariusza ze służby na dzień 9 listopada 2017 r. oraz utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny w pozostałej części. Jak wyjaśniono w uzasadnieniu decyzji, organ drugiej instancji potwierdził ustalenia faktyczne poczynione w toku postępowania pierwszoinstancyjnego. W ocenie organu oczywistość popełnienia czynu o znamionach czynu zabronionego, stypizowanego w art. 231 § 2 kk i art. 271 § 3 kk, nie budzi wątpliwości, a to ze względu na materiał dowodowy, w postaci zeznań świadków złożonych w toku postępowania administracyjnego, jak i zeznań świadków złożonych w postępowaniu karnym, których kserokopie dołączono do akt sprawy. Komendant Wojewódzki podzielił zapatrywania organu pierwszej instancji, że popełnione przez funkcjonariusza czyny stoją w konflikcie z jednym z podstawowych zadań Policji, tj. działaniem na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ponadto wpływają na utratę przez niego nieposzlakowanej opinii, co jest jedynym z podstawowych wymogów stawianych funkcjonariuszom Policji. W tym przypadku słuszny interes funkcjonariusza nie może przeważyć nad interesem społecznym, wyrażającym się szczególnym statusem i zadaniami Policji, mającymi bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i porządek publiczny. Tym samym organ pierwszej instancji zasadnie zastosował art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Organ podkreślił, że Komendant Powiatowy Policji działał w ramach uznania administracyjnego, przed podjęciem decyzji wnikliwie wyjaśnił stan faktyczny w sprawie oraz dokonał wszechstronnej oceny materiału dowodowego. W szczególności zasięgnął opinii organizacji związkowej, wymaganej w art. 43 ust 3 ustawy o Policji. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu Komendant Wojewódzki wskazał, że funkcjonariusz wraz ze swoim pełnomocnikiem zaznajomili się z materiałem dowodowym w dniu 9 października 2017 r. i złożyli wnioski dowodowe. Odmawiając uwzględnienia wniosków dowodowych strony organ uznał, że wnioskowane dowody nie mają istotnego znaczenia dla wyjaśnienia sprawy. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego zgromadzony materiał dowodowy jest wyczerpujący, a zasada wyrażona w art. 78 k.p.a. nie może dotyczyć wszystkich dowodów zgłaszanych przez stronę, a organ jest obowiązany uwzględnić taki wniosek jedynie wtedy, kiedy stwierdzi, że przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenia dla sprawy. Organ uznał za nietrafny zarzut niewydania prawomocnego wyroku skazującego, wskazując, że stanowi on osobną, obligatoryjną podstawę zwolnienia ze służby w Policji. Organ podniósł, że kluczową kwestią w przedmiotowej sprawie jest oczywistość czynów noszących znamiona przestępstwa. Podzielił przytoczony pogląd judykatury, zgodnie z którym, za oczywiste uznaje się przypadki złapania na gorącym uczynku lub gdy w okolicznościach nienasuwających wątpliwości funkcjonariusz przyznaje się do zarzucanego mu czynu, albo gdy w sprawie zebrano dowody bezpośrednio potwierdzające dokonanie czynu. Kończąc wywód organ odwoławczy podkreślił, że organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny oraz prawny sprawy, dokonał prawidłowej subsumcji przesłanek zastosowania art. 41 ust. 2 pkt ustawy o Policji., a nadto uznał, że nie jest możliwe dalsze pozostawanie funkcjonariusza w służbie, ze względu na popełnione przestępstwa, których popełnienie jest oczywiste. Komendant Wojewódzki wskazał, iż organ pierwszej instancji dopuścił się istotnego naruszenia art. 110 k.p.a., bowiem data zwolnienia ze służby funkcjonariusza, tj. 28 października 2017 r., została wyznaczona przed doręczeniem rozkazu stronie, które miało miejsce 8 listopada 2017 r. Na tej podstawie organ drugiej instancji zmienił datę zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji na dzień 9 listopada 2017 r. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. i przywrócenie funkcjonariusza na dotychczasowe stanowisko, lub ewentualnie o uchylenie powyższej decyzji, wraz z decyzją organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi strona co do zasady podniosła tożsame zarzuty, zawarte w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Zdaniem skarżącego organ naruszył zasady rzetelnego prowadzenia postępowania wyrażone w art. 6, 7, 8 i 77 k.p.a. oraz zaniechał wnikliwego i wszechstronnego wyjaśniania stanu faktycznego, a także naruszył art. 78 k.p.a., oddalając oferowane wnioski dowodowe. W opinii skarżącego organ drugiej instancji z jednej strony stwierdził, że postępowanie dowodowe było przeprowadzone w sposób wszechstronny, bowiem przesłuchano świadków i zaliczono w poczet materiału dowodowego protokoły przesłuchania świadków z postępowania karnego, a z drugiej strony podtrzymał oddalenie wniosków dowodowych strony, odmawiając im waloru merytorycznej wagi dla rozstrzygnięcia sprawy. Skarżący zarzucił wybiórcze przesłuchanie tylko niektórych świadków i posiłkowanie się w pozostałym zakresie jedynie protokołami przesłuchań z postępowania karnego, a zdaniem skarżącego protokoły te mogłyby być zaliczone w poczet materiału dowodowego tylko w sytuacji podtrzymania treści złożonych zeznań przez przesłuchane osoby. Konkludując skarżący podniósł, że uznaniowość decyzji organu na podstawie art. 42 ust. 2 pkt 8 nie zwalnia organu z należytego przeprowadzenia postępowania dowodowego. Ponadto skierowany w dniu 30 października 2017 r. raport dotyczący odejścia ze służby winien umożliwić skarżącemu odejście ze służby w sposób dobrowolny, a nie w trybie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji we W. wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, ale nie z przyczyn w niej wskazanych. Na wstępie należy podkreślić, że w myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 – dalej p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa w § 1, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 roku, poz. 1369 ze zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie z uwagi na naruszenie przepisów prawa materialnego. Rozpoczynając rozważania należy przytoczyć treść art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Analizując powyższy przepis należy wyodrębnić trzy zasadnicze przesłanki, których dopiero kumulatywne spełnienie stwarza możliwość podjęcia przez organ uznaniowej decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby. Po pierwsze funkcjonariusz musi dopuścić się popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Co istotne ustawa nie stanowi, o popełnieniu przestępstwa, a jedynie czynu o charakterze przestępstwa, co zwalnia organ z badania winy, ewentualnych przesłanek wyłączających sprawstwo lub stopnia społecznej szkodliwości czynu. Organ nie jest uprawniony do badania czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo, ta kompetencja została przyznana organom prowadzącym postępowanie karne. Tym samym organ nie musi oczekiwać na prawomocne rozstrzygnięcie sądu karnego w sprawie. Po drugie popełnienie czynu o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego musi być oczywiste. Kwestia oczywistości jest określeniem nieostrym i była niejednokrotnie precyzowana przez orzecznictwo sądów administracyjnych, jak i przedstawicieli doktryny. I tak, WSA we Wrocławiu w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 marca 2018 r. sygn. akt IV SA/Wr 21/18 argumentował, że zwolnienie funkcjonariusza Policji ze służby możliwe jest jedynie w przypadku, gdy stan faktyczny sprawy ma kwalifikowany charakter, tj. wskazuje na określone fakty w sposób "oczywisty". W sensie procesowym oznacza to, że materiał dowodowy zgromadzony przez organ musi w sposób "oczywisty" wskazywać na fakt popełnienia przez funkcjonariusza przestępstwa. "Oczywistość" popełnienia przestępstwa musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych indywidualnej sprawy i można o niej mówić jedynie wówczas, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń wynika z ustalonych okoliczności w sposób tak ewidentny, że wykluczone jest rozważanie innych wariantów. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 254/17, podnosił, że "oczywistość" to coś pewnego i niebudzącego wątpliwości. Ocena taka jest możliwa między innymi wówczas, gdy sprawca został złapany na gorącym uczynku lub przyznał się do zarzucanego czynu, a także gdy inne okoliczności nie nasuwają wątpliwości, że dany czyn został popełniony przez konkretną osobę, a tym samym, gdy ocena konkretnego zdarzenia nie pozostawia wątpliwości co do ewentualnego wyniku postępowania karnego (także w: wyroku NSA z dnia 22 grudnia 2016 r., sygn. akt I OSK 2673/15, wyroku NSA z dnia 9 października 2015 r. sygn. akt I OSK 1362/14). O oczywistości popełnienia czynu można mówić tylko wówczas, gdy istnieją dowody jednoznacznie potwierdzające jego popełnienie (vide: wyrok NSA w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 878/16). Powyższą linię orzeczniczą poparł Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1028/16 w którym orzekł, że oczywistość popełnienia czynu ustala się na podstawie analizy okoliczności konkretnego przypadku. Każdorazowa oczywistość musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych i można mówić o niej jedynie wówczas, gdy wynika z ustalonych okoliczności w sposób ewidentny, "na pierwszy rzut oka", co nie wyklucza prowadzenia nawet obszernego postępowania dowodowego w tym zakresie (także w wyroku NSA w Warszawie z dnia 2 sierpnia 2016 r. sygn. akt I OSK 488/15). Oczywistość nie może wynikać tylko z przekonania organu prowadzącego postępowanie administracyjne, podczas gdy organ prowadzący postępowanie karne takiej pewności nie posiada. Oczywistość musi być tak samo rozumiana na gruncie postępowania służbowego, jak i karnego (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 października 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 1208/12). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z dnia 19 września 2013 r., sygn. akt II SA/Op 284/13 wywodził, że popełnienie przez policjanta czynu mieszczącego się w dyspozycji normy prawnokarnej musi być oczywiste, co należy rozumieć jako dające się ustalić w sposób niewątpliwy, bezsporny, pewny, niebudzący wątpliwości. Do zastosowania normy z art. 41 ust. 2 pkt 8 nie jest wystarczające jedynie uprawdopodobnienie popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, gdyż za oczywiste można uznać tylko takie twierdzenie, które nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości. Każdorazowo "oczywistość" ta musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, zatem można mówić o niej jedynie wówczas, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń wynika z ustalonych okoliczności faktycznych w sposób tak ewidentny, że wykluczone jest rozważanie innych wariantów. Tak ukształtowaną linię orzeczniczą Sąd w składzie orzekającym w całości podziela. Należy przy tym zwrócić uwagę, że przyznanie się do popełnienia przestępstwa nie jest jedynym miernikiem oczywistości jego popełnienia. Przesłanka ta jest także spełniona, gdy inne okoliczności nasuwają niewątpliwy wniosek, że dany czyn został popełniony przez konkretną osobę. I wreszcie po trzecie, popełnienie czynu o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego musi uniemożliwiać pozostawanie funkcjonariusza w służbie. Podobnie jak poprzednia przesłanka, ta przesłanka również jest nieostra i także wymagała sprecyzowania przez orzecznictwo sądowoadministracyjne. Niewątpliwie wszelkie niepraworządne działania policjanta, jak również uzasadnione podejrzenie o takie działania, muszą rodzić zdecydowane kroki zmierzające do odsunięcia od wykonywanych czynności służbowych, a w konsekwencji do wykluczenia z szeregów Policji (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 czerwca 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 423/17). Rodzaj i zakres powierzonych Policji zadań wymaga, aby służbę pełnili w niej jedynie funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, wolni od jakichkolwiek podejrzeń o łamanie prawa. Wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do pełnienia obowiązków służbowych. Przełożeni nie mogą tolerować w szeregach Policji policjantów, których postawa mogłaby podważyć autorytet Policji i narazić ją na utratę zaufania do jej funkcjonariuszy. Zatem nieprzydatność danej osoby do pełnienia służby jest bezpośrednią konsekwencją ustalenia, w sposób oczywisty, że funkcjonariusz popełnił czyn o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego. Jak już wyżej wspomniano, jeżeli co najmniej jedna z powyższych trzech przesłanek zawartych w art. 41 ust. 2 pkt 8 nie wystąpi w sprawie, organ prowadzący postępowanie jest zobowiązany odstąpić od zwolnienia funkcjonariusza ze służby, a decyzja ta ma charakter związany. Dopiero w przypadku, kiedy wszystkie trzy przesłanki zostaną kumulatywnie spełnione organ może zwolnić policjanta ze służby. Wymaga zaakcentowania, że organ nie jest zobowiązany do wydalenia takiego funkcjonariusza ze służby, jest to decyzja, która ma charakter uznaniowy. Sądowa kontrola takiego rozstrzygnięcia ma ograniczony zakres. Nie obejmuje celowości wyboru przez organ administracji publicznej takiego, a nie innego sposobu załatwienia sprawy, ale ogranicza się do zbadania, czy wybór nie nosił cech dowolności. Sąd w takich przypadkach nie może odnosić się do merytorycznej oceny podjętych działań, a tylko ma rozważyć, czy w postępowaniu organy nie naruszyły granic swobodnego uznania, czyli nie przekroczyły przesłanek wskazanych w art. 41 ust. 2 pkt 8. Sąd bada, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie może natomiast wkraczać w kompetencje organu i przesądzać, czy konkretna osoba powinna w dalszym ciągu pozostać funkcjonariuszem Policji, czy też powinna być z niej wykluczona. W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie nie zostały spełnione wszystkie ustawowe przesłanki konieczne do zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Zdaniem Sądu, organy, zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji, nie wykazały "oczywistości" popełnienia czynu o znamionach przestępstwa przez zwolnionego ze służby funkcjonariusza. W postępowaniu administracyjnym organy oparły swoje przekonanie w przeważającym stopniu na zeznaniach świadków, przesłuchanych w toku jego trwania, jak i przesłuchań świadków, przeprowadzonych przez Prokuraturę Rejonową w L. Ponadto znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego miały kserokopie mandatów karnych oraz materiał dowodowy zgromadzony w toku, obecnie zawieszonego, postępowania dyscyplinarnego. Tymczasem, w ocenie Sądu, powyższe dowody zdecydowanie nie wskazują w sposób oczywisty na sprawstwo zwolnionego funkcjonariusza. Na podstawie zeznań świadków, kierowców pojazdów, złożonych w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w L., nie można z całą pewnością stwierdzić, kto dopuścił się popełnienia zarzucanych czynów. Żaden ze świadków nie pamiętał danych funkcjonariusza poświadczającego ich zdaniem nieprawdę w toku czynności służbowych, większość świadków nie potrafiła nawet opisać wyglądu funkcjonariusza, czy też wskazać markę radiowozu, którym posługiwał się funkcjonariusz, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że funkcjonariusz ten był mężczyzną. Wobec powyższego zeznania świadków w kontekście ustalenia sprawcy czynu nie mają przesadzającego znaczenia. Część świadków nie była w stanie nawet sprecyzować, czy w chwili popełnienia czynu funkcjonariusz pełnił służbę w pojedynkę, czy też w parze z innym funkcjonariuszem, a organ nie wyjaśnił, w jaki sposób ustalono skład osobowy patroli. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że część kserokopii protokołów zeznań świadków złożonych w toku postępowania karnego, załączona do akt sprawy, jest sporządzona w sposób uniemożliwiający odczytanie w całości tych zeznań. Także przesłuchani w toku postępowania dyscyplinarnego funkcjonariusze nie pamiętali, w jakich dniach pełnili służbę razem z obwinionym funkcjonariuszem, jak również nie zauważyli, aby nakładał on mandaty karne na kierowców za inne wykroczenia niż faktycznie popełnione. Do akt sprawy nie załączono również kopii notatników służbowych funkcjonariuszy ani innych dowodów potwierdzających skład patroli w określonych dniach. Również przesłuchani w dniu 4 i 13 października 2017 r. w toku niniejszego postepowania trzej kierowcy pojazdów nie byli w stanie podać danych kontrolującego funkcjonariusza ani też opisać jego wyglądu. Ponadto zwolniony funkcjonariusz w wyjaśnieniach złożonych w toku postępowania dyscyplinarnego w dniu 16 marca 2017 r. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, wskazując, że działał w graniach prawa, ewentualnie udzielając pouczenia za jedno wykroczenie, a wymierzając mandat za inne, także popełnione, ale zagrożone niższą sankcją. Wszystkie te sytuacje i ich okoliczności zapisywał w notatniku służbowym. Należy zauważyć, że organ nie włączył w poczet materiału dowodowego chociażby kserokopii tego notatnika, zwłaszcza dotyczących dni, w których wystawiono mandaty. W ocenie Sądu, treść notatnika służbowego ma niebagatelne znaczenie dla ustalenia okoliczności sprawy, w tym także dla ustalenia przesłanki "oczywistości" popełnionego czynu. Organ ograniczył się jedynie do zwrócenia się do Prokuratury Rejonowej w L. o przesłanie kserokopii notatnika, a po uzyskaniu odpowiedzi z dnia 7 marca 2017 r., że ten znajduje się w Oddziale Biura Spraw Wewnętrznych KGP we W., zaniechano podjęcia dalszych czynności w tym zakresie. Dalszych czynności nie podjęto również w celu uzyskania kopii notatników służbowych pozostałych funkcjonariuszy, także znajdujących się w Oddziale Biura Spraw Wewnętrznych KGP we W. W świetle powyższego należy stwierdzić, że organy nie ustaliły w sposób oczywisty, że to zwolniony funkcjonariusz dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa, co uniemożliwia jego pozostanie w służbie. W uzasadnieniu rozkazu personalnego, wydanego przez organ pierwszej instancji, jak i decyzji organu drugiej instancji wyczerpująco uzasadniono ostatnią z przesłanek zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 8, tj. brak możliwości pozostania w służbie, podnosząc, że poświadczenie nieprawdy przez funkcjonariusza wpływa negatywie na wizerunek Policji jako całości, ponadto podważa rękojmie prawidłowego wykonywania zawodu, a także wpływa na nieskazitelną postawę funkcjonariusza, również w aspekcie moralnym. Nadto powoduje utratę zaufania zarówno w oczach przełożonego, jak i społeczeństwa, co dyskwalifikuje funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Wskazano także, że interes społeczny w postaci prawidłowego funkcjonowania Policji góruje nad interesem strony, tj. funkcjonariusza, a ustalone okoliczności uniemożliwią pozostawienie takiej osoby w służbie. Mając na uwadze tak obszerne i dokładne uzasadnienie jednej z przesłanek rozwiązania stosunku służbowego z funkcjonariuszem Policji należy zauważyć, że organ przywiązywał znacznie mniejszą wagę do przesłanki oczywistości popełnionego czynu, ograniczając się do stwierdzenia, że na podstawie zebranych w sprawie materiałów, w szczególności zeznań świadków i materiałów postępowania dyscyplinarnego, popełnienie czynu o znamionach przestępstwa przez zwolnionego funkcjonariusza jest oczywiste. Nie sposób jednak zgodzić się w całości z takim twierdzeniem organów, bowiem w istocie, z zeznań świadków i dowodów z dokumentów nie wynika kto dopuścił się jego popełnienia, a zwłaszcza nie wynika to w sposób oczywisty. Funkcjonariusz nie został złapany "na gorącym uczynku", nie przyznał się także do zarzucanych mu czynów, a całokształt okoliczności nie daje podstaw do ustalenia oczywistości co do osoby sprawcy. W aktach sprawy brak jest jednoznacznego dowodu, który pozwalałby stwierdzić, że to ten funkcjonariusz dopuścił się wyżej opisanego czynu. Jak już wcześniej wspomniano oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa musi wynikać z materiału dowodowego sprawy w sposób ewidentny i dać się ustalić "na pierwszy rzut oka". Organ zdaje się kształtować swoje przekonanie przedwcześnie, bez wnikliwego zbadania całej sprawy i zebrania kompletnego materiału dowodowego. O braku "oczywistości" popełnienia czynu świadczy też wypowiedź pełnomocnika skarżącego, który na rozprawie wyjaśnił, że postępowanie przygotowawcze nadal toczy się w Prokuraturze Rejonowej, a termin zakończenia postępowania został przedłużony o kolejne pół roku. Nie został sporządzony akt oskarżenia, pomimo przedstawienia skarżącemu zarzutów w dniu 24 stycznia 2017 r., a więc blisko 1,5 roku wcześniej. W odniesieniu do zarzutu podniesionego w skardze, a dotyczącego nieuwzględnienia wniosków dowodowych strony i uniemożliwienie skarżącemu obrony, w ocenie Sądu, należy uznać go za nietrafny. Dla porządku należy przypomnieć, że pełnomocnik strony złożył dwa wnioski dowodowe: z dnia 12 i 19 października 2017 r., domagając się przesłuchania w ramach postępowania administracyjnego jako świadków kierowców pojazdów, wcześniej przesłuchiwanych w toku postępowania karnego, a także przesłuchania 15 funkcjonariuszy Komendy Powiatowej, "na okoliczność stawianych funkcjonariuszowi zarzutów dotyczących przekroczenia uprawnień". W doktrynie, jak i orzecznictwie sądowoadministracyjnym nie ulega wątpliwościom, że w postępowaniu administracyjnym, toczącym się na podstawie art. 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy o Policji, mogą być wykorzystane dowody zebrane w trakcie innego postępowania, w tym także postępowania karnego. Wynika to z faktu, że organ administracyjny nie jest związany zasadą bezpośredniości, panującej na gruncie procedury prawnokarnej, a rozumianej jako obowiązek oparcia przez orzekający w sprawie organ ustaleń faktycznych na bezpośrednio przeprowadzonych dowodach w czasie rozprawy i może oprzeć się na zeznaniach świadków czy wyjaśnieniach strony utrwalonych przez inny organ procesowy w innym postępowaniu (vide: wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2012 r. sygn. akt I OSK 1206/11; wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 lipca 2014 r. sygn. akt II SA/Wa 441/14). Nie było zatem obowiązkiem organu ponowne przesłuchiwanie jako świadków kierowców pojazdów, jeśli dysponował protokołami z przesłuchań świadków, w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w L. Tym samym nie można czynić skutecznego zarzutu na okoliczność braku przesłuchania niektórych świadków lub wybiórcze przesłuchanie tyko części spośród nich, jeżeli organ dysponuje kserokopiami protokołów przesłuchań wszystkich świadków, jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie, czego dowodzi materiał dowodowy zebranych w aktach postępowania administracyjnego. Słusznie podnosił organ, oddalając wniosek dowodowy strony na podstawie art. 78 § 2 k.p.a., że okoliczności te zostały już stwierdzone wcześniej przeprowadzonymi dowodami, tj. zeznaniami świadków złożonymi w postępowaniu karnym. W odniesieniu do dowodu z przesłuchania innych funkcjonariuszy jednostki organizacyjnej Policji, należy zauważyć, że strona nie wskazała, jakimi wiadomościami istotnymi dla sprawy dysponuje 15 funkcjonariuszy wymienionych w piśmie z dnia 19 października 2017 r., a ponadto organ włączył do akt sprawy zeznania funkcjonariuszy z Ogniwa Ruchu Drogowego w KPP złożone w postępowaniu dyscyplinarnym. Należy także zwrócić uwagę na regulację zawartą w art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, zgodnie z którą, zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. pkt 8 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Nie uszło uwadze Sądu, że Komendant Powiatowy Policji jako organ pierwszej instancji nie zaniedbał tego obowiązku i w piśmie z dnia 16 października 2017 r. została wyrażona opinia Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. dolnośląskiego. W opinii tej nie wyrażono zgody na zwolnienie funkcjonariusza ze służby we wnioskowanym trybie z uwagi na brak wykazania spełnienia przesłanki "oczywistości" popełnienia czynu. Wprawdzie zgodnie z literalnym brzmieniem art. 43 ust. 3 ustawy o Policji opinia związków zawodowych nie jest wiążąca dla wydania organu przy wydawaniu decyzji, jednakże Sąd zauważa, że organ nie odniósł się w żaden sposób do negatywnej opinii związków zawodowych. Wprawdzie w uzasadnieniu rozkazu personalnego organ pierwszej instancji wprawdzie stwierdził, że Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego w sposób negatywny zaopiniował fakt wszczęcia postępowania wobec funkcjonariusza na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji wobec funkcjonariusza, jednakże to stwierdzenie trudno uznać za odniesienie się do opinii w jakikolwiek sposób. Niedopuszczalne jest całkowite pominięcie przez organ powyższej opinii przy ocenie materiału dowodowego, stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia sprawy. Przeciwne założenie byłoby sprzeczne z intencją prawodawcy i czyniłoby z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji przepis o iluzorycznym znaczeniu (vide: wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 29 marca 2018 r., sygn. akt IV SA /Wr 21/18). Ponownie rozpatrując sprawę organ powinien uwzględnić rozważania zawarte w niniejszym wyroku. Stosownie do dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w pkt I wyroku. Zasądzono na rzecz skarżącego zwrot kosztów zastępstwa procesowego w sprawie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło