IV SA/Po 308/14

WyrokWSA w Poznaniu2014-05-14

Skład orzekający: Maciej Busz, Izabela Bąk – Marciniak, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo umorzyły postępowanie w sprawie legalności montażu stacji bazowej telefonii komórkowej, uznając, że nie wymagała ona pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, a także nie była przedsięwzięciem mogącym znacząco oddziaływać na środowisko?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy nie rozważyły należycie możliwości i zakresu zastosowania przepisu § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, w szczególności w zakresie sumowania mocy anten i oceny kumulacji pól elektromagnetycznych. Ponadto, organy nie ustaliły jednoznacznie, czy inwestycja wymagała wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W związku z tym, konieczne jest ponowne rozpoznanie sprawy z uwzględnieniem tych kwestii.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła legalności montażu bezobsługowej stacji bazowej telefonii komórkowej. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie, uznając, że inwestycja nie wymagała zgłoszenia ani pozwolenia na budowę, ani decyzji środowiskowej. Po uchyleniu tej decyzji przez WSA i NSA, organy ponownie umorzyły postępowanie, opierając się na analizie kwalifikacyjnej. Stowarzyszenie wniosło skargę, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. WSA w Poznaniu oddalił skargę, ale NSA uchylił wyrok WSA, wskazując na istotne uchybienia w ocenie materiału dowodowego i pominięcie przepisów dotyczących inwestycji celu publicznego. Następnie WSA w Poznaniu, związany wykładnią NSA, uchylił zaskarżoną decyzję.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję W. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2011 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta P. z dnia [...] września 2011 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz (spr.) Sędziowie WSA Izabela Bąk – Marciniak WSA Tomasz Grossmann Protokolant st. sekr. sąd. Krystyna Pietrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 maja 2014 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...] w P. na decyzję W. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta P. z dnia [...] września 2011 r. nr [...] IV SA/Po 308/14 Uzasadnienie W dniu 31 października 2007 r. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: "PINB") dla Miasta P. wpłynęło pismo R.R. dotyczące samowolnego montażu bezobsługowej stacji bazowej telefonii komórkowej przy ul. P. [...] w P. na działce nr ewid. [...]. W toku przeprowadzonej 07 listopada 2007 r. kontroli stwierdzono, że na posadowionym na ww. działce budynku znajdują się 2 maszty antenowe, które zrealizowano bez zgłoszenia, jak również bez uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wobec powyższych ustaleń PINB dla Miasta P. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie legalności montażu bezobsługowej stacji bazowej telefonii komórkowej, które zakończył decyzją z [...] maja 2008 r. o umorzeniu z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Wyjaśniono, że na dachu rzeczonego budynku ustawiono dwa maszty, kolejno o wysokości 2,84 m (z dwoma antenami sektorowymi) i 2,92 m, a ponadto szafę o wysokości 1,90 m wraz zespołem urządzeń telekomunikacyjnych przytwierdzoną do ściany nadbudówki dachu. Montażu urządzeń dokonano pomiędzy dniem 24 października a 06 grudnia 2007 r. Uznano, że zrealizowana inwestycja nie wymagała uzyskania decyzji środowiskowej, ponieważ inwestycja nie była zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Nie było również konieczne uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę ani dokonanie zgłoszenia, ponieważ stosownie do art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b) i c) ustawy z 07 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm., dalej: "Pb") zgłoszenia właściwemu organowi wymagało wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu na obiektach budowlanych urządzeń o wysokości powyżej 3 m oraz urządzeń emitujących pola elektromagnetyczne, będących instalacjami w rozumieniu ustawy z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (dalej: "Poś"), zaliczanych do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu tej ustawy. Ustalono również, że inwestor w 2007 r. wystąpił z wnioskiem o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego na spornym obiekcie polegającej na budowie bezobsługowej stacji bazowej telefonii komórkowej, który uwzględniono decyzją Prezydenta Miasta P. z [...] listopada 2007 r., jednak parametry tej inwestycji były odmienne od stwierdzonych na ww. obiekcie. Opisana wyżej decyzja PINB dla Miasta P. została utrzymana w mocy decyzją WWINB w P. z [...] lipca 2008 r. Podzielając ustalenia faktyczne organu I instancji i przyjętą przez niego kwalifikację wykonanych robót organ odwoławczy podkreślił, że ze stanowiska wyrażonego przez Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta P. w piśmie z 12 marca 2008 r. wynikało jednoznacznie, że sporna inwestycja nie jest przedsięwzięciem mogącym znacząco oddziaływać na środowisko. A zatem, w świetle art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. c) Pb jej realizacja nie wymagała zgłoszenia. Wobec zatem braku przedmiotu sprawy postępowanie podlegało umorzeniu. Wskutek uwzględnienia skargi Stowarzyszenia [...] w P. wyrokiem z 12 marca 2009 r., II SA/Po 770/08, WSA w Poznaniu uchylił decyzję WWINB w P. z [...] lipca 2008 r. uznając, że organ odwoławczy nie poczynił jednoznacznych ustaleń faktycznych celem zbadania, czy przedmiotowa inwestycja wymagała zgłoszenia właściwemu organowi w trybie art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. c) Pb w brzmieniu obowiązującym w dacie wykonania przedmiotowych urządzeń, przy uwzględnieniu rozporządzenia Rady Ministrów z 09 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 z późn. zm., dalej: "rozp. RM z 2004"). Ustalenia wymagało, jakiej mocy pole elektromagnetyczne mają emitować anteny oraz w jakiej odległości od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny, znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Brak ustaleń w tym zakresie uniemożliwiał prawidłową kwalifikację stwierdzonych robót i stwierdzenie braku przedmiotu postępowania, co z kolei pozwalało sądowi stwierdzić uchybienia organu w ustaleniu istotnych okoliczności sprawy. Za niewystarczające sąd wojewódzki uznał podzielenie przez organ odwoławczy stanowiska wyrażonego przez Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta P. w piśmie z 12 marca 2008 r. i przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w P. w piśmie z 28 marca 2008 r., ponieważ nie odnosiły się one do parametrów zainstalowanych urządzeń. Skargi kasacyjne od wyroku IV SA/Po 770/08 wywiedzione przez Stowarzyszenie [...] " z/s w R. (dalej: "Stowarzyszenie w R.") oraz Spółkę [...] sp. z o.o. z/s w W. (dalej: "Spółka" lub "inwestor") zostały oddalone wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: "NSA") z 31 sierpnia 2010 r., II OSK 1287/09. W wyroku tym sąd kasacyjny podzielił przyjętą przez WSA w P. kwalifikację spornego obiektu jako "urządzenia", o którym mowa w art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b) Pb, a nie zaproponowaną przez autora skargi kasacyjnej kwalifikację spornego obiektu jako "telekomunikacyjnego obiektu budowlanego", czy "urządzenia budowlanego" w rozumieniu art. 3 pkt 9 Pb. NSA stwierdził, że spornego obiektu nie można zaliczać do kategorii budynku czy budowli, o których mowa w art. 3 pkt 1 lit. a) i c) Pb. Maszt z zamontowanym na nim urządzeniem emitującym fale elektromagnetyczne, w zależności od jego gabarytów oraz mocy urządzenia emitującego fale elektromagnetyczne, mógł wymagać pozwolenia na budowę, zgłoszenia lub być realizowany bez konieczności dokonywania zgłoszenia. Sąd kasacyjny podkreślił przy tym, że oceny legalności spornej inwestycji należy dokonać przez pryzmat przepisów obowiązujących w czasie realizacji spornej inwestycji. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania odwoławczego decyzją z [...] stycznia 2011 r. WWINB w P. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Kierując się wskazaniami zawartymi w ww. wyrokach organ przytoczył odpowiednie przepisy Pb w brzmieniu obowiązującym w dacie wykonania urządzeń stwierdzając, że niezbędne było w toku postępowania nadzorczego ustalenie, jakiej mocy pole elektroenergetyczne mają emitować anteny stacji bazowej telefonii komórkowej oraz w jakiej odległości od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Z obowiązków tych organ I instancji się nie wywiązał, ponieważ dowodem wyjaśniającym opisane kwestie nie mogły być stanowiska wyrażone przez Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta P. czy Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w P. Nie odnosiły się one bowiem do parametrów zamontowanych urządzeń, dlatego nie było możliwe ich skonfrontowanie z § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozp. RM z 2004. Postanowieniem z [...] marca 2011 r. PINB dla Miasta P. nałożył na Spółkę obowiązek przedłożenia opracowania wyjaśniającego ww. kwestie. Następnie decyzją z [...] września 2011 r. nr [...], umorzył prowadzone postępowanie w sprawie legalności montażu bezobsługowej stacji bazowej telefonii komórkowej przy ul. P. [...] w P. W oparciu o zgromadzone dowody, a przede wszystkim o aneks nr 2 do analizy kwalifikacyjnej do wykonania raportu, ustalił bowiem, że w odległości 40 m od środka elektrycznego anten osie wiązek głównych promieniowania anten przebiegają nie niżej niż 7,7 m nad poziomem miejsc dostępnych dla ludności, zdefiniowanych w art. 124 ust. 2 Poś. Organ zwrócił także uwagę, że stosownie do rozporządzenia Ministra Środowiska z 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. Nr 192, poz. 1883, dalej: "rozp. MŚ z 2003") poziomy pól należało wykonywać w miejscach dostępnych dla ludności na wysokości od 0,3 m do 2 m nad powierzchnią ziemi albo innymi powierzchniami, na których mogą przebywać ludzie. Z przedłożonej analizy kwalifikacyjnej inwestycji autorstwa mgr. inż. P.K. wynikało, że sporna inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko i nie wymagała uzyskania decyzji środowiskowej, ponieważ równoważna moc promieniowana izotropowo dla poszczególnych anten mieści się w przedziale nie mniej niż 500 W i nie mniej niż 1000 W, a w odległości 40 m od środków elektrycznych tych anten nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Mając to na względzie PINB dla Miasta P. stwierdził, że w świetle dyspozycji art. 30 ust. 1 pkt. 3 lit. b) i c) Pb w brzmieniu obowiązującym w dacie zainstalowania urządzeń nie było obowiązku dokonania zgłoszenia właściwemu organowi zamiaru ich montażu, a tym bardziej obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Sporne urządzenia mierzą poniżej 3 m wysokości. Także przepisy Poś nie zaliczały takich urządzeń do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko; nie są one instalacjami w rozumieniu cyt. ustawy emitującymi pole elektromagnetyczne. Nie mieszczą się w katalogu określonym w § 2 ust. 1 pkt 7 rozp. RM z 2004. W odwołaniu od powyższej decyzji Stowarzyszenie [...] w P. zarzuciło, że organ nie ustalił dokładnie stanu faktycznego sprawy, a sporne urządzenia mają mieć wysokość przekraczającą 3 m. Ponadto ułomnie odniesiono się do sposobu ustalenia i zakwalifikowania inwestycji poprzez brak wyjaśnienia używanych pojęć, takich jak "wzdłuż" lub "w osi głównej wiązki promieniowania" oraz "miejsca dostępne" i nie objaśniono sposobu ustalenia odległości od środka elektrycznego anteny, kształtu wiązki. W ocenie odwołującego się z uwagi na to, że na dachu znajdują się miejsca dostępne dla ludności niezbędne było wydanie decyzji środowiskowej. Zarzucono również, że spornych obiektów nie uznano za budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 Pb, i nie ustalono, czy inwestycja w dniu budowy była zgodna z planem miejscowym lub decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Miało także dojść do naruszenia § 4 oraz § 5 pkt. 1 lit b) rozporządzenia Rady Ministrów z 21 sierpnia 2007 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzania raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. 2007 r. Nr 158, poz. 1105) poprzez nie ustalenie rzeczywistego obszaru oddziaływania inwestycji wskutek braku ustalenia rzeczywistego poziomu pola elektromagnetycznego występującego wyjściowo w miejscu planowanej inwestycji, oraz na niezsumowaniu mocy anten sektorowych i radioliniowych nakładających się, jak też niedokonaniu oceny kumulacji pola elektromagnetycznego z uwzględnieniem wszystkich jego źródeł w środowisku. Decyzją z [...] grudnia 2011 r. WWINB w P. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, powołując się w podstawie prawnej na przepisy art. 138 § 1 pkt 1 i art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwana dalej K.p.a.) oraz art. 83 ust. 2 Pb. Organ odwoławczy podał, że na sporny obiekt składają się trzy anteny rozsiewcze nadawczo-odbiorcze oraz jedna nadawczo-odbiorcza linii radiowej, przy czym zgodnie z § 1 pkt 1a oraz § 1 pkt 2a ww. rozp. RM z 2004 radiolinie nie należą do przedsięwzięć mogących zawsze lub potencjalnie oddziaływać na środowisko i tym samym nie mają wpływu na wynik analizy. Przedłożona przez inwestora "Analiza kwalifikacyjna do wykonania raportu o oddziaływaniu na środowisko" inwestycji autorstwa mgr. inż. telekomunikacji P.K. przedstawia obliczenia równoważnej mocy promieniowanej izotropowo przez każdą z zainstalowanych anten typu K 742215 firmy Kathrein i wyjaśnia, że przedmiotowa inwestycja nie kwalifikowała się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko na podstawie przepisów obowiązujących w czasie realizacji inwestycji. Anteny mieszczą się w przedziale równoważnej mocy promieniowanej izotropowo w przedziale 500 W – 1000 W, a w odległości 40 m wzdłuż osi głównej promieniowania anteny nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Osie wiązek głównych promieniowania anten, w związku z ich azymutem i wysokością zawieszenia, przebiegają nie niżej niż 7,7 m nad poziomem miejsc dostępnych dla ludności. Przebieg osi wiązki głównej promieniowania anteny względem odległości miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego anteny przedstawiono na rysunkach i zdjęciach. Stacja ta nie kwalifikuje się do przedsięwzięć mogących znacznie oddziaływać na środowisko także według obecnie obowiązujących przepisów. Analiza ta jest spójna z wyjaśnieniami Ministerstwa Środowiska, opinią Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta P. z [...] marca 2008 r. oraz stanowiskiem Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z P. z [...] marca 2008 r. Z tych też powodów inwestor nie był zobligowany do zgłoszenia zamiaru realizacji inwestycji ani uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Tym samym nie było konieczności ubiegania się przez inwestora o wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wobec tego brak było podstawy do dalszego prowadzenia postępowania, a z powodu braku podstaw do zastosowania środków określonych w art. 48, 49b, 50-51 uPb postępowanie jako bezprzedmiotowe podlegało umorzeniu. Skargę na powyższą decyzję do WSA w Poznaniu wniosło Stowarzyszenie Zagrożonych [...] w P., zarzucając naruszenie: 1) art. 104 K.p.a. poprzez jego zastosowanie, podczas gdy umarzając postępowanie z uwagi na brak sprawy administracyjnej organ nie załatwiał sprawy co do istoty, 2) art. 105 § 1 w zw. z art. 1 pkt 1 K.p.a. przez stwierdzenie braku istnienia "sprawy administracyjnej" podlegającej rozstrzygnięciu z jednoczesnym podjęciem rozstrzygnięcia w oparciu o art. 104 K.p.a., 3) art. 7, 8, 9, 11 i 107 § 3 K.p.a. przez niedokonanie aktu subsumcji z uwagi na niewyjaśnienie sposobu ustalenia i kwalifikowania inwestycji, przyjęcie stanu faktycznego i prawnego w kwestii konieczności wymogu uzyskania lub nie decyzji środowiskowej ustalonego przez osobę nie będącą pracownikiem organu administracji publicznej oraz nie uczestniczącą w postępowaniu, nieokreśleniu całościowo przedmiotu sporu, jak też oparcie decyzji o "analizę kwalifikacyjną", jako dokument nieprzewidziany w obowiązujących przepisach, 4) art. 50 ust. 1 Upzp przez jego nadinterpretację, a art. 50 ust. 2 pkt 1 Upzp poprzez jego pominięcie, 5) art. 5 ust. 1 pkt 9 Pb w zw. z art. 140, 143, 144 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 21 Konstytucji RP w zw. z art. 1 protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 roku (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) w związku z art. 144 ust. 1 i 2 Poś poprzez wprowadzenie ograniczeń wysokościowych poza terenem, co do którego inwestor posiada tytuł prawny, bez jednoczesnego utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania, 6) art. 3 pkt 1 i ust. 9 Pb, § 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie poprzez ich pominięcie, 7) art. 29 ust 2 pkt. 15 Pb poprzez stwierdzenie, że wszystkie wykonane prace należałoby traktować jako instalację urządzenia. Na tej podstawie zażądano uchylenia skarżonej decyzji. W ocenie skarżącego realizacja stacji bazowych telefonii komórkowej wymaga uzyskania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, a roboty polegające na wykonaniu masztu z antenami wymagały pozwolenia na budowę. Dodatkowo, nie ustalono zasięgu ponadnormatywnego pola elektromagnetycznego, pomimo że w pobliskich budynkach znajdują się miejsca przeznaczone na pobyt ludzi i nie uwzględniono zjawiska odbić fal, np. od pobliskich budynków. Zaniechano również ustalenia odległości oddziaływania każdej z anten oddzielnie. W odpowiedzi na skargę WWINB w P. wniósł o jej oddalenie. Wyrokiem z 26 kwietnia 2012 r., sygn. IV SA/Po 79/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej: "WSA") w Poznaniu oddalił skargę Stowarzyszenia Zagrożonych [...] w P. (dalej: Stowarzyszenie w P.) na decyzję W. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: WWINB) w P. z [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania. Oddalając skargę WSA w Poznaniu podał, że z uwagi na treść art. 153 Ppsa związany był oceną prawną i wskazaniami wyrażonymi w wyroku z 26 marca 2009 r. Następnie stwierdził, że w dacie instalowania spornego urządzenia art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b) Pb wymagał zgłoszenia robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń o wysokości powyżej 3 m na obiektach budowlanych. Biorąc pod uwagę niesporne wyniki pomiarów dwóch masztów służących jako konstrukcja nośna anten sektorowych, dokonanych w czasie kontroli 6 lutego 2008 r., Sąd stwierdził, że zamontowanie przedmiotowych urządzeń nie wymagało zgłoszenia w trybie powołanego przepisu, ponieważ wysokość masztów wynosiła odpowiednio 2,84 m od powierzchni dachu nadbudówki i 2,92 m od powierzchni dachu do wierzchołka masztu. Z kolei art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. c) Pb w tym czasie wymagał zgłoszenia wykonywania robót budowlanych polegających na instalowaniu na obiektach budowlanych urządzeń emitujących pola elektromagnetyczne, będących instalacjami w rozumieniu Poś, zaliczanych do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu tej ustawy. Dla wyjaśnienia tej okoliczności niezbędne było ustalenie parametrów zamontowanych anten, co podkreślono w wyroku z 26 marca 2009 r., które można byłoby odnieść do rozp. RM z 2004, w szczególności jego § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8. W przekonaniu sądu wojewódzkiego z powyższego obowiązku organy nadzoru budowlanego wywiązały się, wydając prawidłowe rozstrzygnięcia. Z treści aneksu nr 2 do Analizy kwalifikacyjnej do wykonania raportu o oddziaływaniu na środowisko sporządzonego w marcu 2011 r. wynika, że została ona sporządzona na potrzeby przedmiotowej stacji, przy posłużeniu się symbolem zastępczym (AS02) dla anten o parametrach: pasmo pracy - UMTS 2000MHz, zysk anteny [dBi] – 18 dBi, wiązka 3 dB H [º] - 65º, wiązka 3 dBi V [º] - 6,2º, polaryzacja - +/- 45º. Jak wyjaśniono symbol AS02 jest oznaczeniem zbiorowym dla typów anten o parametrach pracy takich samych lub korzystniejszych z punktu ochrony ludzi i środowiska, w tym także anten typu Kathrein 742215. Potrzeba stosowania symboli zastępczych anten wynika zaś z faktu, że na rynku funkcjonuje wiele typów anten o zbliżonych parametrach pracy. W omawianej analizie symbolowi AS02 przypisano dane zamontowanej na spornej stacji anteny Kathrein 742215, która jest z nim zgodna. Odnośnie zakresu znaczeniowego wyrażenia "miejsca dostępne dla ludności" WSA w Poznaniu przyjął, że należy przez nie rozumieć miejsca, w których mogą przebywać ludzie. Na takie rozumienie powołanego wyrażenia wskazano m. in. w wyroku NSA z 18 listopada 2010 r., II OSK 602/09, wyroku z 6 października 2009 r., II OSK 1426/09 oraz w wyroku z 8 września 2010 r., II OSK 925/09. Do takiego rozumienia nawiązuje się również w załączniku nr 2 pkt 7 i 11 do rozp. MŚ z 2003 regulującym przypadki, w których nakazuje się dokonywać szczegółowych pomiarów promieniowania elektromagnetycznego. Potwierdzeniem trafności przyjętej wykładni ma być również treść § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm., dalej jako: "rozp. MI z 2002"), który dopuszcza skierowanie wiązki promieniowania wysoko nad budynkiem. Z kolei w przypadku zwrotu "wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania" m. in. w wyrokach z 4 sierpnia 2010 r., II SA/Bd 446/10 oraz z 2 marca 2011 r., II SA/Po 785/10 wskazano, że pole elektromagnetyczne powodowane przez instalacje i urządzenia radiokomunikacyjne ma postać wiązki, która nie jest linią, ale pewnym wycinkiem przestrzeni, której nie należy jednak utożsamiać z całą przestrzenią łączącą oś wiązki promieniowania z poziomem terenu. Powinna być ona określana z uwzględnieniem charakterystyk danego nadajnika (szerokości wiązki w pionie i poziomie, podanych w specyfikacji danej instalacji czy urządzenia). Mając na względzie powyższe sąd wojewódzki podał, że z aneksu nr 2 do "Analizy kwalifikacyjnej do wykonania raportu o oddziaływaniu na środowisko" sporządzonego w marcu 2011 r. wynikało, że miejsca dostępne dla ludności znajdują się znacznie poniżej osi głównej wiązek promieniowania anten. W odległości do 40 m od środka elektrycznego anten, która to odległość jest brana pod uwagę ze względu na parametry zamontowanych anten, w oparciu o § 2 ust. 1 pkt 8 lit. c) rozp. RM z 2004 osie wiązek głównych promieniowania anten przebiegają nie niżej niż 7,7 m nad poziomem miejsc dostępnych dla ludności. Wzdłuż osi głównych wiązek promieniowania anten rozsiewczych przedmiotowej stacji do odległości 40 m od środków elektrycznych tych anten nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Także analiza kwalifikacyjna sporządzona w lipcu 2011 r. wskazywała, że sporne urządzenie nie kwalifikuje się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Anteny typu Kathrein 742215 mieszczą się bowiem w przedziale równoważnej mocy promieniowanej izotropowo pomiędzy nie mniej niż 500 W i mniej niż 1000 W. Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 8 lit. c) ww. rozporządzenia sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko mogą wymagać instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, nie wymienione w § 2 ust. 1 pkt 7, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300.000, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż 500 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 40 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. Jak wynikało z przedmiotowej analizy i aneksu nr 2 do 40 m w osi wiązek głównych promieniowania anten brak jest miejsc dostępnych dla ludności. Sąd podkreślił przy tym, że z uwagi na przyjęte w rozp. RM z 2004 kryterium występowania miejsc dostępnych dla ludzi, brak było podstaw do zsumowania parametrów kwalifikujących anteny. Konstatując, WSA w Poznaniu stwierdził, że skoro sporna inwestycja nie stanowiła przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, to prace związane z jej realizacją nie wymagały zgłoszenia, o którym mowa w art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. c) Pb, a przez to nie było wymagane uzyskanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Przeto postępowanie w sprawie legalności montażu bezobsługowej stacji bazowej telefonii komórkowej należało umorzyć zgodnie z art. 105 K.p.a., ponieważ stało się bezprzedmiotowe, brak było bowiem podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Skargę kasacyjną od wyroku z 26 kwietnia 2012 r. wniosło Stowarzyszenie w P., zaskarżając go w całości i domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania. NSA wyrokiem z dnia 23.01.2014r. w sprawie o sygn. II OSK 1829/12 uchylił zaskarżony wyrok o przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. NSA przypomniał, że jest związany wydanymi w tej sprawie prawomocnymi wyrokami, a to wyrokiem z 12 marca 2009 r., II SA/Po 770/08 oraz wyrokiem z 31 sierpnia 2010 r., II OSK 1287/09. Wyrokami powyższymi przeto jest związany orzekający w sprawie Sąd. W wyrokach tych przesądzono kwalifikację przeprowadzonych przez inwestora robót budowlanych w świetle obowiązujących w dacie ich wykonania przepisów Pb. W ślad za tam wypowiedzianymi poglądami wskazać przeto należy, że maszt wraz z zamontowanymi na nim urządzeniami emitującymi pole elektromagnetyczne, w zależności od jego gabarytów oraz mocy zamontowanych nadajników mógł wymagać pozwolenia na budowę, zgłoszenia, bądź mógł zostać zrealizowany bez konieczności dokonywania zgłoszenia. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 31 sierpnia 2011 r., II OSK 1287/09, co także powtórzono w kwestionowanym skargą kasacyjną wyroku sądu I instancji (s. 22 uzasadnienia wyroku IV SA/Po 79/12), wyraźnie przesądzono, że przy kwalifikacji wykonanych robót budowlanych przez Spółkę, należy stosować przepisy Pb w brzmieniu obowiązującym w dacie wykonania tych robót. Skoro kwalifikacji wykonanych robót budowlanych dokonał Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem II OSK 1287/09 zapadłym w granicach tej sprawy, to wyrok ten wiąże orzekający Sąd, z mocy art. 153 w zw. z art. 193 Ppsa oraz art. 190 Ppsa. Wedle tego ostatniego przepisu "Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny". Zarzut skargi kasacyjnej sprowadzający się do naruszenia prawa materialnego – art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego w brzmieniu innym, niż obowiązujące organy i sąd I instancji dla potrzeb rozstrzygnięcia spraw administracyjnej i sądowoadministracyjnej, ignoruje przepis art. 190 Ppsa. Kasator nie zwrócił uwagi na to, że wykonane roboty stanowiące obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 3 Pb, były kwalifikowane, jako nie podlegające zgłoszeniu, skoro miały sprowadzać się do instalowania urządzeń o wysokości poniżej 3 m na obiektach budowlanych. Omyłkowo w uzasadnieniu skarżonego wyroku sąd I instancji podał, że definicja urządzeń budowlanych znajduje się w art. 3 pkt 7 Pb (s. 22 uzasadnienia), gdyż definicję tę w istocie zawiera art. 3 pkt 9 Pb. Nadto, przepisy Pb posługują się terminem "urządzenie" w różnych znaczeniach, niekiedy dokonując ich specyfikacji. Z tego względu rozróżniać należy np. "urządzenia budowlane" w rozumieniu art. 3 pkt 9 Pb, "urządzenia techniczne", jako stanowiące element budynku wraz z instalacjami (art. 3 pkt 1 lit. a Pb), "urządzenia reklamowe" (art. 3 pkt 3 Pb), "urządzenia instalacyjne" (art. 3 pkt 9 Pb). Art. 3 pkt 3 Pb, jak i art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b) Pb (w brzmieniu obowiązującym w dacie wykonania robót budowlanych) nie dokonywały kwantyfikowania urządzeń, o których w nich mowa. Sąd I instancji przywołał w uzasadnieniu także przepisy rozp. MI z 2005, w treści którego posłużono się także pojęciem "urządzeń radiowych" (§ 1 pkt 3 cyt. rozporządzenia). W rozp. MI z 2005 używa się także określenia "urządzenia telekomunikacyjne" oraz "urządzenia wytwarzające pole elektromagnetyczne". Sąd I instancji posłużył się określeniem urządzenie, skoro analizował zasadność zakwalifikowania wykonanych robót budowlanych w warunkach wskazanych w art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b) Pb. Z tego względu chybione są zarzuty oznaczone w skardze kasacyjnej w pkt 1. Następnie NSA odniósł się do zarzutów skargi kasacyjnej, które okazały się nietrafne Za uzasadnione natomiast uznał NSA te zarzuty skargi kasacyjnej, które koncentrując się wokół uchybienia przepisom postępowania – art. 174 pkt 2 Ppsa, zarzucały sądowi I instancji wadliwe pominięcie naruszenia przez organy obowiązków związanych z oceną materiału dowodowego – art. 77 § 1 i 107 § 3 K.p.a., w szczególności dokonania takiej oceny w odniesieniu do tzw. analizy kwalifikacyjnej inwestycji. Podzielono pogląd sądu wojewódzkiego, że kwantyfikowanie wykonanych robót do oznaczonego reżimu przewidzianego przepisami prawa budowlanego, wymagało rozstrzygnięcia, czy inwestycja zaliczała się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (rozp. RM z 2004). Wobec powyższego w sprawie należało rozważyć trafność zastosowania § 4 cyt. rozporządzenia, który stanowi, że "Parametry tego samego rodzaju, charakteryzujące skalę przedsięwzięcia i odnoszące się do przedsięwzięć tego samego rodzaju położonych na terenie jednego zakładu lub obiektu, istniejących i planowanych, sumuje się". W piśmie procesowym z 26 marca 2012 r. (k. 55 i n. akt sądowych) dopuszczonego do udziału w sprawie przez sąd wojewódzki Ogólnopolskiego Stowarzyszenia [...]" (Stowarzyszenie w R.) podniesiono konieczność uwzględnienia cyt. przepisu. Sąd I instancji biorąc pod uwagę rodzaj zamontowanych na budynku przy ul. P. [...] w P. anten nadawczych w ślad za ustaleniami organów przyjął, że sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko mogły wymagać m. in. instalacje radiokomunikacyjne nie wymienione w § 2 ust. 1 pkt 7 rozp. RM z 2004, emitujące pole elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0.03 MHz do 300.000 (Mhz), w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż 500 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 40 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. Za ustaleniami analizy kwalifikacyjnej inwestycji oraz aneksu do niej sąd wojewódzki przyjął, że w takim obszarze nie znajdowały się miejsca dostępne dla ludności, skoro osie wiązek głównych promieniowania anten przebiegają nie niżej niż 7,7 m nad poziomem miejsc dostępnych dla ludności. Sąd wojewódzki przyjął dalej, że "Kryterium przyjęte w rozporządzeniu z 9 listopada 2004 r. – gdzie wskazuje się na występowanie miejsc dostępnych dla ludzi w określonej odległości i relacji od środka elektrycznego "pojedynczej anteny" nie pozwala na sumowanie parametrów kwalifikujących" (s. 26 uzasadnienia sądu I instancji), odwołując się przy tym do stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu wyroku II SA/Po 490/11 z 17 stycznia 2012 r. Sąd pierwszej instancji nie wykazał jednak, czy organy obu instancji rozważyły i zbadały możliwości i zakresy stosowania przepisu § 4 rozp. RM z 2004 w oparciu o dowody zebrane w sprawie. Organy tymczasem winny były szczegółowo wyjaśnić, czy i w jakim zakresie możliwe lub konieczne jest sumowanie mocy poszczególnych anten dla oceny i wyznaczenia ich równoważnej mocy promieniowanej izotropowo, czego wymaga przepis § 2 pkt 1 ppkt. 7 przywołanego wyżej rozporządzenia, a w razie potrzeby winny dokonać dodatkowych analiz lub ekspertyz, koniecznych dla pełnej realizacji wytycznych wynikających z przepisu § 4 rozporządzenia. Organy winny dokonać ustaleń, a następnie poddać je analizie, w zakresie tego czy zasięg oddziaływania anten nie obejmuje (nie kumuluje się) z innymi urządzeniami wytwarzającymi pole elektromagnetyczne (zob. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 5 grudnia 2008 r., II OSK 1928/07, wyrok NSA z 17 listopada 2011 r, II OSK 1680/10, wyrok NSA z 14 grudnia 2011 r., II OSK 1695/10, wyrok NSA z 22 listopada 2012 r., II OSK 1328/11, opublik. CBOSA). W zgromadzonym materiale dowodowym brak jest wzmianki na temat wzajemnego oddziaływania na siebie istniejących anten oraz radiolinii, co uzasadniać może obawę odnośnie rzeczywistej mocy ich promieniowania wykazywanego przez Spółkę. Dokonanie analizy w powyższym zakresie, pozwoli dopiero na dokonanie ustaleń, czy przedmiotowa inwestycja jest, czy nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów rozp. RM z 2004. Dokonaniu takiej analizy powinno towarzyszyć uwzględnienie możliwości zdalnego sterowania antenami i związana z tym ewentualność zmiany kierunku wiązki promieniowania. Jeżeli istnieje możliwość pochylenia anteny, tzw. TILT, to tym samym istnieje możliwość zmiany kierunku wiązki promieniowania. Okoliczność ta winna podlegać wyjaśnieniu, a w razie stwierdzenia istnienia takiej możliwości należy ustalić oddziaływanie anteny od minimalnego do maksymalnego jej pochylenia, aby jednoznacznie ustalić, od jakiej do jakiej wysokości od poziomu terenu i w jakiej odległości od anten i płaszczyźnie możliwe jest oddziaływanie promieniowania. Ewentualne oddziaływanie w przypadku nachylenia pod różnym kątem anten stacji bazowej jest okolicznością istotną dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy (por. wyrok NSA z 25 października 2011 r., II OSK 1485/10, LEX nr 1151903). W konsekwencji NSA uznał, że niedostrzeżone przez sąd wojewódzki wskazane uchybienia czynią wadliwą kontrolę przeprowadzoną przez ten sąd, co z kolei świadczy o zasadności zarzutu naruszenia art. 8, 77 § 1 i 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 174 pkt 2 Ppsa. Za uzasadniony NSA uznał ponadto zarzut naruszenia art. 50 ust. 2 Upzp w zw. z art. 6 pkt 1 Ugn poprzez pominięcie faktu, że inwestycja wymagała wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W decyzji organu II instancji uznano, że nie jest trafny zarzut naruszenia art. 50 ust. 2 pkt 1 Upzp, w części faktograficznej w tej decyzji wskazano jednak, że inwestor wystąpił o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego. Nie wiadomo jednak czy to postępowanie się zakończyło i jaki był jego wynik, kwestii tych nie ustalił sąd I instancji. WSA w Poznaniu ograniczył się w tym względzie do stwierdzenia, że skoro inwestycja nie została zaliczona do wymagających przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko to zarzut pominięcia przez organy nadzoru budowlanego art. 50 ust. 2 Upzp jest nietrafny, bo przepis ten nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie. W dalszej treści uzasadnienia sąd I instancji przytoczył brzmienie cyt. przepisu, wedle którego "Nie wymagają wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego roboty budowlane: 1) polegające na remoncie, montażu lub przebudowie, jeżeli nie powodują zmiany sposobu zagospodarowania terenu i użytkowania obiektu budowlanego oraz nie zmieniają jego formy architektonicznej, a także nie są zaliczone do przedsięwzięć wymagających przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, w rozumieniu przepisów o ochronie środowiska, albo 2) niewymagające pozwolenia na budowę". Nie ulega wątpliwości, że w rozumieniu art. 6 pkt 1 Ugn celem publicznym jest wykonywanie robót budowlanych w zakresie łączności publicznej i sygnalizacji. Sąd I instancji, który skądinąd powoływał się na motywy uzasadnienia wyroku w sprawie II SA/Po 490/11, pominął to, że wydano go w sprawie lokalizacji inwestycji celu publicznego stacji bazowej telefonii komórkowej. W judykaturze prezentowane jest stanowisko, które należy podzielić, wedle którego stacja bazowa telefonii komórkowej jest inwestycją celu publicznego wymagającą wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (por. wyrok NSA z 3 września 2008 r., II OSK 989/07, LEX nr 519007). Dokonane przez inwestora roboty budowlane niewątpliwie prowadziły do zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego, jakim jest budynek, na dachu którego zamontowano maszty wraz z antenami. Tym samym wymagały wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (por. wyrok NSA z 27 września 2012 r., II OSK 1013/11, opublik. cbosa). Trafnie także w uzupełnieniu uzasadnienia zarzutów skargi kasacyjnej wywiedziono, że organy nadzoru budowlanego są właściwe do oceny konieczności uzyskania decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego (por. motywy postanowienia NSA z 23 lutego 210 r., II OW 27/09, CBOSA). Z powyższych względów zasadny jest zarzut naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego, przez ich pominięcie (art. 174 pkt 1 Ppsa). Z wyłożonych powodów NSA uznał, że skarga kasacyjna częściowo oparta została na usprawiedliwionych podstaw, co prowadziło do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy WSA w Poznaniu do ponownego rozpoznania Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 - dalej Ppsa) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 Ppsa, w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę miał na uwadze, że Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 stycznia 2014r., sygn. akt II OSK 1829/12 uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 kwietnia 2012 r., sygn. akt IV SA/Po 79/12 i przekazał sprawę tut. Sądowi do ponownego rozpoznania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozpoznając ponownie niniejszą sprawę na podstawie art. 190 Ppsa pozostawał związany oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania, wyrażonymi w powyżej opisanym wyroku NSA. Zgodnie z art. 190 Ppsa, sąd któremu przekazana została sprawa, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Norma zawarta w tym przepisie w sposób zasadniczy wpłynęła na rozstrzygnięcie zapadłe w niniejszym postępowaniu. Wykładnia prawa i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie nie tylko sąd, lecz także organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także strony postępowania. Artykuł 190 Ppsa ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić wykładni prawa dokonanej przez NSA w jego wcześniejszym orzeczeniu, gdyż są nimi związane. Nieprzestrzeganie tego przepisu w istocie podważałoby obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji i prowadziło do niespójności działania systemu władzy publicznej. Związanie oceną prawną wyrażoną w wyroku (uzasadnieniu orzeczenia) NSA oraz wynikającymi z niej wskazaniami co do dalszego postępowania oznacza, że organ nie może formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz obowiązany jest do podporządkowania się jemu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (wyrok NSA z: 30.7.2009 r., II FSK 451/08, Lex nr 526493; 23.9.2009 r., I FSK 494/09, Lex nr 594010; 13.7.2010 r., I GSK 940/09, Lex nr 594756; wyrok WSA we Wrocławiu z 14.1.2010 r., I SA/Wr 1591/09, Lex nr 559604). Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zobligowany był do przyjęcia i zastosowania wykładni prawa dokonanej przez NSA we wspomnianym już wyroku NSA z dnia 23 stycznia 2014r. o sygn. II OSK 1829/12. Powtarzając za NSA wskazać należy, że zasadny jest podniesiony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzut niedostrzeżenia przez Sąd I instancji naruszenia przez organy art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Uszczegółowiając ten wątek zgodnie z wytycznymi zawartymi w powołanym wyżej wyroku NSA wskazać należy, że organy obu instancji nie rozważyły i nie zbadały możliwości i zakresu zastosowania przepisu § 4 rozp. RM z 2004 w oparciu o dowody zebrane w sprawie. Organy tymczasem winny były szczegółowo wyjaśnić, czy i w jakim zakresie możliwe lub konieczne jest sumowanie mocy poszczególnych anten dla oceny i wyznaczenia ich równoważnej mocy promieniowanej izotropowo, czego wymaga przepis § 2 pkt 1 ppkt. 7 przywołanego wyżej rozporządzenia, a w razie potrzeby winny dokonać dodatkowych analiz lub ekspertyz, koniecznych dla pełnej realizacji wytycznych wynikających z przepisu § 4 rozporządzenia. Organy winny dokonać ustaleń, a następnie poddać je analizie w zakresie tego, czy zasięg oddziaływania anten nie obejmuje (nie kumuluje się) z innymi urządzeniami wytwarzającymi pole elektromagnetyczne (zob. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 5 grudnia 2008 r., II OSK 1928/07, wyrok NSA z 17 listopada 2011 r, II OSK 1680/10, wyrok NSA z 14 grudnia 2011 r., II OSK 1695/10, wyrok NSA z 22 listopada 2012 r., II OSK 1328/11, opublik. CBOSA). W zgromadzonym materiale dowodowym brak jest wzmianki na temat wzajemnego oddziaływania na siebie istniejących anten oraz radiolinii, co uzasadniać może obawę odnośnie rzeczywistej mocy ich promieniowania wykazywanego przez Spółkę. Dokonanie analizy w powyższym zakresie, pozwoli dopiero na dokonanie ustaleń, czy przedmiotowa inwestycja jest, czy nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów rozp. RM z 2004. Dokonaniu takiej analizy powinno towarzyszyć uwzględnienie możliwości zdalnego sterowania antenami i związana z tym ewentualność zmiany kierunku wiązki promieniowania. Jeżeli istnieje możliwość pochylenia anteny, tzw. TILT, to tym samym istnieje możliwość zmiany kierunku wiązki promieniowania. Okoliczność ta winna podlegać wyjaśnieniu, a w razie stwierdzenia istnienia takiej możliwości należy ustalić oddziaływanie anteny od minimalnego do maksymalnego jej pochylenia, aby jednoznacznie ustalić, od jakiej do jakiej wysokości od poziomu terenu i w jakiej odległości od anten i płaszczyźnie możliwe jest oddziaływanie promieniowania. Ewentualne oddziaływanie w przypadku nachylenia pod różnym kątem anten stacji bazowej jest okolicznością istotną dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy (por. wyrok NSA z 25 października 2011 r., II OSK 1485/10, LEX nr 1151903). W konsekwencji uznać należy, że niedostrzeżenie wskazanego uchybienia świadczy o zasadności zarzutu naruszenia art. 8, 77 § 1 i 107 § 3 K.p.a. Kierując się wspomnianymi wytycznymi NSA za uzasadniony uznać ponadto należy zarzut naruszenia art. 50 ust. 2 Upzp w zw. z art. 6 pkt 1 Ugn poprzez pominięcie faktu, że inwestycja wymagała wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W decyzji organu II instancji uznano, że nie jest trafny zarzut naruszenia art. 50 ust. 2 pkt 1 Upzp. Jednak w części faktograficznej w tej decyzji wskazano, że inwestor wystąpił o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego. Nie wiadomo jednak czy to postępowanie się zakończyło i jaki był jego wynik. Konieczne jest więc ustalenie, czy i w jaki sposób zakończyło się wspomniane postępowanie i ocena tego faktu. W świetle konstytucyjnego modelu sądowej kontroli działalności administracji publicznej - sąd administracyjny I instancji nie ma - co do zasady - kompetencji do dokonywania ustaleń stanu faktycznego będącego tłem sprawy administracyjnej, a więc dokonywania samodzielnych ustaleń. Zadanie to należy do organów administracji publicznej. Ustalenie stanu faktycznego w drodze zebrania i oceny materiału dowodowego jest bowiem funkcją postępowania administracyjnego, w ramach którego organy zobowiązane są do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. To na nich zatem spoczywa obowiązek przeprowadzenia całego postępowania co do wszystkich istotnych okoliczności rozpoznawanej sprawy, w taki przy tym sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa (art. 7, 8, 9 i 77 § 1 k.p.a.). Ustalenia te oraz ich ocena powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu podjętej decyzji. Zgodnie bowiem z art. 107 § 3 Kpa, uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Sąd administracyjny I instancji kontroluje natomiast to, czy opisany wyżej proces odbył się zgodnie z prawem. Kodeks postępowania administracyjnego zawiera szereg zasad, których przestrzeganie przesądza o prawidłowości prowadzonego postępowania. Przepisy te z jednej strony dają organowi uprawnienia do podjęcia czynności mających na celu takie wyjaśnienie stanu faktycznego, aby możliwe było podjęcie prawidłowego rozstrzygnięcia, natomiast z drugiej strony nakładają na organ obowiązek czuwania na jego przebiegiem. Przepis art. 7 k.p.a. ustanawiający zasadę prawdy obiektywnej, zobowiązuje organy administracji publicznej do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Myśl tę rozwija następnie art. 77 § 1 k.p.a. nakładając na organ administracji obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego organy administracji publicznej podejmują więc wszelkie kroki zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do podjęcia rozstrzygnięcia, a nadto zobligowane są do zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i do wnikliwego jego rozpatrzenia (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt IV SA/GL 683/10, Lex nr 821599). Oznacza to, że organ ten jest obowiązany rozpatrzyć wszystkie dowody zgromadzone lub odzwierciedlone w aktach sprawy oraz że organ powinien rozpatrzyć te dowody w ich wzajemnej łączności. Dla każdego postępowania kluczowe znaczenie ma ustalenie stanu faktycznego sprawy, bowiem tylko w takim przypadku możliwe jest prawidłowe ustalenie praw i obowiązków strony tego postępowania. Inaczej rzecz ujmując, tylko dla prawidłowo ustalonego stanu faktycznego można zastosować przepisy prawa materialnego skutkujące powstaniem praw i obowiązków strony postępowania administracyjnego. W świetle powyższego w ocenie Sądu w sprawie organy naruszyły zatem dyspozycję art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 Kpa, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkowało na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit "c" Ppsa uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz - na podstawie art.135 Ppsa – decyzji ją poprzedzającej. W myśl art.135 Ppsa sąd obligatoryjnie stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach (także nadzwyczajnych) prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia. Przepis ten nakazuje wyjście poza granice skargi oraz zajęcie się wszystkimi postępowaniami prowadzonymi w granicach danej sprawy. Należy go stosować z urzędu. Przesłanką zastosowania tego przepisu jest stwierdzenie naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie tylko w zaskarżonym akcie, ale także w aktach poprzedzających, jeżeli były one podjęte w granicach danej sprawy. (vide: J.P. Tarno "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Wyd. LexisNexis, W-wa 2010, s.317-318) W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki określone w art.135 Ppsa. Ponownie rozpoznając sprawę organ administracji wykona szczegółowe wytyczne WSA w Poznaniu zawarte w uzasadnieniu niniejszego wyroku, a oparte na istotnych dla sprawy wytycznych NSA. Nadto rozważy, czy nie zachodzi konieczność ewentualnego przeprowadzenia dowodu z opinii właściwego biegłego (biegłych) w celu należytego ustalenia stanu faktycznego i realizacji wskazanych wyżej wytycznych. O kosztach orzeczono na podstawie art.200 Ppsa. Nie zastosowano art. 152 Ppsa, gdyż zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca dotyczyły kwestii umorzenia postępowania, a więc uchylone decyzje ze swej istoty nie mogą być wykonane.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło