II SA/Bk 62/14

WyrokWSA w Białymstoku2014-04-29

Skład orzekający: Mirosław Wincenciak, Grażyna Gryglaszewska, Marek Leszczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, opierając się na błędnym założeniu o braku poszukiwania przez organ pierwszej instancji gospodarstwa rolnego do przekazania odebranych zwierząt?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 138 § 2 k.p.a., art. 136 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., uchylając decyzję organu pierwszej instancji na podstawie błędnego ustalenia faktycznego dotyczącego braku poszukiwania przez organ pierwszej instancji gospodarstwa rolnego do przekazania odebranych zwierząt. Organ odwoławczy nie wykazał, dlaczego nie skorzystał z możliwości przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, co obligowało sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., która uchyliła decyzję Wójta Gminy C. w przedmiocie odebrania zwierząt (koni i bydła) A. L. z powodu znęcania się nad nimi. Organ odwoławczy uznał, że organ pierwszej instancji nie wykazał wystarczająco, że poszukiwał gospodarstwa rolnego do przekazania zwierząt, co stanowiło naruszenie art. 7 ustawy o ochronie zwierząt. Stowarzyszenie "P. [...]" w T., które miało otrzymać zwierzęta, wniosło skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię i zastosowanie prawa materialnego przez SKO. Stowarzyszenie argumentowało, że w sytuacji braku chętnych gospodarstw rolnych, przekazanie zwierząt organizacji społecznej było dopuszczalne.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. i stwierdził, że decyzja ta nie może być wykonana do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądził również od SKO na rzecz Stowarzyszenia zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosław Wincenciak, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.),, sędzia WSA Marek Leszczyński, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2014 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w H. sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...] w T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji i przekazania do ponownego rozpatrzenia sprawy odebrania zwierząt 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz Stowarzyszenia [...] w T. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] października 2013 roku, nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. uchyliło zaskarżoną decyzję Wójta Gminy C. z dnia [...] września 2013 roku nr [...] w przedmiocie odebrania zwierząt (15 sztuk koni i 11 sztuk bydła) A.L. i umorzeniu postępowania w stosunku do M. L. oraz przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco: W dniu [...] sierpnia 2012 roku do Urzędu Gminy C. wpłynął wniosek Powiatowego Inspektora Weterynarii w H. o odebranie A. L. lub opiekunowi M. L. zwierząt gospodarskich: bydła i koni. W toku postępowania do postępowania udział zgłosiła organizacja społeczna "P. [...]" w T. i Prokurator Rejonowy w H. Decyzją z [...] grudnia 2012 r. Wójt Gminy C. orzekł o czasowym odebraniu 9 koni A. L., właścicielowi zwierząt i M. L. ich opiekunowi. W decyzji tej organ I instancji uznał, iż zwierzęta (9 koni), są niewłaściwie traktowane, poprzez niezapewnienie im ochrony przed zjawiskami atmosferycznymi i brak wystarczającego pożywienia oraz wody. Stwierdzono również brak nadzoru ze strony właściciela i opiekuna zwierząt. Organ ustalił, iż w sprawie znęcania się nad zwierzętami toczy się postępowanie karne przeciwko A. L. W wyniku postępowania odwoławczego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z [...] stycznia 2013 r. znak: [...]., uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Następnie decyzją z [...] kwietnia 2013 r. Wójt Gminy C. ponownie orzekł o czasowym odebraniu zwierząt w liczbie 9 sztuk koni i umorzył postępowanie w sprawie pozostałych zwierząt w liczbie 23 sztuk bydła i 4 sztuk koni. Organ uznał, iż należy zwierzęta odebrać właścicielowi, to jest A. L. Ponadto organ obciążył właściciela kosztami związanymi z utrzymaniem zwierząt oraz ich transportem. W wyniku rozpatrzenia odwołania Stowarzyszenia "P. [...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z [...] maja 2013 r. (sygn.. [...]) ponownie uchyliło decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wskazano na konieczność wyjaśnienia sprawy w znacznym zakresie i zapewnienie stronom właściwego udziału w postępowaniu. Przedmiotową decyzję Wójt Gminy C. wydał [...] września 2013 r. Orzekł w niej o odebraniu A. L. 15 koni i 11 sztuk bydła, nakazał przekazanie zwierząt P. [...] w T. i obciążył właściciela zwierząt kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierząt. Od decyzji powyższej odwołał się A. L. Zaprzeczył temu, że zwierzęta były źle traktowane i wniósł o uchylenie decyzji. Po przeanalizowaniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] października 2013 roku, nr [...]. uchyliło zaskarżoną decyzję Wójta Gminy C. Powołując się na art. 7 ust. 1, 1 a i 3 w zw. z art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002 ze zm.) organ wskazał, że organ I instancji w wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego w dostateczny sposób wykazał zaistnienie przesłanek do czasowego zatrzymania zwierząt ich opiekunowi A. L. Świadczą o tym oględziny, zeznania świadków, dokumenty i opinie Powiatowego lekarza Weterynarii oraz podejmowane czynności faktyczne, w tym doprowadzenie do umieszczenia na pastwisku zbiorników z wodą. W stosunku do A. L. toczy się postępowanie karne o znęcanie się nad zwierzętami. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż A. L. był wcześniej karany za przestępstwo z art. 35 ustawy o ochronie zwierząt. Świadczy to negatywnie o jego stosunku do opieki nad zwierzętami. Powyższe – w ocenie organu II instancji - pozwalało stwierdzić wyczerpanie przesłanek z art. 7 ust. 1 w zw. z art. 6 ust 2 pkt 10, 17 i 19 ustawy, na dzień orzekania w sprawie. Zasadniczym jednak argumentem przemawiającym za uchyleniem w całości zaskarżonej decyzji było orzekanie przez organ I instancji o czasowym odebraniu zwierząt z naruszeniem treści art. 7 ustawy o ochronie zwierząt tj. poprzez przekazanie zwierząt organizacji społecznej zajmującej się ochroną zwierząt z pominięciem gospodarstwa rolnego. Z w/w przepisu, zdaniem organu II instancji, jednoznacznie wynikało, że zwierzęta gospodarskie muszą być przekazane gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta). W takim wyłącznie przypadku właściciel opiekun może być obciążony kosztami transportu, leczenia i utrzymania zwierząt. W przypadku braku zgody prowadzącego gospodarstwo rolne lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w art. 7 ust 1 ustawy, zwierzę mogło zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę, co wynikało z art. 7 ust. 1 c ustawy o ochronie zwierząt. O obowiązku zwrotu kosztów mówił natomiast art. 7 w ust. 4 i odnosił się ust. 1 i 3, a nie do ust. 1 c. Na tej podstawie organ II instancji uznał, że z akt sprawy oraz uzasadnienia decyzji, nie wynikało aby organ I instancji próbował wskazać gospodarstwo rolne do przekazania odebranych zwierząt. Organ II instancji przypomniał jednocześnie, iż od 1 stycznia 2012 r. gminy mają obowiązek posiadać umowę z gospodarstwem rolnym dla celów lokowania w nim zwierząt gospodarskich bezdomnych (art. 11 a ust. 2 pkt 7 ustawy), co powinno znaleźć odzwierciedlenie w gminnym programie opieki nad zwierzętami bezdomnymi. Takie gospodarstwo rolne może również służyć za miejsce umieszczenia zwierząt odebranych na podstawie art. 7 ust. 1 i 3 ustawy. Reasumując uznano, że przekazanie zwierząt innemu podmiotowi niż gospodarstwo rolne mogło nastąpić jedynie po wyeliminowaniu takiej możliwości i nieodpłatnie. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożyło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku Stowarzyszenie "P. [...]" w T., kwestionując argumenty przedstawione przez organ II instancji. Skarżące stowarzyszenie zarzuciło zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tj. przez niezrozumienie trybu odbioru zwierząt określonego w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt oraz niezrozumienie zapisu obciążenia kosztami zwierząt określonego w art. 7 ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt. W uzasadnieniu swego stanowiska stowarzyszenie podniosło, że organ II instancji neguje fakt przekazania zwierząt pod opiekę podmiotu określonego w art. 7 ust. 1 c, podczas gdy postępowanie administracyjne udowodniło, iż żadna inna osoba wskazana przez wójta, nie chce tymi zwierzętami się zaopiekować. W takiej natomiast sytuacji zwierzę może być przekazane innemu podmiotowi, który zapewni mu opiekę. Podmiotem tym zatem mogło być stowarzyszenie, które w statucie ma wpisaną opiekę nad zwierzętami. Ustawodawca przy tym wskazał w art. 7 ustawy o ochronie zwierząt, że przekazanie zwierzęcia do podmiotu innego niż gospodarstwo wyznaczone przez wójta, dokonuje się nieodpłatnie. Jednak "nieodpłatność" należy przypisać nie bezpłatnemu utrzymywaniu zwierząt przez podmiot, lecz samej czynności przekazania zwierząt. Na tej podstawie skarżące stowarzyszenie wniosło o uchylenia zaskarżonej decyzji i utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaskarżonej decyzji. Ponadto wskazało, że uchybienia przytoczone w decyzji uzasadniały zastosowanie art. 138 § 2 kpa, gdyż postępowanie wymagało uzupełnienia w stopniu znacznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona aczkolwiek nie wszystkie jej argumenty należało uznać za trafne. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. naruszyło przepis art. 138 § 2 k.p.a., art. 136 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik postępowania, co obligowało Sąd do wyeliminowania zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) zwanej: p.p.s.a. Powyższe Sąd stwierdził, nie będąc związany zarzutami skargi i wskazaną tam podstawą prawną – art. 134 § 1 p.p.s.a. Wydanie decyzji kasacyjnej wymaga wykazania przez organ odwoławczy takiego naruszenia przepisów postępowania, którego następstwem jest niewyjaśnienie podstawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy, bez którego nie można rozpoznać sprawy co do istoty. Jak podkreślono w orzecznictwie (m.in. w wyrokach WSA W Łodzi z dnia 12.03.2013r. - II SA/Łd 1079/12, tamże IISA/Łd 255/13) , a także w literaturze przedmiotu (vide: B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postepowania administracyjnego" Komentarz Wyd. C.H. Beck, warszawa 2011, str. 518-519), wydanie decyzji kasacyjnej możliwe jest w przypadku spełnienia łącznie dwóch przesłanek art. 138 § 2 k.p.a. tj. naruszenia przez organ I instancji przepisów postępowania oraz niewyjaśnienia okoliczności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy. Organ II instancji może wydać decyzję kasacyjną jedynie wówczas, gdy postępowanie pierwszoinstancyjne zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem prawa procesowego tzn. gdy organ w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego bądź gdy jego przeprowadzenie rażąco narusza przepisy proceduralne. Wykładnia rozszerzająca art. 138 § 2 k.p.a. nie jest dopuszczalna. Art. 136 k.p.a. stanowi o tym, że organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie lub zlecić te czynności organowi I instancji. Należy podkreślić, że przepisy art. 138 § 2 k.p.a. i art. 136 k.p.a. pozostają ze sobą w ścisłym związku funkcjonalnym. Jeżeli organ odwoławczy stwierdzi konieczność wydania decyzji kasacyjnej, winien nie tylko uzasadnić istnienie przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a., ale także wskazać, dlaczego nie skorzystał z możliwości przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Na organie odwoławczym ciąży zatem obowiązek wskazania, jakie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy winny zostać wyjaśnione oraz wskazanie przyczyn, z powodu których organ odwoławczy nie zastosował przepisu art. 136 k.p.a. (vide: wyrok WSA w Kielcach z dnia 16.06.2011r. – II SA/Ke 302/11; wyrok WSA w Opolu z dnia 14.06.2011r. – II SA/Op 139/11; wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 9.03.2011r. II SA/Rz 1166/10; publikowane w CBOIS NSA). W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja nie spełnia powyższych wymogów. Organ odwoławczy, uchylając się (po raz trzeci) od wydania merytorycznej decyzji stwierdził, że Wójt Gminy C. niewłaściwie zastosował w decyzji art. 7 ustawy o ochronie zwierząt, bowiem nie uzasadnił, dlaczego postanowił przekazać zwierzęta organizacji społecznej z pominięciem gospodarstwa rolnego, a (cyt.) "z akt sprawy oraz uzasadnienia decyzji nie wynika aby organ I instancji próbował wskazać gospodarstwo rolne do przekazania odebranych zwierząt". Natomiast Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie miało uwag co do prawidłowości ustalenia stanu faktycznego, przez organ I instancji, w zakresie zaistnienia przesłanek do odebrania zwierząt z powodu znęcania się A. L.nad nimi (art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt). W pierwszej kolejności Sąd zauważa nieprawdziwość zarzutu (będącego podstawą uchylenia decyzji organu I instancji) braku poszukiwania przez Wójta Gminy C. gospodarstwa rolnego, w którym można by umieścić odebrane zwierzęta. Faktem jest, że element ten nie został wyeksponowany w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, lecz niewątpliwie wynika z materiału dowodowego. I tak: w dniu [...].12.2011r. Urząd Gminy C. zwracał się do Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, do Stadniny Koni R. – P., także w formie publicznego ogłoszenia – poszukując w ten sposób chętnych gospodarzy do przejęcia zwierząt. W dniu [...].01.2012r. odbyło się spotkanie w Urzędzie Gminy C. z udziałem właściciela zwierząt i potencjalnego ich nabywcy rolnika M. S. W dniu [...].09.2012r. zgłosiło się trzech gospodarzy chętnych do przyjęcia zwierząt (B. S., A. B., D. K.). Organ wystąpił też do Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa w W. o wskazanie adresów jednostek prowadzących gospodarstwa rolne. W dniu [...].10.2012r. urząd Gminy wysłał informację do sąsiednich gmin i ponownie ogłosił publicznie o poszukiwaniu chętnych gospodarzy, którzy wyraziliby zgodę na czasowe i odpłatne przetrzymywanie bydła i koni w swoim gospodarstwie. W dniu [...].10.2012r. wystosowano pismo z prośbą o pomoc do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w H. Zatem, nie sposób zgodzić się z zarzutem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, iż Wójt Gminy C. nie podjął działań w przedmiocie poszukiwania gospodarstwa rolnego, w którym mógłby umieścić zwierzęta A. L. wręcz przeciwnie – Wójt podjął działania w tej kwestii na szeroką skalę i jeszcze przed oficjalnym wszczęciem postępowania administracyjnego, lecz nie przyniosły one oczekiwanego rezultatu. Nie ulega wątpliwości, ze organ I instancji wnikliwie ustalił stan faktyczny, kwalifikujący do stwierdzenia znęcania się A. L. nad zwierzętami w myśl art. 6 ust. 2 pkt. 10, 17, 19 ustawy z dnia 21.08.1997r. o ochronie zwierząt (obecnie tekst jednolity – Dz.u. z 2013r., poz. 856 obowiązujący od dnia 30.07.2013r.). zwaną dalej "ustawą". Organ I instancji wielokrotnie dokonywał oględzin miejsca pobytu bydła i koni, przesłuchiwał świadków, uzyskiwał opinie lekarza weterynarii. Ostania wizja lokalna miała miejsce w listopadzie 2013r., a wnioski tożsame: zaniedbane zwierzęta (świadkowie twierdzili – na wpół dzikie), przebywające okrągły rok bez zadaszenia chroniącego przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, bez stałego dostępu do wody pitnej (Urząd Gminy C. na swój koszt dostarczył poidła w dniu [...].08.2013r.). Właściciel zwierząt został skazany prawomocnym wyrokiem w 2010r. za znęcanie się nad zwierzętami z orzeczeniem zakazu hodowli bydła, trzody chlewnej i koni na okres 2 lat. Sprawa, w trybie administracyjnym, wymagała pilnej interwencji, skoro A. L. nie zaprzestał hodowli. Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy, zwierzęta gospodarskie powinny być, w pierwszej kolejności, umieszczone w gospodarstwie rolnym wskazanym przez wójta, ale za zgodą osoby, której miyłyby być przekazane (art. 7 ust. 1b ustawy). Przy braku zgody rolnika lub wystąpieniu innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierząt podmiotom (tu: gospodarstwu rolnemu), zwierzęta można umieścić nieodpłatnie u innej osoby prawnej lub jednostce organizacyjnej, która zapewni im właściwą opiekę – tak stanowi art. 7 ust. 1c ustawy. W sprawie niniejszej, nie było możliwości umieszczenia zwierząt (bydła, koni) w gospodarstwie rolnym, co niewątpliwie w postępowaniu dowodowym wykazał organ I instancji. Zatem, orzeczenie o umieszczeniu zwierząt w P. [...] w T. (które, jako jedyny podmiot podjęło się opieki), nie powinno budzić wątpliwości w ocenie organu odwoławczego. Organ I instancji, w decyzji z dnia [...].09.2013r. nie wskazał, jako postawy prawnej art. 7 ust. 1c ustawy, co jednak nie stanowiło błędu, nie dającego się usunąć przez organ odwoławczy, jeżeli tenże orzekałby merytorycznie. W ocenie Sądu (co zauważył organ odwoławczy), ocena stanu faktycznego nie uprawniała organu I instancji do zastosowania art. 7 ust. 1a, ust. 1b, ust. 2 i ust. 4 ustawy, zaś właściwą podstawą prawną byłoby powołanie w podstawie prawnej decyzji art. 7 ust. 1c ustawy. Nie miał tu zastosowania także art. 7 ust. 3 (niepowołany zresztą przez organ I instancji), bowiem sytuacja tam zawarta – odebranie faktycznie zwierząt przed wydaniem decyzji przez wójta – nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Zastosowanie niewłaściwej podstawy prawnej w decyzji pierwszoinstancyjnej nie oznacza, że taka podstawa nie istniała, bowiem stan faktyczny wyraźnie odpowiadał przepisowi art. 7 ust. 1c ustawy, co mogło być zweryfikowane przez organ odwoławczy. Należy podkreślić, że Kolegium zupełnie nie rozważyło kwestii, czy Stowarzyszenie "P. [...]" w T. jest w stanie zapewnić właściwą opiekę zwierzętom ( do czego zobowiązuje art. 7 ust. 1c ustawy) oraz czy koszty orzeczone w decyzji organu I instancji będą uzasadnione w przypadku umieszczenia bydła i koni w siedzibie w/w P. [...]. Uzasadnienie decyzji organu odwoławczego nie zawiera w tym kontekście żadnych motywów, być może z tego powodu, że decyzja kasacyjna została oparta, co do zasady, na niewyjaśnieniu okoliczności faktycznych (braku poszukiwania gospodarstwa rolnego mogącego przyjąć zwierzęta), czego nie podzielił skład orzekający w sprawie. Podkreślić należy, że organ odwoławczy jest obowiązany ponownie całościowo rozpoznać sprawę. Wymaga przypomnienia, że celem ustawy jest ochrona zwierząt, która polega m.in. na czasowym ich odebraniu właścicielowi w sytuacji rażących zaniedbań i znęcania się nad nimi, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Nadrzędną potrzebą jest szybkość i sprawność postępowania administracyjnego, co wyraził ustawodawca choćby w art. 7 ust. 2a ustawy, stosując skrócone terminy wniesienia odwołania i jego rozpatrzenia przez samorządowe kolegia odwoławcze (odpowiedni 3 i 7 dni). Sprawa niniejsza, od momentu wpływu wniosku, toczy się ok. 1,5 roku, co również Kolegium winno mieć na uwadze dążąc do szybkiego załatwienia sprawy. Konstatując: błędna ocena materiału dowodowego prawidłowo zebranego przez Wójta Gminy C., wymagać będzie ponownej oceny przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze i weryfikacji podstawy prawnej decyzji przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Z uwagi na duży upływ czasu, niewykluczone będzie uzupełnienie materiału dowodowego w trybie art. 136 k.p.a., poprzez ustalenie aktualnego stanu (ilości) bydła i koni, wymagających pomocy. Organ odwoławczy poczyni również ustalenia w zakresie możliwości zapewnienia właściwej opieki odebranym zwierzętom przez Stowarzyszenie "P. [...]" w T. Rozważy także zasadność i wysokość obciążenia właściciela kosztami związanymi z utrzymaniem zwierząt i ich transportem, o których orzekł organ I instancji. Sąd zwraca uwagę, że orzekanie o kosztach utrzymania, leczenia i transportu zwierząt nie musi nastąpić w tej samej decyzji, w której organ orzeka o czasowym odebraniu zwierząt właścicielowi (vide: wyrok NSA z dnia 11.02.2009r. – II OSK 148/08 (IV SA/Wa 892/07). Problem kosztów reguluje art. 7 ust. 4 ustawy, który stanowi, że w przypadkach, o których mowa w ust. 1 i 3 kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się właściciela. Natomiast przekazanie zwierzęcia innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej, w trybie art. 7 ust. 1c ustawy następuje nieodpłatnie. Oznacza to, że "inna osoba" może oczekiwać jedynie zwrotu kosztów transportu zwierzęcia i kosztów jego leczenia, a nie kosztów utrzymania. Takie stanowisko zawarł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 27.06.2012r. ( II SA/Po 254/12), które podziela skład orzekający w niniejszej sprawie. Nie ma powodów ku temu, by właściciel źle traktujący zwierzę był zwolniony z jakichkolwiek kosztów także wówczas, gdy zwierzę zostanie umieszczone u innego podmiotu niż schronisko czy gospodarstwo rolne. Zatem, rozpoznając sprawę ponownie, SKO winno dążyć do merytorycznego zakończenia postępowania w trybie art. 138 § 1 k.p.a. o ile dodatkowy materiał dowodowy na to zezwoli. Organ odwoławczy winien zająć stanowisko w odniesieniu do wszystkich punktów decyzji pierwszoinstancyjnej, także orzekającej o obciążeniu kosztami właściciela odebranych zwierząt. Mając na względzie powyższe okoliczności, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 200 p.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło