II FSK 1985/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-23
Skład orzekający: Bogdan Lubiński, Andrzej Jagiełło, Małgorzata Wolf-Kalamala
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 133 § 1 PPSA, uznając ustalenia organu podatkowego za zgodne ze stanem rzeczywistym i znajdujące potwierdzenie w materiale dowodowym, mimo że skarżąca spółka kwestionowała te ustalenia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za bezzasadną. Stwierdził, że zarzut naruszenia art. 133 § 1 PPSA był nieskuteczny, ponieważ nie wykazał, aby sąd pierwszej instancji orzekał na podstawie materiału spoza akt sprawy lub pominął zgromadzony materiał dowodowy. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zastosował prawo materialne, a fakt podzielenia stanowiska organów podatkowych nie świadczy o naruszeniu prawa.Stan faktyczny
Spółka S. sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu dotyczącą podatku dochodowego od osób prawnych za 2007 r. Organ podatkowy wyłączył z kosztów uzyskania przychodów kwotę 1.321.254,70 zł, uznając, że faktury wystawione przez firmę "T." A. C. nie dokumentują faktycznego przebiegu zdarzeń gospodarczych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę spółki, podzielając ustalenia organu. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie art. 133 § 1 PPSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od S. sp. z o.o. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu kwotę 7200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Bogdan Lubiński, Sędzia NSA Andrzej Jagiełło (sprawozdawca), Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Kalamala, Protokolant Katarzyna Łysiak, po rozpoznaniu w dniu 23 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej S. sp. z o. o. z siedzibą w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 lutego 2013 r., sygn. akt I SA/Po 6/13 w sprawie ze skargi S. sp. z o. o. z siedzibą w O. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z dnia 30 października 2012 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2007 r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od S. sp. z o. o. z siedzibą w O. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu kwotę 7200 (słownie: siedem tysięcy dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
1.1 Zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 lutego 2013 r., sygn. akt I SA/Po 6/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę S. [...] (dalej: "spółka") na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2007 r.
1.2 Sąd pierwszej instancji wskazał, że Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w P. decyzją z dnia 16 maja 2012 r. określił spółce, prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie handlu wyrobami hutniczymi, zobowiązanie w podatku dochodowym od osób prawnych za 2007 r. w kwocie 338.029 zł. Organ ustalił m.in., że 31 z 33 faktur wystawionych przez firmę "T." A. C. na rzecz kontrolowanej spółki z tytułu sprzedaży stali na łączną kwotę netto 1.321.254,70 zł nie dokumentuje faktycznego przebiegu zdarzeń gospodarczych, bowiem firma "T." w rzeczywistości nie dysponowała towarem wskazanym na tych fakturach sprzedaży i wyłączył tę kwotę z kosztów uzyskania przychodów spółki.
Dyrektor Izby Skarbowej w P., po rozpatrzeniu odwołania spółki, uchylił decyzję organu pierwszej instancji i określił wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych za 2007 r. w kwocie 337.360 zł. Organ uznał, że 31 spornych faktur wystawionych przez firmę "T." na łączną kwotę 1.321.254,70 zł netto, które zostały ujęte w kosztach uzyskania przychodów spółki "S." nie potwierdzają faktycznego przebiegu zdarzeń gospodarczych i jako takie nie mogą zostać uznane za koszt uzyskania przychodu. Jedynie w odniesieniu do wydatku na zakup sprężarki za kwotę 3.524,59 zł organ uznał, że spółka prawidłowo ujęła go jako poniesiony w celu osiągnięcia przychodów.
W skardze na powyższą decyzję spółka zarzuciła naruszenie art. 120, art. 122, art. 125 § 1, art. 187 § 1, art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005r., Nr 8, poz. 60 z późn. zm., dalej: “Ord. pod."); art. 466 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 - dalej: "k.c."). Zawarła również wniosek o przeprowadzenie przez sąd dowodu z zeznań świadka M. R. na okoliczność dokonywania transportu zakupionej stali do spółki od A. C.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka M. R., a także o oddalenie skargi, jako nieuzasadnionej.
1.3 Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie zasługuje na uznanie. Sąd zauważył, że kwestią sporną w sprawie było wyłączenie przez organ podatkowy z kosztów uzyskania przychodów kwoty 1.321.254,70 zł, dotyczącej zakupu wyrobów hutniczych według faktur VAT, na których jako wystawca figuruje "T." A. C. Dążąc do rozstrzygnięcia tego sporu, jego zdaniem, organy podatkowe, nie naruszyły art. 120, art. 122, art. 125 § 1, art. 180 § 1, art. 187 i art. 191 Ord. pod., a w konsekwencji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, co pozwoliło im na prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego.
Sąd przypomniał, że w toku postępowania kontrolnego dokonane zostało badanie ksiąg podatkowych oraz przeprowadzonych zostało 12 kontroli sprawdzających w zakresie prawidłowości i rzetelności dokumentów u kontrahentów kontrolowanej spółki. W celu wyjaśnienia transakcji zakupu oraz sprzedaży stali przeprowadzony został dowód z zeznań świadków: Prezesa Zarządu L. K. oraz Wiceprezesa Zarządu R. N. Nie oznaczało to jednak, że spółka nie powinna była współdziałać w tym zakresie z organami zwłaszcza tam gdzie nieudowodnienie określonej okoliczności może prowadzić do negatywnych dla niej skutków. Dokumentowanie rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych należy do obowiązków podatnika, a nie organów podatkowych. W szczególności dotyczy to sytuacji gdy tylko spółka posiadała wiedzę na temat istotnych dla sprawy okoliczności. Takie rozłożenie ciężaru dowodzenia ma na celu dążenie do zrealizowania zasady prawdy obiektywnej.
Sąd podkreślił, że realizacja kompetencji organów podatkowych do wykorzystania dowodów z innego postępowania, nie narusza prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu podatkowym. Spółce zagwarantowano, bowiem prawo zapoznania się z materiałem dowodowym sprawy a organ kontrolny wyznaczył jej siedmiodniowy termin do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Skarżąca mając taką możliwość, nie wskazała jakich wniosków dowodowych organ w sprawie nie uwzględnił. Zdaniem Sądu materiał dowodowy w sprawie został zebrany w całości i rozpatrzony w sposób wyczerpujący. Organ odwoławczy przekonywująco, szczegółowo i wyczerpująco przedstawił przebieg procesu oceny zebranych dowodów. Zasadnie położył nacisk na fakt, że z zeznań L. K. z dnia 27 kwietnia 2011 r. na okoliczność współpracy z "T." wynika, że A. C. poznał w firmie "M." i ten zaproponował współpracę, a oferowane przez niego ceny stali były na tyle niskie, że zastanawiał się, czy nie stosuje on cen dumpingowych. Trafnie organ podkreślił, że pomimo tych obiekcji i powszechnej świadomości ryzyka, jakim obarczony jest obrót tego typu towarami, spółka zdecydowała się na podjęcie współpracy z firmą "T.", zaakceptowała pochodzącą w istocie od nieznanego im wcześniej dostawcy formę płatności gotówkowej wysokich kwot (do 75.000 zł).
Zdaniem Sądu organ odwoławczy właściwie ocenił jako niezgodną z prawem sytuację w spółce, że według raportu kasowego w kasie nie było środków pieniężnych, a mimo to były one wydatkowane. Trafnie także zwrócił uwagę na rozbieżności pomiędzy dowodami KW wystawionymi przez spółkę, a przedsiębiorstwem "T.", które dotyczyły dat i kwot przekazywanych w związku z poszczególnymi transakcjami. Niezgodność dat dotyczyła także w przypadku faktur sprzedaży i wystawionych do nich dokumentów PZ. Okoliczności te świadczą o niewiarygodności prowadzonej dokumentacji kasowej jak i księgowej spółki. Prawidłowo organ, na tle analizy faktur zakupu potwierdzonych przez kontrahentów A. C. i wystawionych przez niego faktur sprzedaży, wykluczył możliwość dokonania deklarowanych dostaw stali na rzecz spółki, ponieważ sprzedaż ta wynikająca z wystawionych przez niego faktur sprzedaży nie znajdowała pokrycia w udokumentowanych zakupach jego firmy dokonywanych u: "E.", "S." , "V." [...]. Spośród tych kontrahentów spółka "E." była podmiotem nieistniejącym, stwarzającym jedynie pozory prowadzenia działalności gospodarczej, a faktury wystawione przez nią dokumentowały czynności, które nie zostały dokonane. Pozostałe podmioty zaprzeczyły twierdzeniom, że dokonywały na rzecz "T." sprzedaży stali w danym roku. Podmioty te potwierdziły wprawdzie fakt współpracy z przedsiębiorstwem "T.", ale nie dotyczyła ona wyrobów deklarowanych przez A. C. Jak ustalono, spółka "S." w 2007 r. nie przeprowadziła żadnej transakcji z "T.". Realizowała ona natomiast dostawy na rzecz spółki w 2006 r., przy czym na skutek nie uregulowania przez niego kwot wynikających z wystawionych w 2006 r. faktur powstała zaległość wynosząca 5.130.789zł. Również w dokumentacji "V." [...] nie zostały odnotowane transakcje z "T.". Ponadto czynności sprawdzające przeprowadzone w firmie G. S. potwierdziły dostawy udokumentowane czterema fakturami VAT, ale miały one miejsce dopiero w maju, czerwcu i lipcu 2007 r.
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo ocenił dowody wskazujące na to, że A. C. nie dysponował środkami transportu, ani fakturami potwierdzającymi nabycie usług transportowych, podczas gdy cena oferowanych spółce "S." towarów obejmowała takie usługi. Wprawdzie tak on, jak i osoby zarządzające spółką "S." wskazały M. R. jako osobę, która miała przewozić stal, to jednak z wiarygodnych zeznań tego świadka nie wynikało, żeby usługi transportowe wykonywał. Nie potwierdził on także faktu wystawiania jakichkolwiek dokumentów na rzecz skarżącej. Dlatego prawidłowo organ zakwestionował, że ze strony "T." A. C. miały miejsce dostawy stali wynikające ze spornych faktur i stwierdził, że jeżeli jakiekolwiek towary trafiły do spółki, to nie mógł to być towar od ich wystawcy.
W opinii Sądu prawidłowa była także ocena wyjaśnień L. K., w aspekcie zachowania przez spółkę staranności, jakiej można było od niej wymagać wobec swego kontrahenta. Mimo powtarzalności kontraktów spółka nie podjęła żadnych kroków by upewnić się, że kontrahent jest w rzeczywistości dostawcą towarów wyszczególnionych w spornych fakturach, mimo że obiektywne okoliczności sprawy na to wskazywały. Spółka nie dysponowała informacjami potwierdzającymi wiarygodność kontrahenta. Towar oferowany był "po korzystnej cenie", która odbiegała zasadniczo od tych, które stosowano przy współpracy handlowej z innymi dostawcami. Płatności z tytułu wystawionych faktur realizowane były w formie gotówkowej z pominięciem rachunków bankowych i do tego ich kwoty sięgały rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Brak było należytego pokwitowania faktu wydania i otrzymania gotówki. W tych okolicznościach, w ocenie Sądu, spółka wiedziała lub przy dochowaniu należytej staranności co najmniej mogła się dowiedzieć, że nabyta przez nią stal nie pochodzi od wystawcy faktury. Zdaniem Sądu organ prawidłowo ocenił moc dowodową pisma Komornika Sądowego w Poznaniu w sprawie XI KM 677/07, z treści którego wynikało, że A. C. winien jest "S." kwotę ponad 5.000.000zł. uznając, że dokument ten nie ma znaczenia dla sprawy bowiem stal nie mogła zostać nabyta przed okresem rozliczeniowym. Brak stali na stanie w firmie "T." na początek 2007 r., potwierdził spis z natury sporządzony na dzień 2 stycznia 2007 r., zatem towar zafakturowany dla skarżącej w 2007 r. nie mógł pochodzić z wcześniejszych zapasów. Ponadto zadłużenie "T." wobec "S." powstało z tytułu zakupów stali realizowanych w marcu 2006 r., którą jeszcze w 2006 r. odsprzedano kontrahentom.
W świetle powyższego Sąd stwierdził, że dokonana przez organ odwoławczy ocena materiału dowodowego była prawidłowa. Ocenie podlegał każdy dowód z osobna oraz wszystkie dowody we wzajemnym powiązaniu. Podstawę zakwestionowania rzetelności spornych faktur stanowiła całość zebranego materiału dowodowego, a nie pojedyncze fakty. To, że określone dowody ocenione zostały niezgodnie z intencją spółki nie oznacza jeszcze, że organ dopuścił się naruszenia art. 191 Ord. pod. Tak zebrany, rozpatrywany i oceniony materiał dowodowy dawał podstawę do przyjęcia, że wydatki wynikające z zakwestionowanych faktur VAT, na których jako wystawca figuruje "T.", nie stanowiły kosztu uzyskania przychodu. Zdaniem Sądu, A. C. nie mógł być dostawcą deklarowanej w spornych fakturach stali do skarżącej spółki, ponieważ wcześniej nie nabył ani takiej ilości stali, ani stali tego rodzaju, która rzekomo była przedmiotem transakcji. Nie dysponował on środkami transportu, ani fakturami potwierdzającymi nabycie usług transportowych. Stal dostarczana do spółki "S.", następnie odsprzedawana kontrahentom, pochodziła z nieujawnionego źródła i nie mogła być nabywana od "T.". Spółka nie wskazała źródła rzeczywistego pochodzenia stali i źródło to jest nieznane i nie istniała możliwości weryfikowania rzeczywistej ilości, gatunku, klasy, ceny materiału oraz czy faktycznie spółka poniosła wydatki na nabycie towaru.
Zdaniem Sądu wydatki wynikające z omawianych faktur w kwocie 1.321.254,70 zł. nie stanowiły kosztu uzyskania przychodów. W tym kontekście nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 466 k.c. Przepis ten nie wykluczał przyjęcia przez organy podatkowe, że transakcje pomiędzy spółką a A. C. były pozorne. Domniemanie związane z otrzymaniem przez spółkę pokwitowania spełnienia na rzecz A. C. świadczenia, nie mogło się ostać, bowiem znajdujące się w dokumentacji podatkowej spółki dokumenty KW i KP, mające świadczyć o przekazywaniu gotówki, nie spełniają wymogów z art. 21 ust.1 oraz art. 22 ust. 1 ustawy o rachunkowości, w związku tym nie można ich uznać za miarodajny dowód.
Sąd zauważył, że spółka nie nabywała stali od podmiotu będącego wystawcą spornych faktur, zatem nie potwierdzają one rzeczywistych transakcji pomiędzy wymienionymi w nich podmiotami i wydatki z nich wynikające nie mogą stanowić kosztu uzyskania przychodu. Skarżąca miała zaś obowiązek rzetelnego fakturowania zdarzeń gospodarczych. Oznacza to, że ujęcie w księgach rachunkowych jako koszt spornych faktur świadczy o nierzetelności prowadzonych ksiąg. Organ pierwszej instancji przeprowadził badanie ksiąg rachunkowych, stosownie do art. 193 Ord. pod. i prawidłowo, stosownie do art. 193 § 1, § 4 i § 6 Ord. pod., stwierdził ich nierzetelność w części dotyczącej zakupów wyrobów hutniczych od "T.", a następnie nie uznał ich w tej części za dowód w postępowaniu podatkowym.
Sąd podkreślił, że w niniejszej sprawie organy podatkowe zakwestionowały wyłącznie konkretne transakcje zakupu wyrobów hutniczych. W sprawie nie tyle istotne jest, iż spółka zakupiła jakąś stal, którą potem odsprzedawała, ale ważne na rzecz jakiego podmiotu i w jakiej wysokości wydatek na zakup tych wyrobów poniosła. Tylko bowiem taki wydatek mógłby stanowić koszt uzyskania przychodu. Organy wyraźnie stwierdziły, że jeżeli skarżąca spółka obracała jakąś stalą, jednak nie była to stal, której zakup dokumentowały zakwestionowane faktury. Stąd też te konkretne wydatki, uwidocznione w tych fakturach, nie mogły być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Sąd wskazał, iż akceptowanie sytuacji, że kto inny dostarcza towar, a kto inny wystawia faktury sprzedaży za ten towar, gdy zarówno odbiorca towaru, jak i wystawca faktury nie wskazuje rzeczywistego źródła pochodzenia towaru, prowadziłoby w konsekwencji do aprobowania rozliczenia podatkowego nie opartego na przebiegu rzeczywistym działalności gospodarczej.
Sąd oddalił także wniosek dowodowy o przesłuchanie przed sądem M. R., ponieważ dowód, o którego przeprowadzenie spółka wnosiła przed sądem nie był dowodem z dokumentów, ale dowodem osobowym.
2.1 W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku pełnomocnik spółki, zaskarżając go w całości i nie wskazując podstawy prawnej zarzutu, zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: "p.p.s.a."), w takim zakresie, w jakim Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu na podstawie akt sprawy prowadzonej przez organ podatkowy uznał, że ustalenia dokonane przez ten organ oraz wnioski wywiedzione z ustaleń poczynionych przez organ podatkowy zgodne są ze stanem rzeczywistym i znajdują potwierdzenie w zebranym w trakcie postępowania kontrolnego materiale dowodowym. Przy tak sformułowanym zarzucie wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
2.2 W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od spółki na rzecz organu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 3.1 Skarga kasacyjna jest bezzasadna i z tego względu podlegała oddaleniu.
Jak wynika z treści art. 176 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że skarga kasacyjna jest szczególnym i wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia. W skardze kasacyjnej należy przytoczyć podstawy kasacyjne wraz z ich uzasadnieniem. Trzeba zatem wskazać konkretny przepis prawa materialnego lub procesowego, który, zdaniem wnoszącego skargę, został naruszony przez sąd pierwszej instancji. Nie wystarczy przy tym ograniczenie się tylko do przytoczenia przepisu stanowiącego podstawę kasacji, konieczne jest także sprecyzowanie: do jakiego naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego doszło i na czym ono polegało (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt I FSK 306/08, dostępny: www.orzeczenia.nsa.gov.pl) . Powyższy obowiązek nałożony na wnoszącego skargę kasacyjną jest konsekwencją zastosowanego przez ustawodawcę w art. 183 § 1 p.p.s.a. związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej. Przepis ten bowiem stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Zatem w skardze kasacyjnej należy nie tylko wskazać konkretne przepisy, które zostały naruszone (razem z odpowiednimi jednostkami redakcyjnymi), ale także należy sformułować w sposób jednoznaczny podstawy kasacyjne. Koniecznym elementem prawidłowo sporządzonej skargi kasacyjnej jest także uzasadnienie podstaw kasacyjnych, które polega na wykazaniu, że stawiane zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę. Naczelny Sąd Administracyjny związany bowiem zarzutami skargi kasacyjnej, nie może zastępować strony i precyzować, czy konkretyzować zarzutów skargi, bądź też ich uzasadnienia (por. np. wyroki NSA: z 19 lutego 2009 r., II FSK 97/08; z 10 czerwca 2009 r., II FSK 241/08; z dnia 8 kwietnia 2009 r., II FSK 1951/07; z 3 listopada 2010 r. I FSK 1663/09; z 26 października 2010 r., II OSK 1667/09 oraz z 10 grudnia 2010 r., II FSK 1387/09 i II FSK 1389/09). W rozpoznawanej skardze kasacyjnej jej autor postawił wyłącznie zarzut naruszenia przepisów postępowania, mającego istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 133 § 1 p.p.s.a. którego upatruje w tym, że Sąd pierwszej instancji na podstawie akt sprawy prowadzonej przez organ podatkowy uznał, że ustalenia dokonane przez ten organ oraz wnioski wywiedzione z ustaleń poczynionych przez organ podatkowy zgodne są ze stanem rzeczywistym i znajdują potwierdzenie w zebranym w trakcie postępowania kontrolnego materiale dowodowym. W wyjątkowo lakonicznym uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzut ten nie został rozwinięty. Należy w związku z tym przypomnieć, że stosownie do tego przepisu Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 (co w niniejszej sprawie nie miało miejsca). Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest materiał zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami obu instancji. Sąd bierze ponadto pod uwagę fakty powszechnie znane (art. 106 § 4 p.p.s.a.) oraz dowody uzupełniające z dokumentów przeprowadzone w trybie art. 106 § 3. Sąd administracyjny nie dokonuje przy tym ustaleń faktycznych, ale bada czy stan faktyczny sprawy został ustalony przez organy administracji publicznej prawidłowo i zgodnie z prawem (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. Komentarz. Lex. 5 wydanie, str. 427). Przez akta sprawy administracyjnej należy rozumieć pełną dokumentację przeprowadzonych dowodów i innych czynności procesowych oraz czynności prawno-materialnych, pozwalającą na kontrolę prawidłowości ustaleń poczynionych przez organy prowadzące postępowanie i kontrolę zgodności z prawem kwestionowanego aktu. Naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy byłoby zatem przyjęcie przez sąd za podstawę orzekania materiału dowodowego spoza tak rozumianych akt sprawy administracyjnej. Z kolei samoistny zarzut naruszenia tego przepisu przez pominięcie części materiału dowodowego nie może być wprawdzie skutecznie podniesiony, ale może przynieść zakładany w skardze kasacyjnej cel w połączeniu z zarzutem naruszenia innych przepisów, np. art. 141 § 4 p.p.s.a. Nie stanowi naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. okoliczność, że sąd podzielił stanowisko organów w zakresie oceny przydatności dla dokonania ustaleń faktycznych części zgromadzonych dowodów i pominięcia tych dowodów, które strona uznaje za najistotniejsze. W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej nie przypisał Sądowi pierwszej instancji zarówno orzekania na podstawie materiału, który nie został zgromadzony przez organy podatkowe w aktach prowadzonego postępowania wobec skarżącej spółki, jak i pominięcia zgromadzonego przez organy materiału dowodowego, co przesądza o bezskuteczności sformułowanego w niej zarzutu. Jeżeli zamiarem autora skargi kasacyjnej było kwestionowanie prawidłowości poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, to samoistny zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. nie mógł być w tym względzie skuteczny. Ustalenia faktyczne podważać można za pomocą zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego (podatkowego) oraz ewentualnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. Taki zaś zarzut nie został w skardze kasacyjnej postawiony. Niezależnie od powyższego Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że Sąd pierwszej instancji wywiązał się w sposób należyty z wynikającego z treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) i art. 3 §1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a., obowiązku kontroli legalności kwestionowanej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w P. w granicach zakreślonych w art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz zastosował adekwatny do wyniku tej kontroli środek, przewidziany w art. 151 p.p.s.a. Sąd dokonał bowiem wnikliwej analizy prawidłowości i kompletności przeprowadzonego przez organy podatkowe postępowania, prawidłowości poczynionych ustaleń faktycznych oraz zastosowania prawa materialnego. W szczegółowych rozważaniach odniósł się do wszystkich istotnych aspektów sprawy, w tym oceny całości zgromadzonego materiału dowodowego, jak również do podnoszonych przez skarżącą okoliczności. Sam fakt, że nie dopatrzył się przypisywanego przez skarżącą spółkę organom podatkowym naruszenia przepisów postępowania oraz podzielił kwestionowane przez nią ustalenia faktyczne nie oznacza, że zaskarżony wyrok wydany został z naruszeniem prawa.
3.2 Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło