II OSK 974/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-11-05
Skład orzekający: Anna Łuczaj, Leszek Kamiński, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciele nieruchomości położonej poza obszarem objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ale w jego sąsiedztwie, posiadają legitymację do zaskarżenia uchwały w sprawie tego planu, jeśli plan ten może wpływać na ich prawo własności lub swobodę działalności gospodarczej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo położenie nieruchomości poza obszarem objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego nie wyklucza posiadania legitymacji skargowej przez właściciela. Należy indywidualnie ocenić, czy ustalenia planu, mimo położenia nieruchomości poza jego granicami, mogą naruszać interes prawny właściciela, w szczególności w kontekście prawa własności i prawa sąsiedzkiego, biorąc pod uwagę potencjalne oddziaływanie inwestycji planowanej na sąsiednich terenach.Stan faktyczny
Rada Miejska w Bobolicach uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla części gminy pod budowę farmy elektrowni wiatrowych. I. G. i M. G., właściciele nieruchomości położonej w sąsiedztwie obszaru objętego planem, zaskarżyli uchwałę, zarzucając naruszenie prawa materialnego (m.in. art. 140, 144 k.c., art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej) oraz prawa procesowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazali naruszenia swojego interesu prawnego, ponieważ ich nieruchomość nie leży w granicach planu i jest od niego oddalona. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że WSA błędnie zinterpretował przesłanki legitymacji skargowej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 5 listopada 2014 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj sędzia NSA Leszek Kamiński sędzia del. WSA Dorota Jadwiszczok /spr./ Protokolant asystent sędziego Agnieszka Chorab po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej I. G. i M. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 22 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Sz 938/12 w sprawie ze skargi I. G. i M. G. na uchwałę Rady Miejskiej w Bobolicach z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części gminy Bobolice pod potrzeby budowy farmy elektrowni wiatrowych "Gozd" dla obszaru położonego w obrębach ewidencyjnych: Kurowo, Ubiedrze, Cybulino i Gozd 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie; 2. zasądza od Gminy Bobolice solidarnie na rzecz I. G. i M. G. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 22 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 938/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, po rozpoznaniu skargi I. G. i M. G. na uchwałę Rady Miejskiej w Bobolicach z [...] marca 2012 r. nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części gminy Bobolice pod potrzeby budowy farmy elektrowni wiatrowych "Gozd" dla obszaru położonego w obrębach ewidencyjnych: Kurowo, Ubiedrze, Cybulino i Gozd, oddalił skargę.
Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco:
W dniu 15 marca 2012 r. Rada Miejska w Bobolicach podjęła uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części gminy pod potrzeby budowy farmy elektrowni wiatrowych "Gozd" dla obszaru położonego w obrębach ewidencyjnych: Kurowo, Ubiedrze, Cybulino i Gozd.
Po uprzednim wezwaniu Rady Miejskiej do usunięcia naruszenia prawa (pismo z dnia 22 maja 2012 r.) I. G. i M. G. zaskarżyli powyższą uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie.
Reprezentowani przez pełnomocnika skarżący zarzucili zaskarżonej uchwale:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
a) art. 140 k.c, poprzez uwzględnienie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego inwestycji w postaci budowy farmy wiatrowej na terenach sąsiadujących z ich nieruchomością, skutkującej ograniczeniem ich w sposobie czynienia użytku z dotychczas przysługującego uprawnienia, wynikającego z możliwości pobierania z nieruchomości pożytków wynikających z dotychczasowego przeznaczenia gruntów na cele turystyczne i agroturystyczne;
b) art. 144 k.c, poprzez uwzględnienie w miejscowym planie zagospodarowania terenu farmy elektrowni wiatrowej, której budowa o parametrach wskazanych w uchwale i jej funkcjonowanie będzie źródłem ponadprzeciętnych immisji na nieruchomości skarżących, prowadząc do ograniczenia swobodnego i nieskrępowanego korzystania z tych nieruchomości;
c) art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. 2004, Nr 173, poz. 1807), poprzez ograniczenie skarżącym możliwości prowadzenia działalności gospodarczej w takim samym zakresie jak przed wejściem w życie miejscowego planu zagospodarowania terenu, który nie kontynuuje dotychczasowego ukształtowanego ładu przestrzennego na tym terenie.
2. naruszenie przepisów prawa procesowego, mających istotny wpływ na wynik postępowania, a mianowicie:
a) art. 15 ust. 2 pkt 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 27 marca 2003 r. (Dz. U. 80, poz. 717) w zw. z § 4 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z 26 sierpnia 2003 r. (Dz. U. 164, poz. 1587), poprzez zawarcie w planie zbyt ogólnikowych i nieprecyzyjnych warunków podziału jak i scalania nieruchomości, co w konsekwencji pozbawia go obligatoryjnych elementów;
b) art. 15 ust. 2 pkt 10 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz § 4 pkt 9 lit. a) rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, poprzez niesprecyzowanie szczegółowo parametrów dróg znajdujących się na terenie objętym planem;
c) art. 20 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez nieuwzględnienie uwag do projektu, stanowiących integralną część planu;
d) art. 1 ust. 2 pkt 1, 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nieuwzględnienie w polityce przestrzennej gminy dotychczasowego ukształtowania terenu, a w szczególności nieuwzględnienie wszelkich uwarunkowań i wymagań funkcjonalnych, społeczno - gospodarczych, środowiskowych oraz kompozycyjno - estetycznych, co w konsekwencji doprowadziło do niezagwarantowania w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego harmonijnej przestrzeni w gminie i rozwoju społeczno - gospodarczego zgodnego z dotychczasowym programem rozwoju gminy i niezachowania równowagi przyrodniczej i jej trwałości, oraz uniemożliwienia zaspokojenia potrzeb społeczności gminy w sposób już realizowany i zaplanowany;
e) art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nieuwzględnienie walorów ekonomicznych przestrzeni gminy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (turystyka, agroturystyka), co w konsekwencji doprowadziło do uniemożliwienia stworzenia odpowiednich warunków do gospodarczego rozwoju gminy i wykorzystania w sposób predestynowany zasobów terenu poddanego integracji planistycznej.
Podnosząc powyższe zarzuty pełnomocnik skarżących wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podniesione zostało, że zaskarżony plan obejmuje m.in. obręb ewidencyjny Cybulino. Skarżący są właścicielami działki nr [...] położonej w tym obrębie, tym samym ich nieruchomość znajduje się w granicach zaskarżonej uchwały. Zawarte w uchwale ustalenia ingerują zatem w uprawnienia skarżących wynikające z prawa własności, z którymi łączy się możliwość nieskrępowanego korzystania z niego oraz prawo żądania ochrony przed takim wykorzystaniem nieruchomości sąsiednich, które narusza możliwość korzystania z własnej nieruchomości. Zaskarżona uchwała, o charakterze powszechnie obowiązującym, oddziałuje w ten sposób na sferę uprawnień skarżących, ingerując w sposób wykonywania prawa własności, prowadząc bezpośrednio do naruszenia ich interesu prawnego.
W dalszej części uzasadnienia skarżący podnieśli, że w wyniku budowy farmy wiatrowej powstanie inwestycja, która nie tylko nie będzie komponować się z otoczeniem, które w przeważającej części ma charakter terenów zielonych, niezurbanizowanych, ale nadto będzie powodować wibracje oraz hałas.
Nieruchomość skarżących jest w stosunku do farmy wiatrowej nieruchomością sąsiednią, a budowa tej farmy doprowadzi do powstania ponadprzeciętnych zakłóceń ingerujących w nieruchomość skarżących. W doktrynie przyjmuje się, że "nieruchomość sąsiednia" to nie tylko nieruchomość granicząca fizycznie z nieruchomością, na której znajduje się źródło zakłóceń, ale każda nieruchomość narażona na szkodliwe wpływy. Natomiast pojęcie "zakłócenia", należy analizować w kontekście immisji pośrednich, dzielących się na materialne i niematerialne, które zgodnie z dalszą treścią przepisu (art.140 k.c.), wyznaczone są na podstawie obiektywnego kryterium społeczno - gospodarczego przeznaczenia nieruchomości oraz stosunków miejscowych.
W przekonaniu skarżących uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który został stworzony na potrzeby budowy farmy elektrowni wiatrowych - z pominięciem w tym zakresie interesu społecznego - w rezultacie doprowadzi do ograniczenia rozwoju już istniejącej na tym terenie gospodarki ukierunkowanej na branżę agroturystyczną i turystyczną, dla której niezbędne są walory krajobrazowe. Tym samym Rada Miejska w Bobolicach naruszyła dyspozycję art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz konstytucyjną zasadę swobody działalności gospodarczej.
Skarżący zarzucili, że prowadzą działalność gospodarczą - agroturystykę i ekologiczne gospodarstwo rolne, w skład którego wchodzi plantacja malin i pasieka, w zgodzie z dotychczasowym kierunkiem rozwoju gminy. Działalność ta graniczy ze strefą uchwały (granice stanowi szerokość drogi Cybulino - Kurowo), funkcjonuje zgodnie z przepisami prawa i stanowi podstawowe źródło ich utrzymania.
Budowa elektrowni wiatrowej o parametrach i lokalizacji wskazanej w uchwale spowoduje ograniczenia możności prowadzenia agroturystyki oraz hodowli pszczół (wskutek budowy i funkcjonowania planowanej inwestycji tor lotu pszczół ulegnie zmianie). Wobec powyższego, przedmiotowa inwestycja naruszy interes prawny skarżących, poprzez naruszenie ich uprawnienia, jakim jest swobodne i nieskrępowane prowadzenie działalności gospodarczej w takim zakresie jak dotychczas.
Elektrownia wiatrowa negatywnie wpływa także na krajobraz oraz środowisko.
Odpowiadając na skargę pełnomocnik Rady Miejskiej w Bobolicach wniósł o jej oddalenie, wskazując, że wnoszący skargę nie mają interesu prawnego, kwalifikującego ich do udziału w postępowaniu w charakterze strony i nie są w związku z tym upoważnieni do wniesienia skargi. Działka nr [...] w obrębie Cybulino, wbrew stwierdzeniu skarżących, nie leży w granicach terenów, przeznaczonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod lokalizację elektrowni wiatrowych. Wbrew twierdzeniu skarżących działka nr [...] nie graniczy też z terenami, na których dopuszcza się lokalizację elektrowni wiatrowych. Od najbliższego terenu z dopuszczeniem lokalizacji elektrowni wiatrowych oddalona jest o 1,2 km. Większość terenów, na których dopuszcza się lokalizację elektrowni wiatrowych położona jest w odległości większej niż 2 km od tej nieruchomości. Nieruchomość skarżących oddzielają od terenów z dopuszczeniem lokalizacji elektrowni wiatrowych tereny o różnorodnym przeznaczeniu, w tym drogi publiczne i wewnętrzne, tereny rolne, tereny usług sportu, tereny lasów. Oddziaływanie na środowisko potencjalnych elektrowni wiatrowych ogranicza się wyłącznie do obszarów rolnych i leśnych, sąsiadujących bezpośrednio z terenami dopuszczającymi lokalizację elektrowni wiatrowych, co wykazała przeprowadzona w ramach procedury planistycznej strategiczna ocena oddziaływania na środowisko.
Zarzut naruszenia przepisów art. 140 k.c. organ również uznał za bezzasadny. Nieruchomość skarżących nie jest położona w granicach objętych planem miejscowym, nie graniczy ani bezpośrednio, ani w szeroko rozumiany sposób, z terenami, na których dopuszcza się lokalizację elektrowni. Lokalizacja elektrowni wiatrowych w żaden sposób nie ogranicza zatem skarżących w sposobie czynienia użytku z przysługujących im uprawnień, w szczególności w pobieraniu z nieruchomości pożytków. Żaden z zapisów uchwały nie ingeruje w sposób wykonywania przez skarżących prawa własności. Zarzut lokalizacji elektrowni na terenach zielonych i niezurbanizowanych jest, zdaniem organu, z gruntu nietrafiony, bowiem elektrownie wiatrowe lokalizowane są na całym świecie wyłącznie na terenach zielonych i niezurbanizowanych. Wbrew interpretacji skarżących prognoza oddziaływania na środowisko wykonana w ramach strategicznej oceny oddziaływania na środowisko wykazała, że elektrownie wiatrowe w żaden sposób nie wpływają na nieruchomości sąsiadujące z obszarem ich planowanej lokalizacji, w tym w szczególności na nieruchomość skarżących, położoną poza tym obszarem. Wejście w życie skarżonej uchwały nie tylko nie zmieniło przeznaczenia terenów bezpośrednio i pośrednio wpływających na nieruchomość skarżących, ale także w żaden sposób nie ograniczyło możliwości korzystania z nieruchomości skarżących w dotychczasowy sposób. Lokalizacja elektrowni wiatrowych nie powoduje zwiększenia poziomu hałasu na terenie nieruchomości skarżących ponad dopuszczony obowiązującymi normami. Lokalizacja elektrowni wiatrowych, których większość położona jest w odległości większej niż 2 km, a najbliższa w odległości ponad 1,2 km, nie spowoduje także odczuwalnych na nieruchomości skarżących drgań. Tak oddalone od nieruchomości skarżących wieże wiatraków, położone na dodatek od strony południowej, czyli strony, na której słońce znajduje się najwyżej nad horyzontem (najkrótszy cień), w żadnym przypadku nie rzucą także na nieruchomość skarżących jakiegokolwiek cienia.
W konsekwencji wskazana w planie lokalizacja elektrowni wiatrowych nie pogorszy warunków korzystania z nieruchomości skarżących nawet w niewielkim stopniu. Dywagacje skarżących na temat znacznego spadku wartości nieruchomości nie są poparte żadnymi dowodami i w sposób oczywisty są sprzeczne z ustaleniami prognozy skutków finansowych uchwalenia planu, gdzie wykazano, na podstawie analizy transakcji, niewielki wpływ lokalizacji wiatraków na ceny nieruchomości sąsiednich. Niezależnie od powyższego pełnomocnik zwrócił uwagę, że ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w art. 36 reguluje kwestie związane z sytuacją, kiedy w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone. Zatem nawet gdyby taka sytuacja zaistniała, nie stanowiłoby to naruszenia prawa i nie mogłoby stanowić powodu do unieważnienia uchwały.
Zdaniem organu całkowicie bezzasadny jest zarzut naruszenia przepisów art. 144 k.c., skoro nieruchomość skarżących nie jest położona w granicach planowanej lokalizacji elektrowni wiatrowych oraz nie graniczy ani bezpośrednio ani w szeroko rozumiany sposób z terenami, na których dopuszcza się ich lokalizację. Lokalizacja elektrowni wiatrowych nie spowoduje w żadnym wypadku powstania ponadprzeciętnych "zakłóceń", wpływających na nieruchomość skarżących. Zostało to w sposób niepodważalny udowodnione w prognozie oddziaływania na środowisko. Ewentualna realizacja elektrowni wiatrowych nie będzie stanowić ponadprzeciętnych źródeł immisji zakłócających korzystanie z nieruchomości skarżących, w tym immisji pośrednich o charakterze materialnym jak i niematerialnym, nie zostanie zwiększony w sposób istotny poziom hałasu, nie pojawią się związane z pracą elektrowni drgania. Co do zarzutu naruszenia wrażeń estetycznych skarżących należy zwrócić uwagę, że odbiór estetyczny jest cechą wybitnie subiektywną. Nie jest nadto na faktach oparte twierdzenie, jakoby praca elektrowni wiatrowej powodowała efekt stroboskopowy.
Organ za całkowicie bezzasadny uznał także zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Jego zdaniem żaden przepis zaskarżonej uchwały nie dotyczy nieruchomości skarżących a także, ani w sposób bezpośredni, ani pośredni, nie wpływa na podejmowanie, wykonywanie czy zakończenie działalności gospodarczej skarżących. Plan miejscowy, jako zgodny z polityką przestrzenną i strategią rozwoju gminy, został uchwalony zgodnie z interesem społecznym. Jego uchwalenie nie spowodowało jakiegokolwiek ograniczenia rozwoju istniejącej na terenie gminy gospodarki ukierunkowanej na branżę agroturystyczną i turystyczną. Przeciwnie, w § 9 pkt 2 planu umożliwiono realizację na terenie całego jego obszaru ścieżek pieszych i rowerowych, stanowiących niewątpliwie element sprzyjający rozwojowi turystyki. Zapisy planu uwzględniły konieczność poszerzenia dróg publicznych, których poprawa sprzyja dostępności turystycznej całego obszaru. Plan nie zmienia przeznaczenia nieruchomości skarżących. Lokalizacja elektrowni wiatrowych, oddalonych przeciętnie ponad 2 km od nieruchomości skarżących, nie ma żadnego wpływu na uprawę malin na nieruchomości skarżących. Tor czy też raczej kierunek przelotu pszczół zależy od lokalizacji roślin miododajnych nie zaś od lokalizacji elektrowni wiatrowych. Żadne wiarygodne badania nie udowodniły negatywnego wpływu elektrowni wiatrowych na przeloty pszczół. Zatem w żaden sposób budowa elektrowni wiatrowych we wskazanych w planie lokalizacjach nie naruszy swobodnego i nieskrępowanego prowadzenia działalności gospodarczej skarżących w dotychczasowym zakresie.
W ocenie organu także zarzut naruszenia przepisów art. 1 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest całkowicie bezzasadny. Zarzut skarżących o "nieuwzględnieniu w polityce przestrzennej gminy dotychczasowego ukształtowania terenu, a w szczególności nieuwzględnienia wszelkich uwarunkowań i wymagań funkcjonalnych, społeczno-gospodarczych, środowiskowych oraz kompozycyjno-estetycznych" nie dotyczy w ogóle planu miejscowego. Polityka przestrzenna gminy zgodnie z brzmieniem art. 9 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wyrażona jest w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Zgodnie z art. 9 ust. 4 ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. Lokalizacja farm elektrowni wiatrowych na terenie gminy została ustalona w polityce przestrzennej gminy wyrażonej w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy (przyjętym uchwałą Rady Miejskiej w Bobolicach Nr [...] z dnia [...] grudnia 1998 r. i zmienionym uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w Bobolicach z dnia [...] marca 2011 r.). Plan miejscowy będąc zgodnym z obowiązującym studium w pełni uwzględnia politykę przestrzenną gminy.
Uchwalony plan miejscowy w pełni uwzględnia także walory ekonomiczne przestrzeni, której dotyczy. Wykonana zgodnie z art. 17 pkt 5 ustawy prognoza skutków finansowych uchwalenia planu, uwzględniając art. 36 ustawy, wykazała, że uchwalenie planu jest dla gminy bardzo korzystne ze względów finansowych. Zatem również zarzut naruszenia przepisów art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym organ uznał za bezzasadny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 22 listopada 2012 r. oddalił skargę.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że skarga została wniesiona na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.), co znacznie ogranicza jej zakres pod względem podmiotowym i przedmiotowym. Zgodnie z tym przepisem każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Skargę w tym trybie może więc wnieść tylko podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone zaskarżoną uchwałą rady gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej. Zgodnie zaś z art. 3 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z dnia 27 marca 2003 r. (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z wyjątkiem morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłącznej strefy ekonomicznej oraz terenów zamkniętych, należy do zadań własnych gminy. Sprawa mieści się więc w zakresie działania administracji publicznej.
WSA w Szczecinie zaznaczył, że warunkiem uwzględnienia skargi jest wykazanie, iż zaskarżoną uchwałą Rady Miejskiej w Bobolicach z dnia [...] marca 2011 r. został naruszony interes prawny lub uprawnienie skarżących. Naruszenie to musi mieć charakter konkretny, bezpośredni i realny, a nie przyszły i niepewny, oparty na przewidywaniach i przypuszczeniach. Dopiero stwierdzenie naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia strony otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania skargi. Niemożność wykazania naruszenia konkretnego interesu prawnego lub uprawnienia prowadzi natomiast do wniosku, że wnoszący skargę nie ma legitymacji procesowej do zaskarżenia uchwały (wyrok NSA z 14 marca 2002 r., II SA 2503/01, Lex nr 81964).
Przesłanką skutecznego wniesienia skargi do sądu administracyjnego na uchwałę w przedmiocie planu zagospodarowania przestrzennego jest zatem, oprócz wezwania do usunięcia naruszenia prawa, posiadanie interesu prawnego przez wnoszących skargę oraz jego naruszenie. Źródłem interesu prawnego lub uprawnienia, o którym mowa w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, jest norma prawa materialnego. Naruszenie interesu następuje wtedy, gdy zaskarżonym aktem zostaje odebrane lub ograniczone jakieś prawo skarżącego, wynikające z przepisów prawa materialnego, względnie zostanie nałożony na niego nowy obowiązek lub też zmieniony obowiązek dotychczas na nim ciążący (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt II OSK 205/09, sygn. akt II OSK 1981/09 - dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd I instancji zaznaczył, że nie jest przy tym wystarczające wykazanie potencjalnego naruszenia interesu prawnego. Konieczne jest wykazanie, że wskutek podjęcia zaskarżonej uchwały został naruszony własny, indywidualny interes albo uprawnienie skarżącego i wykazanie, iż skarżona uchwała powoduje ograniczenie lub pozbawienie go uprawnień wynikających z przysługującego mu prawa i to aktualnie, a nie w przyszłości.
WSA stwierdził, że kwestionowane w skardze ustalenia planu zagospodarowania przestrzennego konkretnie, realnie i bezpośrednio nie naruszyły żadnego interesu skarżących, skoro postanowienia kwestionowanej uchwały nieruchomości skarżących bezpośrednio nie dotyczą. Jest bowiem niesporne, że ich nieruchomość nie jest objęta regulacją zaskarżonej uchwały, a nawet znajduje się od tego terenu w znacznej (ok. 2 km) odległości.
W ocenie Sądu stwierdzenia skarżących, że kwestionowany plan wprowadza ograniczenia ich prawa własności oraz konstytucyjnej zasady swobody działalności gospodarczej, w zakresie inwestycyjnego zagospodarowania i sposobu gospodarczego wykorzystania ich nieruchomości, powodując obniżenie jej wartości - uznać należało za bezpodstawne. W wyniku uchwalenia planu nie doszło bowiem do żadnej zmiany sytuacji prawnej nieruchomości, której skarżący są współwłaścicielami, wpływającej na sposób wykonywania przez nich prawa własności, jego zakres, jak i prawa i obowiązki z nim związane. Nie może być zatem mowy o prawnej ingerencji zaskarżonej uchwały w ich nieruchomość, a tylko w tym przypadku można mówić o naruszeniu interesu prawnego.
W tym zakresie Sąd I instancji w pełni podzielił stanowisko Rady Miejskiej w Bobolicach przestawione obszernie w odpowiedzi na skargę. Zaznaczył także, że nie ma potrzeby powtarzania zawartej w nim argumentacji.
W przekonaniu Sądu I instancji podnoszone w skardze zburzenie poczucia estetyki nie podlega ochronie prawnej przez przepisy prawa materialnego, a zatem ta okoliczność nie może stanowić o naruszeniu interesu prawnego. Podobnie podnoszona przez skarżących kwestia zmniejszenia wartości ich nieruchomości i ograniczenia pobierania pożytków, dotyczą interesu faktycznego oraz odnoszą się do ewentualnej sytuacji przyszłej, która może, ale nie musi wystąpić po wybudowaniu farmy elektrowni wiatrowych.
Podnoszone zaś kwestie ochrony przyrody i środowiska, ochrony krajobrazu oraz spadku atrakcyjności turystycznej regionu, a także społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości na terenie przeznaczonym pod budowę farmy elektrowni wiatrowych wskazują na interes ogólny, a nie indywidualny skarżących, zaś legitymacja skargowa obejmuje jedynie konkretny i realny interes indywidualny. Uprawnienie wynikające z art. 101 ust.1 ustawy o samorządzie gminnym nie ma charakteru actio popularis, zatem nie daje nikomu prawa do kwestionowania uchwał organów stanowiących gminy w interesie ogólnym. Nawet ewentualna sprzeczność takiej uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli uchwała nie narusza prawem chronionego interesu prawnego lub uprawnienia podmiotu skarżącego.
W przekonaniu WSA naruszenia interesu prawnego, jako warunku dopuszczalności skargi, nie można upatrywać w samym naruszeniu przepisów dotyczących procedury planistycznej. Ta może być bowiem kontrolowana przez sąd administracyjny dopiero wówczas, gdy wykazane zostanie, że został nadto naruszony interes prawny strony skarżącej (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lutego 2008 r. sygn. akt II OSK 1765/07 dostępne http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie skarżący nie wykazali, aby zaskarżona uchwała naruszyła ich interes prawny w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Tym samym Sąd I instancji uznał, że skarżący nie mają legitymacji do jej zaskarżenia.
W końcowej części uzasadnienia WSA dodał, że te same argumenty, co w niniejszej skardze, legły u podstaw skargi wniesionej przez skarżących na uchwałę Rady Gminy Bobolice z dnia [...] czerwca 2011 r. w przedmiocie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Bobolice. W wyroku z dnia 23 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Sz 942/11, Sąd szczegółowo ustosunkował się do zawartej w skardze argumentacji, a stanowisko to podzielił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 529/12, oddalającym skargę kasacyjną skarżących. Argumentację tę w całości podziela Sąd I instancji.
W konsekwencji WSA, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej jako: "p.p.s.a.") oddalił skargę.
I. G. i M. G. złożyli skargę kasacyjną, w której wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a w przypadku stwierdzenia jedynie naruszenia przepisów prawa materialnego przez zaskarżony wyrok o uchylenie tego wyroku na zasadzie art. 188 p.p.s.a. oraz rozpoznanie skargi i uchylenie zaskarżonej uchwały Rady Miejskiej w Bobolicach z dnia [...] marca 2012 r.. Skarżący wnieśli również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skargę kasacyjną oparli na następujących podstawach kasacyjnych:
1. art. 174 pkt 1 p.p.s.a. tzn. na naruszeniu prawa materialnego, a mianowicie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1592 ze zm.) w zw. z art. 140 k.c., art. 144 k.c. i art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2004 r. Nr 173, poz. 1807 ze zm.) poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że uchwała Rady Miejskiej w Bobolicach w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części gminy Bobolice nie stanowi ograniczenia prawa własności i swobody działalności gospodarczej skarżących, a tym samym nie wchodzi w zakres interesu prawnego skarżących, co w konsekwencji doprowadziło ich do niewłaściwego zastosowania polegającego na przyjęciu, że treść prawa własności i prawa swobody działalności gospodarczej nie została naruszona postanowieniami kwestionowanej uchwały, tym samym po stronie skarżących nie ma legitymacji skargowej, mimo że w sprawie taką legitymację skarżący posiadają,
2. art. 174 pkt 2 p.p.s.a. tzn. na naruszeniu przepisów postępowania, wskazując, że to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie przepisów art. 1 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli i poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionego przez skarżących w skardze zarzutu, polegającego na nieuwzględnieniu ujemnego oddziaływania elektrowni wiatrowej na nieruchomości skarżących, a także nieustosunkowania się przez WSA w uzasadnieniu wyroku do zarzutów wskazanych przez skarżących, co w konsekwencji miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazali, że WSA błędnie uznał, iż kwestionowane w skardze ustalenia planu zagospodarowania przestrzennego dla wskazanego w nim obszaru gminy, konkretnie, realnie i bezpośrednio nie naruszyły żadnego interesu skarżących, gdyż postanowienia kwestionowanej uchwały bezpośrednio nie dotyczą nieruchomości skarżących. Skarżący zaznaczyli, że są właścicielami działki [...] obręb Cybulino, położonej na obszarze objętym uchwałą, a jedynie nie znajdującym się na terenie przewidzianym pod budowę farmy wiatrowej. W dalszej części uzasadnienia podkreślili, że byli także skarżącymi w ramach postępowania dotyczącego uchwały o zmianie studium zagospodarowania przestrzennego gminy. W tamtej sprawie w wyroku WSA w Szczecinie z dnia 23 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Sz 942/11, wskazano, że nieruchomość skarżących znajduje się na obszarze objętym studium. Zgodnie z art. 9 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z dnia 27 czerwca 2003 r. ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. Tym samym, w niniejszej sprawie granice uchwały pokrywają się z granicami studium, a więc błędnie ustalono w zaskarżonym wyroku, że nieruchomość skarżących nie jest objęta regulacją zaskarżonej uchwały.
W ocenie skarżących nie można zasadnie twierdzić, że ich interes prawny nie może być naruszony, gdy nieruchomość położona jest w sąsiedztwie obszaru objętego przedmiotową inwestycją. Sąd zaś powinien dokonać indywidualnej oceny wystąpienia naruszenia interesu prawnego skarżących wynikającego z przepisu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, a nie oceny wyłącznie w odniesieniu do lokalizacji nieruchomości skarżących w stosunku do planowanej inwestycji.
Skarżący zaznaczyli, że uchwała uwzględniająca budowę elektrowni wiatrowej ogranicza prawa własności również innych nieruchomości, nie tylko przeznaczonych pod tą inwestycję, gdyż jej realizacja oddziałuje także na inne nieruchomości nie znajdujące się na terenie przeznaczonym pod budowę elektrowni. Nie wymaga bowiem szczegółowego uzasadnienia wpływ elektrowni wiatrowej na prawo własności skarżących w zakresie wizualnym, jak i akustycznym. Nieruchomość skarżących przewidziana na cele agroturystyki przestaje posiadać cechy umożliwiające realizację wskazanego celu. Brak dokonania przez Sąd I instancji analizy powyższych czynników oznacza, że w świetle art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, Sąd w sposób niepełny przeprowadził badanie legitymacji skargowej w niniejszej sprawie. Tymczasem skarżący mają prawo żądania ochrony przed takim wykorzystaniem nieruchomości sąsiednich, które narusza możliwość korzystania z własnej nieruchomości.
W ocenie WSA naruszenie interesu prawnego może nastąpić wyłącznie, gdy mamy do czynienia z ingerencją prawną w nieruchomość. Zdaniem skarżących zawężenie stanowiska Sądu wyłącznie do powyższych kwestii skutkowało ograniczeniem analizy w zakresie wielorakiego oddziaływania elektrowni wiatrowej na otoczenie.
W zaskarżonym wyroku nie odniesiono się w żadnym stopniu do wskazanych przez skarżących w skardze ponad przeciętnych zakłóceń w stosunku do nieruchomości sąsiadujących z obszarem elektrowni wiatrowej, czyli do naruszenia art. 144 k.c. Tymczasem pojęcie "zakłócenia", które zagraża ze strony elektrowni wiatrowej przewidzianej w uchwale w stosunku do nieruchomości skarżących należy analizować w kontekście immisji – praca siłowni wiatrowych w liczbie 16 będzie wywoływać pewne i przewidywalne immisje m.in. w postaci hałasu, drgań, wrażeń estetycznych, monotonności i długotrwałości dźwięku oraz efektu świetlnego. Oceny wagi i znaczenia tych immisji trzeba dokonywać na podstawie obiektywnego kryterium społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości oraz stosunków miejscowych.
Ponadto w ocenie skarżących w zaskarżonym wyroku uzasadnienie nie zawiera wyczerpujących ustaleń faktycznych i rozważań w zakresie skutków uchwały.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Naczelny Sąd Administracyjny, jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Sąd ten kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli, sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zarzuty te oparte są na obu podstawach przewidzianych art. 174 p.p.s.a.. Wnoszący skargę kasacyjną zarzuca Sądowi I instancji zarówno naruszenie prawa materialnego (pkt 1), jak i naruszenie przepisów procesowych (pkt 2). To z kolei nakazuje, przy uwzględnieniu treści i sensu regulacji przewidzianej w art. 188 p.p.s.a., co do zasady, w pierwszej kolejności zbadanie zarzutu naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie przepisów postępowania a następnie (w przypadku stwierdzenia bezzasadności podnoszonego uchybienia proceduralnego), zarzutu naruszenia prawa materialnego.
Skarga kasacyjna zawiera uzasadnione zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, a zatem zasługuje na uwzględnienie.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z 13 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1485/11, LEX nr 1367293). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie ewentualnej kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyrok NSA z 25 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1751/11, LEX nr 1361609).
Zauważyć należy, że w przedmiotowej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku w znacznej części sprowadza się do odesłania do treści podzielanego przez Sąd I instancji stanowiska zawartego w odpowiedzi na skargę oraz stanowiska zawartego w wyroku WSA w Szczecinie z dnia 23 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Sz 942/11, dotyczącego skargi I. G. i M. G. na uchwałę Rady Miejskiej w Bobolicach z dnia [...] marca 2011 r. w przedmiocie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Bobolice. Zaznaczyć przy tym trzeba, że naruszenie interesu prawnego właścicieli nieruchomości aktami planowania przestrzennego następuje z reguły ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - aktu prawa miejscowego, a nie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy niemającego charakteru aktu prawa powszechnie obowiązującego, choć nie można wykluczyć naruszenia interesu prawnego ustaleniami studium, trzeba widzieć różnicę pomiędzy studium i planem miejscowym w zakresie bezpośredniości i realności naruszenia interesu prawnego (por. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 85/08). W kontekście powyższego, odesłanie zastosowane w niniejszej sprawie przez Sąd I instancji do stanowiska organu zawartego w odpowiedzi na skargę i motywów wyroku z dnia 23 listopada 2011 r. dotyczącego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, budzi wątpliwość co do gruntownej analizy sprawy przez Sąd I instancji, co słusznie zauważył autor skargi kasacyjnej.
Nie sposób pominąć przy tym zasadności zawartego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzenia, jakoby w zaskarżonym wyroku błędnie przyjęto, że nieruchomość skarżących nie jest objęta regulacją zaskarżonej uchwały. Zaznaczono przy tym, że skarżący są właścicielami działki nr [...], obręb Cybulino, położonej na obszarze objętym uchwałą, a jedynie nie znajdującym się na terenie przewidzianym pod budowę farmy wiatrowej. Odnosząc się do powyższego zauważyć należy, że skarżący pismem z dnia [...] stycznia 2012 r. zgłosili uwagi do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części gminy Bobolice pod potrzeby budowy farmy elektrowni wiatrowych "Gozd" dla obszaru położonego w obrębach ewidencyjnych Kurowo, Ubiedrze, Cybulino i Gozd. Burmistrz Bobolic pismem z dnia [...] lutego 2012 r. powyższych uwag nie uwzględnił stwierdzając, że: "uwagi nie dotyczą żadnej konkretnej nieruchomości położonej na obszarze planu. Składający uwagi dysponują gruntami zlokalizowanymi poza granicami opracowania planu miejscowego...". Na marginesie zaznaczyć należy, że skarżący są niekonsekwentni w swoich stwierdzeniach. Na stronie 4 skargi wniesionej do WSA stwierdzili bowiem, że są właścicielami działki nr [...], tym samym ich nieruchomość znajduje się w granicach skarżonej uchwały, natomiast na stronie 7 zaznaczyli, że: "prowadzą działalność gospodarczą – agroturystykę i ekologiczne gospodarstwo rolne, w skład którego wchodzi plantacja maliny i pasieka..." Działalność ta graniczy ze strefą uchwały (granicę stanowi szerokość drogi Cybulino Kurowo)."
Rozpoznając sprawę ponownie Sąd I instancji będzie do jednoznacznego ustalenia, gdzie znajduje się należąca do skarżących działka w stosunku do obszaru objętego zaskarżonym planem. Dopiero takie ustalenie umożliwi ocenę legitymacji skargowej skarżących mając w szczególności na uwadze kwestię możliwości ewentualnego oddziaływania planowanej farmy wiatrowej na działkę będącą ich własnością.
Ustosunkowania się wymaga w dalszej kolejności zarzut dotyczący naruszenia art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym w zw. z art. 140 k.c., art. 144 k.c. i art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, których naruszenie autor skargi kasacyjnej upatruje w błędnej wykładni oraz niewłaściwym zastosowaniu, skutkującym przyjęciem, że skarżący nie dysponują legitymacją skargową do wywiedzenia skargi na uchwałę Rady Miejskiej w Bobolicach z uwagi na brak interesu prawnego bowiem zaskarżona uchwała nie stanowi ograniczenia ich prawa własności i prawa swobody działalności gospodarczej.
Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.
Posiadanie interesu prawnego przy próbie zakwestionowania uchwały rady gminy, oznacza istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą. Przy czym interes prawny lub uprawnienie nie musi mieć podstawy wyłącznie w przepisach materialnych prawa administracyjnego. W piśmiennictwie podkreśla się, że uchwały organów samorządowych, mieszcząc się co do zasady w zakresie "administracji publicznej", mogą przecież ograniczać uprawnienia ze sfery prawa cywilnego, pozbawiając stronę prawa własności lub innego prawa rzeczowego (zob. B. Deskiewicz, Uprawnienie do zaskarżenia uchwały rady gminy do sądu administracyjnego, Monitor Prawniczy z 2008 r., nr 18 str. 1006).
W niniejszej sprawie podstawą oddalenia skargi było stwierdzenie przez Sąd I instancji, że po stronie skarżących nie istnieje legitymacja do wniesienia skargi na uchwałę Rady Miejskiej w Bobolicach z dnia [...] marca 2012 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części gminy Bobolice pod potrzeby budowy farmy elektrowni wiatrowych.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodzić się należy z generalną tezą zaprezentowaną przez Sąd I instancji, że dla skutecznego wniesienia i merytorycznego rozpoznania skargi na uchwałę w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego niezbędne jest wykazanie, że wskutek podjęcia zaskarżonej uchwały został naruszony własny, indywidualny interes skarżącego albo jego uprawnienie i wykazanie, że uchwała powoduje ograniczenie lub pozbawienie go uprawnień wynikających z przysługującego mu prawa i to aktualnie, a nie w przyszłości. Generalnie zatem prawidłowo WSA w Szczecinie, przy uwzględnieniu orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyłożył przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Błędnie jednakże uznał, że w tej sprawie zaskarżona uchwała w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie narusza interesu prawnego skarżących w zakresie uprawnień wynikających z prawa własności. Sąd I instancji przyjął, że skoro skarżący nie dysponują tytułem prawnym do żadnej nieruchomości objętej uchwałą, gdyż jak ustalono ich nieruchomość znajduje się poza obszarem, dla którego uchwalony został plan, to w konsekwencji taka uchwała nie zmienia ich sytuacji prawnej, a co za tym idzie nie narusza ich interesu prawnego. Zdaniem WSA, okoliczności przedstawiane przez skarżących można kwalifikować jedynie jako naruszenie interesu faktycznego, a ten nie daje legitymacji do ubiegania się o sądowoadministracyjną kontrolę aktu prawa miejscowego. Raz jeszcze powtórzyć należy, że w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaprezentowana przez Sąd I instancji wykładnia art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym we wskazanym zakresie jest błędna. Zauważyć przy tym trzeba, iż kwestia możliwości wpływu rozwiązań przyjętych w uchwale w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na działki, które nie są bezpośrednio objęte ustaleniami takiej uchwały była już wielokrotnie przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1780/10, NSA podkreślił, że nie ma prostej, zawsze aktualnej reguły, która wykluczałaby legitymację skargową każdego bez wyjątku właściciela działki położonej poza terenem, dla którego uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Konieczne jest staranne zbadanie każdego pojedynczego przypadku dla oceny skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Tym samym utrwalone zostało stanowisko wyrażone uprzednio m.in. w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 września 2009 r., sygn. akt II OSK 900/09; z dnia 2 lipca 2009 r., sygn. akt II OSK 591/09; z dnia 13 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 1360/08 –(dostępne na stronach http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podzielając powyższy pogląd NSA w składzie orzekającym w sprawie niniejszej uznał, że nie sposób zgodzić się ze stwierdzeniem Sądu I instancji, iż położenie działki skarżących poza granicami terenu, dla którego został uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego, świadczy o braku legitymacji z ich strony do zaskarżenia uchwały Rady Miejskiej w Bobolicach z dnia [...] marca 2012 r. Takie wadliwe stanowisko doprowadziło do oddalenia skargi bez wnikliwej oceny oddziaływania uchwalonego planu na nieruchomość skarżących w kontekście naruszenia ich interesu prawnego.
Mając na uwadze powyższe, nie można twierdzić, że sam ten fakt przesądza, iż interes prawny skarżących nie może być naruszony, gdy ich nieruchomości położone są poza obszarem objętym przedmiotową uchwałą o planie zagospodarowania przestrzennego, a więc skarżący nie dysponują tytułem prawnym do nieruchomości objętej planem. Ta istotna dla sprawy okoliczność powinna być przedmiotem pogłębionej oceny i analizy Sądu I instancji. Nie można bowiem wykluczyć, że mimo położenia nieruchomości poza obszarem objętym planem, ale w jego niedalekim sąsiedztwie, może dojść do naruszenia interesu prawnego właścicieli takich nieruchomości. Wiele zależy od tego w jakim stopniu ustalenia planu wpływają na sytuację prawną sąsiednich nieruchomości.
Zaznaczyć należy, że zaskarżony plan miejscowy wprowadza w sąsiedztwie nieruchomości skarżących zabudowę w postaci farmy wiatrowej, co może znacząco zmieniać warunki zagospodarowania nieruchomości sąsiednich. Nie można zatem w takiej sytuacji pominąć różnorakiego oddziaływania elektrowni wiatrowych na otoczenie. Trzeba mieć na względzie rozprzestrzenianie się fal akustycznych elektrowni wiatrowych na wiele kilometrów, a co za tym idzie rozważyć należy czy nie narusza to niezakłóconego korzystania w świetle art. 140 k.c. z nieruchomości położonych poza granicami planu zagospodarowania przestrzennego. Ta okoliczność wskazuje, że interesu prawnego skarżących należy poszukiwać także w przepisach dotyczących prawa własności (art. 140 k.c.) oraz prawa sąsiedzkiego (art. 144 k.c.), na co słusznie powołuje się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor. Istotny dla prawa sąsiedzkiego jest wskazany w skardze kasacyjnej art. 144 k.c., który stanowi, że właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swojego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno – gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Podkreślić potrzeba, że nieruchomość sąsiednia to nie tylko nieruchomość granicząca fizycznie z nieruchomością, na której znajduje się źródło zakłóceń, ale każda nieruchomość narażona na szkodliwe wpływy (por. K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz). Zaznaczyć przy tym należy, że w ograniczonym zakresie źródłem interesu prawnego i legitymacji skargowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym bywa prawo cywilne. W pierwszym rzędzie można wymienić prawo własności i inne prawa rzeczowe, z których można wyprowadzić legitymację do zaskarżenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (tak Kisiel Wiesław w Komentarzu do ustawy o samorządzie gminnym). Wywodzenie zatem przez autora skargi kasacyjnej interesu prawnego skarżących z art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wydaje się zbyt daleko idące.
Mając na uwadze powyższe rozważania podzielić trzeba zarzut skargi kasacyjnej odnośnie naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej zaznaczyć należy, że wadliwe stanowisko Sądu I instancji doprowadziło do oddalenia skargi bez przeprowadzenia pogłębionej analizy oddziaływania uchwalonego planu na nieruchomość skarżących w kontekście naruszenia ich interesu prawnego, co miało oczywiście odbicie w uzasadnieniu wyroku.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna opiera się na usprawiedliwionych podstawach, w związku z czym na mocy art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Wobec uwzględnienia skargi kasacyjnej na mocy art. 203 pkt 1 p.p.s.a. zasądzono solidarnie na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło