IV SA/Wr 333/11
WyrokWSA we Wrocławiu2011-10-05
Skład orzekający: Tadeusz Kuczyński, Bogumiła Kalinowska, Jolanta Sikorska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego, jeśli opuszczenie lokalu nastąpiło w wyniku konfliktu z innym mieszkańcem, a osoba ta twierdzi, że posiadała swobodny dostęp do lokalu, ale nie podejmowała kroków prawnych w celu powrotu?Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności jest spełnione, gdy ma ono charakter trwały i dobrowolny. Nawet jeśli osoba twierdzi, że została zmuszona do opuszczenia lokalu lub uniemożliwiono jej dostęp, ale nie podejmuje w odpowiednim czasie kroków prawnych zmierzających do odzyskania władztwa nad lokalem, należy uznać, że nie jest zainteresowana niezwłocznym odwróceniem tego stanu, a tym samym doszło do dobrowolnego opuszczenia miejsca pobytu stałego. Ewidencja ludności ma charakter rejestracyjny i nie przesądza o prawach do lokalu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania B. G. z miejsca pobytu stałego. Organ I instancji wszczął postępowanie po informacji o niezamieszkiwaniu przez B. G. w lokalu. Ustalono, że B. G. nie mieszkała pod adresem od lutego 2009 r., a umowa najmu została wypowiedziana. M. O., konkubent B. G., twierdził, że opuściła ona lokal dobrowolnie. B. G. zeznała, że została zmuszona do opuszczenia mieszkania przez M. O., ale jednocześnie przyznała, że ma swobodny dostęp do lokalu i nie podejmowała kroków prawnych w celu powrotu. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję o wymeldowaniu, uznając opuszczenie lokalu za dobrowolne i trwałe. WSA we Wrocławiu oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędzia NSA Jolanta Sikorska Protokolant Anna Rudzińska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 5 października 2011 r. sprawy ze skargi B. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...], nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego I. oddala skargę; II. przyznaje radcy prawnemu T. P. kwotę 295, 20 (słownie: dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) zł w tym 23 % VAT od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu sądowym.
Decyzją Wojewody [...] z dnia[...], [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. z 2000r. Dz. U. Nr 98, poz. 1071 z póź. zm.) i art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn. z 2006r. Dz. U. Nr 139, poz. 993 z póź. zm.) - po rozpatrzeniu odwołania. A. G. , pełnomocnika B. G.j, od decyzji Prezydenta W. z dnia [...], nr [...] orzekającej o wymeldowaniu w/w z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] we W. – utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję.
W motywach uzasadnienia podano, co następuje.
Postępowanie w sprawie wymeldowania B. G. z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] we W., w trybie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn. z 2006r. Dz. U. Nr 139, poz. 993 z póź. zm.), wszczęte zostało przez Prezydenta W. w dniu 18 listopada 2010r.
O fakcie niezamieszkiwania przez zainteresowaną w rzeczonym lokalu poinformował Wydział Lokali Mieszkalnych Urzędu Miasta W. Podczas przeprowadzania czynności wyjaśniających ustalono, że B. G. nie mieszka pod danym adresem od lutego 2009 r., ponadto wypowiedziana została Jej umowa najmu z dniem 31 października 2010 r. W dniu 2 listopada 2010 r. do tamtejszego Wydziału Lokali zgłosił się M. O. W załączeniu przedstawił kopie dokumentów, poświadczających niezamieszkiwanie w/w w danym lokalu. Dołączony został protokół z przesłuchania M. O. , w którym precyzuje, iż w przedmiotowym mieszkaniu zamieszkuje wraz z córkami. Podaje ponadto, że zainteresowana w lutym 2010 r. pozbawiona została praw rodzicielskich do córek, dodał również, że nie mieszka ona pod tym adresem od 12 lutego 2009 r. Dalej, z przedstawionej dokumentacji wynika, że w dniu 9 marca 2010 r. przeprowadzono rozpytanie na okoliczność ustalenia tożsamości osób przebywających pod danym adresem, w wyniku których dowiedziono, że lokal zamieszkiwany jest przez M. O. z dwójką dzieci. Stan ten potwierdzony został dodatkowo oświadczeniami sąsiadów zamieszkałych w budynku.
W początkowych czynnościach wyjaśniających organ I instancji zwrócił się do Komisariatu Policji., z prośbą o przeprowadzenie kontroli meldunkowej pod spornym adresem, jak również do Krajowego Rejestru Karnego. Na podstawie rozpytania sąsiadów ustalono, że B. G. nie mieszka w rzeczonej nieruchomości. Następnie dowiedziono, że zainteresowana nie zameldowała się nigdzie na pobyt czasowy jak również nie zgłosiła wyjazdu za granicę. Wymieniona nie figuruje ponadto w Kartotece Osób Pozbawionych Wolności czy poszukiwanych listem gończym.
W dniu 6 grudnia 2010 r. zeznania do protokołu złożyła B. G. Oznajmiła wówczas, że faktycznie od lutego 2009 r. nie zamieszkuje pod danym adresem. Do opuszczenia mieszkania miała zostać zmuszona przez swojego konkubenta, M. O. Od tego czasu bywa pod spornym adresem "średnio raz w tygodniu, żeby odwiedzić dzieci, jednak pod w/w adresem nie ma już żadnych moich rzeczy". Dalej stwierdza: "podjęłam próbę powrotu do tego mieszkania w czerwcu 2009 r., jednak przebywałam tam tylko około tygodnia czasu. Po tym okresie ponownie zostałam wyrzucona z mieszkania (...) od tego czasu nie próbowałam ponownie tam zamieszkać i nie zamierzam tam wracać dopóki lokal ten zajmuje mój były konkubent". Na zakończenie dodała, że nie było potrzeby podejmowania jakichkolwiek kroków prawnych umożliwiających powrót do mieszkania, ponieważ ma doń dostęp i gdyby chciała może tam wejść i zamieszkać. Adresem do korespondencji, jaki podała strona, jest adres rodziców: ul. [...] we W.
W toku sprawy zeznania protokolarne złożył M. O., oświadczając, że od czasu wyprowadzki w lutym 2009 r. B. G. pojawia się pod spornym adresem średnio co 2-3 tygodnie w odwiedzinach u dzieci.
Pismem z dnia 20 grudnia 2010 r. organ I instancji powiadomił stronę o zakończeniu prowadzonego postępowania, jednocześnie pouczył o możliwości wypowiedzenia się, co do zgromadzonego materiału dowodowego, wniesienia ewentualnych uwag bądź żądań. W dniu 28 grudnia 2010 r. do Urzędu Miasta zgłosiła się zainteresowana. Zapoznała się wówczas z aktami sprawy, nie wniosła żadnych wątpliwości. Następnie, pismem z tego samego dnia B. G. upoważniła swego ojca, A. G. do reprezentowania jej interesów przed organami administracji w sprawie o wymeldowanie. Jednocześnie dołączono kopię pisma B. G., kierowanego do Sądu Rejonowego dla W. w którym wskazuje, że nie mieszka w miejscu stałego zameldowania z uwagi na zachowanie ze strony M. O. Co więcej, została z niego wyrzucona, będąc przez to "bez środków do życia". W aktach znajduje się również wniosek M. O., w którym wskazuje potrzebę ograniczenia władzy rodzicielskiej B. G. nad małoletnimi dziećmi, jak również pismo z Policji informujące, że wszczęto dochodzenie w sprawie znęcania się M. O. nad wymienioną w okresie od kwietnia 2008 r. do dnia 17 kwietnia 2009 r.
Pismem z dnia 29 grudnia 2010 r. A. G. przesłał do tamtejszego Urzędu Miasta wyjaśnienia w sprawie. Oznajmił, że B. G. nie miała możliwości dokładnego zapoznania się z aktami sprawy, nie zgodził się również na zakończenie prowadzenia sprawy o wymeldowanie, gdyż nie wszystkie wątki zostały wyjaśnione. Następnie, w dniu 26 stycznia 2011 r. organ I instancji otrzymał dodatkowe wyjaśnienia pełnomocnika strony. Podniósł, że do opuszczenia przez Zainteresowaną danej nieruchomości nie doszło w sposób dobrowolny, lecz było to konsekwencją zachowania ze strony M. O.
Wobec powyższego, zgodnie z art.15 ust.2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz art. 104 kodeksu postępowania administracyjnego decyzją nr [...] z dnia [...] Prezydent W. orzekł o wymeldowaniu B. G. z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] we W. Od niniejszego rozstrzygnięcia pełnomocnik zainteresowanej wniósł, z zachowaniem ustawowych terminów, odwołanie.
W oparciu o przedstawiony stan faktyczny i prawny organ II instancji rozpoznając przedmiotową sprawę zważył, co następuje.
Podstawę merytorycznego orzekania w sprawie stanowił art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006r., Nr 139, poz. 993 ze zm.), zgodnie z którym organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Przesłankami wymeldowania z miejsca pobytu stałego jest więc dobrowolne opuszczenie lokalu i nie dokonanie obowiązku wymeldowania. Zaistnienie tych przesłanek nie pozostawia organowi wyboru lecz zobowiązuje organ do wydania decyzji o wymeldowaniu. Przy ustalaniu przesłanek wymienionych w tym przepisie należy mieć na względzie zasadę wyrażoną w art. 1 ust. 2 powołanej ustawy, zgodnie z którą ewidencja ludności polega m.in. na rejestracji danych o miejscu pobytu osób. Taka regulacja oznacza, że ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego.
Wymaganą w tym przepisie przesłankę wymeldowania stanowi zatem ustanie pobytu w lokalu. Ugruntowany jest w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd, na gruncie którego przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Zakłada on, że nie można uznać za dobrowolne takiego opuszczenia dotychczasowego miejsca stałego pobytu, w ramach którego strona została usunięta z lokalu w drodze przymusu fizycznego czy psychicznego, bądź uniemożliwiono jej dostęp do lokalu (por. np. wyr. Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2008 r. II OSK 626/07 oraz powołane tam orzecznictwo NSA).
Jednocześnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono pogląd, że dopuszczalne jest zastosowanie trybu wymeldowania ustanowionego w art. 15 ust. 2 ustawy jeśli przyczyna opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, wynikająca z przeszkód faktycznych stosowanych przez najemcę, właściciela lub osobę pozostałą w lokalu, jest możliwa do przezwyciężenia w postępowaniu prawnym. Podjęcie decyzji w tym trybie uzależnione jest więc od ustalenia, czy osoba, której postępowanie dotyczy, podejmowała środki prawne zmierzające do przezwyciężenia przeszkód w swobodnym korzystaniu z lokalu i powrotu do mieszkania.
W niniejszym postępowaniu kluczową okolicznością do wyjaśnienia było niewątpliwie ustalenie, czy do opuszczenia przez B. G. miejsca stałego pobytu doszło w sposób dobrowolny, a jeżeli nie, to jakie podejmowała ona kroki, do przywrócenia możliwości dalszego zamieszkiwania w rzeczonym lokalu. Z akt sprawy wywieść można jeden, niepodważalny wniosek, że sama zainteresowana, jak również biorący czynny udział w sprawie, M. O. , są ze sobą skonfliktowani, a Ich zeznania są ze sobą sprzeczne. M. O. oświadczył kilkakrotnie, że zainteresowana opuściła sporne mieszkanie dobrowolnie w lutym 2009 r., zabierając ze sobą rzeczy osobiste. Z kolei B. G. zaprzecza tym oświadczeniom, wskazując na opuszczenie mieszkania z winy w/w. W związku z powyższym, przy tak odmiennych oświadczeniach obu osób organ administracji winien swoje rozstrzygnięcie oprzeć również (czy przede wszystkim) na innym, zgromadzonym materiale dowodowym i zweryfikować, które z podnoszonych argumentów mają rzeczywiste odzwierciedlenie w faktycznym stanie sprawy.
W dniu 6 grudnia 2010 r. do Urzędu Miasta we W. zgłosiła się B. G. i złożyła protokolarne zeznania. Jednocześnie, przed rozpoczęciem wyjaśnień, została ona pouczona o odpowiedzialności karnej wynikającej ze składania fałszywych zeznań a umocowanej jednoznacznie w art. 233 kodeksu karnego. Zainteresowana wyjaśniła wówczas, że prawdą jest, iż od lutego 2009 r. nie mieszka w miejscu zameldowania. Do opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu została zmuszona przez M. O. Od tego czasu pod wskazanym adresem bywa średnio raz w tygodniu, żeby odwiedzić dzieci. W miejscu tym nie ma już żadnych jej rzeczy osobistych. Co prawda, w czerwcu 2009r. ponownie zamieszkała w lokalu, lecz jedynie na okres tygodnia. Po tym czasie ponownie została "wyrzucona". Od czasu tego incydentu nie podejmowała już żadnych prób powrotu pod sporny adres, co więcej przyznała, że nie zmierza tam mieszkać, jeżeli będzie tam przebywał M. O. Zapytana, czy podejmowała kroki prawne umożliwiające faktyczny powrót pod dany adres, oświadczyła, że "nie było takiej potrzeby". Wyjaśniła bowiem, że posiada swobodny dostęp do lokalu i gdyby chciała, mogłaby tam wejść i zamieszkać. W ocenie Wojewody [...] powyższe oświadczenie ma kluczową wartość dowodową w niniejszej sprawie. Warto również zauważyć, że od czasu złożenia niniejszego oświadczenia strona nie ingerowała w postępowanie, a zapoznając się z zebranym materiałem dowodowym nie wniosła dodatkowych uwag. Pewną wątpliwość dla organu odwoławczego stanowi pismo Wymienionej z dnia 20 lutego 2011 r., w którym pisze: "moje zeznanie w dniu 6 grudnia 2010 były zupełnie inne niż jest to zapisane", przy czym dalej stwierdza: "podpisywałam je w dniu 06 grudnia 2010 wiedząc, że są zapisane tak jak zeznawałam". Ciężko odnieść się do powyższego, zważywszy, że oba zdania wzajemnie się wykluczają. Co więcej niezrozumiana jest intencja owego oświadczenia. Warto jednak dodać i raz jeszcze przypomnieć, że zeznania składane do protokołu mają stosowną wartość, z uwagi na pouczenie wynikające z przepisów kodeksu karnego.
Rozpatrując dany materiał odniesiono się również do tzw. dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu. Niedobrowolność opuszczenia lokalu stanowi przeszkodę do wymeldowania strony tylko wtedy, gdy niezwłocznie po opuszczeniu lokalu (ewentualnie w niedługim czasie po opuszczeniu) podjęła ona kroki prawne zmierzające bezpośrednio do odzyskania władztwa nad lokalem, co umożliwiłoby tej osobie ponowne w nim zamieszkanie. W razie niepodjęcia takich działań po opuszczeniu lokalu, w szczególności w sytuacji, gdy okres po opuszczenia lokalu sięga kilka lat, należy uznać, że pomimo wymuszenia na stronie opuszczenia lokalu nie jest ona zainteresowana niezwłocznym odwróceniem tego stanu, albowiem przeniosła swoje centrum życiowe w inne miejsce. O ile powyższe nie przekreśla ewentualności ponownego zameldowania się przez stronę w spornym lokalu w przyszłości (w sytuacji, gdyby uzyskała ona ponownie możliwość zamieszkania w lokalu), o tyle obecnie stanowi przesłankę do usunięcia fikcji meldunkowej polegającej na zameldowaniu w spornym lokalu osoby, która tam od dłuższego czasu nie mieszka, (wyrok WSA z dnia 16 kwietnia 2010 r., IV SA/Wa 180/10).
O ocenie charakteru pobytu, czy też opuszczenia lokalu decyduje nie tyle werbalna treść oświadczenia woli, lecz okoliczności faktyczne wskazujące na zamiar rzeczywisty. Samo jedynie wyrażenie woli dalszego zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, bez jednoczesnego zobiektywizowania tej woli i przejawienia jej przez wykorzystanie instytucji prawnych umożliwiających dopuszczenie do współposiadania lokalu, nie jest okolicznością wystarczającą do uznania, że nie doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu. Nie skorzystanie z prawnych środków umożliwiających powrót do lokalu czy uzyskania kluczy powoduje, że brak jest podstaw prawych do utrzymywania fikcji meldunkowej. Wymóg dobrowolności opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego nie może być przyjmowany bezkrytycznie i automatycznie, ale oceniany według kryteriów obiektywnych. W sytuacji, gdy osoba faktycznie mieszka i koncentruje swoje sprawy życiowe w innym lokalu, odmowa wymeldowania stałaby się utrzymaniem fikcji, naruszającej sens i wiarygodność ewidencji ludności.
Jak wynika z zawiadomienia z Policji z dnia 17 kwietnia 2009 r. Prokuratura Rejonowa nadzorowała postępowanie w sprawie rzekomego znęcania się M. O. nad Wymienioną. Warto jednak zauważyć, że również M. O. zgłaszał w Sądzie Rejonowym potrzebę całkowitego pozbawienia Zainteresowanej władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi. Jak dowodzi przedstawiona przez pełnomocnika zainteresowanej kopia postanowienia z dnia 11 lutego 2010 r. takowej władzy strona została pozbawiona. Zauważono również, że i władza M. O. nad dziećmi została ograniczona poprzez stosowną kuratelę, niemniej jednak oba te fakty w równym stopniu nie wpływają na wydanie rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Faktyczne, skuteczne działania strony w zakresie powrotu do mieszkania nie mają odzwierciedlenia w materiale dowodowym sprawy. Warto wskazać raz jeszcze, że nieskuteczne podejmowanie we właściwym czasie środków prawnych zmierzających do powrotu do lokalu jest przejawem opuszczenia miejsca pobytu stałego. Istniejący pomiędzy osobami konflikt o charakterze życiowym, nie ma przy tym nic wspólnego z rejestracyjnym charakterem ewidencji ludności. Za kluczowe uznać należy, że to właśnie sama zainteresowana oświadczyła, że takowych działań nie podejmowała, uznając je za niepotrzebne. Jak wyjaśnia, posiada swobodny dostęp do lokalu i w każdym momencie mogłaby ponownie doń wejść.
Mając na uwadze podnoszone przez pełnomocnika argumenty, wyjaśniono stronie, czym charakteryzuje się stałe zameldowanie w danym lokalu, jakie niesie za sobą skutki jego posiadanie, a jakie jego utrata. Stosownie do art. 10 w związku z art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z definicji zamieszczonej w tym przepisie wynika zatem, że aby uznać pobyt danej osoby za pobyt stały, należy fizycznie zamieszkiwać pod oznaczonym adresem i mieć wolę stałego z nim przebywania, czyli koncentracji spraw życiowych. Przy czym oba te elementy muszą występować łącznie. Należy zatem przyjąć, że miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe czynności życiowe, a w szczególności mieszka, nocuje, przygotowuje i spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do bytowania, przyjmuje wizyty gości czy też podejmuje korespondencję. Materiał dowodowy niniejszej sprawy nie pozostawia żadnych wątpliwości, że B. G. w spornym lokalu nie wykonuje powyższych czynności, co prowadzi do słusznego wniosku, że przestało ono być dlań miejscem koncentracji wszelkich spraw życiowych.
Celem ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest dyscyplinowanie obywateli z punktu widzenia wiedzy posiadanej przez właściwe organy o miejscu, w którym aktualnie obywatele rzeczywiście przebywają. W obecnym stanie prawnym ewidencja ludności dostarcza zatem organom wiedzy o rzeczywistym miejscu pobytu obywatela i w żaden sposób nie wiąże się ze sferą praw do lokalu bądź zajmowanego pomieszczenia. W związku z tym ani zameldowanie ani wymeldowanie nie wpływa na sferę praw i obowiązków strony do lokalu, którego ten meldunek dotyczy (wyrok NSA z dnia 2 lutego 2006 r. w sprawie sygn. akt II OSK 561/05, LEX nr 194344).
Odnosząc się do zarzutów strony, dotyczących "manipulacji aktami" wyjaśniono, że każde akta sprawy muszą być odpowiednio ułożone i ponumerowane, szczególnie gdy zachodzi potrzeba przesłania ich w późniejszym terminie do organów wyższego stopnia. Jednakże nawet gdy sprawa pozostaje we władztwie organu pierwszej instancji, każdy dokument musi być stosownie ułożony i stanowić przejrzysty wyraz prowadzonego postępowania. Nie jest dziwną praktyką, że ostatnim dokumentem sprawy jest wydana w tej sprawie decyzja, oznaczona odpowiednim w kolejności numerem, ponieważ właśnie ona jest ostatnim wytworzonym w postępowaniu dokumentem, niejako kończącym sprawę.
W dniu 17 listopada 2010 r. do Urzędu Miasta wpłynęło pismo z Zarządu Lokali Mieszkalnych, w którym proszą o wszczęcie postępowania o wymeldowanie B. G. Do owego pisma dołączone zostały kopie dokumentów, w postaci m.in protokołu z przesłuchania M. O., dostarczonego przezeń postanowienia Sądu Rejonowego i Sądu Okręgowego, zawiadomienia zainteresowanej o wypowiedzeniu umowy najmu wskazanego mieszkania, pisma z Zarządu Zasobu Komunalnego czy też notatek z przeprowadzonych wywiadów środowiskowych. Pełnomocnik strony wskazuje, że na owym piśmie nie podano, jakie i ile kopii dokumentów dołączono wówczas do wniosku o wymeldowanie. Kwestionowanie powyższego zdaje się nieuzasadnione. Zostały podłączone do złożonego wniosku, jako potwierdzenie jego słuszności. W aktach są odpowiednio ponumerowane, opisane w spisie dokumentów.
Zainteresowany wskazuje wielokrotnie okoliczności sprawy o wypowiedzenie umowy najmu rzeczonego lokalu, podnosi również fakt niedoręczenia B. G. przedmiotowych pism. W związku z powyższym należy wyjaśnić, że obecnie prowadzone postępowanie o wymeldowanie w żaden sposób nie wiąże się z posiadaniem bądź utratą przez zainteresowaną możliwości dysponowania mieszkaniem. W tej sferze jedynym władnym i decydującym podmiotem jest Zarząd danego budynku, wszelkie sprawy dotyczące sfery majątkowej czy mieszkaniowej winno załatwiać się w drodze przepisów prawa cywilnego, nie zaś ustawy meldunkowej. Ta bowiem w swym założeniu może jedynie rozstrzygać okoliczności zamieszkiwania lub nie pod danym adresem, odłączając od zamieszkiwania prawo do zajmowania go. Spór na tle uprawnień właścicielskich do lokalu jest nieistotny w sprawie dotyczącej meldunku. Nawet bowiem posiadanie tytułu prawnego do lokalu, w którym się nie zamieszkuje, nie stanowi prawnej przeszkody do wydania decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego.
Odnosząc się do zarzutów, że w aktach sprawy znajduje się pismo z Krajowego Rejestru Karnego, jak również wydruk z posiadanej przez organ administracji Bazy Danych, zauważono, że przedmiotowe postępowanie toczyło się z urzędu. Oznacza to, że jedyną osobą uprawnioną do przeglądania akt sprawy była B. G., gdyż jest ona jedyną stroną danego postępowania. Uregulowania zawarte w art. 73 i 74 kodeksu postępowania administracyjnego ustanawiają zasadę względnej jawności akt sprawy administracyjnej, albowiem prawo ich przeglądania służy stronie. W związku z niniejszym zarzut udostępnienia jej danych osobowych w tym wypadku jest niesłuszny.
Pełnomocnik strony podnosi, że dostarczone przezeń pisemne wyjaśnienia zostały przez organ administracji prowadzący sprawę pominięte, nie uznane. W związku z powyższym i po przeanalizowaniu całości materiału dowodowego sprawy, Wojewoda [...] zgodził się z organem I instancji, że wniesione uwagi nie zmieniły poglądu na sprawę, tym samym nie dowiodły, że twierdzenie, iż zaszły przesłanki niezbędne do wymeldowania zainteresowanej, jest niesłuszne.
Dalej, A. G. podnosi w odwołaniu wiele okoliczności dotyczących stricte M. O. W związku z niniejszym wskazać należy, że przedmiotowe postępowanie dotyczyło B. G., natomiast w/w nie był nawet stroną postępowania. Oznacza to, że dla organu administracji nie ma znaczenia, w jakich miejscach zameldowany był dotychczas M.O., dziwi jedynie fakt, że odwołujący jest w posiadaniu tak dokładnych informacji.
Konkludując powyższe rozważania organ II instancji stwierdził, że nie znalazł podstaw do podważenia wydanej przez Prezydenta Miasta W. decyzji o wymeldowaniu B. G. z miejsca stałego zameldowania.
Na zakończenie, wyjaśniono stronie, że zameldowanie, jako czynność rejestracyjna, każdorazowo może zostać zmieniona, nic więc nie stoi na przeszkodzie, by B. G. zameldowała się powtórnie pod spornym adresem, lecz jedynie wówczas, gdy spełni obostrzenia art. 6 ustawy meldunkowej, jak również ureguluje wszelkie kwestie prawne dotyczące mieszkania. Jak bowiem wynika ze sprawy, umowa najmu spornego lokalu została stronie wypowiedziana, lecz z uzasadnienia wynika, że podstawą dokonania tej czynności był fakt niezamieszkiwania przez zainteresowaną pod danym adresem dłużej niż 12 miesięcy. Tak więc w momencie faktycznego zamieszkania w lokalu nie będzie żadnych przeszkód do dokonania tam obowiązku meldunkowego. Jednakże, jak przyznaje sama zainteresowana, nie mieszka ona pod tym adresem już od lutego 2009 r., w ten właśnie sposób utrzymując fikcję meldunkową. Skoro, jak sama przyznaje, ma swobodny dostęp do lokalu, to ponowne w nim zamieszkanie wynika jedynie z jej woli (bądź nie), nie zaś z okoliczności marginalnych.
W skardze do Sądu administracyjnego na powyższą decyzję pełnomocnik B. G. – A. G. (ojciec) zakwestionował trafność zawartego w niej rozstrzygnięcia. Zarzucił, że organy niedokładnie zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy sprawy. Podniósł, że opuszczenie przedmiotowego lokalu przez B. G. nie było dobrowolne, a stosowne zawiadomienie o tym fakcie zostało złożone do Prokuratury. Wniósł o przywrócenie B. G. prawa do lokalu (...) i zameldowanie".
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją wcześniejszą argumentację.
Podczas rozprawy w dniu 5 października 2011r. pełnomocnik strony A. G. złożył wniosek o zawieszenie postępowania w sprawie. W motywach podał, że od dnia 2 sierpnia 2011r. nie ma z córką B. G. żadnego kontaktu. Nie wie czy córka w ogóle żyje i w najbliższym czasie zamierza złożyć wniosek do Prokuratury w sprawie zaginięcia córki.
Pełnomocnik B. G. z urzędu r.pr. T. P. wniósł o uchylenie zaskarżonych decyzji, zarzucając braki w postępowaniu dowodowym. Podniósł, że organ nie do końca ocenił różnice w wykluczających się oświadczeniach B. G. co do okoliczności opuszczenia spornego lokalu, nie dokonał konfrontacji stron i uczestników postępowania oraz niedokładnie zbadał sprawę co do dobrowolności opuszczenia lokalu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa. Stąd też nie był władny by orzekać o przywrócenie B. G. zameldowania.
Przed przystąpieniem do rozważań merytorycznych należy podnieść, że postanowieniem procesowym podjętym na rozprawie Sąd odmówił uwzględnienia wniosku pełnomocnika skarżącej A. G., w przedmiocie zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego ze względu na niewskazanie przez wnioskodawcę i którejkolwiek z obligatoryjnych (art. 124 p.p.s.a.) lub fakultatywnych (art. 125 p.p.s.a.) przesłanek zawieszenia przedmiotowego postępowania.
Sąd odmawiając uwzględnienia tego wniosku postanowieniem procesowym na rozprawie miał na uwadze zaczynającą coraz wyraźniej dominować tendencję orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którą nie jest dopuszczalne zażalenie na postanowienie odmawiające zawieszenia postępowania sądowadministracyjnego (por. np. postanowienia NSA: z 30 lipca 2009r., II GZ 165/09, Lex nr 552794, z 6 lutego 2009r., II GZ 25/09, Lex nr 565706, z 28 stycznia 2009r. II GZ 15/09, Lex nr 551917, z 27 stycznia 2009r. II GZ 10/09, Lex nr 551920, z 13 stycznia 2009r., II GZ 301/08, Lex nr 551916, z 15 września 2008r., II OZ 856/08, (CBO SA). W orzeczeniach tych wyrażono pogląd, że postanowienie Sądu w przedmiocie odmowy zawieszenia postępowania może być przedmiotem zarzutu strony w środku odwoławczym od orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie. Interpretacja ta wychodzi naprzeciw postulatowi, zgodnie z którym kontynuacja postępowania sądowego, a więc prowadzenie go bez nieuprawnionej zwłoki, stanowi realizację zasady ogólnej zawartej w art. 7 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, z której wynika dyrektywa szybkiego załatwienia sprawy.
Podstawą decyzji o wymeldowaniu jest art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Stanowi on, że organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W utrwalonym orzecznictwie przyjmuje się, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 tej ustawy, jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 kwietnia 2009 r. IV SA/Wa 8/2009, baza Lex Polonica nr 2056241). Postępowanie o wymeldowanie jest typowym postępowaniem administracyjnym i znajdują do niego zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, w tym przepisy dotyczące obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 7 i 77 k.p.a.).
Przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie było zatem stwierdzenie, czy przy zachowaniu wszelkich norm procesowych organy zebrały materiał dowodowy pozwalający z całą pewnością orzec, że skarżąca opuściła w sposób dobrowolny i trwały miejsce pobytu stałego. W ocenie Sądu organ I instancji rozpatrzył i zebrał cały materiał dowodowy, zgodnie z postanowieniami artykułów 7 i 77 § 1 k.p.a. Dokonane ustalenia nie budzą wątpliwości, a ocena dowodów nie nosi cech dowolności, co nie narusza art. 80 k.p.a.
Wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącej A. G. nie potwierdził się zarzut braku dobrowolności i trwałości opuszczania miejsca pobytu stałego przez skarżącą. Podczas przesłuchania w dniu 6 grudnia 2010r. oświadczyła ona do protokołu, że od lutego 2009r. nie przebywa w miejscu stałego zameldowania. Do opuszczenia tego miejsca została zmuszona przez M. O. Od tego czasu pod wskazanym adresem bywa średnio raz w tygodniu, by odwiedzić dzieci. W miejscu tym nie ma jej żadnych rzeczy osobistych. Wprawdzie w czerwcu 2009r. ponownie zamieszkała w lokalu lecz jedynie na okres tygodnia, po tym czasie została "wyrzucona". Od czasu tego wydarzenia nie podejmowała żadnych prób powrotu do lokalu i nie podejmowała kroków prawnych umożliwiających faktyczny powrót do mieszkania, gdyż "nie było takiej potrzeby". Wyjaśniła, że posiada swobodny dostęp do lokalu i gdyby chciała, to mogłaby tam wejść i zamieszkać.
Z treści wyjaśnień skarżącej, ani z innych dowodów nie wynika jednakowoż, aby utrudniano jej w jakikolwiek sposób dostęp do spornego lokalu i by w tym przedmiocie toczyło się postępowanie karne. Żadnych w tej mierze okoliczności nie podaje nawet sama skarżąca poza niczym nie popartym twierdzeniem, że do opuszczenia spornego lokalu została zmuszona. Nie wskazuje, ani sposobu oddziaływania, czy to fizycznego, czy to psychicznego na jej osobę, ani kontekstu sytuacyjnego tego rodzaju ewentualnych działań.
W związku z tym należy zauważyć, i co potwierdza sama skarżąca, że we właściwym czasie nie podjęła kroków prawnych umożliwiających jej powrót to lokalu. Sąd podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, że na równi z dobrowolnym wyprowadzeniem się z lokalu traktuje się także, sytuację, w której wprawdzie osoba twierdzi, że wyprowadziła się pod przymusem bądź została z lokalu bezprawnie usunięta jednak godzi się z tym i nie korzysta z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających jej powrót do lokalu.
Pismem z dnia 20 lutego 2011r. skarżąca stwierdziła m.in., że jej zeznanie "w dniu 6 grudnia 2010r. były zupełnie inne niż jest to zapisane" oraz, że "podpisywała je w dniu 6 grudnia 2010r. wiedząc, że są zapisane tak jak zeznawała".
Zdaniem Sądu organ prawidłowo ocenił wartość dowodową wykluczających się wzajemnie twierdzeń zawartych w przedmiotowym piśmie, zwłaszcza w konfrontacji z wcześniejszym zeznaniem skarżącej złożonym do protokołu z pouczeniem o odpowiedzialności karnej z złożenie nieprawdy. Należy przy tym zauważyć, że skarżąca w przedmiotowym piśmie z dnia 20 lutego 2011r. nie zawarła jednoznacznego świadczenia i nie wnioskowała do organu o przeprowadzenie określonej czynności procesowej (dowodowej). Stwierdzić należy, iż nałożenie zgodnie z art. 7 i art. 77 k.p.a. na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie może oznaczać przerzucenia całego ciężaru dowodowego w sprawie na organ. Jeżeli organ wyprowadził określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z posiadanych, nienasuwających zastrzeżeń dokumentów, to skuteczne ich zakwestionowanie wymaga przeprowadzenia stosownego kontrdowodu z inicjatywy strony toczącego się postępowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lipca 2007r. sygn. I OSK 1704/06; z dnia 10 października 2007r. sygn. II GSK 172/07; z dnia 7 lutego 2008r. sygn. II OSK 2020/06). Zasadnie w tych okolicznościach ocenił organ, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż skarżąca w dobrowolny sposób i na trwałe opuściła miejsce stałego zameldowania (zeznanie skarżącej z dnia 6 grudnia 2009r., pismo Departamentu Nieruchomości Urzędu Miejskiego we W. z dnia 17 listopada 2010r., zeznanie świadka M. O. z dnia 15 grudnia 2010r. informacja Komisariatu Policji W. z dnia 9 grudnia 2010r.).
Ustosunkowując się do zarzutu pełnomocnika z urzędu zaniechania przez organ przeprowadzenia rozprawy administracyjnej (w celu konfrontacji podmiotów uczestniczących w postępowaniu) stwierdzić należy, że przeprowadzenie rozprawy administracyjnej nie jest obligatoryjne. Przepis art. 89 § 1 k.p.a. (w brzmieniu z dnia podejmowania decyzji ostatecznej w sprawie) stanowił, że organ administracji publicznej przeprowadzi w toku postępowania rozprawę w każdym przypadku, gdy zapewni to przyspieszenie lub uproszczenie postępowania bądź osiągnięcie celu wychowawczego albo gdy wymaga tego przepis prawa. W § 2 powołanego artykułu wskazano, że organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. W postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje zatem reguła rozpoznawania sprawy przez organ orzekający na rozprawie. Organ administracji postępowanie wyjaśniające prowadzi - co do zasady poza rozprawą, chyba, że zachodzą przesłanki przeprowadzenia rozprawy. Jeżeli jednak w ocenie organu rozprawa nie doprowadziłaby do uproszczenia i przyspieszenia postępowania, nie jest konieczna ze względu na ewentualny cel wychowawczy, a obowiązku jej przeprowadzenia nie przewiduje przepis prawa, postępowanie administracyjne może być przeprowadzone bez rozprawy, tak jak to miało miejsce w przypadku rozpatrywanej sprawy. Ustawodawca, co prawda, wskazuje na powinność przeprowadzenia rozprawy także w przypadkach, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron, tj. gdy w sprawie biorą udział co najmniej dwie strony o sprzecznych interesach, które organ powinien uzgodnić (tak w E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 182), jednak z przypadkiem takim nie mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie. Przewidziana dalej w omawianej regulacji powinność przeprowadzenia rozprawy, gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków i biegłych nie jest równoznaczna z koniecznością przeprowadzenia rozprawy w każdym przypadku prowadzenia wymienionych dowodów, gdyż przeprowadzenie rozprawy uzależnione jest od wyjaśnienia sprawy. W rozpoznawanej sprawie organ zgromadził wyczerpujący materiał dowodowy poza rozprawą. Zarzut związany z nie przeprowadzeniem rozprawy jest więc niezasadny.
Organy orzekające w sprawie słusznie podkreśliły ewidencyjny charakter meldunku. Celem ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest między innymi rejestracja danych o miejscu pobytu osób (art. 1 ust. 2 ustawy). Ewidencja ludności służy jedynie ustaleniu rzeczywistego pobytu osób i nie przesądza o prawach do nieruchomości.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz.1270 ze zm.) orzekł, jak w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 250 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), jak w punkcie II sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło