III KK 117/08
WyrokIzba Karna2008-09-24
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba prowadząca parking strzeżony, której powierzono pojazd mechaniczny na przechowanie, może dopuścić się jego zaboru w celu krótkotrwałego użycia w rozumieniu art. 289 § 1 k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że prowadzący parking strzeżony lub osoba go reprezentująca, któremu pojazd oddano na przechowanie, może dopuścić się zaboru pojazdu mechanicznego w rozumieniu art. 289 § 1 k.k. Kluczowe jest, że taka osoba jest jedynie dzierżycielem, a nie posiadaczem pojazdu, i nie jest uprawniona do jego używania. Zabór wymaga pozbawienia władztwa osoby uprawnionej i przejęcia władztwa przez sprawcę.Stan faktyczny
Oskarżony, pracując jako stróż na parkingu strzeżonym, użył dwóch samochodów osobowych, które zostały mu powierzone na przechowanie. Uruchomił je za pomocą kluczyków pozostawionych w stróżówce przez właścicieli i krótko nimi jeździł. Sąd Rejonowy skazał go z art. 289 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. Sąd Okręgowy utrzymał wyrok w mocy. Kasacja obrońcy została oddalona.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację wniesioną przez obrońcę skazanego. Skazanego zwolniono od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
POSTANOWIENIE Z DNIA 24 WRZEŚNIA 2008 R. III KK 117/08 Podmiotem przestępstwa określonego w art. 289 § 1 k.k. może być zarówno prowadzący parking strzeżony, jak i osoba go reprezentująca, któ-rym taki pojazd oddano na przechowanie. Przewodniczący: sędzia SN R. Malarski (sprawozdawca). Sędziowie: SN K. Cesarz, SA (del. do SN) H. Komisarski. Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Mik. Sąd Najwyższy w sprawie Łukasza P., skazanego z art. 289 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 24 września 2008 r. kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowe-go w G. z dnia 7 lutego 2007 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejo-nowego w S. z dnia 24 sierpnia 2006 r., oddalił kasację (...). UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w S., wyrokiem z 24 sierpnia 2006 r., uznał Łukasza P. za winnego dokonania w podobny sposób, w krótkich odstępach czasu, zaborów w celu krótkotrwałego użycia dwóch cudzych samochodów oso-bowych i za ciąg tych przestępstw określonych w art. 289 § 1 k.k., przy za-stosowaniu art. 91 § 1 k.k. skazał go na karę roku pozbawienia wolności. W uzasadnieniu wskazał, że oskarżony, pracując w charakterze stróża par-
2 kingu strzeżonego, uruchomił za pomocą kluczyków pozostawionych dla własnej wygody w stróżówce przez właścicieli pojazdów powierzone jego pieczy dwa samochody osobowe i przez krótki czas prowadził je. We wniesionej apelacji obrońca sformułował zarzut obrazy prawa materialnego, wywodząc, że oskarżony, jako osoba władająca pojazdami mechanicznymi w ramach zawartych umów przechowania, nie mógł doko-nać zaboru tych pojazdów. Sąd Okręgowy w G., w dniu 7 lutego 2007 r., utrzymał w mocy za-skarżony wyrok, uznając apelację obrońcy za oczywiście bezzasadną. Podkreślił w uzasadnieniu, że właściciele samochodów, oddając je na przechowanie, nie pozbyli się nad nimi władztwa. Kasację od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego złożył obrońca, zarzucając rażące naruszenie art. 289 § 1 k.k., przez uznanie, że skazany jako posiadacz zależny oddanych na przechowanie samochodów osobowych nie mógł dopuścić się ich zaboru w celu krótkotrwałego użycia, a co najwyżej popełnił określone w art. 127 k.w. wykroczenie samowolnego użycia cudzej rzeczy ruchomej. Prokurator Okręgowy w G. zażądał w odpowiedzi na kasację jej od-dalenia jako oczywiście bezzasadnej. Stanowisko to zyskało poparcie obecnego na rozprawie kasacyjnej prokuratora Prokuratury Krajowej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja nie zasługiwała na uwzględnienie. W pierwszym rzędzie celowe jest się przypomnienie, że zachowanie sprawcy przestępstwa określonego w art. 289 § 1 k.k. polega na zaborze cudzego pojazdu mechanicznego i że przybrać może jedynie formę działa-nia. Pojęcie zaboru występujące w komentowanym przepisie interpretować należy tak samo, jak pojęcie zaboru stanowiące znamię przestępstwa kra-dzieży. Zabór pojazdu mechanicznego charakteryzują więc dwa elementy, które muszą występować łącznie: a) musi dojść do pozbawienia władztwa
3 nad pojazdem osoby uprawnionej; b) musi nastąpić przejęcie władztwa nad pojazdem przez sprawcę i objęcie go we własne władanie (zob. M. Dą-browska-Kardas, P. Kardas: Przestępstwa przeciwko mieniu, Kraków 1999, s. 248). Przyjmuje się w doktrynie, że nie zachodzi zabór pojazdu mecha-nicznego w sytuacji, w której sprawca jest na jakiejkolwiek podstawie prawnej uprawniony do użytkowania danego pojazdu mechanicznego (zob. A. Zoll red.: Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, Kraków 2006, t. III, s. 396). Zwraca się uwagę, że przywłaszczenie nie dotyczy sytuacji, gdy rzecz zostaje dana sprawcy tylko dla wykonania określonych czynności – wówczas właściciel nie traci posiadania rzeczy, a więc wchodzi w grę wy-łącznie kradzież, a nie przywłaszczenie, tym bardziej nie sprzeniewierzenie (zob. L. Gardocki: Prawo karne, Warszawa 2007, s. 324). W judykaturze od dawna głosi się, że bezprawne krótkotrwałe użycie cudzego pojazdu me-chanicznego nie stanowi ani zaboru mienia, ani użycia pojazdu mecha-nicznego w rozumieniu art. 289 § 1 k.k., jeśli sprawca jest uprawniony do użytkowania tego pojazdu, a zamiarem jego nie było uszczuplenie cudzego mienia i przysporzenie korzyści sobie lub osobie trzeciej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 1973 r., V KRN 175/73, OSNKW 1974, z. 1, poz. 15). Uogólniając, można powiedzieć: zabór pojazdu mechaniczne-go w celu krótkotrwałego użycia zachodzi w sytuacji, gdy sprawcy nie przy-sługuje prawo do używania danego pojazdu, a mimo tego odbywa nim przejazd bez zgody uprawnionej osoby. Bezdyskusyjne pozostawało, że in concreto pomiędzy osobą prowa-dzącą parking strzeżony, którą reprezentował skazany, a właścicielami samochodów osobowych marki Citroen Jumbi i Polonez zawarta została umowa przechowania, uregulowana w Tytule XXVIII Kodeksu cywilnego (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1970 r., III CZP 2/70, OSPiKA 1971, nr 6, poz. 114 oraz wyroki: z dnia 6 czerwca 1991 r., II CR
4 740/90, OSNCP 1993, z. 3, poz. 38; z dnia 25 września 2002 r., I CKN 879/00, niepubl.; J. Winiarz red.: Kodeks cywilny z komentarzem, Warsza-wa 1989, t. III, s. 748). Nie ulega w literaturze cywilistycznej wątpliwości, że przechowawca – wbrew temu, co utrzymuje skarżący – nie jest posiadaczem zależnym, ale dzierżycielem w rozumieniu art. 338 k.c. Składający rzecz na przecho-wanie pozostaje wciąż posiadaczem samoistnym lub zależnym, co ozna-cza, że przechowawca pełni jedynie w jego interesie rolę zastępczą w za-kresie fizycznego, bezpośredniego kontaktu z rzeczą. Przechowawca po-zbawiony jest prawa dysponowania rzeczą, lecz ma tylko obowiązek czu-wania nad nią (zob. M. Świderska-Iwicka: Odpowiedzialność cywilna prze-chowawcy, Toruń 1996, s. 15; S. Rudnicki: Komentarz do Kodeksu cywil-nego, Warszawa 2004, s. 493; E. Gniewek red.: System prawa prywatne-go. Prawo rzeczowe, Warszawa 2007, t. 4, s. 3). Można innymi słowy po-wiedzieć generalnie, że dzierżenie w znaczeniu technicznoprawnym od-różnia się od posiadania i nie stosuje się do niego norm dotyczących po-siadania (zob. E. Gniewek: Prawo rzeczowe, Poznań 1996, s. 335). W świetle przedstawionych rozważań uzasadniony był pogląd, że Łu-kasz P. był, jako reprezentant przechowawcy, jedynie dzierżycielem obu samochodów osobowych, a w żadnym razie nie ich posiadaczem. Co do zasady nie był uprawniony do ich używania, a więc wprawiania ich w ruch. Zobligowany był tylko czuwać nad powierzonymi pojazdami mechaniczny-mi i ich strzec. Trudno w takiej sytuacji nie zgodzić się z rozumowaniem: skoro sprawca nie był posiadaczem (nawet zależnym) cudzych pojazdów mechanicznych, to siłą rzeczy nie sprawował nad nimi władztwa w rozu-mieniu warunkującym prawnokarną ocenę jego zachowań. Aby wejść w posiadanie owych samochodów, musiał wyjąć je spod władztwa osoby uprawnionej (właściciela, posiadacza), czyli – posługując się terminologią ustawy – musiał je zabrać. W niniejszej sprawie nie wchodziło więc w ra-
5 chubę wykroczenie polegające na samowolnym użyciu cudzej rzeczy ru-chomej (art. 127 k.w.). Warto w tym miejscu odnotować, że o uprawnieniu do używania rze-czy oddanej na przechowanie można byłoby mówić tylko w szczególnej sy-tuacji, gdyby okazało się to konieczne dla jej ochrony przed utratą lub uszkodzeniem (art. 838 i 839 k.c.). Gdyby w czasie takiej akcji ratunkowej, zmierzającej do zachowania pojazdu mechanicznego w stanie nie pogor-szonym, przechowawca (lub osoba go reprezentująca) użył samowolnie w innym celu tego pojazdu, można byłoby snuć rozważania na temat ewen-tualnej odpowiedzialności sprawcy w płaszczyźnie art. 127 k.w. Chybionym postąpieniem skarżącego było odwołanie się do wyrażo-nej przed laty przez Sąd Najwyższy tezy, że właściciel warsztatu samocho-dowego, używając powierzonego mu pojazdu mechanicznego, odpowiada na podstawie art. 127 k.w., a nie art. 289 k.k. (zob. uchwała SN z dnia 25 września 1975 r., VI KZP 24/75, OSNKW 1975, z. 10-11, poz. 140). Nie tylko dlatego, że Sąd Najwyższy już wówczas powiedział, iż taka ocena prawna jest dopuszczalna w wyjątkowych wypadkach, i że stanowisko jego spotkało się z krytyką w piśmiennictwie (zob. M. Budyn-Kulik, P. Kozłow-ska-Kalisz, M. Kulik, M. Mozgawa: Kodeks wykroczeń. Komentarz. System Informacji Prawnej Lex (Lex Omega) 34/2008, teza 6), ale przede wszyst-kim z tego względu, że w analizowanym wypadku pojazd mechaniczny znajdował się w zależnym posiadaniu właściciela warsztatu i w związku z tym, nie był możliwy jego zabór. Pozbawiony znaczenia prawnego dla oceny zachowania skazanego był fakt pozostawienia przez właścicieli samochodów osobowych kluczy-ków w stróżówce. Ustalone wszak zostało, że uczynili to wyłącznie dla wła-snej wygody. Nie było najmniejszych danych, które uprawniałyby sprawcę choćby do przypuszczenia, że w ten sposób właściciele upoważnili go do używania pojazdów.
6 Odmienny punkt widzenia na zakres odpowiedzialności karnej pro-wadzącego parking strzeżony (lub osoby go reprezentującej) prowadziłby do następstw społecznie niepożądanych, a wręcz niedorzecznych: pozo-stawienie pojazdu mechanicznego na parkingu strzeżonym pociągałoby za sobą ten skutek, że prawnokarna ochrona takiego pojazdu byłaby prak-tycznie na zdecydowanie niższym poziomie niż pojazdu zaparkowanego w miejscu, do którego dostęp byłby nieograniczony. Widać więc, że i względy natury funkcjonalnej przemawiają za zaprezentowaną wyżej wykładnią. Przedstawione wywody pozwoliły Sądowi Najwyższemu stwierdzić, że zaboru pojazdu mechanicznego w rozumieniu art. 289 § 1 k.k. może dopuścić się prowadzący parking strzeżony (lub osoba go reprezentująca), któremu pojazd ten oddano na przechowanie. W tym stanie rzeczy kasację oddalono (art. 537 § 1 k.p.k.). Aktualna sytuacja majątkowa skazanego (brak majątku i dochodów) to okoliczność, która legła u podstaw decyzji o zwolnieniu go od kosztów sądowych za po-stępowanie kasacyjne (art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.).
Powiązane orzeczenia
- RNw 44/65 1965-12-30Czy zabór cudzego pojazdu mechanicznego i następnie pozostawienie go bez odpowiedniego zabezpieczenia stanowi przestępstwo określone w art. 257 § 1 k.k. lub przestępstwo zagarnięcia mienia społecznego, jeśli pojazd mecha…
- II KR 144/78 1978-07-10Czy zabranie pojazdu mechanicznego w celu krótkotrwałego użycia, połączone z jego porzuceniem w okolicznościach stwarzających niebezpieczeństwo utraty lub uszkodzenia, może być kwalifikowane jako przestępstwo z art. 201…
- I KR 348/82 1983-01-27Czy sprawca, który przyłącza się do innych osób dokonujących zaboru pojazdu mechanicznego w celu krótkotrwałego użycia, lub który zabiera porzucony pojazd w tym samym celu, może ponosić odpowiedzialność karną z art. 214…
- VI KZP 50/71 1971-12-23Czy zabór pojazdu mechanicznego w celu krótkotrwałego użycia, połączony z jego porzuceniem w stanie uszkodzonym w następstwie naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i spowodowania poważnej szkody w mieniu, stano…
- Rw 62/77 1977-03-08Czy w przypadku zaboru cudzego pojazdu mechanicznego w celu krótkotrwałego użycia, współsprawca odpowiada za porzucenie pojazdu w stanie uszkodzonym, nawet jeśli sam go nie uszkodził?
Powołane przepisy
art. 289 § 1 KKart. 91 § 1 KKart. 127art. 338 KCart. 838art. 289 KKart. 537 § 1 KPKart. 624 § 1 KPKart. 518 KPK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026. · PDF źródłowy