II FSK 3609/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-07
Skład orzekający: Aleksandra Wrzesińska - Nowacka, Tomasz Zborzyński, Alina Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny, odmawiając zwrotu kwot już wyegzekwowanych z rachunku bankowego w miesiącu, w którym wydano postanowienie o zwolnieniu środków pieniężnych spod egzekucji, narusza przepisy prawa materialnego lub postępowania, w szczególności art. 13 § 1 i art. 17 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy egzekucyjne prawidłowo odmówiły zwrotu kwot już wyegzekwowanych w miesiącu, w którym wydano postanowienie o zwolnieniu środków pieniężnych spod egzekucji. Sąd podkreślił, że instytucja zwolnienia spod egzekucji ma charakter uznaniowy i musi uwzględniać zarówno ważny interes zobowiązanego, jak i interes wierzyciela oraz cele postępowania egzekucyjnego. Kwoty już zarachowane na poczet kosztów egzekucyjnych nie podlegają zwrotowi, nawet jeśli późniejsze postanowienie zwalnia inne środki z rachunku.Stan faktyczny
Strona skarżąca wnioskowała o zwolnienie środków pieniężnych z rachunku bankowego oraz o zwrot kwot już wyegzekwowanych w listopadzie 2013 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego wyraził zgodę na zwolnienie części środków miesięcznie, ale odmówił zwrotu kwot już pobranych, uznając je za zarachowane na poczet kosztów egzekucji. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podkreślając uznaniowy charakter zwolnienia i brak podstaw do zwrotu już wyegzekwowanych kwot. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od G. A. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie kwotę 180 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska - Nowacka, Sędzia NSA Tomasz Zborzyński, Sędzia WSA (del.) Alina Rzepecka (sprawozdawca), Protokolant Bernadetta Pręgowska, po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2018 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej G. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 5 grudnia 2014 r. sygn. akt I SA/Kr 552/14 w sprawie ze skargi G. A. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie z dnia 28 stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia spod egzekucji środków pieniężnych 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od G. A. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie kwotę 180 (słownie: sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 5 grudnia 2014 r. sygn. akt I SA/Kr 552/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: Sąd I instancji, WSA) oddalił skargę G. A. (dalej: strona, skarżący) na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej
w Krakowie (DIS, organ odwoławczy) z 28 stycznia 2014 r. nr [...]
w przedmiocie zwolnienia spod egzekucji środków pieniężnych.
Ze stanu faktycznego przedstawionego przez Sąd I instancji wynika, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w C. (dalej: NUS, organ I instancji), działając na podstawie art. 13 § 1 oraz art. 17 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 roku
o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. 2012 r. poz. 1015 ze zm. – dalej: u.p.e.a.), postanowieniem z 21 listopada 2013 r. wyraził zgodę na zwolnienie środków pieniężnych w wysokości 1.047,49 zł miesięcznie z rachunku zobowiązanego -skarżącego w Banku [...] S.A., odmawiając jednocześnie zwrotu kwot, uzyskanych z rachunku bankowego w listopadzie. Z motywów orzeczenia wynika, że wierzyciel – Zakład Ubezpieczeń Społecznych wyraził zgodę na zwolnienie kwoty
w podanej wysokości, odmówił natomiast zajęcia stanowiska w zakresie zwrotu uzyskanych kwot. Organ egzekucyjny stwierdził, że zaistniały przesłanki do wnioskowanego zwolnienia, brak natomiast przesłanek do zwrotu uzyskanych kwot. W zażaleniu na powyższe orzeczenie NUS strona ponownie zwróciła się o zwrot kwoty za listopad 2013 r. Jej zdaniem stwierdzenie, że są podstawy do zwolnienia
i jednocześnie bezpodstawne jest dokonanie zwrotu pobranej kwoty, jest wewnętrznie sprzeczne. Skarżący zaznaczył też, że egzekucja kwoty z rachunku bankowego spowodowała konieczność pobrania środków z karty kredytowej. Zwrócił uwagę na swój stan majątkowy i sytuację zdrowotną. Postanowieniem z 28 stycznia 2014 r. DIS utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Według organu odwoławczego rozstrzygnięcie o zwolnieniu spod egzekucji dotyczy okresu od grudnia 2013r., co należy domniemywać z faktu odmowy zwrotu kwoty już wyegzekwowanej. Organ omawiając zasady takiego zwolnienia, zwrócił uwagę na uznaniowy charakter rozstrzygnięcia. Stwierdził, że prowadzone postępowanie egzekucyjne zmierza do spłaty zadłużenia, tak więc zwolnienie spod egzekucji środków pieniężnych zgromadzonych w listopadzie 2013 r. w sytuacji, gdy już zostały zarachowane na należności wynikające z prowadzonej egzekucji naruszałoby interes wierzyciela.
W skardze do Sądu I instancji skarżący zarzucił w/w postanowieniu, że zostało wydane na podstawie domniemań, a nie dowodów. Podniósł, że 7 listopada 2013 r. na jego konto wpłynęła renta, która w całości i niezwłocznie została przekazana do urzędu skarbowego. Pozbawiono go w ten sposób środków do życia, musiał zaciągnąć kredyt. Wskazał nadto, że w postanowieniu organu I instancji nie wskazano, aby zwolnienie zaczynało działać od grudnia, jest to jedynie domniemanie organu.
WSA oddalając skargę w uzasadnieniu podkreślił, że zwolnienie składników majątkowych z egzekucji opiera się na uznaniu administracyjnym. Przypomniał, że
w sprawie organy egzekucyjne uzyskały zgodę wierzyciela na zwolnienie. Nie kwestionowały trudnej sytuacji skarżącego i uznały, że za zwolnieniem przemawia
jego ważny interes. Natomiast korzystając ze swobody, jaką daje konstrukcja uznania administracyjnego, odmówiły objęcia zwolnieniem kwoty pobranej już w listopadzie 2013 r., gdyż zwolnienie spod egzekucji środków już zarachowanych na należności, wynikające z prowadzonej egzekucji, naruszałoby interes wierzyciela. WSA uznał, że organy egzekucyjne były uprawnione do podjęcia takiego rozstrzygnięcia, należycie też wyjaśniły motywy, jakimi się kierowały, częściowo odmawiając zwolnienia.
Sąd I instancji nie podzielił zarzutu, że postanowienie NUS jest niedostatecznie precyzyjne. Stwierdził, że z analizy obu jego punktów wynika bowiem jasno, że organ egzekucyjny zwalnia wskazaną kwotę (punkt 1 postanowienia), ale odmawia zwrotu kwot uzyskanych w listopadzie 2013 r. (punkt 2 postanowienia). Nie można rozumieć tego w inny sposób niż tak, że zwolnienie obejmuje okres od wydania postanowienia (od dnia 21 listopada 2013r.), zatem działa od grudnia 2013 r. tak długo, jak postanowienie pozostaje w obrocie prawnym.
W skardze kasacyjnej wywiedzionej od ww. wyroku, na podstawie art. 174
pkt 1 i 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2012 r. poz. 270 ze zm. – dalej: P.p.s.a.) skarżący reprezentowany przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu zarzucił:
I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj.: 1) art. 3 § 1 w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. art. 13 § 1 w zw. z art. 17 § 1 u.p.e.a. poprzez nieprawidłowe przeprowadzenia oraz przez nieprzeprowadzenie kontroli i w efekcie oddalenie skargi, w sytuacji gdy postanowienie DIS w części dotyczącej pkt 2 nie odpowiada prawu, a w szczególności nie zostało wydane z uwzględnieniem okoliczności wskazanych w art. 13 § 1 ww. ustawy, a ponadto przyjęcie przez WSA, że zaskarżone postanowienie dotyczy stanu od grudnia 2013 r., co jednakże pozostaje
w sprzeczności z treścią nie zaskarżonego postanowienia, które orzeka również
w przedmiocie świadczeń za listopad 2013 r.; 2) art. 3 § 1 w zw. z art. 133 oraz art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez: a/ przyjęcie o prawidłowości działania DIS w sytuacji, gdy wydane postanowienie zawiera odmienne rozstrzygnięcie co do zwolnienia określonego składnika majątkowego w dwóch różnych okresach - co dowodzi w tym zakresie
o dowolności działania organu, a nie o działaniu w ramach przyznanego uznania administracyjnego, b/ przeprowadzenie kontroli nie na podstawie całości akt sprawy,
z pominięciem faktycznej treści zaskarżonego postanowienia i przyjęcie za punkt odniesienia okoliczności, które wynikają z jego uzasadnienia i nie znajdują odzwierciedlenia w aktach sprawy.
II. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: 3) art. 13 § 1 w zw. z art. 17 § 1 u.p.e.a. poprzez jego błędną wykładnię i skoncentrowanie, się przy analizie wskazanej normy przede wszystkim na sformułowaniu "organ ... może zwolnić" i podkreślenie przysługującego organowi egzekucyjnemu uznaniu administracyjnemu, pomijając
w swoich rozważaniach okoliczność, że przewidziane w tej normie uznanie administracyjne jest skorelowane z obowiązkiem rozważenia ważnego interesu zobowiązanego, a nie interesu wierzyciela, czy celów postępowania egzekucyjnego, podczas gdy prawidłowa wykładnia powinna przyjmować, że organ egzekucyjny orzekając o zwolnieniu w granicach uznania powinien odnosić się do ważnego interesu zobowiązanego, a nie do celów postępowania egzekucyjnego, czy do interesu wierzyciela.
W związku z powyższym autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym dla pełnomocnika z urzędu tytułem nieopłaconej ani w całości, ani w jakiejkolwiek części udzielonej pomocy prawnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, organ wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak
z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej
w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych, rozpatrzeniu w pierwszej kolejności podlegać powinny zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, albowiem zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.
Za niezasadny należy uznać powoływany w pkt I.1 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 3 § 1 w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. art. 13 § 1 w zw. z art. 17 § 1 u.p.e.a. poprzez nieprawidłowe przeprowadzenia oraz przez nieprzeprowadzenie kontroli i w efekcie oddalenie skargi. Argumenty kasatora sprowadzają się w gruncie rzeczy do przekonywania, że Sąd I instancji dokonał nienależytej kontroli nad prawidłowością postępowania przeprowadzonego przez DIS który wydał zaskarżone postanowienie, co doprowadziło do utrzymania w mocy tego orzeczenia wydanego przy oraz naruszeniu prawa materialnego.
Wymaga podkreślenia, że art. 3 § 1 P.p.s.a. [powołany również w pkt I.2 skargi kasacyjnej] jest przepisem wyznaczającym zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego. Z jego treści wynika, że sądy administracyjne sprawują pod względem zgodności z prawem kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, a kontrola ta – jak wynika z § 2 tego przepisu - obejmuje orzekanie w sprawach skarg m. in. na postanowienia [.....]. Generalnie, w przepisie tym określono właściwość rzeczową sądów administracyjnych i przewidziano w ramach kontroli stosowanie ustawowych środków. Ma on charakter przepisu ustrojowego. Do jego naruszenia mogłoby dojść, gdyby sąd pierwszej instancji odmówił rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, nie przeprowadził kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego lub dokonał tej kontroli według kryteriów innych niż zgodność z prawem lub zastosował środek nieprzewidziany w ustawie. Żadna z tych sytuacji nie wystąpiła w rozpoznanej sprawie. Ewentualne naruszenie przez sąd przy rozstrzygnięciu sprawy prawa materialnego czy procesowego nie oznacza, że sąd ten uchybił wynikającemu z art. art. 3 P.p.s.a. zakresowi kontroli działalności administracji publicznej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie Sąd I instancji dokonał pełnej i prawidłowej kontroli zaskarżonego orzeczenia. To, że w rezultacie nie podzielił argumentów skarżącego nie oznacza, że w związku z tym dopuścił się naruszenia przepisów określających kompetencje sądów administracyjnych.
Natomiast w zakresie naruszenia art. 151 P.p.s.a koniecznym jest wyjaśnienie, że
w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyraźnie się wskazuje, że
przepis ten należy do grupy przepisów "wynikowych" i warunkiem jego zastosowania jest spełnienie hipotezy w postaci odpowiednio stwierdzenia bądź niestwierdzenia przez sąd administracyjny naruszeń prawa przez organ administracji publicznej. Przepis ten reguluje konsekwencje nieuwzględnienia skargi. W tej sprawie wynik przeprowadzonej kontroli dał WSA podstawę do oddalenia skargi właśnie w oparciu o przedmiotową normę prawną.
Również nieuzasadnione są zarzuty i argumenty skargi kasacyjnej podniesione
w ramach punktu I.2. Przede wszystkim, chybiony jest zarzut naruszenia art. 133 P.p.s.a. Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. skarga kasacyjna powinna spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym. Jej obligatoryjnym elementem, jest m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej) określonego aktu prawnego, który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji, wskazanie na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości – jak powyżej powołany - a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, paragrafu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 lutego 2016 r., w sprawie II FSK 3878/13, publ. LEX nr 2036690). Brak precyzyjnego wskazania, który paragraf tego przepisu został naruszony, czyni zarzut ten nie poddający się kontroli sądu kasacyjnego.
Strona skarżąca kasacyjnie nie ma tez racji twierdząc że doszło do naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. Przepis ten określa granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający
z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że
o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. W tej sprawie Sąd I instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w jej granicach, oceniając postępowanie organu w zakresie zwolnienia na czas oznaczony lub nieoznaczony z egzekucji
określone składniki majątkowe zobowiązanego, a zatem nie orzekał w granicach
(w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. W uzupełnieniu należy wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności
z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (tak: wyroki NSA z 25 marca 2011 r., sygn. akt I FSK 1862/09; NSA z 15 października 2015 r., I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z 2 lipca 2015 r., I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 21 października 2010 r., I GSK 264/09, LEX nr 744745).
W świetle powyższego, skoro zarzuty naruszenia wyżej wskazanych przepisów postępowania uznać należy za niezasadne, oznacza to, że stan faktyczny sprawy, przyjęty za podstawę jej rozstrzygnięcia – nie został skutecznie zakwestionowany,
a tym samym uznać go należy za ustalony prawidłowo.
Przechodząc do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczącej naruszania przepisów prawa materialnego wskazać należy, że z petitum skargi kasacyjnej [pkt II.3] wynika, że według strony w tym zakresie doszło do naruszenia art. 13 § 1 w zw. z art. 17 § 1 u.p.e.a. poprzez jego błędną wykładnię i skoncentrowanie się przy analizie wskazanej normy przede wszystkim na podkreślaniu przysługującego organowi egzekucyjnemu orzekania w ramach uznania administracyjnego, pomijaniu w swoich rozważaniach okoliczności, że przewidziane w tej normie uznanie administracyjne jest skorelowane z obowiązkiem rozważenia ważnego interesu zobowiązanego, a nie interesu wierzyciela. Według strony bowiem prawidłowa wykładnia powinna przyjmować, że organ egzekucyjny orzekając o zwolnieniu w granicach uznania powinien odnosić się do ważnego interesu zobowiązanego, a nie do celów postępowania egzekucyjnego, czy do interesu wierzyciela.
Przede wszystkim zaznaczyć należy, że nie poddaje się kontroli sądu kasacyjnego zarzut naruszenia art. 17 § 1 u.p.e.a. z uwagi na brak jego uzasadnienia. Jednym
z wymogów formalnych skargi kasacyjnej jest sporządzenie odpowiedniego uzasadnienia zarzutów kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem zastępować strony i precyzować czy uzupełniać przytoczone podstawy kasacyjne. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, ale i na czym naruszenie to polega (błędna wykładnia, niewłaściwe zastosowanie). Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi kasacyjnej, które zostały wadliwie skonstruowane. Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza, bowiem związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny powinien, a ściślej, może podjąć – działając na podstawie
i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) – w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Sąd ten nie jest więc uprawniony do formułowania za stronę przyczyn, jakie spowodowały postawienie określonego zarzutu, jak również nie jest rzeczą tego Sądu domyślanie się w tym zakresie intencji strony.
Zważając z kolei na argumenty skargi kasacyjnej podniesione w ramach naruszenia
art. 13 § 1 u.p.e.a. koniecznym jest wskazanie, że stosownie do treści art. 13 § 1 - organ egzekucyjny, na wniosek zobowiązanego i ze względu na ważny jego interes, może zwolnić z egzekucji określone składniki majątkowe zobowiązanego, jeżeli zobowiązany uzyskał na to zgodę wierzyciela. Zwolnienie z egzekucji danego składnika majątku zobowiązania może nastąpić wyłącznie w trybie i na warunkach określonych tym przepisem - na wniosek zobowiązanego z uwagi na jego ważny interes. Od dnia 21 listopada 2013 r. nie jest już do tego niezbędna zgoda wierzyciela egzekwowanej należności [wówczas przepis ten otrzymał brzmienie - "Organ egzekucyjny, na wniosek zobowiązanego i ze względu na jego ważny interes, może zwolnić, na czas oznaczony lub nieoznaczony, z egzekucji w całości lub części określone składniki majątkowe zobowiązanego"].
Wniosek o zwolnienie spod egzekucji może dotyczyć zarówno składnika, który już został zajęty, jak i rzeczy lub prawa, które nie stały się jeszcze przedmiotem postępowania egzekucyjnego. Zgłaszając go, zobowiązany musi określić składnik, który miałby zostać objęty zwolnieniem, i wykazać, na czym polega jego interes w uzyskaniu zwolnienia oraz z jakich powodów należy uznać go za ważny.
Podstawową przesłanką upoważniającą organ egzekucyjny do zwolnienia danego składnika majątkowego z egzekucji jest istnienie przemawiającego za tym "ważnego interesu zobowiązanego".
W orzecznictwie funkcjonuje przy tym pogląd, że zobowiązany musi wykazać nie tylko argumenty przemawiające za zwolnieniem z egzekucji określonych składników majątkowych, ale także wykazać, że możliwe jest prowadzenie egzekucji i uzyskanie egzekwowanych należności z innych jego składników majątkowych (por. wyroki: WSA
w Bydgoszczy z 14 lipca 2010 r., I SA/Bd 442/10, Lex nr 673058; WSA w Łodzi z 16 stycznia 2008 r., I SA/Łd 997/07, Lex nr 863819; WSA w Krakowie z 15 stycznia 2013 r., III SA/Kr 395/12, Lex nr 1274767; WSA w Gdańsku z 14 kwietnia 2013 r., I SA/Gd 189/13, Lex nr 1368407).
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 października 2009 r., II FSK 789/08 stwierdził, że: "Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 13 § 1 u.p.e.a. w kontekście przesłanki ważnego interesu zobowiązanego, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że jest ona swoistą klauzulą generalną, której znaczenie należy rozpatrywać
w kontekście okoliczności faktycznych konkretnej sprawy. O istnieniu ważnego interesu po stronie zobowiązanego nie decyduje jego subiektywne przekonanie, lecz zobiektywizowane kryteria" (tak też: NSA w wyroku z 1 września 2011 r., II FSK 489/10, LEX nr 966166, i WSA w Gdańsku w wyroku z 4 kwietnia 2013 r., I SA/Gd 189/13, LEX nr 1368407).
Należy mieć na uwadze, że komentowany przepis udziela organom egzekucyjnym kompetencji o charakterze uznaniowym. Korzystając z niej, organy te muszą mieć na uwadze również interes społeczny. W orzecznictwie sądów administracyjnych odnoszących się do regulacji art. 13 § 1 u.p.e.a. podkreśla się, że przepis ten ma na celu ochronę zobowiązanego, jak i wierzyciela dlatego też uregulowana tym przepisem instytucja nie może prowadzić do sytuacji, że egzekucja okaże się bezskuteczna (tak też WSA w Bydgoszczy z 14 lipca 2010 r., sygn. akt I SA/Bd 442/10; wyrok NSA z 10 czerwca 2014 r., sygn. akt II FSK 1791/12;). Komentowana norma prawna nie może być bowiem traktowana jako uchylająca moc obowiązującą zasady celowości postępowania egzekucyjnego i obowiązku prowadzenia egzekucji administracyjnej w okolicznościach uchylania się zobowiązanego od wykonania ciążących na nim obowiązków (tak: WSA
w Krakowie w wyroku z 15 stycznia 2013 r., III SA/Kr 395/12).
Wskazać także należy, że uregulowana w art. 13 § 1 u.p.e.a. instytucja działa na zasadzie rozstrzygania spraw w oparciu o uznanie administracyjne. Mając na względzie specyficzny charakter rozstrzygnięć o charakterze uznaniowym, podkreślenia wymaga, że w świetle dotychczasowego orzecznictwa sądowego, takie postanowienia podlegają ograniczonej kontroli sądów administracyjnych. Kontroli sądu nie podlega uznanie administracyjne samo w sobie, lecz kwestia, czy postanowienie zostało podjęte zgodnie z podstawowymi regułami postępowania administracyjnego, a w szczególności, czy wydano je w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz, czy ocena tego materiału została dokonana zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, czy też zawiera elementy dowolności (por. wyrok NSA z 24 kwietnia 2001 r., I SA/Ka 498/00; wyrok NSA z 13 października 2000 r., III SA 3416/99; wyrok NSA z 14 maja 1997 r., I SA/Łd 344/96 - publikowane w CBOSA; wyrok WSA w Poznaniu z 17 maja 2013 r., I SA/Po 103/13, Lex nr 1323427). To oznacza, że nawet stwierdzenie przez organ wszystkich przesłanek do zastosowania art. 13 § 1 u.p.e.a. nie obliguje go do tego, lecz stwarza tylko dla organu taką możliwość, i to poddaną kontroli sądowoadministracyjnej (jak wyżej wspomniano) w ograniczonym zakresie.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego ocena niniejszej sprawy w świetle powyższych uwag, przy jednoczesnym uwzględnieniu argumentów skargi kasacyjnej nie daje podstaw do stwierdzenia, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego. Organ korzystając z uprawnienia nadanego mu ustawą- uznanie administracyjne – stwierdził, że w sprawie zaistniały podstawy do zwolnienia określonych środków pieniężnych.
Wbrew temu co sugeruje się w skardze kasacyjnej podjęte przez organy rozstrzygnięcie zarówno co do sentencji jak i uzasadnienia jest czytelne, zrozumiałe, i wzajemnie niesprzeczne.
Nie może z pola widzenia umykać fakt, że podjęte przez organ rozstrzygnięcie było podyktowane żądaniem strony, która domagała się zwolnienia jej rachunku bankowego w banku [...] SA i jednocześnie zwrotu już wyegzekwowanych z niego w miesiącu listopadzie 2013 r. kwot. Z akt sprawy wynika, że kwoty których zwrotu domagała się strona skarżąca zaliczone zostały na poczet kosztów egzekucyjnych [pismo NUS z 13 listopada 2013 r. - k. akt administracyjnych - 68]. W postanowieniu – stanowisku wierzyciela z 20 listopada 2013 r. wyraźnie stwierdzono, że po analizie wniosku skarżącego i jego sytuacji uznano zasadnym zwolnienie z rachunku bankowego środków pieniężnych w wysokości 1047,49 zł. Jednocześnie wierzyciel podał powody które legły u podstaw nie zajęcia przez niego stanowiska w zakresie już wyegzekwowanych przez organ egzekucyjny w listopadzie środków finansowych z tego rachunku. Jak wyjaśniono bowiem, w świetle przepisów u.p.e.a. organem uprawnionym do rozliczania i podejmowania rozstrzygnięć w zakresie kosztów egzekucyjnych jest organ prowadzący przymusowe dochodzenie roszczeń.
W tym miejscu należy więc podkreślić, że zastosowanie środka egzekucyjnego wiąże się co do zasady z powstaniem kosztów egzekucyjnych (art. 64 § 9 u.p.e.a.). Co istotne, nie niweluje ich późniejsze ewentualne zwolnienie danego składnika majątkowego
z egzekucji.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji nie podzielił zarzutu, że postanowienie NUS jest niedostatecznie precyzyjne. W istocie z analizy obu jego punktów wynika bowiem jasno, że organ egzekucyjny zwalnia wskazaną kwotę (punkt 1 postanowienia), ale odmawia zwrotu kwot uzyskanych w listopadzie 2013 r. (punkt 2 postanowienia). Nie można rozumieć tego w inny sposób niż tak, że zwolnienie obejmuje okres od wydania postanowienia (od dnia 21 listopada 2013r.), zatem działa od grudnia 2013 r. tak długo, jak postanowienie pozostaje w obrocie prawnym.
Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 184 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. O kosztach postepowania kasacyjnej orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 209 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło