II FSK 699/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-11-28

Skład orzekający: Tomasz Zborzyński, Stanisław Bogucki, Beata Cieloch

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pojęcie "wartość zadłużenia" w art. 16 ust. 1 pkt 60 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych obejmuje wszelkie zobowiązania spółki wobec jej udziałowców, czy wyłącznie te wynikające z umów pożyczek i kredytów?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pojęcie "wartość zadłużenia" w art. 16 ust. 1 pkt 60 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych należy interpretować szeroko, obejmując wszelkie zobowiązania spółki wobec jej znaczących udziałowców, niezależnie od tytułu prawnego ich powstania. Wykładnia językowa, systemowa i celowościowa prowadzą do wniosku, że przepis ten ma na celu przeciwdziałanie zjawisku "cienkiej kapitalizacji" poprzez ograniczenie możliwości zaliczania nadmiernych odsetek do kosztów uzyskania przychodów, gdy zadłużenie spółki przekracza określony próg w stosunku do kapitału zakładowego.
Stan faktyczny
Spółka H. sp. z o.o. wystąpiła o interpretację indywidualną dotyczącą zaliczania odsetek od pożyczek do kosztów uzyskania przychodów w kontekście ograniczeń wynikających z tzw. niedostatecznej kapitalizacji (art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p.). Spółka pytała, czy do wartości zadłużenia należy wliczać m.in. nieuregulowane raty za zakup środków transportu oraz naliczone, lecz niespłacone odsetki. Dyrektor Izby Skarbowej uznał, że do zadłużenia należy wliczać wszelkie zobowiązania, nie tylko te z tytułu pożyczek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podzielił to stanowisko, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Tomasz Zborzyński, Sędzia NSA Stanisław Bogucki (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Beata Cieloch, Protokolant Anna Dziewiż-Przychodzeń, po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2012 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej H. sp. z o.o. z siedzibą w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 8 grudnia 2010 r. sygn. akt I SA/Gd 931/10 w sprawie ze skargi H. sp. z o.o. z siedzibą w G. na interpretację indywidualną Dyrektora Izby Skarbowej w B. działającego z upoważnienia Ministra Finansów z dnia 27 maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od H. sp. z o.o. z siedzibą w G. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w B. działającego z upoważnienia Ministra Finansów kwotę 180 (słownie: sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. 1. Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2010 r., I SA/Gd 931/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę H. sp. z o.o. z siedzibą w G. (dalej: Spółka) na interpretację indywidualną działającego z upoważnienia Ministra Finansów Dyrektora Izby Skarbowej w B. (dalej: Dyrektor IS) z dnia 27 maja 2010 r., nr [...], w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych. Jako podstawę prawną powołano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; w skrócie: p.p.s.a.). Wyrok jest dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/. 2. Przebieg postępowania przed organami podatkowymi (przedstawiony przez WSA w Gdańsku): 2.1. Przedstawiając w uzasadnieniu wyroku przebieg postępowania WSA w Gdańsku podał, że wnioskiem z dnia 5 marca 2010 r. Spółka wystąpiła do Dyrektora IS o wydanie interpretacji indywidualnej dotyczącej stosowania art. 16 ust. 1 pkt 60 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2000 r. Nr 54, poz. 654 ze zm., dalej: u.p.d.o.p.), dotyczącego tzw. niedostatecznej kapitalizacji. W uzasadnieniu wniosku Spółka podała, że jest spółką z o.o. z kapitałem zakładowym pokrytym wyłącznie gotówką i w taki też sposób wpłaconym w całości. Zawarła ze swoim jedynym udziałowcem (również spółką z o.o.) ramową umowę pożyczki na czas oznaczony z przeznaczeniem pozyskanych środków na bieżącą działalność gospodarczą. Na mocy tej umowy tenże udziałowiec udostępnił Spółce na czas określony w tej umowie linie pożyczkowe do łącznej wysokości nie przekraczającej górnego salda określonego w tej umowie i na czas w niej określony. W ramach tej umowy Spółka może zaciągać kwoty (linie) pożyczkowe wg swobodnego uznania co do ich wysokości i terminu zwrotu, byleby łączna ich wysokość w żadnym momencie nie przekroczyła górnego salda określonego w umowie. Od kwot faktycznie zaciągniętych i wypłaconych kwot pożyczek naliczane są każdorazowo ustalone przez strony odsetki, za okres od dnia faktycznej wypłaty danej kwoty (linii) pożyczki do dnia jej faktycznego zwrotu. Spółka jest uprawniona do swobodnego wskazywania należności, na zaspokojenie której dokonuje konkretnej wpłaty, jednakże wszelkie należności z umowy pożyczki muszą być w całości zwrócone wraz z naliczonymi odsetkami najpóźniej w dacie zakończenia umowy pożyczki, tj. z upływem okresu, na jaki umowa ramowa została zawarta. W związku z powyższym w trakcie trwania powyższej umowy pożyczki może zajść sytuacja, w której Spółka dokonuje wpłaty określonej kwoty na poczet części naliczonych odsetek (wpłata taka spowoduje zmniejszenie salda naliczonych odsetek, nie zaś jego całkowite uregulowanie). Będzie to miało miejsce wówczas, gdy dana wpłata nie wystarcza na całkowite uregulowanie odsetek, lub gdy Spółka dokonała jednoczesnej wpłaty częściowo na kapitał pożyczki, a częściowo na odsetki. Spółka podała również, że nabyła od udziałowca środki transportu na raty, które spłacać będzie w przeciągu najbliższych kilku lat. W związku z przedstawionym powyżej stanem faktycznym Spółka zwróciła się z pytaniami, czy w wartości jej zadłużenia względem udziałowca, o której mowa w art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p., uwzględnia się (na dzień zapłaty odsetek): (1) nieuregulowane udziałowcowi raty ceny sprzedaży z tytułu sprzedaży środków transportu w części dotyczącej części netto tych rat?, (2) nieuregulowane udziałowcowi raty ceny sprzedaży z tytułu sprzedaży środków transportu w części obejmującej podatek VAT od tych rat?, (3) część naliczonych odsetek, która nie jest zapłacona w tym dniu, lecz zostanie przeniesiona do rozliczenia na następny okres?, (4) część naliczonych odsetek, która jest zapłacona w danym dniu? Przedstawiając własne stanowisko w sprawie w zakresie dwóch pierwszych pytań, Spółka podniosła, że w wartości zadłużenia nie uwzględnia się długów względem udziałowca z innych tytułów niż kredyt lub pożyczka w rozumieniu art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. Sformułowanie art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. i jego ratio legis wskazują, że chodzi tu o ograniczenie finansowania spółek kapitałem zwrotnym, pochodzącym z pożyczek lub kredytów. Potwierdza to art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. obejmujący wszelkie umowy o zasilenie spółki kapitałem pod tytułem zwrotnym (np. depozyt nieprawidłowy, lokata, obligacje itp.). Umowa sprzedaży pojazdu oraz odroczenie ceny sprzedaży nie skutkuje powstaniem "zadłużenia", gdyż jest to zupełnie inna czynność prawna, aniżeli "pożyczka" w rozumieniu art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. W zakresie pytania trzeciego Spółka podniosła, że w "zadłużeniu" nie uwzględnia się naliczonych odsetek, również w części, w jakiej pozostają niezapłacone na dzień częściowego ich uregulowania. Pod pojęciem "zadłużenia" należy rozumieć niespłacony kapitał pożyczki, nie zaś naliczone od niego odsetki, bez względu na to, czy są spłacane w danym dniu, czy też przenoszone na okres następny. Gdyby przyjąć odmienne stanowisko (zgodnie z którym niezapłacone odsetki są uwzględniane w "zadłużeniu" wg art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p.), wówczas nie ma matematycznej możliwości obliczenia odsetek kwalifikujących się do kosztów podatkowych w rozumieniu ww. przepisu. Ta bowiem część odsetek, która jest spłacana w danym dniu, nie wchodzi oczywiście do określenia wartości "zadłużenia" (na dzień zapłaty); tymczasem, aby obliczyć tę właśnie część odsetek, stanowiącą koszty podatkowe, najpierw należałoby obliczyć owe "zadłużenie", jako sumę m.in. wartości odsetek nie stanowiącej kosztów podatkowych. Ta ostatnia wartość jest jednak nieznana właśnie z tego powodu, że stanowi różnicę pomiędzy (a) saldem całości odsetek – wartością znaną a (b) wartością odsetek kwalifikujących się do kosztów podatkowych – wartością nieznaną, którego nie można obliczyć bez wcześniejszego obliczenia wartości "zadłużenia". Z uwagi na powyższe przyjąć należy, że dla celów obliczenia wartości "zadłużenia" na dzień zapłaty odsetek nie uwzględnia się części odsetek, naliczonej i niezapłaconej, przenoszonej na następny okres do rozliczenia. W kwestii pytania czwartego Spółka stanęła na stanowisku, że w wartości jej "zadłużenia" (wg art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p.) względem udziałowca nie uwzględnia się – na dzień zapłaty odsetek – tej części odsetek, które są regulowane w tym dniu. Nie uwzględnia się w "zadłużeniu" wg ww. przepisu tej części odsetek, które są w tym dniu regulowane, gdyż nie stanowią one wg tego przepisu podstawy, w oparciu o którą należy obliczać wskazane "zadłużenie". 2.2. Pismem z dnia 27 maja 2010 r. Dyrektor IS, stwierdził, że stanowisko przedstawione przez Spółkę we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej w zakresie pytań sformułowanych w pkt 1, 2 i 3 jest nieprawidłowe, zaś w zakresie pytania sformułowanego w pkt 4 – jest prawidłowe. 2.2.1. W uzasadnieniu organ administracji przytoczył treść art. 15 ust. 1, art. 16 ust. 1 pkt 10 lit. a/ i pkt 11 u.p.d.o.p., wskazując że odsetki od pożyczki mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów dopiero w momencie ich faktycznej zapłaty lub kapitalizacji, jednak pod warunkiem, że nie zachodzą m.in. okoliczności, o których mowa przepisie art. 16 ust. 1 pkt 60 tej ustawy. Zdaniem Dyrektora IS z brzmienia ww. artykułu wynika, że przepis ograniczający niedostateczną kapitalizację znajduje zastosowanie do odsetek od pożyczek (kredytów), udzielonych spółce przez określonych pożyczkodawców ("pożyczkodawcy kwalifikowani"), jeżeli wartość zadłużenia spółki wobec grona "znaczących udziałowców" osiągnie łącznie trzykrotność wartości kapitału zakładowego (akcyjnego) spółki – pożyczkobiorcy. Przez pożyczkę, o której mowa w art. 16 ust. 1 pkt 60 i 61 oraz w ust. 7 u.p.d.o.p., rozumie się każdą umowę, w której dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy; przez pożyczkę tę rozumie się także emisję papierów wartościowych o charakterze dłużnym, depozyt nieprawidłowy lub lokatę (art. 16 ust. 7b ww. ustawy). Reasumując, Dyrektor IS podniósł, że zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. do kosztów uzyskania przychodów nie można zaliczyć odsetek od pożyczek udzielanych przez "kwalifikowanych pożyczkodawców", jeżeli wartość zadłużenia spółki wobec ww. "znaczących udziałowców" tej spółki osiągnie łącznie trzykrotność wartości kapitału zakładowego spółki – w części, w jakiej pożyczka (kredyt) przekracza tę wartość zadłużenia, określoną na dzień zapłaty odsetek. Ponieważ użyte w art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. pojęcie "wartości zadłużenia" nie zostało zdefiniowane w prawie podatkowym, przy jego interpretacji należy posłużyć się wykładnią językową. Opierając się na definicji słownikowej, Dyrektor IS podał, że zadłużenie to suma długów, dług z kolei oznacza zaciągniętą pożyczkę, zwykle pieniężną, obowiązek dłużnika do spełnienia oznaczonego świadczenia, zobowiązanie do określonych świadczeń pieniężnych lub w naturze. W omawianym przepisie mowa jest o zadłużeniu, a nie o zadłużeniu z jakiegoś jednego tytułu. Przy zastosowaniu powołanych norm ważne jest zatem, że wartość zadłużenia na dzień zapłaty odsetek, którą porównuje się do trzykrotności kapitału zakładowego, ustala się po uwzględnieniu każdego zadłużenia spółki wobec udziałowców, tj. zarówno z tytułu pożyczek, odsetek od tych pożyczek, jak i z innych zobowiązań (np. z tytułu dostaw towarów i usług, transakcji kupna – sprzedaży walut). Z tego też względu przepis ten znajduje zastosowanie w przypadku wypłaty odsetek od pożyczek (kredytów), kiedy zadłużenie spółki z jakiegokolwiek tytułu wobec wspomnianych podmiotów powiązanych przekroczy odpowiedni poziom, określony na dzień zapłaty odsetek od pożyczki (kredytu). Do kwoty zadłużenia należy zatem zaliczyć zarówno zadłużenie z tytułu pożyczek, jak również wszelkie inne zadłużenia. Innymi słowy, w celu prawidłowego określenia stosunku, w jakim wartość zadłużenia spółki powinna pozostawać do wartości jej kapitału zakładowego, należy wziąć pod uwagę ogólną wartość zadłużenia spółki z jakiegokolwiek tytułu prawnego, łącznie wobec wszystkich podmiotów zaliczonych do wspomnianej wyżej grupy "znaczących udziałowców", nie zaś tylko zadłużenie z tytułów, o których mowa w art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. 2.2.2. Odnosząc się do pytań sformułowanych w pkt 1 i 2, Dyrektor IS wskazał, że pojęcie zadłużenia zbliżone jest w swoim zakresie do instytucji "zobowiązania" określonej w przepisach prawa cywilnego i oznacza obowiązek dłużnika do spełnienia oznaczonego świadczenia, a więc świadczenia, którego wielkość jest już stronom znana, choć świadczenie takie nie musi być jeszcze na dany moment wymagalne. Tym samym w przypadku nabycia przez Spółkę środków transportu od udziałowca i późniejszej, ratalnej spłacie należności wynikających z tych transakcji, po stronie Spółki powstaje zadłużenie związane z tym świadczeniem, które należy uwzględnić przy określeniu wartości zadłużenia, o której mowa w art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. Skoro zatem do wartości zadłużenia, o której mowa w tym przepisie, należy zaliczyć wszelkie zadłużenia z jakiegokolwiek tytułu prawnego, łącznie wobec wszystkich podmiotów zaliczonych do wspomnianej wyżej grupy "znaczących udziałowców", nie zaś tylko zadłużenie z tytułów, o których mowa w art. 16 ust. 7b ww. ustawy, to podatek VAT, będący częścią nieuregulowanego zobowiązania z tytułu rat wobec udziałowca, należy również wziąć pod uwagę przy obliczaniu tej wartości. Pojęcie "wartość zadłużenia" należy bowiem interpretować w szerokim znaczeniu, tj. jako wartość ogólnej sumy długów. 2.2.3. Odnośnie do pytania sformułowanego w pkt 3, Dyrektor IS podniósł, że art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. ma zastosowanie w przypadkach, kiedy zadłużenie spółki z jakiegokolwiek tytułu wobec podmiotów w tym przepisie wymienionych przekroczy pułap liczony w stosunku do wielkości kapitału zakładowego pożyczkobiorcy. A zatem do wartości tego zadłużenia – na dzień zapłaty odsetek – zaliczyć należy również wartość odsetek od pożyczek naliczonych, lecz przeniesionych do rozliczenia na następny okres. 2.2.4. W kwestii pytania sformułowanego w pkt 4 Dyrektor IS podał, że w kwocie zadłużenia (na dzień zapłaty odsetek), o której mowa w art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p., którą to wartość porównuje się do trzykrotności kapitału zakładowego, nie należy uwzględniać kwoty spłacanych w tym dniu odsetek od udzielonych przez udziałowca pożyczek. Spełnienie świadczenia wobec wierzyciela (pożyczkodawcy – udziałowca) poprzez zapłatę odsetek od pożyczki skutkuje bowiem wygaśnięciem zobowiązania Spółki z powyższego tytułu. A zatem dla celów wyliczenia wartości zadłużenia, o którym mowa w art. 16 ust. 1 pkt 60 ww. ustawy, należy wziąć pod uwagę jedynie faktycznie istniejące na dzień spłaty odsetek (tj. pozostające do uregulowania przez Spółkę w przyszłości) zobowiązania wnioskodawczyni wobec "znaczących udziałowców". 2.3. Pismem z dnia 5 czerwca 2010 r. Spółka wezwała Dyrektora IS do usunięcia naruszenia prawa. W odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa Dyrektor IS stwierdził brak podstaw do zmiany indywidualnej interpretacji z dnia 27 maja 2010 r. 3. Stanowiska stron przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gdańsku (Sądem pierwszej instancji): 3.1. W skardze Spółka zarzuciła zaskarżonej interpretacji błędną wykładnię przepisu prawa materialnego, tj. art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p., w ten sposób, że do określonej w tym przepisie wysokości (limitu) "zadłużenia" podatnika względem jego udziałowców organ zaliczył kwoty z długów innych niż z tytułu umów o finansowanie przewidzianych w art. 16 ust. 7b ww. ustawy. W ocenie Spółki prawidłowa wykładnia tego przepisu nakazuje zaliczenie do wysokości tego "zadłużenia" wyłącznie kwoty długów Spółki z tytułu pożyczek (kredytów) lub stosunków finansowania z nimi zrównanych na podstawie art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. W uzasadnieniu skargi Spółka podtrzymała w całości argumentację zaprezentowaną zarówno we wniosku o udzielenie pisemnej interpretacji, jak i w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa. 3.2. Dyrektor IS w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. 4. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku (Sądu pierwszej instancji): Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem stanowisko Dyrektora IS przedstawione w zaskarżonej interpretacji indywidualnej jest zgodne z prawem. Przywołując treść art. 15 ust. 1 i art. 16 ust. 1 pkt 60 oraz ust. 7b u.p.d.o.p., WSA w Gdańsku stwierdził, że art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. ma na celu ograniczenie zjawiska tzw. niedostatecznej kapitalizacji, czyli ograniczenie finansowania podmiotów gospodarczych działających w ramach tej samej grupy kapitałowej poprzez udzielanie im kredytów czy pożyczek zamiast podnoszenia kapitału. Przy czym przepisy te stosuje się, kiedy zadłużenie spółki wobec podmiotów bezpośrednio lub pośrednio powiązanych za spółką, przekroczy określoną wielkość liczoną w stosunku do wielkości kapitału zakładowego spółki. W doktrynie wskazuje się, że komentowany przepis ma na celu ograniczenie skutków tzw. niedostatecznej kapitalizacji, tj. możliwości zaliczania nadmiernych odsetek w koszty uzyskania przychodu od udzielonych spółce przez jej udziałowca (akcjonariusza) pożyczek lub kredytów. Zdania doktryny są tutaj podzielone. Część autorów, jak choćby przywołany w skardze J. Marciniuk, uważa, że ustalając "wartość zadłużenia" należy uwzględnić jedynie pożyczki i kredyty. Zdaniem natomiast drugiej grupy, wobec braku ustawowego doprecyzowania pojęcia "wartości zadłużenia", które należy brać pod uwagę przy określaniu minimalnego wskaźnika kapitału własnego, trzeba będzie porównywać z kapitałem wszystkie zobowiązania spółki wobec grupy "znaczących" udziałowców i ich "znaczących" udziałowców (por. R. Ciołek, Niedostateczna kapitalizacja. Zmiany w podatku dochodowym od osób prawnych, "Przegląd Podatkowy" 1999, nr 3, s. 1). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przychylił się do drugiego z zaprezentowanych powyżej stanowisk. Skoro przepisy u.p.d.o.p. nie definiują użytego w treści art. 16 ust. 1 pkt 60 pojęcia "zadłużenie", przy dokonywaniu interpretacji tej normy prawnej odwołać należy się do wykładni językowej, zastosowanie której przy odkodowywaniu norm prawa podatkowego nie wymaga szerszego uzasadnienia. Stosując wykładnię językową, za "zadłużenie" uznać zatem należy sumę długów. Z kolei dług oznacza zaciągniętą pożyczkę, zwykle pieniężną, obowiązek dłużnika do spełnienia oznaczonego świadczenia, zobowiązanie do określonych świadczeń pieniężnych lub w naturze. O długu mówi się wtedy, kiedy po stronie dłużnika istnieje zobowiązanie (Popularny słownik języka polskiego, pod red. B. Dunaja, Warszawa 2003). Pojęcie zadłużenia zbliżone jest więc w swoim zakresie do instytucji "zobowiązania" określonej w przepisach prawa cywilnego i oznacza obowiązek dłużnika do spełnienia oznaczonego świadczenia. Pierwszoplanowe znaczenie wykładni językowej przy interpretacji spornego pojęcia akcentuje również Z. Kukulski, w: Niedostateczna kapitalizacja w prawie podatkowym, Warszawa 2006), który podnosi, że skoro ustawa nie definiuje pojęcia "wartość zadłużenia" przyjąć należy – zgodnie z wykładnią językową – że chodzi tu o ogólną sumę zadłużenia, nie o zadłużenie z jakiegoś konkretnego tytułu. Autor ten podkreśla przy tym, że w art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. nie chodzi o zadłużenie spółki wobec jakichkolwiek podmiotów, ale wyłącznie o zadłużenie wobec grupy jej "znaczących" udziałowców (akcjonariuszy). Do takiego wniosku skłania fakt, że w przepisach ograniczających niedostateczną kapitalizację mowa jest generalnie o zadłużeniu, a nie o zadłużeniu z jakiegoś określonego jednego tytułu. Z całą pewnością pojęcia wartości zadłużenia nie należy utożsamiać z zadłużeniem spółki z tytułów wymienionych w art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. Podobnie inni komentatorzy podkreślają, że w celu obliczenia wskaźnika wewnętrznego zadłużenia spółki brane są pod uwagę wszelkie kategorie zadłużenia spółki pożyczkobiorcy z jakichkolwiek tytułów prawnych wobec grupy "znaczących" udziałowców spółki, a nie tylko zadłużenie z tytułu "pożyczek" w rozumieniu art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. (Komentarz do ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, pod redakcją W. Nykiela i A. Mariańskiego, Gdańsk 2009). Przedstawiona powyżej wykładnia art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p., poparta poglądami doktryny, zdaniem WSA w Gdańsku uzasadnia postawienie tezy, że dla ustalenia "wartości zadłużenia" wobec grupy "znaczących" udziałowców i ich "znaczących" udziałowców należy uwzględniać nie tylko zobowiązania z tytułu pożyczek i kredytów, ale również z tyłu dostaw towarów i usług, kredytów kupieckich, obligacji, skryptów dłużnych itp. Ustawodawca w analizowanym przepisie mówi bowiem ogólnie o zadłużeniu, bez wskazania tytułu tego zadłużenia. Powyższy pogląd znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lutego 2010 r., III SA/Wa 944/09, Lex nr 576340). Reasumując, WSA w Gdańsku stwierdził, że dokonana przez Dyrektora IS ocena stanu faktycznego przedstawionego przez Spółkę we wniosku o udzielenie interpretacji była prawidłowa i doprowadziła do trafnej konkluzji, że dla celu obliczenia wielkości "zadłużenia" określonego w art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. należy wliczać nie tylko kwoty długów z tytułu pożyczek (kredytów) na podstawie art. 16 ust. 7b tej ustawy, ale również wszelkie inne długi względem udziałowca, bez względu na tytuł prawny ich powstania, w tym naliczone odsetki, jak również z tytułu transakcji handlowych z tym udziałowcem (w tym z tytułu zakupu środków trwałych, towarów handlowych, zapłaty za usługi itp.). 5. Stanowiska stron w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym: 5.1. W skardze kasacyjnej od ww. wyroku WSA w Gdańsku Spółka (reprezentowana przez pełnomocnika – doradcę podatkowego) zaskarżyła ten wyrok w całości. Wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gdańsku. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przez błędną wykładnię prawa materialnego, tj. art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p., w ten sposób, że do określonej w tym przepisie wysokości (limitu) zadłużenia podatnika względem jego udziałowców WSA w Gdańsku zaliczył kwoty z długów pochodzących z innych tytułów prawnych, niż z umów o finansowanie przewidzianych w art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. W ocenie Spółki, prawidłowa wykładnia tego przepisu nakazuje zaliczenie do wysokości tego zadłużenia wyłącznie kwoty długów Spółki z tytułu pożyczek (kredytów) lub umów o finansowanie z nimi zrównanych na podstawie art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. (umowy o finansowanie). W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Spółka stwierdziła, że podnoszona przez WSA Gdańsku rola wykładni językowej w prawie podatkowym, chociaż uznawanej za dominującą, nie może być absolutyzowana. W doktrynie i orzecznictwie trafnie przyjmuje się, iż założenie - wskazujące na swoisty prymat wykładni językowej przepisów prawa podatkowego - nie może prowadzić do całkowitej negacji możliwości wykładni systemowej czy celowościowej tych przepisów. Brak jest bowiem racjonalnych przesłanek, które wykluczałyby stosowanie innych dyrektyw wykładni prawa podatkowego, zwłaszcza w sytuacjach, gdy terminologia języka potocznego okazuje się niewystarczająca ze względu na swą nieprecyzyjność. Jedynym więc kryterium w zakresie wyboru metody wykładni powinna być poprawność efektów tej wykładni, a nie dogmatyczne założenie swoistej wyższości jednego rodzaju wykładni (w konkretnym przypadku wykładni językowej) nad innymi. Wykładnia prawa podatkowego - tak jak w ogóle wykładnia prawa - jest procesem kompleksowym, wymagającym równoczesnego stosowania co najmniej wszystkich trzech (językowej, systemowej, funkcjonalnej) rodzajów wykładni. Rezultaty wykładni językowej są więc nie tyle poddawane weryfikacji, co dalszemu uściśleniu i rozwinięciu poprzez stosowanie wykładni systemowej i funkcjonalnej. Poszczególnych rodzajów wykładni, zwłaszcza w procesie stosowania prawa podatkowego, nie można zatem traktować jak luźno ze sobą powiązanych etapów procesu interpretacji prawa, lecz jako części składowe tego procesu tworzące razem pewną całość (tak np. wyrok NSA z dnia 25 czerwca 2010 r., II FSK 445/2009, Lex Polonica nr 2335314, również R. Mastalski, Wprowadzenie do prawa podatkowego, Warszawa 1995, s. 106). Rozwijając powyższy wątek, zdaniem Spółki nie można pominąć celu (co uczynił WSA Gdańsku), dla którego przepis art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. został wprowadzony i rezultatu, które przepis ten miał w założeniu inicjatora ustawodawczego (Ministra Finansów) osiągnąć. Spółka podnosiła i udokumentowała w skardze, a czego WSA w Gdańsku nie kwestionował, że założeniem tego przepisu było ograniczenie niekorzystnego zjawiska, jakim było tworzenie na terytorium Polski spółek-córek z niskim kapitałem zakładowym oraz zasadnicze finansowanie ich działalności przy pomocy mechanizmów odpłatnego finansowania zwrotnego (pożyczek lub podobnych umów), za zapłatą odsetek lub innych należności stanowiących ukrytą formę dywidendy. Prowadziło to do gospodarczo szkodliwego zjawiska prowadzenia przez takie podmioty działalności na znaczną skalę z niewielkim kapitałem podstawowym stanowiącym nikłe zabezpieczenie dla wierzycieli; działalność tych podmiotów nie przynosiła budżetowi państwa należnych mu podatków, gdyż podmioty finansujące byty często lokowane w krajach, posiadających z Polską zawarte umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania w ten sposób, że Polska nie pobierała podatku od odsetek wypłacanych do tych podmiotów, z drugiej strony wspomniane podmioty zaliczały wypłacane przez siebie odsetki od kosztów podatkowych w całości, co obniżało podstawę opodatkowania i należne budżetowi państwa podatki. Celem przepisu było więc ograniczenie gospodarczo szkodliwego zjawiska nadmiernego finansowania zwrotnego podmiotów gospodarczych oraz nakłonienie podmiotów finansujących do podwyższania kapitałów zakładowych spółek-córek, nie zaś do ograniczania innego rodzaju kontaktów handlowych między tymi podmiotami. Tak rozumiane ograniczenie należy uznać za uzasadnione oraz proporcjonalne w stosunku do celów, którym ma służyć. Na tle powyższego pogląd prawny WSA w Gdańsku zaliczający do "zadłużenia" określonego w ww. przepisie wszelkiego rodzaju zadłużenie względem pożyczkodawcy, nawet z tytułów prawnych nie pozostających w żadnym związku z udzielonym finansowaniem - ma się nijak do zasady celowości i proporcjonalności takich ograniczeń, stanowiąc tym samym przejaw nieuzasadnionego ograniczenia konstytucyjnej gwarantowanej wolności prowadzenia działalności gospodarczej (art. 22 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.). Według Spółki należało wreszcie zwrócić uwagę na kontekst treściowy, w jakim termin "zadłużenie" zostało użyte w art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. Zwięzłość przepisu oraz umieszczenie terminu "zadłużenie" po słowach "pożyczek (kredytów)" , a także umieszczona dalej autonomiczna definicja legalna "umowy pożyczki" z art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p., pozwala na ocenę, że desygnatem terminu "zadłużenie" nie jest jakiekolwiek zadłużenie, ale tylko pochodzące z tytułów prawnych określonych w tym przepisie i objaśnionych wskazaną definicją legalną. Przemawia z tym ścisły związek logiczny i matematyczny, uzależniający wartość pożyczki - nieobjętą sankcjami wyłączającymi odsetki z kosztów podatkowych - od wysokości kapitału zakładowego Spółki. Za wykładnią prezentowaną przez Spółkę przemawia również inna ustawowa definicja legalna "kapitału zakładowego" dla celów sposobu obliczenia dopuszczalnej wartości pożyczki; w art. 16 ust. 7 u.p.d.o.p. zezwolono bowiem na zaliczenie do wysokości takiego kapitału zakładowego - którego trzykrotność stanowi maksymalną wysokość pożyczki nie objętej sankcjami - tylko takie wkłady na kapitał zakładowy, które (a) zostały faktycznie wpłacone, (b) nie pochodzą z konwersji długu na kapitał zakładowy, a ponadto (3) nie stanowią wartości niematerialnych i prawnych nie podlegających amortyzacji (np. know-how). Rekonstrukcja tego szczegółowego algorytmu matematycznego zastosowanego przez ustawodawcę pozwala na ocenę, iż "zadłużenie" z art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. miało pozostawać w ścisłej relacji zarówno z wysokością pożyczki wg art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p., a także wysokością kapitału zakładowego wg art. 16 ust. 7 u.p.d.o.p., co prowadzi do ustalenia takiego znaczenia terminu "zadłużenie", który jest zgodny z poglądem Spółki. Na zakończenie Spółka podała, że najnowsze wypowiedzi sądów administracyjnych zmierzają w kierunku odmiennym niż WSA w Gdańsku, a zgodnym z oceną prawną Spółki (zob. wyroki WSA: w Warszawie z dnia 3 grudnia 2010 r., III SA/Wa 2365/10, w Bydgoszczy z dnia 9 listopada 2010 r., I SA/Bd 815/10). 5.2. Dyrektor IS nie skorzystał z możliwości złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Na rozprawie przed NSA w dniu Dyrektor IS (reprezentowany przez pełnomocnika – radcę prawnego) wniósł o oddalenie tejże skargi oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. 6. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 6.1. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie ma usprawiedliwionych podstaw (art. 184 p.p.s.a.). W rozpatrywanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej zostały sformułowane z powołaniem się na podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 1 (naruszenie prawa materialnego), zaś dotyczą błędnej wykładni przepisu art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. Naruszenia art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. Spółka upatruje w tym, że WSA w Gdańsku przyjął, iż do określonej w tym przepisie wysokości (limitu) zadłużenia podatnika względem jego udziałowców zaliczył kwoty z długów pochodzących z innych tytułów prawnych, niż z umów o finansowanie przewidzianych w art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. W ocenie Spółki, prawidłowa wykładnia tego przepisu nakazuje zaliczenie do wysokości tego zadłużenia wyłącznie kwoty długów Spółki z tytułu pożyczek (kredytów) lub umów o finansowanie z nimi zrównanych na podstawie art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. (umowy o finansowanie). 6.2. Zarzut naruszenia przepisu art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. należy uznać za nietrafny. Stosownie do powołanego przepisu, "Nie uznaje się za koszty uzyskania przychodów odsetek od pożyczek (kredytów) udzielonych spółce przez jej udziałowca (akcjonariusza) posiadającego nie mniej niż 25% udziałów (akcji) tej spółki albo udziałowców (akcjonariuszy) posiadających łącznie nie mniej niż 25% udziałów (akcji) tej spółki, jeżeli wartość zadłużenia spółki wobec udziałowców (akcjonariuszy) tej spółki posiadających co najmniej 25% udziałów (akcji) i wobec innych podmiotów posiadających co najmniej 25% udziałów w kapitale takiego udziałowca (akcjonariusza) osiągnie łącznie trzykrotność wartości kapitału zakładowego spółki – w części, w jakiej pożyczka (kredyt) przekracza tę wartość zadłużenia, określoną na dzień zapłaty odsetek; przepisy te stosuje się odpowiednio do spółdzielni, członków spółdzielni oraz funduszu udziałowego takiej spółdzielni". Spółka we wniosku o udzielenie interpretacji wskazała, że w wartości zadłużenia nie uwzględnia się długów względem udziałowca z innych tytułów niż kredyt lub pożyczka w rozumieniu art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. Sformułowanie art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. i jego ratio legis wskazują, że chodzi tu o ograniczenie finansowania spółek kapitałem zwrotnym, pochodzącym z pożyczek lub kredytów. Potwierdza to art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. obejmujący wszelkie umowy o zasilenie spółki kapitałem pod tytułem zwrotnym (np. depozyt nieprawidłowy, lokata, obligacje itp.). Umowa sprzedaży pojazdu oraz odroczenie ceny sprzedaży nie skutkuje powstaniem "zadłużenia", gdyż jest to zupełnie inna czynność prawna, aniżeli "pożyczka" w rozumieniu art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. Sąd pierwszej instancji natomiast podzielił stanowisko Dyrektora IS, że przy wykładni art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. należy odwołać się do wykładni językowej. Doszedł w efekcie do wniosku, że skoro przepis art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. nie definiuje użytego w nich pojęcia "zadłużenie", przy jego wykładni należy odwołać się do wykładni językowej. Stwarza ona podstawy do twierdzenia, że zadłużenie jest niczym innym, jak sumą długów. Zwraca się na to również w piśmiennictwie, podając że za wadę cytowanych rozwiązań normatywnych należy uznać to, iż brak jest w słowniczku ustawowym definicji pojęcia "wartość zadłużenia" (zob. A. Gomułowicz, w: S. Babiarz, L. Błystak, B. Dauter, A. Gomułowicz, R. Pęk, K. Winiarski, Podatek dochodowy od osób prawnych. Komentarz 2010, Wrocław 2010, s. 714). Trafnie zwrócił uwagę Są pierwszej instancji na pierwszoplanowe znaczenie przy interpretacji spornego pojęcia wykładni językowej. Wykładnia gramatyczna ma za zadanie ustalić znaczenie wyrażeń i zwrotów użytych w tekście przepisów prawa (analiza semantyczna). Przedmioty oznaczane przez nazwy nazywamy desygnatami tej nazwy (i zarazem desygnatami pojęcia). Desygnat pojęcia "odsetki" odnosi się do desygnatu "pożyczki". Definicję (czyli pojęcie) pożyczki zawiera art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p. W omawianych przepisach ustawodawca "wartość zadłużenia" odnosi do wartości "kapitału zakładowego". W u.p.d.o.p. nie ma definicji "wartości zadłużenia", w związku z tym należy, przy ustaleniu znaczenia tych wyrażeń, odwołać się do wykładni językowej. O długu mówi się wtedy, kiedy po stronie dłużnika istnieje zobowiązanie. Pojęcie zadłużenia zbliżone jest więc w swoim zakresie do instytucji "zobowiązanie" określonej w przepisach prawa cywilnego i oznacza obowiązek dłużnika do spełnienia oznaczonego świadczenia, a więc świadczenia którego wielkość jest już stronom znana, choć świadczenie takie nie musi być jeszcze na dany moment wymagalne. Zgodnie z przyjętą w judykaturze i doktrynie zasadą pierwszeństwa wykładni językowej w procesie wykładni prawa, należy w pierwszej kolejności zastosować dyrektywy wykładni językowej, a dopiero w przypadku dalszych wątpliwości lub w celu wzmocnienia wyniku wykładni językowej sięgać kolejno po wykładnię systemową lub funkcjonalną. W prawie podatkowym pogląd ten znajduje swoje oparcie w art. 84 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.), w myśl którego każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie. Ustawa jest tekstem zapisanym w języku polskim, zatem każdy podatnik może poznać treść prawa podatkowego w oparciu o reguły językowe. Podatnik nie jest zobowiązany do znania pozajęzykowych metod wykładni. W pierwszej kolejności należy zatem sięgać po te dyrektywy wykładni, które są wspólne dla adresatów norm prawa podatkowego i instytucji stosujących prawo. Dopiero, gdy nie można usunąć wątpliwości co do treści normy prawa podatkowego przy pomocy wykładni językowej, należy stosować dalsze dyrektywy wykładni, tak, aby było możliwe stosowanie prawa (por. wyroki NSA: z dnia 5 listopada 2009 r., II FSK 2194/08; z dnia 2 marca 2010 r., II FSK 35/10 - publik.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto, wykładnia systemowa i funkcjonalna (celowościowa) służą wzmocnieniu i skontrolowaniu prawidłowości wyniku wykładni językowej. Punktem wyjścia w procesie wykładni jest zawsze warstwa językowa interpretowanego przepisu prawa, ponieważ wykorzystanie reguł budowy zdań oraz znaczenie poszczególnych wyrazów czy zwrotów, a w konsekwencji zastosowanie reguł semantyki i syntaktyki, pozwala na ustalenie w pewnym stopniu znaczenia tekstu prawnego (por. B. Brzeziński, Podstawy wykładni prawa podatkowego, Gdańsk 2008, s. 10-14). W procesie wykładni prawa interpretatorowi nie wolno jednak całkowicie ignorować wykładni systemowej lub funkcjonalnej poprzez ograniczenie się wyłącznie do wykładni językowej pojedynczego przepisu. Może się bowiem okazać, że sens przepisu, który wydaje się językowo jasny, okaże się wątpliwy, gdy go skonfrontujemy z innymi przepisami lub weźmiemy pod uwagę cel regulacji prawnej. Jednym z najmocniejszych argumentów o poprawności interpretacji jest okoliczność, że wykładnia językowa, systemowa i funkcjonalna dają zgodny wynik (por. postanowienie SN z dnia 26 kwietnia 2007 r., I KZP 6/07, OSNKW 2007/5/37, Biuletyn SN 2007, nr 5, poz. 18; postanowienie NSA z dnia 9 kwietnia 2009 r., II FSK 1885/07; wyroki NSA: z dnia 19 listopada 2008 r., II FSK 976/08, z dnia 2 lutego 2010 r., II FSK 1319/08, z dnia 2 marca 2010 r., II FSK 1553/08, uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 2 kwietnia 2012 r., II FPS 3/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl/ oraz wypowiedzi doktryny: M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki, Warszawa 2010, s. 291 i n., L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2010, s. 74-83). 6.3. Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że na gruncie wykładni językowej nie można przyjąć, jak to czyni Spółka, że "wartość zadłużenia" obejmuje tylko zadłużenia z tytułu "pożyczek" w rozumieniu art. 16 ust. 7 b/ u.p.d.o.p. Nie można tego zwrotu interpretować przy zastosowaniu wykładni funkcjonalnej, tj. że obejmuje on w powołanych przepisach tylko zadłużenia z tytułu "pożyczek" w rozumieniu art. 16 ust. 7 b/ u.p.d.o.p. Taka wykładnia prowadzi bowiem do rezultatów, które kolidują z językowym znaczeniem "wartość zadłużenia". Ponadto należy wskazać, że celem wskazanych unormowań (argument z ratio legis) było ograniczenie finansowania podmiotów gospodarczych działających w ramach tej samej grupy kapitałowej poprzez udzielanie im kredytów lub pożyczek, zamiast podnoszenia kapitału. Zwrócił zresztą na to uwagę Dyrektor IS udzielający interpretacji sygnalizując, że art. 21 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. stosuje się wówczas, kiedy zadłużenie spółki wobec podmiotów bezpośrednio lub pośrednio powiązanych z nią przekroczy określoną wartość liczoną w stosunku do wielkości kapitału zakładowego spółki). Przepis ten odnosi się do zjawiska tzw. "cienkiej kapitalizacji", zaś jego celem było zniwelowanie jej skutków – możliwości zaliczania nadmiernych odsetek do kosztów uzyskania przychodu w razie udzielenie spółce przez jej udziałowca (akcjonariusza) pożyczki albo kredytu. W doktrynie wskazuje się, że skoro przepis art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. nie definiuje użytego w nim pojęcia "zadłużenie", to przy jego interpretacji należy odwołać się do wykładni językowej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wynik tej wykładni doznaje wzmocnienia ze strony wykładni celowościowej i sprawdza się do konkluzji, że wobec braku ustawowego doprecyzowania pojęcia "wartość zadłużenia", które należy brać pod uwagę przy określaniu minimalnego wskaźnika kapitału własnego, powinno się porównywać z kapitałem wszystkie zobowiązania spółki wobec grupy "znaczących" udziałowców i ich "znaczących" udziałowców (podobnie: Z. Kukulski, Niedostateczna kapitalizacja w prawie podatkowym, Warszawa 2006, passim). "W celu obliczenia wskaźnika wewnętrznego zadłużenia spółki brane są pod wszelkie kategorie zadłużenia spółki pożyczkobiorcy z jakichkolwiek tytułów prawnych wobec wspomnianej grupy "znaczących udziałowców spółki, a nie tylko zadłużenia z tytułu "pożyczek" w rozumieniu przepisu art. 16 ust. 7b u.p.d.o.p." (tak Komentarz do ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, red. W. Nykiel i A. Mariański, Gdańsk 2008, s. 566-567). W orzecznictwie również został wyrażony pogląd, że "Decydujący dla oceny skutków podatkowych jest stosunek zadłużenia podatnika w stosunku do jego wspólników i wspólników wspólnika, wynikający ze wszelkich wzajemnych zobowiązań (nie tylko pożyczek) do kapitału zakładowego podatnika" (tak NSA w wyroku z dnia 13 kwietnia 2011 r., II FSK 2117/09, Lex nr 852686). Reasumując, należy stwierdzić, że skład orzekający NSA podziela stanowisko zawarte zaskarżonym wyroku, że dla celów obliczenia "wartości zadłużenia", którym operuje art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p., należy wliczać nie tylko kwoty długów z tytułu pożyczek (kredytów), ale również wszelkie inne długi względem "znaczących udziałowców". Z wykładni językowej, wspartą wykładnią funkcjonalną (celowościową), wynika bowiem, że pojęcie "wartość zadłużenia" należy odnosić do wszelkiego rodzaju zadłużenia z jakiegokolwiek tytułu prawnego. Prezentowane w tej materii zapatrywania piśmiennictwa podziela orzecznictwo, czego ilustracją jest przede wszystkim wyrok NSA z dnia 18 września 2012 r., II FSK 327/11, jak również wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2012 r., II FSK 1324/10 – publik.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W skardze kasacyjnej Spółka błędnie identyfikuje cel ww. przepisu u.p.d.o.p., stąd biorąc pod uwagę konieczność zastosowania dla prawidłowej wykładni art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. kontekstu językowego, systemowego i funkcjonalnego tego przepisu, formułuje błędny wniosek jakoby wykładnia celowościowa stała w sprzeczności z wynikiem wykładni językowej, co miałoby prowadzić do odrzucenia wyniku tej drugiej. Pogląd Spółki jest nieprawidłowy, bowiem celem ww. przepisu nie jest tylko zahamowanie tworzenia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej spółek-córek z niskim kapitałem zakładowym (por. s. 2-3 skargi kasacyjnej), ale przeciwdziałanie zjawisku tzw. "cienkiej kapitalizacji", które poprzez nadużywanie środków prawnych prawa cywilnego prowadziła do wprowadzania pewnych podmiotów gospodarczych w stan celowego i permanentnego zadłużenia u ich udziałowców, co destabilizuje stan bezpieczeństwa gospodarczego poprzez sztuczne tworzenie podmiotów gospodarczych o słabszej kondycji finansowej, nie dającej należytego zabezpieczenia wierzycielom. Tak prawidłowo wskazany cel ww. regulacji w pełni potwierdza językową interpretację zwrotu "wartość zadłużenia" z art. 16 ust. 1 pkt 60 u.p.d.o.p. 6.4. Mając na uwadze powyżej przytoczone argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu stosownie do art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 i 3 w związku z art. 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło