I PRN 126/80

WyrokIzba Cywilna1980-12-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Pracy, rozpoznając odwołanie od orzeczenia komisji rozjemczej w sprawie przekazanej jej na podstawie prawomocnego postanowienia sądu powszechnego, może uchylić to orzeczenie z powodu niewłaściwości rzeczowej komisji rozjemczej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Pracy nie może uchylić orzeczenia komisji rozjemczej z powodu niewłaściwości rzeczowej, jeśli sprawa została jej przekazana prawomocnym postanowieniem sądu powszechnego. Komisja rozjemcza, działając na podstawie art. 259 § 2 k.p., jest związana takim postanowieniem. Uchylenie orzeczenia w takiej sytuacji stałoby w sprzeczności z ekonomią i celem postępowania, a także nie znajdowałoby uzasadnienia prawnego ani społecznego.
Stan faktyczny
Jerzy S. domagał się od Jerzego L. wynagrodzenia za pracę, ekwiwalentu za urlop i innych świadczeń. Sąd Rejonowy przekazał sprawę Terenowej Komisji Rozjemczej. Komisja zasądziła część dochodzonej kwoty. Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił orzeczenie, zasądzając niższą kwotę. Sąd Pracy ustalił, że strony łączyły umowy na czas wykonania określonych robót, a nie umowa o pracę. Rewizję nadzwyczajną wniosła Centralna Rada Związków Zawodowych, zarzucając niewłaściwość Sądu Pracy do rozpoznania sprawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Centralnej Rady Związków Zawodowych jako nieuzasadnioną.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Knap. Sędziowie SN: A. Grymaszewski, M. Rafacz-Krzyżanowska (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z wniosku Jerzego S. przeciwko Jerzemu L. o wynagrodzenie za pracę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Centralnej Rady Związków Zawodowych od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie z dnia 16 maja 1980 r.oddalił rewizję nadzwyczajną.Uzasadnienie faktyczneWnioskodawca w pozwie skierowanym do Sądu Rejonowego domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 115.000 złotych, twierdząc, że w okresie od 3.IV.1976 r. do 25.IV.1979 r. pracował u pozwanego jako malarz i że pozwany zalega z zapłatą ekwiwalentu za nie wykorzystany urlop wypoczynkowy, nie zapłacił mu "13 pensji" i innych świadczeń wskazanych we wniosku.Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 4.VI.1979 r. przekazał sprawę Terenowej Komisji Rozjemczej jako właściwej do jej rozpoznania.Terenowa Komisja Rozjemcza zasądziła na rzecz wnioskodawcy kwotę 16.500 złotych, na którą składa się kwota 5.000 złotych stanowiąca wynagrodzenie za pracę i 11.500 złotych jako ekwiwalent pieniężny za urlopy w latach 1977, 1978 i 1979.W związku z odwołaniem obu stron Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił orzeczenie komisji w ten sposób, że wniosek ponad zasądzoną kwotę 5.975 złotych oddalił, oddalając jednocześnie w całości odwołanie wnioskodawcy oraz w pozostałej części odwołanie pozwanego.Sąd Pracy ustalił następujący stan faktyczny: strony zawarły ustną umowę, na podstawie której zobowiązały się do wspólnego wykonywania robót malarskich zleconych pozwanemu, który prowadził prywatny zakład malarski. Wynagrodzenie wnioskodawcy miało w myśl tej umowy wynosić połowę należności za robociznę po obliczeniu wszystkich innych kosztów. Z treści oświadczeń składanych przez strony oraz z zeznań świadka E. wynika, że strony miały dzielić się zarobkiem netto, a więc bez narzutów do robocizny, przysługujących pozwanemu.Sąd przyjął, że zawarta między stronami umowa nie ma cech umowy o pracę na czas nie określony, lecz że strony zawarły w rzeczywistości szereg umów na czas wykonania określonych robót. Poszczególne umowy trwały nieraz przez krótkie okresy, potem była przerwa, ponieważ pozwanemu nie zlecono w tym czasie wykonania robót malarskich, i znowu w razie zlecenia pozwanemu określonej pracy wnioskodawca zgłaszał się do pracy. Wnioskodawca określa te przerwy jako okres nieświadczenia pracy z przyczyn zachodzących po stronie pozwanego, żądając z tego tytułu kwoty 52.000 złotych. Sąd tego stanowiska nie podzielił przyjmując - jak zaznaczono - że strony łączyło szereg umów na czas wykonania określonych robót.Koszt wszystkich robót wykonanych wspólnie przez strony wyniósł kwotę 304.759 złotych, z czego dla wnioskodawcy przypada połowa tej sumy, tj. kwota 152.309 złotych.Pozwany z tego tytułu wypłacił wnioskodawcy 151.400 zł. Zdaniem Sądu, z tego tytułu należy się jeszcze wnioskodawcy kwota 5.975 złotych.Sąd uznał za bezzasadne roszczenia wnioskodawcy za urlop wypoczynkowy, gdyż poszczególne umowy trwały zbyt krótki czas, aby wnioskodawca nabył prawo do tego urlopu. Łącząca strony umowa nie przewidywała również innych świadczeń.Wyrok ten zaskarżyła rewizją nadzwyczajną Centralna Rada Związków Zawodowych, wnosząc o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Skarżący zarzuca naruszenie art. 2 § 1 i art. 16 § 1 k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zdaniem Centralnej Rady Związków Zawodowych, zgłoszone w sprawie roszczenie nie ma charakteru roszczenia ze stosunku pracy, lecz jest to roszczenie o charakterze cywilnym, które powinno być rozpoznane przez sąd powszechny. W konsekwencji skarżący podnosi, że Sąd Pracy stwierdziwszy cywilnoprawny charakter dochodzonego roszczenia obowiązany był przekazać sprawę do rozpoznania właściwemu sądowi powszechnemu w trybie art. 51 ustawy o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych.U podłoża zarzutu podniesionego w rewizji nadzwyczajnej tkwi więc przekonanie o niewłaściwości Sądu Pracy do rozpoznania niniejszej sprawy. Z poglądem tym nie można się zgodzić z następujących przyczyn:Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w Kołobrzegu z dnia 4.VI.1979 r. I C 478/79 Sąd ten uznał się za niewłaściwy i przekazał sprawę do rozpoznania komisji rozjemczej. Orzeczenie to, jako kończące postępowanie w sprawie, podlegało zaskarżeniu w zwykłym toku instancji, a wobec jego niezaskarżenia i w związku z tym uprawomocnieniem się mogło być zaskarżone w trybie rewizji nadzwyczajnej. Taka rewizja nadzwyczajna nie została wniesiona. Wobec tego istniejący w niniejszej sprawie stan procesowy jest tego rodzaju, że prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego sprawa została uznana za sprawę ze stosunku pracy i jako taka została przekazana do rozpoznania komisji rozjemczej.Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7.V.1975 r. I PZP 6/75 (OSNCP 1976, poz. 170), komisja rozjemcza jest z mocy art. 259 § 2 k.p. związana przekazaniem jej sprawy do rozpoznania przez sąd powszechny. Tym samym komisja rozjemcza, orzekając w niniejszej sprawie, działała w granicach swej właściwości rzeczowej, skoro związana była prawomocnym postanowieniem sądu powszechnego przekazującym jej sprawę do rozpoznania.Od wydanego w takiej sprawie orzeczenia komisji rozjemczej przysługuje na podstawie art. 271 § 1 k.p. odwołanie do okręgowego sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, przy czym zgodnie z cytowaną uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7.V.1975 r. Sąd ten nie może na podstawie art. 63 § 1 pkt 1 ustawy o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych uchylić orzeczenia komisji rozjemczej w sprawie przekazanej jej według właściwości przez sąd powszechny z tej przyczyny, że organ orzekający rozpoznał sprawę nie podlegającą jego kompetencji. Sąd Najwyższy we wspomnianej uchwale zwrócił uwagę, że zniweczenie w instancji odwoławczej wyników dotychczasowego postępowania, które toczyło się przed komisją rozjemczą zgodnie z art. 259 § 2 k.p., pozostawałoby w sprzeczności z ekonomią i celem rozpatrywania sporów, jak również nie znajdowałoby prawnego i społecznego uzasadnienia. Wreszcie podniesiono w uzasadnieniu tejże uchwały, że w opisanej sytuacji procesowej nie może znaleźć zastosowania art. 51 ustawy o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którym "postanowienie okręgowego sądu pracy i ubezpieczeń społecznych stwierdzające, że sprawa nie podlega jego rozpoznaniu, i przekazujące sprawę sądowi powszechnemu jest wiążące dla sądu, któremu sprawa została przekazana".Przepis ten, określając skutki przekazania sprawy według właściwości sądowi powszechnemu przez okręgowy sąd pracy i ubezpieczeń społecznych, dotyczy wypadku, gdy sąd pracy i ubezpieczeń społecznych jest niewłaściwy do rozpoznania sprawy. Taka sytuacja nie istnieje wówczas, gdy sąd pracy i ubezpieczeń społecznych rozpoznaje odwołanie od orzeczenia komisji rozjemczej, której kompetencje do rozpoznania sprawy wynikały z art. 259 § 2 k.p.Z tych przeto względów nie można się zgodzić z zarzutem podniesionym w rewizji nadzwyczajnej, że Sąd Pracy opierając się na art. 51 ustawy o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych powinien był przekazać sprawę do rozpoznania właściwemu sądowi powszechnemu.Wbrew tym zarzutom zarówno komisja rozjemcza, jak również okręgowy sąd pracy i ubezpieczeń społecznych rozpoznał niniejszą sprawę w granicach swej kompetencji, a podniesiony przez skarżącego zarzut niewłaściwości sądu pracy nie znajduje uzasadnienia prawnego w art. 51 ustawy o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych.Ponieważ rewizja nadzwyczajna, wniesiona od merytorycznego rozstrzygnięcia Sądu Pracy, została oparta wyłącznie na zarzucie niewłaściwości rzeczowej tego Sądu do rozpoznania niniejszej sprawy, a - jak wykazano - zarzut ten okazał się bezpodstawny, przeto rewizja nadzwyczajna, jako nieuzasadniona, podlega oddaleniu.Podważenie właściwości organów powołanych do rozpoznawania sporów o roszczenia pracowników ze stosunku pracy do rozpoznania niniejszej sprawy mogło nastąpić jedynie w drodze zaskarżenia rewizją nadzwyczajną prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 4.VI.1979 r. przekazującego sprawę do rozpoznania komisji rozjemczej. Taka rewizja nadzwyczajna nie została wniesiona. Skuteczne wniesienie wspomnianej rewizji nadzwyczajnej jest ograniczone w czasie, tj. może być ona skutecznie wniesiona do czasu wydania przez organ orzekający merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie.W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że nie podlega uwzględnieniu rewizja nadzwyczajna, wniesiona od prawomocnego wyroku okręgowego sądu pracy i ubezpieczeń społecznych rozstrzygającego merytorycznie spór, oparta wyłącznie na zarzucie niewłaściwości rzeczowej tego sądu, jeśli sąd pracy rozpoznawał odwołanie od orzeczenia komisji rozjemczej w sprawie przekazanej tej komisji według właściwości na podstawie prawomocnego postanowienia sądu powszechnego.Z tych przeto względów orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2 § 1art. 16 § 1 KPCart. 51art. 259 § 2 KPart. 271 § 1 KPart. 63 § 1 pkt 1§ 1§ 2§ 1 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.