I OZ 557/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-07-15
Skład orzekający: Małgorzata Borowiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błędy w organizacji pracy kancelarii profesjonalnego pełnomocnika, skutkujące utratą akt sprawy i uchybieniem terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu?Ratio decidendi
Błędy w organizacji pracy kancelarii profesjonalnego pełnomocnika, w tym utrata akt sprawy przez pracownika, nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, ponieważ profesjonalny pełnomocnik ponosi odpowiedzialność za działania swoich pracowników i jest zobowiązany do zachowania szczególnej staranności. Uchybienie terminu z przyczyn leżących po stronie pełnomocnika lub jego personelu jest traktowane jako wina, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Pełnomocnik strony skarżącej utracił odpis wyroku wraz z uzasadnieniem, co uniemożliwiło mu wniesienie skargi kasacyjnej w terminie. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazał błędy w organizacji pracy kancelarii, polegające na omyłkowym zabraniu segregatora z aktami sprawy podczas przeprowadzki. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że błędy te obciążają pełnomocnika. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie Syndyka Masy Upadłości [...] S.A. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Borowiec po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Syndyka Masy Upadłości [...] S.A. w upadłości likwidacyjnej w [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 maja 2014 r. sygn. akt III SA/Gd 1063/13 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 lutego 2014 r. sygn. akt III SA/Gd 1063/13 wydanego w sprawie ze skargi Syndyka Masy Upadłości [...] S.A. w upadłości likwidacyjnej w [...] na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy [...] z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie nakazania pracodawcy wypłaty należnego świadczenia przysługującego pracownikowi postanawia oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 20 lutego 2014 r. oddalił skargę Syndyka Masy Upadłości [...] S.A. w upadłości likwidacyjnej w [...] na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy [...] z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie nakazania pracodawcy wypłaty należnego świadczenia przysługującego pracownikowi. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi strony skarżącej w dniu 17 marca 2014 r.
Pełnomocnik strony skarżącej pismem datowanym na dzień 17 kwietnia 2014 r. zwrócił się o ponowne przesłanie w/w wyroku wraz z uzasadnieniem oraz "o wstrzymanie stwierdzenia prawomocności wskazanego wyroku". Podał, iż doręczony w dniu 17 marca 2014 r. odpis wyroku wraz z uzasadnieniem został utracony w okolicznościach, które zostaną szczegółowo przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Podkreślił, że brak wyroku wraz z uzasadnieniem stanowi przeszkodę do sporządzenia skargi kasacyjnej w chwili obecnej.
W następstwie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału III Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 kwietnia 2014 r. poinformowano pełnomocnika skarżącego, że wyrok w wersji zanonimizowanej dostępny jest w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych. Jednocześnie pełnomocnik skarżącego został wezwany do uiszczenia opłaty kancelaryjnej.
W dniu 5 maja 2014 r. (data stempla pocztowego) Syndyk Masy Upadłości [...] S.A. w upadłości likwidacyjnej w [...] wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę kasacyjną od w/w wyroku z dnia 20 lutego 2014 r. Jednocześnie ze skargą kasacyjną wniósł o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik strony skarżącej wskazał, że w dacie ostatecznego sporządzenia skargi kasacyjnej w kancelarii trwało częściowe przenoszenie akt spraw do nowej siedziby. Wówczas przenoszono archiwum i omyłkowo zabrano segregator obejmujący akta niniejszej sprawy. Dopiero w chwili doręczenia wezwania Sądu odnośnie opłaty kancelaryjnej za ponowne uzasadnienie wyroku pełnomocnik powziął wiadomość o publikacji orzeczenia z uzasadnieniem w bazie orzeczeń sądów administracyjnych, co umożliwiło mu sporządzenie skargi kasacyjnej. Ponadto przenoszenia dokumentacji dokonywał nie sam pełnomocnik, a pracownik Kancelarii – K.S. W tym stanie – wobec trwającego w kancelarii remontu i przeprowadzki oraz zaginięcia akt sprawy – pełnomocnik skarżącego nie miał możliwości sporządzenia skargi kasacyjnej w terminie właściwym do jej wniesienia. Podane okoliczności świadczą zaś o braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu na wniesienie skargi kasacyjnej. Do wniosku dołączone zostało pisemne oświadczenie w/w pracownika kancelarii.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 23 maja 2014 r. sygn. akt III SA/Gd 1063/13 odmówił Syndykowi Masy Upadłości [...] S.A. w upadłości likwidacyjnej w [...] przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu wskazał, iż podnoszone we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie uzasadniają przywrócenia terminu do dokonania przedmiotowej czynności procesowej, bowiem nie wskazują one na brak winy pełnomocnika strony w uchybieniu terminu. Podkreślił, że podnoszone przez pełnomocnika okoliczności, stanowiące w istocie obraz błędów w organizacji pracy biurowej jego kancelarii, nie mogą stanowić okoliczności wyłączających jego winę. Fachowy pełnomocnik zobowiązany jest bowiem do zachowania szczególnej staranności w toku wykonywanych przez siebie czynności, przy czym za czynności lub zaniechania wykonywane przez zatrudnione przez siebie osoby odpowiada on tak, jak za czynności lub zaniechania własne. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy kancelarii jest bowiem traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu.
Wobec powyższego, w ocenie Sądu pierwszej instancji, wskazywanie na zaginięcie dokumentów związanych z aktualnie prowadzoną sprawą sądową (a więc dokumentów o fundamentalnym znaczeniu) stanowi przypadek niedochowania wymogów należytej staranności w ramach prowadzonej profesjonalnej działalności prawniczej. Powyższej oceny nie zmienia w żaden sposób fakt przyjęcia bezpośredniej odpowiedzialności za w/w niedopatrzenie przez pracownika Kancelarii, które Sąd poczytuje wyłącznie jako wyraz nieskutecznych działań pełnomocnika ukierunkowanych na wykazanie braku jego winy w uchybieniu ustawowego terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Podkreślił, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej nastąpiło w niniejszej sprawie z przyczyn zawinionych przez pełnomocnika, co bezpośrednio obciąża reprezentowaną przez niego stronę.
Powyższe postanowienie z dnia 23 maja 2014 r. pełnomocnik Syndyka Masy Upadłości [...] S.A. w upadłości likwidacyjnej w [...] uczynił przedmiotem zażalenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Podkreślił, że teza o zachowaniu przez profesjonalnego pełnomocnika szczególnej staranności wykonywanych przez siebie czynności nie może być przyjmowana bezkrytycznie i w oderwaniu od stanu faktycznego występującego na gruncie konkretnych zdarzeń. W Kancelarii prowadzonej przez pełnomocnika strony skarżącej jest ok. 100 spraw sądowych. A dziennie odbierana jest korespondencja w średniej ilości 10 przesyłek listowych. Trudno zatem oczekiwać, aby pełnomocnik był w takiej sytuacji w stanie pamiętać szczegóły każdej ze spraw, w tym przybliżone terminy załatwienia danych spraw przez Sądy. Podkreślił, iż w niniejszej sprawie nie miał obiektywnej możliwości zapobieżenia skutkom zaniechania pracownika Kancelarii, gdyż nie wiedział i wiedzieć nie mógł, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku został mu przesłany, a następnie omyłkowo zarchiwizowany
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.
Wyjaśnić należy, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2008 r. sygn. akt. II OZ 712/08, https://cbois.nsa.gov.pl). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił stronie skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku z dnia z dnia 20 lutego 2014 r. Pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił bowiem, że uchybienie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia nastąpiło bez jego winy. W orzecznictwie przyjmuje się, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży bowiem obowiązek zadbania o prawidłowe dokonanie czynności procesowych. Dodatkowo, pełnomocnik profesjonalny, jakim jest radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 198/09; z dnia 3 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 155/09; z dnia 9 maja 2006 r. sygn. akt II OZ 468/06, https://cbois.nsa.gov.pl). Pełnomocnik powinien mieć zatem świadomość konsekwencji niedokonania w terminie czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Ponadto w ramach kryterium dochowania staranności warunkującego brak winy w uchybieniu terminowi mieści się również właściwa organizacja wewnętrzna pracy kancelarii prowadzonej przez pełnomocnika. Powierzenie przez pełnomocnika czynności pracownikowi powoduje, że nieprawidłowe wykonanie przez niego obowiązków obciąża również osobę zlecającą czynności temu pracownikowi. W związku z powyższym, skutki zaniedbania przez pracownika kancelarii obciążają również podmiot prowadzący kancelarię. Ustanowiony pełnomocnik odpowiada za błędy i zaniechania pracownika kancelarii. Jeżeli pracownik dopuści się zaniedbania to jest ono traktowane jako wina pełnomocnika profesjonalnego, który jako jego przełożony zlecił mu wykonanie takiego zadania. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy kancelarii jest bowiem traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu (postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 20 lutego 2009 r. sygn. akt II OZ 166/09; z dnia 12 lutego 2009 r. sygn. akt II OZ 116/09; z dnia 14 listopada 2007 r. sygn. akt II OZ 1131/07, https://cbois.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie winę za uchybienie terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej ponosi pracownik jego Kancelarii. Tego rodzaju uchybienie należy uznać za posiadające znamiona winy polegającej na braku szczególnej staranności, jakiej należy wymagać od pełnomocnika. Powołana w zażaleniu ilość prowadzonych spraw sądowych oraz średnia dzienna korespondencja przychodząca do Kancelarii nie wyłącza w stanie faktycznym niniejszej sprawy winy pracownika Kancelarii. Niezależnie od tego czy błąd popełnił pełnomocnik skarżącego, czy też jego pracownik, winę za ten błąd ponosi profesjonalny pełnomocnik, a w konsekwencji również jego mocodawca (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2009 r., I GZ 59/09, https://cbois.nsa.gov.pl). Zawinienie pełnomocnika strony w uchybieniu terminu nie stanowi natomiast przesłanki do przywrócenia terminu. W konsekwencji Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki zawarte w art. 86 § 1 p.p.s.a i odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Tym samym uznać należy, że zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku nie narusza przepisów prawa.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 z związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło